- Sygnatura akt
- II NSNc 62/25
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Wydział II
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 20 stycznia 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie uchylone
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap
Ojciec z zaburzeniami psychicznymi nie dostał córki z Polski, SN uchylił wyrok nakazujący powrót dziecka
Przejdź do orzeczenia, 65 min czytania
Spór
Ojciec wniósł na podstawie Konwencji haskiej o nakazanie matce zapewnienia powrotu córki do kraju ich wspólnego zwykłego pobytu, twierdząc, że matka bezprawnie zatrzymała dziecko w Polsce.
Ustalenia sądu
Matka od urodzenia opiekowała się córką i była dla niej rodzicem pierwszoplanowym, a dziecko od lat mieszka w Polsce i mówi po polsku. Ojciec cierpi na zaburzenia lękowe i obsesyjno-kompulsywne, a matka podnosiła także podejrzenia o jego skłonności pedofilskie, czego sądy nie uznały za udowodnione.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie w całości i oddalił apelację ojca, czyli wniosek o nakazanie powrotu dziecka.
Dlaczego
SN uznał, że zasada dobra dziecka wynikająca z art. 72 Konstytucji RP wymaga uwzględnienia wieku, więzi z matką i sytuacji dziecka, a nakaz powrotu wyrwałby je z dotychczasowego środowiska i oddał pod opiekę ojca, z którym nie ma silnej więzi.
Więcej o sprawie
Dziewięcioletnia wtedy córka mieszkała w Polsce od ponad pięciu lat, mówiła wyłącznie po polsku, a matka nie chciała wracać do kraju stałego pobytu. Sąd Najwyższy uznał, że nakaz powrotu naruszałby dobro dziecka.
Obecnie powrót małoletniej do [.] wyrządziłby jej szkodę psychiczną, jak również w inny sposób postawiłby ją w sytuacji nie do zniesienia, w szczególności ze względu na jej wiek oraz okoliczność, iż ojciec dla małoletniej jest faktycznie osobą obcą.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie uchylone
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Wydział II
- Sygnatura
- II NSNc 62/25
Treść orzeczenia około 65 minut czytania
II NSNc 62/25
POSTANOWIENIE
Dnia 20 stycznia 2026 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Dobrowolski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Elżbieta Karska
SSN Paweł Czubik
SSN Tomasz Demendecki
SSN Janusz Niczyporuk
Marek Sławomir Molczyk (ławnik Sądu Najwyższego)
Radosław Tomasz Jeż (ławnik Sądu Najwyższego)
w sprawie z wniosku X. Y.
z udziałem X.1 Y., Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Gdańsku
o nakazanie powrotu dziecka
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych w dniu 20 stycznia 2026 r.
skarg nadzwyczajnych Rzecznika Praw Dziecka i Prokuratora Generalnego od
postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 20 października 2021 r.,
sygn. I ACa 712/21
1. uchyla zaskarżone postanowienie w całości i oddala
apelację;
2. znosi wzajemnie koszty postępowania przed Sądem
Najwyższym.
[r.g./s.h.]
Uzasadnienie
II NSNc 62/25
2
Dnia 14 maja 2025 r. (data stempla prezentaty Sądu Najwyższego) Sąd
Apelacyjny w Warszawie przedstawił Sądowi Najwyższemu wraz z aktami sprawy
o sygn. I ACa 712/21 skargi nadzwyczajne Prokuratora Generalnego
oraz Rzecznika Praw Dziecka.
Prokurator Generalny (dalej: „PG” lub „Prokurator”) skargą nadzwyczajną
z 17 października 2023 r., na podstawie art. 89 § 1 i 2 ustawy z dnia 8 grudnia
2017 r. o Sądzie Najwyższym (t.j. Dz.U. 2023, poz. 1093, dalej: „u.SN”), z uwagi
na konieczność zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa
prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej,
zaskarżył w części tj. w pkt. 1 prawomocne postanowienie Sądu Apelacyjnego
w Warszawie z 20 października 2021 r. sygn. I ACa 712/21, zmieniające
postanowienie Sądu Okręgowego w Gdańsku z 24 czerwca 2021 r.
sygn. II Ns 21/20 w sprawie z wniosku X. Y. (dalej: „wnioskodawca”) przy
udziale X.1 Y. (dalej: „uczestniczki”) o nakazanie powrotu osoby podlegającej
władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką za granicę, prowadzonej na
podstawie Konwencji dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za
granicę, sporządzonej w Hadze dnia 25 października 1980 r. (t.j. Dz.U.1995 Nr 108,
poz. 528, dalej: „Konwencja haska”).
Na podstawie art. 89 § 1 pkt. 1 i 3 u.SN Prokurator zaskarżonemu
postanowieniu zarzucił:
1) naruszenie zasad, wolności i praw człowieka i obywatela określonych
w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. 1997 Nr 78,
poz. 486 ze zm., dalej: „Konstytucja RP”), a mianowicie zasady ochrony praw
dziecka, o której mowa w art. 72 Konstytucji RP, poprzez zaniechanie dokonania
wszechstronnych ustaleń co do tego, czy wydanie X. Y. (dalej: „małoletniej”) oraz
jej powrót do [.] służy jej dobru, które ma nadrzędne znaczenie przy ocenie
przesłanek możliwości zastosowania przepisów dotyczących wydania dziecka
zawartych w Konwencji haskiej, jak również praw człowieka (dziecka), w tym prawa
do godnych warunków życia i odpowiedniego poziomu życia;
2) oczywistą sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego
materiału dowodowego wyrażającą się w przyjęciu, że nie istnieje poważne ryzyko,
że powrót małoletniej do [.] naraziłby ją na szkodę psychiczną albo w jakikolwiek
II NSNc 62/25
3
inny sposób postawiłby ją w sytuacji nie do zniesienia, podczas gdy zebrany w
sprawie materiał dowodowy przeczy wyciągniętym przez Sąd wnioskom, ponieważ
w sposób oczywisty z niego wynika, że małoletnia porozumiewa się jedynie
językiem polskim, przez większość swojego życia mieszka w Polsce pod opieką
uczestniczki (matki), więc miejsce zamieszkania w Polsce jest jej naturalnym
miejscem pobytu, gdzie ma zaspokojone wszystkie potrzeby życiowe, zaś
orzeczenie powrotu małoletniej do [.] będzie faktycznie wiązało się z przejęciem
przez ojca pieczy nad małoletnią, co może postawić ją w sytuacji nie do zniesienia
w kontekście potwierdzonych zaburzeń psychicznych (zaburzeń obsesyjno-
kompulsywnych) wnioskodawcy i podejrzenia zaburzeń pedofilskich
u wnioskodawcy, w tym przyznawanych przez niego myśli seksualnych
skierowanych wobec małoletniej córki stron, a także silnej więzi emocjonalnej
małoletniej córki z uczestniczką oraz niewystarczających kompetencji
wychowawczych wnioskodawcy i niewykształconej więzi emocjonalnej małoletniej
córki do wnioskodawcy (odpowiadającej więzi córki z matką) - co spowoduje
naruszenie jej prawa do prawidłowego rozwoju fizycznego, psychicznego
i społecznego, co winno skutkować przyjęciem, że orzeczenie powrotu małoletniej
do [.] narazi ją na szkodę psychiczną i zdestabilizuje jej życie stawiając ją w sytuacji
nie do zniesienia.
Na zasadzie art. 91 § 1 u.SN Prokurator Generalny wniósł o: uchylenie pkt. 1
zaskarżonego postanowienia, w którym nakazano X. Y. zapewnienie powrotu
małoletniej córki urodzonej [.] w [.] na teren [.] w terminie 14 dniu od daty
uprawomocnienia się postanowienia oraz orzeczenie co do istoty sprawy poprzez
oddalenie apelacji wnioskodawcy.
Rzecznik Praw Dziecka (dalej: „RPD” lub „Rzecznik”) skargą nadzwyczajną
z 22 sierpnia 2023 r., na podstawie art. 89 § 1-3 u.SN, z uwagi na konieczność
zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego
urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej, zaskarżył w całości
prawomocne postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 20 października
2021 r. sygn. I ACa 712/21, zmieniające postanowienie Sądu Okręgowego
w Gdańsku z 24 czerwca 2021 r. sygn. II Ns 21/20 w sprawie z wniosku X. Y. przy
udziale X.1 Y. o nakazanie powrotu osoby podlegającej władzy rodzicielskiej
II NSNc 62/25
4
lub pozostającej pod opieką za granicę, prowadzonej na podstawie Konwencji
haskiej.
Na podstawie art. 89 § 1 pkt. 1-3 u.SN Rzecznik zaskarżonemu
postanowieniu zarzucił:
1) naruszenie zasad, wolności i praw człowieka i obywatela określonych
w Konstytucji RP, a mianowicie zasady ochrony praw dziecka, w tym ochrony
przed przemocą, o której mowa w art. 72 Konstytucji RP oraz prawa do życia
rodzinnego, o którym mowa w art. 47 Konstytucji RP i prawa do godności,
o którym mowa w art. 30 Konstytucji RP, poprzez brak oceny wpływu wydania
małoletniej oraz jej powrotu do [.] na dobro dziecka, które ma nadrzędne znaczenie
przy ocenie przesłanek możliwości zastosowania przepisów dotyczących wydania
dziecka zawartych w Konwencji haskiej, jak również praw dziecka przed przemocą,
okrucieństwem i demoralizacją, podczas gdy wydanie małoletniej cierpiącemu na
zaburzenia psychiczne wnioskodawcy może narazić ją na zachowania godzące w
dobro dziecka.
2) rażące naruszenie prawa poprzez:
a. naruszenie art. 13 zd. 3 Konwencji haskiej poprzez niezastosowanie się
do dyspozycji powołanego przepisu, co skutkowało zaniechaniem zebrania
wszelkich informacji dotyczących faktycznej sytuacji dziecka w realiach niniejszej
sprawy, mających na celu ustalenie, czy nakazanie zapewnienia powrotu
małoletniej do [.] sprowadza poważne ryzyko, że powrót dziecka naraziłby je na
szkodę fizyczną lub psychiczną albo w jakikolwiek inny sposób postawiłby je w
sytuacji nie do zniesienia,
b. naruszenie art. 3 Konwencji haskiej poprzez jego błędną wykładnię,
która skutkowała przyjęciem, że doszło do bezprawnego zatrzymania małoletniej
przez uczestniczkę, podczas gdy strony wspólnie planowały zamieszkanie
na terytorium Polski, a nadto wnioskodawca powracając do [.] nie wyraził
sprzeciwu, co do pozostania małoletniej w Polsce.
3) oczywistą sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego
w sprawie materiału dowodowego, polegającą na:
a. błędnym uznaniu, że uczestniczka postępowania nie wykazała istnienia
„poważnego ryzyka”, że powrót małoletniej do [.] narazi dziecko na szkodę
II NSNc 62/25
5
psychiczną lub fizyczną albo w jakikolwiek inny sposób pozostawi je w sytuacji nie
do zniesienia, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego
w sposób oczywisty wynika, że małoletnia przebywała w [.] wyłącznie przez okres
pierwszych 9 miesięcy życia, nigdy nie pozostawała pod samodzielną opieką ojca,
porozumiewa się w języku polskim i zna jedynie podstawowe zwroty w [.], przez
zdecydowaną większość życia mieszka w Polsce i nieprzerwanie przebywa pod
opieką matki, z którą jest silnie związana, więc miejsce zamieszkania w Polsce jest
jej naturalnym miejscem pobytu, w którym ma zaspokojone wszystkie potrzeby
życiowe, co winno skutkować przyjęciem, że nakazanie powrotu małoletniej do [.]
narazi ją na istotną szkodę psychiczną,
b. błędnym przyjęciu, że po stronie uczestniczki nie zachodzą obiektywne
przeszkody uniemożliwiające jej powrót wraz z małoletnią do [.], w sytuacji gdy
zebrany materiał dowodowy przeczy wyciągniętym przez Sąd II instancji wnioskom,
wskazując w sposób oczywisty na zaistnienie w przedmiotowej sprawie przesłanek
negatywnych uzasadniających odmowę wydania dziecka w oparciu o art. 13 lit. b
Konwencji haskiej.
Na podstawie art. 91 § 1 u.SN Rzecznik Praw Dziecka wniósł o: uchylenie
zaskarżonego postanowienia w calości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez
oddalenie apelacji wnioskodawcy oraz rozstrzygnięcie o kosztach procesu.
Prokurator Generalny i Rzecznik Praw Dziecka przedstawiając stan
faktyczny wyjaśnili, że w dniu [ r. wnioskodawca na podstawie Konwencji haskiej,
powołując się na bezprawne zatrzymanie małoletniej córki, wniósł o nakazanie
uczestniczce zapewnienia jej powrotu do [.] w terminie dwóch tygodni od dnia
prawomocnego zakończenia postępowania. Uczestniczka domagała się oddalenia
wniosku. Podała, że wnioskodawca od wielu lat cierpi na zaburzenia psychiczne
obsesyjno-kompulsywne. Po urodzeniu małoletniej okazało się, że objawy ojca
dziecka są poważniejsze, sprawiające niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia
dziecka. Mając na uwadze ogół zachowań wnioskodawcy matka dziecka
postanowiła zostać w Polsce na stałe.
Postanowieniem z dnia 24 czerwca 2021 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku
oddalił wniosek i ustalił, że koszty postępowania każda ze stron ponosi we własnym
zakresie. Ponadto ustalił, ze wnioskodawca oraz uczestniczka zamieszkiwali
II NSNc 62/25
6
wspólnie na terenie [.] przez okres co najmniej dwunastu lat. Związek małżeński
zawarli [.] r. w [.]. Ze związku małżeńskiego stron pochodzi małoletnia córka
urodzona [.] w [.]. Małżonkowie w opiece nad córką od samego początku korzystali
z pomocy rodziców uczestniczki postępowania, którzy dwukrotnie byli w [.] oraz
pomocy niani [.], która zajmowała się dzieckiem od [.] r.
W [.] r. strony podjęły decyzję o wyjeździe do Polski i spędzeniu czasu z
dziadkami macierzystymi małoletniej córki stron. Uczestniczka pozostawała
wówczas na dwunastotygodniowym urlopie wypoczynkowym i częściowym urlopie
macierzyńskim. Wcześniej strony dwa razy do roku odwiedzały rodziców
uczestniczki w Polsce. W dniu [.] r. uczestniczka wspólnie z małoletnią i swoimi
rodzicami wyjechały do Polski a wnioskodawca dołączył do małżonki i córki
w następnym tygodniu. Przez cały czas pobytu w Polsce rodzina przebywała w
domu rodzinnym uczestniczki. Strony planowały powrót do [.] w [.] r., lecz w
związku z panującą pandemią Covid-19 ich pobyt wydłużył się.
W trakcie pobytu uczestniczka zaproponowała pozostanie w Polsce,
a wnioskodawca zgodził się. Uznał, że możliwe jest zamieszkanie w Polsce i praca,
w dużej mierze zdalna, w [.]. Wnioskodawca wystąpił o przyznanie karty pobytu na
terenie Polski, pracował zdalnie. Strony rozpoczęły poszukiwania mieszkania lub
domu do wynajęcia. Mimo, iż małżonkowie natrafili na zadawalającą ich ofertę
mieszkaniową, ostatecznie uczestniczka odmówiła ze względu na brak windy w
budynku i ciąg komunikacyjny utrudniający wnoszenie dziecka po schodach.
Rozważania stron na temat wydłużenia pobytu w Polsce były znane rodzinie
wnioskodawcy jak i jego znajomym.
Ostatecznie strony zakupiły bilety powrotne do [.] na [.] r., a z uwagi na
pogarszające się relacje rodzinne planowały po powrocie podjęcie terapii rodzinnej.
W dzień powrotu do domu, dziesięć minut przed wyjazdem na lotnisko,
uczestniczka powiadomiła męża, że zarówno ona jak i małoletnia córka nie
wracają do [.]. Wnioskodawca nie podjął rozmowy z żoną w celu wyjaśnienia
nieporozumień, nie pytał, co skłoniło małżonkę do tej decyzji, tylko bez pożegnania
wyszedł z domu i został odwieziony przez ojca żony na lotnisko. Po samym wyjściu
kontaktował się ze swoimi rodzicami informując ich o decyzji uczestniczki. Po
powrocie do [.] wnioskodawca zauważył, że uczestniczka pobrała z ich wspólnego
II NSNc 62/25
7
konta [.]. W [.] r. wnioskodawca złożył wniosek o nakazanie uczestniczce
zapewnienia powrotu małoletniej X.Y. do [.].
Wnioskodawca od szkoły średniej cierpi na zespół niepokoju, depresję
oraz zespól kompulsywno-obsesyjny. W związku z dolegliwościami okresowo
przebywa pod opieką psychologa i lekarza psychiatry. Schorzenia wnioskodawcy
były znane uczestniczce postępowania w chwili zawierania związku małżeńskiego
i podjęcia decyzji o założeniu rodziny. Wnioskodawca dzielił się z uczestniczką
postępowania wszystkimi swoimi myślami i natręctwami. Uczestniczka
postępowania zaczęła mieć podejrzenia, iż mąż ma myśli pedofilskie i zaczęła silnie
kontrolować kontakty męża z córką.
Od urodzenia obowiązek opieki i wychowania małoletniej przejęła
uczestniczka, korzystała ona z pomocy niani. Uczestniczka jest dla małoletniej
rodzicem pierwszoplanowym. Małoletnia większość swojego życia spędziła
na terenie Polski, w domu dziadków macierzystych. Dziewczynka mówi po polsku,
tutaj korzysta z opieki lekarskiej i jest szczepiona. Uczestniczka uczy córkę również
języka [.] i małoletnia posługuje się pojedynczymi [.] słowami.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że wniosek
nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd podkreślił, że małoletnia przez ponad połowę
życia mieszka w Polsce, gdzie od [.] r. znajdowało się jej centrum życia. Dziecko
przystosowało się do nowego środowiska, a postanowienie o nakazaniu powrotu
nie pozwoli na osiągnięcie celów Konwencji haskiej o ochronie dziecka poprzez
przywrócenie mu status quo. Okoliczność ta implikuje Sąd do uznania, iż warunek
nakazu powrotu dziecka do [.] nie został spełniony, wobec czego wniosek w tym
zakresie został oddalony.
Sąd Okręgowy, powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z 1992 r.,
stwierdzającą, że generalną dyrektywą przy rozpatrywaniu tego typu spraw
powinno być dobro dzieci, wziął pod uwagę fakt, że małoletnia w dniu orzekania
miała [.] i od urodzenia pozostawała pod bezpośrednią opieką matki, która stała się
dla niej rodzicem pierwszoplanowym. W ocenie Sądu odseparowanie małoletniej od
matki byłoby sprzeczne z dobrem dziecka.
Sąd pierwszej instancji wskazał również, że na wynik postępowania duże
II NSNc 62/25
8
znaczenie miała reakcja i zachowanie wnioskodawcy w dzień wylotu z Polski do [.].
Nie uszło uwadze Sądu, że wnioskodawca nie wyraził bezpośrednio swojego
stanowiska do pozostania małoletniej w Polsce - wyszedł nie żegnając się, ani z
żoną, ani z małoletnią córką. Powyższe w ocenie Sądu uznać należało, że w dzień
wylotu wnioskodawca nie sprzeciwił się pozostaniu małoletniej wspólnie z matką na
terenie Polski.
Na skutek apelacji wnioskodawcy Sąd Apelacyjny w Warszawie,
postanowieniem z 20 października 2021 r., I ACa 712/21, zmienił zaskarżone
postanowienie w ten sposób, że nakazał uczestniczce zapewnienie powrotu
małoletniej na teren [.] w terminie 14 dni od uprawomocnienia się orzeczenia.
W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy wyciągnął błędne wnioski
z materiału dowodowego co do rzekomej zgody (braku sprzeciwu) wnioskodawcy
na pozostanie dziecka w Polsce. Z niespornych ustaleń faktycznych wynika,
że uczestniczka całkowicie zaskoczyła wnioskodawcę informacją o tym,
że nie zamierza wrócić do [.] i zatrzymuje w Polsce córkę, o czym wnioskodawca
został powiadomiony tuż przed godziną wyjazdu na lotnisko. W okresie
poprzedzającym datę lotu uczestniczka zatajała przed wnioskodawcą swoje
zamiary. Sąd uznał zatem, że było to ze strony uczestniczki działanie zamierzone,
a miało na celu uniemożliwienie wnioskodawcy jakiejkolwiek reakcji,
w szczególności podjęcia jeszcze przed wylotem działań prawnych, które mogłyby
doprowadzić do powrotu dziecka do [.] razem z nim. Jeżeli bowiem wnioskodawca
chciał sam powrócić zarezerwowanym lotem do [.], to musiał niezwłocznie po
przekazaniu mu informacji, że uczestniczka i dziecko nie wracają, udać się na
lotnisko. Nie miał fizycznych możliwości, aby przed odlotem przemyśleć sytuację, w
której postawiła go żona, zasięgnąć porady prawnej oraz podjąć jakiekolwiek środki
zaradcze, co niewątpliwie było w pierwszej chwili dla niego utrudnione także
dlatego, że jest w Polsce obcokrajowcem.
Sąd Apelacyjny uznał, że uczestniczka przekazała wnioskodawcy swoją
bezprawną decyzję w ostatniej chwili właśnie dlatego, że zdawała sobie sprawę
z tego, że dziecko powinno wrócić do [.] oraz, że ojciec dziecka nie zgodzi się na
II NSNc 62/25
9
pozostanie córki na stałe w Polsce. Jej zachowanie zatem wskazywało,
że wnioskodawca nigdy nie wyraził zgody na trwałe przemieszczenie dziecka
do Polski. Z faktu, że zaskoczony przekazaną mu w ostatniej chwili decyzją
wnioskodawca powrócił sam do [.], skąd zresztą niezwłocznie podjął działania
owocujące wnioskiem w trybie konwencji haskiej, nie dowodzą w ocenie Sądu
odwoławczego nawet w najmniejszym stopniu jego zgody na pozostanie dziecka na
stałe w Polsce. Okoliczności te ukazują natomiast nielojalność uczestniczki wobec
męża i wskazują, że nie waha się ona uzyskiwać przewagi nad (obecnie już byłym)
mężem pozaprawnymi metodami, które nie powinny spotkać się z akceptacją sądu.
Sąd Apelacyjny nie znalazł także podstaw do czynienia ustaleń, jakoby
doszło do zmiany miejsca zamieszkania całej rodziny, tj. przenosin z [.] do Polski.
Bezspornym było, że przyjazd do rodziców uczestniczki w [.] r. miał charakter
dłuższych odwiedzin u rodziny. Powrót stron wraz z córką do [.] był planowany na
[.] r., ale plany te pokrzyżowała pandemia. W efekcie termin powrotu małżonkowie
przesunęli na [.] r. i przebukowali bilety lotnicze. Nawet jeśli w trakcie pobytu w
Polsce małżonkowie rozważali różne opcje, w tym przenosiny na stałe do Polski lub
dzielenia życia między oba kraje, to nie doszło pomiędzy nimi do żadnych
ostatecznych uzgodnień. Tym samym nie doszło do zmiany kraju stałego pobytu
pozostającego pod ich pieczą dziecka z [.] na Polskę. Polska nie była przed dniem
[.] r. zwykłym miejscem pobytu żadnego z rodziców małoletniej ani też samego
dziecka. Przyjazd do Polski miał charakter wizyty rodzinnej, a pobyt przedłużyły
obiektywne przeszkody związane z pandemią, w szczególności ograniczenia
w przemieszczaniu się pomiędzy państwami. Nigdy nie została podjęta przez strony
wspólnie decyzja o przenosinach rodziny, a tym samym o przenosinach małoletniej
na stałe do Polski.
Sąd Apelacyjny uzupełniająco ustalił, że uczestniczka ma (podobnie jak
wnioskodawca i dziecko stron) obywatelstwo [.], co oznacza, że korzysta w [.] z
pełni praw i pełnej ochrony przysługującej jej jako obywatelce [.]. Jest wysoko
wykwalifikowana, wykonywała zdalnie dobrze płatną pracę umysłową w dziedzinie
finansów, z której sama zrezygnowała w [.] r., a więc bezpośrednio w związku z
II NSNc 62/25
10
bezprawnym zatrzymaniem córki w Polsce. Nie ma wobec tego żadnych
obiektywnych przeszkód, które uniemożliwiałyby uczestniczce powrót wraz z córką
do [.].
W związku powyższym Sąd Apelacyjny uznał za zasadne zarzuty
naruszenia art. 12 oraz art. 13 ust. a) Konwencji. Skoro do bezprawnego
zatrzymania dziecka w Polsce doszło w dniu [.] r., a wniosek wpłynął do sądu we [.]
r., to jest oczywiste, że nie znajduje zastosowania art. 12 ust. 2 Konwencji haskiej.
Od bezprawnego zatrzymania do wszczęcia postępowania nie upłynęły bowiem
nawet dwa miesiące, podczas gdy wskazany przepis ustanawia termin roku
pomiędzy uprowadzeniem/zatrzymaniem dziecka a wpływem wniosku do sądu
jako umożliwiający stosowanie opisanego w nim wyjątku. Kwestia przystosowania
się dziecka do nowego środowiska nie stanowi zatem usprawiedliwionej podstawy
odmowy wydania dziecka do kraju jego zwykłego pobytu. Wnioskodawca zaś nigdy
nie zgodził się na zatrzymanie dziecka w Polsce.
Dalej Sąd rozważył czy uczestniczka wykazała negatywne przesłanki
opisane w art. 13 lit b) Konwencji, której to oceny zaniechał Sąd pierwszej instancji,
czyli czy wnioskodawca (jego zachowanie) może zagrażać zdrowiu i życiu dziecka
w razie nakazania powrotu X. do [.]. Sąd Okręgowy powinien był rozważyć, czy
zgłaszane przez uczestniczkę podejrzenie skłonności pedofilskich wnioskodawcy
może stanowić przesłankę odmowy wydania dziecka. Wymagało to ustalenia, czy
zarzut ten został dostatecznie uwiarygodniony, czy materiał zebrany w sprawie
dowodzi, że powrót dziecka mógłby być dla niego zagrożeniem - również w
odniesieniu do środków ochronnych, jakie mogą być podjęte przez sądy [.].
Sąd Apelacyjny rozważył zatem materiał dowodowy przedstawiony w celu
wykazania poważnego ryzyka dla dziecka w razie powrotu do [.].
Co do wnioskodawcy jest niesporne, że cierpi on na opisane wyżej zaburzenia
psychiczne, która objawiają się w szczególności w licznych natrętnych myślach,
że mógłby wyrządzić komuś krzywdę, które to myśli są źródłem odczuwanego
przez wnioskodawcę lęku. Nie oznacza to jednak, że powrót dziecka do [.] naraża
je na poważne ryzyko, którego źródłem byłoby zachowanie ojca. Ojciec mieszkał
II NSNc 62/25
11
z dzieckiem i żoną zarówno w [.], jak i podczas przedłużających się odwiedzin
w Polsce. Nie ma żadnych wiarygodnych dowodów na to, aby jego zachowania
zagrażały dziecku, w szczególności wobec treści przedstawionej przez
wnioskodawcę dokumentacji medycznej i braku jakiegokolwiek bezstronnego
materiału dowodowego, który by takie zagrożenie potwierdzał. Zwraca uwagę
w szczególności fakt, że ani w Polsce ani w [.] uczestniczka nie powiadamiała
właściwych służb (służb socjalnych, policji) o takim rzekomym zagrożeniu.
Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że wniosek w trybie Konwencji haskiej
ma zapewnić powrót dziecka bezprawnie uprowadzonego lub bezprawnie
zatrzymanego do kraju jego zwykłego pobytu. Nie jest natomiast celem Konwencji
odrywanie dziecka od sprawcy bezprawnego uprowadzenia/zatrzymania.
Orzeczenie powrotu dziecka nie jest zatem równoznaczne z odebraniem
go uczestniczce i przekazaniem wnioskodawcy. Osoba uprowadzająca dziecko
ma prawo powrócić wraz z nim do kraju zwykłego pobytu, sporne kwestie
opiekuńcze rodzice dziecka powinni zaś rozwiązywać przed tamtejszymi sądami,
jako posiadającymi w tym zakresie jurysdykcję.
Sąd podkreślił, że zaburzenia wnioskodawcy o charakterze lękowym
i kompulsywno-obsesyjne są niesporne w tej sprawie, nie oznacza to jednak,
że stanowią one zagrożenie dla dziecka. Wnioskodawca przyjmuje przepisane leki,
uczęszcza na terapię, prowadzi normalne życie zawodowe i społeczne. Spełniał się
także w roli ojca, dopóki uczestniczka bezprawnie mu tego nie uniemożliwiła.
Uczestniczka nie wykazała zatem, aby powrót dziecka do [.] rodził dla X.
zagrożenia ze strony ojca z powodu stwierdzonej choroby. Sprawa ewentualnych
zaburzeń o charakterze pedofilii na tym etapie nie została dostatecznie
uprawdopodobniona. Sąd zauważył, że uczestniczka w [.], a także w Polsce
przebywała z córką w jednym domu z wnioskodawcą przez wiele miesięcy po tym,
jak miał jej powiedzieć o swoich myślach i zachowaniach pedofilskich.
Wnioskodawca potwierdził przy tym, że powiedział uczestniczce o swoich
niepokojących myślach związanych z córką, podobnie jak opowiadał jej zawsze
i o innych jego lękach i natrętnych myślach.
II NSNc 62/25
12
Uczestniczka nie poszukiwała żadnej ochrony, nie alarmowała żadnych
instytucji ani w Polsce, ani w [.] o możliwej pedofilii męża. W ocenie Sądu
nie są wiarygodnym materiałem dowodowym na okoliczności możliwej pedofilii
maile pochodzące od terapeutki i prawniczki, u której radziła się uczestniczka,
skoro obie te osoby relacjonują tylko słowny przekaz pochodzący wyłącznie
od samej uczestniczki, bez jakiejkolwiek weryfikacji. Wnioskodawca natomiast
wskazywał, że jego choroba objawia się natrętnymi myślami różnego charakteru,
są to jednak zasadniczo myśli o charakterze lęków, wyobraża on sobie np. różne
krzywdy, które mógłby niechcący wyrządzić innym ludziom, co budzi w nim lęk.
Sąd odwoławczy zauważył również, że wnioskodawca nigdy nie dążył
do zatajenia stanu swojego zdrowia przed sądem, a stosowne twierdzenia
i dokumenty (zaświadczenie lekarskie) złożył wraz z samym wnioskiem
konwencyjnym. Wnioskodawca nie ukrywał także swoich problemów zdrowotnych
przed uczestniczką w toku wieloletniego pożycia małżeńskiego. Już przy wniosku
o nakazanie powrotu małoletniej wnioskodawca złożył zaświadczenie lekarskie
wraz z tłumaczeniem na język polski. Zaświadczenie to informuje,
że wnioskodawca od lat leczy się z zaburzeń lękowych, związanych z nimi
zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych i depresji. Lekarz prowadzący zaświadczył
jednocześnie, że w całym procesie leczenia nie zaobserwował u pacjenta tendencji
do krzywdzenia innych osób.
Zdecydowanie mniejszą szczerością przed sądem wykazuje się
uczestniczka, która także w przeszłości miała co najmniej jeden incydent związany
z problemami ze zdrowiem psychicznym (dokumentacja z 2010 r.), co jednak
skrupulatnie przemilczała a po ujawnieniu tej okoliczności przez wnioskodawcę
próbowała umniejszać i zmieniać wydźwięk dokumentacji medycznej, sprowadzając
problem do migreny.
Sąd podkreślił dodatkowo, że postępowanie dotyczące opieki
nad dzieckiem toczy się już przed właściwym sądem w [.], zatem gdyby
w jakimkolwiek zakresie obawy i zarzuty uczestniczki się potwierdziły, to dziecko -
obywatelka [.] - otrzyma od tamtejszych sądów pełną ochronę.
II NSNc 62/25
13
Obowiązkiem Sądu Apelacyjnego w niniejszej sprawie było natomiast
ustalenie, czy udowodniono, że istnieją przesłanki uzasadniające oddalenie
wniosku na podstawie art. 13 lit. b Konwencji haskiej. W ocenie Sądu Apelacyjnego
przesłanki takie nie zostały spełnione. Odmowa wydania dziecka do kraju
jego zwykłego pobytu nie może być oparta na samych tylko subiektywnych
obawach, czy wręcz pomówieniach formułowanych przez osobę, która uprowadziła
dziecko. Uczestniczka nie zdołała zaś wykazać wiarygodnym materiałem
dowodowym, że istnieje ryzyko skrzywdzenia małoletniej przez ojca,
w szczególności wykorzystania seksualnego, w przypadku powrotu dziecka do [.].
Niespełnienie przesłanek określonych w art. 12 ust. 2 i art. 13 lit. a Konwencji
haskiej, przy jednoczesnym braku przesłanek odmowy wydania dziecka
wskazanych w art. 13 lit. b Konwencji oznacza, że nie istnieją żadne podstawy
uzasadniające oddalenie wniosku o nakazanie powrotu dziecka do [.].
Skargi kasacyjne od postanowienia Sądu drugiej instancji wnieśli Rzecznik
Praw Dziecka oraz Prokurator Generalny zaskarżając je w całości.
Rzecznik Praw Dziecka zarzucił naruszenie przepisów postępowania,
tj. art. 278 § 1 w zw. z art. 232 k.p.c. i art. 227 w związku z art. 391 § 1 związku
z art. 13 § 2 k.p.c. przez zaniechanie przeprowadzenia przez Sąd drugiej instancji
dowodu z opinii biegłych: Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów (OZSS)
albo opinii biegłych: psychiatry, seksuologa, psychologa, pomimo że było
to konieczne dla kompleksowej i prawidłowej oceny - po pierwsze - czy stan
zdrowia wnioskodawcy w związku z jego zaburzeniami psychicznymi,
przyjmowanymi lekami psychotropowymi i przeciwdepresyjnymi oraz pojawiającymi
się myślami seksualnymi nakierowanymi na małoletnią córkę stron, nie stanowi
zagrożenia dla życia i zdrowia dziecka, a po drugie - czy zapewnienie powrotu
małoletniej na teren [.] zważywszy na jej wiek, stopień rozwoju, więzi emocjonalne z
osobami bliskimi, znajomość języków oraz umiejętności nawiązywania relacji
społecznych, a także ewentualne odłączenie od matki będącej rodzicem
pierwszoplanowym, uwzględniając wszystkie okoliczności faktyczne sprawy, może
narazić dziecko na poważne ryzyko szkody psychicznej lub postawić je w sytuacji
II NSNc 62/25
14
nie do zniesienia, bowiem wiadomości specjalne uzyskane w wyniku
przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych są niezbędne dla dokonania oceny
przesłanek opisanych w art.13 lit. b Konwencji haskiej.
Dodatkowo wskazał na naruszeniu prawa materialnego, tj. art. 13 lit. b
Konwencji haskiej w zw. z art. 3 ust. 1 Konwencji z dnia 20 listopada 1989 r.
o prawach dziecka (Dz.U. z 1991 r. Nr 120. poz. 526 ze zm.) oraz art. 8 Konwencji
z dnia 4 listopada 1950 r. o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności
(Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) i art. 72 Konstytucji RP,
przez niezastosowanie i bezpodstawne oraz przedwczesne stwierdzenie,
że w przedmiotowej sprawie nie występują przesłanki negatywne skutkujące
odmową zarządzenia wydania dziecka, określone w tym przepisie, tj. nie istnieje
poważne ryzyko, że powrót dziecka naraziłby je na szkodę fizyczną lub psychiczną
albo w jakikolwiek inny sposób postawiłby je w sytuacji nie do zniesienia –
w sytuacji, gdy Sąd nie dokonał w tym zakresie odpowiednich ustaleń,
w szczególności nie zapewniając opinii biegłych psychiatry, seksuologa,
psychologa, dotyczących stanu zdrowia psychicznego wnioskodawcy i zagrożeń
z niego wynikających, sytuacji psychologicznej małoletniej córki stron w związku
z powrotem dziecka do [.], - a także w sytuacji, gdy Sąd nie dokonał ustalenia
warunków bytowych (w tym mieszkaniowych) małoletniej po powrocie do państwa
zwykłego pobytu dziecka oraz ustalenia środków ochronnych, jakich mogą udzielić
małoletniej organy państwa zwykłego pobytu dziecka.
Prokurator Generalny zarzucił naruszenie przepisów postępowania
mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: art. 227 w związku
z art. 278 § 1 w związku z art. 290 § 1 w związku z art. 2901, art. 382, art. 391 § 1
i art. 13 § 2 k.p.c. przez zaniechanie dopuszczenia dowodu z opinii biegłych
z Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów z udziałem biegłego lekarza
psychiatry oraz seksuologa, w celu usunięcia wątpliwości w kwestiach
wymagających wiadomości specjalnych i oddalenie wniosków uczestniczki
i Rzecznika Praw Dziecka w tym przedmiocie, a tym samym, ustalenia istnienia
przesłanek z art. 13 lit. b Konwencji haskiej w postaci poważnego ryzyka, że powrót
II NSNc 62/25
15
dziecka naraziłby je na szkodę psychiczną albo w jakikolwiek inny sposób
postawiłby je w sytuacji nie do zniesienia, albowiem przeprowadzenie tego dowodu
pozwoliłoby na potwierdzenie bądź wykluczenie zagrożenia małoletniej, z uwagi
na występujące u wnioskodawcy zaburzenia psychiczne pod postacią zaburzeń
obsesyjno-kompulsywnych, depresji, a także pojawiających się myśli seksualnych
nakierowanych na małoletnią córkę, co z pewnością przełożyłoby się na wnikliwą
ocenę przesłanki dobra dziecka, która ma charakter nadrzędny i co ostatecznie
i jednoznacznie pozwoliłoby, w oparciu o niezbędną w takiej sytuacji wiedzę
specjalną ustalić, czy powrót dziecka na teren [.] będzie dla niego nie do zniesienia
i czy nie narazi je na szkodę fizyczną lub psychiczną.
Dodatkowo zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 13 lit. b
Konwencji przez błędną wykładnię, w zw. z art. 3 ust. 1 Konwencji o prawach
dziecka oraz art. 72 ust. 1 Konstytucji RP przez niezastosowanie i bezpodstawne
oraz przedwczesne stwierdzenie, że w przedmiotowej sprawie nie występują
przesłanki ujemne, skutkujące odmową zarządzenia wydania dziecka określone
w tym przepisie, tj. nie istnieje poważne ryzyko, że powrót dziecka naraziłby
je na szkodę fizyczną lub psychiczną albo w jakikolwiek inny sposób postawiłby
je w sytuacji nie do zniesienia, w sytuacji, gdy Sąd w szczególności nie zapewnił
opinii biegłych z OZSS z udziałem lekarza psychiatry, seksuologa, dotyczących
stanu zdrowia psychicznego wnioskodawcy i zagrożeń z niego wynikających,
sytuacji psychologicznej małoletniej córki stron w związku z powrotem dziecka
na teren [.], nie mógł wziąć pod uwagę wniosków płynących z opinii biegłych OZSS
oraz lekarza psychiatry i seksuologa dotyczących oceny stanu zdrowia
psychicznego wnioskodawcy, w tym takich jak zaburzenia psychiczne, ryzyko
rozłąki z matką, mogących powodować u [.] dziecka przeżycia traumatyczne, co
skutkować mogło powstaniem u małoletniej nieodwracalnych szkód psychicznych,
naruszając tym samym elementarną zasadę ochrony dobra dziecka.
Postanowieniem z 25 kwietnia 2023 r. Sąd Najwyższy, II CSKP 2425/22,
oddalił obydwie skargi kasacyjne.
II NSNc 62/25
16
W uzasadnieniu wskazał, że w sprawie przesądzających jest kilka
okoliczności. W szczególności uznał, że nie było zgody wnioskodawcy
na pozostawienie dziecka w Polsce i związana z tym zaskakująca wnioskodawcę
decyzja matki dziecka o odmowie powrotu całej rodziny do [.]. Podkreślił przy tym,
że przyjazd do Polski na [.] r. nie był zaplanowany jako przenosiny całej rodziny na
stałe do Polski. Podzielił stanowisko Sądu Apelacyjnego, że brak jest istotnych
powodów do obaw dla dobra dziecka z powodu schorzeń wnioskodawcy, a to ze
względu na podjęte i kontynuowane leczenie, jak i stąd, że nigdy owe obawy się nie
uzewnętrzniły w czasie kontaktu z dzieckiem by zagrozić jego dobru. Przede
wszystkim matka dziecka ma możliwość powrotu do [.], z uwagi na potencjalną
łatwość znalezienia bądź odnowienia dobrze płatnego zatrudnienia. Następnie,
wskazał na istotną okoliczność prowadzenia postępowania sądowego w [.] w
sprawie opieki nad małoletnią, gdzie w okolicznościach posiadania przez
tamtejszy sąd pełnej dokumentacji w zakresie materiału dowodowego możliwa
będzie, przy udziale matki dziecka, ochrona praw i dobra dziecka w rozpoznaniu
sprawy opiekuńczej.
Sąd Najwyższy wskazał także z aprobatą na dotychczasową postawę ojca
małoletniej, który stosował się do obowiązujących przepisów prawa, w odróżnieniu
do postawy matki, która zatrzymała dziecko przy sobie. W tym względzie zwrócił
uwagę na okoliczność, że obydwie skargi kasacyjne, zasadniczo podnoszą
potrzebę ustalenia, w oparciu o zespół specjalistów stanu zdrowia psychicznego
ojca w aspekcie dobra dziecka. Stąd ważne w sprawie jest stanowisko sądu
odwoławczego, które Sąd Najwyższy podzielił, że wniosek w trybie Konwencji
haskiej ma zapewnić powrót dziecka bezprawnie uprowadzonego lub bezprawnie
zatrzymanego do kraju jego zwykłego pobytu. Nie jest natomiast celem
tej
Konwencji odrywanie dziecka od sprawcy bezprawnego
uprowadzenia/zatrzymania. Orzeczenie powrotu dziecka nie jest zatem
równoznaczne z odebraniem go uczestniczce i przekazaniem wnioskodawcy.
Osoba uprowadzająca dziecko ma prawo powrócić wraz z nim do kraju zwykłego
pobytu, sporne kwestie opiekuńcze rodzice dziecka winni zaś rozwiązywać
przed tamtejszymi sądami, jako posiadającymi w tym zakresie jurysdykcję.
Podniósł, że postępowanie dotyczące opieki nad dzieckiem toczy się już przed
II NSNc 62/25
17
właściwym sądem w [.], zatem gdyby w jakimkolwiek zakresie obawy i zarzuty
uczestniczki się potwierdziły, to małoletnia - obywatelka [.] – powinna otrzymać od
tamtejszych sądów ochronę.
Jednocześnie Sąd Najwyższy wskazał, że zdarza się, że powrót rodzica,
który uprowadził dziecko, do państwa stałego pobytu, jest niemożliwy lub nader
utrudniony, chociażby ze względów ekonomicznych. W takiej sytuacji decyzja
podjęta w oparciu o Konwencję haską może w praktyce decydować o tym,
kto przejmie opiekę nad dzieckiem. Lecz uznał, że w tej sprawie uzasadnione
jest przypuszczenie, że decyzja matki o pozostaniu w Polsce była wtórna wobec
decyzji o usunięciu dziecka spod władzy rodzicielskiej ojca. Pozostanie w Polsce
miało, zdaniem Sądu Najwyższego, służyć wzmocnieniu pozycji prawnej
i faktycznej uczestniczki w sporze o opiekę. Matka do [.] r. pracowała dla firmy
z [.], z pracy zrezygnowała z własnej inicjatywy, co wskazuje na możliwość
podjęcia ponownie pracy dla tej samej lub innej firmy z sektora finansowego w [.], a
tym samym nie ma przeszkód do powrotu do tego kraju wraz z dzieckiem. Skoro w
niniejszej sprawie powrót dziecka do [.] nie przesądza o tym, który z rodziców i w
jakim zakresie będzie opiekować się dzieckiem, stan zdrowia wnioskodawcy nie był
istotny i podlegać będzie badaniu w sprawie opiekuńczej.
Ponadto, art. 13 zdanie pierwsze lit. b Konwencji haskiej, odczytywany
w zgodzie z art. 8 EKPC, obejmuje jedynie takie sytuacje, które wykraczają poza to,
co zgodnie z oczekiwaniami dziecko może znieść; nie dotyczy on natomiast
tych wszystkich uciążliwości, które koniecznie łączą się z doświadczeniem powrotu
do państwa stałego pobytu. Odmowę nakazania powrotu dziecka uzasadnia
tylko taka szkoda fizyczna lub psychiczna, która stawia dziecko w sytuacji
nie do zniesienia, przy czym ryzyko takiej szkody, podobnie jak ryzyko powstania
innej sytuacji, która byłaby dla dziecka nie do zniesienia, musi być realne
i
poważne. Niewystarczające są natomiast wszelkie inne uciążliwości
i niedogodności związane z nieuniknioną niepewnością i lękiem, które następują
po niechcianym powrocie na obszar jurysdykcji sądu stałego miejsca pobytu
dziecka.
Sąd Najwyższy zauważył jednak, że postanowienia Konwencji haskiej
nie dają podstawy do zobowiązania rodzica, który uprowadził lub bezprawnie
II NSNc 62/25
18
zatrzymał dziecko, do powrotu z nim, nie można zatem wykluczyć sytuacji,
w których rozłączenie dziecka z rodzicem, pod którego faktyczną opieką dziecko
się znajduje - mimo nagannej postawy tego rodzica - będzie dla dziecka bardziej
szkodliwe niż rozdzielenie z rodzicem, który domaga się powrotu.
Celem
prowadzonego postępowania jest dobro dziecka w ujęciu,
jakie ma na względzie Konwencja haska, a nie dążenie do napiętnowania
określonych zachowań jego rodziców. Poza tymi zastrzeżeniami, Konwencja haska
nie limituje w żaden inny sposób powodów ryzyka powstania sytuacji
nie do zniesienia dla dziecka.
W konkluzji Sąd Najwyższy uznał, że w przedmiotowej sprawie wszelkie
istotne okoliczności wskazują na prawidłowe rozpoznanie sprawy przez sąd
odwoławczy, który nie stwierdził na tyle istotnych przeszkód powrotu małoletniej
do [.], żeby jej powrót tam stwarzał dla niej sytuację nie do zniesienia, zagrażając
jej dobru.
W ślad za skargami nadzwyczajnymi uczestniczka złożyła pismo w sprawie
z dnia 19 lutego 2024 r., w którym wniosła o włączenie w poczet materiału
dowodowego: oświadczenia dr. [.] oraz protokoły rozpraw z dnia [.] r. z [.] ([.]) —
wraz z tłumaczeniem przysięgłym na fakt poważnego ryzyka że powrót małoletniej
do [.] narazi dziecko na szkodę psychiczną lub fizyczną albo pozostawi ją w
sytuacji nie do zniesienia, przyznania przez wnioskodawcę myśli seksualnych
względem córki oraz reakcji fizjologicznych w tym względzie.
W uzasadnieniu uczestniczka wskazała, że w pełni popiera skargi
nadzwyczajne złożone przez Rzecznika oraz Prokuratora Generalnego.
Natomiast konieczność złożenia przedmiotowego pisma wynika z faktu,
iż po prawomocnym zakończeniu postępowania, jak i po wniesieniu skarg
nadzwyczajnych przez uprawnione podmioty, ujawniły się okoliczności, które mają
istotne znaczenie na gruncie rozstrzygnięcia sprawy i które pozostają w ścisłym
związku z zaskarżonym orzeczeniem, jak i treścią środków zaskarżenia.
Nigdy wcześniej wnioskodawca nie przyznał wprost i w tak szczegółowy sposób,
że miewa fantazje seksualne na temat małoletniej. Również nigdy wcześniej
nie przyznał, że doznał dwukrotnej ejakulacji podczas karmienia dziecka butelką.
II NSNc 62/25
19
Niniejsze okoliczności zostały ujawnione na rozprawie w dniu [.] r. przed sądem
w [.], a więc już po wydaniu postanowienia o przymusowym odebraniu małoletniej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
I. Skarga nadzwyczajna zasługuje na uwzględnienie.
Wprowadzenie do polskiego systemu prawnego instytucji kontroli
nadzwyczajnej w art. 89-95 u.SN miało na celu zaradzenie podnoszonym
w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, ograniczeniom skargi konstytucyjnej,
która nie pozwalała na adekwatną reakcję względem orzeczeń sądów
powszechnych lub wojskowych, które wprawdzie zapadały z naruszeniem zasad
konstytucyjnych, jednak w oparciu o przepisy, którym nie można było czynić
zarzutu niekonstytucyjności (zob. sygnalizacja pełnego składu Trybunału
Konstytucyjnego dokonana 12 marca 2003 r., S 1/03). Skarga nadzwyczajna
została wprowadzona celem zaradzenia temu deficytowi nadzwyczajnych środków
zaskarżenia pozwalających na eliminację rażąco wadliwych orzeczeń
z poszanowaniem prawa do sądu (zob. wyrok pełnego składu Trybunału
Konstytucyjnego z 19 lutego 2003 r., P 11/02, pkt 5) afirmując w ten sposób zasadę
demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości
społecznej.
Realizując te założenia, skarga nadzwyczajna z całą pewnością nie stanowi
instrumentu ponownej kontroli instancyjnej, ale instrument skonkretyzowanej
kontroli konstytucyjności aktów jurysdykcyjnych, zaś jej zgodność
z międzynarodowymi standardami ochrony praw człowieka była już kilkukrotnie
wyjaśniana w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. wyroki Sądu Najwyższego
z 28 października 2020 r., I NSNc 22/20; z 25 listopada 2020 r. I NSNc 57/20;
z 16 czerwca 2021 r., I NSNc 176/20; z 3 sierpnia 2021 r., I NSNc 169/20;
z 27 września 2022 r. I NSNc 268/21).
Skarga nadzwyczajna może zostać wniesiona od prawomocnego orzeczenia
sądu powszechnego lub sądu wojskowego kończącego postępowanie w sprawie
jedynie wówczas, gdy jest to konieczne dla zapewniania zgodności prawomocnych
orzeczeń sądów powszechnych i wojskowych z zasadą demokratycznego państwa
II NSNc 62/25
20
prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej (art. 89 § 1
in principio) i tylko w sytuacji, gdy można ją oprzeć na przynajmniej jednej z trzech
podstaw, określonych w art. 89 § 1 pkt 1-3 u.SN. Sąd Najwyższy zwracał uwagę,
że połączenie ogólnej przesłanki funkcjonalnej ze szczegółowymi podstawami
skargi nadzwyczajnej sformułowaniem „o ile”, jednoznacznie wskazuje
na konieczność jednoczesnego zaistnienia przesłanki funkcjonalnej i którejś
(przynajmniej jednej) z jej szczegółowych podstaw wymienionych w art. 89 § 1
pkt 1 - 3 u.SN (zob. postanowienie z 25 czerwca 2020 r., I NSNc 48/19).
Na podmiocie inicjującym kontrolę nadzwyczajną prawomocnego orzeczenia
ciąży obowiązek przytoczenia i uzasadnienia podstaw wniesienia skargi
nadzwyczajnej (art. 95 pkt 1 u.SN w zw. z art. 3984 § 1 k.p.c.).
Oznacza to konieczność wskazania i uzasadnienia nie tylko którejś spośród
szczegółowych podstaw skargi (art. 89 § 1 pkt 1-3 u.SN), ale w drugim kroku
również wykazania, w kontekście realiów konkretnej sprawy, zaistnienia przesłanki
funkcjonalnej (art. 89 § 1 principium u.SN), czyli wyjaśnienia, z czego wynika
konieczność zapewnienia zgodności z zasadą konstytucyjną wyrażoną w art. 2
Konstytucji RP. O ile jednak ocena spełnienia przesłanek szczegółowych
sprowadza się, w dużym uproszczeniu, do dokonania subsumpcji, o tyle dokonując
oceny ziszczenia się przesłanki funkcjonalnej, czyli oceniając konieczność
zapewnienia zgodności prawomocnych orzeczeń z art. 2 Konstytucji RP, kluczowe
jest ważenie konstytucyjnych wartości (zob. wyroki Sądu Najwyższego:
z 28 października 2020 r., I NSNc 22/20; z 25 listopada 2020 r., I NSNc 57/20;
z 21 kwietnia 2021 r., I NSNc 89/20; z 15 grudnia 2021 r., I NSNc 147/21;
z 27 września 2022 r. I NSNc 268/21).
Również z tego względu, przy odpowiednim stosowaniu art. 39813 § 1 k.p.c.
w zw. z art. 95 pkt 1 u.SN, przewidującego związanie sądu podstawami skargi,
uwzględnić należy specyfikę przesłanki funkcjonalnej skargi nadzwyczajnej.
Konieczność zapewnienia zgodności z art. 2 Konstytucji wymaga wzięcia
pod uwagę sformułowanych w orzecznictwie i doktrynie zasad konkretyzujących
tę normę ustrojową (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 28 października 2020 r.,
I NSNc 22/20; z 25 listopada 2020 r., I NSNc 57/20; z 27 września 2022 r.
I NSNc 268/21).
II NSNc 62/25
21
Dopuszczalność skargi nadzwyczajnej uzależniona została poza tym
od spełnienia szczególnych ustawowych warunków (określonych w art. 90 u.SN)
oraz przewidziany został ustawowy termin na jej wniesienie (art. 89 § 3 u.SN).
Wszystkie powyższe ograniczenia są bezpośrednio związane z takim
określeniem charakteru skargi nadzwyczajnej, że jej funkcjonowanie w systemie
prawnym wprowadza istotne odstępstwo od konstytucyjnej zasady stabilności
stosunków prawnych ukształtowanych prawomocnymi orzeczeniami sądowymi
(art. 2 i art. 45 Konstytucji RP) (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 15 grudnia 2021 r.,
I NSNc 199/21).
Badając ustawowe przesłanki zasadności i dopuszczalności wniesionych
przez Prokuratora i Rzecznika skarg nadzwyczajnych na postanowienie Sądu
Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 października 2021 r. sygn. akt I ACa 712/21
w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, iż w sposób nie budzący wątpliwości
orzeczenie wydane zostało przez sąd powszechny i jest prawomocne,
bowiem zgodnie z art. 363 § 1 k.p.c. orzeczenie sądu staje się prawomocne,
jeżeli nie przysługuje co do niego środek odwoławczy lub inny środek zaskarżenia.
Wyroki (postanowienia co do istoty sprawy) sądu drugiej instancji stają
się prawomocne z chwilą wydania, nawet gdy przysługuje na nie skarga kasacyjna
(art. 3981 § 1 k.p.c.), z wyjątkiem jedynie wyroku (postanowienia co do istoty
sprawy) sądu drugiej instancji uchylającego wyrok (postanowienie co do istoty
sprawy) sądu pierwszej instancji i przekazującego sprawę do ponownego
rozpoznania, od którego zgodnie z art. 3941 § 11 k.p.c. przysługuje zażalenie
do Sądu Najwyższego.
W rozpoznawanej sprawie, zaskarżonym postanowieniem Sąd Apelacyjny
w Warszawie zmienił postanowienie Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia
24 czerwca 2021 r. sygn. akt. II Ns 21/20, w ten sposób, że nakazał uczestniczce
zapewnić powrót małoletniej córki do [.] w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia
się postanowienia oraz zasądził od niej na rzecz wnioskodawcy kwotę 240
(dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 1) oraz
kwotę 240 (dwieście czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
procesowego w postępowaniu apelacyjnym (pkt 2).
II NSNc 62/25
22
Zaskarżone postanowienie nie może zostać wzruszone w drodze
nadzwyczajnych środków zaskarżenia innych niż skarga nadzwyczajna.
Z akt sprawy nie wynika również, by od zaskarżonego orzeczenia wniesiono
wcześniej skargę nadzwyczajną (art. 90 § 1 u.SN). Wprawdzie stosownie
do art. 577 k.p.c. sąd opiekuńczy może zmienić swe postanowienie nawet
prawomocne, jeżeli wymaga tego dobro osoby, której postępowanie dotyczy,
jednak zgodnie z art. 5985 § 5 k.p.c. przepis ten nie ma zastosowania w sprawach
prowadzonych na podstawie Konwencji haskiej.
W świetle art. 89 § 3 u.SN biorąc pod uwagę datę wydania
i uprawomocnienia zaskarżonego w przedmiotowej sprawie orzeczenia
oraz postanowienia Sądu Najwyższego o oddaleniu skarg kasacyjnych nie budzi
wątpliwości legitymacja Prokuratora Generalnego i Rzecznika do wniesienia skargi
nadzwyczajnej, podobnie jak dochowanie terminu na jej wniesienie.
Na przeszkodzie rozpoznania niniejszej sprawy nie stoi także zastrzeżenie
wynikające z art. 90 § 2 u.SN, zgodnie z którym skargi nadzwyczajnej nie można
oprzeć na zarzutach, które były przedmiotem rozpoznawania skargi kasacyjnej
lub kasacji przyjętej do rozpoznania przez Sąd Najwyższy. Z regulacji tej wynika,
że skarga nadzwyczajna, co do zasady, może zostać wniesiona również
od prawomocnego orzeczenia, od którego została przedtem wniesiona
i merytorycznie rozstrzygnięta skarga kasacyjna lub kasacja. W takim przypadku
jej charakter jako środka prawnego ultima ratio przejawia się w wyłączeniu
możliwości ponownego badania zaskarżonego orzeczenia przez pryzmat
tych samych zarzutów, które zostały już rozpoznane w ramach kontroli kasacyjnej.
Zaznaczyć należy, że niedopuszczalność ta nie ogranicza się wyłącznie
do tożsamości formy wyartykułowania zarzutów pod względem językowo-
redakcyjnym lub do powołania tej samej podstawy prawnej. Rozstrzygająca
pozostaje ich właściwie zrekonstruowana treść związana z istotą błędów,
jakie skarżący zarzuca orzeczeniu. Innymi słowy, dla uznania dopuszczalności
środka zaskarżenia nie ma znaczenia „formalne” nazwanie zarzutu,
lecz jego rzeczywista treść. Konstatując, dla wykazania, że nie zachodzi
przesłanka negatywna z art. 90 § 2 u.SN, nie ma znaczenia to, że formalne ujęcie
postawionego w kasacji i skardze nadzwyczajnej zarzutu pozostaje odmienne
II NSNc 62/25
23
(zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 24 stycznia 2024 r., II NSNk 13/23).
Ponadto słusznie zwrócono uwagę w orzecznictwie, że art. 90 § 2 u.SN wymaga,
aby zarzuty „były przedmiotem rozpoznania” przez Sąd Najwyższy.
Powyższe oznacza, że samo powielenie w skardze nadzwyczajnej zarzutów
zawartych w skardze kasacyjnej nie wypełnia jeszcze dyspozycji przedmiotowej
normy. Konieczne jest bowiem, aby owe zarzuty zostały merytorycznie
rozpoznane przez Sąd Najwyższy (wyrok Sądu Najwyższego z 24 lipca 2019 r.,
I NSNc 9/19).
Mając na uwadze okoliczność, iż w tej sprawie uprzednio były złożone skargi
kasacyjne, które zostały oddalone podkreślenia wymaga, iż podniesione zarzuty
w skardze nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego są odmienne. Odnoszą się
one bowiem do wartości konstytucyjnej tj. dobra dziecka oraz do sfery faktycznej,
przy czym zarzuty podnoszone w skargach kasacyjnych odnosiły się do sfery
prawnej w kontekście przepisów konwencji haskiej. Ponadto podstawą skargi
kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów i oceny dowodów
(art. 3983 § 3 k.p.c.). Skarga nadzwyczajna może być natomiast oparta
na podstawie szczególnej oczywistej sprzeczności ustaleń sądu z treścią
zebranego w sprawie materiału dowodowego (art. 89 § 1 pkt 3 u.SN).
Jak już wskazano powyżej Prokurator Generalny taki zarzut w rozpoznawanej
skardze nadzwyczajnej sformułował.
Podkreślenia także wymaga, że nawet jeśli Sąd Najwyższy rozważał kwestię
dobra dziecka, co jest pewną koniecznością w każdej sprawie dotyczącej dziecka,
to zrobił to wyłącznie w kontekście wskazanych w zarzutach przepisów konwencji
haskiej oraz w aspekcie okoliczności w nich wskazanych, w szczególności
dotyczących braku dopuszczenia opinii na temat stanu psychicznego ojca
i możliwości powrotu matki dziecka do [.]. Całkowicie jednak pominął inne kwestie
związane z jego aktualną sytuacją społeczno-indywidualną, która w realiach
niniejszej sprawy, ze względu na wiek dziecka, uległa szybkim zmianom.
Niewątpliwie Prokurator Generalny w całości, a Rzecznik Praw Dziecka w części,
odnosi się do pozostałych koniecznych ustaleń, które nie były merytorycznie
rozważane przy rozpoznaniu skarg kasacyjnych. Ponadto analiza uzasadnienia
postanowienia z z 25 kwietnia 2023 r., II CSKP 2425/22 jednoznacznie wskazuje,
II NSNc 62/25
24
że Sąd Najwyższy w jakimkolwiek stopniu nie odniósł się do wskazanego w
zarzutach wzorca konstytucyjnego, jakim jest art. 72 Konstytucji RP i określonej
tam bezwzględnie wiążącej zasady dobra dziecka. Rangę tej zasady podkreślił
wyraźnie Trybunał Konstytucyjny, uznając, że ze wskazanego przepisu Konstytucji
„wynika ogólne uznanie dobra dziecka za samoistną wartość konstytucyjną,
uzupełniającą wartość szerszą jaką jest dobro rodziny”. Podkreślił, że: „dobro
dziecka stanowi swoistą konstytucyjną klauzulę generalną, której rekonstrukcja
powinna się odbywać przez odwołanie do aksjologii konstytucyjnej i ogólnych
założeń systemowych” (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 29 czerwca 2016
r., SK 24/15, OTK-A 2016, poz. 46).
Nie można bowiem pominąć, że zasada dobra dziecka jest naczelną zasadą
postępowania w każdych sprawach dziecka i dotyczy wszystkich regulacji
prawnych, których jest on uczestnikiem. Pełni zatem ważną funkcję gwarancyjną,
gdyż oznacza, że żaden przepis prawa nie będzie wymierzony w dziecko,
ale służyć będzie jego dobru, co można ująć w formie reguły „primum non nocere”.
Gwarantuje również nienaruszalność praw dziecka i powinna także zapobiegać
ich naruszeniu. Zasada dobra dziecka uznawana jest także za dyrektywę
kierunkową, podstawę wszystkich przepisów dotyczących dzieci, oraz stanowi
główną wskazówkę interpretacji tych norm, określa zatem kierunek rozstrzygnięć
podejmowanych w indywidualnych sprawach dziecka i determinuje postępowanie
przed organami prowadzącymi jego sprawy, a ponadto jest wskazaniem
dla sposobu wykonywania wszelkich środków, które oddziaływują na jego sytuację.
Zasadą tą powinien kierować się każdy, kto styka się z dzieckiem, także wszystkie
instytucje i władze, mające kontakt z jego sprawą. Ograniczenia tej zasady
wyłącznie z powodu, że została ona przywołana w zarzutach skargi kasacyjnej,
bez
szerszego kontekstu jej znaczenia w systemie prawa polskiego
i międzynarodowego nie wypełnia w realiach niniejszej sprawy zastrzeżenia
z art. 90 § 2 u.SN.
W ocenie Sądu Najwyższego skarżący, formułując zarzuty wyjaśnili na czym
w ich opinii polegać miało w przedmiotowej sprawie naruszenie zasady ochrony
praw dziecka, o której mowa w art. 72 Konstytucji RP, a także oczywista
sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału
II NSNc 62/25
25
dowodowego. Uzasadnili także przesłankę funkcjonalną, wskazując na konieczność
zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego
urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej. Pozwala to uznać,
iż skarga spełnia wymogi formalne niezbędne dla jej rozpoznania.
II. Jak słusznie wskazuje się w orzecznictwie, konstrukcja skargi
nadzwyczajnej wymaga, aby w pierwszej kolejności dokonać oceny podstaw
szczegółowych, a następnie dopiero dokonać oceny tego, czy w przypadku uznania
którejś ze szczegółowych podstaw skargi za uzasadnioną, ziściła się również
przesłanka funkcjonalna (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 28 października 2020 r.,
I NSNc 22/20; z 25 listopada 2020 r., I NSNc 57/20). W przypadku powołania
jako podstawy art. 89 § 1 pkt 1 u.SN, a zatem podniesienia zarzutu naruszenia
zasad, wolności, praw człowieka i obywatela, określonych w Konstytucji RP należy
jednak brać pod uwagę szczególny związek jaki zachodzi pomiędzy tą przesłanką
szczegółową, a przesłanką funkcjonalną, w szczególności w sytuacji,
jaka ma miejsce w przedmiotowej sprawie, gdy zarzut naruszenia zasad, wolności,
praw człowieka i obywatela, określonych w Konstytucji RP nie jest w ogóle
powiązany z zarzutem rażącego naruszenia prawa. W takich przypadkach
przy ocenie tej przesłanki szczegółowej, konieczne jest uwzględnienie
też elementów składających się na przesłankę funkcjonalną, przy czym należy
pamiętać, iż każda z tych przesłanek musi zaistnieć samodzielnie
(zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 2021 r., I NSNc 357/21).
Na uwzględnienie zasługuje pierwszy z zarzutów obydwu skarg
nadzwyczajnych podniesiony zarówno przez Prokuratora, jak i Rzecznika Praw
Dziecka, tj. zarzut naruszenia zasady ochrony praw dziecka, o której mowa
w art. 72 Konstytucji RP.
Zgodnie z ustępem pierwszym art. 72 Konstytucji RP, Rzeczpospolita Polska
zapewnia ochronę praw dziecka i każdy ma prawo żądać od organów władzy
publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem
i demoralizacją. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego podkreśla się,
że dobro dziecka stanowi swoistą konstytucyjną klauzulę generalną,
której rekonstrukcja powinna się odbywać przez odwołanie do aksjologii
II NSNc 62/25
26
konstytucyjnej i ogólnych założeń systemowych (zob. wyroki
Trybunału Konstytucyjnego z: 28 kwietnia 2003 r., K 18/02, oraz 17 kwietnia 2007 r.,
SK 20/05, cz. III.4; 11 października 2011 r., K 16/10; z 21 stycznia 2014 r., SK 5/12).
Z tego punktu widzenia istotne znaczenie ma w szczególności treść art. 18
Konstytucji RP, umiejscowionego wśród podstawowych zasad porządku
konstytucyjnego, gwarantującego ochronę i opiekę Rzeczypospolitej małżeństwu,
rodzinie, macierzyństwu i rodzicielstwu (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego
z 28 kwietnia 2003 r., K 18/02). Pojęcie „dobra dziecka” jest pojęciem o szerokim
zakresie treściowym. Z jednej strony obejmuje całą sferę najważniejszych
jego spraw osobistych, takich jak rozwój fizyczny i duchowy, odpowiednie
kształcenie i wychowanie oraz przygotowanie do dorosłego życia. Z drugiej strony
ma ono wyraźny wymiar materialny, co polega na konieczności zapewnienia
dziecku środków do życia i realizacji celów o charakterze osobistym, a w wypadku,
gdy ma ono swój majątek, także na dbałości o jego interes majątkowy
(zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 1997 r., II CKN 90/96,
z 2 czerwca 2021 r., II CSKP 81/21).
W nauce prawa rodzinnego pojęcie „dobra dziecka” rozumiane
jest jako postulowana w świetle powszechnie akceptowanej doktryny moralnej
i bliżej określona w przepisach prawnych (w tym, w stanowiącej część krajowego
porządku prawnego Konwencji o prawach dziecka) oraz judykaturze sądowej,
modelowa sytuacja dziecka. Ten model zakłada, że dziecko wychowuje
się w rodzinie najlepiej naturalnej, która stanowi zasadniczo optymalne środowisko
jego rozwoju, tworząc warunki pozwalające zaspokoić rozsądnie pojmowane
jego potrzeby, najpełniej rozwijać jego talenty i zdolność samodzielnego,
twórczego działania, kształtują charakter dziecka w oparciu o właściwą aksjologię
tak, aby mogło ono w przyszłości tworzyć własną wspólnotę małżeńską i rodzinną
oraz inne wspólnoty pośrednie pozwalające rozwijać się życiu społecznemu.
Realizacja zasad wynikających z przytoczonej wykładni wymaga dokonania
w konkretnych okolicznościach danej sprawy oceny dziecka, uwzględniającej takie
elementy jak: jego wiek, płeć, stan zdrowia, cechy charakteru, wrażliwość
psychiczna oraz więzi łączące go z otoczeniem. Dopiero na podstawie informacji
dotyczących indywidualnych cech dziecka i jego sytuacji faktycznej możliwe będzie
II NSNc 62/25
27
podjęcie optymalnej z punktu widzenia jego interesu decyzji poprzez zastosowanie
właściwego przepisu prawa (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 1 grudnia
2000 r., V CKN 1747/00, zob. także postanowienia SN: z 6 października 2021 r.,
I NSNc 357/21; z 13 września 2022 r., II CSKP 1553/22).
W doktrynie i orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego zwraca się uwagę,
że pojęcie „dobro dziecka” stanowi jądro wszystkich przepisów o prawach dziecka,
zarówno zawartych w Konwencji o prawach dziecka, jak i prawa krajowego państw,
które ją ratyfikowały. Jest również ważną dyrektywą w przypadku tworzenia prawa
i jego stosowania, kryterium oceny przy podejmowaniu decyzji w sprawach dziecka
oraz rozstrzyganiu kolizji interesów dziecka i innych osób, zwłaszcza rodziców
(zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 kwietnia 2003 r., K 18/02,
por. W. Stojanowska, Władza rodzicielska pozamałżeńskiego i rozwiedzionego ojca.
Studium socjologiczno-prawne, Warszawa 2000, s. 32).
Trybunał Konstytucyjny podkreśla, że nakaz ochrony dobra dziecka stanowi
podstawową, nadrzędną zasadę polskiego systemu prawa rodzinnego,
której podporządkowane są wszelkie regulacje w sferze stosunków pomiędzy
rodzicami i dziećmi, a pojęcie „praw dziecka” w przepisach Konstytucji należy
rozumieć jako nakaz zapewnienia ochrony interesów małoletniego, który w praktyce
sam może jej dochodzić w bardzo ograniczonym zakresie. Dobro dziecka
jest również tą wartością, która determinuje kształt innych rozwiązań
instytucjonalnych (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 kwietnia 2003 r.,
K 18/02).
Z art. 72 Konstytucji RP wynika zatem ogólne uznanie „dobra dziecka”
za samoistną wartość konstytucyjną, stanowiącą integralny element szerszej
wartości, jaką jest „dobro rodziny” (por. B. Banaszak, M. Jabłoński, [w:] Konstytucje
Rzeczypospolitej oraz komentarz do Konstytucji RP z 1997 roku, red. J. Boć,
Wrocław 1999, s. 132; M. Dobrowolski, Status prawny rodziny w świetle nowej
Konstytucji RP, PS 1999, nr 4, s. 30). Nakaz ochrony dobra dziecka stanowi
też podstawową i nadrzędną zasadę polskiego systemu prawa rodzinnego,
której podporządkowane są wszelkie regulacje w sferze stosunków pomiędzy
rodzicami i dziećmi (zob. J. Winiarz, J. Gajda, Prawo rodzinne, Warszawa 2001,
s. 35 36). Oznacza to, że u podłoża każdej decyzji podejmowanej w kwestiach,
II NSNc 62/25
28
które mogą dotyczyć interesu dziecka, leży wzgląd na ochronę jego dobra
(zob. postanowienia Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2018 r., IV CSK 442/17;
z 2 czerwca 2021 r., II CSKP 81/21).
Kierowanie się zasadą ochrony dobra dziecka jest uznane za bezwzględny
obowiązek prawny, odnoszący się do każdej indywidualnej decyzji stosowania
i wykładni prawa w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. np. uzasadnienia
uchwał składu siedmiu sędziów z 12 czerwca 1992 r., III CZP 48/92; z 8 marca
2006 r., III CZP 98/05; postanowienia z 31 marca 1999 r., I CKN 23/99; z 7 lipca
2000 r., III CKN 796/00; z 12 grudnia 2000 r., V CKN 1805/00, z 6 października
2021 r., I NSNc 357/21; uchwały Sądu Najwyższego z 24 lutego 2011 r.,
III CZP 137/10; z 22 listopada 2017 r., III CZP 78/17).
Treść art. 72 ust. 1 Konstytucji RP wyraża więc nakaz ochrony interesów
małoletniego poprzez zapewnienie mu optymalnych warunków wychowania
przez rodziców, czyli w warunkach odpowiadających jego podmiotowości
przy zapewnieniu niezbędnej pomocy i opieki ze strony władz publicznych
(zob. W. Borysiak, uwaga z nb. 4 do art. 72, w: M. Safjan, L. Bosek (red.),
Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1 86, Warszawa 2016, Legalis;
postanowienia Sądu Najwyższego z 14 kwietnia 2021 r., I NSNc 36/21,
z 6 października 2021 r., I NSNc 357/21). Zgodnie z zasadą nadrzędności
Konstytucji, wynikającą z art. 8 ust. 1 Konstytucji RP, polski sąd orzekając
o wydaniu dziecka w trybie określonym Konwencją haską zobowiązany
jest do stosowania prokonstytucyjnej wykładni przepisów konwencji, której moc
obowiązująca na terytorium Rzeczpospolitej wynika z Konstytucji RP,
zatem jej stosowanie nie może ograniczać skuteczności unormowań
konstytucyjnych.
W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się,
że uwzględniając nadrzędną rolę art. 72 Konstytucji RP nie sposób aprobować
poglądu, jakoby w sprawach dotyczących bezprawnego uprowadzenia dziecka,
rozstrzyganych na podstawie Konwencji haskiej pojęcie najlepszego interesu
dziecka powinno być rozumiane inaczej niż w przypadku innych postępowań,
w tym toczących się w przedmiocie władzy rodzicielskiej i kontaktów z dzieckiem.
Pojęciu „interesu dziecka” (preambuła Konwencji haskiej) w krajowym porządku
II NSNc 62/25
29
prawnym odpowiada bowiem pojęcie „dobra dziecka”. To drugie ma podstawowe
znaczenie we wszystkich sprawach dotyczących opieki nad dzieckiem, co oznacza
także, iż w procesie wykładni, pojęcie „interesu dziecka” nie funkcjonuje
jako rozumiane dwojako w szerokim lub wąskim zakresie (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z 1 grudnia 2000 r., V CKN 1747/00, zob. też postanowienie
z 6 października 2021 r., I NSNc 357/21). Orzeczenie o wydaniu dziecka może
zostać wydane wyłącznie po szczegółowym zbadaniu sytuacji dziecka
i wykluczeniu sytuacji, w której istniałoby poważne ryzyko, że powrót dziecka
naraziłby je na szkodę fizyczną lub psychiczną albo w jakikolwiek inny sposób
postawiłby je w sytuacji nie do zniesienia lub wpłynąłby negatywnie
na jego warunki rozwojowe. Orzeczenie niespełniające tych warunków narusza
art. 72 Konstytucji RP (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 13 września
2022 r., II CSKP 1553/22, postanowienie Sądu Najwyższego z 27 listopada 2024 r.,
II NSNc 220/24).
Jednocześnie jednak Sąd Najwyższy zwracał uwagę, że nie uzasadniają
odmowy nakazania powrotu dziecka co do zasady takie okoliczności, jak integracja
dziecka w nowym środowisku, skromniejsze warunki bytowe dziecka,
niższy standard opieki zdrowotnej lub niedostateczne kompetencje wychowawcze
ze strony rodzica ubiegającego się o powrót dziecka. Niewystarczające są również
wszelkie inne uciążliwości i niedogodności związane z nieuniknioną niepewnością
i lękiem, które następują po niechcianym powrocie na obszar jurysdykcji sądu
stałego miejsca pobytu dziecka. Odmowę nakazania powrotu dziecka uzasadnia
tylko taka szkoda fizyczna lub psychiczna, która stawia dziecko w sytuacji
nie do zniesienia, przy czym ryzyko takiej szkody, podobnie jak ryzyko powstania
innej sytuacji, która byłaby dla dziecka nie do zniesienia, musi być realne i poważne
(zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 grudnia 2020 r., I CSK 183/20).
Nie ulega więc wątpliwości, że co do zasady wyróżnione powyżej okoliczności
nie usprawiedliwiają odmowy wydania dziecka, co jednak nie oznacza, że „zawsze”
tak jest (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2021 r.,
I CSKP 360/21).
Poważne ryzyko szkody psychicznej lub innej sytuacji nie do zniesienia
dla dziecka w rozumieniu art. 13 lit. b Konwencji haskiej nie może powstać
II NSNc 62/25
30
wyłącznie z powodu rozłąki z rodzicem, który jest odpowiedzialny za bezprawne
uprowadzenie dziecka, a separacja taka, jakkolwiek trudna dla dziecka, nie spełnia
automatycznie kryterium poważnego ryzyka i nie uzasadnia odmowy nakazania
powrotu dziecka. Byłoby ono wówczas uzależnione od jednostronnej decyzji
uprowadzającego rodzica, czy zechce powrócić z dzieckiem, co prowadziłoby
do podważenia celów Konwencji haskiej, które nie pozwalają na to, by jedno
z rodziców lub osoba trzecia wykorzystywała stworzoną przez siebie bezprawnie
sytuację jako argument przemawiający za tym, że powrót będzie dla dziecka
nie do zniesienia (zob. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z 12 stycznia
2022 r. II CSKP 1216/22, wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
z 26 listopada 2013 r., skarga nr 27853/09 i z dnia 19 lipca 2016 r.,
skarga nr 2171/14 oraz postanowienia Sądu Najwyższego: z 1 grudnia 2009 r.,
I CKN 992/99; z 26 września 2000 r., I CKN 776/00; z 17 marca 2021 r.,
I CSKP 38/21).
Postanowienia Konwencji haskiej nie dają jednak podstawy do zobowiązania
rodzica, który uprowadził lub bezprawnie zatrzymał dziecko, do powrotu z nim,
nie można zatem wykluczyć sytuacji, w których rozłączenie dziecka z rodzicem,
pod którego faktyczną opieką dziecko się znajduje - mimo nagannej postawy
tego rodzica - będzie dla dziecka bardziej szkodliwe niż rozdzielenie z rodzicem,
który domaga się powrotu. Celem prowadzonego postępowania jest dobro dziecka
w ujęciu, jakie ma na względzie Konwencja haska, a nie dążenie do napiętnowania
określonych zachowań jego rodziców (zob. postanowienia Sądu Najwyższego:
z 26 września 2000 r., I CKN 776/00; z 17 marca 2021 r., I CSKP 38/21;
z 12 stycznia 2022 r., II CSKP 1216/22). Dobro dziecka jest również
eksponowane jako wartość szczególna w przepisach Konwencji o prawach
dziecka. W art. 3 tej Konwencji wskazano, że „we wszystkich działaniach
dotyczących dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki
społecznej, sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, sprawą
nadrzędną będzie najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka”. Sąd Najwyższy
wielokrotnie wskazywał, że mówiąc o wykładni i stosowaniu postanowień
Konwencji haskiej z uwzględnieniem postanowień Konwencji o prawach dziecka
trzeba mieć przede wszystkim na względzie postanowienia drugiej z wymienionych
II NSNc 62/25
31
Konwencji wskazujące na „interes dziecka” (art. 3) jako na wartość pierwotną
i nadrzędną w każdym postępowaniu dotyczącym dziecka, która odpowiada
występującemu w polskim prawie pojęciu „dobro dziecka” (uchwała składu siedmiu
sędziów Sądu Najwyższego z 12 czerwca 1992 r., III CZP 48/92; postanowienie
Sądu Najwyższego z 16 stycznia1998 r., II CKN 855/97; postanowienie
Sądu Najwyższego z 20 października 2010 r., III CZP 72/10). Sąd Najwyższy
zwracał też uwagę, że „interes”, a więc „dobro” dziecka, ma także, zgodnie
z preambułą Konwencji haskiej z 1980 r., „podstawowe znaczenie we wszystkich
sprawach dotyczących opieki nad nim” (zob. postanowienie Sądu Najwyższego
z 16 stycznia 1998 r., II CKN 855/97).
ETPCz także podkreślał wielokrotnie, że w dziedzinie uprowadzenia dziecka
za granicę konieczne jest połączone i harmonijne stosowanie instrumentów
międzynarodowych, a w szczególności Konwencji haskiej, Konwencji o prawach
dziecka z dnia 20 listopada 1989 r. oraz Konwencji o prawach człowieka i zwracał
uwagę, że we wszystkich decyzjach dotyczących dzieci, pojęcie ich „najlepszego
interesu” (ang. „best interests”) musi być nadrzędne (zob. m.in. wyroki Wielkiej Izby
Trybunału: w sprawie X przeciwko Łotwie, skarga nr 27853/09, §§ 93 - 96
i przywołane tam orzecznictwo oraz w sprawie Neulinger i Shuruk przeciwko
Szwajcarii, skarga nr 41615/07, § 135). Trybunał wprost też wskazał, że koncepcja
najlepszego interesu dziecka jest również podstawową zasadą Konwencji haskiej,
a powrót dziecka nie może być zarządzony automatycznie lub mechanicznie,
gdy ma zastosowanie Konwencja haska. Najlepszy interes dziecka, z perspektywy
rozwoju osobistego, będzie zależał od różnych indywidualnych okoliczności,
w szczególności wieku i poziomu dojrzałości dziecka, obecności lub nieobecności
rodziców oraz jego środowiska i doświadczeń. Najlepszy interes należy oceniać
w każdym indywidualnym przypadku. Sądy krajowe zobowiązane są przeprowadzić
dogłębne badanie całej sytuacji rodzinnej oraz całego szeregu czynników,
w szczególności o charakterze faktycznym, emocjonalnym, psychologicznym,
materialnym i medycznym, oraz zobowiązane są do dokonania wyważenia
i rozsądnej oceny odpowiednich interesów każdej osoby, z ciągłą troską o ustalenie,
jakie jest najlepsze rozwiązanie dla uprowadzonego dziecka w kontekście wniosku
II NSNc 62/25
32
o jego powrót do kraju pochodzenia (zob. wyrok w sprawie Neulinger i Shuruk
przeciwko Szwajcarii, skarga nr 41615/07, §§ 137 - 139).
Podobnie TSUE wskazywał, że u podstaw Konwencji haskiej leży zgodne
przeświadczenie Państw Stron, że interes dziecka ma podstawowe znaczenie
we wszystkich sprawach dotyczących opieki nad nim (zob. wyrok TSUE z 11 lipca
2008 r. w sprawie C 195/08 PPU, pkt 48).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego również wskazywano, że zasadniczym
celem Konwencji haskiej, zgodnie z treścią preambuły, jest ochrona dzieci
przed szkodliwymi skutkami wynikającymi z bezprawnego uprowadzenia
lub zatrzymania. Stosownie do art. 1 Konwencji haskiej, jest on realizowany
przez zapewnienie poszanowania praw do opieki i kontaktów z dzieckiem
przyznanych prawem jednego z umawiających się państw oraz zapewnienie
niezwłocznego powrotu dzieci uprowadzonych lub zatrzymanych w jednym
z umawiających się państw w sposób bezprawny, to jest z naruszeniem prawa
do opieki przysługującego rodzicom lub rodzicowi dziecka albo innej osobie,
zgodnie z prawem państwa, w którym dziecko miało stały (zwykły) pobyt
(habitual residence, résidence habituelle) bezpośrednio przed uprowadzeniem
lub zatrzymaniem (art. 3 Konwencji haskiej). Obowiązek nakazania powrotu
dziecka zgodnie z art. 12 ust. 1 Konwencji haskiej nie ma jednak automatycznego
charakteru i doznaje pewnych wyjątków m.in. w sytuacjach, w których powrót
dziecka do państwa jego stałego pobytu przed bezprawnym uprowadzeniem
lub zatrzymaniem nie byłby w jego najlepszym interesie. Wyjątki te wynikają
z art. 12 ust. 2, art. 13 ust. 1 lit. a i b, art. 13 ust. 2 i art. 20 Konwencji haskiej.
W szczególności, sąd państwa wezwanego może odmówić nakazania powrotu
dziecka, jeżeli istnieje poważne ryzyko, że powrót naraziłby je na szkodę fizyczną
lub psychiczną albo pozostawiłby je w inny sposób w sytuacji nie do zniesienia
lub jeżeli dziecko sprzeciwi się powrotowi, pod warunkiem, że osiągnęło ono wiek
i stopień dojrzałości, przy którym uwzględnienie jego opinii jest właściwe
(zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 grudnia 2020 r., I CSK 183/20).
Zasada nadrzędności dobra dziecka jest więc zarazem konstytucyjną,
jak i konwencyjną zasadą interpretacyjną wszystkich norm prawnych regulujących
sferę praw dziecka. Zasada ta jest przy tym aksjologiczną podstawą
II NSNc 62/25
33
dopuszczalności interwencji państwa w stosunki między rodzicami a dziećmi.
Polski ustrojodawca w art. 18 i 47 Konstytucji RP chroni rodzinę i szanuje relacje
między rodzicami i dziećmi, jednakże w wypadku pojawienia się konfliktu wartości
w tych sferach jednoznacznie opowiada się za prymatem dobra dziecka,
które w niektórych sytuacjach, zwłaszcza w przypadku konfliktu między rodzicami,
może nakazywać ograniczenie praw przysługujących jednemu z rodziców.
Tego rodzaju przepisem jest m.in. art. 13 Konwencji haskiej, uprawniający organ
orzekający do wydania rozstrzygnięcia o odmowie wydania dziecka.
Orzeczenie o wydaniu dziecka może więc zostać wydane wyłącznie
po zbadaniu sytuacji dziecka i wykluczeniu sytuacji, w której istniałoby poważne
ryzyko, że powrót dziecka naraziłby je na szkodę fizyczną lub psychiczną
albo w jakikolwiek inny sposób postawiłby je w sytuacji nie do zniesienia
lub wpłynąłby negatywnie na jego warunki rozwojowe. Orzeczenie niespełniające
tych warunków narusza art. 72 Konstytucji RP.
III. Przenosząc powyższe uwagi na realia rozpoznawanej sprawy należy
przede wszystkim zaznaczyć, że Sąd Apelacyjny przyjął, że na gruncie Konwencji
haskiej „dobro dziecka” sprowadza się do zapewnienia „szybkiego powrotu dziecka”
do miejsca poprzedniego pobytu, jako podstawowego celu w procesie wykładni
prawa. Koncentracja uwagi Sądu Apelacyjnego jedynie na powyższej zasadzie
doprowadziła do pominięcia najistotniejszej kwestii, jaką jest dobro małoletniego.
Sąd Apelacyjny wydając zaskarżone rozstrzygnięcie pominął art. 72
Konstytucji RP. Natomiast treść art. 72 Konstytucji RP nie daje podstaw
do zredukowania dobra dziecka lub jego najlepszego interesu wyłącznie
do wymiaru dyrektywy jego „szybkiego powrotu” do miejsca poprzedniego
zamieszkania, ale wymaga aby uwzględniać również czynniki o charakterze
emocjonalnym, psychologicznym, zdrowotnym w okolicznościach rozpoznawane
sprawy, czego Sąd Apelacyjny wydając zaskarżone postanowienie zaniechał.
Sąd Apelacyjny w Warszawie w treści uzasadnienia zaskarżonego skargą
postanowienia, rozpoznając apelację wnioskodawcy, uzupełniająco odnotował,
że uczestniczka ma (podobnie jak wnioskodawca i dziecko stron) obywatelstwo [.],
co oznacza, że korzysta w [.] z pełni praw i pełnej ochrony przysługującej jej jako
II NSNc 62/25
34
obywatelce [.]. Należy jednak podkreślić, że małoletnia poza obywatelstwem [.],
posiada także obywatelstwo polskie, przez co znajduje się pod ochroną
Konstytucji RP.
Poza wszystkim zaś małoletnia nieprzerwanie od [.] r. (a zatem obecnie już
6 lat) przebywa w Polsce, gdzie skoncentrowane jest jej centrum życiowe,
podczas gdy na terytorium [.] spędziła zaledwie pierwsze dziewięć miesięcy życia.
Nie ulega wątpliwości, że życie małoletniej obecnie toczy się w Polsce w obecności
matki i jej najbliższych. Małoletnia zaaklimatyzowała się w środowisku polskim.
Pozostaje w stałym kontakcie z członkami rodziny matki. Ma zapewnione
odpowiednie, zgodne z wiekiem warunki lokalowe, a na co dzień otoczona jest
miłością i wsparciem. Więź dziecka z matką jest kluczowa zarówno dla poczucia
bezpieczeństwa u tak małego dziecka, jak i dla kształtowania prawidłowych
wzorców więzi oraz prawidłowego rozwoju osobowego. W przypadku rozdzielenia
dziecka z matką i oddania pod opiekę innych osób (w tym ojca z którym małoletnia
nie ma więzi) będzie ono narażone na poważne ryzyko zaburzeń.
Obecnie powrót małoletniej do [.] wyrządziłby jej szkodę psychiczną,
jak również w inny sposób postawiłby ją w sytuacji nie do zniesienia,
w szczególności ze względu na jej wiek oraz okoliczność, iż ojciec dla małoletniej
jest faktycznie osobą obcą. Należy też zwrócić uwagę na fakt, iż małoletnia
po latach pobytu w Polsce mówi wyłącznie w języku polskim, a tym językiem
nie włada wnioskodawca. W tej sytuacji porozumienie wnioskodawcy z dzieckiem
jest znacznie utrudnione. Nadto wyjazd małoletniej do [.] spowoduje, że zostanie
ona faktycznie wyrwana ze środowiska, które zna, w którym aktualnie przebywa,
co w sposób znaczący zachwieje jej poczuciem bezpieczeństwa.
Postanowienia Konwencji haskiej nie dają podstawy do zobowiązania
rodzica, który uprowadził lub bezprawnie zatrzymał dziecko, do powrotu z nim.
Uczestniczka w toku całego postępowania sądowego w niniejszej sprawie
wielokrotnie wskazywała, że sama nie ma zamiaru powrotu na terytorium [.] (np. na
rozprawie z [.] r.). Obecnie uczestniczka urodziła drugie dziecko, co jest dodatkową
faktyczną przeszkodą jej powrotu do [.]. Okoliczności sprawy wskazują więc, że
wykonanie postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 20 października 2021
II NSNc 62/25
35
r. będzie sprowadzało się w praktyce do powierzenia wnioskodawcy wyłącznej
pieczy nad małoletnią córką na terytorium [.].
Wobec rozpadu więzi małżeńskiej rodziców małoletniej oraz nienajlepszych
relacji między nimi, powrót małoletniej do [.] nieuchronnie wiązałby
się z długotrwałą izolacją kilkuletniego dziecka od matki. Tym bardziej,
że jak wynika z aktualnej wiedzy uczestniczki, wnioskodawca zawarł ponownie
związek małżeński, a uczestniczka i tym bardziej małoletnia nie zna obecnej żony
wnioskodawcy. Utrzymanie w mocy wydanego orzeczenie Sądu Apelacyjnego
w Warszawie niewątpliwie prowadziłoby więc do negatywnych i znaczących
skutków w zakresie poczucia bezpieczeństwa małoletniej.
Nakazanie wydania małoletniej ojcu zamieszkałemu w [.], w sytuacji
założenia przez wnioskodawcę nowej rodziny, przy istnieniu bardzo silnego
związku emocjonalnego z matką (oraz osobami jej najbliższymi) musi doprowadzić
do zerwania realnie istniejących więzi rodzinnych i zdestabilizowania życia
małoletniej, a przede wszystkim będzie skutkować znaczącym zburzeniem
jej poczucie bezpieczeństwa. Konieczność adaptacji do nowego, obcego miejsca
zamieszkania na terenie [.], konieczność zmiany otoczenia, w tym opiekunów przy
braku wsparcia najbliższej i znanej małoletniej rodziny może u niej dodatkowo
spotęgować brak poczucia bezpieczeństwa oraz stać się źródłem głębokiego stresu,
a nawet traumy.
W okolicznościach niniejszej sprawy rozłączenie dziecka z rodzicem,
pod którego faktyczną opieką dziecko się znajduje, mimo nagannej postawy
tego rodzica, będzie dla dziecka mniej szkodliwe niż rozdzielenie z rodzicem,
który domaga się powrotu. Taki wniosek nabiera jeszcze większego znaczenia
po uwzględnieniu celu postępowania prowadzonego na podstawie Konwencji
haskiej. Tym zasadniczym celem zawsze jest bowiem dobro dziecka, a nie dążenie
do napiętnowania określonych zachowań jego rodziców (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z 17 marca 2021 r., I CSKP 38/21).
Sąd Apelacyjny w Warszawie rozpoznając apelację wnioskodawcy skupił
się na zbadaniu występowania negatywnych przesłanek opisanych w art. 13 lit. b
Konwencji haskiej uznając, że Sąd Okręgowy w Gdańsku poprzestał
na zdawkowym uzasadnieniu w tym zakresie. Sąd Apelacyjny w Warszawie
II NSNc 62/25
36
ograniczył się jednak do stwierdzenia, że „słusznie podnosi apelujący, że wniosek
w trybie Konwencji haskiej ma zapewnić powrót dziecka bezprawnie
uprowadzonego lub bezprawnie zatrzymanego (jak to ma miejsce w tej sprawie)
do kraju jego zwykłego pobytu” (s. 9 uzasadnienia zaskarżonego postanowienia).
W pisemnych motywach wydanego przez Sąd II instancji rozstrzygnięcia widoczne
jest, że Sąd ten zaniechał dokonania wykładni nadrzędnego celu Konwencji haskiej.
W uzasadnieniu orzeczenia wielokrotnie podkreślono, że jego obowiązkiem
w niniejszej sprawie było natomiast ustalenie, czy udowodniono, że istnieją
przesłanki uzasadniające oddalenie wniosku na podstawie art. 13 lit. b Konwencji
haskiej.
Sąd Apelacyjny w Warszawie koncentrując się na możliwości powrotu
na terytorium [.] przez uczestniczkę postępowania oraz na ochronie prawnej, którą
mogą zapewnić odpowiednie organy [.], jednoznacznie pominął interpretację
przepisów Konwencji haskiej z uwzględnieniem art. 72 Konstytucji RP i wynikającą
z niego zasadą nadrzędności ochrony dobra dziecka, na rzecz skoncentrowania się
na celu konwencji rozumianego, jako zapewnienie powrotu dziecka do miejsca
stałego pobytu. Tymczasem, zarówno w świetle prawa międzynarodowego, jak i
Konstytucji RP nie sposób redukować dobra dziecka jedynie do zapewnienia mu
stabilizacji miejsca pobytu poprzez restytucję status quo ante. Bardzo często
przywrócenie stanu poprzedniego będzie służyło dobru dziecka lub przynajmniej
nie będzie z nim kolidowało. Jednak nie sposób zakładać istnienia w tej mierze
jakiegokolwiek niewzruszalnego domniemania. Z tego też względu, właściwa
realizacja zobowiązań międzynarodowych płynących dla Rzeczpospolitej Polskiej z
Konwencji haskiej nie może abstrahować od kategorii dobra dziecka (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 2021 r., I NSNc 357/21).
W konsekwencji uznać należy, że Sąd II instancji dokonując kontroli
instancyjnej postanowienia Sądu Okręgowego w Gdańsku w oderwaniu
od zweryfikowania dobra dziecka przez pryzmat faktów podnoszonych w toku
postępowania, dokonał oceny zachowania uczestniczki postępowania
oraz motywów jej działania, marginalizując znaczenie dla niniejszej sprawy treści
art. 72 Konstytucji RP.
II NSNc 62/25
37
IV. W Raporcie wyjaśniającym dotyczącym Konwencji haskiej,
opublikowanym przez Konferencję Haską Międzynarodowego Prawa Prywatnego
(HKPPM) w 1982 roku (Explanatory Report on the 1980 HCCH Child Abduction
Convention, par. 16 - 25, https://www.hcch.net/en/publications-and-
studies/details4/?pid=2779, dalej: Raport wyjaśniający), przedstawiając „filozofię”
Konwencji haskiej wskazano m.in., że „walka z wielkim wzrostem
międzynarodowych uprowadzeń dzieci za granicę zawsze musi być inspirowana
przez pragnienie, aby ochraniać dzieci i powinna być oparta na identyfikacji
ich prawdziwych interesów (…) rzeczywistą ofiarą uprowadzenia dziecka jest samo
dziecko, które cierpi z powodu nagłej utraty własnej stabilności, traumatycznej
utraty kontaktu z rodzicem, który był odpowiedzialny za jego wychowanie,
niepewności i frustracji, które łączą się z koniecznością dostosowania
się do obcego języka, nieznanych warunków kulturowych i nieznanych nauczycieli
i krewnych” (zob. § 24 Raportu wyjaśniającego). Innymi słowy, Raport wyjaśniający
zwraca uwagę na konieczność przeciwdziałania wyrywaniu dziecka „z rodzinnego
i społecznego środowiska, w którym rozwijało się jego życie” (§ 12) i tym samym
tworzeniu „powiązań prawnych i jurysdykcyjnych, które są mniej lub bardziej
sztuczne” (§ 15). Konwencja ma więc zapobiegać tego typu sytuacjom
i przywracać stan wcześniejszy, który to stan uznaje się, co do zasady, za bardziej
naturalny dla dziecka i tym samym lepiej odpowiadający jego dobru,
lub najlepszemu interesowi. Jednakże Sąd orzekający w postępowaniu wszczętym
w trybie Konwencji haskiej może odmówić wydania dziecka drugiemu rodzicowi
z powodu zaistnienia poważnych, obiektywnych przeszkód, związanych z osobą
dziecka bądź ze środowiskiem, z którym jest ono związane, wymienionych
enumeratywnie w art. 12, 13 i 20 (Raport wyjaśniający §. 16 - 25,
zob. też postanowienia Sądu Najwyższego: z 2 czerwca 2000 r., II CKN 959/00;
z 14 kwietnia 2021 r. I NSNc 36/21). Konwencja haska zawiera bowiem szereg
postanowień wyraźnie inspirowanych uwzględnieniem interesu dziecka, w tym ten,
zawarty w art. 13 lit. b, o poważnym ryzyku, że powrót dziecka może narazić
go na „szkody fizyczne lub psychiczne” lub w inny sposób postawić dziecko
w „sytuacji nie do zniesienia (zob. wyrok ETPC z 1 marca 2016 r., sprawa K.J.
przeciwko Polsce, pkt 34-35).
II NSNc 62/25
38
W konsekwencji powyższych ustaleń Sąd Najwyższy uznał,
że w rozpoznawanej sprawie zachodzą okoliczności uzasadniające odmowę
wydania małoletniej. Za takim stanowiskiem przemawia szereg okoliczności.
Do najważniejszych z nich należą:
po pierwsze, małoletnia całe swoje świadome życie spędziła w Polsce;
ma silną więź nie tylko z matką, ale także z osobami matce najbliższymi
(w tym dziadkami i przyrodnim bratem), a język polski jest jej naturalnym językiem.
Polska jest więc jej naturalnym miejscem pobytu, w którym ma zaspokojone
wszystkie potrzeby życiowe.
po drugie, zmiana miejsca zamieszkania, a w praktyce także zmiana osób
sprawujących opiekę nad małoletnią prowadziłoby do konieczności – w realiach
niniejszej sprawy – adaptacji do całkowicie nowych, zupełnie nieznanych
małoletniej, warunków życia, co jest wyzwaniem zdecydowanie pod jej wiek.
W sensie formalno-prawnym byłby to więc powrót do miejsca stałego zamieszkania,
zaś faktycznie, w szczególności z perspektywy małoletniej, byłaby to właściwie
pierwsza w jej życiu tak znacząca zmiana środowiska życia.
po trzecie, nakaz powrotu małoletniej do [.] prowadziłby do wyrwania jej ze
znanego sobie środowiska rodzinnego i społecznego (tj. pozbawienia dziecka
niezbędnych na jego etapie rozwoju, kontaktów z osobami najbliższymi),
co
godziłoby w dobro chronione konstytucyjnie (tj. dobro dziecka)
oraz prowadziłoby do zastosowania postanowień Konwencji haskiej w sposób
sprzeczny z jej celami (tj. rodziło konieczność dostosowania się dziecka do obcego
języka, nieznanych warunków kulturowych oraz nieznanych sobie ludzi).
po czwarte, tak znacząca zmiana otoczenia społecznego i kulturowego
będzie stanowić poważne i realne ryzyko narażenia małoletniego dziecka
na szkodę oraz pozostawania w sytuacji nie do zniesienia (poczucie osamotnienia
lub dyskryminacji może towarzyszyć dziecku nie tylko w okresach przebywania
w placówkach opiekuńczych bądź oświatowych, ale właściwie permanentnie).
po piąte, powstała sytuacja musi prowadzić do znaczącego zachwiania
poczucia bezpieczeństwa małoletniej i będzie źródłem głębokiego stresu, co może
doprowadzić do wystąpienia zaburzeń rozwojowych dziecka, a nawet silnych traum.
W konsekwencji wywrze negatywne piętno na całym jej późniejszym życiu.
II NSNc 62/25
39
V. Sąd Najwyższy stwierdził zaistnienie przesłanki szczegółowej skargi
nadzwyczajnej w postaci naruszenia art. 72 Konstytucji RP (art. 89 § 1 pkt 1 u.SN).
Jednocześnie uznał za bezcelowe rozpoznanie pozostałych podniesionych
w skargach nazwyczajonych zarzutów, tj. rażącego naruszenia przepisów prawa,
oczywistej sprzeczność istotnych ustaleń sądu z zebranym materiałem dowodowym
Pozostają one bowiem w bezpośrednim związku ze stwierdzonymi naruszeniami.
Stwierdzenie naruszenia przesłanki szczegółowej skargi nadzwyczajnej pozwala
przejść do dalszego etapu kontroli nadzwyczajnej w postaci zbadania, czy w wyniku
wspomnianego naruszenia, można mówić o konieczności uchylenia lub zmiany
zaskarżonego orzeczenia celem zapewnienia poszanowania zasady
demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości
społecznej.
O ile ocena spełnienia przesłanki szczegółowej sprowadza się, w dużym
uproszczeniu, do dokonania subsumpcji, o tyle dokonując oceny ziszczenia
się przesłanki funkcjonalnej, czyli oceniając konieczność zapewnienia zgodności
prawomocnych orzeczeń z zasadą wynikającą z art. 2 Konstytucji RP,
kluczowe staje się ważenie konstytucyjnych wartości. Przemawia za tym nie tylko
jej charakter jako normy-zasady, której zachowanie jest oceniane nie tyle
w dychotomicznych kategoriach naruszenia bądź nienaruszenia, ale przez ocenę
stopnia jej realizacji w optymalizacyjnej konfrontacji z innymi zasadami.
Przemawia za tym również fakt, że art. 89 § 1 principium u.SN nie wskazuje
na konieczność przestrzegania lub nienaruszenia wskazanej w nim normy,
ale stawia wymóg zapewnienia zgodności z tą zasadą. Tym samym, zgodność
z art. 2 Konstytucji RP jest nie tyle kryterium poprawności, co swoistym celem
kontroli nadzwyczajnej – stanem, który powinien zostać urzeczywistniony w wyniku
rozpoznania skargi. Z samej natury normy będącej zasadą wynika konieczność
stosowania zasady proporcjonalności przy ocenie jej realizacji
(zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 25 listopada 2020 r., I NSNc 57/20; z 21 kwietnia
2021 r., I NSNc 89/20; z 15 grudnia 2021 r., I NSNc 277/21).
Zważywszy na specyfikę kontroli nadzwyczajnej, celem ostatniego jej etapu
jest wykazanie, że natura i rozmiar nieprawidłowości popełnionych przy wydawaniu
II NSNc 62/25
40
zaskarżonego orzeczenia usprawiedliwia odstąpienie od - wynikającej skądinąd
również z zasady państwa prawnego - ochrony powagi rzeczy osądzonej i zmianę
lub uchylenie zaskarżonego postanowienia. Co do zasady bowiem,
art. 2 Konstytucji RP stoi na straży ostateczności i trwałości prawomocnych
orzeczeń sądów powszechnych, jednak niekiedy natura i ciężar popełnionych
uchybień może nakazywać danie pierwszeństwa względom wynikającym
z konieczności ochrony innych praw i wolności konstytucyjnych.
W obecnej sprawie ważeniu podlegają zatem, z jednej strony ochrona
stabilności prawomocnych orzeczeń sądowych, z drugiej zaś strony wzgląd
na dobro dziecka oraz na ochronę zaufania obywateli do państwa.
Sąd Najwyższy w niniejszym składzie w pełni aprobuje przy tym wyrażone
już przez Sąd Najwyższy stanowisko, że zasada dobra dziecka określona zarówno
w przepisach Konstytucji RP, jak i Konwencji haskiej zalicza się do wiodących
zasad polskiego porządku konstytucyjnego i jako taka stanowi istotną składową
zasady demokratycznego państwa prawnego (zob. postanowienie z 14 kwietnia
2021 r., I NSNc 36/21; z 15 grudnia 2021 r., I NSNc 277/21).
Uwzględniając przyjęte w orzecznictwie Sądu Najwyższego czynniki oceny
stwierdzonych naruszeń, o których mowa w art. 89 § 1 pkt 2 u.SN z punktu
widzenia ich relewantności dla oceny zaistnienia przesłanki ogólnej skargi,
tj. (1) wagę naruszonej normy, tj. jej pozycję w hierarchii norm prawnych,
(2) stopień (istotność) jej naruszenia, (3) skutek naruszenia dla stron postępowania
(wyroki Sądu Najwyższego z: 24 marca 2021 r., I NSNc 134/20; 8 grudnia 2020 r.,
I NSNc 44/20; 17 czerwca 2020 r., I NSNc 47/19; 3 czerwca 2020 r., I NSNc 46/19;
8 maja 2019 r., I NSNc 2/19; postanowienie Sądu Najwyższego z 14 kwietnia
2021 r., I NSNc 36/21), w okolicznościach przedmiotowej sprawy
nie ma wątpliwości, iż nakaz wydania małoletniej naruszył wynikającą z art. 72
Konstytucji RP zasadę prawną (dobra dziecka) o najwyższej pozycji w hierarchii
źródeł prawa RP, realizowaną także przez przepis art. 13 lit. b Konwencji haskiej,
oraz uwzględniając, że naruszenie dobra dziecka w niniejszej sprawie realnie
naraża je na szkody stawiając w sytuacji nie do zniesienia, za wykazaną trzeba
uznać także przesłankę sformułowaną w art. 89 § 1 in principio u.SN.
II NSNc 62/25
41
Przesłanka sformułowana w art. 89 § 1 u.SN nawiązuje bowiem treściowo
do wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP zasady demokratycznego państwa prawnego
urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej. Art. 89 § 1 in principio
u.SN powinien być więc interpretowany w zgodzie z Konstytucją RP,
z uwzględnieniem bogatego dorobku nauki prawa i orzecznictwa, które wydobyło
z art. 2 Konstytucji liczne szczegółowe zasady pochodne, w tym zasadę ochrony
równej godności człowieka, zasadę sprawiedliwości proceduralnej, zasadę ochrony
zaufania obywatela do państwa (zob. B. Banaszak, Prawo konstytucyjne,
Warszawa 2017, s. 181-193 wraz z cytowanym tam orzecznictwem; W. Sokolewicz,
M. Zubik, uwagi nr 30-38 do art. 2, w: L. Garlicki, M. Zubik (red.), Konstytucja
Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, t. I, Warszawa 2016, s. 127-140).
W ocenie Sądu Najwyższego, jak już wyżej wskazano, zasada dobra dziecka
określona zarówno w przepisach Konstytucji RP, jak i Konwencji haskiej zalicza
się do wiodących zasad polskiego porządku konstytucyjnego i jako taka stanowi
istotną składową zasady demokratycznego państwa prawnego (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z 14 kwietnia 2021 r., I NSNc 36/21; z 15 grudnia 2021 r.,
I NSNc 277/21). Nie budzi wątpliwości, że taka wartość jak dobro dziecka wpisuje
się w aksjologię demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady
sprawiedliwości społecznej, trudno byłoby sobie bowiem wyobrazić, demokratyczne
państwo prawne nie uwzgledniające dobra dziecka.
Pozostawienie zatem w mocy orzeczenia, co do którego stwierdzono,
iż wydane zostało z naruszeniem art. 72 Konstytucji RP w świetle przesłanki
funkcjonalnej nie zasługuje na ochronę w procesie ważenia ochrony zasady
prawomocności orzeczeń z zasadą dobra dziecka.
Mając na uwadze powyższe okoliczności uznać należało, że dobro
małoletniej w połączeniu z zaistnieniem przesłanek o jakich mowa w art. 13
lit. b Konwencji haskiej przemawia za tym, ażeby odmówić wydania dziecka.
Wobec stwierdzenia podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia,
zważywszy na zgromadzony materiał dowodowy pozwalający na dokonanie
pełnych ustaleń faktycznych oraz na dokonanie oceny prawnej, a przede wszystkim
zważywszy na zasadę ochrony dobra dziecka, zasadny jest wniosek skarżących
o merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd Najwyższy. Materiał dowodowy
II NSNc 62/25
42
zebrany zarówno przez Sąd Okręgowy, jak i przez Sąd Apelacyjny pozwala
na dokonanie pełnej oceny, w wyniku której Sąd Najwyższy zgodnie z zakresem
zaskarżenia wskazanym przez skarżących uchylił postanowienie Sądu
Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 października 2021 r., sygn. akt: I ACa 712/21
w całości.
Uchylenie postanowienia Sądu Apelacyjnego w całości nie może
przy tym skutkować oddaleniem wniosku, który zainicjował sprawę.
Przedmiotem tego postanowienia było rozstrzygnięcie co do środka
odwoławczego, złożonego przez wnioskodawcę od orzeczenia sądu pierwszej
instancji. Zatem, uchylając w zaskarżonym zakresie wskazane postanowienie
Sądu Apelacyjnego w Warszawie i orzekając co do istoty sprawy, Sąd Najwyższy
oddalił apelację w zakresie, w jakim uwzględniała ona wniosek.
Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy, na podstawie art. 91 § 1
u.SN, w zw. z naruszeniem art. 72 Konstytucji RP oraz w związku ze stwierdzeniem
oczywistej sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie
materiału dowodowego oraz w celu zapewnienia zgodności z art. 2 Konstytucji RP,
orzekł jak w sentencji.
Jednocześnie, na podstawie art. 39818 k.p.c. w zw. z art. 95 pkt 1 u.SN,
Sąd Najwyższy zniósł wzajemnie między uczestnikami koszty postępowania
wywołanego wniesieniem skargi nadzwyczajnej.
sh
[a.ł]
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.