Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
IV KK 566/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział IV
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
18 maja 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego za groźby wobec sąsiadów

Skazany miał wykrzykiwać z okna, że wszystkich pozabija, a obrońca twierdził, że groźba nie była skierowana do konkretnych osób. Sąd Najwyższy uznał, że kasacja jest oczywiście bezzasadna.

Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział IV
Sygnatura
IV KK 566/25

Dla firm: Kasacja nie jest trzecią instancją, więc zarzuty, które kwestionują ustalenia faktyczne i powtarzają apelację, nie wystarczają do jej uwzględnienia.

Treść orzeczenia około 13 minut czytania

IV KK 566/25

POSTANOWIENIE

Dnia 18 maja 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Antoni Bojańczyk

po rozpoznaniu w dniu 18 maja 2026 r.

w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.),

sprawy P.K.

skazanego z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.,

z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę

od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie

z dnia 29 maja 2025 r., sygn. VII Ka 320/25,

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Częstochowie

z dnia 23 grudnia 2024 r., sygn. XI K 257/24,

p o s t a n o w i ł:

1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;

2. zwolnić skazanego P.K. od zapłaty kosztów sądowych

postępowania kasacyjnego obciążając nimi Skarb Państwa;

3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy z urzędu adw.

A.P. – Kancelaria Adwokacka w C. – kwotę 885,60 zł (osiemset

osiemdziesiąt pięć złotych i sześćdziesiąt groszy), w tym 23%

VAT, tytułem wynagrodzenia za sporządzenie i wniesienie kasacji

na rzecz skazanego P.K.

[WB]

Uzasadnienie

IV KK 566/25

2

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Częstochowie z dnia 23 grudnia 2024 r.,

sygn. akt XI K 257/24, oskarżony P. K. został uznany za winnego popełnienia

czterech zarzucanych mu czynów, ustalając, że działał w krótkich odstępach czasu,

z wykorzystaniem takiej samej sposobności, i że każdego z nich dopuścił się w

ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności

orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, będąc uprzednio skazanym

prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Częstochowie z dnia 27 stycznia

2021 r., sygn. akt XVI K 1050/19, którą to karę odbywał w okresie od dnia 19

września 2020 r. do 6 lutego 2023 r., zakwalifikowanych z art. 190 § 1 k.k. w zw. z

art. 64 § 1 k.k., za które na podstawie art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k.

wymierzono mu jedną karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, zaś na podstawie

art. 62 k.k. orzeczono system terapeutyczny jej wykonania (pkt 1). Ponadto sąd ten

orzekł w przedmiocie opłaty i wydatków (pkt 2).

Po rozpoznaniu apelacji wniesionych przez prokuratora i obrońcę P. K. , Sąd

Okręgowy w Częstochowie wyrokiem z dnia 29 maja 2025 r., sygn. akt VII Ka

320/25 utrzymał w mocy zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji.

Od tego rozstrzygnięcia kasację wywiodła obrońca skazanego P. K. .

Zaskarżając wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie w całości na korzyść

skazanego, zarzuciła mu rażące naruszenie prawa materialnego:

1. art. 190 § 1 k.k., które miało istotny wpływ na treść orzeczenia poprzez

przyjęcie, że zachowanie tego przepisu było możliwe, podczas gdy, skazany

kierował swój komunikat wygłaszany z okna do wielu osób przebywających

w tym czasie na podwórku, z których tylko wybrane osoby poczuły się

zagrożone tym komunikatem, a inne nie – nie wszyscy sąsiedzi złożyli

zawiadomienia i wnioski o ściganie skazanego, a pokrzywdzeni nie potrafili

wskazać, kto dokładnie przebywał wówczas na podwórku oraz jak nazywali

się pozostali sąsiedzi; ponadto komunikat dotarł do D. C. , który nie

przybywał na podwórku, a we własnym mieszkaniu, a więc komunikat dotarł,

do nieoznaczonego grona odbiorców, skoro dotarł do nieokreślonej liczby

osób znajdujących się na podwórku oraz równie nieokreślonej liczby osób

znajdujących się w mieszkaniach, to w rezultacie zastosowanie art. 190 § 1

IV KK 566/25

3

k.k. nie było w tej sytuacji możliwe, ponieważ przyjmuje się, że nie stanowi

przestępstwa, nawet w stadium usiłowania nieudolnego, groźba wyrażona

wobec osoby trzeciej, ale skierowana przeciw grupie osób lub pojedynczej

osobie niedostatecznie zindywidualizowanej (nieoznaczonej) - komunikat

wygłoszony ad incertas personas; powyższe potwierdzają zeznania

pokrzywdzonego D. C. , który zeznał, że skazany krzyczał ogólnie, że

„wszystkich pozabija", a nie do konkretnej osoby; podobnie zeznała A. C. ,

która stwierdziła: „nie sądzę, aby to były krzyki skierowane do konkretnej

osoby";

2. art. 190 § 1 k.k., które miało istotny wpływ na treść orzeczenia poprzez

przyjęcie że skazany groził N. S. i swoim zachowaniem wypełnił znamiona

przestępstwa opisanego w art. 190 § 1 k.k. w brzmieniu przepisu przed 1

października 2023 r., a więc w brzmieniu stanowiącym, że „kto grozi innej

osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby

najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że

będzie spełniona" ponosi stosowną odpowiedzialność karną, tymczasem

skazany w okolicznościach sprawy nie groził bezpośrednio N. S.

popełnieniem przestępstwa na jego szkodę, tylko groził E. S. , że popełni

przestępstwo na szkodę N. S. , a więc skazany wypełnił znamiona

przestępstwa w brzmieniu tego przepisu obowiązującego obecnie, gdzie

ustawodawca zmienił dotychczasowy zwrot „lub szkodę osoby najbliższej"

na formę „lub na szkodę osoby dla niej najbliższej" oraz zastąpił słowa „jeżeli

groźba wzbudza w zagrożonym obawę, że będzie spełniona" zwrotem „jeżeli

groźba wzbudza w osobie, do której została skierowana lub której dotyczy

uzasadnioną obawę, że będzie spełniona", tak więc o ile w obecnie

obowiązującym stanie prawnym skazany mógł zagrozić N. S. poprzez E. S. ,

tak w poprzednio obowiązującym stanie prawnym skazany mógł grozić co

najwyżej E. S. , a E. S. nie złożyła wniosku o ściganie przestępstwa groźby

w niniejszej sprawie;

3. uwzględniając wywód przedstawiony w zarzucie powyżej zarzuciła rażące

naruszenie prawa procesowego, tj. art. 17 ust. 1 pkt 10 k.p.k., które miało

istotny wpływ na treść orzeczenia, a polegające na prowadzeniu

IV KK 566/25

4

postępowania pomimo braku wniosku E. S. o ściganie skazanego o to, że

groził jej, że zabije jej syna w dniu 27 sierpnia 2023 r. ok. godz. 11:00, a więc

groził popełnieniem przestępstwa na szkodę osoby najbliższej E. S. , a nie

groził bezpośrednio N. S. , tymczasem w sprawie znajduje się jedynie

wniosek N. S. o ściganie skazanego za groźby dotyczące jego osoby w tym

dniu, a w obowiązującym wówczas stanie prawnym N. S. nie był osobą

zagrożoną w rozumieniu art. 190 § 1 k.k.;

4. art. 190 § 1 k.k., które miało istotny wpływ na treść orzeczenia poprzez

błędne przyjęcie, że kierowane do pokrzywdzonych D. C. , E. D. oraz G. G.

groźby wzbudziły w zagrożonych uzasadnioną obawę ich spełnienia.

Na podstawie tak skonstruowanych zarzutów, obrońca P. K. wniosła o

uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie w całości i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi drugiej instancji. Ponadto

wniosła o zasądzenie kosztów obrony udzielonej skazanemu z urzędu w

postępowaniu kasacyjnym, które nie zostały opłacone przez skazanego ani w

całości, ani w części.

W odpowiedzi na kasację, Zastępca Prokuratora Rejonowego Częstochowa-

Północ w Częstochowie wniosła o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja obrońcy skazanego P. K. okazała się bezzasadna w stopniu

oczywistym, co uzasadniało jej rozpoznanie i oddalenie na posiedzeniu bez udziału

stron (art. 535 § 3 k.p.k.).

W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na to, że kasacja jest

nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, którego cel stanowi eliminacja z obiegu

prawnego orzeczeń dotkniętych najpoważniejszymi uchybieniami, mogącymi

wywrzeć wpływ na treść orzeczenia. Skuteczny zarzut kasacyjny musi więc

wskazywać na naruszenie znaczącej rangi, nie może sprowadzać się do samej

polemiki z niesatysfakcjonującym strony rozstrzygnięciem sądu drugiej instancji. Z

uwagi na wyjątkowy charakter kasacji, strona może ją wnieść jedynie z powodu

uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa,

IV KK 566/25

5

jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na treść orzeczenia (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 17 października 2018 r., sygn. II KK 58/18, SIP «Legalis» nr

1871202).

Przedmiotem postępowania kasacyjnego nie jest prowadzenie przez sąd

kasacyjny ponownej kontroli o charakterze właściwym dla zwyczajnego

postępowania odwoławczego; postępowanie kasacyjne nie stanowi „trzeciej

instancji”. Przedmiotem weryfikacji dokonywanej przez instancję kasacyjną jest

orzeczenie sądu odwoławczego (art. 519 zd. pierwsze k.p.k.) poprzez pryzmat

zmaterializowania się ewentualnych naruszeń prawa mających rażący charakter i to

tylko takich, które mogły mieć istotny wpływ na treść tego rozstrzygnięcia lub

wystąpienia bezwzględnych podstaw odwoławczych (art. 523 § 1 zd. pierwsze

k.p.k.).

Ta wstępna uwaga o charakterze ogólnym jest nieodzowna, bowiem

porównanie treści zarzutów z pkt. 1, 2, 3, 4, 9 i 10 apelacji wniesionej w niniejszej

sprawie z zarzutami oznaczonymi kolejno jako pkt. 1, 4, 2 i 3 petitum

nadzwyczajnego środka zaskarżenia wskazuje w sposób jednoznaczny na to, że

poza pewnymi przesunięciami o charakterze redakcyjno-warsztatowym,

sformułowane w kasacji zarzuty są w istocie powtórzeniem zarzutów nawiązujących

do naruszenia w postaci błędu w ustaleniach faktycznych oraz naruszenia art. 17

ust. 1 pkt 10 k.p.k. Zestawienie brzmienia ww. zarzutów sformułowanych w

zwyczajnym środku odwoławczym oraz podstawy normatywnej w zakresie zarzutu

naruszenia art. 17 ust. 1 pkt 10 k.p.k. (z pkt. 10 apelacji) z treścią zarzutów

kasacyjnych, dobitnie wskazuje na to, że autorka nadzwyczajnego środka

zaskarżenia w istocie konsekwentnie kontestuje ustalenia faktyczne poczynione

przez sąd pierwszej instancji i zaaprobowane przez sąd odwoławczy, a także

naruszenie tego samego przepisu (art. 17 ust. 1 pkt 10 k.p.k.), który był już

przedmiotem kontroli zainicjowanej wniesieniem apelacji. Sąd ad quem swoją

argumentację w tym zakresie przedstawił w pisemnych motywach wyroku, trafnie

wskazując, że – co do zarzutów z pkt. 1, 2, 3, 4 i 9 apelacji stanowiących

odpowiednik zarzutów z pkt. 1, 2 i 4 kasacji – to cyt.: „[n]ie można przyznać racji

obrońcy, iż wobec krzyczenia przez oskarżonego „wszystkich pozabija” groźba ta

nie była skierowana do konkretnych osób, tj. znajdujących się wówczas na

IV KK 566/25

6

podwórku. P. K. powtórzył wystosowane przez siebie groźby już po wyjściu z

mieszkania i skierował je wobec oznaczonych osób znajdujących się wówczas na

podwórku, co potwierdzają zeznania pokrzywdzonych D. C. , E. D. i G. G. . Nie

można więc twierdzić, iż oskarżony wygłaszał groźby do tłumu bez konkretyzacji,

do których osób się zwraca. Szczególnie, iż z uwagi na ogół zachowania

oskarżonego zarówno tego z dnia zdarzenia jak i wcześniejszych jasne dla nich

było, że kieruje je właśnie do nich. W konsekwencji ustalenie Sądu Rejonowego, że

ze strony oskarżonego padły słowa, które wywołały u części osób, tych które

poczuły się zagrożone, uzasadnioną obawę, że oskarżony może spełnić swoją

groźbę, było w pełni uprawnione” (por. pięć ostatnich zdań w sekcji 3.1.

uzasadnienia formularzowego). Argumentacja ta (wyrażona w uzasadnieniu do

zarzutu z pkt. 1 apelacji stanowiącego odpowiednik zarzutu z pkt. 1 kasacji)

znalazła potwierdzenie i rozwinięcie w rozważaniach do zarzutów z pkt. 2, 3, 4

stanowiących odpowiednik zarzutów z pkt. 4 kasacji (por. rozważania w sekcji 3.2.,

3.3. i 3.4. uzasadnienia formularzowego). Co do zarzutu z pkt. 9 apelacji

stanowiącego odpowiednik zarzutu z pkt. 2 kasacji, to i w tym zakresie sąd

odwoławczy wypowiedział się w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku (zob.

sekcja 3.9. uzasadnienia formularzowego), a przedstawiona argumentacja jest

prawidłowa i kompletna. Mimo to, obrońca skazanego ponownie wskazuje w treści

zarzutu kasacyjnego, że skazany P. K. kierował groźby dotyczące pokrzywdzonego

N. S. do jego matki E. S. , a nie do pokrzywdzonego osobiście, wobec czego jego

czyn nie wypełnił znamion przestępstwa opisanego w art. 190 § 1 k.k. w brzmieniu

tego przepisu przed dniem 1 października 2023 r. Z takim stanowiskiem skarżącej

nie sposób się zgodzić, bowiem jak słusznie wskazał sąd odwoławczy z

powołaniem na wskazane poglądy w doktrynie i orzecznictwie stosowanym w

brzmieniu przepisu art. 190 § 1 k.k. przed 1 października 2023 r. powszechnie

uważano, iż groźba nie musi być wystosowana do pokrzywdzonego. Do

wypełnienia znamion art. 190 § 1 k.k. nie jest wymagane, aby sprawca osobiście

groził pokrzywdzonemu. Możliwe jest też popełnienie tego przestępstwa przez

posłużenie się osobą trzecią, która przekazuje treść groźby. Istotne jest, żeby

groźba dotarła do pokrzywdzonego, a taka właśnie sytuacja wystąpiła w

przedmiotowej sprawie. Bez wątpienia zatem skazany wypełnił znamiona ww.

IV KK 566/25

7

czynu zabronionego zarówno w oparciu o przepisy sprzed 1 października 2023 r.,

jak i obecne. Również odnośnie zarzutu z pkt. 10 apelacji stanowiącego

odpowiednik zarzutu z pkt. 3 kasacji, sąd ad quem przedstawił w pisemnych

motywach wyroku swoją argumentację będącą zarazem konsekwencją wywodu

przedstawionego do uprzedniego zarzutu (z pkt. 9 apelacji), słusznie podnosząc, że

sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, iż w sprawie pokrzywdzonym jest m. in.

N. S. , a nie jego matka - E. S. , który to złożył wniosek o ściganie

oskarżonego/skazanego P. K. , zaś wszelkie wątpliwości co do pozostawania N. S.

pokrzywdzonym w niniejszej sprawie sąd odwoławczy rozstrzygnął podczas

omówienia zarzutu z pkt 3.9., dlatego w tych okolicznościach nie ma mowy o

naruszeniu art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k. (zob. sekcja 3.10 uzasadnienia formularzowego

wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 29 maja 2025 r.). Zasadnicza

zbieżność treści omawianych zarzutów kasacyjnych z ww. zarzutami apelacyjnymi

wskazuje na to, że w istocie intencją obrońcy skazanego jest ponowne

spowodowanie kontroli o charakterze zbliżonym do kontroli przeprowadzanej

zgodnie z brzmieniem przepisów ustawy postępowania karnego w postępowaniu

apelacyjnym w związku z rozpoznawaniem zwyczajnego środka odwoławczego.

Postawienie sądowi odwoławczemu zarzutów w przedstawionej wyżej formie

jest o tyle nietrafne, że Sąd Okręgowy w Częstochowie nie stosował wobec P. K.

ani przepisu art. 190 § 1 k.k. ani przepisu art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k., a jedynie

kontrolował ich zastosowanie przez sąd a quo, czemu dał wyraz w ww. sekcjach

uzasadnienia formularzowego uznając postępowanie sądu meriti za słuszne.

Autorka kasacji sformułowała jednak zarzuty bezpośrednio pod adresem sądu ad

quem. Zagłębiając się w uzasadnienie kasacji dotyczące omawianych zarzutów,

trudno oprzeć się wrażeniu, że motywacje przedstawione przez skarżącą w żadnej

części nie wskazują, na czym miałoby polegać naruszenie w postaci „błędnej

wykładni” przepisu art. 190 § 1 k.k. czy przepisu art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k. przez sąd

odwoławczy. Same tego typu twierdzenia poparte uzasadnieniem zarzutów

sprowadzającym się do polemiki z dowodami i dokonanymi na ich podstawie

ustaleniami faktycznymi, niekorzystnymi dla skazanego, uznać należy za

postąpienie niezrozumiałe. Jak trafnie wskazała prokurator w odpowiedzi na

kasację odnosząc się do zarzutów z pkt. 1, 2 i 4 kasacji, zagadnienie realizacji

IV KK 566/25

8

znamion przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. należy do sfery ustaleń faktycznych.

Autorka kasacji – jak wykazano wyżej – nie wykazała błędu w zakresie subsumpcji

lub wykładni przepisu prawa materialnego, lecz kwestionowała same ustalenia

faktyczne. Takie postąpienie stanowi zabieg niedopuszczalny w kasacji, albowiem

w toku postępowania kasacyjnego nie dokonuje się kontroli poprawności oceny

poszczególnych dowodów, nie weryfikuje zasadności ustaleń faktycznych i nie

bada współmierności orzeczonej kary, co w konsekwencji czyni ww. zarzuty

kasacyjne odnoszące się do kwestii zrealizowania przez skazanego znamion

przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. chybione. Podobnie ocenić należy zarzut z pkt. 3

kasacji dotyczący rażącego naruszenia przepisu prawa procesowego, tj. art. 17 § 1

pkt 10 k.p.k., stanowiący konsekwencję wywodu obrońcy przedstawionego w

zarzucie z pkt. 2 petitum kasacji, do naruszenia którego – jak wskazano wyżej –

również nie doszło. W tej sytuacji, sam fakt niezadowolenia z zapadłego przed

Sądem Okręgowym w Częstochowie rozstrzygnięcia, które to niezadowolenie nie

zostało poparte żadnymi argumentami, nie jest wystarczający do postawienia

sądowi ad quem zarzutu naruszenia ww. przepisów. Pisemne motywy uzasadnienia

nadzwyczajnego środka odwoławczego prowadzą do przekonania, że

przedstawione przez obrońcę skazanego zarzuty kasacyjne plasują się na granicy

dopuszczalności. Należy również powiedzieć, że rozpoznając zarzuty zawarte w

apelacji obrońcy skazanego P. K. sąd ad quem nie tylko nie dopuścił się

naruszenia prawa o charakterze rażącym (i to w dodatku takim, które zgodnie z

treścią przepisu art. 523 § 1 zd. pierwsze k.p.k. — mogłoby mieć istotny wpływ na

treść zaskarżonego orzeczenia sądu odwoławczego), ale nie doszło ze strony Sądu

Okręgowego w Częstochowie do jakiegokolwiek naruszenia prawa procesowego, tj.

art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k., jak i prawa materialnego, pod postacią art. 190 § 1 k.k. Z

całą stanowczością można zatem uznać, że wyartykułowanie pod adresem Sądu

Okręgowego w Częstochowie zarzutów naruszenia ww. norm prawnych miało

jedynie charakter formalny i zmierzało do próby ponowienia kontroli instancyjnej w

zaskarżonym zakresie.

Resumując, stwierdzić należy, że przedstawione w pisemnych motywach

zaskarżonego wyroku stanowisko sądu odwoławczego w sposób jasny i zrozumiały

tłumaczy, dlaczego ww. zarzuty postawione apelacji obrońcy skazanego uznano za

IV KK 566/25

9

niezasadne. Sąd Najwyższy nie dostrzega żadnych racjonalnych powodów do

negowania prawidłowości toku rozumowania sądu odwoławczego, nie znajdując ich

też w argumentacji zawartej w uzasadnieniu kasacji.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w pkt. 1 sentencji

postanowienia.

[J.J.]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.