Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III KS 26/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział III
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
25 czerwca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

SN oddalił skargę obrońcy i zostawił uchylenie wyroku w sprawie męża z Stargardu

Sąd Rejonowy uniewinnił M.R. od znęcania się nad żoną, ale skazał go za szarpanie i popychanie w styczniu 2024 r. Sąd Najwyższy uznał, że sąd okręgowy nie musiał uzupełniać dowodów, bo inaczej ocenił ten sam materiał.

Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział III
Sygnatura
III KS 26/26

Dla firm: Sąd odwoławczy może uchylić uniewinnienie bez nowego postępowania dowodowego, jeśli tylko inaczej ocenia materiał już zgromadzony w aktach.

agresywne zachowania pomiędzy M.R. a P.R. miały charakter wzajemny, a przy tym wyczerpywały one znamiona czynów z art. 216 § 1 kk oraz art. 217 § 1 kk

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 11 minut czytania

III KS 26/26

POSTANOWIENIE

Dnia 25 czerwca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Paweł Kołodziejski

w sprawie M.R.

oskarżonego o przestępstwa z art. 207 § 1 k.k. i in.,

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu

w dniu 25 czerwca 2026 r.,

skargi obrońcy oskarżonego

na wyrok sądu odwoławczego – Sądu Okręgowego w Szczecinie

z dnia 30 stycznia 2026 r., sygn. akt IV Ka 2017/25

uchylający wyrok Sądu Rejonowego w Stargardzie

z dnia 1 września 2025 r., sygn. akt II K 509/24

i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania,

na podstawie art. 539e § 2 k.p.k.

p o s t a n o w i ł:

1. oddalić skargę;

2. obciążyć oskarżonego M.R. uiszczoną opłatą od skargi w

kwocie 450 zł (czterysta pięćdziesiąt złotych);

3. wniosek pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej P.R. o

zasądzenie od oskarżonego na rzecz oskarżycielki posiłkowej

kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu skargowym –

jako przedwczesny – pozostawić bez rozpoznania.

Uzasadnienie

III KS 26/26

2

Sąd Rejonowy w Stargardzie wyrokiem z dnia 1 września 2025 r., sygn. akt II K

509/24:

1. uniewinnił M.R. od popełnienia zarzucanego mu czynu polegającego na tym,

że w okresie od daty dokładnie nieustalonej 2022 r. do dnia 15 stycznia

2024 r. w miejscowości G. znęcał się psychicznie i fizycznie nad żoną P.R. w

ten sposób, że znajdując się pod wpływem alkoholu ubliżał ww., poniżał,

kontrolował, ograniczał ekonomicznie, zastraszał oraz szarpał za ręce, tj.

czynu z art. 207 § 1 k.k. (pkt I);

2. uznał M.R. za winnego tego, że w dniach 26 i 27 stycznia 2024 r. w

miejscowości G. w domu jednorodzinnym, działając w krótkich odstępach

czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, ściskał za ręce, szarpał

oraz popchnął P.R., która w wyniku tych działań doznała obrażeń w postaci

licznych rozległych zasinień na skórze kończyn górnych i dolnych czym

naruszył prawidłowe funkcje narządów ciała ww. na okres poniżej dni 7, tj.

popełnienia występku z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art 12 § 1 k.k., za który na

podstawie art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 57b k.k. wymierzył mu karę 200

stawek dziennych grzywny po 20 zł każda (pkt II), orzekając jednocześnie

wobec niego na podstawie art. 41a § 1 k.k. środek karny w postaci zakazu

zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 10 metrów na

okres 3 lat oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną w jakikolwiek

sposób na okres 3 lat (pkt III).

Wyrok zawierał także rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu (pkt

IV).

Po rozpoznaniu apelacji prokuratora, obrońcy oskarżonego i pełnomocnika

oskarżyciela posiłkowego, Sąd Okręgowy w Szczecinie wyrokiem z dnia 30

stycznia 2026 r., sygn. akt IV Ka 2017/25 uchylił zaskarżone orzeczenie i sprawę

przekazał Sądowi Rejonowemu w Stargardzie do ponownego rozpoznania.

Skargę na wyrok sądu odwoławczego wniósł obrońca oskarżonego, który

podniósł następujące zarzuty:

1. „naruszenie art. 437 § 2 zdanie drugie kpk w zw. z art. 454 § 1 kpk poprzez

bezzasadne uchylenie wyroku Sądu Rejonowego w Stargardzie w części

uniewinniającej oskarżonego M.R. od zarzutu popełnienia czynu z art. 207 §

III KS 26/26

3

1 kk i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, w sytuacji gdy Sąd

Okręgowy w Szczecinie:

1. potwierdził co do zasady prawidłowość ustaleń faktycznych poczynionych

przez Sąd I instancji, w tym ustalenie o wzajemnym i obustronnym

charakterze agresywnych zachowań stron, wykluczającym przyjęcie

znamion znęcania się;

2. nie przesądził z wymaganą pewnością, że zachowania oskarżonego

wyczerpują znamiona jakichkolwiek innych czynów zabronionych,

ograniczając się wyłącznie do stwierdzenia, że takie znamiona »mogły«

zostać wypełnione, co pozostaje w rażącej sprzeczności z wymogiem

wynikającym z art. 454 § 1 kpk i utrwalonego orzecznictwa Sądu

Najwyższego;

3. nie przeprowadził przed wydaniem wyroku kasatoryjnego pełnej i

samodzielnej analizy dowodów pod kątem potencjalnej odpowiedzialności

oskarżonego za czyny z art. 216 § 1 kk lub art. 217 § 1 kk, bez

przeprowadzenia której wydanie wyroku uchylającego wyroku

uniewinniającego jest niedopuszczalne.

4. naruszenie art. 437 § 2 kpk poprzez bezzasadne uchylenie wyroku Sądu

Rejonowego w Stargardzie również w części skazującej oskarżonego za

czyn z art. 157 § 2 kk w zw. z art. 12 § 1 kk i przekazanie sprawy w tym

zakresie do ponownego rozpoznania, mimo że:

1. w tej części wyroku żaden ze skarżących nie wnosił o orzeczenie surowsze

wobec oskarżonego, a apelacja obrońcy zmierzała w tym zakresie wyłącznie

na jego korzyść – do uniewinnienia;

2. Sąd Okręgowy w Szczecinie nie wskazał samodzielnych i niezależnych

podstaw prawnych uchylenia wyroku w części skazującej, lecz wywiódł

uchylenie tej części wyłącznie z wadliwej – jak wyżej wykazano konstrukcji

jednego czynu ciągłego z art. 12 § 1 kk połączonego z zarzutem z art. 207 §

1 kk”.

W konsekwencji obrońca oskarżonego wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Szczecinie do ponownego

rozpoznania.

III KS 26/26

4

Zarówno prokurator, jak i pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego wnieśli o

oddalenie skargi. Ten ostatni dodatkowo wystąpił o „zasądzenie od oskarżonego na

rzecz oskarżycielki posiłkowej kosztów postępowania wywołanego skargą, w tym

kosztów zastępstwa prawnego w tym postępowaniu według norm przepisanych”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Wniesiona w niniejszej sprawie skarga na wyrok sądu odwoławczego nie jest

zasadna, co implikowało jej oddalenie na podstawie art. 539e § 2 k.p.k.

W pierwszej kolejności podkreślić należy, że Sąd Okręgowy w Szczecinie

jako powód wydania wyroku kasatoryjnego wskazał zakaz ne peius określony w art.

454 § 1 k.p.k., który stanowi, że sąd odwoławczy nie może skazać oskarżonego,

który został uniewinniony w pierwszej instancji lub co do którego w pierwszej

instancji umorzono postępowanie (punkt 5.3.1.4.1. uzasadnienia). Rację ma

skarżący, że możliwość uchylenia wyroku uniewinniającego, umarzającego albo

warunkowo umarzającego postępowanie karne i przekazania sprawy do

ponownego rozpoznania z tej przyczyny zachodzi dopiero wtedy, gdy sąd

odwoławczy – w wyniku usunięcia stwierdzonych uchybień stanowiących jedną z

podstaw odwoławczych określonych w art. 438 pkt 1-3 k.p.k. (czyli np. po

uzupełnieniu postępowania dowodowego, dokonaniu prawidłowej oceny dowodów,

poczynieniu prawidłowych ustaleń faktycznych) – stwierdza, że zachodzą podstawy

do wydania wyroku skazującego czemu stoi na przeszkodzie zakaz określony w art.

454 § 1 k.p.k. Sama tylko możliwość wydania takiego wyroku w ponownym

postępowaniu przed sądem pierwszej instancji jest niewystarczająca dla przyjęcia

wystąpienia reguły ne peius określonej w art. 454 § 1 k.p.k. (zob. uchwała SN z

dnia 20 września 2018 r., I KZP 10/18, OSNK 2018/11, poz. 73). Rzecz jednak w

tym, że w niniejszej sprawie sąd ad quem nie dostrzegł żadnych braków w

materialne dowodowym, a jedynie wyciągnął z niego odmienne wnioski niż sąd

pierwszej instancji, do czego był w pełni uprawniony. Zatem oczekiwanie od niego

przeprowadzenia „uzupełniającego postępowania dowodowego” jest

nieuzasadnione i jak się zdaje opiera się na błędnym odczytaniu tezy przywołanej

uchwały Sądu Najwyższego. Jak bowiem trafnie zauważył prokurator w pisemnej

odpowiedzi na skargę, zmaterializowanie się zakazu z art. 454 § 1 k.p.k. może mieć

III KS 26/26

5

miejsce zarówno w sytuacji, gdy sąd odwoławczy przeprowadził postępowanie

dowodowe, jak i wówczas, gdy nie było to jego zdaniem konieczne, gdyż

zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do zakwestionowania oceny

dowodów dokonanej przez sąd meriti i poczynionych przezeń ustaleń faktycznych,

a w konsekwencji przypisania oskarżonemu odpowiedzialności za zarzucony mu

czyn. O przedwczesnym powołaniu się na regułę ne peius określoną w art. 454 §

1 k.p.k. można byłoby mówić wówczas, gdyby sam sąd ad quem dostrzegł braki w

materiale dowodowym, a następnie nie uzupełniając ich orzekł kasatoryjnie (zob.

wyrok SN z dnia 19 marca 2024 r., III KS 65/23). Dopiero w takiej sytuacji

możliwość skazania należałoby bowiem uznać w świetle orzecznictwa Sądu

Najwyższego jedynie za hipotetyczną, a nie realną. Tego rodzaju okoliczności nie

miały jednak miejsca w niniejszej sprawie, gdyż jak wskazano sąd drugiej instancji

nie dopatrzył się konieczności przeprowadzenia dodatkowych czynności

procesowych.

Jednocześnie wbrew twierdzeniom skarżącego, sąd odwoławczy w sposób

jednoznaczny wyraził swoje przekonanie co do zasadności skazania oskarżonego

trafnie dostrzegając, że brak możliwości przypisania oskarżonemu

odpowiedzialności karnej za występek z art. 207 § 1 k.k. nie przesądza jeszcze o

braku w jego zachowaniu znamion czynu zabronionego w ogóle, gdyż „[z]namiona

czynów z kwalifikowane z art. 216 § 1 kk czy art. 217 § 1 kk (objętych ściganiem z

oskarżenia publicznego na rozprawie apelacyjnej) - których to pokrzywdzona

bezsprzecznie doświadczała ze strony oskarżonego (pkt 1.1.1. uzasadnienia

zaskarżonego wyroku) - mogą zostać przecież wypełnione niezależnie od sposobu

zachowania osoby pokrzywdzonej. Rację ma zatem prokurator twierdząc, że

orzeczone w sprawie uniewinnienie jawi się jako błędne. W przedstawionym stanie

rzeczy bowiem, po stwierdzeniu braku znamion znęcania się, w obliczu jednak

licznych obiektywnie potwierdzonych agresywnych działań oskarżonego zasadna

byłaby odpowiednia zmiana kwalifikacji prawnej tychże zachowań” (pkt 3.6.

uzasadnienia). Jeszcze dobitniej ujął to sąd ad quem wyjaśniając powody uchylenia

orzeczenia pierwszoinstancyjnego stwierdzając wprost, że „agresywne zachowania

pomiędzy M.R. a P.R. miały charakter wzajemny, a przy tym wyczerpywały one

znamiona czynów z art. 216 § 1 kk oraz art. 217 § 1 kk”, a w konsekwencji „[p]rzy

III KS 26/26

6

prawidłowym ustaleniu stanu faktycznego sąd I-ej instancji (…) zupełnie

niezasadnie orzekł o uniewinnieniu” (pkt 5.3.1.4.1. uzasadnienia). Co więcej, z

uzasadnienia zaskarżonego wynika wprost, że „wszystkie zachowania

oskarżonego, w świetle art. 12 § 1 kk, stanowią jeden czyn zabroniony”, co z uwagi

na zakaz określony w art. 454 § 1 k.p.k. skutkowało koniecznością uchylenia

zaskarżonego wyroku w całości.

Bez znaczenia z punktu widzenia rozpoznawanego nadzwyczajnego środka

zaskarżenia jest natomiast argumentacja wskazująca na nietrafność dokonanej

oceny dowodów przez sąd ad quem. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony

jest bowiem pogląd, zgodnie z którym zakres kontroli dokonywanej po wniesieniu

nadzwyczajnego środka zaskarżenia, o którym mowa w art. 539a § 1 k.p.k.,

ograniczony jest wyłącznie do zbadania, czy stwierdzone przez sąd odwoławczy

uchybienie daje podstawę do wydania orzeczenia kasatoryjnego (por. uchwała

składu siedmiu sędziów SN z dnia 25 stycznia 2018 r., I KZP 13/17, OSNKW 2018,

nr 3, poz. 23). Natomiast niedopuszczalne jest, aby Sąd Najwyższy we wskazanym

trybie oceniał merytorycznie prawidłowość przeprowadzonej kontroli odwoławczej w

aspekcie uchybień podniesionych w apelacji, czy też zasadność uchybień

stwierdzonych przez sąd drugiej instancji (zob. postanowienie SN z dnia 25 sierpnia

2023 r., II KS 28/23 i przywołane tam judykaty).

Przedmiotem skargi nie może być także zarzut przekroczenia w toku kontroli

odwoławczej granic zarzutów i wniosków zawartych w apelacji wniesionej na

niekorzyść oskarżonego (zob.m.in. postanowienie SN z dnia 9 lipca 2020 r., IV KS

19/20; postanowienie SN z dnia 13 lipca 2022 r., III KS 37/22; postanowienie SN z

dnia 28 listopada 2022 r., IV KS 35/22; wyrok SN z dnia 30 maja 2023 r., I KS

8/23). Stanowisko takie potwierdził również Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22

maja 2019 r., sygn. akt I KZP 1/19 (OSNKW 2019, Nr 6, poz. 30) słusznie

wskazując, że „(...) Sąd Najwyższy nie jest uprawniony do badania, czy sąd

odwoławczy, wydając wyrok kasatoryjny, wykracza poza granice rozpoznania

sprawy w postępowaniu drugoinstancyjnym oraz granice możliwych następstw tego

rozpoznania. Postępowanie sądu ad quem wbrew tej regule, a więc zignorowanie

przepisów zakreślających zakres rozpoznania środka odwoławczego lub zakres

możliwych rozstrzygnięć będących skutkiem jego rozpoznania, żadną miarą nie

III KS 26/26

7

sposób uznać za zdarzenie mieszczące się w kręgu podstaw, o których mowa w

art. 539a § 3 k.p.k.". Tymczasem do tego w istocie zmierza skarżący w drugim ze

sformułowanych zarzutów, co również nie mogło doprowadzić do oczekiwanego

rezultatu.

Wszystkie podnoszone w skardze kwestie związane zarówno z

prawidłowością oceny dowodów, której dokonał sąd odwoławczy, jak i

dopuszczalności objęcia jednym czynem ciągłym zachowań wyodrębnionych z

pierwszego zarzutu aktu oskarżenia polegających na znieważeniu i naruszeniu

nietykalności cielesnej pokrzywdzonej ze spowodowaniem obrażeń ciała, o którym

mowa w zarzucie drugim, w tym również w kontekście zakazu reformationis in

peius określonego art. 443 k.p.k. będzie zobligowany rozważyć sąd meriti przy

ponownym rozpoznaniu sprawy.

Reasumując, w układzie procesowym jaki wystąpił w przedmiotowej sprawie,

Sąd Okręgowy w Szczecinie nie miał możliwości wydania innego orzeczenia niż

kasatoryjne z uwagi na zakaz określony w art. 454 § 1 k.p.k., na który to przepis

wprost powołał się w uzasadnieniu wyroku, dając jednocześnie wyraz swemu

przeświadczeniu co do zasadności skazania oskarżonego w oparciu o

zgromadzony materiał dowodowy, co przesądziło o nietrafności obu podniesionych

w skardze zarzutów. Z tych względów, wobec niestwierdzenia okoliczności, o

których mowa w art. 439 § 1 k.p.k., Sąd Najwyższy oddalił skargę, obciążając

oskarżonego M.R. uiszczoną opłatą od skargi (art. 539f k.p.k. w zw. z art. 527 § 4

k.p.k. a contrario).

Odnosząc się do wniosku pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego o

zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu skargowym, uznać

go należało jako przedwczesny. Jak słusznie podkreśla się w orzecznictwie,

postępowanie skargowe nie jest postępowaniem kończącym postępowanie karne,

skoro przesądza ono jedynie na jakim etapie to postępowanie karne będzie się

dalej toczyło. Z tego powodu w orzeczeniu w przedmiocie skargi Sąd Najwyższy nie

powinien orzekać co do kosztów zastępstwa procesowego (pełnomocnika z

wyboru), który reprezentuje przecież oskarżyciela posiłkowego w toku całego

postępowania. Koszty te powinny być rozliczone w orzeczeniu kończącym

postępowanie karne, zgodnie z przepisem art. 626 § 1 k.p.k. (zob. m.in.

III KS 26/26

8

postanowienie SN z dnia 2 grudnia 2025 r., V KS 46/25 i przywołane tam

orzecznictwo oraz poglądy doktryny).

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji

postanowienia.

[WB]

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.