Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
V KK 173/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział V
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
23 lipca 2026 r.
Żądanie pozwu
7 900 000 zł
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasację wnioskodawcy żądającego 7,9 mln zł za zesłanie ojca

Żądanie wynikało z mnożenia 79 miesięcy przesiedlenia przez 100 tys. zł za każdy miesiąc. Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznał za adekwatne 800 tys. zł zadośćuczynienia, a odszkodowania nie zasądził.

Żądanie pozwu
7 900 000 zł
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział V
Sygnatura
V KK 173/26

Sąd odwoławczy odnosząc się do kwestii wysokości przyznanego zadośćuczynienia trafnie odwołał się do zeznań wnioskodawcy, akceptując w pełni stanowisko Sądu meriti.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 8 minut czytania

V KK 173/26

POSTANOWIENIE

Dnia 23 lipca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dariusz Świecki

w sprawie z wniosku I. B.

w przedmiocie odszkodowania i zadośćuczynienia

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.

w dniu 23 lipca 2026 r.,

kasacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku

z dnia 4 grudnia 2025 r., sygn. akt II AKa 112/25,

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Elblągu

z dnia 27 stycznia 2025 r., sygn. akt II Ko 123/24,

postanowił:

1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;

2. obciążyć wnioskodawcę kosztami sądowymi postępowania

kasacyjnego.

[J.J.]

Uzasadnienie

Kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 4 grudnia 2025 r.,

sygn. akt II AKa 112/25, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Elblągu

z dnia 27 stycznia 2025 r., sygn. akt II Ko 123/24, wniósł pełnomocnik I.B.,

V KK 173/26

2

zaskarżając go w części, w jakiej oddalono wniosek o zasądzenie odszkodowania i

zadośćuczynienia. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący zarzucił rażące i mające

istotny wpływ na jego treść naruszenie prawa materialnego i procesowego, tj.:

1. art. 8 ust. 1 i 2a ustawy lutowej w zw. z art. 445 § 1 k.c. poprzez ich błędną

wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na akceptacji przez Sąd

Apelacyjny mechanicznego i matematycznego (ryczałtowego) sposobu

miarkowania zadośćuczynienia dokonanego przez Sąd I instancji

(stanowiącego iloczyn kwoty 10.000 zł i 80 miesięcy zesłania), co

doprowadziło do uznania kwoty 800.000 zł za sumę „odpowiednią” i rzekomo

w pełni rekompensującą doznane krzywdy – Sąd odwoławczy rażąco

zbagatelizował przy tym stopień cierpień fizycznych i psychicznych J.B.,

błędnie utożsamiając brak udokumentowanego leczenia psychiatrycznego w

latach 50. i 60. z brakiem głębokiej traumy oraz całkowicie pomijając

zbrodniczy i niewolniczy charakter systemu stalinowskiego obozu pracy, do

którego represjonowany został zesłany;

2. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 322 k.p.c. (w zw. z

art. 558 k.p.k.) poprzez nienależyte rozpoznanie zarzutu apelacyjnego

dotyczącego zaniechania przez Sąd I instancji zastosowania art. 322 k.p.c. –

Sąd Apelacyjny bezrefleksyjnie powielił błędne stanowisko, iż wnioskodawca

nie wykazał wysokości szkody, a sytuacja majątkowa J.B. na zesłaniu

rzekomo nie uległa pogorszeniu (gdyż wynagrodzenie wystarczało na

„podstawowe potrzeby”), całkowicie ignorując fakt, że art. 322 k.p.c. ma

zastosowanie właśnie w sytuacjach, gdy ścisłe udowodnienie wysokości

żądania jest po kilkudziesięciu latach niemożliwe;

3. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. i art. 410

k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego i

historycznego zgromadzonego w sprawie, wyrażającą się w sprowadzeniu

zbrodniczej deportacji do obwodu irkuckiego i przymusowej, niewolniczej

pracy w tajdze do realiów „zatrudnienia pracowniczego” i „analogicznej

sytuacji” do pracy w kołchozie - Sąd Apelacyjny w sposób sprzeczny z

zasadami logiki, wiedzy historycznej i doświadczenia życiowego uznał, że

V KK 173/26

3

brak bicia ponad to, co spotkało J.B., czyni jego krzywdę mniejszą i

nieuzasadniającą wyższego zadośćuczynienia.

W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w

zaskarżonej części (tj. w zakresie oddalającym roszczenia) i przekazanie sprawy w

tej części Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania oraz o

zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kosztów postępowania

kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W odpowiedzi na tę kasację, prokurator wniósł o jej oddalenie jako

oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje.

Kasacja ta jest oczywiście bezzasadna, co umożliwiało jej oddalenie jako

takiej na posiedzeniu, o którym mowa w art. 535 § 3 k.p.k.

W kasacji skarżący powinien wskazywać na uchybienia opisane w art. 439

k.p.k. lub inne, ale przy tym rażące, naruszenie prawa, do jakiego doszło w

postępowaniu odwoławczym, co w konsekwencji mogło mieć istotny wpływ na treść

wyroku sądu drugiej instancji. Tych wymogów skarżąca w ogóle nie respektuje.

Prowadzi bowiem polemikę z rozstrzygnięciem Sądu odwoławczego, zupełnie

pomijając wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Kwestie, o jakich

mowa obecnie w kasacji stanowiły już przedmiot apelacji, a Sąd Apelacyjny – na co

wskazuje lektura jego uzasadnienia – prawidłowo się do nich odniósł. Kasacja nie

może sprowadzać się zaś do kwestionowania ustaleń faktycznych ani próby

wywołania ponownej kontroli instancyjnej, tym razem przez Sąd Najwyższy, a do

tego ogranicza się w istocie skarga wniesiona w rozpatrywanej sprawie. Już

powyższe przesądza o oczywistej bezzasadności kasacji i właściwie wystarczające

byłoby odesłanie w tym miejscu do wywodów zamieszczonych w pisemnych

motywach zaskarżonego wyroku jako przekonujących. Okoliczność bowiem, że

autorka kasacji nie jest zadowolona z rozstrzygnięcia Sądu odwoławczego z uwagi

na przyznanie zadośćuczynienia w niewystarczającej w jej mniemaniu wysokości

oraz odmówienie zasądzenia odszkodowania, samo w sobie w żadnym razie nie

przemawia za tym, że doszło do rażącego naruszenia prawa i to o kasacyjnym

charakterze.

V KK 173/26

4

Odnosząc się pokrótce do zarzutów kasacji, jako że z uwagi na charakter

przedmiotowej kasacji, jest to w pełni wystarczające, stwierdzić trzeba, że jej

pierwszy zarzut nie jest w istocie skierowany wobec wyroku Sądu odwoławczego,

lecz względem Sądu pierwszej instancji, od którego to orzeczenia kasacja nie

przysługuje. Wszak Sąd odwoławczy w ogóle nie stosował art. 8 ust. 1 i 2a ustawy

lutowej w zw. z art. 445 § 1 k.c., lecz jedynie kontrolował rozstrzygnięcie Sądu

meriti w tym względzie, gdyż kwestia, o jakiej mowa w tym zarzucie, była również

przedmiotem apelacji. Skarżąca wadliwie nie wskazuje jednak w omawianym

zarzucie kasacji na obrazę art. 433 § 2 k.p.k., który to przepis dotyczy właśnie

kontroli instancyjnej.

Kluczowe jest jednak to, że odnosząc się do twierdzeń apelacji o

„nieprawidłowym sposobie szacowania przyznanego zadośćuczynienia za doznaną

przez J.B. krzywdę poprzez miarkowanie wysokości zasądzonego

zadośćuczynienia poprzez przemnożenie kwoty 10.000 zł przez liczbę 80 miesięcy

wysiedlenia J.B.”, Sąd odwoławczy, podzielając zastrzeżenia apelacji w tej materii,

przekonująco wypowiedział się już, że chodzi tu o tzw. względną przyczynę

odwoławczą, zaś przeprowadzona w trakcie instancyjnej kontroli zaskarżonego

orzeczenia analiza pozwoliła stwierdzić, przy uwzględnieniu kompleksowo całej,

przedstawionej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku argumentacji w konfrontacji z

pozyskanymi w toku postępowania dowodami, iż kwota 800.000 zł, nawet przy

przedstawionym, matematycznym jej wyliczeniu przez Sąd pierwszej instancji, jest

kwotą adekwatną i w pełni rekompensującą wnioskodawcy krzywdy realnie

odniesione przez jego ojca z tytułu zastosowanych względem niego represji.

Słusznie dostrzegły ponadto Sądy, że wniosek o zadośćuczynienie opiera się

przecież na założeniu, iż należna kwota za jeden miesiąc „zesłania” powinna

wynosić 100.000 zł. Dochodzona kwota 7.900.000 zł wynikać wobec tego miała z

matematycznego (obecnie kwestionowanego) przemnożenia 79 miesięcy

przesiedlenia przez 100.000 zł. Sama skarżąca nie jest więc konsekwentna w

swoich twierdzeniach.

Sąd odwoławczy odnosząc się do kwestii wysokości przyznanego

zadośćuczynienia trafnie odwołał się do zeznań wnioskodawcy, akceptując w pełni

stanowisko Sądu meriti. Sąd ad quem obszernie wypowiedział się w tym zakresie,

V KK 173/26

5

więc zbędne jest przywoływanie tych wywodów w całości. Sąd Najwyższy

rozważania te uważa za przekonujące i do nich odsyła, jako że znane są przecież

skarżącej. W kontekście wywodów kasacji warto zaakcentować tylko, że Sąd

odwoławczy podniósł, że nie sposób - także w świetle zeznań wnioskodawcy, jak i

udzielonej przez niego odpowiedzi na pytanie, czy jego ojciec J.B. miał problemy

emocjonalne lub psychiczne w związku z zesłaniem na Syberię - twierdzić, aby

(mimo zapewne ciężkich przeżyć psychicznych) zachodziła potrzeba korzystania

przez represjonowanego z pomocy psychiatrycznej lub psychologicznej po

powrocie do kraju i to pomimo mniejszego ówcześnie dostępu do tego rodzaju

specjalistów, jak i innego stanu świadomości społecznej, skoro, według I.B., w jego

ocenie, żadne okoliczności tego rodzaju miejsca nie miały. Stąd też, jak wywodzi

Sąd odwoławczy, poza oczywistymi, wynikającymi chociażby z doświadczenia

życiowego wnioskami co do skutków zdrowotnych wycieńczającej przez wiele lat

pracy w trudnych warunkach pogodowych przy marnym wyżywieniu, jak i traumy

niewątpliwie związanej z doznanymi cierpieniami psychicznymi wynikającymi z

faktu przesiedlenia i przymusowego pobytu wraz z całą rodziną w nieprzyjaznych

warunkach w obcym kraju przez wiele lat bez nadziei na zmianę tej sytuacji,

koniecznymi do uwzględnienia w trakcie miarkowania wysokości należnego dla J.B.

zadośćuczynienia, brak było okoliczności uzasadniających szczególne jego

podwyższenie.

Przedstawiony zaś przez wnioskodawcę opis w ocenie Sądu odwoławczego

pozwalał wnioskować, że wobec represjonowanego - poza ustalonymi przez Sąd

Okręgowy w oparciu o zeznania I.B. okolicznościami - nie stosowano innych,

ponadstandardowych działań opresyjnych, czy szykan, skierowanych przeciwko

niemu lub jego rodzinie, oddziałujących na ich zdrowie, życie, czy stan psychiczny,

które zwiększałyby poziom ich cierpień oraz przeżywanej traumy w sposób

uzasadniający dodatkowe podwyższenie zadośćuczynienia zasądzonego wyrokiem

Sądu Okręgowego. W efekcie zdaniem Sądu odwoławczego zasądzona kwota

800.000 zł stanowi w realiach sprawy adekwatną rekompensatę z tytułu doznanych

krzywd, będącą odczuwalnym przysporzeniem majątkowym dla uprawnionego.

Wbrew twierdzeniom kasacji nie sposób w ocenie Sądu Najwyższego uznać

V KK 173/26

6

wskazanej sumy za symboliczną. Tym samym zarzuty pierwszy i trzeci kasacji

ocenić należy jako oczywiście bezzasadne.

Odnosząc się zaś do drugiego zarzutu, w którym podniesiono zaniechanie

zastosowania art. 322 k.p.c., dostrzec trzeba, że i w tym zakresie wypowiedział się

Sąd odwoławczy, uznając sformułowany w tej materii zarzut apelacji za bezzasadny.

W doktrynie podkreśla się, że warunkiem zastosowania art. 322 k.p.c. jest

przesądzenie istnienia szkody (dochodzonej należności), a przy tym ta przesłanka

odpowiedzialności musi być wykazana na zasadach ogólnych (zob. J. Gudowski [w:]

Kodeks postępowania cywilnego. Koszty sądowe w sprawach cywilnych.

Dochodzenie roszczeń w postępowaniu grupowym. Przepisy przejściowe.

Komentarz do zmian. Tom I i II, red. T. Zembrzuski, LEX/el. 2020, teza 16 do art.

322). W sprawie niniejszej zaś Sąd meriti – jak to wskazuje nawet sama skarżąca w

apelacji – ustalił w istocie, że J.B. nie poniósł szkody, co podtrzymał następnie Sąd

odwoławczy. W tym układzie rozważanie stosowania art. 322 k.p.c. jest

bezprzedmiotowe. W kasacji kwestionuje się w istocie ustalenia faktyczne w tej

materii, co nie mogło znaleźć uznania Sądu Najwyższego.

Sumując, kasacja ma polemiczny charakter i jako taka przekonywać nie

mogła. Jej autorce nie udało się wykazać, że doszło w toku kontroli instancyjnej do

rażącego naruszenia prawa. Skoro nie potwierdził się żaden z zarzutów kasacji,

skarga ta została oddalona jako oczywiście bezzasadna.

Z tych wszystkich względów orzeczono, jak w postanowieniu.

[WB]

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.