Środa Wydanie nr 32

Sygnatura akt
II AKa 262/24
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
II Wydział Karny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
29 września 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Opublikowano w portalu
3 listopada 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Pobicie w mieszkaniu byłej żony. Kara podwyższona do półtora roku bez zawieszenia

Przejdź do orzeczenia, 15 min czytania

Spór

Oskarżony M. N. był oskarżony o pobicie pokrzywdzonego M. P. (1) wspólnie z synem. Oskarżyciel publiczny i pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego zarzucali zbyt łagodną karę i brak kwalifikacji z art. 156 § 1 pkt 2 k.k., a obrończyni kwestionowała ustalenia faktyczne.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że oskarżony wspólnie z synem pobił pokrzywdzonego, a w wyniku pobicia doszło do pęknięcia śledziony. Oskarżony nie chciał spowodować ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a nie ustalono, by posługiwał się kijem bejsbolowym.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny zmienił wyrok i podwyższył karę pozbawienia wolności do roku i sześciu miesięcy, utracił moc warunkowe zawieszenie wykonania kary, a w pozostałym zakresie utrzymał wyrok w mocy.

Dlaczego

Sąd odwoławczy uznał, że motywacja oskarżonego, brutalny sposób działania, współdziałanie z małoletnim synem i rozmiar obrażeń przeczą łagodnemu traktowaniu oskarżonego. Oskarżony nie przewidywał ciężkiego skutku w rozumieniu art. 156 § 1 k.k., dlatego pozostał przy kwalifikacji z art. 158 § 2 k.k.

Więcej o sprawie

Pokrzywdzony miał po pobiciu pęknięcie śledziony, ale sąd nie przypisał oskarżonemu zamiaru spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i zakwalifikował czyn z art. 158 § 2 k.k.

Z wyjaśnień oskarżonego wynika, że nie chciał spowodować śmierci pokrzywdzonego, ani spowodować u niego skutku, o którym mowa w art. 156§1 KK i w art. 157§1 KK.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, II Wydział Karny
Sygnatura
II AKa 262/24

Treść orzeczenia około 15 minut czytania

Sygnatura akt II AKa 262/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 września 2025 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący: SSA Cezariusz Baćkowski

Sędziowie: SA Jerzy Skorupka (spr.)

SA Robert Zdych

Protokolant: Ewelina Bujacz

przy udziale Prokuratora Prokuratury (...) we W. Włodzimierza Hładyka

po rozpoznaniu w dniu 29 września 2025 r.

sprawy M. N. oskarżonego o czyn z art. 158 § 2 k.k.

na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora, przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego oraz oskarżonego

od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu

z dnia 10 kwietnia 2024 r. sygn. akt III K 367/23

I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że karę pozbawienia wolności wymierzoną oskarżonemu w punkcie I podwyższa do roku i sześć miesięcy stwierdzając, że utraciło moc rozstrzygnięcie o warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności z punktu II oraz zaliczając na poczet orzeczonej kary okres zatrzymania od dnia 27 października 2022r. g. 8:00 do dnia 27 października 2022r. g. 11:21

I. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. K. H. kwotę 1476 zł, w tym należny podatek od towarów i usług, tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną z urzędu udzieloną oskarżycielowi posiłkowemu w postępowaniu odwoławczym;

III. zasądza od oskarżonego M. N. na rzecz Skarbu Państwa 320 zł tytułem kosztów sądowych postępowania odwoławczego, w tym 300 zł opłaty za obie instancje.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy we Wrocławiu wyrokiem z 10 kwietnia 2024 r., III K 367/23 uznał M. N. za winnego przestępstwa z art. 158§2 KK w zw. z art. 4§1 KK, za co wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności, warunkowo zawieszając wykonanie kary na okres próby 3 lat. Na podstawie art. 46§2 KK sąd orzekł wobec oskarżonego nawiązkę na rzecz M. P. (1) w wysokości 30.000 zł oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania.

Wyrok zaskarżył oskarżyciel publiczny w części dotyczącej rozstrzygnięcia o karze na niekorzyść oskarżonego zarzucając rażącą niewspółmierność wymierzonej mu kary, gdyż nie uwzględnia ona wysokiego stopnia szkodliwości społecznej czynu przypisanego oskarżonemu, wynikającego z brutalnego sposobu działania, współdziałania z inną osobą i spowodowania u pokrzywdzonego dotkliwych obrażeń ciała oraz wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku przez wymierzenie oskarżonemu kary 3 lat pozbawienia wolności.

Wyrok zaskarżyła w całości na niekorzyść oskarżonego pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego adw. K. W., zarzucając:

I. obrazę prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu, tj.:

1. art. 156§1 pkt 2 KK w zw. z art. 157§1 KK w zw. z art. 11§2 KK, przez brak wyrażenia w kwalifikacji prawnej przypisanego czynu art. 156§1 pkt 2 KK w zw. z art. 157§1 KK, gdy na skutek zdarzenia pokrzywdzony doznał pęknięcia śledziony, tj. ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu oraz wieloodłamowego złamania nosa, stanowiącego tzw. średni uszczerbek na zdrowiu;

2. art. 159 KK przez brak wyrażenia tego przepisu w kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu, pomimo że oskarżony i jego syn K. N. (1) posługiwali się kijami bejsbolowymi;

II. obrazę prawa materialnego, tj.:

1. art. 69§1 i 2 KK w zw. z art. 70§1 KK przez bezzasadne zastosowanie wobec oskarżonego instytucji warunkowego zawieszenia wykonania wymierzonej mu kary;

2. art. 46§1 KK, przez zaniechanie zasądzenia na rzecz pokrzywdzonego 10.000 zł tytułem naprawienia wyrządzonej szkody;

III. obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na treść orzeczenia, tj.:

1. art. 4 KPK w zw. z art. 7 KPK i art. 410 KPK przez dowolną ocenę ujawnionych dowodów, która przejawiała się w uznaniu za korzystne dla oskarżonego wypowiedzenie przez pokrzywdzonego do K. N. (1) słów „obyś kurwa zdechł” oraz uznaniu za okoliczność łagodzącą wymiar kary brak uprzedniej karalności, a także bezkrytycznym uznaniu, że wobec oskarżonego zachodzą przesłanki do warunkowego zawieszenia wykonania wymierzonej kary;

2. art. 624§1 KPK i art. 17 ust. 1 w zw. z art. 6 ustawy o opłatach w sprawach karnych przez bezzasadne zwolnienie oskarżonego z ponoszenia kosztów sądowych.

We wniosku odwoławczym skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez wymierzenie oskarżonemu kary bez warunkowego zawieszenia jej wykonania oraz zasądzenia na rzecz oskarżyciela posiłkowego dodatkowo 10.000 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia i utraconych dochodów.

Wyrok zaskarżyła w całości obrończyni oskarżonego r. pr. B. S., zarzucając:

I. obrazę przepisów postępowania, tj. art. 2§2 KPK, art. 4 KPK, art. 5§2 KPK i art. 7 KPK, mającą wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, polegającą na:

1. braku obiektywizmu w ocenie dowodów zgromadzonych w sprawie;

2. przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów, a w konsekwencji

II. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegający na bezpodstawnych przyjęciu, że oskarżony brał udział w pobiciu M. P. (1), w którym narażono go na wystąpienie skutku określonego w art. 156§1 KK i spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, o której mowa w art. 156§1 pkt 2 KK;

III. rażącą niewspółmierność nawiązki orzeczonej wobec oskarżonego, tj. art. 46§2 KK, gdyż nie ustalono stanu zdrowia pokrzywdzonego, zakresu pokrzywdzenia, skutków i konsekwencji zdrowotnych czynu.

We wniosku odwoławczym skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Zasadne w części są apelacje oskarżycieli. Natomiast apelacja obrończyni oskarżonego jest oczywiście niezasadna. W uzasadnieniu tej skargi podnosi się, że sąd pierwszej instancji nie uwzględnił należycie kontekstu zaistniałej sytuacji, rzeczywistego zachowania pokrzywdzonego i zadawanych przez niego ciosów, uznając, że stroną atakującą był oskarżony. Sąd ten skupił się na nagraniu zdarzenia przez K. N. (2) i przesłaniu go A. J., które jest niewystarczające do ustalenia przebiegu zdarzenia i jego karnoprawnej oceny (s. 6 apelacji). Przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ocena materiału dowodowego jest zatem niepełna, a dokonane ustalenia faktyczne nieuprawnione (s. 7 apelacji). Nie można zgodzić się, że nagranie K. N. (2) wiarygodnie przedstawia przebieg zdarzenia i potwierdza, że oskarżony spowodował obrażania ciała u pokrzywdzonego, gdyż uczyniła to w sposób teatralny i dramatyczny, jako swoisty lincz dokonany na pokrzywdzonym przez oskarżonego i jego syna, a samo nagranie nie zawiera żadnych szczegółów dotyczących przebiegu zdarzenia. Ocena tych dowodów dokonana przez sąd nie uwzględnia zaś zaburzeń osobowości K. N. (2) i wypływających stąd irracjonalnych zachowań (s. 8 apelacji).

Nieuprawniona jest ocena zeznań pokrzywdzonego M. P. (1), a o ich prawdziwości nie może świadczyć zgodność tych zeznań z relacją K. N. (2) ujawniona na nagraniu z telefonu komórkowego (s. 9 apelacji). Podnosi się również, że z wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań A. F., K. N. (1) i K. N. (2) wynika, że oskarżony miał rozdartą koszulę, zakrwawiona bluzę, pękniętą wargę i krwawił, co przeczy ustaleniu, że starcie z pokrzywdzonym nie miało równorzędnego charakteru. Gdyby oskarżony z synem zaatakowali znienacka śpiącego pokrzywdzonego, uderzając go po głowie kijami bejsbolowymi, to wykluczone byłoby powstanie obrażeń u oskarżonego (s. 12 apelacji). Brak też podstaw do ustalenia, że oskarżony używał kija bejsbolowego, gdyż A. F. zeznała, że wchodząc do mieszkania nie miał ze sobą żadnych przedmiotów (s. 12 apelacji).

W efekcie, nie można wykluczyć, że pokrzywdzony po opuszczeniu mieszkania przy ul. (...) spadł ze schodów i doznał obrażeń, które zostały o niego stwierdzone, albo upadł na tępe narzędzie, np. pręt zbrojeniowy. Nie można więc wykluczyć, że do obrażeń ciała u pokrzywdzonego doszło w innych okolicznościach (s. 13 apelacji).

Odnośnie do zarzutu niewspółmierności nawiązki podnosi się, że sąd nie ustalił, jaką szkodę poniósł pokrzywdzony, a ten nie wykazał, że poniósł jakąkolwiek szkodę. Ponadto, z zeznań świadków wynika, że przed zdarzeniem podejmował się jedynie dorywczych prac bądź nie pracował w ogóle. Sąd nie wziął też pod uwagę realnych możliwości zapłacenia nawiązki przez oskarżonego (s. 13 apelacji).

Zważyć zatem należy, że nie jest kwestionowane ustalenie dotyczące obrażeń ciała, których doznał M. P. (1), stwierdzonych przez biegłego M. G. w opinii z 1 marca 2024 r. Oskarżony nie zaprzecza, że w krytycznym czasie pokrzywdzony był u jego byłej żony K. N. (2). Przyznał wszak, że wtedy szarpał się z nim. Oskarżony i dalsze strony nie kwestionują też ustalenia, że pokrzywdzony po przybyciu do swojego domu powiedział ojcu, bratu i siostrze, że został pobity przez M. i K. N. (1). J. P., K. P. i M. P. (2) potwierdzili ten fakt na rozprawie głównej w dniu 30 maja 2023 r.

W świetle wymienionych dowodów, nie może budzić wątpliwości prawidłowość oceny przez sąd pierwszej instancji nagrania z telefonu komórkowego K. N. (2), które zostało przesłane A. J. i przez nią ujawnione. Na tym nagraniu K. N. (2) mówi do A. J., że M. P. (1) został u niej w mieszkaniu pobity przez M. N. i jego syna K. N. (1), za to, że pokrzywdzony powiedział do K. „obyś kurwa zdechł”. Twierdzenia K. N. (2) o pobiciu M. P. (1) znajdują wszak potwierdzenie w obrażeniach ciała stwierdzonych u pokrzywdzonego. Ten, idąc od K. N. (2) do swojego domu zatelefonował do siostry A. J., której powiedział, że został pobity przez męża K. N. (2). A. J. od razu zadzwoniła do K. N. (2), bo wiedziała, że u niej w mieszkaniu pobito brata M.. W rozmowie telefonicznej za pomocą komunikatora M., K. N. (2) potwierdziła fakt pobicie M. P. (1), dodając, że oskarżony uczynił to razem z synem K..

Dodać należy, że pokrzywdzony przesłuchany 29 czerwca 2022 r. (k. 85-86) zeznał, że w czasie pierwszego przesłuchania podał, że został pobity na ulicy przez dwie nieznane osoby, ale przypomniał sobie, że będąc u K. N. (2), gdy spał został pobity przez jej męża i syna, czyli przez M. N. i K. N. (1). Tak samo zeznał pokrzywdzony na rozprawie głównej w dniu 24 marca 2023 r. Podał, że oskarżony zaczął go bić gdy spał. Był tam też syn oskarżonego i razem bili go kijami bejsbolowymi. Zaczęli się szarpać. Do domu wrócił o własnych siłach, ale następnego dnia pojechał do szpitala na pogotowie. Zeznania tożsame w treści pokrzywdzony złożył na rozprawie głównej w dniu 7 lutego 2024 r.

Natomiast A. J. przesłuchana 19 stycznia 2022 r. zeznała, że w dniu zdarzenia, gdy pokrzywdzony brat powiedział jej, że został pobity przez M. N., zadzwoniła za pomocą komunikatora M. do K. N. (2) z pytaniem, czy coś wie o pobiciu jej brata. Ta powiedziała, że został on pobity przez K. N. (1) i jej męża M. N. „bejsbolami” (k. 14-15). Zeznania o takiej samej treści A. J. złożyła na rozprawie w dniu 24 marca 2023 r. oraz w dniu 3 kwietnia 2024 r.

Jeszcze raz należy powiedzieć, że w sprawie nie wystąpiły żadne rzeczywiste powody pozwalające na uznanie, że sąd

meriti przekroczył granice swobodnej oceny dowodów nie tylko nagrania z telefonu komórkowego, ale także wyjaśnień oskarżonego i zeznań pokrzywdzonego i dalszych świadków oraz innych dowodów ujawnionych na rozprawie głównej. Przeciwnie, wszystkie dowody zostały należycie ocenione według kryteriów podanych w przepisie art. 7 KPK. Oceniając dowody, sąd uwzględnił okoliczności przemawiające na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, co czyni oczywiście bezzasadnym zarzut obrazy przepisu art. 4 KPK.

Na podstawie prawidłowo ocenionych dowodów, sąd

a quo ustalił fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia o winie oskarżonego. Sąd nie pominął żadnego dowodu, ani też nie ustalił faktów na podstawie dowodu czy dowodów, które nie zostały ujawnione na rozprawie głównej. Zarzuty obrazy przepisu art. 410 KPK oraz błędnego ustalenia faktów są zatem bezzasadne, podobnie, jak zarzut obrazy przepisu art. 5§2 KPK. Dość powiedzieć, że podnosząc wymieniony zarzut należy wskazać wątpliwości, które miał albo powinien mieć sąd

meriti przy ocenie dowodów, a nie wątpliwości, które ma skarżący. Poza tym, zarzut obrazy przepisu art. 5§2 KPK powinien być sformułowany, gdy skarżący nie kwestionuje dokonanej oceny dowodów. Kolizja z regułą wyrażoną w art. 5§2 KPK występuje wszak dopiero wtedy, gdy sąd prawidłowo ocenił dowody, ale nadal ma wątpliwości, które rozstrzygnął na niekorzyść oskarżonego. Tymczasem, w rozpoznawanej sprawie skarżący zarzuca sądowi

a quo nieprawidłową ocenę dowodów, co czyni bezprzedmiotowym zarzut obrazy przepisu art. 5§2 KPK.

W apelacji zabrakło jakiegokolwiek uzasadnienia dla zarzutu niewspółmierności kary wymierzonej oskarżonemu. Także w treści zarzutu nie podano żadnych okoliczności wskazujących na przekroczenie przez sąd pierwszej instancji granicy współmierności kary. Dlatego oceniając ten zarzut, sąd odwoławczy odwołał się do motywów zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, uznając, że wymierzona oskarżonemu kara nie jest rażąco surowa. Przeciwnie, jest ona rażąco łagodna, co znalazło wyraz w uwzględnieniu stosownych zarzutów podniesionych w apelacjach oskarżycieli oraz reformatoryjnym wyroku sądu odwoławczego.

W apelacji oskarżonego niezasadny jest także zarzut obrazy przepisu art. 46§2 KK. Przypomnieć należy, że na wniosek pokrzywdzonego sąd jest obowiązany orzec obowiązek naprawienia w całości albo w części szkody wyrządzonej przestępstwem lub zadośćuczynienia za krzywdę. Jeżeli zaś orzeczenie tego obowiązku jest znacznie utrudnione, sąd może orzec zamiast niego nawiązkę w wysokości do 200.000 zł. Ponieważ nawiązka wchodzi w miejsce obowiązku naprawienia szkody lub krzywdy, na co wskazuje słowo „zamiast”, do jej orzeczenia konieczne jest spełnienie wszystkich warunków, od których zależy rozstrzygnięcie o obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za krzywdę. W rozpoznawanej sprawie, orzekając nawiązkę sąd uwzględnił, że oskarżony razem z synem spowodowali u pokrzywdzonego poważne obrażenia ciała, które pociągnęły za sobą bliższe i dalsze skutki dla jego zdrowia a także cierpienia fizyczne i psychiczne, których doznał pokrzywdzony w trakcie zdarzenia i leczenia.

Wbrew zarzutowi apelacji, okoliczność, że sąd nie ustalił szkody, jaką poniósł pokrzywdzony, uzasadnia orzeczenie nawiązki, gdyż w przeciwnym razie, sąd obowiązany byłby do orzeczenia obowiązku naprawienia szkody na podstawie art. 46§1 KK. Z tego właśnie powodu, że utrudnione znacznie było ustalenie wysokości szkody, sąd zasadnie orzekł nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego.

Wbrew skardze, na rozprawie w dniu 24 marca 2023 r. pokrzywdzony podał, że oskarżony wyrządził mu krzywdę, cierpi nadal z powodu uszkodzenia ciała, ma problemy kardiologiczne. Przeszedł operację, podczas której usunięto mu śledzionę; ma też martwicę palca, która wystąpiła po dwóch miesiącach od pobicia go. Natomiast na rozprawie w dniu 7 lutego 2024 r. pokrzywdzony podał, że martwica palca spowodowana jest usunięciem śledziony. Nie budzi też wątpliwości, że pokrzywdzony leczył się w Szpitalu (...) we W., o czym świadczy dokumentacja medyczna znajdująca się w aktach sprawy. Sąd uwzględnił też sytuację majątkową oskarżonego, który pracuje zarobkowo z wynagrodzeniem miesięcznym około 3500 zł.

W apelacji oskarżyciela posiłkowego niezasadny jest zarzut obrazy przepisów art. 156§1 pkt 2 KK i art. 157§1 KK przez pominięcie tych przepisów w kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu. Według skargi, oskarżony zadając ciosy pokrzywdzonemu zmierzał do określonego skutku. Od samego początku brał udział w zadawaniu ciosów pokrzywdzonemu. Swoją świadomością obejmował spowodowanie u pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu określonego w art. 156§1 KK, dążąc do wystąpienia tego skutku. Odnotować jednak należy, że w wymienionych kwestiach, ustalenia sądu pierwszej instancji są odmienne. Oskarżyciel posiłkowy nie zakwestionował zaś ustaleń dokonanych przez sąd

a quo, ani oceny dowodów, na podstawie których sąd dokonał ustaleń faktycznych.

Przypomnieć należy, że w przestępstwie z art. 158 KK (pobiciu człowieka), sprawca chce bądź godzi się na wytworzenie swoim zachowaniem stanu narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia, o czym świadczy stopień intensywności podjętych działań lub inne okoliczności wskazujące na poziom zaistniałego niebezpieczeństwa. Zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym sprawcy jest zatem narażenie pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia skutku określonego w art. 156§1 KK lub w art. 157§1 KK. Biorąc udział w pobiciu, sprawca nie chce pozbawić życia pokrzywdzonego ani spowodować u niego ciężkich lub średnich obrażeń ciała, o których mowa w art. 156§1 KK i w art. 157§1 KK. Natomiast przewiduje lub, co najmniej ma możliwość przewidzenia wystąpienia tych skutków ze względu na sposób działania, intensywność i zakres, np. zadawanych uderzeń.

Z wyjaśnień oskarżonego wynika, że nie chciał spowodować śmierci pokrzywdzonego, ani spowodować u niego skutku, o którym mowa w art. 156§1 KK i w art. 157§1 KK. Żadne inne dowody ujawnione na rozprawie głównej nie dają podstaw do ustalenia takiego zamiaru działania oskarżonego. W postępowaniu przygotowawczym oraz na rozprawie głównej oskarżony wyjaśnił, że bił się z pokrzywdzonym, że „tłukł” się z nim, gdyż ten groził śmiercią jego synowi. Zasadnie więc sąd pierwszej instancji ocenił zachowanie oskarżonego przez pryzmat przepisu art. 158§2 KK, gdyż oskarżony biorąc wspólnie z synem udział w pobiciu pokrzywdzonego i używając przedmiotu przypominającego kij bejsbolowy, spowodował u niego pęknięcie śledziony, tj. ciężki uszczerbek na zdrowiu w rozumieniu art. 156§1 pkt 2 KK, który przewidywał lub co najmniej mógł przewidzieć.

Niezasadny jest zarzut obrazy przepisu art. 159 KK, gdyż z wypowiedzi K. N. (2), ani z innych dowodów nie wynika, aby oskarżony posługiwał się kijem bejsbolowym, co prawidłowo ustalił sąd pierwszej instancji. Oskarżony konsekwentnie zaprzeczał używaniu takiego kija, a K. N. (2) w nagraniu z telefonu komórkowego mówi o „bejsbolach”. W zeznaniach złożonych w postępowaniu przygotowawczym oraz na rozprawie głównej zaprzeczyła, że były mąż i syn K. używali kija bejsbolowego.

Niezasadny jest zarzut obrazy przepisu art. 46§1 KK przez zaniechanie zasądzenia od oskarżonego naprawienia szkody za poniesione przez pokrzywdzonego koszty leczenia oraz utratę dochodów przez trzy miesiące braku możliwości podjęcia pracy, w wysokości 10.000 zł. Przede wszystkim należy zważyć, że oskarżony ma obowiązek naprawienia szkody, która wystąpiła realnie, rzeczywiście, a nie jedynie hipotetycznie. Obowiązek ten odnosi się do szkody w postaci

damnum emmergens i

lucrum cessans, ale w obu wypadkach szkoda musi wystąpić obiektywnie. Tymczasem pokrzywdzony nie podjął nawet próby wykazania, że poniósł koszty leczenia w określonej wysokości oraz, że ubiegał się o pracę, ale z powodu doznanych obrażeń tego mu odmówiono. Tym samym, pokrzywdzony nie wykazał, że poniósł rzeczywistą szkodę w określonej wysokości. Z tych względów, sąd

meriti zasadnie orzekł nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, na podstawie art. 46§2 KK.

Odnośnie do zarzutu obrazy przepisu art. 624§1 KPK, w apelacji nie podano żadnego uzasadnienia, ani jakichkolwiek argumentów na poparcie tego zarzutu, co czyni go oczywiście bezzasadnym.

Zasadne są zaś pozostałe zarzuty dotyczące niewspółmierności kary nałożonej na oskarżonego. Wymienione zarzuty korespondują z zarzutem apelacji oskarżyciela publicznego, który także zakwestionował współmierność kary wymierzonej oskarżonemu w stosunku do stopnia szkodliwości społecznej przypisanego mu czynu oraz stopnia winy, przez co nie realizuje celów ogólnoprewencyjnych i szczególnoprewencyjnych. Zarzuty te są zasadne. Celnie podnosi się w obu apelacjach, że motywacja oskarżonego będąca nieadekwatną reakcją na słowa syna, brutalny sposób działania oskarżonego, współdziałanie w pobiciu pokrzywdzonego z małoletnim synem, zakres obrażeń spowodowanych pokrzywdzonemu i stopień ich dotkliwości, przeczą ustaleniu, że okoliczności zdarzenia należy uwzględnić na korzyść oskarżonego.

Podzielając wymieniony zarzut, sąd odwoławczy nie uwzględnił jednak wniosku apelacji oskarżyciela publicznego o wymierzenie oskarżonemu kary trzech lat pozbawienia wolności, uznając, że kara roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności spełni cele określone w art. 53§1 KK. Sąd odwoławczy podzielił zarzuty apelacji obu oskarżycieli co do niezasadności zastosowania wobec oskarżonego instytucji warunkowego zawieszenia wykonania kary.

Mając na względzie powyższe okoliczności, orzeczono jak na wstępie.

SSA Jerzy Skorupka

SSA Cezariusz Baćkowski

SSA Robert Zdych

Hasła tematyczne: Dowody

400 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 29 września 2025 r.
  2. Portal: 3 listopada 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.