- Sygnatura akt
- I C 204/26
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Gliwicach
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 16 czerwca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Żądanie pozwu
- 153 303 zł
- Opublikowano w portalu
- 9 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
© autorzy OpenStreetMap
Bank zapłaci małżonkom 81 302,69 zł z 153 303 zł żądanych za kredyt frankowy
Małżonkowie wzięli w 2008 roku kredyt 72 000 zł indeksowany do franka szwajcarskiego i spłacili go w 2023 roku. Sąd oddalił powództwo w pozostałej części.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Żądanie pozwu
- 153 303 zł
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Gliwicach, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I C 204/26
Dla firm: Sąd ustalił, że kredytobiorcom nie wyjaśniono, jaką rolę w wysokości raty pełni CHF, i nie pokazano im tabel kursowych, więc bank powinien liczyć się z takim zarzutem przy kredytach indeksowanych.
Powodowie nie wiedzieli, jaką funkcję w mechanizmie ustalania wysokości miesięcznej raty kapitałowo-odsetkowej pełni CHF.
Treść orzeczenia około 21 minut czytania
Sygn. akt I C 204/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 czerwca 2026 roku
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący:
SSO Barbara Przybylska
Protokolant:
starszy sekretarz sądowy Anna Sznura
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 czerwca 2026 roku w Gliwicach
sprawy z powództwa B. J., D. J.
przeciwko (...)
o zapłatę
1. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 81 302,69 (osiemdziesiąt jeden tysięcy trzysta dwa 69/100) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie
od 21 listopada 2025 r.;
2. w pozostałej części powództwo oddala;
3. zasądza od pozwanego na rzecz powodów solidarnie kwotę 6 417 (sześć tysięcy czterysta siedemnaście) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia – tytułem zwrotu kosztów procesu.
SSO Barbara Przybylska
Sygnatura akt I C 204/26
Uzasadnienie
Powodowie D. J. oraz B. J. wnieśli o zasądzenie od pozwanego(...) łącznie kwoty 153.302,69 zł, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 21 listopada 2025 roku do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu żądania podali, że umowa o kredyt hipoteczny (...) zawarta pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego banku w dniu 5 maja 2008 roku jest nieważna, z uwagi na zawarte w niej klauzule abuzywne, które odnosiły się do zastosowania przez bank własnych, dowolnie ustalonych kursów walut uniemożliwiających precyzyjne określenie świadczenia wynikającego z umowy. Treść umowy zawartej z kredytobiorcami w całości pochodzi ze wzorca umownego sporządzonego przez bank, a sporne postanowienia umowne nie były indywidualnie uzgadniane z konsumentami. Ponadto kredytodawca nie wywiązał się prawidłowo z ciążącego na nim obowiązku informacyjnego, w zakresie wysokości ryzyka kredytowego. Nadto brak podstaw do zastąpienia wadliwych postanowień umownych. Z uwagi na nieważność umowy, spełnione przez powodów w wykonaniu umowy świadczenia stały się świadczeniami nienależnymi (pozew, k. 3 i nast.).
W odpowiedzi na pozew pozwany bank wniósł o oddalenie powództwa w całości. Zaprzeczył, by umowa była nieważna lub aby poszczególne jej postanowienia miały charakter abuzywny. Zaprzeczył również, by wysokość kursów kupna i sprzedaży waluty, do której indeksowany był kredyt była przez niego kształtowana dowolnie i arbitralnie. Zapewnił, iż strona powodowa została poinformowana zarówno o ryzyku związanym z zawarciem umowy, jak i o oferowanym przez pozwanego produkcie finansowym w sposób należyty. Powodowie mieli także wpływ na wybór rodzaju kredytu i treść umowy, a decyzja o zaciągnięciu kredytu została przez nich podjęta dobrowolnie. Zaprzeczył także, by kształtował wysokość kursów kupna i sprzedaży w sposób dowolny, ponieważ zasady odnoszące się do stosowanych przy wykonywaniu umowy kursów wymiany walut, odnosiły się do obiektywnych i sprawdzalnych czynników, wykluczających swobodę i dowolność po stronie kredytodawcy (odpowiedź na pozew, k. 63 i nast.).
Sąd ustalił:
Powodowie D. J. oraz B. J., będący małżeństwem pozostający w ustawowym ustroju wspólności ustawowej, poszukiwali środków na budowę domu jednorodzinnego, w celu zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych. Po konsultacji z pośrednikiem finansowym znaleźli ofertę kredytu poprzednika prawnego pozwanego banku. Zaproponowano powodom zawarcie umowy kredytu indeksowanego do CHF, ponieważ zdolność kredytowa powodów w kredycie złotowym była niewystarczająca, natomiast w kredycie indeksowanym kursem CHF była odpowiednia do osiągnięcia przez nich zamierzonego celu. Zapewniano ich, że kredyt ten jest bardzo korzystny, a kurs CHF jest stabilny. W trakcie spotkań poinformowano powodów, że wszystkie rozliczenia będą dokonywane w PLN, z uwzględnieniem przeliczenia na CHF. Powodowie nie wiedzieli, jaką funkcję w mechanizmie ustalania wysokości miesięcznej raty kapitałowo-odsetkowej pełni CHF. Nie przedstawiono im także tabeli kursowych, obrazujących zmianę wysokości kursu franka szwajcarskiego w czasie. Postanowienia umowy, dotyczące sposobu indeksacji i zastosowanych do niej kursów waluty, nie były uzgadniane indywidualnie z kredytobiorcami oraz nie było możliwości negocjacji ich treści. Zasady dokonywania przeliczeń wartości wyrażonych w złotych na CHF oraz wartości wyrażonych w CHF na PLN przy zawieraniu umowy nie zostały powodom wyjaśnione. Kredyt spłacany był w PLN. W trakcie podpisywania umowy powodowie dość pobieżnie zapoznali się z postanowieniami umowy, które musieli przyjąć w całości, nie mieli również możliwości zapoznania się z treścią umowy przed podpisaniem umowy. Powodowie nie prowadzili działalności gospodarczej z wykorzystaniem środków uzyskanych na skutek wypłaty kredytu. Dom nabyty za środki pochodzące z kredytu nie był wynajmowany. Kredyt został całkowicie spłacony w 2023 roku (zeznania powodów na rozprawie w dniu 16 czerwca 2026 roku, k. 151-152).
Dnia 31 marca 2008 roku powodowie złożyli wniosek o kredyt hipoteczny w wysokości 72.000 zł, jako walutę kredytu wskazując CHF. Okres kredytowania miał wynieść 180 miesięcy, a wypłata kredytu miała nastąpić jednorazowo (wniosek, k. 24-26).
Dnia 5 maja 2008 roku powodowie zawarli z (...) S.A. Spółka Akcyjna Oddział w Polsce umowę o kredyt hipoteczny nr (...). Z § 2 umowy wynika, iż bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę 72.000 zł. Kredyt był indeksowany do waluty obcej CHF. Kredyt przeznaczony był na budowę domu systemem gospodarczym, a okres kredytowania wynosił 180 miesięcy.
Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, która na dzień sporządzenia umowy wynosiła 4,10500 % w stosunku rocznym. Zmienna stopa procentowa ustalana była jako suma stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) oraz stałej marży banku w wysokości 1,30 p.p. (§ 3 ust. 1 i 2 umowy).
Kredyt wypłacany był na rachunek bankowy wskazany przez kredytobiorcę w dyspozycji wypłaty środków z kredytu, zgodnie z przeznaczeniem kredytu (§ 5 ust. 4 umowy). Raty kredytu oraz inne należności związane z kredytem pobierane były z rachunku bankowego wskazanego w treści pełnomocnictwa, stanowiącego załącznik do umowy. Kredytobiorca zobowiązany był do utrzymywania wystarczających środków na ww. rachunku, uwzględniając możliwe wahania kursowe w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej (§ 6 ust. 6 umowy). Informacje nt. zmiany stopy procentowej, wysokości rat spłaty oraz terminów spłaty kredytobiorca otrzymywał w wyciągu bankowym dotyczącym kredytu (§ 6 ust. 7 umowy) (umowa kredytu, k. 27 i nast.).
Zgodne z definicją zawartą w regulaminie kredytu hipotecznego udzielanego przez (...) kredyt indeksowany do waluty obcej to kredyt oprocentowany według stopy procentowej opartej na stawce referencyjnej dotyczącej waluty innej niż złote, którego wypłata oraz spłata odbywa się w złotych w oparciu o kurs waluty obcej do złotych według tabeli. Z kolei tabela to tabela kursów walut obcych obowiązującą w banku (§ 2 pkt 2 i 12 regulaminu).
W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wypłata kredytu następowała w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach, stosowano się kurs nie niższy niż kurs kupna zgodnie z tabelą obowiązującą w momencie wypłaty poszczególnych transz. Saldo zadłużenia z tytułu kredytu wyrażone w walucie obcej i obliczane było według kursu stosowanego przy uruchomieniu kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach, saldo zadłużenia z tytułu kredytu obliczane było według kursów stosowanych przy wypłacie poszczególnych transz. Aktualne saldo zadłużenia w walucie kredytu kredytobiorca otrzymywał listownie na podstawie postanowień § 11 (§ 7 ust. 4 regulaminu). W przypadku, gdy wypłacona kwota kredytu nie pokrywała w całości kwoty zobowiązania lub kosztów inwestycji, kredytobiorca zobowiązany był do pokrycia różnicy ze środków własnych. Bank miał prawo żądać od kredytobiorcy udokumentowania posiadania oraz wniesienia ww. środków (§ 7 ust. 5 regulaminu).
Raty spłaty kredytu pobierane były z rachunku bankowego kredytobiorcy, prowadzonego w złotych, wskazanego w umowie (§ 9 ust. 1 regulaminu). W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej:
1) raty kredytu podlegające spłacie wyrażone były w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane były z rachunku bankowego, o którym mowa w ust. 1, według kursu sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu;
2) jeśli dzień wymagalności raty kredytu przypadał na dzień wolny od pracy, stosowano kurs sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w banku na koniec ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu (§ 9 ust. 2 regulaminu).
Kredytobiorca zobowiązany był zapewnić środki na poczet spłaty raty kredytu najpóźniej w dniu roboczym poprzedzającym dzień wymagalności raty spłaty kredytu (§ 9 ust. 3 regulaminu).
W przypadku postawienia kredytu indeksowanego do waluty obcej w stan wymagalności, bank dokonywał zamiany waluty kredytu na złote według kursu sprzedaży zgodnie z aktualną tabelą obowiązującą w banku (§ 21 ust. 3 regulaminu) (regulamin, k. 96 i nast.).
W dniu 8 maja 2008 roku powodowie podpisali Oświadczenie kredytobiorcy związane z zaciągnięciem kredytu zabezpieczonego hipoteką, w którym oświadczyli, że zostali zapoznani przez pracownika banku z kwestią ryzyka zmiany stopy procentowej i są świadomi ponoszenia tego ryzyka i jego wpływu na wysokość zobowiązania względem banku, wynikającego z umowy o kredyt oraz na wysokość rat spłaty kredytu. Ponadto oświadczyli, że zostali zapoznani przez pracownika banku z kwestią ryzyka kursowego w przypadku udzielenia kredytu indeksowanego do waluty obcej. Oświadczyli, że są w pełni świadomi ryzyka kursowego i rezygnują z możliwości zaciągnięcia kredytu w złotych; znane są im postanowienia „Regulaminu kredytu hipotecznego udzielonego przez (...) w odniesieniu do kredytów indeksowanych od waluty obcej; zostali poinformowani, że aktualna wysokość kursów waluty obcej dostępna jest w placówkach banku. Powodowie oświadczyli także, że są świadomi, iż ponoszą ryzyko związane z wahaniem kursów waluty, do której indeksowany jest kredyt; ryzyko kursowe ma wpływ na wysokość zobowiązania względem banku, oraz na wysokość rat; kredyt zostanie wypłacony w złotych na zasadach opisanych w regulaminie; saldo zadłużenia kredytu wyrażone jest w walucie obcej; raty kredytu wyrażone są w walucie obcej i podlegają spłacie w złotych na zasadach opisanych w regulaminie (oświadczenie kredytobiorcy związane z zaciągnięciem kredytu zabezpieczonego hipoteką, k. 106).
Kredyt został wypłacony jednorazowo w dniu 12 czerwca 2008 roku, w wysokości 72.000 zł.
Od momentu uruchomienia kredytu do dnia 12 czerwca 2023 roku, kiedy nastąpiła całkowita spłata kredytu, powodowie spłacali zobowiązanie - łącznie spłacili 153.302,69 zł (zaświadczenie z banku z 4 września 2025 roku, k. 35 i nast.).
W piśmie z dnia 10 lipca 2025 roku powodowie wnieśli reklamację do pozwanego banku, wskazując, iż zawarta z poprzednikiem prawnym pozwanego umowa kredytu jest nieważna, z uwagi na zawarcie w treści jej postanowień klauzul abuzywnych, a wszelkie kwoty świadczone przez kredytobiorców na poczet jej spłaty stanowią świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. i winny zostać zwrócone przez bank (reklamacja, k. 45-45v).
W odpowiedzi pozwany bank, w piśmie z dnia 1 września 2025 roku wskazał, iż nie znajduje podstaw do uznania roszczeń i nie uwzględnia ich w całości (pismo z dnia 1 września 2025 roku, k. 49-50).
Pismem z dnia 6 listopada 2025 roku powodowie wezwali pozwany bank do zapłaty kwoty 153.302,69 zł, w terminie 3 dni od dnia otrzymania przedmiotowego pisma. Powołali się na nieważność spornej umowy kredytu, w ramach której wypłacono kredytobiorcom kwotę 72.000 zł, a kredytobiorcy uiścili kwotę 153.302,69 zł na rzecz banku, tytułem spłaty kapitału, odsetek od zaciągniętego kredytu oraz kosztów okołokredytowych (wezwanie do zapłaty z dnia 6 listopada 2025 roku, k. 46).
Ustaleń w zakresie przedstawionego powyżej stanu faktycznego, przyjętego za podstawę do przeprowadzonych w dalszej części rozważań prawnych, Sąd dokonał w oparciu o powołane wyżej dokumenty w powiązaniu z przesłuchaniem powodów na okoliczność jak we wskazanych wnioskach dowodowych. Sąd w oparciu o przepis art. 235
2 § 1 pkt 2 k.p.c. pominął dowód z zeznań świadków X. B. i D. V., albowiem okoliczności na jakie miały być przeprowadzone zgodnie ze sformułowaną tezą dowodową nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Osoby te nie uczestniczyły w procesie umownym, kwestią istotną mogło być ewentualnie wykazanie że konkretne postanowienia umowy były negocjowane, tymczasem teza dowodowa obejmowała jedynie hipotetyczną możliwość negocjacji.
Sąd zważył co następuje:
Sporna umowa ma charakter umowy indeksowanej do waluty obcej, co oznacza, że wysokość kapitału w chwili zawarcia umowy określona jest w złotych, a przeliczenie na walutę obcą następuje w chwili wypłaty środków, a więc często w terminie odległym od dnia zawarcia umowy. Wysokość kapitału, jaki pozostaje do spłaty nie jest więc z góry znana ani w walucie indeksacji, ani w PLN. Świadczenie banku wypłacone było w jednorazowo, przy dokonaniu przeliczenia kwoty wyrażonej w złotych na CHF wedle kursu kupna stosowanego przez bank. Ustalony w ten sposób kapitał miał być spłacany w ratach kapitałowo - odsetkowych, przy czym dokonywano powtórnego przeliczenia wysokości raty na PLN, tym razem wedle ustalanego przez bank kursu sprzedaży.
Umowa zawarta była na podstawie wzorca, a jej postanowienia nie były negocjowane. Powodowie dokonali jedynie przyjęcia oferty, ale nie jej konkretnych warunków – te wynikały bezpośrednio z wzorca i poza podstawowymi parametrami – jak wysokość kredytu, okres spłaty - nie były objęte negocjacjami.
Pod pojęciem kredytu indeksowanego należy rozumieć kredyt, w którym suma kredytu była wyrażana w walucie polskiej, którą następnie przeliczono na walutę obcą, a w przypadku rat dokonywano operacji odwrotnej - każdą ratę przeliczano z waluty obcej na walutę polską. Taki też charakter kredytu wynika wprost z treści umowy.
Zgodnie z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.
W stanie prawnym obowiązującym w dacie zawarcia spornej umowy możliwym było konstruowanie umów kredytu indeksowanego kursem waluty obcej – czyli takich, jak kwestionowana umowa, nie ma zatem podstaw do uznania nieważności umowy z powodu jej sprzeczności z ustawą (a także nieważności klauzuli indeksacyjnej co do zasady) w świetle art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ustawy prawo bankowe, czy też art. 358
1 k.c. i 353
1 k.c.
Powodowie powoływali się na niedozwolony charakter klauzul przeliczeniowych w umowie dotyczących wysokości zobowiązania - w kontekście nieważności umowy.
Zgodnie z art. 385
1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Status powodów jako konsumentów w rozumieniu art. 22
1 k.c. był poza sporem, podobnie jak niekwestionowany był fakt, że umowa w zakresie warunków spłaty nie była przedmiotem indywidualnych uzgodnień.
Przedmiotem zobowiązania wynikającego z zawartej przez strony umowy kredytu indeksowanego była suma pieniężna wyrażona w złotych, podlegająca przeliczaniu na walutę obcą. Sytuacja, w której kredyt indeksowany był do CHF powodowała, że jego wartość w PLN była zmienna – w szczególności ulegała zmianom (wzrostowi) wraz z zmianą kursu tej waluty do złotego, a co za tym idzie – powodowała wzrost poszczególnych rat kredytu.
Przeliczanie to następuje w sposób ciągły przez cały okres trwania umowy i rzutuje bezpośrednio na wysokość świadczenia kredytobiorcy, tj. odsetek i podlegającego spłacie wykorzystanego kapitału, kosztów okołokredytowych oraz finalnie - kwoty podlegającej zwrotowi w razie wcześniejszego rozwiązania umowy (salda kredytu).
Tylko poprzez zastosowanie przeliczenia możliwe jest określenie wysokości zarówno kwoty kredytu oddanej do dyspozycji kredytobiorcy wyrażonej w CHF i powrotnie przeliczonej na PLN, jak i świadczenia kredytobiorcy. W tym kontekście nie może budzić wątpliwości, że klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń kredytobiorcy stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 prawa bankowego jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy, że klauzula ta wprost określała świadczenie główne kredytobiorcy.
W tej sytuacji możliwość uznania kwestionowanych postanowień umownych określających główne świadczenia stron za niedozwolone zachodzi wówczas, gdy nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
W przedmiotowej umowie ustalono, że kwota wykorzystanego kredytu, wysokość rat kapitałowo – odsetkowych zostanie określone według tabel kursowych obowiązujących w pozwanym banku. Umowa, podobnie jak regulamin, nie przewidywała sposobu ani żadnych kryteriów, mogących stanowić podstawę i mechanizm określania „kursów obowiązujących w banku”, a więc uprawnienie pozwanego do ustalania wysokości tych kursów nie doznawało żadnych ograniczeń. Takie postanowienie umowne dawało bankowi jednostronną i nieuzależnioną od żadnego obiektywnego kryterium możliwość zmiennego w czasie wykonywania umowy kształtowania wysokości zarówno całości zobowiązania powodów (wykorzystanego kredytu), jak i poszczególnych jego części (rat kapitałowo-odsetkowych, kosztów okołokredytowych).
Tym samym postanowienie umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385
1 § 1 kc oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385
1 § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.
Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy.
Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2016 roku, sygn. akt I CSK 125/15).
W przedmiotowej sprawie kredytobiorcy byli co prawda świadomi, że wysokość kursów może ulegać zmianie (ryzyko kursowe), jednak zakres tego ryzyka nie został im przedstawiony. Treść umowy natomiast stwarzała pozór „obowiązywania” kursów przeliczeniowych, nie dając konsumentowi – nawet starannemu - możliwości uświadomienia, że zasada „obowiązywania” kursów sprowadza się do bieżącego ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiającej mu swobodę wykraczającą ponad czynniki zewnętrzne. Mechanizm i podstawy ich ustalania nie były w żaden sposób określone i z umowy ani z regulaminu nie wynikały. Wpływ samego kredytodawcy na kształtowanie wysokości kursów przeliczeniowych, a w konsekwencji wysokość zobowiązania powodów przez cały, wieloletni okres kredytowania, nie został powodom wyjaśniony i nie był objęty procedurą informacyjną. W razie większych zmian kursowych taka konstrukcja dawała bankowi (i tylko bankowi) możliwość przynajmniej częściowego minimalizowania własnego ryzyka kursowego. Trudno przyjąć, że w razie pełnej informacji o wyłącznym wpływie banku na wysokość stosowanych kursów rozważny konsument zaakceptowałby w drodze negocjacji taką dysproporcję uprawnień. Interes konsumenta nieświadomego podstawowych parametrów własnego zobowiązania doznaje w takiej sytuacji rażącego naruszenia i jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej w istocie wysokości jego zobowiązania, jest klauzulą niedozwoloną.
Dodatkowo jak wynika zarówno z brzmienia art. 4 ust. 1 dyrektywy, jak i treści art. 385
2 k.c., oceny postanowień umownych należy dokonywać w świetle całokształtu umowy według stanu z chwili jej zawarcia. Punktem odniesienia dla oceny istnienia przesłanek abuzywności umowy, o jakich mowa w art. 385
2 k.c. nie może być zatem analiza sytuacji stron już na etapie wykonywania umowy. Innymi słowy bez znaczenia pozostaje, czy i w jaki sposób (w jakim zakresie) niedozwolona klauzula umowna rzeczywiście wpływała na sposób wykonania umowy – w tym przypadku czy stosowane przez pozwanego przeliczniki odbiegały od kryteriów określonych np. w przepisach dyspozytywnych, a nawet czy sposób jej stosowania był w jakimś okresie obiektywnie korzystny dla konsumenta. Istotne jest bowiem już samo otwarcie na etapie zawierania umowy możliwości arbitralnej i w rzeczywistości nieograniczonej żadnymi obiektywnymi wskaźnikami decyzji banku kształtującej wysokość zobowiązania i wpływającej na ryzyko kursowe, która – w długoletniej perspektywie – dawała kredytodawcy możliwości niedostępne i nieweryfikowalne dla kredytobiorców.
Podsumowując - ponieważ treść kwestionowanych postanowień umowy umożliwiała pozwanemu jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku, zakłócona została równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo, poprzez jej jednostronność i brak umownych ograniczeń w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Zostały więc spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 385
1 § 1 kc., nakazujące uznać to postanowienie za niedozwoloną klauzulę umowną.
Podnieść należy, że samo wskazanie (wybór) waluty indeksacji przez kredytobiorcę obejmuje jedynie tę walutę, a nie wynikający z wzorca niejasny sposób przeliczenia świadczeń, który bez wątpienia nie był indywidualnie uzgodniony (ani nawet objęty informacją). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. O ile zatem sam wybór oferty kredytu walutowego (indeksowanego do CHF) objęty był wolą i decyzją kredytobiorcy, to nie dotyczyło to już konsekwencji tego wyboru w postaci stosowania własnych stawek kursowych banku. Automatycznie bowiem wchodziły wówczas w grę zasady przeliczeń z wzorca i pozostawało to poza zakresem wpływu kredytobiorcy.
Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowie powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania powodów do CHF i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach po waloryzacji, jak i powrotnego przeliczenia na złote. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych. Ponieważ klauzula indeksacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania korzystnego dla kredytobiorców i wpływającego na spodziewane obniżenie kosztów kredytu (raty) oprocentowania LIBOR właściwego dla waluty obcej oraz jego ekwiwalentu – ryzyka kursowego, co niewątpliwie było głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy.
Zdaniem sądu w niniejszym przypadku brak jest podstaw, aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości.
Dopuszczalność zastąpienia klauzul niedozwolonych zgodnie z orzecznictwem TSUE, ze względu na cel „odstraszający” Dyrektywy 93/13, który w razie naruszenia równowagi stron umowy to stronie słabszej daje możliwości decyzyjne, uzależniona jest od woli konsumenta - nie jest dopuszczalne uzupełnienie umowy przez sąd wbrew jego stanowisku. Z kolei ponieważ wyeliminowanie wadliwej klauzuli indeksacyjnej całkowicie zmieniłoby charakter umowy stron, a w szczególności charakter świadczenia głównego kredytobiorcy powiązanego w umowie z walutą obcą i zasadach oprocentowania wskaźnikiem LIBOR, to uznać należało, że nie jest możliwe dalsze jej utrzymanie.
Ostatecznie zatem - skoro w niniejszej sprawie po wyłączeniu nieuczciwych warunków, ze względu na zmianę charakteru umowy nie mogła ona obowiązywać, a brak jest zgody na ich zastąpienie – umowę należało uznać za nieważną od samego początku, co powoduje, że spełnione na jej podstawie świadczenia należy uznać za nienależne w rozumieniu art. 410 k.c.
W myśl art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Zgodnie z art. 410 § 1 i 2 k.c. przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego.
Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo
jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Szczególną postacią bezpodstawnego wzbogacenia jest świadczenie nienależne, do którego mają zastosowanie wszystkie regulacje zawarte w art. 405–409 k.c.
W niniejszej sprawie ustalenie nieważności umowy kredytu skutkuje odpadnięciem podstawy świadczeń obu stron.
Odpadnięcie podstawy prawnej świadczenia ma miejsce, gdy pierwotnie świadczenie miało podstawę prawną, ale wskutek pewnego zdarzenia odpadła ona po jego spełnieniu. Odnosząc to do niniejszej sprawy stwierdzić należy, że do chwili skutecznego podniesienia przez konsumenta zarzutu abuzywności, skutkującego uznaniem umowy za nieważną, podstawa świadczenia istniała, zaś zdarzeniem powodującym jej odpadnięcie było właśnie skorzystanie przez powodów z przysługującej im ochrony. Do tego momentu powodowie byli skutecznie zobowiązani do świadczenia umownego. Co więcej – spełniane świadczenie do chwili, gdy wysokość świadczeń obu stron się wyrównała – było zgodne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 411 pkt 3 k.c. Zdarzeniem skutkującym bezpodstawnym wzbogaceniem w przypadku odpadnięcia przesłanki świadczenia nie jest fakt samego spełnienia świadczenia, ale fakt odpadnięcia podstawy świadczenia, który uzależniony jest od stanowiska konsumenta i winien być oceniany według stanu na dzień zajęcia tego stanowiska. Świadczenia obu stron dopiero wobec odpadnięcia podstawy świadczenia przekształciły się ze świadczeń należnych w świadczenia nienależne. Nastąpiło zatem takie przekształcenie łączącego strony stosunku prawnego, które zmieniło charakter spełnionych wcześniej świadczeń. W tym momencie tylko jedna ze stron może być wzbogacona (pomijając teoretyczny przypadek, kiedy świadczenia obu stron były równe).
Skoro zatem na skutek wykonania świadczeń opartych na nieważnej czynności prawnej doszło do nierównych przesunięć majątkowych z obu stron, w świetle przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu tylko jedna z nich może być zubożona – nie można natomiast mówić o sytuacji, że każda z nich jest zarazem zubożona i wzbogacona, stoi to w oczywistej sprzeczności z zasadą zwrotu
korzyści, a nie zwrotu
nienależnego świadczenia.
W tym stanie rzeczy powodom przysługuje roszczenie ograniczone do ich zubożenia. Powodowie otrzymali od poprzednika prawnego pozwanego 72.000 zł. Wpłacili natomiast kwotę 153.302,69 zł. Różnica pomiędzy świadczonymi nienależnie kwotami wynosi 81.302,69 zł na niekorzyść powodów. Pozwany zatem jest wzbogacony kosztem powodów, a po stronie powodów doszło do zubożenia w wysokości tej różnicy. Art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c. daje zatem podstawy do uwzględnienia powództwa w zakresie żądanych kwot, jako niewykraczających ponad zubożenie powodów.
Wobec powyższego sąd zasądził na rzecz powodów kwotę w wysokości 81.302,69 zł.
O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c., zgodnie z żądaniem pozwu, biorąc pod uwagę wezwanie do zapłaty z dnia 6 listopada 2025 roku, doręczone pozwanemu w dniu 17 listopada 2025 roku (dowód doręczenia, k. 48), a wskazujące na wysokość żądania i jego podstawy, co postawiło roszczenie w stan wymagalności.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z w związku z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Nakład pracy pełnomocników powodów ani stopień skomplikowania sprawy nie uzasadnia przyznania żądanego pozwem wynagrodzenia wedle podwójnej stawki minimalnej. Na zasądzone koszty składa się kwota 5.400 zł, jako koszty zastępstwa procesowego wraz z opłatą od pełnomocnictwa 17 zł oraz opłata od pozwu 1.000 zł.
SSO Barbara Przybylska
Hasła tematyczne: Kredyt, Klauzule niedozwolone
115 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 16 czerwca 2026 r.
- Portal: 9 października 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.