- Sygnatura akt
- I C 1506/22
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Gliwicach
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 20 lipca 2023 r.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Opublikowano w portalu
- 20 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
© autorzy OpenStreetMap
Sąd uznał kredyt frankowy powódki za nieważny i zasądził od banku 6.417 zł kosztów
Na 100.000 zł kredytu na zakup mieszkania raty miały być spłacane w złotych po kursach ustalanych przez bank. Sąd uznał, że przeliczenia oparte na kursach banku nie określały wysokości świadczenia.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Gliwicach, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I C 1506/22
Dla firm: Jeśli umowa indeksowana do waluty obcej przelicza kapitał i raty według kursów ustalanych jednostronnie przez bank, sąd może uznać, że nie określa świadczenia głównego, i ocenić ją jako nieważną.
Zasady dokonywania przeliczeń wartości wyrażonych w złotych na CHF oraz wartości wyrażonych w CHF na złote przy zawieraniu umowy nie zostały jej dostateczne wyjaśnione.
Treść orzeczenia około 14 minut czytania
Sygn. akt: I C 1506/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 lipca 2023 roku
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący:
SSO Katarzyna Sznajder
Protokolant:
starszy sekretarz sądowy Julia Piątek
po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 2023 roku w Gliwicach
sprawy z powództwa K. G.
przeciwko (...) z siedzibą w W.
o ustalenie nieistnienia umowy kredytu
1. ustala, że umowa kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) z dnia 28 października 2008 roku zawarta między powódką a (...) w W., poprzednikiem prawnym pozwanej jest nieważna;
2. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 6.417 (sześć tysięcy czterysta siedemnaście) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty uprawomocnienia się wyroku tytułem zwrotu kosztów procesu.
SSO Katarzyna Sznajder
Sygn. akt I C 1506/22
Uzasadnienie
Powódka K. G. w pozwie wniesionym przeciwko (...) w W. wniosła o ustalenie, że umowa kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) zawarta 28października 2008 roku pomiędzy nią a (...) w W. poprzednikiem prawnym pozwanego, jest nieważna oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Na uzasadnienie żądania podała, że zawarta umowa z uwagi na zawarte w niej klauzule abuzywne, które w całości odnosiły się do zastosowania własnych, dowolnie ustalonych kursów walut uniemożliwiających określenie świadczenia głównego, jest nieważna. Wskazała ponadto na brak rzetelnej informacji ze strony banku, która powinna być powódce udzielona przy zawarciu umowy.
Pozwana wniosła o oddalenie powództw i zasądzenie kosztów procesu. Zaprzeczyła aby umowa była nieważna i aby zawierała klauzule abuzywne, podniosła również zarzut potrącenia i zatrzymania.
Sąd ustalił co następuje:
w dniu 20 grudnia 2005 roku powódka zawarła z poprzednikiem prawnym pozwanej umowę kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) , a uzyskane środki przeznaczone miały być na zakup mieszkania. (umowa k. 16 inast. ). Z § 2 umowy wynika, że bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji powódki kwotę 100.000 zł. Kredyt jest nominowany do waluty obcej: CHF. Z treści § 2 umowy wynikało, że kredyt nominowany jest kursem franka szwajcarskiego kupna waluty według tabeli kursowej banku z dnia uruchomienia kredytu. Z treści umowy wynikało ponadto, że spłata kredytu następować będzie według harmonogramu spłat określonego we CHF. Raty miały być płacone w złotych polskich, po ich przeliczaniu przez bank według kursu sprzedaży CHF obowiązującego w Banku zgodnie z jego ustalonymi tabelami kursowymi na dzień spłaty (§ 9 umowy k. 17). Powódka otrzymała harmonogram spłat i zgodnie z nimi uiszczał kolejne raty w walucie polskiej.
Przed podpisaniem umowy powód kontaktowała się z pracownikiem banku gdzie przedstawiła mus woja sytuacje rodzinna i finansową. Powiedziała, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo, potrzebuje pieniędzy na zakup mieszkania w kwocie 100.000 zł, zależy jej na tym aby rata kredytu nie była wysoko . Pracownik banku zaoferował kredyt w złotówkach przeliczany na franki szwajcarskie. Tłumaczył powódce , że kredyt ten jest dla niej najkorzystniejszy, że zostanie wypłacony w złotówkach i spłacany będzie w złotówkach, a rata kredytu będzie mała. Powódka rozumiała ,że zarówno wypłacone środki jaki jej spłaty będą przeliczane na franka i rozumiała ,że z tym związane jest ryzyko walutowe ale była zapewniana przez pracownika banku, że kurs mocno nie wzrośnie, że frank jest na tyle stabilna waluta ,że jego wahnięcia nie będą miały istotnego znaczenia dla kredytu powódki. Powódka mogła spłacać kredyt wyłącznie w złotówkach, nie mogła spłacać go we franku natomiast kurs był ustalany przez Bank i było to zapisane w umowie. Uzyskała informację, że kredyt „frankowy” jest dla niej korzystniejszy ponieważ miesięczna rata kredytu jest niższa niż przy kredycie złotowym, zapewniano o tym, że ryzyko wzrostu kuru franka jest minimalne. W czasie podpisywania umowy nie tłumaczono powódce poszczególnych jej zapisów a jedynie najistotniejsze, to jest wysokość kredytu, zabezpieczenie. Powódka wiedziała, że otrzyma kwotę w złotych ale w dniu podpisania umowy nie wiedziała jakie będzie jej zobowiązanie wyrażone we CHF (zeznania powoda k. 190). Nikt jej tego dokładnie nie wytłumaczył. Nie tłumaczono również w jaki sposób i po jakim kursie będą przeliczane zarówno wypłaty jak i wpłaty. O wysokości zobowiązania powódka dowiedziała się w chwili gdy otrzymała harmonogram spłaty.
Umowa zawarta była na wzorcu. Postanowienia dotyczące sposobu indeksacji i zastosowanych do niej kursów waluty, a także postanowienia dotyczące wypłaty (uruchomienia) kredytu i sposobu jego spłaty nie były uzgadniane indywidualnie. Powódka była świadoma ryzyka kursowego, niemniej uważała je za ograniczone i nie zakładała tak dużych zmian kursu franka, zwłaszcza że był zapewniani, że kurs franka się nie zmienia w istotny sposób. Zasady dokonywania przeliczeń wartości wyrażonych w złotych na CHF oraz wartości wyrażonych w CHF na złote przy zawieraniu umowy nie zostały jej dostateczne wyjaśnione.
Opisany stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dowody w postaci dokumentów, a także w oparciu o przesłuchanie powódki oraz świadka J. L., A. K. . Sąd dał wiarę ich zeznaniom z tym zastrzeżeniem, że świadkowie nie wiedzieli nic na temat okoliczności zawierania umowy przez powódkę. Zeznania świadków dotyczyły ogólnych zasad jakie przyjmowano przy zawieraniu umów i w tym znaczeniu były mało przydatne do ustalenia faktów związanych z zawarciem umowy przez powoda.
Sąd zważył co następuje:
rozważania sądu zacząć należy od podkreślenia, że powódka ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w ustaleniu nieważności umowy kredytu. Wskazać należy, że w przypadku każdej umowy kredytu strony mają interes prawny w stwierdzeniu jej nieważności co najmniej do daty, w której spełnione zostały wszystkie świadczenia obu stron z tej umowy. Jedynie bowiem wyrok ustalający może trwale i ostatecznie usunąć w takim przypadku stan niepewności prawnej. Powódka ma interes prawny w żądaniu ustalenia, iż wskutek nieważności nie istnieje stosunek prawny z przedmiotowej umowy kredytu, takie ustalenie może ją bowiem chronić przed dalszymi nieuzasadnionymi roszczeniami pozwanego wywodzonymi z zapisów tej umowy i trwałe usunąć wiążący strony wieloletni stosunek prawny, jak również uzyskać zwolnienie od obciążenia hipotecznego.
Bezzasadne były podnoszone przez stronę pozwaną zarzuty potrącenia i zatrzymania albowiem żądanie pozwu ograniczało się jedynie do ustalenia nieważkości umowy.
Przechodząc do oceny zawartej umowy wskazać należy, że istotą umów indeksowanych do waluty obcej jest określenie wysokości kapitału w chwili zawarcia umowy w złotych, a przeliczenie na walutę obcą następuje w chwili wypłaty środków, a więc czasem (tak jak w niniejszej sprawie) w terminie odległym od dnia zawarcia umowy. Wysokość kapitału jaki pozostaje do spłaty i w zasadzie kwota na jaką zostaje zawarta umowa nie jest z góry znana ani w walucie indeksacji ani w PLN.
Zgodnie z konstrukcją przyjętą w spornej umowie kredyt był wypłacany w złotych polskich i podczas wypłaty dokonywano przeliczenia kwoty wyrażonej w złotych na CHF wedle kursu kupna stosowanego przez Bank. Ustalony ostatecznie w ten sposób kapitał miał być spłacany w ratach kapitałowo odsetkowych, określonych w CHF, przy czym na potrzeby spłaty dokonywano powtórnego przeliczenia wysokości raty na PLN, albowiem w takiej walucie rata była pobierana przez pozwanego ze wskazanego w umowie rachunku, tym razem wedle kursu sprzedaży ustalanego przez Bank.
Zgodnie z art.69 ust. 1 Prawa bankowego przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.
Za zasadny w tej sytuacji Sąd uznał zarzut dotyczący przyjętej w umowie klauzuli przeliczeniowej tj. oparcie jej na własnych kursach kupna i sprzedaży CHF, określanych dowolnie przez Bank w tabelach kursów, skutkiem czego umowa na skutek indeksacji nie zawierała określenia głównego świadczenia kredytobiorcy, a konkretnie nie określała kapitału kredytu. Jednocześnie na skutek zobowiązania kredytobiorcy do spłaty rat w PLN i zastosowania ponownego przeliczenia rat na PLN, znowu przy zastosowaniu kursów (tym razem kursów sprzedaży) dowolnie ustalanych przez Bank, nie określała również w sposób jednoznaczny sposobu wyliczenia rat kapitałowo – odsetkowych. Co prawda pierwotnie były one oznaczone w CHF, niemniej oznaczenie to o tyle nie miało znaczenia, że powodowie przy zawieraniu umowy nie mogli zdecydować o spłacie rat bezpośrednio w CHF, co skutkowało wynikającą z umowy koniecznością przeliczania każdej raty na PLN po kursie sprzedaży określonym jednostronnie przez Bank.
Zgodnie z art. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich warunki umowy, które nie były indywidualnie uzgadniane mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikająca z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zgodnie z art. 4 ust 2 dyrektywy ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem.
Z kolei zgodnie z art. 385
1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3).
Klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń kredytobiorców stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 prawa bankowego jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy, że klauzula ta wprost określała świadczenie główne kredytobiorców.
Możliwość uznania postanowień umownych za niedozwolone w pierwszej kolejności wymaga ich zakwalifikowania albo jako postanowień, które nie określają głównych świadczeń stron, albo jako postanowień określających główne świadczenia stron (w tym cenę lub wynagrodzenie), które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego, obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego stanowiły scedowanie na rzecz banku prawa do kształtowania kryteriów przeliczeniowych (kursu waluty obcej w procesie wypłaty kredytu i jego spłaty) w taki sposób, że nie były one ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta. Tym samym postanowienie umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. oraz art.4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich
Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385
1 § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.
Dobre obyczaje to także normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy (tak m.in. SN w wyrokach: z 19 marca 2007 r., III CSK 21/06, z 29 sierpnia 2013r., I CSK 660/12 i z 13 sierpnia 2015 r., I CSK 611/14).
Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej w istocie wysokości jego zobowiązania, jest klauzulą niedozwoloną.(wyrok SN z 4.04.2019r. III CSK 159/17). Taki też wniosek przyjął TSUE w wyroku C 26/13 (Kasler) pkt 2: Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w przypadku warunku umownego takiego jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne.
Dokonując oceny opisywanych wyżej warunków umownych Sąd brał pod uwagę również okoliczności zawierania umowy. Powódka została poinformowana o ryzyku kursowym i wiedziała że wysokość kapitału do spłaty w złotych ulegać będzie zmianom stosownie do zmian kursu waluty – wynika to wprost z treści umowy i złożonego przez nią oświadczeń, a należy przyjąć, że przeciętny konsument ma ogólną wiedzę dotyczącą czym jest kurs waluty i tego, że podlega on zmianom w zależności od sytuacji na rynku. Tym niemniej nie ma podstaw do przyjęcia że udzielono w odpowiednim zakresie informacji co do zasad przeliczania świadczeń stron, skutków wynikających z zastosowania tabel kursowych obowiązujących w chwili przeliczenia, a także że zwrócono im uwagę na stosowanie rożnych tabel do świadczeń banku i kredytobiorców. Pozwany nie wykazał inicjatywy dowodowej w tym kierunku, a z przesłuchania powódki wynika, że nie otrzymała w tym zakresie jasnych informacji, co uniemożliwiło jej świadome zaakceptowanie przedstawionych przez Bank warunków umownych. Bez znaczenia jest przy tym, czy kwestia ta na etapie zawierania umowy była przedmiotem zainteresowania powódki – obowiązek informacyjny oraz obowiązek jasnego i jednoznacznego sformułowania postanowień umownych jest obowiązkiem bezwzględnym przedsiębiorcy.
Podsumowując - ponieważ treść kwestionowanych postanowień umowy umożliwia pozwanemu jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku, zakłócona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Zostały więc spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 385
1 § 1 k.c., nakazujące uznać to postanowienie za niedozwoloną klauzulę umowną.
Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowie powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania powoda do CHF i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach po waloryzacji, jak i powrotnego przeliczenia na złote. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat. Ponieważ klauzula indeksacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania oprocentowania LIBOR właściwego dla waluty obcej, co niewątpliwie było głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy.
Zdaniem Sądu w niniejszym przypadku brak jest podstaw, aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości. Dopuszczalność zastąpienia klauzul niedozwolonych zgodnie z orzecznictwem TSUE, ze względu na cel „odstraszający” Dyrektywy 93/13, który w razie naruszenia równowagi stron umowy to stronie słabszej daje możliwości decyzyjne, uzależniona jest od woli konsumenta. W orzeczeniu Kasler (C-26/13) Trybunał dopuścił zastąpienie nieuczciwego warunku dyspozytywnym przepisem krajowym jedynie wówczas, gdy wyeliminowanie nieuczciwego warunku oznacza na mocy prawa krajowego unieważnienie całej umowy (co zdaniem sądu ma miejsce w niniejszej sprawie) oraz kumulatywnie jeżeli unieważnienie to naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje (co jak wynika z jednoznacznego stanowiska powodów w niniejszej sprawie nie występuje).
Skoro zatem powódka sprzeciwiała się zastąpieniu powstałej luki zasadą wynikającą z przepisu dyspozytywnego (art. 358 § 2 kc), to nie jest dopuszczalne uzupełnienie umowy przez sąd wbrew stanowisku pozwanych. Z kolei ponieważ wyeliminowanie wadliwej klauzuli indeksacyjnej całkowicie zmieniłoby charakter umowy stron, a w szczególności charakter świadczenia głównego kredytobiorców, to uznać należało, że nie jest możliwe dalsze jej utrzymanie. Jak wynika z orzeczenia TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18: 1) artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy.
Ostatecznie zatem - skoro w niniejszej sprawie po wyłączeniu nieuczciwych warunków, ze względu na zmianę charakteru umowy nie jest możliwe jej obowiązywanie, a brak jest zgody na ich zastąpienie należało uznać ją za nieważną.
O kosztach postępowania orzeczono w oparciu przepis art. 98k.p.c. w zw. z 2 pk6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie. Sąd całością kosztów obciążył pozwanego. Na zasądzoną na rzecz powódkę kwotę złożyły się opłata od pozwu i koszty zastępstwa procesowego powoda.
SSO Katarzyna Sznajder
Hasła tematyczne: Kredyt, Klauzule niedozwolone
1188 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 20 lipca 2023 r.
- Portal: 20 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.