Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
IV KK 238/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział IV
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
15 lipca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd najwyższy. Zasądzono

Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział IV
Sygnatura
IV KK 238/26

Treść orzeczenia około 15 minut czytania

IV KK 238/26

POSTANOWIENIE

Dnia 15 lipca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marek Pietruszyński

w sprawie H.K.

w przedmiocie zadośćuczynienia

po rozpoznaniu – w trybie art. 535 § 3 k.p.k. – na posiedzeniu w Izbie Karnej w dniu

15 lipca 2026 r.

kasacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawczyni

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach

z dnia 29 stycznia 2026 r., sygn. II AKa 596/25

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie

z dnia 6 października 2025 r., sygn. II Ko 22/25,

na podstawie art. 535 § 3 k.p.k.

p o s t a n o w i ł:

oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną, zasądzając od

wnioskodawczyni H.K. na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe

postępowania kasacyjnego.

[WB]

Uzasadnienie

W kasacji od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 29 stycznia

2026 r., sygn. II AKa 596/25, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w

Częstochowie z dnia 6 października 2025 r., sygn. II Ko 22/25, pełnomocnik

wnioskodawczyni H.K. zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:

IV KK 238/26

2

1.wystąpienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej, o której mowa w art. 439 § 1

pkt. 2 k.p.k. wynikającej z udziału w składzie Sądu Apelacyjnego w Katowicach

sędziego X.Y.;

2. rażące i mające istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku naruszenie prawa

procesowego i materialnego, tj. art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z

art. 452 k.p.k. i art. 2 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. i art. 8 ust. 2a w zw. 8 ust. 1

ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec

osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa

Polskiego w zw. z art. 445 § 1 i 2 k.c., a pośrednio – niezastosowania w toku

kontroli instancyjnej art. 448 k.c., poprzez brak właściwego i rzetelnego

rozpoznania wszystkich zarzutów zawartych w apelacji, w sytuacji gdy Sąd II

instancji miał bezwzględny obowiązek merytorycznego i należytego rozpoznania

wszystkich zarzutów zawartych w apelacji oraz zawartych w niej wniosków a także

podjęcia postępowania dowodowego z urzędu, a nie jedynie lakonicznego i

zbiorczego opisania zarzutów i akceptacji ustaleń Sądu I instancji przyjmując je za

własne.

Powyższe uchybienie miało zdaniem skarżącego istotny wpływ na wynik

sprawy, albowiem w przypadku rozpoznania tych zarzutów Sąd II instancji powinien

był wydać odmienny wyrok i zmienić go poprzez zasądzenie odpowiedniego

zadośćuczynienia i odszkodowania zgodnie z intencją ustawodawcy wyrażoną w

tzw. ustawie lutowej.

W końcowej części zarzutu skarżący dodatkowo zarzucił niezauważenie

przez Sąd II instancji naruszenia przepisów prawa materialnego i brak oceny

apelacji zarzucającej orzeczeniu Sądu Okręgowego w Częstochowie

nieuwzględnienie wszystkich istotnych indywidualnych przesłanek, które miały

wpływ na wymiar krzywd J.K.

Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Katowicach do

ponownego rozpoznania.

W pisemnej odpowiedzi prokurator wniósł o oddalenie tej kasacji jako

oczywiście bezzasadnej.

IV KK 238/26

3

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co umożliwiało

oddalenie jej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.).

Jeżeli idzie o brany pod uwagę także z urzędu (art. 536 k.p.k.), najdalej idący

zarzut kasacyjny, wskazujący na wystąpienie w sprawie tzw. bezwzględnej

przyczyny odwoławczej, to istotnie w świetle poglądu wyrażonego w uchwale trzech

połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu

Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20 (OSNK 2020, z. 2 poz. 7)

– nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (…) zachodzi

także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego

w sądzie powszechnym albo wojskowym na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa

ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o

zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.

U. z 2018 r. poz. 3).

Rzecz jednak w tym, że w przedmiotowej uchwale zastrzeżono, że w

odniesieniu do sędziów sądów powszechnych opisany skutek wchodzi w rachubę

dopiero wówczas, „jeżeli wadliwość procesu powoływania prowadzi, w konkretnych

okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w

rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw

Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw

człowieka i podstawowych wolności”.

Sąd Najwyższy w niniejszym składzie pogląd ten podziela bez reszty,

uznając, że przywołana uchwała - stosownie do treści art. 87 ust. 1 ustawy o

Sądzie Najwyższym (t. j. Dz. U. z 2021 r. poz. 154 – dalej: ustawa o SN) - z chwilą

jej podjęcia uzyskała moc zasady prawnej i wiąże każdy skład Sądu Najwyższego

dotąd, dopóty nie nastąpi uregulowane w art. 88 ust. 2 ustawy o SN odstąpienie od

uchwały. Do dnia wydania niniejszego orzeczenia taka sytuacja nie wystąpiła, a

więc przedmiotowa zasada prawna zachowuje moc wiążącą.

Dodać jedynie uzupełniająco należy, że związanie to nie zostało w żaden

sposób zniesione wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2020 r.,

U 2/20 (OTK-A 2020, poz. 61), co wyjaśniono obszernie w orzecznictwie Sądu

Najwyższego (szerzej por. m.in.; uchwałę składu siedmiu sędziów SN z dnia 2

IV KK 238/26

4

czerwca 2022 r., I KZP 2/22, OSNK 2002, z. 6, poz. 22; uchwałę z dnia 5 kwietnia

2022 r., III PZP 1/22, OSNP 2022 Nr 10, poz. 95; wyroki: z dnia 26 września 2023

r., II KK 288/23; z dnia 14 czerwca 2023 r., II KK 489/21; z dnia 7 czerwca 2023 r.,

III KK 109/23; z dnia 17 maja 2023 r., V KK 17/12, post. SN: z dnia 23 listopada

2022 r., I KO 79/21 i I KO 80/21; z dnia 18 stycznia 2022 r., I KZ 61/21; z dnia 16

września 2021 r., I KZ 29/21, OSNK 2021 Nr 10, poz. 41; z dnia 29 września 2021

r., V KZ 47/21).

W postępowaniu karnym zakres stosowania uchwały połączonych Izb SN

został szerzej omówiony w uchwale składu siedmiu sędziów SN z dnia 2 czerwca

2022 r., I KZP 2/22 (OSNK 2002, z. 6, poz. 22). Zasadnie stwierdzono tam, że

najistotniejszym skutkiem dopuszczenia do funkcjonowania, w przestrzeni

obejmującej swoim zasięgiem proces nominacyjny sędziego, organu powołanego w

sposób sprzeczny z Konstytucją RP, jest obalenie funkcjonującego dotąd in gremio

i a priori domniemania niezawisłości tak powołanego sędziego. Nie istnieje ono już

w stosunku do kandydatów, którzy przystąpili do konkursów sędziowskich po dniu

17 stycznia 2018 r. Nie oznacza to samo w sobie stwierdzenia ich stronniczości,

lecz nie ma, wobec opisanego wyżej «skażenia» procesu nominacyjnego,

możliwości prostego odwołania się do tego domniemania”. Oznacza to, że brak

bezstronności i niezawisłości sądu, w składzie którego zasiadał sędzia sądu

powszechnego, który uzyskał nominację w wadliwym procesie przed Krajową Radą

Sądownictwa od dnia 17 stycznia 2018 r., należy ustalić in concreto.

Z dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że

przeprowadzając test niezależności i bezstronności sądu w kontekście

ewentualnego zaistnienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 2

k.p.k., należy mieć na względzie szereg okoliczności. Oprócz wadliwości samego

procesu nominacyjnego sędziego, istotną rolę w tej ocenie powinny odgrywać m.in.:

równoczesność (lub zbliżony czas) uruchomienia drogi awansowej z objęciem

ważnego stanowiska w administracji sądowej w drodze arbitralnej decyzji Ministra

Sprawiedliwości, utajnienie obrad KRS w zakresie danej kandydatury,

jednoznacznie negatywna opinia zgromadzenia ogólnego sędziów, porównanie

osiągnięć zawodowych kandydata z doświadczeniem zawodowym i poparciem

środowiska dla kontrkandydatów, fakt uzyskania nominacji na stanowiska funkcyjne

IV KK 238/26

5

pozostające w dyskrecjonalnej kompetencji władzy politycznej, udział w pracach

gremiów powiązanych z władzą polityczną, wykonywanie określonych zadań lub

funkcji na podstawie arbitralnych decyzji władzy politycznej, co obejmuje również

tzw. delegacje ministerialne, dodatkowe zatrudnienie w jednostkach bezpośrednio

podporządkowanych władzy politycznej, charakter sprawy, do której rozstrzygnięcia

ukształtowano dany skład sądu, a także działalność publiczna i wypowiedzi danego

sędziego, wykraczające poza gwarantowane przez Konstytucję RP ramy udziału w

debacie publicznej, a wskazujące na zaangażowanie w realizację określonych

celów politycznych władzy wykonawczej (zob. wyroki SN: z 19.10.2022 r., II KS

32/21; z 30.05.2023 r., II KK 23/22; z 14.06.2023 r., II KK 489/21; z 12.12.2023, II

KK 74/22; z 22.03.2024 r., III KK 490/23).

Jakkolwiek wobec sędziów biorących udział w procedurze nominacyjnej

przez KRS w składzie ustalonym ustawą z 2017 r. zachodzi domniemanie braku

instytucjonalnej bezstronności, to – w odniesieniu do sędziów sądów

powszechnych – jest to domniemanie wzruszalne, a powołanie przez

niekonstytucyjną KRS stanowi jedynie wstępny warunek, inicjujący wymóg

zbadania wspomnianego kryterium przez Sąd kasacyjny. Źródłem podstaw

uchylenia prawomocnego wyroku nie mogą stanowić wyłącznie domniemania, czy

spełnienie warunku brzegowego, stanowiącego – w odniesieniu do sędziów sądów

powszechnych – wyłącznie „punkt wyjścia” do wdrożenia badania w trybie art. 439

§ 1 pkt 2 k.p.k.

Na pewno udział w niekonstytucyjnej procedurze istotnie wskazuje na brak

pewnej refleksji po stronie sędziego oraz niedokonanie szerszej, wieloaspektowej

oceny takiego postąpienia na tle standardów służby sędziowskiej w

demokratycznym państwie prawnym. Rolą Sądu Najwyższego kontrolującego

zaskarżony wyrok przez pryzmat bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 §

1 pkt 2 k.p.k., nie jest jednak ocena moralna postąpienia sędziego biorącego udział

w procedurze przed niekonstytucyjną Krajową Radą Sądownictwa, ale

jednoznaczne przesądzenie, czy taka obsada sądu z udziałem takiego sędziego

zapewniała stronom realizację prawa do sądu w znaczeniu konwencyjnym i

konstytucyjnym.

IV KK 238/26

6

W ocenie Sądu kasacyjnego okoliczności niniejszej sprawy nie powodowały,

by wskazana w zarzucie kasacji wadliwość procesu powołania sędziego X.Y.

przesądzała o naruszeniu standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art.

45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych

Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i

Podstawowych Wolności.

Podstaw do zwątpienia w niezależność wymienionego sędziego nie

dostarcza już sama treść uchwały nr 1267/2021 Krajowej Rady Sądownictwa z dnia

21 września 2021 r. w przedmiocie przedstawienia wniosku o powołanie do

pełnienia urzędu na stanowisku sędziego sądu apelacyjnego w Sądzie Apelacyjnym

w Katowicach, ogłoszonym w Monitorze Polskim z 2021 r., poz. 27, nakreślająca

sylwetkę służbową opiniowanego sędziego.

Choć w postępowaniu awansowym nie miał on kontrkandydatów, to

okoliczność ta nie może być wyłącznym argumentem za uznaniem, by procedura

przed niekonstytucyjną KRS miała charakter od początku ukierunkowany na

pozytywną akceptację kandydatury wymienionego sędziego. Opiniowany w

momencie zainicjowania postępowania pełnił obowiązki orzecznicze przez 18 lat –

początkowo w Sądzie Rejonowym w G., gdzie pełnił również obowiązki zastępcy, a

następnie – Przewodniczącego […] Wydziału Karnego. W latach 2011-2014 orzekał

w […] Wydziale Karnym Odwoławczym w Sądzie Okręgowym w G. w ramach stałej

delegacji. Postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia […] 2014 r.

został powołany do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Okręgowego w

G., gdzie orzekał stale w tymże wydziale. Od 23 lutego 2017 r. był wielokrotnie

delegowany przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w Katowicach do orzekania w tym

Sądzie, w ramach sesji jednodniowych w II Wydziale Karnym.

Z oceny wyników pracy sędziego X.Y. przeprowadzonej na potrzeby

procedury awansowej przez p.o. sędziego wizytatora ds. karnych Sądu

Apelacyjnego w Katowicach wynikało, że „jest on bardzo dobrze przygotowany do

orzekania na stanowisku sędziego sądu apelacyjnego. Posiada zarówno stosowny

zasób wiedzy merytorycznej, jak i odpowiednie doświadczenie zawodowe. Stale

wykazuje ponadprzeciętne zaangażowanie i obowiązkowość. Systematycznie

podnosi swoją wiedzę i doskonali się zawodowo. Wydawane przez niego

IV KK 238/26

7

rozstrzygnięcia są przemyślane i trafne, a redakcja orzeczeń jest w pełni poprawna.

Podczas ponad czteroletniego okresu delegacji do orzekania w Sądzie

Apelacyjnym w Katowicach, niezmiennie wykazywał się starannością,

zaangażowaniem i odpowiedzialnością w pracy. Dotychczasowy dorobek

zawodowy i doświadczenie życiowe uprawniają opiniowanego do ubiegania się o

stanowisko sędziego sądu apelacyjnego”.

Sędzia X.Y. przeszedł więc typową, właściwą dla czasookresu swojej służby

drogę awansową, żadną miarą nieodbiegającą od powszechnie spotykanych w

sądownictwie powszechnym. Sąd Najwyższy nie jest w posiadaniu żadnych

informacji mogących wskazywać na jakiekolwiek związki wymienionego sędziego z

władzą wykonawczą, ani innych mogących wskazywać na brak niezależności w

wymiarze instytucjonalnym w stopniu niedającym się zaakceptować w

demokratycznym państwie prawnym – w szczególności obliczonym na działania

ograniczające niezależność sądów i niezawisłość sędziów. Takich informacji

odnoszących się do osoby wymienionego sędziego brak w przestrzeni publicznej,

nie są one znane Sądowi Najwyższemu z urzędu, jak również nie zostały

przedstawione w kasacji.

Dlatego zarzut oparty o dyspozycję art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. uznać należało

za bezzasadny w stopniu oczywistym.

Przechodząc do odniesienia się do drugiego z zarzutów podniesionych w

kasacji, przypomnieć na wstępie należało, że rolą postępowania kasacyjnego jest,

co do zasady, kontrola orzeczeń sądów odwoławczych z punktu widzenia

najpoważniejszych naruszeń prawa materialnego lub procesowego, które mają

istotny wpływ na treść prawomocnego orzeczenia. Mając na względzie

nadzwyczajny charakter tego środka zaskarżenia ustawodawca określił, że kasacja

przysługuje stronie, stosownie do art. 519 k.p.k. od prawomocnego wyroku sądu

odwoławczego kończącego postępowanie, tylko z powodu uchybień wymienionych

w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć

istotny wpływ na treść tego orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.). – por. w tym zakresie

m.in. postanowienia SN: z 10.03.2021 r., V KK 63/21; z 18.05.2022 r., II KK 215/22;

z 26.01.2023 r., III KK 646/22.

IV KK 238/26

8

Reguły te znajdują odpowiednie zastosowanie także do postępowań

prowadzonych na podstawie ustawy z 23.02.1991 r. o uznaniu za nieważne

orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz

niepodległego bytu Państwa Polskiego (art. 8 ust. 3 tej ustawy w zw. z art. 558

k.p.k. a contrario).

Z argumentacji wyrażonej w uzasadnieniu kasacji jasno wynika, że

podniesiony zarzut – wbrew dyspozycji art. 519 k.p.k. – nie jest bezpośrednio

powiązany z wyrokiem Sądu odwoławczego, ale ewidentnie skierowany został

przeciwko orzeczeniu Sądu I instancji i sprowadza się do kwestionowania

kompletności zgromadzonego materiału dowodowego oraz ocen i ustaleń

faktycznych niewskazujących na przynależność i aktywny udział J.K. w Armii

Krajowej oraz że rzeczywiście został on skazany za działalność na rzecz

niepodległego bytu Państwa Polskiego lub z powodu takiej działalności. O takim

zamyśle skarżącego świadczy twierdzenie ze s. 4 kasacji wskazujące na rzekomo

„błędną kontrolę orzeczenia przez Sąd II instancji i przyjęcie ustaleń Sadu

Okręgowego za własne”.

Zarzut ten, w warstwie merytorycznej, pokrywa się z argumentacją, którą

pełnomocnik wnioskodawczyni prezentował wcześniej we wniesionej w jej imieniu

apelacji. Taki zabieg procesowy sytuuje Sąd Najwyższy nawet nie tyle w pozycji

Sądu trzeciej instancji, ale – alternatywnej instancji odwoławczej, która ma, według

intencji skarżącego, po raz wtóry badać orzeczenie Sądu meriti pod kątem

wniosków wynikających z przeprowadzonych przez ten Sąd dowodów. Jest to w

oczywisty sposób sprzeczne z dyspozycją art. 519 k.p.k., ale i istotą tego

nadzwyczajnego środka zaskarżenia zmierzającego do eliminacji z porządku

prawnego najpoważniejszych naruszeń prawa, którymi obarczony może być

prawomocny wyrok sądu odwoławczego kończący postępowanie. Powielenie w

kasacji zarzutów przeciwko wyrokowi sądu I instancji może mieć miejsce tylko

wyjątkowo, w razie zaabsorbowania (przeniesienia) do wyroku sądu ad quem takich

uchybień sądu meriti, które powodują, że rażącym naruszeniem prawa obarczony

jest wyrok instancji odwoławczej. Wypadki takie należą do rzadkości i z sytuacją

taką nie mamy do czynienia także na tle niniejszego postępowania. Samo zaś

niepogodzenie się skarżącego z wynikami kontroli instancyjnej nie świadczy

IV KK 238/26

9

jeszcze o tym, że w konkretnej sprawie rzeczywiście doszło do wspomnianego

„efektu przeniesienia”.

Badając – w odniesieniu do osoby J.K. – okoliczności, do których nawiązuje

art. 8 ust. 2a ustawy lutowej, Sąd Okręgowy przeprowadził standardową w

analogicznych sprawach kwerendę i oparł swoje ustalenia na niebudzących

wątpliwości i niekwestionowanych przez strony informacjach pozyskanych z

Centralnego Archiwum Wojskowego Biura Historycznego, Światowego Związku

Żołnierzy Armii Krajowej, Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych,

Archiwum Fundacji Ośrodka KARTA, Instytutu Pamięci Narodowej, Archiwum Akt

Nowych, a wreszcie Muzeum Armii Krajowej. Wyżej wymienione instytucje i

organizacje nie posiadały w swym zasobie informacji mogących pozytywnie

zweryfikować twierdzenia wnioskodawczyni o przynależności zmarłego w 2003

roku J.K. do Armii Krajowej oraz wskazujących, za jaką działalność został skazany

w 1948 roku.

Sąd meriti negatywnie ocenił przy tym – wskazywane przez

wnioskodawczynię – zapisy Kartoteki ogólnoinformacyjnej Biura „C” Ministerstwa

Spraw Wewnętrznych IPN przyjmując, że stanowią one jedynie powielenie zapisów

zawartych w Karcie Ewidencyjnej Repatrianta. Słusznie zauważył również, że to od

repatriantów pochodziły niektóre informacje tam zawarte i często nie były one w

żaden sposób weryfikowane. Okoliczność ta znana jest również Sądowi

Najwyższemu z urzędu, na podstawie podobnych postępowań. Karta była bowiem

dokumentem czysto ewidencyjnym, a informacje tam zawarte podlegały dalszemu

badaniu i ewentualnemu wykorzystaniu przez aparat bezpieczeństwa – w

powiązaniu z meldunkami, rozmowami i innymi materiałami, zwłaszcza o

charakterze agenturalnym. Co więcej, Sąd Okręgowy dostrzegł, że w przypadku

J.K. informacje z ww. Karty są sprzeczne z zapisami Książki Inwalidzkiej, która

stanowiła dokument urzędowy prowadzony przez właściwe organy wojska

Polskiego II RP.

Powyższe doprowadziło Sąd I instancji do trafnej konkluzji, że wspomniane

dowody, jak i ogólne w swej treści zeznania wnioskodawczyni nie potwierdzają w

stopniu niebudzącym wątpliwości faktu skazania wymienionego w 1948 roku przez

Sąd Wojenny w I.;. Brak jest więc podstaw do ustalenia, iż skazanie to rzeczywiście

IV KK 238/26

10

miało miejsce za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego lub z

powodu takiej działalności. Rozstrzygniecie tych wątpliwości bez dokumentów

źródłowych nie jest możliwe, a jak wynika jednoznacznie z informacji uzyskanej od

Instytutu Pamięci Narodowej obecnie nie ma żadnej możliwości uzyskania

wiarygodnej informacji w tym zakresie od Federacji Rosyjskiej.

Sąd Apelacyjny, wydając orzeczenie o charakterze afirmującym, poprzedził

je rozważeniem całości apelacji, jak również uwzględnieniem kwerendy

przeprowadzonej w materiałach archiwalnych Polskiej Akademii Nauk, Instytucie

Historii w Warszawie, Zakładzie Systemów Totalitarnych i Dziejów II Wojny

Światowej, Aktach J.M. oraz Aktach Z.K. stwierdzając, że również to wyszukiwanie

nie przyniosło pożądanych przez wnioskodawczynię informacji. Nie pominął przy

tym Sąd odwoławczy zarzutu rzekomego nierozpoznania wniosku dowodowego tej

strony postępowania, jak również przedstawił własną obszerną i wyjątkowo

wnikliwą argumentację, zbieżną jednak w zakresie oceny wiarygodności informacji

zawartej w Karcie Ewidencyjnej Repatrianta, do konkluzji Sądu Okręgowego.

Stąd argument o nieuwzględnieniu tego dokumentu – będącego w zasadzie

wyłączną nieosobową podstawą roszczenia, przeanalizowaną wszechstronnie

przez oba Sądy – w podstawie faktycznej wyroku (s. 4 kasacji) jest po prostu

niezrozumiały.

W sytuacji zupełnego braku obiektywnego i wiarygodnego materiału

dowodowego mającego wspierać twierdzenia wnioskodawczyni, trudno Sądowi

Apelacyjnemu stawiać zarzuty nieprzeprowadzenia postępowania dowodowego z

urzędu (przy czym kasacja nie wskazuje tu jakiegokolwiek nawet „punktu

zaczepienia”), czy braku wyjścia poza granice apelacji na podstawie art. 440 k.p.k.

– będące wyrazem uznania przez Sąd ad quem, że rozstrzygnięcie instancji meriti

nie jest „oczywiście niesprawiedliwe”.

Z kolei argument podniesiony na s. 4 uzasadnienia kasacji wskazujący na

rzekomą nietrafność spostrzeżenia Sądu Apelacyjnego, że sama przynależność do

określonej organizacji (w tym przypadku do AK) nie jest wystarczająca do uznania,

iż osoba taka prowadziła działania na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego,

co zdaniem skarżącego „wprost kłóci się z aktualną linią orzeczniczą” musiał –

wobec niestwierdzenia w oparciu o wiarygodne informacje przynależności J.K. do

IV KK 238/26

11

Armii Krajowej – zostać oceniony jako bezprzedmiotowy dla zapadłego

prawomocnie rozstrzygnięcia.

Z tych wszystkich względów brak było podstaw do uwzględnienia kasacji

wobec jej oczywistej bezzasadności.

Konsekwencją powyższego było obciążenie wnioskodawczyni kosztami

sądowymi postępowania kasacyjnego (art. 637 k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 i 2 k.p.k.).

Mając na uwadze wyżej wyrażoną argumentację, Sąd Najwyższy orzekł jak

w części dyspozytywnej postanowienia.

[WB]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie powstały automatycznie z metryki i sentencji. Orzeczenie może być nieprawomocne.