- Sygnatura akt
- I ACa 2754/24
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 31 sierpnia 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Opublikowano w portalu
- 20 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
© autorzy OpenStreetMap
Apelacja banku oddalona, kredyt indeksowany do franka nieważny
Od banku zasądzono na rzecz N. X. i K. X. (2) kwotę 112.964,10 zł i 28.435,33 franka szwajcarskiego. Sąd Apelacyjny w Łodzi uznał, że po wyeliminowaniu klauzuli indeksacyjnej umowy nie można utrzymać w mocy.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I ACa 2754/24
Dla firm: Żądanie uznania postanowienia wzorca za niewiążące konsumenta nie jest tym samym co żądanie ustalenia nieważności umowy, a usunięcie klauzuli waloryzacyjnej może prowadzić do nieważności całej umowy na podstawie art. 58 k.c.
Wyeliminowanie z umowy zawartej przez strony regulacji dotyczącej waloryzacji nie pozwala na dalsze jej funkcjonowanie, w związku z czym podstawę prawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowi art. 58 k.c.
Treść orzeczenia około 58 minut czytania
I ACa 2754/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 sierpnia 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi Wydział I Cywilny
w składzie:
Przewodniczący
Sędzia SA
Krzysztof Depczyński
Protokolant
Magdalena Magdziarz
porozpoznaniuwdniu 26 sierpnia 2026 r.
w Łodzi
na rozprawie
sprawyzpowództwa N. X., K. X. (1) i K. T. (2)
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w T. (dawniej (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w T.)
o ustalenie i zapłatę
na skutekapelacji strony pozwanej
odwyroku Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 12 kwietnia 2024 r.
sygn. akt XII C 572/23
oddala apelację.
I ACa 2754/24
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2024 r. Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie z powództwa N. X., K. X. (2) i K. T. (1) przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w T. ustalił, że umowa kredytu na cele (...) zawarta w dniu 27 października 2008 roku w E., pomiędzy (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w T. (poprzednikiem prawnym (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w T., a obecnie (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w T.), a N. X., K. X. (1) i K. T. (1) jest nieważna; zasądził od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w T. na rzecz N. X. i K. X. (2) do majątku objętego wspólnością ustawową małżeńską kwotę 112.964,10 złotych i kwotę 28.435,33 franków szwajcarskich z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od następujących kwot: 111.265,09 złotych od dnia 18 stycznia 2023 roku do dnia zapłaty, 15.564,19 franków szwajcarskich od dnia 18 stycznia 2023 roku do dnia zapłaty, 1.699,01 złotych od dnia 1 sierpnia 2023 roku do dnia zapłaty, 12.871,14 franków szwajcarskich od dnia 1 sierpnia 2023 roku do dnia zapłaty; zasądził od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w T. na rzecz K. T. (1) kwotę 112.964,10 złotych i kwotę 28.435,34 franków szwajcarskich z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od następujących kwot: 111.265,09 złotych od dnia 18 stycznia 2023 roku do dnia zapłaty, 15.564,19 franków szwajcarskich od dnia 18 stycznia 2023 roku do dnia zapłaty, 1.699,01 złotych od dnia 1 sierpnia 2023 roku do dnia zapłaty, 12.871,14 franków szwajcarskich od dnia 1 sierpnia 2023 roku do dnia zapłaty; oddalił powództwo częściowo w zakresie żądania odsetek oraz zasądził od (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w T. na rzecz N. X., K. (2) i K. T. (1) kwotę 11.851 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Powyższe orzeczenie poprzedziły ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, które Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne, bez konieczności ich ponownego przytaczania zgodnie z art. 387 § 2
1 pkt 1 k.p.c. z określonymi dodatkowymi ustaleniami opisanymi w dalszej części uzasadnienia wyroku.
Sąd a quo uznał powództwo za zasadne, wychodząc od stwierdzenia abuzywności części postanowień umownych, tj. postanowień dotyczących klauzuli indeksacyjnej, poprzez ocenę ich charakteru prawnego jako postanowień stanowiących essentialia negotii, i dochodząc do wniosku o niemożności utrzymania umowy w mocy oraz spełnieniu warunków uznania jej za nieważną na podstawie art. 58 k.c. Z ustalonego stanu faktycznego niniejszej sprawy jednoznacznie wynika, iż zasady stosowania klauzuli indeksacyjnej, przewidzianej w wyżej wymienionych postanowieniach umowy oraz stanowiącym integralną część umowy regulaminie, nie zostały indywidualnie uzgodnione przez pozwanego z powodami, ale zostały użyte w niezmiennej postaci ze wzorca umowy, jakim posługiwał się pozwany. Indeksacja sumy kredytu przyznanego powodom i zapisanego w umowie w złotych polskich do waluty (...) została skonstruowana i oparta na założeniach rażąco naruszających interesy powodów, przystępujących do umowy jako konsumenci, w rozumieniu art. 22
1 k.c., tj. jako osoby fizyczne dokonujące z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z ich działalnością gospodarczą lub zawodową, zaciągający zobowiązanie kredytowe w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych.
Sąd Okręgowy w Łodzi uznał, iż klauzula indeksacyjna zastosowana w umowie kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) z dnia 27 października 2008 r. kształtuje stosunek prawny pomiędzy stronami w sposób sprzeczny z naturą umowy kredytowej, mając przy tym charakter istotnego postanowienia umownego, określającego główne świadczenia stron. Zaznaczyć należy, iż strona powodowa jednoznacznie żądała unieważnienia zawartej umowy, a strona pozwana, choć przeciwna stwierdzeniu nieważności, dała wyraz swojemu przekonaniu, iż bez klauzuli waloryzacyjnej umowa nie może dalej funkcjonować jako wadliwa konstrukcyjnie, zważywszy, iż bank nie posiadał w swojej ofercie i kategorycznie nie zawarłby umowy kredytu stricte złotowego z oprocentowaniem opartym o stawkę referencyjną LIBOR 3M lub LIBOR 6M.
Uznając abuzywny charakter kwestionowanych przez powodów postanowień umownych, Sąd uznał, iż w sprawie niniejszej nie znajdzie zastosowania instytucja prawna przewidziana w art. 385
1 k.c., zważywszy na charakter prawny abuzywnych postanowień umowy odnoszących się do essentialia negotii umowy. Zgodnie z § 1 tego przepisu postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, nieuzgodnione indywidualnie, nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, jako niedozwolone postanowienia umowne. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl § 2 tego przepisu, jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Wyeliminowanie z umowy zawartej przez strony regulacji dotyczącej waloryzacji nie pozwala na dalsze jej funkcjonowanie, w związku z czym podstawę prawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowi art. 58 k.c.
Sądu pierwszej instancji dał jednoznacznie wyraz rozróżnieniu skutków nieważności umowy na podstawie art. 58 k.c. i stwierdzenia bezskuteczności postanowień umownych na podstawie art. 385
1 k.c., jako instytucji o odmiennym charakterze prawnym i skutkach. Zgodnie z tezą uchwały: „Żądanie uznania postanowienia wzorca umowy za niewiążące konsumenta (art. 385
1 k.c.) nie jest tożsame ani nie zawiera się w żądaniu ustalenia nieważności umowy (art. 58 k.c.)”. Podstawę prawną uwzględnionego roszczenia stanowią przepisy art. 58 k.c. w związku z art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 Prawa bankowego, w związku z art. 353
1 k.c. oraz art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c., a w zakresie powództwa o ustalenie również art. 189 k.p.c. Zgodnie z brzmieniem art. 58 § 1 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Według § 2 art. 58 k.c. nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. W myśl art. 353
1 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości, tj. naturze stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Zdaniem Sądu a quo przy uznaniu z wyżej wskazanych względów za niedozwoloną klauzuli indeksacyjnej zawartej w przedmiotowej umowie kredytowej, czego konsekwencją jest wyeliminowanie jej z umowy, umowa zostaje pozbawiona istotnego postanowienia w postaci jednoznacznego określenia kwoty kredytu i adekwatnego do waluty kredytu określenia stawek zmiennego oprocentowania. Wprawdzie umowa zawiera wskazanie kwoty udzielonego kredytu w złotych polskich, jednak na jej podstawie – przy przyjęciu powyższych założeń o niemożności wyeliminowania z umowy indeksacji do (...) z pozostawieniem oprocentowania opartego o LIBOR 3M lub LIBOR 6M – nie można określić faktycznej wysokości należnego do zwrotu przez kredytobiorców na rzecz banku kapitału. Prowadzi to do uznania umowy za sprzeczną z naturą stosunku prawnego w rozumieniu art. 353
1 k.c., a w konsekwencji do stwierdzenia nieważności umowy na podstawie art. 58 § 1 k.c. Nieważność ta ma charakter bezwzględny – czynność prawna nie wywołuje żadnych skutków na gruncie prawa cywilnego, a skutek ten powstaje z mocy prawa od chwili dokonania czynności.
Według Sądu pierwszej instancji powodowie zasadnie podnosili również sprzeczność umowy kredytu z zasadami współżycia społecznego, o której mowa w art. 58 § 2 k.c. Niezależnie od odmienności konstrukcji prawnych bezskuteczności niedozwolonych postanowień umownych, o której mowa w art. 385
1 k.c., i nieważności umowy na podstawie art. 58 § 2 k.c., te same względy, które stanowią o abuzywności części postanowień umownych zawartych w umowie, przemawiają również za uznaniem, iż warunki umowy związane z postanowieniami o indeksacji kredytu do (...), tj. jednostronne określanie przez pozwanego wysokości kursu waluty stanowiącego przelicznik wielkości zobowiązania powodów, ukryte dodatkowe opłaty w postaci spreadu walutowego i przeniesienie całości ryzyka kursowego na powodów, w powiązaniu z brakiem dostatecznego poinformowania kredytobiorców o zagrożeniach związanych z ryzykiem walutowym, wykazują sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, naruszając dobre obyczaje i prawa powodów jako konsumentów.
Według Sądu Okręgowego podstawę prawną zasądzonych w punktach 2 i 3 wyroku roszczeń pieniężnych stanowi art. 410 § 2 k.c. w związku z art. 405 k.c. Na podstawie art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Zgodnie z art. 410 § 1 k.c. przepis art. 405 k.c. stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. W myśl § 2 art. 410 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Podstawy prawnej zwrotu części świadczeń uiszczonych przez powodów na rzecz pozwanego w wykonaniu nieważnej umowy kredytowej można również upatrywać w treści art. 494 k.c., który na mocy art. 497 k.c. znajduje odpowiednie zastosowanie w przypadku nieważności umowy, zgodnie z którym pozwany zobowiązany jest zwrócić powodowi wszystko, co otrzymał na mocy nieważnej umowy. Zasądzone w punktach 2 i 3 wyroku świadczenia stanowią sumę świadczeń uiszczonych przez powodów na rzecz pozwanego w wykonaniu nieważnej umowy kredytowej, co potwierdzają zaświadczenia o wysokości uiszczonych spłat rat kapitałowo-odsetkowych.
Na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 455 k.c. Sąd a quo zasądził od pozwanego na rzecz powodów odsetki ustawowe za opóźnienie od dwóch dat. Po pierwsze, co do kwoty 222.530,17 zł i 31.128,37 (...) od dnia 18 stycznia 2023 r., jako dnia następującego po upływie terminu wskazanego w wezwaniu z dnia 27 grudnia 2022 r. (k. 53). W wezwaniu tym powodowie wskazali kwotę, której żądają od pozwanego, a także podstawę prawną dochodzonego roszczenia. Złożony pozew dotyczy tego samego roszczenia, dochodzonego z tej samej podstawy faktycznej i prawnej, i jest konsekwencją braku dobrowolnego spełnienia świadczenia przez bank. Po drugie, w pozostałym zakresie odsetki zasądzono od dnia następnego po doręczeniu odpisu pozwu, co nastąpiło w dniu 31 lipca 2023 r. (k. 60).
Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił zarzutu potrącenia zgłoszonego przez pozwanego w odpowiedzi na pozew. Zgodnie z brzmieniem art. 498 § 1 i 2 k.c., gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelnością drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości, oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym (§ 1). Wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej (§ 2). Na podstawie art. 499 k.c. potrącenia dokonuje się przez oświadczenie złożone drugiej stronie, a oświadczenie ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe. Przesłanki potrącenia określają przepisy prawa cywilnego, co nie oznacza, że przepisy procesowe nie mogą określać warunków, w których możliwe jest korzystanie z procesowego zarzutu potrącenia. Zarzut ten jest formą obrony pozwanego, który w postępowaniu sądowym podnosi nieistnienie dochodzonej przez powodów wierzytelności lub jej części, wygaszonej oświadczeniem o potrąceniu. Jeżeli nie zostało ono wcześniej złożone, to pozwany, podnosząc procesowy zarzut potrącenia, składa jednocześnie oświadczenie, o którym mowa w art. 499 k.c. Ustawą z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r. poz. 1469 ze zm.) dodany został art. 203
1 k.p.c., który stwarza podstawę zarzutu potrącenia w ograniczonych ramach czasowych i w sposób ściśle sformalizowany. Zgodnie z jego brzmieniem podstawą zarzutu potrącenia może być tylko wierzytelność pozwanego z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność pozwanego jest niesporna lub uprawdopodobniona dokumentem niepochodzącym wyłącznie od pozwanego (§ 1). Pozwany może podnieść zarzut potrącenia nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy jego wierzytelność stała się wymagalna (§ 2). Zarzut potrącenia może zostać podniesiony tylko w piśmie procesowym, do którego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące pozwu, z wyjątkiem przepisów dotyczących opłat (§ 3). W chwili składania oświadczenia o potrąceniu, tj. w odpowiedzi na pozew, wierzytelność pozwanego względem powodów nie była wymagalna, a zatem nie nadawała się do potrącenia. Ponadto, zgłaszając zarzut potrącenia, pozwany uczynił to warunkowo, co również jest niedopuszczalne dla skutecznego złożenia zarzutu potrącenia. Podnosząc przedmiotowy zarzut, pozwany zaznaczył, że w jego ocenie umowa kredytu jest ważna, co oznaczałoby, iż pozwanemu nie służyłoby wobec powodów roszczenie o zwrot świadczenia w postaci wypłaconego kredytu. W literaturze przedmiotu przyjmuje się, że nie jest możliwe potrącenie wierzytelności, które są zależne od warunku.
Sąd Okręgowy ustalił, iż pozwany nieskutecznie podniósł również zarzut zatrzymania na podstawie art. 496 k.c. w związku z art. 497 k.c., gdyż unieważniona przesłankowo umowa nie była umową wzajemną. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. Wobec wygrania przez powodów sporu w całości w zakresie żądania głównego Sąd włożył na pozwanego obowiązek zwrotu wszystkich kosztów postępowania.
Powyższe orzeczenie, zaskarżyła apelacją pozwana w części co do pkt 1., 2., 3. i 5., zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj:
naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, tj.:
1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie przez Sąd pierwszej instancji granic swobodnej oceny dowodów oraz dokonanie oceny dowodów z naruszeniem zasad doświadczenia życiowego i powszechnie przyjętych reguł logiki, w sposób nieobiektywny, wybiórczy i z góry ukierunkowany na wykazanie obranych tez, co skutkowało przyjęciem za udowodnione okoliczności nieznajdujących potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, tj. błędnym ustaleniem, że:
– pozwany może dowolnie określać kursy waluty w tabeli kursów, a w konsekwencji ma niczym nieograniczoną, swobodną możliwość wpływania na wysokość zobowiązania powodów, podczas gdy kryteria, które ostatecznie decydują o kursie ogłoszonym w tabeli bankowej, nie pozostają w wyłącznej gestii pozwanego, co zostało potwierdzone przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w wyroku z dnia 24 listopada 2022 r., wydanym w sprawie o sygn. akt XVII AmA 6/21, którym uchylono karę pieniężną nałożoną na (...) Bank (...) S.A.;
– pozwany posiadał i nadal posiada status Dealera (...) Pieniężnego Narodowego Banku Polskiego, co oznacza, że Narodowy Bank Polski ustala swoje kursy na podstawie kwotowań kursów banku;
– powód został w nienależyty sposób poinformowany o zasadach funkcjonowania kredytu, podczas gdy w § 11 ust. 5 umowy kredytu (...) z dnia 27 października 2008 r. (dalej: „umowa kredytu”) złożył oświadczenie, że zapoznał się z tymi zasadami;
– powód nie został poinformowany o ryzyku i nie miał na ten temat wiedzy, podczas gdy w § 11 ust. 4 umowy kredytu złożył oświadczenie, że został poinformowany o ryzyku;
2. art. 235
2 § 1 pkt 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 i art. 232 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadków D. U., O. Ł. i M. X. na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew, pomimo że zeznania tych świadków miałyby istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a wniosek o ich przesłuchanie został złożony w odpowiednim terminie (pozwany wskazuje, że w związku z pominięciem przedmiotowego wniosku dowodowego zgłosił zastrzeżenie do protokołu rozprawy z dnia 15 marca 2024 r.);
3. art. 235
2 § 1 pkt 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227, art. 232 i art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości, zgłoszonego na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew, pomimo że ich wykazanie wymagało zasięgnięcia przez Sąd wiadomości specjalnych, a wniosek o przeprowadzenie tego dowodu został złożony w odpowiednim terminie (pozwany wskazuje, że w związku z pominięciem przedmiotowego wniosku dowodowego zgłosił zastrzeżenie do protokołu rozprawy z dnia 15 marca 2024 r.).
Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
4. art. 189 k.p.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że powód posiada interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie, podczas gdy ma możliwość wytoczenia dalej idącego powództwa, które zresztą wytoczył, co wyklucza posiadanie interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie;
5. art. 69 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego, art. 353
1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, art. 358
1 § 2 k.c. oraz art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że postanowienia umowy kredytu rażąco naruszają interesy konsumenta i dobre obyczaje, podczas gdy:
– kredyt udzielony powodowi jest kredytem walutowym, tj. szczególnym wariantem kredytu indeksowanego do waluty obcej; saldo takiego kredytu oraz wysokość rat pozostających do spłaty są wyrażone w (...), a jedynie maksymalną kwotę podlegającą udostępnieniu kredytobiorcy oznacza się w takiej umowie w PLN, co ma zagwarantować kredytobiorcy środki w walucie krajowej konieczne do osiągnięcia celu kredytu; wszystkie kluczowe elementy konstrukcyjne umowy, w tym ostateczne określenie kwoty kredytu, do zwrotu której zobowiązany jest kredytobiorca, wyliczenie rat kredytu i ustalenie stopy oprocentowania, mają jednak związek z walutą obcą, co jednoznacznie świadczy o walutowym charakterze takiej umowy;
– zastosowanie do indeksacji kwoty kredytu kursu kupna z tabeli kursów z dnia uruchomienia kredytu oraz do wyliczania rat kredytu kursu sprzedaży z tabeli kursów z dnia płatności poszczególnych rat było rozwiązaniem ekonomicznie uzasadnionym, odpowiadającym naturze zobowiązania i akceptowanym przez powoda, zarówno przed indeksacją, jak i po jej wykonaniu;
– kursy z tabeli kursów miały zawsze charakter rynkowy, a zatem nie godziły w interes konsumenta, oraz obiektywny, tj. nie mogły być i nie były dowolnie kreowane przez bank, co zostało potwierdzone przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w wyroku z dnia 24 listopada 2022 r., wydanym w sprawie o sygn. akt XVII AmA 6/21, którym uchylono karę pieniężną nałożoną na (...) Bank (...) S.A.;
– stosowanie kursów z tabel publikowanych przez bank znajduje ustawowe umocowanie w art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego, co Sąd pierwszej instancji w całości pominął;
– pozwany w sposób wyczerpujący poinformował powoda o ryzyku walutowym, w związku z czym nie może być mowy o naruszeniu dobrych obyczajów;
– nawet w przypadku uznania, że doszło do naruszenia interesów konsumenta i dobrych obyczajów, konieczne jest przywrócenie równości pomiędzy stronami i zapewnienie dalszego obowiązywania umowy przez zastosowanie przepisu dyspozytywnego;
– Sąd powinien zastosować obiektywne podejście przy badaniu skutków abuzywności umowy kredytu i nie powinien opierać się wyłącznie na żądaniu kredytobiorcy, z pominięciem stanowiska oraz sytuacji banku i innych kredytobiorców;
6. art. 69 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego, art. 353
1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, art. 358
1 § 2 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 58 § 1, 2 i 3 k.c. poprzez ich błędną wykładnię, skutkującą uznaniem, że umowa kredytu jest nieważna z uwagi na:
– rzekomy brak określenia zasad ustalenia salda kredytu, podczas gdy w umowie kredytu w sposób precyzyjny i jednoznaczny ustalono sposób, w jaki miało dojść do ostatecznego określenia kwoty podlegającej zwrotowi, tj. wskazano, że kredyt podlega indeksacji do (...) po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna (...) z tabeli kursów obowiązującej w dniu uruchomienia kredytu lub transzy (§ 2 ust. 2 w zw. z § 4 ust. 1a umowy kredytu);
– sprzeczność z zasadami współżycia społecznego;
– sprzeczność z przepisami Prawa bankowego;
7. art. 385
1 § 1 k.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i błędne przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że klauzula kursowa, tj. postanowienia określające sposób ustalenia kursu wymiany walut mający zastosowanie przy indeksacji kredytu do (...) oraz wyliczeniu wysokości rat kredytu, uznane przez Sąd pierwszej instancji za niedozwolone postanowienia umowne, określają główne świadczenia stron, podczas gdy klauzula kursowa wyłącznie doprecyzowuje klauzulę indeksacyjną;
8. art. 385
1 § 1 i 3 k.c. oraz art. 385
2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że postanowienia dotyczące indeksacji oraz wyliczenia rat kredytu zawarte w umowie kredytu są abuzywne, podczas gdy nie wystąpiły przesłanki umożliwiające taką kwalifikację tych postanowień, albowiem:
– klauzule te zostały indywidualnie uzgodnione;
– postanowienia umowy kredytu nie naruszają interesów powoda, w żadnym stopniu, a tym bardziej nie naruszają ich w sposób rażący, oraz nie godzą w dobre obyczaje;
9. art. 385
1 § 1 i 2 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że postanowienia umowy kredytu odnoszące się do indeksacji są niedozwolonymi postanowieniami umownymi, a w konsekwencji nie wiązały stron, albowiem w umowie kredytu nie wskazano mechanizmu tworzenia tabeli kursowej, podczas gdy brak taki nie przesądza o dowolności kursu tabelowego;
10. art. 4 w zw. z art. 1 ust. 1 lit. a i b ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na nieuwzględnieniu przez Sąd pierwszej instancji obowiązującego na dzień wyrokowania stanu prawnego, w którym uznanie za niedozwolone postanowienia umownego zawierającego odesłanie do tabeli kursów banku jest wyłączone z uwagi na przyznanie przez ustawodawcę kredytobiorcom innych środków ochrony prawnej, w szczególności umożliwienie im spłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej.
11. art. 385
1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c., art. 354 § 1 k.c. oraz art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG poprzez ich błędną wykładnię, która skutkowała zaniechaniem ustalenia przez Sąd pierwszej instancji treści stosunku zobowiązaniowego obowiązującego między stronami po wyeliminowaniu z umowy kredytu postanowień niedozwolonych, przy założeniu niekorzystnej dla pozwanego interpretacji, zgodnie z którą takie postanowienia znajdują się w umowie kredytu, i ograniczeniu się przez Sąd pierwszej instancji jedynie do ustaleń negatywnych, tj. jakie postanowienia nie obowiązują, bez dokonania wykładni treści umowy kredytu w części pozostałej w mocy, co ostatecznie doprowadziło Sąd do ustalenia nieważności całej umowy kredytu, podczas gdy właściwym rozwiązaniem powinno być ustalenie przez Sąd, w oparciu o przepisy dyspozytywne, według jakich kursów mają zostać zrealizowane rozliczenia pomiędzy stronami, co akcentowane jest przez Sąd Najwyższy w najnowszym orzecznictwie, por. w szczególności pkt 10 uzasadnienia apelacji;
12. art. 385
1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 358 § 2 i 3 k.c., art. 24 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim, art. L ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Przepisy wprowadzające kodeks cywilny oraz art. 69 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe poprzez ich błędną wykładnię skutkującą:
– uniemożliwieniem kredytobiorcy spłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej, również w odniesieniu do zobowiązań, które powstały przed wejściem w życie art. 69 ust. 3 Prawa bankowego w aktualnym brzmieniu;
– zaniechaniem zastosowania przez Sąd pierwszej instancji do rozliczeń z tytułu umowy kredytu, przy założeniu niekorzystnej dla pozwanego interpretacji, zgodnie z którą odesłanie do tabeli kursów zostanie uznane za bezskuteczne, kursu średniego NBP, również w odniesieniu do zobowiązań, które powstały przed wejściem w życie art. 358 § 2 k.c. w aktualnym brzmieniu;
13. art. 385
1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie, polegające na dokonaniu nieprawidłowej oceny relacji art. 58 § 1 i 3 k.c. oraz art. 385
1 k.c., a w konsekwencji stwierdzeniu nieważności umowy kredytu z uwagi na rzekomą abuzywność jej postanowień na podstawie art. 58 k.c., z pominięciem art. 385
1 § 1 i 2 k.c., w sytuacji, gdy art. 385
1
i następne k.c. stanowią element szerszego systemu ochrony konsumenta, w którym sankcja nieważności ustępuje przed sankcją bezskuteczności i braku związania niedozwolonym postanowieniem umownym;
14. art. 455 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że uzasadnione jest zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 18 stycznia 2023 r. oraz od dnia 1 sierpnia 2023 r., podczas gdy wyrok zapadły w niniejszym postępowaniu ma charakter konstytutywny, w związku z czym dopiero od uprawomocnienia się tego orzeczenia należy liczyć początek terminu na spełnienie świadczenia;
15. art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na zakwalifikowaniu świadczeń spełnionych przez powoda jako nienależnych, pomimo że:
– świadczenie powoda znajdowało podstawę w łączącej strony umowie kredytu;
– powód świadomie i dobrowolnie spełniał, jego zdaniem, świadczenie nienależne, godząc się tym samym ze swoim zubożeniem;
16. art. 498 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 499 k.c. poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że nie jest możliwe podniesienie warunkowego zarzutu potrącenia, podczas gdy możliwe jest podniesienie tego zarzutu w sposób ewentualny;
17. art. 498 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 499 k.c. oraz art. 203
1 § 1 k.p.c. poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że pozwany, podnosząc w toku postępowania zarzut potrącenia, powinien uprzednio wezwać powoda do zapłaty;
18. art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. poprzez ich niezastosowanie w związku z błędnym uznaniem, że w przypadku upadku umowy kredytu nie jest możliwe powołanie się przez pozwanego na zarzut zatrzymania z uwagi na rzekomy brak wzajemnego charakteru umowy kredytu, podczas gdy obowiązek zwrotu kapitału wynikający z umowy kredytu „jest – w relacji do obowiązku oddania środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy – czymś więcej niż zobowiązaniem do świadczenia wzajemnego, ma charakter bardziej podstawowy niż obowiązek zapłaty oprocentowania lub wynagrodzenia, a nie czymś mniej”.
W zakresie postępowania dowodowego pozwana wniosła o zmianę postanowienia dowodowego oraz:
1. dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań D. U., O. Ł. i M. X. na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew;
2. dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości na następujące okoliczności faktyczne:
a) brak możliwości kształtowania przez pozwanego kursów w tabeli kursów walut w sposób rażąco krzywdzący dla kredytobiorcy, z uwagi na uwarunkowania rynkowe, konkurencję na rynku oraz nadzór sprawowany nad bankiem przez upoważnione do tego organy nadzoru;
b) wyliczenie wysokości nadpłat przy zastosowaniu kursu średniego NBP do obliczenia wysokości kwoty kredytu, tj. początkowego salda kredytu, oraz wysokości spłaconych rat kapitałowo-odsetkowych. Biegły powinien wyliczyć kwotę nadpłaty przysługującej kredytobiorcy na wypadek zastąpienia kursów kupna i sprzedaży (...) stosowanych przez pozwanego średnim kursem (...) publikowanym przez NBP;
c) wyliczenie wysokości korzyści osiągniętej przez powoda, jako konsumenta, na skutek korzystania z nienależnej mu usługi finansowej, odpowiadającej wartości średniego rynkowego wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, tj. kosztu kredytu złotowego zabezpieczonego hipotecznie, udzielonego na podobnych warunkach co do kwoty kredytu i okresu kredytowania, według formuły WIBOR powiększony o średnią marżę banków dla takiego rodzaju kredytu, obowiązującą na rynku w dacie udzielenia kredytu. W konsekwencji biegły powinien ustalić wartość wzbogacenia odpowiadającą wynagrodzeniu, które powód, jako konsument, musiałby zapłacić za korzystanie z kredytu, gdyby zawarł ważną umowę, od dnia oddania mu kapitału do dnia sporządzenia opinii, tj. wyliczyć, ile kredytobiorca musiałby zapłacić, aby móc korzystać z przekazanej mu kwoty środków pieniężnych, z uwzględnieniem powyższych parametrów oraz rzeczywistego przebiegu obsługi kredytu, w tym dokonywanych spłat, dat ich dokonania i wysokości.
W związku z podniesieniem powyższych zarzutów pozwana wniosła o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonym zakresie;
2. zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Jednocześnie, w przypadku uwzględnienia przez Sąd podniesionego przez stronę pozwaną prawa zatrzymania, pozwana wniosła o uwzględnienie w sentencji wyroku zarzutu zatrzymania przez zamieszczenie stosownego zastrzeżenia, że odsetki ustawowe za opóźnienie są należne stronie powodowej od chwili zaoferowania przez nią zwrotu świadczenia.
Powodowie w odpowiedzi na apelację wnieśli o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od pozwanego na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego była bezzasadna i dlatego podlegała oddaleniu w całości.
Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji i przyjmuje je za własne, wobec czego, stosownie do art. 387 § 2
1 pkt 1 k.p.c., odstępuje od ich ponownego przytaczania. Sąd odwoławczy aprobuje również ocenę prawną przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, z wyjątkiem stanowiska dotyczącego zastosowania art. 58 § 1 i 2 k.c. jako podstawy nieważności spornej umowy oraz w zakresie dopuszczalności ewentualnego potrącenia wierzytelności. W zakresie skutków niedozwolonego charakteru postanowień umownych art. 385
1 k.c. stanowi bowiem regulację szczególną wobec art. 58 k.c., zgodnie z zasadą
lex specialis derogat legi generali. Podstawą zakwestionowania skuteczności umowy było zatem niezwiązanie powodów niedozwolonymi postanowieniami umownymi oraz niemożność dalszego obowiązywania umowy po ich wyeliminowaniu, a nie jej pierwotna nieważność na podstawie art. 58 § 1 i 2 k.c. Nie zmienia to jednak oceny, że wyrok Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu, mimo częściowo błędnego uzasadnienia w zakresie wskazanym powyżej. Wobec tego Sąd Apelacyjny ograniczy dalsze rozważania do zarzutów podniesionych w apelacji (art. 387 § 2
1 pkt 2 k.p.c.).
Należy podkreślić, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem uzasadnienie sądu odwoławczego nie musi, a zazwyczaj wręcz nie powinno, zawierać wszystkich elementów typowych dla uzasadnienia orzeczenia Sądu pierwszej instancji. Powinno natomiast obejmować te elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania sprawy są niezbędne do przedstawienia motywów rozstrzygnięcia. Sąd drugiej instancji nie ma przy tym obowiązku szczegółowego odnoszenia się do wszystkich poglądów i argumentów prezentowanych przez strony, jeżeli nie mają one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 2012 r., IV CSK 373/11, oraz z dnia 24 maja 2022 r., I CSK 1434/22, LEX nr 3390416; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1998 r., II UKN 282/98).
Z tego względu, mimo rozbudowanego charakteru apelacji pozwanego, za wystarczające należało uznać odniesienie się do sformułowanych w niej zarzutów i wniosków w sposób wskazujący, że zostały one rozważone przed wydaniem orzeczenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 października 2020 r., I CSK 120/20, LEX nr 3077155; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2014 r., II CSK 478/13, LEX nr 1545029).
Przystępując do rozważenia zarzutów apelacji, w pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu naruszenia art. 235
2 § 1 pkt 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 i art. 232 k.p.c., dotyczący pominięcia dowodu z zeznań świadków D. U., O. Ł. i M. X.. Pozwany podnosił, że dowód ten został zgłoszony w odpowiednim terminie i dotyczył faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, a wobec jego pominięcia zgłosił zastrzeżenie do protokołu rozprawy.
Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu a quo zgodnie z którym, wskazani świadkowie nie uczestniczyli w czynnościach związanych z zawarciem spornej umowy. Ich zeznania dotyczące ogólnej praktyki kredytowej banku oraz obowiązujących w nim procedur nie mogły zatem zastąpić dowodu wykazującego, jakie informacje rzeczywiście przekazano powodom i czy mieli oni rzeczywisty wpływ na treść zakwestionowanych postanowień. Samo istnienie określonych procedur nie przesądzało o ich zastosowaniu wobec powodów ani o należytym wykonaniu obowiązku informacyjnego przy zawieraniu umowy z dnia 27 października 2008 r.
Dla rozstrzygnięcia nie miały również znaczenia okoliczności dotyczące sposobu faktycznego ustalania kursów przez bank oraz ich rynkowego charakteru. Ocena niedozwolonego charakteru postanowień umownych odnosiła się do chwili zawarcia umowy, nie zaś do sposobu późniejszego jej wykonywania. Zeznania opisujące praktykę stosowania tabel kursowych nie mogły uzupełnić umowy o niewyrażone w niej obiektywne i weryfikowalne kryteria ustalania kursów wymiany.
Terminowe zgłoszenie wniosku dowodowego nie nakładało na Sąd obowiązku jego uwzględnienia niezależnie od znaczenia objętych nim faktów i przydatności dowodu do ich wykazania. Również zgłoszenie zastrzeżenia do protokołu nie przesądzało o zasadności zarzutu. W przedstawionych okolicznościach przeprowadzenie dowodu z zeznań wskazanych świadków nie służyłoby wyjaśnieniu faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, a prowadziłoby do zbędnego przedłużenia postępowania. Pominięcie tego dowodu nie uzasadniało zatem podważenia zaskarżonego wyroku.
Chybiony okazał się również zarzut naruszenia art. 235
2 § 1 pkt 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227, art. 232 i art. 278 § 1 k.p.c., dotyczący pominięcia dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości. Pozwany podnosił, że wykazanie faktów wskazanych w odpowiedzi na pozew wymagało wiadomości specjalnych, a wniosek dowodowy został zgłoszony we właściwym terminie.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego wysokość świadczeń spełnionych przez powodów wynikała z zaświadczeń wystawionych przez sam bank. Ustalenie sumy dokonanych wpłat nie wymagało zatem wiadomości specjalnych, lecz przeprowadzenia prostych obliczeń arytmetycznych. W związku z czym nie zachodziła potrzeba sporządzania opinii w celu ustalenia wysokości świadczeń podlegających zwrotowi w następstwie niemożności dalszego obowiązywania umowy.
Opinia nie była również potrzebna do oceny rynkowego charakteru kursów stosowanych przez bank ani ekonomicznych uwarunkowań ich ustalania. Okoliczności te dotyczyły sposobu wykonywania umowy, podczas gdy ocenie podlegała treść jej postanowień w chwili zawarcia, w szczególności to, czy określały one obiektywne i weryfikowalne kryteria przeliczeń walutowych. Rozstrzygnięcie o abuzywności tych postanowień oraz skutkach ich wyeliminowania należało do Sądu i nie mogło zostać zastąpione opinią biegłego.
Zbędne było także wyliczanie nadpłat przy zastosowaniu kursu średniego NBP, skoro taki sposób rozliczenia zakładał zastąpienie zakwestionowanych postanowień mechanizmem, którego zastosowanie nie znajdowało podstaw prawnych. Samo żądanie przeprowadzenia obliczeń wymagających wiadomości specjalnych nie uzasadnia dopuszczenia opinii, jeżeli ich wynik pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia. Terminowe zgłoszenie wniosku oraz złożenie zastrzeżenia do protokołu rozprawy nie zmieniały tej oceny. Pominięcie dowodu nie pozbawiło zatem Sądu możliwości ustalenia istotnych okoliczności sprawy, a jego przeprowadzenie prowadziłoby jedynie do zbędnego przedłużenia postępowania.
Chybiony okazał się zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., w którym pozwana zakwestionowała ocenę dowodów dotyczącą zakresu jego swobody w ustalaniu kursów walut oraz należytego poinformowania powodów o zasadach funkcjonowania kredytu i ryzyku kursowym. Argumentacja apelacji nie wykazywała, aby Sąd pierwszej instancji uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego bądź dokonał oceny materiału dowodowego bez uwzględnienia jego całokształtu.
W odniesieniu do ustalania kursów walut należało odróżnić ekonomiczne uwarunkowania działalności banku od ograniczeń wynikających z treści umowy. Ustalenie, że bank mógł jednostronnie kształtować kursy stosowane do rozliczeń z powodami, nie oznaczało, iż działał poza realiami rynku walutowego. Istotne było natomiast to, że umowa nie określała obiektywnych i weryfikowalnych kryteriów ustalania tych kursów. Zgodnie z § 2 ust. 2 i § 4 ust. 1a kwota wypłacona w złotych podlegała przeliczeniu na (...) według kursu kupna z tabeli banku, natomiast § 9 ust. 2 przewidywał przeliczanie rat wyrażonych w (...) na złote według kursu sprzedaży z tej tabeli. Powodowie nie uzyskali zatem umownego instrumentu pozwalającego zweryfikować sposób wyznaczenia kursów wpływających na wysokość ich zobowiązania.
Oceny tej nie podważało powołanie się przez pozwanego na status Dealera (...) Pieniężnego Narodowego Banku Polskiego ani na wykorzystywanie kwotowań banku przy ustalaniu kursów przez NBP. Okoliczności te nie dowodziły, że sporna umowa zawierała wiążące bank zasady określania kursów. Również przywołane rozstrzygnięcie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie XVII AmA 6/21 nie zastępowało oceny konkretnych postanowień umowy zawartej z powodami. Nawet przyjęcie, że stosowane kursy miały charakter rynkowy, nie usuwało braku przejrzystego określenia zasad ich ustalania w umowie.
Sąd Okręgowy nie pominął oświadczeń zawartych w § 11 ust. 4 i 5 umowy, lecz przytoczył je w ustaleniach faktycznych. Potwierdzały one zadeklarowanie przez powodów świadomości ryzyka zmiany kursów oraz zaakceptowanie zasad funkcjonowania kredytu. Nie wynikało z nich jednak, jakie konkretne informacje przekazano powodom, w szczególności czy wyjaśniono im możliwą skalę wzrostu rat i złotowej równowartości salda zadłużenia w okresie kredytowania wynoszącym 300 miesięcy. Nie chodziło zatem o zakwestionowanie faktu podpisania tych oświadczeń, lecz o ocenę, czy dowodziły one należytego wykonania obowiązku informacyjnego.
Podstawę ustaleń dotyczących okoliczności zawarcia umowy stanowiły również zeznania powoda K. X. (1) złożone na rozprawie w dniu 15 marca 2024 r. Powód wyjaśnił, że przed podpisaniem nie udostępniono kredytobiorcom umowy, nie omawiano jej poszczególnych postanowień, nie wyjaśniono roli (...) ani nie przedstawiono symulacji wpływu zmian kursu na raty i saldo zadłużenia. Powodów zapewniano natomiast, że kredyt jest złotowy, będzie spłacany w złotych, a rata pozostanie stała. Dopiero w toku wykonywania umowy powodowie dostrzegli wpływ zmian kursu na wysokość wymaganych wpłat. Ogólna treść podpisanych oświadczeń nie pozostawała w takiej sprzeczności z tymi zeznaniami, która nakazywałaby odmówić im wiarygodności.
Prawidłowości tej oceny nie podważał także aneks nr (...) z dnia 11 lipca 2014 r., przewidujący spłatę rat bezpośrednio w (...) od dnia 15 lipca 2014 r. oraz wprowadzający w § 9a zasady ustalania kursów walut. Późniejsze uregulowanie tych kwestii nie dowodziło, że odpowiednie kryteria obowiązywały w stosunku umownym już w chwili jego nawiązania ani że przed zawarciem umowy powodowie otrzymali wyczerpujące informacje o ryzyku kursowym. Nie należało utożsamiać wiedzy uzyskanej podczas wieloletniego wykonywania umowy z zakresem informacji przekazanych przed jej podpisaniem.
W konsekwencji pozwany przedstawił odmienną interpretację zgromadzonego materiału w sprawie, lecz nie wykazał wadliwości jego oceny uzasadniającej podważenie ustaleń Sądu pierwszej instancji. Natomiast kwestia, czy ustalona treść postanowień umownych i zakres przekazanych informacji uzasadniały uznanie tych postanowień za niedozwolone, należała do oceny prawnej i nie mogła zostać skutecznie zakwestionowana zarzutem naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.
Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego, należy zauważyć, że zdecydowana większość zagadnień prawnych podniesionych przez pozwanego była już wielokrotnie przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego, w tym uchwał podejmowanych w składach powiększonych. Dotyczy to w szczególności przesłanek uznania postanowień umowy za niedozwolone, skutków wyeliminowania z niej klauzul określających mechanizm indeksacji, możliwości dalszego obowiązywania umowy oraz zasad rozliczenia świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej umowy.
W odniesieniu do zarzutów naruszenia prawa materialnego przypomnienia wymaga, że Sąd drugiej instancji jest związany granicami zaskarżenia, nie jest natomiast związany podniesionymi przez skarżącego zarzutami materialnoprawnymi. Obowiązkiem Sądu odwoławczego jest bowiem dokonanie z urzędu właściwej kwalifikacji prawnej ustalonego stanu faktycznego oraz zastosowanie odpowiednich norm prawa materialnego, zgodnie z zasadą
da mihi factum, dabo tibi ius. Stanowisko to zostało przyjęte w mającej moc zasady prawnej uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07.
Sąd Apelacyjny zarzuty apelacji oznaczone numerami 5-12 uznaje za niezasadne.
Przede wszystkim należy podkreślić, że objęta sporem umowa kredytu w brzmieniu obowiązującym w chwili jej zawarcia nie precyzowała kryteriów ani zasad ustalania kursów wymiany określanych w tabeli kursowej banku. Strony ustaliły przy tym, że kwota kredytu wynosząca 427.500 zł zostanie wypłacona powodom w złotych.
Niedozwolone postanowienia umowne zostały zawarte w § 2 ust. 2, § 4 ust. 1a oraz § 9 ust. 2 umowy kredytu, w zakresie, w jakim przewidywały przeliczenia świadczeń według kursów kupna i sprzedaży (...) określanych w tabeli banku.
W § 2 ust. 2 umowy przewidziano, że kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w (...) lub transzy kredytu zostanie określona według kursu kupna dewiz dla tej waluty, zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu. Stosownie zaś do § 4 ust. 1a umowy kredyt był wykorzystywany w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu jego kwoty według kursu kupna dewiz dla (...) z tabeli obowiązującej w banku w dniu wykorzystania kredytu.
Natomiast w § 9 ust. 2 umowy postanowiono, że wysokość rat kapitałowo-odsetkowych określona jest w (...), a ich spłata następuje w złotych po uprzednim przeliczeniu według kursu sprzedaży dewiz dla (...), zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu spłaty. Wysokość świadczeń pobieranych od powodów zależała zatem od kursu ustalanego przez bank na dzień spłaty.
Pozwany nie wyjaśnił powodom mechanizmu ani zasad określania kursów wymiany. Zarówno przeliczenie wypłaconej w złotych kwoty kredytu na (...) w chwili jego uruchomienia, jak i przeliczenie wyrażonych w (...) rat na złote w terminach ich płatności służyło określeniu wysokości zobowiązania powodów. Postanowienia umowy w jej pierwotnym brzmieniu nie wskazywały obiektywnych oraz weryfikowalnych kryteriów, według których bank ustalał kursy stosowane przy dokonywaniu tych przeliczeń. Zasady ustalania kursów walut zostały zamieszczone w dodanym § 9a umowy dopiero na podstawie aneksu nr (...) z dnia 11 lipca 2014 r. Aneks ten przewidywał również spłatę rat bezpośrednio w (...) od dnia 15 lipca 2014 r. Jego treści nie można zatem utożsamiać z treścią umowy ani zakresem informacji przekazanych powodom w chwili jej zawarcia.
Obowiązki informacyjne banku istniały niezależnie od tego, czy powodowie jako konsumenci domagali się wyjaśnienia postanowień umowy lub zgłaszali w tym zakresie wątpliwości. Tymczasem ogólne oświadczenia zawarte w umowie nie potwierdzały przekazania powodom informacji pozwalających ocenić rzeczywisty zakres ryzyka kursowego i jego możliwe skutki ekonomiczne. Z zeznań K. X. (1) wynikało, że nie przedstawiono powodom symulacji wpływu zmian kursu na wysokość rat i salda zadłużenia, nie wyjaśniono roli (...) ani nie omówiono poszczególnych postanowień umowy. Zapewniano ich natomiast o złotowym charakterze kredytu i stałej wysokości raty.
Należytego wykonania obowiązku informacyjnego nie przesądzały oświadczenia zawarte w § 11 ust. 4 i 5 umowy. Powodowie oświadczyli w nich, że zostali poinformowani o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut i rozumieją wynikające z tego konsekwencje oraz akceptują zasady funkcjonowania kredytu, w szczególności dotyczące określenia jego kwoty, uruchomienia i spłaty. Oświadczenia te odnosiły się zatem do ryzyka kursowego, nie określały jednak możliwej skali wzrostu obciążeń ani jego następstw w całym okresie kredytowania, wynoszącym 300 miesięcy.
Informacji wymaganych od banku nie można utożsamiać z ogólną wiedzą konsumenta, że kursy walut obcych podlegają wahaniom i mogą zarówno wzrosnąć, jak i spaść, a wzrost kursu waluty spowoduje zwiększenie jego obciążeń. W § 9 ust. 2 umowy wskazano wprawdzie, że wysokość rat w złotych zależy od kursu sprzedaży (...) obowiązującego w banku w dniu spłaty, a zmiana tego kursu wpływa na ostateczną wysokość spłaconego kredytu. Postanowienie to nie wyjaśniało jednak, że mimo regularnego uiszczania rat złotowa równowartość pozostałego do spłaty kapitału może istotnie wzrosnąć, ani nie pozwalało oszacować ekonomicznych następstw takiego wzrostu.
Wprowadzenie do zawieranej na wiele lat umowy kredytu mechanizmu obciążającego konsumenta nieograniczonym ryzykiem kursowym wymagało od banku szczególnej staranności w przedstawieniu związanych z nim zagrożeń, tak aby konsument uzyskał pełne rozeznanie co do ekonomicznych konsekwencji zawarcia umowy. Przedkontraktowy obowiązek informacyjny powinien zatem zostać wykonany w sposób jednoznaczny i zrozumiały, unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada jedynie elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a jego skutkiem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, oraz z dnia 21 listopada 2023 r., II CSKP 1675/22).
Przekazane informacje powinny umożliwiać powodom oszacowanie potencjalnie istotnych konsekwencji ekonomicznych znacznego wzrostu kursu (...) dla wysokości rat oraz złotowej równowartości salda zadłużenia w całym okresie obowiązywania umowy. W orzecznictwie przyjmuje się, że z samej deklaracji kredytobiorców o świadomości ryzyka walutowego nie można wyprowadzać zbyt daleko idących wniosków (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, LEX nr 2626330). W rozpoznawanej sprawie powodowie złożyli oświadczenia dotyczące poinformowania ich o ryzyku kursowym oraz akceptacji zasad funkcjonowania kredytu w § 11 ust. 4 i 5 umowy. Ich treść należało jednak ocenić w zestawieniu z zeznaniami K. X. (1), który wskazał, że nie wyjaśniono powodom roli (...) ani wpływu zmian kursu na wysokość zadłużenia, nie przedstawiono symulacji dotyczących rat i salda, a zapewniano ich o złotowym charakterze kredytu i stałej wysokości raty. Ogólne oświadczenia umowne nie stanowiły zatem wystarczającej podstawy do przyjęcia, że powodowie uzyskali rzetelną informację o ekonomicznych następstwach zobowiązania zaciąganego na 300 miesięcy.
Udzielenie konsumentowi wyczerpujących informacji było obowiązkiem banku także w dacie zawarcia spornej umowy kredytu, tj. w dniu 27 października 2008 r., co wynika z postanowień dyrektywy 93/13, implementowanej do krajowego porządku prawnego, oraz z ogólnych zasad prawa cywilnego. W wyroku z dnia 26 stycznia 2005 r., P 10/04 (OTK-A 2005, nr 1, poz. 7), Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że stosunki między bankiem a jego klientem będącym konsumentem cechuje brak równowagi wynikający z profesjonalnej pozycji banku oraz deficytu informacyjnego po stronie konsumenta. Uzasadnia to nałożenie na profesjonalistę obowiązków informacyjnych szerszych niż w typowych stosunkach umownych, zwłaszcza w przypadku usług finansowych. Trybunał wskazał, że obowiązek udzielenia rzetelnej, uczciwej i wyczerpującej informacji, stanowiący instrument przywracania równowagi w relacji konsument–profesjonalista, można wyprowadzić z podstawowych zasad prawa zobowiązań, nakazujących poszanowanie uczciwości, lojalności i dobrych obyczajów w obrocie, zwłaszcza na etapie nawiązywania stosunku umownego, ale także podczas jego wykonywania (m.in. art. 72, art. 353
1, art. 354 i art. 385
1 k.c.). W świetle tych zasad konsument może zasadnie oczekiwać od profesjonalisty informacji pozwalających określić stopień ryzyka ekonomicznego związanego z zawieraną umową. Jedynie informacja wyczerpująca i precyzyjna umożliwia świadome podjęcie decyzji o celowości zawarcia umowy, a tym samym zapewnia poszanowanie autonomii woli konsumenta.
W odniesieniu do klauzul waloryzacyjnych dla spełnienia wymagania transparentności nie wystarczy przekazanie konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że relacja między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania umowy. Nie jest również wystarczające poinformowanie konsumenta, że zmiany kursu waluty mogą powodować zmianę wysokości jego zobowiązań, ani samo przedstawienie historycznych wahań kursowych. Prawidłowa informacja powinna uświadamiać konsumentowi – wyraźnie i z należytą powagą – że ryzyko znacznej deprecjacji waluty krajowej jest realne, trudne do oszacowania w perspektywie wieloletniej i nie może być bagatelizowane. Wymagania tego nie spełnia przedstawienie danych dotyczących historycznych zmian kursu, obejmujących okres nieproporcjonalnie krótki w stosunku do przewidywanego czasu obowiązywania umowy kredytu, gdyż może ono wywołać u kredytobiorcy błędne przekonanie o jedynie hipotetycznym charakterze zagrożenia. Istotne jest również przedstawienie możliwej skali deprecjacji waluty krajowej, która może być gwałtowna i przekraczać nawet kilkadziesiąt procent, z uwzględnieniem sytuacji majątkowej konkretnego konsumenta, wyznaczającej granice jego zdolności do spłaty kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2022 r., I CSK 2071/22, LEX nr 3437834).
Przeprowadzone w niniejszej sprawie dowody nie dają zatem podstaw do ustalenia, że pozwany bank wykonał obowiązek informacyjny w sposób zapewniający powodom pełne rozeznanie co do istoty zawieranej umowy oraz zakresu wynikającego z niej ryzyka kursowego. Oceny tej nie podważa wskazana przez K. X. (1) okoliczność, że powodowie nie prosili o przedłużenie czasu na zapoznanie się z umową. Obowiązek udzielenia rzetelnej informacji spoczywał na banku i nie był uzależniony od inicjatywy kredytobiorców.
Z żadnego z przeprowadzonych dowodów nie wynika ponadto, aby sporne postanowienia umowy kredytu były indywidualnie negocjowane i aby powodowie mieli rzeczywisty wpływ na ich treść. W szczególności bank nie wykazał, aby przed zawarciem umowy powodowie zostali poinformowani o możliwości negocjowania postanowień dotyczących funkcjonowania mechanizmu indeksacji lub sposobu ustalania kursu (...). K. X. (1) zeznał, że przed podpisaniem nie udostępniono powodom umowy, nie informowano ich o możliwości negocjacji, a podczas jej zawierania skupiono się na wysokości kwoty kredytu, bez omawiania poszczególnych postanowień. Okoliczności te potwierdzały ustalenie Sądu Okręgowego, że zakwestionowane postanowienia zostały przejęte ze wzorca stosowanego przez bank i nie były indywidualnie uzgodnione z powodami.
Zgodnie z art. 385
1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co odnosi się w szczególności do postanowień przejętych z wzorca umowy zaproponowanego mu przez kontrahenta. Znajomość przez powodów warunków ujętych we wzorcu oraz złożenie przez nich oświadczeń woli prowadzących do zawarcia umowy nie przesądzały, że postanowienia te zostały indywidualnie uzgodnione. Przez „rzeczywisty wpływ” należy bowiem rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Sama potencjalna możliwość negocjacji nie oznacza jednak, że konkretne postanowienie zostało indywidualnie uzgodnione. Do wykazania indywidualnego uzgodnienia postanowienia nie wystarcza opatrzenie go wzmiankami typu „wyrażam zgodę” lub „przyjmuję własnoręcznym podpisem” (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12, LEX nr 1322083).
O indywidualnym uzgodnieniu zakwestionowanych postanowień nie świadczył ani sam wybór przez powodów kredytu indeksowanego do (...), ani przewidziana w § 11 ust. 3 umowy możliwość zmiany sposobu indeksowania kredytu. Zgodnie z tym postanowieniem bank, na pisemny wniosek kredytobiorcy, mógł dokonać takiej zmiany na warunkach określonych w (...). Postanowienie to nie dowodziło, że powodowie mieli rzeczywisty wpływ na treść pierwotnie przyjętych klauzul przeliczeniowych. Nie świadczyło o tym również zawarcie aneksu nr (...) z dnia 11 lipca 2014 r., który umożliwił spłatę rat bezpośrednio w (...) i wprowadził zasady ustalania kursów walut. Późniejsza zmiana warunków wykonywania umowy nie oznaczała bowiem indywidualnego uzgodnienia zakwestionowanych postanowień przy jej zawieraniu. Wybór określonego produktu spośród oferty banku oraz możliwość późniejszej zmiany sposobu jego indeksowania lub waluty spłaty nie są równoznaczne z rzeczywistym wpływem konsumenta na treść postanowień wzorca określających mechanizm indeksacji i zasady ustalania kursów waluty w chwili zawierania umowy. Z żadnego dowodu nie wynikało przy tym, aby powodowie negocjowali postanowienia dotyczące przeliczeń dokonywanych przy jednorazowym uruchomieniu kredytu w dniu 2 grudnia 2008 r. i spłacie rat albo mieli świadomość, że postanowienia te mogą podlegać negocjacjom. Stosownie do art. 385
1 § 4 k.c. ciężar dowodu indywidualnego uzgodnienia tych postanowień spoczywał na stronie pozwanej.
Wbrew wywodom apelującego zakwestionowane przez powodów klauzule umowne w brzmieniu obowiązującym w chwili zawarcia umowy były nieprecyzyjne i niejasne, a jednocześnie przyznawały wyłącznie bankowi uprawnienie do kształtowania wysokości świadczeń wynikających z umowy. Zasady ustalania kursów wymiany nie zostały oparte na obiektywnych i przejrzystych kryteriach. Zastosowany mechanizm przewidywał przeliczenie wypłaconych powodom w złotych środków na (...) według kursu kupna, a następnie przeliczanie wyrażonych w (...) rat na złote według kursu sprzedaży. Pozwalało to bankowi uzyskiwać dodatkową korzyść wynikającą ze spreadu walutowego, której wysokości powodowie nie mogli oszacować w chwili zawierania umowy. Powodowie zostali zatem obciążeni nie tylko ryzykiem kursowym, lecz także ryzykiem jednostronnego kształtowania przez bank kursów stosowanych do ustalania wysokości ich zobowiązania.
Uznanie tak skonstruowanego mechanizmu za sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumenta nie budzi wątpliwości w orzecznictwie. Uzależnienie wysokości świadczeń stron od kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych i weryfikowalnych kryteriów ich określania, narusza równowagę kontraktową, pozostawia bankowi pole do arbitralnego działania oraz obciąża konsumenta nieprzewidywalnym ryzykiem. Oceny tej nie zmienia okoliczność, czy swoboda banku w ustalaniu kursu była pełna, czy w pewien sposób ograniczona, jeżeli ograniczenie to nie wynikało z jednoznacznych postanowień umowy i nie pozwalało konsumentowi na samodzielne ustalenie stosowanego kursu. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, LEX nr 3126114; uchwała z dnia 28 kwietnia 2022 r., III CZP 40/22).
Ocena ta jest zgodna również z wykładnią art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 przedstawioną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Warunki umowy kredytu obciążające konsumenta nieograniczonym ryzykiem kursowym mogą prowadzić do powstania znaczącej nierównowagi praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeżeli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, że właściwie poinformowany konsument zaakceptowałby takie ryzyko w następstwie indywidualnych negocjacji (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 10 czerwca 2021 r. w sprawach połączonych C-776/19–C-782/19, (...)).
O braku abuzywności analizowanych postanowień nie świadczy okoliczność, że stosowanie kursu kupna przy uruchomieniu kredytu oraz kursu sprzedaży przy spłacie rat mogło być dla pozwanego ekonomicznie uzasadnione. Ekonomiczne uzasadnienie stosowania dwóch różnych kursów nie zastępuje wymogu przejrzystego określenia w umowie zasad ich ustalania ani nie usuwa wynikającej z tego mechanizmu nierównowagi kontraktowej. Istota tego rozwiązania oraz jego ekonomiczne następstwa nie zostały powodom należycie wyjaśnione. Jak wynikało z zeznań K. X. (1), dopiero podczas wykonywania umowy powodowie dostrzegli, że bank stosuje własne kursy walut, a zapewnienia o stałej wysokości raty odnosiły się do jej wartości wyrażonej w (...), nie zaś do kwoty podlegającej zapłacie w złotych.
Sąd Apelacyjny podziela również stanowisko, że zakwestionowane postanowienia określały główne świadczenia stron. Mechanizm indeksacji kształtował bowiem zarówno wysokość salda zadłużenia wyrażonego w (...), jak i wysokość rat pobieranych od powodów w złotych. Postanowienia te charakteryzowały zatem podstawowe świadczenia wynikające z umowy i stanowiły element jej głównego przedmiotu w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 oraz art. 385
1 § 1 zdanie drugie k.c. Nie zostały one jednak sformułowane w sposób jednoznaczny, ponieważ umowa w chwili jej zawarcia nie określała obiektywnych i weryfikowalnych zasad ustalania kursów stosowanych przez bank, a powodowie nie zostali należycie poinformowani o rzeczywistym zakresie ryzyka kursowego. Postanowienia te podlegały więc kontroli pod kątem abuzywności.
W tym ujęciu należy przyjąć, że zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego do (...) klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określały główne świadczenia stron (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, oraz z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18). W ten sam sposób należy ocenić postanowienia określające sposób ustalania kursów stosowanych przy przeliczeniach walutowych, gdyż bez nich mechanizm indeksacji nie mógłby funkcjonować. Okoliczność, że postanowienia te dotyczyły głównych świadczeń stron, nie uzasadniała zatem odstąpienia od zastosowania art. 385
1 k.c., jak przyjął Sąd Okręgowy. Wyłączenie kontroli abuzywności takich postanowień wymaga bowiem ich jednoznacznego sformułowania, a przesłanka ta nie została w niniejszej sprawie spełniona.
Sąd Apelacyjny podziela pogląd, zgodnie z którym obciążenie powodów nieograniczonym ryzykiem kursowym bez udzielenia im rzetelnej informacji o jego możliwej skali i ekonomicznych następstwach prowadziło do znaczącej nierównowagi kontraktowej ze szkodą dla konsumentów. Takie ukształtowanie stosunku umownego pozostawało sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszało interesy powodów w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c.
Abuzywność klauzuli ryzyka walutowego nie wynikała z samego faktu powiązania kredytu z kursem (...). Jej źródłem było obciążenie powodów nieograniczonym ryzykiem kursowym bez przedstawienia im informacji pozwalających ocenić jego skalę i możliwy wpływ na wysokość rat oraz złotową równowartość salda zadłużenia w całym okresie kredytowania, wynoszącym 300 miesięcy. Bank nie miał obowiązku przewidzenia konkretnych przyszłych zmian kursu (...), powinien był jednak jednoznacznie uświadomić powodom, że kurs ten może wzrosnąć w sposób gwałtowny i znaczny, a wynikające z tego obciążenia mogą przekroczyć ich możliwości finansowe.
Podkreślenia wymaga, że umowa kredytu w jej pierwotnym brzmieniu została ukształtowana w taki sposób, iż jej wykonanie nie było możliwe bez zastosowania przeliczeń odwołujących się do kursów wymiany. Stosownie do § 2 ust. 1 umowy bank zobowiązał się oddać do dyspozycji powodów kwotę 427.500 zł, a kredyt został indeksowany do (...). Zgodnie z § 4 ust. 1a umowy kredyt był wykorzystywany w złotych, natomiast § 9 ust. 2 przewidywał spłatę w tej walucie rat określonych w (...). Wypłaconą w złotych kwotę przeliczano na (...) według kursu kupna z tabeli banku w celu ustalenia salda zadłużenia, natomiast wyrażone w (...) raty przeliczano na złote według kursu sprzedaży z tej tabeli. Kredyt został uruchomiony jednorazowo w dniu 2 grudnia 2008 r. w kwocie 427.500 zł, której równowartość bank określił na 177.077,29 (...) przy zastosowaniu kursu 2,4142 zł za 1 (...). Z pierwotnych postanowień umowy ani z pozostałych przeprowadzonych dowodów nie wynikało, aby w chwili zawierania umowy powodowie mieli indywidualnie wynegocjowaną możliwość jej wykonywania bezpośrednio w (...). Spłatę rat bezpośrednio w tej walucie przewidziano dopiero w aneksie nr (...) z dnia 11 lipca 2014 r., począwszy od raty płatnej w dniu 15 lipca 2014 r. Zmiana ta nie dotyczyła jednak pierwotnych zasad przeliczenia wypłaconej kwoty kredytu i nie dowodziła możliwości wykonywania umowy bez zastosowania zakwestionowanego mechanizmu od chwili jej zawarcia.
Konsekwencją stwierdzenia niedozwolonego charakteru postanowienia umownego w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. jest jego bezskuteczność wobec konsumenta ex lege i ex tunc, przy jednoczesnym związaniu stron umową w pozostałym zakresie, jeżeli może ona nadal obowiązywać bez tego postanowienia (art. 385
1 § 2 k.c.). Zgodnie z dominującym poglądem przepis ten wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., który przewiduje, że w razie nieważności części czynności prawnej pozostała jej część pozostaje w mocy, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Jeżeli jednak usunięcie niedozwolonych postanowień prowadzi do takiej deformacji stosunku umownego, że na podstawie pozostałej treści umowy nie można określić praw i obowiązków stron, utrzymanie jej w mocy nie jest możliwe. Wniosek ten znajduje podstawę także w art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, zgodnie z którym umowa obowiązuje bez nieuczciwych warunków tylko wtedy, gdy jej dalsze wykonywanie jest prawnie możliwe. Ocena możliwości utrzymania umowy powinna zatem opierać się na kryteriach obiektywnych. Nie przesądza o niej samo stanowisko banku, że nie zawarłby umowy kredytu złotowego oprocentowanego według stawki LIBOR, na które powołał się Sąd Okręgowy.
Nie było również podstaw do utrzymania spornej umowy przez uzupełnienie luk powstałych po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień. Uzupełnienie umowy przepisem dyspozytywnym można rozważać jedynie wyjątkowo, gdy jej upadek narażałby konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje, a konsument, należycie poinformowany o skutkach nieważności umowy, nie sprzeciwiałby się udzieleniu mu takiej ochrony. Konsument może bowiem zrezygnować z ochrony przed następstwami upadku umowy i sprzeciwić się utrzymaniu jej w mocy przez wprowadzenie regulacji zastępczej (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21).
W rozpoznawanej sprawie nie zachodziły podstawy do przyjęcia, że upadek umowy wywołałby dla powodów szczególnie niekorzystne konsekwencje uzasadniające zastosowanie takiej ochrony wbrew ich stanowisku. Na rozprawie w dniu 15 marca 2024 r. K. X. (1) wyjaśnił, że rozumie konieczność wzajemnego rozliczenia świadczeń z bankiem: zwrotu otrzymanego kapitału przez kredytobiorców oraz zwrotu dokonanych spłat przez bank. Zadeklarował również akceptację ryzyka wystąpienia przez bank z dalszymi roszczeniami. Następnie przewodniczący odebrał od pozostałych powodów oświadczenia, w których potwierdzili znajomość skutków unieważnienia umowy, świadomość możliwości pozwania ich przez bank oraz akceptację tych następstw i zgodę na unieważnienie umowy. Powodowie, reprezentowani przez zawodowego pełnomocnika, podtrzymali żądanie pozwu. Nie było zatem podstaw do utrzymywania umowy w mocy wbrew ich stanowisku.
Niezależnie od powyższego w krajowym porządku prawnym nie istnieje przepis dyspozytywny, który mógłby w niniejszej sprawie zastąpić wyeliminowane postanowienia określające mechanizm indeksacji i sposób ustalania kursów waluty. Postanowienia te kształtowały główne świadczenia stron, gdyż służyły ustaleniu salda zadłużenia wyrażonego w (...) oraz wysokości rat pobieranych od powodów w złotych. Po ich usunięciu nie można na podstawie pozostałej treści umowy ustalić zasad przeliczenia wypłaconej kwoty 427.500 zł na (...) oraz określenia świadczeń podlegających spłacie w złotych. Utrzymanie umowy jako kredytu indeksowanego do (...) wymagałoby zatem wprowadzenia nowego mechanizmu przeliczeniowego.
Brak było podstaw do uzupełnienia umowy przez Sąd innym sposobem ustalania kursu waluty. Wprowadzenie takiego mechanizmu przez Sąd oznaczałoby zastąpienie nieuczciwych postanowień nowymi warunkami, których strony nie uzgodniły, oraz zmianę istoty zawartej umowy. Byłoby to sprzeczne zarówno z ochronnym i odstraszającym celem dyrektywy 93/13, jak i z wyraźnie przedstawionym stanowiskiem powodów. Odmiennej oceny nie uzasadniało zawarcie aneksu nr (...) z dnia 11 lipca 2014 r. Wprowadzenie zasad ustalania kursów walut oraz spłaty rat bezpośrednio w (...) nie usuwało skutków pierwotnego przeliczenia kwoty kredytu według niedozwolonych postanowień. Z treści aneksu nie wynikało również, aby powodowie świadomie i swobodnie potwierdzili związanie tymi postanowieniami, wiedząc o ich niedozwolonym charakterze. W § 5 aneksu wyraźnie zastrzeżono ponadto, że nie stanowi on odnowienia w rozumieniu art. 506 k.c.
W konsekwencji, wobec niedozwolonego charakteru postanowień określających mechanizm indeksacji, ich niewiążącego charakteru ex lege i ex tunc oraz niemożności dalszego wykonywania umowy po ich wyeliminowaniu, należało przyjąć, że sporna umowa nie może wiązać stron w całości na podstawie art. 385
1 § 1 i 2 k.c. Oświadczenia powodów potwierdzały ich stanowisko co do skutków upadku umowy, nie stanowiły natomiast warunku powstania bezskuteczności niedozwolonych postanowień. Zaskarżony wyrok odpowiadał zatem prawu, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, w którym Sąd Okręgowy wywiódł nieważność umowy z art. 58 § 1 i 2 k.c.
Częściowo zasadny okazał się zarzut naruszenia art. 385
1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c., dotyczący nieprawidłowego określenia podstawy prawnej skutków abuzywności postanowień umowy. Uchybienie to nie mogło jednak prowadzić do wzruszenia zaskarżonego wyroku, ponieważ dotyczyło subsumpcji prawidłowo ustalonego stanu faktycznego pod właściwe normy prawa materialnego, a nie trafności samego rozstrzygnięcia.
Sąd Okręgowy nietrafnie przyjął, że określanie przez niedozwolone postanowienia głównych świadczeń stron wyłączało zastosowanie art. 385
1 k.c. Wyłączenie kontroli abuzywności takich postanowień zachodzi bowiem jedynie wówczas, gdy zostały one sformułowane jednoznacznie, czego w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Skutki niedozwolonego charakteru zakwestionowanych postanowień należało zatem ocenić na podstawie art. 385
1 § 1 i 2 k.c., stanowiącego w tym zakresie regulację szczególną względem art. 58 k.c. Postanowienia te nie wiązały powodów z mocy prawa i od chwili zawarcia umowy, a niemożność jej dalszego obowiązywania po ich wyeliminowaniu uzasadniała uwzględnienie powództwa.
Sąd drugiej instancji, jak wskazano powyżej rozpoznając sprawę w granicach apelacji, nie jest związany zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego i samodzielnie dokonuje oceny prawnej ustalonych faktów.
W niniejszej sprawie korekty wymagało jedynie uzasadnienie prawne zaskarżonego wyroku w zakresie podstawy i mechanizmu upadku umowy. Zastosowanie art. 385
1 § 1 i 2 k.c. prowadziło bowiem do tego samego wyniku: umowa nie mogła nadal wiązać stron, a spełnione w jej wykonaniu świadczenia podlegały zwrotowi jako nienależne. Zasadność omawianego zarzutu nie uzasadniała więc uwzględnienia apelacji, skoro zaskarżony wyrok, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiadał prawu.
Bezzasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 189 k.p.c., oparty na twierdzeniu, że dochodzenie przez powodów zwrotu spełnionych świadczeń wyłączało ich interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy. Możliwość wystąpienia z powództwem o świadczenie wyklucza interes prawny w ustaleniu jedynie wówczas, gdy zapewnia pełną ochronę prawną. Jeżeli natomiast wyrok zasądzający nie usuwa niepewności dotyczącej wszystkich praw i obowiązków wynikających ze spornego stosunku prawnego, interes taki nadal istnieje. Stanowisko to znajduje odzwierciedlenie w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 2015 r., V CSK 640/14.
W niniejszej sprawie umowa została zawarta w dniu 27 października 2008 r. na okres 300 miesięcy, a ostateczny termin spłaty kredytu określono na dzień 17 października 2033 r. Pozwany konsekwentnie utrzymywał, że umowa jest ważna i powinna być wykonywana. Zasądzenie zwrotu dotychczasowych wpłat nie rozstrzygało zatem w sentencji o obowiązku dalszego uiszczania rat ani o istnieniu stosunku prawnego, z którego bank wywodził swoje uprawnienia na przyszłość. Nie zapewniało więc powodom ochrony równoważnej z wyrokiem ustalającym.
Potrzebę takiej ochrony potwierdzał również przebieg wcześniejszego postępowania dotyczącego części świadczeń spełnionych na podstawie tej samej umowy. Pomimo prawomocnego uwzględnienia części roszczenia o zapłatę w sprawie (...) i przyjęcia nieważności umowy jako przesłanki rozstrzygnięcia, spór co do dalszego związania stron umową nie został zakończony. Powodowie wystąpili następnie o zgodę na wykreślenie zabezpieczeń hipotecznych, jednak bank nie udzielił żądanej zgody. Wyrok ustalający miał zatem znaczenie także dla usunięcia niepewności co do podstaw dalszego utrzymywania tych zabezpieczeń.
W konsekwencji żądanie zapłaty i żądanie ustalenia dochodzone jednocześnie były w okolicznościach niniejszej sprawy zasadne. Pierwsze zmierzało do odzyskania spełnionych świadczeń, drugie zaś do definitywnego rozstrzygnięcia sporu o bezskuteczność umowy, w tym o obowiązku jej dalszego wykonywania. Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął zatem, że powodowie posiadali interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c.
Bezzasadne okazały się również zarzuty oznaczone numerami 14 i 15, dotyczące naruszenia art. 455 k.c. oraz art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. Pozwany kwestionował nienależny charakter świadczeń spełnionych przez powodów oraz przyjęte daty początkowe naliczania odsetek, wywodząc,
że obowiązek zwrotu powstaje dopiero po uprawomocnieniu się wyroku.
Stanowisko to opierało się na nietrafnym założeniu, że świadczenia powodów znajdowały podstawę w wiążącej strony umowie. Skoro zakwestionowane postanowienia nie wiązały powodów od chwili zawarcia umowy, a po ich wyeliminowaniu umowa nie mogła nadal obowiązywać, świadczenia spełnione w jej wykonaniu podlegały zwrotowi jako nienależne. Roszczenie kredytobiorcy o ich zwrot ma przy tym charakter samodzielny i nie jest uzależnione od uprzedniego rozliczenia kapitału wypłaconego przez bank, co wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20.
Nie wyłączało tego roszczenia twierdzenie, że powodowie świadomie i dobrowolnie dokonywali spłat. Samo wykonywanie umowy, nawet przy powzięciu wątpliwości co do jej skuteczności, nie oznacza świadomej i swobodnej zgody na związanie niedozwolonymi postanowieniami. Ponadto art. 411 pkt 1 k.c. przewiduje wyjątek od zakazu żądania zwrotu świadczenia spełnionego ze świadomością braku zobowiązania, gdy świadczenie nastąpiło w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Nie było zatem podstaw do utożsamiania dalszego regulowania rat z rezygnacją z ochrony konsumenckiej albo z roszczenia restytucyjnego.
Nietrafne było również przypisywanie wyrokowi charakteru konstytutywnego. Orzeczenie nie tworzyło dopiero stanu niezwiązania stron umową, lecz potwierdzało konsekwencje niedozwolonego charakteru jej postanowień. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy, a termin jego spełnienia określa się zgodnie z art. 455 k.c., po wezwaniu dłużnika do zapłaty. Bezterminowy charakter tego zobowiązania potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 6 marca 1991 r., III CZP 2/91. Prawomocność wyroku nie stanowiła więc warunku wymagalności roszczeń powodów.
W niniejszej sprawie powodowie pismem z dnia 27 grudnia 2022 r. wezwali pozwanego do zwrotu kwot 222.530,17 zł i 31.128,37 (...), wyznaczając termin zapłaty do dnia 17 stycznia 2023 r. Uzasadniało to naliczanie odsetek od dnia 18 stycznia 2023 r. W pozostałym zakresie żądanie zostało przedstawione bankowi przez doręczenie odpisu pozwu w dniu 31 lipca 2023 r. Ocena terminu spełnienia świadczenia wymagała przy tym uwzględnienia, że pozwany znał już podstawę żądań powodów, uczestniczył we wcześniejszym postępowaniu dotyczącym tej samej umowy i dysponował dokumentacją dokonanych spłat. W tych okolicznościach nie wykazano podstaw do zakwestionowania naliczania odsetek od dnia 1 sierpnia 2023 r., a tym bardziej do przesunięcia ich daty początkowej aż do uprawomocnienia się wyroku. Zasądzenie odsetek na podstawie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. było zatem prawidłowe.
Zarzuty oznaczone numerami 16 i 17, dotyczące naruszenia art. 498 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 499 k.c. oraz art. 203
1 § 1 k.p.c., nie uzasadniały wzruszenia zaskarżonego wyroku. Pozwany kwestionował stanowisko Sądu Okręgowego co do dopuszczalności ewentualnego zarzutu potrącenia oraz konieczności uprzedniego wezwania powodów do zwrotu kapitału.
Nie można jednak podzielić stanowiska Sądu pierwszej instancji, że samo zgłoszenie zarzutu potrącenia na wypadek uznania roszczeń powodów za zasadne czyniło go niedopuszczalnym. Należy odróżnić ewentualny charakter procesowej obrony pozwanego od zastrzeżenia warunku w materialnoprawnym oświadczeniu o potrąceniu. Pozwany może kwestionować istnienie dochodzonej wierzytelności, a jednocześnie żądać uwzględnienia potrącenia na wypadek uznania przez Sąd, że wierzytelność ta istnieje. Dopuszczalność takiej obrony przyjmowano już w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 1961 r., IV CR 212/61. Trafność argumentacji apelacji w tym zakresie nie przesądzała jednak o skuteczności dokonanego potrącenia.
Decydujące znaczenie miał brak wymagalności wierzytelności przedstawionej przez bank do potrącenia. Roszczenie o zwrot kapitału spełnionego w wykonaniu niewiążącej umowy ma charakter bezterminowy, wobec czego jego wymagalność wymaga wezwania dłużnika do zapłaty i upływu czasu niezbędnego do niezwłocznego spełnienia świadczenia, stosownie do art. 455 k.c. W uchwale z dnia 5 listopada 2014 r., III CZP 76/14, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że wymagalność wierzytelności na potrzeby potrącenia należy ustalać według terminu wynikającego z tego przepisu. Samo istnienie wierzytelności nie wystarcza zatem do jej skutecznego potrącenia.
Jak wynika z ustaleń Sądu Okręgowego, w chwili złożenia oświadczenia o potrąceniu w odpowiedzi na pozew wierzytelność banku nie była wymagalna. Pozwany nie wykazał uprzedniego wezwania powodów do jej zaspokojenia i upływu terminu spełnienia świadczenia. Nie mogło go zastąpić samo zakwestionowanie umowy przez powodów ani skierowane przez nich do banku żądanie zwrotu dokonanych wpłat, odnoszące się do ich własnych, odrębnych wierzytelności restytucyjnych.
Art. 203
1 k.p.c. określa procesowe warunki podniesienia zarzutu potrącenia, lecz nie uchyla materialnoprawnych przesłanek umorzenia wierzytelności wynikających z art. 498 k.c. Zachowanie wymagań procesowych nie mogło więc usunąć braku wymagalności wierzytelności banku. Nawet potraktowanie odpowiedzi na pozew jako wezwania do zapłaty nie oznaczałoby, że wierzytelność była już wymagalna w chwili dojścia do powodów zawartego w tym samym piśmie oświadczenia o potrąceniu.
W konsekwencji, mimo nietrafnego zakwestionowania przez Sąd Okręgowy samej dopuszczalności ewentualnego zarzutu potrącenia, prawidłowe pozostawało ustalenie o braku umorzenia dochodzonych wierzytelności, w związku ze złożeniem oświadczenia o potrąceniu niewymagalnej wierzytelności. Zarzut oznaczony numerem 16 był zatem częściowo trafny, lecz nieskuteczny, natomiast zarzut oznaczony numerem 17 okazał się bezzasadny.
Bezzasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c., dotyczący nieuwzględnienia prawa zatrzymania. Pozwany wywodził jego dopuszczalność z charakteru obowiązku zwrotu kapitału, wskazując, że pozostaje on w ścisłym związku z obowiązkiem udostępnienia kredytobiorcom środków pieniężnych. Argumentacja ta nie uzasadniała jednak uzależnienia zwrotu świadczeń należnych powodom od zaoferowania przez nich zwrotu kapitału albo zabezpieczenia roszczenia banku. Prawo zatrzymania (
ius retentionis) jest instytucją prawa materialnego, której zastosowanie ustawodawca ograniczył do ściśle określonych przypadków. W odniesieniu do rozliczeń wynikających z umowy wzajemnej art. 496 k.c. przyznaje każdej ze stron, w razie odstąpienia od umowy, prawo powstrzymania się ze zwrotem otrzymanego świadczenia do chwili zaofiarowania przez drugą stronę zwrotu jej świadczenia albo zabezpieczenia roszczenia o jego zwrot. Stosownie do art. 497 k.c. rozwiązanie to znajduje odpowiednie zastosowanie w razie rozwiązania lub nieważności umowy wzajemnej. Prawo zatrzymania nie stanowi zatem ogólnego instrumentu zabezpieczającego wykonanie każdego roszczenia restytucyjnego, lecz ma charakter wyjątkowy i powinno być stosowane z uwzględnieniem celu tej instytucji oraz specyfiki świadczeń podlegających zwrotowi.
W przypadku rozliczeń wynikających z bezskuteczności umowy kredytu obie wierzytelności mają charakter pieniężny, a każda ze stron może doprowadzić do ich umorzenia w odpowiednim zakresie przez złożenie oświadczenia o potrąceniu. Sięganie w takiej sytuacji do prawa zatrzymania nie znajduje uzasadnienia, ponieważ pozwany dysponował dalej idącym i adekwatnym środkiem ochrony w postaci potrącenia, wystarczyło, ażeby wierzytelność pozwanego została postawiona w stan wymagalności, a pozwany mógłby z niego w sposób skuteczny skorzystać.
Stanowisko to odpowiada uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2024 r., III CZP 31/23, zgodnie z którą prawo zatrzymania przewidziane w art. 496 k.c. nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelnością drugiej strony. Pozwany dysponował wierzytelnością o zwrot kapitału wypłaconego w wykonaniu bezskutecznej umowy i mógł skorzystać z instytucji potrącenia. Nie zachodziły zatem podstawy do zastosowania art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c., a podniesiony zarzut zatrzymania nie mógł wpłynąć na wymagalność roszczenia powodów ani pozbawić ich odsetek ustawowych za opóźnienie.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c.
W sentencji wyroku brak rozstrzygnięcia o kosztach postępowania z powodów podanych poniżej. W niniejszej sprawie strona reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika nie zgłosiła skutecznie wniosku o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Podstawy ich przyznania nie stanowiło żądanie zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, zamieszczone w pozwie, ponieważ odnosiło się ono do postępowania przed Sądem pierwszej instancji.
Zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi, na jego żądanie, koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Sama wygrana nie uzasadnia zatem zasądzenia kosztów na rzecz strony reprezentowanej przez zawodowego pełnomocnika, jeżeli nie zgłosiła ona stosownego żądania. Stosownie natomiast do art. 109 § 1 k.p.c., znajdującego odpowiednie zastosowanie w postępowaniu apelacyjnym na podstawie art. 391 § 1 k.p.c., roszczenie o zwrot kosztów wygasa, jeżeli strona najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia nie złoży spisu kosztów albo nie zgłosi wniosku o przyznanie kosztów według norm przepisanych.
Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 21 lipca 2011 r., V CZ 62/11, „obowiązek zgłoszenia wniosku o zasądzenie kosztów procesu aktualizuje się odrębnie w każdej instancji, wobec czego złożenie odpowiedniego żądania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie jest wystarczające, aby uzyskać na jego podstawie także zwrot kosztów postępowania apelacyjnego”. Stanowisko to zostało wyrażone również w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 28 grudnia 1972 r., II PO 36/72 (I.. SN 1973, nr 2, poz. 26). Wniosek zawarty w pozwie nie obejmuje więc automatycznie kosztów dalszego postępowania przed Sądem drugiej instancji.
W powołanym postanowieniu z dnia 21 lipca 2011 r. Sąd Najwyższy odrzucił argumentację, zgodnie z którą żądanie zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego zgłoszone w pozwie wystarcza do przyznania kosztów postępowania apelacyjnego. Podkreślił, że art. 98 § 1 k.p.c., ustanawiający zasadę odpowiedzialności za wynik procesu, nie zastępuje wymagania terminowego zgłoszenia wniosku określonego w art. 109 § 1 k.p.c. Brak skutecznego żądania w postępowaniu drugoinstancyjnym wyłączał zatem możliwość zasądzenia kosztów, a także uzasadniał oddalenie wniosku o uzupełnienie wyroku w tym przedmiocie.
W konsekwencji, skoro w niniejszej sprawie nie zgłoszono skutecznie wniosku o przyznanie kosztów postępowania apelacyjnego, roszczenie o ich zwrot wygasło na podstawie art. 109 § 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Korzystny dla strony wynik postępowania apelacyjnego nie usuwał skutków tego zaniechania. Nie było zatem podstaw do zasądzenia na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Hasła tematyczne: Nieważność umowy, Klauzule abuzywne, Kredyt indeksowany do waluty obcej
50 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 31 sierpnia 2026 r.
- Portal: 20 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.