Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
VII AGa 1080/24
Sąd
Sąd Apelacyjny w Warszawie
Wydział
VII Wydział Gospodarczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
20 marca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Żądanie pozwu
52 880 zł
Opublikowano w portalu
6 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Własność intelektualna
Sąd Apelacyjny w Warszawie
© autorzy OpenStreetMap

Własność intelektualna

Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, zasądził od archidiecezji 52 880 zł za utwory na koncercie

Przejdź do orzeczenia, 35 min czytania

Spór

Stowarzyszenie zbiorowego zarządzania prawami autorskimi dochodziło od archidiecezji zapłaty za publiczne wykonanie utworów muzycznych i słowno-muzycznych podczas koncertu w O. w 2019 r. Pozwana twierdziła, że wydarzenie było ceremonią religijną i korzystanie z utworów mieściło się w dozwolonym użytku.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny ustalił, że koncert miał przede wszystkim charakter artystyczny, a elementy religijne były jedynie jego częścią. Gmina zapłaciła za wydarzenie jako za usługę kulturalną, a jeden z zespołów otrzymał wynagrodzenie z tytułu umowy koncertowej.

Rozstrzygnięcie

Sąd zmienił wyrok Sądu Okręgowego i zasądził od pozwanej na rzecz powoda 52 880 zł z odsetkami ustawowymi od 22 grudnia 2023 r. do dnia zapłaty oraz 8 061 zł tytułem kosztów procesu, także za postępowanie apelacyjne.

Dlaczego

Sąd uznał, że wydarzenie jako całość nie spełniało cech ceremonii religijnej w rozumieniu art. 31 ust. 1 pr. aut., a utwory nie stanowiły jej integralnej części. Sąd nie uznał też, że powód nadużył prawa, bo w sprawie nie wykazano, aby wcześniej zapewniał organizatora o dozwolonym użytku.

Dla firm

Dwukrotność stosownego wynagrodzenia można dochodzić bez wykazywania szkody. Powód musi wykazać naruszenie praw autorskich i wysokość wynagrodzenia, a obowiązek wykazania faktów tamujących spoczywa na pozwanym.

Więcej o sprawie

Koncert Chwały odbył się 20 czerwca 2019 r. na placu w O. Wstęp był wolny, a na miejscu zebrało się około 20 000 osób.

W ocenie Sądu Apelacyjnego przedstawiona powyżej wykładnia pojęcia "ceremonii religijnej" uwzględnia szczególny charakter przepisu art. 31 pr. aut., przewidującego ograniczenie treści autorskich praw majątkowych po stronie uprawnionego.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Warszawie
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Żądanie pozwu
52 880 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny w Warszawie, VII Wydział Gospodarczy
Sygnatura
VII AGa 1080/24

Treść orzeczenia około 35 minut czytania

Sygn. akt VII AGa 1080/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 marca 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie VII Wydział Gospodarczy i Własności Intelektualnej

w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Maciej Dobrzyński

Protokolant:Natalia Torłopp

po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2026 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa Stowarzyszenia (...) w F.

przeciwko Archidiecezji (...)

o zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie

z dnia 26 lipca 2024 r., sygn. akt XII GW 265/23

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

a) w punkcie pierwszym zasądza od Archidiecezji (...) na rzecz Stowarzyszenia (...) w F. kwotę 52 880 zł (pięćdziesiąt dwa tysiące osiemset osiemdziesiąt złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 22 grudnia 2023 r. do dnia zapłaty,

b) w punkcie drugim zasądza od Archidiecezji (...) na rzecz Stowarzyszenia (...) w F. kwotę 8 061 zł (osiem tysięcy sześćdziesiąt jeden złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 28 marca 2026 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu,

2. zasądza od Archidiecezji (...) na rzecz Stowarzyszenia (...) w F. kwotę 8 061 zł (osiem tysięcy sześćdziesiąt jeden złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym zakresie do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym.

SSA Maciej Dobrzyński

VII AGa 1080/24

Uzasadnienie

Pozwem z dnia 22 grudnia 2023 r. Stowarzyszenie (...) w F. wniosło o zasądzenie od Archidiecezji (...) kwoty 52 880 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.

W odpowiedzi na pozew z dnia 23 stycznia 2024 r. strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Wyrokiem z dnia 26 lipca 2024 r. Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił powództwo (pkt I) oraz zasądził od Stowarzyszenia (...) w F. na rzecz Archidiecezji (...) kwotę 5 417 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt II).

Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych oraz rozważaniach prawnych:

(...) pod hasłem (...) został zorganizowany i odbył się w dniu 20 czerwca 2019 r. w O. na Placu (...) w uroczystość Bożego Ciała jako kontynuacja porannych uroczystości związanych z procesjami. Organizacja (...) była poprzedzona zgodą Arcybiskupa O..

Koncert był reklamowany w O. na bilbordach, a także w Internecie.

Wydarzenie to miało strukturę nabożeństwa - mszy świętej, które prowadził pomysłodawca i organizator przedsięwzięcia ksiądz Z. K.. Koncert rozpoczął się od powitania chrześcijańskiego, po czym nastąpił akt pokuty. W dalszej części Koncertu miały miejsce różne formy modlitwy, przedstawiane były także świadectwa ludzi jako zaproszonych gości. Najważniejszym momentem Koncertu była adoracja Najświętszego Sakramentu, poprzedzona procesją eucharystyczną prowadzoną przez księdza Arcybiskupa, w trakcie której wygłosił on homilię. Następnie wykonywane były pieśni liturgiczne, po czym nastąpiło udzielenie błogosławieństwa przez Arcybiskupa wiernym zebranym na placu.

W wydarzeniu, na scenie, brał udział faktyczny organizator ksiądz Z. K., dwie osoby świeckie jako konferansjerzy, brat zakonny, wiceprezydent Miasta O., wolontariusze, Z. T. jako zaproszony gość oraz kapłani.

W Koncercie brali udział artyści w postaci grupy X., Chóru dla Jezusa, (...)i grupy M., wykonując utwory słowno-muzyczne. Artyści nie pobierali wynagrodzenia za udział w Koncercie, za wyjątkiem grupy M., która otrzymała wynagrodzenie.

Wykonywane utwory nie były łączone w jeden blok, nie było podziału na część artystyczną i cześć liturgiczną.

Na Koncercie elementy religijne i modlitewne przeplatały się z pieśniami religijnymi i ogólnoludzkimi.

Wstęp na (...) był wolny, niebiletowany.

Archidiecezja (...) ani bezpośredni organizator ksiądz Z. K. nie odnieśli żadnych korzyści materialnych z Koncertu.

W dniu 19 czerwca 2019 r. Gmina O., jako zamawiający, zawarła z J. Rektoralnym pod wezwaniem Świętego F. (...)w O., jako wykonawcą, umowę „

w celu zakupienia usługi kulturalnej polegającej na organizacji XVII edycji (...)

”. Umowa przewidywała wynagrodzenie dla wykonawcy w kwocie 50 000 zł brutto.

W dniu 15 czerwca 2019 r. została zawarta umowa pomiędzy W. L., zwanym Artystą, a J. pod wezwaniem Świętego F., zwanym Organizatorem, przedmiotem której było wykonanie przez Artystę wraz z zespołem (...) programu artystycznego (...), złożonego z 4 utworów w trakcie Koncertu Chwały w dniu 20 czerwca 2019 r. Organizator zobowiązał się do uiszczenia wynagrodzenia w kwocie 25 000 zł. Organizator zobowiązał się także do uiszczenia tantiem autorskich za pośrednictwem Stowarzyszenia (...).

W Koncercie wzięło udział około 20 000 osób.

Sąd I instancji wskazał, że powyższy stan faktyczny ustalił na podstawie: zapisu audio-video całego Koncertu, zeznań świadków: księdza Z. K., F. U., T. L., D. D., Z. L. oraz dokumentów w postaci notatki służbowej, identyfikacji utworów, sprawozdania z Koncertu, screenów, umów i oświadczenia Arcybiskupa Z.. Zeznania świadków w zakresie odnoszącym się do faktów Sąd uznał w całości za wiarygodne, bowiem było to relacje logiczne, wzajemnie się uzupełniające i nie zawierające sprzeczności. Również dowody z dokumentów zostały uznane przez Sąd za wiarygodne, bowiem nie były kwestionowane przez strony, jak również Sąd nie znalazł podstaw do ich kwestionowania. Wiarygodnym dowodem, niezakwestionowanym przez strony, był zapis audio-video przebiegu całego Koncertu z roku 2019.

W ocenie Sądu Okręgowego powództwo było bezzasadne.

Strona powodowa dochodziła odszkodowania za naruszenie autorskich praw majątkowych tych twórców, którzy powierzyli tej organizacji zbiorowego zarządzania ((...)) ochronę utworów muzycznych i słowno-muzycznych na polu eksploatacji publiczne wykonywanie. Jako podstawę żądania powód wskazał przepis art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (dalej jako: pr. aut. lub u.p.a.p.p.), który stanowi, że uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa naprawienia wyrządzonej szkody poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione - trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu. Sąd Okręgowy zaaprobował pogląd wyrażony w orzecznictwie, że utrata mocy obowiązującej art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b, w zakresie przewidującym naprawienie szkody przez zasądzenie trzykrotności stosownego wynagrodzenia nie spowodowała utraty tej mocy w pozostałym zakresie, a zatem w tej części, w jakiej przewiduje on obowiązek zapłaty sumy pieniężnej odpowiadającej dwukrotności stosownego wynagrodzenia.

Wobec powyższego dla wykazania zasadności żądania strona powodowa powinna udowodnić wyłącznie fakt naruszenia prawa oraz wysokość stosownego wynagrodzenia. Natomiast fakty tamujące winna udowodnić strona pozwana. Linia obrony pozwanego przed żądaniem pozwu sprowadzała się do powołania zarzutu dozwolonego użytku opartego na przepisie art. 31 ust. 1 pr. aut. w zakresie dotyczącym ceremonii religijnej oraz na zakwestionowaniu okoliczności, iż powód udowodnił wysokość odszkodowania w kwocie 26 440 zł.

Z przepisu art. 17 pr. aut. wynika, iż jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu. Natomiast naruszeniem autorskich praw majątkowych jest takie działanie, które można kwalifikować jako wkroczenie w zakres cudzego prawa majątkowego (monopolu eksploatacyjnego na konkretny utwór). Naruszenie tych praw ma charakter obiektywny i niezależny od winy naruszyciela.

Wynagrodzenie stosowne w rozumieniu art. 79 ust. 1 pr. aut. to takie wynagrodzenie, jakie otrzymałby autor (również autor opracowania zależnego), gdyby osoba, która naruszyła jego prawa majątkowe, zawarła z nim umowę o korzystanie z utworu w zakresie dokonanego naruszenia.

W sprawie poza sporem pozostają ustalone fakty dotyczące korzystania z utworów słowno-muzycznych w trakcie (...) zorganizowanego w 2019 r. przez pozwanego. Sporu nie ma także w zakresie identyfikacji publicznie wykonanych utworów i objęcia ich ochroną (...)u.

Drugą z przesłanek, którą powód winien udowodnić to przesłanka dwukrotności wynagrodzenia jakie byłoby mu należne tytułem udzielenia zgody na korzystanie z utworów. Powoływany przepis art. 79 ust. 1 pkt 3a i 3b pr. aut. daje powodowi dwa alternatywne roszczenia prowadzące do naprawienia szkody, jedno oparte na przesłance winy (pkt 3a), zaś drugie mające formę odszkodowania ryczałtowego (pkt 3b). Wybór roszczenia ustawodawca pozostawił stronie dochodzącej odszkodowania, a nie sądowi orzekającemu, zaś powód w niniejszej sprawie wybrał formę odszkodowania ryczałtowego. Strona pozwana zakwestionowała wysokości wyliczonego wynagrodzenia. Sąd Okręgowy odwołał się do najnowszego orzecznictwa Sądu Najwyższego w tym przedmiocie. W wyroku z dnia 19 listopada 2020 r. SN wyraził pogląd, iż „

Roszczenia odszkodowawcze wskazane w art. 79 ust. 1 pkt 3 u.p.a.p.p. pełnią przede wszystkim funkcję kompensacyjną i są ściśle związane z prawem do wynagrodzenia za korzystanie z utworu, wymienionym w art. 17 u.p.a.p.p. obok wyłącznego prawa do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji. Całościowo ujęte wnioski z wykładni art. 79 ust. 1 pkt 3 u.p.a.p.p. uzasadniają zajęcie stanowiska, że unormowany w punkcie „b” środek prawny wprowadza dostępne uprawnionemu alternatywne rozwiązanie, nieoparte na ogólnych zasadach naprawienia szkody, do których odesłanie zostało zawarte w art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. a u.p.a.p.p. Tylko w przypadku unormowanym w art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. a u.p.a.p.p. konieczne jest wykazanie przez uprawnionego, że dochodzone roszczenie ma pokryć konkretnie doznany uszczerbek majątkowy, powstały wskutek naruszenia majątkowych praw autorskich. Wymagania takie nie są natomiast i nie mogą być zasadnie stawiane w razie domagania się zapłaty na podstawie art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b u.p.a.p.p.”. Wyrażone stanowisko znajduje potwierdzenie w kolejnym wyroku SN z dnia 10 grudnia 2020 r., I CSK 776/18 oraz orzecznictwie sądów niższego rzędu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 11 grudnia 2019 r., I ACa 97/19). Sąd I instancji podzielił wynikający z powyższych orzeczeń kierunek wykładni. Powód przedstawił sposób obliczenia należnego odszkodowania ryczałtowego oparty o stawki wynikające z tabel stawek wynagrodzeń autorskich Stowarzyszenia (...), zaś ten sposób ustalenia odszkodowania jest akceptowany w judykaturze (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 2 września 2020 r., I ACa 164/19) i Sąd Okręgowy również ten sposób podzielił co do zasady. Jednakże w sprawie zaktualizował się najdalej idący zarzut strony pozwanej, a mianowicie korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku, co z kolei dezaktualizowało zarzut poprzedni.

Z art. 31 ust. 1 pr. aut. wynika, iż wolno korzystać z utworów podczas ceremonii religijnych oraz oficjalnych uroczystości organizowanych przez władze publiczne, jeżeli nie łączy się z tym osiąganie pośrednio lub bezpośrednio korzyści majątkowej. Zatem to stronę pozwaną w niniejszym postępowaniu obciążał procesowy obowiązek wykazania, iż (...)stanowił ceremonię religijną, zaś korzystanie z utworów nie wiązało się pośrednio lub bezpośrednio z osiąganiem korzyści majątkowej.

Dozwolony użytek rozumiany jest jako uprawnienie do korzystania z utworu bez zezwolenia podmiotu, któremu przysługują do niego prawa. Szczególnym przypadkiem dozwolonego użytku jest korzystanie z utworów w trakcie ceremonii religijnej. Odwołując się do wypowiedzi doktryny Sąd I instancji stwierdził, że ceremonia religijna to uroczysty akt, obrzęd przebiegający według ustalonego planu, zwykle z zachowaniem tradycyjnych, symbolicznych form, skrajnie skonwencjonalizowany. Do tego kręgu należeć więc będą przede wszystkim msze, procesje, chrzty, śluby, komunie, pogrzeby i inne od wieków ustalone tradycją lub zarządzeniem władz kościelnych oficjalne formy odprawiania nabożeństw i obrzędów religijnych.

W ocenie Sąd I instancji nie było wątpliwości co do tego, że (...) stanowi ceremonię religijną, a przekonuje o tym nie tylko dowód z dokumentu w postaci oświadczenia Z. z dnia 12 czerwca 2024 r., ale przede wszystkim zeznania świadka Z. K., zobrazowane zapisem video przebiegu (...) z 2019 r., a także zeznania świadków T. L. i D. D.. (...) z 2019 r. odbywał się według tego samego schematu, miał taki sam przebieg, związany z kontynuacją uroczystości Bożego Ciała, jak (...), które odbywały się na przestrzeni kilkunastu lat poprzednich. Sąd Okręgowy podkreślił wyjątkowość (...), a także ich regionalny i już tradycyjny charakter, bowiem były one organizowane corocznie od kilkunastu lat. Sąd I instancji zwrócił także uwagę, że umowa między L. Apostolską i Rzeczpospolitą Polską, podpisana w F. dnia 28 lipca 1993 r., zwana Konkordatem, stanowi w art. 5 ust. 1, iż przestrzegając prawa do wolności religijnej, Państwo zapewnia Kościołowi (...), bez względu na obrządek, swobodne i publiczne pełnienie jego misji. Zatem, w tym przypadku chodzi o ewangelizacyjny charakter misji Kościoła, która może być realizowana także w postaci (...), jako oryginalna i wyjątkowa na skalę ogólnokrajową, ale także regionalna i już tradycyjna, bowiem organizowana corocznie od kilkunastu lat w O.. Suma tych okoliczności wskazywała, iż (...) są ceremonią religijną w rozumieniu art. 31 ust. 1 pr. aut. (...) jako ceremonia religijna mają od kilkunastu lat ten sam charakter, tę samą strukturę, zaś zmiana oceny charakteru tych wydarzeń przez (...) nastąpiła dopiero po kilkunastu latach.

Przepis art. 31 ust. 1 pr. aut. ma charakter materialnoprawny i jest podstawą uzyskania prawa podmiotowego w postaci możliwości korzystania z utworów podlegających ochronie bez potrzeby uzyskania zezwolenia autora i uiszczania na jego rzecz opłaty z tego tytułu. (...) przez okres kilkunastu lat, jako organizacja uprawniona i zobowiązana do ochrony praw twórców, stosował przepis art. 31 ust. 1 ww. ustawy wobec strony pozwanej, uznając w swojej praktyce uprawnienie strony pozwanej do korzystania z utworów w trakcie (...) na zasadzie dozwolonego użytku. Strona powodowa przez cały okres postępowania w tej sprawie nie wyjaśniła powodów zmiany oceny tych okoliczności, a w ocenie Sądu Okręgowego, wytaczając powództwo w niniejszej sprawie, (...) był obciążony obowiązkiem wyjaśnienia - nie tylko Sądowi, ale przede wszystkim stronie przeciwnej - powodów dla których obecnie odmawia udzielonego faktycznie wcześniej uprawnienia.

W związku z powyższym Sąd I instancji postawił pytanie, dlaczego przy rozstrzyganiu zarzutu dozwolonego użytku miałby pominąć kilkunastoletnią praktykę wzajemnych relacji stron postępowania. Rolą Sądu nie jest dokonanie wyłącznie abstrakcyjnej oceny poprzez pryzmat przepisu art. 31 ust. 1 pr. aut., w sytuacji, gdy przepis ten, a ściślej jego interpretacja w odniesieniu do (...) została już przez strony postępowania wypracowana w toku wieloletnich kontaktów. Właśnie ta istotna okoliczność nie może być w sprawie pominięta. Strona powodowa nie wskazała żadnych podstaw, z których wynikałaby konieczność dokonania odmiennej oceny niż ta przyjmowana pomiędzy stronami od kilkunastu lat. Bez wyjaśnienia tej kwestii rozstrzygnięcie sądu w sposób oczekiwany przez stronę powodową byłoby zaś wadliwe. Sąd Okręgowy wskazał, że to właśnie w przekonaniu korzystania z dozwolonego użytku strona pozwana organizowała przez lata (...) a zatem działała w dobrej wierze i gdyby Sąd podzielił stanowisko powoda jednocześnie dałby sygnał, iż pomimo korzystania z uprawnienia w dobrej wierze strona pozwana poniesie negatywne konsekwencje.

Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji nie podzielił stanowiska strony powodowej, iż (...), a w tym (...) z roku 2019, stanowiły jedynie wydarzenia o charakterze kulturalnym, natomiast uwagi tej strony na temat stroju kapłana prowadzącego koncert oraz udział konferansjerów w ocenie Sądu Okręgowego były pomijalne wobec takiej samej struktury każdego z Koncertów. Również przyjęte nazewnictwo (...) nie przesądzało, iż wydarzenie to nie mogło być kwalifikowane jako ceremonia religijna, bowiem o tym decyduje charakter wydarzenia, a nie nazwa.

Dodatkowo Sąd I instancji zauważył, że skoro (...) przez lata traktował (...)jako ceremonię religijną, to również artyści, którzy występowali na (...), co w tym przypadku dotyczyło zespołu (...), a już na pewno menadżer tej grupy, który składał zeznania w niniejszej sprawie i zawierał w imieniu zespołu umowę, musiał zdawać sobie sprawę i wiedzieć, iż (...) traktuje te cykliczne wydarzenia, w tym i to z 2019 r., jako korzystające z dobrodziejstwa dozwolonego użytku.

Odnosząc się kolejno do zarzutu strony powodowej, że strona pozwana nie wykazała, aby z organizacją (...) nie łączyło się osiąganie pośrednio lub bezpośrednio korzyści majątkowej, Sąd Okręgowy wskazał, że podzielił stanowisko wyrażone w doktrynie, że jeśli celem imprezy czy uroczystości nie jest uzyskanie korzyści, a co najwyżej tego rodzaju korzyści uiszczane są całkowicie „przy okazji”, raczej na zasadzie pewnej „bezinteresowności”, to powinno mieścić się to w granicach tej postaci dozwolonego użytku. W ocenie Sądu I instancji celem organizatora (...) nie było uzyskiwanie korzyści majątkowych, co wynikało z zeznań świadka Z. K.. Strona pozwana nie odniosła korzyści majątkowej ani pośrednio ani bezpośrednio. Organizacja wydarzeń tej rangi co (...) jest złożona i skomplikowana, a realia dzisiejszej rzeczywistości społeczno-gospodarczej nie pozwoliłyby na organizację żadnego wydarzenia, nie wspominając o wielkich, ogólnopolskich wydarzeniach, bez wsparcia innych podmiotów. Dlatego też Sąd Okręgowy podzielił argumentację strony pozwanej, iż przepis art. 31 ust. 1 pr. aut. należy interpretować tak, aby było możliwe zastosowanie wyjątku przewidzianego prawem, poprzez cel tej regulacji, która w przypadku korzystania z utworów w czasie ceremonii religijnej czyni to korzystanie dozwolonym bez konieczności ponoszenia opłat.

Zgodnie z treścią art. 31 ust. 3 pr. aut. przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się do korzystania z utworów podczas imprez reklamowych, promocyjnych i wyborczych. Strona powodowa stała na stanowisku, iż art. 31 ust. 3 ww. ustawy znajdzie zastosowanie w niniejszej sprawie, bowiem umowa z Miastem O. przewidywała promocję Miasta w czasie Koncertu. W zakresie treści umowy była to okoliczność niekwestionowana, jednakże w ocenie Sądu I instancji było rzeczą oczywistą, iż (...)nie był „imprezą promocyjną”, o czym przekonywał dowód w postaci zapisu audio-video z przebiegu Koncertu w 2019 r., a także zeznania świadka Z. K.. (...) były ceremonią religijną.

W ocenie Sądu Okręgowego, postawa (...)u, jako organizacji zbiorowego zarządzania prawa autorskimi i prawami pokrewnymi, wobec (...) od pierwszej edycji w 2002 r. aż po rok 2019 daje podstawę do przyjęcia tezy, iż (...) uznawał każdy (...) przez okres następujących po sobie kilkunastu corocznych edycji Koncertu, jako ceremonię religijną, w trakcie której korzystanie z utworów odbywa się na podstawie dozwolonego użytku przewidzianego prawem, w przepisie art. 31 ust. 1 pr. aut.

Wobec powyższego obecne działanie strony powodowej należało ocenić także poprzez pryzmat zasad współżycia społecznego. Zgodnie z przepisem art. 5 k.c., nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Wobec powyższego Sąd I instancji rozważył, czy wykonywanie prawa przez stronę powodową nie pozostawało w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, czy wykonywanie tego prawa nie stanowiło jego nadużycia w ustalonych w sprawie okolicznościach.

W ocenie Sądu Okręgowego realizacja prawa przez powoda naruszała zasady słuszności i uczciwości z przyczyn wskazanych już powyżej. Ponownie jednak Sąd I instancji podkreślił, że (...) odbywają się w O. od 2002 r. i strona powodowa pozostając w kontakcie z ich faktycznym organizatorem, księdzem Z. K., uznawała dotychczas, iż korzystanie z utworów podlegających ochronie (...)u odbywa się na zasadzie dozwolonego użytku w postaci ceremonii religijnej. Takie stanowisko powoda zbudowało uzasadnione przekonanie strony pozwanej, iż korzystanie z utworów chronionych w trakcie każdej następnej edycji Koncertu, przez okres kilkunastu lat, nie stanowi naruszenia prawa, a zatem strona pozwana działała w dobrej wierze, która została wytworzona nie na skutek własnej interpretacji przepisów prawa autorskiego, lecz w oparciu o stanowisko (wyrażane każdego roku po każdym Koncercie) organizacji uprawnionej i zobowiązanej do podejmowania czynności mającej chronić prawa twórców. Zatem, korzystanie obecnie ze zgłoszonego roszczenia o zasądzenie, bez wyjaśnienia stronie pozwanej i Sądowi, podstaw zmiany swojego stanowiska w zakresie korzystania z utworów chronionych w czasie Koncertów, stanowiło naruszenie zasad słuszności i uczciwości we wzajemnych, kilkunastoletnich relacjach, ukształtowanych przecież wolą wyłącznie (...)u w sposób dotychczas odmienny niż ten wynikający z uzasadnienia pozwu. Z tej przyczyny Sąd Okręgowy uznał, iż roszczenie powoda nie zasługiwało na ochronę także z powodu naruszenia zasad współżycia społecznego.

Z powyższych przyczyn Sąd Okręgowy oddalił powództwo na podstawie art. 31 ust. 1 pr. aut. i na podstawie art. 5 k.c.

O kosztach procesu Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1, 1

1 i 3 k.p.c.

Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł powód, zaskarżając go w całości. Orzeczeniu zarzucił naruszenie:

1/ przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 31 ust. 1 i 3 pr. aut. przez jego błędną wykładnię i wadliwe zastosowanie,

2/ przepisów prawa o postępowaniu, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie oceny stanu faktycznego w sprawie bez pełnego wyjaśnienia istotnych okoliczności w sprawie, co miało wpływ na wydanie zaskarżonego wyroku.

Wskazując na powyższe zarzuty strona powodowa wniosła o:

- zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie powództwa w całości, tj. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 52 880 zł (w apelacji podano kwotę 58 880 zł, co uznać należy za oczywistą omyłkę w świetle wysokości dochodzonego pozwem roszczenia oraz wskazanej wartości przedmiotu zaskarżenia) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty;

- obciążenie pozwanego kosztami procesowymi na rzecz powoda, w tym kosztami zastępstwa procesowego.

W odpowiedzi na apelację z dnia 2 kwietnia 2025 r. strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

apelacja powoda zasługiwała na uwzględnienie.

Spór w niniejszej sprawie w pierwszym rzędzie dotyczył tego, czy (...), który odbył się 20 czerwca 2019 r. w O. na Placu (...) w dzień uroczystości Bożego Ciała pod hasłem „(...)” miał charakter ceremonii religijnej w rozumieniu art. 31 ust. 1 pr. aut. i czy w związku z tym jego organizator mógł powołać się na dozwolony użytek jako podstawę korzystania z utworów muzycznych i słowno-muzycznych udostępnionych publicznie podczas tego Koncertu.

W przepisach prawa autorskiego, czy też szerzej - w przepisach prawa prywatnego brak jest ustawowej definicji „ceremonii religijnej”, zatem przy wykładni językowej tego pojęcia odwołać się należy w pierwszym rzędzie do znaczenia występującego w języku potocznym. Ceremonia religijna to rodzaj zinstytucjonalizowanego obrzędu o charakterze ukształtowanym tradycją lub wewnętrznymi przepisami danego kościoła lub związku religijnego (wspólnoty wyznaniowej), który służy uzewnętrznianiu przekonań religijnych. W doktrynie prawa autorskiego zwraca się również uwagę na to, że ceremonie religijne to wydarzenia związane z uroczystościami religijnymi, o charakterze skonwencjonalizowanego rytuału, bądź obrzędu o charakterze religijnym. W ocenie Sądu Apelacyjnego, użycie przez ustawodawcę określenia „ceremonia religijna” wskazuje na wolę ograniczenia dozwolonego użytku w zakresie utworów chronionych prawem autorskim tylko do wąskiej grupy wydarzeń o charakterze religijnym, tj. takich, które odbywają się według obrzędu ukształtowanego bądź tradycją bądź wewnętrznymi przepisami danego kościoła lub związku religijnego. Gdyby ustawodawca chciał szerzej ująć omawiany wyjątek, to zapewne użyłby innego określenia, np. „uroczystość religijna”, jak w dalszej części omawianego przepisu, w którym mowa jest o „oficjalnych uroczystościach organizowanych przez władze publiczne”.

Po drugie, użyte w art. 31 ust. 1 pr. aut. sformułowanie, że „wolno korzystać z utworów podczas ceremonii religijnych” wskazuje, że chodzi o takie korzystanie (np. publiczne wykonanie lub odtworzenie utworu), które stanowi integralną część ceremonii religijnej, nie zaś w ramach towarzyszącego ceremonii religijnej, ale wyodrębnionego wydarzenia o charakterze religijnym, np. bożonarodzeniowy koncert muzyczny, który ma miejsce w budynku kościoła po nabożeństwie.

W ocenie Sądu Apelacyjnego przedstawiona powyżej wykładnia pojęcia „ceremonii religijnej” uwzględnia szczególny charakter przepisu art. 31 pr. aut., przewidującego ograniczenie treści autorskich praw majątkowych po stronie uprawnionego. Wyjątków, a taki niewątpliwie charakter ma postać przewidzianego w przepisie dozwolonego użytku, nie powinno się zaś wykładać rozszerzająco. Wykładnia taka nie ingeruje również w istotę wolność kultu i praktyk religijnych, określa bowiem jedynie prawne granice dozwolonego korzystania z utworów chronionych prawem autorskim na rzecz ich twórców.

Nie ulega wątpliwości, że procesja Bożego Ciała jest ceremonią religijną w rozumieniu art. 31 ust. 1 pr. aut., jednakże w niniejszej sprawie nie chodzi o korzystanie z utworów w ramach takiej ceremonii, ale innego wydarzenia – (...), który odbył się w dniu 20 czerwca 2019 r. w O. na Placu (...).

Co do zasady, Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego i przyjmuje je za własne, czyniąc podstawą faktyczną rozstrzygnięcia, z tym zastrzeżeniem, że wymagały one uzupełnienia i korekty w zakresie odnoszącym się do przebiegu i okoliczności towarzyszących organizacji (...). Z utrwalonego i dołączonego do akt sprawy zapisu przebiegu (...), który odbył się w dniu 20 czerwca 2019 r. w O. na Placu (...), wynika, że pierwsze dwie godziny wydarzenia zdominowane zostały przez koncert muzyczny, poprzedzony oficjalnym przywitaniem przez przedstawiciela Prezydenta Miasta O.. Koncert prowadzony był przez konferansjerów (w tym pomysłodawcę księdza Z. K.), a w jego trakcie odbywały się rozmowy na temat wiary i religii oraz występowały elementy wspólnej modlitwy. Następnie, przez około 10 minut miała miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu oraz około 20-minutowa homilia księdza arcybiskupa. Po tych wydarzeniach dalej, przez ok. 45-50 minut, miał miejsce koncert muzyczny. Na sam koniec wymienione zostały osoby, które przygotowały (...).

W ocenie Sądu Apelacyjnego, w świetle utrwalonego przebiegu spornego (...) nie można było zgodzić się z ustaleniem Sądu I instancji, aby nie było w nim podziału na część artystyczną i część liturgiczną. W istocie sporne wydarzenie miało przede wszystkim charakter artystyczny, a zawarte w nim elementy o niewątpliwie religijnym wymiarze jedynie towarzyszyły całemu zdarzeniu, które toczyło się według zasad ustalonych przez organizatora koncertu, a nie według ukształtowanej tradycji, czy tym bardziej wewnętrznych reguł obowiązujących w danym kościele (tu: Kościele (...)). Jako całość (...) nie stanowił ceremonii religijnej w rozumieniu wskazanym w niniejszym uzasadnieniu, ale wydarzenie o wymiarze kulturalno-religijnym. Charakter ceremonii religijnej miała jedynie adoracja Najświętszego Sakramentu oraz homilia księdza arcybiskupa, jednakże stanowiły one odrębne od samego Koncertu wydarzenia. Okoliczność, że wydarzenia te miały miejsce pomiędzy dwoma częściami Koncertu nie mogła mieć rozstrzygającego znaczenia dla oceny całości wydarzenia, które z przyczyn wskazanych powyżej nie miało charakteru ceremonii religijnej. Z punktu widzenia zastosowania art. 31 ust. 1 pr.aut. kluczowe znaczenie ma to, czy wykonanie utworu stanowi integralną część ceremonii religijnej jako takiej, czy też wyodrębnionego, chociaż towarzyszącego (uwzględniając przede wszystkim aspekt miejsca i czasu) wydarzenia o charakterze religijnym. Ilustruje to przywołany już powyżej przykład bożonarodzeniowego koncertu muzycznego odbywającego się w budynku kościoła po nabożeństwie, który też przecież nawiązuje do wydarzeń o charakterze jednoznacznie religijnym (narodziny T. E.), ale stanowi jednocześnie dające się wyodrębnić pod względem treści i formy wydarzenie. Tak też jest w omawianym przypadku, pomimo bowiem kontekstu religijnego (dzień święta Bożego Ciała) oraz występowania elementów o charakterze religijnym i ewangelizacyjnego przesłania, sam (...) nie stanowił nabożeństwa, ani innego rodzaju ukształtowanego w J. (...)-(...) obrządku religijnego. Dodatkowo zauważyć należało, że wydarzenie było prowadzone przez konferansjerów (w takim charakterze, nie zaś kapłana występował także ksiądz Z. K.), w swobodnej atmosferze, a główną osią były występy poszczególnych artystów, które miały zapewnić zgromadzonej publiczności kulturalną rozrywkę. Błędne było tym samym ustalenie Sądu Okręgowego, aby całość wydarzenia miało strukturę nabożeństwa – mszy świętej, czemu przeczy zarówno jego forma, jak i przebieg.

Niezależnie od powyżej przedstawionych argumentów zauważyć również należało, że według samych organizatorów: „

Nasze wydarzenie (…) wpisało się w kalendarz najważniejszych chrześcijańskich koncertów w Polsce” (

vide k. 13 – wydruk ze strony internetowej Archidiecezji (...)); „

… jest obecnie jedną z największych imprez plenerowych o charakterze ewangelizacyjnym” (

vide k. 14 – wydruk ze strony internetowej Archidiecezji (...)). Powyższe wyraźnie wskazuje, że sam pozwany uznawał (...) za „wydarzenie”, „imprezę plenerową”, a nie za nabożeństwo, czemu nie przeczy podkreślanie religijnego wymiaru całego wydarzenia.

Nie bez znaczenia dla oceny charakteru omawianego wydarzenia są również okoliczności związane z jego organizacją. Trzeba tu odróżnić dwie sfery. Po pierwsze, zauważyć należy, że strona pozwana – Archidiecezja (...) nie kwestionowała swojej legitymacji procesowej w niniejszej sprawie, przyznając wielokrotnie, że była organizatorem (...), który odbył się w O. w dniu 20 czerwca 2019 r. (

vide k. 57 – odpowiedź na pozew; k. 113 – pismo procesowe pozwanego z dnia 14 marca 2024 r.; k. 255 – odpowiedź na apelację). Również w informacji umieszczonej na stronie internetowej Archidiecezji (...) wskazano, że organizatorem Koncertu jest pozwany, chociaż jednocześnie jako organizatora wymieniono także Stowarzyszenie (...) (

vide k. 14). Po drugie zauważyć należało, że powyższe nie wyczerpywało okoliczności faktycznych, które związane były z organizacją przedmiotowego wydarzenia. Mianowicie, w sprawozdaniu dyrektora koncertu księdza Z. K. wskazano, że organizatorem Koncertu był Kościół (...) pw. św. F. w O., który reprezentował ksiądz Z. K. (

vide k. 21 – sprawozdanie z wydarzenia (...) z 24 czerwca 2019 r.). Również w umowie z Gminą O. nr (...) z 11 czerwca 2019 r. jako organizujący (...) wskazany jest Kościół (...) pw. św. F.. W świetle tej umowy Gmina O. kupiła „usługę kulturalną” polegającą na organizacji XVII edycji (...) pt. „W mocy Ducha Świętego” w dniu 20 czerwca 2019 r. w godz. 19.30-22.00 na Placu (...) pod C.. W umowie tej, co ustalił również Sąd I instancji, przewidziano wynagrodzenie dla wykonawcy usługi w wysokości 50 000 zł (

vide k. 22-23 – umowa nr (...)). Nie było konieczne rozważanie relacji wewnętrznych między Archidiecezją O. a Kościołem (...) pw. św. F. w O. w sytuacji niekwestionowania przez stronę pozwaną swojej legitymacji procesowej, jednakże nie można było pominąć powyższych okoliczności organizacyjnych przy ocenie charakteru (...), który odbył się w O. w dniu 20 czerwca 2019 r. Fakt, że wydarzenie to zakupione zostało przez Gminę O. jako usługa kulturalna, dostarczał istotnego argumentu na rzecz tezy, że przedmiotowe wydarzenie podzielone było na część artystyczną (koncert muzyczny), za co wykonawca usługi otrzymał wynagrodzenie od Gminy O. ze środków budżetu miasta O. obejmujących zadania: „tworzenie, upowszechnianie i rozwój kultury” (

vide § 3 ust. 1 i 3 umowy nr (...)), oraz część o charakterze

strice religijnym (adoracja Najświętszego Sakramentu i homilia księdza arcybiskupa).

Na charakter przedmiotowego wydarzenia jako koncertu muzycznego wskazuje również umowa koncertowa zawarta między J. św. F. w O. a Zespołem (...). Była to umowa odpłatna, co dowodzi komercyjnego charakteru występu, a co trudno byłoby pogodzić z liturgicznym charakterem wydarzenia, gdyby je ujmować w całości jako nabożeństwo (

vide k. 24-30 – umowa koncertowa z 15 czerwca 2019 r.). Ten aspekt sprawy zwraca również uwagę na nierówne traktowanie uprawnionych i niekonsekwencję ze strony organizatora (...), który z jednej strony wynagrodził finansowo jednego, konkretnego artystę, a także w tym wypadku zobowiązał się do uiszczenia tantiem autorskich z pośrednictwem Stowarzyszenia (...) według programu koncertu dostarczonego przez artystę (§ 4 ust. 4 umowy koncertowej), z drugiej zaś odmawia innym artystom – na rzecz których działa powód jako (...) wynagrodzenia w postaci stosownych tantiem wynikających z faktu korzystania z ich utworów w trakcie Koncertu.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, błędne było stanowisko Sądu I instancji, który zamiast dokonać wykładni art. 31 ust. 1 pr. aut. i zastosować przepis do ustalonego stanu faktycznego, skupił się na okoliczności niewystępowania przez powoda przez kilkanaście lat organizowania (...) z żadnymi roszczeniami w związku z korzystaniem z utworów podczas tego wydarzenia. Zdaniem Sądu Okręgowego, wytaczając niniejsze powództwo strona powodowa obowiązana była do wyjaśnienia przyczyn zmiany swojego stanowiska w omawianej tu kwestii, a nadto Sąd ten stwierdził, że istotna w sprawie jest nie tyle abstrakcyjna wykładnia przepisu art. 31 ust. 1 pr. aut., ile „kilkunastoletnia praktyka wzajemnych relacji stron postępowania”.

Z powyższą argumentacją nie można się było zgodzić. Przede wszystkim nie ulega wątpliwości, że postępowanie stron nie może w żaden sposób wpływać na treść przepisów powszechnie obowiązującego prawa, z których wynikają normy o charakterze abstrakcyjnym, obowiązujące wszystkich adresatów. Wykładni takich norm w sposób wiążący dokonuje organ stosujący prawo – w omawianym wypadku sąd powszechny. Argumentacja Sądu I instancji mogłaby mieć natomiast zastosowanie w odniesieniu do wykładni oświadczeń woli stron umowy (art. 65 § 2 k.c.). Niezależnie od powyższego, ustalone w sprawie w ramach podstawy faktycznej rozstrzygnięcia określone postępowanie stron sporu może mieć ewentualnie wpływ na ocenę korzystania przez stronę ze swojego prawa podmiotowego. Jest to jednak zupełnie inna płaszczyzna oceny niż związana z ustaleniem treści (wykładnią) przepisów prawa materialnego, które znajdują zastosowanie w danej sprawie jako podstawa prawna rozstrzygnięcia.

Z analogicznych powodów odmówić należało znaczenia w sprawie oświadczeniu S. z 12 czerwca 2024 r., na temat charakteru (...) (

vide k. 157). Art. 31 pr. aut. należy do przepisów prawa powszechnie obowiązującego i do jego wiążącej wykładni uprawniony jest wyłącznie organ stosujący prawo, natomiast oświadczenie tego rodzaju jak powyższe stanowić może jedynie wyraz stanowiska, jakie prezentuje w sprawie strona procesu.

Przedstawione powyżej rozważania prowadziły do wniosku, że w niniejszej sprawie strona pozwana nie mogła powołać się na art. 31 ust. 1 pr. aut. jako podstawę korzystania z utworów podczas (...), który odbył się w O. w dniu 20 czerwca 2019 r., bowiem po pierwsze, Koncert ten jako całość nie miał charakteru ceremonii religijnej w rozumieniu ww. przepisu, a po drugie, co jest też w istocie konsekwencją tego pierwszego ustalenia, wykonywane utwory nie stanowiły integralnej części ceremonii religijnej jako takiej, ale wykorzystane zostały w ramach wyodrębnionego, chociaż towarzyszącego wydarzeniu o charakterze religijnym, koncertu muzycznego. W tej sytuacji nie było już potrzeby rozważania w sprawie, ani tego, czy pozwany osiągnął pośrednio lub bezpośrednio korzyści majątkowe (art. 31 ust. 1

in fine pr. aut.), ani tego czy zachodziły podstawy do wyłączenia dozwolonego użytku z uwagi na okoliczności wskazane w art. 31 ust. 3 pr. aut.

Sąd Okręgowy, niezależnie od uznania, że strona pozwana działała w ramach bezpłatnego dozwolonego użytku na podstawie art. 31 ust. 1 pr. aut., wskazał także na to, że powództwo było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, bowiem powód przez kilkanaście lat organizowania (...) nie zgłaszał zastrzeżeń do wykorzystywania utworów w trakcie tych wydarzeń. Powództwo podlegało zatem oddaleniu również na podstawie art. 5 k.c.

W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższe stanowisko Sądu I instancji nie zasługiwało na podzielenie. Argumentacja Sądu Okręgowego opiera się na założeniu, że wystąpienie przez powoda z niniejszym powództwem naruszało zakaz postępowania w sposób sprzeczny ze swoimi wcześniejszymi czynami (zachowaniami), który wyraża reguła

venire contra factum proprium nemini licet.

Na wstępie należy zauważyć, że reguła powyższa nie może być stosowana mechanicznie, bowiem takie jej odczytanie oznaczałoby, że w sferze stosunków prywatnoprawnych nikt i nigdy nie mógłby zmienić swojego wcześniejszego postępowania, dokonanych wyborów, czy też złożonych oświadczeń. Byłoby to oczywiście rozwiązanie dysfunkcyjne i nie tak powinna być rozumiana powyższa paremia. Chodzi zatem o takie postępowanie, którego ocena w danych okolicznościach faktycznych może wskazywać na jego niewłaściwość (

non licet), szczególnie z punktu widzenia aksjologicznego. Innymi słowy, istotne jest nie samo formalne odwołanie się do zakazu postępowania

contra factum proprium, ale wykazanie, że w konkretnych okolicznościach danej sprawy takie postępowanie wyklucza udzielenie ochrony praw lub interesów podmiotu działającego wbrew ww. regule.

W niniejszej sprawie takie okoliczności nie zostały wykazane przez stronę pozwaną.

Po pierwsze, odróżnić należy sytuację niewystępowania przez dany podmiot z roszczeniami od zapewniania drugiej strony o określonej kwalifikacji wydarzenia. Nie zostały przedstawione dowody, aby (...), chociażby pośrednio, kiedykolwiek zapewniał organizatorów (...), że uznaje je za ceremonię religijną w rozumieniu art. 31 pr. aut., a tym samym korzystanie z utworów w ramach tego wydarzenia objęte jest dozwolonym użytkiem.

Po drugie, jakkolwiek niespornym w sprawie faktem jest, że (...) jako pewne wydarzenie o charakterze kulturalno-religijnym (według określeń samego pozwanego „chrześcijański koncert”, „impreza plenerowa o charakterze ewangelizacyjnym”) organizowane były od kilkunastu lat (od 2002 roku), to jednak szczegółowy ich przebieg nie był przedmiotem ustaleń Sądu I instancji w niniejszej sprawie – nie zostały też na takie okoliczności przedstawione dowody przez strony sporu. Okoliczność ta nie jest bez znaczenia dla rozpatrywanej tu kwestii co najmniej z dwóch istotnych powodów. W pierwszym rzędzie, niezależnie od samego zdefiniowania pojęcia „ceremonii religijnej” w rozumieniu art. 31 ust. 1 pr. aut., o kwalifikacji danego (...) decydują ostatecznie okoliczności danego przypadku, przede wszystkim odnoszące się do przebiegu i charakteru wydarzenia oraz jego organizacji. Nie ma np. w sprawie dowodów, aby w przypadku poprzednich Koncertów zawierane były z Miastem O. lub Gminą O. umowy podobne do umowy nr (...) z 11 czerwca 2019 r. Z drugiej strony należało także zwrócić uwagę na zmieniający się kontekst prawny, w którym oceniać należało wydarzenie o charakterze (...). Mianowicie, art. 31 pr. aut. był kilkukrotnie nowelizowany i zmieniała się jego normatywna treść. Początkowo mowa w nim była o okazjonalnym wykonywaniu utworów na żywo w związku ze sprawowaniem kultu religijnego i odnosił się on wyłącznie do utworów już opublikowanych. Pojęcie „ceremonii religijnej” wprowadzone zostało ustawą z dnia 1 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U.2004.91.869), ale korzystanie z dozwolonego użytku zależało m.in. od tego, aby artyści wykonawcy nie otrzymywali wynagrodzenia. Aktualnie obowiązująca treść art. 31 pr. aut., znajdująca zastosowanie w odniesieniu do (...) z 2019 roku, ustalona została nowelizacją ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych dokonaną ustawą z dnia 11 września 2015 r. (Dz.U.2015.1639), która weszła w życie dnia 20 listopada 2015 r. W świetle powyższego zauważyć należy, że poszczególne (...) odbywały się w odmiennych uwarunkowaniach prawnych, trudno jest tym samym stosować jednolitą miarę do wszystkich wydarzeń, jakie miały miejsce na przestrzeni lat 2002-2019.

Po trzecie, zakaz postępowania

contra factum proprium służy przede wszystkim ochronie zaufania kontrahenta co do istnienia określonego stanu rzeczy, zgodnego z tym jak dotychczas zachowywała się druga strona. Zauważyć jednak należy, że w odniesieniu do (...), który miał miejsce w 2019 roku strona pozwana musiała co najmniej mieć świadomość potencjalnego obowiązku uiszczenia tantiem autorskich z uwagi na wykorzystanie podczas ww. wydarzenia utworów muzycznych i słowno-muzycznych. Mianowicie, jak już była o tym mowa powyżej, w § 4 ust. 4 umowy koncertowej zawartej z Zespołem (...) organizator Koncertu zobowiązał się do uiszczenia tantiem autorskich z pośrednictwem Stowarzyszenia (...) według programu koncertu dostarczonego przez artystę. W takiej sytuacji, jeżeli organizator miał jakiekolwiek wątpliwości co do możliwości nieodpłatnego korzystania z utworów na podstawie licencji ustawowej z art. 31 pr. aut., to działając z należytą starannością, także w celu ochrony własnych interesów, powinien w tej sprawie zwrócić się do powoda o zajęcie stanowiska i wyjaśnić tę kwestię w oparciu o przedstawione okoliczności sprawy. Nie zostało zaś w sprawie wykazane, aby strona pozwana uzyskała wcześniej jakiekolwiek ogólne stanowisko powoda co do tego, jaki jest status wydarzenia w postaci (...) i możliwości korzystania z utworów w ramach dozwolonego użytku, do którego mogłaby się odwołać organizując kolejną edycję wydarzenia.

Mając powyższe na względzie, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie można było zgodzić się z Sądem I instancji, aby w sprawie zostały wykazane okoliczności, które pozwalałyby przyjąć, że występując z roszczeniem powód nadużywa swojego prawa, działając w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.).

Podstawę prawną żądania powoda stanowi art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b) pr. aut., zgodnie z treścią którego uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa naprawienia wyrządzonej szkody poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu.

Powyższy przepis wprowadza model zryczałtowanego odszkodowania, które nie jest powiązane z wystąpieniem szkody po stronie uprawnionego i nie wymaga przypisania winy naruszającemu autorskie prawa majątkowe. Odszkodowanie w postaci stosownego wynagrodzenia uzależnione jest zatem od stwierdzenia samej bezprawności rozumianej jako naruszenie autorskich praw majątkowych, co polega na wkroczeniu w zakres wyłącznego monopolu eksploatacyjnego twórcy bez posiadania zgody twórcy lub zezwolenia wynikającego z ustawy (licencji ustawowej). W świetle przedstawionych powyżej rozważań stwierdzić należało, że istnienie tak rozumianej bezprawności zachowania pozwanego zostało w sprawie udowodnione przez stronę powodową. Nie była również sporna legitymacja czynna powodowego Stowarzyszenia jako organizacji zbiorowego zarządzania działającej na rzecz twórców w zakresie udzielonego jej zezwolenia. Art. 3 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 15 czerwca 2018 r. o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi i prawami pokrewnymi (t.j. Dz.U. 2024.1665), wprost wskazuje, że zbiorowe zarządzanie prawami autorskimi i prawami pokrewnymi obejmuje także dochodzenie ochrony praw autorskich lub praw pokrewnych. Sporem nie była także objęta okoliczność, że podczas (...), który odbył się w O. w dniu 20 czerwca 2019 r., wykorzystane zostały utworu muzyczne i słowno-muzyczne znajdujące się w repertuarze i objęte ochroną (...)u. Okoliczność tę za bezsporną uznał także Sąd I instancji, nadto wynikała ona ze znajdujących się w sprawie dokumentów (

vide k. 17-19).

Obowiązkiem powoda było także wykazanie wysokości stosownego wynagrodzenia, o którym mowa jest w art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b) pr. aut. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że podstawą ustalenia zryczałtowanego odszkodowania jest wynagrodzenie, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem zgody na korzystanie z utworu, przy uwzględnieniu zakresu dokonanego naruszenia.

W niniejszej sprawie strona powodowa określając wysokość stosownego wynagrodzenia odwołała się do „Tabeli stawek wynagrodzeń autorskich Stowarzyszenia (...) za publiczne wykonanie utworów podczas występów estradowych W-ES” (

vide k. 20), przyjmując – zgodnie z informacją pochodzącą od pozwanego (w niniejszej sprawie niekwestionowaną) – że frekwencja podczas przedmiotowego (...) wyniosła ok. 20 tys. osób. Jak słusznie zauważył Sąd Okręgowy, taki sposób obliczenia zryczałtowanego odszkodowania nie budzi wątpliwości i jest akceptowany w orzecznictwie. W okolicznościach sprawy takie też wynagrodzenie musiałoby zostać uiszczone na rzecz (...), gdyby doszło do zawarcia między stronami porozumienia co do wykorzystania utworów muzycznych i słowno-muzycznych należących do repertuaru (...) podczas (...), który odbył się 20 czerwca 2019 r.

Strona pozwana w odpowiedzi na pozew zakwestionowała co prawda wysokość dochodzonego przez stronę powodową roszczenia, jednakże nie przedstawiła żadnych skonkretyzowanych zarzutów ani co do samej okoliczności powołania jako podstawy ustalenia wynagrodzenia tabeli wynagrodzeń autorskich stosowanej przez (...) ani co do okoliczności faktycznych w oparciu o które wyliczono samą wysokość dochodzonej kwoty.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, nie wpływały w żaden sposób na rozstrzygniecie niniejszej sprawy przedłożone przez pozwanego przy piśmie procesowym z dnia 24 czerwca 2024 r. oświadczenia dwóch artystów D. D. i Z. J. o tym, że zrzekają się ewentualnego wynagrodzenia z tytułu swojego uczestnictwa w wydarzeniu „XVII (...). W mocy Ducha Świętego”, które odbyło się w O. w dniu 20 czerwca 2019 r. oraz o rezygnacji z pośrednictwa organizacji zbiorowego zarządzania przy reprezentowaniu w jakichkolwiek sprawach związanych z organizacją ww. koncertu (

vide k. 158-159). Po pierwsze, jak wynika z przedstawionych przez powoda dokumentów (

vide k. 18-19), występując z niniejszym powództwem działa on na rzecz wielu twórców, których utwory muzyczne i słowno-muzyczne zostały wykorzystanie podczas ww. wydarzenia, a które to utwory znajdują się w repertuarze (...). Oświadczenia te w żaden sposób nie wpływały na legitymację strony powodowej w niniejszej sprawie. Po drugie, strona pozwana nie wykazała, aby oświadczenia te zdolne były wywrzeć w niniejszej sprawie jakiekolwiek skutki prawne. Zwrócić chociażby należy uwagę na regulacje ustawy o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi i prawami pokrewnymi dotyczące relacji między (...) a uprawnionymi z tytułu praw autorskich i praw pokrewnych, tj. szczególnie art. 29-34. Po trzecie, niejasna jest sama treść powyższych oświadczeń, które odnoszą się do „uczestnictwa w wydarzeniu”. Sprawa niniejsza nie dotyczy jednak praw artystów wykonawców, a naruszenia praw twórców utworów muzycznych i słowno-muzycznych poprzez ich bezprawne wykorzystanie podczas spornego Koncertu. Budzi również wątpliwości zawarte w oświadczeniach stwierdzenie o rezygnacji z pośrednictwa organizacji zbiorowego zarządzania przy reprezentowaniu składających oświadczenie w jakichkolwiek sprawach związanych z organizacją ww. koncertu. Sprawa niniejsza z pewnością nie dotyczy kwestii związanych z organizacją (...), który odbył się 20 czerwca 2019 r. w O..

Podsumowując powyższe rozważania stwierdzić należy, że trafne były zarzuty apelacji strony powodowej, zarówno dotyczące naruszenia przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego.

Mając to na względzie, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 52 880 zł, stanowiącą dwukrotność stosownego wynagrodzenia, o którym mowa w art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b) pr. aut., wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 22 grudnia 2023 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 8 061 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 28 marca 2026 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.

O kosztach postępowania apelacyjnego, mając na względzie okoliczność, że powód wygrał sprawę w całości, orzeczono na podstawie art. 98 § 1, 1

1 i 3, art. 99, art. 108 § 1 k.p.c. oraz na podstawie § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t. jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.), uwzględniając, że w postępowaniu w drugiej instancji strona powodowa była zastępowana przez nowego pełnomocnika procesowego.

Sędzia Maciej Dobrzyński

Hasła tematyczne: Autorskie prawo i pokrewne, Nadużycie prawa podmiotowego

200 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 20 marca 2026 r.
  2. Portal: 6 października 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.