- Sygnatura akt
- V ACa 173/24
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Gdańsku
- Wydział
- V Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 4 lipca 2024 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie uchylone
- Opublikowano w portalu
- 28 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Banki i finanse
© autorzy OpenStreetMap
Kredyt frankowy: Sąd Apelacyjny uchylił wyrok w części, bo nie zbadano losu umowy bez aneksu
Przejdź do orzeczenia, 53 min czytania
Spór
Kredytobiorcy P. M. i E. M. domagali się od Banku zwrotu świadczeń na podstawie nieważności umowy kredytu, a w razie braku zasadności ustalenia nieistnienia stosunku prawnego.
Ustalenia sądu
Sąd Apelacyjny uznał, że klauzule indeksacyjne w aneksie nie zostały uzgodnione indywidualnie, nie były sformułowane jednoznacznie i rażąco naruszały interesy konsumentów. Bank nie wykazał, że konsumenci zostali należycie poinformowani o ryzyku kursowym.
Rozstrzygnięcie
Sąd Apelacyjny w Gdańsku uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy w części dotyczącej ustalenia nieistnienia stosunku z umowy kredytu z 2006 roku oraz w punktach dotyczących zapłaty i kosztów, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. W pozostałej części apelację oddalono.
Dlaczego
Sąd pierwszej instancji nie zbadał, czy umowa kredytu bez postanowień aneksu może dalej obowiązywać, a rozstrzyganie tej kwestii po raz pierwszy w postępowaniu apelacyjnym naruszyłoby zasadę dwuinstancyjności.
Dla firm
Przy sporach o kredyt indeksowany sąd musi ocenić, czy umowa może trwać bez klauzuli abuzywnej, zanim orzeknie o jej nieważności.
Więcej o sprawie
Kredyt z 2006 roku był pierwotnie w złotych, a indeksację CHF wprowadził dopiero aneks z 2008 roku. Sąd drugiej instancji uznał, że pierwsza instancja nie rozstrzygnęła, czy umowa może obowiązywać bez tego aneksu.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, niedopuszczalne jest, aby w okolicznościach niniejszej sprawy Sąd drugiej instancji dokonywał samodzielnie rozważań po raz pierwszy dopiero w toku postępowania apelacyjnego.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie uchylone
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Gdańsku, V Wydział Cywilny
- Sygnatura
- V ACa 173/24
Treść orzeczenia około 53 minuty czytania
Sygn. akt V ACa 173/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 lipca 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku V Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSA Anna Daniszewska
Protokolant: stażysta Natalia Grzybowska
po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2024 r. w Gdańsku na rozprawie
sprawy z powództwa P. M. i E. M.
przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy
z dnia 17 sierpnia 2023 r., sygn. akt I C 1514/21
I. uchyla zaskarżony wyrok:
a) w punkcie 1 (pierwszym) w zakresie ustalenia nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu nr (...) z 22 grudnia 2006 r.,
b) w punktach 2 (drugim) i 3 (trzecim) w całości
i w tym zakresie sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Bydgoszczy, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego;
II. oddala apelację pozwanego w pozostałej części.
SSA Anna Daniszewska
Sygn. akt V ACa 173/24
Uzasadnienie
W pozwie skierowanym przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. P. M. oraz E. M. wnieśli o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kwoty 18.908.18 zł oraz kwoty 17.222.60 CHF tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego w związku z pobraniem środków tytułem realizacji umowy kredytu w zawyżonej wysokości, na skutek abuzywności części postanowień umowy kredytu w kształcie nadanym aneksem wprowadzającym mechanizm indeksacji walutą CHF w okresie od 10 czerwca 2008 r. do 10 kwietnia 2021 r.:
a) na rzecz powoda P. M. kwoty 9.454,09 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 27 lipca 2021r. do dnia zapłaty oraz kwoty 8.611.30 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 27 lipca 2021 r. do dnia zapłaty;
b) na rzecz powódki E. M. kwoty 9.454.09 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 27 lipca 2021r. do dnia zapłaty oraz kwoty 8.611.30 CFIF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 27 lipca 2021 r. do dnia zapłaty.
Powodowie sformułowali także roszczenia ewentualne na wypadek braku uznania przez Sąd zasadności żądania głównego.
Powodowie wnieśli o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych, w tym opłat skarbowych od pełnomocnictw i kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty.
W odpowiedzi na pozew pozwany domagał się oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia od powodów zwrotu kosztów procesu, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Pismem z 13 lutego 2023 r. powodowie zmienili swoje roszczenie ostatecznie domagając się:
1. zasądzenia od pozwanego na ich rzecz kwoty 63.461,91 zł oraz kwoty 17.222,60 CHF tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego w związku z nieważnością umowy kredytu i pobraniem świadczeń nienależnych w okresie od 10 lutego 2007 r. do 10 kwietnia 2021 r.:
a) na rzecz powoda P. M. kwoty 31.730,96 zł i kwoty 8.611,30 CHF, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 27 lipca 2021 r. do dnia zapłaty;
b) na rzecz powódki E. M. kwoty 31.730,96 zł i kwoty 8.611,30 CHF, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 27 lipca 2021 r. do dnia zapłaty,
2. ustalenia nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu nr (...) z 29 grudnia 2006 r. oraz aneksu nr (...) sporządzonego 15 maja 2008 r. do umowy kredytu nr (...) z 22 grudnia 2006 r.
Dotychczasowe żądanie główne powodów (wskazane w pozwie) powodowie sformułowali jako roszczenie ewentualne.
Pozwany domagał się oddalenia powództwa również w jego zmienionym kształcie.
Wyrokiem z dnia 17 sierpnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy:
1. ustalił nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu nr (...) z 29 grudnia 2006 r. oraz aneksu nr (...) sporządzonego 15 maja 2008 r. do umowy kredytu nr (...) z 22 grudnia 2006 r.;
2. zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 63.461.91 zł oraz kwotę 17.222,60 CHF w ten sposób, że:
- na rzecz powoda kwotę 31.730.96 zł oraz kwotę 8.611.30 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 27 lipca 2021 r. do dnia zapłaty;
- na rzecz powódki kwotę 31.730.95 zł oraz kwotę 8.611,30 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 27 lipca 2021 r. do dnia zapłaty;
3. zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 6.434 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.
Swoje rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy oparł na ustaleniach i rozważaniach zawartych i szczegółowo przedstawionych w uzasadnieniu wyroku.
Apelację od tego wyroku wywiódł pozwany, zaskarżając go w całości i zarzucając:
1. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia:
- art. 232 zd. pierwsze k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 6 k.c.; art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235
(
2 )§ 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 zd. pierwsze k.p.c.; art. 316 § 1 k.p.c.,
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
- art. 189 k.p.c.; art. 385
(
1) § 1 w zw. z art. 385
(
1) § 3 k.c.; art. 385
(
1) § 1 k.c.; art. 385
(
1) § 1 w zw. z art. 385
(
1) § 3 k.c.; art. 385
(
2) w zw. z art. 385
(
1) § 1 k.c.; art. 69 Prawa bankowego w zw. z art. 353
(
1) k.c. w zw. z art. 385
(
1) § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 58 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (wg stanu prawnego z dnia 24 stycznia 2009 roku) w zw. z art. 3 k.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 oraz w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej; art. 56 k.c. oraz art. 65 k.c. oraz art. 358 § 2 k.c.; art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe; art. 5 k.c.; art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. oraz art. 409 k.c.; art. 118 w zw. z art. 120 k.c.; art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c.; art. 506 § 1 k.c.; art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. w zw. z art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy o rachunkowości.
W oparciu o powyższe skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa, zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu za postępowanie w I instancji, w tym opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.
Na podstawie art. 380 k.p.c. pozwany wnosił o:
- dokonanie kontroli instancyjnej poprzez rozpoznanie wniosku pozwanego o sprawdzenie wartości przedmiotu sporu, a w przypadku ustalenia niższej wartości przedmiotu sporu o zwrot nadpłaconej części opłaty od apelacji;
- o zmianę sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego w CHF w ten sposób, by zastrzec w sentencji wyroku przeliczenie świadczenia pieniężnego w CHF po kursie z daty płatności poszczególnych rat;
- o rozpoznanie postanowień Sądu I instancji w przedmiocie pominięcia wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny finansów i bankowości, uchylenie tego postanowienia oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie ww. dowodu w postępowaniu odwoławczym na fakty szczegółowo wskazane w treści apelacji.
W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów, kosztów postępowania przed Sądem II instancji w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego zasługuje na częściowe uwzględnienie.
Apelacja pozwanego jest częściowo zasadna z uwagi na to, że w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie doszło do rozpoznania istoty sprawy w rozumieniu przepisu art. 386 § 4 k.p.c. Nierozpoznanie istoty sprawy jest wynikiem zaniechania oceny prawnej w kierunku tego, czy możliwe jest utrzymanie w mocy umowy kredytu z dnia 22 grudnia 2006r. bez postanowień aneksu nr (...) z dnia 15 maja 2008 r. wprowadzającego do umowy mechanizm indeksacji.
Jak wynika z akt sprawy, podstawa faktyczna i prawna wywiedzionego powództwa została oparta na twierdzeniu, że w treści umowy kredytu hipotecznego z dnia 22 grudnia 2006 r., zmienionej aneksem nr (...) z dnia 15 maja 2008 r. zawarte zostały postanowienia abuzywne, przynajmniej w części dotyczącej klauzul kursowych. Wymienione postanowienia, a także i te, których przedmiotem jest obciążające powodów ryzyko walutowe (klauzule indeksacyjne, waloryzacyjne) powinny w związku z tym zostać poddane ocenie z punktu widzenia ich potencjalnej abuzywności na podstawie art. 385
(
1) i nast. k.c. oraz przepisów dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
Nierozpoznanie istoty sprawy przez Sąd Okręgowy przejawia się także w zaniechaniu dostatecznego zbadania przez Sąd meriti, czy uznanie za abuzywne postanowień zawartych w aneksie nr (...) może skutkować tylko stwierdzeniem nieważności samego aneksu, czy też również musi skutkować stwierdzeniem nieważności umowy kredytu z dnia 22 grudnia 2006r. Żadnych rozważań w tym kierunku Sąd Okręgowy nie poczynił uznając, że obie umowy – podstawowa i aneks zawierają klauzule abuzywne.
Uszło uwadze Sądu Okręgowego, że przedmiotem umowy kredytu z dnia 22 grudnia 2006 r. był pierwotnie kredyt udzielony powodom w złotych polskich i do postanowień umowy w takim kształcie powodowie nie zgłosili żadnych zastrzeżeń. W ich ocenie, dopiero postanowienia aneksu nr (...) wprowadzające mechanizm indeksacji oparty o kurs waluty CHF mają abuzywny charakter, co z uwagi na treść art. 385
(
1 )§ 2 k.c. oraz art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, mogłoby oznaczać, a w każdym razie wymaga rozważenia, czy bez postanowień niedozwolonych umowa kredytu mogłaby dalej funkcjonować w swym pierwotnym kształcie, tj. jako kredyt w złotych polskich.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem TSUE celem art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, a w szczególności drugiego członu zdania, nie jest unieważnienie wszystkich umów zawierających nieuczciwe warunki, lecz zastąpienie formalnej równowagi, jaką umowa ustanawia między prawami i obowiązkami stron umowy, rzeczywistą równowagą pozwalającą na przywrócenie równości między nimi, przy czym uściślono, że dana umowa musi co do zasady nadal obowiązywać bez zmian innych niż wynikające ze zniesienia nieuczciwych warunków. O ile ten ostatni warunek jest spełniony, dana umowa może, zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, zostać utrzymana w mocy, pod warunkiem że zgodnie z przepisami prawa krajowego takie utrzymanie w mocy umowy bez nieuczciwych postanowień jest prawnie możliwe, co musi zostać zweryfikowane przy zastosowaniu obiektywnego podejścia (
zob. podobnie wyrok z dnia 14 marca 2019 r., Dunai, C-118/17, EU:C:2019:207, pkt 40, 51; a także wyrok z dnia 26 marca 2019 r., Abanca Corporación Bancaria i Bankia, C-70/17 i C-179/17, EU:C:2019:250, pkt 57, wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 24 kwietnia 2023r., I ACa 1623/22). Tego rodzaju rozważań zabrakło w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Reasumując, zaniechanie dokonania w pełnym zakresie oceny prawnej wywiedzionego powództwa skutkować musi uznaniem, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy. Tym samym za zbędne uznać należało poddanie drobiazgowej ocenie pozostałych zarzutów apelacji pozwanego odnoszących się do powództwa o zasądzenie i ustalenie nieważności umowy z dnia 22 grudnia 2022 r.
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z 29 września 2017 r., V CZ 61/17).
W ocenie Sądu Apelacyjnego, niedopuszczalne jest, aby w okolicznościach niniejszej sprawy Sąd drugiej instancji dokonywał samodzielnie rozważań po raz pierwszy dopiero w toku postępowania apelacyjnego. Powyższe pozbawiałoby strony możliwości instancyjnej kontroli prawidłowości wydanego orzeczenia. Jak się przyjmuje w orzecznictwie niedopuszczalne jest, bez naruszania zasad bezpośredniości i instancyjności, dokonywanie podstawowych ustaleń i rozważań dopiero na etapie postępowania drugoinstancyjnego (
por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 stycznia 2002 r. V CKN 508/00 oraz z dnia 21 stycznia 2004 r. IV CK 394/02). Powyższe godziłoby w jedną z naczelnych zasad regulujących procedurę postępowania w sprawach cywilnych, tj. zasadę dwuinstancyjności. Przewidziane w art. 386 § 2 i 4 k.p.c. przesłanki uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania, wyznaczają bowiem granice, poza którymi rozpoznawanie sprawy w postępowaniu drugoinstancyjnym oznaczałoby naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania, ponieważ sprawa zostałaby w istocie osądzona w jednej instancji, tyle że byłaby to instancja odwoławcza. Z uwagi na ograniczenia możliwości zaskarżenia wyroku sądu drugiej instancji skargą kasacyjną, przeniesienie całości postępowania dowodowego, jego oceny i ustalenia podstawy faktycznej orzeczenia do sądu drugiej instancji powodowałoby wyłączenie kontroli podstawy faktycznej sprawy
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2014 r., II CSK 509/13, LEX nr 1511198). Merytoryczny charakter postępowania odwoławczego nie oznacza, że Sąd drugiej instancji pełni taką samą rolę, jak sąd orzekający w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Choć postępowanie apelacyjne jest postępowaniem merytorycznym, to nie można pomijać, że ma przede wszystkim charakter kontrolny. Rozstrzyganie zatem po raz pierwszy zasadniczych dla sprawy kwestii przez Sąd Apelacyjny, w tym także materialnoprawnych, prowadzi do pozbawienia stron możliwości zgłoszenia ewentualnych zarzutów dopuszczalnych tylko w ramach zaskarżenia w toku postępowania dwuinstancyjnego
(por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 3 września 2015 r., I ACa 338/15).
W konsekwencji, Sąd Apelacyjny w Gdańsku na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. w zw. z art. 108 § 2 k.p.c. orzekł, jak w punkcie I wyroku.
W odniesieniu do orzeczenia o ustaleniu nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego wynikającego z aneksu nr (...) sporządzonego 15 maja 2008 r. apelacja pozwanego podlega oddaleniu.
W tym zakresie Sąd Apelacyjny – opierając się na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach – uznał, że Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny i ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Wobec tego Sąd Apelacyjny ustalenia te w pełni podziela.
Bezzasadnie wnosił skarżący o rozpoznanie jego wniosku o sprawdzenie wartości przedmiotu sporu. Sąd Okręgowy wprawdzie nie przeprowadził dochodzenia w sprawie sprawdzenia wartości przedmiotu sporu wskazanej przez powodów, jednakże z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd Okręgowy podzielił wysokość wskazanej przez powodów wartości przedmiotu sporu w oparciu o art. 21 k.p.c. tj. kumulację roszeń. Zdecydowana większość tzw. spraw frankowych, w tym niniejsza, obejmuje pozwem zarówno roszczenie o ustalenie nieważności umowy kredytowej, jak i roszczenie o zapłatę. Zgodnie zaś z art. 21 k.p.c., jeżeli powód dochodzi pozwem kilku roszczeń, zlicza się ich wartość.
Sąd Apelacyjny podziela powyższe stanowisko, tym samym wskazana wartość przedmiotu sporu, jak i wartość przedmiotu zaskarżenia jest prawidłowa, a opłata od apelacji przez pozwanego została uiszczona w prawidłowej wysokości.
Brak było podstaw do uzupełnienia materiału dowodowego w postępowaniu apelacyjnym.
Bezzasadnie wnosił skarżący o powołanie biegłego w postępowaniu apelacyjnym, w szczególności na okoliczności wskazane przez skarżącego w tezie dowodowej.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, nie zasługiwał na podzielenie zarzut naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235
(
2) § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 zd. pierwsze k.p.c. który skarżący upatrywał w pominięciu przez Sąd Okręgowy dowodu z opinii biegłego.
Sąd Okręgowy nie naruszył art. 227 k.p.c., który w istocie określa wolę ustawodawcy ograniczenia kręgu faktów, które mogą być przedmiotem dowodu w postępowaniu cywilnym.
Wbrew apelacji, dowód z opinii biegłego zawnioskowany na okoliczności związane z obowiązującymi u pozwanego wewnętrznymi procedurami dotyczącymi udzielania kredytów indeksowanych i z wykonywaniem umowy przez strony w odniesieniu do aneksu nr (...), w tym faktycznie stosowanymi przez pozwanego kursami walut i sposobami ich kształtowania, a także sposobu wewnętrznej kwalifikacji i rozliczania kredytów indeksowanych przez pozwanego nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia.
Całkowicie nietrafnie powyższy zarzut powiązano z naruszeniem dyspozycji z art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.
Przepis art. 232 zdanie pierwsze k.p.c. nigdy bowiem przez sąd naruszony zostać nie może, jest on wszak adresowany do stron, nie do sądu. Regulacja ta stanowi o obowiązkach stron i uczestników postępowania i nie nakłada na sąd żadnego obowiązku. To strony obowiązane są więc przedstawiać dowody. Sąd nie jest władny tego obowiązku wymuszać ani - poza zupełnie wyjątkowymi sytuacjami - zastępować stron w jego wypełnieniu na podstawie art. 232 zd. 2 k.p.c. Z treści uzasadnienia zarzutu ani z okoliczności sprawy, nie wynika jednak, aby naruszenie art. 232 k.p.c. objęło zdanie drugie tego przepisu. Tymczasem podstawa naruszenia przepisów postępowania, mogących mieć istotny wpływ na treść wyroku, odnosi się do uchybień procesowych sądu, a nie stron. Nie może więc stanowić jej uzasadnienia przepis, którego sąd nie może naruszyć
(zob. wyrok Sądu Najwyższego z 7 listopada 2007 r., II CSK 293/07, LEX nr 487510, oraz przywołane tam orzecznictwo: wyroki Sądu Najwyższego z 11 grudnia 1998 r., II CKN 104/98, Lex nr 50663; z 11 lipca 2001 r., V CKN 406/00, Prok. I Pr. 2002/4/45 czy z 15 listopada 2004 r., IV CK 170/04, Lex nr 284645).
Podobnie nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 232 zd. pierwsze k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 6 k.c. mający na celu podważenie dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny przeprowadzonych w sprawie dowodów oraz poczynionych na ich podstawie ustaleń stanu faktycznego.
Przede wszystkim, przepis art. 233 § 1 k.p.c. reguluje jedynie problematykę oceny wiarygodności i mocy (wartości) dowodowej przeprowadzonych w sprawie dowodów, a nie poczynionych ustaleń faktycznych, czy wyprowadzonych z materiału dowodowego wniosków. Nie stanowi o naruszeniu powyższego przepisu zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału, czy też pominięcie przez Sąd I instancji przy wyrokowaniu twierdzeń strony nawet jeżeli, w jej ocenie, mają one istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia (
zob. Piaskowska Olga Maria (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Postępowanie procesowe. Komentarz WKP 2020 r.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2018 r. I CSK 361/17).
Jak wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa, czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd II instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd I instancji, czyli bada czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c. Należy zatem mieć na uwadze, że – co do zasady – Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych
(zob. przykładowo postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2001 r., I CKN 1072/99, Prok. i Pr. 2001r., Nr 5, poz. 33, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2000 r., I CKN 1114/99, nie publ., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000r., I CKN 1169/99, OSNC 2000 r., nr 7-8, poz. 139).
Jak wskazał Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach
(np. wyrok z dnia 16 grudnia 2005 r., III CK 314/05, wyrok z dnia 21 października 2005r., III CK 73/05, wyrok z dnia 13 października 2004 r. III CK 245/04, LEX nr 174185), skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem może być jedynie przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu.
Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając
(zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19 czerwca 2008r., I ACa 180/08, LEX nr 468598).
Jedynie w ramach zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. skarżący kwestionował wiarygodność i moc dowodową dowodu z przesłuchania powodów, argumentacja zawarta w apelacji w tym przedmiocie nie zasługiwała jednakże na uwzględnienie.
Choć bowiem dowód z przesłuchania stron ma charakter subsydiarny, to jednak w razie jego przeprowadzenia pozostaje on typowym środkiem dowodowym podlegającym ocenie w świetle art. 233 § 1 k.p.c. Wobec zaś całokształtu okoliczności sprawy, a także treści oraz konstrukcji wypowiedzi powodów, brzmiących logicznie i spontanicznie, Sąd Apelacyjny, podobnie jak Sąd I instancji, nie znalazł żadnych podstaw do kwestionowania ich wiarygodności. Podkreślić należy, że dowody z dokumentów, z zeznań świadków powołanych przez pozwanego z uwagi na swój charakter oraz ogólną treść nie były wystarczające dla dokładnego ustalenia wszelkich okoliczności poprzedzających zawarcie umowy kredytowej i zawarcia aneksu do niej. Nie ma zaś racji skarżący, jakoby przesłuchanie powodów pozostawało w sprzeczności z pozostałymi przeprowadzonymi w sprawie dowodami, w tym dokumentacją kredytową czy zeznaniami świadków. W sprawie został przeprowadzony dowód z zeznań świadków K. Ś. oraz A. W., jednakże wbrew twierdzeniom pozwanego zeznania w/w świadków nie dają podstaw do podważenia dowodu z przesłuchania powodów.
Zarówno świadek K. Ś. jak i świadek A. W. pracownicy pozwanego banku, nie pamiętali powodów, świadkowie zeznawali jedynie mało szczegółowo na okoliczność istnienia wewnętrznych procedur banku, których w znacznej mierze jak sami wskazywali nie pamiętają, tym samym ich zeznania - jak prawidłowo uznał Sąd Okręgowy - pozostawały nieprzydatne dla dokonania istotnych ustaleń stanu faktycznego w sprawie.
Co najistotniejsze dla oceny mocy dowodowej zeznań tych świadków, świadkowie w ogóle nie pamiętali jak wyglądała procedura zawarcia spornej umowy z powodami, ponadto na okoliczność czego nawet nie mogliby zeznać albowiem świadek K. Ś. brał udział w podpisaniu z powodami aneksów nr.(...) i (...) do umowy z maja 2008 r, zaś świadek A. W. brała udział w podpisaniu z powodami aneksu z maja 2014 r.
O niewiarygodności przesłuchania powodów w zakresie, w jakim wynikało z niego, że umowa jak i aneksy do umowy nie podlegały negocjacjom oraz, że nie zostali oni dostatecznie poinformowani o ryzyku walutowym, nie mogły stanowić także dowody z dokumentów przedstawionych przez pozwanego, w tym wniosku kredytowego.
Odmienną kwestią pozostaje natomiast, że Sąd I instancji uznał informacje wynikające z tych dokumentów za niedostateczne dla ustalenia o prawidłowym pouczeniu powodów o ryzykach związanych z zawieraną umową. Trudno natomiast uznać, w jaki sposób rzeczone dokumenty miałyby stanowić o indywidualnym uzgodnieniu spornych klauzul i zaprzeczać twierdzeniom powodów w tym względzie.
Wbrew twierdzeniom skarżącego, informacje zawarte w załączniku do umowy „Informacji dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej”, pozostawały niewystarczające do poczynienia ustaleń jakoby powodowie zostali prawidłowo poinformowani o wiążącym się z umową ryzykiem kursowym oraz możliwością wzrostu wartości rat kapitałowo-odsetkowych oraz całego zadłużenia.
Podkreślenia jednak wymaga, że w zebranym w sprawie materiale dowodowym brak jest dokumentu, na który powołuje się pozwany. Powodowie, co uszło uwadze Sądu Okręgowego, pierwotnie podpisali umowę kredytu w PLN i dopiero poprzez podpisanie przez powodów aneksu z maja 2008 r. wprowadzono do umowy zapisy wprowadzające mechanizm indeksacji. Powodom zostało wraz z umową do podpisania przedłożona „Informacja dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne w PLN, oparte na zmiennej stopie procentowej”, w której nie zawarto żadnych treści w zakresie ryzyka kursowego, który mieli ponosić w trakcie trwania umowy. Z wiarygodnych zeznań powodów nie wynika, aby byli informowani o obciążających ich nieograniczonym ryzyku kursowym. Również z zeznań świadków powołanych przez pozwanego wynika, że nie pamiętają oni, aby przy zawieraniu aneksów do umowy kredytowej informowali kredytobiorców o nieograniczonym - obciążającym ich - ryzyku kursowym. Z żadnych przedłożonych przez pozwanego dokumentów nie wynika, aby powodom zostały udzielone informacje na temat obciążającego ich ryzyka kursowego. Wbrew twierdzeniom pozwanego z dokumentu „Parametry wejściowe symulacji” z dnia 7 maja 2008 r. k. 244 nie wynika, aby powodowie zostali zapoznani z tym dokumentem. Brak jest na dokumencie jakichkolwiek podpisów. Nawet gdyby przyjąć hipotetycznie, że powodowie zapoznali się z tym dokumentem, nie może świadczyć to o tym, że pozwany wypełnił względem powodów prawidłowo obowiązek informacyjny. Treść tego dokumentu jest dosyć ogólna, przedstawione wahania wysokości rat obrazują hipotetyczny wzrost raty kredytowej jedynie w okresie 12 miesięcy i przy założeniu wzrostu kursu waluty CHF o 12,31 %. Również nie sposób podzielić stanowiska skarżącego, że poinformowano powodów w treści umowy, że zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo - odsetkowej i jest to wystarczające do uznania, że powodowie zostali prawidłowo poinformowani o wiążącym się z umową ryzyku kursowym oraz możliwością wzrostu wartości rat kapitałowo-odsetkowych oraz całego zadłużenia.
Należy zwrócić uwagę, że zapisu umowy, na jaki powołuje się pozwany, nie ma w umowie łączącej strony, albowiem § 2 ust. 2 umowy kredytu zarówno w jej pierwotnym brzmieniu, jak i po dokonaniu zmiany umowy aneksem, nie zawiera treści na jakie wskazuje pozwany. Pozwany powołuje się w treści uzasadnienia apelacji na § 5 ust 3 umowy kredytu, w którym powodowie mieli oświadczyć, że wraz z wnioskiem kredytowym otrzymali pismo „Informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej oparte na zmiennej stopie procentowej” i zapoznali się z nim, natomiast w pierwotnym brzmieniu umowy zapis ten został zawarty w § 5 ust 4 umowy i dotyczył informacji dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne w PLN, oparte na zmiennej stopie procentowej, a jak już wskazywano informacja ta nie zawierała żadnych treści o ryzyku kursowym.
W konsekwencji, bezzasadnie wskazywano w apelacji jakoby powodowie zostali prawidłowo poinformowani o wiążącym się z umową ryzyku kursowym oraz możliwością wzrostu wartości rat kapitałowo-odsetkowych oraz całego zadłużenia.
Wbrew skarżącemu, informacje zawarte we wskazywanych na wstępie dokumentach nie zawierały wszelkich odpowiednich i wystarczających treści, tj. co do istoty i skali ryzyka wzrostu kursu CHF i to w całej perspektywie okresu, w jakim strony będą związane zawartą umową. Z żadnego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, a w konsekwencji poczynionych ustaleń nie wynika, aby zostały powodom okazane szczegółowe analizy i dane dotyczące możliwych zmian kursów waluty, w tym symulacje drastycznego i znacznego wzrostu kursu walutowego w przyszłości, wskazujące na nieograniczony charakter ryzyka kursowego, czy też aby udzielano im precyzyjnej informacji odnośnie sposobu ustalania kursu przez pozwanego. W rezultacie nie można stwierdzić, aby doszło do wystarczającego zapoznania strony powodowej z kwestią ryzyka kursowego, a w rezultacie, aby powodowie zawierając aneks nr(...) do umowy mieli rzeczywistą świadomość w zakresie ryzyka kursowego związanego z wahaniem kursów waluty, w tym aby mogli i powinni byli należycie i prawidłowo zrozumieć i ocenić skalę obciążającego ich (i to wyłącznie) ryzyka wiążącego się z ewentualnym wzrostem kursu CHF.
Odwołując się do orzecznictwa TSUE należy zauważyć, że zdaniem Trybunału nie wystarczy przekazywanie konsumentowi informacji nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Nie wystarczy też informacja pozwalająca konsumentowi na zrozumienie, że w zależności od zmian kursu wymiany zmiana parytetu pomiędzy walutą rozliczeniową a walutą spłaty może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, ani przedstawienie mu ewentualnych wahań kursów wymiany. Kredytobiorca - konsument bowiem musi zostać jasno poinformowany, iż podpisując umowę kredytu indeksowanego do waluty obcej (szeroko rozumianego), ponosi przez cały okres obowiązywania umowy ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku silnej deprecjacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie
(zob. wyroki z dnia 20 września 2017 r., C186/16, R. P. Andriciuc i in. przeciwko Banca Românească SA, pkt 59, 50, z dnia 20 września 2018 r., C-51/17, OTP Bank i OTP Faktoring, pkt 74-75, z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17, Zsuzsanna Dunai przeciwko ERSTE Bank Hungary Zrt., pkt 34-35, 40, 43, 46, z dnia 10 czerwca 2021 r., C-776/19-C-782/19, BNP Paribas Personal Finance, pkt 56, 69, 71, 72, 74, postanowienia z dnia 22 lutego 2018 r. C-119/17, Liviu Petru Lupean, Oana Andreea Lupeanz przeciwko SC OTP BAAK Nyrt., pkt 25 i n. i z dnia 6 grudnia 2021 r., C-670/20, ERSTE Bank Hungary, pkt 34, teza).
W tym względzie okoliczność, że konsument oświadcza, iż jest w pełni świadomy potencjalnych ryzyk wynikających z zawarcia wspomnianej umowy, nie ma sama w sobie znaczenia dla oceny, czy przedsiębiorca spełnił wspomniany wymóg przejrzystości
(zob. wyrok z dnia 20 września 2018 r., C-51/17, OTP Bank i OTP Faktoring, pkt 65-70 i postanowienie z dnia 6 grudnia 2021 r., C-670/20, ERSTE Bank Hungary, pkt 34, teza), ciężar zaś udowodnienia, że konsument otrzymał niezbędne informacje spoczywa na przedsiębiorcy
(zob. wyrok z dnia 10 czerwca 2021r., C-776/19-C-782/19, BNP Paribas Personal Finance, pkt 56, 69, 71, 72, 74, 87, 89, teza).
Odnosząc się zaś do stanowiska pozwanego, jakoby w momencie zawierania umowy w prawie krajowym brak było przepisów o charakterze bezwzględnie obowiązującym, które nakładałyby na banki obowiązek informowania klientów o ryzyku kursowym związanym z zawieraniem takich kredytów, a tym bardziej wskazujących zakres takiego informowania, stwierdzenia wymaga, że powszechnie akceptowanym źródłem odpowiedniego obowiązku informacyjnego przedsiębiorcy względem konsumenta w tym zakresie mogła pozostawać i pozostawała przywoływana Dyrektywa Rady 93/13/EWG.
Odnosząc się przy tym do twierdzeń apelacji w przedmiocie nieprzypisania odpowiedniego znaczenia przedłożonej symulacji kosztów kredytu (dowód nr 19 do odpowiedzi na pozew k. 250), należy zauważyć, że dokument ten zawiera symulację sporządzoną przez pozwanego, która może stanowić wyraz dodatkowego uzasadnienia dla stanowiska skarżącego, nie można jednakże w oparciu o ten dowód poczynić sprecyzowanych ustaleń stanu faktycznego.
W świetle przeprowadzonych rozważań, wbrew zarzutom apelacji, prawidłowa pozostawała konstatacja, że postanowienia aneksu nr (...) nie podlegały negocjacji. Zgodnie z art. 385
(
1) § 4 k.c. ciężar dowodu, że postanowienia umowy zostały indywidulanie uzgodnione spoczywał na pozwanym jako tym, który się na to powołuje. Skarżący nie przedstawił jednak żadnych dowodów dla wykazania, że przedmiotowe klauzule, tworzące mechanizm indeksacyjny, były wspólnie ustalane przez strony umowy oraz, że powodowie mieli „rzeczywisty wpływ” na ustalenie ich treści. Podkreślenia wymaga, że o indywidulanym uzgodnieniu treści umowy nie stanowi wybór co do ogólnego rodzaju umowy oraz sama hipotetyczna możliwość podjęcia negocjacji, a w konsekwencji stan „braku negocjacji” co do treści umowy opracowanej przez przedsiębiorcę.
Sąd Apelacyjny, wbrew odmiennym wywodom apelacji, podziela zapatrywanie wyrażone w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2019 r. (I CSK 462/18,LEX nr 2629877), zgodnie z którym w celu ustalenia, czy konkretne postanowienie umowne należy kwalifikować jako „nieuzgodnione (uzgodnione) indywidualnie” należy zbadać, czy konsument miał na treść danego postanowienia „rzeczywisty wpływ” (art. 385
1 § 3 k.c.), co zwykle nie będzie miało miejsca w przypadku postanowień umowy przyjętych z wzorca zaproponowanego konsumentowi przez przedsiębiorcę. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie.
Przenosząc to na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że nie budzi wątpliwości i nie było kwestionowane, że aneks nr (...) wprowadzający mechanizm indeksacji został zawarty na podstawie wzorca umownego przygotowywanego przez profesjonalistę – pozwany Bank, a powodowie złożyli jedynie wniosek o zmianę warunków kredytowania. Nie sposób przy tym uznać, aby samo złożenie takiego wniosku automatycznie pozwalało na przyjęcie, że każde postanowienie umowy dotyczące mechanizmu indeksacji jest uzgodnione indywidualnie. Sam fakt, że powodowie zdecydowali się przewalutować kredyt w PLN na kredyt indeksowany do CHF nie oznacza przecież, że mieli wpływ na treść każdego z zapisów aneksu, w tym klauzul indeksacyjnych i je indywidualnie uzgodnili.
Skarżący nie ma racji wywodząc, jakoby o negocjacji umowy stanowiły zapisy Regulaminu (§ 8 ust. 4) dopuszczające możliwość zastrzeżenia w umowie kredytu pobierania przez bank raty spłaty z rachunku w walucie, do jakiej kredyt jest indeksowany, o ile ten rachunek jest dostępny w aktualnej ofercie Banku. Przede wszystkim z zapisu tego wynika wyłącznie, że pozwany w ramach stosowanych przez siebie wzorców dopuszczał możliwość ukształtowania w umowie innego sposobu dokonywania spłat niż tylko z rachunku złotowego, tj. przy wykorzystaniu rachunku walutowego i to o ile pozostawał on w aktualnej ofercie pozwanego. W żadnym zakresie taka treść Regulaminu nie stanowi o tym, że w ramach ostatecznej treści umowy przewidziano możliwość takiego sposobu spłaty. Z pewnością nie stanowi to też o samoistnym wykazaniu, że zapisy umowy stron podlegały indywidulanym uzgodnieniom z powodami. Skarżący nie ma przy tym racji jakoby rzeczywisty wpływ powodów wyrażał się w szczególności w wyborze waluty CHF przy zmianie warunków kredytowania.
Bezzasadne pozostawały zarzuty, jakoby pozwany wykazał, że nie mógł stosować innych kursów niż kursy rynkowe, w sytuacji, w której jego argumentacja odnosiła się w zasadzie jedynie do faktycznego sposobu kreowania przez pozwanego kursów walut.
W tym miejscu ponownego zaznaczenia wymaga, że relewantnym dla oceny tego, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone (art. 385
(
1) § 1 k.c.) jest stan z chwili zawarcia umowy
(zob. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2), żadne zatem późniejsze zdarzenia nie mogą mieć wpływu na tę ocenę. W rezultacie prawnie obojętne jest to, w jaki sposób umowa w zakresie abuzywnych przepisów była w rzeczywistości wykonywana przez bank. Nieistotne jest więc, w jaki sposób bank ustalał kursy CHF względem PLN oraz czy stosowane przez bank kursy kupna i sprzedaży były de facto kursami rynkowymi
(zob. także pkt. 52-58 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 września 2017 r. C-186/16. Ruxandra Paula Andriciuc i in. Przeciwko Banca Romãneasca SA).
Z tego też względu całkowicie bez znaczenia pozostaje, że § 8 ust. 3 Regulaminu (...), wprowadzony w 2011 r., wobec czego nieobowiązujący w chwili zawierania aneksu, przewidywał przesłanki ustalania kursów walut przez pozwanego, w tym wprowadzał formalne ograniczenie w postaci możliwego odchylenia o wartości nie wyższej niż 10%. Nie ma również racji skarżący, jakoby powodowie na zasadzie § 8 ust. 4 Regulaminu od momentu zawarcia aneksu do umowy mieli możliwość dokonywania spłaty kredytu bezpośrednio w CHF.
Trudno również uznać, aby pozwany pozostawał w jakikolwiek prawnie wiążący sposób ograniczony w tworzeniu tabel kursowych. Skarżący w tym względzie powoływał się jedynie na regulację art. 111 ustawy Prawo bankowe, z którego ust. 4 wynika obowiązek prowadzenia i udostępniania stosowanych przez bank kursów walut. Obowiązek ustanowiony w przedmiotowym przepisie ma niewątpliwie charakter wyłącznie informacyjny. Regulacja ta nie odnosi się do samego konstruowania kursów i tabel kursowych przez banki i nie przewiduje w związku z tym żadnych ograniczeń w kreowaniu kursów. Sam fakt, że pozwany zobowiązany jest do publikowania stosowanych kursów w przewidziany prawem sposób nie stanowi o tym, aby był w jakikolwiek istotny prawnie sposób ograniczony w ich ustalaniu.
Brak jest również podstaw do przyjęcia, że sposób ustalania kursów przez pozwanego ukształtowany pozostawał przez jakikolwiek sprecyzowany zwyczaj, który uzupełniałby treść umowy na zasadzie art. 56 k.c. O istnieniu takiego zwyczaju nie stanowi, co oczywiste, praktyka tworzenia i wykorzystywania przez banki tabel kursowych. Za taki zwyczaj nie może z pewnością zostać też uznana sama praktyka (w ujęciu historycznym) ustalania przez konkretny bank kursów walut.
Podobnie, samo sprawowanie nadzoru przez KNF nad działalnością banków nie stanowi samoistnie o sprecyzowanym i wiążącym wpływie KNF na ustalanie kursów przez banki, w tym zwłaszcza, aby wiązało się to z pozbawieniem jakiejkolwiek swobody w ustalaniu kursów. Również pisemne zeznania świadka K. M. złożone w innym postępowaniu nie mogły stanowić podstawy do stwierdzenia, iż pozwany nie mógł ustalać tabel kursowych w sposób dowolny.
Stanowisko skarżącego, jakoby nie mógł kształtować kursów w sposób dowolny w istocie odnosi się więc jedynie do samego faktycznego sposobu kreowania tych kursów walut, przy uwzględnieniu warunków rynkowych, co - jak wskazywano - nie ma znaczenia dla oceny zawartych w umowie klauzul waloryzacyjnych.
W sprawie nie doszło do naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. w sposób wskazany w apelacji, bowiem przepis ten dotyczy „stanu rzeczy”, a nie stanu prawnego.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, bezzasadny okazał się zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. w zakresie aneksu nr (...).
Skarżący naruszenie przedmiotowego przepisu upatrywał w błędnym przyjęciu, że stronie powodowej przysługuje interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności tego aneksu.
Zgodnie z omawianą regulacją powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Podstawową przesłanką merytoryczną powództwa o ustalenie jest zatem istnienie interesu prawnego w żądaniu ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. istnieje zaś tylko wtedy, gdy powód ochronę swojej sfery prawnej może uzyskać przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Innymi słowy, dla ustalenia, że powód posiada interes prawny istotne jest to, aby rozstrzygnięcie wydane w oparciu o art. 189 k.p.c. gwarantowało powodowi skuteczną ochronę jego interesów. Wyrok ustalający musi więc być zdatny do tego, aby definitywnie zakończyć spór stron co do prawa czy stosunku prawnego
(zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 czerwca 2009 r., II CSK 33/09, LEX nr 515730, z dnia 19 września 2013 r., I CSK 727/12, LEX nr 1523363).
Co prawda dominujący w orzecznictwie pozostaje pogląd, że interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia
(zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2017 r., V CSK 52/17, LEX nr 2372279, z dnia 9 stycznia 2019 r., I CSK 711/17, LEX nr 2618479). Samo jednak istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej sytuacji świadczyć będzie o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia.
Brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatną do sytuacji prawnej powoda) ochronę prawną uzasadnionych interesów powoda. W przypadku, gdy sporem o świadczenie nie będą mogły (ze swej natury) być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, przyjąć należy, że powód ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. W szczególności dotyczy to żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, gdy konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda (np. wpływają na określenie treści praw i obowiązków powoda jako dłużnika pozwanego). W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie wyczerpuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia, co aktualizuje się zwłaszcza wtedy, gdy pozwany rości sobie według treści stosunku prawnego objętego powództwem z art. 189 k.p.c. określone prawo do świadczenia ze strony powoda (np. żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy). W takich sytuacjach nie sposób odmówić dłużnikowi dążącemu do wykazania, że nie jest zobowiązany do świadczenia w wysokości poszczególnych rat - przy wykorzystaniu zakwestionowanych klauzul indeksacyjnych - interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego
(zob. Sąd Apelacyjny w Szczecnie w wyroku z dnia 11 lutego 2021r., I ACa 646/20, LEX nr 3164510).
Tym samym, Sąd Apelacyjny uznał, że powodowie – poza możliwością zgłoszenia żądania zasądzenia świadczenia co z resztą uczynili, mieli także interes prawny w ustaleniu nieważności aneksu nr (...).
Sąd Apelacyjny podziela stanowiska Sądu I instancji że zastosowane w aneksie nr (...) klauzule indeksacyjne oceniane w świetle art. 385
(
1 )§ 1 k.c. i art. 385
(
2) k.c. oraz Dyrektywy Rady 93/13/EWG, pozostawały klauzulami abuzywnymi i jako takie podlegały wyeliminowaniu, co z kolei skutkowało upadkiem umowy w całości.
Bezspornym na gruncie niniejszej sprawy pozostawało, iż stosunek powodów z pozwanym na tle zawartego aneksu miał charakter relacji konsument-przedsiębiorca, wobec czego zawarty przez nich aneks nr (...) poddaje się weryfikacji pod kątem przedmiotowej regulacji. Niewątpliwie, jak to przedstawiono uprzednio, klauzule indeksacyjne nie zostały też uzgodnione indywidualnie z powodami. Nadto, zapisy te choć stanowią postanowienia określających główne świadczenia stron, to z uwagi na sformułowanie ich w sposób niejednoznaczny poddają się kontroli pod kątem abuzywności, na skutek czego należało je ocenić jako kształtujące prawa i obowiązki powódki jako konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.
Zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji dyspozycji z art. 385
(
1) § 1 w zw. z art. 385
(
1) § 3 k.c. poprzez błędną wykładnię, art. 385
(
1) § 1 k.c. i niezastosowanie art. 385
(
1) § 3 k.c., oraz zarzut naruszenia art. 385
(
1) § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia aneksu nr (...) spełniają przesłanki abuzywności, a także zarzut naruszenia art. 385
(
1) § 1 w zw. z art. 385
(
1) § 3 k.c. poprzez błędną wykładnię art. 385
(
1) § 1 k.c. i niezastosowanie art. 385
(
1 )§ 3 k.c., a w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia aneksu naruszały dobre obyczaje i rażąco naruszały interes powodów, w sytuacji gdy bank działał w sposób uczciwy, a także naruszenia art. 385
(
2 )
w zw. z art. 385
(
1) § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że przy ocenie abuzywności klauzul umownych nie chodzi o to, w jaki sposób umowa była wykonywana, tylko o to jakie uprawnienia przyznawała jednej ze stron na moment jej zawarcia, pozostawały chybione.
Zarzuty te wymagają łącznego odniesienia z uwagi na powiązanie zawartej w ramach nich argumentacji oraz zbieżność ich celu.
Na wstępie zauważenia wymaga, że wbrew twierdzeniom pozwanego, aneks nr (...) zawarty między stronami nie był kredytem walutowym, bowiem w kredycie walutowym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej i spłata również jest dokonywana w tej walucie.
Należy podkreślić, że aneks ten w § 2 ust. 1 przewidywał, że kwota umowy opiewa na 140.000 zł. Spłata, zgodnie z § 7 ust. 1 miała następować poprzez spłatę kwoty kredytu w CHF ustalonej zgodnie z § 2 w złotych polskich. W rezultacie prawidłowym pozostaje przyjęcie, że świadczenia obu stron miały być spełniane w złotówkach, a rozliczanie umowy według waluty CHF miało charakter jedynie przeliczeniowy i nie odpowiadało faktycznej wymianie walut. Podkreślenia natomiast wymaga, że jak zostało ustalone, a czego skarżący skutecznie nie zakwestionował, dla powodów znaczenie miała wyłącznie kwota kredytu, jaką otrzymali w PLN.
Następnie należy zauważyć, że skarżący nie podważał oceny klauzul indeksacyjnych jako dotyczących głównych świadczeń stron.
W tym względzie w uzupełnieniu rozważań Sądu I instancji należy zauważyć, że kwalifikacja spornych klauzul indeksacyjnych, jako postanowień określających główne świadczenia stron, nie może budzić w okolicznościach sprawy wątpliwości. Wynika to z konstrukcji aneksu nr (...), według którego ustalenie kwoty udostępnionej kredytobiorcy oraz kwoty niezbędnej do spłaty każdej poszczególnej raty następuje poprzez odniesienie do mechanizmu indeksacji. O wielkości kredytu i rat w przedmiotowej umowie decydowało w istocie przeliczenie w pierwszej kolejności z waluty PLN na CHF (moment udostępnienia kredytu), a następnie przeliczanie rat kredytu określonych w CHF na PLN (moment spłaty każdej raty). Klauzula indeksacyjna odnosi się więc do zwrotu sumy zaciągniętego zobowiązania i określając wysokość poszczególnych rat, wpływa na wysokość świadczenia kredytobiorców.
Jednocześnie stwierdzenie, że klauzule indeksacyjne w postaci zapisów dotyczących przeliczania kwoty udostępnionego kredytu na CHF oraz ustalające wysokość raty w PLN w oparciu o kurs waluty stosowany do przeliczenia raty określonej w CHF określają główny przedmiot umowy, nie wyłączało możliwości ich badania z punktu widzenia abuzywności zgodnie z art. 385
(
1) § 1 k.c. w niniejszej sprawie. Dopuszczalność kontroli abuzywności postanowień aneksu nr (...)w odniesieniu do postanowień określających główny przedmiot umowy zarówno w świetle Dyrektywy Rady 93/13/EWG, jak i przepisu art. 385
(
1) § 1 k.c., uzależniona jest wszak od tego, czy zostały one wyrażone prostym i zrozumiałym językiem tj. czy zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Sporne klauzule, wbrew zarzutom apelacji, nie zostały w ten sposób sformułowane.
W świetle treści spornych zapisów, niewątpliwie słuszne pozostaje stanowisko, że w aneksie tym nie zostały określone szczegółowe zasady określania sposobu ustalania kursu wymiany walut. Ani w aneksie, ani w Regulaminie nie wskazano bowiem, w jaki sposób Bank ustalać będzie kursy waluty CHF, w szczególności, jakie wskaźniki będzie miał na uwadze. Aneks nr (...), poza prostym odwołaniem do tabel kursowych Banku, nie zawierał dostatecznie jasnych i precyzyjnych informacji pozwalających kredytobiorcom na uzyskanie szczegółowej wiedzy, w jaki sposób rozliczane będą raty kapitałowo-odsetkowe z CHF na PLN w dniu spłaty zobowiązania powodów oraz wiedzy co do czynników kształtujących tabelę kursową banku. Tym samym postanowienia aneksu dotyczące mechanizmu waloryzacji świadczeń stron nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, skoro wynik ich zastosowania nie tylko zależny był od jednej ze stron umowy, ale przede wszystkim druga strona umowy, nawet przy dołożeniu wymaganych starań, nie była w stanie określić wysokości świadczenia, jakie ją będzie obciążać.
Na konkluzję w przedmiocie niewyrażenia klauzul dotyczących głównych świadczeń aneksu prostym i zrozumiałym językiem, bez wpływu pozostaje również treść udzielonych powodom przed zawarciem aneksu informacji, skoro nie wskazywały one ani na obiektywne kryteria, które posłużyć by miały do ustalenia wartości kursu waluty, ani na sposób uwzględniania tych kryteriów, a nadto na możliwość nieograniczonego wzrostu przyjmowanego kursu waluty.
Równocześnie, postanowienia aneksu w omawianym zakresie spełniały także pozostałe z uregulowanych w art. 385
(
1) § 1 k.c. przesłanek uznania postanowienia za niedozwolone, tj. w postaci kształtowania przez nie praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.
Przypomnieć należy, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza natomiast nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (
zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64).
W przekonaniu Sądu Apelacyjnego sytuacja, w której zapisy umowne pozwalają w sposób jednostronny, dowolny i nieograniczony określać wysokość kursów kupna i sprzedaży walut, na podstawie których jest następnie ustalana wysokość kredytu i świadczenia konsumenta (raty), z całą pewnością godzi w równowagę kontraktową stron wprowadzając daleko idącą dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta. Odesłanie w ramach zapisów umowy do prowadzonych przez bank tabeli kursów powoduje, że jednej ze stron stosunku przyznane zostaje prawo całkowicie jednostronnego regulowania wysokości świadczenia drugiej strony. W związku z tym powstaje uzasadnione ryzyko, że kryteria stosowane przy ustalaniu kursów walut mogą być ustalane w arbitralny i oderwany od rzeczywistości rynkowej, a przez to nieprzewidywalny dla konsumenta sposób, co stawia konsumenta w bardzo niekorzystnej sytuacji, w której nie ma on ani wiedzy ani wpływu na to, w jaki sposób są ustalane tabele kursowe, w tym jakie wskaźniki są brane pod uwagę przy ich konstruowaniu, a co za tym idzie, w jaki sposób będzie ustalana wysokość kursu walut a przez to wysokość jego zobowiązania. Powyższe może nadto prowadzić do przyznania Bankowi - jako kredytodawcy - dodatkowego, ukrytego i nieweryfikowalnego przez konsumenta wynagrodzenia w wysokości różnicy między stosowanymi kursami walut obcych a ich kursami rynkowymi, czy średnimi.
Takie ukształtowanie stosunku zobowiązaniowego niewątpliwie stanowi o braku równowagi stron, co pozostaje sprzeczne z dobrymi obyczajami, jednocześnie rażąco naruszając interesy konsumenta. Rażące naruszenie interesu konsumenta w przedmiotowym aneksie nie polega więc na samym zastosowaniu mechanizmu waloryzacji jego świadczenia, ale na braku wskazania jasnego, precyzyjnego i obiektywnego sposobu tej waloryzacji. Nie ulega wątpliwości, że pozwany zastrzegł sobie w aneksie uprawnienie do stosowania własnych kursów walutowych, przez co w oczywisty sposób wpływał na wartość zobowiązania kredytobiorców, a takiej nierównowagi nie można uznać za nie naruszającą w sposób rażący interesów konsumenta. Nierównowaga ta ma zdecydowanie prawnie relewantne znaczenie dla konsumenta i nie można jej w żadnym razie utożsamiać z oceną, czy konsument zyskał czy stracił ekonomicznie na skutek stosowania przez bank analizowanego postanowienia umownego w porównaniu np. do sytuacji, gdyby rata jego świadczenia wyliczana była w oparciu o średni kurs waluty NBP lub byłaby oprocentowana jak kredyt złotowy, ani też uzależniać oceny w tym zakresie od ustalenia, czy bank faktycznie nadużywał prawa do ustalania kursu i ustalał ten kurs w oderwaniu od realiów rynkowych (
zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 28 września 2021 r., V ACa 396/21).
W tym miejscu należy dodatkowo odwołać się do stanowiska Sądu Najwyższego, który w swoim orzecznictwie wielokrotnie uznał, że określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron (
zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14,OSNC 2016, Nr 11, poz. 134, z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16 z dnia 19 września 2018 r., I CNP 39/17, z dnia 24 października 2018 r., II CSK 632/17, z dnia 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18). Również obszerne i ugruntowane orzecznictwo Sądu Najwyższego jednoznacznie wskazuje, że mechanizm ustalania kursów waluty, który pozostawia bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści, a przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385
(
1) § 1 k.c. (
zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 482/18; wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019r., III CSK 159/17; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14).
Jednocześnie bez znaczenia dla oceny w omawianym zakresie pozostaje też, czy od momentu zawarcia aneksu nr (...) stosowane przez pozwanego kursy walut miały charakter nieodbiegający od kursów rynkowych, średnich czy nawet kursu NBP, skoro – co stanowi właśnie istotę rozstrzyganego problemu – praktyka taka nie została zagwarantowana umownie. Trudno zaś uznać, aby stosowane przez pozwanego w momencie zawierania aneksu nr (...) mechanizmy ustalania kursów kupna i sprzedaży walut – stanowiące wewnętrzną procedurę bankową, całkowicie niezależną i oderwaną od procedury zawierania umowy kredytu - stanowiły okoliczności towarzyszące zawarciu umowy w rozumieniu art. 385
(
1) § 2 k.c., tym bardziej w sytuacji, w której nie zostało wykazane, aby powodów poinformowano o zasadach ustalania tabel kursowych pozwanego.
Ponadto podkreślenia wymaga, że nietrafnie kwestionowano w apelacji stanowisko co do obciążenia w ramach stosunku obligacyjnego wyłącznie powodów, jako konsumentów, całością ryzyka kursowego. Nieprzekonujące pozostaje stwierdzenie, jakoby również pozwany ponosił ryzyko walutowe, które równoważyłoby ryzyko spoczywające na powodach. Jak wskazywano powyżej, przyjęty w aneksie mechanizm indeksacji świadczeń stron do waluty obcej służył wyłącznie do przeliczania ich wartości według przyjętego w umowie kryterium w postaci kursu CHF, ale nie nadawał przedmiotowej umowie charakteru kredytu walutowego.
Na uwzględnienie nie zasługiwały także zarzuty naruszenia art. 69 Prawa bankowego (w tym art. 69 ust. 1 i 2) w zw. z art. 385
(
1) § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 58 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (wg stanu prawnego z dnia 24 stycznia 2009 r.) w zw. z art. 3 k.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13 w zw. z art. 353
(
1) k.c. oraz w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej oraz zarzut naruszenia art. 56 k.c., art. 65 k.c., art. 358 § 2 k.c. i art. 41 ustawy Prawo wekslowe.
Zarzuty te wymagają łącznego odniesienia z uwagi na powiązanie zawartej w ramach nich argumentacji oraz zbieżność ich celu.
W odniesieniu do wywodów apelacji wskazać należy, że samo wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniającej ustawę Prawo bankowe („ustawa antyspreadowa”) w żaden sposób nie wpływa na ocenę abuzywności postanowień aneksu i jej konsekwencji dla bytu umowy (
zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344).
W najnowszym orzecznictwie Sąd Najwyższy podniósł, iż zgodnie z art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13 jej przepisom nie podlegają m.in. postanowienia umowy „odzwierciedlające obowiązujące przepisy ustawowe lub wykonawcze”, przy czym z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika, że dotyczy to także przepisów, które weszły w życie już po zawarciu umowy zawierającej niedozwolone postanowienia i miały w założeniu charakter sanacyjny, tj. zastępowały te postanowienia
ex tunc i utrzymywały ważność umowy
(por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 września 2018 r., w sprawie C-51/17, OTP Bank Nyrt. I OTP Faktoring Követeléskezelő Zrt. przeciwko Teréz Ilyés i Emilowi Kissowi, pkt 62-64, 70 i z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Zsuzsanna Dunai przeciwko ERSTE Bank Hungary Zrt., pkt 37, 40), pod warunkiem, iż zachowana została możliwość odwrócenia niekorzystnych skutków niedozwolonego postanowienia
(por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Zsuzsanna Dunai przeciwko ERSTE Bank Hungary Zrt. pkt 45). Skutkiem sanowania klauzul abuzywnych jest wówczas także wyłączenie możliwości uznania umowy za nieważną z powodu tej (i tylko tej) abuzywności (
zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344).
Podzielić należy pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r.
(V CSK 382/18,LEX nr 2771344), że przepisy ustawy antyspreadowej nie stwarzają jednoznacznych podstaw do przyjęcia, że ich przedmiotem regulacji były klauzule abuzywne oraz umowy z ich powodu nieważne, a celem - sanowanie tych wadliwości
(por. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115), o wadliwościach tych bowiem w ogóle nie wspominają ani nie regulują związanych z nimi rozliczeń. Można zatem twierdzić, że w założeniu ustawodawcy chodziło o doprecyzowanie na przyszłość reguł ustalania kursu wymiany walut oraz nieodpłatne umożliwienie dokonywania spłat kredytu bezpośrednio w walucie obcej i że miał on na względzie umowy ważne oraz klauzule dozwolone, choć podlegające doprecyzowaniu. Nawet jeżeli było inaczej, skutek sanujący nie mógł zostać w ten sposób osiągnięty. Omawiana ustawa w zasadzie nie przewidywała gotowych do zastosowania (nawet dyspozytywnych) przepisów, które zastępowałyby ewentualne klauzule abuzywne, a jedynie nakładała na banki ciężar dokonania ogólnie określonych, wymagających skonkretyzowania
in casu zmian umowy, co nie wystarcza dla przyjęcia domniemania, że owe konkretne rozwiązania są wynikiem należytego wyważenia ogółu praw i obowiązków stron przez ustawodawcę
(por. motyw 13 Dyrektywy Rady 93/13 oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 21 marca 2013 r., w sprawie C-92/11, RWE Vertrieb AG przeciwko Verbraucherzentrale Nordrhein-Westfalen e.V., pkt 26 i n.) i nie czyni zadość przesłankom przewidzianym w art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13. Zwłaszcza, że, jak wynika z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wyjątek przewidziany w tym przepisie podlega ścisłej wykładni
(por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16). Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny uznał, że powyższy zarzut pozwanego należało uznać za chybiony.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, wbrew zarzutom apelacji, brak jest również w niniejszej sprawie podstaw do jakiegokolwiek uzupełniania aneksu umowy w celu zastąpienia abuzywnych zapisów.
Ustawodawca w ramach regulacji art. 385
(
1) k.c. nie przyjął bowiem rozwiązania przewidzianego m.in. w art. 58 § 1 k.c., dopuszczającego możliwość wejścia w miejsce abuzywnych postanowień czynności prawnej odpowiednich przepisów ustawy. Nie ma również możliwości uzupełnienia umowy przez odwołanie się do ustalonych zwyczajów, praktyki rynkowej czy też kursu rynkowego jako tego, który wyznaczać ma kwotę udostępnioną kredytobiorcom oraz wysokość rat wyrażonych w złotych.
Jak wskazano w wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, w którym Trybunał wypowiedział się przeciwko zabiegom zmierzającym do uzupełnienia luki powstałej po ubezskutecznieniu klauzuli, w szczególności przeciw koncepcji tzw. redukcji utrzymującej skuteczność wskazując, iż art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Trybunał podkreślił, że możliwość zastąpienia, która stanowi wyjątek od ogólnej zasady, zgodnie z którą dana umowa pozostaje wiążąca dla stron tylko wtedy, gdy może ona nadal obowiązywać bez zawartych w niej nieuczciwych warunków, jest ograniczona do przepisów prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym lub mających zastosowanie, jeżeli strony wyrażą na to zgodę, i opiera się w szczególności na tym, że takie przepisy nie mają zawierać nieuczciwych warunków (
podobnie wyroki: z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kasler i Kaslerne Rabai, C-26/13, EU:C:2014:282, pkt 81; a także z dnia 26 marca 2019 r., Abanca Corporación Bancaria i Bankia, C- 70/17 i C-179/17, EU:C:2019:250, pkt 59). Trybunał przesądził przy tym, iż przepisami pozwalającymi na uzupełnienie umowy nie są art. 56 k.c. oraz art. 354 k.c.
Z tego względu nie mogły zostać uwzględnione sugestie o możliwości zastosowania w sprawie kursu rynkowego, czy średniego NBP jako tego, który określałby rozmiar świadczenia obu stron.
Wobec powyższego nie zachodziły jakiekolwiek podstawy do zastosowania w drodze analogii prawnej w odniesieniu do umowy stron przepisów odnoszących się do tego miernika (m.in. w odwołaniu do art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe).
Co prawda, orzecznictwo TSUE na tle dyrektywy nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. dopuszcza zastąpienie usuniętego zapisu umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, jednakże aby móc zastosować taki przepis, musi on istnieć w danym porządku prawnym, a w polskim porządku prawnym ustawodawca nie przewidział takiego przepisu.
Powoływany w apelacji przepis art. 358 § 2 k.c. wszedł w życie 24 stycznia 2009 r., podczas gdy aneks został zawarty w 2008 r., wobec czego nie znajduje on w niniejszej sprawie zastosowania.
Jak wskazuje się w doktrynie, zmiana art. 358 § 2 k.c. miała zastosowanie do zobowiązań powstałych po jej wejściu w życie, tj. od 24 stycznia 2009 r., oraz od dnia jej wejścia w życie do istniejących w tym dniu zobowiązań trwałych, tj. takich, w których globalny rozmiar świadczenia zależy od czasu trwania stosunku prawnego i nie da się go z góry określić w sposób ostateczny nie nawiązując do czynnika czasu
(zob. E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 9, Warszawa 2019). Podkreśla się też, że w przypadku stosunków obligacyjnych, w których element czasu nie determinuje rozmiaru świadczenia, stosować należy przepisy dotychczasowe (
zob. m.in. M. Kłoda, Sposoby działania ustawy w prawie międzyczasowym prywatnym, PL 2000, Nr 1, s. 7 i n.; R. Morek [w:] Kodeks cywilny. Komentarz pod red. K. Osajdy, wyd. 24). Umowa kredytu nie jest jednak zobowiązaniem o charakterze ciągłym, rozmiar świadczenia kredytobiorcy determinowany jest wielkością kredytu i stopą procentową niezależnie od czasu trwania umowy.
Ponadto w najnowszym orzecznictwie uznano, że jest to przepis o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2022r. II CSKP 474/22).Tym samym, nie ma więc podstaw prawnych do zastosowania w niniejszej sprawie normy dyspozytywnej art. 358 § 2 k.c. w miejsce niedozwolonych postanowień umownych.
Na rozprawie Sąd Okręgowy pouczył powodów o ewentualnych konsekwencjach uwzględnienia ich powództwa, a oni oświadczyli, że zrozumieli pouczenie o skutkach ewentualnego ustalenia umowy za nieważną oraz, że podtrzymują powództwo. Tym samym wbrew twierdzeniom pozwanego brak było podstaw do kwestionowania, że są świadomi konsekwencji uznania umowy łączącej ich z pozwanym za nieważną.
W konsekwencji przeprowadzonych rozważań prawidłowym pozostaje stanowisko, że nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie aneksu po eliminacji z niego mechanizmu indeksacji, wobec czego słusznym co do zasady pozostawało stwierdzenie jego nieważności. W odniesieniu do stanowiska skarżącego Sąd Apelacyjny zaznacza że znane są mu najnowsze orzeczenia Sądu Najwyższego, jednakże z uwagi na powyższe rozważania Sąd Apelacyjny nie podziela zawartego w nich stanowiska w całości.
Ponadto przywołać w ty miejscu należy stanowisko wyrażone w cytowanym już wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2022 r. (
II CSKP 415/22, LEX nr 3303545), w którym przyjęto, że w rozpoznawanej tam sprawie Sąd Apelacyjny słusznie opowiedział się za stwierdzeniem nieważności umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników
(essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego, z uwagi na to, że klauzule umowne, których elementem jest ryzyko kursowe, określają główne świadczenia stron. Wyeliminowanie tej klauzuli z łączącej strony umowy uniemożliwia określenie wysokości zobowiązania zarówno pozwanego banku (kwoty udzielonego kredytu), jak i powoda (rozmiaru zadłużenia i wysokości poszczególnych rat). W konsekwencji umowa w pozostałym zakresie nie jest możliwa do utrzymania i wykonywania.
Sąd Apelacyjny, podzielając powyższe uznał, że możliwość dalszego trwania umowy w kształcie przewidzianym w aneksie nie istnieje, skoro wobec wyeliminowania z niego abuzywnych klauzul w postaci zapisów dotyczących przeliczania kwoty udostępnionego kredytu na CHF oraz ustalających wysokość raty w PLN w oparciu o kurs waluty stosowany do przeliczenia raty określonej w CHF, zniekształcona zostaje istota aneksu.
Wbrew skarżącemu, nie ma możliwości przyjęcia w drodze wykładni kursu rynkowego do rozliczeń walutowych - jako uznanego za odpowiedni przez strony, gdyż stanowiłoby dokładnie o zastępowaniu postanowienia nieuczciwego postanowieniem uczciwym w ramach redukcji utrzymującej, a nie o ustaleniu treści aneksu w oparciu o obiektywne kryteria. Skoro bowiem w aneksie zawarte zostały określone treści, to po stwierdzeniu, że z jakichś względów nie mogą być one dla stron wiążące, brak jest jakichkolwiek podstaw do zastępowania zapisów w tym zakresie całkowicie innymi w ramach dokonywania wykładni samego aneksu, a do tego w istocie sprowadzałby się wskazania apelacji.
Reasumując, należy uznać, że w sprawie nie doszło do naruszenia art. 65 k.c.
Dodatkowo zauważenia wymaga, że nietrafnie w ramach omawianych zarzutów apelacyjnych pozwany powiązał naruszenie art. 65 k.c. z naruszeniem art. 56 k.c. wskazując, na konieczność uwzględnienia zwyczajów przy dokonywaniu wykładni oświadczeń woli stron. Przepis art. 56 k.c. stanowi wszak, że czynność prawna wywołuje nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz również te, które wynikają z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Zezwala on więc na wzbogacenie skutków prawnych umowy o te, które nie wynikają wprost z jej zapisów, ale wynikają z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Jego regulacja nie odnosi się w rezultacie do oceny samych oświadczeń woli stron zawartych w umowie i nie znajduje zastosowania do ich wykładni.
Nie miał zatem racji skarżący, aby możliwym pozostawało utrzymanie aneksu nr (...) w mocy. Niewystarczające w tym względzie pozostawały jego twierdzenia dotyczące konieczności zastosowania zarówno zasady utrzymania umowy w mocy, jak i zachowania zasady proporcjonalności.
Wobec stwierdzenia abuzywności spornych klauzul, a w konsekwencji ich wyeliminowania, w braku przy tym jakiejkolwiek możliwości uzupełnienia treści aneksu nr(...)w tym zakresie, aneks ten nie mógł się ostać.
Chybiony okazał się także podniesiony w apelacji zarzut naruszenia art. 5 k.c. Zgodnie ze wskazanym przepisem nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. W orzecznictwie sądów powszechnych trafnie wskazuje się, że niewątpliwie klauzula z art. 5 k.c. nie ma charakteru nadrzędnego w stosunku do pozostałych przepisów prawa; przez odwołanie się do społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa czy zasad współżycia społecznego nie można podważać mocy obowiązującej przepisów prawnych
(por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 10.06.2015 r., I ACa 148/15, LEX nr 1793887).
Wykonywanie prawa podmiotowego w sposób sprzeczny z tymi kryteriami jest bezprawne i z tego względu nie korzysta z ochrony jurysdykcyjnej. Norma zawarta w tym przepisie ma charakter wyjątkowy i może być stosowana tylko po wykazaniu wyjątkowych okoliczności, w sytuacji, gdy w inny sposób nie można zabezpieczyć interesu osoby zagrożonej wykonywaniem prawa podmiotowego przez inną osobę oraz w tych szczególnych przypadkach, w których wykorzystywanie uprawnień wynikających z przepisów prawa prowadziłoby do skutku nie aprobowanego w społeczeństwie ze względu na zasadę współżycia społecznego
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2021 r.,V CSKP 34/21).
Zasady współżycia społecznego to pojęcie niedookreślone, nieostre, a powoływanie się na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego powinno wiązać się z konkretnym wykazaniem, o jakie zasady współżycia społecznego w konkretnym wypadku chodzi oraz na czym polega sprzeczność danego działania z tymi zasadami. Taki charakter klauzul generalnych zawartych w art. 5 k.c. nakazuje ostrożne korzystanie z instytucji nadużycia prawa podmiotowego jako podstawy oddalenia powództwa, a przede wszystkim wymaga wszechstronnego rozważenia okoliczności, aby w ten sposób nie doprowadzić do podważenia pewności obrotu prawnego. Zasadą bowiem jest, że ten kto korzysta ze swego prawa postępuje zgodnie z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem i zasadami współżycia społecznego
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2021 r. III CNP 17/20).
Klauzula generalna zawarta w art. 5 k.c. wskazuje na niedopuszczalność czynienia ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego i ma na celu zapobieżenie stosowaniu prawa w sposób, który prowadzi do skutków nie akceptowalnych z aksjologicznego punktu widzenia. Każdorazowo musi być wypełniona konkretną treścią odnoszącą się do okoliczności sprawy, a kryterium oceny jest wykonywanie uprawnienia materialno-prawnego w aspekcie zasad współżycia społecznego, przez które należy rozumieć podstawowe reguły etycznego i uczciwego postępowania, akceptowane i godne ochrony reguły rzetelnego postępowania w stosunkach społecznych, takich jak „zasady słuszności”, „zasady uczciwego obrotu”, „zasady uczciwości” czy „lojalności”
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2021 r.,III CSKP 26/21).
W niniejszej sprawie nie zachodzą żadne podstawy, by stosować w stosunku do pozwanego dobrodziejstwo wynikające z tego przepisu. Pozwany formułując abuzywne postanowienia aneksu sam naruszył dobre obyczaje, tym samym naruszył zasady współżycia społecznego (po pierwsze zasadę uczciwości). Już z tego względu nie może on skutecznie powołać się na art. 5 k.c.
Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację pozwanego w pozostałym zakresie ( punkt II wyroku).
SSA Anna Daniszewska
Hasła tematyczne: Kredyt
846 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 4 lipca 2024 r.
- Portal: 28 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.