- Sygnatura akt
- IV KS 41/26
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Karna Wydział IV
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 15 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy oddalił skargę obrońcy na uchylenie uniewinnienia J. K.
Sąd Okręgowy w Częstochowie uniewinnił J. K., a apelację od tego wyroku wniósł pełnomocnik spółki będącej oskarżycielem posiłkowym.
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział IV
- Sygnatura
- IV KS 41/26
Dla firm: Jeśli likwidator spółki wie o procesie i nie cofa apelacji wniesionej przez jej pełnomocnika, sąd może uznać, że ją aprobuje.
Zasadne jest domniemanie, że skoro działający przez pełnomocnika likwidator, będący reprezentantem spółki, wiedział o toczącym się procesie i nie cofnął apelacji, to aprobował działania zmierzające do uchylenia wyroku uniewinniającego J. K.
Treść orzeczenia około 6 minut czytania
IV KS 41/26
POSTANOWIENIE
Dnia 15 października 2026 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Zbigniew Puszkarski
w sprawie J. K.
oskarżonego o czyn z art. 296 § 1 k.k. w zw. z art. 296 § 3 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 15 października 2026 r.
skargi obrońcy oskarżonego
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 26 marca 2026 r., sygn. akt II AKa 361/25,
uchylającego wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie
z dnia 16 kwietnia 2025 r., sygn. akt II K 17/24,
i przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania
postanowił:
1. na podstawie art. 539e § 2 k.p.k. oddalić skargę;
2. kosztami sądowymi postępowania skargowego obciążyć J.K.
Uzasadnienie
J. K. został oskarżony o szczegółowo opisany w akcie oskarżenia czyn z art.
296 § 1 k.k. w zw. z art. 296 § 3 k.k.
IV KS 41/26
2
Sąd Okręgowy w Częstochowie wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2025 r., sygn.
akt II K 17/24, uniewinnił J. K. od popełnienia zarzuconego mu czynu i kosztami
postępowania obciążył Skarb Państwa.
Po rozpoznaniu apelacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela
posiłkowego – Zakład P. „C. ” J. K. , W. K. Sp. j. Sąd Apelacyjny w Katowicach
wyrokiem z dnia 26 marca 2026 r., sygn. akt II AKa 361/25,uchylił zaskarżony wyrok
i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w
Częstochowie.
Od wyroku Sądu odwoławczego skargę, o której mowa art. 539a § 1 k.p.k.,
wniósł obrońca oskarżonego J. K. , zarzucając:
1. naruszenie art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. poprzez
złożenie apelacji przez nie upoważnionego oskarżyciela posiłkowego;
2. uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji mimo braku ku temu przesłanek.
W oparciu o te zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi odwoławczemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, zaś jej treść świadczy po części o
niezrozumieniu przez autora celu postępowania skargowego, o którym mowa w
rozdziale 55a k.p.k. Ta uwaga odnosi się do zarzutu z pkt 2, którego treść, nie
sygnalizująca naruszenie art. 437 § 2 k.p.k., zdaje się wyrażać oczekiwanie, że Sąd
Najwyższy podejmie merytoryczną kontrolę poglądu Sądu odwoławczego, iż
uniewinnienie J. K. przez Sąd meriti nie było rozstrzygnięciem prawidłowym.
Potwierdza to część motywacyjna skargi, w której obrońca „odnosząc się do
błędnych ustaleń Sądu II instancji dotyczących winy oskarżonego co do zarzucanych
mu czynów” (w akcie oskarżenia jest mowa o jednym czynie), twierdzi, że „Sąd II
instancji pominął istotne dla sprawy fakty dotyczące działań obu wspólników w
trakcie działania spółki »C. « J. K. , W. K. oraz bezpośrednio po złożeniu przez
oskarżonego oświadczenia o wypowiedzeniu umowy spółki”. Tym samym skarżący
oczekuje, że Sąd Najwyższy rozważy prawidłowość dokonanej przez Sąd ad quem
oceny dowodów zgromadzonych przez Sąd I instancji, zatem, wbrew przepisom
postępowania, stanie się sądem trzeciej instancji.
IV KS 41/26
3
Sąd Apelacyjny w Katowicach w zgodzie z art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. wydał
wyrok kasatoryjny, odwołując się do art. 454 § 1 k.p.k., po stwierdzeniu, że „samym
tym zachowaniem oskarżony J. K. mógł zrealizować (a w ocenie tut. Sądu
zrealizował) znamiona przestępstwa z art. 296 § 1 k.p.k.” W postępowaniu
skargowym Sąd Najwyższy nie bada zasadności poglądu sądu odwoławczego, że
zebrane dowody uzasadniają skazanie oskarżonego, z czym wiązałaby się
konieczność dokonania oceny tych dowodów i rozważenia, czy wnioski wysnute
przez sąd ad quem na ich podstawie tego materiału są prawidłowe, w konsekwencji
czy organ ten prawidłowo ocenił zarzuty apelacyjne. Byłoby to równoznaczne z
nadaniem skardze charakteru nieznanej ustawie „superapelacji” i przejmowaniem
przez Sąd Najwyższy, który miałby ponownie oceniać zarzuty apelacyjne, roli sądu
odwoławczego (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 24 stycznia 2019 r.,
II KS 11/18; z dnia 26 listopada 2021 r. V KS 29/21; z dnia 14 lipca 2022 r., III KS
44/22; z dnia 23 sierpnia 2022 r., IV KS 19/22; z dnia 27 kwietnia 2023 r., IV KS 13/23
i in.). Należy zaznaczyć, że wyrok Sądu odwoławczego nie obliguje Sądu pierwszej
instancji do skazania J. K. (art. 8 § 1, art. 442 § 3 k.p.k.), zaś argumenty mające
przekonać o wadliwości poglądu Sądu ad quem i niewinności oskarżonego obrońca
będzie mógł prezentować w ponowionym postępowaniu pierwszoinstancyjnym.
Pierwszy zarzut skargi jest oparty na nieporozumieniu, bowiem jeżeli obrońca
wskazał na naruszenie przez Sąd odwoławczy art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art.
17 § 1 pkt 9 k.p.k. „poprzez złożenie apelacji przez nie upoważnionego oskarżyciela
posiłkowego”, to powinien zauważyć, że drugi z wymienionych przepisów zabrania
wszczęcia postępowania i nakazuje umorzenie postępowania wszczętego, gdy brak
jest skargi uprawnionego oskarżyciela. Niesłusznie utożsamia apelację ze skargą
inicjującą postępowanie, tymczasem brak skargi uprawnionego oskarżyciela w
rozumieniu art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. wchodzi w grę tylko w toku sądowego stadium
procesu i tylko w odniesieniu do takiej osoby, która swoją skargą zainicjowała
postępowanie główne, działając jako m.in. oskarżyciel prywatny, pomimo że nie była
osobą do tego uprawnioną lub orzeczono o czynie nie zawartym w akcie oskarżenia.
Chodzi zatem o dwa rodzaje przypadków - pierwszy, gdy osoba nie miała żadnej
legitymacji do wystąpienia z oskarżeniem, drugi, gdy czyn przypisany jest
nietożsamy z czynem zarzuconym, co oznacza, że orzeczono w przedmiocie
przestępstwa, którego osądzenia w ogóle nie żądał oskarżyciel (zob. orzeczenia
Sądu Najwyższego: postanowienie z dnia 17 kwietnia 2014 r., II KK 73/14;
IV KS 41/26
4
postanowienie z dnia 5 grudnia 2017 r., II KK 393/17; wyrok z dnia 7 lutego 2019 r.,
III KK 584/17 i in.). Wadliwa jest także treść omawianego zarzutu, bowiem nie jest
jasne, co skarżący ma na myśli pisząc o „nie upoważnionym oskarżycielu
posiłkowym”. Wydawałoby się, że chodzi o to, iż wymieniona spółka niesłusznie
uzyskała w postępowaniu ten status, ale lektura całej skargi prowadzi do wniosku,
że skarżący w istocie podnosi, iż apelację złożył wadliwie ustanowiony pełnomocnik
oskarżyciela posiłkowego. W jej części motywacyjnej zaznaczono bowiem, że
„głównym zarzutem oskarżonego jest złożenie skargi przez pełnomocnika
oskarżyciela posiłkowego Radcę Prawnego G. K., który nie posiadał stosownego
umocowania do działania w imieniu spółki (…)”. Wąskie ramy postępowania
skargowego, które ogranicza się wyłącznie do badania, czy wydając wyrok
kasatoryjny sąd odwoławczy naruszył art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k., względnie czy w
postępowaniu odwoławczym zaistniało uchybienie określone w art. 439 § 1 k.p.k.
(kwestia ustanowienia pełnomocnika przez oskarżyciela posiłkowego nie podpada
pod ten przepis) czynią zbędnym prowadzenie rozważań w tym zakresie. Celowe
będzie jednak zauważyć, że autor skargi na przestrzeni trwającego prawie 2 lata
postępowania sądowego nie kwestionował prawidłowości umocowania r. pr. G.K.
jako reprezentanta oskarżyciela posiłkowego, w tym na rozprawie odwoławczej nie
podnosił, że apelacja nieprawidłowo została przyjęta w sądzie pierwszej instancji.
Twierdząc zaś, że:
- „zawiadomienie o rozprawie apelacyjnej wyznaczonej na dzień 26 marca 2026
roku zostało doręczone jedynie nieprawidłowo umocowanemu pełnomocnikowi
spółki z całkowitym pominięciem powołanego likwidatora spółki w osobie radcy
prawnego J. P., który powinien mieć przynajmniej możliwość do złożenia
oświadczenia w imieniu spółki czy podtrzymuje on złożoną przez podmiot
nieuprawniony apelację”,
- „informacja o osobie likwidatora znajduje się w KRS spółki i Sąd II instancji
dokonując zawiadomienia o rozprawie zaniechał prawidłowego wezwania strony
czym uniemożliwił oskarżycielowi posiłkowemu udział w sprawie”,
skarżący nie uwzględnił, iż Sąd Apelacyjny miał w polu widzenia fakt, że r. pr. J. P.
został powołany na likwidatora spółki. Pełnomocnik wymienionego likwidatora złożył
pismo, którym zgłosił swój udział w sprawie (k. 1472 akt sprawy), zarządzenie o
wyznaczeniu rozprawy odwoławczej zawiera dyspozycję o zawiadomieniu
IV KS 41/26
5
pełnomocnika o rozprawie (k. 1483), a w protokole rozprawy apelacyjnej zapisano,
że „nie stawił się pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego adwokat Ł. F. –
zawiadomiony prawidłowo” (k. 1488). Zasadne jest domniemanie, że skoro
działający przez pełnomocnika likwidator, będący reprezentantem spółki, wiedział o
toczącym się procesie i nie cofnął apelacji, to aprobował działania zmierzające do
uchylenia wyroku uniewinniającego J. K.
Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy oddalił skargę, co skutkowało
obciążeniem oskarżonego kosztami postępowania skargowego.
[J.J.]
[a.ł]
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.