Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I ACa 3139/23
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
10 kwietnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Opublikowano w portalu
25 maja 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Banki i finanse
Sąd Apelacyjny w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Banki i finanse

Kredyt denominowany frankiem z tabelą kursów banku nieważny po klauzulach abuzywnych. Apelacja banku oddalona

Przejdź do orzeczenia, 35 min czytania

Spór

M. B. i P. B. domagali się ustalenia nieważności umowy kredytu denominowanego do franka szwajcarskiego zawartej z Bank S.A. Bank apelował od wyroku uwzględniającego powództwo.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że kredyt został zaciągnięty na rozbudowę domu, wypłacony w złotych po kursie kupna z tabeli banku, a raty spłacano w złotych po kursie sprzedaży. Zasady ustalania kursów nie były opisane w umowie, a klauzule nie były indywidualnie uzgodnione.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił apelację banku i zasądził od banku na rzecz powodów po 4.050 zł kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Dlaczego

Sąd uznał, że klauzule denominacyjne są niedozwolone, bo bank mógł jednostronnie ustalać kursy, a powodowie nie zostali należycie poinformowani o ryzyku kursowym. Brak możliwości uzupełnienia umowy po ich usunięciu przesądził o jej nieważności, mimo że uzasadnienie pierwszej instancji zostało w części uznane za błędne.

Dla firm

Klauzule przeliczeniowe oparte na tabeli kursów banku, których zasad nie opisano w umowie, mogą zostać uznane za niedozwolone, a po ich wyeliminowaniu umowy nie da się utrzymać w mocy bez nich.

Więcej o sprawie

Małżonkowie zaciągnęli kredyt w CHF na rozbudowę domu, a wypłata i spłaty szły w złotych po kursach z tabeli banku. Sąd Apelacyjny uznał, że bank nie wykazał indywidualnych uzgodnień ani pełnej informacji o ryzyku kursowym.

Bank w apelacji wskazywał, że powodowie świadomie wybierali kursy z jego tabeli, a sąd uznał, że nie mieli realnego wpływu na treść umowy.

Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I ACa 3139/23

Treść orzeczenia około 35 minut czytania

Sygn. akt I ACa 3139/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 kwietnia 2025 roku

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodnicząca: sędzia SA Jolanta Jachowicz

Protokolant : Ewelina Stępień

po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2025 roku w Łodzi

na rozprawie

sprawy z powództwa

M. B. i P. B.

przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w W.

o ustalenie

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi

z dnia 15 czerwca 2023 roku, sygn. akt XII C 730/22

I. oddala apelację;

II. zasądza od (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz M. B. i P. B. kwoty po 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 3139/23

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 15 czerwca 2023 roku Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie z powództwa M. B. i P. B. przeciwko (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. o ustalenie nieważności umowy :

1. ustalił, że umowa kredytu (...) o numerze 203- (...), zawarta w dniu 12 sierpnia 2008 roku w B. pomiędzy (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. a M. B. i P. B., jest nieważna;

2. zasądził od pozwanej (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na rzecz M. B. i P. B. kwotę 11.834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Powyższe orzeczenie poprzedziły ustalenia faktyczne Sądu I instancji, które Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne, bez konieczności ich ponownego przytaczania zgodnie z treścią art. 387 § 2

1 pkt 1 k.p.c.

W rozważaniach Sąd Okręgowy wskazał, że podstawę prawną uwzględnionego roszczenia stanowią przepisy art. 58 k.c. w związku z art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt. 2 Prawa bankowego w związku z art. 353

1 k.c. i w związku z art. 189 k.p.c. Sąd uznał, iż zawarta przez strony umowa nie zawiera wszystkich elementów wymaganych przepisem art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe i wobec sprzeczności z tym przepisem jest nieważna.

Rozważając zasadność powództwa o ustalenie nieważności umowy sąd poddał również analizie postanowienia umowne związane z denominacją kredytu do franka szwajcarskiego pod kątem abuzywności tych postanowień, tj. postanowień umowy zawartych w § 2 ust. 1 części szczególnej umowy w związku z § 4 ust. 1 pkt. 2 i ust. 2, § 22 ust. 2 części ogólnej umowy, uznając ich niedozwolony charakter. Z ustalonego stanu faktycznego sprawy jednoznacznie wynika, iż zasady stosowania klauzuli denominacyjnej, przewidziane w wyżej wymienionych postanowieniach umowy, nie zostały indywidualnie uzgodnione przez pozwanego z powodami, ale zostały użyte w niezmiennej postaci z wzorca umowy, jaką posługiwał się pozwany. Denominacja sumy kredytu przyznanego powodom i zapisanego w umowie we frankach szwajcarskich, która miała zostać następnie przeliczona na złote polskie po nieznanym powodom i niezależnym od nich kursie złotego do waluty (...), została skonstruowana i oparta na założeniach rażąco naruszających interesy powodów, przystępujących do umowy jako konsumenci (w rozumieniu art. 22

1 kc, tj. jako osoby fizyczne dokonujące z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z ich działalnością gospodarczą lub zawodową), zaciągający zobowiązanie kredytowe w celu rozbudowy przez M. B. domu jednorodzinnego należącego do powodów, zaspokajającego ich potrzeby mieszkaniowe. Powodowie nie mieli wpływu na ustalenie kursu waluty, od którego zależna była – przy stosowaniu klauzuli waloryzacyjnej – wielkość ich zobowiązania wyrażonego w (...), wielkość poszczególnych rat i to nie tylko odsetkowych, ale i kapitałowych, a ponadto zostali obciążeni dodatkową, niejako ukrytą, prowizją w postaci spreadu bankowego, naliczanego przez pozwany Bank na podstawie jednostronnych decyzji, a mającego niebagatelne znaczenie – wobec odmienności kursu kupna (niższego) i sprzedaży (wyższego) dla ustalenia wysokości zarówno należności głównej wyrażanej w walucie denominacji (po kursie kupna), jak i wysokości rat (po kursie sprzedaży).

Jednocześnie sąd uznał, iż w sprawie niniejszej nie znajdzie zastosowania instytucja prawna przewidziana w art. 385

1 k.c., zważywszy na charakter prawny abuzywnych postanowień umowy odnoszących się do essencialia negotii umowy.

Powyższe orzeczenie zaskarżyła apelacją strona pozwana w całości, zarzucając naruszenie:

1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci:

1. art. 327

1 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób uniemożliwiający odtworzenie procesu decyzyjnego w wyniku którego sąd orzekł o nieważności (nieistnieniu) umowy kredytu - w szczególności z uwagi na to, iż uzasadnienie wyroku:

a. nie wskazuje jednoznacznie czy podstawą ustalenia nieważności umowy była jej sprzeczność z przepisami art. 58 §1 k.c. w związku z art. 69 ust. 2 pkt 2 Prawa bankowego, art. 353

1 k.c. w zw. z art. 58 §1 i 2 k.c., czy też abuzywność postanowień umowy (ort. (...) k.c.),

b. nie przedstawia oceny kwestionowanych przez powoda postanowień umowy kredytu w kontekście treści całej umowy kredytu oraz okoliczności jej zawarcia,

2. art. 205

12 § 2 w związku z art. 227, art., (...) pkt 2 oraz z art. 278 k.p.c. polegające na bezpodstawnym pominięciu przez Sąd I instancji - dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii ze specjalnością w zakresie bankowości na okoliczności wskazane szczegółowo w odpowiedzi na pozew, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy, albowiem uniemożliwiło pozwanemu wykazanie okoliczności istotnych z punktu widzenia niniejszego postępowania, w szczególności braku zaistnienia po stronie powodów przesłanki uznania postanowień umowy kredytu za niedozwolone w postaci rażącego naruszenia interesów powodów oraz rynkowego charakteru kursów publikowanych przez Bank w Tabeli kursów;

2. naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest w szczególności:

3. art. 65 §1 i §2 k.c. i art. 58 §1 k.c. w związku z art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 Prawa bankowego

poprzez niewłaściwą wykładnię treści spornej umowy kredytu, która doprowadziła Sąd I instancji do błędnego wniosku, że umowa kredytu nie wskazuje ściśle określonej kwoty środków pieniężnych udostępnianych powodom, a umowa kredytu denominowanego w walucie obcej winna określać kwotę kapitału w walucie krajowej (kwota kredytu w złotych polskich winna być znana w chwili zawarcia umowy kredytu), podczas gdy treść art. 69 Prawa bankowego nie stoi na przeszkodzie określenia kwoty kredytu w walucie obcej i zastosowania w umowie klauzul denominacyjnych,

4. art. 353

1 k.c. oraz 385

1 § 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c.

poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że nieważność umowy na podstawie art. 58 kc w związku z art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt. 2 Prawa bankowego w związku z art. 353

1 kc ma pierwszeństwo przez sankcjami wynikającymi z istnienia w umowie klauzul abuzywnych oraz, że uznanie nieważności umowy może być dokonane przed weryfikacją abuzywności, podczas gdy jak wynika z orzecznictwa Sądu Najwyższego (por. (...) 464/22 oraz II CSK 483/18) w przypadku naruszeń właściwości (natury) stosunku prawnego, które spełniają przesłanki określone w art. 385

1 i nast. k.c. - reżim niedozwolonych postanowień umownych wyłącza zastosowanie art. 353

1 k.c. w związku z art. 58 § 1 k.c., a zatem wbrew rozumowaniu Sądu Okręgowego pierwszeństwo stosowania art. 353

1

w związku z art. 58 § 1 k.c. względem art. 385

1 i n. k.c. jest błędne,

5. art. 385

1 §1 i §3 k.c. oraz art. 385

2 k.c.

polegające na ich błędnej wykładni skutkującej uznaniem, że postanowienia dotyczące klauzul walutowych oraz klauzuli ryzyka umowy kredytu stanowią niedozwolone klauzule umowne, w sytuacji, gdy klauzule przeliczeniowe zawarte w umowie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, a zatem nie kształtowały praw i obowiązków powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz nie naruszały rażąco interesów powodów, a co za tym idzie nie zaistniały przesłanki stwierdzenia ich abuzywności, bowiem:

a. powodowie, mimo że od początku obowiązywania umowy kredytu mogli kupować walutę do spłaty na zewnątrz Banku, świadomie i dobrowolnie wybierali kurs z Tabeli kursów Banku, który uznali za korzystny na tyle, że nie potrzebowali korzystać z możliwości nabywania waluty z pominięciem kursów Banku,

b. tabela kursów Banku nie jest produktem stworzonym dla potrzeb rozliczania kredytów denominowanych w (...), ale jest stosowana do wszystkich transakcji walutowych dokonywanych przez klientów w Banku i stąd Bank nie miał możliwości zawyżenia/zaniżenia kursu na potrzeby kredytu powodów, gdyż jednocześnie Bank straciłby na szeregu przeciwstawnych transakcji dokonywanych na podstawie tej samej tabeli, a więc „możliwość dowolnego ustalania kursu” faktycznie nie istniała,

c. oceny tych postanowień pod względem abuzywności nie można dokonywać z pominięciem innych postanowień umownych, bo łącznie te postanowienia zbudowały normę prawną w zakresie zasad wypłaty kwoty kredytu czy spłaty kredytu,

d. powodowie zostali pouczeni o ryzykach związanych z zawarciem umowy kredytu denominowanego,

6. art. 385

1 §1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 Prawa bankowego

poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że klauzule przeliczeniowe odsyłające do kursu kupna i sprzedaży z tabeli kursów Banku kształtują główne świadczenia stron, w sytuacji, gdy w umowie kredytu walutowego i denominowanego nie pełnią one takiej roli i na skutek niezwiązania nimi stron umowa nie traci elementów przedmiotowo istotnych,

7. art. 385

1 §2 k.c., art. 385

2 k.c.

poprzez ich błędną wykładnię i uznanie umowy za nieważną po wyłączeniu z niej niewiążących konsumenta postanowień, podczas gdy zasadą jest obowiązywanie umowy w pozostałym zakresie, a także przyjęcie, że oceny skutków abuzywności dokonuje się na moment zawierania umowy, co jest sprzeczne ze stanowiskiem (...) wyrażonym między innymi w sprawie C-260/18 D., a zgodnie z którym na moment zawarcia umowy dokonuje się wyłącznie oceny przesłanek abuzywności, zaś oceny skutków abuzywności klauzul dokonuje się na moment zaistnienia sporu, względnie na moment orzekania w sprawie,

Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o:

1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie solidarnie od powodów zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, oraz zwrotu opłaty skarbowej od złożonego pełnomocnictwa;

2. zasądzenie solidarnie od powodów zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, obejmujących zwrot opłaty od apelacji i zwrot kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

ewentualnie:

3. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zwrotu zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie i obciążenie pozwanego poniesionymi kosztami procesu za II instancje według norm przepisanych, w tym kosztami zastępstwa radcy prawnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja okazała się bezzasadna i podlegała oddaleniu, choć nie można odmówić trafności niektórym z jej zarzutów.

Mając na uwadze treść przepisu art. 387 § 2

1 k.p.c. Sąd Apelacyjny wskazuje, że podziela w całości poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne i przyjmuje je za własne, czyniąc je integralną częścią swojego uzasadnienia.

Sąd Apelacyjny nie podziela natomiast poglądu Sądu pierwszej instancji o sprzeczności zakwestionowanych przez powodów postanowień z naturą stosunku zobowiązaniowego zawartego przez strony, co skutkować miało bezwzględną nieważnością przedmiotowej umowy (art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353

1 k.c. i art. 69 ust. 1 i 2 prawa bankowego). Niemniej jednak zaskarżony wyrok, mimo częściowo błędnego uzasadnienia w zakresie rozważań prawnych, jest prawidłowy i musiał się ostać.

Zgodnie z przywołanym przepisem Sąd II instancji powinien natomiast odnieść się do poszczególnych zarzutów apelacyjnych, co niniejszym czyni.

Należy przy tym podkreślić, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem – w tym Sądu Najwyższego – „Uzasadnienia sądów odwoławczych nie muszą, a zwykle wręcz nie powinny zawierać wszystkich elementów typowych dla uzasadnienia judykatu pierwszoinstancyjnego, lecz jedynie te z elementów, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania sprawy są niezbędne do przedstawienia motywów wydanego przez ten sąd rozstrzygnięcia…” (patrz: przykładowo postanowienie SN z dnia 24 maja 2022 r., I CSK 1434/22). Wynikający z art. 378 § 1 k.p.c. nakaz odniesienia się do zarzutów apelacji nie oznacza zatem konieczności bezpośredniego odniesienia się do każdego argumentu apelanta. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały rozważone przed wydaniem orzeczenia (patrz: przykładowo postanowienie SN z dnia 16 października 2020 r., I CSK 120/20; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2014 r., II CSK 478/13).

Przechodząc do oceny zarzutów natury procesowej, zdaniem Sądu Apelacyjnego nieuzasadniony pozostaje zarzut naruszenia przepisu art. 327

1 § 1 k.p.c. Na wstępie wskazać trzeba, iż uchybienie wymaganiom określonym w tym przepisie może być ocenione jako mogące mieć wpływ na wynik sprawy tylko wyjątkowo, gdy braki w uzasadnieniu są tak znaczące, że uniemożliwiają całkowicie sądowi drugiej instancji dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w przypadku uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia, co więcej uzasadnienie to spełnia kryteria określone przepisem art. 327

1 § 1 k.p.c. Zawiera bowiem zarówno określenie podstawy faktycznej, ze wskazaniem dowodów, na których oparto tę podstawę jak i wyjaśnienie podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa.

Sąd Apelacyjny nie podzielił argumentacji pozwanego w zakresie zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji art.205

12 § 2 w zw. z art. 227 k.p.c., art. 235

2 § 1 pkt 2 oraz art. 278 k.p.c. polegającym na pominięciu dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii. Okoliczności, jakie pozwany zamierzał wykazać za pomocą dowodu z opinii biegłego sądowego, są nieistotne dla rozstrzygnięcia, gdyż nie należą do przesłanek zastosowania przepisu art. 385

1 § 1 k.c., a w przypadku stwierdzenia abuzywności postanowienia umowy - nie wyłączają jego bezskuteczności, a w konsekwencji także bezskuteczności (nieważności) całej umowy. Dowód z opinii biegłego miał dotyczyć praktyki ustalania przez pozwanego kursów walut w tabeli kursowej, tego czy wskazywane kursy miały charakter rynkowy. Trzeba przy tym przypomnieć, że w umowie kredytowej nie zostały zdefiniowane zasady tworzenia przez pozwanego tabel kursowych. W ocenie Sądu Odwoławczego sposób tworzenia tabeli kursowej banku nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała SN z dnia 20 czerwca 2018 rok, III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2), co nie zostało precyzyjnie uregulowane w umowie. Jednocześnie zaznaczyć wypada, że sam Bank nie dysponuje dokumentami (albo z wiadomych tylko sobie powodów nie chce ich w procesie sądowym przedstawić), które w sposób przejrzysty prezentują mechanizm ustalania kursów w tabeli walut. Nadto, jako że Sąd a quo uznał nieważność spornej umowy po wyeliminowaniu z niej klauzul abuzywnych, nie było potrzeby przeprowadzania dowodu z opinii biegłego na okoliczność określenia zobowiązań stron, przy założeniu stwierdzenia abuzywności klauzul denominacyjnych i dalszego wykonywania umowy.

Z tej też przyczyny, Sąd Apelacyjny pominął wniosek dowodowy zawarty w apelacji o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii, jako nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy, a także którego przeprowadzenie zmierzałoby jedynie do przedłużenia postępowania.

Przechodząc do podniesionych przez pozwanego zarzutów materialnych za uzasadniony należało uznać zarzut naruszenia przepisów art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 353

1 k.c. w związku z art. 69 ust.1 i 2 prawa bankowego poprzez nienależyte ich zastosowanie i przyjęcie, że oceniana umowa jest bezwzględnie nieważna z uwagi na sprzeczność z powyższymi normami.

Na wstępie tej części rozważań należy zaznaczyć, że zdaniem Sądu Apelacyjnego przedmiotowe powództwo opierało się na przepisach prawa konsumenckiego (art. 385

1 k.c. i nast.), które z racji tego, że wyprzedzają przepisy ogólne prawa cywilnego (art. 58 § 1, k.c., (...) k.c., 69 prawa bankowego), wyłączyły ich stosowanie.

Podkreślić należy, iż zawarta przez strony umowa była umową kredytu denominowanego do waluty obcej, na co wskazywał również Sąd Okręgowy. W umowie takiej kwota kredytu wyrażona jest w walucie kredytu, w tym wypadku we frankach szwajcarskich, ale wypłacana jest kredytobiorcy w złotych polskich po kursie waluty z dnia uruchomienia i wpłaty kredytobiorców również następują w walucie polskiej. Umowa taka jako możliwy wariant umowy kredytu (art. 69 prawa bankowego w związku z art. 353

1 k.c.) dopuszczalna była również przed nowelizacją prawa bankowego dokonaną na podstawie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 165, poz. 984), na co wskazał Sąd Najwyższy m.in. w uzasadnieniu wyroku z dnia 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14 (L.).

Dlatego też za zasadny uznać należało zarzut pozwanego dotyczący naruszenia art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego i art. 58 §1 k.c. w związku z art. 353

1 k.c. wobec wadliwego zastosowania tychże przepisów przez Sąd Okręgowy i uznania, że w przedmiotowej sprawie zachodzi bezwzględna nieważność umowy kredytu. Sąd Apelacyjny pragnie zauważyć, że przedmiotowa umowa zawiera wszystkie elementy określone w art. 69 Prawa bankowego.

Powyższe uchybienie ostatecznie nie miało jednak wpływu na nieprawidłowość rozstrzygnięcia Sądu II Instancji.

Wbrew twierdzeniom pozwanego, zawarta przez strony umowa nie miała charakteru kredytu walutowego. Z treści spornej umowy w żadnym razie nie wynika jakikolwiek „obrót walutowy” między stronami. Co prawda w części szczegółowej umowy kredytu wskazano, że Bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie odpowiadającej walucie franków szwajcarskich, ale równocześnie z części ogólnej umowy wynika, że kredyt jest wypłacany w walucie wymienialnej na finansowanie zobowiązań kredytobiorcy za granicą i w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego, natomiast w walucie polskiej na finansowanie zobowiązań w kraju. Z powyższego wynika, że przedmiotowy kredyt jako finansujący zobowiązanie w kraju miał być wypłacony w złotówkach. Także wskazana w umowie kwota stanowiła kwotę, która miała zostać przeliczona na złotówki przy zastosowaniu odpowiednich kursów dla dewiz obowiązujących w (...) według obowiązującej tabeli kursów. W przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie polskiej, stosowano kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów. Co istotne wypłata kwoty kredytu faktycznie nastąpiła w złotówkach, co wynika z zaświadczenia banku. Z kolei w myśl § 22 ust. 2 pkt. 1 (...), w przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorcy z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego – środki z rachunku były pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) SA w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 (...), według aktualnej Tabeli kursów. Spłata kredytu następowała zatem również w walucie polskiej.

Brak zatem podstaw, aby sporną umowę kredytu kwalifikować jako kredyt walutowy sensu scricte. W kredycie walutowym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej i spłata również jest dokonywana w tej walucie. W kredycie denominowanym żądanie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy w zakresie spełnienia świadczenia (czyli wypłaty kwoty kredytu) dotyczy wyłącznie waluty krajowej (por. wyrok SN z dnia 30 września 2020, I CSK 556/18, LEX nr 3126114).

Przechodząc dalej, wskazać należy, że zgodnie z art. 385

1 § 1-4 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Stosownie zaś do treści art. 385

2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

W ocenie Sądu II instancji nie ulega wątpliwości, że analizowane postanowienia umowy kredytowej nie zostały przez strony indywidualnie uzgodnione. Art. 385

1 § 3 k.c. stanowi, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na stronie pozwanej.

O indywidualnym uzgodnieniu spornych postanowień nie świadczy wybór przez kredytobiorcę określonego produktu oferowanego przez Bank, to jest kredytu denominowanego kursem (...). Zakreślenie we wzorcu wniosku stosownego pola w rubryce „waluta kredytu” nie oznacza, że indywidualnie uzgodniony został sam mechanizm przeliczeniowy. Wniosek kredytowy nie określał klauzuli denominacyjnej, nie zawierał informacji o tym, kto i w jaki, na podstawie jakich czynników, będzie ustalał kursy dewiz. Ponadto podkreślić trzeba, że podpisana przez strony umowa kredytu została zawarta na standardowym druku umowy, nie można z niej wywieść tego, że powodowie mieli wpływ na jej treść w kwestionowanym obecnie zakresie. Powodowie w wiarygodnych zeznaniach wskazali, że nie można było negocjować umowy. Nadto, co istotne pozwany nie wykazał, aby powodowie zostali poinformowani o możliwości negocjowania warunków umowy. Wpływ powodów na treść klauzul denominacyjnych powinien być realny, a nie jedynie hipotetyczny.

Sama znajomość przez konsumenta treści danego postanowienia i jego rozumienie, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę (por. wyrok SA w Warszawie z 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12, LEX nr 1322083).

Sąd Apelacyjny zauważa nadto, że brak możliwości negocjowania warunków umów kredytowych przez konsumentów jest w zasadzie faktem notoryjnym. Podczas zawierania umowy z profesjonalnym kontrahentem, jakim jest bank, przyszły kredytobiorca ma z reguły bardzo niewielki, jeśli w ogóle jakikolwiek wpływ na treść praw i obowiązków stron. Wybór konsumenta zwykle ogranicza się do zaakceptowania warunków odgórnie narzuconych przez bank lub też do rezygnacji z zawarcia umowy. Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie daje podstaw do przyjęcia, aby w analizowanym stanie faktycznym miała miejsce sytuacja odmienna.

Sąd Apelacyjny w pełni aprobuje ten nurt orzecznictwa, który uznaje sporne klauzule zawarte, w szczególności w części ogólnej umowy, za określające główne świadczenia, co nie stoi na przeszkodzie uznaniu ich za abuzywne z uwagi na brak ich jednoznacznego sformułowania. Za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG należy bowiem uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (por. wyroki (...): z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...), pkt 49-50; z 26 lutego 2015 r. w sprawie C-143/13, B. M. i I. O. M. przeciwko S.C. (...) România SA, pkt 54; z 23 kwietnia 2015 r. w sprawie C-96/14, J.-C. V. H. przeciwko (...) SA, pkt 33; z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA, pkt 35). Za takie uznawane są m.in. postanowienia, określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyroki (...) z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA, pkt 37; z 20 września 2018 r. w sprawie C- 51/17, (...) Bank (...). I (...) (...) K. Z.. przeciwko T. I. i E. K., pkt 68; z 14 marca 2019 r. w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank (...) Z.., pkt 48; z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...), pkt 44). W konsekwencji w ten sposób należy też ocenić postanowienie (część postanowienia) stanowiące część mechanizmu indeksacyjnego (denominacyjnego), określające sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla przeliczenia walutowego. Bez unormowania kursu miarodajnego dla poszczególnych przeliczeń, przeliczenia te nie mogą być dokonane, a analizowane postanowienia umowy - wywrzeć skutku (por. wyrok SN z 30 września 2020 r. , I CSK 556/18, LEX nr 3126114; wyrok SN z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Na dominującą w tym zakresie linię orzeczniczą sądów krajowych, jak i zgodne stanowisko orzecznictwa (...), zwrócił także uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 czerwca 2022 r., w sprawie I CSK 2538/22 (LEX nr 3367270).

W ocenie Sądu Odwoławczego postanowienia przeliczeniowe nie zostały zredagowane w sposób jednoznaczny. Co prawda z umowy wynika, że wypłata kwoty kredytu nastąpi przy zastosowaniu kursu kupna dla dewiz obowiązującego w pozwanym Banku w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej tabeli kursów, a do spłaty rat kredytu zastosowanie będzie mieć kurs sprzedaży waluty obcej według tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu spłaty. Jednakże z zapisów umownych nie wynikało, jak te kursy będą ustalane, w oparciu o jakie parametry. W analizowanych klauzulach brak jest oparcia zasad ustalania kursów wymiany na obiektywnych i przejrzystych kryteriach. Stosowanie mechanizmu przeliczania najpierw kwoty wypłaconych kredytobiorcy środków według kursu kupna walut, a następnie przeliczanie wysokości zobowiązania powodów według kursu sprzedaży walut, przyznawało stronie pozwanej uprawnienie do ewentualnego uzyskania dodatkowego wynagrodzenia, którego oszacowanie dla konsumenta nie było możliwe. Na konsumenta, poza ryzykiem kursowym zostało przerzucone ryzyko dowolnego kształtowania kursów wymiany przez kredytodawcę. Tym samym strona pozwana – będąca profesjonalistą i silniejszą stroną stosunku prawnego, kształtując treść umowy, wykorzystała swoją uprzywilejowaną pozycję.

Uznanie powyższego mechanizmu ustalania przez Bank kursów waluty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumenta, a w konsekwencji uznanie klauzuli, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, za niedozwoloną w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości w aktualnym orzecznictwie sądów powszechnych, w tym tutejszego Sądu Apelacyjnego (por. wyrok SA w Łodzi z 1 lipca 2021 r. w sprawie sygn. akt I ACa 1247/20; wyrok SA w Łodzi z 24 września 2021 r. w sprawie sygn. akt I ACa 1148/20; wyrok SA w Łodzi z 6 października 2021 r. w sprawie sygn. akt I ACa 198/21), jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który wielokrotnie badał postanowienia umów analogiczne do ocenianych w tej sprawie. Dominuje w nim trafny pogląd, że takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki SN: z 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17, LEX 2567917; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, LEX nr 2618543; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, LEX nr 2626330; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, LEX nr 2642144; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, LEX nr 3126114).

Ocena ta odnosi się także do tego rodzaju postanowień zawartych w umowach o kredyt denominowany (por. wyrok (...) z 14 marca 2019 r. w sprawie C 118-17, Z. D. v. (...) Bank (...) Z..; wyrok SA w Białymstoku z dnia 24 lutego 2022 r., I ACa 143/21, LEX 3339703; wyrok SA w Katowicach z dnia 25 kwietnia 2022 r., I ACa 1300/21, LEX 3357071).

(...) w wyroku z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16 (pkt 47-48) wskazał, że bank powinien w treści pisemnej umowy zawrzeć informację o tym, o ile wzrośnie saldo i rata w razie drastycznej zmiany kursu walutowego. Dla spełnienia tego obowiązku, wbrew odmiennemu zapatrywaniu skarżącego, nie jest bowiem wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od kredytobiorcy oświadczenia o standardowej treści, iż został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i akceptuje to ryzyko (por. wyroki Sądu Najwyższego z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, Legalis nr 1618112 i z 27 lipca 2021 r., (...) 49/21, Legalis nr 2599940). Powodowie co prawda podpisali oświadczenie o ryzyku kursowym zawarte we wniosku kredytowym i w umowie kredytu, lecz w ocenie Sądu Odwoławczego nawet podpisanie powyższych oświadczeń, nie oznacza to, że kredytobiorcy zostali wyczerpująco poinformowani o tym ryzyku, co szerzej omówiono we wcześniejszej części uzasadnienia.

Sąd ad quem stoi na stanowisku, że powodowie zostali jedynie w sposób formalny poinformowani o ryzyku kursowym. Należy tutaj uwzględnić, że powodom przekazywano uspokajające komunikaty o ewentualnym niewielkim wzroście kursu franka szwajcarskiego (o 2-3%), a także to że nie przedstawiono im historycznego wykresu dotyczącego relacji kursu franka do złotówki. Jak również nie unaoczniono im tego, że wzrost kursu franka spowoduje wzrost całego zadłużenia, do którego może dojść na etapie wykonywania umowy kredytowej, nawet mimo dokonywania regularnych spłat przez powodów, a także możliwej skali tego wzrostu kursu (...), która nie była w żaden sposób limitowana. Zdaniem Sądu Apelacyjnego pozwany bank nie przekazał powodom w sposób należyty, że ryzyko kursowe nałożone na nich w związku z zawartą umową kredytową jest w zasadzie niczym nieograniczone. Przedstawione w niniejszej sprawie dowody nie dają podstaw do ustalenia, że pozwany bank wykonał obowiązek informacyjny w postulowany, właściwy sposób, dający stronie powodowej pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Podkreślenia wymaga nadto, że elementem obowiązującego porządku prawnego w dacie zawarcia spornej umowy kredytu była dyrektywa Rady nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. UE.L. 1993.95.29).

Bank jako profesjonalista zdawał sobie sprawę z wielkości ryzyka, jakie przyjmuje na siebie konsument zawierający umowę kredytową denominowaną do waluty obcej, w szczególności (...), nie zarabiający w tej walucie. Mimo to, bez udzielania rzetelnej informacji w tym przedmiocie, powodów w całości wskazanym ryzykiem obciążył, choć powinien móc przewidzieć, że w długoterminowym okresie mogą nastąpić znaczące zmiany kursu waluty zależnie od zmieniających się czynników gospodarczych i politycznych, w tym kryzysów ekonomicznych. Pozwany w apelacji podnosił, że nie mógł przewidzieć, że w toku wykonywania umowy kredytowej dojdzie do tak wysokiego wzrostu kursu franka wskutek decyzji Banku (...) Szwajcarii. Skoro pozwany –będący profesjonalistą, zajmujący się udzielaniem kredytów i pożyczek, funkcjonujący wiele lat na rynku finansowym, nie był w stanie przewidzieć takiego zdarzenia, to tym bardziej szans takich nie mieli powodowie, którzy nie są profesjonalistami i którzy nie uzyskali wyczerpujących pouczeń o możliwej skali ryzyka kursowego.

Z ogólnych zasad uczciwości i rzetelnego traktowania konsumenta wynika, że profesjonalista, który jest przedsiębiorcą, będący stroną niewątpliwie silniejszą i dysponującą wyspecjalizowaną wiedzą w zakresie ekonomii i finansów, działając w sposób rzetelny, staranny i według najlepszej wiedzy - proponując konsumentowi produkt, z którym mogło wiązać się nieograniczone ryzyko ekonomiczne - powinien konsumenta o tym wyczerpująco poinformować, czemu pozwany nie sprostał.

W związku z powyższym należy stwierdzić, że w spornej umowie doszło do ukształtowania praw i obowiązków powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami z rażącym naruszeniem ich interesów, przy czym owo rażące naruszenie interesów wyraża się również w tym, że nie byli oni w stanie ocenić ryzyka, z jakim wiąże się zawarcie umowy kredytu denominowanego w walucie obcej.

Dodatkowo, nawet jeśli pozwany w pewnym zakresie ponosił ryzyko kursowe, to wskazać trzeba, że po pierwsze Bank jako profesjonalista winien zdawać sobie sprawę z jego wysokości, miał możliwość jego ograniczenia np. poprzez zawieranie umów kredytowych krótkoterminowych. Nadto, powyższe było wpisane w specyfikę prowadzonej przez pozwanego działalności gospodarczej.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zauważył, że art. 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, iż treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu, uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej, stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok (...) z 18 listopada 2021 r. w sprawie C-212/20, Dz.U. UE.C.220.302.6), a poza sporem pozostaje, że w niniejszej sprawie sytuacja taka nie zachodziła, gdyż zgodnie z postanowieniami umowy stron ustalanie kursu (...) przy waloryzacji kwoty kredytu i rat do spłaty pozostawione zostało arbitralnej decyzji kredytodawcy, bez ujawniania szczegółów algorytmu kontrahentowi.

Sporządzenie umowy o kredyt waloryzowany walutą obcą wymaga zastosowania takiego mechanizmu na etapie określania kursu tej waluty na potrzeby wypłaty kredytu i ustalenia każdej kolejnej raty spłaty, który byłby niezależny od arbitralnych decyzji banku, a ponadto umożliwiał kredytobiorcy ustalenie z góry poziomu, do którego ponosi ryzyko związane ze skorzystaniem z takiego kredytu w konkretnym banku. Tym warunkom nie odpowiadają zakwestionowane postanowienia umowne. Z kolei wyeliminowanie z klauzuli waloryzacyjnej samego mechanizmu ustalania kursu waluty, przy braku przepisów dyspozytywnych, które mogłyby wypełnić powstałą w ten sposób lukę, czyni całe postanowienie umowy regulacją , której wprost nie sposób zastosować. Łączność między postanowieniami określanymi jako klauzula ryzyka walutowego i klauzula spreadu walutowego sprawia, że wskutek uznania drugiej z nich za abuzywną nie można ustalić parametrów kursów wymiany w efekcie wykonać klauzuli ryzyka walutowego. W tym stanie rzeczy w pełni uprawnione pozostaje stanowisko o bezskuteczności zakwestionowanych klauzul umownych w całości, a nie tylko tego ich fragmentu, który zawiera odesłanie do tabel kursowych Banku.

Konkludując wszystkie powyższe wywody jurydyczne należy stwierdzić, że niedozwolony charakter miały postanowienia § 2 ust. 1 części szczególnej umowy w związku z § 4 ust. 2, § 22 ust. 2 części ogólnej umowy, dotyczące wprowadzenia mechanizmu denominacji kredytu kursem (...).

Aktualna linia orzecznicza sądów powszechnych stoi na stanowisku, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron zgodnych z ich wolą, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Ten ostatni wniosek wynika wyraźnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady nr 93/13/EWG, który przewiduje, że „...nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków”.

Nietrafne są zatem kolejne zarzuty apelacji dotyczące błędnego przyjęcia przez Sąd a quo, że nie jest możliwe uzupełnienie luk powstałych po wyeliminowaniu z umowy postanowień uznanych za niedozwolone w drodze wykładni umowy, przepisów ogólnych czy też zasad współżycia społecznego i zwyczajów.

Prawo unijne stoi na przeszkodzie wszelkiemu "naprawianiu" nieuczciwych postanowień umownych wyłącznie na podstawie art. 65 k.c., w celu złagodzenia ich nieuczciwego charakteru, nawet przy zgodnej w tym zakresie woli obu stron kontraktu (por. wyrok (...) z 18 listopada 2021 r. C-212/20).

W świetle prawidłowej wykładni przepisu art. 385

1 k.c., a zatem uwzględniającej interpretację postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG, należy ponadto wykluczyć możliwość uzupełniania luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, iż skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę (por. wyroki (...) z: 3 października 2019 r. C-260/18, 29 kwietnia 2021 r. C-19/20).

Wbrew twierdzeniom apelującego, przepisem takim nie jest art. 358 § 2 k.c. w aktualnym brzmieniu. W obowiązującym w dacie zawarcia umowy porządku prawnym brak było odpowiednika art. 358 § 2 k.c. w obecnym brzmieniu, gdyż ten wszedł w życie z dniem 24 stycznia 2009 r. na podstawie nowelizacji kodeksu cywilnego z dnia 23 października 2008 r. (Dz.U. Nr 228, poz. 1506). Nie może być zatem miarodajny dla określenia treści zobowiązania wynikającego z umów zawartych przed tą datą. Dodatkowo analizowany przepis stanowi element regulacji dotyczącej spełnienia przez dłużnika świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Tymczasem w realiach sporu zasadnicze świadczenie strony powodowej, to jest suma kredytu została wypłacona w walucie polskiej i w tej walucie spełniane są świadczenia powodów. Na podstawie umowy kredytu powodowie mogli spłacać raty jedynie w złotówkach, a nie bezpośrednio w walucie obcej. Brak zatem podstaw, by sporną umowę kredytu kwalifikować jako kredyt walutowy sensu scricte, dlatego też zastosowania nie znajdzie przepis art. 358 § 1 k.c. Na koniec wreszcie wypada zauważyć, że przepis art. 358 k.c. został umieszczony w Tytule I Przepisy ogólne, a zatem dotyczy wszelkich umów zawieranych między różnymi podmiotami. Nie działa w stosunku do niego domniemanie płynące z motywu 13 dyrektywy nr 93/13/EWG, dotyczące wyłącznie przepisów ustawowych i wykonawczych, które bezpośrednio lub pośrednio ustalają warunki umów konsumenckich. Do takiego wniosku prowadzi wyrok (...) z dnia 8 września 2022r. w połączonych sprawach C-80/21, C-81-21 i C-82/21, a także aktualne orzecznictwo Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z 17 marca 2022 r., (...) 474/22, OSNC–ZD 2022/4/44; postanowienie z 24 listopada 2022 r., I CSK 3127/22, LEX nr 3450428).

Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 25 kwietnia 2024 roku, III CZP 25/22, Legalis nr 3071522, wskazał, że w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.

Nadto, w ocenie Sądu Apelacyjnego sporna umowa, po wyeliminowaniu postanowień denominacyjnych nie mogłaby być kontynuowana poprzez spłaty rat bezpośrednio w walucie (...). Ponownie trzeba wskazać, że zamiarem stron było to, by powodowie otrzymali świadczenie w złotówkach, jak również by dokonywali spłaty rat kapitałowo-odsetkowych w złotówkach. W umowie stron nie przewidziano możliwości wypłaty kredytu na rzecz powodów w (...), jak również spłaty kredytu w (...).

Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 30 września 2022 r., I CSK 1857/22 (LEX nr 3427335), w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu denominowanego w walucie obcej umowa ta nie może wiązać stron w pozostałym zakresie ani jako kredyt złotówkowy (z oprocentowaniem obliczanym na podstawie wskaźnika LIBOR), ani jako kredyt czysto walutowy. W szczególności utrzymanie takiej umowy jako kredytu czysto walutowego prowadziłoby do niedopuszczalnego zniekształcenia woli stron, która ukierunkowana była od początku na wypłatę kredytu w walucie krajowej (podobnie SN w postanowieniu z dnia 16 listopada 2022 r., I CSK 2237/22, LEX nr 3450398; w wyroku z 24 czerwca 2022 r., (...) 10/22, LEX nr 3455735).

Abuzywności poszczególnych klauzul zawartych w umowie kredytu nie wyeliminowało wprowadzenie w 2011 r. ust. 3 do art. 69 PrBank, w wyniku czego kredytobiorcy uzyskali w ramach umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska możliwość dokonywania spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Ta nowelizacja miała na celu wyeliminowanie tzw. spreadów bankowych, a nie zmiany istoty umowy kredytowej. Innymi słowy, nie doszło do przekształcenia takiej umowy w umowę o kredyt walutowy (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 października 2022 r., I CSK 5090/22, Legalis nr 2841843).

W konsekwencji podzielić należy ostatecznie stanowisko Sądu I instancji, że okoliczności rozpoznawanej sprawy nie pozwalały stwierdzić możliwości obowiązywania przedmiotowej umowy bez postanowień uznanych za abuzywne. Postanowienia te, określając oparty na ryzyku kursowym mechanizm denominacji, determinowały charakter umowy oraz fakt jej zawarcia, stanowiły jej essentialia negotii, bez których umowa nie mogłaby funkcjonować w dotychczasowym kształcie. Niemożliwe byłoby zastąpienie abuzywnej klauzuli dotyczącej zasad ustalania kursu kupna waluty, na podstawie którego wyliczana jest wysokość kwoty kredytu, dyspozytywnymi przepisami prawa krajowego wobec ich braku. To z kolei oznacza, że utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie było możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). Wyeliminowanie z umowy niedozwolonych postanowień przeliczeniowych skutkuje nieważnością całej umowy (vide: wyrok z dnia 3 lutego 2022 roku w sprawie II CSKP 459/22, L. nr 2657773 wyrok z dnia 3 lutego 2022 roku w sprawie II CSKP 415/22, Legalis nr 2657774). Rozważania Sądu Najwyższego pozostają aktualne także w przypadku kredytu denominowanego do (...).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego unieważnienie umowy w całości nie naraża powodów jako konsumentów, nie godzi w ich interesy. Powodowie z tytułu umowy kredytu zaciągnęli kredyt w kwocie 46.807,26 CHF, z przeznaczeniem na rozbudowę domu jednorodzinnego, położonego w miejscowości P. (...) gmina J.. Powodowie spłacają kredyt zgodnie z warunkami umowy, spłaty są dokonywane w złotych polskich. Wobec zmiany kursu franka szwajcarskiego zobowiązanie powodów z tytułu niespłaconego kapitału w przeliczeniu na walutę polską rosło i na dzień zamknięcia rozprawy wynosiło - zgodnie z szacunkami powodów - około 110-120.000 zł, a więc więcej niż kapitał uzyskany przez nich w dniu wypłaty kredytu, pomimo regularnej spłaty rat kapitałowo-odsetkowych przez minione kilkanaście lat łączną kwotą około 100.000 zł.

Nadto, Sąd Apelacyjny wskazuje, że w jego przekonaniu, brak jest podstaw do konstruowania przez Bank roszczenia o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Przy zwrocie bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnego świadczenia) nie ma podstaw do konstruowania dodatkowych powinności po stronie zwracającego świadczenie, albowiem instytucja ta konstrukcyjnie wyczerpuje się w zwrocie nienależnego świadczenia (por. E. Łętowska, Kwalifikacje prawne w sprawach o sanację kredytów frankowych - da mihi factum dabo tibi ius, Iustitia Nr 3(41)/2020, str. 126, podobnie wyrok SA w Białymstoku z dnia 20 lutego 2020 r., I ACa 635/19, LEX nr 2817682, wyrok SA w Szczecinie z dnia 23 listopada 2021 r., I ACa 590/21, LEX nr 33350065). Jednocześnie (...) w wyroku z dnia 15.06.2023 r., C-520/21, A. S. przeciwko Bankowi (...). S.A., LEX nr 3568733, wskazał, że bank nie może dochodzić wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, gdy umowa dotycząca kredytu frankowego została unieważniona. Przedsiębiorca nie może bowiem czerpać korzyści z niedozwolonych klauzul.

Uwzględniając powyższe, nie istnieje możliwość ani też nie ma potrzeby z punktu widzenia interesów strony powodowej (jako konsumenta) utrzymanie w mocy umowy stron, z której ze względu na ich abuzywność wyeliminowano postanowienia określające główne świadczenia stron.

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako niezasadną.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd II instancji orzekł stosownie do treści art. 98 § 1, 1

1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c. Na koszty poniesione przez stronę powodową złożyło się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w kwocie 4.050 zł ustalone w oparciu o § 2 pkt 6 w zw. § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935).

Hasła tematyczne: Kredyt, Nieważność umowy

410 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 10 kwietnia 2025 r.
  2. Portal: 25 maja 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.