Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I ACa 1895/24
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
20 lutego 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Opublikowano w portalu
26 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
Nieruchomości i budowy
Sąd Apelacyjny w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Konkurencja i konsumenci

Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku w sprawie kredytu frankowego państwa O.

Przejdź do orzeczenia, 102 min czytania

Spór

Kredytobiorcy Ł. O. i R. O. domagali się od Banku zwrotu spłaconych rat kredytu hipotecznego z 2006 roku oraz ustalenia nieważności umowy. Bank wnosił o oddalenie powództwa.

Ustalenia sądu

Sąd uznał, że klauzule przeliczeniowe odsyłające do tabeli kursowej banku były niejednoznaczne i dawały bankowi dowolność w ustalaniu kursów, a powodowie nie uzgadniali ich indywidualnie. Pouczenie o ryzyku kursowym uznano za niewystarczające.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku i zasądził od banku na rzecz powodów 8.100 zł kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Dlaczego

Klauzule indeksacyjne były abuzywne, a po ich wyeliminowaniu umowy nie dało się utrzymać, bo brak było przepisów uzupełniających, więc umowa jest nieważna; sąd zastosował teorię dwóch kondykcji.

Dla firm

Bank nie może zastąpić klauzul przeliczeniowych kursem średnim NBP ani żądać wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, gdy umowa kredytu jest nieważna z powodu klauzul abuzywnych.

Więcej o sprawie

Bank z Ł. O. i R. O. spierał się o ważność umowy kredytu hipotecznego z 2006 roku indeksowanego do franka szwajcarskiego. Sąd utrzymał wyrok, który stwierdził nieważność umowy i zasądził zwrot spłaconych kwot.

Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I ACa 1895/24

Treść orzeczenia około 102 minuty czytania

Sygn. akt I ACa 1895/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 lutego 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi - I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Jacek Świerczyński

Protokolant: Ewelina Stępień

po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2026 r. w Łodzi na rozprawie

sprawy z powództwa Ł. O. i R. O.

przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w E.

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Sieradzu

z dnia 27 lutego 2024 r., sygn. akt I C 673/23

1. oddala apelację,

2. zasądza od Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w E. na rzecz Ł. O. i R. O. kwotę 8.100,00 (osiem tysięcy sto) zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Sygn. akt I ACa 1895/24

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 lutego 2024 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu w sprawie, z powództwa Ł. O. i R. O. przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w E., o zapłatę i ustalenie:

1. ustalił, że umowa o (...) z dnia 9 października 2006 roku zawarta pomiędzy stronami postępowania jest nieważna;

2. zasądził od pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w E. łącznie na rzecz powodów Ł. O. i R. O. kwotę 179.559,57 zł oraz kwotę 89.345,52 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 6 września 2023 roku do dnia zapłaty;

3. zasądził od pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w E. na rzecz powodów Ł. O. i R. O. kwotę 11.834 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, w tym kwotę 10.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego.

Powyższe orzeczenie poprzedziły ustalenia faktyczne Sądu I instancji, które Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne, bez konieczności ich ponownego przytaczania zgodnie z art. 387 § 2

1 pkt 1 k.p.c.

W rozważaniach prawnych Sąd a quo wskazał, że przedmiotowa umowa nie określała kwoty środków pieniężnych, którą pozwany bank zobowiązał się oddać do dyspozycji powodom, co prowadziło do stwierdzenia nieważności umowy w oparciu o treść art. 58 § 1 k.c. w zw. art. 69 prawa bankowego. Nadto stosunek prawny, ukształtowany w wyniku zawartej przez strony umowy, wykraczał poza granicę swobody umów określoną w art. 353

1 k.c., z uwagi na zastosowanie przez bank tworzonych przez siebie tabel kursów walut, mających bezpośredni wpływ na treść zobowiązania powodów. Zatem, pozwany na podstawie spornych przepisów uzyskał możliwość dowolnego kształtowania wysokości zobowiązania powodów.

Niezależnie od powyższych rozważań, Sąd Okręgowy dokonał oceny postanowień indeksacyjnych zawartych w umowie przez pryzmat art. 385

1 k.c. dochodząc do wniosku o ich abuzywności. Powodowie nie mieli wpływu na treść kwestionowanych obecnie postanowień umownych. Zdaniem Sądu a quo powodom przysługiwał status konsumentów przy zawieraniu spornej umowy. Przy czym Sąd Okręgowy uwzględnił okoliczność, że powodowie zarejestrowali prowadzenie w przedmiotowej nieruchomości swoich działalności gospodarczych. Uwypuklono okoliczność, że powodowie nie rozliczali kredytu w ramach działalności gospodarczych. Możliwość arbitralnego ustalania kursu franka szwajcarskiego przez pozwany bank, doprowadziła do jednostronnego kształtowania treści stosunku prawnego w czasie jego trwania, co było sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszało interesy kredytobiorców jako konsumentów. Zakwestionowane postanowienia były niejednoznaczne, gdyż odsyłały do nieokreślonych w umowie wielkości, a mianowicie do kursów z tabeli kursów walut obowiązujących w pozwanym banku. Nadto, bank nie udzielił kredytobiorcom należytego pouczenia o ryzyku kursowym związanym z tym rodzajem umowy kredytu. Zdaniem Sądu Okręgowego po wyeliminowaniu z umowy postanowień niedozwolonych nie było możliwe dalsze funkcjonowanie umowy. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że brak było przepisów na podstawie, których można by uzupełnić powstałe w umowie luki po wyeliminowaniu postanowień niedozwolonych. Sąd a quo podał, że roszczenie powodów o zapłatę nie uległo przedawnieniu, jak również nie było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Z upadkiem umowy, wiązała się kwestia świadczeń pobranych dotychczas przez bank od powodów jako świadczenie nienależne na podstawie art. 410 § 2 k.c. Na rzecz powodów zasądzono kwoty 179.559,57 złotych oraz 89.345,52 (...) (tj. środki spełnione przez powodów na rzecz pozwanego wynikające z wystawionego przez pozwany bank zaświadczenia) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 6 września 2023 roku do dnia zapłaty. Data ta wynikała z faktu wcześniejszego wezwania pozwanego banku do zapłaty przed wytoczeniem powództwa (pismem z dnia 29 sierpnia 2023 roku) i uznaniem przez Sąd a quo za początek terminu naliczania odsetek - dnia następnego po dniu odpowiedzi pozwanego na przedsądowe wezwanie do zapłaty z dnia 5 września 2023 roku.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c.

Postanowieniem z dnia 13 marca 2024 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu uzupełnił wyrok wydany w niniejszej sprawie przez Sąd Okręgowy w Sieradzu I Wydział Cywilny w dniu 27 lutego 2024 roku w sprawie sygnatura akt I C 673/23 poprzez dodanie pkt. 4. o następującej treści ”zasądza od pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w E. na rzecz powodów Ł. O. i R. O. kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postepowaniu zabezpieczającym, z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.”

Powyższe orzeczenie zaskarżył apelacją pozwany w całości, zarzucając:

I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, tj.:

1. art. 235

2 § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie na rozprawie w dniu 20 lutego 2024 roku dowodu ze świadka P. A., zgłoszonego przez pozwanego w pkt. 6

petitum odpowiedzi na pozew, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ przeprowadzenie dowodu ze świadka pozwoliłoby wykazać, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta (Bank wypełnił wszystkie obowiązki informacyjne wobec powoda, a w Banku nie obowiązywały żadne wytyczne w zakresie zakazu negocjowania treści postanowień umów kredytowych). Informacje, które może przedstawić świadek - w zakresie procedur udzielania kredytów indeksowanych do (...) stanowiłyby podstawę do poczynienia ustaleń faktycznych odmiennych od poczynionych w niniejszej sprawie. Naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka zgodnie z wnioskiem Pozwanego i oparcie na nich ustaleń prowadziłoby do oceny, że sporne klauzule nie są abuzywne, a zatem powództwo zostałoby oddalone;

2. art. 235

2 § 1 pkt. 2,3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez pominięcie na rozprawie w dniu 20 lutego 2024 roku dowodu ze świadka O. M., zgłoszonego w pkt. 6

petitum odpowiedzi na pozew co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ przeprowadzenie dowodu ze świadka pozwoliłoby wykazać, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami (Bank nie tylko nie ustalał kursów dowolnie, ale przede wszystkim nie mógł ustalać kursów dowolnie, a ponadto przyjęcie kursu kupna/sprzedaży wynikało ze sposobu finansowania kredytu powoda i jego walutowego charakteru), a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta (Bank musiał publikować i publikował zawsze rynkowy kurs, wprowadzenie spornych klauzul do umowy wiązało się z poprawieniem interesu powoda). Informacje, które może przedstawić świadek, dotyczą w szczególności (1) zasad funkcjonowania kredytu indeksowanego do waluty obcej ((...)), (2) konieczności rzeczywistego pozyskania przez Bank (...) w celu sfinansowania akcji kredytowej w (...), (3) wpływu kursu (...) na funkcjonowanie kredytu, (4) przyczyn występowania różnic w wysokości oprocentowania kredytów udzielonych w walucie polskiej i indeksowanych kursami walut obcych oraz (5) zasad obliczania przez Bank kursów waluty obcych, stanowiłyby podstawę do poczynienia ustaleń faktycznych odmiennych od poczynionych w niniejszej sprawie. Naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ dopuszczenie ¡przeprowadzenie dowodu ze świadka zgodnie z wnioskiem Pozwanego i oparcie na nich ustaleń prowadziłoby do oceny, że sporne klauzule nie są abuzywne, a zatem powództwo zostałoby oddalone;

3. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c., poprzez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach powoda w zakresie, w jakim były one niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz były sprzeczne z zeznaniami świadka, oraz dokumentacją kredytową i innymi dokumentami zgromadzonymi w sprawie, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do nieprawidłowych ustaleń faktycznych opisanych poniżej, które doprowadziły Sąd I instancji przekonania o abuzywności spornych postanowień, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności, Sąd I instancji stwierdził bezpodstawne wzbogacenie po stronie pozwanego i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powoda;

4. art. 235

2 § 1 pkt. 2,3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c., poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego, zgłoszonego przez Bank w pkt. 8

petitum odpowiedzi na pozew (tezy ogólnoekonomiczne dotyczące w szczególności metod ustalania kursu (...) w stosunku do PLN przez Bank oraz charakterystyki i funkcji transakcji typu (...)), podczas gdy dowód ten miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a zarazem ustalenie wskazanych w tezie dowodowej okoliczności wymagało wiadomości specjalnych, które Sąd ustalił samodzielnie i błędnie, a na których oparte jest uzasadnienie Wyroku, w tym w szczególności w zakresie:

a) walutowego charakteru kredytu;

b) ustalenia zasad finansowania, uruchamiania i spłaty kredytu indeksowanego, uzasadniającego stosowanie kursu kupna i kursu sprzedaży walut;

c) rozkładu ryzyka stron umowy kredytu indeksowanego i ponoszenia takiego ryzyka także przez Bank;

d) rynkowego charakteru kursu (...) w (...) Banku oraz braku arbitralności przy ustalaniu kursu (...), metod ustalania kursu (...) w stosunku do PLN przez Bank czy ryzyka związanego z wahaniami kursu (...) i wpływu tej okoliczności na wysokość salda kredytu oraz skali możliwego do przewidzenia w dacie zawarcia umowy ryzyka kursowego;

co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w oparciu o wskazane tam uwagi natury ogólnoekonomicznej pozwoliłoby bezsprzecznie wykazać brak możliwości ustalania kursów przez Bank w sposób dowolny, precyzyjny sposób ustalenia wartości świadczeń stron w oparciu o obiektywny miernik wartości, zgodność spornych klauzul z dobrymi obyczajami i brak naruszenia interesu Powoda (a w konsekwencji brak nieważności i abuzywności spornych klauzul);

5. art. 227 k.p.c. w zw. z 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 327

1 § 1 k.p.c., poprzez błędną ocenę części dowodów z dokumentów i niepoczynienie na ich podstawie ustaleń faktycznych, co w szczególności dotyczy następujących dokumentów, tj. DOKUMENTÓW W FORMIE PAPIERWOWEJ: wydruk z (...) dotyczący działalności gospodarczej prowadzonej przez powoda (dwa dokumenty); umowa o kredyt hipoteczny nr (...) sporządzona i podpisana w dniu 9 października 2006 roku (dalej jako: „Umowa"; dowód załączony do pozwu); aneks nr (...) do Umowy podpisany w dniu 27 marca 2007 roku - dowód załączony do pozwu; aneks (...) do Umowy podpisany w dniu 5 października2007 roku - dowód załączony do pozwu; aneks nr (...) do Umowy podpisany w dniu 17 grudnia 2008 roku - dowód załączony do pozwu; aneks nr (...) do Umowy podpisany w dniu 8 marca 2014 roku - dowód załączony do pozwu; aneks nr (...) do Umowy podpisany w dniu 3 stycznia 2013 roku - dowód załączony do pozwu; regulamin Kredytowania Osób Fizycznych w ramach usług Bankowości (...) w Banku (...) S.A. - wersja obowiązująca w dniu zawarcia Umowy (R19)- dowód załączony do pozwu oraz wersja zaktualizowana (R31.7) - dalej także łącznie jako: (...); pełnomocnictwo stanowiące załącznik nr 3 do Umowy; informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej; syspozycja wypłaty środków z kredytu - wypłacono w dniu 21 listopada 2006 roku, 5 stycznia 2007 roku, 8 stycznia 2007 roku, 30 marca 2007 roku, 30 kwietnia 2007 roku i 12 października 2007 roku; symulacja kosztów kredytu;

mimo iż mają one znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ dowodzą, że Bank nie mógł dowolnie kształtować publikowanych kursów (...)/PLN oraz w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, co z powołanych dokumentów wynika, a do czego Sąd I instancji się nie odniósł. Naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ między innymi w oparciu o zarzut abuzywności Sąd stwierdził nieważność umowy (jedna z podstaw) i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powoda, jak również doprowadziło Sąd do niezasadnego twierdzenia, że wysokość świadczeń powoda nie została określona w umowie, wskutek czego Sąd stwierdził nieważność umowy jako sprzecznej z ustawą (druga z podstaw);

6. art. 243

2 k.p.c. w zw. z art. 235’ § 1 i § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 327

1 § 1 ust. 1 k.p.c. poprzez brak szczegółowego odniesienia się w uzasadnieniu do szeregu dowodów załączonych do odpowiedzi na pozew, w szczególności dowodu z następujących dokumentów (W FORMIE PAPIEROWEJ): wniosek o kredyt hipoteczny z dnia 26 września 2006 roku; wniosek o zmianę warunków kredytu z dnia 8 stycznia 2007 roku; wniosek o zmianę warunków kredytu z dnia 11 czerwca 2007 roku; wniosek o zmianę warunków kredytu z dnia 7 grudnia 2012 roku; parametry wejściowe symulacji z dnia 26 września 2006 roku; wstępna ocena zdolności kredytowej z dnia 26 września 2006 roku; DOKUMENTY NA PŁYCIE CD: Przykładowe zanonimizowane umowy kredytu z 2005, 2006 i 2008 roku; Opinia prof. dr hab. A. O. „Opinia na temat sposobu ustalania rynkowego kursu walutowego"; Opinia prywatna firmy (...) „Ekspertyza dotycząca walutowych kredytów hipotecznych indeksowanych do (...)/PLN"; Zanonimizowana opinia biegłego sądowego Sądu Okręgowego w Warszawie z zakresu bankowości i finansów z dnia 30 maja 2016 roku, złożona w sprawie prowadzonej przez Sąd Rejonowy dla Warszawy - Mokotowa w Warszawie; Przykładowe zestawienie walut w różnych bankach w okresie 2008 - 2014; „Informacja w zakresie skutków projektu ustawy o sposobach przywrócenia równości stron niektórych umów kredytu i umów pożyczki. Wpływ na instytucje kredytowe", Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, E., 2016; „Ocena wpływu na sytuację sektora bankowego i polskiej gospodarki propozycji przewalutowania kredytów mieszkaniowych udzielonych w (...) na PLN według kursu z dnia udzielenia kredytu", Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, E. 2013; „Raport UOKiK dotyczący

spreadów", wrzesień 2009; „S. księga kredytów frankowych w Polsce" opracowana przez Związek Banków (...) w marcu 2015 roku; Raport Banku (...) S.A. za okres 12 miesięcy zakończony 31 grudnia 2013 roku; Opinia i Raport Niezależnego Biegłego Rewidenta za rok obrotowy kończący się 31 grudnia 2013 roku; Raport Banku (...) S.A. za okres 12 miesięcy zakończony 31 grudnia 2014 roku; Opinia i Raport Niezależnego Biegłego Rewidenta za rok obrotowy kończący się 31 grudnia 2014 roku; Stanowisko Pierwszego Prezesa SN / Biura (...) SN z dnia 6 września 2016 roku; Wydruki ze strony NBP z listą podmiotów pełniących funkcję Dealera (...) Pieniężnego w latach 2009-2016; Opinia prawna prof. UW dr hab. R. A. w sprawie konsekwencji uznania za niedozwolone postanowień umów kredytowych, przewidujących zastosowanie kursu kupna (...) z tabeli banku do przeliczenia wypłaconego kredytobiorcy kapitału kredytu oraz kursu sprzedaży (...) z tabeli banku do przeliczenia dokonywanych przez kredytobiorcę spłat kredytu; które to dowody miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ dowodziły m.in. walutowego charakteru kredytu udzielonego Powodowi, a także, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami ani przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji, że umowa w skutek abuzywności niektórych jej postanowień powinna zostać uznana za nieważną,

naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ oparcie się na ww. dowodach przekładałoby się na ocenę, że sporne klauzule nie są abuzywne;

7. art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw wyroku, w szczególności przez:

a) bezpodstawne przyjęcie, że Umowa została zawarta w celu konsumenckim, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy, w szczególności wydruk z (...) załączony do odpowiedzi na pozew świadczą o tym, iż zawierając umowę, powód nie działał wyłącznie w celu konsumenckim, a zatem nie przysługuje mu status konsumenta;

b) bezpodstawne przyjęcie, że Bank miał możliwość dowolnego, arbitralnego ustalania poziomu publikowanych kursów walutowych, podczas gdy:

⚫

Umowa zawiera odesłanie do Tabeli Kursów Walut Obcych, publikowanej przez Bank, która z definicji musi zawierać kursy na poziomie rynkowym. Stosunek prawny pomiędzy stronami (którego treść wyznacza nie tylko literalna treść Umowy), na dzień zawarcia Umowy, przewidywał obowiązek ustalania kursów na poziomie rynkowym, a jego treść wykluczała dowolność ustalania kursów przez Pozwanego. Podkreślić należy przede wszystkim, że samo odesłanie do tabeli kursowej publikowanej przez bank, przedsiębiorcę działającego na rynku regulowanym, publikującego kursyw oparciu o normę ustawową (art. 111 ust. 1 pkt. 4 Prawa Bankowego), podlegającego (również w zakresie publikowania kursów walut) nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego), eliminuje możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wykonania Umowy. Niezależnie od powyższego, § 8 ust. 3 zmienionego Regulaminu przewidywał przesłanki ustalania kursów walut przez Bank (Dowód nr 1 załączony do odpowiedzi na pozew - Regulamin w wersji R31.7). Pozwany podkreśla, że wykazana przez Pozwanego okoliczność braku dowolności Banku w zakresie publikowania kursów walut, stanowi dowód przemawiający za tezą, że Bank, w świetle kwestionowanych postanowień Umowy, odsyłających to publikowanej na podstawie określonych przepisów prawa, ustalonych zwyczajów oraz zasad kontrolowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego, nie mógł ustalać świadczeń Powoda w sposób dowolny, a Umowa przewidywała mechanizm ustalenia wysokości świadczeń w przyszłości;

⚫

kursy publikowane w (...) nie były ustalane w sposób dowolny - kursy publikowane w (...) ustalane były w oparciu o obiektywne, niezależne od Banku dane (m.in. system P.);

⚫

kursy publikowane w (...) nie odbiegały od kursów (...) stosowanych przez inne banki komercyjne, prowadzące działalność konkurencyjną, działające na tożsamym rynku;

⚫

Bank posiadał i nadal posiada status Dealera (...) Pieniężnego, co oznacza, że to na podstawie kwotowań kursów Banku swoje kursy ustalał Narodowy Bank Polski;

⚫

metodologia ustalania kursu średniego przez Narodowy Bank Polski jest analogiczna do metodologii stosowanej przez Bank przy ustalaniu kursów (...) publikowanych w (...);

⚫

zapis § 8 ust. 3 Regulaminu w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 października 2011 roku przewiduje formalne ograniczenie - możliwe odchylenie o wartości nie wyższej niż 10%;

⚫

Powód od momentu zawarcia Umowy miał możliwość dokonywania spłaty kredytu bezpośrednio w (...) (została ona przewidziana w § 8 ust. 4 Regulaminu obowiązującego w dacie zawarcia Umowy);

c) bezpodstawne przyjęcie, że Bank nie pouczył Powoda w należyty sposób o związanych z Umową ryzykach, podczas gdy:

⚫

informacje o ryzyku kursowym były Powodowi przekazywane dwutorowo:

i.

w formie pisemnej m.in. w § 2 ust. 2, § 5 ust. 4 Umowy oraz Informacji o Ryzyku Kursowym, w których Powodowi zaprezentowano przykład wpływu wahań kursowych i zmiennej stopy procentowej na wysokość raty kredytu, informując go o wpływie wahań kursowych zarówno na wysokość salda zadłużenia, jak i rat kredytu;

ii.

w formie rozmów z pracownikiem Banku, podczas których Powodowi zaprezentowano symulacje poziomu rat kredytu oraz poziomu kursów z poprzednich lat, jak również udzielano mu informacji na temat Tabeli Kursów Walut Obcych Banku i

spreadu- a były to informacje wyczerpujące;

⚫

dokumentacja kredytowa zawiera oświadczenia Powoda złożone po przedstawieniu stosownych materiałów i pouczeń, a sama treść tych oświadczeń wskazuje na ryzyka związane z Umową, w szczególności ryzyko kursowe (por. parametry wejściowe symulacji i Informacja o Ryzyku Kursowym), a udzielanie szczegółowych pouczeń było obowiązkiem pracowników i przedstawicieli (pośredników) Banku, co przekazywano im na szkoleniach;

⚫

w§ 2 ust. 2 Umowy wskazano wprost, że: ,,zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo - odsetkowej";

⚫

w „Informacji o Ryzyku Kursowym wskazano wprost, że

„występowanie ryzyka kursowego sprawia, że zarówno rata spłaty, jak i

wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na PLN na dany dzień

podlega ciągłym wahaniom, w zależności od kursu waluty" (podkreślenia własne aut. pisma);

⚫

jedna z osób po stronie powodowej w dacie zawierania umowy pracowała jako główna księgowa, co świadczy o jego ponadprzeciętnej wiedzy w zakresie struktur ekonomicznych oraz wystarczającej świadomości w zakresie konsekwencji zaciągnięcia kredytu indeksowanego do (...);

⚫

świadomość zmienności kursów walut obcych oraz ich nieprzewidywalności jest uważana w polskim społeczeństwie za wiedzę powszechnie znaną, co znajduje potwierdzenie w ugruntowanej linii orzeczniczej;

⚫

w dacie zawarcia Umowy nie obowiązywał żaden bezwzględnie obowiązujący przepis prawa, który nakładł na Bank obowiązki informacyjne w tym zakresie;

d) bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie podlegały indywidualnym negocjacjom, podczas gdy:

⚫

Umowa stanowiła odzwierciedlenie wniosku kredytowego złożonego przez Powoda, który wypełniając go i wskazując kwotę kredytu, jednocześnie zawnioskował o kwotę w PLN oraz zaznaczył jako walutę kredytu (...) co oznacza, po pierwsze, że negocjowano z pewnością co najmniej te parametry kredytu, jak również, że to z warunków zawnioskowanych przez Powoda (kwota w PLN - kredyt w (...)) wynikała konieczność wprowadzenia mechanizmu indeksacji do Umowy;

⚫

Powód od momentu zawarcia Umowy miał możliwość dokonywania spłaty kredytu bezpośrednio w (...) (została ona przewidziana wprost w Regulaminie obowiązującym w dacie zawarcia Umowy - § 8 ust. 4 Regulaminu);

⚫

możliwe było zawarcie Umowy bez spornych postanowień, Powód miał zdolność kredytową dla zaciągnięcia zobowiązania w PLN (tj. bez klauzul indeksacyjnych) i zaproponowano mu taki kredyt (por. parametry wejściowe symulacji i Informację o Ryzyku Kursowym);

⚫

rzeczywisty wpływ Powoda wyrażał się w szczególności w wyborze dnia uruchomienia kredytu, co było równoznaczne z wyborem kursu zastosowanego do przeliczeń (por. § 3 ust. 4-7 Umowy),

co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do bezpodstawnego wniosku, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione oraz sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes Powoda, w konsekwencji były abuzywne, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności Sąd stwierdził nieważność U mowy (jedna z podstaw), względnie że Umowa jest nieważna jako sprzeczna z ustawą (druga z podstaw) i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz Powoda;

8. art. 316 § 1 k.p.c. poprzez niewzięcie pod uwagę stanu prawnego obowiązującego na dzień zamknięcia rozprawy, a co za tym idzie - niezastosowanie przepisu dyspozytywnego w postaci art. 358 § 2 k.c., podczas gdy:

a) zastosowanie tego przepisu było obowiązkiem Sądu i pozwoliłoby Sądowi I instancji zastosować art. 358 § 2 k.c. i utrzymać umowę w mocy oraz rozliczyć ją w oparciu o uczciwy dla obu stron kurs średni NBP

b) przy rozstrzyganiu o zgodności Umowy z ustawą, wziąć należy pod uwagę treść art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego w brzmieniu z dnia zamknięcia rozprawy, a nie jedynie zawarcia Umowy, jak to niezasadnie poczynił Sąd I instancji;

c) przy rozstrzyganiu o zasadności zwrotu spłaconych przez Powoda rat, można zastosować art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy, (tj. z uwzględnieniem nowelizacji zmieniającej art. 358 § 2 k.c., która weszła w życie 24 stycznia 2009 roku, przewidującej oparcie przeliczeń wartości świadczeń w oparciu o kurs średni NBP), co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ gdyby Sąd zastosował wskazany przepis postępowania, nie ustaliłby nieważności Umowy;

co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ gdyby Sąd zastosował wskazany przepis postępowania, nie stwierdziłby nieważności Umowy i nie uwzględniłby roszczenia Powoda o zapłatę i o ustalenie;

II. naruszeniu przepisów prawa materialnego, a to:

W ZAKRESIE STWIERDZENIA NIEWAŻNOŚCI Z UWAGI NA SPRZECZNOŚĆ Z USTAWĄ:

1. art. 111 ust. 1 pkt. 4 Prawa bankowego w zw. z art. 56 k.c., w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku zmieniająca ustawę Prawo bankowe (Dz.U.2011, nrl65, poz.984, dalej jako „ustawa

antyspreadowa"), poprzez ich niezastosowanie i ocenę, że Bank rzekomo mógł dowolnie ustalać kursy walut stosowane do przeliczeń, czego skutkiem miałaby być nieważność Umowy, podczas gdy samo odesłanie do konkretnych kursów publikowanych przez bank, skutkuje koniecznością stwierdzenia, że treść stosunku prawnego pomiędzy stronami eliminuje możliwość stosowania dowolnie ustalonych kursów, a ponadto, stosownie do ustawy

antyspreadowej, nawet gdyby strony nie ustaliły mechanizmu wyznaczania wysokości świadczeń wystarczająco precyzyjnie, czemu Pozwany zaprzecza, skutkiem tego winno być uzupełnienie stosunku prawnego zgodnie z postanowieniami ustawy

antyspreadowej, ale nie nieważność mechanizmu indeksacji kredytu, a tym bardziej nie nieważność Umowy;

2. art. 353

1 k.c. wzw. z art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku - Prawo bankowe t.j. Dz.U. 2016 poz. 1988, dalej jako „Prawo bankowe"), poprzez ich nieprawidłową wykładnię i w konsekwencji stwierdzenie sprzeczności postanowień Umowy regulujących indeksację z powołanymi przepisami;

3. art. 353

1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i stwierdzenie, że Umowa sprzeciwia się zasadom współżycia społecznego, a w konsekwencji stwierdzenie jej nieważności;

4. art. 58 § 1 k.c. poprzez jego niezasadne zastosowanie i stwierdzenie, że Umowa stanowiła czynność prawną sprzeczną z ustawą, a w konsekwencji stwierdzenie jej nieważności;

5. z ostrożności procesowej, w razie nieuwzględnienia zarzutów jak powyżej, skarżący zarzucił naruszenie art. 58 § 3 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c.

in fine, poprzez ich błędne zastosowanie (względnie niezastosowanie, w zakresie wskazanych tam wyjątków) i niezasadne stwierdzenie, że

„Należy uznać, że bez omówionych wyżej postanowień dotyczących możliwości kształtowania przez pozwany bank, wedle jego woli, w trakcie wykonywania umowy, zarówno wysokości świadczenia własnego (kwoty kredytu), jak i powodów, bez klauzuli indeksacyjnej, której zakres nie został w żaden sposób ograniczony, sporna umowa kredytu nie zostałaby przez strony zawarta." (s. 12 uzasadnienia Wyroku) w konsekwencji stwierdzenie, że nieważność części czynności prawnej (klauzul indeksacyjnych w zakresie, w jakim odsyłają do Tabeli Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku), skutkuje nieważnością całej Umowy, pomimo, że bez spornych postanowień Umowa i tak zostałaby zawarta, kwestia konkretnie wykorzystywanej Tabeli Kursowej miała znaczenie wtórne, drugorzędne, wobec zgodnego celu stron Umowy, jakim było zawarcie umowy kredytu hipotecznego indeksowanegodo CHF, a ponadto istnieje dyspozytywny przepis ustawy przewidujący skutek braku uregulowania pomiędzy stronami sposobu określania wartości waluty (kursu), tj. w szczególności art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy;

W ZAKRESIE STWIERDZENIA NIEWAŻNOŚCI Z UWAGI NA BEZSKUTECZNOŚĆ KLAUZUL INDEKSACYJNYCH:

6. art. 22

1 k.c. w zw. z art. 385

1 § 1 k.c., poprzez błędną wykładnię art. 22

1 k.c. i niezasadne zastosowanie art. 385

1 § 1 k.c. i stwierdzenie, że Powód miał w stosunku prawnym zawartym na podstawie Umowy status konsumenta, a sporne klauzule mają charakter abuzywny, podczas gdy Umowa nie ma konsumenckiego charakteru, co eliminuje możliwość stwierdzenia abuzywności jej klauzul;

7. art. 385

1 § 1 w zw. z § 3 k.c. przez błędną wykładnię art. 385

1 § l k.c. i niezastosowanie art. 385

1 § 3 k.c., i w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione, podczas gdy Powód miał rzeczywisty wpływ na te postanowienia, w rozumieniu art. 385

1 § 3 k.c.;

8. art. 385

1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia spełniają przesłanki abuzywności, w szczególności że są (1) niejednoznaczne (2) sprzeczne z dobrymi obyczajami i (3) rażąco naruszają interes konsumenta;

9. art. 385

1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie abuzywności spornych klauzul oraz konieczności uznania ich za niewiążące, podczas gdy sporne klauzule w kwestionowanym brzmieniu zostały już wyeliminowane ze stosunku prawnego pomiędzy stronami, zgodną wolą stron, poprzez podpisanie stosownego Aneksu do Umowy;

10. art. 385

1 §2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że z powodu wyeliminowania z treści Umowy klauzul indeksacyjnych, Umowa ta jest nieważna, podczas gdy nawet, gdyby stwierdzić bezskuteczność spornych klauzul, Umowa powinna obowiązywać w pozostałym zakresie;

W ZAKRESIE CAŁOŚCI UZASADNIENIA WYROKU:

11. art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i ocenę oświadczeń woli złożonych przez strony Umowy wyłącznie na podstawie literalnego brzmienia postanowień Umowy, bez wzięcia pod uwagę okoliczności, w których zostały złożone, zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów, jak również oparcie się na dosłownym brzmieniu Umowy, bez uwzględnienia zgodnego zamiaru stron i celu Umowy, a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie, że Umowa przewidywała możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wyliczenia wysokości rat kredytowych przez Bank;

12. art. 69 ustawy - Prawo bankowe oraz art. 385

1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (wg stanu prawnego z dnia 24 stycznia 2009 roku) w zw. z art. 3 k.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG w zw. z art. 353

1 k.c. oraz w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy

antyspreadowej poprzez błędne ustalenie nieważności Umowy, podczas gdy:

a) sporny kredyt jest szczególnym rodzajem kredytu walutowego, tj. kredytem indeksowanym, w którym Bank faktycznie udostępnia kredytobiorcom ustaloną kwotę kredytu w (...) (a wypłaca równowartość tej kwoty w PLN wyłącznie na życzenie Kredytobiorcy z uwagi na walutę kredytowanego celu), saldo kredytu określa się w (...), podobnie jak wysokość rat i którego saldo i poszczególne raty spłaty są wyrażone we franku szwajcarskim i w tej walucie są spłacane, co jest istotą kredytu indeksowanego walutą obcą, czyli rodzaju kredytu powszechnie znanego i stosowanego w ten sam sposób od wielu lat w obrocie bankowym oraz wprost przewidzianym przepisami prawa (w tzw. ustawie

antyspreadowej);

b) sposób zastosowania przez Bank mechanizmu indeksacji polegający na stosowaniu w tym celu dwóch różnych kursów (...) był w pełni uzasadniony; stosowanie kursu kupna (...) do przeliczenia salda kredytu po jego uruchomieniu oraz kursu sprzedaży (...) do przeliczenia wartości poszczególnych rat spłaty kredytu uzasadnione jest faktem, że w przypadku obu tych czynności dochodzi do wymiany waluty (transakcji przewalutowania), odpowiednio odkupienia przez Bank (...) od Powoda w momencie uruchomienia kredytu oraz sprzedaży (...) Powodowi w momencie spłaty rat kredytu z rachunku bankowego Powoda;

c) nawet przy najbardziej niekorzystnej dla Banku interpretacji prawa i faktów istnieje możliwość zastąpienia spornych zapisów przepisami prawa dyspozytywnego tj. odniesieniem świadczeń do kursu rynkowego (w ramach którego faktycznie Umowa była zawarta i wykonywana), ewentualnie do kursu średniego NBP z dat uruchomienia kredytu oraz z dat poszczególnych płatności rat spłaty kredytu;

d) Sąd powinien stosować prawo, a nie je tworzyć - tej fundamentalnej zasadzie przeczy dyskrecjonalne stwierdzenie przez Sąd nieważności Umowy z 2006 roku, tylko dlatego, że Powód wiele lat później złożył określone oświadczenie co do swoich aktualnych potrzeb, ocen i możliwości finansowych co nastąpiło z całkowitym pominięciem wykładni płynącej z zamiaru strony w dacie zawarcia Umowy, jego woli w dacie zawarcia Umowy, sensu Umowy, sytuacji majątkowej Powoda w dacie zawarcia Umowy oraz zakazu nadużywania praw podmiotowych i zasad współżycia społecznego;

e) Sąd stosując sankcję nieważności naruszył zasadę proporcjonalności oraz zasadę utrzymania umowy w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego;

f) Sąd zaniechał kompleksowego rozważenia czy orzeczenie, którego podstawą jest uznanie Umowy za nieważną w całości, nie narusza zasad współżycia społecznego, w szczególności zasady słuszności i pewności obrotu gospodarczego poprzez zaniechanie rozważenia konsekwencji stwierdzenia nieważności Umowy, a także konsekwencji, które unieważnienie tego typu umów może nieść dla pozostałych kredytobiorców (zarówno posiadających kredyty złotowe, jak i walutowe) oraz innych klientów Banku (zwłaszcza posiadających depozyty), a w konsekwencji dla całej gospodarki w Polsce oraz płynności i stabilności systemu bankowego, co jest szeroko komentowane w orzecznictwie polskim i unijnym, a także w raportach publikowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego. Orzeczenie Sądu I instancji uwzględnia jedynie interes powoda określony przez jego pełnomocnika, bez analizy skutków takiego rozstrzygnięcia dla ogółu społeczeństwa, należy bowiem mieć na względzie, że każdy kredyt ma swoje odzwierciedlenie w depozytach ustanowionych w bankach przez osoby trzecie;

13. art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, cała Umowa jest nieważna, podczas gdy okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli stron, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje pozwalają na wykonanie Umowy również po usunięciu z niej odwołań do Tabeli Kursów Walut Obcych ((...)) Banku - zobowiązania powinny zostać przeliczone po aktualnym nadzień danej operacji finansowej, rynkowym kursie (...)/PLN;

14. art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, cała Umowa jest nieważna, podczas gdy art. 56 k.c. stanowi właściwy przepis dyspozytywny, przewidując, że czynność prawna wywołuje skutki w niej wyrażony oraz wynikające z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Zatem zobowiązanie powinno zostać przeliczone po wynikającym z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, aktualnym na dzień przeliczenia, rynkowym kursie kupna (...) (takim jak konkretny kurs wskazany w (...) na daną historyczną datę);

15. art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniająca ustawę Prawo bankowe (Dz.U.2011, nr 165, poz. 984, dalej jako „ustawa

antyspreadowa") poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, cała Umowa jest nieważna;

16. z ostrożności procesowej, apelujący wskazał na naruszenie art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy, poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z Umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku;

17. z ostrożności procesowej, apelujący wskazał na naruszenie art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 roku - Prawo wekslowe (obecnie tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz.160), niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, podczasgdy możliwe jest zastosowanie analogii do przepisów Prawa wekslowego i zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z Umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku;

18. z ostrożności procesowej, apelujący wskazał na naruszenie art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o Narodowym Banku Polskim (obecny tekst jednolity Dz.U. z 2020 roku, poz. 2027, dalej jako „ustawa o NBP") poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest na tej podstawie zastosowanie kursu średniego NBP do przeliczeń opisanych w Umowie, po wyeliminowaniu z Umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku;

19. art. 189 k.p.c. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na niezasadnym przyjęciu, że powód posiada interes prawny w ustaleniu nieważności Umowy, podczas gdy, spór prawny pomiędzy stronami jednoznacznie rozstrzyga rozpoznanie roszczenia o zapłatę-co przesądza o braku interesu prawnego po stronie powodowej;

20. art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c. przez ich bezpodstawne zastosowanie, ewentualnie art 409 k.c. przez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że Bank bezpodstawnie wzbogacił się kosztem Powoda (co nie miało miejsca),jak również nie wzięcie pod uwagę, że Bank uzyskane kwoty zużył (w całości, a co najmniej w części, w jakiej służyły one pokryciu kosztów pozyskania kapitału przez Bank - tj. w zakresie rat kapitałowych oraz rat odsetkowych w części, w jakiej odpowiadały stawce bazowej LI BOR 3M dla (...));

21. art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich wadliwą wykładnię i zastosowanie oraz przyjęcie, że raty kredytu oraz opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, płacone przez Powoda, którym odpowiada zasądzona kwota (Sąd I instancji uznał, że Powód ma prawo do zwrócenia mu całości spłaconych przez niego rat kredytu) rzekomo nie stanowią świadczeń okresowych i nie podlegają 3-letniemu terminowi przedawnienia, jak to podnosił Pozwany zgłaszając zarzut przedawnienia;

22. z daleko posuniętej ostrożności procesowej, wyłącznie w razie nieuwzględnienia żadnego innego zarzutu naruszenia prawa materialnego, skutkującego zmianą wyroku w zakresie zasądzonej kwoty głównej, skarżący sformułował również zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt. 2 i 4 k.c. poprzez ich niezastosowanie w zakresie przedstawionej wykładni, tj. zasądzenia dochodzonego roszczenia o zapłatę w całości, pomimo, że zasądzona suma powinna zostać pomniejszona o wartość wypłaconego kapitału, w zakresie w jakim nie został on spłacony ratami nieobjętymi pozwem. Okoliczność ta potwierdza, że nawet w przypadku przyjęcia najmniej korzystnej dla Pozwanego interpretacji stanu faktycznego i interpretacji przepisów, przedstawionej w uzasadnieniu Wyroku, zupełnie niezasadne w świetle rozważań Sądu I instancji było zasądzenie na rzecz Powoda świadczenia pieniężnego w żądanej wysokości. Sąd powinien ocenić ew. wysokość wzbogacenia po stronie Pozwanego i na tej zasadzie ocenić wysokość roszczenia o zapłatę (tzw. „teoria salda");

23. z daleko posuniętej ostrożności procesowej, na wypadek stwierdzenia przez Sąd, że wskutek rzekomej abuzywności spornych postanowień, roszczenie główne o zapłatę jest Powodowi należne w jakimkolwiek zakresie apelujący sformułował również zarzut naruszenia art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przez zasądzenie odsetek począwszy od daty wcześniejszej niż dzień wydania prawomocnego wyroku, podczas gdy nawet przy najbardziej niekorzystnej dla Pozwanego interpretacji tego aspektu należało przyjąć, że do czasu zapadnięcia prawomocnego wyroku Bank miał uzasadnione podstawy by przypuszczać, że nie jest w zwłoce wobec strony przeciwnej, a z całą pewnością-brak jest podstaw do zasądzenia odsetek przed dniem prawidłowego pouczenia Powoda o skutkach ustalenia nieważności Umowy oraz zajęcia przez Powoda stanowiska co do jej dalszego obowiązywania.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty apelujący wniósł o:

1. zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez oddalenie powództwa wobec Banku w całości;

2. ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji;

3. w każdym alternatywnym przypadku zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za postępowanie I instancji oraz za postępowanie II instancji według norm przepisanych.

Dodatkowo, na podstawie art. 380 k.p.c. skarżący wniósł o rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji w przedmiocie pominięcia dowodu z zeznań świadka P. A., dowodu z zeznań świadka O. M. na fakty wskazane w punkcie 6 petitum odpowiedzi na pozew, dowodu z opinii biegłego na fakty wskazane w punkcie 8 odpowiedzi na pozew, zmianę tych postanowień oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie ww. dowodów w postępowaniu odwoławczym.

Jednocześnie pozwany podniósł zarzut wykonania przez pozwanego prawa zatrzymania świadczeń powodów Ł. O. i R. O. na rzecz Banku z tytułu umowy o kredyt hipoteczny nr (...) sporządzonej ¡podpisanej w dniu 9 października 2006 roku, w zakresie kwoty 399 900,00 zł stanowiącej równowartość wypłaconego kapitału kredytu.

Nadto, skarżący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów w postaci:

Nr 1. pismo z dnia 21 marca 2024 roku - oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania wraz z pełnomocnictwem (dwa egzemplarze),

Nr2. potwierdzenie doręczenia pisma za pośrednictwem systemu E-nadawca (dwa egzemplarze), w celu wykazania faktów: skutecznego złożenia przez Pozwanego na rzecz strony powodowej oświadczenia o skorzystaniu z prawa zatrzymania; doręczenia pisma zawierającego oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania w sposób umożliwiający Powodowi zapoznanie się z jego treścią.

Nr 3. Opinia prawna prof. dr hab. R. L. w przedmiocie dopuszczalność zastosowania przez Bank prawa zatrzymania w przypadku zasądzenia obowiązku zwrotu na rzecz kredytobiorcy należności w związku z upadkiem umowy kredytu na fakty: dopuszczalności zgłoszenia przez Bank (Kredytodawcę) w toku procesu zarzutu zatrzymania w przypadku zasądzenia obowiązku zwrotu na rzecz kredytobiorcy należności w związku z upadkiem umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej; wzajemnego charakteru umowy kredytu indeksowanego do (...); spełnienia przez Bank warunków skutecznego złożenia w niniejszej sprawie zarzutu zatrzymania w stosunku do Kredytobiorcy.

Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji pozwanego w całości, nieuwzględnienie zarzutu zatrzymania podniesionego przez pozwanego w apelacji, pominięcie zgłoszonych w apelacji wniosków dowodowych z dowodu z zeznań świadków P. A., O. M., dowodu z opinii biegłego oraz dokumentów prywatnych oraz o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz solidarnie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny ustalił dodatkowo, co następuje:

Bank (...) S.A. z siedzibą w E. skierował w dniu 21 marca 2024 roku do Ł. O. i R. O. oświadczenia o skorzystaniu z prawa zatrzymania świadczeń kredytobiorców na rzecz Banku z tytułu umowy kredytu (...) z dnia 9 października 2006 roku w zakresie kwoty 399.900 zł stanowiącej równowartość wypłaconego kapitału kredytu. Oświadczenia doręczono kredytobiorcom w dniu 25 marca 2024 roku (oświadczenia o zatrzymaniu wraz z dowodami doręczenia - k. 262-267).

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja pozwanego podlegała oddaleniu.

Mając na uwadze treść przepisu art. 387 § 2

1 pkt 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny wskazuje, że podziela w całości poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne i przyjmuje je za własne, czyniąc je integralną częścią swojego uzasadnienia.

Sąd Odwoławczy – na podstawie punktu 2. wyżej przywołanego przepisu – za trafne uznaje także wywody prawne Sądu I instancji dotyczące abuzywności postanowień indeksacyjnych (Sąd a quo kilkakrotnie w uzasadnieniu określał sporne klauzule jako klauzule denominacyjne, przy czym przedmiotowa omyłka nie rzutuje na prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia) oraz upadku umowy kredytu bez wyeliminowanych postanowień. Sąd ad quem nie podziela zaś rozważań w zakresie nieważności umowy kredytu na podstawie art. 58 k.c. w zw. z art. 353

1 k.c. i art. 69 prawa bankowego. W ocenie Sądu drugiej instancji, zawarte w umowie postanowienia indeksacyjne stanowiły postanowienia niedozwolone, zaś przedmiotowa umowa po wyłączeniu z niej postanowień abuzywnych, jest bezskuteczna (nieważna) na podstawie 385

1

k.c., co skutkuje tym, że umowy nie da się wykonać w oparciu o art. 58 § 3 k.c., do której to konkluzji doszedł także Sąd pierwszej instancji. W konsekwencji, mimo częściowo błędnego uzasadnienia Sądu Okręgowego, nie mogły przynieść zamierzonego przez pozwanego skutku zarzuty naruszenia art. 353

1 k.c. w zw. z art. 69 prawa bankowego, czy też art. 353

1 k.c., jak i zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.c.

Zgodnie z przywołanym przepisem art. 387 § 2

1 pkt 2 k.p.c. Sąd II instancji powinien odnieść się do poszczególnych zarzutów apelacyjnych. Należy przy tym podkreślić, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem – w tym Sądu Najwyższego – „Uzasadnienia sądów odwoławczych nie muszą, a zwykle wręcz nie powinny zawierać wszystkich elementów typowych dla uzasadnienia judykatu pierwszoinstancyjnego, lecz jedynie te z elementów, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania sprawy są niezbędne do przedstawienia motywów wydanego przez ten sąd rozstrzygnięcia…”

(patrz: przykładowo postanowienie SN z dnia 24 maja 2022 r., I CSK 1434/22, LEX nr 3390416). Natomiast, zgodnie z innymi orzeczeniami, wynikający z art. 378 § 1 k.p.c. nakaz odniesienia się do zarzutów apelacji nie oznacza konieczności bezpośredniego odniesienia się do każdego argumentu apelanta. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały rozważone przed wydaniem orzeczenia (patrz: przykładowo postanowienie SN z dnia 16 października 2020 r., I CSK 120/20, LEX nr 3077155; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2014 r., II CSK 478/13, LEX nr 1545029).

Przechodząc do zgłoszonych przez skarżącego licznych zarzutów naruszenia prawa procesowego, to należało je uznać za chybione.

Nie sposób podzielić zarzutu naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 327

1 § 1 k.p.c. W świetle ugruntowanych poglądów orzecznictwa i piśmiennictwa, uzasadnienie wyroku wyjaśnia przyczyny, dla jakich orzeczenie zostało wydane, jest sporządzane już po wydaniu wyroku, a zatem wynik sprawy z reguły nie zależy od tego, jak napisane zostało uzasadnienie i czy zawiera ono wszystkie wymagane elementy. Z tych przyczyn zarzut naruszenia powyższego przepisu może być usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych okolicznościach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu całkowicie uniemożliwia dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia lub w przypadku zastosowania prawa materialnego do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego (tak SN w wyroku z dnia 2 marca 2011 r. , II PK 202/10, LEX nr 817516; w wyroku z dnia 7 stycznia 2010 r. , II UK 148/09, LEX nr 577847; podobnie SA w Poznaniu w wyroku z dnia 27 października 2010 r. , I ACa 733/10, LEX nr 756715).

Trzeba unaocznić, że Sąd Okręgowy dokonał ustaleń faktycznych w oparciu o: zapisy umowy kredytowej, aneksy wraz z załącznikami do umowy kredytu, wnioski strony powodowej związane z aneksami do umowy, wniosek o kredyt, informację dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej oparte na zmiennej stopie procentowej, cennik i symulacje bankowe, zaświadczenie z Banku o wypłacie kapitału kredytu, regulamin kredytu, dyspozycje wypłaty środków, płytę CD, zaświadczenie o wysokości spłat, wezwanie do zapłaty, odpowiedź banku na wezwanie do zapłaty, wydruki z (...) dotyczące powodów, jak i dowód z przesłuchania strony powodowej, które to prawidłowo zostały uznane za godne wiary przez Sąd a quo. Dalej należy zauważyć, że subsumpcja tak określonego stanu faktycznego, który w istocie odpowiadał twierdzeniom pozwanego, do przepisu art. 385

1 k.c. doprowadziła ostatecznie Sąd a quo do uznania, że ze złożonych dokumentów nie można wywieść, by strony negocjowały zapisy umowy, by Bank nie mógł dowolnie kształtować publikowanych przez siebie kursów walut, by powodowie uzyskali pełną informację o ryzyku kursowym. Dodatkowo na podstawie wskazanych dowodów Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że doszło do rażącego naruszenia interesów konsumenta, a postanowienia indeksacyjne były sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Co zaś się tyczy dokumentu „parametry wejściowe symulacji” z dnia 26 września 2006 roku (dowód 6, k. 151), to z materiału dowodowego nie wynika, by powodowie zostali zapoznani z jego treścią. Dokument nie jest opatrzony podpisem powodów. W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższy dokument stanowił dokument wewnętrzny Banku, sporządzony na potrzeby ustalenia zdolności kredytowej kredytobiorców.

Wbrew twierdzeniom skarżącego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy nie miały: wstępna ocena zdolności kredytowej z dnia 26 września 2006 roku, przykładowe zanonimizowane umowy kredytu z 2005, 2006 i 2008 roku; zanonimizowana opinia biegłego sądowego Sądu Okręgowego w Warszawie z zakresu bankowości i finansów z dnia 30 maja 2016 roku, złożona w sprawie prowadzonej przez Sąd Rejonowy dla Warszawy - Mokotowa w Warszawie; przykładowe zestawienie walut w różnych bankach w okresie 2008 - 2014; „Informacja w zakresie skutków projektu ustawy o sposobach przywrócenia równości stron niektórych umów kredytu i umów pożyczki. Wpływ na instytucje kredytowe", Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, E., 2016; „Ocena wpływu na sytuację sektora bankowego i polskiej gospodarki propozycji przewalutowania kredytów mieszkaniowych udzielonych w (...) na PLN według kursu z dnia udzielenia kredytu", Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, E. 2013; „Raport UOKiK dotyczący spreadów", wrzesień 2009; „S. księga kredytów frankowych w Polsce" opracowana przez Związek Banków Polskich w marcu 2015 roku; raport Banku (...) S.A. za okres 12 miesięcy zakończony 31 grudnia 2013 roku; opinia i Raport Niezależnego Biegłego Rewidenta za rok obrotowy kończący się 31 grudnia 2013 roku; raport Banku (...) S.A. za okres 12 miesięcy zakończony 31 grudnia 2014 roku; opinia i raport Niezależnego Biegłego Rewidenta za rok obrotowy kończący się 31 grudnia 2014 roku; stanowisko Pierwszego Prezesa SN/Biura Studiów i (...) SN z dnia 6 września 2016 r.; wydruki ze strony NBP z listą podmiotów pełniących funkcję dealera rynku pieniężnego w latach 2009-2016. Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, a wskazane dokumenty jako określające praktykę kształtowania kursów wymiany waluty po zawarciu umowy, czy też określające status tzw. frankowiczów nie wpływają na ocenę kwestionowanych klauzul.

Co zaś się tyczy złożonych przez pozwanego kilku opinii prawnych w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, jak i w toku postępowania odwoławczego wraz z apelacją (która to na podstawie art. 243

2 k.p.c. stanowiła dowód w przedmiotowej sprawie bez wydawania odrębnego postanowienia w tym zakresie), to należało przyjąć, iż są one pozbawione mocy dowodowej. Dokumenty te mogą stanowić co najwyżej wsparcie stanowiska procesowego strony, ale nie mają mocy zaświadczenia o faktach istotnych dla rozstrzygnięcia. Opinie prywatne nie stanowią dowodu podlegającego ocenie Sądu przez pryzmat art. 233 k.p.c. Jedynie w gestii Sądu leży ocena abuzywności zakwestionowanych postanowień umownych i jej ewentualnego wpływu na treść umowy kredytu. Mając na uwadze powyższe, prawidłowo Sąd Okręgowy nie wziął pod uwagę wskazanych dokumentów, jako stanowiących podstawę do dokonania ustaleń stanu faktycznego. Z tej też przyczyny, zgłoszony przez pozwanego zarzut naruszenia art. 243

2 k.p.c. w zw. z art. 235

2 § 1 i § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 327

1 § 1 k.p.c., jak i art. 235

2 § 1 pkt 1 k.p.c. należało uznać za nietrafny.

Nie mogły się też ostać zarzuty naruszenia art. 235

2 § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadków P. A. i O. M.. Świadkowie mieli zeznawać na fakty dotyczące procedury zawierania umów kredytowych, metodologii ustalania przez pozwanego publikowanych kursów walut, zasad funkcjonowania kredytu indeksowanego do (...). Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy jest to, jakie procedury informacyjne obowiązywały w pozwanym banku w okresie zawierania przedmiotowej umowy kredytowej, gdyż samo zapisanie procedur, nie gwarantuje tego, że były one faktycznie przestrzegane w relacji z powodami. Sam mechanizm przeliczeń wypłaty i spłaty kredytu był jasny, w tym sensie, że wiadomym było, iż do wypłaty i spłaty rat kredytu będą miały zastosowanie kursy kupna/sprzedaży waluty (...) publikowane przez pozwanego w tabelach kursowych. Istotne w sprawie było to, że z umowy kredytu nie wynikała jednoznacznie metodologia ustalania przez pozwanego tabel kursowych, wskaźniki jakie będą uwzględniane przy ich obliczaniu. Jednocześnie okoliczność, czy bank ustalał kursy w sposób rynkowy, jako że dotyczyła wykonywania umowy kredytowej, nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia. W świetle ugruntowanego stanowiska orzecznictwa, oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone, po myśli art. 385

1 § 1 k.c., dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r. , III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Zaś sposób finansowania kredytu przez pozwanego i konieczność pozyskiwania przez bank faktycznie waluty (...), jako okoliczność leżąca poza stosunkiem prawnym łączącym strony nie miała wpływu na wynik sprawy.

Powyższe skutkowało tym, że Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 20 lutego 2026 roku pominął ponowione w apelacji dowody z zeznań świadka P. A. i O. M., jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy, których przeprowadzenie zmierzałoby jedynie do przedłużenia postępowania (art. 235

2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c.).

Apelujący zarzucił także naruszenie art. 235

2 § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego na tezy wskazane w pkt 8 petitum odpowiedzi na pozew. Fakty jakie miały zostać wykazane za pomocą opinii biegłego dotyczyły m.in. realiów funkcjonowania kredytów walutowych, w tym w (...), rynkowego charakteru ustalanych przez Bank kursów, braku arbitralności przy ustalaniu kursów. W ocenie Sądu Odwoławczego fakty jakie zamierzał wykazać pozwany za pomocą tego dowody są nieistotne dla rozstrzygnięcia, gdyż nie należą do przesłanek zastosowania przepisu art. 385

1 § 1 k.c., a w przypadku stwierdzenia abuzywności postanowienia umowy - nie wyłączają jego bezskuteczności, a w konsekwencji także bezskuteczności (nieważności) całej umowy. Sąd Apelacyjny wskazuje, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała SN z dnia 20 czerwca 2018 rok, III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Dlatego też praktyka kształtowania kursów wymiany waluty przez pozwanego po zawarciu umowy i ewentualny rynkowy charakter tych kursów, nie wpływała na ocenę kwestionowanych klauzul, biorąc pod uwagę, że mechanizm określania tabel kursowych nie został zdefiniowany w umowie kredytowej. Kwestia zasad finansowania, metod ewidencjonowania kredytów indeksowanych, charakterystyki oraz funkcji transakcji typu (...) jako leżąca poza stosunkiem prawnym stron, nie miała wpływu na ocenę spornych postanowień. Zaś ocena, czy umowa kredytu miała walutowy charakter należała do kognicji Sądu, a nie biegłego. Na marginesie należy w tym miejscu wskazać, że w ocenie Sądu Odwoławczego zawarta przez strony umowa nie miała charakteru kredytu walutowego. Przypomnieć należy, że kwota kredytu została wyrażona w walucie krajowej i w takiej też walucie została wypłacona na rzecz powodów. Dodatkowo powodowie początkowo również spłacali raty w złotówkach. Dopiero na mocy aneksu nr (...) podpisanego przez strony w dniu 3 stycznia 2013 roku powodowie mogli zacząć spłacać raty kredytu bezpośrednio we franku szwajcarskim. Przy czym powyższy aneks nie miał wpływu na wynik sprawy. Abuzywność klauzul abuzywnych była badana w oparciu o zapisy pierwotnej umowy stron.

Powyższe skutkowało tym, że postanowieniem z dnia 20 lutego 2026 roku Sąd Odwoławczy pominął ten dowód jako nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy, a także ze względu na to, że jego przeprowadzenie zmierzałoby jedynie do przedłużenia postępowania, tj. art. art. 235

2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c.

Zamierzonych skutków procesowych nie wywołuje także zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. W istocie zgłoszony przez pozwanego zarzut stanowił jedynie polemikę z prawidłowo dokonanymi ustaleniami faktycznymi.

Przepis art. 233 § 1 k.p.c. ten reguluje kwestię oceny wiarygodności i mocy (wartości) dowodowej przeprowadzonych w sprawie dowodów, a nie poczynionych ustaleń faktycznych, czy wyprowadzonych z materiału dowodowego wniosków. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, omawiany przepis, może zostać naruszony w wyniku nieuwzględnienia przez sąd przy ocenie poszczególnych dowodów - zasad logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego, całokształtu zebranego materiału dowodowego, przeprowadzenia określonych dowodów niezgodnie z zasadami procedury cywilnej, na przykład niezgodnie z zasadą bezpośredniości. Postawienie zarzutu naruszenia tego przepisu wymaga zatem wskazania przez skarżącego konkretnych zasad lub przepisów, które naruszył sąd przy ocenie określonych dowodów (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z 16 grudnia 2005 r., III CK 314/05, Lex nr 172176, z 13 października 2004 r., III CK 245/04, lex nr (...)). Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (tak: orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, publ. OSNAPiUS 2000, Nr 19, poz. 732; z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, publ. OSNC 2000, Nr 10, poz. 189; z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136; z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56096).

Ocena, czy zawarta umowa miała charakter konsumencki, czy Bank miał możliwość arbitralnego ustalania publikowanych przez siebie kursów walut, czy powodowie zostali należycie pouczeni o ryzyku kursowym, czy treść spornych postanowień podlegała wspólnym uzgodnieniom przez strony stanowiła element subsumpcji poprawnie ustalonego stanu faktycznego pod normę prawa materialnego, tj. art. 385

1 § 1 k.c., co pozostaje poza zakresem zastosowania przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Pozwany Bank w treści analizowanych zarzutów odwołuje się do rozważań prawnych Sądu pierwszej instancji, a nie do ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie i polemizuje z oceną prawną Sądu a quo, przedstawiając własną interpretację oświadczeń stron i okoliczności zawarcia umowy.

Zdaniem Sądu Odwoławczego, Sąd a quo prawidłowo ocenił dowód z przesłuchania strony powodowej za godny wiary i poczynił na jego podstawie ustalenia faktyczne. Zaprezentowany przez pozwanego materiał dowodowy nie wyjaśniał spornych okoliczności dotyczących dopełnienia przez pozwanego obowiązków informacyjnych przy zawieraniu umowy oraz ewentualnego indywidualnego uzgodnienia przez strony jej postanowień kwestionowanych w pozwie, stąd potrzeba sięgnięcia do dowodu z art. 299 k.p.c. Przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron jest zawsze aktualne w sytuacji, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a zeznania stron mogą służyć ich ustaleniu. Okoliczność, że strona powodowa jest zainteresowana wynikiem sprawy, nie może skutkować tym, że Sąd winien negować jej zeznania. Dowód ten, tak jak i inne dowody, podlega ocenie co do wiarygodności, która powinna nastąpić zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Nie może oznaczać jej naruszenia jedynie to, iż określony dowód został oceniony niezgodnie z intencją skarżącego. Przy czym warto podkreślić, że dowód z zeznań strony ma charakter równoważny do innych przeprowadzonych w sprawie dowodów, brak jest podstaw do tego by „umniejszyć” jego wartość procesową. W apelacji skarżący nie przedstawił tego rodzaju zarzutów, które mogłyby wpłynąć na ocenę wiarygodności dowodu z przesłuchania powodów.

Wpierw trzeba wskazać, że z okoliczności, iż powodowie wybrali kredyt indeksowany do waluty obcej, nie wynika, że mieli oni faktyczny wpływ na treść postanowień indeksacyjnych zawartych w umowie kredytu, o czym szerzej w dalszej części uzasadnienia. Dalej, Sąd Apelacyjny dostrzegł, iż zeznania powodów pozornie różniły się od treści podpisanego przez nich dokumentu „Informacja dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej” (k. 158-158 odw.). Jednakże mając na względzie, że treść tego dokumentu była przygotowana przez pozwanego i przedstawiona powodom jedynie do podpisu, to nawet jego podpisanie przez kredytobiorców nie świadczy o tym, że uzyskali oni należyte pouczenie o ryzyku kursowym. Wskazana kwestia zostanie rozwinięta w dalszej części uzasadnienia.

Za chybiony należało także uznać zgłoszony przez apelującego zarzut naruszenia art. 316 k.p.c. Art. 316 § 1 k.p.c. jest wyrazem zasady aktualności orzekania, zgodnie z którą chwilą miarodajną dla oceny sprawy będącej podłożem wyroku, pod względem faktycznym i prawnym, jest chwila zamknięcia rozprawy. Przepis ten nie rozstrzyga jednak o tym, które przepisy prawa materialnego znajdują zastosowanie w okolicznościach sprawy i nie modyfikuje reguł wynikających z norm intertemporalnych. Niemożliwość zastosowania w przedmiotowej sprawie art. 358 § 2 k.c., wynika po pierwsze z tego, że przepis ten nie obowiązywał w czasie zawierania spornej umowy, w wersji znowelizowanej ustawą z dnia 23 X 2008 r., która weszła w życie 24 stycznia 2009 roku (Dz. U. Nr 228, poz. 1506). Ponadto przepis ten nie został przez ustawodawcę przewidziany jako przepis mogący zastąpić bezskuteczne postanowienia umów zawieranych przez profesjonalistów z konsumentami (tak: Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 12 września 2022 roku, sygn. akt V ACa 401/21).

W świetle poprawnie ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, należało przejść do oceny podniesionych przez apelującego zarzutów naruszenia prawa materialnego. Zarzuty te także okazały się nietrafne. Sąd Apelacyjny w całości podziela rozważania Sądu Okręgowego w przedmiocie stwierdzonej abuzywności postanowień spornej umowy. Przywołane w apelacji zarzuty naruszenia prawa materialnego w znacznej części są tożsame z zarzutami powoływanymi przez stronę pozwaną w innych sprawach z jej udziałem i były już przedmiotem rozważań Sądu Apelacyjnego, w składzie rozpoznającym apelację, np. w sprawie o sygn.: I ACa 1949/22, czy I (...), a przedstawione tam motywy rozstrzygnięcia pozostają aktualne także niniejszej sprawie.

Chybiony był zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. Wbrew poglądowi apelującego, powodowie mieli oczywisty interes prawny, w rozumieniu przepisu art. 189 k.p.c., w żądaniu wydania w tym przedmiocie wyroku ustalającego. W innym wypadku w dalszym ciągu istniałby stan niepewności prawnej co do treści łączącego strony stosunku prawnego, co narażałoby powodów jako kredytobiorcw na dalsze możliwe potencjalnie spory sądowe. W zawieszeniu pozostawałaby także kwestia dalszego obowiązywania zabezpieczenia hipotecznego. Sam wyrok zasądzający na jego rzecz nienależne świadczenie, nawet jeżeli oparty zostałby na przesłance nieważności umowy, miałby bowiem charakter wiążący tylko w zakresie swojej sentencji i objętego nią roszczenia.

Można też dodać, że przedstawiony wyżej, przyjęty przez Sąd Apelacyjny kierunek wykładni i stosowania prawa znalazł w ostatnim okresie jednoznaczne potwierdzenie w kolejnych orzeczeniach, zarówno (...), jak i Sądu Najwyższego (por. wyroki (...): z dnia 18 listopada 2021 r. w sprawie C-212/20, LEX nr (...) oraz z dnia 31 marca 2022 r. w sprawie C-472/20, Ł. nr (...), a także wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 28 września 2021 r. w sprawie I (...) 74/21, LEX nr (...), z dnia 26 kwietnia 2022 r. w sprawie II (...) 550/22, LEX nr (...), z dnia 13 maja 2022 r. w sprawie II (...) 464/22, czy postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2022 r. w sprawie I CSK 2912/22).

W ocenie Sądu Odwoławczego zawarta przez strony umowa kredytu miała charakter konsumencki. Powodowie zawierając sporną umowę działali jako konsumenci. Zgodnie z art. 22

1 k.c., konsumentem jest osoba fizyczna dokonująca z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z prowadzoną przez tę osobę fizyczną działalnością gospodarczą lub wykonywaną działalnością zawodową. W świetle przytoczonej normy, status osoby fizycznej jako konsumenta wyznaczany jest w ramach konkretnej czynności prawnej dokonywanej z przedsiębiorcą z uwzględnieniem jej rodzaju i celu. Nie decyduje o nim to, czy dana osoba prowadzi działalność gospodarczą lub zawodową, lecz to, czy czynność zdziałana z przedsiębiorcą pozostaje w bezpośrednim związku z tą działalnością (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 27 maja 2002 r., II CSKP 314/22, OSNC-ZD 2022, Nr 4, poz. 50). Brak ustawowego określenia przesłanek rozróżnienia bezpośredniego i pośredniego związku czynności prawnej z działalnością gospodarczą lub zawodową pozostawia ich określenie sądowi orzekającemu w sprawie. Punktem odniesienia dla oceny związku czynności prawnej z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością gospodarczą jako bezpośredniego lub pośredniego, są okoliczności danej sprawy istniejące w czasie dokonywania skonkretyzowanej czynności. Właściwe dla jej dokonania są kryteria rodzaju czynności prawnej i jej przedmiotu, typowego charakteru czynności ze względu na prowadzoną działalność gospodarczą, przeznaczenia nabywanego towaru lub usługi dla celu bezpośrednio lub pośrednio związanego z działalnością gospodarczą (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 3 października 2014 r. V CSK 630/13, OSNC 2015, nr 7-8, poz. 96 i 13 czerwca 2012 r., II CSK 515/11; w orzecznictwie unijnym wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 lipca 1997 r., C-269/95, S., EU:C:1997:337, pkt 16; z 20 stycznia 2005 r., C-464/01, L., EU:C:2005:32, pkt 36 oraz z 25 stycznia 2018r., C-498/16, U., EU:C:2018:37, pkt 29. Z doktryny wynika, że bezpośredni związek dokonanej czynności prawnej z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową istnieje wówczas, gdy dokonana czynność prawna nie zmierza przynajmniej częściowo do zaspokojenia osobistych (konsumpcyjnych) potrzeb. Tym samym niezasadne byłoby przyznanie ochrony konsumenckiej przedsiębiorcom dokonującym czynności prawnej wprawdzie poza zakresem prowadzonej działalności gospodarczej, ale w związku z tą działalnością. Wykluczenie bezpośredniego związku czynności prawnej z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową można natomiast rozważać w tych sprawach, w których przynajmniej w części zachowany jest konsumencki, osobisty cel lub przedmiot danej czynności. Chodzi więc o sytuacje, w których dana czynność prawna przedsiębiorcy obejmuje świadczenie, którego przedmiot może służyć zarówno do użytku osobistego, jak i zawodowego, i czynność ta dokonywana jest przez przedsiębiorcę przynajmniej częściowo w celu osobistym (konsumpcyjnym). Nie bez znaczenia jest to, czy konsumencki charakter danej czynności został ujawniony drugiej stronie stosunku prawnego lub był dla niej rozpoznawalny; posłużenie się przy zawieraniu umowy przez osobę fizyczną firmą tej osoby fizycznej jako przedsiębiorcy, pieczątką, danymi identyfikującymi przedsiębiorcę (NIP, REGON, rachunek bankowy przedsiębiorcy) lub dokumentami właściwymi dla przedsiębiorców i ich działalności powinno zasadniczo wykluczyć możliwość przypisania tej umowie charakteru konsumenckiego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 18 kwietnia 2023 r., II CSKP 914/22, wyrok Sądu Najwyższego z 27 maja 2022 r., II CSKP 314/22, postanowienie Sądu Najwyższego z 11 lipca 2023 r., I CSK 5084/22).

Art. 22

1 k.c. nie wskazuje, w jaki sposób oceniać status konsumenta w przypadku czynności, które służą mieszanym (podwójnym) celom. (...) w wyroku z dnia 8 czerwca 2023 roku w sprawie o sygn. akt C-570/21 wskazał, że pojęcie „konsumenta” w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE L z 1993 r., Nr 95, s. 29) obejmuje osobę, która zawarła umowę kredytu do użytku częściowo związanego z jej działalnością gospodarczą lub zawodową, a w części niezwiązanego z tą działalnością, wspólnie z innym kredytobiorcą, który nie działał w ramach swojej działalności gospodarczej lub zawodowej, jeżeli cel działalności gospodarczej lub zawodowej jest tak ograniczony, że nie jest on dominujący w ogólnym kontekście tej umowy. W celu ustalenia, czy dana osoba jest objęta zakresem pojęcia „konsumenta” w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy 93/13, a w szczególności, czy gospodarczy cel umowy kredytu zawartej przez tę osobę jest tak ograniczony, że nie jest on dominujący w ogólnym kontekście tej umowy, sąd odsyłający jest zobowiązany uwzględnić wszystkie istotne okoliczności towarzyszące tej umowie, zarówno ilościowe, jak i jakościowe, takie jak w szczególności podział wykorzystania pożyczonego kapitału na działalność zawodową i pozazawodową, a w przypadku większej liczby kredytobiorców okoliczność, że tylko jeden z nich realizuje cel gospodarczy lub że kredytodawca uzależnił udzielenie kredytu przeznaczonego na cele konsumenckie od częściowego przeznaczenia pożyczonej kwoty na spłatę długów związanych z działalnością gospodarczą lub zawodową.

Przenosząc powyższe rozważania na kanwę niniejszej sprawy, należało dojść do wniosku, że powodowie zawierając przedmiotową umowę kredytu działali jako konsumenci. Po pierwsze, z komparycji umowy kredytu jednoznacznie wynika, że kredyt został udzielony osobie fizycznej, a nie przedsiębiorcy. Zawarta umowa kredytu stanowiła gotowy wzorzec skierowany do konsumentów. Sama okoliczność, że powód w dacie zawarcia spornej umowy kredytu z pozwanym prowadził działalność gospodarczą, co jednoznacznie zresztą wynika z wniosku kredytowego, nie oznacza tego, że nie działał on z żoną jako konsumenci. Z godnych wiary zeznań powoda wynika, że zarejestrował prowadzenie działalności gospodarczej w nieruchomości wybudowanej ze środków kredytu, jedynie w celach ewidencyjnych. Przy czym należy zaznaczyć, że charakter prowadzonej przez powoda działalności gospodarczej, tj. branża budowlana wykluczał faktyczne wykonywanie działalności w miejscu zamieszkania powodów. „W kredytowanej nieruchomości miałem zarejestrowaną działalność gospodarczą, ale nie była tutaj prowadzona. Moja działalność jest w branży budowlanej.” – wyjaśnienia informacyjne powoda na rozprawie w dniu 30 stycznia 2024 roku, k. 172, potwierdzone w ramach przesłuchania powoda na rozprawie w dniu 20 lutego 2024 roku, k. 199 odw. „Mąż prowadził działalność gospodarczą od 1996 roku. Jest to działalność remontowo-budowlana. Nie jest prowadzona w tym domu. Adres tej nieruchomości jest podany do celów ewidencyjnych.” - wyjaśnienia informacyjne powódki na rozprawie w dniu 30 stycznia 2024 roku, k. 171 odw., potwierdzone w ramach przesłuchania powódki na rozprawie w dniu 20 lutego 2024 roku, k. 199 odw. Jednocześnie wymaga zaznaczenia, że powód nie rozliczał kosztów kredytu w kosztach prowadzonej działalności gospodarczej. „Nie rozliczałem kredytu w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.” - wyjaśnienia informacyjne powoda na rozprawie w dniu 30 stycznia 2024 roku, k. 172, potwierdzone w ramach przesłuchania powoda na rozprawie w dniu 20 lutego 2024 roku, k. 199 odw. Sąd Apelacyjny dostrzegł, że także powódka zarejestrowała prowadzenie działalności gospodarczej w nieruchomości wybudowanej ze środków kredytu. Biorąc jednak pod uwagę datę zawarcia umowy kredytu (9 października 2006 roku) i datę rozpoczęcia prowadzenia działalności gospodarczej przez powódkę (16 lipca 2012 roku), to brak jest podstaw do przyjęcia, by rozpoczęcie prowadzenia przez powódkę własnej działalności gospodarczej po kilku latach od zawarcia spornej umowy, mogło rzutować na status powodów jako konsumentów. Należy uwypuklić, że przedmiotowa nieruchomość w dalszym ciągu zaspokaja potrzeby bytowe kredytobiorców i ich rodziny, co w ocenie Sądu Apelacyjnego stanowiło stanowi dominujący cel spornej umowy. Formalne zarejestrowanie wykonywania przez powoda działalności gospodarczej, miało marginalny charakter, w szczególności jeśli się uwzględni, że powód faktycznie nie wykonuje jej na terenie przedmiotowej nieruchomości.

Nadto okoliczność, że powódka miała wykształcenie wyższe i pracowała na stanowisku głównej księgowej, nie zwalniała pozwanego z wyczerpującego pouczenia kredytobiorców o ryzyku kursowym, czemu nie sprostał. Jednocześnie, zaznaczyć trzeba, że przewidziana w przepisach dyrektywy nr 93/13 oraz art. 385

1 k.c. ochrona przysługuje każdemu konsumentowi bez względu na jego przymioty osobiste, stopień rozeznania, czy należytą dbałość o własne interesy na etapie zawierania umowy (por. wyroki (...) z dnia 3 września 2015 r., C-110/14; z dnia 21 marca 2019 r., C-590/17). Dlatego też okoliczność, że powódka miała wykształcenie wyższe ekonomiczne nie pozbawia powodów statusu konsumentów, ani ochrony prawnej.

Analizowane postanowienia umowy kredytowej z pewnością nie zostały przez strony indywidualnie uzgodnione, wbrew twierdzeniom skarżącego, a do odmiennej konkluzji nie prowadzi analiza wniosku o udzielenie kredytu i umowy kredytu. Po pierwsze powodowie złożyli wniosek o kredyt indeksowany do waluty obcej, na gotowym formularzu, o treści przygotowanej przez pozwanego. Na podstawie wniosku kredytowego nie można było wywieść informacji o tym, kto i w jaki sposób będzie ustalał kurs wymiany walut, ani by miały mieć one charakter rynkowy. Podobnie umowa kredytowa została zawarta na wzorcu, na którego treść powodowie nie mieli wpływu. Zarówno treść wniosku kredytowego, jak i umowy kredytu została zredagowana przez stronę pozwaną i przedstawiona powodom jedynie do podpisania. Na podstawie złożonych dokumentów nie można wywieść, aby postanowienia indeksacyjne zostały indywidualnie uzgodnione przez strony. Aby można było uznać, iż strony indywidulanie uzgodniły treść umowy kredytowej w zakresie spornych postanowień, to powodowie powinni mieć realny wpływ na ich treść, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie. Okoliczność, że powodowie znali treść danego postanowienia i rozumieli je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. „Umowa nie była negocjowana.” - wyjaśnienia informacyjne powódki na rozprawie w dniu 30 stycznia 2024 roku, k. 171 odw., potwierdzone w ramach przesłuchania powódki na rozprawie w dniu 20 lutego 2024 roku, k. 199 odw. Z powyższego wynika, że treść zakwestionowanych postanowień, nie podlegała indywidualnym negocjacjom z konsumentami.

Sam fakt, że powodowie wybrali umowę kredytu indeksowanego do (...) nie może być uznany za dowód na indywidualne uzgodnienie postanowień umowy kredytu indeksowanego; możliwość wyboru między kilkoma wzorcami umownymi przygotowanymi przez przedsiębiorcę nie jest możliwością indywidualnego uzgadniania przez konsumenta postanowień któregokolwiek z takich gotowych wzorców umownych – a zatem nawet możliwość wyboru innego produktu (tj. kredytu złotowego), nie jest dowodem na to, że konsument, wybierający kredyt indeksowany, mógł indywidualnie negocjować postanowienia wzorca tego kredytu (por. wyrok SA w Warszawie z 03 marca 2022 r., V ACa 576/21, LEX nr 3362661).

Przez rzeczywisty wpływ należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Z tego też powodu okoliczność, że konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę. Zatem do tego, by skutecznie wykazać fakt, że klauzula była uzgodniona z konsumentem, nie wystarcza opatrzenie kontrolowanego postanowienia wzmiankami typu: „wyrażam zgodę”, „przyjmuję własnoręcznym podpisem”. W konsekwencji postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi będą takie, które były w sposób rzeczywisty negocjowane lub włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez samego konsumenta (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 19 grudnia 2019 r., sygn. akt VI ACa 312/19, LEX nr 2848129; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 grudnia 2019 r., sygn. akt I ACa 697/18, LEX nr 2772916; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 24 stycznia 2020 r., sygn. akt V ACa 425/19, LEX nr 2978512; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2020 r., sygn. akt I ACa 67/19, LEX nr 2817620).

Sąd Apelacyjny zauważa nadto, że brak możliwości negocjowania warunków umów kredytowych przez konsumentów jest w zasadzie faktem notoryjnym. Podczas zawierania umowy z profesjonalnym i wysoce zorganizowanym kontrahentem jakim jest bank, przyszły kredytobiorca ma z reguły bardzo niewielki, jeśli w ogóle jakikolwiek wpływ na treść praw i obowiązków stron. Wybór konsumenta zwykle ogranicza się do zaakceptowania warunków odgórnie narzuconych przez bank lub też do rezygnacji z zawarcia umowy. O ile dla banku kredytobiorca jest tylko kolejnym klientem, o tyle on sam, poszukując środków na realizację istotnego z punktu widzenia jego interesów życiowych przedsięwzięcia, jakim jest budowa bądź zakup nieruchomości mającej posłużyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych, mierzy się z istotnym przymusem ekonomicznym. Daje to konsumentowi bardzo niewielkie pole do negocjacji. Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie daje podstaw do przyjęcia, że w analizowanym stanie faktycznym miała miejsce sytuacja odmienna. Pozwany nie udowodnił bowiem, że strony prowadziły negocjacje co do poszczególnych postanowień umowy i że w wyniku tych negocjacji konkretne zapisy umowy otrzymały inne brzmienie niż wskazane we wzorcu umownym. Umowa kredytu w zakresie objętym kwestionowanymi klauzulami stanowiła niewątpliwie przygotowany przez pozwanego gotowy produkt, na którego treść konsument (kredytobiorca), nie miał nie tylko rzeczywistego, lecz żadnego wpływu, zatem uznać je należy za nieuzgodnione indywidualnie (art. 385

1 § 3 k.c.).

Nawet jeśli powodowie mieli zdolność kredytową do zawarcia umowy kredytu hipotecznego złotówkowego, to mieli prawo wyboru kredytu powiązanego z walutą obcą, który znajdował się w ofercie pozwanego. To na pozwanym jako profesjonaliście spoczywał obowiązek dbania o to, by w żadnym z produktów hipotecznych nie znajdowały się zapisy abuzywne, czemu nie sprostał.

Z okoliczności, że powodowie decydowali o dacie uruchomienia kredytu, nie można wywieść, że mieli wpływ na treść spornej umowy kredytu. Powyższego faktu nie można odczytywać jako rzeczywistego wpływu na wybór kursu zastosowanego do przeliczeń, gdyż metodologia ustalania kursów walut nie została sprecyzowana w żadnym dokumencie. Nadto, z § 3 ust. 4 umowy kredyty wynikało, że dyspozycja uruchomienia kredytu miała zostać złożona na 3 dni robocze przed planowaną datą uruchomienia środków kredytu. Czyli konsument nie miał żadnego wpływu na wysokość zastosowanego kursu walut do przeliczeń.

W ocenie Sądu ad quem, podobnie jak uznał Sąd Okręgowy, zakwestionowane przez powoda postanowienia umowy kredytu wyczerpują dyspozycję art. 385

1 § 1 k.c. Mają one charakter nieprecyzyjny, niejasny oraz przewidują uprawnienia do kształtowania treści stosunku tylko dla jednej, mocniejszej strony. W analizowanych postanowieniach brak jest oparcia zasad ustalania kursów na obiektywnych i przejrzystych kryteriach. Stosowanie mechanizmu przeliczania najpierw kwoty wypłaconych środków według kursu kupna walut, a następnie przeliczanie wysokości zobowiązania według kursu sprzedaży walut, przyznawało stronie pozwanej uprawnienie do ewentualnego uzyskania dodatkowego wynagrodzenia, którego oszacowanie dla konsumenta nie było możliwe. Na konsumenta, poza ryzykiem kursowym, na które godził się, zawierając umowę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, zostało przerzucone ryzyko dowolnego kształtowania kursów wymiany przez kredytodawcę. Tym samym strona pozwana – będąca profesjonalistą i silniejszą stroną stosunku prawnego, kształtując treść umowy, wykorzystała swoją uprzywilejowaną pozycję.

Postanowień przeliczeniowych nie można uznać za jednoznaczne i transparentne. Z § 2 ust. 2 i § 7 ust. 1 umowy wynika jedynie, że do przeliczeń związanych z kredytem zastosowanie będą mieć kursy kupna/sprzedaży waluty (...) zgodnie z tabelą obowiązującą pozwanego Banku. Przy czym w dokumentach bankowych przedstawionych powodom nie sprecyzowano metodologii budowania tabel kursowych przez pozwanego, co umożliwiało pozwanemu wybór dowolnych wskaźników. W praktyce pozwany bank kształtował kurs wymiany w oparciu o określone parametry ekonomiczne, czy też przy uwzględnieniu zawieranych przez siebie transakcji na rynku walutowym. Swoboda banku w zakresie kształtowania kursu walut była ograniczona procesami ekonomicznymi. Jednakże nie można zapomnieć o istocie przedmiotowej sprawy, a mianowicie o tym, że ani w umowie kredytu, ani w regulaminie w istocie nie wskazano jednoznacznego mechanizmu ustalania kursu waluty obcej. Trudno zatem stwierdzić, iż istniało obiektywne, zewnętrzne kryterium, wedle którego pozwany określał wysokość kursów walut. Procedura taka mogła być zmieniana przez stronę pozwanego bez udziału, a nawet wiedzy kredytobiorcy. Zatem, bank mógł wybrać dowolne kryteria ustalania kursów, niekoniecznie związane z aktualnym kursem ukształtowanym przez rynek walutowy, obliczane prawdopodobnie w jakiś, znany kredytodawcy, sposób w powiązaniu kursami obowiązującymi na rynku międzynarodowym, co w konsekwencji prowadziło do realnej możliwości uzyskania korzyści finansowych stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszty kredytu, których oszacowanie nie było możliwe ze względu na brak oparcia zasad ustalania kursów wymiany o obiektywne i przejrzyste i łatwe do zweryfikowania kryteria.

Wobec braku stosownych regulacji zawartych w treści umowy kredytu pozwany mógł kształtować kursy walut w sposób dowolny, tj. zarówno niepodlegający kontroli powodów co do poprawności wyliczenia, jak i zgodności z umową. Bez znaczenia jest to, czy w czasie trwania umowy bank ustalał kursy walut w oparciu o czynniki obiektywne takie jak system P., skoro okoliczność ta nie została formalnie uregulowana ani w umowie kredytowej, ani w obowiązującym w dacie zawarcia umowy regulaminie. Przez nieprecyzyjną i niejednoznaczną treść postanowień, bank jako silniejsza strona umowy mógł w sposób całkowicie dowolny określać wysokość świadczenia, które strona powodowa miała spełniać, co narusza równowagę kontraktową i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami. Podkreślenia wymaga, że w art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy prawo bankowe, zawarto obowiązek publikowania tabel kursowych przez banki. Nie wynika z niego natomiast w jaki sposób i w oparciu o jakie parametry owe tabele kursowe są konstruowane. Obowiązek publikacji tabel kursowych nie uniemożliwiał swobodnego określania ich wysokość przez pozwanego. Sąd Apelacyjny zaznacza, że z umowy wynika jedynie, że kursem mającym zastosowanie jest kurs ustalany przez Bank, nie wskazano żadnych kryteriów jego ustalania. Nie są znane jakiekolwiek ustalone zwyczaje ani zasady współżycia społecznego znane konsumentom, które regulowałyby mechanizm ustalania kursów walut obcych w tabelach publikowanych przez banki, które mogłyby mieć zastosowanie do interpretacji kwestionowanych postanowień umowy.

W ocenie Sądu Odwoławczego zapis § 8 ust. 4 regulaminu nie „równoważył" uprawnienia pozwanego do ustalenia wartość (...) według tabel kursowych banku. Po pierwsze, umożliwienie spłaty bezpośrednio w walucie indeksacji nie rozwiązuje problemu ustalenia kursu, po którym została przeliczona na (...) kwota kredytu oddana do dyspozycji kredytobiorcy. Po wtóre, aby spłata bezpośrednio we franku szwajcarskim była możliwa, to powodowie byli zobligowani zmienić wybrany przez siebie rachunek złotowy na rachunek walutowy, prowadzony bezpośrednio we franku szwajcarskim. Uprawnieniem powodów zaś było wybranie rachunku prowadzonego w złotych, co nie powinno skutkować umożliwieniem pozwanemu dowolnego decydowania o kursie waluty obcej, a za tym wysokości zobowiązania kredytobiorców. Dodatkowo pozwany nie wykazał, by w dacie zawierania z powodami umowy kredytu w ofercie pozwanego był dostępny wybór rachunku we franku szwajcarskim. Jednocześnie uwypuklenia wymaga, że możliwość spłaty rat kredytu zaistniała dla powodów dopiero po podpisaniu aneksu nr (...) w dniu 3 stycznia 2013 roku, co świadczy o tym, zasadą był brak spłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji.

Wpływu na rozstrzygnięcie nie miała także zmiana zapisu § 8 ust. 3 regulaminu, która zaczęła obowiązywać w trakcie wykonywania przez strony umowy kredytu (od 1 października 2011 roku). Z § 8 ust. 3 regulaminu (obowiązującego od 1 października 2011 roku) wynikało, iż kwota raty miała być obliczana według aktualnego kursu sprzedaży dewiz dla danej waluty obowiązującego w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku w dniu spłaty raty. Tabela Kursów Walut Obcych miała być ustalana nie rzadziej niż raz dziennie, na podstawie kwotowań rynkowych poszczególnych par walut przy możliwym odchyleniu dla kursu kupna i kursu sprzedaży nie większym niż 10 % od kwotowań rynkowych.

W ocenie Sądu ad quem, powyższy zapis, pomimo formalnego zdefiniowania przesłanek budowania tabeli kursowej, dalej jest niejednoznaczny. Na podstawie tej definicji nie można ustalić, jakie pary walut są brane pod uwagę przy kwotowaniach rynkowych, czy w istocie są owe kwotowania rynkowe i kto, jaki podmiot je ustala. Przy czym trzeba jeszcze podkreślić, że odchylenie dla wskazywanych przez pozwanego kwotowań rynkowych miało być nie większe niż 10% od kwotowań rynkowych, który to zapis pozostawiał po stronie pozwanego i tak dowolność przy ustaleniu owego poziomu odchylenia. Ponadto nawet jeśli przyjąć, że wprowadzony z dniem 1 października 2011 roku regulamin określał w sposób transparentny kryteria ustalania kursów walut, to zauważyć trzeba, iż powodowie zawarli z pozwanym umowę kredytu hipotecznego 9 października 2006 roku, czyli 5 lat przed wprowadzeniem tego zapisu, co jedynie potwierdza fakt, że wcześniej bank mógł dowolnie kształtować kursy waluty obcej, od których zależała wysokość zobowiązania powodów. Wprowadzenie nowej treści regulaminu, w trakcie wykonywania stosunku prawnego przez strony umowy, nie sanowało treści postanowień indeksacyjnych, gdyż oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Z tej też przyczyny nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, także to że strony w toku wykonywania umowy kredytu zawarły aneks nr (...) w dniu 3 stycznia 2013 roku, w którym wskazano sposób budowania tabel przez pozwanego (niezależnie od tego czy zapis aneksu był jednoznaczny i precyzyjny) i umożliwiono powodom spłatę rat kredytu bezpośrednio w walucie obcej, tj. we franku szwajcarskim. Jak już wskazano we wcześniejszej części uzasadnienia, powodowie w dniu zawarcia umowy kredytu, byli zobligowani spłacać raty kredytu w złotówkach, przy zastosowaniu kursu sprzedaży (...) z arbitralnie ustalanej przez pozwanego tabeli kursowej.

Uznanie powyższego mechanizmu ustalania przez bank kursów waluty (co odnosi się w przedmiotowej umowie w szczególności do zapisów § 2 ust. 2 umowy i § 7 ust. 1 umowy) za sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumenta, a w konsekwencji uznanie klauzuli, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, za niedozwoloną w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości w aktualnym orzecznictwie sądów powszechnych w tym tutejszego Sądu Apelacyjnego (por. wyrok w sprawach I ACa 943/22 z dnia 26 maja 2023 roku i I ACa 1949/22 z dnia 30 października 2023 roku), jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który wielokrotnie badał postanowienia umów, które były analogiczne do tych będących przedmiotem sporu w niniejszej sprawie. Dominuje w nim trafny pogląd, że takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, tj. determinowana określonymi czynnikami ekonomicznymi, nieujawnionymi konsumentowi. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki SN: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17, LEX nr 2567917; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, LEX nr 2618543; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, LEX nr 2626330; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, LEX nr 2642144; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, LEX nr 3126114).

Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 40/22 (Ł. nr (...)) z dnia 28 kwietnia 2022 roku wskazał, że sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu i podkreślił możliwość wyeliminowania takich postanowień na podstawie art. 385

1 § 1 k.c.

Taka interpretacja zapisów klauzul waloryzacyjnych wspierana jest stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w wyroku z 10 czerwca 2021 r. (C-776/19, VB i in. przeciwko (...) SA, LEX nr (...)) stwierdził, że nie do pogodzenia z zasadami dobrej wiary jest wywoływanie po stronie klienta w długoterminowej umowie kredytowej ryzyka walutowego, które jest nieadekwatne do węzła prawnego zawiązywanego taką umową (teza 101-103). W konsekwencji stwierdził, że wykładnia art. 3 ust. 1 dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikającej z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków (pkt 5 sentencji). Należy przy tym podkreślić, że ciężar dowodu w zakresie prostego i zrozumiałego warunku umownego w rozumieniu art. 4 tej dyrektywy nie spoczywa na konsumencie, ale na banku (pkt 4 sentencji).

Zgodnie ze stanowiskiem (...) wyrażonym w wyroku z dnia 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16 (pkt 47-48), bank powinien w treści pisemnej umowy zawrzeć informację o tym, o ile wzrośnie saldo i rata w razie drastycznej zmiany kursu walutowego. Dla spełnienia tego obowiązku, wbrew odmiennemu zapatrywaniu skarżącego, nie jest bowiem wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od kredytobiorcy oświadczenia o standardowej treści, iż został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i akceptuje to ryzyko (por. wyroki Sądu Najwyższego z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, Ł. nr (...) i z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21, Ł. nr (...)). Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. W takim stanie rzeczy, przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat (zob. wyrok SA w Gdańsku z 19 stycznia 2021 r., I ACa 505/20, LEX nr 3190312).

Ryzyko kursowe towarzyszące umowom kredytowym zawieranym na bardzo dugi okres jest na tyle poważne, że jeżeli - co powinno być regułą - nie zostanie ono podzielone pomiędzy stronami, i mają nim być w całości obciążeni kredytobiorcy, to ich decyzja podjęta w tym przedmiocie przez zaakceptowanie umowy musi być poprzedzona wykonaniem obowiązków informacyjnych przez profesjonalistę - kredytodawcę. O zagrożeniach właściwych ryzyku kursowemu konsumenci - kredytobiorcy powinni być pouczeni nie tyle przez przedstawienie im danych choćby z długiego okresu, w którym nie miały miejsce zdarzenia powodujące istotne wahania kursu waluty, w której kwota kredytu została zdenominowana, co wyłącznie lub także przez przedstawienie zagrożeń będących konsekwencjami wydarzeń nadzwyczajnych, mogących spowodować 100-200% zmiany kursu tej waluty. W przypadku, gdy kredytodawca spełnia swoje świadczenie jednorazowo lub w niewielu częściach tuż po zawarciu umowy, gdy ich wartość odniesiona do waluty waloryzacji jest łatwa do oceny, a świadczenia kredytobiorcy mają być rozciągnięte w czasie na lata, wymaganie tak skonstruowanego pouczenia jest szczególnie uzasadnione. Poziom wiedzy poszczególnych kredytobiorców o czynnikach rynkowych kształtujących kursy walut jest bowiem różny, tak Sąd Najwyższy wyroku z dnia 27 kwietnia 2023 roku, II CSKP 1027/22, Ł. nr (...).

Z tych względów kredytodawca musi kredytobiorcy obowiązkowo przedstawić możliwe zmiany kursów walut i realne ryzyko związane z zawarciem takiej umowy. Chodziło przy tym nie tylko o proste konsekwencje zmiany kursu franka szwajcarskiego, ale o dane związane ze stanem obu walut, ich relacjami w przeszłości oraz prognozami ich kursów na przyszłość w perspektywie czasowej, czemu pozwany nie sprostał.

W ocenie Sądu Odwoławczego, nawet z podpisania przez kredytobiorcę informacji dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, opartej na zmiennej stopie procentowej (k. 158-158 odw.), nie można wywieść, że pozwany udzielił powodom pełnej i wyczerpującej informacji o ryzyku kursowym. Przedmiotowa informacja została zredagowana przez stronę pozwaną i przedstawiona kredytobiorcom jedynie do podpisu. U. jeden z elementów niezbędnych do zawarcia umowy kredytu. Jej treść jest bardzo ogólnikowa i nie sposób w oparciu o nią odtworzyć, jakie informacje, kiedy i w jakiej formie zostały rzeczywiście kredytobiorcom przekazane. W szczególności nie wynika z tego dokumentu, by deklarowana świadomość ryzyka kursowego dotyczyła wiedzy innej niż ta, że kursy walut podlegają wahaniom i w razie ich wzrostu wzrośnie obciążenie kredytobiorcy. Powyższe rozważania mają także zastosowanie do zapisu § 2 ust. 2 umowy, w którym wskazano, iż

„zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo - odsetkowej". To pozwany odpowiadał za treść umowy kredytu, powodowie nie mieli na nią wpływu, a musieli ją podpisać, o ile chcieli zawrzeć umowę kredytu, co świadczy o tym, że powodowie nie musieli uzyskać wyczerpującej informacji o ryzyku kursowym.

Jednocześnie wskazać należy, że na drugiej stronie informacji umieszczono tabelę, w której pokazywano symulację wysokości kredytu w przypadku wzrostu kursu franka szwajcarskiego o 10,88% oraz 400 pb. Warto zauważyć, że z symulacji nie wynikało to, ani jakiej kwoty kredytu dotyczy, ani jakiego okresu kredytowania, ani aktualny poziom kursu (...), czy też aktualny poziom stopy procentowej. Zatem, w istocie z powyższej tabeli nie można było odczytać żadnych danych, ani tego jaki faktycznie wpływ ma wzrost kursu franka na wysokość raty kredytu, czy całego salda kredytu. Dodatkowo, zdaniem Sądu ad quem symulacja obrazująca jedynie wzrost kursu franka o 10,88% nie spełniała przesłanki zobrazowania sytuacji drastycznego wzrostu kursu (...). Z dokumentu wynika, że załącznikami do niego były: historia zmian kursu franka do złotego oraz historia zmian stawki referencyjnej dla (...), których wydruki nie zostały złożone do akt przedmiotowej sprawy, przez co trudno przyjąć, by stanowiły one faktycznie załączniki do powyższego dokumentu, mając na uwadze, że jego treść została przygotowana przez pozwanego i nie musiała odzwierciedlać faktycznie przedstawionych powodom informacji. A nawet jeśli kredytobiorcom przedstawiono te załączniki, to wobec braku ich złożenia, Sąd drugiej instancji nie był w stanie ustalić, czy owa historia zmian kursu franka do złotówki obejmowała adekwatny okres czasu (co najmniej kilkunastoletni, uwzględniając, że powodowie zawarli umowę kredytu na okres 25 lat).

Informacje przekazane przez bank o ryzyku kursowym nie spełniały wymogu przejrzystości, jeżeli opierały się na założeniu, że frank jest stabilną, bezpieczną walutą, a ewentualnie wahania będą minimalne. Pracownicy banku podkreślając stabilność waluty, bagatelizowali zagrożenia wiążące się dla konsumenta z tym produktem kredytowym. Powodowie poprzez takie uspokajające komunikaty, a także przedstawioną im symulację, mogli być przekonani o tym, że wzrost kursu o owe 10,88% jest najwyższym możliwym wzrostem, co wskazywało na bezpieczeństwo waluty i tego rodzaju kredytu. Przy czym powodom nie uświadomiono tego, że możliwa skala wzrostu kursu (...) jest w istocie niczym nieograniczona, bowiem w umowie zabrakło postanowień limitujących górną granicę kursu (...). Jak już wskazano wcześniej okoliczność, że powódka w dacie zawierania umowy kredytu pracowała jako główna księgowa, nie zwalniała pozwanego z obowiązku wyczerpującego pouczenia o ryzyku kursowym, czemu nie sprostał.

Należy przy tym podkreślić, że obowiązek informacyjny banku określany jest jako ponadstandardowy, mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji (tak SA w A. w wyroku z 17.11.2020 r., I ACa 358/19, LEX nr (...)). Powyższe obowiązki informacyjne Banku istniały niezależnie od tego, czy powodowie domagali się wyjaśnienia postanowień umowy i czy zgłaszali w tym zakresie wątpliwości. Nadto, strona pozwana w swej argumentacji pomija również, że elementem obowiązującego porządku prawnego w dacie zawarcia spornej umowy kredytu była dyrektywa Rady nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. UE.L. 1993.95.29). W konsekwencji, należało dojść do przekonania, że powodowie nie otrzymali pełnego pouczenia o ryzyku kursowym.

W związku z powyższym należy stwierdzić, że w spornej umowie doszło do ukształtowania praw i obowiązków powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami z rażącym naruszeniem ich interesów, przy czym owo rażące naruszenie interesów wyraża się również w tym, że nie byli w stanie ocenić ryzyka, z jakim wiąże się zawarcie umowy kredytu indeksowanego kursem (...).

Dodatkowo, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zauważył, że art. 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, iż treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu, uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej, stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok TSUE z 18 listopada 2021 r. w sprawie C-212/20, Dz.U. UE.C.220.302.6), a poza sporem pozostaje, że w niniejszej sprawie sytuacja taka nie zachodziła, gdyż zgodnie z postanowieniami umowy stron ustalanie kursu (...) przy indeksowaniu kwoty kredytu i rat do spłaty pozostawione zostało arbitralnej decyzji kredytodawcy, bez ujawniania szczegółów algorytmu kontrahentowi.

Nie ulega także wątpliwości, że klauzule indeksacyjne określają główne świadczenia stron. Analiza tego zagadnienia przedstawiana w dorobku orzeczniczym Sądu Najwyższego wskazuje, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji, określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. wyroki SN: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17 Ł. nr (...); z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, Ł. nr (...) i z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Ł. nr (...) ; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, Ł. nr (...), z 2 czerwca 2021 r., I (...) 55/21, LEX nr 3219740; z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21, Ł. nr (...); z 3 lutego 2022 r., II CSKP 415/22, Legalis nr 2657774), z którym to stanowiskiem Sąd Apelacyjny rozpoznający apelację się zgadza, bez konieczności jego powielania. Powyższa konstatacja, nie stoi na przeszkodzie uznaniu postanowień indeksacyjnych za abuzywne z uwagi na brak ich jednoznacznego sformułowania.

Kwestionowane postanowienia umowne dotyczą zatem głównych świadczeń stron, a równocześnie, jak wyżej zasygnalizowano, nie zostały określone w sposób jednoznaczny. Wbrew twierdzeniom pozwanego w umowie kredytu nie zawarto precyzyjnego i jednoznacznego sposobu w jaki miało dojść do ostatecznego określenia kwoty podlegającej zwrotowi. W ocenie Sądu Apelacyjnego kurs przeliczenia nie został określony wprost. W umowie kredytu wskazano jedynie miejsce publikacji kursu przeliczeniowego, tj. tabelę kursową, która była określana dyskrecjonalnie przez pozwany bank i nie była znana na datę podpisywania umowy. Postanowienia te choć literalne jasne nie pozwalają w sposób jednoznaczny odczytać w chwili zawierania umowy jaki będzie ich wpływ na przyszłą sytuację prawną powodów jako konsumentów. Podobnie z umowy kredytu nie wynikała wysokość zadłużenia w (...). W umowie wskazano kwotę kredytu w złotówkach (302.400 zł), a do ustalenia wysokości zadłużenia w (...) niezbędnym było skorzystanie z kursów przeliczeniowych ustalonych przez pozwany Bank w tabeli kursowej, która jak już wskazano wcześniej była arbitralnie ustalana przez pozwanego.

Konsekwencją stwierdzenia, że dane postanowienie umowne ma charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c., jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385

1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Jakkolwiek w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego dopuszczano możliwość uzupełniania niekompletnej umowy przepisami dyspozytywnymi lub stosowaniem analogii z art. 58 § 3 k.c., to jednak uznawano, że ingerencje takie powinny mieć charakter wyjątkowy (por. m. in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2015 r., II CSK 768/14, OSNC 2015, nr 11, poz. 132), natomiast obecnie dominuje zasługujący na podzielenie pogląd, że art. 385

1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. co uzasadnia stanowisko, że abuzywne postanowienia nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach prawa cywilnego, czy ustaw szczególnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. w sprawie II CSK 483/18).

Sąd Odwoławczy podziela stanowisko zajęte przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który uznaje, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (por. wyroki TSUE z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, K. C. przeciwko (...) Bank Hungary K.., pkt 52 i z dnia 5 czerwca 2019 r., w sprawie C-38/17, GT przeciwko HS, pkt 43).

Prawo unijne stoi na przeszkodzie wszelkiemu "naprawianiu" nieuczciwych postanowień umownych wyłącznie na podstawie art. 65 k.c., w celu złagodzenia ich nieuczciwego charakteru, nawet przy zgodnej w tym zakresie woli obu stron kontraktu (por. wyrok TSUE z 18 listopada 2021 r. C-212/20).

Należy także wykluczyć możliwość uzupełnienia luk powstałych w umowie wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, iż skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę (por. wyroki TSUE z: 3 października 2019 r. C-260/18, 29 kwietnia 2021 r. C-19/20). W ocenie Sądu Apelacyjnego umowy stron nie można uzupełnić w oparciu o średni kurs NBP na podstawie zwyczaju w rozumieniu art. 354 k.c., czy art. 56 k.c., ponieważ kurs taki nie był zwyczajowo przyjmowany w praktyce bankowej w umowach kredytu indeksowanego do waluty obcej. Niedopuszczalne byłoby także zastosowanie kursu średniego NBP w oparciu o art. 41 Prawa wekslowego. Przepis ten regulujący kwestię przeliczenia zobowiązania wekslowego wyrażonego w walucie obcej w ogóle nie wskazuje według jakiego kursu waluty ma być dokonywane takie przeliczenie, a zwłaszcza nie wskazuje na kurs średni NBP. Zaś przepis art. 24 ustawy o Narodowym Banku Polskim statuował wyłącznie uprawnienie NBP do ustalania kursów walut obcych. Nie można go zastosować do dokonania przeliczeń opisanych w umowie kredytowej na podstawie średniego kursu NBP.

Również w oparciu o art. 358 § 2 k.c. w aktualnym brzmieniu, nie można uzupełnić powstałych w umowie luk. W obowiązującym w dacie zawarcia umowy porządku prawnym brak było odpowiednika art. 358 § 2 k.c. w obecnym brzmieniu, gdyż ten wszedł w życie z dniem 24 stycznia 2009 r. na podstawie nowelizacji kodeksu cywilnego z dnia 23 października 2008 r. (Dz.U. Nr 228, poz. 1506). Nie może być zatem miarodajny dla określenia treści zobowiązania wynikającego z umów zawartych przed tą datą. Dodatkowo analizowany przepis stanowi element regulacji dotyczącej spełnienia przez dłużnika świadczenia wyrażonego w walucie obcej. W realiach sporu zasadnicze świadczenie strony powodowej, tj. suma kredytu zostało wyrażone oraz spełnione w walucie polskiej, i w tej walucie spełniane były świadczenia powoda aż do zawarcia przez strony aneksu z 2015 roku. Na koniec wreszcie wypada zauważyć, że przepis art. 358 k.c. został umieszczony w Tytule I Przepisy ogólne, a zatem dotyczy wszelkich umów zawieranych między różnymi podmiotami. Nie działa w stosunku do niego domniemanie płynące z motywu 13 dyrektywy nr 93/13/EWG, dotyczące wyłącznie przepisów ustawowych i wykonawczych, które bezpośrednio lub pośrednio ustalają warunki umów konsumenckich. Do takiego wniosku prowadzi wyrok (...) z dnia 8 września 2022 r. w połączonych sprawach C-80/21, C-81-21 i C-82/21, a także aktualne orzecznictwo Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z 17 marca 2022 r., II CSKP 474/22, OSNC –ZD 2022/4/44; postanowienie z 24 listopada 2022 r., I CSK 3127/22, LEX nr 3450428).

Art. 358 § 2 k.c. nie może mieć zastosowania do postanowień niedozwolonych stosowanych w umowach kredytu denominowanego i indeksowanego (zob. wyroki: z 25 maja 2022 r., II CSKP 650/22, OSNC-ZD 2022, nr 4, poz. 48; z 28 września 2022 r., II CSKP 412/22, Ł. nr (...); z 31 stycznia 2023 r., II CSKP 1200/22, Ł. nr (...); z 7 lutego 2023 r., II CSKP 1334/22, Ł. nr (...); z 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22, Ł. nr (...); z 17 marca 2023 r., II CSKP 924/22, Ł. nr (...); z 5 kwietnia 2023 r., II CSKP 1477/22, Ł. nr (...) i tam powołane orzecznictwo).

Sąd Odwoławczy podziela pogląd, iż nie ma przy tym możliwości zastąpienia klauzul abuzywnych postanowieniami dotyczącymi kredytu złotowego, czy też indeksowanego do średniego kursu (...) w Narodowym Banku Polskim z uwagi na brak normy prawnej pozwalającej na taką operację, a nadto nieobjęcie takiego rozwiązania zgodnym zamiarem stron umowy (por.: wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344).

Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z 25 kwietnia 2024 roku sygn. akt III CZP 25/22 (Ł. nr (...)), w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

Wejście w życie tzw. polskiej ustawy antyspreadowej (nowelizacji prawa bankowego z 2011 r.)., nie zniwelowało abuzywności spornych klauzul. Analizowane zdarzenie prawne nie spowodowało ex lege skutku w postaci modyfikacji treści zawartej przez strony umowy, który należało uwzględnić przy ocenie ewentualnej abuzywności jej postanowień. Przede wszystkim z art. 4 powołanej ustawy, na który powołuje się skarżący, jasno wynika, że w przypadku umów kredytu zawartych przed dniem jej wejścia w życie nowe regulacje mają zastosowanie w części jeszcze niespłaconej. Powołana ustawa nie stanowiła podstawy zawarcia umowy stron, ani też nie ma zastosowania do rozliczeń stron w części już wykonanej. W judykaturze zgodnie przyjmuje się ponadto, że przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a w brzmieniu ustalonym powołaną ustawą nowelizacyjną ma charakter dyspozytywny. W odniesieniu do kredytów w niespłaconej części art. 4 noweli daje podstawę do żądania wprowadzenia do umowy konkretnych zasad dokonywania przeliczeń, co przesądza o tym, że stosunek prawny nie jest uzupełniany w tym zakresie z mocy prawa (vide uzasadnienie wyroku SN z dnia 19 marca 2015 r. w sprawie IV CSK 362/14, LEX nr 1663827).

Abuzywności poszczególnych klauzul zawartych w umowie kredytu nie wyeliminowało zatem wprowadzenie w 2011 r. ust. 3 do art. 69 PrBank, w wyniku czego kredytobiorcy uzyskali w ramach umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska możliwość dokonywania spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Ta nowelizacja miała na celu wyeliminowanie tzw. spreadów bankowych, a nie zmiany istoty umowy kredytowej. Innymi słowy, nie doszło do przekształcenia takiej umowy w umowę o kredyt walutowy (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 października 2022 r., I CSK 5090/22, Ł. nr (...)). Zgodnie z poglądem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 roku (V CSK 382/18, LEX nr 2771344) należy uznać, że wprowadzenie ustawy antyspreadowej w żaden sposób nie podważyło nieważności umów denominowanych i indeksowanych.

W konsekwencji podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że okoliczności rozpoznawanej sprawy nie pozwalały stwierdzić możliwości obowiązywania przedmiotowej umowy bez postanowień uznanych za abuzywne. Postanowienia te, określając oparty na ryzyku kursowym mechanizm denominacji, determinowały charakter umowy oraz fakt jej zawarcia, stanowiły jej essentialia negotii, bez których umowa nie mogłaby funkcjonować w dotychczasowym kształcie. Niemożliwe byłoby zastąpienie abuzywnej klauzuli dotyczącej zasad ustalania kursu kupna waluty, na podstawie którego wyliczana jest wysokość kwoty kredytu, dyspozytywnymi przepisami prawa krajowego wobec ich braku. To z kolei oznacza, że utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie było możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). Wyeliminowanie z umowy niedozwolonych postanowień przeliczeniowych skutkuje nieważnością całej umowy (vide: uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt III CZP 25/22, Ł. nr (...), wyrok z dnia 3 lutego 2022 roku w sprawie II (...) 459/22, Ł. nr (...) wyrok z dnia 3 lutego 2022 roku w sprawie II (...) 415/22, wyrok SN z dnia 21 lutego 2024 roku, II CSKP 225/23, Ł. nr (...)).

Nadto, w ocenie Sądu Apelacyjnego brak było podstaw do tego, by uznać, że unieważnienie umowy w całości godziłoby w interesy kredytobiorców. Powodowie ostatecznie łącznie zaciągnęli 399.990 zł kapitału kredytu, a w okresie od 9 października 2006 r. do 4 października 2023 r. spłacili na rzecz pozwanego kwotę 179.559,57 zł oraz 89.345,52 CHF, czyli w całości kapitał kredytu. Dodatkowo, powodowie są reprezentowani przez fachowego pełnomocnika, który udzielił im odpowiednich pouczeń o konsekwencjach prawnych i ekonomicznych ustalenia nieistnienia stosunku prawnego. Nadto, na rozprawie w dniu 20 lutego 2024 roku, Sąd Okręgowy wskazał powodom możliwe skutki stwierdzenia nieważności umowy kredytowej, na co powodowie oświadczyli, iż je rozumiej, w pełni akceptują i podtrzymali dochodzone roszczenie (k. 199-199 odw.).

W tym miejscu należy zauważyć, że w ocenie Sądu Apelacyjnego, brak jest podstaw do konstruowania przez Bank roszczenia o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Przy zwrocie bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnego świadczenia) nie ma podstaw do konstruowania dodatkowych powinności po stronie zwracającego świadczenie, albowiem instytucja ta konstrukcyjnie wyczerpuje się w zwrocie nienależnego świadczenia (por. E. Łętowska, Kwalifikacje prawne w sprawach o sanację kredytów frankowych - da mihi factum dabo tibi ius, F. 3(41)/2020, str. 126, podobnie wyrok SA w Białymstoku z dnia 20 lutego 2020 r., I ACa 635/19, LEX nr 2817682, wyrok SA w Szczecinie z dnia 23 listopada 2021 r., I ACa 590/21, LEX nr 33350065). Gdyby przyjąć, że pozwany miałby prawo do wystąpienia z wnioskiem o zwrot wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, to przedsiębiorca pomimo zastosowania w umowie kredytu niedozwolonego postanowienia mógłby uzyskać korzyść majątkową, co byłoby sprzeczne z przewidywanym w prawie unijnym odstraszającym skutkiem zawierania postanowień abuzywnych w umowach. Przyjęcie koncepcji odmiennej doprowadziłoby w istocie do sui generis "reaktywacji" nieważnej umowy kredytowej stron w zakresie oprocentowania, co pozostawałoby w sprzeczności z koniecznością zaniechania stosowania nieuczciwego warunku, który skutkował taką sankcją oraz zapobieżenia uzyskania przez kredytodawcę z tego tytułu korzyści. Powyższe argumenty potwierdza wydany wyrok (...) z 15.06.2023 r., C-520/21, H. U. przeciwko Bankowi (...) S.A., LEX nr (...), w którym stwierdzono, że bank nie może dochodzić wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, gdy umowa dotycząca kredytu frankowego została unieważniona. Przedsiębiorca nie może bowiem czerpać korzyści z niedozwolonych klauzul.

Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia (uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r. III CZP 25/22, Ł. nr 3071522).

Bezzasadny okazał się także zarzut naruszenia art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. i art. 409 k.c. oraz art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt. 2 i 4 k.c.

Sąd Apelacyjny wskazuje, że w jego przekonaniu rozliczenie stron przy zastosowaniu teorii dwóch kondykcji było prawidłowe. W przekonaniu Sądu Odwoławczego in casu brak podstaw do zastosowania teorii salda, przy czym Sąd - w tym składzie - miał również na uwadze treść wyroku (...) z dnia 19 czerwca 2025 roku wydanego w sprawie C-396/24 (Lubrecznik).

Wpierw trzeba wskazać, że (...) w wyroku z dnia 19 czerwca 2025 roku w sprawie C-396/24 wskazał, że „art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty”.

W tym miejscu wymaga uwypuklenia, że przedmiotowe orzeczenie dotyczy jedynie sytuacji, w której powództwo o zapłatę zostało wszczęte przez Bank, a kredytobiorca - konsument jest stroną pozwaną i właśnie w tym zakresie uznał wykładnię prawa krajowego za sprzeczną z dyrektywą 93/13. Przypomnieć trzeba, że nadrzędnym celem dyrektywy 93/13 jest ochrona konsumentów. Zatem, przedmiotem rozważań (...), nie była sytuacja odwrotna, tj. kiedy to konsument – kredytobiorca wszczyna postępowanie, a Bank jest pozwanym. Trybunał nie odniósł się do kompleksowego uregulowania zasad rozliczeń stron z nieważnej umowy zawierającej klauzule abuzywne, a jedynie wprowadził rozwiązanie ochronne w szczególnej sytuacji, tj. gdy konsument jest pozwanym, co ma złagodzić skutki bierności konsumenta i doprowadzić do stanu równowagi między stronami. W przekonaniu Sądu drugiej instancji, nie ma żadnych podstaw, aby wyrok w sprawie (...) z dnia 19 czerwca 2025 roku w sprawie C-396/24 wykładać rozszerzająco.

W ocenie Sądu Apelacyjnego wskazany wyrok, nie oznacza przywrócenia teorii salda. Orzeczenie (...) wprowadza jedynie modyfikację teorii dwóch kondykcji stosowanej przez polskie sądy, w sprawach przeciwko konsumentowi, opartych na dyrektywie 93/13. W tych sprawach sąd krajowy powinien z urzędu uwzględnić wysokość wpłat dokonanych przez konsumenta i zasądzić na rzecz przedsiębiorcy jedynie ewentualną nadpłatę. Podstawę prawną powinien stanowić art. 410 § 2 k.c. rozumiany z uwzględnieniem celu dyrektywy 93/13, a więc zapewnienia ochrony konsumenta. Działanie przez sąd z urzędu ma złagodzić bierność konsumenta i w ten sposób doprowadzić do stanu równowagi między stronami (tak, E. J., Czy (...) przywrócił teorię salda? Omówienie wyroku TS z dnia 19 czerwca 2025 r., C-396/24 (Lubrecznik), opubl. LEX. el. 2025). Sąd Odwoławczy podziela powyższy pogląd. Zatem, przyjąć należy, że orzeczenie (...) zobowiązuje sądy krajowe do działania z urzędu w sprawach, w których konsument nie wystąpił z żądaniem zapłaty, tylko jest stroną pozwaną. W przekonaniu Sądu drugiej instancji w tym składzie, nie ma możliwości zastosowania stanowiska (...) w sprawach, w których żądanie konsumenta zostało już prawomocnie uwzględnione lub gdy konsument samodzielnie wystąpił o zwrot spełnionych na podstawie nieważnej umowy świadczeń i gdy jednocześnie pozew o zwrot świadczeń złożył bank. W takiej sytuacji nie zachodzi bowiem potrzeba zaradzenia bierności konsumenta, skoro aktywnie dochodzi on swoich praw. Tylko przyjęcie "pierwszeństwa sprawy" z powództwa przedsiębiorcy może prowadzić do naruszenia interesu konsumenta, zwłaszcza gdy dochodzi on kwoty wyższej niż przedsiębiorca. Wówczas należy zastosować rozwiązanie przyjęte w przywołanym wyroku. Wydaje się, że w razie toczenia dwóch równoległych postępowań, sprawa z powództwa banku o zapłatę winna oczekiwać na prawomocne rozstrzygnięcie sprawy z powództwa konsumenta o zapłatę, bowiem suma wszystkich świadczeń spełnionych przez konsumenta na rzecz banku oraz wysokość kwot zasądzonych na rzecz konsumenta pozwolą dopiero ustalić, czy i w jakim zakresie powództwo banku o zwrot kapitału zasługuje na uwzględnienie.

Dalej, należałoby rozważyć zastosowanie teorii salda w sprawie z powództwa kredytobiorcy przeciwko Bankowi w przypadku, gdy pozwany podejmie aktywne działania procesowe, tj. złoży zarzut potrącenia przysługujących mu roszczeń wobec kredytobiorcy, czy wniesie o stwierdzenie umorzenia wierzytelności stron do wysokości wierzytelności niższej wskutek złożenia przez kredytobiorców oświadczenia o potrąceniu w innym postępowaniu sądowym, toczącym się między stronami z powództwa Banku o zapłatę. Przy czym, w przypadku konieczności zastosowania teorii salda, należałoby się zastanowić nad sposobem jej zastosowania.

„Wydaje się, że należałoby w takim przypadku raczej opowiedzieć się za możliwością, czy też nawet obowiązkiem sądu dokonywania kompensaty wzajemnych roszczeń stron w ten sposób, że sąd ustalałby na dzień zamknięcia rozprawy różnicę pomiędzy wszystkimi świadczeniami spełnionymi przez konsumenta a należnym bankowi kapitałem, w danym przypadku wraz z narosłymi na rzecz jednej lub obu stron odsetkami za opóźnienie (por. wyroki (...) z 7 grudnia 2023 r. C 140/22, Ł. nr (...) oraz z 15 czerwca 2023, C-520/21, Ł. nr (...) - i tak wyliczoną nadwyżkę zasądzałby konsumentowi. Oddalenie w całości powództwa konsumenta o zapłatę byłoby możliwe tylko wówczas, gdyby suma roszczeń jemu przysługujących była niższa lub równa sumie roszczeń banku. Jedynie taka metoda umożliwiałaby dokonanie pełnego rozliczenia stron w jednym postępowaniu, o ile wierzytelności konsumenta przekraczają wysokość jego długu względem banku. Taka zasada rozliczeń nie naruszałaby też prawa konsumenta do odsetek za opóźnienie, przez co nie podważałaby skutku odstraszającego dyrektywy 93/13, gdyż przedsiębiorca odmawiający rozliczenia się z konsumentem z nieważnej umowy ponosiłby konsekwencje własnego opóźnienia w spełnieniu świadczenia pieniężnego. Teoria salda wydaje się nie spełniać powyższych warunków skutecznej ochrony konsumenckiej, gdyż zakłada ona zaliczenie wpłat konsumenta na kapitał według kolejności ich dokonywania. Pomija ona, jako nieistotne dla wyniku sprawy z powództwa konsumenta o zapłatę, dalsze spłaty dokonane w toku procesu, nieobjęte powództwem, nawet jeżeli suma świadczeń konsumenta na dzień zamknięcia rozprawy przed sądem I instancji lub rozprawy apelacyjnej przekroczyła wysokość kapitału należnego bankowi. Konsument byłby w takim przypadku zmuszony wytoczyć kolejne powództwo o zasądzenie nienależnej podwyżki pobranej w międzyczasie z jego rachunku bankowego. W ocenie Sądu Apelacyjnego, gdyby o wyniku sprawy z powództwa konsumenta o zapłatę decydowała wyłącznie różnica między kwotą główną z pozwu a udostępnioną konsumentowi przez bank kwotą kapitału, natomiast pomijana byłaby należność z tytułu odsetek za opóźnienie oraz nieobjęte pozwem świadczenia spełnione przez konsumenta w toku procesu, to bazując na dotychczasowym orzecznictwie (…) można założyć, że w kolejnej procedurze prejudycjalnej taka wykładnia krajowych przepisów również zostałaby przez Trybunał zakwestionowana w odniesieniu do powództw konsumentów, których łączna wierzytelność na datę wyrokowania przewyższa wierzytelność banku o zwrot kapitału. Tak rozumiane saldo zmuszałoby bowiem konsumenta do wytoczenia kolejnego powództwa – o zwrot nadpłaty, którego to zwrotu nie mógłby uzyskać w ramach aktualnego postępowania. Wykładnia, która zmusza konsumenta do wytaczania kilku odrębnych postępowań w celu uzyskania ochrony odnoszącej się do tej samej nieważnej umowy, stwarza, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nadmierne utrudnienia w dochodzeniu ochrony przyznanej dyrektywą 93/13” – tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 30 czerwca 2025 roku, w sprawie (...) (wyrok z uzasadnieniem opublikowany na portalu orzeczeń sądów powszechnych, szczegóły orzeczenia I (...) - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych), który to sąd także nie zdecydował się zastosować teorii salda w sprawie z powództwa kredytobiorcy - konsumenta przeciwko Bankowi- profesjonaliście.

Dodatkowo podkreślić należy, iż inna interpretacja wydanego przez (...) orzeczenia, nie dałaby się pogodzić z innymi jego orzeczeniami, potwierdzającymi możliwość domagania się przez konsumenta zwrotu uiszczonych na podstawie nieważnej umowy kredytu rat, czy też zastosowania środka zabezpieczającego w postaci zawieszenia spłaty dalszych rat, bez względu na to czy dokonane już przez konsumenta wpłaty przewyższają czy nie otrzymaną od banku kwotę kapitału kredytu (wyroki z dnia 15 czerwca 2023 r.: C-520/21, C-287/22, C-324/23 i z dnia 8 maja 2025 r.).

Jednocześnie, za taką właśnie interpretacją przedmiotowego wyroku (...) przemawia, postanowienie Sądu Najwyższego wydane w dniu 25 czerwca 2025 roku w sprawie I CSK 450/25, LEX nr 3885690, w którym to Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej pozwanego Banku do rozpoznania. Co prawda Sąd Najwyższy nie odniósł się wprost w uzasadnieniu orzeczenia do wyroku (...) z dnia 10 czerwca 2025 roku, w sprawie C-396/24, lecz biorąc pod uwagę datę wydania przywołanego postanowienia, Sąd Najwyższy musiał mieć w polu widzenia treść wskazanego orzeczenia (...), a mimo opowiedział się za zastosowaniem w sprawie z powództwa konsumentów przeciwko Bankowi teorii dwóch kondykcji. W treści uzasadnienia wprost wskazano, że „zobowiązania stron do zwrotu otrzymanych nienależnie świadczeń są co do zasady od siebie niezależne, co odpowiada teorii dwóch kondykcji, przeciwstawianej teorii salda zob. uchwałę SN z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021, Nr 6, poz. 40; uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej SN z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22).”.

Na sam koniec trzeba zwrócić uwagę, że Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 5 września 2025 roku w sprawie II CSKP 550/24, Ł. nr (...), wskazał że zastosowanie w tzw. sprawach frankowych znajdzie teoria kondykcji, a nie teoria salda. Przedmiotowy wyrok zapadł po skardze kasacyjnej wniesionej przez małżeństwo kredytobiorców od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, którym Sąd Apelacyjny zastosował teorię salda, oddalając roszczenie o zapłatę. W uzasadnieniu wyroku, Sąd Najwyższy podkreślił, że orzeczenie (...) z dnia 19 czerwca 2025 roku C-396/24 nie mogło mieć wpływu na stanowisko Sądu Najwyższego w tej sprawie, bowiem nie doprowadziło do ustania związania Sądu Najwyższego przyjętą wcześniej zasadą prawną (w uchwale Składu Siedmiu Sędziów III CZP 25/22 z dnia 25 kwietnia 2024 roku). Zaznaczono, że zastosowanie teorii dwóch kondykcji nie stoi w sprzeczności z art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 przy uwzględnieniu interpretacji przyjętej w wyroku (...) z dnia 19 czerwca 2025 roku C-396/24.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Odwoławczy nie zdecydował się zastosować w przedmiotowej sprawie teorii salda (z uwagi na niepodjęcie przez pozwany bank żadnych działań procesowych przewidzianych przez prawo krajowe, np. zgłoszenie zarzutu potrącenia przysługujących mu roszczeń wobec kredytobiorców czy wniesie o stwierdzenie umorzenia wierzytelności stron do wysokości wierzytelności niższej wskutek złożenia przez kredytobiorców oświadczenia o potrąceniu w innym postępowaniu sądowym, toczącym się między stronami z powództwa Banku o zapłatę, czy wreszcie wywiedzenie powództwa wzajemnego, które byłoby rozpoznawane w tej samej sprawie; samo wskazanie w tym zakresie na orzeczenie (...) z dnia 19 czerwca 2025 r. w sprawie C-396/14 jest zdaniem Sądu II instancji niewystarczające do podejmowania przez sąd z urzędu działań na rzecz przedsiębiorcy). Zatem, zastosowanie miała teoria dwóch kondykcji zgodnie, z którą jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.), tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 roku, III CZP 6/21, Legalis nr 2563899. Wskutek ustalenia nieważności umowy wzajemne świadczenia stron mają charakter nienależny i podlegają zwrotowi. Podstawa do ich spełnienia nie istnieje bowiem od początku. Strony winny zatem rozliczyć się ze spełnionych świadczeń wzajemnych. Powodom przysługuje zatem prawo do żądania ich zwrotu w oparciu o art. 405 k.c. w związku z art. 410 § 1 i 2 k.c.

Wbrew stanowisku pozwanego samo spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie świadczącego, a uzyskanie tego świadczenia przez odbiorcę - przesłankę jego wzbogacenia (art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.). Ogólne przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia należy rozumieć „specyficznie” w przypadku nienależnego świadczenia. Przyjmuje się, że sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne i nie zachodzi potrzeba badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na której rzecz świadczenie zostało spełnione (accipiensa), jak również czy majątek spełniającego świadczenie (solvensa) uległ zmniejszeniu (por. wyrok SN z dnia 24 listopada 2011 r., I CSK 66/11, LEX nr 1133784; wyrok SN z dnia 9 sierpnia 2012 r., V CSK 372/11, LEX nr 1231631; wyrok SN z 28 sierpnia 2013 r., V CSK 362/12, LEX nr 1391375; wyrok SN z dnia 15 maja 2014 r., II CSK 517/13, LEX nr 1488794; wyrok SN z dnia 29 listopada 2016 r., I CSK 798/15, LEX nr 2183475). W konsekwencji okoliczność, czy i w jaki sposób pozwany Bank zużył korzyść w postaci opłat i rat wniesionych przez powodów, pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia.

W ocenie Sądu Odwoławczego w przedmiotowej sprawie nie wystąpiły przesłanki wyłączjące możliwość żądania przez powodów zwrotu nienależnie uiszczonych świadczeń na rzecz Banku w związku z nieważną umową kredytu. Brak podstaw by przyjąć, że powodowie spełniając świadczenia z umowy kredytu mieli wiedzę co do tego, że owe świadczenia nie były należne, bowiem powyższa kwestia jest dopiero przedmiotem badania przez Sąd w niniejszej sprawie. Nadto, nawet jeśli świadczący wiedział, że podstawa prawna może, albo na pewno odpadnie w przyszłości, nie wyłącza to jego kondykcji, ponieważ świadczył jednak na poczet istniejącego zobowiązania. To samo odnieść należy do świadczenia w wykonaniu umowy, która dotknięta była bezskutecznością zawieszoną czy też wzruszalnością. Artykuł 411 pkt 1 KC nie obejmuje również wypadków condictio sine causa (nieważność zobowiązania) (vide: Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 17 października 2022 r. XXVIII C 9329/21, Legalis nr (...)).

Jak jednak słusznie wskazał Sąd Najwyższy, ustabilizowana wykładnia art. 411 pkt 1 k.c. oparta jest na ścisłym rozumieniu przesłanki wiedzy spełniającego świadczenie. Musi on nie tylko spełnić świadczenie całkowicie dobrowolnie, ale również z pozytywną wiedzą i świadomością, że nie jest do tego świadczenia zobowiązany. Nie wystarczy więc, aby powód miał w tym względzie wątpliwości lub podejrzenia, że - być może - świadczy nienależnie w całości lub w części. Spełnienie przez kredytobiorcę świadczenia bez zastrzeżenia zwrotu nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia, gdyż nastąpiło w wykonaniu nieważnej czynności prawnej (tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 13 września 2022 r., sygn. akt V ACa 110/22, Ł. nr (...)).

W ocenie Sądu Apelacyjnego dokonywane przez powodów spłaty nie czyniły zadość zasadom współżycia społecznego. Zastosowania art. 411 pkt 2 k.c., jak podnosi się w orzecznictwie, dotyczy przypadków spełnienia świadczenia przez podmioty mające jedynie moralny obowiązek świadczenia, np. wynikający z relacji rodzinnych, nie zaś każdej sytuacji, gdy doszło do spełnienia świadczenia mimo braku podstawy prawnej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2004 r., II PK 18/04, OSNAPiUS 2005, Nr 6, poz. 84).

Formułując abuzywne postanowienia umowne pozwany bank sam naruszył dobre obyczaje, tym samym naruszył zasady współżycia społecznego (przede wszystkim zasadę uczciwości). Już z tego względu nie może on skutecznie powołać się na zasady współżycia społecznego, o których mowa w art. 411 pkt 2 k.c., tym bardziej, że interesy pozwanego dostatecznie zabezpiecza możliwość dochodzenia własnego roszczenia o zwrot spełnionego w wyniku nieważnej umowy świadczenia oraz ewentualnie doprowadzenie do umorzenia wierzytelności powoda poprzez potrącenie. (wyrok SA w Szczecinie z dnia 28 maja 2024 roku, I ACa 1592/22, Ł. nr 3165146).

Zgodnie z art. 411 pkt 4 k.c., nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli świadczenie zostało spełnione, zanim wierzytelność stała się wymagalna. Przepis art. 411 pkt 4 KC normuje przypadki, gdy zobowiązanie istnieje i dochodzi do przedwczesnego świadczenia z tego zobowiązania, a zatem brak podstaw do twierdzenia, że spełniane świadczenie jest nienależne. Oznacza to, iż podstawa prawna świadczenia w chwili jego spełnienia nie budzi wątpliwości i następnie nie ulega zmianie. Hipoteza tego przepisu nie może więc znaleźć zastosowania w sprawie o zapłatę w związku z nieważnością kredytu walutowego (SN w wyroku z dnia 31 marca 2023 roku, II CSKP 1244/22, Ł. nr 2955802, postanowienie SN z dnia 6 lipca 2021 roku, III CZP 41/20, Ł. nr (...))

Jednocześnie trzeba wskazać, że spłacane przez powodów raty kredytu, nie były regulowane dobrowolnie. Brak ich uiszczenia prowadziłby do naliczenia przez bank dodatkowych odsetek za późnienia w płatnościach i mógł skutkować wypowiedzeniem umowy kredytowej przez bank i możliwością wszczęcia postępowania egzekucyjnego, co niewątpliwie świadczy o tym, że na powodach ciążył przymus ekonomiczny.

Sąd Apelacyjny nie uznał za zasadne także twierdzeń pozwanego podniesionych

w ramach zarzutu naruszenia art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. Podstawą roszczeń powodów jest zarzut stosowania przez bank niedozwolonych klauzul przeliczeniowych i związane z tym roszczenie o zwrot nienależnych świadczeń uiszczanych w wykonaniu nieważnej umowy. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy ma fakt, że świadczenia te były przez powodów dokonywane ratalnie. Roszczenie o zwrot nienależnie uiszczonych świadczeń ma charakter świadczenia jednorazowego. Oznacza to, że zastosowanie w tej sprawie będzie mieć ogólna regulacja zawarta w art. 118 k.c. Wobec czego roszczenie powoda z całą pewnością nie ulegało 3-letniemu okresowi przedawnienia. Termin przedawnienia roszczenia powoda w brzmieniu przepisów k.c. obowiązującym do 8 lipca 2018 r. wynosił lat dziesięć, a w brzmieniu obowiązującym od 9 lipca 2018 r. wynosi sześć lat. Sąd Apelacyjny w tym składzie zgadza się z uzasadnieniem uchwały 7 sędziów SN z 7 maja 2021 r. w sprawie III CZP 6/21, Ł. nr (...), z którego wynika, że ze względu na przyznaną kredytobiorcy - konsumentowi możliwość podjęcia wiążącej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności umowy (i sprzeciwienia się zarazem udzieleniu mu ochrony przed tymi konsekwencjami przez wprowadzenie regulacji zastępczej), należy uznać, że co do zasady termin przedawnienia roszczeń kredytodawcy i konsumenta o zwrot świadczeń nienależnych może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę - konsumenta wiążącej decyzji w tym względzie. Dopiero wtedy można uznać, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny (podobnie jak w przypadku

condictio causa finita), a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia (por. art. 120 § 1 zd. 1 k.c.).

Biorąc pod uwagę ustawowy termin przedawnienia w niniejszej sprawie, jak i datę wytoczenia powództwa (20 grudnia 2023 roku), nawet przyjmując rok 2016 jako datę kiedy powodowie najwcześniej dowiedzieli się o abuzywności spornych zapisów, to i tak, nie doszło do przedawnienia roszczeń powodów, mając na uwadze treść art. 5 ust. 2 ustawy o zmianie ustawy – kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw z dnia 13 kwietnia 2018 roku (Dz. U. z 2018 r. poz. 1104), zgodnie z którym, jeżeli zgodnie z ustawą zmienianą w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, termin przedawnienia jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Jeżeli jednak przedawnienie, którego bieg terminu rozpoczął się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, nastąpiłoby przy uwzględnieniu dotychczasowego terminu przedawnienia wcześniej, to przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu.

Ostatni z podnoszonych przez pozwanego zarzutów naruszenia prawa materialnego, tj. art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c., gdzie pozwany wskazywał, że ewentualne odsetki za opóźnienie od zasądzonego świadczenia winny być zasądzone od dnia uprawomocnienia się wyroku, a najwcześniej od dnia prawidłowego pouczenia powodów o skutkach ustalenia nieważności umowy kredytu i zajęciu przez nich stanowiska co do dalszego obowiązywania umowy, także był chybiony.

Sąd Odwoławczy wskazuje, że wola powodów przemawiająca za unieważnieniem całej umowy jasno wynikała już z wezwania do zapłaty z dnia 29 sierpnia 2023 roku, w którym to powodowie wprost wskazali, że wiedzą o nieuczciwym charakterze postanowień dotyczących indeksacji, nie zgadzają się a utrzymanie ich w mocy ani zastąpienie innymi postanowieniami, w tym również na podstawie przepisów o charakterze dyspozytywnym, jak i wskazywali na nieważność całej umowy kredytu (k. 60-60 odw.). W efekcie należy uznać, że wymagalność roszczeń dochodzonych przez stronę powodową nie jest uzależniona od złożenia sformalizowanych oświadczeń przez kredytobiorcę w toku postępowania sądowego, a od wezwania pozwanego do zapłaty.

Roszczenie powodów oparte na przepisach art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. powstało z chwilą, kiedy brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny, a wobec jego bezterminowego charakteru – wymagalność określona została na podstawie art. 455 k.c. (...) w wyroku z dnia 15 czerwca 2023 roku w sprawie C-520/21, LEX nr (...), jednoznacznie wskazał, że odsetki od kwoty żądanej przez konsumentów od banku w związku ze stwierdzeniem nieważności umowy kredytowej tytułem zwrotu uiszczonych rat kredytu na rzecz banku należą się od dnia wezwania do zapłaty. Tożsame stanowisko wynika również z treści wyroku (...) z dnia 7 grudnia 2023 roku w sprawie C-140/22, Ł. nr (...).

Pozwany negatywnie ustosunkował się do wezwania skierowanego przez powodów pismem z dnia 5 września 2023 roku, a zatem pozwany pozostawał w opóźnieniu w spełnieniu świadczeń należnych powodom od dnia następnego, tj. od 6 września 2023 roku. Czyli, wskazana przez Sąd Okręgowy data zasądzenia odsetek, była prawidłowa.

In casu brak było podstaw do uwzględnienia zarzutu zatrzymania zgłoszonego przez pozwanego w toku postępowania apelacyjnego. Trzeba bowiem zauważyć, że Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 19 czerwca 2024 roku, III CZP 31/23, Ł. nr (...), wskazał, że prawo zatrzymania (art. 496 KC) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, nie uwzględnił zgłoszonego przez pozwanego zarzutu zatrzymania. Sąd Odwoławczy w tym składzie podziela powyższe stanowisko, uznając, iż wydana uchwała rozwiała wszelkie wątpliwości w tej sprawie. Dodatkowo należy zwrócić uwagę na uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2025 roku, w sprawie III CZP 37/24, Ł. nr (...), gdzie wprost wskazano, że w razie dochodzenia od banku zwrotu świadczenia spełnionego na podstawie umowy kredytu, która okazała się niewiążąca, bankowi nie przysługuje prawo zatrzymania na podstawie art. 496 w zw. z art. 497 k.c.. Powyższe stanowisko wynika także z postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2025 roku, I CSK 1321/24, Legalis nr (...). Jedynie na marginesie dodać można, że Sąd Apelacyjny wielokrotnie w sprawach z udziałem pozwanego, jak i innych Banków wypowiadał się co do braku podstaw do zastosowania zarzutu zatrzymania (np. I ACa 2316/22).

Mając powyższe na uwadze - wobec bezzasadności argumentów apelacji pozwanego - Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd II instancji orzekł stosownie do treści art. 98 § 1, 1

1 i 3 k.p.c. w zw. w zw. z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c. Na koszty poniesione przez stronę powodową złożyło się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata w kwocie 8.100,00 zł ustalone w oparciu o § 2 pkt 7 w zw. § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2026.215 t.j.).

O. D.

Hasła tematyczne: Nieważność umowy, Klauzule abuzywne

248 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 20 lutego 2026 r.
  2. Po 63 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 26 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.