- Sygnatura akt
- III KK 615/25
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Karna Wydział III
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 25 czerwca 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap
Sąd Najwyższy oddalił kasację i utrzymał uniewinnienie R. J. za zabójstwo
Przejdź do orzeczenia, 31 min czytania
Spór
Prokurator zaskarżył na niekorzyść R. J. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 31 października 2024 r., którym uniewinniono go od zarzutu zabójstwa i zbezczeszczenia zwłok. Zarzucał m.in. nienależytą obsadę Sądu, bo dwaj sędziowie wcześniej orzekali w skardze na przewlekłość.
Ustalenia sądu
Według Sądu Najwyższego skarga na przewlekłość dotyczyła wyłącznie terminu sporządzenia uzasadnienia wyroku pierwszej instancji, a nie oceny winy oskarżonego. Wyłączenie jednego z sędziów wynikało z odrębnej decyzji i nie przesądzało o składzie w tej sprawie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratora jako oczywiście bezzasadną i obciążył kosztami postępowania kasacyjnego Skarb Państwa.
Dlaczego
Udział sędziów w rozpoznaniu skargi na przewlekłość nie oznaczał, że byli bezpośrednio zainteresowani wynikiem sprawy, a rozstrzygnięcie o przewlekłości nie było prejudykatem dla odpowiedzialności karnej oskarżonego.
Dla firm
Kasacja nie służy ponownej ocenie dowodów, bo Sąd Najwyższy bada tylko sposób ich oceny i zarzuty naruszenia prawa, a nie same ustalenia faktyczne.
Więcej o sprawie
Sąd Okręgowy w Krakowie w 2022 r. skazał go na dożywotnie pozbawienie wolności, a Sąd Apelacyjny w Krakowie w 2024 r. uniewinnił. Prokurator Prokuratury Krajowej zaskarżył ten wyrok kasacją.
Kasacja prokuratora wniesiona na niekorzyść R. J. jest oczywiście bezzasadna.
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział III
- Sygnatura
- III KK 615/25
Treść orzeczenia około 31 minut czytania
III KK 615/25
POSTANOWIENIE
Dnia 25 czerwca 2026 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Michał Laskowski (przewodniczący)
SSN Waldemar Płóciennik
SSN Barbara Skoczkowska (sprawozdawca)
Protokolant Kamila Zacharz
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej P. K.,
w sprawie R. J.
uniewinnionego od popełnienia czynu z art. 148 § 1 k.k., art. 189 § 2 k.k., art. 262 §
1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 25 czerwca 2026 r.,
kasacji wniesionej przez prokuratora na niekorzyść,
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 31 października 2024 r., sygn. akt II AKa 392/23,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 14 września 2022 r., sygn. akt VI K 140/19,
1. oddala kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża Skarb
Państwa.
Waldemar Płóciennik Michał Laskowski Barbara Skoczkowska
Uzasadnienie
W dniu 25 września 2019 r. wpłynął do Sądu Okręgowego w Krakowie akt
oskarżenia sporządzony przez prokuratora […] Wydziału Zamiejscowego
Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury
III KK 615/25
2
Krajowej, którym R. J. został oskarżony o popełnienie zbrodni z art. 148 § 1 k.k. i
art.189 § 2 k.k. i art. 262 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., przy
zastosowaniu art. 4 § 1 k.k.
Sąd Okręgowy w Krakowie, po rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 14
września 2022 r., w sprawie o sygn. VI K 140/19:
„orzekając w ramach czynu opisanego w akcie oskarżenia, uznał
oskarżonego R. J. za winnego tego, że w nieustalonym dniu w okresie od
dnia 12 listopada 1998 r. do dnia 14 stycznia 1999 r. w K. działając z
mieszanej motywacji wynikającej z zaburzeń preferencji seksualnych o typie
złożonym o cechach sadystycznych i fetyszystycznych z elementami
nekrosadyzmu, fetyszyzmu nekrofilnego, zasługującej na szczególne
potępienie, pozbawił życia K.1 Z. (pisownia oryginalna), po czym dokonał
zdjęcia znacznej powierzchni powłok ciała pokrzywdzonej, w tym gruczołów
piersiowych i wycięcia brodawek oraz wypreparował intymne części ciała, a
następnie w celu ukrycia zbrodni dokonał rozkawałkowania zwłok
pokrzywdzonej poprzez odcięcie powłok tułowia, oddzielenie głowy, kończyn
górnych i dolnych oraz pośladków, czym zbezcześcił zwłoki ludzkie, a
następnie wyrzucił 2 odcięte pośladki i prawą kończynę dolną do W., a skórę
tułowia wraz z puklem włosów do komory napędu strugowodnego pchacza Ł.
zacumowanego w pobliżu prawego nadbrzeża W.”,
tj. popełnienia przestępstwa z art. 148 § 1 k.k. i art. 262 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2
k.k. przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. i za to na mocy art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 11
§ 3 k.k. przy zastosowaniu art. 4 §1 k.k. wymierzył mu karę dożywotniego
pozbawienia wolności (pkt I wyroku), zaliczając R. J. na mocy art. 63 § 1 k.k. na
poczet orzeczonej kary okres zatrzymania i tymczasowego aresztowania od dnia 4
października 2017 r. do dnia 14 września 2022 r. (pkt II wyroku). Sąd zwolnił
oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych należnych Skarbowi Państwa (pkt
III wyroku).
Wyrok ten został zaskarżony apelacjami prokuratora oraz obrońców
oskarżonego R. J..
III KK 615/25
3
Prokurator zaskarżył go w punkcie I oraz III na niekorzyść oskarżonego R. J.
zarzucając:
1. co do punktu I - obrazę przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji
prawnej czynu przypisanego oskarżonemu R. J. przez pominięcie
zastosowania art. 189 § 1 k.k., art. 262 § 2 k.k. oraz art. 12 k.k.,
2. co do punktu III - obrazę przepisów postępowania tj. art. 425 § 2 k.p.k., art.
624 § 1 k.p.k. i art. 17 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych i art.
627 k.p.k. w zw. z art. 616 § 2 pkt 1 i 2 k.p.k. oraz błąd w ustaleniach
faktycznych.
Podnosząc takie zarzuty, szczegółowo opisane w apelacji, prokurator wniósł
o zmianę zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 14 września
2022 r. sygn. akt VI K 140/19, a to:
1. w punkcie I wyroku przez przyjęcie, że przypisany R. J. czyn stanowi
przestępstwo z art. l89 § 1 k.k. i art. 148 § 1 k.k. i art. 262 § 1 k.k. i art. 262 § 2
k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k.
(w stanie prawnym obowiązującym w okresie od 23.04.2009 r. do 18.04.2010 r.)
i w pozostałym zakresie utrzymanie w mocy rozstrzygnięcia o karze,
2. w punkcie III wyroku przez zasądzenie od R. J. obowiązku zapłaty na rzecz
Skarbu Państwa kosztów sądowych, w tym opłat i wydatków do wysokości w
łącznej kwocie 177.605,90 złotych.
Obrońcy oskarżonego, w apelacji z dnia 17 października 2023 r., zaskarżyli
wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 14 września 2022 r., sygn. akt VI K
140/19, w całości na korzyść oskarżonego, zarzucając rażące naruszenie wielu
przepisów postępowania karnego, w tym wystąpienie w sprawie bezwzględnej
przyczyny odwoławczej; zarzuty zostały sformułowane i opisane w 17 punktach.
Mając to na uwadze, wnieśli o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego R. J. od
przypisanego mu zaskarżonym wyrokiem czynu ewentualnie;
2. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Krakowie.
W apelacji z dnia 30 października 2023 r. obrona w całości podtrzymała
wszystkie zarzuty, wnioski oraz uzasadnienie apelacji złożonej w dniu 17
III KK 615/25
4
października 2023 r., a także w części niejawnej tej apelacji sporządzonej w dniu 10
października 2023 r. i dodatkowo na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k., zarzuciła;
„naruszenie prawa materialnego, a to art. 148 § 1 k.k. poprzez jego wadliwe
zastosowanie w sytuacji, gdy przypisany oskarżonemu czyn nie wyczerpuje
znamion czynu zabronionego z art. 148 § 1 k.k. albowiem brak jest w opisie
przypisanego w punkcie I zaskarżonego wyroku czynu nie tylko koniecznej
dla przypisania czynu z art. 148 § 1 k.k. umyślności działania oskarżonego,
ale także, w konsekwencji zamiaru, w jakim rzekomo miał działać oskarżony
<pozbawiając życia> pokrzywdzoną K.1 Z.”.
Zdaniem obrońców, czyn przypisany oskarżonemu w pkt I zaskarżonego
wyroku wyczerpuje - co najwyżej - znamiona czynu zabronionego z art. 155 k.k. a
poprawienie kwalifikacji prawnej w tym zakresie wymusza treść art. 455 k.p.k.
Podnosząc taki zarzut obrońcy wnieśli o:
1. „zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego a to z uwagi na
zarzuty apelacyjne kwestionujące sprawstwo i winę oskarżonego R. J.
a ewentualnie:
2. w przypadku uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do
ponownego rozpoznania sądowi I instancji - przekazanie sprawy do Sądu
Rejonowego dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie jako sądu właściwego
rzeczowo z uwagi na zarzut podniesiony w niniejszej apelacji”.
Po rozpoznaniu apelacji stron, Sąd Apelacyjny w Krakowie, w wyroku z dnia
31 października 2024 r., sygn. akt II AKa 392/23 stwierdził, że:
1. „na podstawie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k.
uniewinnia oskarżonego R. J. od popełnienia zarzucanego mu
aktem oskarżenia czynu;
2. na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. stwierdza, że wydatki za postępowanie
przed Sądem pierwszej i drugiej instancji ponosi Skarb Państwa”.
Kasację od tego wyroku Sądu odwoławczego wniósł prokurator Prokuratury
Krajowej, który zaskarżył go w całości na niekorzyść R. J., podnosząc łącznie 23
zarzuty sformułowane na 101 stronach, w tym wystąpienia w sprawie szeregu
bezwzględnych przyczyn odwoławczych oraz rażących i mających istotny wpływ na
treść orzeczenia naruszeń przepisów prawa procesowego. W konkluzji prokurator
III KK 615/25
5
wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia
31 października 2024 r. (błędnie wskazano sygn. akt II AKa 115/24, zamiast II AKa
392/23) i przekazanie sprawy innemu Sądowi Apelacyjnemu – z uwagi na dobro
wymiaru sprawiedliwości- do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym.
W pisemnej odpowiedzi na kasację obrońca R. J., adw. Ł. C. wniósł o jej
oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Na rozprawie kasacyjnej w dniu 25 czerwca 2026 r. strony podtrzymały
swoje stanowiska.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja prokuratora wniesiona na niekorzyść R. J. jest oczywiście
bezzasadna.
Uzasadnienie orzeczenia wydanego w niniejszej sprawie należy rozpocząć
od stwierdzenia, że kasacja stanowi nadzwyczajny środek zaskarżenia, który
jedynie uzupełnia system dwuinstancyjnej kontroli sądowej (zob. S. Waltoś, P.
Hofmański, Proces karny. Zarys systemu, Warszawa 2023, s. 585). Taki model
polskiego postępowania kasacyjnego ściśle wiąże się z podstawami kasacyjnymi.
Kasacja może być bowiem wniesiona jedynie w przypadku wystąpienia uchybienia
wymienionego w art. 439 k.p.k. albo w przypadku innego rażącego naruszenia
prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.).
Nie może zatem budzić wątpliwości to, że przedmiotem postępowania kasacyjnego
nie może być kwestia ewentualnych błędów w ustaleniach faktycznych. Sąd
Najwyższy nie ma w postępowaniu kasacyjnym kompetencji do dokonania
ponownej oceny dowodów. Oznacza to, że kontroli w ramach postępowania
zainicjowanego kasacją podlegają nie same ustalenia faktyczne, ale sposób ich
dokonania.
Ponadto należy odnotować, że Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w
granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym - tylko w
wypadkach określonych w art. 435, 439 i 455 k.p.k. (art. 536 k.p.k.). Z powyższego
przepisu należy interpretować nie tylko normę, w myśl której Sąd Najwyższy nie
powinien badać materiału dowodowego pod kątem jego kompletności (zob. np.
III KK 615/25
6
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2025 r., IV KK 77/25). Chodzi
także o to, że Sąd Najwyższy w postępowaniu kasacyjnym nie może sam kreować i
rozpoznawać zarzutów w kasacji w ogóle nie sformułowanych, tak jak i nie może
uzupełniać zarzutów w niej podniesionych o zaszłości w nich niedostrzeżone,
jakkolwiek nawet mogące być przesłanką uznania ich trafności. To skarżący ma
wykazać, na czym polegają uchybienia, a ponadto, że są rażące (a więc
jednoznaczne, poważne, rzucające się w oczy), i że mogą mieć „istotny” (więc nie
jakikolwiek) wpływ na treść zaskarżonego wyroku (zob. np. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 26 stycznia 2024 r., V KK 522/23). Obowiązkiem więc
prokuratora było wskazanie, na czym polegają uchybienia z art. 439 k.p.k. albo inne
podnoszone uchybienia procesowe, a następnie przedstawienie stosownej
argumentacji wspierającej te twierdzenia. Skarżący tymczasem postawił 23 zarzuty
na 101 stronach, a następnie uzasadniał je na kolejnych prawie 200 stronach, przy
czym – co zostanie szczegółowo opisane w dalszej części uzasadnienia – znaczna
część zarzutów w jednej części kasacji została opisana jako bezwzględna
przyczyna odwoławcza z art. 439 k.p.k., a w drugiej części – jako rażące
naruszenie przepisów postępowania. Dana okoliczność może natomiast stanowić
albo bezwzględną, albo względną przyczynę odwoławczą; tertium non datur.
Należy ponadto przypomnieć, że o naruszeniu przepisu art. 433 § 2 k.p.k.
można mówić wówczas, gdy sąd w ogóle nie rozważy wniosków i zarzutów
wskazanych w środku odwoławczym, albo uczyni to w sposób rażąco sprzeczny ze
standardem kontroli odwoławczej, natomiast obraza art. 457 § 3 k.p.k. występuje
wówczas, gdy w uzasadnieniu wyroku nie zostanie zawarta argumentacja odnośnie
do określonego potraktowania zarzutów i wniosków apelacji (zob. np.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2025 r., V KK 33/25).
Niezrozumiałe jest zatem to, z jakiego powodu skarżący podnosił te zarzuty w
przypadkach kwestionowania oceny dowodów przeprowadzonej przez Sąd
odwoławczy, a także w tych przypadkach, w których okoliczność opisywana w
zarzucie jednocześnie w innym miejscu była ujmowana jako bezwzględna
przyczyna odwoławcza.
Dodać należy również, że zarzuty formułowane przez podmiot profesjonalny,
jakim jest prokurator Prokuratury Krajowej, powinny być ujmowane syntetycznie
III KK 615/25
7
(czego zaprzeczeniem jest np. literalne powtórzenie treści zarzutu zmieniając tylko
dane sędziego, którego udział w sprawie ma prowadzić do nienależytej obsady
sądu – vide np. zarzut I. i II kasacji). Co jeszcze istotniejsze, zarzut powinien być
należycie uzasadniony. Wprawdzie zgodnie z art. 118 § 1 k.p.k. znaczenie
czynności procesowej ocenia się według treści złożonego oświadczenia, ale w tym
przypadku znaczenie to wyraża się w oświadczeniu, które realizuje wymóg podania,
na czym polega zarzucone uchybienie (art. 526 § 1 k.p.k.), a więc zawartym
właśnie w uzasadnieniu. Skorzystanie z możliwości, jakie stwarza powołany przepis,
nie może wszelako prowadzić – zwłaszcza w sytuacji kasacji złożonej wyłącznie na
niekorzyść – do „wyszukiwania” w treści uzasadnienia skargi kasacyjnej takiego
uchybienia, które nie pozostaje w ścisłym, logiczno-prawnym, związku z treścią
zarzutu (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 września 2010 r., IV
KK 69/10).
Oznacza to, że formalne podniesienie zarzutu nie może przenosić ciężaru
dokonania kompleksowej kontroli wyroku Sądu odwoławczego na Sąd Najwyższy.
Dla skuteczności zarzutu należy wyraźnie wykazać to, na czym dokładnie polega
zdaniem skarżącego uchybienie, a następnie uzasadnić, że rzeczywiście
okoliczność ta jest naruszeniem prawa (jak już wskazano, rażącym i istotnym dla
rozstrzygnięcia). Miejscem na zrealizowanie obowiązku wynikającego z treści art.
526 § 1 k.p.k., tj. wskazanie, na czym polega uchybienie z zarzutu kasacji, jest
uzasadnienie kasacji. Powinno on wyjaśniać, na czym in concreto polegało
naruszenie prawa przez sąd, a także z czego wynika ocena, że naruszenie to miało
charakter rażący, oraz na podstawie jakich przesłanek wyprowadzana jest
możliwość istotnego wpływu na treść zaskarżonego kasacją orzeczenia (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2022 r., IV KK 370/22).
Zarzut kasacji nie może więc sprowadzać się do wskazania okoliczności,
które kwestionuje skarżący. Zarzut nie może stanowić też prostej negacji
rozstrzygnięcia lub oceny Sądu odwoławczego. Jeśli uzasadnienie zarzutu jest
szczątkowe lub w ogóle brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia, skutkiem jest
uznanie zarzutu za oczywiście bezzasadny (zob. postanowienie Sądu Najwyższego
z dnia 7 kwietnia 2006 r., III KK 86/06).
III KK 615/25
8
Tymczasem, w wielu przypadkach autor kasacji w ogóle nie uzasadnił
zarzutów kasacyjnych, podając jedynie szereg przepisów, które rzekomo miały być
naruszone, a w rzeczywistości w ogóle nie były związane z opisywanym w zarzucie
problemem. Należy wyraźnie zaznaczyć, że przyjęcie takiej konstrukcji zarzutów
kasacyjnych, w znacznej części w ogóle nieuzasadnionych albo odnoszących się
do merytorycznej oceny dowodów, co zostanie wykazane poniżej, doprowadziło do
pozbawienia stron możliwości oceny zasadności wyroku Sądu odwoławczego przez
Sąd Najwyższy.
Niezależnie od powyższego szczególną uwagę Sądu Najwyższego zwróciła
forma, w jakiej została sformułowana kasacja. Nie tylko wystąpiły w niej liczne błędy
językowe, ale też zastosowano nieczytelną numerację, co utrudniało prawidłowe
odczytanie intencji skarżącego. W dalszej części uzasadnienia będzie ponadto
wykazane, które sformułowania prokuratora były niedopuszczalne ze względu na
insynuacyjny oraz manipulacyjny charakter.
Przechodząc do oceny poszczególnych zarzutów należy podkreślić, że w
kasacji podniesiono szereg zarzutów dotyczących nienależytej obsady Sądu
Apelacyjnego w Krakowie, wskazując zarówno na zarzuty bezwzględnej przyczyny
odwoławczej jak i naruszenia prawa procesowego, a to dotyczące nie tylko składu
orzekającego, ale też sędziów wyłączonych od orzekania.
Zarzuty I, II, IV, XX, XXI, XXII
dot. SSA X. Y. oraz SSA X.1 Y.1.
Zarzuty opisane jako I, II, IV pkt 4, XX pkt 1a) i 1b), XXI i XXII dotyczą tej
samej kwestii. W zarzutach I i II skarżący wskazał, że doszło do naruszenia
przepisów: art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k., art. 118 § 1 k.p.k., art. 433 § 1 in fine k.p.k., art.
437 § 1 i 2 k.p.k., art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k., art. 423 § 1 k.p.k. w zw. z art. 424 k.p.k.
w zw. z art. 448 k.p.k. w zw. z art. 456 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. Uchybienie to
miało wynikać z „wadliwej kontroli wyroku Sądu a quo polegającej na nienależytym
rozpoznaniu zarzutów apelacji oraz błędnym zastosowaniu przepisów ustawy”,
bowiem w wydaniu zaskarżonego wyroku Sądu odwoławczego brali udział: SSA X.
Y. oraz SSA X.1 Y.1.
III KK 615/25
9
Zdaniem skarżącego obaj sędziowie podlegali wyłączeniu od rozpoznawania
sprawy, bowiem brali udział w sprawie prowadzonej przez Sąd Apelacyjny w
Krakowie o sygn. akt II S 10/23, w której stwierdzono przewlekłość postępowania
karnego w sprawie zawisłej przed Sądem Okręgowym w Krakowie o sygn. akt VI K
140/19. Według skarżącego orzekanie następnie przez SSA X. Y. i SSA X.1 Y.1
jako członków składu Sądu odwoławczego w sprawie II AKa 392/23, tj. rozpoznanie
apelacji od wyroku w sprawie VI K 140/19, stanowiło naruszenie zasady nemo est
iudex in causa sua. Skarżący podał, że: „nie było możliwe, aby w tej sprawie [SSA
X. Y. i SSA X.1 Y.1 – dop. SN] oceniając argumentację zarzutów apelacyjnych
skierowanych przeciwko sporządzonemu pisemnemu uzasadnieniu zaskarżonego
wyroku Sądu I instancji w postępowaniu odwoławczym, nie dokonywali ponownej
własnej oceny prawnoprocesowej swoich uprawnień i obowiązków jurysdykcyjnych”.
Tym samym – zdaniem skarżącego – byli „osobiście zainteresowani” wynikiem
postępowania w tej samej sprawie, „aby jego (ich) ukształtowane poglądy i
motywacje związane z oceną zawodową znalazły odzwierciedlenie w wyroku Sądu
ad quem w sprawie o sygn. II AKa 392/23”, co sprawiało, że ww. sędziowie mogli
„odnieść – choćby wyłącznie – satysfakcję wewnętrzną ze swojej wcześniejszej
pracy zawodowej, przez przyjemne uczucie i zadowolenie związane z tym, że już
na etapie wyrokowania Sądu I instancji w tej samej sprawie (…) [przedstawili]
poglądy związane z negatywną oceną pracy jurysdykcyjnej Sędziów Sądu meriti”.
Podsumowując, skarżący wywodził, że orzekanie najpierw w sprawie o
przewlekłość postępowania pierwszoinstancyjnego, a następnie w sprawie
odwoławczej od wyroku Sądu I instancji przez SSA X. Y. i SSA X.1 Y.1 „zwiększało
natężenie wewnętrznej osobistej satysfakcji zawodowej, motywacyjnej i
emocjonalnej”.
Powtarzając tę samą argumentację w zarzucie XX pkt 1a) i 1b), XXI i XXII
skarżący naruszenia przepisów postępowania upatrywał także w braku wydania
pisemnego zarządzenia o wyłączeniu SSA X. Y. i SSA X.1 Y.1 od rozpoznawania
sprawy przed przystąpieniem do pierwszego losowania. Ponownie wskazał, że
wskazani sędziowie „dokonywali ponownej oceny, lecz w szerszym aspekcie
podniesionych zarzutów apelacji skierowanych przeciwko wyrokowi i
sporządzonemu pisemnemu uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sądu I instancji w
III KK 615/25
10
postępowaniu odwoławczym, a zatem w tej samej sprawie w głównym przedmiocie
procesu”.
W pierwszej kolejności należy odnotować, że sposób budowania zarzutów I-
II oraz XX-XXII musi wywoływać zdziwienie, skoro z założenia pochodzi od
podmiotu profesjonalnego (oskarżyciela publicznego). Nie tylko naruszono zasadę
syntetycznego ujmowania zarzutów, powielając dosłownie argumentację co do
każdego z tych dwóch wymienionych sędziów, choć można było ująć ją łącznie, ale
także w sposób niezrozumiały tę samą okoliczność opisano odpowiednio w
zarzutach I-II oraz XX-XXII. Całkowicie niezrozumiałe jest również wskazanie jako
przepisów naruszonych przez Sąd odwoławczy art. 433 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.,
skoro z treści zarzutu nie wynika brak lub nienależyte rozpoznanie zarzutów
apelacyjnych, gdyż takich na tym etapie procesu być nie mogło.
Istotą zarzutów I-II, IV pkt 4 oraz XX-XXII jest w rzeczywistości to, że w
rozpoznaniu sprawy zakończonej wydaniem zaskarżonego wyroku wzięli udział
SSA X. Y. i SSA X.1 Y.1, choć – zdaniem prokuratora – powinni być wyłączeni od
rozpoznania sprawy z uwagi na orzekanie w sprawie skargi na przewlekłość
postępowania pierwszoinstancyjnego. Według skarżącego każdy z tych sędziów,
orzekając w sprawie jako Sąd odwoławczy, był iudex inhabilis z art. 40 § 1 pkt 1
k.p.k., co skutkować miało bezwzględną przyczyną odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 1
k.p.k. Niezależnie od powyższego w sprawie miały zaktualizować się przesłanki z
art. 41 § 1 k.p.k., a zatem konieczność wyłączenia sędziów X. Y. oraz X.1 Y.1 od
rozpoznawania sprawy z uwagi na to, że istniały okoliczności wywołujące
wątpliwość co do ich bezstronności w sprawie.
W kontekście tak postawionego zarzutu należy wskazać istotne okoliczności.
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 14 września 2022 r., sygn. akt VI K
140/19, oskarżony R. J. został skazany za przestępstwo z art. 148 § 1 k.k. i art. 262
§ 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., za które wymierzono mu karę dożywotniego
pozbawienia wolności. Obrońca oskarżonego złożył w dniu 22 sierpnia 2023 r.
skargę na przewlekłość tego postępowania na etapie postępowania
międzyinstancyjnego. Sąd Apelacyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 26
września 2023 r., sygn. akt II S 10/23, stwierdził, że w powyższej sprawie nastąpiła
przewlekłość postępowania. W składzie Sądu rozpoznającego sprawę zasiadali:
III KK 615/25
11
SSA X.1 Y.1 (przewodniczący), SSA X. Y. oraz SSO del. X.2 Y.2 (sprawozdawca).
Sąd stwierdził, że przewlekłość postępowania wynikała z rażącego przekroczenia
terminu sporządzenia uzasadnienia wyroku przez Sąd Okręgowy w Krakowie. Sąd
wskazał, że „po ponad roku od złożenia przez strony prawidłowego procesowo
wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku na piśmie, w dalszym ciągu
obowiązek ten nie został zrealizowany”. Dla oceny dokonanej przez Sąd Apelacyjny
w Krakowie nie miała znaczenia obszerność sprawy, bowiem skarga dotyczyła
„jedynie części międzyinstancyjnej [postępowania jurysdykcyjnego], i to tylko w
zakresie terminu sporządzenia i doręczenia uzasadnienia nieprawomocnego
wyroku na piśmie”. Zdanie odrębne do tego orzeczenia wniósł SSO del. do SA X.2
Y.2 wskazując, że długi czas sporządzania uzasadnienia w sprawie wynikał ze
szczególnego charakteru sprawy, konieczności przekazywania akt Sądowi
Apelacyjnemu w Krakowie oraz trudności kadrowych.
Kluczowe jest zatem zajęcie stanowiska w zakresie tego, czy SSA X. Y. oraz
SSA X.1 Y.1 w związku z rozpoznawaniem skargi na przewlekłość postępowania
międzyinstancyjnego prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie, powinni być
następnie wyłączeni od rozpoznawania apelacji wniesionej od wyroku Sądu
Okręgowego w Krakowie ze względu na to, że sprawa dotyczyła każdego z tych
sędziego bezpośrednio (art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k.) albo istniała okoliczność tego
rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do ich bezstronności w
tej sprawie (art. 41 § 1 k.p.k.).
Przepis art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. określa, że sędzia jest z mocy prawa
wyłączony od udziału w sprawie, jeżeli sprawa dotyczy tego sędziego bezpośrednio.
Ratio legis tego przepisu sprowadza się do odsunięcia od sprawy sędziego, w
sytuacji, gdy jej rozstrzygnięcie wpływa na sferę jego praw i obowiązków. Nie
chodzi przy tym jedynie o tak ewidentne przypadki, gdy sędzia jest stroną
procesową, która ex definitione ma interes prawny w korzystnym dla siebie
rozstrzygnięciu, ale o każdy przypadek, gdy sprawa dotyczy sędziego bezpośrednio.
Poza niekwestionowaną sytuacją, kiedy sędzia jest stroną postępowania, proponuje
się przyjęcie, że w zakresie dyspozycji art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. mieszczą się także
przypadki, gdy rozstrzygnięcie przedmiotu procesu wywiera bezpośredni wpływ na
sferę uprawnień i interesów sędziego, takich jak zysk, strata itp. lub gdy z uwagi na
III KK 615/25
12
własny interes prawny jest on osobiście zainteresowany jej wynikiem bądź zachodzi
materialny lub moralny związek sędziego ze sprawą (zob. np. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 23 marca 2026 r., III KO 244/25).
Rzecz jednak w tym, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiły okoliczności,
które miałyby uzasadniać wyłączenie SSA X. Y. i SSA X.1 Y.1 na podstawie art. 40
§ 1 pkt 1 k.p.k. Prokurator nie wykazał, by sędziowie ci byli osobiście
zainteresowani rozstrzygnięciem sprawy toczącej się w postępowaniu
odwoławczym albo że rozstrzygnięcie wywarło bezpośredni wpływ na strefę ich
uprawnień lub obowiązków tylko dlatego, że orzekali w sprawie skargi na
przewlekłość postępowania. Niezasadnie prokurator twierdzi, że sędziowie ci
„dokonywali ponownej własnej oceny prawnoprocesowej swoich uprawnień i
obowiązków jurysdykcyjnych (…) w pryzmacie ukształtowanych już własnych
zapatrywań prawnoprocesowych bezpośrednio związanych z jego własnym
interesem sfery wykonywania uprawnień i obowiązków”, co „zwiększało natężenie
wewnętrznej osobistej satysfakcji zawodowej, motywacyjnej i emocjonalnej” i przez
co byli „osobiście zainteresowani” określonym rozstrzygnięciem w sprawie.
Zostawiając na boku sposób uzasadnienia zarzutu, który jest nie tylko
całkowicie niezrozumiały, ale też niedopuszczalny etycznie (np. sugestia, że udział
w wydaniu wyroku uniewinniającego oskarżonego sprawił tym sędziom satysfakcję
zawodową i zadowolenie z powodu wcześniejszego uznania skargi na przewlekłość
za zasadną), argumentacja prokuratora jest skrajnie bezzasadna. Istotą
rozstrzygnięcia w sprawie skargi było stwierdzenie, że uzasadnienie wyroku Sądu I
instancji nie zostało sporządzone w rozsądnym terminie, przez co postępowanie
okazało się przewlekłe. Nic, poza tym, Sąd Apelacyjny w Krakowie w sprawie o
sygn. II S 10/23 nie stwierdził. Dlatego też to nie była „ta sama sprawa”, którą
dwukrotnie rozpoznawali wskazani sędziowie. Postępowanie w sprawie skargi nie
tylko nie należało „do głównego nurtu” postępowania, jak chciał prokurator, ale w
ogóle nie wpływało na meritum rozstrzygnięcia. Raz jeszcze należy podkreślić, że
w sprawie ze skargi Sąd Apelacyjny w Krakowie uznał, że sporządzenie pisemnego
uzasadnienia trwało zbyt długo, natomiast po wniesieniu apelacji Sąd Apelacyjny w
Krakowie orzekał co do zarzutów kwestionujących możliwość przypisania
oskarżonego sprawstwa przestępstwa z art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 262 § 1 k.k. w
III KK 615/25
13
zw. z art. 11 § 2 k.k. Jest zatem niczym innym jak nieprawdą stwierdzenie, że SSA
X. Y. i SSA X.1 Y.1 orzekali w sprawie o sygn. II S 10/23 „ingerując co do kierunku
szybkości istoty postępowania w proces wyrokowania w sprawie o sygn. akt VI K
140/19” (s. 141 kasacji; zachowana oryginalna interpunkcja).
Pomijając raz jeszcze to, że argumentacja skarżącego sprawia wrażenie
manipulacji, nie sposób rozsądnie utrzymywać, że SSA X. Y. i X.1 Y.1 rozpoznając
sprawę w postępowaniu odwoławczym mogliby chociażby hipotetycznie być
„bezpośrednio zainteresowani” określonym rozstrzygnięciem tylko dlatego, że
wcześniej uznali przewlekłość postępowania polegającą na nieterminowym
sporządzeniu uzasadnienia.
Z kolei w kontekście treści art. 41 § 1 k.p.k. warto spostrzec, że o zaistnieniu
w aspekcie zewnętrznym wątpliwości co do bezstronności sędziego można mówić
m.in. wówczas, gdy przy poprzednim orzekaniu sąd z jego udziałem, uchylając
wydany przez sąd meriti wyrok, wypowiedział kategoryczne poglądy co do
możliwości przypisania oskarżonemu zarzucanego mu przestępstwa w świetle
istniejących w sprawie ustaleń faktycznych i przy prawidłowej ich ocenie, a więc
gdy w zdecydowany sposób wypowiedział się odnośnie do owych ustaleń i winy
oskarżonego, bez względu na to, w jakim fragmencie uzasadnienia wyroku
wyrażono takie stanowisko (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2016
r., II KK 294/15). Tymczasem, jak już kilkukrotnie wskazano wyżej, Sąd Apelacyjny
w Krakowie w ogóle nie odnosił się do meritum sprawy, oceniając wyłącznie
okoliczności związane z długotrwałym brakiem sporządzenia pisemnego
uzasadnienia wyroku. Rażąco bezzasadna okazuje się zatem sugestia zawarta w
kasacji, jakoby postanowienie w sprawie o sygn. II S 10/23 stanowiło „prejudykat” w
sprawie o sygn. II AKa 392/23. Za prejudykat można uznać prawomocne
rozstrzygnięcia sądu kształtujące prawo lub stosunek prawny (art. 8 § 2 k.p.k.). Z
całą pewnością rozstrzygnięcie o przewlekłości postępowania nie było takim
rozstrzygnięciem, które rzutować mogło w jakikolwiek sposób na kwestię
odpowiedzialności karnej oskarżonego – co było przedmiotem postępowania
odwoławczego. Nierzetelne jest również twierdzenie, jakoby ci sędziowie wyrazili w
postępowaniu skargowym „negatywny stosunek prawnoprocesowy w zakresie
oceny pracy jurysdykcyjnej Sądu I instancji”. Łatwo dostrzec, że skład orzekający w
III KK 615/25
14
sprawie II S 10/23 negatywnie ocenił wyłącznie brak sporządzenia uzasadnienia
wyroku przez Sąd I instancji w odpowiednim terminie.
Na marginesie należy odnotować, że całkowicie niezrozumiałe jest
wielokrotne powtórzenie, że SSA X. Y. oraz SSA X.1 Y.1 orzekli w sprawie II S
10/23 „wbrew stanowisku sędziego referenta”, tj. SSO del. do Sądu Apelacyjnego
X.2 Y.2. Po pierwsze nie wiadomo, jakie znaczenie miałaby mieć ta okoliczność dla
sprawy. Po drugie, SSO X.2 Y.2 złożył zdanie odrębne do rozstrzygnięcia w
sprawie II S 10/23, a istotą argumentacji tego zdania odrębnego była obrona
stanowiska wyrażonego w sprawie przez wiceprezesa Sądu Okręgowego w
Krakowie SSO X.3 Y.3. Zauważyć należy, że Prezes Sądu Okręgowego w
Krakowie, który był stroną tego postępowania, został wyznaczony arbitralną
decyzją ówczesnego Ministra Sprawiedliwości, natomiast sędzia X.2 Y.2 nie tylko
uczestniczył w wadliwej procedurze powołania przed Krajową Radą Sądownictwa,
ale też aktywnie brał udział w działaniach mających na celu destrukcję
konstytucyjnego wymiaru sprawiedliwości, w tym podpisując listy poparcia do KRS
(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2025 r., III KK 598/23).
W tym kontekście należy podkreślić, że pomimo takiej treści uzasadnienia
postanowienia w sprawie II S 10/23, jaka została wskazana powyżej, prokurator nie
tylko w zarzutach kasacji, ale też w jej uzasadnieniu w sposób bardzo obszerny
stara się wykazać, że rozstrzygnięcie w tej sprawie było nieprawidłowe
merytorycznie, co nie może mieć jakiegokolwiek znaczenia w tej sprawie, a jako
główny argument podnosi, że „sędzia referent, niezawisły i orzekający zgodnie z
własnym sumieniem, sprzeciwił się wobec stanowiska zawartego w rozstrzygnięciu,
przedstawiając zdanie odrębne” (str. 106-127).
W konsekwencji należy wyraźnie stwierdzić, że udział SSA X. Y. oraz SSA
X.1 Y.1 w wydaniu zaskarżonego kasacją wyroku nie stanowił naruszenia
jakiegokolwiek przepisu postępowania w związku z ich udziałem w rozpoznawaniu
sprawy o sygn. II S 10/23.
Zarzuty III, IV pkt 3a), XVIII, XX pkt 1d) i pkt 2
dot. SSA X.4 Y.4
III KK 615/25
15
Zarzut III dotyczy podnoszonego przez skarżącego naruszenia art. 118 § 1
k.p.k., art. 433 § 1 in fine k.p.k., art. 437 § 1 i 2 k.p.k., art. 42 § 3 k.p.k. i art. 41 § 1
pkt 2 lit. a i art. 47a § 1 i 2 Prawa o ustroju sądów powszechnych, art. 439 § 1 pkt 2
k.p.k. w zw. z art. 456 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. Zdaniem oskarżyciela
publicznego Sąd odwoławczy był nienależycie obsadzony ze względu na
„bezskuteczne wyłączenie ze składu Sądu odwoławczego i z rażącym naruszeniem
zasady niezmienności składu Sądu SSA X.4 Y.4” wyłonionej do składu w trybie
losowego przydziału sprawy, wyłączonej ze składu postanowieniem Sądu
Apelacyjnego w Krakowie 12 marca 2024 r. Skarżący wskazał, że w
jednoosobowym składzie Sądu Apelacyjnego w Krakowie, który wyłączył SSA X.4
Y.4 od udziału w sprawie zasiadała SSA X.5 Y.5, tj. sędzia, która sama była
wyłączona z losowania przydziału spraw wpadkowych w tej sprawie (sygn. II AKz
246/23; II S 10/23; II AKz 695/23). Według skarżącego oznaczało to, że wyłączenie
SSA X.4 Y.4 było bezskuteczne, a Sąd bez jej udziału w rozprawie odwoławczej i
wydaniu wyroku był nienależycie obsadzony.
Z treścią powyższego zarzutu wiąże się zarzut IV pkt 3a), który dotyczy
naruszenia zasady niezmienności składu Sądu odwoławczego poprzez:
„wyłączenie ze składu Sądu odwoławczego SSA X.4 Y.4, bez przeprowadzenia
testu, o jakim mowa w Uchwale składu połączonych trzech Izb: Cywilnej, Karnej
oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia
2020 r. sygn. akt BSA I-4110-1/20”. Skarżący powtarza zarzuty o nienależytej
obsadzie Sądu odwoławczego (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.) także w zarzucie XVIII oraz
XX pkt 1d) i pkt 2, ponownie twierdząc, że SSA X.4 Y.4 została prawidłowo
wyłoniona do składu Sądu, a następnie bezskutecznie wyłączona od udziału w
sprawie.
Należy wskazać, że sędzia X.4 Y.4 została członkiem pięcioosobowego
składu Sądu odwoławczego na podstawie losowania przeprowadzonego w dniu 30
listopada 2023 r. (t. 79, k. 14168). Przewodniczący II Wydziału Karnego Sądu
Apelacyjnego w Krakowie SSA X. Y. zarządzeniem z dnia 4 grudnia 2023 r.
wyznaczył rozprawę apelacyjną na terminy 17 i 18 kwietnia 2024 r. W składzie
sądzącym określonym w zarządzeniu była m.in. SSA X.4 Y.4 (t. 79, k. 14176).
Obrońcy oskarżonego po uzyskaniu informacji o obsadzie wylosowanego składu
III KK 615/25
16
wnieśli w dniu 12 grudnia 2023 r., na podstawie art. 42a § 3 ustawy z dnia 14
grudnia 2022 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych, o zbadanie spełnienia przez
SSA X.4 Y.4 wymogów niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem
okoliczności towarzyszących jej powołaniu i jej postępowania po powołaniu,
poprzez przeprowadzenie testu, o którym mowa w punkcie 2 uchwały połączonych
Izb Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych z dnia 23 stycznia 2020 r., sygn. akt BSA I-4110-1/20, ewentualnie
domagali się wyłączenia, opartego na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 §
1 k.p.k., SSA X.4 Y.4 od udziału w sprawie z uwagi na uzasadnione wątpliwości
odnośnie do bezstronności tej sędzi (t. 79, k. 14222).
Sąd Apelacyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 12 marca 2024 r., sygn.
akt II AKo 221/23, w składzie: SSA X.5 Y.5, na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z
art. 42 § 1 i § 4 k.p.k. wyłączył SSA X.4 Y.4 od udziału w sprawie o sygn. akt II AKa
392/23. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że w odbiorze zewnętrznym
mogą powstać uzasadnione wątpliwości co do zachowania przez SSA X.4 Y.4
bezstronności w rozpoznaniu sprawy o sygn. akt II AKa 392/23. Uzasadniając tę
tezę Sąd odwołał się do orzeczeń Sądu Najwyższego, w których stwierdzono
nienależytą obsadę Sądu Apelacyjnego w Krakowie z udziałem tej sędzi: z dnia 18
października 2023 r., III KK 60/23; z dnia 8 listopada 2023 r., III KK 239/23; z dnia
10 stycznia 2024 r., III KK 230/22; z dnia 17 stycznia 2024 r., III KK 295/23; z dnia
22 lutego 2024 r., III KK 463/23. W tym kontekście Sąd Apelacyjny w Krakowie
uznał „za zbędne przeprowadzanie testu, o jakim mowa w art. 42a § 3 ustawy
Prawo o ustroju sądów powszechnych”, skoro konkluzja tych orzeczeń Sądu
Najwyższego „w niewątpliwy sposób może wywoływać uzasadnione wątpliwości co
do jej bezstronności, o jakich mowa w art. 41 § 1 k.p.k.”. W rezultacie Sąd
Apelacyjny w Krakowie stwierdził, że: „aby uniknąć jakichkolwiek mogących się
pojawiać wątpliwości co do zachowania przez SSA X.4 Y.4 bezstronności w
sprawie objętej wnioskiem o jej wyłączenie” należało wyłączyć ją od udziału w
sprawie (t. 80, k. 14344-14347).
W kontekście powyższych okoliczności należy wskazać na dwie kwestie: po
pierwsze skarżący nie wykazał, by SSA X.5 Y.5 powinna zostać wyłączona z
III KK 615/25
17
orzekania w sprawie o wyłączenie SSA X.4 Y.4. Po drugie, w sprawie zasadnie
wyłączono SSA X.4 Y.4 od udziału w sprawie o sygn. II AKa 392/23.
Argumentem, który w ocenie skarżącego miał przesądzać o konieczności
wyłączenia SSA X.5 Y.5 od rozpoznania wniosku o wyłączenie SSA X.4 Y.4, miał
być fakt, że SSA X. Y. jako Przewodniczący II Wydziału Karnego Sądu
Apelacyjnego w Krakowie w trybie art. 41 § 1 k.p.k. trzykrotnie zarządził wyłączenie
SSA X.5 Y.5 z losowania spraw: o sygn. II AKz 246/23 (rozpoznanie zażalenia
obrońcy oskarżonego na postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie w
przedmiocie przedłużenia tymczasowego aresztowania), o sygn. II S 10/23
(rozpoznanie skargi na przewlekłość postępowania przed Sądem Okręgowym w
Krakowie), oraz o sygn. II AKz 695/23 (rozpoznanie zażalenia obrońcy
oskarżonego na postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie w przedmiocie
przedłużenia tymczasowego aresztowania). Skarżący stwierdził, że: „skoro
trzykrotnie we wpadkowych sprawach dotyczących postępowania II AKa 392/23
Przewodniczący Wydziału II Karnego Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA X. Y.
zarządził wyłączenie SSA X.5 Y.5 w trybie art. 41 § 1 k.p.k. jako Sędziego
kandydata na orzecznika z umieszczenia na liście sędziów kandydatów do
orzekania w sprawach wpadkowych w tej sprawie to oczywistym jest, że tym
bardziej jest ten Sędzia wyłączony z orzekania w sprawie głównej II AKa 392/23”.
Rzecz jednak w tym, że prokurator w sposób nieuprawniony przeprowadził
wnioskowanie sprowadzające się w zasadzie do twierdzenia, że wyłączenie od
udziału w losowaniu w sprawach wpadkowych względem sprawy głównej
automatycznie prowadzi do konieczności wyłączenia od udziału w sprawie głównej.
Wymowne jest zresztą to, że skarżący utrzymując, że wobec SSA X.5 Y.5 w
sprawie o wyłączenie SSA X.4 Y.4 wystąpiły przesłanki z art. 41 § 1 k.p.k., nie
podaje z czego ów brak bezstronności tej sędzi miał wynikać. Prokurator nie
wskazał więc jakichkolwiek okoliczności, które miałyby uzasadniać wątpliwość co
do jej bezstronności. Tymczasem okoliczności te muszą być uprawdopodobnione
przez skarżącego na podstawie powołanych przez skarżącego konkretnych faktów,
które ocenione racjonalnie podważają zaufanie do bezstronności danego sędziego
(zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2010 r., V KO 20/10).
III KK 615/25
18
Należy ponadto dodać, że o ile na etapie wskazanych przez skarżącego
postępowań incydentalnych SSA X.5 Y.5 była wyłączana od udziału w losowaniu (t.
75, k. 13357, t. 78, k. 13863, k. 1 akt II S 10/23) o tyle już w losowaniu sprawy
głównej o sygn. akt II AKa 392/23 w dniu 29 listopada 2023 r. i 30 listopada 2023 r.
sędzia ta brała udział (t. 79, k. 14165-66 i 14168). Symptomatyczne jest zresztą to,
że prokurator nie kwestionował udziału SSA X.5 Y.5 wówczas, gdy została
wyznaczona do rozpoznawania sprawy z wniosku o wyłączenie SSA X.4 Y.4, ani
też w trakcie posiedzenia 12 marca 2024 r., na którym był obecny prokurator (t. 80,
k. 14344).
Całkowicie błędne jest również twierdzenie, że SSA X.4 Y.4 była sprzecznie
z ustawą wyłączona od udziału w rozpoznawaniu sprawy. Sędzia ulega wyłączeniu
na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 i 4 k.p.k. m.in. w sytuacji, gdy
orzekanie przez sędziego w danej sprawie mogłoby prowadzić do naruszenia
standardu z art. 6 ust. 1 EKPC i uznania, że taki skład orzekający w ogóle nie
stanowi niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą (zob. np.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2026 r., V KO 74/25). Sąd
Apelacyjny w Krakowie w sprawie o sygn. II AKo 221/23 zasadnie spostrzegł, że
udział sędzi X.4 Y.4 w składzie sądu narusza prawo strony do sądu w rozumieniu
art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Sąd – jak wynika z przytoczonego wyżej fragmentu – wyraźnie wskazał, że nie było
konieczne szczegółowe przeprowadzanie testu bezstronności, skoro odwołał się do
szeregu orzeczeń Sądu Najwyższego uznających sąd z udziałem SSA X.4 Y.4 za
nienależycie obsadzony.
W tym miejscu należy wskazać, że wyłączenie sędzi X.4 Y.4, które jest
podnoszone w zarzucie kasacyjnym, miało miejsce w dniu 12 marca 2024 r. Przed
wydaniem tego rozstrzygnięcia, brak spełnienia minimalnego standardu
bezstronności i niezawisłości sądu z udziałem sędzi X.4 Y.4 został stwierdzony, nie
tylko wskazanymi przez Sąd Apelacyjny 5 wyrokami, ale również wyrokami Sądu
Najwyższego: z dnia 7 czerwca 2023 r., III KK 109/23 i z dnia 7 marca 2024 r., III
KK 401/23. Sąd Najwyższy w powyższych sprawach ustalił szereg faktów, które
doprowadziły w każdym z powyższych wyroków do wniosku, że sędzia X.4 Y.4
znalazła się w gronie sędziów cieszących się szczególnym zaufaniem ze strony
III KK 615/25
19
ówczesnego kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości, przekraczającym granice
typowego zaufania, jakiego należy oczekiwać w relacjach sędzia – organ władzy
wykonawczej (in concreto – resort sprawiedliwości). Fakt ten należy wiązać z
dalszymi, niemalże błyskawicznie następującymi postępami w jej karierze
zawodowej, nieznajdującymi jednoznacznego potwierdzenia w doświadczeniu w
zakresie sprawowania funkcji kierowniczych, ściśle zaś wynikającymi z uprawnień
przysługujących Ministrowi Sprawiedliwości. Dla oceny standardu bezstronności
sądu z udziałem sędzi X.4 Y.4 niezwykle istotne było świadome przez nią poparcie
bezprawnie działających instytucji państwowych (w szczególności podpisanie w
2018 r list poparcia na członków do Krajowej Rady Sądownictwa). Dla porządku
należy dodać, że we wszystkich wskazanych orzeczeniach Sąd Najwyższy oparł
swoje rozstrzygnięcia na kryteriach wyrażonych w uchwale połączonych Izb Sądu
Najwyższego z 2020 r. W konsekwencji wyraźne odwołanie się Sądu Apelacyjnego
w Krakowie do powyższych orzeczeń Sądu Najwyższego stanowiło wystarczające
uzasadnienie dla tezy, że udział sędzi X.4 Y.4 w składzie nie gwarantował minimum
bezstronności sąd
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.