- Sygnatura akt
- I ACa 1954/24
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 13 maja 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Opublikowano w portalu
- 20 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
© autorzy OpenStreetMap
Apelacja banku oddalona, umowa kredytu indeksowanego uznana za nieważną
Umowa z 15 października 2007 r. została zawarta na wzorcu banku, więc sąd odrzucił zarzut, że klauzule indeksacji strony uzgodniły indywidualnie.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I ACa 1954/24
Dla firm: Wybór kredytu z mechanizmem indeksacji z oferty banku nie oznacza, że sposób przeliczania rat został indywidualnie uzgodniony.
Wbrew wywodom apelującego banku, analizowane postanowienia umowy kredytowej z pewnością nie zostały przez strony indywidualnie uzgodnione, ponieważ wynikały ze wzorca stosowanego przez bank
Treść orzeczenia około 18 minut czytania
I ACa 1954/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 maja 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi Wydział I Cywilny
w składzie:
Przewodniczący
Sędzia SA
Krzysztof Depczyński
Protokolant
Magdalena Magdziarz
porozpoznaniuwdniu 13 maja 2026 r.
w Łodzi
na rozprawie
sprawyzpowództwa J. A. i O. A.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w C. (dawniej (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w C.)
o ustalenie
na skutekapelacji strony pozwanej
odwyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu
z dnia 26 marca 2024 r.
sygn. akt I C 482/23
1. oddala apelację;
2. zasądza od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w C. (dawniej (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w C.) na rzecz J. A. i O. A. kwotę 4 050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienie się orzeczenia tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
I ACa 1954/24
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 26 marca 2024 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu w sprawie
z powództwa O. A. i J. A. przeciwko (...) S.A. z siedzibą w C. o zapłatę i ustalenie, orzekł następująco:
1/ ustalił, że (...) kredytu na (...) z dnia 15 października 2007 r. zawarta między powodami O. A. i J. A. a poprzednikiem prawnym pozwanego (...) S.A. z siedzibą w C. jest nieważna,
2/ zasądził od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwotę 11.834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Przytoczony wyrok został oparty na ustaleniach faktycznych szczegółowo przedstawionych w motywach pisemnych skarżonego orzeczenia. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia ustalenia Sądu
I instancji i uznaje za zbędne powielanie ich w niniejszym uzasadnieniu (art. 387 § 2
1
pkt 1 k.p.c.).
Dokonując oceny prawnej, Sąd Okręgowy uznał powództwo za uzasadnione, wskazując, że powodowie spełnili na rzecz pozwanego świadczenie nienależne
w wykonaniu nieważnej umowy o kredyt. Nieważności spornej umowy Sąd ten upatrywał w abuzywnym charakterze jej postanowień regulujących kwestię ustalania przez bank kursów waluty obcej, które w tym przypadku pozostawiały bankowi swobodę, tj. bank jednostronnie ustalał kurs franka szwajcarskiego,
do którego waloryzowany był kredyt powodów, podczas gdy ryzyko wahań kursu (...) obciążało kredytobiorcę w sposób nieograniczony. Sąd
a quo uznał, że postanowienia kwestionowane w pozwie rażąco naruszają równowagę kontraktową pomiędzy stronami, gdyż świadczenia wzajemne kredytobiorcy nie były oznaczone
w umowie w sposób stały (były uzależnione od kursu (...)), a wpływ na ich wysokość miała jedynie silniejsza strona umowy, czyli bank. Sąd Okręgowy nie miał wątpliwości co do tego, że klauzule przewidujące tak skonstruowany mechanizm mają charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c., jako że kształtowały prawa i obowiązki kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W ocenie Sądu I instancji, o niedozwolonym charakterze klauzul przeliczeniowych świadczy nie tylko arbitralne prawo banku do ustalania przez siebie kursów walut, ale dodatkowo brak należytego poinformowania kredytobiorcy o faktycznym ryzyku wynikającym z tego rodzaju kredytu, które było ryzykiem niczym nieograniczonym. Oceniając skutki niedozwolonego charakteru kwestionowanych w pozwie postanowień, Sąd Okręgowy stwierdził, że nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, w której - po wyłączeniu z niej opisanych postanowień - brak jest elementów charakterystycznych dla danej umowy. Wszak postanowienia te dotyczą głównych świadczeń stron. Nadto, powodowie nie wyrazili zgody na dalsze trwanie umowy i domagali się jej unieważnienia.
W konsekwencji, stwierdzenie niedozwolonego charakteru omawianych postanowień skutkowało nieważnością całej umowy, a przez to odpadnięciem podstawy prawnej świadczenia na rzecz pozwanego banku, które podlegało zwrotowi jako świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 § 1 k.c. Zdaniem Sądu Okręgowego, zasadne było zatem żądanie przez powodów ustalenia nieistnienia umowy w związku z jej nieważnością w oparciu o art. 189 k.p.c., oceniając, że powodowie mają interes prawny w żądaniu takiego ustalenia. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c.
Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany, zaskarżając go w całości
i zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci:
1/ art. 385
1 § 1, 3 k.c. oraz art. 385
2 k.c. polegające na błędnym uznaniu, że postanowienia umowy kredytu (...) z dnia 15 października 2007 r. przewidujące tzw. mechanizm indeksacji
(tj. § 2, § 4, § 9 umowy kredytu) stanowią klauzule niedozwolone, w szczególności wskutek uznania, że postanowienia te nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny
z dobrymi obyczajami, rażąco naruszają interes powodów, podczas gdy prawidłowa wykładania norm zwartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że
w odniesieniu do ww. postanowień umowy kredytu nie zaistniały przesłanki do stwierdzenia ich abuzywności;
2/ art. 385
1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. polegające na ich błędnej wykładni prowadzącej do uznania, że umowa kredytu nie wiąże stron w zakresie pozostałym po usunięciu z niej postanowień przewidujących tzw. mechanizm indeksacji (tj. § 2, § 4, § 9 umowy kredytu) uznanych przez Sąd I instancji za klauzule niedozwolone, oraz że w związku z bezskutecznością ww. postanowień umowy kredytu uznanych za klauzule niedozwolone, w dacie zawarcia umowy kredytu nie było możliwe zastąpienie abuzywnych postanowień przepisami dyspozytywnymi i zmiana ich treści, a w konsekwencji uznanie, że umowa kredytu jest z tego względu nieważna, mimo że brakujące postanowienia umowy kredytu uznane za abuzywne mogły
i powinny zostać odpowiednio uzupełnione przy zastosowaniu przepisu art. 56 k.c. w zw. z art. 65 k.c. i art. 354 k.c. bez konieczności zmiany istoty i charakteru umowy kredytu;
3/ art. 358 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. L p.w.k.c. poprzez ich niezastosowanie
w niniejszej sprawie, wprost (wobec faktu, że kredyt jest stosunkiem zobowiązaniowym o charakterze ciągłym) – jako obowiązującej w prawie polskim normy dyspozytywnej, która mogłaby zastąpić normę rzekomo abuzywną, bądź przynajmniej w drodze analogii (np. poprzez analogiczne zastosowanie art. 41 Prawa wekslowego), z racji tego, iż norma ustawowa późniejsza, niż data zawarcia umowy kredytu korzysta z domniemania uczciwości wynikającego z motywu trzynastego dyrektywy 93/13 – tak do wyliczenia wysokości wypłacanej kwoty kredytu oraz wysokości rat kapitałowo-odsetkowych kredytu dewizowego/walutowego w (...) przed dniem wejścia w życie tego przepisu tj. przed 24 stycznia 2009 r., jak i do wyliczenia wysokości rat kapitałowo-odsetkowych kredytu dewizowego/walutowego w (...) po 24 stycznia 2009 r. (w razie dokonywania jego spłaty w PLN).
Mając na uwadze powyższe zarzuty apelujący wniósł o zmianę wyroku
w całości poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje. Alternatywnie wniesiono o wydanie orzeczenia kasatoryjnego.
Jednocześnie apelujący wniósł o przeprowadzenie rozprawy przez Sąd odwoławczy.
W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji pozwanego w całości oraz zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.
W toku postępowania apelacyjnego doszło do zmiany firmy strony pozwanej. Zgodnie z informacją KRS, (...) Bank (...) Spółka Akcyjna w C. obecnie figuruje pod firmą (...) Spółka Akcyjna w C..
Na rozprawie apelacyjnej z dnia 13 maja 2026 r. strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska procesowe w sprawie.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego podlegała oddaleniu jako nieuzasadniona. Dokonana przez Sąd Okręgowy ocena kwestionowanych przez powodów postanowień umownych jako abuzywnych jest prawidłowa. Wbrew zarzutom apelacji, Sąd ten trafnie ocenił także skutki zamieszczenia w umowie tego typu nieuczciwych klauzul, wskazując na brak możliwości dalszego jej wykonywania.
Wbrew wywodom apelującego banku, analizowane postanowienia umowy kredytowej z pewnością nie zostały przez strony indywidualnie uzgodnione, ponieważ wynikały ze wzorca stosowanego przez bank, co z natury wyłącza wpływ konsumenta na ich treść, a do odmiennej konkluzji nie prowadzi analiza wniosku
o udzielenie kredytu, decyzji kredytowej i umowy kredytu. Poza tym jawnie temu przeczy dowód z przesłuchania strony powodowej. Zresztą, już pobieżna analiza treści art. 385
1 k.c. wskazuje w sposób niewątpliwy, iż znajduje on zastosowanie
do klauzul zawartych w umowach, a zatem w tego rodzaju aktach prawnych, co do których obie strony wyraziły zgodę na ich treść. Prawodawca zatem niejako założył, iż nawet w sytuacjach, w których konsument zgodził się na wstąpienie w określonej treści dwustronny stosunek obligacyjny, jego sytuacja może również podlegać ochronie – o ile wystąpią pozostałe wskazane w art. 385
1 k.c. przesłanki.
Co więcej, postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl przepisu art. 385
1 § 1 k.c. nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz takie postanowienie, które rzeczywiście powstało na skutek indywidualnego uzgodnienia
(por. R. T. [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II, red. J. G., W. 2018, komentarz do art. 385
1 k.c. i art. 385
2 k.c.).
Tym samym wybór przez konsumenta z oferty banku kredytu z zawartym w nim mechanizmem indeksacji, nie prowadzi do wniosku, iż sposób przeliczania zobowiązania na walutę indeksacji został indywidualnie uzgodniony. Z punktu widzenia zasad logiki nie można także uznać, iż powodowie dobrowolnie zdecydowaliby się na najbardziej dla nich niebezpieczny sposób ustalania kursu
– aby pozostawiali go w rękach kontrahenta, będącego wszakże nastawioną
na zysk spółką kapitałową.
Należy także przyjąć, że powodowie nie zostali rzetelnie poinformowani przez bank – jako podmiot profesjonalny – o towarzyszącym zawarciu umowy
w istocie nieograniczonym ryzyku kursowym. Samo odebranie od konsumenta formalnego oświadczenia o świadomości ryzyka kursowego nie przesądza jednak
o tym, że ryzyko to zostało mu przedstawione w sposób pełny, rzetelny i pozwalający na rzeczywistą ocenę ekonomicznych konsekwencji zawieranej umowy. Powodowie nie zostali bowiem wyposażeni w informacje umożliwiające oszacowanie rzeczywistej skali ryzyka walutowego, w szczególności nie przedstawiono im wpływu znaczącej
i długotrwałej zmiany kursu (...) na wysokość salda zadłużenia oraz całkowity koszt kredytu w wieloletniej perspektywie wykonywania umowy.
W konsekwencji, niedostateczny zakres informacji przekazanych przez bank prowadził do istotnej asymetrii informacyjnej pomiędzy stronami stosunku prawnego, przy czym bank, jako profesjonalista dysponujący specjalistyczną wiedzą oraz narzędziami pozwalającymi na ocenę ryzyka kursowego, nie zapewnił konsumentowi informacji pozwalających na podjęcie świadomej decyzji kontraktowej.
Nadto, nie budzi wątpliwości Sądu Apelacyjnego, że sporne postanowienia kształtują prawa i obowiązki kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, bowiem pozwany zastrzegł sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego poprzez wyznaczanie w tabeli kursowej kursu sprzedaży franka szwajcarskiego, nie wskazując w umowie kryteriów, czy przesłanek ustalania kursu. Tym samym bank miał pełną kontrolę nad wysokością rat spłacanych przez powodów i ustalaniem różnicy pomiędzy ceną kupna i sprzedaży waluty (tzw. spread walutowy), która stanowiła jego zysk.
Uznanie powyższego mechanizmu ustalania przez bank kursów waluty za sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumenta,
a w konsekwencji uznanie klauzuli, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, za niedozwoloną w rozumieniu
art. 385
1 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości w aktualnym orzecznictwie sądów powszechnych, w tym tutejszego Sądu Apelacyjnego, jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Postanowienia analogiczne do ocenianych w tej sprawie były wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego
(zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134; 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; z dnia 17 marca 2022 r. II CSKP 474/22).
Przesądzone zostało, że tego rodzaju klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami
i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku.
Wyjaśniono, że postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Taka sytuacja uprzywilejowywała bank, godząc w równowagę kontraktową stron poprzez wykreowanie nieusprawiedliwionej dysproporcji ich praw i obowiązków.
Nawet jeśli przyjąć, że pozwany przez cały okres obowiązywania umowy stosował kursy nieodbiegające od kursów rynkowych, nie wpływa to na ocenę powyższego wniosku, gdyż prawnie indyferentne było to, w jaki sposób umowa
w zakresie abuzywnych postanowień była w rzeczywistości wykonywana przez bank, w jaki sposób bank ustalał kursy (...) względem PLN oraz czy stosowane przez bank kursy kupna i sprzedaży były
de facto kursami rynkowymi, gdyż relewantnym dla oceny tego, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone (art. 385
1 § 1 k.c.) jest stan z chwili zawarcia umowy
(zob. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów
z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2).
Istotne jest, że zasady ustalania kursów w tabelach banku nie zostały wskazane w umowie ani innych dokumentach, do których odwoływała się umowa. Zatem umowa uprawniała bank do kształtowania tych kursów według dowolnych kryteriów, nieznanych kredytobiorcom i niedających się zweryfikować na podstawie samej umowy, czy obowiązujących w dacie zawarcia przez strony umowy ogólnych warunków kredytowania w zakresie udzielania kredytów na cele mieszkaniowe oraz kredytów i pożyczek hipotecznych. Oceny tej nie zmienia okoliczność, że stosowanie tabeli kursów walut jest ustawowym obowiązkiem banków wynikającym z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego. Niedozwolony charakter tzw. klauzul przeliczeniowych nie wynika z faktu stosowania kursów z tabel sporządzanych przez bank (co znajduje uzasadnienie w treści ww. przepisu) ale z faktu, iż kryteria ustalania tych kursów nie zostały przez bank wyjaśnione powodom
ani nie wskazano ich w treści umowy.
Mając to wszystko na uwadze należy podzielić ocenę Sądu I instancji, zgodnie z którą postanowienia spornej umowy składające się na tzw. klauzulę waloryzacyjną, są w świetle art. 385
1 k.c. niedozwolone, jako że kształtują prawa
i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy. Wszelkie zarzuty apelacji dotyczące naruszenia art. 385
1 k.c. należy uznać za chybione.
Abuzywności klauzul zawartych w umowie kredytu, w żadnym razie nie uchyla i nie konwaliduje wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. Nr 165, poz. 984). Analizowane zdarzenie prawne nie spowodowało
ex lege skutku w postaci modyfikacji treści zawartej przez strony umowy, który należało uwzględnić przy ocenie ewentualnej abuzywności jej postanowień. Przede wszystkim z art. 4 powołanej ustawy jasno wynika, że w przypadku umów kredytu zawartych przed dniem jej wejścia w życie nowe regulacje mają zastosowanie w części jeszcze niespłaconej. Powołana ustawa nie stanowiła podstawy zawarcia umowy stron ani też nie ma zastosowania do rozliczeń stron w części już wykonanej.
Sąd Okręgowy zasadnie stwierdził również, że kwestionowane przez powodów postanowienia stanowiące klauzulę waloryzacyjną są abuzywne, co oznacza, że są od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy. Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela dominujący obecnie w praktyce orzeczniczej Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych pogląd, że abuzywność klauzul waloryzacyjnych powoduje, że bez nich umowa kredytu nie powinna dalej wiązać stron, gdyż nastąpił brak zasadniczych elementów kontraktu, tj. określenia głównego świadczenia stron. Sąd odwoławczy podziela pogląd wyrażony przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który uznaje, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy
(por. wyroki (...) z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, P. F. przeciwko (...) Bank Hungary P.., pkt 52 i z dnia 5 czerwca 2019 r., w sprawie C-38/17, GT przeciwko HS, pkt 43).
Zdaniem Trybunału, reguła ta jest aktualna zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do wyeliminowania ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty i stanowi istotę tej umowy
(por. wyrok z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, A. F. (1) i T. F. przeciwko M. Bank (...), pkt 44). W wyroku z dnia
3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, A. F. (1) i T. F. przeciwko (...) Bank (...) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (pkt 45).
Bezzasadny jest nadto zarzut odnoszący się do możliwości zastąpienia postanowień niedozwolonych przepisami dyspozytywnymi, bowiem w polskim prawie przepisy takie nie istnieją. W szczególności przepisem takim nie jest wskazywany przez banki art. 358 § 2 k.c. W orzecznictwie wielokrotnie wyjaśniano, że art. 358 § 2 k.c. nie może mieć zastosowania do umów zawartych przed 10 września 2008 r. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2021 r., V CSKP 40/21). Przepis ten nie ma charakteru samoistnego, ale jest dopełnieniem art. 358
§ 1 k.c. i może mieć zastosowanie wyłącznie do sytuacji opisanych w jego hipotezie,
a więc jeżeli przedmiotem zobowiązania podlegającego wykonaniu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej. Przedmiotem zobowiązania banku nigdy nie była kwota wyrażona w walucie obcej (nic takiego nie wynika z umowy), ale określona suma w złotówkach, co
a limine wyklucza zastosowanie § 2. Także powodowie nie byli zobowiązani do świadczenia
w walucie obcej. Z dalszej części art. 358 § 1 k.c. wynika uprawnienie dłużnika do wyboru możliwości spełnienia świadczenia w walucie polskiej, o ile przepis, orzeczenie lub umowa nie zastrzegają spełnienia świadczenia w walucie obcej.
W przypadku kwestionowanej umowy zarówno bank, jak i powodowie mieli obowiązek świadczenia w walucie polskiej bez możliwości wyboru innej waluty.
Niedopuszczalne jest zatem zastępowanie wyeliminowanego abuzywnego postanowienia umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej. Żaden przepis prawa, w tym art. 385
1 k.c. i art. 358 § 2 k.c., nie daje podstaw do zastąpienia klauzuli abuzywnej innym postanowieniem. Uzupełnienie luk po wyeliminowaniu takiej klauzuli stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy stosującego niedozwolone postanowienie umowne
(zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 września 2022 r., I CSK 3133/22, Legalis).
Tym samym brak jest podstaw do uzupełnienia ocenianej umowy
z odwołaniem do przepisów o charakterze ogólnym, to jest art. 56 k.c. i art. 354 k.c.
Niedopuszczalne byłoby także zastosowanie kursu średniego NBP w oparciu
o art. 41 Prawa wekslowego. Przepis ten regulujący kwestię przeliczenia zobowiązania wekslowego wyrażonego w walucie obcej w ogóle nie wskazuje według jakiego kursu waluty ma być dokonywane takie przeliczenie, a zwłaszcza nie wskazuje na kurs średni NBP.
W tych okolicznościach Sąd I instancji trafnie stwierdził, że bez niedozwolonych postanowień umownych dotyczących sposobu indeksacji sporna umowa nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym.
Końcowo Sąd Apelacyjny podkreśla, że stronie powodowej przysługuje interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu. Interes prawny
w rozumieniu art. 189 k.p.c. istnieje tylko wtedy, gdy powód ochronę swojej sfery prawnej może uzyskać przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Zatem dla ustalenia, że powód posiada interes prawny istotne jest to, aby rozstrzygnięcie wydane w oparciu o art. 189 k.p.c. gwarantowało powodowi skuteczną ochronę jego interesów. Wyrok ustalający musi więc być zdatny do tego, aby definitywnie zakończyć spór stron co do prawa czy stosunku prawnego
(zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 czerwca 2009 r., II CSK 33/09, LEX nr 515730; z dnia 19 września 2013 r., I CSK 727/12, LEX nr 1523363). Wprawdzie za dominujący w orzecznictwie należy uznać pogląd, że interes prawny
w wytoczeniu powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa
o spełnienie świadczenia
(zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 6 października 2017 r., V CSK 52/17, LEX nr 2372279, z dnia 9 stycznia 2019 r., I CSK 711/17, LEX nr 2618479), to jednak Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne stanowisko Sądu I instancji, który uznał, że powodowie w rozpatrywanej sprawie mają interes prawny w ustaleniu nieważności przedmiotowej umowy kredytowej. Nadal bowiem kontynuują spłatę swojego zobowiązania, zaś sama umowa
w związku z orzeczeniem o obowiązku zwrotu przez pozwany bank dokonywanych przez powodów kwot nie uchyli niepewności co do ich sytuacji. Samo istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej sytuacji świadczyć będzie o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatną do sytuacji prawnej powoda) ochronę prawną uzasadnionych interesów powoda. W przypadku gdy sporem o świadczenie nie będą mogły (ze swej natury) być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, przyjąć należy, że powód ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., co w szczególności dotyczy żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, zwłaszcza, gdy konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda (np. wpływają na określenie treści praw
i obowiązków powodów jako dłużnika pozwanego). W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie wyczerpuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia, co aktualizuje się zwłaszcza wtedy, gdy pozwany rości sobie według treści stosunku prawnego objętego powództwem z art. 189 k.p.c. określone prawo do świadczenia ze strony powoda (np. żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy). Ustalenie nieważności umowy ma także znaczenie dla bytu hipoteki jako prawa akcesoryjnego. W takich sytuacjach nie sposób odmówić stronie umowy kredytu – dążącej do wykazania, że nie jest zobowiązana do świadczenia w wysokości ustalonej przy wykorzystaniu zakwestionowanych klauzul indeksacyjnych – interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego. Ustalenie nieważności umowy in casu daje pewność, iż nie powstają na przyszłość jakiekolwiek świadczenia wynikające z umowy, a ewentualne roszczenia stron muszą być oparte o nieważność stosunku prawnego
(por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 6 grudnia 2021 r., V ACa 573/21).
W tym stanie rzeczy, apelacja pozwanego podlegała oddaleniu jako bezzasadna na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na mocy art. 98 § 1, 1
1 i 3 k.p.c. i w zw. z § 2 pkt 6 i w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935), zasądzając od strony pozwanej
na rzecz powodów kwotę 4.050 zł.
Hasła tematyczne: Nieważność umowy, Klauzule abuzywne, Kredyt indeksowany do waluty obcej
160 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 13 maja 2026 r.
- Po 85 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 20 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.