- Sygnatura akt
- VIII GC 184/26
- Sąd
- Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
- Wydział
- VIII Wydział Gospodarczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 29 czerwca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Powództwo oddalone
- Żądanie pozwu
- 20 000 zł
- Opublikowano w portalu
- 23 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Inne spory gospodarcze
© autorzy OpenStreetMap
Sąd oddalił pozew agencji pracy o 20 tys. zł opłaty rekrutacyjnej za zatrudnienie kierowcy
Umowa z października 2023 r. przewidywała opłatę 20 000 zł plus VAT, gdy firma zatrudni pracownika tymczasowego przed przepracowaniem 400 dni roboczych. Firma wygrała spór o zapłatę.
- Rozstrzygnięcie
- Powództwo oddalone
- Żądanie pozwu
- 20 000 zł
- Sąd
- Sąd Rejonowy w Bydgoszczy, VIII Wydział Gospodarczy
- Sygnatura
- VIII GC 184/26
Przy zawieraniu umowy strony uzgadniały wyłącznie wysokość stawki wynagrodzenia.
Treść orzeczenia około 37 minut czytania
Sygn. akt VIII GC 184/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 czerwca 2026 roku
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy VIII Wydział Gospodarczy
w składzie następującym:
Przewodniczący Sędzia Przemysław Kociński
Protokolant st. sekretarz sądowy Dorota Dąbrowska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 czerwca 2026 roku w Bydgoszczy
w postępowaniu gospodarczym
sprawy z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w miejscowości K.
przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w miejscowości F.
o zapłatę
I. oddala powództwo,
II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.617,00 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, wraz z odsetkami, w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się postanowienia o kosztach zawartego w niniejszym wyroku do dnia zapłaty.
Sędzia Przemysław Kociński
Sygn. akt VIII GC 184/26
Uzasadnienie
Powód (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w F. kwoty 24.600 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi od dnia 26 listopada 2025 r. do dnia zapłaty. Nadto domagał się zasądzenia na swoją rzecz kwoty 297,80 zł rekompensaty oraz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Uzasadniając swoje stanowisko powód wskazał, że strony łączyła umowa o świadczenie usług pracy tymczasowej, na podstawie której zobowiązany był do świadczenia usług pracy tymczasowej na stanowisku kierowcy transportu drogowego na rzecz pozwanego. Podniósł, że zgodnie z pkt 8 ust. 1 umowy pozwany był uprawniony do zatrudnienia pracownika tymczasowego skierowanego do pracy przez powoda w każdym czasie, zarówno w okresie wykonywania przez niego pracy tymczasowej, jak i po jej zakończeniu. W takim przypadku jednak, stosownie do pkt 8 ust. 2 umowy, powodowi przysługiwała opłata rekrutacyjna, której wysokość uzależniona była od okresu zatrudnienia danego pracownika. W przypadku nawiązania współpracy z pracownikiem tymczasowym przed przepracowaniem przez niego co najmniej 400 dni roboczych pozwany zobowiązany był do zapłaty opłaty rekrutacyjnej w wysokości 20.000 zł netto. W świetle powyższego powód podał, że w dniu 27 listopada 2023 r. zawarł z H. P. umowę o pracę na czas określony, tj. do dnia 31 grudnia 2026 r. Zakończył on pracę u powoda z dniem 28 lutego 2025 r., natomiast od dnia 1 marca 2025 r. rozpoczął pracę bezpośrednio na rzecz pozwanego. W związku z powyższym zostały spełnione przesłanki określone w pkt 8 ust. 2 umowy, skutkujące powstaniem po stronie pozwanego obowiązku zapłaty opłaty rekrutacyjnej w wysokości 20.000 zł netto. Pomimo skierowania do pozwanego wezwania do zapłaty należność nie została uregulowana. Dodał ponadto, że na dochodzoną pozwem kwotę składa się również rekompensata za koszty odzyskiwania należności.
Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 13 lutego 2026 r., sygn. akt VIII GC 184/26 Sąd Rejonowy w Bydgoszczy, VIII Wydział Gospodarczy orzekł zgodnie z żądaniem pozwu oraz rozstrzygnął o kosztach procesu.
Sprzeciwem od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym pozwany zaskarżył przedmiotowe orzeczenie w całości, wnosząc o oddalenie powództwa, zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Uzasadniając swoje stanowisko pozwany zwrócił uwagę na treść art. 12 ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych, z którego wynika zakaz ograniczania możliwości nawiązania przez pracownika tymczasowego stosunku pracy z pracodawcą użytkownikiem po zakończeniu wykonywania pracy tymczasowej. W konsekwencji w jego ocenie za niezgodne z prawem w świetle art. 58 § 1 i 3 k.c. należało uznać również praktyki polegające na wprowadzaniu przez agencje pracy tymczasowej do umów zawieranych z pracodawcami użytkownikami klauzul zobowiązujących tych ostatnich do zapłaty kary umownej lub innej opłaty w przypadku kontynuowania zatrudnienia skierowanego do nich pracownika tymczasowego po zakończeniu wykonywania przez niego pracy tymczasowej. Pozwany podniósł również, że nałożenie na pracodawcę użytkownika obowiązku zapłaty prowizji, „opłaty rekrutacyjnej” lub odszkodowania stanowi ograniczenie bezwzględnej zasady wolności podejmowania pracy przez pracownika tymczasowego. Wskazał także, że opłaty rekrutacyjnej nie sposób traktować jako rekompensaty kosztów poniesionych przez agencję na rekrutację pracownika tymczasowego, gdyż koszty te są kompensowane wynagrodzeniem uzyskiwanym przez agencję z tytułu świadczenia usług.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Strony niniejszego postępowania są kapitałowymi spółkami handlowymi. Przeważającym przedmiotem działalności powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. jest działalność agencji pracy tymczasowej (...), natomiast pozwanego – (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w F. – transport drogowy towarów (...).
Pozwana spółka powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorcy R. S., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (...) (NIP: (...)), w jednoosobową spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Przekształcenie nastąpiło w dniu 17 listopada 2023 r., zgodnie z planem przekształcenia.
Dowód:
Wydruki z KRS – k. 29-34v akt.
Powód oferuje w ramach swojej działalności dwa rodzaje usług: usługę pracy tymczasowej oraz usługę polegającą wyłącznie na rekrutacji pracowników. W przypadku świadczenia wyłącznie usługi rekrutacyjnej, będącego usługą jednorazową, wykonane czynności są rozliczane w ramach jednej faktury. W przypadku usług pracy tymczasowej koszty związane z procesem rekrutacji są rozłożone na czas trwania umowy.
Dowód:
przesłuchanie reprezentanta powoda J. K. – e-protokół rozprawy z dnia 08.06.2026 r. płyta CD k. 111
W dniu 10 października 2023 r. pozwany, jako pracodawca użytkownik, zawarł z powodem, będącym agencją pracy tymczasowej, umowę o świadczenie usług pracy tymczasowej.
Przedmiotem umowy było świadczenie przez powoda usług polegających na rekrutowaniu i kierowaniu pracowników tymczasowych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy transportu drogowego na rzecz i pod kierownictwem pozwanego (pkt 1 ust. 1 umowy). Umowa miała charakter ramowy i znajdowała zastosowanie do każdego złożonego zamówienia (pkt 1 ust. 4 umowy).
Na podstawie pkt 2 ust. 1 lit. a–c umowy pozwany wykonywał prawa i obowiązki pracodawcy użytkownika w zakresie niezbędnym do organizowania pracy z udziałem pracowników tymczasowych. W szczególności sprawował bieżący nadzór i kierownictwo nad wykonywaną przez nich pracą oraz wydawał bieżące polecenia służbowe, przeprowadzał wymagane szkolenia, ocenę ryzyka zawodowego oraz zapewniał odzież i obuwie robocze. Był również zobowiązany do przestrzegania zasady równego traktowania pracowników tymczasowych i własnych pracowników zatrudnionych na takich samych lub podobnych stanowiskach pracy.
Powód zobowiązał się natomiast do zapewnienia pracownikom tymczasowym wstępnych, okresowych i kontrolnych badań lekarskich wymaganych przepisami prawa pracy oraz przeprowadzenia ogólnego instruktażu BHP (pkt 3 ust. 1 umowy).
Zamówienia miały być składane w formie pisemnej albo przesyłane pocztą elektroniczną na formularzu stanowiącym załącznik nr 1 do umowy i wymagały podpisu obu stron (pkt 4 ust. 1 umowy). Pozwany był uprawniony do anulowania złożonego zamówienia, jeżeli żaden z wybranych pracowników tymczasowych nie rozpoczął jeszcze wykonywania pracy na jego rzecz. W takim przypadku powód mógł obciążyć pozwanego kosztami operacyjnymi związanymi w szczególności z przeprowadzeniem procesu rekrutacji oraz przygotowaniem dokumentów do zatrudnienia w wysokości 1.100 zł netto za każdego pracownika tymczasowego (pkt 4 ust. 6 umowy).
Umowa przewidywała również możliwość zatrudnienia przez pozwanego pracownika tymczasowego w każdym czasie, zarówno w okresie wykonywania pracy tymczasowej, jak i po jej zakończeniu (pkt 8 ust. 1 umowy). W razie nawiązania przez pozwanego bezpośredniej współpracy z pracownikiem tymczasowym w czasie wykonywania przez niego pracy tymczasowej lub po jej zakończeniu, przed przepracowaniem przez niego 400 dni roboczych na rzecz pozwanego, pozwany zobowiązany był do zapłaty powodowi opłaty rekrutacyjnej w wysokości 20.000 zł powiększonej o należny podatek VAT. Po przepracowaniu przez pracownika 400 dni roboczych opłata ta ulegała obniżeniu do kwoty 10.000 zł powiększonej o należny podatek VAT (pkt 8 ust. 2 umowy).
Za przepracowany dzień roboczy strony uznały dzień potwierdzony zapisami danych pracy i jazdy na karcie kierowcy. Na potrzeby § 8 umowy pojęcie „zatrudnienia” zostało zdefiniowane szeroko i obejmowało nie tylko zawarcie umowy o pracę, lecz również wszelkie formy współpracy cywilnoprawnej, powołanie do organów osób prawnych, podpisanie dokumentu potwierdzającego przyjęcie oferty zatrudnienia, a także faktyczne rozpoczęcie świadczenia pracy lub usług, nawet bez zawarcia umowy w formie pisemnej (pkt 8 ust. 3 umowy).
Obowiązek uiszczenia opłaty rekrutacyjnej nie powstawał jedynie w przypadku, gdy od zakończenia pracy ostatniego pracownika tymczasowego skierowanego przez powoda upłynęły co najmniej 24 miesiące (pkt 8 ust. 4 umowy).
Umowa została zawarta na czas nieokreślony i weszła w życie z dniem jej podpisania (pkt 9 ust. 1 umowy). Zarówno jej wypowiedzenie, jak i rozwiązanie wymagały zachowania formy pisemnej (pkt 9 ust. 5 umowy). Rozwiązanie umowy nie powodowało wygaśnięcia obowiązujących zamówień, o ile nie zostały one wypowiedziane w sposób właściwy dla danego zamówienia (pkt 9 ust. 6 umowy).
Dowód:
Umowa o świadczenie usług pracy tymczasowej z dnia 10.10.2023 r. – k. 9-12v akt.
Przy zawieraniu umowy strony uzgadniały wyłącznie wysokość stawki wynagrodzenia. Pozostałe postanowienia umowy nie podlegały negocjacjom.
Powód nie wyjaśnił pozwanemu, co obejmuje opłata rekrutacyjna ani w jaki sposób ustalono jej wysokość. Koszty związane z biletami lotniczymi oraz uzyskaniem wymaganych dokumentów ponosił pracownik.
Dowód:
przesłuchanie reprezentanta pozwanego R. S. – e-protokół rozprawy z dnia 08.06.2026 r. płyta CD k. 111
W przypadku anulowania zamówienia przed rozpoczęciem wykonywania pracy tymczasowej przez skierowanego pracownika powód pobierał opłatę w wysokości 1.100 zł netto, przy czym czynności wykonywane na końcowym etapie procesu rekrutacji pracownika tymczasowego nie różniły się od czynności wykonywanych przy świadczeniu usługi polegającej wyłącznie na rekrutacji.
Dowód:
przesłuchanie reprezentanta powoda J. K. – e-protokół rozprawy z dnia 08.06.2026 r. płyta CD k. 111
Pozwany przez cały okres współpracy regulował należności wynikające z wystawianych przez powoda faktur zgodnie z umową.
Okoliczności bezsporne
H. P., urodzony (...), był zatrudniony przez powodową spółkę w okresie od dnia 27 listopada 2023 r. do dnia 28 lutego 2025 r. na podstawie umowy o pracę, w pełnym wymiarze czasu pracy. W ramach tego zatrudnienia wykonywał pracę tymczasową na rzecz pozwanej spółki. Z dniem 28 lutego 2025 r. stosunek pracy ustał na podstawie art. 30 § 1 Kodeksu pracy, zaś od dnia 1 marca 2025 r. H. P. podjął zatrudnienie bezpośrednio u pozwanego.
Okoliczności bezsporne, nadto
dowód:
świadectwo pracy z dnia 03.03.2025 r. – k. 15-16 akt, umowa o pracę na czas określony z dnia 27.11.2023 r. – k. 14 akt.
W dniu 18 listopada 2025 r. powód wystawił w stosunku do pozwanego fakturę VAT nr (...) na kwotę 24.600 zł brutto (20.000 zł netto) tytułem usługi zapewnienia pracownika H. P. – opłaty rekrutacyjnej zgodnie z pkt 8 ust. 2 umowy z dnia 10 października 2023 r.
Termin płatności faktury został określony na dzień 25 listopada 2025 r.
Dowód:
faktura nr (...) – k. 13 akt.
Pismem z dnia 8 grudnia 2025 r. wezwano pozwanego do zapłaty, w terminie 3 dni od daty otrzymania wezwania, kwoty 24.600 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych, liczonymi od dnia 26 listopada 2025 r. do dnia zapłaty, oraz kwoty 297,80 zł tytułem rekompensaty za koszty odzyskiwania należności, zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 2 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych. Wskazano, że obowiązek zapłaty wynika z faktu zatrudnienia pracowników skierowanych uprzednio do pracy, co zgodnie z pkt 8 ust. 2 umowy wiąże się z obowiązkiem zapłaty opłaty rekrutacyjnej.
Dowód:
wezwanie do zapłaty z dnia 08.12.2025 r. wraz z pełnomocnictwem – k. 26-27 akt.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów przedłożonych przez strony, których autentyczność i prawdziwość nie były kwestionowane w toku postępowania, a także nie budziły wątpliwości Sądu. Sąd oparł ustalenia faktyczne również na dowodzie z przesłuchania reprezentantów stron, przy czym wymagały one zróżnicowanej oceny.
Sąd dał wiarę zeznaniom reprezentanta powoda J. K. w zakresie, w jakim dotyczyły ogólnego modelu działalności powodowej spółki, przebiegu procesu rekrutacji oraz zasad współpracy z pracodawcami użytkownikami. Zeznania te były w tej części konkretne i korespondowały z treścią zawartej przez strony umowy. Wynikało z nich, że powód świadczył zarówno usługi pracy tymczasowej, jak i odrębne usługi polegające wyłącznie na rekrutacji pracowników. W przypadku świadczenia usługi rekrutacyjnej pobierane było odrębne wynagrodzenie. Sąd uznał za wiarygodne również tę część twierdzeń powoda, w której opisała ona czynności wykonywane przez powodową spółkę w procesie rekrutacji pracowników. Z zeznań tych wynikało, że proces ten obejmował publikację ogłoszeń, kontakt z kandydatami, czynności związane z dokumentami legalizującymi pracę, a także czynności organizacyjne umożliwiające skierowanie pracownika do pracy. Sąd nie kwestionował, że rekrutacja pracowników, zwłaszcza cudzoziemców kierowanych do pracy jako kierowcy transportu drogowego, wymagała zaangażowania organizacyjnego po stronie powoda. Sam fakt ponoszenia przez powoda nakładów organizacyjnych nie przesądzał jednak jeszcze o zasadności dochodzenia od pozwanego opłaty w wysokości 20.000 zł netto. Wiarygodne były twierdzenia dotyczące sposobu ustalenia wysokości opłaty rekrutacyjnej. J. K. wskazała, że opłata została określona ryczałtowo i stanowiła w przybliżeniu jednokrotność albo dwukrotność miesięcznego wynagrodzenia pracownika. Były one istotne, ponieważ potwierdzały, że wysokość opłaty nie została ustalona poprzez zsumowanie rzeczywiście poniesionych kosztów rekrutacji konkretnego pracownika, lecz została określona w sposób ryczałtowy, według przyjętego przez powoda modelu rozliczenia. Sąd dał również wiarę twierdzeniom reprezentanta powoda, że zróżnicowanie wysokości opłaty w zależności od liczby przepracowanych dni wynikało z założenia, iż po określonym czasie koszty rekrutacji ulegają „zamortyzowaniu”. Okoliczność ta była zgodna z treścią § 8 ust. 2 umowy, w którym wysokość opłaty została uzależniona od tego, czy pracownik przepracował na rzecz pracodawcy użytkownika 400 dni roboczych. Jednocześnie potwierdzała, że wysokość opłaty była powiązana z długością świadczenia pracy tymczasowej na rzecz pozwanego, a nie z konkretnym zakresem czynności rekrutacyjnych wykonanych przez powoda. Szczególne znaczenie Sąd przypisał twierdzeniom reprezentanta powoda dotyczącym celu zastrzeżenia opłaty rekrutacyjnej. J. K. wskazała, że opłata ta została przewidziana w celu uniknięcia sytuacji, w której pracownik szybko zrezygnuje z pracy tymczasowej i zostanie zatrudniony bezpośrednio przez pracodawcę użytkownika. Sąd uznał tę część zeznań za wiarygodną, albowiem została ona złożona przez reprezentanta strony dochodzącej roszczenia i miała charakter spontanicznego wyjaśnienia funkcji spornego postanowienia umownego. W ocenie Sądu w sposób istotny ujawniały rzeczywistą funkcję ekonomiczną opłaty przewidzianej w § 8 ust. 2 umowy. Wiarygodne były twierdzenia reprezentanta powoda dotyczące opłaty przewidzianej w § 4 ust. 6 umowy. W ramach powyższego wskazano, iż w przypadku anulowania zamówienia przed rozpoczęciem wykonywania pracy tymczasowej przez skierowanego pracownika powód pobierał opłatę w wysokości 1.100 zł. Reprezentant powoda wyjaśniła, że opłata ta dotyczyła sytuacji, w której po złożeniu zamówienia powód podjął pierwsze czynności, a następnie pracodawca użytkownik zdecydował o wstrzymaniu dalszych działań. Zeznania te korespondowały z treścią § 4 ust. 6 umowy. Za istotne i wiarygodne Sąd uznał również wskazania, że czynności wykonywane na końcowym etapie procesu rekrutacji pracownika tymczasowego nie różniły się od czynności wykonywanych przy świadczeniu usługi polegającej wyłącznie na rekrutacji. Okoliczność ta miała istotne znaczenie, ponieważ pozwalała porównać opłatę dochodzoną w niniejszej sprawie z wynagrodzeniem należnym w przypadku klasycznej usługi rekrutacyjnej oraz z opłatą przewidzianą w § 4 ust. 6 umowy. Sąd nie dał natomiast wiary twierdzeniom reprezentanta powoda w tej części, w której dochodzona kwota została przedstawiona jako świadczenie odpowiadające rzeczywistym kosztom rekrutacji albo jako typowe wynagrodzenie za usługę rekrutacyjną. W tej części były one wewnętrznie niespójne i pozostawały w sprzeczności z innymi, uznanymi za wiarygodne fragmentami wypowiedzi reprezentanta powoda. Po pierwsze, reprezentant powoda wskazała, że opłata została określona ryczałtowo jako wielokrotność wynagrodzenia pracownika. Taki sposób ustalenia wysokości świadczenia nie pozwalał na przyjęcie, że opłata odpowiadała rzeczywiście poniesionym kosztom rekrutacji konkretnego pracownika. Po drugie, wysokość opłaty zależała od liczby dni przepracowanych przez pracownika na rzecz pracodawcy użytkownika, a nie od zakresu czynności wykonanych przez powoda. Po trzecie, sama reprezentant powoda wskazała, że celem opłaty było zapobieżenie sytuacji przejęcia pracownika przez pracodawcę użytkownika. Po czwarte, powód pobierał odrębne wynagrodzenie w przypadku świadczenia wyłącznie usługi rekrutacyjnej. Po piąte, w razie anulowania zamówienia przed rozpoczęciem wykonywania pracy tymczasowej przewidziana była opłata w wysokości 1.100 zł. Powyższe okoliczności nie pozwalały uznać, że dochodzona w niniejszej sprawie kwota 20.000 zł netto była prostym odpowiednikiem kosztów rekrutacji albo ekwiwalentem za konkretną usługę wykonaną na rzecz pozwanego. W tej części rzeczony dowód miał w ocenie Sądu charakter przede wszystkim argumentacyjny i zmierzał do uzasadnienia roszczenia dochodzonego pozwem. Nie znajdowały jednak dostatecznego potwierdzenia ani w treści umowy, ani w pozostałym materiale dowodowym. Powód nie przedstawił kalkulacji kosztów rekrutacji H. P., nie wykazał, jakie konkretne koszty składały się na kwotę 20.000 zł netto, ani nie udowodnił, aby kwota ta pozostawała w adekwatnym związku z rzeczywistymi nakładami poniesionymi przy rekrutacji tego pracownika. W konsekwencji Sąd przyjął za wiarygodne te fragmenty dowód z przesłuchania reprezentanta powoda, które dotyczyły faktów związanych z modelem działalności, przebiegiem rekrutacji, sposobem ustalenia opłaty oraz celem jej zastrzeżenia, natomiast odmówił wiary twierdzeniom, że dochodzona kwota stanowiła ekwiwalent rzeczywiście poniesionych kosztów rekrutacji.
Sąd uznał dowód z przesłuchania reprezentanta pozwanego R. S. za wiarygodny w całości, albowiem był rzeczowy, logiczny i konsekwentny. R. S. w sposób spójny opisał okoliczności zawarcia umowy, wskazując, że przy jej zawieraniu strony uzgadniały wyłącznie wysokość stawki wynagrodzenia, natomiast pozostałe postanowienia umowy zostały przedstawione jako standardowe i niepodlegające negocjacjom. Twierdzenia te korespondowały z charakterem zawartej umowy, która została przygotowana przez powoda w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej i zawierała typowe, powtarzalne postanowienia regulujące świadczenie usług pracy tymczasowej. Za wiarygodne Sąd uznał również wskazania reprezentanta pozwanego w części, w której podał, że podczas zawierania umowy nie wyjaśniono mu, co obejmuje opłata rekrutacyjna ani w jaki sposób ustalono jej wysokość. Okoliczność ta znajdowała potwierdzenie w treści samej umowy. Umowa przewidywała bowiem opłatę rekrutacyjną w określonej kwocie, jednak nie zawierała żadnego mechanizmu jej kalkulacji, zestawienia kosztów, ani wskazania konkretnych czynności, których wartość miałaby odpowiadać kwocie 20.000 zł netto albo 10.000 zł netto. Brak takich postanowień przemawiał za wiarygodnością twierdzeń pozwanego, że przy zawieraniu umowy charakter i sposób ustalenia tej opłaty nie zostały mu wyjaśnione. Sąd dał wiarę także wskazaniom reprezentanta pozwanego co do tego, że pozwany przez cały okres współpracy regulował należności wynikające z faktur wystawianych przez powoda zgodnie z umową. Okoliczność ta nie była w istocie kwestionowana przez powoda i pozostawała zgodna z przebiegiem współpracy stron. Miała ona znaczenie dla oceny, że powód otrzymywał bieżące wynagrodzenie za świadczenie usług pracy tymczasowej, zaś dochodzona w niniejszej sprawie kwota była świadczeniem dodatkowym, powiązanym z późniejszym zatrudnieniem pracownika przez pozwanego. Twierdzenia reprezentanta pozwanego dotyczące ponoszenia przez pracownika kosztów związanych z biletami lotniczymi oraz uzyskaniem wymaganych dokumentów Sąd również uznał za wiarygodne, przy czym okoliczność ta miała znaczenie uzupełniające. Wskazywała ona, że nie wszystkie elementy organizacyjne związane z podjęciem pracy przez pracownika były finansowane przez powoda, co dodatkowo osłabiało twierdzenie, że dochodzona opłata w wysokości 20.000 zł netto odpowiadała rzeczywistym, skonkretyzowanym kosztom poniesionym przez powodową spółkę. Sąd uznał za wiarygodne również te twierdzenia reprezentanta pozwanego, w których wskazywał on, że pracownicy kierowani przez powoda posiadali formalne uprawnienia, jednak wymagali dalszego wdrożenia do pracy, które pozwany przeprowadzał we własnym zakresie. Okoliczność ta nie miała oczywiście decydującego znaczenia dla samej oceny ważności postanowienia § 8 ust. 2 umowy, jednak stanowiła tło współpracy stron i potwierdzała, że wartość świadczenia powoda nie polegała na dostarczeniu pracownika w pełni przygotowanego do samodzielnego wykonywania wszystkich obowiązków u pozwanego bez udziału pracodawcy użytkownika.
Podkreślić należy, że przy ocenie dowodów Sąd kierował się art. 233 k.p.c., wedle którego ocenia on wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.
Sąd zważył, co następuje:
W świetle całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, w ocenie Sądu powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wskazać należało, że pomiędzy stronami nie istniał spór co do zasadniczych okoliczności faktycznych sprawy. Bezsporne pozostawało bowiem, iż strony zawarły w dniu 10 października 2023 r. umowę o świadczenie usług pracy tymczasowej, na podstawie której powód jako agencja pracy tymczasowej zobowiązał się do rekrutowania oraz kierowania pracowników tymczasowych do wykonywania pracy na rzecz pozwanego jako pracodawcy użytkownika. Poza sporem pozostawało również, że H. P. został zatrudniony przez powoda jako pracownik tymczasowy, wykonywał pracę na rzecz pozwanego, a po ustaniu zatrudnienia u powoda, z dniem 1 marca 2025 r., podjął zatrudnienie bezpośrednio u pozwanego. Strony nie kwestionowały także faktu wystawienia przez powoda faktury VAT obejmującej dochodzoną należność ani okoliczności, że należność ta nie została przez pozwanego uiszczona.
Istota niniejszego sporu sprowadzała się zatem wyłącznie do oceny prawnej skuteczności postanowienia § 8 ust. 2 umowy, stanowiącego podstawę dochodzonego roszczenia. Powód wywodził bowiem swoje roszczenie z przewidzianego w tym postanowieniu obowiązku zapłaty tzw. opłaty rekrutacyjnej w wysokości 20.000 zł netto, aktualizującego się w przypadku zatrudnienia przez pracodawcę użytkownika pracownika tymczasowego przed przepracowaniem przez niego 400 dni roboczych. Pozwany natomiast konsekwentnie podnosił, że wskazane postanowienie pozostawało w sprzeczności z art. 12 ustawy z dnia 9 lipca 2003 r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 236 ze zm.), wobec czego jest nieważne i nie może stanowić źródła zobowiązania.
Rozpoznając sprawę, Sąd obowiązany był zatem w pierwszej kolejności ustalić rzeczywisty charakter prawny świadczenia określonego przez strony jako „opłata rekrutacyjna”. Dopiero prawidłowa kwalifikacja tego postanowienia pozwalała bowiem na ocenę jego zgodności z obowiązującym porządkiem prawnym. Nie budziło przy tym wątpliwości, że Sąd nie jest związany nazewnictwem przyjętym przez strony umowy. O charakterze określonego świadczenia nie przesądza bowiem nazwa nadana mu przez kontrahentów, lecz jego rzeczywista treść, funkcja gospodarcza oraz cel, jakiemu ma ono służyć w ramach łączącego strony stosunku prawnego. Innymi słowy, kwalifikacja prawna postanowienia umownego następuje na podstawie jego rzeczywistej treści normatywnej oraz skutków, jakie wywołuje ono w sferze praw i obowiązków stron, a nie wyłącznie na podstawie zastosowanej przez strony terminologii.
Analiza całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego prowadziła w ocenie Sądu do jednoznacznego wniosku, że świadczenie przewidziane w § 8 ust. 2 umowy nie miało charakteru wynagrodzenia należnego powodowi za wykonaną usługę rekrutacyjną. O jego powstaniu nie decydował bowiem zakres wykonanych przez powoda czynności, wysokość rzeczywiście poniesionych kosztów ani wykonanie dodatkowej usługi na rzecz pozwanego. Obowiązek jego zapłaty aktualizował się wyłącznie z chwilą zatrudnienia przez pozwanego pracownika skierowanego uprzednio do wykonywania pracy tymczasowej przez powoda, a podstawą do określenia jego wysokości była wyłącznie ilość faktycznie przepracowanych dni przez pracownika tymczasowego.
W ocenie Sądu już sama konstrukcja tego postanowienia wskazywała, że dochodzone przez powoda świadczenie nie stanowiło klasycznego wynagrodzenia za usługę. Wynagrodzenie pozostaje bowiem co do zasady ekwiwalentem świadczenia spełnionego przez drugą stronę stosunku zobowiązaniowego. Tymczasem w realiach niniejszej sprawy obowiązek zapłaty nie został uzależniony od wykonania przez powoda jakichkolwiek dodatkowych czynności na rzecz pozwanego. Powstawał wyłącznie wskutek podjęcia przez pozwanego decyzji o zatrudnieniu osoby, która uprzednio wykonywała na jego rzecz pracę jako pracownik tymczasowy.
Już z tej przyczyny zachodziła konieczność dokonania pogłębionej analizy funkcji, jaką w rzeczywistości pełniło sporne postanowienie umowne, oraz oceny, czy pozostawało ono w zgodzie z przepisami bezwzględnie obowiązującymi regulującymi instytucję pracy tymczasowej.
Analiza zgromadzonego materiału dowodowego prowadziła do wniosku, że określona przez strony jako „opłata rekrutacyjna” nie stanowiła wynagrodzenia należnego powodowi za wykonanie usługi rekrutacyjnej, lecz pełniła funkcję świadczenia o charakterze sankcyjnym, aktualizującego się wyłącznie w razie podjęcia przez pozwanego decyzji o zatrudnieniu pracownika skierowanego uprzednio przez powoda.
Powyższa ocena wynikała zarówno z treści zawartej pomiędzy stronami umowy, jak i z całokształtu przeprowadzonego postępowania dowodowego, w szczególności z dowodu z przesłuchania reprezentanta powodowej spółki. Z ustaleń Sądu jednoznacznie wynikało bowiem, że powód prowadził działalność obejmującą dwa odrębne rodzaje usług, tj. usługę pracy tymczasowej oraz usługę polegającą wyłącznie na rekrutacji pracowników. W przypadku świadczenia samej usługi rekrutacyjnej pobierane było odrębne, jednorazowe wynagrodzenie, ustalane niezależnie od ewentualnego późniejszego zatrudnienia kandydata przez kontrahenta. Jednocześnie reprezentant powoda wskazała, iż czynności wykonywane na końcowym etapie procesu rekrutacji pracownika tymczasowego nie różniły się od czynności wykonywanych przy realizacji usługi polegającej wyłącznie na rekrutacji. Okoliczności ta miały istotne znaczenie dla oceny charakteru prawnego dochodzonego świadczenia. Skoro bowiem sam proces rekrutacji był tożsamy niezależnie od rodzaju świadczonej usługi, brak było podstaw do przyjęcia, że dopiero zatrudnienie pracownika tymczasowego przez pracodawcę użytkownika uzasadniało powstanie dodatkowego obowiązku zapłaty kwoty 20.000 zł netto.
W toku postępowania ustalono ponadto, że sama umowa przewidywała odrębny mechanizm rozliczenia kosztów procesu rekrutacyjnego. Zgodnie z § 4 ust. 6 umowy, w przypadku anulowania zamówienia jeszcze przed rozpoczęciem wykonywania pracy tymczasowej przez skierowanego pracownika, powód był uprawniony do obciążenia pozwanego kwotą 1.100 zł netto tytułem kosztów operacyjnych związanych z przeprowadzeniem procesu rekrutacji oraz przygotowaniem dokumentacji niezbędnej do zatrudnienia. Oznaczało to, że strony już na etapie zawierania umowy przewidziały instrument służący rekompensacie kosztów rzeczywiście poniesionych przez agencję pracy w związku z procesem rekrutacyjnym.
Nie bez znaczenia pozostawał również fakt, że reprezentant powoda szczegółowo opisała zakres czynności wykonywanych przez spółkę w procesie rekrutacji kierowców spoza granic Polski, wskazując między innymi na konieczność prowadzenia rekrutacji w języku właściwym dla kandydata, uzyskiwania zezwoleń na pracę, organizowania procedur wizowych, pomocy w uzyskaniu wymaganych dokumentów oraz organizacji procesu wdrożenia pracownika. Okoliczności te niewątpliwie świadczyły o pracochłonności procesu rekrutacyjnego. Nie zostały jednak poparte żadnym materiałem dowodowym pozwalającym ustalić rzeczywiste koszty poniesione w odniesieniu do H. P. – nie wykazano w szczególności, aby pozostawały one w racjonalnym związku z dochodzoną kwotą 20.000 zł netto.
Przeciwnie, z zeznań reprezentanta powoda wynikało, że wysokość spornej opłaty nie została ustalona w oparciu o rzeczywiście poniesione koszty, lecz miała charakter ryczałtowy i odpowiadała wielokrotności miesięcznego wynagrodzenia pracownika. Reprezentant powoda przyznała również, że po przepracowaniu przez pracownika 400 dni roboczych opłata ulegała obniżeniu o połowę, ponieważ – według przyjętego przez spółkę założenia – koszty rekrutacji miały w tym czasie zostać „zamortyzowane”.
W ocenie Sądu okoliczność ta miała fundamentalne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. O wysokości dochodzonego świadczenia nie decydował bowiem zakres wykonanej usługi ani wysokość rzeczywiście poniesionych nakładów, lecz wyłącznie długość wykonywania przez pracownika pracy tymczasowej na rzecz pracodawcy użytkownika. Tymczasem bezspornym było to, że proces rekrutacyjny, a więc ten element pracy powoda, który miał zostać zrekompensowany przez dochodzoną „opłatę rekrutacyjną”, zakończył się jeszcze przed rozpoczęciem wykonywania pracy przez H. P., a dalsze wykonywanie przez niego pracy tymczasowej nie powodowało konieczności ponoszenia przez powoda nowych kosztów rekrutacji. Brak było zatem racjonalnych podstaw do przyjęcia, aby upływ kolejnych miesięcy wykonywania pracy tymczasowej wpływał na wysokość wynagrodzenia należnego za czynności, które zostały już wcześniej wykonane.
W niniejszej sprawie bezsporne pozostawało to, że H. P. wykonywał pracę tymczasową na rzecz pozwanego przez 315 dni roboczych. Gdyby przepracował dalsze 85 dni, dochodzona przez powoda opłata uległaby automatycznemu obniżeniu z kwoty 20.000 zł netto do kwoty 10.000 zł netto, pomimo, że zakres wykonanych wcześniej czynności rekrutacyjnych pozostałby dokładnie taki sam. Powód nie wykazał przy tym, aby różnica wynosząca aż 10.000 zł odpowiadała jakimkolwiek dodatkowym czynnościom, kosztom bądź świadczeniom wykonywanym pomiędzy 315. a 400. dniem zatrudnienia pracownika. Mechanizm ustalenia wysokości opłaty pozostawał zatem całkowicie oderwany od rzeczywistej wartości usługi rekrutacyjnej.
Szczególnego znaczenia nabiera również okoliczność, iż reprezentant powoda wprost wskazała, że celem zastrzeżenia spornej opłaty było zapobieżenie sytuacji, w której pracownik zrezygnuje z pracy tymczasowej i podejmie zatrudnienie bezpośrednio u pracodawcy użytkownika. Wypowiedź ta jednoznacznie ujawniała rzeczywistą funkcję analizowanego postanowienia umownego. Celem jego wprowadzenia nie było bowiem rozliczenie wykonanej usługi ani zrekompensowanie poniesionych kosztów, lecz stworzenie ekonomicznej bariery zniechęcającej pracodawcę użytkownika do zatrudnienia pracownika skierowanego przez agencję pracy. Inaczej mówiąc – mimo, że formalnie nie zakazywało przeprowadzenia rzeczonej operacji przez pracodawcę użytkownika to
de facto nie tyle go znacznie ograniczało, co wręcz w sposób ekonomiczny blokowało go przed podjęciem decyzji o bezpośrednim zatrudnieniu. W konsekwencji Sąd doszedł do przekonania, że zasadniczą funkcją świadczenia było zabezpieczenie interesów gospodarczych powoda na wypadek podjęcia przez pozwanego decyzji o zatrudnieniu pracownika tymczasowego. Konstrukcja ta odpowiada zatem funkcji właściwej karze umownej, albowiem obowiązek zapłaty został powiązany nie z wykonaniem usługi przez powoda, lecz z określonym zachowaniem pozwanego, którego następstwem miało być powstanie po jego stronie obowiązku zapłaty z góry oznaczonej kwoty pieniężnej.
Powyższa kwalifikacja prawna świadczenia przewidzianego w § 8 ust. 2 umowy determinowała konieczność oceny jego zgodności z art. 12 ustawy z dnia 9 lipca 2003 r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 236 ze zm.), zgodnie z którym ustalenie pomiędzy agencją pracy tymczasowej a pracodawcą użytkownikiem warunku niezatrudnienia pracownika tymczasowego przez pracodawcę użytkownika po zakończeniu wykonywania pracy tymczasowej jest nieważne.
W ocenie Sądu wykładnia powołanego przepisu nie może ograniczać się wyłącznie do jego literalnego brzmienia. Nie ulegało bowiem wątpliwości, że celem ustawodawcy nie było jedynie wyeliminowanie z obrotu prawnego postanowień wprost zakazujących zatrudnienia pracownika tymczasowego po zakończeniu wykonywania przez niego pracy na rzecz pracodawcy użytkownika. Takowa interpretacja, oparta wyłącznie na językowym brzmieniu rzeczonej normy, prowadziłaby do nadmiernego formalizmu i umożliwiałaby łatwe obejście normy bezwzględnie obowiązującej poprzez zastosowanie odmiennych konstrukcji prawnych, które – choć nie zawierałyby
expressis verbis zakazu zatrudnienia – prowadziłyby do osiągnięcia identycznego rezultatu. Wykładnia funkcjonalna i celowościowa analizowanego artykułu prowadziła natomiast do jednoznacznego wniosku, że zakaz obejmuje wszelkie te postanowienia umowne, których bezpośrednim ale również pośredni skutkiem jest ograniczenie możliwości zatrudnienia pracownika tymczasowego przez pracodawcę użytkownika po zakończeniu wykonywania pracy tymczasowej. Ocenie podlega zatem nie tyle nazwa zastosowanej przez strony konstrukcji prawnej, ile jej rzeczywista funkcja oraz skutki wywoływane w sferze praw i obowiązków stron.
Jak trafnie wskazuje się w doktrynie, art. 12 analizowanej ustawy stanowi jeden z wyjątków od zasady swobody umów wyrażonej w art. 353
1 k.c. Ustawodawca ograniczył możliwość dowolnego kształtowania stosunku obligacyjnego pomiędzy agencją pracy tymczasowej a pracodawcą użytkownikiem, uznając, że interes ekonomiczny agencji pracy nie może prowadzić do ograniczania swobody zatrudnienia pracownika tymczasowego po zakończeniu wykonywania pracy tymczasowej. Zakaz wynikający z art. 12 ustawy ma charakter bezwzględnie obowiązujący i nie pozostawia stronom możliwości jego modyfikowania ani wyłączania mocą postanowień umownych (G. Spytek-Bandurska [w:] K. Walczak (red.), Ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych. Komentarz, wyd. 1, Warszawa 2025, art. 12).
Przyjęte rozwiązanie pozostaje w ścisłym związku z celem instytucji pracy tymczasowej. Nie budzi wątpliwości, że praca tymczasowa ma z założenia charakter przejściowy. Jednym z podstawowych założeń ustawodawcy było stworzenie mechanizmu umożliwiającego pracownikowi tymczasowemu podjęcie w przyszłości stałego zatrudnienia bezpośrednio u pracodawcy użytkownika, jeżeli obie strony będą zainteresowane kontynuowaniem współpracy. Właśnie temu służyć ma art. 12 ustawy, eliminując wszelkie bariery kontraktowe utrudniające lub ekonomicznie zniechęcające pracodawcę użytkownika do zatrudnienia pracownika tymczasowego.
Nie sposób tracić z pola widzenia, że analizowana regulacja realizuje również wartości o charakterze konstytucyjnym. Zakaz wynikający z art. 12 ustawy stanowi bowiem ustawową konkretyzację zasady wolności pracy, wyrażonej w art. 65 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którym każdemu zapewnia się wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy. Znajduje on również odzwierciedlenie w art. 10 § 1 Kodeksu pracy, ustanawiającym zasadę prawa do swobodnie wybranej pracy. Ochrona przewidziana w tych przepisach nie odnosi się wyłącznie do osoby pracownika. Obejmuje ona również sferę uprawnień pracodawcy użytkownika, który powinien zachować możliwość swobodnego doboru pracowników odpowiadających jego potrzebom organizacyjnym, bez konieczności ponoszenia dodatkowych, ekonomicznie dolegliwych konsekwencji wynikających wyłącznie z faktu skorzystania z tej możliwości.
W literaturze podkreśla się, że zobowiązanie pracodawcy użytkownika do powstrzymania się od zatrudnienia określonej osoby albo ustanowienie mechanizmów finansowych prowadzących do osiągnięcia tego samego rezultatu oznacza dobrowolne ograniczenie jego swobody w zakresie doboru pracowników oraz zakłóca zasady konkurencyjności na rynku pracy. Niedopuszczalne jest zatem konstruowanie postanowień umownych, które – choć formalnie nie zakazują zatrudnienia – w rzeczywistości wywierają na pracodawcę użytkownika presję ekonomiczną, mającą skłonić go do rezygnacji z zatrudnienia pracownika tymczasowego (G. Spytek-Bandurska,
op. cit.).
Pogląd ten znajduje również odzwierciedlenie w orzecznictwie. Trafnie wskazuje się, że kontrahenci, korzystając z zasady swobody umów, nie mogą kształtować stosunku zobowiązaniowego w sposób naruszający prawa osób poszukujących pracy. W szczególności niedopuszczalne jest zastrzeganie obowiązku zapłaty kary umownej lub innych świadczeń pieniężnych wyłącznie z tego względu, że jedna ze stron zatrudni pracownika drugiej strony. Tego rodzaju postanowienia godzą bowiem w zasadę wolności pracy oraz prawo pracownika do swobodnego wyboru pracodawcy, a także ograniczają możliwość swobodnego zatrudniania pracowników przez przedsiębiorców (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 20 marca 1998 r., I ACa 136/98).
Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności niniejszej sprawy, Sąd doszedł do przekonania, że § 8 ust. 2 umowy pozostawał w oczywistej kolizji z art. 12 ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych. Obowiązek zapłaty kwoty 20.000 zł netto powstawał bowiem wyłącznie w następstwie podjęcia przez pozwanego decyzji o zatrudnieniu pracownika skierowanego uprzednio przez powoda. Powód nie wykonywał z tego tytułu żadnych dodatkowych czynności, nie świadczył nowej usługi ani nie ponosił nowych kosztów. Jedynym zdarzeniem wywołującym obowiązek zapłaty było skorzystanie przez pozwanego z możliwości zatrudnienia pracownika po zakończeniu wykonywania przez niego pracy tymczasowej. W istocie zatem analizowane postanowienie nie zmierzało do uregulowania wzajemnych rozliczeń stron z tytułu świadczonych usług, lecz do ekonomicznego zniechęcenia pracodawcy użytkownika do zatrudnienia pracownika tymczasowego. Mechanizm ten prowadził do osiągnięcia dokładnie tego samego skutku, któremu przeciwdziałać ma norma zawarta w art. 12 ustawy. Różnica sprowadzała się jedynie do zastosowanej techniki konstrukcyjnej. Zamiast bezpośredniego zakazu zatrudnienia, strona powodowa wprowadziła obowiązek zapłaty znacznej kwoty pieniężnej, której ekonomiczna dolegliwość miała zniechęcić pozwanego do skorzystania z ustawowo zagwarantowanej możliwości zatrudnienia pracownika.
Nie mogła przy tym odnieść skutku argumentacja powoda, iż sporna opłata stanowiła wyłącznie wynagrodzenie za usługę rekrutacyjną. Jak już wyżej wykazano, zgromadzony materiał dowodowy przeczył takowej kwalifikacji. Sam powód przyznał bowiem, że celem zastrzeżenia tego świadczenia było zapobieżenie przechodzeniu pracowników do zatrudnienia bezpośrednio u pracodawcy użytkownika. Okoliczność ta przesądzała o rzeczywistej funkcji analizowanego postanowienia, niezależnie od nadanej mu przez strony nazwy.
W konsekwencji Sąd uznał, że § 8 ust. 2 umowy stanowił próbę obejścia bezwzględnie obowiązującej regulacji zawartej w art. 12 ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych poprzez zastosowanie instrumentu ekonomicznego, którego funkcją było osiągnięcie skutku zakazanego przez ustawę. Taka zaś konstrukcja nie mogła korzystać z ochrony prawnej.
Stosownie do art. 58 § 1 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. Nieważność przewidziana w tym przepisie ma charakter bezwzględny. Powstaje z mocy prawa (
ex lege), istnieje od chwili dokonania czynności prawnej (
ex tunc), ma charakter definitywny i nie podlega konwalidacji. Sąd obowiązany jest uwzględnić ją z urzędu, niezależnie od stanowiska stron. Jak trafnie wskazuje się w doktrynie, orzeczenie sądu ma w tym zakresie charakter deklaratoryjny, gdyż jedynie potwierdza istniejący od chwili dokonania czynności stan nieważności (B.J. Kowalczyk [w:] M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak (red.), Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, Gdańsk 2026, art. 58).
W realiach niniejszej sprawy sprzeczność § 8 ust. 2 umowy z art. 12 ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych prowadziła do jego nieważności z mocy art. 58 § 1 k.c. Postanowienie to od chwili zawarcia umowy nie mogło wywołać zamierzonych przez strony skutków prawnych, a tym samym nie mogło stanowić skutecznej podstawy dochodzonego przez powoda roszczenia. Jednocześnie brak było podstaw do uznania, że nieważnością dotknięta została cała umowa o świadczenie usług pracy tymczasowej. Zgodnie z art. 58 § 3 k.c., jeżeli nieważnością objęta jest jedynie część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych postanowień, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością nie zostałaby dokonana.
W niniejszej sprawie taka sytuacja nie zachodziła. Sporne postanowienie miało charakter wyłącznie dodatkowy i regulowało jedynie konsekwencje ewentualnego zatrudnienia pracownika przez pracodawcę użytkownika po zakończeniu wykonywania pracy tymczasowej. Eliminacja § 8 ust. 2 nie wpływa natomiast ani na możliwość wykonywania pozostałych postanowień umowy, ani na realizację jej zasadniczego celu, jakim było świadczenie usług pracy tymczasowej. Z tych względów nieważność obejmowała wyłącznie sporne postanowienie umowne, natomiast pozostałe zapisy umowy zachowały pełną skuteczność.
W tym miejscu należało rozważyć możliwość zakwalifikowania świadczenia określonego przez strony jako „opłata rekrutacyjna” jako odpowiadające
de facto funkcji kary umownej w rozumieniu art. 483 § 1 k.c.
Zgodnie z tym przepisem strony mogą zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy pieniężnej. Istotą kary umownej jest zatem zastrzeżenie z góry oznaczonego świadczenia pieniężnego, którego obowiązek zapłaty aktualizuje się z chwilą wystąpienia określonego w umowie zdarzenia. Funkcja kary umownej ma charakter przede wszystkim stymulujący i represyjny – ma ona mobilizować dłużnika do określonego zachowania, a jednocześnie zabezpieczać interes wierzyciela poprzez zagwarantowanie z góry ustalonego świadczenia pieniężnego.
Jak wskazano już wyżej sama nazwa przyjęta przez strony nie przesądza o kwalifikacji prawnej danego postanowienia. O tym, czy określone świadczenie stanowi karę umowną, decyduje jego rzeczywista funkcja oraz mechanizm działania. Jeżeli z treści umowy wynika, że obowiązek zapłaty określonej kwoty został powiązany z wystąpieniem oznaczonego zdarzenia i ma wywoływać po stronie zobowiązanego ekonomicznie dolegliwe konsekwencje, to świadczenie takie – niezależnie od przyjętej nazwy – odpowiada konstrukcji kary umownej lub świadczenia pełniącego funkcję sankcyjną.
Tak zaś właśnie w ocenie Sądu należało ocenić analizowane postanowienie § 8 ust. 2 umowy.
O niezasadności przedmiotowego roszczenia na gruncie rzeczonej instytucji świadczyło natomiast to, iż istotą kary umownej jest to, że odnosi się ona do sytuacji naruszenia przez jedną ze stron zobowiązań umownych. Stanowi więc konsekwencję zachowania sprzecznego z istniejącym stosunkiem obligacyjnym i tym samym zasługującego na określoną konsekwencję dla podmiotu dopuszczającego się owego naruszenia. Tymczasem w okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób przyjąć, iż do takowej sytuacji doszło – pozwany bowiem, zatrudniając pracownika tymczasowego, bezpośrednio po tym jak zakończył on współpracę z powodem, nie uchybił żadnemu z przyjętych na siebie zobowiązań. W związku z tym brak było podstaw do przyjęcia, iż analizowany zapis mógł zostać uznany za skuteczny w świetle instytucji kary umownej.
Niezależnie od powyższych rozważań, nawet przy hipotetycznym założeniu, że postanowienie § 8 ust. 2 umowy nie pozostawałoby w sprzeczności z art. 12 ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych i mogłoby stanowić ważną podstawę zobowiązania, powództwo również nie zasługiwałoby na uwzględnienie.
Stosownie do art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na stronie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Odpowiednikiem tej regulacji na gruncie postępowania cywilnego pozostaje art. 232 k.p.c., zgodnie z którym strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. To zatem na powodzie spoczywał obowiązek wykazania zarówno samej zasady dochodzonego roszczenia, jak i jego wysokości.
Obowiązkowi temu powód nie sprostał.
W toku całego postępowania powód konsekwentnie twierdził, że dochodzona kwota stanowiła wynagrodzenie za przeprowadzony proces rekrutacyjny oraz rekompensowała poniesione przez niego nakłady związane z pozyskaniem pracownika spoza granic Polski. Twierdzenia te nie zostały jednak poparte
de facto żadnym materiałem dowodowym pozwalającym na ich obiektywną weryfikację.
Powód nie przedłożył nie tylko jakiegokolwiek zestawienia kosztów poniesionych w związku z rekrutacją H. P., nie wykazał wysokości wydatków związanych z poszczególnymi etapami procesu rekrutacyjnego, ale również ani nie przedstawił żadnej kalkulacji uzasadniającej ustalenie dochodzonego świadczenia na poziomie 20.000 zł netto.
Co więcej, w ocenie Sądu przeprowadzone postępowanie dowodowe prowadziło do wniosków wręcz przeciwnych.
Z dowodu z przesłuchania reprezentanta powodowej spółki wynikało bowiem, że wysokość dochodzonej należności nie została ustalona w oparciu o rzeczywiste koszty procesu rekrutacyjnego, lecz jako ryczałt odpowiadający wielokrotności miesięcznego wynagrodzenia pracownika. Jednocześnie wskazano, że po przepracowaniu przez pracownika 400 dni roboczych opłata ulegała automatycznemu obniżeniu z kwoty 20.000 zł netto do kwoty 10.000 zł netto, ponieważ – według przyjętego przez powoda modelu – do tego momentu koszty rekrutacji miały zostać „zamortyzowane”.
W ocenie Sądu mechanizm ten sam w sobie przeczy twierdzeniu, iż wysokość dochodzonego świadczenia odpowiadała rzeczywiście poniesionym kosztom. Koszty rekrutacji powstają bowiem na etapie poszukiwania kandydata, przeprowadzenia procesu kwalifikacyjnego, uzyskania niezbędnych dokumentów oraz przygotowania pracownika do rozpoczęcia wykonywania pracy. Nie pozostają natomiast w zależności od długości późniejszego zatrudnienia pracownika u pracodawcy użytkownika. Upływ kolejnych miesięcy wykonywania pracy tymczasowej nie powoduje bowiem ponownego ponoszenia kosztów rekrutacji ani wykonywania nowych czynności rekrutacyjnych.
Szczególnie wymowna pozostaje okoliczność, że H. P. wykonywał pracę tymczasową na rzecz pozwanego przez 315 dni roboczych. Oznacza to, że gdyby okres ten był dłuższy jedynie o 85 dni, dochodzona przez powoda należność zostałaby automatycznie obniżona o połowę. Powód nie wykazał jednak, aby pomiędzy 315. a 400. dniem wykonywania pracy tymczasowej doszło do wykonania jakichkolwiek dodatkowych czynności uzasadniających różnicę wynoszącą aż 10.000 zł netto.
Nie można również pominąć, iż sama umowa przewidywała odrębny mechanizm rozliczania kosztów procesu rekrutacyjnego. W § 4 ust. 6 strony ustaliły, że w przypadku anulowania zamówienia przed rozpoczęciem wykonywania pracy tymczasowej przez skierowanego pracownika powód był uprawniony do obciążenia pozwanego kwotą 1.100 zł netto tytułem kosztów operacyjnych związanych z procesem rekrutacji oraz przygotowaniem dokumentacji. Jednocześnie z przesłuchania reprezentanta powoda wynikało, że czynności wykonywane na końcowym etapie procesu rekrutacji pracownika tymczasowego nie różniły się od czynności wykonywanych przy świadczeniu usługi polegającej wyłącznie na rekrutacji.
Okoliczności te prowadziły do wniosku, że powód sam rozróżniał wynagrodzenie należne za wykonanie czynności rekrutacyjnych od świadczenia przewidzianego w § 8 ust. 2 umowy. Gdyby rzeczywiście dochodzona kwota stanowiła jedynie wynagrodzenie za rekrutację konkretnego pracownika, brak byłoby racjonalnych podstaw do uzależnienia jej wysokości od późniejszego okresu wykonywania pracy tymczasowej, a tym bardziej od decyzji pracodawcy użytkownika o zatrudnieniu pracownika po zakończeniu współpracy z agencją.
W konsekwencji należy uznać, że powód nie wykazał nie tylko wysokości dochodzonego świadczenia, lecz przede wszystkim nie udowodnił istnienia obiektywnego związku pomiędzy kwotą 20.000 zł netto a rzeczywistą wartością wykonanej usługi. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał zatem na przyjęcie, aby dochodzone świadczenie miało charakter ekwiwalentnego wynagrodzenia odpowiadającego rzeczywiście poniesionym kosztom.
Także z tej przyczyny dochodzone roszczenie nie mogło zostać uwzględnione.
W tym miejscu należało wskazać, iż Sąd dokonując przedmiotowej oceny miał na uwadze to, że powód z pewnością zmuszony był do poniesienia znacznych nakładów organizacyjnych związanych z pozyskaniem pracowników spoza granic Polski, obejmujących między innymi prowadzenie procesu rekrutacyjnego, uzyskanie zezwoleń na pracę, organizację procedur wizowych oraz pomoc w uzyskaniu dokumentów niezbędnych do wykonywania zawodu kierowcy. Okoliczności te, same w sobie, nie były przez Sąd kwestionowane. Nie mogły jednak prowadzić do uwzględnienia powództwa.
Po pierwsze, jak już wskazano, powód nie wykazał, aby rzeczywiście poniesione koszty odpowiadały dochodzonej kwocie 20.000 zł netto. Po drugie, nawet gdyby przyjąć, że koszty takie zostały poniesione, okoliczność ta nie mogłaby sanować nieważnego postanowienia umownego. Nie jest bowiem dopuszczalne dochodzenie świadczenia wynikającego z klauzuli sprzecznej z przepisem bezwzględnie obowiązującym tylko dlatego, że wierzyciel poniósł określone nakłady związane z wykonywaną działalnością gospodarczą. Ryzyko gospodarcze związane z organizacją prowadzonej działalności nie może prowadzić do ograniczenia ustawowo chronionej swobody zatrudnienia pracownika tymczasowego przez pracodawcę użytkownika.
W tym miejscu należało wskazać, iż oczywiście Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/104/WE z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie pracy tymczasowej (Dz. U. UE. L. z 2008 r. Nr 327, str. 9), która stanowi podstawę implementacji w polskim porządku prawnym przywołanego wyżej art. 12 ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych, w drugim zdaniu art. 6 ust. 2 odnosi się do pojęcia rozsądnej rekompensaty dla agencji pracy tymczasowej za usługi świadczone przedsiębiorstwu użytkownikowi w związku z kierowaniem do niego pracowników tymczasowych, ich rekrutacją i szkoleniem. Powyższe jednakże samo przez się nie świadczyło o możliwości uwzględnienia roszczenia strony powodowej. Po pierwsze w polskim porządku prawnym nie dokonano co do zasady implementacji przywołanego przepisu dyrektywy (w zakresie rekompensaty). Po drugie – odwołanie do jej bezpośredniego brzmienia wskazuje, iż rzeczona rekompensata ma mieć charakter rozsądny – jedynie wówczas podkreśla się, iż jej ustalenie nie prowadzi do obejścia zakazu z art. 12 (tak M. Raczkowski [w:]
Ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych. Komentarz, Warszawa 2012, art. 12). W okolicznościach niniejszej sprawy, w świetle przedstawionych wyżej okoliczności faktycznych oraz przeprowadzonych rozważań, nie tyle nie sposób w ocenie Sądu było uznać żądanej „opłaty rekrutacyjnej” za rozsądną, ale przede wszystkim brak było
de facto materiału dowodowego umożliwiającego przeprowadzenie rzeczonej oceny. Powód ograniczył się bowiem wyłącznie do przedstawienia swoich własnych twierdzeń, w ramach dowodu z przesłuchania stron, nie przedkładając jakichkolwiek dokumentów czy innych środków dowodowych, które wykazywałyby faktycznie poniesione koszty. Dopiero powyższe, a więc porównanie rzeczywiście wydatkowanych środków pieniężnych czy też podjętych działań z żądaną kwotą pozwoliłoby na ustalenie czy ta druga spełnia wskazane przez ustawodawcę unijnego kryterium rozsądności.
Na marginesie wskazać należało, że nawet gdyby uznać, iż § 8 ust. 2 umowy nie pozostawał w sprzeczności z art. 12 ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych, postanowienie to budziłoby istotne zastrzeżenia również z punktu widzenia art. 58 § 2 k.c.
Przepis ten stanowi, że nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Klauzula generalna zawarta w art. 58 § 2 k.c. pełni funkcję korekcyjną wobec zasady autonomii woli stron, umożliwiając eliminowanie z obrotu prawnego takich postanowień umownych, które – choć formalnie nie pozostają w sprzeczności z konkretnym przepisem ustawy – prowadzą do rezultatów nieakceptowalnych z punktu widzenia podstawowych zasad uczciwości, lojalności kontraktowej oraz równowagi stron stosunku zobowiązaniowego.
Jak wskazuje się w piśmiennictwie, ocena zgodności czynności prawnej z zasadami współżycia społecznego dokonywana jest zawsze przez pryzmat konkretnych okoliczności sprawy. Znaczenie mają w szczególności sposób ukształtowania praw i obowiązków stron, ekwiwalentność świadczeń, wykorzystanie przewagi kontraktowej jednej ze stron, a także cel gospodarczy postanowienia umownego (B.J. Kowalczyk [w:] M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak (red.),
Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, Gdańsk 2026, art. 58).
W realiach niniejszej sprawy nie sposób pominąć, że postanowienia umowy zostały przygotowane przez powoda jako profesjonalny podmiot prowadzący działalność w zakresie pracy tymczasowej. Z ustaleń faktycznych wynikało przy tym, iż pozwany nie miał rzeczywistej możliwości negocjowania treści spornej klauzuli, a negocjacjom podlegała jedynie wysokość stawek za świadczone usługi. Jednocześnie powodowa spółka nie wyjaśniła pozwanemu sposobu ustalenia wysokości opłaty rekrutacyjnej ani zasad jej kalkulacji.
Na aprobatę zasługuje również pogląd wyrażony w orzecznictwie, zgodnie z którym korzystanie z zasady swobody umów nie może prowadzić do naruszania praw osób poszukujących zatrudnienia. W szczególności niedopuszczalne jest konstruowanie postanowień przewidujących obowiązek zapłaty kary umownej lub innego świadczenia pieniężnego wyłącznie z tego względu, że jeden z kontrahentów zatrudni pracownika drugiej strony. Rozwiązania takie godzą bowiem zarówno w wolność pracy pracownika, jak i swobodę wyboru pracowników przez pracodawcę (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 20 marca 1998 r., I ACa 136/98).
Mając na uwadze wszystko powyższe, powództwo podlegało oddaleniu w całości na podstawie art. 12 ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych
a contrario w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. (pkt I wyroku).
O kosztach procesu rozstrzygnięto uwzględniając normy art. 98 k.p.c. i przesądzając tym samym o obowiązku zwrotu przez powoda, jako przegrywającego w całości, wydatków poniesionych przez pozwanego w łącznej wysokości 3.617,00 zł na co składały się kwoty: 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz 3.600 zł wynagrodzenia pełnomocnika określonego na podstawie § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
Jednocześnie, zgodnie z art. 98 § 1
1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. W związku z powyższym Sąd zasądził od kwoty 3.617,00 zł odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Sędzia Przemysław Kociński
Hasła tematyczne: Kary umowne
116 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 29 czerwca 2026 r.
- Portal: 23 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.