Środa Wydanie nr 32

Sygnatura akt
II AKa 204/23
Sąd
Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Wydział
II Wydział Karny
Rodzaj
Uzasadnienie
Data orzeczenia
10 listopada 2023 r.
Opublikowano w portalu
3 listopada 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Apelacyjny w Poznaniu
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Kabel od ładowarki na szyi brata. Sąd Apelacyjny podwyższył karę do 14 lat

Przejdź do orzeczenia, 24 min czytania

Spór

Prokurator zarzucał, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim, a kara 12 lat jest rażąco łagodna i domagał się 25 lat. Obrońca kwestionował zamiar zabójstwa i poczytalność oskarżonego.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny uznał, że oskarżony zarzucił na szyję brata kabel od ładowarki, zaciskał go ze znaczną siłą i nie zwalniał ucisku. Według sądu zamiar był bezpośredni, a nie ewentualny.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, podwyższając karę za usiłowanie zabójstwa do 14 lat pozbawienia wolności oraz karę łączną do 14 lat i 4 miesięcy, w pozostałym zakresie utrzymał wyrok w mocy.

Dlaczego

Sposób działania oskarżonego oraz obrażenia szyi pokrzywdzonego wskazywały na zamiar pozbawienia życia. Sąd uznał, że kara 25 lat byłaby rażąco surowa, bo czyn zakończył się na usiłowaniu.

Więcej o sprawie

Oskarżony owinął kabel dwukrotnie wokół szyi pokrzywdzonego i zaciskał go ze znaczną siłą, nie zwalniając ucisku, aż brat zdołał się wyrwać. Sąd uznał, że działał z zamiarem bezpośrednim.

Brat uciekł z domu boso i w samej bieliźnie, a biegli stwierdzili, że w chwili czynu oskarżony był pod wpływem nieustalonej substancji psychoaktywnej.

Oskarżony zarzucił wszak na szyję pokrzywdzonego kabel ładowarki telefonicznej, owinął ją dwukrotnej, a następnie ze znaczną siła zaczął zaciskać pętlę, stojąc za plecami M. D..

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Sąd
Sąd Apelacyjny w Poznaniu, II Wydział Karny
Sygnatura
II AKa 204/23

Treść orzeczenia około 24 minuty czytania

Uzasadnienie

CZĘŚĆ WSTĘPNA

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 1 czerwca 2023 r., sygn. akt III K 115/23.

Podmiot wnoszący apelację

Oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

Obrońca

Granice zaskarżenia

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

Na niekorzyść

W całości

Podniesione zarzuty

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

Wnioski

uchylenie

zmiana

Ustalenie faktów w związku z dowodami

przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

Ustalenie faktów

Fakty uznane za udowodnione

Ocena dowodów

Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Prokurator podniósł następujące zarzuty:

błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść tego orzeczenia, wynikający z dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, polegający na błędnym przyjęciu, że Ł. D. usiłował pozbawić życia swojego brata M. D. działając z zamiarem ewentualnym, podczas gdy prawidłowa, zgodna z zasadami logicznego rozumowania i wskazaniami doświadczenia życiowego ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzić musiała do wniosku, iż oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego M. D.;

rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemu wskutek niedostatecznego uwzględnienia stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz celów zapobiegawczych i wychowawczych kary, a w konsekwencji wymierzenie kary 12 lat pozbawienia wolności za pierwszy z czynów i orzeczenie kary łącznej 12 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności, w sytuacji gdy społeczna szkodliwość czynu i stopień winy, a także dotychczasowy sposób życia, właściwości i warunki osobiste oskarżonego uzasadniają orzeczenie w stosunku do niego kary pozbawienia wolności w wymiarze 25 lat pozbawienia wolności.

Częściowo zasadny

Zarzuty prokuratora okazały się częściowo zasadne.

W pełni trafny okazał się pierwszy z podniesionych zarzutów. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, sam sposób działania Ł. D., w powiązaniu z rozpoznanymi u pokrzywdzonego obrażeniami ciała, prowadzi do jednoznacznego wniosku, że działał on z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia M. D., a nie jedynie z zamiarem ewentualnym. Oskarżony zarzucił wszak na szyję pokrzywdzonego kabel ładowarki telefonicznej, owinął ją dwukrotnej, a następnie ze znaczną siła zaczął zaciskać pętlę, stojąc za plecami M. D.. Nie zwalniał ucisku. Nie doszło do skutku śmiertelnego tylko dlatego, że pokrzywdzonemu udało się siłą wyrwać. W obawie przed dalszym atakiem uciekł z domu na ulicę. O jego determinacji i obawach o własne życie świadczy to, że był boso i w samej bieliźnie. Widziała go D. S., która stwierdziła, że po prostu słaniał się na nogach i głośno dyszał. Miał nie tylko kłopoty z oddychaniem, ale i z mówieniem. Nie chciał wrócić do domu. Bał się. Co istotne, stwierdzono u M. D. na szyi dwa linijne sińce barwy jasnofioletowej o wymiarach około 13 cm na 1 cm oraz 11 cm na 1 cm, jak też liczne wybroczyny barwy ciemnoczerwonej w obu workach spojówkowych i białkowych gałek ocznych. Jeszcze raz wypada podkreślić, że opisane obrażenia wskazują, iż ucisk na narządy szyi nastąpił ze znaczną siłą. Dlatego też oczywistym jest, że oskarżony chciał pozbawić życia pokrzywdzonego i do tego zmierzał, a nie tylko przewidywał skutek śmiertelny i na to się godził. Ustalenie zamiaru bezpośredniego, w przekonaniu Sądu Apelacyjnego, jest zgodne z zasadami prawidłowego rozumowania, doświadczenia życiowego i wskazaniami wiedzy.

Częściowo zasadny jest drugi z podniesionych zarzutów. Sam Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podkreślił, że „czyn, którego dopuścił się oskarżony cechuje najwyższy stopień społecznej szkodliwości”. Chciał on przecież pozbawić życia brata i to bez jakiegokolwiek powodu. Zasadnie również Sąd Okręgowy podkreślił, że okolicznością obciążającą było to, iż oskarżony był już wcześniej karany za przestępstwa i działał pod wpływem narkotyków. Sąd I instancji słusznie jednocześnie zaznaczył, iż Ł. D. jest osobą znacznie zdemoralizowaną i ma negatywną opinię środowiskową. Tym prawidłowo ustalonym okolicznościom Sąd Okręgowy nie nadał jednak odpowiedniej wagi. Dlatego też Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok i podwyższył wymierzoną oskarżonemu karę pozbawienia wolności do lat 14. Niebagatelne znaczenia miało także ustalenie, że Ł. D. działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, kara w tym rozmiarze jest adekwatna do stopnia zawinienia oskarżonego oraz do stopnia społecznej szkodliwości przestępstwa którego się dopuścił, jak też zapewnia prawidłowe oddziaływanie wychowawcze i zapobiegawcze wobec niego. Kara w tej wysokości czyni również zadość potrzebom w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Rażąco niewspółmiernie surową byłaby zaś kara 25 lat pozbawienia wolności, której orzeczenia domagał się prokurator. Wniosek ten nie uwzględniał odpowiednio tego, że czyn Ł. D. zakończył się na usiłowaniu, a w przypadku tej formy stadialnej orzeczona kara nie może być zrównywana z przypadkiem, gdy dochodzi do dokonania zabójstwa. Nie można pominąć tego, że kara 25 lat pozbawienia wolności jest karą o odrębnym i sztywnym charakterze (chodzi oczywiście o przepisy Kodeksu karnego w brzemieniu obowiązującym do końca września 2023 r., które Sąd Apelacyjny zastosował kierując się reguła wyrażona w art. 4 § 1 k.k.). Kara ta winna być orzekana wyjątkowych wypadkach, gdyż ma ona przede wszystkim cel eliminacyjny. Z takim nadzwyczajnym wypadkiem nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie, a przynajmniej nie naprowadził go prokurator w apelacji.

Podwyższając rozmiar kary orzeczonej za usiłowania zabójstwa, Sąd Apelacyjny w konsekwencji podwyższył wymierzoną oskarżonemu karę łączną pozbawienia wolności do 14 lat i 4 miesięcy. W tym zakresie Sąd Apelacyjny kierował się przede wszystkim celami zapobiegawczymi i wychowawczymi, które kara łączna ma osiągnąć oraz potrzebami w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Uwzględnił zarazem to, że przypisane Ł. D. czyny z jednej strony zostały popełnione zbornie czasowo, a z drugiej strony godziły w zgoła odmienne dobra chronione prawem.

Reasumując, na skutek apelacji prokuratora, Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

w opisie czynu przypisanego oskarżonemu Ł. D. w punkcie 1 zastąpił zapis: „działając z zamiarem ewentualnym” zapisem: „działając z zamiarem bezpośrednim” i jednocześnie podwyższył wymierzoną mu karę pozbawienia wolności do 14 lat, przy czym uzupełnił podstawę prawną skazania i wymiaru kary o art. 4 § 1 k.k.,

podwyższył wymierzoną oskarżonemu w pkt 3 karę łączną pozbawienia wolności do 14 lat i 4 miesięcy.

W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.

Prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej czynu przypisanego oskarżonemu w punkcie 1, tj. przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. oraz orzeczenia o karze łącznej i w tym zakresie przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Niezasadny

Wniosek prokuratora nie zasługiwał na uwzględnienie, ponieważ nie zaistniał żaden z przypadków określonych w art. 437 § 2 zdanie drugie k.p.k., który dawałby podstawy do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, a w apelacji nawet nie podjęto próby naprowadzenia jakiegokolwiek z przypadków.

Apelacja prokuratora skutkowała zmianą zaskarżonego wyroku w zakresie wyżej opisanym i omówionym.

Obrońca podniósł następujące zarzuty:

Obrazę przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, wbrew zasadom prawidłowego rozumowania, wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego w zakresie, w jakim Sąd I instancji:

- odmówił wiary wyjaśnieniom oskarżonego, który nie przyznał się on do popełnienia zarzuconego mu czynu usiłowania pozbawienia życia swojego brata wskazując, że nie miał zamiaru pozbawić go życia, a to z uwagi na sprzeczność treści wyjaśnień oskarżonego z zeznaniami D. S. oraz faktem, iż pętla na szyi pokrzywdzonego zaciskana była ze znaczą mocą,

- uznał za wiarygodną, jasną, pełną i niezawierającą wewnętrznych sprzeczności opinię biegłych psychiatrów z dnia 7 lutego 2023 r. oraz ich zeznania złożone na rozprawie, podczas gdy wnioski pisemnej opinii biegłych stanowią nadinterpretację stanu faktycznego i przekroczenie kompetencji biegłych;

Obrazę art. 410 k.p.k. poprzez pominięcie przez Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dokonania oceny poszczególnych dowodów zarówno opinii biegłych, jak i pozostałych dokumentów, takich, jak np. sprawozdania z badania toksykologicznego;

Obrazę art. 201 k.p.k. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie wniosku obrońcy o przeprowadzenie dodatkowej opinii sądowo-psychiatrycznej celem jednoznacznego ustalenia, czy oskarżony w chwili czynu miał całkowicie zniesioną poczytalność oraz ewentualnie z jakich powodów lub czy zachodzą warunki z art. 31 § 3 k.k. – poprzez uznanie, że opinia biegłych jest pełna, jasna i wewnętrznie spójna, a biegli na rozprawie odpowiedzieli na pytania obrońcy;

Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na treść wyroku, a polegający na uznaniu oskarżonego za winnego czynu z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k., mimo że zebrane dowody nie pozwalają na jednoznaczne i pewne uznanie, iż swoim zachowaniem wyczerpał on ustawowe znamiona tego przestępstwa, tj. by miał zamiar pozbawić życia swojego brata lub by godził się z taką ewentualnością i konsekwencją swego działania.

Niezasadny

Zarzuty obrońcy okazały się niezasadne i to w stopniu wręcz oczywistym. W tym miejscu zaznaczyć trzeba, że skarżący formułując zarzuty połączył je niejako z uzasadnieniem. Warto przypomnieć, iż zarzuty, jako twierdzenia o uchybieniach sądu, winny być ujęte w sposób skondensowany. Ich rozwinięcie winno nastąpić w części motywacyjnej apelacji, a nie wraz z opisaniem samego uchybienia.

Na wstępie należy zauważyć, że skarżący te same rzekome uchybienia Sądu Okręgowego uczynił podstawą do podniesienia różnych zarzutów. Takie postąpienie jest niezgodne nie tylko z dobrymi praktykami, ale też z wypracowanymi już od wielu lat w orzecznictwie i piśmiennictwie zasadami związanymi z przyporządkowaniem danego uchybienia pod odpowiednią przyczyną odwoławczą. Regułą jest, że dane jedno uchybienie daje podstawę do podniesienia tylko jednego zarzutu – niezależnie od tego ile negatywnych skutków powoduje, które przejawiają się wpływem na treść wyroku. Nadto o wyborze prawidłowej podstawy odwoławczej decyduje pierwotna przyczyna uchybienia, której nie można mylić z li tylko jej następstwem, skutkiem. Nadto skarżący poprzez wielość podniesionych w apelacji zarzutów (częstokroć na siebie nachodzących, powielających te same argumenty) oraz poprzez „intensywność” i „ciężar” użytych w niej stwierdzeń stara się narzucić narrację niezwykle skomplikowanego charakteru dowodowego sprawy, przede wszystkim z uwagi na wystąpienie „poważnych wad” na etapie gromadzenia i oceny dowodów. Konfrontacja tych zarzutów i twierdzeń z treścią protokołów rozprawy oraz ze zgromadzonymi dowodami, jak i wynikającymi z nich faktami prowadzi jednak do wniosku, że są one wręcz oderwane od realiów niniejszej sprawy i można odnieść wrażenie, iż dotyczą zgoła innego przypadku. Rzeczywistość wyłaniająca się z akt sprawy prowadzi do wniosku, że sprawstwo Ł. D. w zakresie przypisanego mu w zaskarżonym wyroku usiłowania zabójstwa brata nie budzi najmniejszych wątpliwości, a zarazem zgromadzone dowody nie mają żadnych wad i ich ocena, choć bardzo pobieżnie zaprezentowana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, była ze wszech miar prawidłowa.

Sąd I instancji przeprowadził bowiem wnikliwe i wszechstronne postępowanie dowodowe, a zgromadzony materiał

ostatecznie ocenił zgodnie z kryteriami określonymi w art. 7 k.p.k., tj. swobodnie a nie dowolnie, kierując się zasadami prawidłowego rozumowania, wiedzy oraz doświadczenia życiowego. Nie pominął również przy wyrokowaniu (ocenie) żadnego dowodu, spełniając tym samym obowiązek wynikający z art. 410 k.p.k. W wyniku takiej oceny, Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które korelują z treścią uznanych za wiarygodne dowodów. Sąd I instancji nie dopuścił się również obrazy art. 201 k.p.k., gdyż opinia biegłych, odnosząca się do stanu poczytalności oskarżonego w chwili czynu, jest pełna, jasna i nie zawiera żadnych sprzeczności.

Po pierwsze, Sąd Okręgowy słusznie odmówił wiary wyjaśnieniom Ł. D. w zakresie, w jakim nie przyznał się on do usiłowania zabójstwa brata i twierdził, iż nie miał zamiaru pozbawić go życia. Prawdą jest, że pokrzywdzony odmówił składania zeznań, ale Sąd I instancji trafnie oparł się na zeznaniach D. S., która nie miała najmniejszego powodu, aby bezpodstawnie obciążać oskarżonego. Relacja świadka jest bardzo spontaniczna i wiarygodna. D. S. dostrzegła M. D. na ulicy, gdy po prostu słaniał się na nogach i głośno dyszał. Miał nie tylko kłopoty z oddychaniem, ale i z mówieniem. Nie chciał wrócić do domu. Bał się. Z jego relacji wynikało, że Ł. D. zarzucił mu na szyję kabel od ładowarki telefonicznej, owinął ją dwukrotnej, a następnie ze znaczną siła zaczął zaciskać pętlę, stojąc za plecami M. D.. Nie zwalniał ucisku. Nie doszło do skutku śmiertelnego tylko dlatego, że pokrzywdzonemu udało się siłą wyrwać. W obawie przed dalszym atakiem uciekł z domu. O jego determinacji i obawach o własne życie świadczy to, że był boso i w samej bieliźnie. Zeznania D. S. w pełni korelują ze stwierdzonymi u pokrzywdzonego obrażeniami ciała. Miał on na szyi dwa linijne sińce barwy jasnofioletowej o wymiarach około 13 cm na 1 cm oraz 11 cm na 1 cm, jak też liczne wybroczyny barwy ciemnoczerwonej w obu workach spojówkowych i białkowych gałek ocznych.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, opisany sposób działania Ł. D., w powiązaniu z rozpoznanymi u pokrzywdzonego obrażeniami ciała, prowadzi do jednoznacznego wniosku, że usiłował on pozbawić życia brata i działał z zamiarem bezpośrednim, a nie jedynie z zamiarem ewentualnym, co wykazano omawiając apelację prokuratora. Nie ma przy tym znaczenia, jak długo oskarżony zaciskał pętlę na szyi M. D.. Rzecz w tym, że po rozpoczęciu działania nie zwalniał ucisku. Nie doszło do skutku śmiertelnego tylko dlatego, że pokrzywdzonemu udało się siłą wyrwać. W obawie przed dalszym atakiem uciekł z domu.

Jeszcze raz wypada podkreślić, że opisane obrażenia wskazują, iż ucisk na narządy szyi nastąpił ze znaczną siłą. Dlatego też oczywistym jest, że oskarżony chciał pozbawić życia pokrzywdzonego i do tego zmierzał, a nie tylko przewidywał skutek śmiertelny i na to się godził. Ustalenie zamiaru bezpośredniego, w przekonaniu Sądu Apelacyjnego, jest zgodne z zasadami prawidłowego rozumowania, doświadczenia życiowego i wskazaniami wiedzy. Niezasadny zatem okazał się zarzut oznaczony w apelacji numerem 1 i pierwszą „kropką”, jak też powiązany z nim ściśle zarzut błędu w ustaleniach faktycznych.

Po drugie, nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut obrazy art. 201 k.p.k., oznaczony w apelacji numerem 3 oraz łączący się z nim zarzut oznaczony w apelacji numerem 1 i drugą „kropką”. Wbrew sugestiom obrońcy, opinia biegłych psychiatrów jest pełna, jasna i nie zawiera sprzeczności. Biegli jasno wypowiedzieli się o stanie poczytalności Ł. D. w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu. Biegli nie dopuścili się jakichkolwiek „nadinterpretacji”, ani też nie przekroczyli swoich kompetencji. Nie ma żadnych podstaw, aby podważać wiedzę biegłych, którzy są fachowcami o dużym doświadczeniu w dziedzinie psychiatrii. Prawdą jest, że w wyniku badań toksykologicznych, przeprowadzonych po zatrzymaniu oskarżonego, nie stwierdzono w jego krwi obecności związków najczęściej spotykanych grup substancji odurzających i psychotropowych. Nie stwierdzono również alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu. Nie jest prawdą, że biegli zignorowali wyniki tych badań. Biegli je znali i stwierdzili, że przedstawione wyniki wcale nie oznaczają, iż Ł. D. w chwili czynu nie był pod wpływem narkotyków. Taka konstatacja nie wymaga powoływania biegłego toksykologa, jak tego by chciał apelujący. Mało tego, biegli oświadczyli, że ich opinia byłaby taka sama, uwzględniając realia sprawy i badania oskarżonego, niezależnie od tego, jakie ostatecznie byłyby wyniki badania jego krwi, tj. pozytywne, czy też negatywne (jak miało to miejsce). Nie ma żadnej sprzeczności pomiędzy stwierdzeniem, że nie ustalono, jakie dokładnie substancje psychoaktywne przed zdarzeniem Ł. D. zażywał, a tym, iż jest uzależniony od amfetaminy i marihuany (godnym uwagi jest to, że oskarżony został skazany przedmiotowym wyrokiem za ciąg przestępstw polegających na posiadaniu amfetaminy i marihuany, czego obrońca nie zaskarżył). Nic nie zmieniłoby to, że oskarżony byłby uzależniony również od innych, czy tylko od innych substancji psychoaktywnych. Wszak z opinii biegłych, jak i z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jasno wynika, że nie udało się ustalić owej substancji psychoaktywnej, którą przed zdarzeniem zażywał oskarżony. Nie podważa rzetelności opinii to, że biegli nie byli w stanie jednoznacznie rozstrzygnąć kiedy Ł. D. zażył substancję, pod której wpływem był w chwili zdarzenia, czy było to dzień wcześniej, czy może w innym czasie. Grunt, że ich wiedza, doświadczenie i badanie oskarżonego doprowadziło ich do wniosku, że

tempore criminis był pod wpływem nieustalonej substancji psychoaktywnej. Dla tej prawidłowej konstatacji biegłych bez wpływu pozostaje to, że pokrzywdzony odmówił składania zeznań. Oceny tej nie zmieniają też cytowane w apelacji wypowiedzi Ł. D. na rozprawie, jak i okoliczności jego zatrzymania, które były znane biegłym. Nadto biegli logicznie i przekonująco odpowiedzieli na pytania, jakie padły na rozprawie. Nie może być tu mowy o „pogłębieniu” jakichkolwiek wątpliwości na skutek ustnej opinii biegłych. Zarówno treść opinii pisemnej, jak i opinii uzupełniającej, jaka miała miejsce na rozprawie, nie pozostawia wątpliwości co do trafności wniosków biegłych. Zarzuty obrońcy są wynikiem li tylko jego subiektywnych odczuć, które nie znajdują pokrycia w rzeczywistości. Sąd Okręgowy słusznie więc oddalił wniosek obrońcy o dopuszczenie dowodu z „dodatkowej opinii sądowo psychiatrycznej”. Opinia już istniejąca, jak już to podkreślono, jest bowiem pełna, jasna i nie zawiera sprzeczności. Te same względy zdecydowały również o tym, że Sąd Apelacyjny nie uwzględnił wniosku obrońcy zawartego w apelacji o uzupełnienie przewodu sądowego w postępowaniu odwoławczym poprzez „przeprowadzenie dowodu z opinii nowego zespołu biegłych” (wniosek ten został poddany analizie podczas narady, gdyż ściśle wiązał się on z zarzutem obrazy art. 201 k.p.k. i wcześniejsze podjęcie decyzji w tej kwestii, w przypadku odmowy, mogłoby ujawnić stanowisko Sadu Apelacyjnego przed wydaniem wyroku – dano temu wyraz w protokole rozprawy odwoławczej).

Po trzecie, jeżeli chodzi o zarzut obrazy art. 410 k.p.k., w którym

de facto naprowadzono wady uzasadnienia zaskarżonego wyroku, to w dużej mierze trzeba się z nim zgodzić. Ma rację obrońca, że przytoczone w tym dokumencie wywody na temat dokonanej oceny dowodów są bardzo ogólnikowe i nie spełniają wymogów określonych w art. 424 k.p.k. Sporządzenie takie „oceny”, jak uczynił to Sąd I instancji nie ma żadnego sensu. Jest ona pozbawiona jakichkolwiek merytorycznych cech. Można sprowadzić ją do stwierdzenia: „dano wiarę danemu dowodowi bo był wiarygodny i nie dano wiary danemu dowodowi bo był niewiarygodny”. Nic innego z argumentów zawartych w tym zakresie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie wynika. Jest to więc rażąca obraza art. 424 k.p.k. Niemniej analiza treści poszczególnych dowodów, w tym opinii biegłych i wyników badań krwi Ł. D., na które obrońca w zarzucie zwrócił szczególną uwagę, prowadzi do wniosku, że danie wiary tym dowodom było prawidłowe. O ocenie tych dowodów była już mowa wyżej, przy okazji omówienia innych zarzutów. Nie ma potrzeby powtarzania tego samego tutaj. W rezultacie zaistniała obraza art. 424 k.p.k. (a nie art. 410 k.p.k.) nie miała wpływu na treść zaskarżonego wyroku. Mimo „zbiorowego” i „ogólnikowego” omówienia dowodów wyciągnięte przez Sąd Okręgowy wnioski o wiarygodności lub niewiarygodności poszczególnych dowodów są prawidłowe, tak jak i poczynione na ich podstawie ustalenia faktyczne. Stanowisko to znajduje bowiem oparcie w treści tych dowodów i ich wzajemnym powiązaniu ze sobą. Oderwana od realiów sprawy i całkowicie gołosłowna jest sugestia jakoby jakiekolwiek „inne opinie” lub dokumenty podważały ustalenie sprawstwa Ł. D. w zakresie usiłowania zabójstwa brata. Dowody, które jednoznacznie wskazują na sprawstwo oskarżonego zostały już szczegółowo przedstawione.

Dla dopełnienia zajętego stanowiska należy zwrócić uwagę na to, że w ostatnich latach, tak w piśmiennictwie, jak i orzecznictwie, dominuje pogląd, zgodnie z którym, wady uzasadnienia, nawet poważne, nie mogą stanowić podstawy do ingerencji w zaskarżony wyrok. Pogląd ten zasługuje na aprobatę. Po pierwsze, uchybienie to nie jest wymienione w art. 439 § 1 k.p.k., a zatem nie stanowi bezwzględnej przyczyny odwoławczej, która dawałaby podstawę do uchylenia wyroku niezależnie od wpływu tego uchybienia na jego treść. Po drugie, wady uzasadnienia same w sobie nie mogą również spowodować uchylenia lub zmiany wyroku w oparciu o względną przyczynę odwoławczą określona w art. 438 pkt 2 k.p.k. Przepis ten wymaga bowiem spełnienia dwóch warunków, tj. naruszenia prawa procesowego oraz chociażby potencjalnego wpływu tego naruszenia na treść wyroku. O ile naruszenie art. 424 k.p.k., przy niespełnieniu wymagań wymienionych w tym artykule, jest okolicznością, którą można wykazać, o tyle nie sposób wykazać wpływu tej wady na treść wyroku. Uzasadnienie jest przecież sporządzane po ogłoszeniu wyroku. Z punktu widzenia logiki konstatacja ta jest ze wszech miar trafna. Należy zarazem odrzucić sugestie o „samoistności” wad uzasadnienia wyroku, jako podstawy do uchylenia wyroku. W art. 438 k.p.k. i art. 439 k.p.k. ustawodawca wyczerpująco określił kiedy orzeczenie należy zmienić lub uchylić. Nie ma żadnych przekonujących argumentów natury prawnej, aby ten katalog rozszerzać na wypadki nieprzewidziane wprost w ustawie.

Przyznając więc, że wady uzasadnienia mogą utrudniać, i to nawet w znaczącym stopniu, na co wskazuje praktyka orzecznicza, kontrolę odwoławczą oraz skorzystanie przez stroną z prawa do zaskarżenia wyroku, to jednak nieprawidłowe sporządzenie uzasadnienia nie oznacza automatycznie wadliwości wyroku. Ocena trafności wyroku musi odbywać się na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez sąd pierwszej instancji (ewentualnie uzupełnionego w postępowaniu apelacyjnym). Uzasadnienie jest tylko przewodnikiem po aktach, a nie podstawą orzekania sądu odwoławczego. Podstawą tą są wyłącznie dowody zebrane w sprawie, a te w analizowanym przypadku jednoznacznie wskazują na sprawstwo i winę Ł. D...

Na marginesie można dodać, że z dniem 1 lipca 2015 r. do Kodeksu postępowania karnego został dodany art. 455a k.p.k., w którym ustawodawca jednoznacznie przesądził o tym, że „nie można uchylić wyroku z tego powodu, że jego uzasadnienie nie spełnia wymogów określonych w art. 424”, choć ten sam zakaz da się wyprowadzić z treści art. 438 pkt 2 k.p.k. Art. 455a k.p.k. koreluje także z art. 437 § 2 zd. 2 k.p.k., w którym jasno wskazano z jakich powodów wyrok może być uchylony. Wśród tych powodów nie ma wad związanych z uzasadnieniem wyroku.

Podsumowując, żaden z podniesionych przez obrońcę zarzutów nie zasługiwał na uwzględnienie.

Jeżeli chodzi o karę orzeczoną za czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k., jak i karę łączną, to Sąd Apelacyjny odwołuje się do uwag poczynionych przy omówieniu apelacji prokuratora. Odnośnie zaś do skazania za ciąg dwóch przestępstw przypisanych oskarżonemu w punkcie 2 zaskarżonego wyroku i wymierzonej tam kary, to w tym zakresie obrońca tego wyroku nie zaskarżył.

Obrońca wniósł alternatywnie o:

- uzupełnienie przewodu sądowego w postępowaniu odwoławczym poprzez dopuszczenie dowodu z opinii nowego zespołu biegłych na okoliczności poczytalności oskarżonego w chwili czynu polegającego na usiłowaniu zabójstwa,

- zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od popełniania czynu z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k.,

- uchylenie zaskarżonego wyroku w punkcie 1 i morzenie w tym zakresie postępowania karnego przeciwko oskarżonemu na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k. w zw. z art. 414 § 1 k.p.k.

Niezasadny

Wnioski nie zasługiwały na uwzględnienie, ponieważ niezasadne okazały się zarzuty podniesione w apelacji obrońcy, co wykazano wyżej.

OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności

ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

Przedmiot utrzymania w mocy

Sąd Apelacyjny utrzymał zaskarżony w mocy w zakresie, w jakim nie dokonał jego zmiany, o czym będzie mowa poniżej.

Powody, które zdecydowały o utrzymaniu zaskarżonego wyroku w mocy w powyższym zakresie zostały zaprezentowane przy okazji omówienia zarzutów podniesionych w apelacjach obrońcy oraz prokuratora i nie ma potrzeby powtarzania tego samego jeszcze raz.

Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

Przedmiot i zakres zmiany

Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

w opisie czynu przypisanego oskarżonemu Ł. D. w punkcie 1 zastąpił zapis: „działając z zamiarem ewentualnym” zapisem: „działając z zamiarem bezpośrednim” i jednocześnie podwyższył wymierzoną mu karę pozbawienia wolności do 14 lat, przy czym uzupełnił podstawę prawną skazania i wymiaru kary o art. 4 § 1 k.k.

podwyższył wymierzoną oskarżonemu w pkt 3 karę łączną pozbawienia wolności do 14 lat i 4 miesięcy.

Także powody, które legły u podstaw wskazanej zmiany zostały przedstawione przy omówieniu zarzutów podniesionych w apelacji prokuratora i zbędnym byłoby powielanie tego samego w tym miejscu.

Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

Konieczność umorzenia postępowania

Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Koszty Procesu

Pkt 3 i 4.

Kierując się sytuacją oskarżonego, który ma do odbycia długoterminową karę pozbawienia wolności, Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych, zwolnił go od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, w tym od uiszczenia opłaty za obie instancje.

Sąd Apelacyjny zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokata M. S. kwotę 738 złotych, w tym VAT, tytułem kosztów obrony z urzędu w postępowaniu odwoławczym. Takie rozstrzygnięcie znajduje swoje oparcie w § 4 ust. 1 i 3 oraz § 17 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2019 r., poz. 18).

PODPIS

I. P. H. K. P. G.

Granice zaskarżenia

Dowód: Kolejny numer załącznika
  • Kolejny numer załącznika, k. 1

Podmiot wnoszący apelację

Prokurator.

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Orzeczenie wobec oskarżonego rażąco łagodnej kary za usiłowanie zabójstwa oraz błędne przyjęcie zamiaru ewentualnego.

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na niekorzyść

W całości

Podniesione zarzuty

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

Wnioski

uchylenie

Granice zaskarżenia

Dowód: Kolejny numer załącznika
  • Kolejny numer załącznika, k. 2

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca oskarżonego.

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Skazanie oskarżonego za czyn przypisany mu w punkcie 1 zaskarżonego wyroku.

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

Wnioski

uchylenie

zmiana

1089 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 10 listopada 2023 r.
  2. Portal: 3 listopada 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.