Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III KS 1/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział III
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
25 września 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd najwyższy

Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział III
Sygnatura
III KS 1/26

Treść orzeczenia około 12 minut czytania

III KS 1/26

POSTANOWIENIE

Dnia 25 września 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Stanisław Stankiewicz

w sprawie D. C.

oskarżonego z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej

na posiedzeniu w dniu 25 września 2026 r.,

skargi wniesionej przez prokuratora

na wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 20 października 2025 r., sygn. akt IV Ka 946/25,

uchylający wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa - Krowodrzy w Krakowie

z dnia 4 marca 2025 r., sygn. akt II K 1437/23/K w zaskarżonej części tj. w

odniesieniu do oskarżonego D. C. i przekazujący sprawę temu Sądowi, w tym

zakresie, do ponownego rozpoznania,

na podstawie art. 539e § 2 k.p.k.,

p o s t a n o w i ł:

1. oddalić skargę;

2. kosztami postępowania skargowego obciążyć Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Wyrokiem Sądu Rejonowego dla Krakowa - Krowodrzy w Krakowie z dnia 4

marca 2025 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II K 1437/23/K, m.in. oskarżony D.

C. został uznany za winnego popełnienia czynu z art. 18 § 3 k.k. w zw.z art. 278 §

1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. i wymierzono mu karę 6 miesięcy ograniczenia

III KS 1/26

2

wolności polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele

społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie.

Po rozpoznaniu apelacji wniesionej przez obrońcę D. C. , Sąd Okręgowy w

Krakowie, wyrokiem z dnia 20 października 2025 r., wydanym w sprawie o sygn.

akt IV Ka 946/25, na zasadzie art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. uchylił wyrok w zaskarżonej

części tj. w odniesieniu do oskarżonego D. C. i sprawę w tym zakresie przekazał

Sądowi Rejonowemu dla Krakowa - Krowodrzy w Krakowie do ponownego

rozpoznania.

Od przedmiotowego wyroku skargę wniósł prokurator, który wskazał:

„I. na podstawie art. 425 § 3 k.p.k. i art. 539a § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 539f

k.p.k. zaskarżam powyższy wyrok - w całości - na niekorzyść oskarżonego D. C. ;

II. na podstawie art. 539a § 3 k.p.k. wyrokowi temu zarzucam: naruszenie

przepisu postępowania w postaci art. 437 § 2 k.p.k. polegającego na uchyleniu

wyroku Sądu I instancji w części dotyczącej D. C. i przekazaniu sprawy w tym

zakresie do ponownego rozpoznania, w sytuacji gdy, nie zaistniała żadna z

przesłanek uprawniających do podjęcia takiego rozstrzygnięcia, a w szczególności

określona w art. 439 § 1 pkt 10”.

W konkluzji prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Krakowie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga prokuratora nie zasługiwała na uwzględnienie i dlatego podlegała

oddaleniu.

Na wstępie przypomnieć należy, że w myśl art. 539a § 1 k.p.k.,

nadzwyczajny środek zaskarżenia w postaci skargi na wyrok sądu odwoławczego

uchylający wyrok sądu pierwszej instancji i przekazujący sprawę do ponownego

rozpoznania można wnieść wówczas, gdy wydane na etapie postępowania

apelacyjnego orzeczenie o charakterze kasatoryjnym naruszało art. 437 k.p.k. lub z

powodu uchybień określonych w art. 439 § 1 k.p.k. Z treści powyższych przepisów

wynika, że rozpoznanie skargi winno ograniczać się do zbadania, czy

dotychczasowe rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji jest dotknięte jedną z wad

określonych w art. 439 § 1k.p.k. (wystąpiła bezwzględna przyczyna odwoławcza),

albo czy sąd odwoławczy uchylił wyrok mimo braku formalnych przeszkód

III KS 1/26

3

określonych w art. 454 k.p.k. do wydania wyroku zmieniającego oraz - czy jest

konieczne przeprowadzenie na nowo przewodu (sądowego) w całości (art. 437 §

2 k.p.k.). Przedmiotem kontroli w tym postępowaniu jest więc jedynie stwierdzenie,

czy uchylając wyrok sądu pierwszej instancji, wraz z przekazaniem sprawy do

ponownego rozpoznania, sąd odwoławczy kierował się podstawami wydania

wyroku kasatoryjnego wskazanymi w art. 539a § 3 k.p.k. oraz czy takie

rozstrzygnięcie było w konkretnej sprawie konieczne. Podstawą skuteczności

skargi, jako nadzwyczajnego środka zaskarżenia, jest zatem wykazanie (po

myśli art. 539a § 3 k.p.k.), że wydanie - na etapie postępowania apelacyjnego -

orzeczenie kasatoryjne naruszało art. 437 k.p.k. (w rzeczywistości chodzi o art. 437

§ 2 zdanie drugie k.p.k. - zob. D. Świecki [red.], Kodeks postępowania karnego.

Komentarz do zmian 2016, W-wa 2016, s. 590), lub też, że przy wydaniu tego

orzeczenia wystąpiła bezwzględna przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 k.p.k., art.

454 k.p.k. lub jeżeli jest konieczne przeprowadzenie na nowo przewodu w całości.

Oceniając zasadność wywiedzionej skargi zauważyć należy, że w

niepowtarzalnych realiach przedmiotowej sprawy nie istnieje w zasadzie spór

między autorem skargi, a ustaleniem Sądu odwoławczego dotyczący samych

zaszłości procesowych. Niekwestionowany przede wszystkim pozostaje fakt, że

postanowieniem prokuratora z dnia 17 maja 2023 r. dopuszczono dowód z opinii

dwóch biegłych lekarzy psychiatrów celem ustalenia aktualnego stanu zdrowia

psychicznego D. C. , jego zdolności do udziału w postępowaniu oraz możliwości

samodzielnego i rozsądnego prowadzenia obrony, a także tego, czy w chwili

popełnienia zarzucanego mu czynu był on w pełni poczytalny oraz czy jego

poczytalność w chwili czynu i w czasie postępowania budzi wątpliwości. Powyższe

postąpienie prokuratora niewątpliwie stanowiło wyraz powzięcia „uzasadnionych

wątpliwości” w rozumieniu art. 79 § 1 pkt 3 i 4 k.p.k. To z kolei wiązało się z

koniecznością wyznaczenia podejrzanemu obrońcy z urzędu, co też uczyniono

zarządzeniem z dnia 29 maja 2023 r., którym to wyznaczono D. C. obrońcę z

urzędu (w osobie adw. A. Z. ). W opinii z dnia 14 czerwca 2023 r. – biegli stwierdzili

tempore criminis pełną poczytalność podejrzanego oraz jego zdolność do brania

udziału w postępowaniu i prowadzenia samodzielnej obrony. Kluczowe jednak

pozostaje, że mimo treści rzeczonej opinii w sprawie nie doszło do wydania

III KS 1/26

4

postanowienia stwierdzającego brak obowiązkowego udziału w postępowaniu

obrońcy. Odnotowania przy tym wymaga, że w dniu 1 czerwca 2023 r.

pełnomocnictwo do obrony podejrzanego D. C. przedstawił obrońca z wyboru (adw.

W.W. ). Mimo to nie doszło także do wydania zarządzenia o cofnięciu oskarżonemu

obrońcy z wyboru. Kwestia ta posiadała relewantne znaczenie, albowiem

oskarżony D. C. nie był reprezentowany w postępowaniu przed Sądem I instancji

na rozprawie w dniu 18 lutego 2025 r. przez obrońcę zarówno z wyboru, jak i z

urzędu. Jakkolwiek powyższe zaszłości procesowe nie były kwestionowane, to ich

przytoczenie stało się wszakże konieczne, w świetle afirmowanego w skardze

zarzutu, albowiem kluczowa stała się ich prawna interpretacja. Oś rozbieżności

pomiędzy wykładnią zaprezentowaną przez Sąd Okręgowy oraz prokuratora

dotyczy bowiem jurydycznej oceny tego, czy w niniejszej sprawie zmaterializowała

się bezwzględna przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k.

Analizując powyższe zagadnienie dostrzec należy, iż w aktualnym stanie

prawnym okoliczności wywołujące ustawowy obowiązek udziału obrońcy w toku

procesu, związane są z zaistnieniem i trwaniem okoliczności wskazanych w art. 79

§ 1 i 2 k.p.k. oraz w art. 80 k.p.k. Przepisy te pełnią niewątpliwie funkcję

gwarancyjną, tworząc ustawowe domniemanie ograniczenia prawa do obrony w

sytuacji występowania oskarżonego bez obrońcy (zob. P. Hofmański, E. Sadzik,

K. Zgryzek, Kodeks postępowania karnego, Komentarz do art. 1-296, W-wa 2004, s.

398; S. Waltoś, Proces Karny. Zarys systemu, W-wa 2005, s. 302-303). Charakter

obligatoryjny może mieć przy tym zarówno obrona z wyboru, jak i z urzędu. Obrona

obowiązkowa, w sytuacji zaistnienia przesłanek z art. 79 § 1 i 2 k.p.k., powoduje

obowiązkowy udział obrońcy – zarówno z wyboru, jak i z urzędu – w rozprawie

głównej, jak i apelacyjnej, a także w posiedzeniach, w których udział oskarżonego

jest obowiązkowy (art. 79 § 3 k.p.k.). Ma to być przy tym obrona realna, nie jest

bowiem ustanawiana wyłącznie w interesie oskarżonego, lecz także w interesie

wymiaru sprawiedliwości, gdyż interes społeczny wymaga, aby oskarżony mógł w

pełni spełniać funkcje strony broniącej się przed oskarżeniem (zob. S. Kalinowski,

Polski proces karny w zarysie, W-wa 1981, s. 92). Jej celem jest zagwarantowanie,

aby prawo do obrony w znaczeniu materialnym, którego nie jest w stanie

realizować sam oskarżony, było wykonywane przez jego obrońcę (zob. S.

III KS 1/26

5

Steinborn, Glosa do uchwały SN z 17.05.2000 r., I KZP 11/00, PS 2001/7-8, s. 144).

W piśmiennictwie powstałym na gruncie Kodeksu postępowania karnego z 1997 r.

podkreśla się, niezależnie od obowiązującego stanu prawnego, że obligatoryjność

obrony winna trwać tak długo, jak długo występują okoliczności, które ją

uzasadniają (zob. P. Hofmański, Kodeks postępowania..., s. 402; S. Zabłocki [w:] Z.

Gostyński [red.], Kodeks postępowania karnego. Komentarz, W-wa 2003, t. I, s.

553-554; postanowienie SN z 10 października 2007 r., III KK 120/07; J. Zagrodnik

[red.], Kodeks postępowania karnego. Komentarz, W-wa 2024, s. 300; K.

Eichstaedt [w:] D. Świecki [red.], Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Tom I.

Art. 1–424, W-wa 2024, s. 400).

Przypomnieć także należy, że kwestia ustalenia chwili ustania obrony

obligatoryjnej, w wypadku gdy jej podstawą była wątpliwość co do stanu zdrowia

psychicznego oskarżonego, podlegała istotnym zmianom normatywnym.

Mianowicie do czasu wejścia w życie ustawy z dnia 10 stycznia 2003 r. o zmianie

ustawy - Kodeks postępowania karnego, ustawy - Przepisy wprowadzające Kodeks

postępowania karnego, ustawy o świadku koronnym oraz ustawy o ochronie

informacji niejawnych (Dz. U. Nr 17, poz. 155) przepis art. 79 § 4 k.p.k. przewidywał

trwanie obrony obligatoryjnej do czasu prawomocnego zakończenia postępowania,

mimo wykluczenia przez biegłych lekarzy psychiatrów wątpliwości co do

poczytalności oskarżonego, a więc mimo ustania okoliczności, która zdecydowała o

obligatoryjności obrony. Z dniem 1 lipca 2003 r. w życie weszła ww. nowelizacja,

która w nowej treści art. 79 § 4 k.p.k. ustanowiła zasadę, zgodnie z którą jeśli w

toku postępowania biegli lekarze psychiatrzy stwierdzili, że poczytalność

oskarżonego zarówno w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu, jak i w czasie

postępowania nie budzi wątpliwości, udział obrońcy w dalszym postępowaniu nie

jest obowiązkowy. Obrona przestawała więc mieć charakter obligatoryjny, choć

prezes sądu lub sąd nadal nie musiał cofać wyznaczenia obrońcy, w przypadku

stwierdzenia potrzeby posiadania przez oskarżonego obrońcy z urzędu (por.

postanowienie SN z 27 października 2005 r., I KZP 30/05, OSNKW 2005, z. 11, poz.

107). Zatem to sama treść opinii biegłych o braku warunków z art. 31 § 1 i 2 k.k.

miała decydujące znaczenie w kontekście kontynuowania obligatoryjności obrony.

Ta regulacja zmieniona została jednak ustawą z dnia 27 września 2013 r. o zmianie

III KS 1/26

6

ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr

1247). Zgodnie z nowym brzmieniem art. 79 § 4 k.p.k., to sąd, po dokonaniu oceny

opinii biegłych lekarzy psychiatrów i uznaniu, iż jest ona uzasadniona, orzeka, że

udział obrońcy oskarżonego nie jest obowiązkowy. Dopiero więc po tego rodzaju

stwierdzeniu przez sąd, prezes sądu albo sąd zwalnia obrońcę wyznaczonego z

urzędu z jego obowiązków, chyba, że zachodzą inne okoliczności, by oskarżony

miał obrońcę z urzędu. Redakcja art. 79 § 4 k.p.k. nie pozostawia zatem

wątpliwości, że w tym zakresie musi zostać wydane postanowienie sądu („sąd

orzeka”), tym bardziej, że w przepisie tym położono nacisk na sądową ocenę

zasadności opinii biegłych (zob. wyrok SN z 13 października 2021 r., III KK 334/21).

W konsekwencji, ostatnia nowelizacja zmieniła także sposób dokonywania oceny

zaistnienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej ,określonej w art. 439 § 1 pkt 10

k.p.k. W orzecznictwie zaczęto przyjmować, iż - w kontekście trwania obrony

obowiązkowej - decydujące znaczenie winno mieć postanowienie sądu wydane po

tym, kiedy opinia biegłych lekarzy psychiatrów zostanie złożona do akt sprawy.

Wskazując na nową stylistykę art. 79 § 4 k.p.k., w zestawieniu z tym, jaką treść miał

ten przepis poprzednio, a także gwarancyjny charakter tego unormowania, w

zakresie prawa oskarżonego do korzystania z obrony (art. 6 k.p.k.), zaczęto

uznawać, że brak wydania takiego postanowienia przez sąd nie może oznaczać, iż

postanowienie takie zostało wydane w sposób dorozumiany (zob. wyrok SN z 16

stycznia 2018 r., V KK 450/17, OSNKW 2018, z. 4, poz. 33; wyrok SN z 5 grudnia

2018 r., V KK 506/17). W efekcie za regułę przyjęto, iż obrona obligatoryjna, w

wypadkach wskazanych w art. 79 § 1 pkt 3 i 4 k.p.k., ustaje dopiero z chwilą

wydania przez sąd postanowienia, ze wszystkimi tego konsekwencjami związanymi

z art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. (zob. wyrok SN z 21 stycznia 2021 r., IV KK 329/19).

Konieczność wydania przez sąd postanowienia nie jest przy tym ograniczona do

sytuacji, gdy oskarżonemu wyznaczono obrońcę z urzędu, ale dotyczy również

takiego układu procesowego, gdy oskarżony ustanowił obrońcę z wyboru (zob.

wyrok SN z 9 grudnia 2021 r., II KK 125/21). Przedstawiony kierunek wykładni art.

439 § 1 pkt 10 k.p.k. w zw. z art. 79 § 1 pkt 3 i 4 k.p.k. zyskał charakter dominujący.

W sytuacji uzyskania opinii sądowo-psychiatrycznej wskazującej na brak podstaw

do kontynuowania obrony obligatoryjnej i braku wydania postanowienia przez sąd w

III KS 1/26

7

tym przedmiocie, brak udziału obrońcy w rozprawie w większości przypadków

uznawany jest za podstawę przyjęcia bezwzględnej przyczyny odwoławczej i

uchylenia wyroku sądu I lub II instancji (por. postanowienie SN z 18 maja 2022 r., I

KZP 10/21, OSNK 2022, z. 6, poz. 23). Brak obrońcy podczas tych czynności

postępowania, w których jego udział był obowiązkowy, jest przy tym uznawany za

bezwzględną przyczyną odwoławczą niezależnie od tego czy brak był

usprawiedliwiony czy nie, a także niezależnie od tego, w jakiej części postępowania

i przez jaki okres obrońca oskarżonego był nieobecny (zob. M. Brzezowski,

Bezwzględne przyczyny odwoławcze a prawo do obrony w postępowaniu karnym,

PS 2020, nr 4, s. 46). Rzecz także w tym, że ocenianie czy konkretna część, w

rozpoznawanym przypadku rozprawy, była z punktu widzenia interesów obrony

oskarżonego bardziej, czy mniej ważna, oznaczałoby w istocie dokonywanie,

zabronionego przez art. 439 § 1 k.p.k., badania wpływu uchybienia na treść

orzeczenia (zob. wyrok SN z 11 lutego 2009 r., II KK 256/08, OSN Prok. i Pr. 2009,

nr 7-8, poz. 26; R. A. Stefański, Obrona obligatoryjna w polskim procesie karnym,

W-wa 2012, s. 328-329).

Zaprezentowany powyżej, dominujący kierunek wykładni podziela także Sąd

Najwyższy w niniejszym składzie orzekającym. Takie stanowisko wspiera przede wszystkim

racjonalna powinność uwzględnienia tej okoliczności, że bezwzględne przyczyny

odwoławcze, skutkujące przecież koniecznością uwzględniania ich z urzędu, niezależnie od

granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu na treść orzeczenia, wymagają,

by zaliczać do nich wyłącznie stany o charakterze obiektywnym i łatwo weryfikowalnym.

Natomiast gdyby wspomniane konsekwencje miało wywoływać uchybienie, którego

stwierdzenie wiązałoby się z przeprowadzaniem ocennych analiz, a tak niewątpliwie by

było przy zaakceptowaniu wyrażonego w skardze stanowiska prokuratora, prawo stron

procesu karnego do przewidywalności zachowań organów procesowych, własnej sytuacji

procesowej, tudzież ostateczności wydawanych przez sądy rozstrzygnięć (nawet po ich

uprawomocnieniu się), zostałyby w sposób istotny ograniczone, co z kolei wywoływałoby

dalsze perturbacje procesowe związane choćby z prawem do zaskarżenia orzeczenia czy

uzyskania pewnego, wiążącego rozstrzygnięcia. Relatywizacja bezwzględnych przyczyn

odwoławczych, mających być wszak we wszystkich sądach postrzeganymi identycznie, w

III KS 1/26

8

istocie narusza stabilność orzeczeń i pewność prawa, godząc w ten sposób w podstawowe

reguły demokratycznego państwa prawnego.

Reasumując, Sąd Okręgowy w Krakowie w zaskarżonym wyroku doszedł do

merytorycznie trafnej konstatacji, że w omawianej sprawie wystąpiła bezwzględna

przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k., co implikowało uchyleniem

zaskarżonego wyroku - niezależnie od podniesionych w apelacji zarzutów i wpływu

tego uchybienia na treść wyroku - oraz przekazaniem sprawy Sądowi I instancji do

ponownego rozpoznania, stosownie do treści przepisu art. 437 § 2 k.p.k. w zw. z

art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. (vide uzasadnienie wyroku SO s. 10). Tym samym

wniesioną przez prokuratora skargę należało oddalić, obciążając Skarb Państwa

kosztami sądowymi postępowania skargowego.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.

[J.J.]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie powstały automatycznie z metryki i sentencji. Orzeczenie może być nieprawomocne.