- Sygnatura akt
- I ACa 2115/22
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 8 marca 2024 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 15 718 zł
- Opublikowano w portalu
- 20 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
© autorzy OpenStreetMap
Apelacja banku oddalona, kredytobiorcy wygrali spór o umowę frankową
Sąd Apelacyjny w Łodzi wydał wyrok 8 marca 2024 r., a bank ma zapłacić kredytobiorcom 4 050 zł kosztów postępowania apelacyjnego.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 15 718 zł
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I ACa 2115/22
Dla firm: Umowa kredytu z klauzulami przeliczeniowymi może zostać uznana za nieważną, jeśli po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień nie da się jej dalej wykonywać. Wtedy każda strona zwraca to, co otrzymała.
Wobec całkowitej spłaty kredytu Sąd Okręgowy uznał, że powodowie w dacie wyrokowania nie mieli interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytowej (art. 189 k.p.c.).
Treść orzeczenia około 32 minuty czytania
I ACa 2115/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 marca 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi Wydział I Cywilny
w składzie:
Przewodniczący
Sędzia SA
Krzysztof Depczyński
Protokolant
Dominika Marciniak
porozpoznaniuwdniu 8 marca 2024 r.
w Łodzi
na rozprawie
sprawyzpowództwa P. L. i R. Z.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę
na skutekapelacji strony pozwanej
odwyroku Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 8 lipca 2022 r.
sygn. akt XII C 538/21
1. oddala apelację;
2. zasądza od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz P. L. i R. Z. w częściach równych kwotę 4 050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienie się orzeczenia tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
I ACa 2115/22
Uzasadnienie
Wyrokiem z 8 lipca 2022 r. Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie z powództwa P. L. i R. Z. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę kwot 15.718,47 zł i 16.661,34 CHF zł oraz ustalenie, ewentualnie o zapłatę kwot 5.568,05 zł i 16.661,34 CHF:
1/ zasądził od (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz P. L. i R. Z. kwotę 15.718,47 złotych i 16.661,34 franków szwajcarskich w ten sposób, że:
a) na rzecz P. L. zasądził kwotę 7.859,24 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 20 sierpnia 2020 roku do dnia zapłaty i kwotę 8.330,67 franków szwajcarskich z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 11 maja 2021 roku do dnia zapłaty;
b) na rzecz R. Z. zasądza kwotę 7.859,23 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 20 sierpnia 2020 roku do dnia zapłaty i kwotę 8.330,67 franków szwajcarskich z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 11 maja 2021 roku do dnia zapłaty;
2/ oddalił powództwo główne w pozostałej części;
3/ zasądził od (...) Spółki Akcyjnej w W. łącznie na rzecz P. L. i R. Z. kwotę 8.287,43 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty;
4/ nakazał zwrócić na rzecz od (...) Spółki Akcyjnej w W. kwotę 2.000,00 złotych tytułem niewykorzystanej zaliczki na wynagrodzenie biegłego uiszczonej przez (...) Spółkę Akcyjną w W. w dniu 21 października 2021 roku, nr dokumentu (...);
5/ nakazał zwrócić łącznie na rzecz powodów P. L. i R. Z. kwotę 146,57 tytułem niewykorzystanej zaliczki na wynagrodzenie biegłego uiszczonej przez R. Z. i P. L. w dniu 4 października 2021 roku, nr dokumentu (...).
Przytoczony wyrok został oparty na ustaleniach faktycznych szczegółowo przedstawionych w motywach pisemnych skarżonego orzeczenia. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia ustalenia Sądu pierwszej instancji i uznaje za zbędne powielanie ich w niniejszym uzasadnieniu (art. 387 § 2
1 pkt 1 k.p.c.). Dokonując oceny prawnej Sąd Okręgowy uznał powództwo główne oparte na art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. za zasadne (tj. co do roszczenia pieniężnego) uznając, że w sprawie zostało wykazane, że powodowie spełnili świadczenie nienależne w wykonaniu nieważnej umowy kredytowej. W zakresie żądania ustalenia powództwo główne podlegało oddaleniu. Sąd ten podzielił stanowisko powodów co do abuzywnego charakteru postanowień spornej umowy, które określają zasady waloryzacji kredytu i poszczególnych rat, w których kredyt był spłacany, w oparciu o bankową tabelę kursów (tj. § 1 pkt 3A, § 7 ust. 1, § 11 ust. 4, § 13 ust. 6). Analizując ww. klauzule, Sąd Okręgowy nie miał wątpliwości, że mają charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c., jako że kształtowały prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. W ocenie Sądu a quo o niedozwolonym charakterze klauzul przeliczeniowych świadczy nie tylko ich niejednoznaczność i arbitralne prawo banku do samodzielnego ustalania kursów (...)/PLN. Abuzywności spornych postanowień Sąd Okręgowy upatrywał również w zaniechaniu należytego poinformowania powodów o faktycznym ryzyku wynikającym z tego rodzaju kredytu oraz w nierównomiernym rozłożeniu ryzyka kursowego, które zostało przerzucone na powodów. W konsekwencji, w ocenie Sądu a quo przedmiotowa umowa kredytowa pozbawiona mechanizmu waloryzacji jest umową, która nie może nadal skutecznie funkcjonować w obrocie. Wszak opisane wyżej klauzule waloryzacyjne określają główne świadczenia stron umowy kredytu. Eliminacja ze stosunku prawnego postanowień uznanych za abuzywne prowadzi do zniweczenia całego stosunku prawnego. Skutkiem uznania spornej umowy za nieważną jest obowiązek zwrotu przez obie strony tego, co sobie nawzajem świadczyły wobec odpadnięcia podstawy prawnej świadczenia – art. 410 k.c. Wobec stwierdzenia nieważności umowy żądanie zapłaty podlegało uwzględnieniu w całości. O odsetkach od zasądzonego świadczenia Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. zasądzając je zgodnie z żądaniem pozwu co do kwoty wyrażonej w PLN od dnia następnego po dniu rozpatrzenia przez pozwanego reklamacji a od kwoty wyrażonej w (...) od dnia następnego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu. Wobec całkowitej spłaty kredytu Sąd Okręgowy uznał, że powodowie w dacie wyrokowania nie mieli interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytowej (art. 189 k.p.c.). O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c.
Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany zaskarżając go w zakresie punktów 1, 3 i 5 zarzucając:
1/ naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:
a) sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ustalenie, że umowa kredytu w zakresie kwestionowanych pozwem postanowień nie była indywidualnie uzgodniona, a brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych przez powodów postanowień umownych wynika z samego sposobu zawarcia spornej umowy, opartej o treść stosowanego przez Bank wzorca, co wyklucza według Sądu możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego, podczas gdy treść umowy kredytu była bezpośrednią konsekwencją świadomej decyzji powodów odnośnie rodzaju kredytu udzielanego przez pozwany Bank;
b) dowolną i wybiórczą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, co miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, które to naruszenie przejawia się w przyjęciu przez Sąd, że powodowie nie byli informowani w sposób należyty o ryzykach związanych z zawieraną umową, podczas gdy fakt świadomości powodów w zakresie ryzyk związanych z umową potwierdzają złożone przez powodów oświadczenia z 10 października 2008 r. oraz oświadczenia objęte umową kredytu;
c) dowolną i wybiórczą, a nie wszechstronną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i przyjęcie na sobie tylko znanej podstawie, że powodowie nie zawarliby z pozwanym Bankiem umowy, gdyby powodom należycie zostało wyjaśnione znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, podczas gdy teza Sądu nie znajduje jakiegokolwiek oparcia w ocenianym przez Sąd materiale dowodowym;
2) naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. i art. 299 k.p.c. poprzez wskazanie jako podstawy faktycznej rozstrzygnięcia faktu niezgodnego z rzeczywistym stanem rzeczy, tj. stwierdzenie, że Bank nie poinformował powodów o ryzykach towarzyszących umowie kredytu, opierając to ustalenie wyłącznie na twierdzeniach powodów, podczas gdy:
~ wobec braku innych środków dowodowych zgłoszonych przez stronę przeciwną na poparcie tego twierdzenia, Sąd I instancji powinien uznać je za nieudowodnione i pominąć przy ustalaniu stanu faktycznego, skoro powodowie nie wywiązali się z obowiązku wskazania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne (art. 232 k.p.c.);
- dowód z przesłuchania strony ma charakter subsydiarny, a Sąd może z tego dowodu skorzystać wyłącznie w sytuacjach opisanych w art. 299 k.p.c., tj. jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy – powodowie nie zgłosili dowodów z dokumentów lub zeznań świadków (np. osoby, z którą negocjowali warunki kredytu), które potwierdziłyby ich stanowisko, nie zachodziła sytuacja „braku dowodów”;
co miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, gdyż uznanie, że powodowie nie byli w sposób wystarczający poinformowani o ryzyku zostało wskazane przez Sąd jako jedna z przyczyn abuzywności postanowień umowy; ustalenie, że doszło do nieprawidłowości przy udzielaniu kredytu wyłącznie na podstawie wybiórczo powołanych twierdzeń jednej ze stron oznaczałoby w praktyce, że każdy może kwestionować dowolną umowę z bankiem tylko dlatego, że oznajmi, iż do takiej sytuacji (naruszenia) doszło, a Sąd bez weryfikacji tego twierdzenia uzna postanowienia umowy za abuzywne, podczas gdy z oświadczeń powodów z 10 października 2008 r. oraz oświadczeń objętych umową kredytu wynika, że byli oni informowani o tym, że z zawieraną umową wiąże się ryzyko wzrostu rat oraz wzrostu
całego zadłużenia w przypadku niekorzystnych zmian kursu waluty obcej oraz że są świadomi ryzyk związanych z zawieraną umową, zaś w dniu zawarcia umowy kredytu brak było przepisów prawa precyzujących stopień szczegółowości informacji przekazywanych kredytobiorcom;
3) naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., art. 228 § 1 k.p.c. i art. 299 k.p.c. poprzez uznanie zeznań powodów za wiarygodne, podczas gdy zeznania te w zestawieniu ich z treścią analizowanych przez Sąd dokumentów, a także faktów powszechnie znanych należało uznać za niewiarygodne, niespójne z pozostałym materiałem dowodowym oraz faktami powszechnie znanymi - powodowie twierdzili, że rzekomo nie informowano ich o ryzykach związanych z zawarciem umowy kredytu, podczas gdy zeznania te nie są spójne z treścią oświadczeń powodów objętych umową kredytu, a ponadto wiedza o zmienności kursu waluty obcej, jak też wiedza o znacznym wzroście wartości (...) w 2004 r., należy do domeny publicznej;
4) naruszenie prawa procesowego, tj. przepisów art. 327
1 § 1 pkt 1) i pkt 2) k.p.c. poprzez sporządzenie wewnętrznie sprzecznego uzasadnienia i brak precyzyjnego wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia – Sąd uznaje jednocześnie postanowienia umowy kredytu za abuzywne i całą umowę za nieważną jako sprzeczną z przepisem art. 69 Prawa bankowego, naturą stosunków obligacyjnych i zasadami współżycia społecznego (przyjęcie nieważności umowy z powyższych przyczyn powoduje nieważność umowy ex tunc, umowa uważana jest za nieistniejącą od początku, jej postanowienia nie mogą więc naruszać w jakimkolwiek stopniu interesów konsumenta, nie mogą być sprzeczne z dobrymi obyczajami);
5) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 65 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 354 k.c. poprzez ich wadliwą wykładnię, wyrażającą się w dokonaniu wykładni oświadczeń woli stron umowy o kredyt z naruszeniem zasady życzliwej interpretacji umowy
benigna interpretatio oraz favor contractus, co w konsekwencji doprowadziło Sąd I instancji do oceny oświadczeń woli stron umowy o kredyt z pominięciem powziętego przez nie zamiaru gospodarczego i bez uwzględnienia celu zawartej umowy i przedsięwziętych środków dla jej wykonania;
6) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 58 § 1 i 2 k.c. oraz art. 385
1 § 1 k.c. poprzez ich jednoczesne zastosowanie, podczas gdy uznanie umowy kredytu zawartej przez powodów za nieważną z uwagi na sprzeczność z ustawą wyklucza analizę jej postanowień pod kątem abuzywności (przyjęcie nieważności umowy wyklucza możliwość stwierdzenia, że postanowienia tej umowy można badać pod kątem ich sprzeczności z dobrymi obyczajami i naruszania w sposób rażący interesów powodów);
7) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 69 ustawy Prawo bankowe poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że z przepisu art. 69 wynika, iż w przypadku umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej umowa kredytu winna określać szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, podczas gdy z przepisów tych wg stanu na dzień zawarcia umowy kredytu przez powodów (ani z jakichkolwiek innych przepisów), nie wynika obowiązek umieszczenia w umowie kredytu tego rodzaju postanowień;
8) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353
1 k.c. oraz w zw. z art. 69 ustawy Prawo bankowe poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przesłanką nieważności umowy kredytu zawartej przez strony niniejszego postępowania jest to, iż Bank tworzył własne tabele kursowe bez zgody powodów, podczas gdy wybór kredytu indeksowanego kursem (...), z którym związane jest stosowanie przez Bank kursu kupna i kursów sprzedaży (...) z tworzonych przez Bank tabel kursowych, był swobodnym i świadomym wyborem powodów, fakt stosowania tych kursów wynika wprost z umowy kredytu;
9) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353
1 k.c. przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że umowa kredytu może być uznana za nieważną ze względu na rzekomo nieprawidłowe wykonanie obowiązków przedkontraktowych, które miało polegać na nieudzielaniu – według Sądu I instancji – dostatecznie precyzyjnych informacji odnoszących się do ryzyka związanego z zawieraną umową, podczas gdy (także prawidłowa pro-wspólnotowa) wykładnia przepisu art. 58 § 1 k.c. powinna prowadzić do wniosku, że nieprzekazanie dostatecznie precyzyjnych informacji dotyczących ryzyk towarzyszących umowie kredytu, jako zdarzenie wykraczające poza granice swobody umów (a więc samo w sobie nie dotyczące „treści” lub „celu” umowy), w związku z brakiem ustanowienia sankcji nieważności umowy zarówno w przepisach prawa unijnego, jak też prawa krajowego (implementujących prawo unijne), mogłoby prowadzić co najwyżej do ewentualnej odpowiedzialności odszkodowawczej względem powodów, co wyklucza możliwość stwierdzenia nieważności umowy kredytu z tej przyczyny;
10) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353
1 k.c. przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że zawarta przez strony umowa kredytu jest nieważna ze względu na zastosowanie w niej zasad ustalania kursów walut, co prowadzi do sprzeczności z naturą (istotą) stosunku prawnego, podczas gdy Sąd I instancji jednocześnie przyjmuje za własny (jak się pozwanemu wydaje) pogląd o dopuszczalności zawierania umów kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, także przed rokiem 2011 r., a zatem naturę (istotę) stosunku prawnego winny wyznaczać ramy prawne istniejące w chwili zawarcia przez strony spornej umowy kredytu i zgodna wola jej stron, ponieważ w 2008 roku żadna ze stron kwestionowanej umowy nie uznawała za konieczne opisania zasad ustalania kursów walut w tabelach kursowych Banku, ani też żaden przepis prawa nie wymagał tego, by takie zasady były w umowie opisane;
11) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353
1 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w tym, że Sąd w ogóle nie zbadał, czy gdyby informacje przekazane powodom odpowiadały oczekiwanemu przez Sąd standardowi informacyjnemu, to odstąpiliby oni od transakcji, czy też uchybienie obowiązkowi informacyjnemu przez Bank stanowi jedynie pretekst do uchylenia się od skutków zawarcia Umowy, która nie spełniła oczekiwań powodów;
12) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 358 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że w miejsce uznanych przez Sąd za nieważne postanowień umowy nie można zastosować przepisów ustawy, podczas gdy od 24 stycznia 2009 r. istnieje w polskim systemie prawnym odpowiednia norma prawna, której zastosowanie – w świetle przepisów Dyrektywy 93/13 – jest możliwe;
13) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 6 k.c. w zw. z art. 385
1 § 1 k.c. poprzez uznanie, że powodowie udowodnili, że postanowienia umowy kwestionowane pozwem rażąco naruszają ich interesy i są sprzeczne z dobrymi obyczajami, a także, że nie byli informowani w sposób rzetelny o ryzykach związanych z zawieraną umową kredytu;
14) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 385
1 § 1 k.c. poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie przez Sąd I instancji, że postanowienia umowy zawartej pomiędzy stronami, jako nieuzgodnione indywidualnie z powodami kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszając interesy powodów, a w szczególności poprzez:
a) przyjęcie niewłaściwej interpretacji przesłanki sprzeczności z dobrymi obyczajami polegającej na uznaniu, że pozostawienie Bankowi możliwości ustalenia wysokości kursu, od którego zależy wysokość zobowiązania, w każdej sytuacji narusza interes konsumenta w sposób rażący;
b) błędne jego zastosowanie, tj. brak porównania sytuacji prawnej powodów do sytuacji, w której powodowie znaleźliby się, gdyby ich sytuacja prawna była ukształtowana na podstawie przepisów dyspozytywnych;
c) błędną jego wykładnię i przyjęcie, że abuzywność postanowień kwestionowanych pozwem przejawia się w tym, że Bank nie informował powodów o tym, w jaki sposób tworzy tabele kursowe i ustala kursy walut obcych, podczas gdy w dacie zawarcia umowy kredytu przez powodów, powodowie nie interesowali się tym, w jaki sposób Bank ustala kursy walut obcych, ani przepisy prawa, ani przyjęte obyczaje w dziedzinie bankowości i działalności kredytowej nie nakazywały wyjaśniania klientom Banku, w jaki sposób Bank ustala kursy walut obcych, a jednocześnie Sąd Okręgowy wyraża pogląd, że nie ma znaczenia to, w jaki sposób rzeczywiście Bank ustalał kursy walut obcych (względy logiki nakazywałyby więc przyjąć, że skoro nie ma znaczenia ustalenie
post factum w tym zakresie, to tym bardziej dla konsumenta – w kontekście badania potencjalnej abuzywności postanowień umowy – wiedza
ante factum również nie powinna mieć żadnego znaczenia);
15) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 385
1 § 1 k. c. w zw. z art. 385
2 k. c. w zw. z art. 22
1 k. c. poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że przepis art. 385
1 § 1 k.c. daje podstawę do każdorazowego przyznania paternalistycznej ochrony konsumentowi jako stronie umowy zawartej z przedsiębiorcą w sposób, który nie uwzględnia cech indywidualnych konsumenta, gdy w orzecznictwie i doktrynie powszechnie przyjmuje się, że nie ma podstaw do przyznania konsumentowi tak uprzywilejowanej pozycji, w której byłby zwolniony z obowiązku przejawiania jakiejkolwiek staranności przy dokonywaniu oceny treści umowy, którą zamierza zawrzeć, a celem ochrony konsumenta nie jest przyznanie mu przywilejów, ale zrekompensowanie utraconej możliwości podejmowania świadomych decyzji w sprawie własnej konsumpcji, zaś w niniejszej sprawie nie można przyjąć, że powodowie – pracownicy pozwanego Banku – nie mieli możliwości podjęcia świadomej decyzji w sprawie własnej konsumpcji.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie 1 oraz oddalenie powództwa w całości, zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów postępowania w całości, w tym kosztów zastępstwa procesowego, również za postępowanie przed Sądem II instancji.
Powodowie w odpowiedzi na apelację wnieśli o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za czas po upływie tygodnia od dnia ogłoszenia wyroku Sądu drugiej instancji do dnia zapłaty.
Sąd Apelacyjny zważył:
Apelacja okazała się bezzasadna. Dokonana przez Sąd Okręgowy ocena kwestionowanych przez powodów postanowień umownych jako abuzywnych jest prawidłowa. Podniesione w apelacji zarzuty zmierzające do jej podważenia nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny podziela dokonane w tym zakresie ustalenia faktyczne Sądu a quo a także ich ocenę prawną. Wbrew zarzutom apelacji Sąd ten nie dopuścił się zarzucanych w apelacji uchybień proceduralnych. Prawidłowo również ocenił skutki zamieszczenia w umowie tego typu nieuczciwych klauzul wskazując na brak możliwości dalszego jej wykonywania.
Wbrew wywodom apelacji, w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w sposób opisany w punkcie 1) apelacji, które miało się wyrażać w błędnych wnioskach Sądu Okręgowego co do niedopełnienia przez Bank obowiązków informacyjnych wobec powodów oraz braku indywidualnego uzgodnienia z powodami spornych postanowień umowy.
Ustalenia w zakresie szczegółów zawarcia umowy z powodami, w tym co do zakresu udzielonych im wówczas informacji o ryzyku kursowym oraz co do ewentualnych negocjacji między stronami poszczególnych parametrów umowy prawidłowo zostały poczynione w oparciu o zeznania powodów, których pozwany nie zdołał skutecznie zakwestionować. Podniesiony w tym zakresie zarzut naruszenia art. 299 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 228 § 1 k.p.c. nie zasługuje na aprobatę. Pozwany nie przedstawia jakichkolwiek rzeczowych argumentów, które mogłyby podważyć ocenę dowodu z zeznań powodów. Argumentem takim z pewnością nie może być akcesoryjny charakter ww. dowodu. Dowód z przesłuchania stron jest pełnoprawnym środkiem dowodowym przewidzianym w ustawie. Z faktu, iż osobowym źródłem dowodowym jest w tym wypadku sama strona, która zawsze jest zainteresowana rozstrzygnięciem, nie można zasadnie wyprowadzić wniosku, że dowód z jej przesłuchania jest z tej tylko przyczyny stronniczy. Nadto, wbrew argumentom apelującego, bliżej nieokreślona dokumentacja kredytowa nie wyjaśniała okoliczności dotyczących dopełnienia przez pozwanego obowiązków informacyjnych przy zawieraniu umowy oraz indywidualnego uzgodnienia przez strony jej postanowień kwestionowanych w pozwie.
Odnosząc się do zarzutu, że zeznania powodów pozostawały w sprzeczności z faktami powszechnie znanymi tj. wiedzą o zmienności kursu waluty obcej oraz o znacznym wzroście wartości (...) w 2004 r. trudno nie zgodzić się z pozwanym, że kursy walut, istotnie – są zmienne a kierunek i zakres tych zmian bywają nieprzewidywalne. Rzecz właśnie w tym, że powszechnie wiadomym jest również, że banki (także pozwany) – zdając sobie zapewne sprawę z tego faktu – zapewniały swoich klientów o stabilności waluty szwajcarskiej a kredyty waloryzowane do walut obcych przedstawiały jako najkorzystniejsze i najlepiej dopasowane do potrzeb kredytobiorców. Podobnie było również w przypadku powodów.
Odnosząc się do stwierdzenia, że zeznania powodów
nie zostały poparte innymi środkami dowodowymi wskazać należy, iż powyższe samo w sobie nie stanowi dostatecznej podstawy do zdyskredytowania dowodu z przesłuchania strony. Wszak ustawodawca nie uzależnia przyznania waloru wiarygodności dowodowi z przesłuchania strony od potwierdzenia go innymi dowodami. Trudno zresztą wyobrazić sobie jakim innym dowodem (poza własnymi zeznaniami) powodowie mieliby wykazać fakt negatywny, tj. że nie zostali należycie poinformowani przez pracowników pozwanego o ryzyku kursowym oraz o możliwości negocjowania umowy. Fakt ten powodowie wykazali własnymi zeznaniami, natomiast rzeczą pozwanego, który powyższemu zaprzeczał, było wykazanie okoliczności przeciwnej, czemu pozwany nie sprostał.
Wbrew odmiennej ocenie apelującego zeznania powodów nie pozostawały również w sprzeczności z treścią umowy kredytu oraz oświadczenia o ryzyku, o czym mowa będzie w dalszej części rozważań. Przedstawione przez stronę pozwaną dokumenty nie wyjaśniały okoliczności dotyczących dopełnienia przez pozwanego obowiązków informacyjnych przy zawieraniu umowy oraz indywidualnego uzgodnienia przez strony jej postanowień kwestionowanych w pozwie. W tym stanie rzeczy dopuszczenie dowodu z zeznań powodów było nie tylko możliwe ale wręcz konieczne. Strona pozwana nie zaoferowała żadnego innego dowodu, który pozwoliłby na poczynienie wiążących ustaleń odmiennych od tych opartych na zeznaniach powodów.
W oparciu o zeznania te prawidłowo również Sąd Okręgowy ustalił i ocenił, że analizowane postanowienia umowy kredytowej nie zostały przez strony indywidualnie uzgodnione, a do odmiennej konkluzji nie prowadzi analiza wniosku o udzielenie kredytu oraz samej umowy kredytu. Art. 385
1 § 3 k.c. stanowi, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Znajomość przez kredytobiorcę warunków ujętych we wzorcu umowy i jego oświadczenie woli skutkujące zawarciem umowy w żadnym razie nie przesądzają, że sporne postanowienia umowy należy uznać za uzgodnione indywidualnie. Przez „rzeczywisty wpływ” należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Z tego też powodu okoliczność, iż konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę (por. wyrok SA w Warszawie z 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12, LEX nr 1322083). Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na stronie pozwanej, która obowiązkowi temu nie sprostała. Z zeznań strony powodowej wynika, że powodowie nie mieli wpływu na treść umowy i nie zaproponowano im negocjowania jej warunków. Akcentowany w apelacji wybór przez kredytobiorcę określonego produktu oferowanego przez Bank, tj. kredytu waloryzowanego kursem (...) i zakreślenie we wzorcu wniosku stosownego pola w rubryce „waluta kredytu” nie oznacza, że indywidualnie uzgodniony został sam mechanizm waloryzacji, a tym bardziej – nieujawniony w treści umowy i Regulaminu – sposób ustalenia przez Bank kursów wymiany. O negocjacjach między stronami z pewnością nie świadczy akcentowana w apelacji okoliczność, iż powodowie mogli zawrzeć umowę kredytu złotowego, a zatem w istocie zupełnie inną umowę kredytu oferowaną przez Bank.
Pozwany Bank nie dopełnił również wobec powodów obowiązków informacyjnych w zakresie ryzyka kursowego, w każdym razie pozwany nie zdołał powyższego wykazać. Sąd Apelacyjny ma wprawdzie na uwadze treść oświadczenia powodów z 10 października 2008 r. (k. 136 – 137) o treści: (...) Bank SA przedstawił mi w pierwszej kolejności ofertę kredytu/pożyczki hipotecznej w polskim złotym. Po zapoznaniu się z tą ofertą zdecydowałem, iż dokonuję wyboru oferty kredytu/pożyczki hipotecznej denominowanej w walucie obcej mając pełną świadomość ryzyka związanego z tym produktem, a w szczególności tego, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu/pożyczki hipotecznej oraz wzrost całego zadłużenia. Ponadto zostałem poinformowany przez pracownika (...) Banku SA o jednoczesnym ponoszeniu ryzyka zmiany stopy procentowej polegającym na tym, że w wyniku niekorzystnej zmiany stopy procentowej może ulec zwiększeniu comiesięczna rata spłaty kredytu/pożyczki oraz wartość całego zaciągniętego zobowiązania. Jestem świadomy ponoszenia obu rodzajów ryzyk, związanych z wybranym przeze mnie produktem kredytowym. (...) Banku SA poinformował mnie również o kosztach obsługi kredytu w wypadku niekorzystnej zmiany kursu walutowego oraz zmiany stopy procentowej, tj. o możliwości wzrostu raty kapitałowo-odsetkowej. Informacje te zostały mi przedstawione w postaci symulacji wysokości rat kredytu.” Nadto w § 29 umowy zawarto oświadczenie następującej treści: ”Kredytobiorca oświadcza, że został dokładnie zapoznany z warunkami udzielania kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym w zakresie zasad dotyczących spłaty kredytu i w pełni je akceptuje. Kredytobiorca jest świadomy, że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu. Kredytobiorca oświadcza, że został dokładnie zapoznany z kryteriami zmiany stóp procentowych kredytów obowiązującymi w mBanku oraz zasadami modyfikacji oprocentowania kredytu i w pełni je akceptuje.”
Okoliczność podpisania przez powodów ww. oświadczeń zawartych w samej umowie kredytowej oraz w osobnym dokumencie jest niesporna. Istota problemu sprowadza się jednak do oceny, że brzmienie tych dokumentów nie wyczerpuje powinności przedsiębiorcy należytego poinformowania konsumenta o potencjalnych skutkach zaciągania wieloletniego zobowiązania, którego rzeczywista kwota uzależniona jest od nieprzewidywalnej w dłuższej perspektywie czasowej zmiany kursu waluty indeksacji. Tym bardziej, że pracownik banku – przedkładając powodom do podpisania ww. dokumenty – jednocześnie zapewniał ich o stabilności waluty (...).
Zaznaczenia wymaga, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat (w tym wypadku na lat 30), mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat (zob. wyrok SA w Gdańsku z 19 stycznia 2021 r., I ACa 505/20, LEX nr 3190312). Chodziło zatem o przedstawienie kredytobiorcy relacji między złotym a frankiem szwajcarskim w przeszłości oraz prognoz co do ich kursów na przyszłość w szerokiej perspektywie czasowej. Tylko wówczas kredytobiorca mógłby faktycznie ocenić poziom ryzyka towarzyszący wieloletniemu związaniu kontraktowemu.
Jak wynika z zeznań strony powodowej, powodowie przed zawarciem umowy nie zostali poinformowani o związanym z umową ryzyku nieograniczonego wzrostu salda kredytu na skutek wzrostu kursu (...). Nie przekazano im informacji o historycznych kursach franka szwajcarskiego, a także informacji o ewentualnym możliwym zabezpieczeniu przeciwko ryzyku wzrostu kursu franka szwajcarskiego.
W ocenie Sądu Apelacyjnego w świetle powyższego nie sposób uznać, aby informacje przekazane powodom przez bank o ryzyku kursowym spełniały wymóg przejrzystości, jeżeli opierały się na założeniu, że kredyt frankowy jest bezpiecznym produktem i że kursy walut pozostaną stabilne. Powodowie niewątpliwie wiedzieli, że zaciągają kredyt indeksowany do (...), a zatem wysokość rat będzie podążała za kursem (...), co jest równoznaczne jedynie z formalnym poinformowaniem o ryzyku walutowym i w świetle kryteriów wynikających z orzecznictwa (...) nie jest wystarczające do uznania, że klauzula określająca główne świadczenia stron została wyrażona jasno i jednoznacznie. Istotne jest to, że pozwany nie udzielił powodom informacji, które umożliwiłyby im rozeznanie się co do tego, jak duże istnieje ryzyko wzrostu kursu (...) w relacji do PLN, jak bardzo ten kurs może wzrosnąć – uwzględniając przy tym wieloletni okres związania stron umową kredytu. Nie przekazał powodom żadnych informacji o czynnikach, które kształtowały kurs (...) w okresie zawierania umowy, oraz które mogły mieć wpływ na ten kurs w okresie wykonywania umowy. Nie ma znaczenia w tym kontekście okoliczność, że powodowie w momencie zawarcia umowy byli pracownikami banku, i to pozwanego. Zawierając sporną umowę występowali jako konsumenci zatem korzystają z ochrony, jaka w związku z powyższym jest im zagwarantowana. Fakt zatrudnienia w instytucji finansowej nie zwalniał pozwanego z obowiązku udzielenia rzetelnych, uczciwych informacji na temat oferowanych im produktów i związanych z nimi zagrożeń. Obowiązek ten spoczywa na bankach niezależnie od wykształcenia, profesji czy dociekliwości kredytobiorcy. Oczywiście należy zgodzić się z pozwanym, że zawierając umowę z Bankiem na okres kilkudziesięciu lat, także i konsument winien wykazać się elementarną starannością, jednakże powodom nie można zarzucić braku elementarnej staranności. Sporny kredyt nie był „podejrzanie tani” a jedynie był korzystniejszy niż kredyt złotowy. Pracownicy Banku akcentowali jedynie zalety tego kredytu, podkreślali stabilność waluty, bagatelizując jego słabe strony i zagrożenia z nim związane. Poza tym trudno czynić powodom zarzut, że działali w zaufaniu do banku jako instytucji zaufania publicznego, który powinien działać w sposób uczciwy. Powyższe z pewnością nie uzasadnia stawianego w apelacji pod adresem powodów zarzutu braku elementarnej staranności.
Mając to wszystko na uwadze zarzut błędnej oceny przez Sąd a quo materiału dowodowego należy uznać na chybiony. Zresztą w treści tego zarzutu apelujący odwołuje się raczej do rozważań prawnych Sądu pierwszej instancji i polemizuje z oceną prawną Sądu a quo, przedstawiając własną interpretację oświadczeń stron. Tymczasem analiza skutków oświadczeń stron dokonywana jest na etapie stosowania prawa materialnego i ewentualne błędy w tym zakresie mogą być zwalczane jedynie za pomocą zarzutów naruszenia prawa materialnego, co zresztą apelujący w rozpatrywanej sprawie czyni w ramach zarzutów naruszenia przepisu art. 385
1 k.c. Zarzuty te jednak również okazały się chybione.
Wśród zarzutów natury procesowej, jako częściowo zasadny jawi się jedynie zarzut naruszenia art. 327
1 § 1 k.p.c., którego strona pozwana upatrywała w wewnętrznej sprzeczności uzasadnienia wskazując, że Sąd Okręgowy uznaje postanowienia umowy kredytu jednocześnie za abuzywne i całą umowę za nieważną jako sprzeczną z przepisami art. 69 Prawa bankowego, naturą stosunków obligacyjnych i zasadami współżycia społecznego. Apelujący ma rację, że w treści uzasadnienia nie wskazano podstawy prawnej stwierdzenia nieważności umowy w sposób jednoznaczny. Wszak przeplatają się w nim wątki sprzeczności z prawem, tj. z art. 69 ustawy prawo bankowe, abuzywności w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. a dodatkowo sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Przykładowo na k. 9 uzasadnienia Sąd Okręgowy stwierdza, że
dopuszczone przez prawo są kredyty denominowane i indeksowane do waluty innej niż waluta polska, co pozwala na przyjęcie, że w obrocie prawnym doszło do wykształcenia się podtypu umowy kredytu bankowego, powiązanej z kursem złotego do walut obcych. Postanowienia umowne zawarte w § 1 umowy łączącej strony niniejszego sporu, określające kwotę kredytu w złotych polskich i waloryzacja kursem (...) same w sobie nie stanowiłyby zatem klauzul niedozwolonych w rozumieniu art. 385
1 k.c., gdyby nie odwołanie w ich regulacjach do tabel kursowych stosowanych przez pozwany Bank i przez ten Bank arbitralnie ustalanych. Po czym w dalszej części uzasadnienia wśród postanowień, które uznał za niedozwolone, Sąd Okręgowy wymienia m. in. § 1 pkt 3A umowy. Mimo to, powyższy zarzut nie mógł odnieść oczekiwanego przez apelującego skutku, bowiem naruszenie to pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że naruszenie art. 327
1 § 1 k.p.c. może być ocenione jako mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy w sytuacjach wyjątkowych, do których zaliczyć można takie, w których braki w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych i oceny prawnej są tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona bądź ujawniona w sposób uniemożliwiający poddanie jej ocenie instancyjnej
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2003 r., sygn. akt IV CKN 1862/00). Nie każda zatem wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić wystarczającą podstawę do formułowania zarzutu naruszenia art. 327
1 § 1 k.p.c., ale tylko szczególnie istotna, czyli powodująca, że na podstawie uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia sąd odwoławczy nie byłby w stanie stwierdzić, jaki stan faktyczny sąd pierwszej instancji ustalił i jakie przepisy prawa materialnego do jego oceny zastosował, a tego typu wadliwości uzasadnienie nie zawiera
(por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 16 października 2009 r., sygn. akt I UK 129/09, z dnia 30 września 2008 r., sygn. akt II UK 385/07 oraz z dnia 26 listopada 1999 r., sygn. akt III CKN 460/98). Sytuacja taka w sprawie niniejszej nie występuje. Prawidłowa ocena spornych klauzul jako abuzywnych w świetle art. 385
1 k.c. powoduje, że zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu.
Postanowienia analogiczne do ocenianych w tej sprawie były wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego (zob. np. wyroki SN z dnia: 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134; 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; 2 czerwca 2021 r., I (...) 55/21; 27 lipca 2021 r., (...) 49/21, z dnia 17 marca 2022 r. (...) 474/22). Przesądzone zostało, że tego rodzaju klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku.
Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną.
Podnoszone przez pozwanego argumenty, że przez cały okres obowiązywania umowy stosował kursy nieodbiegające od kursów rynkowych nie mogły skutecznie zmienić powyższego wniosku, gdyż prawnie obojętne było to, w jaki sposób umowa w zakresie abuzywnych postanowień była w rzeczywistości wykonywana przez bank, w jaki sposób bank ustalał kursy (...) względem PLN oraz czy stosowane przez bank kursy kupna i sprzedaży były
de facto kursami rynkowymi, gdyż relewantnym dla oceny tego, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone (art. 385
1 § 1 k.c.) jest stan z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2).
Niedozwolony charakter tzw. klauzul przeliczeniowych nie wynika z faktu stosowania kursów z tabel sporządzanych przez Bank (co znajduje uzasadnienie w art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego) ale z faktu, iż kryteria ustalania tych kursów nie zostały przez Bank wyjaśnione kredytobiorcy, ani nie wskazano ich w treści umowy. Taka sytuacja uprzywilejowywała Bank godząc w równowagę kontraktową stron poprzez wykreowanie nieusprawiedliwionej dysproporcji ich praw i obowiązków.
A. charakter spornych klauzul wynika nie tylko z niejasnego i niepoddającego się weryfikacji mechanizmu ustalania przez bank kursów waluty ale również z faktu zaniechania przez Bank udzielenia kredytobiorcy rzetelnych informacji o rzeczywistym ryzyku związanym z zaciągnięciem na tak długi okres czasu zobowiązania w walucie obcej oraz z uwagi na skonstruowanie umowy w taki sposób, który – na wypadek znaczącej zmiany kursu waluty – zabezpieczał jedynie interesy Banku, czyli mocniejszej strony stosunku obligacyjnego. Ryzyko to ponosi w zasadzie wyłącznie kredytobiorca.
Orzecznictwo Sądu Najwyższego i jak i sądów powszechnych w kwestii oceny tego rodzaju postanowień umownych jako abuzywnych jest obecnie jednolite i utrwalone. Zatem nie ma potrzeby powielania przytaczanej w tym zakresie argumentacji w niniejszych rozważaniach jak i szczegółowego odnoszenia się do podniesionych w tym zakresie zarzutów apelacyjnych. Podobnie rzecz ma się co do oceny skutków tej abuzywności, które sprowadzają się do przyjęcia, że umowa, po wyeliminowaniu ww. postanowień, nie może być wykonywana. Wszak postanowienia te określają świadczenia główne stron. Pogląd ten dominuje obecnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego i oceny tej nie zmieniają pojedyncze, odmienne orzeczenia Sądu Najwyższego będące wyrazem poglądu tego samego składu orzeczniczego SN, którego Sąd Apelacyjny w tym składzie nie podziela (zob. wyroki SN: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20; z 21 czerwca 2021 r., I (...) 55/21). W konsekwencji w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej wskazuje się na nieważność umowy jako skutek wyeliminowania z niej niedozwolonych postanowień przeliczeniowych (vide wyrok z dnia 3 lutego 2022 roku w sprawie II CSKP 459/22, wyrok z dnia 3 lutego 2022 roku w sprawie II CSKP 415/22).
Zważywszy na to, że umowa jest niewykonalna od samego początku, za bezzasadne uznać trzeba zarzuty apelacji zmierzające do wykazania możliwości dalszego trwania umowy i wykonywania jej przy zastosowaniu kursu średniego (...) ogłaszanego przez NBP (nawet jeśli wolą stron było zawarcie umowy kredytu indeksowanego walutą obcą). Wbrew odmiennemu stanowisku apelującego, brak jest możliwości zastąpienia postanowień niedozwolonych średnim kursem NBP w oparciu o zastosowanie art. 358 § 2 k.c., co również zostało przesądzone w orzecznictwie. Już w wyroku z 27 lipca 2021 roku wydanym w sprawie (...) 40/21 Sąd Najwyższy – Izba Cywilna wyraził pogląd, że art. 358 § 2 k.c. nie może mieć zastosowania do umów zawartych przed 10 września 2008 roku.
Zatem chybione są podniesione w apelacji zarzuty zmierzające do wykazania potrzeby uzupełnienia luk powstałych na skutek upadku niedozwolonych klauzul umownych, przy założeniu, że umowa kredytu powinna nadal obowiązywać, tj. zarzuty naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c. oraz art. 358 § 2 k.c.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 k.c. warto tylko zauważyć, że ze spornej umowy wynika jedynie, że kursem mającym zastosowanie do przeliczenia jest kurs ustalany przez bank. Natomiast nie wskazano żadnych kryteriów jego ustalania. Odnosząc się do zarzutu nieuwzględnienia przy wykładni treści spornej umowy zamiaru gospodarczego i celu umowy przypomnieć warto, iż celem powodów było jedynie zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych i wyłącznie temu celowi służyć miało zaciągnięcie w pozwanym banku kredytu. Cel ten był pozwanemu znany. Celem gospodarczym powodów z pewnością nie było skorzystanie z produktu spekulacyjnego, jakim okazał się zaoferowany mu kredyt waloryzowany do waluty obcej, jako najbardziej dopasowany do jego potrzeb.
Nadto, jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 18 listopada 2021 r. w sprawie C -212/20 (M.P. i B.P. przeciwko „A.”) artykuły 5 i 6 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron.
Mając to wszystko na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną. Na koniec warto podkreślić, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem – w tym Sądu Najwyższego – „Uzasadnienia sądów odwoławczych nie muszą, a zwykle wręcz nie powinny zawierać wszystkich elementów typowych dla uzasadnienia judykatu pierwszoinstancyjnego, lecz jedynie te z elementów, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania sprawy są niezbędne do przedstawienia motywów wydanego przez ten sąd rozstrzygnięcia…” (postanowienie SN z dnia 24 maja 2022 r., I CSK 1434/22, LEX nr 3390416). Natomiast, zgodnie z innymi orzeczeniami, wynikający z art. 378 § 1 k.p.c. nakaz odniesienia się do zarzutów apelacji nie oznacza konieczności bezpośredniego odniesienia się do każdego argumentu apelanta. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały rozważone przed wydaniem orzeczenia (postanowienie SN z dnia 16 października 2020 r., I CSK 120/20, LEX nr 3077155; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2014 r., II CSK 478/13, LEX nr 1545029).
O kosztach w postępowaniu apelacyjnym orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i § 1
1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. obciążając pozwanego całością kosztów należnych stronie powodowej. Na koszty poniesione przez powodów złożyło się wynagrodzenie zawodowego pełnomocnika w wysokości wynikającej z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października
2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz.U. 2023.1935). Stosownie do art. 98 § 1
1 zd. 3 k.p.c. należne powodom koszty procesu z urzędu podlegały zasądzeniu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Mając to wszystko na uwadze Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji.
Hasła tematyczne: Nieważność umowy, Klauzule abuzywne, Kredyt indeksowany do waluty obcej
956 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 8 marca 2024 r.
- Portal: 20 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.