- Sygnatura akt
- VII AGa 1081/24
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Warszawie
- Wydział
- VII Wydział Gospodarczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 16 marca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Opublikowano w portalu
- 6 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Własność intelektualna
© autorzy OpenStreetMap
Archidiecezja musi udostępnić stowarzyszeniu dane o utworach z koncertów w D.
Przejdź do orzeczenia, 50 min czytania
Spór
Stowarzyszenie domagało się od Archidiecezji D. wykazu utworów i ich autorów, umów z wykonawcami, rachunków oraz liczby uczestników pięciu koncertów z lat 2014-2018. Archidiecezja twierdziła, że koncerty były ceremoniami religijnymi, w czasie których można korzystać z utworów bez opłat.
Ustalenia sądu
Sąd Apelacyjny ustalił, że koncerty łączyły część artystyczną z adoracją i homilią, a ich organizację wspierała Gmina D. Według sądu część wykonawców otrzymywała wynagrodzenie, a inni występowali bezpłatnie.
Rozstrzygnięcie
Sąd zmienił wyrok Sądu Okręgowego, zobowiązał Archidiecezję D. do udzielenia informacji i udostępnienia dokumentów w ciągu 14 dni od uprawomocnienia się wyroku i zasądził od archidiecezji 1037 zł kosztów procesu.
Dlaczego
Sąd uznał, że całość wydarzenia nie miała struktury nabożeństwa, a adoracja i homilia stanowiły odrębne od koncertu elementy. Dlatego dozwolony użytek nie miał zastosowania, a zarzut nadużycia prawa z art. 5 k.c. został oddalony.
Dla firm
Na podstawie art. 48 ustawy o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi organizator imprezy z muzyką może zostać zobowiązany do wykazu utworów, umów z wykonawcami i rachunków, nawet gdy wstęp jest bezpłatny.
Więcej o sprawie
Koncerty w D. w latach 2014 do 2018 miały strukturę nabożeństwa, a wstęp był wolny i niebiletowany. Sąd Okręgowy w Lublinie wcześniej oddalił powództwo stowarzyszenia.
Ani Archidiecezja ani bezpośredni organizator ksiądz G. N. nie odnoszą żadnych korzyści materialnych z Koncertów.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Warszawie, VII Wydział Gospodarczy
- Sygnatura
- VII AGa 1081/24
Treść orzeczenia około 50 minut czytania
Sygn. akt VII AGa 1081/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 marca 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Warszawie VII Wydział Gospodarczy i Własności Intelektualnej
w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Maciej Dobrzyński
Protokolant:Natalia Torłopp
po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2026 r. w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa Stowarzyszenia (...) w T.
przeciwko Archidiecezji D.
o udzielenie informacji
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie
z dnia 26 lipca 2024 r., sygn. akt XII GW 21/24
1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
a) w punkcie pierwszym zobowiązuje Archidiecezję D. do: (i) udzielenia w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku Stowarzyszeniu (...) w T. w formie pisemnej informacji obejmujących wykaz wszystkich tytułów utworów wraz z imionami i nazwiskami kompozytorów i autorów tekstów wykorzystanych podczas „(...), które odbyły się w D. w dniach 19 czerwca 2014 r., 4 czerwca 2015 r., 26 maja 2016 r., 15 czerwca 2017 r. i 31 maja 2018 r. oraz informacji o liczbie osób uczestniczących w powyżej wskazanych (...), (ii) udostępnienia w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku Stowarzyszeniu (...) w T. kopii umów podpisanych przez wszystkich wykonawców utworów wykonanych podczas powyższych (...) z organizatorem koncertów oraz kopii rachunków potwierdzających wysokość otrzymanych przez wykonawców utworów wynagrodzeń,
b) w punkcie drugim zasądza od Archidiecezji (...) na rzecz Stowarzyszenia (...) w T. kwotę 1 037 zł (jeden tysiąc trzydzieści siedem złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 24 marca 2026 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu,
2. zasądza od Archidiecezji D. na rzecz Stowarzyszenia (...) w T. kwotę 1 037 zł (jeden tysiąc trzydzieści siedem złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym zakresie do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym.
SSA Maciej Dobrzyński
VII AGa 1081/24
Uzasadnienie
Pozwem z dnia 8 grudnia 2020 r. Stowarzyszenie (...) z siedzibą w T. wniosło o zobowiązanie Archidiecezji (...) do udzielenia na piśmie i doręczenia powodowi, w terminie 14 dni od daty otrzymania wydanego w tym przedmiocie przez Sąd orzeczenia, następujących informacji:
1/ wykazu wszystkich tytułów utworów wraz z imionami i nazwiskami kompozytorów i autorów tekstów wykorzystywanych podczas:
a/ (...) na Placu (...) w D., zorganizowanym w dniu 31 maja 2018 r.,
b/ (...) na Placu (...) w D., zorganizowanym w dniu 15 czerwca 2017 r.,
c/ (...) na Placu (...) w D., zorganizowanym w dniu 26 maja 2016 r.,
d/ (...) na Placu (...) w D., zorganizowanym w dniu 4 czerwca 2015 r.,
e/ (...) na Placu (...) w D., zorganizowanym w dniu 19 czerwca 2014 r.,
2/ kopii umów podpisanych przez wszystkich wykonawców koncertów określonych w pkt 1 z organizatorem ww. imprez oraz kopii rachunków potwierdzających wysokość otrzymanych przez wykonawców wynagrodzeń podczas ww. koncertów,
3/ informacji dotyczącej ilości osób uczestniczących w ww. koncertach.
Powód wniósł także o zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na pozew z dnia 27 stycznia 2021 r. pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Wyrokiem z dnia 28 lutego 2022 r. Sąd Okręgowy w Lublinie uwzględnił powództwo w całości oraz zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1 037 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.
Na skutek apelacji wniesionej przez stronę pozwaną, Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 28 czerwca 2023 r. uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.
Z uzasadnienia orzeczenia Sądu Apelacyjnego wynika m.in., że „Sąd pierwszej instancji uwzględnił roszczenie informacyjne, pomijając podniesiony przez pozwanego zarzut dozwolonego użytku. Sąd orzekający przyjął, że obrona pozwanego poprzez podniesienie zarzutu dozwolonego użytku w postaci ceremonii religijnej będzie mogła być realizowana w ewentualnym procesie opartym o naruszenie autorskich praw majątkowych, bowiem dopiero wówczas będą skonkretyzowane roszczenia uprawnionego co do podstawy faktycznej i prawnej. Nie można odmówić słuszności zarzutowi apelacji sprowadzającego się w istocie do przedwczesnego uznania zasadności roszczenia informacyjnego bez zbadania oceny merytorycznej zarzutu obronnego pozwanego i bezpodstawnego przyjęcia, że nie istnieje przesłanka unicestwiająca roszczenie informacyjne.”.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 26 lipca 2024 r. Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił powództwo (pkt I) oraz zasądził od Stowarzyszenia (...) z siedzibą w T. na rzecz Archidiecezji D. kwotę 1 037 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt II).
Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych oraz rozważaniach prawnych:
(...) są organizowane w D. od 2002 r. w uroczystość Bożego Ciała jako kontynuacja porannych uroczystości związanych z procesjami. Kulminacyjnym momentem każdego (...) jest adoracja Najświętszego Sakramentu połączona z procesją. Każdy z Koncertów ma strukturę nabożeństwa, które prowadzi pomysłodawca i organizator przedsięwzięcia ksiądz G. N.. Koncert rozpoczyna się od powitania chrześcijańskiego, po czym następuje akt pokuty albo pokropienie wodą święconą, później następują różne formy modlitwy, często przedstawiane są świadectwa ludzi jako zaproszonych gości. Te elementy Koncertu są przeniknięte pieśniami religijnymi i pieśniami
„z dobrym przekazem ogólnoludzkim” . Najważniejszym momentem Koncertu jest adoracja Najświętszego Sakramentu, którą rozpoczyna procesja eucharystyczna prowadzona przez księdza Arcybiskupa, w trakcie której wygłasza on homilię. Po czym następują pieśni liturgiczne i udzielenie błogosławieństwa zebranym wiernym na placu. Na wszystkich Koncertach, po błogosławieństwie, jest element modlitwy posłania misjonarzy - wolontariuszy do posługi w Afryce. Co roku zapraszani są różni artyści, którzy wiedzą, że biorą udział w ceremonii religijnej. W większości udział artystów jest darmowy. (...) są otwarte dla wszystkich i nie są biletowane. Ani Archidiecezja ani bezpośredni organizator ksiądz G. N. nie odnoszą żadnych korzyści materialnych z Koncertów. Na Koncertach wszystkie elementy religijne i modlitewne przeplatają się z pieśniami religijnymi i ogólnoludzkimi. Każdy projekt Koncertu jest akceptowany przez Arcybiskupa i dopiero wtedy następuje jego realizacja przez księdza G. N..
(...) były organizowane na Placu (...) w D. w dniach 19 czerwca 2014 r. i 4 czerwca 2015 r., na Placu (...) w D. w dniu 26 maja 2016 r. oraz na Placu (...) w D. w dniu 15 czerwca 2017 r. i w dniu 31 maja 2018 r., przy czym wstęp na każdy z Koncertów był wolny, niebiletowany.
W dniu 12 czerwca 2014 r. Gmina D., jako zamawiający, zawarła z Centrum (...), jako wykonawcą, umowę której przedmiotem było przygotowanie i wykonanie usługi promującej Miasto D. podczas wydarzenia kulturalnego pt. (...). Analogiczne umowy zostały zawarte także w latach 2015, 2016, 2017 i 2018.
W trakcie każdego z Koncertów utwory słowno-muzyczne wykonuje Chór dla Jezusa - ponad stuosobowa grupa młodych ludzi powołana na tę okoliczność. W trakcie (...) utwory słowno-muzyczne wykonywali: (i) w 2014 r. G. V., K. V. i chrześcijańska grupa hiphopowa E. (1), której liderem jest G. C. (1); (ii) w 2015 r. C. A., C. O. i G. C. (2) z grupy E. (2); (iii) w 2016 r. K. V., J. C. (2), grupa E. (1), grupa P.; (iv) w 2017 r. I. C. (1), grupa P., grupa P.; (v) w 2018 r. C. Z., F. Z. i T. Z..
I. C. (1) i bracia Z. pobierali wynagrodzenie na podstawie uprzednio wynegocjowanej umowy, natomiast K. V. i grupa E. (1) występowali za darmo. W 2014 r. i 2015 r. udział w Koncercie brała grupa P., która występowała „bezkosztowo”. Artyści zazwyczaj wykonywali utwory ze swojego repertuaru, jednakże to organizator wskazywał jakie utwory mają być wykonane, wiążąc je z hasłem danego Koncertu (np. „Uwierzcie w Ewangelię”, „Miłosierni jak Ojciec”). Wykonywane utwory nie były łączone w jeden blok, nie było podziału na część artystyczną i cześć liturgiczną. Z repertuaru grupy E. (1) były wykonywane utwory pt. (...) i (...), które były zgłoszone pod ochronę (...)u, jednakże G. C. (1) zwracał się do (...)u w imieniu swoim i swoich kolegów, aby nie rezerwować tantiem z uwagi na religijny charakter uroczystości. Lista utworów wykonywanych przez C. A. była przekazana do (...)u przez jego agenta koncertowego J. C. (1).
W trakcie (...) 2017 r. I. C. (1) wykonała cztery utwory - „Piosenka światłoczuła”, „Pół na pół”, (...) i (...). Na tą została zawarta umowa pomiędzy księdzem G. N. a I. C. (1). Natomiast po Koncercie lista zawierająca tytuły utworów oraz autorów tekstu i muzyki została przekazana organizatorowi, zaś I. C. (2) otrzymała wynagrodzenie za udział w Koncercie.
W trakcie Koncertu w 2018 r. C. Z., F. Z. i T. Z., których menadżerem muzycznym jest G. O., wykonali utwory zatytułowane „(...)”, „(...)”, „(...)” oraz „(...)”. Co do zasady G. O. przekazywał listę wykonanych utworów organizatorowi, który dokonywał rozliczenia z (...)em. Autorem tekstu do utworu słowno-muzycznego „(...)” jest T. A., który co do zasady za wykonania tego utworu otrzymuje wynagrodzenia z (...)u. X. C. jest autorem tekstu do utworów słowno-muzycznych pt. „(...)” i (...) wykonywanych w trakcie (...) w 2017 r. przez I. C. (1). X. C. powierzył (...)owi ochronę praw autorskich w odniesieniu do tekstu i oczekuje tantiem za ich wykonanie w trakcie Koncertu.
Organizacja (...) była wspierana przez Gminę D., Urząd Marszałkowski i prywatnych przedsiębiorców.
Pismem datowanym na 15 czerwca 2018 r. Stowarzyszenie (...) poinformowało Archidiecezję D. o konieczności zawarcia umowy licencyjnej na publiczne wykonywanie utworów chronionych, wskazując, iż każde publiczne wykonanie utworów chronionych wymaga zgody autora i zapłaty tantiem za ich wykonanie. W piśmie tym (...) powołał się, iż jako generalny reprezentant praw i obowiązków autorów polskich i zagranicznych jest upoważniony do wydawania licencji na publiczne wykonywanie utworów i pobieranie tantiem na rzecz twórców, powołując się na koncesję (...)Ministerstwa Kultury i Sztuki zamieszczoną w Monitorze Polskim nr (...).
Pismem datowanym na 29 maja 2020 r. pełnomocnik Stowarzyszenia (...) skierował do Archidiecezji D. wezwanie - powołując się na przepis art. 48 ustawy z dnia 15 czerwca 2018 r. o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi i prawami pokrewnymi (dalej jako: ustawa (...)) w związku z organizacją (...) w D. w latach 2014, 2015, 2016, 2017 i 2018 - do przedłożenia: 1/ wykazów tytułów utworów, z podaniem imion i nazwisk kompozytorów i autorów tekstu, wykorzystywanych podczas koncertów, 2/ kopii umów podpisanych z wykonawcami występującymi podczas koncertów oraz kopii rachunków potwierdzających wysokość wynagrodzeń otrzymanych przez wykonawców podczas koncertów, 3/ informacji dotyczącej ilości osób uczestniczących w koncertach.
Sąd I instancji wskazał, że zeznania świadków uznał w całości za wiarygodne, bowiem są to relacje logiczne, wzajemnie się uzupełniają i nie zawierają sprzeczności. Również dowody z dokumentów zostały uznane za wiarygodne, bowiem nie były kwestionowane przez strony, jak również Sąd nie znalazł podstaw do ich kwestionowania. Sąd nie uczynił podstawą ustaleń przedstawione przez stronę powodową nagrania (...) z lat 2017 i 2018 ze względu na fakt, iż przedstawiają one jedynie fragmenty Koncertów, natomiast Sąd zapoznał się z całym przebiegiem (...) w roku 2019, na który to dowód Sąd zwrócił uwagę stronom z urzędu.
W ocenie Sądu Okręgowego powództwo nie było zasadne.
W sprawie poza sporem pozostają ustalone fakty, które nie były kwestionowane przez strony. Zatem istota sporu sprowadzała się do prawnej oceny ustalonych faktów w odniesieniu do każdego z (...) oddzielnie. Jednakże ocena ta winna uwzględniać okoliczność, iż w pozwie powód powołuje przepis art. 48 ustawy (...) i w oparciu o tą podstawę konstruuje roszczenie informacyjne dotyczące zdarzeń, które miały miejsce w dniach: 19 czerwca 2014 r., 4 czerwca 2015 r., 26 maja 2016 r., 15 czerwca 2017 r. i 31 maja 2018 r. Przepis art. 48 ustawy (...), na który powołuje się strona powodowa został wprowadzony ustawą z dnia 15 czerwca 2018 r. o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi i prawami pokrewnymi, która weszła w życie od dnia 19 lipca 2018 r. Ustawa ta nie zawiera przepisów przejściowych, które wskazałyby czy do oceny faktów należy zastosować przepisy ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (dalej jako: u.p.a.p.p.), czy też przepisy ustawy (...). Stąd też należy odwołać się do przepisu art. 3 k.c., który stanowi, że ustawa nie ma mocy wstecznej, chyba że to wynika z jej brzmienia lub celu. W art. 3
in principio została wyrażona zasada
lex retro non agit, czyli zasada niedziałania ustawy wstecz (nieretroaktywności, nieretroakcji), będąca jedną z zasad tzw. prawa międzyczasowego (intertemporalnego). stanowiącego zbiór norm określających skutki stosowania ustawy w czasie. Oprócz niej wyróżniane są zasady bezpośredniego działania ustawy nowej i dalszego działania ustawy dawnej oraz podstawowa zasada prawa intertemporalnego -
tempus regit actum („czas rządzi czynnością”), według której skutki zdarzenia prawnego ocenia się według przepisów prawa materialnego obowiązujących w chwili, gdy dane zdarzenie nastąpiło. Brak podstaw, aby przyjąć, iż na gruncie ustawy z dnia 15 czerwca 2018 r. o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi i prawami pokrewnymi zachodziły wyjątki od zasady nieretroakcji i dlatego też ustawa ta nie ma mocy wstecznej, a zatem do oceny ustalonego stanu faktycznego będą miały zastosowanie przepisy ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, a nie znajdą zastosowania przepisy ustawy z dnia 15 czerwca 2018 r. o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi i prawami pokrewnymi.
Jednakże przepis art. 48 ustawy (...) jest powtórzeniem regulacji wynikającej z art. 105 ust. 2 u.p.a.p.p., który został uchylony przepisem art. 123 pkt 7 ustawy (...). Przepis art. 105 ust. 2 u.p.a.p.p. stanowił, iż w zakresie swojej działalności organizacja zbiorowego zarządzania może się domagać udzielenia informacji oraz udostępnienia dokumentów niezbędnych do określenia wysokości dochodzonych przez nią wynagrodzeń i opłat i wobec materialnoprawnego charakteru tego roszczenia do oceny żądania strony powodowej należy zastosować właśnie przepis art. 105 ust. 2 u.p.a.p.p.
Z przepisu art. 105 ust. 1 u.p.a.p.p. wynika, iż domniemywa się, że organizacja zbiorowego zarządzania jest uprawniona do zarządzania i ochrony w odniesieniu do pól eksploatacji objętych zbiorowym zarządzaniem oraz że ma legitymację procesową w tym zakresie. Na domniemanie to nie można się powołać, gdy do tego samego utworu lub artystycznego wykonania rości sobie tytuł więcej niż jedna organizacja zbiorowego zarządzania. Decyzją numer (...) z dnia 1 lutego 1995 r. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego udzielił zezwolenia Stowarzyszeniu (...) z siedzibą w T. między innymi na zbiorowe zarządzanie prawami autorskimi do utworów słownych, muzycznych i słowno-muzycznych, między innymi na polu eksploatacji - publiczne wykonanie, zaś decyzja ta w obecnym stanie prawnym zachowuje ważność na mocy art. 128 ustawy (...).
Decyzje Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w tym i powołana wyżej, są osiągalne w powszechnie dostępnym publikatorze jakim jest Monitor Polski (pkt 7 załącznika Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 marca 2009 r., Monitor Polski z dnia 26 marca 2009 r., Nr 21, poz. 270), zaś na jedną z takich decyzji powód powoływał się wobec pozwanego w piśmie datowanym 15 czerwca 2018 r. Zatem powód w niniejszym postępowaniu mógł oprzeć swoją legitymację na domniemaniu prawnym wynikającym z powołanego przepisu art. 105 ust. 1 u.p.a.p.p., zaś jak wynika z przepisu art. 234 k.p.c., domniemania ustanowione przez prawo (domniemania prawne) wiążą sąd, mogą być jednak obalone, ilekroć ustawa tego nie wyłącza. Należy zaznaczyć, iż strona pozwana w odpowiedzi na pozew negując legitymację procesową powoda nie podjęła inicjatywy dowodowej w kierunku obalenia domniemania prawnego. Z tej przyczyny zarzut ten Sąd Okręgowy uznał za nieskuteczny będąc związanym domniemaniem wynikającym z przywołanego przepisu art. 105 ust. 1 u.p.a.p.p. Sąd I instancji odnotował również stanowisko doktryny, iż regulacja z art. 5 ust. 1 ustawy (...) wprowadza domniemanie legitymacji czynnej (...), które może być obalone, jakkolwiek w praktyce nie jest to łatwe. Jeśli zatem naruszeniem ma być korzystanie z utworu na polach eksploatacji, co do których właściwa jest dana (...), organizacja może oprzeć się na domniemaniu i to pozwany musi wykazać, że organizacja nie może dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia praw do określonego utworu. Należy przyjąć, że obalenie domniemania wymagać będzie wykazania, iż podmiot uprawniony do danego utworu nie powierzył swoich praw do wykonywania danej organizacji. W takiej sytuacji (...) nadal może powołać się na wykonywanie zarządu na podstawie
negotiorum gestio, ponieważ brak powierzenia w zarząd w niczym nie podważa tej konstrukcji, a wręcz stanowi przesłankę jej stosowania. Zanegować ją może jedynie wykazanie, że dany uprawniony nie zgodził się na wykonywanie zarządu przez (...). Przywołane stanowisko zachowuje aktualność także na gruncie poprzednio obowiązującego art. 105 ust. 1 u.p.a.p.p. i Sąd Okręgowy je zaaprobował.
Adresat roszczenia nie został wskazany w treści przepisu art. 105 ust. 2 u.p.a.p.p., jednakże należy podzielić pogląd prezentowany w orzecznictwie z odwołaniem się do doktryny, iż adresatem roszczenia informacyjnego może być każdy kto posiada niezbędną informację lub dokument, w tym potencjalny naruszyciel prawa autorskiego lub prawa pokrewnego albo podmiot obowiązany do zapłaty wynagrodzenia lub opłaty. Już tylko na marginesie, wobec ustosunkowania się w odpowiedzi na pozew do podstawy prawnej wskazanej przez stronę powodową, czyli przepisu art. 48 ustawy (...), Sąd I instancji podniósł, że nie podziela tej argumentacji strony pozwanej, iż adresatem roszczenia informacyjnego może być wyłącznie użytkownik w rozumieniu art. 3 pkt 10 ustawy (...) z uwagi na to, iż przepis art. 48 ustawy (...) został zamieszczony w rozdziale 5 ustawy zatytułowanym „Relacje organizacji zbiorowego zarzadzania z użytkownikami”, a zatem wykładnia systemowa, według pozwanego, prowadzi do wniosku jak wyżej. Definicja ustawowa zakłada, że przez użytkownika należy rozumieć osobę fizyczną, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niebędącą osobą prawną, której ustawa przyznaje zdolność prawną, która dokonuje eksploatacji utworów lub przedmiotów praw pokrewnych wymagającej zgody uprawnionych lub zapłaty na ich rzecz wynagrodzenia albo dokonuje czynności wymagających uiszczenia opłat zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jednakże w toku prac legislacyjnych nad kształtem roszczenia informacyjnego ostatecznie zrezygnowano, aby adresatem tego roszczenia był wyłącznie „użytkownik”. Zatem, w ocenie Sądu Okręgowego, samo umiejscowienie tego przepisu w rozdziale 5 zatytułowanym „Relacje organizacji zbiorowego zarzadzania z użytkownikami” nie może przesądzać wbrew treści przepisu i woli ustawodawcy potwierdzonej przebiegiem procesu legislacyjnego, iż adresatem roszczenia może być wyłącznie „użytkownik”. Wobec niezmiennej treści tego przepisu zamieszczonej w uchylonym art. 105 ust. 2 u.p.a.p.p. i art. 48 ustawy (...) Sąd I instancji skłaniał się do przyjęcia dominującego uprzednio poglądu, iż adresatem roszczenia opartego na art. 48 ustawy (...) mógłby być każdy kto posiada niezbędną informację lub dokument, w tym także naruszyciel. Również niezasadne jest odwołanie się przez stronę pozwaną do argumentu opartego na założeniu, iż „prawodawca unijny wyraźnie podkreślił, iż obowiązek informacyjny nie może dotyczyć wszystkich podmiotów, a tylko użytkowników, co wynika z motywu 33 Dyrektywy 2014/26/UE. Polska winna przestrzegać regulacji prawa unijnego, a przeniesienie dotychczasowego rozumienia uchylonego art. 105 ustawy o p.a.p.p. na art. 48 ustawy ozz byłoby sprzeczne z literą i duchem powołanej Dyrektywy” (fragment odpowiedzi na pozew). Sąd Okręgowy - na marginesie - w tym zakresie podzielił pogląd wyrażony w doktrynie, iż roszczenie informacyjne (...) jako takie nie jest przewidziane w dyrektywie 2014/26/UE. Choć zobowiązuje ona w art. 17 państwa członkowskie do zapewnienia przekazywania takim organizacjom przez użytkowników informacji na temat wykorzystania praw, dotyczy to jednak mechanizmów kontraktowych, gdyż informacje te mają być przekazywane w uzgodnionym czasie i formacie. Jak wyjaśnia preambuła dyrektywy, obowiązki te mogą zostać włączone do umowy między (...) a użytkownikiem, przy czym nie wyklucza to krajowych ustawowych praw do informacji. Przepis art. 48 ustawy (...) jest przejawem takiego właśnie unormowania krajowego. Wykracza ono jednocześnie poza uregulowanie prawa do informacji w kontekście postępowania sądowego dotyczącego naruszenia prawa własności intelektualnej w art. 8 dyrektywy 2004/48/WE, które jednak pozostaje bez uszczerbku dla innych przepisów ustawowych, które przyznają podmiotowi uprawnionemu prawa do otrzymywania pełniejszej informacji. Przyznanie (...) w prawie krajowym specyficznego i szerzej ujętego roszczenia informacyjnego nie wydaje się więc wykluczone ani w świetle dyrektywy 2014/26/UE, ani dyrektywy 2004/48/WE. Utrzymanie roszczenia informacyjnego w ustawie o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi i prawami pokrewnymi uzasadniono tym, że jest ono instytucją dobrze ugruntowaną w polskim prawie autorskim stanowiącą jeden z podstawowych instrumentów umożliwiających organizacjom zbiorowego zarządzania - w sytuacji sporu z użytkownikiem - realizację ich zadań, zwłaszcza w zakresie poboru wynagrodzeń i opłat.
Sąd Okręgowy nie podzielił także stanowiska strony pozwanej, iż właściwy tryb dochodzenia informacji został uregulowany obecnie w przepisach art. 479
112 _ 121 k.p.c., odwołując się w tym zakresie do stanowiska prezentowanego w doktrynie, które - z uwzględnieniem, iż treść przepisu art. 105 ust. 2 u.p.a.p.p. odpowiada przepisowi art. 48 ustawy (...) można przedstawić w następujących tezach: (i) roszczenie z art. 48 ustawy (...) nie musi być związane z postępowaniem w sprawie o naruszenie prawa własności intelektualnej i nie wymaga wykazania w sposób wiarygodny okoliczności wskazujących na naruszenie prawa własności intelektualnej, (ii) roszczenie z art. 48 ustawy (...) wymaga jedynie wykazania, że pozostaje w zakresie działalności danej organizacji zbiorowego zarządzania i jest niezbędne do określenia wysokości dochodzonych przez nią wynagrodzeń lub opłat, (iii) roszczenie z art. 48 ustawy (...) nie wymaga wykazania, że informacje są konieczne do określenia źródła lub zakresu naruszenia prawa, (iv) adresatem roszczenia opartego na przepisach art.479
112
-
121 k.p.c. może być tylko „naruszający” bądź „inny zobowiązany”, który w skali handlowej posiada towary naruszające prawo, świadczy takie usługi, dostarcza usługi stosowane w działaniach naruszających prawo lub został wskazany jako wytwórca lub dystrybutor takich towarów i usług; (v) wezwanie do udzielenia informacji może dotyczyć wyłącznie informacji sprecyzowanych w art. 479
115 k.p.c., (vi) wprawdzie art. 479
115 § 1 pkt 3 k.p.c. otwiera katalog informacji, których może dotyczyć wezwanie do ich udzielenia poprzez dopuszczenie żądania „w szczególnie uzasadnionych okolicznościach innych informacji, które są niezbędne do wykazania wysokości roszczenia” i aspekt zbliża zakres przedmiotowy wezwania do udzielenia informacji do przedmiotu roszczenia informacyjnego (...) z art. 48 ustawy (...), z tym, że roszczenie z art. 48 odnosi się do wysokości wynagrodzeń i opłat, które nie muszą być następnie dochodzone w postępowaniu sądowym i nie muszą wiązać się z naruszeniem prawa wyłącznego.
Wobec powyższego, przepisy wezwania do udzielenia informacji zamieszczone w przepisach art.479
112
-
121 k.p.c. nie nadają się do realizacji roszczenia informacyjnego z art. 105 ust. 2 (a także roszczenia z art. 48 ustawy (...)) z uwagi na odmienną istotę przepisów art.479
112
-
121 k.p.c., przewidującą konieczny związek z naruszeniem prawa wyłącznego.
W wyroku z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 707/18, Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że w art. 105 ust. 2 u.p.a.p.p. położono nacisk na niezbędność, czyli potrzebę identyfikowaną celem, a nie na powinność wykazania zobowiązania pozwanego. Przyjęto, że informacje niezbędne to takie, które są konieczne dla ustalenia, czy doszło do wkroczenia w sferę objętą zarządem, a jeżeli tak, to jakie utwory lub wykonania artystyczne są wykorzystywane i w jakim zakresie, oraz, czy są podstawy do wystąpienia do sądu. Powód nie ma natomiast obowiązku antycypacyjnego wykazania istnienia zobowiązania pozwanego, gdyż jest to materia ewentualnego przyszłego postępowania o zasądzenie. Dopiero na podstawie uzyskanych informacji możliwe będzie stwierdzenie, czy jakiekolwiek zobowiązanie, będące źródłem obowiązku pozwanego powstało, a jeżeli tak, czy już wygasło ze skutkiem zaspokojenia w całości lub w części, np. na skutek dobrowolnego świadczenia, czy też istnieje nadal (por. m.in. uchwała SN z dnia 17 września 2009 r., III CZP 57/09, OSNC 2010 r., nr 4, poz. 49 oraz wyroki SN z dnia 27 czerwca 2013 r., I CSK 617/12, OSNC-ZD, nr D, poz. 62 i z dnia 9 listopada 2017 r., I CSK 51/17). Roszczenie informacyjne ma służyć dopiero weryfikacji w oparciu o informację i dokumenty źródłowe stanowiące podstawę jej sporządzenia, czy istnieje podstawa do wystąpienia z pozwem o zapłatę. Roszczenie informacyjne wymaga jedynie wykazania, że pozostaje w zakresie działalności danej organizacji zbiorowego zarządzania i jest niezbędne do określenia wysokości dochodzonych, a nie że informacje są konieczne do określenia źródła lub zakresu naruszenia prawa. Dla dochodzenia roszczenia informacyjnego nie jest wymagane wykazanie legitymacji do jego wniesienia w taki sposób, w jaki czynić to należy w procesie o zapłatę. Niezbędność informacji obejmuje informacje konieczne do ustalenia czy doszło do wkroczenia w sferę objętą zarządem, czy są podstawy do wystąpienia do sądu i w jakim zakresie żądań. Sąd Okręgowy w całości podzielił przywołane poglądy, czyniąc je podstawą własnej oceny prawnej roszczenia.
Faktem niespornym w sprawie jest, iż na (...) organizowanych w latach 2014, 2015, 2016, 2017 i 2018 były wykonywane publicznie utwory słowno-muzyczne, zaś strona powodowa wykazała, iż zbiorowe zarządzanie tymi utworami zostało powierzone (...)owi, zatem powód występuje w niniejszym postępowaniu w „zakresie swojej działalności”.
Żądanie informacyjne powoda dotyczy tytułów utworów publicznie wykonywanych, imion i nazwisk kompozytorów i autorów tekstów tych utworów, kopii umów i rachunków potwierdzających wysokość wynagrodzeń otrzymanych przez wykonawców oraz informacji o ilości osób uczestniczących w Koncertach, a zatem informacji niezbędnych, a przez to konicznych dla ustalenia przez powoda, czy doszło do wkroczenia w sferę objętą jego zarządem.
W świetle kryteriów wynikających z tabel do określania należnych (...)owi wynagrodzeń, w tym tabeli stawek wynagrodzeń autorskich Stowarzyszenia (...) za publiczne wykonanie utworów podczas występów estradowych (załącznik do uchwały nr 46/2020 z dnia 11 grudnia 2020 r. Zarządu Stowarzyszenia (...) w sprawie zatwierdzenia tabeli stawek wynagrodzeń autorskich Stowarzyszenia (...) za publiczne wykonanie utworów podczas występów estradowych) wskazane w żądaniu pozwu informacje i dokumenty mają charakter niezbędnych do określenia wynagrodzeń w rozumieniu art. 105 ust. 2 u.p.a.p.p. Dlatego też należało podzielić stanowisko powoda, iż dochodzenie roszczeń majątkowych należnych twórcy nie jest możliwe bez uzyskania żądanych w pozwie informacji, bowiem wysokość wynagrodzenia autorskiego zależy od zakresu wykorzystania utworów, a identyfikacja utworów jest niezbędna dla wskazania uprawnionych twórców i ewentualnego przekazania należnych im kwot.
Jednakże, zgodnie ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 czerwca 2023 r., o zasadności roszczenia informacyjnego zadecyduje rozstrzygnięcie zarzutu obronnego w postaci dozwolonego użytku opartego na regulacji przepisu art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p., którego uwzględnienie prowadzi do unicestwienia roszczenia informacyjnego. Przepis ten stanowi, iż wolno korzystać z utworów podczas ceremonii religijnych oraz oficjalnych uroczystości organizowanych przez władze publiczne, jeżeli nie łączy się z tym osiąganie pośrednio lub bezpośrednio korzyści majątkowej. Zatem to stronę pozwaną w niniejszym postępowaniu obciąża procesowy obowiązek wykazania, iż każdy z (...) stanowił ceremonię religijną, zaś korzystanie z utworów nie wiązało się pośrednio lub bezpośrednio z osiąganiem korzyści majątkowej.
Dozwolony użytek rozumiany jest jako uprawnienie do korzystania z utworu bez zezwolenia podmiotu, któremu przysługują do niego prawa. Szczególnym przypadkiem dozwolonego użytku jest korzystanie z utworów w trakcie ceremonii religijnej. Doktryna prawa jest w zasadzie zgodna w definiowaniu pojęcia ceremonii religijnej. Na przykład w „Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Komentarz” pod redakcją J. G., (wydanie 1 z 2019 r.), można znaleźć następującą definicję: „
ceremonia to uroczysty akt. obrzęd przebiegający według ustalonego planu, zwykle z zachowaniem tradycyjnych, symbolicznych form, skrajnie skonwencjonalizowany. Do tego kręgu należeć więc będą przede wszystkim msze, procesje, chrzty, śluby, komunie, pogrzeby i inne od wieków ustalone tradycją lub zarządzeniem władz kościelnych oficjalne formy odprawiania nabożeństw i obrzędów religijnych, choć niektórzy zaliczają tutaj też np. pielgrzymki (…), co może być nieco kontrowersyjne.”. Również strona powodowa posiłkowo posługuje się opinią prywatną prof. dr hab. W. A., zawierającą uwagi do wykładni pojęcia „ceremonii religijnej”, która jednak została sporządzona na potrzeby innej sprawy i dlatego też walor dowodowy tego dokumentu nie może być przesądzający.
Sąd I instancji nie miał wątpliwości, że każdy z (...) stanowi ceremonię religijną, a przekonuje o tym nie tylko dowód z dokumentu w postaci oświadczenia G. z dnia 12 czerwca 2024 r., ale przede wszystkim zeznania świadka G. N., zobrazowane zapisem video przebiegu (...) z 2019 r., który został odtworzony w całości w sprawie, także rozpatrywanej przez tut. Sąd o sygnaturze GW 265/23, a na który to dowód Sąd zwrócił uwagę stronom z urzędu (fakt znany Sądowi z urzędu), a także zeznania świadków O. Z. oraz G. C. (1). Każdy (...) odbywał się według tego samego schematu, miał taki sam przebieg, związany z kontynuacją uroczystości Bożego Ciała. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na wyjątkowość (...), a także ich regionalny i już tradycyjny charakter, bowiem były one organizowane corocznie od kilkunastu lat, a umowa między V. Apostolską i Rzecząpospolitą Polską, podpisana w T. dnia 28 lipca 1993 r., zwana Konkordatem stanowi w art. 5 ust. 1, iż „przestrzegając prawa cło wolności religijnej. Państwo zapewnia Kościołowi (...), bez względu na obrządek, swobodne i publiczne pełnienie jego misji”. Zatem, w tym przypadku chodzi o ewangelizacyjny charakter misji Kościoła, która może być realizowana także w postaci (...), jako oryginalna i wyjątkowa na skalę ogólnokrajową, ale także regionalna i już tradycyjna, bowiem organizowana corocznie od kilkunastu lat w D.. Suma tych okoliczności przekonała Sąd Okręgowy, iż (...) są ceremonią religijną w rozumieniu przepisu art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p.
(...) jako ceremonia religijna mają od kilkunastu lat ten sam charakter, tą samą strukturę, zaś zmiana oceny charakteru tych wydarzeń przez (...) nastąpiła dopiero po kilkunastu latach. Stąd zasadne było pytanie jaki był powód zmiany stanowiska? Dlaczego przez lata (...) uważał (...) za ceremonię religijną korzystającą z dobrodziejstwa dozwolonego użytku? Jakie argumenty zaważyły na zmianie oceny? Przepis art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p. ma charakter materialnoprawny i jest podstawą uzyskania prawa podmiotowego w postaci możliwości korzystania z utworów podlegających ochronie bez potrzeby uzyskania zezwolenia autora i uiszczania na jego rzecz opłaty z tego tytułu. (...) przez okres kilkunastu lat, jako organizacja uprawniona i zobowiązana ochrony praw twórców, którzy powierzyli tą ochronę tej organizacji, stosował przepis art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p. wobec strony pozwanej, uznając w swojej praktyce uprawnienie strony pozwanej do korzystania z utworów w trakcie (...) na zasadzie dozwolonego użytku. Strona powodowa przez cały okres postępowania w tej sprawie nie wyjaśniła powodów zmiany oceny tych okoliczności, a w ocenie Sądu I instancji, wytaczając powództwo w niniejszej sprawie, (...) jest obciążony obowiązkiem wyjaśnienia nie tylko Sądowi, ale przede wszystkim stronie przeciwnej powodów, dla których obecnie odmawia udzielonego faktycznie wcześniej uprawnienia i to ze skutkiem wstecznym. Zatem, rodzi się następne pytanie, mianowicie dlaczego przy rozstrzyganiu zarzutu dozwolonego użytku Sąd Okręgowy miałby pominąć kilkunastoletnią praktykę wzajemnych relacji stron postępowania? Rolą Sądu nie jest dokonanie wyłącznie abstrakcyjnej oceny poprzez pryzmat przepisu art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p., w sytuacji, gdy przepis ten, a ściślej jego interpretacja w odniesieniu do (...) została już przez strony postępowania wypracowana w toku wieloletnich kontaktów. Właśnie ta istotna okoliczność nie może być przez Sąd I instancji pominięta w sprawie. Strona powodowa nie wskazuje żadnych podstaw, z których wynikałaby konieczność dokonania odmiennej oceny niż ta przyjmowana pomiędzy stronami od kilkunastu lat. Zatem, co takiego się wydarzyło, iż (...) jako wydarzenia o charakterze wyjątkowym w skali kraju, wyłącznie regionalnym i organizowanym przecież od kilkunastu lat były postrzegane przez stronę powodową jako korzystające z dobrodziejstwa dozwolonego użytku, a obecnie w ocenie powoda wydarzenia te zostały pozbawione takiego charakteru. Jest to elementarna wiedza w tej sprawie bez której rozstrzygnięcie Sądu, podzielające argumentację strony powodowej, byłoby wadliwe.
Właśnie w przekonaniu korzystania z dozwolonego użytku strona pozwana organizowała przez lata (...), a zatem działała w dobrej wierze i gdyby Sąd Okręgowy podzielił stanowisko powoda jednocześnie dałby sygnał, iż pomimo korzystania z uprawnienia w dobrej wierze strona pozwana poniesie negatywne konsekwencje ze skutkiem wstecznym.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska strony powodowej, iż (...) stanowią jedynie wydarzenia o charakterze kulturalnym, natomiast uwagi tej strony na temat stroju kapłana prowadzącego koncert oraz udział konferansjera - w ocenie Sądu I instancji - są pomijalne wobec takiej samej struktury każdego z Koncertów. Również przyjęte nazewnictwo (...) nie przesądza, iż wydarzenie to nie może być kwalifikowane jako ceremonia religijna, bowiem o tym decyduje charakter wydarzenia, a nie nazwa. Z drugiej strony, np. nazwa (...) także nie przesądzałaby, że mamy do czynienia z wydarzeniem o charakterze ceremonii religijnej w rozumieniu art.31 ust. 1 u.p.a.p.p. Według Sądu Okręgowego, jako kluczowe w sprawie nie mogą być traktowane, ocenione jako wiarygodne, zeznania menedżerów występujących na Koncertach artystów, czyli świadków: G. O., G. G. czy J. C. (1). Mając na uwadze zasady doświadczenia życiowego jest okolicznością oczywistą, iż będą oni działać na korzyść artystów, których reprezentują w każdej sytuacji, jednakże to charakter danego wydarzenia, w tym przypadku jako ceremonii religijnej, decyduje czy korzysta ona z dozwolonego użytku, a nie wola menedżerów, czy też nawet samych twórców. Dlatego też zeznania tych świadków nie mają istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Dodatkowo należy wskazać, iż skoro (...) przez lata traktował (...) jako ceremonię religijną, to również artyści, którzy występowali na (...), a już na pewno ich menadżerowie, którzy składali zeznania w niniejszej sprawie i zawierali w ich imieniu umowy, musieli zdawać sobie sprawę i wiedzieć, iż (...) traktuje te cykliczne wydarzenia jako korzystające z dobrodziejstwa dozwolonego użytku.
Sąd I instancji odniósł się także do zarzutu strony powodowej, która twierdzi, że strona pozwana nie wykazała, aby z organizacją (...) nie łączyło się osiąganie pośrednio lub bezpośrednio korzyści majątkowej. Sąd Okręgowy w tym zakresie podziela stanowisko doktryny wyrażone w „Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Komentarz” pod redakcją J. G., (wydanie 1 z 2019 r.): „
W. więc celem imprezy czy uroczystości nic jest uzyskanie korzyści, a co najwyżej tego rodzaju korzyści uiszczane są całkowicie "przy okazji", raczej na zasadzie pewnej „bezinteresowności”, to powinno mieścić się to w granicach tej postaci dozwolonego użytku.” W ocenie Sądu I instancji, celem organizatora (...) nie było uzyskiwanie korzyści majątkowych, co wynika z zeznań świadka G. N.. Strona pozwana nie odniosła korzyści majątkowej ani pośrednio ani bezpośrednio. Organizacja wydarzeń tej rangi co (...) jest złożona i skomplikowana, a realia dzisiejszej rzeczywistości społeczno-gospodarczej nie pozwoliłyby na organizację żadnego wydarzenia, nie wspominając o wielkich, ogólnopolskich wydarzeniach, bez wsparcia innych podmiotów. Dlatego też Sąd Okręgowy podziela argumentację strony pozwanej, iż przepis art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p. należy interpretować tak, aby było możliwe zastosowanie wyjątku przewidzianego prawem, poprzez cel tej regulacji, która w przypadku korzystania z utworów w czasie ceremonii religijnej czyni to korzystanie dozwolonym bez konieczności ponoszenia opłat.
Zgodnie z treścią art. 31 ust. 3 u.p.a.p.p., przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się do korzystania z utworów podczas imprez reklamowych, promocyjnych i wyborczych. Strona powodowa stoi na stanowisku, iż przepis art. 31 ust. 3 ww. ustawy znajdzie zastosowanie w niniejszej sprawie, bowiem umowy z Miastem D. przewidywały promocję Miasta w czasie (...) W zakresie treści umów jest to okoliczność niekwestionowana, jednakże w ocenie Sądu Okręgowego, jest rzeczą oczywistą, iż (...) nie były „imprezami promocyjnymi”, o czym przekonuje choćby dowód w postaci zapisu audio-video z przebiegu Koncertu w 2019 r., a także zeznania świadka G. N. wraz z pozostałymi dowodami, omówionymi powyżej. (...) były ceremonią religijną.
Strona pozwana podniosła także zarzut oparty na konstrukcji
venire contra factum proprium licet. Jest to zarzut skierowany do strony powodowej, a dotyczący postępowania niezgodnego ze swoim wcześniejszym zachowaniem. Podniesienie tego zarzutu wymaga wykazania trwającego określoną ilość czasu świadomego tolerowania stanu naruszenia przez dysponenta praw, a już tylko z zeznań księdza G. N. wynika, iż po każdym (...) kontaktował się z nim przedstawiciel (...)u w zakresie roszczeń prawno-autorskich, a zatem nie może być mowy nie tylko o bezczynności powoda, ale także o świadomym tolerowaniu naruszenia. W ocenie Sądu I instancji, postawa (...)u, jako organizacji zbiorowego zarządzania prawa autorskimi i prawami pokrewnymi, wobec (...) od pierwszej edycji w 2002 r. aż po rok 2018, czyli ostatni z Koncertów objętych pozwem, daje podstawę do przyjęcia tezy, iż (...) uznawał każdy (...) przez okres następujących po sobie kilkunastu corocznych edycji Koncertu, jako ceremonię religijną, w trakcie której korzystanie z utworów odbywa się na podstawie dozwolonego użytku przewidzianego prawem, w przepisie art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p.
Wobec powyższego działanie strony powodowej należy ocenić także poprzez pryzmat zasad współżycia społecznego. Zgodnie z przepisem art. 5 k.c., nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie łub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Sąd Okręgowy podzielił następujący pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2022 r.: „
Badanie podstaw zastosowania 5 k.c. należy do sądów, które odpowiedniej oceny powinny dokonywać z urzędu, zgodnie z ogólnymi regułami stosowania prawa materialnego. Podniesienie przez stronę „zarzutu” nadużycia prawa może stanowić dla sądu co najwyżej impuls do rozważenia zastosowania normy wynikającej z przywołanego przepisu, nie jest jednak konieczne do zbadania, czy doszło do nadużycia prawa podmiotowego, gdyż z punktu widzenia prawa materialnego powołanie się na art. 5 k.c. nie stanowi wykonania prawa podmiotowego w postaci zarzutu. Tym bardziej nie jest niezbędne przedstawienie sądowi odpowiedniego uzasadnienia takiego „zarzutu” - choć zasadniczo w interesie strony powołującej się na instytucję nadużycia prawa podmiotowego leży podniesienie (i wykazanie) twierdzeń, które doprowadzą sąd do wniosku o zrealizowaniu się hipotezy omawianego unormowania. Same zasady współżycia społecznego czy społeczno-gospodarczy cel konkretnych praw podmiotowych nie stanowią jednak faktów w rozumieniu art. 6 k.c. i nie podlegają dowodzeniu.”
Niewątpliwie stronie powodowej przysługuje prawo żądania informacji, co było już przedmiotem oceny Sądu Okręgowego przedstawionej powyżej, przy czym Sąd winien rozważyć czy wykonywanie tego prawa nie pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, czy wykonywanie tego prawa nie stanowi jego nadużycia w ustalonych w sprawie okolicznościach. „
Zwroty użyte w treści art. 5 k.c. jako zwroty niedookreślone nie oddają istoty nadużycia prawa i stąd też w art. 5 k.c. następuje odesłanie do zasad słuszności, dobrej wiary w znaczeniu obiektywnym, czy też zasad uczciwości, obowiązujących w stosunkach cywilnoprawnych. Ocena nadużycia prawa powinna być dokonana z uwzględnieniem obowiązku uczciwego postępowania także w stosunkach pomiędzy podmiotami nie będącymi osobami fizycznymi. Pozwala to ocenić relacje pomiędzy takimi podmiotami prawa również w aspekcie ich zgodności z zasadami współżycia.” Trafna konstatacja Sądu Apelacyjnego w Łodzi wynikająca z przywołanego wyroku z dnia 12 października 2023 r., I ACa 2073/22, (LEX nr 3729572), prowadzi do pytania czy korzystanie z prawa podmiotowego przez stronę powodową odpowiada zasadom słuszności, uczciwości i dobrej wiary. W ocenie Sądu I instancji, realizacja prawa powoda narusza zasady słuszności i uczciwości z przyczyn wskazanych już powyżej w uzasadnieniu, jednakże należy przywołać je ponownie, bowiem stanowią one odrębną przyczynę oddalenia powództwa opartą na podstawie wynikającej z przepisu art. 5 k.c. (...) odbywają się w D. od 2002 r. i strona powodowa pozostając w kontakcie z ich faktycznym organizatorem, księdzem G. N., uznawała aż do roku 2018 r. (data skierowania pierwszego wezwania do pozwanego), iż korzystanie z utworów podlegających ochronie (...) odbywa się na zasadzie dozwolonego użytku w postaci ceremonii religijnej. Takie stanowisko powoda zbudowało uzasadnione przekonanie strony pozwanej, iż korzystanie z utworów chronionych w trakcie każdej następnej edycji Koncertu, przez okres kilkunastu lat, nie stanowi naruszenia prawa, a zatem strona pozwana działała w dobrej wierze, która została wytworzona nie na skutek własnej interpretacji przepisów prawa autorskiego, lecz w oparciu o stanowisko (wyrażane każdego roku po każdym Koncercie) organizacji uprawnionej i zobowiązanej do podejmowania czynności mającej chronić prawa twórców. Zatem, korzystanie obecnie z roszczenia informacyjnego i to ze skutkiem wstecznym, sięgającym roku 2014, bez wyjaśnienia stronie pozwanej i Sądowi I instancji podstaw zmiany swojego stanowiska w zakresie korzystania z utworów chronionych w czasie Koncertów, stanowi naruszenie zasad słuszności i uczciwości we wzajemnych, kilkunastoletnich relacjach, ukształtowanych przecież wolą wyłącznie (...)u w sposób dotychczas odmienny niż ten wynikający z uzasadnienia pozwu. Z tej przyczyny Sąd I instancji uznaje, iż roszczenie strony powodowej nie zasługiwało na ochronę także z powodu naruszenia zasad współżycia społecznego.
Z powyższych przyczyn Sąd Okręgowy oddalił powództwo na podstawie art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p. i na podstawie art.5 k.c.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania oparte zostało na przepisach art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1, 1
1 i 3 k.p.c.
Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł powód, zaskarżając go w całości. Orzeczeniu zarzucił naruszenie:
1/ prawa materialnego, przez błędną wykładnię i zastosowanie art. 48 ustawy (...), dawniej art. 105 ust. 2 u.p.a.p.p., w związku z art. 31 ust. 1 i 3 u.p.a.p.p.,
2/ prawa o postępowaniu, mającego wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a mianowicie art. 227, art. 228 § 1 i 2 i art. 321 k.p.c., przez niewyjaśnienie istotnych okoliczności w sprawie, nieuwzględnienie okoliczności notoryjnych oraz objęcie przyjętym w sprawie stanowiskiem w zaskarżonym wyroku (objęcie oceną w sprawie okoliczności) nie objętych pozwem i postępowaniem dowodowym w niniejszej sprawie, a mianowicie wcześniejszej działowości pozwanego i jej oceny prawnej w zakresie zbliżonym do (...) (będącego przedmiotem roszczeń powoda wobec pozwanego) w latach od 2014 roku, w szczególności mające uzasadnić przejęcie przez Sąd, że powód wcześniej świadomie zrezygnował z dochodzenia wynagrodzeń autorskich z tytułu organizowanych przez pozwanego koncertów i skutkuje to niedopuszczalnością dochodzenia ich na przyszłość w sytuacjach podobnych - naruszając art. 5 k.c.
Wskazując na powyższe zarzuty strona powodowa wniosła (uwzględniając sprecyzowanie wniosków apelacji pismem procesowym z dnia 21 lutego 2025 r.) o:
- zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości, zgodnie z jego treścią określoną w żądaniu pozwu;
- zasądzenie kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację z dnia 27 marca 2025 r. strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych,
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
apelacja powoda zasługiwała na uwzględnienie.
W świetle stanowiska przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w poprzednim wyroku, tj. wyroku z dnia 28 czerwca 2023 r, sygn. akt VII AGa 500/22, w pierwszym rzędzie konieczne było rozważenie, czy strona pozwana mogła powołać się na dozwolony użytek utworów chronionych prawem autorskim, bowiem uwzględnienie tego merytorycznego zarzutu obronnego strony pozwanej prowadziłoby do unicestwienia roszczenia informacyjnego powodowej organizacji zbiorowego zarządzania. Rozpoznanie powyższego zarzutu wymagało natomiast oceny, czy (...), które odbyły się w latach 2014-2018 w D. w dzień uroczystości Bożego Ciała miały charakter ceremonii religijnej w rozumieniu art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p., bowiem gdyby tak było, to ich organizator mógłby powołać się na dozwolony użytek jako podstawę korzystania z utworów muzycznych i słowno-muzycznych udostępnionych publicznie podczas tych Koncertów.
W przepisach prawa autorskiego, czy też szerzej - w przepisach prawa prywatnego brak jest ustawowej definicji „ceremonii religijnej”, zatem przy wykładni językowej tego pojęcia odwołać się należy w pierwszym rzędzie do znaczenia występującego w języku potocznym. Ceremonia religijna to rodzaj zinstytucjonalizowanego obrzędu o charakterze ukształtowanym tradycją lub wewnętrznymi przepisami danego kościoła lub związku religijnego (wspólnoty wyznaniowej), który służy uzewnętrznianiu przekonań religijnych. W doktrynie prawa autorskiego zwraca się również uwagę na to, że ceremonie religijne to wydarzenia związane z uroczystościami religijnymi, o charakterze skonwencjonalizowanego rytuału, bądź obrzędu o charakterze religijnym. W ocenie Sądu Apelacyjnego, użycie przez ustawodawcę określenia „ceremonia religijna” wskazuje na wolę ograniczenia dozwolonego użytku w zakresie utworów chronionych prawem autorskim tylko do wąskiej grupy wydarzeń o charakterze religijnym, tj. takich, które odbywają się według obrzędu ukształtowanego bądź tradycją bądź wewnętrznymi przepisami danego kościoła lub związku religijnego. Gdyby ustawodawca chciał szerzej ująć omawiany wyjątek, to zapewne użyłby innego określenia, np. „uroczystość religijna”, jak w dalszej części omawianego przepisu, w którym mowa jest o „oficjalnych uroczystościach organizowanych przez władze publiczne”.
Po drugie, użyte w art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p. sformułowanie, że „wolno korzystać z utworów podczas ceremonii religijnych” wskazuje, że chodzi o takie korzystanie (np. publiczne wykonanie lub odtworzenie utworu), które stanowi integralną część ceremonii religijnej, nie zaś w ramach towarzyszącego ceremonii religijnej, ale wyodrębnionego wydarzenia o charakterze religijnym, np. bożonarodzeniowy koncert muzyczny, który ma miejsce w budynku kościoła po nabożeństwie.
W ocenie Sądu Apelacyjnego przedstawiona powyżej wykładnia pojęcia „ceremonii religijnej” uwzględnia szczególny charakter przepisu art. 31 u.p.a.p.p., przewidującego ograniczenie treści autorskich praw majątkowych po stronie uprawnionego. Wyjątków, a taki niewątpliwie charakter ma postać przewidzianego w przepisie dozwolonego użytku, nie powinno się zaś wykładać rozszerzająco. Wykładnia taka nie ingeruje również w istotę wolność kultu i praktyk religijnych, określa bowiem jedynie prawne granice dozwolonego korzystania z utworów chronionych prawem autorskim na rzecz ich twórców.
Nie ulega wątpliwości, że procesja Bożego Ciała jest ceremonią religijną w rozumieniu art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p., jednakże w niniejszej sprawie nie chodzi o korzystanie z utworów w ramach takiej ceremonii, ale innego wydarzenia - (...).
Co do zasady, Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego i przyjmuje je za własne, czyniąc podstawą faktyczną rozstrzygnięcia, z tym zastrzeżeniem, że wymagały one uzupełnienia i korekty w zakresie odnoszącym się do przebiegu i okoliczności towarzyszących organizacji (...).
W materiale dowodowym sprawy brak jest pełnych zapisów Koncertów z lat 2014-2018. Sąd I instancji wskazał, że przy ustalaniu podstawy faktycznej rozstrzygnięcia opierał się na zapisie przebiegu (...), który odbył się w dniu 20 czerwca 2019 r. w D. na Placu (...), a z którym zapoznał się w ramach rozstrzygania sprawy o sygn. akt XII GW 265/23, oraz niespornym założeniu, że wcześniejsze (...) odbywały się według tego samego schematu i co do zasady miały taki sam przebieg. Opierając się zatem na powyższym zapisie (również Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie zapoznał się z nim w ramach sprawy o sygn. akt VII AGa 1080/24) zauważyć należy, że pierwsze dwie godziny wydarzenia zdominowane są przez koncert muzyczny, poprzedzony oficjalnym przywitaniem przez przedstawiciela Miasta D.. Koncert prowadzony jest przez konferansjerów (w tym pomysłodawcę księdza G. N.), a w jego trakcie odbywają się rozmowy na temat wiary i religii oraz występują elementy wspólnej modlitwy. Następnie, przez około 10 minut ma miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu oraz około 20-minutowa homilia księdza arcybiskupa Archidiecezji (...). Po tych wydarzeniach kontynuowany jest koncert muzyczny (ok. 45-50 minut).
W ocenie Sądu Apelacyjnego, w świetle powyżej przedstawionego przebiegu (...) nie można było zgodzić się z ustaleniem Sądu I instancji, aby nie było w nim podziału na część artystyczną i część liturgiczną. W istocie sporne wydarzenie ma przede wszystkim charakter artystyczny, a zawarte w nim elementy o niewątpliwie religijnym wymiarze jedynie towarzyszą całemu zdarzeniu, które toczy się według zasad ustalonych przez organizatora koncertu, a nie według ukształtowanej tradycji, czy tym bardziej wewnętrznych reguł obowiązujących w danym kościele (tu: Kościele (...)-(...)). Jako całość (...) nie stanowił ceremonii religijnej w rozumieniu wskazanym w niniejszym uzasadnieniu, ale wydarzenie o wymiarze kulturalno-religijnym. Charakter ceremonii religijnej ma jedynie adoracja Najświętszego Sakramentu oraz homilia księdza arcybiskupa, jednakże stanowią one odrębne od samego Koncertu wydarzenia. Okoliczność, że wydarzenia te mają miejsce pomiędzy dwoma częściami Koncertu nie może mieć rozstrzygającego znaczenia dla oceny całości wydarzenia, które z przyczyn wskazanych powyżej nie ma charakteru ceremonii religijnej. Z punktu widzenia zastosowania art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p. kluczowe znaczenie ma to, czy wykonanie utworu stanowi integralną część ceremonii religijnej jako takiej, czy też wyodrębnionego, chociaż towarzyszącego (uwzględniając przede wszystkim aspekt miejsca i czasu) wydarzenia o charakterze religijnym. Ilustruje to przywołany już powyżej przykład bożonarodzeniowego koncertu muzycznego odbywającego się w budynku kościoła po nabożeństwie, który też przecież nawiązuje do wydarzeń o charakterze jednoznacznie religijnym (narodziny W. Z.), ale stanowi jednocześnie dające się wyodrębnić pod względem treści i formy wydarzenie. Tak też jest w omawianym przypadku, pomimo bowiem kontekstu religijnego (dzień święta Bożego Ciała) oraz występowania elementów o charakterze religijnym i ewangelizacyjnego przesłania, sam (...) nie stanowi nabożeństwa, ani innego rodzaju ukształtowanego w C. (...)-(...) skonwencjonalizowanego obrządku religijnego. Dodatkowo zauważyć należy, że wydarzenie jest prowadzone przez konferansjerów (w takim charakterze, nie zaś kapłana występuje także ksiądz G. N.), a nawet zawodowych dziennikarzy (np. (...) z 2014 i 2016 roku -
vide k. 10; k. 138, 141 - pisemne zeznania świadka G. N.), w swobodnej atmosferze, a główną osią są występy poszczególnych artystów, które mają zapewnić zgromadzonej publiczności kulturalną rozrywkę. Błędne było tym samym ustalenie Sądu Okręgowego, iż całość wydarzenia ma strukturę nabożeństwa - mszy świętej, czemu przeczy zarówno jego forma, treść, jak i przebieg.
Nie bez znaczenia dla oceny charakteru omawianego wydarzenia były również okoliczności związane z jego organizacją. Trzeba tu odróżnić dwie sfery. Po pierwsze, zauważyć należy, że strona pozwana - Archidiecezja (...) nie kwestionowała że była organizatorem (...) w latach 2014-2018 (jako organizator wskazywany był także ksiądz G. N., jednakże z okoliczności sprawy wynika, że realizował on czynności związane z organizacją wydarzenia dopiero po ich akceptacji przez Arcybiskupa Archidiecezji (...)). Po drugie, zauważyć należało, że powyższe nie wyczerpywało okoliczności faktycznych, które związane były z organizacją przedmiotowego wydarzenia. Mianowicie, ze zgromadzonych w sprawie dowodów wynika, że przedmiotowe (...) odbywały się przy wsparciu finansowym Gminy D., a organizator zamieszczał logo Miasta D. na stronie wydarzenia oraz w mediach, a nadto podczas Koncertów na scenie umieszczane były banery Miasta D. (
vide k. 136 - pisemne zeznania świadka G. N.). Z organizacją (...) związane były również umowy zawierane w latach 2014-2018 z Gminą D.. Na podstawie tych umów Gmina D. w latach 2014-2017 zamawiała usługi promujące Miasto D. podczas wydarzenia kulturalnego pt. (...) w zamian za stosowne wynagrodzenie, zaś w 2018 roku umowa przewidywała zakup przez jednostkę samorządu terytorialnego „usługi kulturalnej” polegającej na organizacji (...) edycji (...)pt. „Owocem O. jest miłość …” w dniu 31 maja 2018 r. w godz. 19.30-22.00 na Placu (...) pod M. za wynagrodzeniem w wysokości 50 tys. zł brutto (
vide k. 157-165 - umowy). W skład materiału dowodowego wchodzą również sprawozdania z wydarzenia (...) sporządzane w latach 2014-2018 przez księdza G. N., w związku z powyższymi umowami (
vide k. 166-170). Dokumenty powyższe nie tworzą spójnego obrazu co do podmiotu organizującego (...), jednakże w kontekście stanowiska procesowego Archidiecezji D. i przedmiotu niniejszej sprawy nie było konieczności szerszego analizowania związków pomiędzy osobami i podmiotami wskazanymi na ww. dokumentach. Niezależnie od powyższego, fakt, że w związku z omawianym tu wydarzeniem zakupione zostały przez Gminę D. usługi promocyjne albo wydarzenie to zakupione zostało przez Gminę D. jako usługa kulturalna, dostarczał istotnego argumentu na rzecz tezy, że przedmiotowe wydarzenie podzielone było na część artystyczną (koncert muzyczny), za co wykonawca usługi otrzymał wynagrodzenie od Gminy D., oraz część o charakterze
strice religijnym (adoracja Najświętszego Sakramentu i homilia księdza arcybiskupa).
Wymagał zauważenia również fakt, że niektórzy artyści występujący podczas (...) otrzymali ustalone w umowie wynagrodzenie - tak było w 2017 i 2018 roku. Odpłatne występy rozpoznawalnych artystów dowodzą komercyjnego charakteru ich występów, co trudno jest pogodzić z uznaniem takiego zdarzenia w całości jako ceremonii religijnej, czyli wąsko rozumianej uroczystości o charakterze religijnym, tj. skonwencjonalizowanego rytuału, którego formułę narzuca tradycja lub wewnętrzne przepisy związku religijnego. Dodatkowo zauważyć należało, że w ten sposób organizator nierówno traktuje twórców, bowiem niektórych wynagradza finansowo, innym zaś - na rzecz których działa powód jako (...) odmawia wynagrodzenia w postaci stosownych tantiem wynikających z faktu korzystania z ich utworów w trakcie Koncertu. Jak wynika natomiast z ustaleń Sądu Okręgowego, przynajmniej niektórzy twórcy oczekują od (...)u tantiem z tytułu wykonywania ich utworów podczas (...)
W ocenie Sądu Apelacyjnego, błędne było stanowisko Sądu I instancji, który zamiast dokonać wykładni art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p. i zastosować przepis do ustalonego stanu faktycznego, skupił się na okoliczności niewystępowania przez powoda przez kilkanaście lat organizowania (...) z żadnymi roszczeniami w związku z korzystaniem z utworów podczas tego wydarzenia. Zdaniem Sądu Okręgowego, wytaczając niniejsze powództwo strona powodowa obowiązana była do wyjaśnienia przyczyn zmiany swojego stanowiska w omawianej tu kwestii, a nadto Sąd ten stwierdził, że istotna w sprawie jest nie tyle abstrakcyjna wykładnia przepisu art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p., ile „kilkunastoletnia praktyka wzajemnych relacji stron postępowania”.
Z powyższą argumentacją nie można się było zgodzić. Przede wszystkim nie ulega wątpliwości, że postępowanie stron nie może w żaden sposób wpływać na treść przepisów powszechnie obowiązującego prawa, z których wynikają normy o charakterze abstrakcyjnym, obowiązujące wszystkich adresatów. Wykładni takich norm w sposób wiążący dokonuje organ stosujący prawo - w omawianym wypadku sąd powszechny. Argumentacja Sądu I instancji mogłaby mieć natomiast zastosowanie w odniesieniu do wykładni oświadczeń woli stron umowy (art. 65 § 2 k.c.). Niezależnie od powyższego, ustalone w sprawie w ramach podstawy faktycznej rozstrzygnięcia określone postępowanie stron sporu może mieć ewentualnie wpływ na ocenę korzystania przez stronę ze swojego prawa podmiotowego. Jest to jednak zupełnie inna płaszczyzna oceny niż związana z ustaleniem treści (wykładnią) przepisów prawa materialnego, które znajdują zastosowanie w danej sprawie jako podstawa prawna rozstrzygnięcia.
Z analogicznych powodów odmówić należało znaczenia w sprawie oświadczeniu J. z 12 czerwca 2024 r., na temat charakteru (...) (
vide k. 741). Art. 31 u.p.a.p.p. należy do przepisów prawa powszechnie obowiązującego i do jego wiążącej wykładni uprawniony jest wyłącznie organ stosujący prawo, natomiast oświadczenie tego rodzaju jak powyższe stanowić może jedynie wyraz stanowiska, jakie prezentuje w sprawie strona procesu.
Przedstawione powyżej rozważania prowadziły do wniosku, że w niniejszej sprawie strona pozwana nie mogła powołać się na art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p. jako podstawę korzystania z utworów podczas (...), które odbyły się w D. w latach 2014-2018, bowiem po pierwsze, Koncerty te jako całość nie miały charakteru ceremonii religijnej w rozumieniu ww. przepisu, a po drugie, co jest też w istocie konsekwencją tego pierwszego ustalenia, wykonywane utwory nie stanowiły integralnej części ceremonii religijnej jako takiej, ale wykorzystane zostały w ramach wyodrębnionego, chociaż towarzyszącego wydarzeniu o charakterze religijnym, koncertu muzycznego. W tej sytuacji nie było już potrzeby rozważania w sprawie, ani tego, czy pozwany osiągnął pośrednio lub bezpośrednio korzyści majątkowe (art. 31 ust. 1
in fine u.p.a.p.p.), ani tego czy zachodziły podstawy do wyłączenia dozwolonego użytku z uwagi na okoliczności wskazane w art. 31 ust. 3 u.p.a.p.p.
Sąd Okręgowy, niezależnie od uznania, że strona pozwana działała w ramach bezpłatnego dozwolonego użytku na podstawie art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p., wskazał także na to, że powództwo było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, bowiem powód przez kilkanaście lat organizowania (...) nie zgłaszał zastrzeżeń do wykorzystywania utworów w trakcie tych wydarzeń. Powództwo podlegało zatem oddaleniu również na podstawie art. 5 k.c.
W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższe stanowisko Sądu I instancji nie zasługiwało na podzielenie. Argumentacja Sądu Okręgowego opiera się na założeniu, że wystąpienie przez powoda z niniejszym powództwem naruszało zakaz postępowania w sposób sprzeczny ze swoimi wcześniejszymi czynami (zachowaniami), który wyraża reguła
venire contra factum proprium nemini licet.
Na wstępie należy zauważyć, że reguła powyższa nie może być stosowana mechanicznie, bowiem takie jej odczytanie oznaczałoby, że w sferze stosunków prywatnoprawnych nikt i nigdy nie mógłby zmienić swojego wcześniejszego postępowania, dokonanych wyborów, czy też złożonych oświadczeń. Byłoby to oczywiście rozwiązanie dysfunkcyjne i nie tak powinna być rozumiana powyższa paremia. Chodzi zatem o takie postępowanie, którego ocena w danych okolicznościach faktycznych może wskazywać na jego niewłaściwość (
non licet), szczególnie z punktu widzenia aksjologicznego. Innymi słowy, istotne jest nie samo formalne odwołanie się do zakazu postępowania
contra factum proprium, ale wykazanie, że w konkretnych okolicznościach danej sprawy takie postępowanie wyklucza udzielenie ochrony praw lub interesów podmiotu działającego wbrew ww. regule.
W niniejszej sprawie takie okoliczności nie zostały wykazane przez stronę pozwaną.
W pierwszym rzędzie zwrócić jednak należy uwagę na przedmiot niniejszego sporu, którym jest samo roszczenie informacyjne. Roszczenie to, o materialnoprawnym charakterze, ma na celu pozyskanie przez (...) informacji niezbędnych dla określenia wysokości przyszłych dochodzonych wynagrodzeń i opłat. Na tym etapie sprawy nie jest konieczne ani wykazanie ani nawet uprawdopodobnienie przez (...) istnienia roszczenia o zapłatę, nie jest to bowiem okoliczność mieszcząca się w ramach przesłanki „niezbędności” informacji dla określenia wysokości dochodzonych wynagrodzeń i opłat. Ostatecznie to do (...) będzie należała decyzja, jaki użytek uczyni z uzyskanych informacji, w szczególności to, czy i o jakie roszczenie wystąpi na drogę sądową i dopiero w takim przyszłym postępowaniu zweryfikowana zostanie podstawa faktyczna i prawna powództwa. W ocenie Sądu Apelacyjnego, skoro informacje uzyskane poprzez roszczenie informacyjne mają dopiero dać (...) podstawę do ustalenia, czy ewentualnie istnieją podstawy do wystąpienia z roszczeniem o zapłatę, trudno jest przyjąć, że poprzez samo wystąpienie o te informacje (...) nadużywa swojego prawa podmiotowego. Zatem, co do zasady, dopiero w ewentualnej sprawie o zasądzenie roszczenia pieniężnego kluczowa może stać się kwestia oceny, czy występując np. na podstawie art. 79 ust. 1 pkt 3 u.p.a.p.p. o naprawienie wyrządzonej szkody (...) nie nadużywa prawa podmiotowego z uwagi na dotychczasowe swoje zachowanie, a także uwzględniając konieczność ochrony dobrej wiary po stronie pozwanej.
Po drugie, niezależnie od powyżej przedstawionej argumentacji, wskazać należy na konieczność odróżnienia sytuacji niewystępowania przez dany podmiot z roszczeniami od zapewniania drugiej strony o określonej kwalifikacji wydarzenia. Nie zostały przedstawione ze strony pozwanego przekonujące dowody (np. korespondencja), aby (...), zapewniał organizatorów (...), że kwalifikuje je jako ceremonię religijną w rozumieniu art. 31 u.p.a.p.p., a tym samym korzystanie z utworów w ramach tego wydarzenia objęte jest dozwolonym użytkiem.
Po trzecie, jakkolwiek niespornym w sprawie faktem jest, że (...) jako pewne wydarzenie o charakterze kulturalno-religijnym organizowane były od kilkunastu lat (od 2002 roku), to jednak szczegółowy ich przebieg w całym tym okresie nie był przedmiotem ustaleń Sądu I instancji w niniejszej sprawie - nie zostały też na takie okoliczności przedstawione dowody przez strony sporu. Okoliczność ta nie jest bez znaczenia dla rozpatrywanej tu kwestii co najmniej z dwóch istotnych powodów. W pierwszym rzędzie, niezależnie od samego zdefiniowania pojęcia „ceremonii religijnej” w rozumieniu art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p., o kwalifikacji danego (...) decydują ostatecznie okoliczności danego przypadku, przede wszystkim odnoszące się do przebiegu i charakteru wydarzenia oraz jego organizacji. Z drugiej strony należało także zwrócić uwagę na zmieniający się kontekst prawny, w którym oceniać należało wydarzenie o charakterze (...). Mianowicie, art. 31 u.p.a.p.p. był kilkukrotnie nowelizowany i zmieniała się jego normatywna treść. Początkowo mowa w nim była o okazjonalnym wykonywaniu utworów na żywo w związku ze sprawowaniem kultu religijnego i odnosił się on wyłącznie do utworów już opublikowanych. Pojęcie „ceremonii religijnej” wprowadzone zostało ustawą z dnia 1 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U.2004.91.869), ale korzystanie z dozwolonego użytku zależało m.in. od tego, aby artyści wykonawcy nie otrzymywali wynagrodzenia. Aktualnie obowiązująca treść art. 31 u.p.a.p.p. ustalona została nowelizacją ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych dokonaną ustawą z dnia 11 września 2015 r. (Dz.U.2015.1639), która weszła w życie dnia 20 listopada 2015 r. W świetle powyższego zauważyć należy, że poszczególne (...) odbywały się w odmiennych uwarunkowaniach prawnych, trudno jest tym samym stosować jednolitą miarę do wszystkich wydarzeń, jakie miały miejsce na przestrzeni lat 2002-2018.
Po czwarte, zakaz postępowania
contra factum proprium służy przede wszystkim ochronie zaufania kontrahenta co do istnienia określonego stanu rzeczy, zgodnego z tym jak dotychczas zachowywała się druga strona. Wymaga to dokładnego zbadania okoliczności sprawy, także pod kątem dochowania przez pozwanego reguł należytej staranności. W tym kontekście zauważyć np. należy, że Sąd I instancji na podstawie zeznań świadka G. O. ustalił, że świadek ten przekazywał organizatorowi (...) listę utworów wykonanych przez artystów, których jest menadżerem, celem dokonania rozliczeń z (...)em. Oznacza to, że strona pozwana musiała co najmniej mieć świadomość potencjalnego obowiązku rozliczeń z organizacją zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i prawami pokrewnymi z uwagi na wykorzystanie podczas organizowanych wydarzeń utworów muzycznych i słowno-muzycznych. W takiej sytuacji, jeżeli organizator miał jakiekolwiek wątpliwości co do możliwości nieodpłatnego korzystania z utworów na podstawie licencji ustawowej z art. 31 u.p.a.p.p., to działając z należytą starannością, także w celu ochrony własnych interesów, powinien w tej sprawie zwrócić się do (...) o zajęcie stanowiska i wyjaśnić tę kwestię w oparciu o przedstawione okoliczności sprawy.
Mając powyższe na względzie, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie można było zgodzić się z Sądem I instancji, aby w niniejszej sprawie zostały wykazane okoliczności, które pozwalałyby przyjąć, że występując z roszczeniem informacyjnym powód nadużywa swojego prawa, działając w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.).
Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 28 czerwca 2023 r. wydanym w sprawie o sygn. akt VII AGa 500/22 przesądził, że zastosowanie do rozstrzygnięcia niniejszego sporu znajdowały przepisy zamieszczone w rozdziale 12 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, zatem również art. 105 ust. 2 tej ustawy. Według treści tego przepisu, w zakresie swojej działalności organizacja zbiorowego zarządzania może się domagać udzielenia informacji oraz udostępnienia dokumentów niezbędnych do określenia wysokości dochodzonych przez nią wynagrodzeń i opłat.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Sąd I instancji stanął na stanowisku, że powodowa organizacja zbiorowego zarządzania ma w niniejszej sprawie legitymację czynną, a pozwany legitymację bierną. Nie budziło również wątpliwości Sądu Okręgowego to, że objęte dochodzonym roszczeniem informacje i dokumenty miały charakter „niezbędnych” w rozumieniu art. 105 ust. 2 u.p.a.p.p. Sąd II instancji w pełni podziela te oceny, nie było zatem potrzeby ponownego ich przywoływania.
Podsumowując powyższe rozważania stwierdzić należy, że trafny był zarzut apelacji strony powodowej dotyczący naruszenia art. 31 ust. 1 u.p.a.p.p. oraz art. 105 ust. 2 u.p.a.p.p.
Mając to na względzie, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zobowiązał Archidiecezję D. do: (i) udzielenia w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku Stowarzyszeniu (...) w T. w formie pisemnej informacji obejmujących wykaz wszystkich tytułów utworów wraz z imionami i nazwiskami kompozytorów i autorów tekstów wykorzystanych podczas „(...), które odbyły się w D. w dniach 19 czerwca 2014 r., 4 czerwca 2015 r., 26 maja 2016 r., 15 czerwca 2017 r. i 31 maja 2018 r. oraz informacji o liczbie osób uczestniczących w powyżej wskazanych (...), (ii) udostępnienia w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku Stowarzyszeniu (...) w T. kopii umów podpisanych przez wszystkich wykonawców utworów wykonanych podczas powyższych (...) z organizatorem koncertów oraz kopii rachunków potwierdzających wysokość otrzymanych przez wykonawców utworów wynagrodzeń oraz zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1 037 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 24 marca 2026 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.
O kosztach postępowania apelacyjnego, mając na względzie okoliczność, że powód wygrał sprawę w całości, orzeczono na podstawie art. 98 § 1, 1
1 i 3, art. 99, art. 108 § 1 k.p.c. oraz na podstawie § 8 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t. jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.), uwzględniając, że w postępowaniu w drugiej instancji strona powodowa była zastępowana przez nowego pełnomocnika procesowego.
Sędzia Maciej Dobrzyński
Hasła tematyczne: Autorskie prawo i pokrewne, Nadużycie prawa podmiotowego
204 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 16 marca 2026 r.
- Po 76 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 6 października 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.