Środa Wydanie nr 32

Sygnatura akt
V KK 302/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział V
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
14 stycznia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Zła data złamania żebra u pokrzywdzonej. SN uchylił uniewinnienie R.G.

Przejdź do orzeczenia, 7 min czytania

Spór

Prokurator zaskarżył kasacją uniewinnienie oskarżonego o art. 157 § 1 k.k. Zarzucał błędną wykładnię zakazu reformationis in peius przy zmianie daty czynu.

Ustalenia sądu

Sąd odwoławczy uznał, że zeznania pokrzywdzonej co do daty 10 kwietnia 2018 roku są niewiarygodne, ale przyjął, że do zachowania oskarżonego najprawdopodobniej doszło 15 kwietnia 2018 roku.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

Dlaczego

Zmiana daty czynu, który przypisano oskarżonemu, opiera się na właściwym usytuowaniu zachowania w czasie i jest neutralna dla jego odpowiedzialności, więc uniewinnienie z tego powodu było błędne.

Dla firm

Ustalenie właściwej daty czynu w granicach zdarzenia opisanego w akcie oskarżenia nie jest niekorzystne dla oskarżonego, jeśli nie niesie dodatkowych negatywnych konsekwencji, więc nie narusza zakazu reformationis in peius.

Więcej o sprawie

Sąd Okręgowy ustalił, że 10 kwietnia 2018 roku oskarżony był na obchodach w W., więc nie mógł być w domu o godzinie 20:00. Uniewinnił go, choć uznał, że do pobicia doszło innego dnia.

Pokrzywdzona zeznawała, że 10 kwietnia był dzień wolny od pracy i nauki, a w rzeczywistości był to zwykły wtorek.

Skoro Sąd odwoławczy zgodził się, że do złamania żebra u pokrzywdzonej doszło w wyniku siłowego działania oskarżonego, a jedynie nieprawidłowo ustalono datę tegoż, to uniewinnienie sprawcy jest rażącym błędem.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział V
Sygnatura
V KK 302/25

Treść orzeczenia około 7 minut czytania

V KK 302/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 stycznia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Piotr Mirek (przewodniczący)

SSN Paweł Wiliński

SSN Włodzimierz Wróbel (sprawozdawca)

Protokolant Anna Kowal

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Roberta Tarsalewskiego

w sprawie R.G.

uniewinnionego od popełnienia czynu z art. 157 § 1 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 14 stycznia 2026 r.,

kasacji, wniesionej przez prokuratora

od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi

z dnia 24 lutego 2025 r., sygn. akt V Ka 1639/23

zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Pabianicach

z dnia 4 października 2023 r., sygn. akt II K 663/22,

uchyla zaskarżony wyrok i

sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu w Łodzi do

ponownego rozpoznania w

postępowaniu odwoławczym.

Paweł Wiliński

Piotr Mirek

Włodzimierz Wróbel

V KK 302/25

2

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w Pabianicach wyrokiem z dnia 4 października 2023 r. (sygn.

akt II K 663/22) uznał oskarżonego R.G. za winnego tego, że w dniu 10 kwietnia 2018

roku w K. użył w stosunku do pokrzywdzonej A.K. siły fizycznej w ten sposób, że

złapał ją za ramiona i uderzył kolanem w klatkę piersiową, powodując u

pokrzywdzonej złamanie żebra VII po stronie lewej, które to obrażenia spowodowały

naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni, czym wyczerpał

znamiona art. 157 § 1 k.k. i za to, na podstawie tego przepisu, wymierzył

oskarżonemu karę 4 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie – na

podstawie art. 69 § 1 k.k. i art. 70 § 2 k.k. – warunkowo zawiesił na okres 2 lat próby,

oddając oskarżonego w tym czasie pod dozór kuratora sądowego.

Od powyższego wyroku apelacje wnieśli obrońca oskarżonego oraz

pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej.

Sąd Okręgowy w Łodzi wyrokiem z dnia 24 lutego 2025 r. (sygn. akt V Ka

1639/23), po rozpoznaniu wniesionych środków odwoławczych, zmienił zaskarżony

wyrok w ten sposób, że uniewinnił oskarżonego R.G. od dokonania zarzucanego mu

czynu, w tym również czynu przypisanego w punkcie 1 wyroku Sądu pierwszej

instancji, a kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.

Kasację od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego wywiódł Prokurator

Okręgowy w Łodzi, zaskarżając powyższe orzeczenie w całości na niekorzyść

oskarżonego R.G. Prokurator, opierając ją na podstawie art. 523 § 1 i 3 k.p.k., zarzucił

wyrokowi rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisów

prawa karnego procesowego, a mianowicie art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 434 § 1

k.p.k. Wskazał, iż naruszenie to polegało na przeprowadzeniu wadliwej kontroli

odwoławczej oraz dokonaniu błędnej wykładni art. 434 § 1 k.p.k. poprzez przyjęcie

reguł niewynikających z zakazu reformationis in peius. Zdaniem skarżącego Sąd

odwoławczy błędnie uznał, że zmiana daty czynu przypisanego oskarżonemu (przy

braku – w ocenie tego Sądu – zaskarżenia wyroku w tym zakresie na niekorzyść)

skutkowałaby czynieniem dodatkowych, niekorzystnych ustaleń faktycznych, co

skutkowało uniewinnieniem oskarżonego. Prokurator podniósł, że samo usytuowanie

V KK 302/25

3

zachowania przestępnego we właściwym czasie nie narusza zakazu pogarszania

sytuacji oskarżonego, o ile nie niesie za sobą innych negatywnych konsekwencji

prawnych. W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu

Okręgowego w Łodzi w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego

rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

Obrońca wniósł o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja Prokuratora Okręgowego w Łodzi okazała się zasadna, co

skutkowało koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy

do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Główny problem prawny

w niniejszej sprawie sprowadzał się do rozstrzygnięcia, czy zmiana daty czynu

przypisanego oskarżonemu w wyroku sądu pierwszej instancji na inną datę,

mieszczącą się w granicach zdarzenia historycznego opisanego w akcie oskarżenia,

stanowi naruszenie zakazu reformationis in peius określonego w art. 434 § 1 k.p.k.

Sąd Okręgowy w Łodzi, uniewinniając R. G., przyjął rygorystyczną interpretację

wspomnianego przepisu, uznając, że ustalenie błędnego określenia daty czynu przez

Sąd Rejonowy przy braku apelacji na niekorzyść oskarżonego w zakresie zarzutu z

art. 157 § 1 k.k. zamyka drogę do jakiejkolwiek korekty wyroku skazującego.

Sąd Okręgowy w swoim rozumowaniu oparł się na bardzo szczegółowej

analizie alibi oskarżonego, wskazując, że zeznania pokrzywdzonej co do daty 10

kwietnia 2018 roku są całkowicie niewiarygodne. Sąd odwoławczy zauważył, że

oskarżony, będący osobą o silnych przekonaniach religijnych i politycznych, w tym

dniu brał aktywny udział w obchodach […] w W.. Uwzględniając czas trwania tych

uroczystości oraz logistykę powrotu do K., Sąd uznał za niemożliwe, aby oskarżony

był w domu o godzinie 20:00 i dopuścił się przemocy wobec żony. Dodatkowo Sąd

Okręgowy wypunktował sprzeczność w zeznaniach pokrzywdzonej, która twierdziła,

że był to dzień wolny od pracy i nauki, podczas gdy w rzeczywistości był to zwykły

wtorek. Na tej podstawie Sąd odwoławczy doszedł do konstatacji, że Sąd pierwszej

instancji rażąco naruszył zasady oceny dowodów, dając wiarę relacji pokrzywdzonej,

która w zakresie daty zdarzenia i towarzyszących mu okoliczności była wewnętrznie

sprzeczna i nielogiczna.

V KK 302/25

4

Jednocześnie jednak Sąd Okręgowy, dokonując własnej oceny materiału

dowodowego, dostrzegł istnienie tzw. logicznego ciągu zdarzeń, który wskazywał, że

do inkryminowanego zachowania oskarżonego rzeczywiście doszło, tyle że w innym

terminie – najprawdopodobniej 15 kwietnia 2018 roku. Sąd wskazał na zeznania

świadka K.W. oraz dokumentację medyczną z 19 kwietnia 2018 roku, które

korespondowały z mechanizmem powstania urazu. Przyjął on, że zmiana daty czynu

na 15 kwietnia byłaby czynieniem nowych, niekorzystnych ustaleń faktycznych, co

przy braku apelacji na niekorzyść oskarżonego w tym konkretnym zakresie

(dotyczącym uszczerbku na zdrowiu) miałoby naruszać zakaz pogarszania sytuacji

oskarżonego w postępowaniu odwoławczym. W konsekwencji Sąd uznał, że

jedynym wyjściem jest uniewinnienie oskarżonego, gdyż „tego konkretnego dnia” (10

kwietnia) czynu nie popełnił.

Z taką argumentacją słusznie polemizuje prokurator w kasacji, a Sąd

Najwyższy to stanowisko w pełni podziela. Skarżący trafnie podniósł, że Sąd

Okręgowy dokonał błędnej wykładni art. 434 § 1 k.p.k., przypisując

zakazowi reformationis in peius zbyt szeroki zakres. Prokurator wskazał, że korekta

daty czynu nie stanowi „nowego” ustalenia niekorzystnego w rozumieniu

procesowym, o ile nie zmienia ona tożsamości zdarzenia historycznego ani nie

rzutuje na surowszą odpowiedzialność karną. W kasacji podniesiono, że ustalenie

właściwego czasu popełnienia przestępstwa jest obowiązkiem sądu wynikającym z

zasady prawdy materialnej. Prokurator zauważył również, że wyrok był zaskarżony

na niekorzyść przez pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, co – nawet jeśli apelacja

ta skupiała się na braku skazania z art. 207 k.k. – otwierało pole do szerszej kontroli

instancyjnej i pozwalało na korektę opisu czynu, który był elementem szerszego

konfliktu domowego.

Skoro Sąd odwoławczy zgodził się, że do złamania żebra u pokrzywdzonej

doszło w wyniku siłowego działania oskarżonego, a jedynie nieprawidłowo ustalono

datę tegoż, to uniewinnienie sprawcy jest rażącym błędem. Zmiana daty czynu, który

przypisano skazanemu, opiera się na właściwym usytuowaniu w czasie zachowania

przestępnego i ma charakter neutralny dla sytuacji oskarżonego, ponieważ w

dalszym ciągu odpowiada on za to samo zachowanie i ten sam skutek. Przyjęcie

poglądu Sądu Okręgowego prowadziłoby do absurdalnej sytuacji, w której każda

V KK 302/25

5

nieścisłość co do minuty, godziny czy dnia zdarzenia w wyroku pierwszej instancji

musiałaby skutkować uniewinnieniem w postępowaniu odwoławczym, jeśli to tylko

oskarżony złożyłby środek odwoławczy. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu

Najwyższego, które skład w niniejszej sprawie podziela „[s]koro określenie innej

daty popełnienia czynu, który przypisano skazanemu w wyroku skazującym, opiera

się na właściwym usytuowaniu w czasie zachowania przestępnego przypisanego

sprawcy w wyroku skazującym, to zmiana taka ma neutralne znaczenie dla

odpowiedzialności karnej oskarżonego. W takiej sytuacji fakt, że wywiedziono

apelację tylko na korzyść nie skutkuje naruszeniem normy zawartej w art. 434§1

k.p.k., albowiem w relacji do wyroku zaskarżonego apelacją zmiana daty czynu nie

niesie za sobą żadnych negatywnych konsekwencji dla oskarżonego.” (zob. Wyrok

SN z 19.09.2018 r., V KK 455/17). W niniejszej sprawie w żaden sposób nie

wykazano, by w istocie ustalenie innego dnia popełnienia czynu (np. w jednej z dat

wskazywanych przez Sąd odwoławczy) powodowało dla oskarżonego negatywne

konsekwencje w perspektywie całościowo rozumianej odpowiedzialności karnej i jej

konsekwencji jego sytuacji prawnej.

W ponownym postępowaniu Sąd odwoławczy zobowiązany jest prawidłowo

rozpoznać apelację prokuratora i ocenić, czy ewentualna zmiana daty popełnienia

czynu zabronionego jest w istocie neutralna dla oskarżonego.

Wobec powyższego, orzeczono jak w sentencji.

Paweł Wiliński

Piotr Mirek

Włodzimierz Wróbel

[wb}

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.