Środa Wydanie nr 32

Sygnatura akt
V KK 491/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział V
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
20 stycznia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Kasacja oskarżycielki prywatnej od uniewinnienia Ł. M. oddalona jako oczywiście bezzasadna

Przejdź do orzeczenia, 8 min czytania

Spór

Oskarżycielka prywatna W. P. zarzucała Ł. M. czyn z art. 217 § 1 k.k., a Sąd Rejonowy w Kościerzynie uniewinnił go od tego czynu.

Ustalenia sądu

Sąd Okręgowy w Gdańsku analizował ocenę nagrania wideo przez sąd pierwszej instancji oraz zachowania oskarżycielki prywatnej, a stenogram uznał za nieposiadający waloru samodzielnego dowodu. Twierdzenia stron o przebiegu zdarzenia pozostają twierdzeniami stron.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążył oskarżycielkę prywatną kosztami postępowania kasacyjnego.

Dlaczego

Sąd odwoławczy odniósł się do zarzutów apelacji, a kasacja nie wskazała rażącego uchybienia, lecz kwestionowała interpretację dowodów przyjętą przez sądy obu instancji.

Dla firm

Zarzut kasacyjny, który zmierza do ponownej oceny dowodów zamiast wskazania konkretnego, rażącego i istotnego uchybienia sądu odwoławczego, nie może być skuteczny.

Więcej o sprawie

Spór dotyczył zdarzenia uchwyconego na nagraniu wideo, a stenogram sporządzony przez oskarżycielkę prywatną sąd odwoławczy uznał za niebędący samodzielnym dowodem. Sąd Najwyższy ocenił zarzuty kasacji jako polemikę z oceną dowodów.

Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział V
Sygnatura
V KK 491/25

Treść orzeczenia około 8 minut czytania

V KK 491/25

POSTANOWIENIE

Dnia 20 stycznia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Ryszard Witkowski

w sprawie Ł. M.

uniewinnionego od czynu z art. 217 § 1 k.k.,

po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2026 r. w Izbie Karnej

na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,

kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego

od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku

z 18 czerwca 2025 r. sygn. akt V Ka 574/25

częściowo zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Kościerzynie

z 24 września 2024 r. sygn. akt II K 19/23,

p o s t a n o w i ł:

1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;

2. obciążyć oskarżyciela prywatnego kosztami postępowania

kasacyjnego.

[J.J.]

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w Kościerzynie wyrokiem z 24 września 2024 r. sygn. akt

II K 19/23 uniewinnił oskarżonego Ł. M. od zarzucanego mu czynu z art. 217 § 1

k.k. (pkt I wyroku) oraz obciążył oskarżycielkę prywatną kosztami procesu w

całości, zasądzając od niej na rzecz Skarbu Państwa zwrot wydatków poniesionych

V KK 491/25

2

w sprawie w kwocie 980,17 złotych, a na rzecz oskarżonego Ł. M. kwotę 1948,32

złotych tytułem zwrotu kosztów obrony (pkt II wyroku).

Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z 18 czerwca 2025 r. sygn. akt V Ka

574/25 na skutek apelacji pełnomocnika oskarżycielki prywatnej zmienił zaskarżony

wyrok w ten sposób, że (pkt I wyroku):

1. uchylił rozstrzygnięcie zawarte w punkcie II,

2. na podstawie art. 632 pkt 1 k.p.k. kosztami sądowymi w kwocie 300 złotych

obciążył oskarżycielkę prywatną, uznając je za uiszczone w całości,

3. zasądził od oskarżycielki prywatnej W. P. na rzecz Ł. M. kwotę 1680 złotych

tytułem zwrotu wydatków na ustanowienie obrońcy w postępowaniu przed

sądem I instancji.

W pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy (pkt II wyroku) oraz

zasądził od oskarżycielki prywatnej na rzecz oskarżonego kwotę 840 złotych

tytułem zwrotu wydatków na ustanowienie obrońcy w postępowaniu odwoławczym

(pkt III wyroku), zaś kosztami procesu za drugą instancję obciążył Skarb Państwa

(pkt IV wyroku).

Kasację od wyroku Sądu Okręgowego wywiódł pełnomocnik oskarżycielki

prywatnej, który zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił rażące naruszenie prawa

w postaci art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez zaniechanie

należytego rozpoznania zarzutów:

1. naruszenia prawa procesowego jak w pkt 1a i błędy w ustaleniach

faktycznych, jak w pkt 3g apelacji;

2. naruszenia prawa materialnego jak w pkt 5b-d apelacji.

Podnosząc powyższy zarzut pełnomocnik oskarżycielki prywatnej wniósł

o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi obrońca Ł. M. wniósł o oddalenie kasacji pełnomocnika

oskarżycielki prywatnej jako oczywiście bezzasadnej.

V KK 491/25

3

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Podniesiony w kasacji pełnomocnika oskarżyciela prywatnego zarzut okazał

się oczywiście bezzasadny, co skutkowało rozpoznaniem i oddaleniem przez Sąd

Najwyższy tego nadzwyczajnego środka odwoławczego jako oczywiście

bezzasadnego w trybie wskazanym w przepisie art. 535 § 3 k.p.k.

Na wstępie przypomnieć i podkreślić należy, iż stwierdzenie naruszenia

standardów kontroli apelacyjnej dokonuje się przez pryzmat wymagań wskazanych

w art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., spośród których szczególną rolę odgrywa

uzasadnienie orzeczenia sądu odwoławczego. Do naruszenia art. 457 § 3 k.p.k.

dochodzi, gdy sąd ten uznając zarzuty apelacji za zasadne lub niezasadne,

nie wyjaśni swojego stanowiska, ewentualnie przedstawiona argumentacja będzie

zawierała braki [wyrok Sądu Najwyższego (dalej SN) z 26 kwietnia 2023 r. sygn. akt

V KK 428/22]. Tak więc jedynie z perspektywy treści uzasadnienia można

przeprowadzić ilościowe i jakościowe rozliczenie rozpoznania podniesionych

w środkach zaskarżenia zarzutów i wniosków.

Niemniej, co istotne w realiach tego postępowania, dla prawidłowego

podniesienia zarzutu kasacyjnego nie wystarczy stwierdzenie, że sąd odwoławczy

zarzutu określonego rodzaju nie rozpoznał (co skutkuje naruszeniem art. 433

§ 2 k.p.k.) albo nie rozważył go należycie (uchybienie art. 457 § 3 k.p.k.), ale chodzi

o to, by wykazać, że przy dokonywaniu kontroli odwoławczej uchybienie zaistniało

w rzeczywistości, nadto też trzeba wskazać, na czym ono polegało i w jaki sposób

skutkować miało tak rażącym naruszeniem przepisów, iż można je przyrównywać

w swych skutkach do uchybienia rangi bezwzględnego powodu odwoławczego

z art. 439 k.p.k. Podkreślić w tym miejscu należy także, iż nie każde naruszenie

prawa stwierdzone w wyroku sądu odwoławczego kwalifikuje się do uznania go

za skuteczną podstawę kasacji. Musi być ono „rażące”, a więc nie tylko, rzucające

się w oczy, oczywiste, poważne, ale przy tym także mogące mieć „istotny”, a więc

nie jakikolwiek, wpływ na treść zaskarżonego wyroku (art. 523 § 1 k.p.k.),

co skarżący w sformułowanym zarzucie w zupełności pomija. W gestii skarżącego

leży bowiem wykazanie zaistnienia, obu tych - kumulatywnie wymaganych - cech,

V KK 491/25

4

warunkujących możliwość uznania wykazanego uchybienia za skuteczną podstawę

kasacji (art. 526 § 1 k.p.k.), a czego to przedmiotowa kasacja nie zawiera.

Jednakże nawet samo deklarowanie takich cech pośród zgłaszanych uchybień, nie

jest wystarczające, albowiem należy przy tym wykazać – odwołując się do

konkretnych okoliczności danej sprawy – z czego ten „rażący” charakter miał

wynikać i w oparciu o co należy przyjąć, że uchybienie to mogło mieć aż „istotny”

wpływ na treść wyroku (zob. postanowienie SN z 18 maja 2023 r. sygn. akt I KK

93/23).

Pełnomocnik oskarżycielki prywatnej w wywiedzionej kasacji, kwestionując

przebieg przeprowadzonej kontroli odwoławczej, podnosi m.in., iż sąd drugiej

instancji, „nienależycie” rozpoznał zarzuty naruszenia prawa procesowego (pkt 1a

apelacji) i błędu w ustaleniach faktycznych (pkt 3g apelacji). Skarżący nie ma

jednak racji. Zarzut z pkt 1a apelacji dotyczył rzekomej powierzchowności i

dowolności w ocenie dowodu z filmów przedstawiających inkryminowane zdarzenie

zaś zarzut z pkt 3g zawierał prezentację poglądu strony na przebieg zdarzeń i

sekwencję zachowań stron w momencie zdarzenia. Lektura wywodów sądu

odwoławczego jednoznacznie zaś wskazuje, iż poddał on analizie wnioski i

ustalenia sądu meriti wyprowadzone z oceny nagrania wideo, wyszczególniając

przy tym aspekt zachowań oskarżycielki prywatnej i eskalacji jej agresji (s. 11

formularza uzasadnienia wyroku). W swoich rozważaniach sąd II instancji odniósł

się do stenogramu sporządzonego przez oskarżycielkę prywatną, zauważając, iż

nie jest on samodzielnym dowodem w rozumieniu przepisów postępowania zaś

postulowane przez pełnomocnika stanowisko dotyczące uznania tego rodzaju

wiadomości za informację o dowodzie nie korzysta z waloru obiektywności, jak

również nie spełnia kryteriów dowodu przeprowadzonego w sposób dopuszczalny

procesowo (s. 11 formularza uzasadnienia wyroku). W świetle tego rodzaju zarzutu

podniesionego wobec sądu odwoławczego Sąd Najwyższy przypomina i podkreśla

utrwalony w orzecznictwie pogląd, dotyczący wykonania obowiązku z art. 457 § 3

k.p.k. w odniesieniu do zarzutów i wniosków apelacji (art. 433 § 2 k.p.k.). Z jednej

strony sposób realizacji tegoż obowiązku jest pochodną jakości

i kompletności wywodu zawartego w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji,

z drugiej zaś treści zarzutów apelacji oraz argumentacji, która ma wspierać te

V KK 491/25

5

zarzuty. Jeżeli bowiem sąd pierwszej instancji w swoim uzasadnieniu dokonał

wszechstronnej i kompleksowej oceny wszystkich istotnych okoliczności, tak w

zakresie ustaleń faktycznych, będących konsekwencją szczegółowo wykazanej

oceny materiału dowodowego, jak i w sposób pełny przedstawił argumentację

prawną, to oparcie zarzutów apelacji na tych elementach, które były już

wszechstronnie i kompleksowo rozważone przez sąd pierwszej instancji, uprawnia

sąd odwoławczy do ograniczenia swojego uzasadnienia w znacznym zakresie oraz

odesłania do argumentacji przedstawionej przez sąd I instancji, a która dotyczyła

kwestii stanowiącej podstawę zarzutu apelacji (postanowienie SN z 11 października

2022 r. sygn. akt V KK 332/22). Zestawiając więc uzasadnienia sporządzone przez

sądy obu instancji - traktowanych w zaistniałej sytuacji procesowej jako integralną

całość - z zarzutami odwoławczymi w niniejszej sprawie, Sąd Najwyższy nie

dopatrzył się braku rzetelności w przeprowadzonej kontroli apelacyjnej.

Uzasadnienie wyroku sądu odwoławczego natomiast w pełni odpowiada wymogom

określonym w art. 457 § 3 k.p.k.

Niemniej nadmienić należy także, iż zakwestionowanie oceny materiału

dowodowego, każdorazowo poprzedzone być musi wskazaniem konkretnego

dowodu przeprowadzonego w sprawie, którego zarzut ten dotyczy i podania, w

czym skarżący upatruje złamania zasady swobodnej oceny dowodów przez sąd a

quo albo sąd ad quem. Sam fakt, iż przyjęte przez sądy obu instancji oceny i

konkluzje dowodowe nie odpowiadają subiektywnym oczekiwaniom strony

skarżącej, nie jest wystarczający do uzyskania pożądanego efektu procesowego, a

taki, niewątpliwie subiektywny i wybiórczy charakter w warstwie argumentacyjnej,

ma w realiach niniejszej sprawy zakwestionowanie poprawności interpretacji

dowodów, przeciwstawione przez skarżącego ocenie sądów obu instancji. Tego

rodzaju argumentacja, oparta o przekonanie strony o innej, niż przyjął to sąd,

interpretacji dowodu i jego odmiennej ocenie niż dokonana przez sąd, jest nie tylko

nieuprawnioną polemiką, ale stanowi także oczywistą próbę ponownego

przeniesienia ciężaru rozważań na grunt powtórnej analizy dowodu (zob.

postanowienie SN z 13 maja 2020 r. sygn. akt III KK 79/20)

i zmierza do obejścia ograniczeń zawartych w art. 523 k.p.k., a więc

V KK 491/25

6

przekształcenia kontroli kasacyjnej w apelacyjną (zob. postanowienie SN z 16

czerwca 2015 r. sygn. akt III KK 176/15).

W kwestii nienależytego rozpoznania zarzutu obrazy prawa materialnego

zauważyć należy, iż brak jest podstaw do uznania stanowiska skarżącego w tym

zakresie za zasadne. Sąd odwoławczy trafnie wskazał na poglądy utrwalone

w orzecznictwie sądów karnych, iż brak jest możliwości skutecznego

kwestionowania jednocześnie poprawności ustaleń faktycznych i prawidłowości

zastosowania przepisów prawa materialnego (s. 10-11 formularza uzasadnienia), a

co uczynił pełnomocnik oskarżycielki prywatnej wprost w wywiedzionym przez

siebie środku odwoławczym. Wobec dalszych prób zakwestionowania stanowiska

sądu II instancji Sąd Najwyższy z całą stanowczością podkreśla i przypomina

skarżącemu pogląd utrwalony także w nowszym niż przywołany przez sąd ad quem

(choć nadal aktualnym) orzecznictwie, a mianowicie, iż: obraza prawa materialnego

może polegać na błędnej wykładni zastosowanego przepisu, zastosowaniu

nieodpowiedniego przepisu, a także na niezastosowaniu określonego przepisu w

sytuacji, gdy jego zastosowanie jest obowiązkowe. Co istotne, obraza prawa

materialnego może stanowić podstawę zarzutu jedynie wtedy, gdy ma ona

charakter samoistny. Naruszenie prawa materialnego polega bowiem na jego

wadliwym zastosowaniu czy niezastosowaniu w orzeczeniu, które oparte jest na

trafnych i niekwestionowanych ustaleniach faktycznych. Nie można więc mówić o

obrazie prawa materialnego w sytuacji, gdy wadliwość orzeczenia w tym zakresie

jest wynikiem błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za jego podstawę lub

naruszenia przepisów procesowych (zob. postanowienia SN: z 29 października

2019 r. sygn. akt V KK 250/19; z 3 grudnia 2021 r, sygn. akt IV KK 373/21; z 15

września 2022 r. sygn. akt III KK 382/22).

Mając na uwadze powyższe rozważania, orzeczono o oddaleniu kasacji jako

oczywiście bezzasadnej, rozstrzygając o kosztach w myśl art. 637a k.p.k. w zw. z

art. 636 § 1 k.p.k.

[J.J.]

V KK 491/25

7

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.