Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
II USKP 303/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
28 maja 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

SN uchylił wyrok w sporze o rentę rolniczą i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania

Biegły otolaryngolog uznał wnioskodawczynię za całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie od 1 czerwca 2021 r. Sąd pierwszej instancji oparł się jednak na późniejszej opinii uzupełniającej, według której taka niezdolność nie zachodziła.

Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
Sygnatura
II USKP 303/26

W ocenie Sądu zastrzeżenia organu rentowego okazały się słuszne, gdyż biegły w opinii uzupełniającej wskazał, iż wnioskodawczyni nie może być uznana za całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 26 minut czytania

II USKP 303/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 maja 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Renata Żywicka (przewodniczący)

SSN Robert Stefanicki (sprawozdawca)

SSN Ewa Stryczyńska

w sprawie z odwołania M.S.

od decyzji Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Warszawie

o prawo do renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w dniu 28 maja 2026 r.,

skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu

z dnia 21 maja 2024 r., sygn. akt III AUa 488/23,

uchyla zaskarżony wyrok i znosi postępowanie przed Sądem

Apelacyjnym we Wrocławiu w zakresie rozprawy z dnia 21 maja

2024 roku oraz wydania orzeczenia i przekazuje sprawę temu

Sądowi do ponownego rozpoznania, jak również rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

II USKP 303/26

2

Sąd Okręgowy w Opolu wyrokiem z dnia 24 lutego 2023 r. oddalił odwołanie

M.S. od decyzji Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Warszawie

z dnia 26 sierpnia 2021 r. odmawiającej jej prawa do renty rolniczej z tytułu

niezdolności do pracy.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że M.S., (ur. […]1966 r.), prowadzi

gospodarstwo rolne. W dniu 18 czerwca 2021 r. wnioskodawczyni złożyła wniosek o

rentę rolniczą z tytułu niezdolności do pracy. Lekarz Rzeczoznawca organu

rentowego w orzeczeniu z dnia 23 lipca 2021 r. nie uznał wnioskodawczyni za

całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym. Następnie także Komisja

Lekarska orzeczeniem z dnia 19 sierpnia 2021 r. także nie uznała M.S. za całkowicie

niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym. Decyzją z dnia 26 sierpnia 2021 r. organ

rentowy w oparciu o orzeczenie Komisji Lekarskiej odmówił wnioskodawczyni prawa

do renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy.

Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 20 grudnia

1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników renta rolnicza z tytułu niezdolności do

pracy przysługuje ubezpieczonemu, który łącznie spełnia następujące warunki: 1)

podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez wymagany w ustawie okres;

2) jest trwale lub okresowo całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym;

3) całkowita niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym powstała w okresie

podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu lub w okresach, o których mowa

w art. 20 ust. 1 pkt 1 i 2, lub nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych

okresów. Zgodnie z art. 21 ust. 5 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, za

całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym uważa się

ubezpieczonego, który z powodu naruszenia sprawności organizmu utracił zdolność

do osobistego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym.

Kwestią sporną w niniejszej sprawie była ocena stanu zdrowia

wnioskodawczyni. Sąd Okręgowy w celu ustalenia tej przesłanki uwzględniając

rodzaj stwierdzanych u wnioskodawczyni schorzeń, dopuścił w sprawie dowód z

opinii biegłych sądowych: z zakresu chorób wewnętrznych A.C., neurologa lek. med.

S.G. oraz chirurga-ortopedy lek. med. S.G.1 i otolaryngologa dr n.med. J.J.

II USKP 303/26

3

Na podstawie opinii biegłych sądowych lek. med. S.G.1 chirurga ortopedy i

S.R. neurologa z dnia 19 listopada 2021 r. u wnioskodawczyni rozpoznano: stan po

leczeniu operacyjnym złamania szyjki kości ramiennej lewej, początkowe zmiany

zwyrodnieniowe lewego stawu kolanowego, nadciśnienie tętnicze, uszkodzenie

błędnika, przewlekłą nerwicę (neurastenia). Według biegłych wnioskodawczyni po

wyczerpaniu świadczeń chorobowych z dniem 1 czerwca 2021 r. nie była całkowicie

niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym. W uzasadnieniu opinii biegli wskazali,

iż wnioskodawczyni była leczona z powodu dolegliwości bólowych i ograniczenia

ruchomości barku, bólów kolan oraz zaburzeń błędnikowych. W badaniu

przedmiotowym biegli stwierdzili ograniczenie ruchomości czynnej i biernej w lewym

barku. Stwierdzone zmiany w stawie barkowym obecnie nie powodują jej całkowitej

niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym. W analizowanych badaniach RTG

stwierdzono prawidłowe ustawienie odłamów kostnych i zrost w prawidłowym ich

ustawieniu. W badaniu lewego stawu kolanowego nie stwierdzono żadnych zaburzeń

funkcji, a w badaniu rezonansu stwierdzono niewielkie początkowe zmiany

degeneracyjne.

Do powyższej opinii wnioskodawczyni wniosła zastrzeżenia, podnosząc, iż

biegli nie odnieśli się do doznanych w dniu 2 stycznia 2021 r. urazów, a przede

wszystkim ich wpływu na codzienne funkcjonowanie. Biegli po zapoznaniu się z

powyższymi zastrzeżeniami wydali opinie uzupełniające, wskazując, iż po złamaniu

szyjki kości ramiennej stwierdzono zaburzenie ruchomości w stawie barkowym, nie

powoduje to jednak u wnioskodawczyni całkowitej niezdolności do pracy w

gospodarstwie rolnym. Wnioskodawczyni ma w pełni wydolną prawą kończynę

górną. Funkcja lewej kończyny górnej też nie jest zupełnie wyłączona. Definicja

całkowitej niezdolności do pracy obejmuje niezdolność do wykonywania

jakichkolwiek czynności w gospodarstwie rolnym. Zdaniem biegłych, obecnie

niewielkie zaburzenie funkcji lewej kończyny górnej nie powoduje niezdolności do

podnoszenia ciężarów, wykonywania czynności oboma rękami, kiedy kończyny

górne nie są uniesione ponad głową.

W opinii dr nauk med. A.C. specjalistki chorób wewnętrznych z dnia 19 lipca

2022 r. i z dnia 12 października 2022 r. u wnioskodawczyni rozpoznano również:

chorobę […] - stan po terapii […], nadciśnienie tętnicze, stan po złamaniu i zespoleniu

II USKP 303/26

4

nasady bliższej kości ramiennej lewej, neurastenię, zawroty głowy, stan po usunięciu

guzka piersi lewej - zmiana łagodna i po usunięciu trzonu macicy z jajowodami. W

uzasadnieniu opinii biegła wskazała, iż wnioskodawczyni choruje internistycznie na

nadciśnienie bez powikłań narządowych, dobrze regulowane w monoterapii, leczona

jodem radioaktywnym z powodu nadczynności tarczycy w przebiegu choroby […], po

leczeniu niedoczynność wyrównywana Euthyroxem w zmniejszających się dawkach

- stopniowa normalizacja TSH. Okresowe zaburzenia funkcji wątroby w badaniach

kontrolnych się wycofały. Stan kliniczny jest stabilny, przybrała na wadze, nie ma

zaburzeń rytmu serca. W opinii biegłej wnioskodawczyni nie jest całkowicie niezdolna

do pracy w gospodarstwie rolnym z powodu schorzeń internistycznych. Zarówno

internistycznie, jak i w zakresie choroby tarczycy brak podstaw do uznania

wnioskodawczynię za osobę całkowitą niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym.

W odniesieniu do zastrzeżeń odwołującej do powyższej opinii, biegła w opinii

uzupełniającej wskazała, iż w wynikach przedstawionych przez wnioskodawczynię,

jak i zawartych w aktach dokumentach z leczenia przedstawiony jest okres przed

radiojodem i po przeprowadzonym leczeniu w listopadzie 2020 r. Zdaniem biegłej,

minimalny wzrost TS11 w ostatnim oznaczeniu nie przekreśla całego ciągu wartości

obniżanych systematycznie do wartości w normie. Wynik TSG ok. 5 nie stanowi

podstawy nawet do częściowej niezdolności do pracy. Wnioskodawczyni ponadto

choruje internistycznie na nadciśnienie bez powikłań narządowych, dobrze

regulowane w monoterapii. Okresowe zaburzenia funkcji wątroby w badaniach

kontrolnych się wycofały. Stan kliniczny wnioskodawczyni jest stabilny, przybrała ona

na wadze, a także nie ma zaburzeń rytmu serca.

W opinii biegłego sądowego specjalisty otolaryngologa z dnia 4 kwietnia 2022

r. dr med. J.J. u wnioskodawczyni rozpoznano deficyt funkcji prawego błędnika w

stadium dekompensacji. Biegły otolaryngolog w głównej opinii wskazał, iż

wnioskodawczyni była całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym od 1

czerwca 2021. Okres niezdolności prognozował na co najmniej okres roku od daty

badania przez biegłego. U wnioskodawczyni biegły stwierdził deficyt funkcji prawego

błędnika w stadium dekompensacji. Objawia się on napadami zawrotów głowy i

zaburzeń równowagi, występującymi 1-2 razy w miesiącu, którym towarzyszą

nudności i wymioty. Pierwszy napad wystąpił w 2018 r. Błędnikowy charakter tych

II USKP 303/26

5

zaburzeń został potwierdzony już w kwietniu 2019 r., kiedy wykonane zostało

badanie videonstagmograficzne. Dekompensacja układu równowagi, która

wykazana została zarówno w badaniu VNG z 2019 r. jak i aktualnym, oznacza, że

napad zawrotów głowy i zaburzeń równowagi może być wywołany różnymi

czynnikami - stresem, dużym wysiłkiem fizycznym czy skokiem ciśnienia tętniczego.

Wnioskodawczyni leczy się z powodu nadciśnienia od ponad 10 lat, a wysiłek

fizyczny to nieodłączny element pracy na gospodarstwie rolnym. Możliwość

wystąpienia takiego napadu zawrotów głowy i zaburzeń równowagi, który może

skutkować upadkiem, a jego wystąpienie nie jest poprzedzone objawami, które mogą

wnioskodawczynię uprzedzić i zabezpieczyć, czyni ją całkowicie niezdolną do pracy

gospodarstwie rolnym. Wprawdzie od pierwszego napadu zaburzeń równowagi

minęło już ponad 3 lata i nie wytworzył się jeszcze mechanizm centralnej

kompensacji (na co najpewniej ma wpływ nadciśnienie), to jednak zdaniem biegłego,

należałoby za rok powtórzyć badanie VNG i wtedy podjąć ostateczną decyzję co do

okresu trwania całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym.

Organ rentowy wniósł zastrzeżenia do powyższej opinii, wskazując, iż opinia

została oparta na ograniczonym materiale dowodowym, przy braku bezspornych

danych i badań medycznych, co nie powinno doprowadzić do tak jednoznacznych

wniosków. W ocenie Sądu zastrzeżenia organu rentowego okazały się słuszne, gdyż

biegły w opinii uzupełniającej wskazał, iż wnioskodawczyni nie może być uznana za

całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym.

Analizując przedmiotowe opinie, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że

stanowią one miarodajny i wiarygodny dowód w sprawie. Biegli wnikliwie zapoznali

się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, poddali wnioskodawczynię

badaniu przedmiotowemu, a sporządzając opinie w sprawie, należycie je uzasadnili.

Wnioskodawczyni składała zastrzeżenia do powyższych opinii. Odnosząc się do tych

zastrzeżeń, Sąd stwierdził, że zasadniczo ograniczają się do braku akceptacji

wydanych przez biegłych opinii oraz samooceny stanu zdrowia i w żaden sposób nie

wpływają na ustalenia poczynione w sprawie, istotne dla rozstrzygnięcia kwestii

uprawnień wnioskodawczyni do spornego świadczenia. Sąd na podstawie art. 2352

§ 1 pkt 5 k.p.c. pominął wniosek pełnomocnika wnioskodawcy o dopuszczenie

dowodu z opinii łącznej biegłych chirurga-ortopedy, otolaryngologa, i endokrynologa

II USKP 303/26

6

jako zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania. Natomiast na podstawie art.

2352 § 1 pkt 3 k.p.c. pominięto dowód z zeznań świadków M.S., K.C. i zeznań

wnioskodawczyni, gdyż były nieprzydatne do wykazania okoliczności, iż

wnioskodawczyni jest całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym.

W ocenie Sądu Okręgowego, po uwzględnieniu wniosków zawartych w

opiniach biegłych, zdiagnozowane u wnioskodawczyni schorzenia i stopień ich

nasilenia nie stanowiły podstawy do ustalenia, iż jest ona niezdolna do pracy w

gospodarstwie rolnym. Wnioskodawczyni nie utraciła bowiem w pełni możliwości

wykonywania prac rolniczych i nie spełniła przesłanki całkowitej niezdolności do

pracy.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 21 maja 2024 r. oddalił

apelację wnioskodawczyni, nie podzielając jej zarzutów, uznał rozstrzygnięcie Sądu

pierwszej instancji za prawidłowe. W ocenie Sądu odwoławczego, dokonując ustaleń

faktycznych, Sąd pierwszej instancji prawidłowo oparł się na wnioskach płynących z

opinii biegłych powołanych w sprawie. Biegli neurolog i chirurg ortopeda oraz biegły

specjalista chorób wewnętrznych jednoznacznie stwierdzili, iż wnioskodawczyni nie

może zostać uznana za osobę całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie

rolnym w jej stanie zdrowia. Istotnie biegły otolaryngolog w opinii pierwotnej ocenił,

że wnioskodawczyni była całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym od

1 czerwca 2021 r., a okres tej niezdolności prognozował na co najmniej rok od daty

badania. Jednak już w opinii uzupełniającej, wydanej na skutek zastrzeżeń organu

rentowego, wskazał, że wnioskodawczyni nie może zostać uznana za osobę

całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym. Sporządzone w sprawie

opinie określiły kompleksowo stan zdrowia wnioskodawczyni i stanowiły

wystarczającą podstawę do oceny czy ubezpieczona jest całkowicie niezdolna do

pracy w gospodarstwie rolnym. Również subiektywne tylko przekonanie strony o

stopniu niezdolności do pracy ze względu na stan zdrowia nie może mieć

decydującego znaczenia dla ustalenia prawa do renty. Miarodajny w tej sytuacji jest

obiektywnie istniejący stan zdrowia, stwierdzony w toku postępowania w kontekście

zachowania zdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, do której to oceny

uprawnieni są biegli sądowi lekarze o specjalnościach odpowiadających

schorzeniom badanego. Nadto co do zasady konieczność pozostawania w stałym

II USKP 303/26

7

leczeniu także nie stanowi samodzielnej przyczyny przyznania prawa do spornego

świadczenia. Apelująca w żaden sposób nie zdołała podważyć profesjonalizmu i

wiarygodności biegłych, nadto argumentacja apelacji uzasadniająca

przeprowadzenie dowodu z kolejnej opinii biegłego nie znajdowała uzasadnienia,

gdyż w ocenie Sądu nie wykazano potrzeby przeprowadzenia tego dowodu. W

konsekwencji Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 21 maja 2024 r. oddalił zawarte

w apelacji wnioski o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka M.S. oraz z

przesłuchania ubezpieczonej i z opinii biegłego sądowego z zakresu otolaryngologii

uznając, że sporządzone w sprawie opinie biegłych są wystarczające do oceny stanu

zdrowia wnioskodawczyni. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Apelacyjny uznał, że

zaskarżony wyrok oparty jest na prawidłowych ustaleniach faktycznych i odpowiada

prawu, zaś apelacja nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało

oddaleniem apelacji.

W skardze kasacyjnej ubezpieczona zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego w

całości. W podstawach skargi zarzuciła:

1) nieważność postępowania z uwagi na pozbawienie ubezpieczonej

możności obrony swych praw, o czym stanowi art. 379 pkt 5 k.p.c., wynikającą z

zamknięcia rozprawy zdalnej dnia 21 maja 2024 r. i wydania orzeczenia w sprawie w

sytuacji, gdy pełnomocnikowi M.S. uniemożliwiono uczestnictwa w tejże rozprawie,

co doprowadziło ubezpieczoną do niemożności przedstawienia własnego stanowiska

i obrony swych praw;

2) naruszenie przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik

sprawy, a mianowicie:

- art. 378 § 1 k.p.c., polegające na nierozpoznaniu sprawy w granicach

apelacji oraz nieustosunkowaniu się merytorycznie do zarzutu błędu w ustaleniach

faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia przez Sąd pierwszej instancji

odnośnie do stanowiska biegłego sądowego z zakresu otolaryngologii w ocenie

zdolności do pracy M.S. w gospodarstwie rolnym, położonym w B. (Gmina K.) w

związku z rozpoznanym deficytem funkcji błędnika w stadium dekompensacji,

- art. 278 k.p.c., 224 § 1 k.p.c. i art. 286 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.,

polegające na przedwczesnym zamknięciu rozprawy bez przeprowadzenia dowodu

z opinii uzupełniającej biegłego sądowego z zakresu otolaryngologii w sprawie, czy

II USKP 303/26

8

ubezpieczona ze względu na rozpoznany deficyt funkcji błędnika w stadium

dekompensacji, poczynając od kwietnia 2023 r., jest nadal całkowicie niezdolna do

pracy w gospodarstwie rolnym i na jaki okres, a to w związku ze stanowiskiem tegoż

biegłego sądowego, który w opinii z dnia 4 kwietnia 2022 r. wskazał na konieczność

powtórzenia za rok badania VNG i podjęcia wtedy decyzji co do okresu trwania

całkowitej niezdolności M.S. do pracy w gospodarstwie rolnym w B.,

- art. 227 k.p.c., 224 § 1 k.p.c. i art. 241 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. i art. 391

§ 1 k.p.c. przez nieuzupełnienie materiału dowodowego w sprawie i

nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadka M.S. oraz z przesłuchania

ubezpieczonej na fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a

mianowicie na okoliczność wpływu posiadanych przez M.S. chorób oraz urazów na

codzienne funkcjonowanie ubezpieczonej co się tyczy pracy w gospodarstwie

rolnym, występujących w tym stanie ograniczeń oraz przeciwwskazań, a także

zakresu niezbędnych czynności wykonywanych w toku prac w gospodarstwie rolnym

w B.,

3) naruszenia prawa materialnego, to jest: art. 21 ust. 1 pkt 2 i art. 21 ust. 5

ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników przez

niewłaściwe zastosowanie i nieodniesienie oceny stanu zdrowia M.S. ze względu na

rozpoznany deficyt funkcji błędnika w stadium dekompensacji do rozmiaru, położenia

i charakteru gospodarstwa rolnego w B., poziomu zmechanizowania, specyfiki

prowadzonej produkcji rolniczej (uprawy, hodowla).

W oparciu o podniesione zarzuty odwołująca wniosła o uchylenie

zaskarżonego wyroku, zniesienie postępowania apelacyjnego wraz z przekazaniem

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu, a także o

zasądzenie od organu rentowego na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego, według norm prawem przepisanych.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o oddalenie skargi

kasacyjnej w całości jako bezzasadnej i zasądzenie od skarżącej na rzecz organu

rentowego kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

II USKP 303/26

9

W pierwszej kolejności należy rozważyć zasadność podniesionego zarzutu

nieważności postępowania z powodu pozbawienia skarżącej możności obrony

swych praw, ponieważ jego uwzględnienie powoduje najdalej idące skutki

procesowe, wiąże się z uchyleniem zaskarżonego orzeczenia wraz ze zniesieniem

postępowania dotkniętego nieważnością i przekazaniem sprawy do ponownego

rozpoznania (art. 386 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c.).

Ustawodawca w sposób wyczerpujący wymienił w Kodeksie postępowania

cywilnego uchybienia procesowe prowadzące do nieważności postępowania.

Nieważność postępowania w granicach zaskarżenia sąd odwoławczy bierze pod

uwagę z urzędu i w zależności od stwierdzonej przyczyny nieważności wydaje

stosowne rozstrzygnięcie (I. Biedroń (w:) E. Marszałkowska-Krześ, I. Gil (red.),

Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2026, art. 379 k.p.c.). W

konsekwencji zatem na skutek rozstrzygnięcia sądu odwoławczego dochodzi do

wyeliminowania z porządku prawnego wyroku wydanego w postępowaniu

dotkniętym nieważnością. Zgodnie z art. 379 pkt 5 k.p.c. nieważność postępowania

zachodzi, jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Według

ugruntowanego orzecznictwa przytoczona podstawa nieważności postępowania jest

spełniona, jeżeli z powodu wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej,

będących skutkiem naruszenia konkretnych przepisów Kodeksu postępowania

cywilnego, których nie można było usunąć przed wydaniem orzeczenia w danej

instancji, strona nie mogła - wbrew swej woli - brać i nie brała udziału w postępowaniu

lub jego istotnej części (wyroki Sądu Najwyższego z: 28 listopada 2002 r., II CKN

399/01, LEX nr 196607; 22 maja 2014 r., LEX nr 1483413; 20 lutego 2020 r., I PK

249/18, LEX nr 3008444; 18 września 2024 r., II USKP 32/23, Legalis nr 3133806).

Ujęcie przyczyny nieważności w tym przepisie jest bardzo ogólne i z tego względu

zgłoszony przez stronę zarzut, że została pozbawiona takiej możliwości, wymaga

każdorazowo rozważenia okoliczności faktycznych sprawy (postanowienia Sądu

Najwyższego z: 26 września 2019 r., I CZ 73/19, LEX nr 2739465; 10 grudnia 2024

r., III CZ 136/24, Legalis nr 3168532).

W judykaturze Sądu Najwyższego dominuje pogląd, zgodnie z którym

pozbawienie strony możności obrony swych praw należy oceniać przez pryzmat

okoliczności konkretnej sprawy. Podkreśla się przy tym, że przy analizie, czy doszło

II USKP 303/26

10

do takiej sytuacji, trzeba w pierwszym rzędzie rozważyć, czy nastąpiło naruszenie

przepisów prawa procesowego, a następnie sprawdzić, czy mimo uchybień w tym

zakresie strona mogła bronić swych praw. Tylko w razie kumulatywnego spełnienia

wszystkich przesłanek można odpowiedzieć twierdząco, że strona została

pozbawiona możności działania. Nie ma znaczenia natomiast, z jakich powodów to

pozbawienie możności obrony nastąpiło, to jest, czy było efektem działania sądu,

strony przeciwnej czy też osoby trzeciej (wyroki Sądu Najwyższego z: 10 maja 2000

r., III CKN 416/98, OSNC 2000, nr 12, poz. 220; 10 stycznia 2001 r., I CKN 999/98,

LEX nr 52705; 17 lutego 2004 r., III CK 226/02, LEX nr 163995; 13 listopada 2024 r.,

III PSK 79/24, LEX nr 3788176).

Należy mieć na uwadze, że choć nie każde naruszenie przepisów

postępowania prowadzi do nieważności postępowania, to uczestnictwo w procesie,

podejmowanie czynności procesowych, udział w rozprawach i innych czynnościach

jest prawem strony, natomiast obowiązkiem sądu jest zapewnienie stronie

możliwości takiego uczestnictwa. Jeżeli zatem nastąpiło naruszenie przepisów

procesowych i miało ono wpływ na możność strony działania w procesie, a nadto

strona nie mogła realizować swoich uprawnień do zakończenia postępowania w

danej instancji, to należy przyjąć zaistnienie przesłanek jego nieważności

określonych w art. 379 pkt 5 k.p.c.

Zgodnie z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, każdy ma prawo do sprawiedliwego i

jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy,

niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Prawo do sądu statuowane tym przepisem

jest prawem odrębnym i niezależnym, które przysługuje jednostce w stosunku do

państwa i stanowi podstawę do wystąpienia z roszczeniem o rozstrzygnięcie sprawy

przez sąd (M. Malczyk (w:) Ł. Błaszczak, J. Studzińska (red.), Instytucje

postępowania cywilnego. System Postępowania Cywilnego. Tom 1, Warszawa 2025,

rozdział VI) obejmuje nie tylko prawo dostępu do sądu, ale też prawo do

odpowiedniego ukształtowania procedury zgodnego z wymogami sprawiedliwości i

jawności. Zasada sprawiedliwości proceduralnej zostaje zrealizowana, jeżeli każda

ze stron ma możność przedstawienia swojego stanowiska w kwestiach spornych,

dotyczących zarówno okoliczności faktycznych, jak i ocen prawnych (wyrok Sądu

Najwyższego z 7 lutego 2024 r., II CSKP 1969/22, LEX nr 3670299). Prawo do

II USKP 303/26

11

osobistego udziału w czynnościach procesowych jest istotnym elementem

sprawiedliwej procedury sądowej (m.in. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 11

czerwca 2002 r., OTK ZU 2002, nr 4A, poz. 41). Pozostaje ono w związku z

nieodłącznym elementem rzetelnego procesu, w którym podstawowym

uprawnieniem jest możność bycia wysłuchanym (wyrok Trybunału Konstytucyjnego

z 16 stycznia 2019 r., P 19/17, OTK ZU 2019, nr A, poz. 9; wyroki Sądu Najwyższego

z: 23 czerwca 2022 r., I USKP 121/21, LEX nr 3440581, 4 marca 2025 r., I USKP

205/24, OSNP 2026).

Podstawowe znaczenia dla rzeczywistej realizacji prawa do sądu ma

rozpoznanie sprawy na posiedzeniu jawnym, zwłaszcza gdy wnioskuje o to strona

wnosząca środek zaskarżenia w postępowaniu drugoinstancyjnym. Przekłada się to

na znaczenie umożliwienia stronie udziału w posiedzeniu jawnym (wyrok Sądu

Najwyższego z 29 stycznia 2025 r., II USKP 70/24, OSNP 2025, nr 8, poz. 83)

W postanowieniu z 23 września 2025 r. (II CSKP 822/23, LEX nr 3928154)

Sąd Najwyższy zaznaczył, że w sytuacji, w której rozprawa odbywa na posiedzeniu

prowadzonym przy użyciu urządzeń technicznych, umożliwiających prowadzenie

posiedzenia na odległość (posiedzenie zdalne, art. 151 § 2 k.p.c.), zdalny kontakt z

sądem - w aspekcie wewnętrznej jawności postępowania - stanowi odpowiednik

fizycznej obecności strony lub jej pełnomocnika i komunikowania się ze składem

sędziowskim na sali sądowej. Komunikacja zdalna pozwala na realizację gwarancji

procesowych w sposób zapewniający bezpośredni dialog z sądem bez potrzeby

fizycznej obecności w budynku sądu. Stawia jednak stronom i sądowi wyższe

wymagania, wynikające z konieczności posługiwania się urządzeniami technicznymi,

umożliwiającymi przekaz obrazu i dźwięku na odległość, które na obecnym etapie

rozwoju technicznego są podatne na obiektywne zakłócenia, niezależne tak od stron,

jak i sądu. Wyrazem dostrzeżenia tej specyfiki przez ustawodawcę jest de lege lata

art. 151 § 2 k.p.c., który pozwala na prowadzenie posiedzenia zdalnego, gdy taka

postać posiedzenia gwarantuje m.in. pełną ochronę praw procesowych stron.

W sytuacji zatem gdy napotkamy na przeszkodę w nawiązaniu połączenia

zdalnego z sądem przy pomocy urządzeń technicznych wówczas stan taki, w oparciu

o regulację art. 214 k.p.c. należy traktować analogicznie jak niemożność

uczestnictwa w rozprawie odbywającej się w budynku sądu, spowodowaną

II USKP 303/26

12

niemożnością dotarcia do budynku lub wejścia na salę rozpraw. Zgodnie z art. 214 §

1 k.p.c. rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość w

doręczeniu wezwania albo jeżeli nieobecność strony jest wywołana nadzwyczajnym

wydarzeniem, albo inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć.

Podobnie zatem, jak w razie nieobecności strony na sali sądowej, nie każdy

przypadek nienawiązania przez stronę zdalnego kontaktu z sądem powinien

skutkować odroczeniem rozprawy; chodzi bowiem o takie sytuacje, których

przyczyny nie leżą po stronie uczestnika postępowania (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 25 października 2023 r., II CSKP 1284/22, LEX nr 3619528, a

także - odpowiednio - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2022 r., II CSKP

946/22, OSP 2025, Nr 2, poz. 13).

Sąd Najwyższy w postanowieniu z 23 września 2025 r. (II CSKP 822/23, LEX

nr 3928154) zaznaczył, że nie ma w związku z tym podstaw do przyjmowania w tej

materii niekorzystnych dla uczestników postępowania sądowego domniemań co do

tego, po czyjej stronie leżały okoliczności, z których wynikła niemożność uzyskania

połączenia z sądem. Wspomniane środki teleinformatyczne, co wynika, chociażby z

konieczności współpracy różnych środowisk oprogramowania i sprzętu, nie zawsze

działają prawidłowo z przyczyn niezależnych zarówno od stron, ich pełnomocników,

jak i sądu. W tej sytuacji konieczne jest przewidzenie na poziomie poszczególnych

sądów skutecznych mechanizmów zgłaszania przez strony (ich pełnomocników)

problemów technicznych z uzyskaniem połączenia. W braku takich mechanizmów

przeprowadzenie rozprawy zdalnej bez udziału strony, która bezskutecznie

próbowała połączyć się zdalnie, stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności

postępowania na podstawie art. 379 pkt 5 k.p.c. Niedające się usunąć wątpliwości co

do charakteru tych przyczyn należy w konsekwencji rozstrzygnąć na korzyść strony.

Uwzględniając, że zasadnicze znaczenie dla udziału strony (jej pełnomocnika) w

posiedzeniu jawnym, zwłaszcza gdy prowadzone jest ono za pomocą środków

teleinformatycznych, odpowiednio udokumentowane wątpliwości co do

funkcjonowania elektronicznych środków kontaktu sądu ze stroną postępowania lub

jej pełnomocnikiem powinny być uwzględniane na korzyść strony (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 29 stycznia 2025 r., II USKP 70/24, OSNP 2025, Nr 8, poz. 83,

II USKP 303/26

13

wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 29 lutego 2024 r., II GSK 1252/23,

LEX nr 3705356; 7 października 2025 r., III OSK 1946/22, LEX nr 3940789).

Przyjmując to stanowisko, Sąd Najwyższy uznał jednak za stosowne

ubocznie podkreślić, że od starannego profesjonalnego pełnomocnika można

wymagać, aby w razie trudności technicznych z połączeniem internetowym

przynajmniej podjął próbę nawiązania kontaktu z sądem nie tylko z wykorzystaniem

poczty elektronicznej, lecz również drogą telefoniczną. Przepis art. 214 k.p.c.,

wskazując na konieczność odroczenia rozprawy, jeżeli nieobecność strony jest

wywołana przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, zakłada, że przeszkoda ta

jest sądowi znana. Jeżeli obiektywna przyczyna nieobecności strony na posiedzeniu

nie jest znana sądowi, to trudno zasadnie stawiać sądowi zarzut uchybienia

procesowego, które miałoby polegać na nieodroczeniu rozprawy, skoro zasadą jest

fakultatywne stawiennictwo stron na posiedzeniu (art. 216 k.p.c. a contrario).

Przeprowadzenie posiedzenia bez udziału strony z przyczyn, które nie pozostają pod

jej wpływem, może jednak pociągać za sobą nieważność postępowania (art. 379 pkt

5 k.p.c.), przy czym dotyczy to w szczególności posiedzenia bezpośrednio

poprzedzającego wydanie wyroku lub postanowienia orzekającego co do istoty

sprawy (por. wyroki Sądu Najwyższego z: 23 czerwca 2020 r., V CSK 520/18, OSNC-

ZD 2021, nr D, poz. 38, 3 lutego 2021 r., I PSKP 4/21, OSNP 2021, Nr 12, poz. 129,

11 marca 2022 r., II CSKP 115/22, LEX nr 3353113, 8 listopada 2022 r., II CSKP

946/22, OSP 2025, Nr 2, poz. 13; postanowienie Sądu Najwyższego z 23 września

2025 r., II CSKP 822/23, LEX nr 3928154).

Taka też sytuacja miała miejsce w okolicznościach sprawy, w której wydano

zaskarżony wyrok. W niniejszej sprawie wyznaczono termin rozprawy zdalnej

zarządzeniem z dnia 4 kwietnia 2024 r. na dzień 21 maja 2024 r. na godzinę 11:00 w

sali nr […] w budynku Sądu (k. 186 a.s.). Zawiadomienie o terminie wyznaczonej

rozprawy zdalnej wysłano do pełnomocnika wnioskodawczyni wraz z linkiem

zawierającym adres do rozprawy zdalnej, jak również ze stosownym pouczeniem

zawierającym informacje o konieczności i sposobach połączenia się zdalnie, o

zasadach odbywania rozprawy zdalnej przy użyciu odpowiedniego do tego sprzętu

np. komputera lub telefonu (przy użyciu mikrofonu i kamery). W przypadku

problemów technicznych w dniu rozprawy zdalnej zalecono kontakt pod wskazany

II USKP 303/26

14

numer telefonu informatyka i sekretariatu Wydziału. Pełnomocnik potwierdził

zapoznanie się z powyższymi informacjami w dniu 21 maja 2024 r. (k. 190 verte a.s.).

Z protokołu rozprawy apelacyjnej z dnia 21 maja 2024 r. wynika, że rozprawa zdalna

rozpoczęła się o godzinie 11:04:16. Po wywołaniu sprawy w trybie wideokonferencji

nie stawiła się wnioskodawczyni ani jej pełnomocnik, za stronę przeciwną również

nikt się nie stawił. Sąd oddalił wnioski dowodowe zgłoszone przez apelującą.

Rozprawę zakończono o godzinie 11:10:03 (k. 191 a.s.).

W skardze kasacyjnej skarżąca podnosi, że w dniu 21 maja 2024 r. o godz.

10:50 reprezentujący ją pełnomocnik nawiązał połączenie wideokonferencyjne

poprzez link przesłany w rzeczonym zawiadomieniu, niemniej jednak wobec braku

rozpoczęcia rozprawy o godz. 11:20 skontaktował się telefonicznie z pracownikiem

sekretariatu Wydziału III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Apelacyjnego we

Wrocławiu, który oznajmił, że rozprawa odbyła się i został wydany wyrok. W związku

z powyższym pełnomocnik M.S. zwrócił się drogą mailową w dniu 21 maja 2024 r. o

udzielenie wyjaśnień, dlaczego stronie uniemożliwiono uczestnictwa w rozprawie

zdalnej. Do skargi kasacyjnej załączono wydruk wiadomości mailowej z dnia 21 maja

2024 r. z którego treści wynika, że pełnomocnik wnioskodawczyni M.P. w dniu 21

maja 2024 r. o godzinie 13:24 wysłał na adres biura obsługi interesantów Sądu

Apelacyjnego we Wrocławiu maila z prośbą o udzielenie informacji, dlaczego

uniemożliwiono pełnomocnikowi uczestnictwo w rozprawie zdalnej wyznaczonej na

dzień 21 maja 2024 r. o godzinie 11:00 w sprawie III AUa 488/23 (k. 206 a.s.).

W tych okolicznościach należy stwierdzić, iż posiedzenie odbywające się w

dniu 21 maja 2024 r. bezpośrednio poprzedzało wydanie zaskarżonego wyroku, a

zarazem było jedynym posiedzeniem jawnym w toku postępowania apelacyjnego.

Stanowiło zatem niewątpliwie istotną część postępowania odwoławczego, czego nie

zmieniał fakt, że wnioskodawczyni miała możliwość zaprezentowania swojego

stanowiska w apelacji. Skoro sąd zarządził odbycie rozprawy w trybie zdalnym,

strony miały prawo uwzględnić to, że będą mogły być wysłuchane i przedstawić na

rozprawie dodatkową argumentację prawną, a w razie potrzeby powołać kolejne

twierdzenia i dowody, których dopuszczalność na tym etapie postępowania zostanie

oceniona przez sąd. Wziąwszy pod uwagę, że Sąd Apelacyjny oddalił na rozprawie

wnioski dowodowe złożone przez skarżącą w apelacji, niemożność wzięcia udziału

II USKP 303/26

15

w rozprawie pozbawiła ponadto wnioskodawczynię możliwości ustnego powołania

argumentów mogących przemawiać za uwzględnieniem tych wniosków, a w razie

potrzeby złożenia zastrzeżenia na podstawie art. 162 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

Zamknięcie rozprawy apelacyjnej, przeprowadzonej w trybie zdalnym

(wideokonferencja) dnia 21 maja 2024 r. i wydania orzeczenia sprawie w sytuacji,

gdy pełnomocnik ubezpieczonej nie mógł w niej uczestniczyć, skutkowało

niemożnością przedstawienia własnego stanowiska i obrony swych praw przez M.S.,

a tym samym w świetle art. 379 pkt 5 k.p.c. zachodzi nieważność postępowania

apelacyjnego. Gwarancyjny charakter prawa do wysłuchania, w powiązaniu z

brakiem kauzalnego charakteru przyczyn uchylenia orzeczenia wynikających z

nieważności postępowania (art. 379 k.p.c.), sprzeciwia się przy tym, z zastrzeżeniem

wyjątkowych przypadków, rozważaniu, czy gdyby strona wzięła udział w rozprawie,

jej aktywność mogłaby wpłynąć na wynik sprawy (por. - obok powołanego wcześniej

orzecznictwa - także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2022 r., II CSKP

492/22, z dnia 6 czerwca 2023 r., II CSKP 1479/22, postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 18 lipca 2019 r., III CZ 17/19, jak również - odpowiednio - wyroki

Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 29 lutego 2024 r., II GSK 1252/23, Legalis nr

3163082, 13 lutego 2025 r., II GSK 81/25, Legalis nr 3180931). W tych

okolicznościach sytuacja, w której pełnomocnik skarżącej nie miał możliwości

wzięcia udziału w rozprawie, uzasadniała w konsekwencji stwierdzenie, że doszło do

pozbawienia strony możliwości obrony praw w postępowaniu apelacyjnym (art. 379

pkt 5 k.p.c.).

Uwzględniając powyższe okoliczności oraz treść protokołu rozprawy

apelacyjnej Sąd Najwyższy stwierdził, że doszło do pozbawianie strony możności

obrony jej praw przez pozbawienie udziału w rozprawie.

Ubocznie Sąd Najwyższy dostrzega, nie odnosząc się do oceny zasadności

zarzutów, konieczność zauważenia, że dla oceny zaistnienia przesłanki niezdolności

do pracy jako przesłanki prawa do renty z art. 21 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 21 ust.

5 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, konieczne jest uwzględnienie

wielkości gospodarstwa i rodzaju pracy w gospodarstwie rolnym, które wykonuje

rolnik. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, iż niezdolność do

pracy ubezpieczonego rolnika powinna być oceniana z uwzględnieniem możliwości

II USKP 303/26

16

jej wykonywania w konkretnym gospodarstwie rolnym (por. między innymi wyroki

Sądu Najwyższego: z dnia 20 maja 1997 r., II UKN 121/97, OSNAPiUS 1998 Nr 6,

poz. 188; z dnia 7 października 1998 r., II UKN 250/98, OSNAPiUS 1999 nr 20, poz.

667; z dnia 12 kwietnia 2000 r., II UKN 498/99, OSNAPiUS 2001 Nr 19, poz. 597, czy

też z 12 lutego 2009 r., III UK 71/08, LEX nr 725063). Oznacza to, że w przypadku

dokonywania oceny stanu zdrowia ubezpieczonego rolnika ubiegającego się o rentę

rolniczą z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym konieczne jest

wzięcie pod uwagę wielkości gospodarstwa rolnego i jego położenia, struktury owego

gospodarstwa, poziomu zmechanizowania, a także specyfiki prowadzonej w tym

gospodarstwie produkcji rolniczej (uprawy, hodowla), która będzie z kolei określać

rodzaje czynności niezbędnych do tego, aby to konkretne gospodarstwo rolne mogło

być prowadzone, w tym czynności o charakterze nadzorczym, jeśli w gospodarstwie

ze względu na jego wielkość są zatrudniani pracownicy bądź większa liczba

członków rodziny (wyrok Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2017 r., III UK 41/16,

OSNP 2018, nr 3, poz. 35; postanowienie Sądu Najwyższego z 15 kwietnia 2021 r.,

III USK 82/21, LEX nr 3226741).

Mając na względzie powyższe argumenty, Sąd Najwyższy doszedł do

przekonania, że zaskarżony wyrok został wydany w warunkach nieważności

postępowania usankcjonowanej w art. 379 § 5 k.p.c., wobec pozbawienia

wnioskodawczyni możności obrony swych praw, co skutkowało uchyleniem

zaskarżonego orzeczenia wraz ze zniesieniem czynności dokonanych w warunkach

nieważności postępowania. Z powyższych względów Sąd Najwyższy odstąpił od

analizy pozostałych zarzutów naruszenia prawa przedstawionych w skardze

kasacyjnej. Mając na uwadze, że ustalenia faktyczne poczynione w warunkach

nieważności i prawidłowość innych czynności procesowych przeprowadzonych w

nieważnym postępowaniu są pozbawione znaczenia, gdyż wada, jaką zostało

dotknięte postępowanie, wyłącza możliwość podejmowania jakichkolwiek rozważań

w oparciu o jego wyniki (wyrok Sądu Najwyższego z 8 grudnia 2016 r., II PK 260/15,

LEX nr 2200600 i postanowienie Sądu Najwyższego z 8 lutego 2023 r., I USK 175/22,

LEX nr 3514743).

II USKP 303/26

17

Kierując się przedstawionymi motywami, Sąd Najwyższy na podstawie art.

39815 § 1 k.p.c. oraz art. 386 § 2 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821

k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Robert Stefanicki Renata Żywicka Ewa Stryczyńska

(J.K.)

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.