- Sygnatura akt
- I ACa 1690/22
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Krakowie
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 10 lipca 2025 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 209 834 zł
- Opublikowano w portalu
- 3 marca 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Banki i finanse
© autorzy OpenStreetMap
Kredyt w CHF z klauzulami denominacyjnymi: Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku w sprawie J. Z. i B. Z.
Przejdź do orzeczenia, 79 min czytania
Spór
Małżonkowie J. Z. i B. Z. żądali od banku zwrotu świadczeń spełnionych z umowy kredytu budowlano-hipotecznego denominowanego w CHF oraz ustalenia nieważności tej umowy. Bank wnosił o oddalenie powództwa i zarzucał m.in. brak interesu prawnego.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że bank nie wykazał indywidualnego uzgodnienia postanowień dotyczących przeliczeń kursowych i nie przedstawił powodom rzetelnej informacji o ryzyku kursowym, w tym symulacji wzrostu kursu CHF. Według sądu powodowie zostali zapewnieni o stabilności kursu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku i zasądził od banku na rzecz powodów łącznie 8 100 zł kosztów postępowania apelacyjnego.
Dlaczego
Klauzule przeliczeniowe odsyłające do tabel kursowych banku były niejednoznaczne i rażąco naruszały interesy konsumentów, a ich usunięcie prowadziło do upadku umowy w całości; test niebieskiego ołówka sąd odrzucił.
Dla firm
Bank, który przed zawarciem umowy denominowanej w CHF nie przedstawił konsumentowi symulacji wzrostu kursu i informacji o nieograniczonym ryzyku walutowym, może liczyć się z uznaniem klauzul przeliczeniowych za niedozwolone i nieważnością całej umowy.
Więcej o sprawie
Bank nie wykazał, że powodowie dostali rzetelną informację o nieograniczonym ryzyku kursowym, a przed zawarciem umowy nie uzgadniano z nimi mechanizmu przeliczeń. Sąd utrzymał nieważność umowy z 2004 r.
Przede wszystkim interesy ekonomiczne powodów nie były właściwie zabezpieczone poprzez odpowiednie postanowienia umowne.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 209 834 zł
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I ACa 1690/22
Treść orzeczenia około 79 minut czytania
Sygn. akt I ACa 1690/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 lipca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie Wydział I Cywilny
w składzie następującym
Przewodniczący: SSO (del.) Monika Świerad
Protokolant: Madelaine Touahri
po rozpoznaniu w dniu 10 lipca 2025 r. w Krakowie
na rozprawie
sprawy z powództwa J. Z., B. Z.
przeciwko Bankowi (...) SA w G.
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z 20 czerwca 2022 r. sygn. akt I C 2474/21
1. oddala apelację,
2. zasądza od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwotę 8 100 zł (osiem tysięcy sto złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
Sygn. Akt IACa 1690/22
Uzasadnienie
wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 10 lipca 2025r.
Powodowie J. Z. i B. Z. pozwem złożonym przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w G. wnieśli o:
- zasądzenie na ich rzecz kwoty 209.833,64 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy kredytu budowlano-hipotecznego Nr (...),
- ustalenie, że umowa kredytu budowlano-hipotecznego Nr (...) zawarta w dniu 12 lutego 2004 r. (sporządzona w dniu 10 lutego 2004 r.) pomiędzy powodami a Bankiem (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w G. jest nieważna,
ewentualnie (na wypadek uznania przez Sad, że nie jest możliwe połączenie roszczenia o zapłatę z roszczeniem o ustalenie nieważności):
- o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty 209.833,64 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy kredytu budowlano-hipotecznego Nr (...),
ewentualnie (w razie uznania przez Sąd, że powodom nie przysługuje roszczenie o zapłatę):
- o ustalenie, że umowa kredytu budowlano-hipotecznego Nr (...) zawarta w dniu 12 lutego 2004 r. (sporządzona w dniu 10 lutego 2004 r.) pomiędzy powodami a Bankiem (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w G. jest nieważna,
ewentualnie (w razie uznania przez Sąd braku podstaw do stwierdzenia nieważności umowy kredytu):
- o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty 41.079,18 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zwrotu nadpłat dokonanych w związku z zastosowaniem przez stronę pozwaną niedozwolonych klauzul indeksacyjnych w umowie kredytu budowlano-hipotecznego Nr (...).
Powodowie wnieśli także o zasądzenie od strony pozwanej na ich rzecz kosztów procesu.
W uzasadnieniu podali, że zawarli z poprzednikiem prawnym strony pozwanej (...) Bank Spółka Akcyjna w G. umowę kredytu nr (...). Zgodnie z umową bank udzielił powodom kredytu indeksowanego kursem CHF, na kwotę 35.145,00 CHF.
W ocenie powodów przedmiotowa umowa obarczona jest wadą nieważności. Powodowie wywodzili, iż umowa jest nieważna m.in. z następujących przyczyn: sprzeczności z dobrami obyczajami, rażącego naruszenia interesu konsumenta, z uwagi na naruszenie zasady swobody umów statuowanej w art. 353
1 k.c., brak poinformowania powodów w sposób rzetelny o istniejącym ryzyku walutowym oraz sprzeczność z art. 69 ustawy Prawo bankowe.
Zdaniem powodów postanowienia zawarte w § 7 ust. 3, § 10 ust. 6 i § 16 ust. 1, 2 i 3 umowy w zakresie, w jakim odsyłają do kursów kupna i sprzedaży waluty obcej ustalanej przez bank spełniają wszystkie przesłanki pozytywne, niezbędne do uznania ich za postanowienia abuzywne w rozumieniu art. 385
1k.c. i jako takie nie wiążą powodów.
Powodowie zarzucili, iż postanowienia dotyczące waloryzacji zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu oraz ustalania wysokości rat nie były z nimi indywidualnie uzgodnione, nadto sporne postanowienia nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny oraz kształtują ich prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy.
Strona pozwana Bank (...) S.A. z siedzibą w G.
w odpowiedzi na pozew (k. 169-235) wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie solidarnie od powodów kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Strona pozwana wskazała, że umowa jest ważna i skuteczna w świetle przepisów prawa bankowego i przepisów powszechnie obowiązującego prawa, a żadne z jej postanowień nie może zostać oceniane jako rażąco naruszające interesy kredytobiorców i sprzeczne z dobrymi obyczajami, a więc abuzywne. Umowa taka była prawnie dopuszczalna. Strona pozwana wskazała, że ewentualne uznanie klauzuli indeksacyjnej za abuzywną nie może prowadzić do stwierdzenia nieważności całej umowy. Ponadto podniosła, że w odniesieniu do postanowień Umowy Kredytu w ogóle nie zachodzi konieczność poszukiwania odpowiednich przepisów dyspozytywnych, które zastąpiłyby nieskuteczne klauzule regulujące mechanizm przeliczania świadczeń stron, gdyż w § 16 umowy kredytu w wyraźny sposób odwołano się do w pełni obiektywnego miernika w postaci kursu średniego NBP, który to kurs został określony jako najbardziej miarodajny przelicznik świadczeń stron umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej.
Strona pozwana wskazała ponadto, że brak jest podstaw do przyjęcia, że udzielony Kredytobiorcom kredyt jest kredytem w PLN, który dodatkowo miałby być oprocentowany według stawki LIBOR3M.
Pozwany podniósł także zarzut braku interesu prawnego w ustaleniu nieważności lub częściowej bezskuteczności umowy kredytu, albowiem sytuacja kredytobiorcy jest ukształtowana obowiązującymi przepisami prawa oraz wiążącą ją umową kredytu, a po jej stronie nie istnieje stan niejasności.
Strona pozwana podniosła zarzut przedawnienia roszczenia o zapłatę rzekomych świadczeń nienależnych.
Ostateczne stanowiska strony przedstawiły w pismach z dnia 27.04.2022 i 26.04.2022r.
Wyrokiem z 20 czerwca 2022r. wydanym w sprawie o sygn. akt IC 2474/21 Sąd Okręgowy w Krakowie, I Wydział Cywilny:
1. ustalił, że umowa kredytu budowlano-hipotecznego Nr (...) zawarta w dniu 12 lutego 2004 r. (datowana na dzień 10 lutego 2004 r.) pomiędzy powodami a (...) Bank (...) SA w W. jest nieważna;
2. zasądził od strony pozwanej Bank (...) SA w G. na rzecz powodów J. Z. i B. Z. łącznie kwotę 209.833,64 zł (dwieście dziewięć tysięcy osiemset trzydzieści trzy złote 64/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14.04.2022 do dnia zapłaty;
3. oddalił roszczenie odsetkowe w pozostałej części;
4. zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie kwotę 11.834 zł. (jedenaście tysięcy osiemset trzydzieści cztery złote) tytułem zwrotu kosztów postępowania, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Rozstrzygnięcie takie Sąd Okręgowy wydał po ustaleniu stanu faktycznego wskazanego w pisemnym uzasadnieniu wyroku ( k. 597-598 ), które to ustalenia są prawidłowe i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne, czyniąc integralną częścią uzasadnienia.
W rozważaniach prawnych ( k. 598-604 ), Sąd I instancji wskazał, że roszczenia pozwu zasługują na uwzględnienie, co do żądania ustalenia i zapłaty z modyfikacją w zakresie żądania odsetkowego.
Apelację od powyższego wyroku złożyła strona pozwana.
Pozwany Bank (...) S.A. z siedzibą w G. zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie , I Wydział Cywilny, z 20 czerwca 2022 r., wydany w sprawie o sygn. akt I C 2474/21, w części obejmującej pkt 1 i 2 oraz 4.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
I. naruszenie następujących przepisów prawa procesowego:
I.1.1. art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 245 k.p.c., w związku z art. 244 k.p.c., w związku z art. 271
1 k.p.c. oraz w związku z art. 299 k.p.c. poprzez błędne, sprzeczne z zasadami logiki formalnej oraz doświadczeniem życiowym, a przy tym niezgodne z zebranym w sprawie i wymienionym poniżej materiałem dowodowym
(i)przyjęcie, że przed podpisaniem spornej w sprawie umowy kredytu denominowanego w CHF, tj. umowy kredytu hipotecznego konsumpcyjnego nr (...) zawartej przez Powodów z poprzednikiem prawnym Banku w dniu 12 lutego 2004 roku „w
sposób niewystarczający i niewłaściwy konsument został poinformowany o możliwości zmiany tych kursów, wpływu na wysokość zobowiązania oraz ryzyku związanym z zawarciem przedmiotowej umów, w związku z czym zdaniem Sądu I Instancji
„[n]ie ma dowodu na okoliczność , że Bank pouczał kredytobiorcę o możliwości nieograniczonej zamiany kursów, przedstawiał odpowiednie symulacje w celu uzmysłowienia kredytobiorcy wzrostu kosztów obsługi kredytu, a przy tym w ocenie Sądu I Instancji
iInformacje zawarte w umowie, oświadczeniach otrzymanych od pracownika banku, w oczywisty sposób nie odpowiadały ww standardom [niesprecyzowanym przez Sąd I Instancji - przyp. własny],
strategia marketingowa banku stanowiła de facto manipulacje, której celem było sprzedanie jak największej ilości produktu.", podczas gdy: (i) obsługujący Powodów przy zawarciu spornej Umowy Kredytu świadek W. S. w treści pisemnych zeznań złożonych do akt sprawy (k. 546-547, 552A) wskazał w wyraźny sposób, że
„co do zasady doradca informował każdego o ryzyku walutowym w 2004 roku”, (ii) w treści wniosku kredytowego Powodów z dnia 20 stycznia 2004 roku (załącznik nr (...) do odpowiedzi Banku na pozew) wyraźnie zastrzeżono, że,,[k]wota kredytu w PLN będzie przeliczona na wybraną walutę (nie dotyczy kredytów udzielanych w PLN) po kursie kupna (...)Banku (...)z dnia sporządzenia umowy kredytowej [pogrub, własne]”, związku z czym wysokość zobowiązania Powodów względem Banku będzie zależała od wysokości aktualnego kursu CHF z tabeli kursowej pozwanego Banku, tj.
„Tabeli Kursów kupna/sprzedaży (...) S.A" (dalej jako „Tabela Kursów”); (iii) wszelkie ryzyka związane z zaciągnięciem kredytu w CHF musiały być znane Powodom, gdyż w momencie wnioskowania o kredyt do poprzednika prawnego Strony pozwanej, obydwoje Powodowie od wielu lat prowadzili działalność gospodarczą, w związku z czym ich wiedza na temat ekonomii i finansów musiała być co najmniej podwyższona;
(ii) stwierdzenie, że
„nie ma wątpliwości, że warunki umowy poza wybraniem kwoty, waluty, w ograniczonym zakresie terminu spłaty kredytu - były nienegocjowane (indywidualnie uzgadniane)" oraz, że
„[n]ie został przeprowadzony dowód wskazujący na realną możliwość negocjowania warunków umowy, podczas gdy Powodowie mieli rzeczywisty wpływ na treść kwestionowanych przez nich postanowień Umowy Kredytu, co potwierdził świadek W. S., który w pisemnych zeznaniach złożonych do akt (k. 546-547, 552A) wskazał w tym zakresie w kategoryczny sposób:
„tak była możliwość negocjacji poszczególnych zapisów”, przy czym równocześnie jako okoliczność niesporną w sprawie Sąd I Instancji wskazał na s. 4 Zaskarżonego Wyroku z uzasadnieniem, że Kredytobiorca oświadczył w Powodowie oświadczyli w § 11 ust. 3 Umowy Kredytu, że postanowienia umowy zostały z nimi indywidualnie uzgodnione;
(iii) przyjęcie, że sporna Umowa Kredytu stanowi
„umowę o kredyt waloryzowany kursem franka szwajcarskiego CHF, gdyż zdaniem Sądu I Instancji
„[konstrukcja kredytu była taka, że kredyt miał zostać faktycznie wypłacony w złotych (musiał być zgodnie z umową wypłacony w PLN), następnie dla celów ustalenia wysokości zobowiązania - przeliczony na walutę CHF - która to operacja prowadziła do ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorców - od kwoty zobowiązania wyrażonej w CHF miały być liczone odsetki, kredyt miał być zgodnie z umową spłacany w złotych, przy czym każda rata spłacana w złotych miała być kolejno przeliczana na CHF, podczas gdy w spornej Umowie Kredytu nie posłużono sią mechanizmem waloryzacji świadczeń a zastosowano w niej konstrukcję kredytu denominowanego w walucie obcej, tj. w CHF, w ramach której kwota kredytu od samego początku jest wyrażona w walucie CHF, a nie dopiero w następstwie wypłaty kredytu jak wskazuje Sąd I Instancji w powyższym fragmencie uzasadnienia Zaskarżonego Wyroku;
II. naruszenie następujących przepisów prawa materialnego:
II.2.1. art. 385
1 § 1 i 2 k.c. oraz art, 385
2 k.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie pierwszego z tych przepisów oraz niezastosowanie drugiego z nich polegające na stwierdzeniu, że sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszające interesy Powodów jako konsumentów są niesprecyzowane przez Sąd I Instancji
„postanowienia dotyczące waloryzacji, podczas gdy ocena ta nie znajduje jakiegokolwiek uzasadnienia wstanie faktycznym sprawy, gdyż na gruncie Umowy Kredytu nie doszło do jakiegokolwiek naruszenia dobrych obyczajów, ani do rażącego naruszenia interesów Powodów jako konsumentów, które na podstawie art. 385
1 § 1 k.c. powinno być drastyczne i oczywiste, albowiem wbrew stanowisku Sądu I Instancji w stanie faktycznym sprawy nie sposób zidentyfikować jakichkolwiek skonkretyzowanych obowiązków informacyjnych, które miałyby nie zostać zrealizowane przez pozwany Bank (jego poprzednika prawnego) względem Powodów przed zawarciem spornej Umowy Kredytu, która została podpisana przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej, co miało miejsce w dniu 1 maja 2004 roku, w związku z czym w niniejszej sprawie nie sposób przyjąć związania przepisami Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (dalej jako „Dyrektywa 93/13”), orzecznictwem wypracowanym na bazie jej treści dotyczącym obowiązków informacyjnych Banków względem kredytobiorców walutowych;
II.2.2. art. 385
1 § 2 k.c. oraz art. 58 § 1 k.c. w związku z art 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez niewłaściwe zastosowanie wskazanych przepisów i w konsekwencji błędne przyjęcie, że na gruncie spornej Umowy Kredytu
„dokonanie eliminacji klauzuli waloryzacyjnej, prowadziło by do wyeliminowania postanowień głównych umowy, a w konsekwencji do zmiany charakteru prawnego stosunku obligacyjnego i naruszenia art. 353
1 k.c. wyrażającego zasadę swobody umów. Byłoby sprzeczne z istotą, naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować", podczas gdy z uwagi na specyficzną treść spornej Umowy Kredytu, nie ma podstaw do przyjęcia nieważności Umowy Kredytu jako skutku abuzywności jej postanowień, a ewentualna abuzywność § 16 Umowy Kredytu może dotyczyć wyłącznie zawartego w tym paragrafie odwołania do marży kursowych Banku, w związku z czym Umowa Kredytu może być wykonywana z zachowaniem zawartej w niej konstrukcji kredytu denominowanego w walucie obcej poprzez rozliczanie świadczeń stron w oparciu o
„kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP”, o których mowa w § 16 ust. 2-5 Umowy Kredytu;
II.2.3. 58 § 2 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na stwierdzeniu, że sporna Umowa Kredytu jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego w postaci zasad uczciwego obrotu oraz lojalności wobec kontrahenta z uwagi na rzekome doprowadzenie przez pozwany Bank do zawarcia przez Powodów spornej Umowy Kredytu, która zdaniem Sądu I Instancji jest
„rażąco niekorzystna dla kredytobiorcy przez pryzmat nieograniczonego ryzyka walutowego", podczas gdy sporna Umowa Kredytu jest ważna gdyż zastosowano w niej konstrukcję umowy kredytu denominowanego w walucie innej niż waluta polska, która jest w wyraźny i jednoznaczny sposób dopuszczana przez ustawodawcę w art. 69 ust. 2 pkt 4a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Prawo bankowe (obowiązującym od dnia 26 sierpnia 2011 roku) i tym samym nie narusza ona jakichkolwiek zasad współżycia społecznego;
II.3.4. art. 189 k.p.c., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że w stanie faktycznym sprawy Powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu nieważności spornej w sprawie Umowy Kredytu, podczas gdy nie sposób stwierdzić aby interes ten występował po stronie Powodów, gdyż Zaskarżony Wyrok z całą pewnością w definitywny i ostateczny sposób nie kończy sporu pomiędzy stronami.
W związku z powyższym wniósł o:
zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie w całości powództwa wniesionego przez Powodów oraz zasądzenie od Powodów na rzecz Strony pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty (art. 98 § 1
1 k.p.c.); oraz
zasądzenie od Powodów na rzecz Strony pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty (art. 98 § I k.p.c.).
Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji pozwanej i zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów zwrotu kosztów postępowania przed sądem II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Na rozprawie apelacyjnej 10 lipca 2025r. pozwany bank podniósł, że przed Sądem Okręgowym w K. do sygn. akt (...) toczy się sprawa z powództwa banku o zwrot kapitału kredytu od powodów w kwocie 145 928,09zł. 21 stycznia 2025r. powodowie złożyli odpowiedź na pozew z oświadczeniem o potrąceniu, którą bank otrzymał 14 stycznia 2025r. Okoliczność tę Sąd winien uwzględnić w niniejszej sprawie.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego banku okazała się niezasadna.
Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne i wnioski wyprowadzone przez sąd I instancji, przedstawione w pisemnym uzasadnieniu wyroku wydanego w dniu 20 czerwca 2022 r. w pełnym zakresie.
Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji ( art. 378 § 1 k.p.c ) na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym ( art. 382 k.p.c ) z tym zastrzeżeniem, że przed sądem pierwszej instancji powinny być przedstawione wyczerpująco kwestie sporne, zgłoszone fakty i dowody, a prezentacja materiału dowodowego przed sądem drugiej instancji może mieć miejsce wyjątkowo. Stosując zasady tzw. apelacji pełnej należy stwierdzić, że obowiązkiem Sądu Apelacyjnego nie jest rozpoznanie samej apelacji lecz ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy w granicach zaskarżenia. Zgodnie z uchwałą składu 7 sędziów ( III CZP 49/07 OSN 2008 nr 6 poz. 55 ) której nadano moc zasady prawnej sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego. W granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania.
Sąd drugiej instancji jest zobligowany do ponownego rozpoznania sprawy, a nie wszystkich zarzutów i poglądów stron podniesionych w apelacji czy w odpowiedzi na apelację. Z przewidzianego w artykule 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność odrębnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu podniesionego w apelacji wystarczy jeśli sąd drugiej instancji odniesie się do zarzutów
en bloc, ale w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem rozstrzygnięcia ( tak uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2021 sygn. akt I CSK 709 /20 ). Jeżeli zarzuty apelacyjne są ponadprzeciętnie rozbudowane można je rozważać łącznie chwytając oś problemu byleby podsumować je stanowczą puentą z wyjaśnieniem dlaczego tego rodzaju argumentacja nie jest zasadna ( tak postanowienie Sądu Najwyższego z 17 listopada 2020 roku IUK 437/19 ).
Odnosząc się do zarzutów procesowych stwierdzić należy, że w postępowaniu zwykłym apelacja podlega oddaleniu, jeżeli stwierdzone uchybienia naruszenia prawa procesowego nie prowadzą do zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku. Wynika to z faktu, że pomiędzy zasadnymi zrzutami apelacji a treścią rozstrzygnięcia musi istnieć związek przyczynowy. W niniejszej sprawie to pozwany bank w złożonej apelacji winien przedstawić przekonującą argumentację, że w postępowaniu przez Sądem Okręgowym doszło do takiego naruszenia przepisów postępowania, które dawałoby podstawę do stwierdzenia ( biorąc pod uwagę treść zarzutów apelacji ) o nieprawidłowym ustaleniu stanu faktycznego.
Zarzuty naruszenia prawa procesowego, przywołane przez skarżący bank pozostają nietrafne.
Sąd Okręgowy uwzględnił wszystkie przeprowadzone w toku postępowania dowody, wyciągnął z nich wnioski logicznie poprawne, w sposób obiektywny i wszechstronny rozważył wszystkie okoliczności ujawnione w toku postępowania oraz zawarte w aktach sprawy i w oparciu o nie dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, nie naruszając przy tym w żaden sposób przepisów prawa materialnego i procesowego. O poprawności wniosków sądu I instancji świadczą pisemne motywy uzasadnienia, w których przedstawione zostały wszystkie fakty stanowiące podstawę wydanego wyroku, a także omówione dowody ze wskazaniem, którym sąd I instancji dał wiarę.
Zarzuty apelacji sprowadzają się do gołosłownej polemiki pozwanego z prawidłowym rozstrzygnięciem sądu I instancji, stanowią polemikę ze swobodną oceną dowodów przeprowadzoną przez sąd I instancji, której to ocenie nie można nic zarzucić, skoro ocena ta nie wykracza poza ramy zakreślone w art. 233 k.p.c.
Prawidłowo ustalił sąd I instancji, że Bank nie wypełnił ciążących na nim obowiązków informacyjnych, w szczególności, że przedstawione przez niego informacje dotyczące ryzyka kursowego związanego z zawarciem umowy o kredyt denominowany kursem CHF były niewystarczające do podjęcia przez powodów świadomej decyzji o związaniu się tego rodzaju umową. Odesłanie do tabel kursowych stanowi główny przedmiot umowy, postanowienia w tym zakresie nie zostały sformułowane jednoznacznie, gdyż Bank nie wskazał zasad ustalania kursów oraz nie udzielił powodom rzetelnej informacji o ryzyku kursowym przy jednoczesnym wykreowaniu takiego ryzyka w spornej umowie. Oceny tej zdaniem Sądu II instancji nie zmienia oświadczenie powodów zawarte we wniosku o udzielenie kredytu hipotecznego w którym powodowie wnioskują o kredyt w wysokości 81 000zł, udzielony w CHF, przy zastrzeżeniu, że kwota kredytu w PLN będzie przeliczona na wybraną walutę (nie dotyczy kredytów udzielanych w PLN) po kursie kupna (...) Banku (...) z dnia sporządzenia umowy kredytowej. W dokumentacji kredytowej brak informacji o ryzyku walutowym. Dokumenty te nie spełniają wymogów z art. 4 ust. 2 dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich, zgodnie z którymi warunki umowy powinny być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Przede wszystkim dokumenty te nie wskazują rzeczywistej skali ryzyka kursowego, na które narażeni zostali powodowie w trakcie obowiązywania umowy zawartej na dwadzieścia lat. Bank nie wykazał, że uzgadniał indywidualnie z powodami postanowienia umowne oraz, że przedstawił im historyczne kursy CHF z kilkunastu lub kilkudziesięciu poprzednich lat (w których kurs CHF istotnie się zmieniał) ani, że poinformował ich o parametrach wpływających na zmiany tego kursu. Powodowie jasno zeznali, że nie negocjowali treści umowy, co nie zmienia treści zapisu § 11 ust. 3 umowy kredytu, że postanowienia umowy zostały z nimi indywidualnie uzgodnione. Z zeznań świadka W. S. (k.546-548) wynika, że była możliwość negocjacji poszczególnych zapisów – jednak co do szczegółów świadek nie pamiętał. Z wielu podobnych spraw znanych Sądowi z urzędu wynika, że klienci frankowi mogli co najwyższej negocjować drobne kwestie jak wysokość prowizji, czy okres kredytowania, czego nie należy mylić z indywidualnym uzgadnianiem warunków umowy.
Ponadto jak wynika z ustaleń poczynionych w postępowaniu, żadne postanowienie umowne spośród tych, które składały się na mechanizm denominacji, nie zostało z powodami uzgodnione indywidualnie. W szczególności bank nie dowiódł - mimo, że to na nim spoczywał obowiązek w tym zakresie - faktów pozwalających na wniosek przeciwny. Powodowie dokonali jedynie wyboru gotowego produktu przygotowanego przez przedsiębiorcę. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli, której niedozwolony charakter podnosi, w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez niego i włączone do umowy na jego żądanie ( por. orzeczenie SN z dnia 10 grudnia 2019r, sygn. akt IV CSK 443/18). Takich indywidualnych uzgodnień przed podpisaniem umowy nie było, w tym w szczególności w odniesieniu do postanowień określających sposób, w jaki kwota kredytu i sumy rat kapitałowo odsetkowych będą przeliczane z waluty polskiej na szwajcarską i odwrotnie.
Z całą pewnością zapewniano natomiast powodów o stabilności kursu CHF. Bank powinien wyraźnie wskazać klientowi niebezpieczeństwa wiążące się z oferowanym kredytem, tak by miał on pełne rozeznanie co do jego skutków ekonomicznych. Powodom jako konsumentom, do podjęcia świadomej decyzji potrzebna była wiedza o sposobie kształtowania się kursów CHF w szerokim horyzoncie czasowym, z uwzględnieniem historycznych danych i wypływających z nich prawidłowości oraz o znaczeniu tych okoliczności dla całościowej kwoty ostatecznego zobowiązania. Do kwestii minimum informacji o ryzyku kursowym, jakie powinien otrzymać konsument przed zawarciem umowy kredytu, w której wartość świadczeń uzależniona jest od kursu waluty obcej Trybunał Sprawiedliwości UE odniósł się między innymi w wyroku z 20 września 2017 r. RP A. i in. przeciwko B., w którym stwierdził, że konsumentowi przed zawarciem umowy powinno być wyjaśnione co najmniej jak na wysokość jego zobowiązań wpłynie silna deprecjacja waluty krajowej w stosunku do waluty obcej. Informacje przekazane konsumentowi przez bank powinny umożliwić konsumentowi nie tylko zrozumienie, że zmiana kursu waluty rozliczeniowej może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, lecz muszą również pozwolić zrozumieć rzeczywiste ryzyko, na które narażony jest konsument w trakcie obowiązywania umowy. W tym celu konieczne jest przedstawienie konsumentowi symulacji wysokości rat kredytu i salda jego zadłużenia w przypadku istotnej i niekorzystnej dla niego zmiany kursu waluty obcej wykorzystywanej jako miernik wartości.
Art. 3 ust. 1 i 2 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że za warunek umowy, który nie był indywidualnie negocjowany w rozumieniu wspomnianego przepisu, należy uznać warunek objęty zawartą z konsumentem umową kredytu denominowanego w walucie obcej, na podstawie którego bank może ustalić ostateczną kwotę kredytu wyrażoną w tej walucie przez zastosowanie do kwoty wyrażonej w walucie krajowej, odpowiadającej wnioskowi konsumenta o finansowanie, kursu wymiany, który bank ten ustala jednostronnie, w przypadku gdy sposób ustalenia ostatecznej kwoty został określony wyłącznie przez bank przed zawarciem umowy, w związku z czym konsument nie mógł mieć wpływu na jego ukształtowanie ( postanowienie TSUE z 30.05.2024r. C-325/23).
Wobec powyższego brak jest podstaw do odmówienia wiarygodności zeznaniom powodów, że zawierając umowę nie wiedzieli że są zagrożeni tak dużym wzrostem kursu CHF jaki notowany jest obecnie. Zeznania powodów mają taką samą moc dowodową jak inne dowody i ustalenia poczynione na podstawie zeznań stron nie wymagają potwierdzenia innymi dowodami ( por. A. Turczyn Kodeks postepowania cywilnego. Postepowanie procesowe. Komentarz, red. O. M. Piotrowska, Warszawa 2020, art. 299 ).
Reasumując zatem tę część rozważań, Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własną ocenę Sądu Okręgowego, zgodnie z którą w takim stanie rzeczy powodowie, jako kredytobiorcy, powinni otrzymać informację o nieograniczonym charakterze ryzyka walutowego, z naciskiem na słowo „nieograniczonym", oraz symulację przykładowych wysokości raty kredytu i całego zobowiązania do spłaty w zależności od procentowego wzrostu kursu CHF na okres zawierania umowy. Przedstawiona przez pozwanego powodom informacja jest zbyt mało precyzyjna, by stanowić należytą realizację obowiązku informacyjnego banku wobec kredytobiorcy konsumenta.
Nie sposób zatem uznać za uzasadnione zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego w okolicznościach sprawy.
Przechodząc do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy podnieść, że przepisy art. 385 i następnych k.c. dotyczące niedozwolonych postanowień umownych mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają generalne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy. Stanowią one implementację w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Sądy krajowe stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak to możliwe, dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu tej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit 3 Traktu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej ( por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 13.06.2016r., C-377/14). Zatem normę art. 385
1 k.c. należy traktować jako lex specialis względem regulacji kodeksowej jaką jest art. 58 § 1 i 2 k.c. Przewidziana przez art. 385
1 k.c. sankcja bezskuteczności wobec konsumenta niedozwolonej klauzuli umownej ma dla niego działanie ochronne i jest dla niego obiektywnie korzystniejsza, aniżeli sankcja nieważności wynikająca z normy ogólnej art. 58 k.c. ( por. uchwała SN z dnia 28.04.2022r. sygn. akt IIICZP 40/22 ).
Na tle stosowania przedmiotowego przepisu Sąd Najwyższy przyjmuje jednolicie że brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem umownym oznacza, iż nie wywołuje on skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu ( tak m. in. w uchwale z dnia 29 czerwca 2007 r. IIICZP 62/07, OSNC 2008 r. z. 7-8 poz. 87, uchwała składu 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r. IIICZP 29/17, OSNC z 2019 r. z. 1 poz. 2 ), chyba że konsument następczy udzieli świadomej i wyraźnej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność ( tak m. in. w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r. IICSK 803/16, w uchwale z dnia 6 kwietnia 2018 r. IIICZP 114/17, OSNC z 2019 r., z. 3 poz. 26 ). Wyżej przedstawiony pogląd pozostaje w zgodzie z postanowieniami dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich ( Dz.Urz.UE.L. 1993.95.29 z dnia 21 kwietnia 1993 )
Sąd Okręgowy dokonał oceny zakwestionowanych postanowień umownych przez powodów z punktu widzenia ich niedozwolonego charakteru.
Sąd Apelacyjny podziela ocenę Sądu Okręgowego dotyczącą klauzul abuzywnych w umowie nr (...) z 17 sierpnia 2007 r., zawartą pomiędzy (...) Bankiem S.A. w W. a J. Z. i B. Z..
Sąd Apelacyjny, w odniesieniu do zarzutów apelacji, wskazuje, że w umowie z dnia 12 lutego 2004 r. strony zawarły m.in. następujące zapisy:
Kwota udzielonego kredytu wynosiła 35 145,00 CHF. Na kwotę kredytu złożyła się kwota udzielonego kredytu w wysokości 34 456 CHF oraz kwota należnej składki z tytułu ubezpieczenia w wysokości 689,00 CHF (§ 1 umowy).
Wypłata kredytu nastąpi w złotych polskich. Do wyliczenia wypłacanej kwoty stosowany będzie kurs kupna waluty podany w Tabeli kursów kupna/sprzedaży (...) Banku (...), ogłoszony przez Bank w dniu dokonania wypłaty przez Bank (§ 7 ust 1 i 3 umowy).
Rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez Kredytobiorcę, będzie następować według kursu sprzedaży waluty do której jest indeksowany Kredyt, podanego w Tabeli kursów/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dni wpływu środków do Banku. (§ 10 ust 6 umowy)
Strony uzgodniły, że do rozliczania transakcji wypłat i spłat Kredytów stosowane są odpowiednio kursy kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. walut zawartych w ofercie Banku.
Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna.
Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży. (§ 16 umowy)
W świetle art. 385
1 k.c. postanowienia które spełniają przewidziane w nim przesłanki nie wiążą konsumenta. Jak wyjaśnił jednak Sąd Najwyższy m. in. w wyroku z dnia 30 maja 2014 r. III CSK 204/13, stosownie do art. 385
1 § 2 k.c., jeżeli postanowienie umowy, jako niedozwolone w rozumieniu § 1 tego przepisu nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Bezskuteczność niedozwolonych klauzul następuje ex lege i ex tunc, a w ich miejsce wchodzą odpowiednie przepisy dyspozytywne.
Zgodnie z art. 385
1 k.c. konieczne jest spełnienie łącznie następujących przesłanek pozytywnych: postanowienie zawarte jest we wzorcu umownym wykorzystanym do zawarcia umowy z konsumentem, kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy oraz niezaistnienie przesłanek negatywnych: postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie lub nie dotyczy głównego świadczenia stron.
Banki w umowach kredytowych, w tym także w umowie rozpatrywanej w tej sprawie, posługują się wzorcami umownymi, a umowy przybierają postać czynności prawnych powstających w sposób adhezyjny. Wzorce te podlegają kontroli w toku rozpoznawania spraw spornych jako ogólne warunki umów lub wzory umów. Znaczenie kontroli wzorców umownych w umowach konsumenckich, w tym również w ramach kontroli z urzędu wielokrotnie potwierdzało orzecznictwo (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2007, I CSK 27/07, OSNC-ZD 2008, nr A, poz. 25 i powołane tam wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (obecnie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dalej jako TSUE lub Trybunał) oraz uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2004 r., III CZP 110/03, OSNC 2004, Nr 9, poz. 133, a także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 2017 r., V CSK 534/16 i z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC z 2018 r. Nr 7-8, poz. 79). Kontrola ta odnosi się zwłaszcza do respektowania postanowień art. 385
1 § 1 k.c. w umowach zawieranych z konsumentami, z użyciem wzorców umownych. Szeroko akceptowane przez judykaturę jest stanowisko, że zgodnie z powołanym przepisem postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przyjmuje się (zob. wśród wielu niedawny wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, nie pub.), że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć głównie pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym mających charakter dyspozytywny (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, Nr 1, poz. 2).
Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017, Nr 1, poz. 9; z dnia 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14, nie publ.; z dnia 30 września 2015 r., I CSK 800/14, nie publ. i z dnia 29 sierpnia 2013 r. I CSK 660/12, nie publ.).
W okolicznościach tej sprawy bezspornie powodowie zawierając kwestionowaną umowę kredytu byli konsumentami. Ponadto bezspornie umowę zawarto na wzorcu stosowanym przez Bank.
Bez znaczenia dla sprawy pozostaje uznanie czy w.w klauzule przeliczeniowe umowy kwalifikują się jako nie określające głównych świadczeń stron czy też określające główne świadczenia stron, lecz które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W obydwu przypadkach możliwa i niezbędna jest kontrola abuzywności powołanych klauzul przeliczeniowych stosownie do art. 385
1 § 1 k.c. i art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13. Bowiem w/w postanowienia dotyczące klauzuli waloryzacyjnej z odwołaniem przeliczeń kursowych do Tabel kursowych stosowanych w Banku były niejednoznaczne i niejasne dla kredytobiorcy-konsumenta. Odwołanie do kursów walut zawartych w Tabeli kursów Banku, która z kolei nawiązywała nie tylko do średnich kursów NBP, ale i do marży bankowej oznaczało, że powodom ten sposób przeliczenia Banku nie był znany.
Bez wątpienia również w/w postanowienia umowne dotyczące klauzul waloryzacyjnych kształtowały prawa i obowiązki konsumenta - w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, ponieważ Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania - na gruncie zawartej umowy – wypłaty kredytu i wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka według własnych tabel z odwołaniem się do średnich kursów NBP i marży bankowej. Bank tak redagując wskazane postanowienia przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości wypłat i wysokości rat kredytu, poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu sprzedaży franka szwajcarskiego oraz wartości spreadu walutowego (rozumianego jako różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem zakupu waluty obcej).
Do dobrych obyczajów, uczciwości kupieckiej zalicza się przede wszystkim wymaganie od przedsiębiorcy wysokiego poziomu świadczonych usług oraz stosowania we wzorcach umownych takich zapisów, aby dla zwykłego konsumenta były one jasne, czytelne i proste, a ponadto by postanowienia umowne w zakresie łączącego konsumenta z przedsiębiorcą stosunku prawnego należycie zabezpieczały interesy konsumenta i odwzorowywały przysługujące mu uprawnienia wynikające z przepisów prawa. W orzecznictwie przyjmuje się, że jako sprzeczne z dobrymi obyczajami kwalifikowane są w szczególności wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron umowy, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami stosunku obligacyjnego. Natomiast o rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w przypadku prawnie relewantnego znaczenia tego nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2014 r., sygn. akt: VI ACa 1733/13, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 sierpnia 2014 r., sygn. akt: VI ACa 1313/13).
Przede wszystkim interesy ekonomiczne powodów nie były właściwie zabezpieczone poprzez odpowiednie postanowienia umowne. W umowie kredytowej próżno szukać postanowienia, które chroniłoby kredytobiorcę przed nieograniczonym wzrostem kursu CHF.
Ponadto w stosunku do powodów zaniechano obowiązku informacyjnego polegającego na szczegółowym i zrozumiałym dla niego przedstawieniu produktu jakim był kredyt indeksowany oraz nie przedstawiono poglądowo i obrazowo nieograniczonego ryzyka walutowego. Nikt nie poinformował ich o możliwości nieograniczonego wzrostu kursu CHF, nie przedstawiono im symulacji wzrostu raty i zobowiązania kredytowego przy znacznym wzroście kursu CHF. Poprzestano tylko na informacji o stabilności kursu CHF. Dopiero podanie tych informacji w sposób jasny i precyzyjny pozwalało przeciętnemu konsumentowi na podjęcie racjonalnej decyzji odnośnie ewentualnej opłacalności kredytu i płynącego stąd ryzyka finansowego. Niepełna informacja o ryzyku kursowym w oczywisty sposób wpływała na decyzję o zawarciu umowy w CHF.
Również z orzecznictwa TSUE wynika, że prawidłowe pouczenie ze strony banku winno uświadomić kredytobiorcy, że ryzyko kursowe ma charakter nieograniczony i ukazywać wpływ także silnej deprecjacji waluty krajowej, w której dokonywane są płatności w stosunku do waluty indeksacji kredytu, na wysokość raty i saldo kredytu. Niekiedy może to bowiem spowodować, że ciężar spłaty kredytu będzie dla konsumenta nie do udźwignięcia. Trzeba przy tym wskazać, że sama wiedza konsumenta o zmienności kursów nie świadczy jeszcze o świadomości poziomu tego ryzyka. Pouczenia muszą być szczegółowe, zawierać symulacje i przedstawiać zmiany kursu w długim okresie, najlepiej gdyby był to czas obowiązywania umowy (wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 C-26/13; wyrok TSUE z 20 września 2017 r. C -186/16; wyrok TSUE z 20 września 2018 r. CCC-51/17; wyrok TSUE z 14 marca 2019 r. CCC-118/17).
To pozwany bank nie wykazał, że ryzyko kursowe jest nieograniczone zaś w przypadku silnej deprecjacji waluty krajowej ciężar spłaty kredytu może okazać się dla konsumenta nie do udźwignięcia. W efekcie powodowie nie zostali prawidłowo poinformowani o realnej skali tego ryzyka, a w szczególności, że kurs wzrostu będzie tak istotnie rzutować na saldo całego kapitału kredytu i wysokość rat. Powodom nie zaprezentowano szczegółowej symulacji która wskazywałaby, jakie kwoty kredytu będą musieli uiszczać w przypadku istotnego wzrostu kursu CHF. Konstrukcja samej umowy kredytu jest natomiast taka, że w przypadku wzrostu kursu franków to saldo może rosnąć nadal – teoretycznie w nieskończoność i bez żadnych ograniczeń. Nie sposób w tej sytuacji mówić o zachowaniu równorzędności podmiotów czy porównywalności wysokości świadczeń. Jest to rozwiązanie wadliwe i rażąco krzywdzące powodów, zaś skutków takiego rozwiązania z pewnością nie sposób było przewidzieć jedynie na podstawie analizy postanowień umowy, bez posiadania obszernej wiedzy i doświadczenia ekonomicznego.
Nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi informacji, które opierają się na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy albo ulegnie nieznacznym wahaniom. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej (wyrok TSUE z 10 czerwca 2021r. C – 776/19).
Prawidłowe wypełnienie obowiązku informacyjnego wymagało przekazania powodom pełnej informacji o ryzyku zarówno w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty jaka była możliwa do uzyskania w dacie zawarcia umowy. Przekaz kierowany do konsumenta musi być jasny i zrozumiały, wobec czego podanie informacji powinno nastąpić w postaci podwójnej; przez wskazanie nieograniczonego charakteru ryzyka walutowego (z naciskiem na słowo „nieograniczone"), oraz konkretnych przykładowych kwot; wartości raty i salda charakteryzujących dany kredyt. Skoro zaś obie wartości są uzależnione od kursu waluty – to należało również wskazać możliwy do określenia poziom kursu tej waluty co należało uczynić przez odwołanie się do danych historycznych (występujących wcześniej zmian kursu, co najmniej w okresie porównywalnym do okresu zawarcia umowy).
Ocena korzyści i ryzyka płynącego z zawarcia umowy kredytu związanego z walutą, a zwłaszcza porównania go z kredytem złotówkowym, wymaga nie tylko określenia bieżących parametrów, ale i możliwego niekorzystnego rozwoju sytuacji na rynku. Dopiero podanie tych informacji – w ocenie Sądu Apelacyjnego – jest na tyle jasne i precyzyjne, że pozwala przeciętnemu konsumentowi na podjęcie racjonalnej decyzji odnośnie ewentualnej opłacalności kredytu i płynącego stąd ryzyka finansowego. Niepełna informacja o ryzyku kursowym w oczywisty sposób wpływa na decyzję o zawarciu umowy kredytu powiązanej z kursem walutowym.
W okolicznościach przedmiotowej sprawy pozwany bank nie wykazał by powodowie otrzymali rzetelną i wyczerpującą informację o ryzyku walutowym i wpływie wahań kursu waluty na zadłużenie. Obowiązkiem banku było zaoferowanie produktu zrozumiałego dla konsumenta, nieobarczonego nadmiernym ryzykiem finansowym oraz należyte poinformowanie klienta zarówno o istocie produktu jak i o stopniu niebezpieczeństwa zaś ów obowiązek w żadnym z tych aspektów nie został wykonany.
Wyeliminowanie z łączącej strony umowy niedozwolonych postanowień umownych wymaga oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. W świetle powyższych rozważań oczywista jest konkluzja, że eliminacja postanowienia umownego zawierającego klauzulę denominacyjną prowadzić będzie do upadku umowy w całości. Na podstawie pozostałych postanowień umowy nie jest możliwe określenie praw i obowiązków stron.
Klauzula niedozwolona nie wywołuje skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, przy czym jeżeli umowa kredytu nie może bez klauzuli abuzywnej wiązać stron, dzieli ona los klauzuli.
W sprawie nie ma możliwości utrzymania umowy poprzez wprowadzenie, w miejsce postanowienia niedozwolonego, regulacji zastępczej. Nie można w szczególności uznać, iż taką regulację może stanowić przepis art. 358 § 2 k.c. – przepis ten nie ma bowiem charakteru normy dyspozytywnej w rozumieniu wynikającym z orzecznictwa TSUE. Nadto rozważania w tym zakresie są bezprzedmiotowe, skoro powodowie składając pozew złożyli jednoznaczne oświadczenie o braku woli utrzymania spornej umowy.
Należy też podkreślić, że przy ocenie niedozwolonego charakteru określonego postanowienia umownego nie ma znaczenia to w jaki sposób umowa była wykonywana przez strony oraz czy w następnie ustawy antyspreadowej zastąpiono mechanizm waloryzacyjny np. możliwością spłaty rat bezpośrednio w CHF. Wejście w życie przepisów art. 69 ust. 2 pkt 4a w zw. z art. 69 ust. 3 w zw. z art. 75b ustawy z 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych inny ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984) nie spowodowało, że postanowienia indeksacyjne utraciły abuzywny charakter w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c., skoro taki charakter miały w dniu zawarcia umowy. Wreszcie dla stwierdzenia niedozwolonego charakteru określonych postanowień umownych nie ma żadnego znaczenia i to w jaki sposób Bank rzeczywiście ustalał kurs CHF, jeśli uprzednio przyznał sobie prawo do swobodnego ustalania tego kursu, nieznanego i niemożliwego do zweryfikowania przez konsumenta.
Abuzywnych postanowień dotyczących klauzul przeliczeniowych nie można zastąpić możliwością spłaty rat bezpośrednio w CHF czy też innym kursem CHF, który nie naruszałby interesów powodów. W dacie zawarcia umowy kredytowej nie było w prawie polskim żadnych przepisów dyspozytywnych, które mogłyby być aktualnie wykorzystane do zastąpienia postanowień abuzywnych. Nie można zatem zastąpić postanowień abuzywnych art. 69 ust 3 prawa bankowego, ponieważ przepis ten został wprowadzony ustawą antyspreadową z 2011 roku i nie konwaliduje postanowień abuzywnych z daty zawarcia umowy w 2004 roku.
W tym miejscu należy podkreślić, że Sąd Apelacyjny nie podzieliła argumentacji banku, iż umowa jest ważna, bo ewentualnie w § 16 umowy należy zastosować test niebieskiego ołówka i wykreślić z niego sformułowania dotyczące marży. Wtedy tabela kursowa banku odwoływałaby się do obiektywnego czynnika jakim jest średni kurs NBP.
Pojęcie testu niebieskiego ołówka zostało zaproponowane przez niemiecką doktrynę i polega ono na wykreśleniu elementu uznanego za spełniający kryteria nieuczciwości przy równoczesnym utrzymaniu w mocy pozostałej treści postanowienia. Również TSUE nawiązuje do tej koncepcji m.in. w orzeczeniu do sygn. C-19/20.
W orzeczeniu z dnia 29 kwietnia 2021 r. (sygn. akt C‑19/20), TSUE stanął na stanowisku, iż nie można dokonywać jedynie częściowej modyfikacji postanowienia uznanego za niedozwolone. Trybunał orzekł, że przepisy dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, żeby uznany za nieuczciwy warunek został częściowo utrzymany w mocy poprzez usunięcie elementów przesądzających o jego nieuczciwym charakterze, w przypadku gdyby to usunięcie sprowadzało się do mającej wpływ na istotę tych warunków zmiany ich treści (wyrok z dnia 26 marca 2019 r., Abanca Corporación Bancaria i Bankia, C-70/17 i C-179/17, EU:C:2019:250, pkt 64). Jedynie gdyby element klauzuli indeksacyjnej rozpatrywanego w postępowaniu głównym kredytu hipotecznego dotyczący marży Banku (...) stanowił zobowiązanie umowne odrębne od innych postanowień umownych, które mogłoby być przedmiotem zindywidualizowanego badania jego nieuczciwego charakteru, sąd krajowy mógłby go usunąć ( pkt 70-71 orzeczenia TSUR C‑19/20). W świetle całości powyższych rozważań na pytania drugie i trzecie należy odpowiedzieć, że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że z jednej strony nie stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy odstraszający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru. Z drugiej strony przepisy te stoją na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu (pkt 80 cyt. orzeczenia).
W ocenie Sądu Apelacyjnego usunięcie z § 16 umowy nieuczciwego warunku dotyczącego pobieranej przez bank marży stanowiłoby o tym, że nie zostałby osiągnięty prewencyjny cel dyrektywy 93/13. Gdyby taki zabieg był dopuszczalny, nie zostałby zrealizowany cel dyrektywy mający długotrwale przeciwdziałać stosowaniu takich postanowień przez przedsiębiorcę, który dopuścił się zastosowania nieuczciwych postanowień umownych w umowie zawartej z konsumentem, licząc na to, że w razie sporu sądowego usunięta zostanie z umowy tylko część postanowienia, ta nieuczciwa, a umowa będzie obowiązywała nadal. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zastosowanie teorii niebieskiego ołówka do kwestionowanej umowy kredytowej mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu dyrektywy 93/13, jakim jest zniechęcanie przedsiębiorców do włączania do umów nieuczciwych warunków.
Powstałej luki co do abuzywnych postanowień waloryzacyjnych nie można zastąpić też powoływanym przez bank art. 65 § 2 k.c. na podstawie wykładni oświadczeń woli stron. W momencie zawierania umowy kwestia przeliczeń kursowych i sposobu tych przeliczeń nie była między stronami w żaden sposób uzgadniana. Została powodom narzucona przez bank we wzorcu umownym. Nikt powodom na etapie zawarcia umowy nie tłumaczył klauzul przeliczeniowych. Trudno zatem mówić o możliwości wykładni oświadczeń woli stron i badaniu zgodnego zamiaru stron umowy.
Takim przepisem dyspozytywnym nie są też art. 24 i 111 ust. 1 pkt 4 ustawy o NBP z dnia z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz.U.2022.492 t.j. z dnia 2022.03.01). Przepisy te regulują jedynie politykę walutową jaką prowadzi NBP.
Z uwagi zatem na fakt, iż jeśli z umowy wyeliminujemy jako abuzywne mechanizmy przeliczenia kwoty kredytu i spłaty zobowiązań umowy nie jest możliwe dalsze wykonanie umowy. Tym samym umowa jest nieważna w całości także na podstawie art. 385
1 § 2 w związku z art. 58 § 3 k.c.
Nie budzi wątpliwości, w świetle ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego, ze powodowie posiadają interes prawny w dochodzeniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z przedmiotowej umowy.
Wobec uznania, że umowa kredytowa z 2004 roku łącząca strony jest nieważna, co do zasady roszczenie powodów o zapłatę kwoty wynikającej ze spłat rat kredytu w okresie od dnia 17 lutego 2004 do dnia 30 kwietnia 2021 r. w kwocie 209 833,64 zł na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu Sąd Apelacyjny uznał za zasadne. Wysokość kwot zasądzonych w wyroku sądu I instancji nie była kwestionowana ani przez powodów ani przez stronę pozwaną.
Wg przeważającej, na datę wydawania wyroku przez Sąd Apelacyjny linii orzeczniczej, rozliczenie nieważnej umowy o kredyt indeksowany do waluty obcej następuje wg teorii dwóch kondykcji. Na takim stanowisku stanął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21, której nadał moc zasady prawnej „Jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). Podobne zapatrywanie wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20, w której stwierdził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu” (zob. też uchwałę SN z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt III CZP 25/22).
Powyższe czyni niezasadnymi zarzuty banku naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów prawa materialnego.
Kwoty niezasądzone wyrokiem, uiszczane przez powodów w wykonaniu nieważnej umowy, podlegać będą rozliczeniu w ramach wzajemnych rozliczeń stron zgodnie z teorią dwóch kondykcji i powinnością wzajemnego rozliczenia się stron nieważnej umowy o kredyt. Jeżeli wysokość świadczeń powodów wykracza poza wierzytelność zgłoszoną i wykazaną w niniejszym postepowaniu, to przysługuje im roszczenie o ich zwrot, co może zostać objęte postępowaniem w kolejnej sprawie, która zawisła między stronami ( sygn. akt (...)) w formie zarzutu potrącenia lub poprzez rozliczenie się stron bez udziału sądu.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Apelacyjny, w oparciu o dyspozycję art. 385 k.p.c. oddalił apelację strony pozwanej.
O kosztach postępowania apelacyjnego, w pkt 2 wyroku Sąd Apelacyjny orzekł w oparciu o dyspozycję art. 98 k.p.c. i zgodnie § 2 ust. 7 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r., poz. 1964 ze zm.). Od pozwanego Banku na rzecz powodów zasądzono wynagrodzenie pełnomocnika procesowego powodów w taryfowej - pełnej wysokości (8 100 zł) biorąc pod uwagę, że apelacja strony pozwanej została oddalona.
W sprawie, jak niniejsza, o zasadzie ponoszenia kosztów powinno decydować samo rozstrzygnięcie o racjach konsumenta co do bezskuteczności umowy kredytu, a nie zaś porównanie na ile powód utrzymał się ze swym żądaniem pozwu, a na ile z nim uległ. Należy mieć na uwadze, że działania konsumenta są niejako wymuszone nielojalnym postępowaniem pozwanego Banku, który mimo ugruntowanego orzecznictwa SN i TSUE odnośnie umów indeksowanych/denominowanych do waluty CHF, klauzul abuzywnych zawartych w kwestionowanej przez powódce umowie, nie wyraża zgody na rozliczenie kwestionowanej przez kredytobiorcę umowy bez procesu sądowego. Ryzyko obciążenia kredytobiorcy/konsumenta kosztami procesu w sprawie jak niniejsza skutkowałoby niewątpliwie „hamująco”, co nie jest akceptowane w świetle orzecznictwa TSUE.
ZARZĄDZENIE
Sekr/Proszę:
1. proszę odnotować uzasadnienie,
2. odpis wyroku wraz z uzasadnieniem przesłać peł. pozwanej,
3. kal. 2 miesiące, w przypadku niewniesienia skargi kasacyjnej, zwrócić akta do SO w Krakowie.
Kraków 30.07.2025r.
SSO del. Monika Świerad
Sygn. Akt IACa 1690/22
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 10 lipca 2025r.
Powodowie J. Z. i B. Z. pozwem złożonym przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w G. wnieśli o:
- zasądzenie na ich rzecz kwoty 209.833,64 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy kredytu budowlano-hipotecznego Nr (...),
- ustalenie, że umowa kredytu budowlano-hipotecznego Nr (...) zawarta w dniu 12 lutego 2004 r. (sporządzona w dniu 10 lutego 2004 r.) pomiędzy powodami a Bankiem (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w G. jest nieważna,
ewentualnie (na wypadek uznania przez Sad, że nie jest możliwe połączenie roszczenia o zapłatę z roszczeniem o ustalenie nieważności):
- o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty 209.833,64 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy kredytu budowlano-hipotecznego Nr (...),
ewentualnie (w razie uznania przez Sąd, że powodom nie przysługuje roszczenie o zapłatę):
- o ustalenie, że umowa kredytu budowlano-hipotecznego Nr (...) zawarta w dniu 12 lutego 2004 r. (sporządzona w dniu 10 lutego 2004 r.) pomiędzy powodami a Bankiem (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w G. jest nieważna,
ewentualnie (w razie uznania przez Sąd braku podstaw do stwierdzenia nieważności umowy kredytu):
- o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty 41.079,18 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zwrotu nadpłat dokonanych w związku z zastosowaniem przez stronę pozwaną niedozwolonych klauzul indeksacyjnych w umowie kredytu budowlano-hipotecznego Nr (...).
Powodowie wnieśli także o zasądzenie od strony pozwanej na ich rzecz kosztów procesu.
W uzasadnieniu podali, że zawarli z poprzednikiem prawnym strony pozwanej (...) Bank Spółka Akcyjna w G. umowę kredytu nr (...). Zgodnie z umową bank udzielił powodom kredytu indeksowanego kursem CHF, na kwotę 35.145,00 CHF.
W ocenie powodów przedmiotowa umowa obarczona jest wadą nieważności. Powodowie wywodzili, iż umowa jest nieważna m.in. z następujących przyczyn: sprzeczności z dobrami obyczajami, rażącego naruszenia interesu konsumenta, z uwagi na naruszenie zasady swobody umów statuowanej w art. 353
1 k.c., brak poinformowania powodów w sposób rzetelny o istniejącym ryzyku walutowym oraz sprzeczność z art. 69 ustawy Prawo bankowe.
Zdaniem powodów postanowienia zawarte w § 7 ust. 3, § 10 ust. 6 i § 16 ust. 1, 2 i 3 umowy w zakresie, w jakim odsyłają do kursów kupna i sprzedaży waluty obcej ustalanej przez bank spełniają wszystkie przesłanki pozytywne, niezbędne do uznania ich za postanowienia abuzywne w rozumieniu art. 385
1k.c. i jako takie nie wiążą powodów.
Powodowie zarzucili, iż postanowienia dotyczące waloryzacji zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu oraz ustalania wysokości rat nie były z nimi indywidualnie uzgodnione, nadto sporne postanowienia nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny oraz kształtują ich prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy.
Strona pozwana Bank (...) S.A. z siedzibą w G.
w odpowiedzi na pozew (k. 169-235) wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie solidarnie od powodów kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Strona pozwana wskazała, że umowa jest ważna i skuteczna w świetle przepisów prawa bankowego i przepisów powszechnie obowiązującego prawa, a żadne z jej postanowień nie może zostać oceniane jako rażąco naruszające interesy kredytobiorców i sprzeczne z dobrymi obyczajami, a więc abuzywne. Umowa taka była prawnie dopuszczalna. Strona pozwana wskazała, że ewentualne uznanie klauzuli indeksacyjnej za abuzywną nie może prowadzić do stwierdzenia nieważności całej umowy. Ponadto podniosła, że w odniesieniu do postanowień Umowy Kredytu w ogóle nie zachodzi konieczność poszukiwania odpowiednich przepisów dyspozytywnych, które zastąpiłyby nieskuteczne klauzule regulujące mechanizm przeliczania świadczeń stron, gdyż w § 16 umowy kredytu w wyraźny sposób odwołano się do w pełni obiektywnego miernika w postaci kursu średniego NBP, który to kurs został określony jako najbardziej miarodajny przelicznik świadczeń stron umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej.
Strona pozwana wskazała ponadto, że brak jest podstaw do przyjęcia, że udzielony Kredytobiorcom kredyt jest kredytem w PLN, który dodatkowo miałby być oprocentowany według stawki LIBOR3M.
Pozwany podniósł także zarzut braku interesu prawnego w ustaleniu nieważności lub częściowej bezskuteczności umowy kredytu, albowiem sytuacja kredytobiorcy jest ukształtowana obowiązującymi przepisami prawa oraz wiążącą ją umową kredytu, a po jej stronie nie istnieje stan niejasności.
Strona pozwana podniosła zarzut przedawnienia roszczenia o zapłatę rzekomych świadczeń nienależnych.
Ostateczne stanowiska strony przedstawiły w pismach z dnia 27.04.2022 i 26.04.2022r.
Wyrokiem z 20 czerwca 2022r. wydanym w sprawie o sygn. akt IC 2474/21 Sąd Okręgowy w Krakowie, I Wydział Cywilny:
5. ustalił, że umowa kredytu budowlano-hipotecznego Nr (...) zawarta w dniu 12 lutego 2004 r. (datowana na dzień 10 lutego 2004 r.) pomiędzy powodami a (...) Bank (...) SA w W. jest nieważna;
6. zasądził od strony pozwanej Bank (...) SA w G. na rzecz powodów J. Z. i B. Z. łącznie kwotę 209.833,64 zł (dwieście dziewięć tysięcy osiemset trzydzieści trzy złote 64/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14.04.2022 do dnia zapłaty;
7. oddalił roszczenie odsetkowe w pozostałej części;
8. zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie kwotę 11.834 zł. (jedenaście tysięcy osiemset trzydzieści cztery złote) tytułem zwrotu kosztów postępowania, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Rozstrzygnięcie takie Sąd Okręgowy wydał po ustaleniu stanu faktycznego wskazanego w pisemnym uzasadnieniu wyroku ( k. 597-598 ), które to ustalenia są prawidłowe i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne, czyniąc integralną częścią uzasadnienia.
W rozważaniach prawnych ( k. 598-604 ), Sąd I instancji wskazał, że roszczenia pozwu zasługują na uwzględnienie, co do żądania ustalenia i zapłaty z modyfikacją w zakresie żądania odsetkowego.
Apelację od powyższego wyroku złożyła strona pozwana.
Pozwany Bank (...) S.A. z siedzibą w G. zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie , I Wydział Cywilny, z 20 czerwca 2022 r., wydany w sprawie o sygn. akt I C 2474/21, w części obejmującej pkt 1 i 2 oraz 4.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
III. naruszenie następujących przepisów prawa procesowego:
I.1.1. art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 245 k.p.c., w związku z art. 244 k.p.c., w związku z art. 271
1 k.p.c. oraz w związku z art. 299 k.p.c. poprzez błędne, sprzeczne z zasadami logiki formalnej oraz doświadczeniem życiowym, a przy tym niezgodne z zebranym w sprawie i wymienionym poniżej materiałem dowodowym
(i)przyjęcie, że przed podpisaniem spornej w sprawie umowy kredytu denominowanego w CHF, tj. umowy kredytu hipotecznego konsumpcyjnego nr (...) zawartej przez Powodów z poprzednikiem prawnym Banku w dniu 12 lutego 2004 roku „w
sposób niewystarczający i niewłaściwy konsument został poinformowany o możliwości zmiany tych kursów, wpływu na wysokość zobowiązania oraz ryzyku związanym z zawarciem przedmiotowej umów, w związku z czym zdaniem Sądu I Instancji
„[n]ie ma dowodu na okoliczność , że Bank pouczał kredytobiorcę o możliwości nieograniczonej zamiany kursów, przedstawiał odpowiednie symulacje w celu uzmysłowienia kredytobiorcy wzrostu kosztów obsługi kredytu, a przy tym w ocenie Sądu I Instancji
iInformacje zawarte w umowie, oświadczeniach otrzymanych od pracownika banku, w oczywisty sposób nie odpowiadały ww standardom [niesprecyzowanym przez Sąd I Instancji - przyp. własny],
strategia marketingowa banku stanowiła de facto manipulacje, której celem było sprzedanie jak największej ilości produktu.", podczas gdy: (i) obsługujący Powodów przy zawarciu spornej Umowy Kredytu świadek W. S. w treści pisemnych zeznań złożonych do akt sprawy (k. 546-547, 552A) wskazał w wyraźny sposób, że
„co do zasady doradca informował każdego o ryzyku walutowym w 2004 roku”, (ii) w treści wniosku kredytowego Powodów z dnia 20 stycznia 2004 roku (załącznik nr 4 do odpowiedzi Banku na pozew) wyraźnie zastrzeżono, że,,[k]wota kredytu w PLN będzie przeliczona na wybraną walutę (nie dotyczy kredytów udzielanych w PLN) po kursie kupna (...)
Banku (...) z dnia sporządzenia umowy kredytowej [pogrub, własne]”, związku z czym wysokość zobowiązania Powodów względem Banku będzie zależała od wysokości aktualnego kursu CHF z tabeli kursowej pozwanego Banku, tj.
„Tabeli Kursów kupna/sprzedaży (...) S.A" (dalej jako „Tabela Kursów”); (iii) wszelkie ryzyka związane z zaciągnięciem kredytu w CHF musiały być znane Powodom, gdyż w momencie wnioskowania o kredyt do poprzednika prawnego Strony pozwanej, obydwoje Powodowie od wielu lat prowadzili działalność gospodarczą, w związku z czym ich wiedza na temat ekonomii i finansów musiała być co najmniej podwyższona;
(ii) stwierdzenie, że
„nie ma wątpliwości, że warunki umowy poza wybraniem kwoty, waluty, w ograniczonym zakresie terminu spłaty kredytu - były nienegocjowane (indywidualnie uzgadniane)" oraz, że
„[n]ie został przeprowadzony dowód wskazujący na realną możliwość negocjowania warunków umowy, podczas gdy Powodowie mieli rzeczywisty wpływ na treść kwestionowanych przez nich postanowień Umowy Kredytu, co potwierdził świadek W. S., który w pisemnych zeznaniach złożonych do akt (k. 546-547, 552A) wskazał w tym zakresie w kategoryczny sposób:
„tak była możliwość negocjacji poszczególnych zapisów”, przy czym równocześnie jako okoliczność niesporną w sprawie Sąd I Instancji wskazał na s. 4 Zaskarżonego Wyroku z uzasadnieniem, że Kredytobiorca oświadczył w Powodowie oświadczyli w § 11 ust. 3 Umowy Kredytu, że postanowienia umowy zostały z nimi indywidualnie uzgodnione;
(iii) przyjęcie, że sporna Umowa Kredytu stanowi
„umowę o kredyt waloryzowany kursem franka szwajcarskiego CHF, gdyż zdaniem Sądu I Instancji
„[konstrukcja kredytu była taka, że kredyt miał zostać faktycznie wypłacony w złotych (musiał być zgodnie z umową wypłacony w PLN), następnie dla celów ustalenia wysokości zobowiązania - przeliczony na walutę CHF - która to operacja prowadziła do ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorców - od kwoty zobowiązania wyrażonej w CHF miały być liczone odsetki, kredyt miał być zgodnie z umową spłacany w złotych, przy czym każda rata spłacana w złotych miała być kolejno przeliczana na CHF, podczas gdy w spornej Umowie Kredytu nie posłużono sią mechanizmem waloryzacji świadczeń a zastosowano w niej konstrukcję kredytu denominowanego w walucie obcej, tj. w CHF, w ramach której kwota kredytu od samego początku jest wyrażona w walucie CHF, a nie dopiero w następstwie wypłaty kredytu jak wskazuje Sąd I Instancji w powyższym fragmencie uzasadnienia Zaskarżonego Wyroku;
IV. naruszenie następujących przepisów prawa materialnego:
II.2.1. art. 385
1 § 1 i 2 k.c. oraz art, 385
2 k.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie pierwszego z tych przepisów oraz niezastosowanie drugiego z nich polegające na stwierdzeniu, że sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszające interesy Powodów jako konsumentów są niesprecyzowane przez Sąd I Instancji
„postanowienia dotyczące waloryzacji, podczas gdy ocena ta nie znajduje jakiegokolwiek uzasadnienia wstanie faktycznym sprawy, gdyż na gruncie Umowy Kredytu nie doszło do jakiegokolwiek naruszenia dobrych obyczajów, ani do rażącego naruszenia interesów Powodów jako konsumentów, które na podstawie art. 385
1 § 1 k.c. powinno być drastyczne i oczywiste, albowiem wbrew stanowisku Sądu I Instancji w stanie faktycznym sprawy nie sposób zidentyfikować jakichkolwiek skonkretyzowanych obowiązków informacyjnych, które miałyby nie zostać zrealizowane przez pozwany Bank (jego poprzednika prawnego) względem Powodów przed zawarciem spornej Umowy Kredytu, która została podpisana przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej, co miało miejsce w dniu 1 maja 2004 roku, w związku z czym w niniejszej sprawie nie sposób przyjąć związania przepisami Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (dalej jako „Dyrektywa 93/13”), orzecznictwem wypracowanym na bazie jej treści dotyczącym obowiązków informacyjnych Banków względem kredytobiorców walutowych;
II.2.2. art. 385
1 § 2 k.c. oraz art. 58 § 1 k.c. w związku z art 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez niewłaściwe zastosowanie wskazanych przepisów i w konsekwencji błędne przyjęcie, że na gruncie spornej Umowy Kredytu
„dokonanie eliminacji klauzuli waloryzacyjnej, prowadziło by do wyeliminowania postanowień głównych umowy, a w konsekwencji do zmiany charakteru prawnego stosunku obligacyjnego i naruszenia art. 353
1 k.c. wyrażającego zasadę swobody umów. Byłoby sprzeczne z istotą, naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować", podczas gdy z uwagi na specyficzną treść spornej Umowy Kredytu, nie ma podstaw do przyjęcia nieważności Umowy Kredytu jako skutku abuzywności jej postanowień, a ewentualna abuzywność § 16 Umowy Kredytu może dotyczyć wyłącznie zawartego w tym paragrafie odwołania do marży kursowych Banku, w związku z czym Umowa Kredytu może być wykonywana z zachowaniem zawartej w niej konstrukcji kredytu denominowanego w walucie obcej poprzez rozliczanie świadczeń stron w oparciu o
„kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP”, o których mowa w § 16 ust. 2-5 Umowy Kredytu;
II.2.3. 58 § 2 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na stwierdzeniu, że sporna Umowa Kredytu jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego w postaci zasad uczciwego obrotu oraz lojalności wobec kontrahenta z uwagi na rzekome doprowadzenie przez pozwany Bank do zawarcia przez Powodów spornej Umowy Kredytu, która zdaniem Sądu I Instancji jest
„rażąco niekorzystna dla kredytobiorcy przez pryzmat nieograniczonego ryzyka walutowego", podczas gdy sporna Umowa Kredytu jest ważna gdyż zastosowano w niej konstrukcję umowy kredytu denominowanego w walucie innej niż waluta polska, która jest w wyraźny i jednoznaczny sposób dopuszczana przez ustawodawcę w art. 69 ust. 2 pkt 4a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Prawo bankowe (obowiązującym od dnia 26 sierpnia 2011 roku) i tym samym nie narusza ona jakichkolwiek zasad współżycia społecznego;
II.3.4. art. 189 k.p.c., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że w stanie faktycznym sprawy Powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu nieważności spornej w sprawie Umowy Kredytu, podczas gdy nie sposób stwierdzić aby interes ten występował po stronie Powodów, gdyż Zaskarżony Wyrok z całą pewnością w definitywny i ostateczny sposób nie kończy sporu pomiędzy stronami.
W związku z powyższym wniósł o:
zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie w całości powództwa wniesionego przez Powodów oraz zasądzenie od Powodów na rzecz Strony pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty (art. 98 § 1
1 k.p.c.); oraz
zasądzenie od Powodów na rzecz Strony pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty (art. 98 § I k.p.c.).
Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji pozwanej i zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów zwrotu kosztów postępowania przed sądem II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Na rozprawie apelacyjnej 10 lipca 2025r. pozwany bank podniósł, że przed Sądem Okręgowym w Krakowie do sygn. akt (...) toczy się sprawa z powództwa banku o zwrot kapitału kredytu od powodów w kwocie 145 928,09zł. 21 stycznia 2025r. powodowie złożyli odpowiedź na pozew z oświadczeniem o potrąceniu, którą bank otrzymał 14 stycznia 2025r. Okoliczność tę Sąd winien uwzględnić w niniejszej sprawie.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego banku okazała się niezasadna.
Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne i wnioski wyprowadzone przez sąd I instancji, przedstawione w pisemnym uzasadnieniu wyroku wydanego w dniu 20 czerwca 2022 r. w pełnym zakresie.
Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji ( art. 378 § 1 k.p.c ) na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym ( art. 382 k.p.c ) z tym zastrzeżeniem, że przed sądem pierwszej instancji powinny być przedstawione wyczerpująco kwestie sporne, zgłoszone fakty i dowody, a prezentacja materiału dowodowego przed sądem drugiej instancji może mieć miejsce wyjątkowo. Stosując zasady tzw. apelacji pełnej należy stwierdzić, że obowiązkiem Sądu Apelacyjnego nie jest rozpoznanie samej apelacji lecz ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy w granicach zaskarżenia. Zgodnie z uchwałą składu 7 sędziów ( III CZP 49/07 OSN 2008 nr 6 poz. 55 ) której nadano moc zasady prawnej sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego. W granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania.
Sąd drugiej instancji jest zobligowany do ponownego rozpoznania sprawy, a nie wszystkich zarzutów i poglądów stron podniesionych w apelacji czy w odpowiedzi na apelację. Z przewidzianego w artykule 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność odrębnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu podniesionego w apelacji wystarczy jeśli sąd drugiej instancji odniesie się do zarzutów
en bloc, ale w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem rozstrzygnięcia ( tak uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2021 sygn. akt I CSK 709 /20 ). Jeżeli zarzuty apelacyjne są ponadprzeciętnie rozbudowane można je rozważać łącznie chwytając oś problemu byleby podsumować je stanowczą puentą z wyjaśnieniem dlaczego tego rodzaju argumentacja nie jest zasadna ( tak postanowienie Sądu Najwyższego z 17 listopada 2020 roku IUK 437/19 ).
Odnosząc się do zarzutów procesowych stwierdzić należy, że w postępowaniu zwykłym apelacja podlega oddaleniu, jeżeli stwierdzone uchybienia naruszenia prawa procesowego nie prowadzą do zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku. Wynika to z faktu, że pomiędzy zasadnymi zrzutami apelacji a treścią rozstrzygnięcia musi istnieć związek przyczynowy. W niniejszej sprawie to pozwany bank w złożonej apelacji winien przedstawić przekonującą argumentację, że w postępowaniu przez Sądem Okręgowym doszło do takiego naruszenia przepisów postępowania, które dawałoby podstawę do stwierdzenia ( biorąc pod uwagę treść zarzutów apelacji ) o nieprawidłowym ustaleniu stanu faktycznego.
Zarzuty naruszenia prawa procesowego, przywołane przez skarżący bank pozostają nietrafne.
Sąd Okręgowy uwzględnił wszystkie przeprowadzone w toku postępowania dowody, wyciągnął z nich wnioski logicznie poprawne, w sposób obiektywny i wszechstronny rozważył wszystkie okoliczności ujawnione w toku postępowania oraz zawarte w aktach sprawy i w oparciu o nie dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, nie naruszając przy tym w żaden sposób przepisów prawa materialnego i procesowego. O poprawności wniosków sądu I instancji świadczą pisemne motywy uzasadnienia, w których przedstawione zostały wszystkie fakty stanowiące podstawę wydanego wyroku, a także omówione dowody ze wskazaniem, którym sąd I instancji dał wiarę.
Zarzuty apelacji sprowadzają się do gołosłownej polemiki pozwanego z prawidłowym rozstrzygnięciem sądu I instancji, stanowią polemikę ze swobodną oceną dowodów przeprowadzoną przez sąd I instancji, której to ocenie nie można nic zarzucić, skoro ocena ta nie wykracza poza ramy zakreślone w art. 233 k.p.c.
Prawidłowo ustalił sąd I instancji, że Bank nie wypełnił ciążących na nim obowiązków informacyjnych, w szczególności, że przedstawione przez niego informacje dotyczące ryzyka kursowego związanego z zawarciem umowy o kredyt denominowany kursem CHF były niewystarczające do podjęcia przez powodów świadomej decyzji o związaniu się tego rodzaju umową. Odesłanie do tabel kursowych stanowi główny przedmiot umowy, postanowienia w tym zakresie nie zostały sformułowane jednoznacznie, gdyż Bank nie wskazał zasad ustalania kursów oraz nie udzielił powodom rzetelnej informacji o ryzyku kursowym przy jednoczesnym wykreowaniu takiego ryzyka w spornej umowie. Oceny tej zdaniem Sądu II instancji nie zmienia oświadczenie powodów zawarte we wniosku o udzielenie kredytu hipotecznego w którym powodowie wnioskują o kredyt w wysokości 81 000zł, udzielony w CHF, przy zastrzeżeniu, że kwota kredytu w PLN będzie przeliczona na wybraną walutę (nie dotyczy kredytów udzielanych w PLN) po kursie kupna (...) Banku (...) z dnia sporządzenia umowy kredytowej. W dokumentacji kredytowej brak informacji o ryzyku walutowym. Dokumenty te nie spełniają wymogów z art. 4 ust. 2 dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich, zgodnie z którymi warunki umowy powinny być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Przede wszystkim dokumenty te nie wskazują rzeczywistej skali ryzyka kursowego, na które narażeni zostali powodowie w trakcie obowiązywania umowy zawartej na dwadzieścia lat. Bank nie wykazał, że uzgadniał indywidualnie z powodami postanowienia umowne oraz, że przedstawił im historyczne kursy CHF z kilkunastu lub kilkudziesięciu poprzednich lat (w których kurs CHF istotnie się zmieniał) ani, że poinformował ich o parametrach wpływających na zmiany tego kursu. Powodowie jasno zeznali, że nie negocjowali treści umowy, co nie zmienia treści zapisu § 11 ust. 3 umowy kredytu, że postanowienia umowy zostały z nimi indywidualnie uzgodnione. Z zeznań świadka W. S. (k.546-548) wynika, że była możliwość negocjacji poszczególnych zapisów – jednak co do szczegółów świadek nie pamiętał. Z wielu podobnych spraw znanych Sądowi z urzędu wynika, że klienci frankowi mogli co najwyższej negocjować drobne kwestie jak wysokość prowizji, czy okres kredytowania, czego nie należy mylić z indywidualnym uzgadnianiem warunków umowy.
Ponadto jak wynika z ustaleń poczynionych w postępowaniu, żadne postanowienie umowne spośród tych, które składały się na mechanizm denominacji, nie zostało z powodami uzgodnione indywidualnie. W szczególności bank nie dowiódł - mimo, że to na nim spoczywał obowiązek w tym zakresie - faktów pozwalających na wniosek przeciwny. Powodowie dokonali jedynie wyboru gotowego produktu przygotowanego przez przedsiębiorcę. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli, której niedozwolony charakter podnosi, w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez niego i włączone do umowy na jego żądanie ( por. orzeczenie SN z dnia 10 grudnia 2019r, sygn. akt IV CSK 443/18). Takich indywidualnych uzgodnień przed podpisaniem umowy nie było, w tym w szczególności w odniesieniu do postanowień określających sposób, w jaki kwota kredytu i sumy rat kapitałowo odsetkowych będą przeliczane z waluty polskiej na szwajcarską i odwrotnie.
Z całą pewnością zapewniano natomiast powodów o stabilności kursu CHF. Bank powinien wyraźnie wskazać klientowi niebezpieczeństwa wiążące się z oferowanym kredytem, tak by miał on pełne rozeznanie co do jego skutków ekonomicznych. Powodom jako konsumentom, do podjęcia świadomej decyzji potrzebna była wiedza o sposobie kształtowania się kursów CHF w szerokim horyzoncie czasowym, z uwzględnieniem historycznych danych i wypływających z nich prawidłowości oraz o znaczeniu tych okoliczności dla całościowej kwoty ostatecznego zobowiązania. Do kwestii minimum informacji o ryzyku kursowym, jakie powinien otrzymać konsument przed zawarciem umowy kredytu, w której wartość świadczeń uzależniona jest od kursu waluty obcej Trybunał Sprawiedliwości UE odniósł się między innymi w wyroku z 20 września 2017 r. RP A. i in. przeciwko B., w którym stwierdził, że konsumentowi przed zawarciem umowy powinno być wyjaśnione co najmniej jak na wysokość jego zobowiązań wpłynie silna deprecjacja waluty krajowej w stosunku do waluty obcej. Informacje przekazane konsumentowi przez bank powinny umożliwić konsumentowi nie tylko zrozumienie, że zmiana kursu waluty rozliczeniowej może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, lecz muszą również pozwolić zrozumieć rzeczywiste ryzyko, na które narażony jest konsument w trakcie obowiązywania umowy. W tym celu konieczne jest przedstawienie konsumentowi symulacji wysokości rat kredytu i salda jego zadłużenia w przypadku istotnej i niekorzystnej dla niego zmiany kursu waluty obcej wykorzystywanej jako miernik wartości.
Art. 3 ust. 1 i 2 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że za warunek umowy, który nie był indywidualnie negocjowany w rozumieniu wspomnianego przepisu, należy uznać warunek objęty zawartą z konsumentem umową kredytu denominowanego w walucie obcej, na podstawie którego bank może ustalić ostateczną kwotę kredytu wyrażoną w tej walucie przez zastosowanie do kwoty wyrażonej w walucie krajowej, odpowiadającej wnioskowi konsumenta o finansowanie, kursu wymiany, który bank ten ustala jednostronnie, w przypadku gdy sposób ustalenia ostatecznej kwoty został określony wyłącznie przez bank przed zawarciem umowy, w związku z czym konsument nie mógł mieć wpływu na jego ukształtowanie ( postanowienie TSUE z 30.05.2024r. C-325/23).
Wobec powyższego brak jest podstaw do odmówienia wiarygodności zeznaniom powodów, że zawierając umowę nie wiedzieli że są zagrożeni tak dużym wzrostem kursu CHF jaki notowany jest obecnie. Zeznania powodów mają taką samą moc dowodową jak inne dowody i ustalenia poczynione na podstawie zeznań stron nie wymagają potwierdzenia innymi dowodami ( por. A. Turczyn Kodeks postepowania cywilnego. Postepowanie procesowe. Komentarz, red. O. M. Piotrowska, Warszawa 2020, art. 299 ).
Reasumując zatem tę część rozważań, Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własną ocenę Sądu Okręgowego, zgodnie z którą w takim stanie rzeczy powodowie, jako kredytobiorcy, powinni otrzymać informację o nieograniczonym charakterze ryzyka walutowego, z naciskiem na słowo „nieograniczonym", oraz symulację przykładowych wysokości raty kredytu i całego zobowiązania do spłaty w zależności od procentowego wzrostu kursu CHF na okres zawierania umowy. Przedstawiona przez pozwanego powodom informacja jest zbyt mało precyzyjna, by stanowić należytą realizację obowiązku informacyjnego banku wobec kredytobiorcy konsumenta.
Nie sposób zatem uznać za uzasadnione zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego w okolicznościach sprawy.
Przechodząc do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy podnieść, że przepisy art. 385 i następnych k.c. dotyczące niedozwolonych postanowień umownych mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają generalne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy. Stanowią one implementację w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Sądy krajowe stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak to możliwe, dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu tej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit 3 Traktu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej ( por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 13.06.2016r., C-377/14). Zatem normę art. 385
1 k.c. należy traktować jako lex specialis względem regulacji kodeksowej jaką jest art. 58 § 1 i 2 k.c. Przewidziana przez art. 385
1 k.c. sankcja bezskuteczności wobec konsumenta niedozwolonej klauzuli umownej ma dla niego działanie ochronne i jest dla niego obiektywnie korzystniejsza, aniżeli sankcja nieważności wynikająca z normy ogólnej art. 58 k.c. ( por. uchwała SN z dnia 28.04.2022r. sygn. akt IIICZP 40/22 ).
Na tle stosowania przedmiotowego przepisu Sąd Najwyższy przyjmuje jednolicie że brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem umownym oznacza, iż nie wywołuje on skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu ( tak m. in. w uchwale z dnia 29 czerwca 2007 r. IIICZP 62/07, OSNC 2008 r. z. 7-8 poz. 87, uchwała składu 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r. IIICZP 29/17, OSNC z 2019 r. z. 1 poz. 2 ), chyba że konsument następczy udzieli świadomej i wyraźnej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność ( tak m. in. w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r. IICSK 803/16, w uchwale z dnia 6 kwietnia 2018 r. IIICZP 114/17, OSNC z 2019 r., z. 3 poz. 26 ). Wyżej przedstawiony pogląd pozostaje w zgodzie z postanowieniami dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich ( Dz.Urz.UE.L. 1993.95.29 z dnia 21 kwietnia 1993 )
Sąd Okręgowy dokonał oceny zakwestionowanych postanowień umownych przez powodów z punktu widzenia ich niedozwolonego charakteru.
Sąd Apelacyjny podziela ocenę Sądu Okręgowego dotyczącą klauzul abuzywnych w umowie nr (...) z 17 sierpnia 2007 r., zawartą pomiędzy (...) Bankiem S.A. w W. a J. Z. i B. Z..
Sąd Apelacyjny, w odniesieniu do zarzutów apelacji, wskazuje, że w umowie z dnia 12 lutego 2004 r. strony zawarły m.in. następujące zapisy:
Kwota udzielonego kredytu wynosiła 35 145,00 CHF. Na kwotę kredytu złożyła się kwota udzielonego kredytu w wysokości 34 456 CHF oraz kwota należnej składki z tytułu ubezpieczenia w wysokości 689,00 CHF (§ 1 umowy).
Wypłata kredytu nastąpi w złotych polskich. Do wyliczenia wypłacanej kwoty stosowany będzie kurs kupna waluty podany w Tabeli kursów kupna/sprzedaży (...) Banku (...), ogłoszony przez Bank w dniu dokonania wypłaty przez Bank (§ 7 ust 1 i 3 umowy).
Rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez Kredytobiorcę, będzie następować według kursu sprzedaży waluty do której jest indeksowany Kredyt, podanego w Tabeli kursów/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dni wpływu środków do Banku. (§ 10 ust 6 umowy)
Strony uzgodniły, że do rozliczania transakcji wypłat i spłat Kredytów stosowane są odpowiednio kursy kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. walut zawartych w ofercie Banku.
Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna.
Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży. (§ 16 umowy)
W świetle art. 385
1 k.c. postanowienia które spełniają przewidziane w nim przesłanki nie wiążą konsumenta. Jak wyjaśnił jednak Sąd Najwyższy m. in. w wyroku z dnia 30 maja 2014 r. III CSK 204/13, stosownie do art. 385
1 § 2 k.c., jeżeli postanowienie umowy, jako niedozwolone w rozumieniu § 1 tego przepisu nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Bezskuteczność niedozwolonych klauzul następuje ex lege i ex tunc, a w ich miejsce wchodzą odpowiednie przepisy dyspozytywne.
Zgodnie z art. 385
1 k.c. konieczne jest spełnienie łącznie następujących przesłanek pozytywnych: postanowienie zawarte jest we wzorcu umownym wykorzystanym do zawarcia umowy z konsumentem, kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy oraz niezaistnienie przesłanek negatywnych: postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie lub nie dotyczy głównego świadczenia stron.
Banki w umowach kredytowych, w tym także w umowie rozpatrywanej w tej sprawie, posługują się wzorcami umownymi, a umowy przybierają postać czynności prawnych powstających w sposób adhezyjny. Wzorce te podlegają kontroli w toku rozpoznawania spraw spornych jako ogólne warunki umów lub wzory umów. Znaczenie kontroli wzorców umownych w umowach konsumenckich, w tym również w ramach kontroli z urzędu wielokrotnie potwierdzało orzecznictwo (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2007, I CSK 27/07, OSNC-ZD 2008, nr A, poz. 25 i powołane tam wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (obecnie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dalej jako TSUE lub Trybunał) oraz uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2004 r., III CZP 110/03, OSNC 2004, Nr 9, poz. 133, a także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 2017 r., V CSK 534/16 i z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC z 2018 r. Nr 7-8, poz. 79). Kontrola ta odnosi się zwłaszcza do respektowania postanowień art. 385
1 § 1 k.c. w umowach zawieranych z konsumentami, z użyciem wzorców umownych. Szeroko akceptowane przez judykaturę jest stanowisko, że zgodnie z powołanym przepisem postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przyjmuje się (zob. wśród wielu niedawny wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, nie pub.), że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć głównie pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym mających charakter dyspozytywny (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, Nr 1, poz. 2).
Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017, Nr 1, poz. 9; z dnia 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14, nie publ.; z dnia 30 września 2015 r., I CSK 800/14, nie publ. i z dnia 29 sierpnia 2013 r. I CSK 660/12, nie publ.).
W okolicznościach tej sprawy bezspornie powodowie zawierając kwestionowaną umowę kredytu byli konsumentami. Ponadto bezspornie umowę zawarto na wzorcu stosowanym przez Bank.
Bez znaczenia dla sprawy pozostaje uznanie czy w.w klauzule przeliczeniowe umowy kwalifikują się jako nie określające głównych świadczeń stron czy też określające główne świadczenia stron, lecz które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W obydwu przypadkach możliwa i niezbędna jest kontrola abuzywności powołanych klauzul przeliczeniowych stosownie do art. 385
1 § 1 k.c. i art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13. Bowiem w/w postanowienia dotyczące klauzuli waloryzacyjnej z odwołaniem przeliczeń kursowych do Tabel kursowych stosowanych w Banku były niejednoznaczne i niejasne dla kredytobiorcy-konsumenta. Odwołanie do kursów walut zawartych w Tabeli kursów Banku, która z kolei nawiązywała nie tylko do średnich kursów NBP, ale i do marży bankowej oznaczało, że powodom ten sposób przeliczenia Banku nie był znany.
Bez wątpienia również w/w postanowienia umowne dotyczące klauzul waloryzacyjnych kształtowały prawa i obowiązki konsumenta - w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, ponieważ Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania - na gruncie zawartej umowy – wypłaty kredytu i wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka według własnych tabel z odwołaniem się do średnich kursów NBP i marży bankowej. Bank tak redagując wskazane postanowienia przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości wypłat i wysokości rat kredytu, poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu sprzedaży franka szwajcarskiego oraz wartości spreadu walutowego (rozumianego jako różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem zakupu waluty obcej).
Do dobrych obyczajów, uczciwości kupieckiej zalicza się przede wszystkim wymaganie od przedsiębiorcy wysokiego poziomu świadczonych usług oraz stosowania we wzorcach umownych takich zapisów, aby dla zwykłego konsumenta były one jasne, czytelne i proste, a ponadto by postanowienia umowne w zakresie łączącego konsumenta z przedsiębiorcą stosunku prawnego należycie zabezpieczały interesy konsumenta i odwzorowywały przysługujące mu uprawnienia wynikające z przepisów prawa. W orzecznictwie przyjmuje się, że jako sprzeczne z dobrymi obyczajami kwalifikowane są w szczególności wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron umowy, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami stosunku obligacyjnego. Natomiast o rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w przypadku prawnie relewantnego znaczenia tego nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2014 r., sygn. akt: VI ACa 1733/13, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 sierpnia 2014 r., sygn. akt: VI ACa 1313/13).
Przede wszystkim interesy ekonomiczne powodów nie były właściwie zabezpieczone poprzez odpowiednie postanowienia umowne. W umowie kredytowej próżno szukać postanowienia, które chroniłoby kredytobiorcę przed nieograniczonym wzrostem kursu CHF.
Ponadto w stosunku do powodów zaniechano obowiązku informacyjnego polegającego na szczegółowym i zrozumiałym dla niego przedstawieniu produktu jakim był kredyt indeksowany oraz nie przedstawiono poglądowo i obrazowo nieograniczonego ryzyka walutowego. Nikt nie poinformował ich o możliwości nieograniczonego wzrostu kursu CHF, nie przedstawiono im symulacji wzrostu raty i zobowiązania kredytowego przy znacznym wzroście kursu CHF. Poprzestano tylko na informacji o stabilności kursu CHF. Dopiero podanie tych informacji w sposób jasny i precyzyjny pozwalało przeciętnemu konsumentowi na podjęcie racjonalnej decyzji odnośnie ewentualnej opłacalności kredytu i płynącego stąd ryzyka finansowego. Niepełna informacja o ryzyku kursowym w oczywisty sposób wpływała na decyzję o zawarciu umowy w CHF.
Również z orzecznictwa TSUE wynika, że prawidłowe pouczenie ze strony banku winno uświadomić kredytobiorcy, że ryzyko kursowe ma charakter nieograniczony i ukazywać wpływ także silnej deprecjacji waluty krajowej, w której dokonywane są płatności w stosunku do waluty indeksacji kredytu, na wysokość raty i saldo kredytu. Niekiedy może to bowiem spowodować, że ciężar spłaty kredytu będzie dla konsumenta nie do udźwignięcia. Trzeba przy tym wskazać, że sama wiedza konsumenta o zmienności kursów nie świadczy jeszcze o świadomości poziomu tego ryzyka. Pouczenia muszą być szczegółowe, zawierać symulacje i przedstawiać zmiany kursu w długim okresie, najlepiej gdyby był to czas obowiązywania umowy (wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 C-26/13; wyrok TSUE z 20 września 2017 r. C -186/16; wyrok TSUE z 20 września 2018 r. CCC-51/17; wyrok TSUE z 14 marca 2019 r. CCC-118/17).
To pozwany bank nie wykazał, że ryzyko kursowe jest nieograniczone zaś w przypadku silnej deprecjacji waluty krajowej ciężar spłaty kredytu może okazać się dla konsumenta nie do udźwignięcia. W efekcie powodowie nie zostali prawidłowo poinformowani o realnej skali tego ryzyka, a w szczególności, że kurs wzrostu będzie tak istotnie rzutować na saldo całego kapitału kredytu i wysokość rat. Powodom nie zaprezentowano szczegółowej symulacji która wskazywałaby, jakie kwoty kredytu będą musieli uiszczać w przypadku istotnego wzrostu kursu CHF. Konstrukcja samej umowy kredytu jest natomiast taka, że w przypadku wzrostu kursu franków to saldo może rosnąć nadal – teoretycznie w nieskończoność i bez żadnych ograniczeń. Nie sposób w tej sytuacji mówić o zachowaniu równorzędności podmiotów czy porównywalności wysokości świadczeń. Jest to rozwiązanie wadliwe i rażąco krzywdzące powodów, zaś skutków takiego rozwiązania z pewnością nie sposób było przewidzieć jedynie na podstawie analizy postanowień umowy, bez posiadania obszernej wiedzy i doświadczenia ekonomicznego.
Nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi informacji, które opierają się na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy albo ulegnie nieznacznym wahaniom. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej (wyrok TSUE z 10 czerwca 2021r. C – 776/19).
Prawidłowe wypełnienie obowiązku informacyjnego wymagało przekazania powodom pełnej informacji o ryzyku zarówno w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty jaka była możliwa do uzyskania w dacie zawarcia umowy. Przekaz kierowany do konsumenta musi być jasny i zrozumiały, wobec czego podanie informacji powinno nastąpić w postaci podwójnej; przez wskazanie nieograniczonego charakteru ryzyka walutowego (z naciskiem na słowo „nieograniczone"), oraz konkretnych przykładowych kwot; wartości raty i salda charakteryzujących dany kredyt. Skoro zaś obie wartości są uzależnione od kursu waluty – to należało również wskazać możliwy do określenia poziom kursu tej waluty co należało uczynić przez odwołanie się do danych historycznych (występujących wcześniej zmian kursu, co najmniej w okresie porównywalnym do okresu zawarcia umowy).
Ocena korzyści i ryzyka płynącego z zawarcia umowy kredytu związanego z walutą, a zwłaszcza porównania go z kredytem złotówkowym, wymaga nie tylko określenia bieżących parametrów, ale i możliwego niekorzystnego rozwoju sytuacji na rynku. Dopiero podanie tych informacji – w ocenie Sądu Apelacyjnego – jest na tyle jasne i precyzyjne, że pozwala przeciętnemu konsumentowi na podjęcie racjonalnej decyzji odnośnie ewentualnej opłacalności kredytu i płynącego stąd ryzyka finansowego. Niepełna informacja o ryzyku kursowym w oczywisty sposób wpływa na decyzję o zawarciu umowy kredytu powiązanej z kursem walutowym.
W okolicznościach przedmiotowej sprawy pozwany bank nie wykazał by powodowie otrzymali rzetelną i wyczerpującą informację o ryzyku walutowym i wpływie wahań kursu waluty na zadłużenie. Obowiązkiem banku było zaoferowanie produktu zrozumiałego dla konsumenta, nieobarczonego nadmiernym ryzykiem finansowym oraz należyte poinformowanie klienta zarówno o istocie produktu jak i o stopniu niebezpieczeństwa zaś ów obowiązek w żadnym z tych aspektów nie został wykonany.
Wyeliminowanie z łączącej strony umowy niedozwolonych postanowień umownych wymaga oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. W świetle powyższych rozważań oczywista jest konkluzja, że eliminacja postanowienia umownego zawierającego klauzulę denominacyjną prowadzić będzie do upadku umowy w całości. Na podstawie pozostałych postanowień umowy nie jest możliwe określenie praw i obowiązków stron.
Klauzula niedozwolona nie wywołuje skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, przy czym jeżeli umowa kredytu nie może bez klauzuli abuzywnej wiązać stron, dzieli ona los klauzuli.
W sprawie nie ma możliwości utrzymania umowy poprzez wprowadzenie, w miejsce postanowienia niedozwolonego, regulacji zastępczej. Nie można w szczególności uznać, iż taką regulację może stanowić przepis art. 358 § 2 k.c. – przepis ten nie ma bowiem charakteru normy dyspozytywnej w rozumieniu wynikającym z orzecznictwa TSUE. Nadto rozważania w tym zakresie są bezprzedmiotowe, skoro powodowie składając pozew złożyli jednoznaczne oświadczenie o braku woli utrzymania spornej umowy.
Należy też podkreślić, że przy ocenie niedozwolonego charakteru określonego postanowienia umownego nie ma znaczenia to w jaki sposób umowa była wykonywana przez strony oraz czy w następnie ustawy antyspreadowej zastąpiono mechanizm waloryzacyjny np. możliwością spłaty rat bezpośrednio w CHF. Wejście w życie przepisów art. 69 ust. 2 pkt 4a w zw. z art. 69 ust. 3 w zw. z art. 75b ustawy z 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych inny ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984) nie spowodowało, że postanowienia indeksacyjne utraciły abuzywny charakter w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c., skoro taki charakter miały w dniu zawarcia umowy. Wreszcie dla stwierdzenia niedozwolonego charakteru określonych postanowień umownych nie ma żadnego znaczenia i to w jaki sposób Bank rzeczywiście ustalał kurs CHF, jeśli uprzednio przyznał sobie prawo do swobodnego ustalania tego kursu, nieznanego i niemożliwego do zweryfikowania przez konsumenta.
Abuzywnych postanowień dotyczących klauzul przeliczeniowych nie można zastąpić możliwością spłaty rat bezpośrednio w CHF czy też innym kursem CHF, który nie naruszałby interesów powodów. W dacie zawarcia umowy kredytowej nie było w prawie polskim żadnych przepisów dyspozytywnych, które mogłyby być aktualnie wykorzystane do zastąpienia postanowień abuzywnych. Nie można zatem zastąpić postanowień abuzywnych art. 69 ust 3 prawa bankowego, ponieważ przepis ten został wprowadzony ustawą antyspreadową z 2011 roku i nie konwaliduje postanowień abuzywnych z daty zawarcia umowy w 2004 roku.
W tym miejscu należy podkreślić, że Sąd Apelacyjny nie podzieliła argumentacji banku, iż umowa jest ważna, bo ewentualnie w § 16 umowy należy zastosować test niebieskiego ołówka i wykreślić z niego sformułowania dotyczące marży. Wtedy tabela kursowa banku odwoływałaby się do obiektywnego czynnika jakim jest średni kurs NBP.
Pojęcie testu niebieskiego ołówka zostało zaproponowane przez niemiecką doktrynę i polega ono na wykreśleniu elementu uznanego za spełniający kryteria nieuczciwości przy równoczesnym utrzymaniu w mocy pozostałej treści postanowienia. Również TSUE nawiązuje do tej koncepcji m.in. w orzeczeniu do sygn. C-19/20.
W orzeczeniu z dnia 29 kwietnia 2021 r. (sygn. akt C‑19/20), TSUE stanął na stanowisku, iż nie można dokonywać jedynie częściowej modyfikacji postanowienia uznanego za niedozwolone. Trybunał orzekł, że przepisy dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, żeby uznany za nieuczciwy warunek został częściowo utrzymany w mocy poprzez usunięcie elementów przesądzających o jego nieuczciwym charakterze, w przypadku gdyby to usunięcie sprowadzało się do mającej wpływ na istotę tych warunków zmiany ich treści (wyrok z dnia 26 marca 2019 r., Abanca Corporación Bancaria i Bankia, C-70/17 i C-179/17, EU:C:2019:250, pkt 64). Jedynie gdyby element klauzuli indeksacyjnej rozpatrywanego w postępowaniu głównym kredytu hipotecznego dotyczący marży Banku (...) stanowił zobowiązanie umowne odrębne od innych postanowień umownych, które mogłoby być przedmiotem zindywidualizowanego badania jego nieuczciwego charakteru, sąd krajowy mógłby go usunąć ( pkt 70-71 orzeczenia TSUR C‑19/20). W świetle całości powyższych rozważań na pytania drugie i trzecie należy odpowiedzieć, że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że z jednej strony nie stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy odstraszający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru. Z drugiej strony przepisy te stoją na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu (pkt 80 cyt. orzeczenia).
W ocenie Sądu Apelacyjnego usunięcie z § 16 umowy nieuczciwego warunku dotyczącego pobieranej przez bank marży stanowiłoby o tym, że nie zostałby osiągnięty prewencyjny cel dyrektywy 93/13. Gdyby taki zabieg był dopuszczalny, nie zostałby zrealizowany cel dyrektywy mający długotrwale przeciwdziałać stosowaniu takich postanowień przez przedsiębiorcę, który dopuścił się zastosowania nieuczciwych postanowień umownych w umowie zawartej z konsumentem, licząc na to, że w razie sporu sądowego usunięta zostanie z umowy tylko część postanowienia, ta nieuczciwa, a umowa będzie obowiązywała nadal. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zastosowanie teorii niebieskiego ołówka do kwestionowanej umowy kredytowej mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu dyrektywy 93/13, jakim jest zniechęcanie przedsiębiorców do włączania do umów nieuczciwych warunków.
Powstałej luki co do abuzywnych postanowień waloryzacyjnych nie można zastąpić też powoływanym przez bank art. 65 § 2 k.c. na podstawie wykładni oświadczeń woli stron. W momencie zawierania umowy kwestia przeliczeń kursowych i sposobu tych przeliczeń nie była między stronami w żaden sposób uzgadniana. Została powodom narzucona przez bank we wzorcu umownym. Nikt powodom na etapie zawarcia umowy nie tłumaczył klauzul przeliczeniowych. Trudno zatem mówić o możliwości wykładni oświadczeń woli stron i badaniu zgodnego zamiaru stron umowy.
Takim przepisem dyspozytywnym nie są też art. 24 i 111 ust. 1 pkt 4 ustawy o NBP z dnia z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz.U.2022.492 t.j. z dnia 2022.03.01). Przepisy te regulują jedynie politykę walutową jaką prowadzi NBP.
Z uwagi zatem na fakt, iż jeśli z umowy wyeliminujemy jako abuzywne mechanizmy przeliczenia kwoty kredytu i spłaty zobowiązań umowy nie jest możliwe dalsze wykonanie umowy. Tym samym umowa jest nieważna w całości także na podstawie art. 385
1 § 2 w związku z art. 58 § 3 k.c.
Nie budzi wątpliwości, w świetle ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego, ze powodowie posiadają interes prawny w dochodzeniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z przedmiotowej umowy.
Wobec uznania, że umowa kredytowa z 2004 roku łącząca strony jest nieważna, co do zasady roszczenie powodów o zapłatę kwoty wynikającej ze spłat rat kredytu w okresie od dnia 17 lutego 2004 do dnia 30 kwietnia 2021 r. w kwocie 209 833,64 zł na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu Sąd Apelacyjny uznał za zasadne. Wysokość kwot zasądzonych w wyroku sądu I instancji nie była kwestionowana ani przez powodów ani przez stronę pozwaną.
Wg przeważającej, na datę wydawania wyroku przez Sąd Apelacyjny linii orzeczniczej, rozliczenie nieważnej umowy o kredyt indeksowany do waluty obcej następuje wg teorii dwóch kondykcji. Na takim stanowisku stanął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21, której nadał moc zasady prawnej „Jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). Podobne zapatrywanie wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20, w której stwierdził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu” (zob. też uchwałę SN z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt III CZP 25/22).
Powyższe czyni niezasadnymi zarzuty banku naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów prawa materialnego.
Kwoty niezasądzone wyrokiem, uiszczane przez powodów w wykonaniu nieważnej umowy, podlegać będą rozliczeniu w ramach wzajemnych rozliczeń stron zgodnie z teorią dwóch kondykcji i powinnością wzajemnego rozliczenia się stron nieważnej umowy o kredyt. Jeżeli wysokość świadczeń powodów wykracza poza wierzytelność zgłoszoną i wykazaną w niniejszym postepowaniu, to przysługuje im roszczenie o ich zwrot, co może zostać objęte postępowaniem w kolejnej sprawie, która zawisła między stronami ( sygn. akt (...)) w formie zarzutu potrącenia lub poprzez rozliczenie się stron bez udziału sądu.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Apelacyjny, w oparciu o dyspozycję art. 385 k.p.c. oddalił apelację strony pozwanej.
O kosztach postępowania apelacyjnego, w pkt 2 wyroku Sąd Apelacyjny orzekł w oparciu o dyspozycję art. 98 k.p.c. i zgodnie § 2 ust. 7 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r., poz. 1964 ze zm.). Od pozwanego Banku na rzecz powodów zasądzono wynagrodzenie pełnomocnika procesowego powodów w taryfowej - pełnej wysokości (8 100 zł) biorąc pod uwagę, że apelacja strony pozwanej została oddalona.
W sprawie, jak niniejsza, o zasadzie ponoszenia kosztów powinno decydować samo rozstrzygnięcie o racjach konsumenta co do bezskuteczności umowy kredytu, a nie zaś porównanie na ile powód utrzymał się ze swym żądaniem pozwu, a na ile z nim uległ. Należy mieć na uwadze, że działania konsumenta są niejako wymuszone nielojalnym postępowaniem pozwanego Banku, który mimo ugruntowanego orzecznictwa SN i TSUE odnośnie umów indeksowanych/denominowanych do waluty CHF, klauzul abuzywnych zawartych w kwestionowanej przez powódce umowie, nie wyraża zgody na rozliczenie kwestionowanej przez kredytobiorcę umowy bez procesu sądowego. Ryzyko obciążenia kredytobiorcy/konsumenta kosztami procesu w sprawie jak niniejsza skutkowałoby niewątpliwie „hamująco”, co nie jest akceptowane w świetle orzecznictwa TSUE.
Hasła tematyczne: Kredyt denominowany
236 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 10 lipca 2025 r.
- Portal: 3 marca 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.