Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
III KK 199/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział III
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
24 czerwca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

SN uchylił wyrok w sprawie J. S. przez wadliwą obsadę sądu odwoławczego

Sąd Rejonowy skazał J. S. na 10 miesięcy pozbawienia wolności, a Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu utrzymał ten wyrok w mocy. Sprawa wraca do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział III
Sygnatura
III KK 199/26

Wyrokiem z dnia 5 lutego 2025 r., sygn. akt II K 39/24, Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu uznał oskarżonego J. S. za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia, przyjmując, że czynu tego dopuścił się mając ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania czynu i pokierowania swoim postępowaniem

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 16 minut czytania

III KK 199/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 czerwca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Michał Laskowski (przewodniczący)

SSN Waldemar Płóciennik

SSN Jarosław Matras (sprawozdawca)

w sprawie J. S.

skazanego za czyn z art. 207 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej

na posiedzeniu w dniu 24 czerwca 2026 r.

kasacji obrońcy skazanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu

z dnia 23 października 2025 r., sygn. akt II Ka 131/25,

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Tarnobrzegu

z dnia 5 lutego 2025 r., sygn. akt II K 339/24,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu

w Tarnobrzegu do ponownego rozpoznania w postępowaniu

odwoławczym.

Jarosław Matras

Michał Laskowski

Waldemar Płóciennik

Uzasadnienie

III KK 199/26

2

Wyrokiem z dnia 5 lutego 2025 r., sygn. akt II K 39/24, Sąd Rejonowy w

Tarnobrzegu uznał oskarżonego J. S. za winnego popełnienia czynu zarzucanego

mu w akcie oskarżenia, przyjmując, że czynu tego dopuścił się mając ograniczoną w

stopniu znacznym zdolność rozpoznania czynu i pokierowania swoim

postępowaniem, tj. występku z art. 207 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. i za ten czyn

na podstawie art. 207 § 1 k.k. skazał go na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności.

Na podstawie art. 41a § 1, § 3a, § 4, § 5 i § 6 k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k. orzeczono

wobec oskarżonego J. S. również środki karne w postaci:

a) zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej M. S. na odległość mniejszą niż

100 metrów na okres 3 lat - z wyłączeniem spraw urzędowych, jak również sytuacji,

kiedy pokrzywdzona wyrazi na to zgodę;

b) zakazu jakiegokolwiek kontaktowania się z pokrzywdzoną M. S. przez

okres 3 lat - z wyłączeniem spraw urzędowych, dotyczących wspólnego majątku, jak

również sytuacji, kiedy pokrzywdzona wyrazi na to zgodę;

c) nakazu okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z

pokrzywdzoną M. S. pod adresem W., ul. […] na okres 3 lat zastrzegając, że środek

ten zacznie biec od momentu opuszczenia przez oskarżonego zakładu karnego.

Na mocy art. 93a § 1 pkt 3 k.k., art. 93b § 1 i § 3 k.k., art. 93c pkt 2 k.k. i art.

93f § 2 k.k. orzeczono wobec oskarżonego środek zabezpieczający w postaci terapii

uzależnień. W wyroku orzeczono również o zaliczeniu oskarżonemu na poczet kary

łącznej pozbawienia wolności okresu jego rzeczywistego pozbawienia wolności oraz

o kosztach postępowania.

Apelacje w tej sprawie wnieśli oskarżony i jego obrońca. Obrońca zaskarżył

wyrok w całości i zarzucił mu obrazę prawa procesowego, a w konsekwencji, błąd w

ustaleniach faktycznych, domagając się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez

uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i

przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Wyrokiem z dnia 23 października 2025 r., sygn. akt II Ka 131/25, Sąd

Okręgowy w Tarnobrzegu po rozpoznaniu wniesionych apelacji, zaskarżony wyrok

utrzymał w mocy.

III KK 199/26

3

Kasację w tej sprawie wniósł obrońca skazanego, który zaskarżając wyrok w

całości postawił następujące zarzuty:

„1. Nieuwzględnienie zaistnienia w sprawie bezwzględnej przyczyny

odwoławczej określonej w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. w postaci nienależytej obsady sądu

z powodu orzekania przez Sąd Okręgowy z udziałem Sędzi X. Y., powołanej na urząd

sędziego Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa

ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o

zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.

U. z 2018 r. poz. 3), zaś wadliwość procesu powoływania doprowadziła do

naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii

Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych

wolności;

2. Rażące naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na

treść orzeczenia tj. art. 170 § 1 pkt 2 i 5 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. w zw. z art. 452 §

2 i 3 k.p.k. poprzez bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego obrońcy skazanego,

podniesionych w piśmie procesowym z dnia 8 października 2025 r., co istotnie

ograniczyło prawo do obrony oskarżonego J. S..”

Podnosząc ten zarzut, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Tarnobrzegu do ponownego

rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. W odpowiedzi na kasację Prokurator

Rejonowy w Tarnobrzegu wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja okazała się zasadna, a o jej skuteczności zadecydował zarzut

pierwszy. Jest przy tym oczywiste, że formuła stylistyczna tego zarzutu nie jest

prawidłowa w zakresie w jakim wskazano na nieuwzględnienie zaistnienia w sprawie

bezwzględnej przyczyny odwoławczej w odniesieniu do składu sądu odwoławczego,

skoro w toku rozprawy odwoławczej obrońcy oskarżonego nie sygnalizowali kwestii

nieprawidłowego składu sądu drugiej instancji (k. 326-327v). W tym układzie

niezrozumiałe jest postawienie sądowi odwoławczemu zarzutu nieuwzględnienia

zaistnienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej w składzie tego sądu. Niezależnie

jednak od tej wadliwej formuły konstrukcji zarzutu ma rację skarżący, że na etapie

III KK 199/26

4

postępowania odwoławczego zaistniało uchybienie z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. które

polegało na nienależytej obsadzie sądu odwoławczego, a ta okoliczność musiała

skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego

rozpoznania sądowi odwoławczemu. W tym układzie zbytecznym było odnoszenie

się do drugiego zarzutu kasacji (art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.).

Skrótowo rzecz ujmując, ma rację skarżący, że w kontekście treści uchwały

trzech izb Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., BSA-I-4110-1/20 (OSNKW

2020, z. 2, poz. 7) okoliczności uzyskania przez panią sędzię X. Y. awansu na

stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu na skutek wniosku Krajowej

Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie ustawy z 2017 r. o zmianie ustawy o

Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz. 3),

przy uwzględnieniu m.in. faktu podpisania przez nią listy poparcia dla starającego się

o wybór do Krajowej Rady Sądownictwa sędziego X.1 Y.1, skutkują naruszeniem

standardu niezawisłości i bezstronności, a co z kolei lokuje to uchybienie na

płaszczyźnie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (str. 4-6 kasacji).

Przypomnieć należy, na co zresztą zwrócił uwagę w uzasadnieniu kasacji

skarżący, że w odniesieniu do kwestii związanej z uzyskaniem statusu sędziego w

taki sposób (w takiej procedurze) Sąd Najwyższy wypowiedział się w uchwale trzech

Izb Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. BSA I-4110-1/2020. W uchwale tej

stwierdzono: "Nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. albo

sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c.

zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd

sędziego w sądzie powszechnym albo wojskowym na wniosek Krajowej Rady

Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z 2017 r. o

zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw, jeżeli

wadliwość procesu powoływania prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do

naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii

Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych

wolności." Uchwała ta z chwilą jej podjęcia uzyskała moc zasady prawnej i wiąże

każdy skład Sądu Najwyższego, dopóty nie nastąpi odstąpienie od niej w trybie art.

88 ust. 2 ustawy o Sądzie Najwyższym (tj. Dz. U. z 2024 r. poz. 622; dalej ustawa o

III KK 199/26

5

SN). Sąd Najwyższy wskazywał już wielokrotnie, że uchwała ta - pomimo wydania

przez Trybunał Konstytucyjny wyroku w sprawie U 2/20 - dalej jest wiążąca (por. np.

orzeczenia Sądu Najwyższego - postanowienia z dnia: 16 września 2021 r., I KZ

29/21 (OSNK 2021, z. 10, poz. 41), 23 listopada 2022 r., I KO 79/21 oraz I KO 80/21,

21 stycznia 2022 r., III CO 6/22, uchwały z dnia: 5 kwietnia 2022 r., III PZP 1/22, 2

czerwca 2022 r., I KZP 2/22 (OSNK 2022, z. 6, poz. 22) czy wyroki z dnia: 26 lipca

2022 r., III KK 404/21 (OSNK 2023, z. 5-6, poz. 22), 19 kwietnia 2023 r., III KK 375/21

(OSNK 2023, z. 5-6, poz. 29]). W orzeczeniach tych wykazano, że uchwały Sądu

Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. nie mógł „unieważnić" wyrok Trybunału

Konstytucyjnego w sprawie U 2/20, albowiem nie tylko zasiadały w składzie tego

organu nieuprawnione osoby (tzw. dublerzy sędziów), ale także w „orzeczeniu" tym

nie dokonano oceny zgodności przepisów aktu prawnego z Konstytucją, w zakresie

w jakim mowa jest w art. 188 pkt 1 Konstytucji oraz nie orzeczono w żadnej innej

sprawie wskazanej w art. 188 Konstytucji, a zatem w istocie wykroczono poza katalog

orzeczeń, które z mocy art. 190 ust. 1 Konstytucji uzyskują moc powszechnie

obowiązującą. Trafnie także wskazywano, że przywołany wyrok Trybunału

Konstytucyjnego (TK) w odniesieniu do badania zgodności uchwały Sądu

Najwyższego z Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z

dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z późn. zm. - dalej jako

EKPC lub konwencja) nie mógł kreować żadnej relacji normatywnej, albowiem tylko

Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) jest uprawniony do wiążącej oceny i

interpretacji konwencji (art. 19 i 32 konwencji), a zatem to ten organ ma monopol

jurysdykcyjny do ustalania jaką zawartość ma określony przepis konwencji. Tylko

orzecznictwo ETPC nadaje ostateczny kształt normatywny postanowieniom

konwencji, doprecyzowując znaczenie i zakres gwarantowanych w niej praw i

wolności, w tym prawa do rzetelnego procesu. Oznacza to, że w zakresie interpretacji

i stosowania konwencji sądy krajowe są związane interpretacją dokonaną przez

ETPC (por. np.: I. Kondak (w:) L. Garlicki (red.) Konwencja o Ochronie Praw

Człowieka i Podstawowych Wolności. Komentarz, Warszawa 2011, t. 2, s. 100 i

nast.). Dodać trzeba, że co do „jakości” i znaczenia wyroku TK w sprawie U 2/20, to

ETPC w wyroku z dnia 22 lipca 2021 r. w sprawie Reczkowicz przeciwko Polsce,

stwierdził, iż dokonana w tym „orzeczeniu” - w kontekście unormowań konwencji -

III KK 199/26

6

ocena uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. była arbitralna i nie

mająca żadnego znaczenia (pkt 262), a sam wyrok został uznany jako - naruszający

praworządność i niezawisłość sądownictwa - (pkt 262). Mając na względzie taką

ocenę jest uprawnione wyrażenie poglądu, że Trybunał Konstytucyjny w obecnym

kształcie (co do sposobu w jaki go tworzono - por. uzasadnienie postanowienia SN

w sprawie I KZ 29/21) nie jest organem, którego orzeczenia miałyby wyznaczać

zakres norm zawartych w konwencji. Tożsamą ocenę tego organu ma także Trybunał

Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). W wyroku z dnia 18 grudnia 2025 r. w

sprawie C-448/23 (Komisja Europejska przeciwko Polsce) stwierdzono, że Trybunał

Konstytucyjny nie spełnia wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu

ustanowionego na mocy ustawy (pkt 296, tiret trzecie).

Respektując treść uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r.

należy dokonać oceny tych wszystkich okoliczności, które są istotne w kontekście

tzw. testu niezależności i bezstronności sędziego X. Y., która uzyskała awans do

Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu w wadliwej konstytucyjnie procedurze. Podkreślić

trzeba, że istotą tego testu jest zapewnienie stronie prawa do rozpoznania jej sprawy

przez sąd niezależny i bezstronny, a więc zrealizowanie jej prawa do rozpoznania

sprawy przez sąd w aspekcie art. 45 ust. Konstytucji oraz art. 6 ust. 1 konwencji.

Jak już wskazano, Sędzia X. Y. uzyskała awans do Sądu Okręgowego w

Tarnobrzegu na skutek wniosku Krajowej Rady Sądownictwa, której skład

ukształtowany został przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. (uchwała nr

609/2023). W orzecznictwie Sądu Najwyższego jest konsekwentnie wyrażany pogląd,

że tak ukształtowana Krajowa Rada Sądownictwa, tj. w układzie, gdzie sędziowska

część członków Rady nie jest wybrana przez sędziów i nie ma poparcia środowiska

sędziowskiego, a tylko została wybrana jest przez polityków, nie jest tym organem,

o którym mowa w art. 186 ust. 1 Konstytucji, a zatem nie może skutecznie i w zgodzie

z Konstytucją wypełniać roli wskazanej w art. 179 Konstytucji (por. np. uchwały:

trzech połączonych Izb Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22, OSNKW 2022, z.

6, poz. 22 czy też np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2022 r., III KK 404/21,

OSNK 2023, z. 5-6, poz. 23).

III KK 199/26

7

Wypada przypomnieć i podkreślić, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego

wskazuje się, iż od dnia 17 stycznia 2018 r. proces powoływania sędziów jest

procesem wadliwym, albowiem w konstytucyjnej procedurze powołania sędziów

bierze udział organ wybrany w sposób niezgodny z Konstytucją (co więcej, istotna

część członków tego organu była silnie powiązana z Ministrem Sprawiedliwości), a

efektem tego jest obalenie funkcjonującego dotąd in gremio i a priori domniemania

niezawisłości i bezstronności sędziego (np. uchwała SN z dnia 2 czerwca 2022 r., I

KZP 2/22, czy także np. wyrok SN z dnia 17 maja 2023 r., V KK 17/23), co musi

skutkować dokonywaniem ocen w płaszczyźnie bezstronności i niezawisłości

(niezależności) sędziego, który awans zawdzięcza wnioskowi organowi, który nie jest

już organem strzegącym niezależności i niezawisłości sędziów (art. 186 ust. 1

Konstytucji - okoliczności te szczegółowo wskazano w cyt. wyżej orzeczeniach, a

także np. wyroku SN z dnia 5 grudnia 2019 r., III PO 7/18 i dostrzeżono je w

orzecznictwie ETPC - np. wyrok Reczkowicz przeciwko Polsce - pkt 274 czy TSUE -

por. wyrok z dnia 15 lipca 2021 r., C-791/19, pkt 99-108). Dokonywanie oceny na tej

płaszczyźnie wynika także z orzeczeń organów międzynarodowych, a tzw.

procedura testowa wypracowana na gruncie sprawy ETPC w sprawie Guðmundur

Andri Ástráðsson przeciwko Islandii (następnie przejęta w istocie przez uchwałę

trzech połączonych Izb Sądu Najwyższego w dniu 23 stycznia 2020 r.), kolejno była

stosowana w sprawach przeciwko Polsce (wyroki w sprawach: Reczkowicz,

Dolińska-Ficek i Ozimek, czy Advance Pharma sp. z o.o.), zważywszy właśnie na to,

iż proces powołania sędziów jest obarczony wyżej wskazaną istotną wadą ustrojową

(por. np. wyrok SN z dnia 26 lipca 2022 r., III KK 404/21; postanowienie SN z dnia

27 lutego 2023 r., II KB 10/22, OSNK 2023, z. 5-6, poz. 28). Jest więc jasne, że

zastosowanie obecnie procedury testowej spełnia wymogi wynikające z art. 6 ust. 1

konwencji, której unormowaniami (które interpretuje wiążąco ETPC) związany jest

każdy polski sąd.

Odnosząc się zatem do zarzutu skarżącego przez pryzmat wskazanych

okoliczności, Sąd Najwyższy musi stwierdzi, że w odniesieniu do sędzi X. Y. w

sprawach kasacyjnych już wielokrotnie były przeprowadzane testy w oparciu o

wskazane podstawy normatywne. Testy te wypadły negatywnie dla sędzi w sprawach

o sygn. akt: III KS 36/24, III KK 103/25, III KK 253/24, III KK 327/25, III KK 375/25, III

III KK 199/26

8

KK 408/25, III KK 594/25, III KK 157/25, III KK 596/25. Wynik negatywny testu, to

stwierdzenie, że zaistniała podstawa do uchylenia wyroku na podstawie art. 439 § 1

pkt 2 k.p.k. We wszystkich tych sprawach istotną okolicznością dla takiej oceny było

przede wszystkim to, że pani sędzia w roku 2018 udzieliła poparcia ówczesnemu

Prezesowi Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu sędziemu X.1 Y.1, który kandydował

do Krajowej Rady Sądownictwa, po zmianie sposobu w jakim dokonano wyboru tzw.

sędziowskiej części KRS. Wskazywano w tych sprawach, że podpisanie listy

poparcia w sytuacji, gdy w tamtym czasie powszechnie – tak w przestrzeni publicznej,

jak i w opiniach prawnych, stanowiskach samorządów sędziowskich – twierdzono, że

tak ukształtowana Krajowa Rada Sądownictwa nie zostanie powołana zgodnie z art.

187 ust. 1 Konstytucji, co z kolei będzie miało bardzo poważne konsekwencje prawne,

miało swoją wymowę. Oczywiste było już wówczas, że przyczyną tych zmian co do

KRS była wyłącznie chęć podporządkowania sądownictwa władzy wykonawczej,

albowiem kandydaci do KRS wywodzili się ze środowiska prezesów sądów lub osób,

które były wówczas na delegacji w Ministerstwie Sprawiedliwości i które realizowały

linię Ministra Sprawiedliwości. Nie sposób uznać, że pani sędzia, mając wówczas już

10-letni staż sędziowski (powołana na stanowisko sędziego Sądu Rejonowego w S.

w 2008 r.), nie miała wiedzy co do charakteru zmian w KRS, ich powodu oraz

konsekwencji jakie mogą nastąpić w efekcie tych zmian. Trzeba przypomnieć, że już

w roku 2017 władza wykonawcza (reprezentowana przez tego samego Ministra

Sprawiedliwości) zamierzała zniszczyć niezależność Sądu Najwyższego,

powierzając Ministrowi Sprawiedliwości uprawnienie do określenia, kto nadaje się na

„zwolnione” stanowisko sędziego Sądu Najwyższego. Zaraz po ataku na

niezależność Sądu Najwyższego (lipiec 2017 r.) przyszedł atak na niezależność

KRS-u (grudzień 2017 r.). W tym drugim chodziło o to, aby uczynić z tego organu

(KRS) zależny od polityków podmiot, który będzie pomagał ówczesnej władzy

obsadzać najważniejsze sądy w Polsce, w tym Sąd Najwyższy, osobami, które będą

– w ocenie władzy wykonawczej – miały właściwe postawy i poglądy, a przy tym

zachowają wdzięczność za tak szybki awans (niejednokrotnie ze świata nauki od

razu do Sądu Najwyższego z pominięciem opiniowania przez Sąd Najwyższy). Te

działania władzy wykonawczej były wówczas widoczne zwłaszcza dla sędziów i

złożenie podpisu na liście poparcia dla kandydatów do KRS musi być odczytane jako

III KK 199/26

9

aprobata pani sędzi dla łamania Konstytucji, niezależnie od motywacji osobistej dla

podpisania takiej listy w tamtych warunkach normatywnych.

Niezależnie od tej okoliczności, w sprawach testowych przywołanych już

wcześniej wskazano, że sędzia X. Y. z dniem 26 kwietnia 2021 r. została powołana

na stanowisko prezesa Sądu Rejonowego w S.. Zgodzić się trzeba ze stwierdzeniem,

że przyjęcie takiego stanowiska w czasach totalnego zamachu na niezawiłość

sędziów i niezależność sądów, to jednak swoista aprobata dla reprezentowania w

środowisku sędziowskim także takich działań Ministra Sprawiedliwości. Nadmienić

trzeba, że już po powołaniu na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w

Tarnobrzegu (w konkursie sędzia X. Y. nie miała kontrkandydata) sędzia X. Y.

pozostała dalej na stanowisku prezesa Sądu Rejonowego w S.. Jeśli do tego dodać,

że sędzia X. Y. przystępując do konkursu na stanowiska sędziego Sądu Okręgowego

w Tarnobrzegu (jedno wolne miejsce ogłoszone w M.P z 2023 r. poz. 125) miała już

wiedzę jak ta procedura przed KRS jest postrzegana w orzecznictwie ETPC (wyroki:

z dnia 22 lipca 2021 r. Reczkowicz przeciwko Polsce; z dnia 3 lutego 2022 r. Advance

Pharma przeciwko Polsce; z dnia 8 listopada 2021 r. Dolińska-Ficek i Ozimek

przeciwko Polsce) oraz TSUE (wyrok z dnia 15 lipca 2021 r. C-791/19, Komisja

Europejska przeciwko Polsce), to oczywiste staje się, że biorąc udział w konkursie

przed KRS dała także wyraz nierespektowania tych orzeczeń. Te okoliczności nie są

przypadkowe czy niezamierzone i nie mogą być marginalizowane. Nie sposób

oceniać tych działań inaczej jak forma poparcia pani sędzi dla ówczesnej władzy

wykonawczej w ataku na niezawiłość sędziów i niezależność sądów.

Te wszystkie argumenty przesądzają, że sąd z udziałem takiego sędziego nie

będzie w odbiorze zewnętrznym postrzegany jako sąd bezstronny i niezawisły. To

zaś musi skutkować stwierdzeniem, że sędzia X. Y. nie daje - w odbiorze

postronnego, ale obeznanego z tymi faktami obserwatora - gwarancji bezstronnego

i niezależnego orzekania nie tylko w sprawie, w której stroną był prokurator, podległy

wówczas Ministrowi Sprawiedliwości-Prokuratorowi Generalnemu (Prokurator

Generalny, który zainicjował atak na niezależność sądów), ale także w tych sprawach,

w których może dojść do rozstrzygania problemu istotnego dla interesu poprzedniej

władzy wykonawczej, albo też w innych sprawach (w tym tej obecnej). Nie da się

przecież wykluczyć, że w odbiorze zewnętrznego obserwatora, który posiadałby te

III KK 199/26

10

wszystkie informacje, kwestia potencjalnego sprzyjania przez sędziego poglądom

prawnym i dążeniom określonej władzy wykonawczej może rodzić wątpliwości czy

takie nastawienie nie będzie także towarzyszyło w sprawie sądowej, gdy już dojdzie

do zmiany układu władzy wykonawczej (choćby po to, aby zapewnić sobie

przychylność nowej władzy w innych aspektach, np. służby sędziowskiej).

Z tych powodów, wobec zaistnienia uchybienia z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.

związanego z orzekaniem w składzie sądu odwoławczego sędzi X. Y., konieczne

stało się uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi

odwoławczemu.

[J.J.]

[r.g.]

Jarosław Matras Michał Laskowski Waldemar Płóciennik

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.