Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II UZ 49/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
13 maja 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w sporze o emeryturę czerwcową

Emeryturę J. W. przyznano decyzją z 18 czerwca 2014 r., a ZUS zaskarżył zażaleniem wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 26 sierpnia 2025 r. Sprawa wraca do Sądu Apelacyjnego w Katowicach.

Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
Sygnatura
II UZ 49/26

Dla firm: Sąd drugiej instancji może uchylić wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko wtedy, gdy sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy. W sprawach z ubezpieczeń społecznych sąd rozstrzyga o prawidłowości decyzji organu rentowego w granicach jej treści i przedmiotu.

Problem, jaki występuje w sprawie został już rozstrzygnięty przez Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 22 kwietnia 2026 r., II UZ 52/26

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 23 minuty czytania

II UZ 49/26

POSTANOWIENIE

Dnia 13 maja 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Piotr Prusinowski (przewodniczący)

SSN Bohdan Bieniek (sprawozdawca)

SSN Jolanta Frańczak

w sprawie z odwołania J. W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Rybniku

o ponowne ustalenie wysokości emerytury,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w dniu 13 maja 2026 r.,

zażalenia organu rentowego na wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach

z dnia 26 sierpnia 2025 r., sygn. akt III AUa 447/25,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do rozpoznania

Sądowi Apelacyjnemu w Katowicach, pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego.

Bohdan Bieniek Piotr Prusinowski Jolanta Frańczak

Uzasadnienie

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 18 listopada 2024 r. Sąd Okręgowy w Rybniku zmienił

decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Oddział w Rybniku z dnia 5 lutego

2024 r. i zobowiązał pozwanego do wznowienia postępowania w trybie art. 114 ust.

1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r., poz. 1749, dalej ustawa

emerytalna) w odniesieniu do wniosku J. W. z 24 stycznia 2024 r.

II UZ 49/26

2

Sąd pierwszej instancji ustalił, że J. W. urodził się […] 1949 r. Decyzją z dnia

18 czerwca 2014 r. ubezpieczonemu przyznano (na jego wniosek z 12 maja 2014 r.)

prawo do emerytury. Wcześniej Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 15 listopada

2023 (P 7/23) orzekł, że art. 17 ustawy z dnia 24 czerwca 2021 r. o zmianie ustawy

o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz.

1621) w związku z art. 25a ust. 2 pkt 2 i ust. 2a ustawy emerytalnej - w zakresie- w

jakim pomija emerytury przyznane na wniosek zgłoszony przed 1 czerwca 2021 r.,

jest niezgodny z art. 32 ust. 1 w związku z art. 67 ust. 1 Konstytucji RP. Wyrok

wszedł w życie z chwilą ogłoszenia, to jest w dniu 16 listopada 2023 r.

W dniu 24 stycznia 2024 r. ubezpieczony złożył wniosek o ponowne

obliczenie świadczenia emerytalno — rentowego w związku z wyrokiem Trybunału

Konstytucyjnego, a w tym stanie rzeczy pozwany wydał zaskarżoną decyzję w dniu

5 lutego 2024 r.

Sąd Okręgowy uznał, że istnieją podstawy do zastosowania art. 114 ust. 1

pkt 1 ustawy emerytalnej i dlatego zmienił zaskarżoną decyzję.

Apelację od tego orzeczenia wywiódł pozwany, a Sąd Apelacyjny w

Katowicach wyrokiem z dnia 26 sierpnia 2025 r. uchylił zaskarżony wyrok i

przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Rybniku.

W uzasadnieniu swego stanowiska Sąd ów wskazał, że wykładnia i praktyka

Sądu Najwyższego dotycząca art. 114 ustawy emerytalnej traktuje ten przepis jako

podstawę prawną dla weryfikacji i wzruszalności decyzji organów rentowych, w

których zawarto ustalenia pozostające w obiektywnej sprzeczności z

ukształtowanym ex lege stanem uprawnień emerytalno- rentowych

zainteresowanych (wyroki Sądu Najwyższego: z 25 lutego 2008 r., I UK 249/07; z

22 lutego 2010 r., I UK 247/09; z 9 grudnia 2015 r., I UK 533/14). Sprzeczność ta

zachodzi zarówno w przypadku decyzji organu rentowego błędnie przyznających

świadczenie (potwierdzających prawo do świadczenia), mimo że prawo do niego

nie powstało, jak i w przypadku decyzji błędnie odmawiających realizacji prawa do

świadczenia, przysługującego z mocy prawa ubezpieczonemu. Niezgodność ta

może powstać także na skutek popełnionych przez organ rentowy uchybień

normom prawa materialnego. Eliminacja tych sprzeczności stanowi uzasadnienie

dla ponowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją organu rentowego,

II UZ 49/26

3

której rozstrzygnięcie jest niezgodne z ukształtowaną ex lege sytuacją prawną

ubezpieczonego. W ponawianym postępowaniu organ rentowy dąży do ustalenia,

czy popełnione uchybienia (przede wszystkim w zakresie prawa materialnego, ale

także procesowego) lub przedłożone dowody albo ujawnione fakty mają wpływ na

zmianę dokonanych wcześniej ustaleń. Przepis ten tym bardziej powinien

znajdować zastosowanie do eliminacji z obrotu takich wadliwych decyzji organu

rentowego, które w wyniku błędnej (ze strony organu rentowego) wykładni

przepisów prawa lub błędnego zastosowania przepisów prawa do prawidłowo

ustalonego stanu faktycznego sprawy. Dalej Sąd odwoławczy wyjaśnił pojęcie

„nowych okoliczności” w rozumieniu art. 114 ustawy emerytalnej i stwierdził, że ów

przepis może stanowić podstawę prawną do ponownego przeliczenia emerytury

ubezpieczonego. Dlatego też Sąd pierwszej instancji powinien rozpoznać

odwołanie właśnie przez pryzmat art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej z

uwzględnieniem stanowiska Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 listopada 2023 r.

Nie było więc podstaw do zobowiązania pozwanego, by ten wznowił postępowanie

w trybie omawianego przepisu. Sąd Okręgowy nie był zobowiązany podstawę

prawną decyzji, co oznacza, że zaskarżone orzeczenie nie zostało przez Sąd

pierwszej instancji rozpoznane. Na marginesie Sąd Apelacyjny zauważył, jakie

skutki niesie za sobą wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 listopada 2023 r.,

to jest, że mamy do czynienia z wyrokiem prawotwórczym, bo art. 25a ust. 2 i

ust.2a ustawy emerytalnej nadal obowiązuje, a jedynie zobowiązuje ustawodawcę

do uchwalenia nowej regulacji prawnej, usuwając lukę niekonstytucyjną.

Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył zażaleniem w całości pełnomocnik

organu rentowego, podnosząc naruszenie art. 386 § 4 k.p.c. przez jego wadliwe

zastosowanie, skoro Sąd pierwszej instancji rozpoznał istotę sprawy.

Skarżący zwrócił uwagę, że zakres rozpoznania i orzeczenia (przedmiot

sporu) w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych wyznaczony jest w

pierwszej kolejności przedmiotem decyzji organu rentowego. Przed sądem

ubezpieczony może żądać jedynie korekty stanowiska zajętego przez organ

rentowy i wykazywać swoją rację, odnosząc się do przedmiotu sporu objętego

zaskarżoną decyzją; natomiast nie może żądać czegoś, o czym organ rentowy nie

II UZ 49/26

4

decydował. W tej sytuacji Sąd Okręgowy rozpoznał odwołanie zasadnie (choć w

ocenie pozwanego błędnie), co wyklucza przyjęcie nierozpoznania istoty sporu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Problem, jaki występuje w sprawie został już rozstrzygnięty przez Sąd

Najwyższy postanowieniem z dnia 22 kwietnia 2026 r., II UZ 52/26

(niepublikowany), a przedstawione tam argumenty w całości podziela skład

orzekający w tej sprawie.

Wypada zatem powtórzyć, że w postępowaniu toczącym się na skutek

zażalenia na orzeczenie o uchyleniu wyroku sądu pierwszej instancji i przekazaniu

sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 386 § 4 k.p.c., Sąd

Najwyższy poddaje kontroli prawidłowość stwierdzenia nierozpoznania istoty sporu

(art. 386 § 4 k.p.c.) przez sąd pierwszej instancji, to znaczy bada, czy sąd drugiej

instancji prawidłowo pojmował wskazane w tym przepisie przyczyny uzasadniające

uchylenie orzeczenia sądu pierwszej instancji i czy jego merytoryczne stanowisko

uzasadniało taką ocenę postępowania sądu pierwszej instancji. Innymi słowy, bada

czy rzeczywiście sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy albo czy

rzeczywiście wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania

dowodowego w całości. Sąd Najwyższy nie może wkraczać w merytoryczne

kompetencje sądu drugiej instancji rozpoznającego apelację (postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 16 listopada 2022 r., III UZ 28/22, LEX nr 3521387).

Tym samym obecnie Sąd Najwyższy nie może zająć stanowiska w

odniesieniu do „emerytur czerwcowych” i skutków prawnych wynikających z wyroku

Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 listopada 2023 r. (P 7/22).

Z treści art. 386 § 4 k.p.c. wynika, że sąd drugiej instancji może uchylić

zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania w razie

nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji. Nierozpoznanie istoty

sprawy odnosi się do roszczenia będącego podstawą powództwa (odwołania) i

zachodzi, gdy sąd pierwszej instancji nie orzekł w ogóle merytorycznie o żądaniach

stron, zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania pozwu albo pominął

II UZ 49/26

5

merytoryczne zarzuty pozwanego. Inaczej rzecz ujmując, nierozpoznanie istoty

sprawy zachodzi wówczas, gdy sąd pierwszej instancji rozstrzygnął nie o tym, co

było przedmiotem sprawy lub zaniechał w ogóle zbadania materialnej podstawy

żądania (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2019 r., II PK 290/17, LEX

nr 2616203).

Niemniej te ogólne ramy postępowania cywilnego należy adoptować na grunt

postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Specyfika tego

postępowania polega na tym, że w miejsce schematu „żądanie - wyrok" występuje

szablon „żądanie (wniosek) - decyzja - odwołanie - wyrok" albo przy działaniu

organu rentowego z urzędu, „decyzja - odwołanie - wyrok" (zob. uchwałę Sądu

Najwyższego z dnia 4 sierpnia 2016 r., III UZP 11/16, LEX nr 2086134).

Wzorzec ten daje podstawy do twierdzenia, że w omawianym postępowaniu

odrębnym rozstrzygnięcie sądu koresponduje z zakresem wskazanym w decyzji

administracyjnej. Wynika to z tego, że zgodnie z systemem orzekania w sprawach z

zakresu ubezpieczeń społecznych, w postępowaniu wywołanym odwołaniem sąd

rozstrzyga o prawidłowości zaskarżonej decyzji (art. 47714 § 2 i art. 47714a k.p.c.) w

granicach jej treści i przedmiotu (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 2010

r., II UK 309/09, LEX nr 604210, z dnia 8 października 2015 r., I UK 452/14, LEX nr

1816588; z dnia 17 marca 2016 r., III UK 83/15, LEX nr 2026236; postanowienia

Sądu Najwyższego: z dnia 22 lutego 2012 r., II UK 275/11, LEX nr 1215286; z dnia

2 marca 2011 r., II UZ 1/11, LEX nr 844747; z dnia 18 lutego 2010 r., III UK 75/09,

OSNP 2011 nr 15-16, poz. 215; z dnia 3 lutego 2010 r., II UK 314/09, LEX nr

604214).

O ile nie ma wątpliwości, że treść decyzji administracyjnej dookreśla sferę,

do której ma odnosić się wyrok sądu, o tyle nie jest jasne jaką rolę odgrywa

odwołanie. W wielu judykatach można znaleźć zapatrywanie, że przedmiot

rozpoznania sprawy sądowej wyznacza decyzja oraz wniesione od niej odwołanie

(uchwała Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2014 r., I UZP 4/13, LEX nr 1469177;

wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2013 r., I UK 12/13, LEX nr 1331260; z

dnia 23 kwietnia 2010 r., II UK 309/09, LEX nr 604210; z dnia 18 lutego 2010 r., III

UK 75/09, OSNP 2011 nr 15-16, poz. 215; postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 2 lutego 2012 r., II UK 275/11, LEX nr 1215286). W innych orzeczeniach

II UZ 49/26

6

stwierdzono zaś, że przedmiot sporu w sprawach ubezpieczeniowych determinuje

w pierwszej kolejności przedmiot decyzji organu rentowego zaskarżonej do sądu

ubezpieczeń społecznych, a w drugim rzędzie zakres odwołania od tej decyzji,

ponieważ rozpoznając odwołanie od decyzji organu rentowego, sąd ubezpieczeń

społecznych rozstrzyga o zasadności odwołania w granicach wyznaczonych, z

jednej strony, zakresem samego odwołania, a z drugiej przez przedmiot decyzji

(wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 1 września 2010 r., III UK 15/10, LEX nr 667499;

z dnia 9 września 2010 r., II UK 84/10, LEX nr 661518; z dnia 6 września 2000 r., II

UKN 685/99, OSNAPiUS 2002 nr 5, poz. 121 oraz postanowienia Sądu

Najwyższego: z dnia 13 maja 1999 r., II UZ 52/99, OSNAPiUS 2000 nr 15, poz. 601

i z dnia 13 października 2009 r., II UK 234/08, LEX nr 553692; z dnia 2 marca 2011

r., II UZ 1/11, LEX nr 844747; z dnia 18 lutego 2010 r., III UK 75/09, OSNP 2011 nr

15-16, poz. 215; z dnia 3 lutego 2010 r., II UK 314/09, LEX nr 604214).

Nakreślenie stanowczych konkluzji jest trudne, jeśli weźmie się pod uwagę,

że ubezpieczony zgodnie z art. 47710 § 1 k.p.c. nie ma obowiązku wyznaczyć

zakresu zaskarżenia decyzji. Nawet jeśli określa zarzuty i wnioski, to niekoniecznie

pozwalają one precyzyjnie wyinterpretować i wyznaczyć przedmiot badawczy, który

byłby wiążący dla sądu. Oznacza to, że postrzeganie odwołania jako czynnika

dookreślającego „istotę sporu" jest dyskusyjne. Można co najwyżej twierdzić, że

postulaty wyartykułowane w odwołaniu modelują spór, wyznaczając obszary

wymagające zbadania. Widać zatem, że odwołanie od decyzji organu rentowego

nie stanowi lustrzanego odpowiednika żądania zawartego w pozwie. Z uwagi na

przesunięcie punktu ciężkości z relacji „żądanie - wyrok" na zależność „decyzja -

wyrok" znaczenie odwołania jako wyznacznika przedmiotu sporu ulega deprecjacji.

W rezultacie symetria wpisana w związek zachodzący między żądaniem pozwu a

rozstrzygnięciem sądu, na której oparto art. 321 § 1 k.p.c., w sprawach z zakresu

ubezpieczeń społecznych należy wiązać z tożsamością zachodzącą między treścią

decyzji, a granicami rozstrzygnięcia sądu.

W judykaturze powszechnie przyjmuje się bowiem, że to treść decyzji

wyznacza przedmiot i zakres rozpoznania sądu, co słusznie akcentuje skarżący.

Oznacza to, że sąd naruszy zakaz z art. 321 § 1 k.p.c., gdy będzie wyrokował co do

kwestii nie znajdującej odzwierciedlenia w decyzji organu rentowego.

II UZ 49/26

7

Poprzestanie na dotychczasowych spostrzeżeniach prowadzi do konkluzji,

zgodnie z którą zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Rybniku koresponduje z

zaskarżoną decyzją. Organ rentowy odmówił bowiem wznowienia postępowania

(kierując się art. 145a § 2 k.p.a.), zaś Sąd pierwszej instancji zmienił tę decyzję i

zobowiązał organ rentowy do wznowienia postępowania w trybie art. 114 ust. 1 pkt

1 ustawy emerytalnej. W rezultacie, Sąd Okręgowy odniósł się do istoty sporu

wyznaczonej przez zaskarżoną decyzję. Nie ma przy tym znaczenia, że występuje

różnica podstawy prawnej – chodzi bowiem o możliwość dokonania oceny sytuacji

prawnej ubezpieczonego w obliczu korzystnego dla niego wyroku Trybunału

Konstytucyjnego.

Idąc dalej, w ocenie Sądu drugiej instancji w sprawie doszło do niespójności

między żądaniem ubezpieczonego (który domagał się przeliczenia emerytury w

związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 listopada 2023 r., w

sprawie P 7/22), a rozstrzygnięciem organu rentowego (który zamiast opowiedzieć

się co do postulowanego przeliczenia emerytury – odmówił wznowienia

postępowania. Doszło w ten sposób do swoistej konwersji. Ubezpieczony domagał

się przesądzenia żądania w oparciu o przepisy prawa materialnego, a organ

rentowy przeniósł spór na grunt proceduralny. Pozostając w obrębie wizji

prezentowanej przez Sąd Apelacyjny, powstaje pytanie, czy w takiej sytuacji sąd

ubezpieczeń społecznych powinien trzymać się treści decyzji – tak jak zrobił to Sąd

pierwszej instancji – czy też należy uznać – jak uczynił to Sąd odwoławczy – że

„istotą sprawy” jest przeliczenie emerytury, a nie aspekt związany ze wznowieniem.

Wątek ten wymaga bardziej szczegółowych wyjaśnień. W tej mierze można

posiłkować się rozważaniami Sądu Najwyższego przeprowadzonymi w

uzasadnieniu wyroku z dnia 19 lutego 2021 r., I USKP 14/21 (OSNP 2021 nr 11,

poz. 127). Wskazano tam, że o ile zależność „decyzja - odwołanie" ma znaczenie

przy określaniu kompetencji sądu, o tyle relacja zachodząca między „żądaniem" a

„decyzją" pozwala na interpretację rozstrzygnięcia organu rentowego. Sąd

Najwyższy w omawianym judykacie odwołał się do utrwalonego orzecznictwa,

zgodnie z którym w razie całkowitego dysonansu między żądaniem a przedmiotem

decyzji pierwszoplanowe znaczenie ma funkcja kontrolna. Oznacza to, że sąd nie

ma prawa orzekać o przedmiocie, który wprawdzie był przez ubezpieczonego

II UZ 49/26

8

manifestowany w żądaniu (wniosku), jednak ostatecznie (na skutek wadliwego

zachowania organu rentowego) nie znalazł wyrazu w decyzji administracyjnej. W

takim wypadku możliwe jest co najwyżej posłużenie się art. 47714a k.p.c. (wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2019 r., I UK 397/18, LEX nr 3561059).

Rygor ten jako niekorzystny dla ubezpieczonego, może zostać zastosowany tylko w

jednoznacznej sytuacji, to jest wówczas, gdy nie ma wątpliwości, że decyzja organu

rentowego nie obejmuje danego przedmiotu spornego. W razie niepewności sąd

ubezpieczeń społecznych uprawniony jest do podjęcia działań interpretacyjnych.

Celem tych starań jest odtworzenie zakresu i sensu władczego rozstrzygnięcia

dokonanego przez organ rentowy. W przypadku, gdy przekaz zawarty w decyzji nie

jest jednoznaczny, nie ma podstaw do posłużenia się mechanizmem z art. 47714a

k.p.c. Przepis ten należy bowiem powiązać z art. 386 § 4 k.p.c. Oznacza to, że

podstawą uchylenia decyzji może być nierozpoznanie istoty sprawy. Sytuacja taka

występuje, jeśli organ rentowy orzekał o przedmiocie, który nie był objęty żądaniem

ubezpieczonego. Zastosowanie art. 47714a k.p.c. w związku z art. 386 § 1 k.p.c. ma

miejsce również w przypadku, gdy organ rentowy w swojej decyzji odniósł się do

innego żądania niż te, które było przedmiotem wniosku uruchomiającego

postępowanie (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2014 r., I UK 320/13,

LEX nr 1446441).

Dla pełnego obrazu należy dodać, że postulowany sposób zachowania sądu

nie powinien mieć miejsca, jeśli wątpliwości co do zbieżności żądania i decyzji da

się wyjaśnić. Racjonalne w tym zakresie jest twierdzenie, że w przypadku podjęcia

zabiegów precyzujących zrozumiałe i racjonalne jest posłużenie się językowymi

dyrektywami interpretacyjnymi. Jeśli nie prowadzą one do jednoznacznych konkluzji,

istnieje potrzeba odwołania się do kontekstu sytuacyjnego, w jakim decyzja została

wydana. Pewne jest, że wyznacza go relacja „żądanie - decyzja". Wniosek

ubezpieczonego inspiruje bowiem organ rentowy do podjęcia działań władczych.

Wyjaśnienie kontekstowe treści decyzji polega zatem na założeniu, że wobec

niejednoznaczności językowej, przedmiot decyzji koresponduje z klarownym

żądaniem zgłoszonym przez ubezpieczonego.

Sumując dotychczasowe uwagi, można mieć wątpliwość czy zapatrywanie

Sądu Apelacyjnego jest trafne. Wprawdzie odwołujący się werbalnie domagał się

II UZ 49/26

9

przeliczenia emerytury, w kontekstu sytuacyjnego jest jednak jasne, że wnosił on o

ponowne przeliczenie uprzednio przyznanego świadczenia. Dążył zatem do

ukształtowania swojej sytuacji prawnej wbrew prawomocnej (ostatecznej) decyzji

określającej wysokość jego świadczenia. Z tej perspektywy nie sposób twierdzić, że

wydana przez organ rentowy decyzja odmawiająca wznowienia postępowania nie

odwzorowuje kierunku i sensu zgłoszonego żądania. „Postawienie kropki” w tym

miejscu zmuszałoby do uchylenia zaskarżonego w niniejszym postępowaniu

wyroku. Rzecz w tym, że nakreślony wzorzec postępowania nie sprawdza się w

rozpoznawanej sprawie. Występuje w niej differentia specifica, która obliguje

odmiennie spojrzeć na dopuszczalny zakres rozpoznania sprawy przez sąd

ubezpieczeń społecznych. Aby to wyjaśnić konieczne jest poruszenie dwóch

elementów.

Po pierwsze, zachodzi konieczność uwzględnienia utrwalonego orzecznictwa.

Zostało ono klarownie przedstawione w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia

29 października 2020 r., III UZP 4/20 (OSNP 2021 nr 6, poz. 71). Sprowadza się

ono do stwierdzenia, że w przypadku niewykonywania przez ustawodawcę wyroku

Trybunału Konstytucyjnego podstawę prawną wzruszenia przez organ rentowy na

korzyść ubezpieczonego prawomocnej decyzji ustalającej wysokość świadczenia

stanowi art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej, gdy nie jest możliwe uchylenie

decyzji organu rentowego z przyczyny określonej w art. 145a k.p.a. z powodu

upływu terminu, o którym mowa w art. 146 k.p.a. U podstaw tego stanowiska leży

założenie, że nową okolicznością istniejącą przed wydaniem wzruszanej decyzji

organu rentowego jest nieuwzględnienie przez organ rentowy obowiązującego

standardu konstytucyjnego potwierdzone późniejszym wyrokiem Trybunału

Konstytucyjnego (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2016 r.,

III UZP 4/16, OSNP 2017 nr 12, poz. 167).

Po drugie, godzi się wspomnieć o myśli wyrażonej przez Sąd Najwyższy w

wyroku z dnia 27 marca 2014 r., III UK 115/13 (LEX nr 1554419). Stwierdzono tam,

że jeśli ubezpieczony wystąpi z kolejnym wnioskiem o przyznanie prawa do

emerytury (jej przeliczenie) i domaga się ponownej oceny jego prawa (jego

wysokości), to wniosek taki należy traktować jako złożony w trybie art. 114 ust. 1

ustawy emerytalnej. Jeśli zatem organ rentowy nie stwierdził zaistnienia

II UZ 49/26

10

określonych w tym przepisie przesłanek do wznowienia postępowania, powinien

wydać decyzję odmawiającą ponownego ustalenia prawa do emerytury. Skoro

wydał decyzję odmawiającą prawa do świadczenia, należy przyjąć, iż doszło do

wznowienia postępowania w sprawie i ponownego rozważenia przez organ rentowy

zasadności roszczeń emerytalnych wnioskodawcy. Rozpoznając odwołanie od

zaskarżonej decyzji, Sądy pierwszej i drugiej instancji powinny zatem skontrolować

w pierwszej kolejności dopuszczalność przedmiotowego wniosku w świetle art. 114

ust. 1 ustawy emerytalnej, a w razie uznania spełnienia przez ubezpieczonego

warunków wynikających z tego przepisu - dokonać ustaleń w zakresie stanu

faktycznego sprawy, z uwzględnieniem przedłożonych przez wnioskodawcę

nowych dowodów i na tej podstawie ponownie ocenić roszczenia emerytalne

ubezpieczonego w świetle właściwych przepisów prawa materialnego.

Z przywołanego wyroku wynika jednoznacznie, że przy ocenie przedmiotu

żądania ubezpieczonego, a także wydanej decyzji organu rentowego nie należy

przywiązywać wagi do używanych formuł słownych. Decyduje kontekst sytuacyjny.

Jeśli strona domaga się w istocie ponownego ustalenia prawa lub jego wysokości w

rozumieniu art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej, to tak jej wniosek należy

zakwalifikować, mimo że formalnie domaga się „przeliczenia emerytury w związku z

wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 listopada 2023 r.” W wyroku Sądu

Najwyższego z dnia 7 czerwca 2022 r., II USKP 41/22 (LEX nr 3450285) wskazano,

że nie można orzekać o spełnieniu przez ubezpieczonego warunków nabycia

prawa do emerytury w sprawie z odwołania od decyzji odmawiającej wznowienia

postępowania w tej kwestii, gdyż wskutek takiej decyzji organ rentowy nie zapoznał

się i nie wypowiedział co do nowych dowodów lub okoliczności powołanych przez

wnioskodawczynię i nie rozstrzygał o jej uprawnieniach emerytalnych.

Z dotychczasowych rozważa wynikają następujące wnioski. Po pierwsze,

mimo że odwołujący się wystąpił o przeliczenie świadczenia emerytalnego w

związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 listopada 2023 r. (P 7/22),

to w istocie jego żądanie należy zakwalifikować jako wniosek o ponowne ustalenie

wysokości przyznanego już świadczenia na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy

emerytalnej. Po drugie, zaskarżoną decyzją organ rentowy odniósł się do tego

żądania. Po trzecie, z pozycji powyższej oceny staje się jasne, że Sąd Okręgowy

II UZ 49/26

11

zmieniając decyzję przez zobowiązanie organu rentowego do wznowienia

postępowania w trybie art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej rozpoznał istotę

sprawy.

Poprzestając na tym stwierdzeniu, należałoby przyjąć, że stanowisko Sądu

odwoławczego nie jest trafne i zgłoszony przez organ rentowy zarzut naruszenia art.

386 § 4 k.p.c. prowadzi do wzruszenia zaskarżonego wyroku. Rzecz w tym, że

konkluzja ta w niniejszej sprawie nie sprawdza się.

Zrozumienie tego twierdzenia jest możliwe, jeśli uwzględni się, że przyczyną

uruchomienia w rozpoznawanej sprawie procedury z art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy

emerytalnej nie jest weryfikacja nowych dowodów lub ujawnionych nowych

okoliczności faktycznych. Sprawa nie wymaga zatem oceny od strony sfery

faktycznej. „Nową okolicznością” z art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy jest wyłącznie nowa

rzeczywistość prawna wynikająca z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który

zakwestionował zgodność z Konstytucją przepisu w oparciu, o który wyliczono

emeryturę odwołującego się. W takiej sytuacji wydanie przez organ rentowy decyzji

o odmowie wznowienia postępowania (o odmowie ponownego przeliczenia

świadczenia) nie tamuje sądowi możliwości ponownego ukształtowania sytuacji

prawnej ubezpieczonego, jeśli sąd ten uzna, że zaistniały przesłanki do wszczęcia

procedury z art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej. Stanowisko to wymaga wyjaśnień.

Rozpoznając odwołanie od decyzji odmawiającej ponownego przeliczenia

emerytury, sądy pierwszej i drugiej instancji powinny skontrolować w pierwszej

kolejności dopuszczalność przedmiotowego wniosku w świetle art. 114 ust. 1

ustawy emerytalnej, a w razie uznania spełnienia przez ubezpieczonego warunków

wynikających z tego przepisu - dokonać ustaleń w zakresie stanu faktycznego

sprawy, z uwzględnieniem przedłożonych przez wnioskodawcę nowych dowodów i

okoliczności faktycznych i na tej podstawie ponownie ocenić roszczenia emerytalne

ubezpieczonego w świetle właściwych przepisów prawa materialnego. Znaczy to

tyle, że co do zasady „ponowne ustalenie prawa do świadczeń lub ich wysokości”

związane jest z koniecznością przeprowadzenia badania dwóch niezależnych od

siebie kwestii (dopuszczalności uruchomienia procedury z art. 114 ust. 1 ustawy

emerytalnej i weryfikacji nowych dowodów i nowych okoliczności faktycznych z

pozycji ich wpływu na dotychczasowe określenie prawa lub jego wysokości przez

II UZ 49/26

12

organ rentowy). Dwoistość ta sprawia, że jeśli organ rentowy kontestuje tylko

przesłanki „wznowienia z art. 114 ust 1 ustawy emerytalnej”, to sąd mający

odmienne zdanie może jedynie zmienić decyzję i stwierdzić, że zachodzą

przesłanki do zastosowania tego przepisu, nie może jednak badać, czy wskazane

przez stronę dowody lub okoliczności doprowadzą do odmiennej oceny prawa lub

jego wysokości. Staje się to jasne, jeśli weźmie się pod uwagę, że tej ostatniej

kwestii organ rentowy nie oceniał, a zatem aspekt ten nie był przedmiotem

zaskarżonej decyzji.

Powyższe zapatrywanie nie jest przekonujące, jeśli „okoliczność”

warunkującą „ponowne ustalenie prawa lub jego wysokości” w rozumieniu art. 114

ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej nie dotyczy sfery faktów, a polega wyłącznie na

konieczności uwzględnienia nowej rzeczywistości prawnej stwierdzonej wyrokiem

Trybunału Konstytucyjnego. W takim wypadku należy uznać, że przesłanka

warunkująca ponowne przeliczenie świadczenia jest oczywista (wydanie wyroku

przez Trybunał Konstytucyjny jest zdarzeniem istniejącym obiektywnie), a jej wpływ

na ustalenie wysokości świadczenia wymaga jedynie oceny prawnej. W tej sytuacji

organ rentowy odmawiając wznowienia postępowania na podstawie art. 145a § 2

k.p.a. - wbrew orzecznictwu Sądu Najwyższego, z którego wynika konieczność

sięgnięcia po art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej - nie może zasłaniać się funkcją

kontrolną i głosić, że „istotą sprawy” jest tylko dopuszczalność wznowienia

postępowania z art. 145a § 2 k.p.a. Ustawowym obowiązkiem organu rentowego

jest wydawanie decyzji odpowiadającym prawu. Powinność ta nie jest realizowana,

jeśli organ rentowy, zamiast zrealizować wyrok Trybunału Konstytucyjnego,

odmawia wznowienia postępowania w oparciu o przepis, który nie ma

zastosowania do świadczeń emerytalnych. Wadliwość ta sprawia, że aspekt

kontrolny - przejawiający się w postulacie orzekania przez sąd ubezpieczeń

społecznych w granicach wytyczonych przez zaskarżoną decyzję – ustępuje

czynnikowi rozpoznawczemu, który skupia uwagę na określeniu sytuacji prawnej

ubezpieczonego. Nie może być bowiem tak, że ostatecznie wadliwość działania

organu rentowego stawia go względem odwołującego się w korzystniejszej sytuacji.

Za takim stanowiskiem przemawiają także inne racje. W przypadku

ponownego ustalenia prawa lub jego wysokości w trybie art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy

II UZ 49/26

13

emerytalnej z uwagi na wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie występuje stan, w

którym organ rentowy odmawiając wznowienia postępowania nie rozważa

dowodów i okoliczności przedstawionych przez ubezpieczonego. Dochodzi w tym

wypadku do zatarcia dwoistości wpisanej w art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej.

Po pierwsze, jest pewne, że wydanie wyroku przez Trybunał Konstytucyjny

rzutującego na prawa ubezpieczonych samoistnie stanowi „okoliczność”

warunkującą wszczęcie procedury. Po drugie, ocena wpływu wyroku Trybunału

Konstytucyjnego na sytuację danego ubezpieczonego nie wymaga

przeprowadzenia dodatkowych czynności wyjaśniających. Organ rentowy

dysponuje wszystkimi danymi kreślącymi stan faktyczny, a sfera prawna również

jest dostępna. W tym stanie rzeczy nie zachodzi „niepewność ocenna”, organ

rentowy podejmując decyzję o odmowie wznowienia postępowania (odmowie

ponownego ustalenia prawa do świadczenia lub jego wysokości) jednocześnie

weryfikuje sytuację prawną ubezpieczonego.

Resumując, zdaniem Sądu Najwyższego, jeśli ubezpieczony domaga się

przeliczenia swojej emerytury w oparciu o wyrok Trybunału Konstytucyjnego, a

organ rentowy posługuje się niemiarodajnym dla tej sytuacji art. 145a § 2 k.p.a. i

odmawia wznowienia postępowania, to sąd ubezpieczeń społecznych wobec

oczywistości spełnienia przesłanki z art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej

umożliwiającej ponowne określenie prawa lub jego wysokości ma obowiązek

merytorycznie ocenić sytuację prawną odwołującego się (oddalić odwołanie albo

zmienić zaskarżoną decyzję, jeśli odwołanie jest trafne). Stanowisko to znajduje

odzwierciedlenie w orzecznictwie (zob. wyroki: Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z

dnia 7 lipca 2025 r., III AUa 123/25, LEX nr 4022790; Sądu Apelacyjnego w Lublinie

z dnia 14 maja 2025 r., III AUa 200/25, LEX nr 3884324; Sądu Apelacyjnego w

Szczecinie z dnia 30 kwietnia 2025 r., III AUa 489/24, LEX nr 3901817).

Przeprowadzony wywód prowadzi do stwierdzenia, że zaskarżony przez

organ rentowy wyrok Sądu Apelacyjnego ostatecznie odpowiada prawu. Należałoby

zatem stwierdzić, że słusznie Sąd ten uchylił zaskarżony wyrok i nakazał Sądowi

pierwszej instancji merytoryczne odniesienie się do zgłoszonego żądania. Tak się

jednak nie stanie, bo nie pozwalają na to przepisy postępowania.

II UZ 49/26

14

Trzeba przypomnieć, że wyrok Sądu Okręgowego w Rybniku został

zaskarżony apelacją wyłącznie przez organ rentowy. Zważywszy na postawione

zarzuty oczywiste jest, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych zmierzał do zmiany

zaskarżonego wyroku w kierunku oddalenia odwołania. Nie było jego intencją

doprowadzenie do sytuacji, w której Sąd pierwszej instancji będzie miał możliwość

merytorycznie odnieść się do wpływu wyroku Trybunału Konstytucyjnego na

wysokość emerytury odwołującego się. Byłoby to możliwe, gdyby z apelacją

wystąpił również odwołujący się – wówczas dopuszczalna byłaby konkluzja Sądu

odwoławczego o „nierozpoznaniu istoty sprawy”. Natomiast w sytuacji, gdy Sąd

Okręgowy „zawęził” rozstrzygnięcie tylko do zobowiązania organu rentowego do

wznowienia postępowania w trybie art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej, to w

razie wniesienia apelacji tylko przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (który

zwalcza jedynie to „zawężenie” i domaga się oddalenia odwołania)

niedopuszczalne jest uchylanie zaskarżonego wyroku w celu badania „istoty

sprawy”, która wychodzi poza „zawężenie” zawarte w zaskarżonym wyroku. Staje

się to zrozumiałe, jeśli uwzględni się art. 384 k.p.c., który nakłada na sąd zakaz

uchylania wyroku na niekorzyść strony wnoszącej apelację. Inaczej rzecz ujmując,

jeśli Sąd pierwszej instancji zmienia zaskarżoną decyzję i zobowiązuje organ

rentowy do wznowienia postepowania w trybie art. 114 ust 1 pkt 1 ustawy

emerytalnej, a z rozstrzygnięciem tym nie zgadza się organ rentowy twierdząc, że

prawidłowo ocenił wniosek ubezpieczonego z pozycji art. 145a § 2 k.p.a., to sąd

odwoławczy nie może uchylić zaskarżonego wyroku głosząc, że prawidłowa jest

kwalifikacja z art. 114 ust 1 pkt 1 ustawy emerytalnej i domagając się od sądu

pierwszej instancji merytorycznego rozpoznania żądania przeliczenia emerytury.

W takim wypadku Sąd odwoławczy może jedynie oddalić apelację organu

rentowego, bo dalej idące rozstrzygnięcie (polegające na poleceniu zbadania istoty

sprawy), nawet jeśli odpowiada prawu, wobec braku wniesienia apelacji przez

odwołującego się, będzie orzekaniem na niekorzyść organu rentowego, co jest w

postępowaniu apelacyjnym niedopuszczalne.

Dlatego Sąd Najwyższy na podstawie art. 3941 § 3 k.p.c. w związku z art.

39815 § 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

AGM

II UZ 49/26

15

[a.ł]

Bohdan Bieniek Piotr Prusinowski Jolanta Frańczak

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.