Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II Ca 1735/25
Sąd
Sąd Okręgowy w Szczecinie
Wydział
II Wydział Cywilny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
8 września 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
11 499 zł
Opublikowano w portalu
29 września 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
Sąd Okręgowy w Szczecinie
© autorzy OpenStreetMap

Konkurencja i konsumenci

Sąd oddalił apelację banku w sprawie kredytu walutowego, bank zapłaci 2700 zł kosztów

Bank wskazywał, że powód Ł. H. ma wykształcenie prawnicze, ale sąd uznał to za bez znaczenia dla oceny klauzul. Sąd nie zgodził się też, by umowę ratować stawką WIBOR.

Bank chciał zaliczyć swoją wierzytelność na poczet zasądzonej kwoty, ale oświadczenie o potrąceniu złożył dwa dni po terminie wyznaczonym w wezwaniu do zapłaty.

Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
11 499 zł
Sąd
Sąd Okręgowy w Szczecinie, II Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
II Ca 1735/25

Dla firm: Po usunięciu abuzywnych klauzul indeksacyjnych sąd nie zastąpi ich innym mechanizmem przeliczeniowym, np. stawką WIBOR, bo zmieniłoby to charakter umowy walutowej. Wykształcenie konsumenta nie wyklucza uznania klauzul za abuzywne.

Przedmiotowa umowa była natomiast kredytem walutowym, indeksowanym do waluty obcej, opartym na zupełnie innym mechanizmie ustalania wysokości świadczeń stron.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Szczecinie

Treść orzeczenia około 23 minuty czytania

Sygnatura akt II Ca 1735/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 września 2026 roku

Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie

Przewodniczący: sędzia Joanna Rawska-Szklarz

Protokolant: Iwona Dąbrowska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 września 2026 roku w Szczecinie

sprawy z powództwa T. O., D. O.

przeciwko (...) Spółce akcyjnej z siedzibą w D.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie z dnia 22 września 2025 roku, sygnatura akt I C 1006/22

1. oddala apelację;

2. zasądza od pozwanego (...) Bank (...) Spółki akcyjnej w D. na rzecz powodów T. O. i D. O. kwotę 2 700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym zakresie do dnia zapłaty.

sędzia Joanna Rawska – Szklarz

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 16 października 2024 r. Sąd Rejonowy Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie w sprawie z powództwa I. H. i Ł. H. przeciwko (...) Bank (...) spółce akcyjnej w Ł. o zapłatę i ustalenie (sygn. akt I C 1006/22):

I. ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu na cele (...) nr (...) z dnia 16 października 2008 r. łączącej strony postępowania, z powodu nieważności,

II. zasądził od pozwanego (...) Bank (...) spółki akcyjnej z siedzibą w Ł. na rzecz powodów I. H. i Ł. H. kwotę 11.499,31 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 23 kwietnia 2025 r. do dnia zapłaty;

III. zasądził od pozwanego (...) Bank (...) spółki akcyjnej z siedzibą w Ł. na rzecz powodów I. H. i Ł. H. kwotę 906,07 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 20 maja 2025 r. do dnia zapłaty;

IV. umorzył postępowanie w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty 11.499,31 zł od 18.10.2022r. do 22.04.2025 r. oraz 16.361,05 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 18.10.2022r. do dnia zapłaty;

V. zasądził od pozwanego (...) Bank (...) spółki akcyjnej z siedzibą w Ł. na rzecz powodów kwotę 7.534 zł tytułem kosztów procesu, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym zakresie, do dnia zapłaty;

VI. nakazał pobrać od pozwanego (...) Bank (...) spółki akcyjnej z siedzibą w Ł. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie kwotę 6.852,32 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Sąd rejonowy oparł swoje orzeczenie na ustaleniach faktycznych oraz rozważaniach prawnych przedstawionych w pisemnym uzasadnieniu wyroku na k. 533-542v akt sprawy, które sąd drugiej instancji czyni integralną częścią swego rozstrzygnięcia.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany bank, zaskarżając go w części co do pkt I, II, III, V i VI wyroku i zarzucając, że:

1. sąd I Instancji naruszył dyspozycję art. 385 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie w ten sposób, że uznał za abuzywne postanowienia umowy kredytu, w szczególności zarówno klauzulę indeksacyjną, jak i klauzulę kursową, podczas gdy badane postanowienia umowy kredytu, w szczególności klauzula indeksacyjna, nie są abuzywne;

1) sąd I Instancji naruszył dyspozycję art. 385

1 § 1 k.c. w zw. z art. 355 § 1 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie i w konsekwencji uznanie za abuzywne kwestionowanych postanowień umowy, podczas gdy postanowienia umowy nie naruszają interesu powoda w sposób rażący, a powód był w pełni świadomy zasad funkcjonowania umowy kredytu, jak korzyści i ryzyk z nią związanych, mając w szczególności na uwadze prawnicze wykształcenie powoda - Ł. H.;

2) sąd I Instancji naruszył dyspozycję art. 385

1 § 1 k.c. w zw. z art. 355 § 1 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie i w konsekwencji uznanie za abuzywne kwestionowanych postanowień umowy, podczas gdy postanowienia umowy nie naruszają interesu powoda w sposób rażący, a powód był w pełni świadomy zasad funkcjonowania umowy kredytu, jak korzyści i ryzyk z nią związanych, mając w szczególności na uwadze prawnicze wykształcenie powoda - Ł. H.;

3) sąd I Instancji naruszył dyspozycję art. 385

1 § 1 i 2 k.c. w. zw. z art. 69 ust. 3 Pr. Bank w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. art. 353

1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji przyjęcie, że nie jest dopuszczalne zastąpienie postanowień abuzywnych jakimikolwiek uregulowaniami wynikającymi z przepisów prawa lub działaniami sądu zmierzającymi do przywrócenia równowagi kontraktowej stron, podczas gdy ani dyspozycja art. 3851 § 1 i 2 k.c., ani orzecznictwo TSUE nie stoją na przeszkodzie dokonaniu przez sąd wyżej wskazanych działań i utrzymaniu umowy kredytu w mocy po usunięciu z niej postanowienia abuzywnego;

4) sąd I Instancji naruszył dyspozycję art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich zastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, że strony są zobowiązane do zwrotu otrzymanych wzajemnych świadczeń;

5) sąd I Instancji naruszył dyspozycję art. 316 k.p.c. poprzez nieuwzględnienie przy wyrokowaniu zgłoszonego przez pozwanego w piśmie z dnia 29.05.2025 r. zarzutu potrącenia oraz załączonego do pisma wezwania do zapłaty i oświadczenia o potrąceniu kierowanego bezpośrednio do powoda, a tym samym poprzez przyjęcie za podstawę wyroku stanu rzeczy innego, niż istniejący w chwili zamknięcia rozprawy; jednocześnie poprzez uwzględnienie zarzutu potrącenia złożonego przez powoda, mimo iż oświadczenie było nieskuteczne, gdyż zawierało istotne błędy tj. ustalenie nieprawidłowej sumy spłat rat kapitałowo - odsetkowych (niewykazana, zawyżona wysokość - szczegółowe wyliczenia w treści uzasadnienia apelacji) przedstawionej do potrącenia z kwotą wypłaconego kapitału kredytu, jak również nieprawidłowe uwzględnienie w łącznej kwocie skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie, mimo iż pozwany w piśmie procesowym z dnia 20.05.2025 roku wprost wskazał, że nie wyraża zgody na zaliczenie oświadczenia o potrąceniu w pierwszej kolejności na poczet naliczonych od należności głównej ustawowych odsetek za opróżnienie, a w dalszej kolejności na poczet należności głównej;

6) sąd I Instancji naruszył dyspozycję art. 233 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. poprzez przyjęcie, iż powód wypełnił obowiązek wskazania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzi skutki prawne - przesłanek abuzywności - w szczególności w zakresie rażącego naruszenia jego interesów przez pozwanego, jak również wysokości dochodzonego roszczenia w kwocie 11.499,31 zł;

7) sąd I Instancji naruszył dyspozycję art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 102 k.p.c. poprzez bezzasadne obciążenie pozwanego kosztami procesu obejmującego wynagrodzenie biegłego w następstwie uwzględniania przez sąd meriti wyłącznie wniosku strony powodowej, podczas gdy strona powodowa zgłosiła wniosek dowodowy z opinii biegłego obejmujący swoją tezą dowodową fakty nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy - co znajduje potwierdzenie w treści rozstrzygnięcia sądu I instancji, jednocześnie doprowadził do powstania niecelowych kosztów procesu, którymi obciążony został pozwany;

Mając na uwadze powyższe zarzuty, apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonym zakresie i orzeczenie co do istoty sprawy, poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania przed sądem I instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Nadto w każdym przypadku wniesiono o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania w instancji odwoławczej, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Strona powodowa, na rozprawie w dniu 8 września 2026 r. wniosła o oddalenie apelacji oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów postępowania apelacyjnego, według norm przepisanych (protokół k. 582).

Sąd okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja pozwanego banku okazała się bezzasadna.

Zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c., sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Z cytowanego wyżej przepisu wynika, iż sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach apelacji zakreślonej przez skarżącego. Powyższe nie oznacza, że sąd jest związany ustaleniami faktycznymi czy oceną prawną sądu pierwszej instancji, jeśli nie były przedmiotem zarzutów apelacji. Sąd okręgowy jest sądem merytorycznym, a przyjęta koncepcja apelacji pełnej (

cum beneficio novorum) nakłada nań powinność merytorycznego rozpoznania sprawy po raz drugi i skontrolowania prawidłowości postępowania w pierwszej instancji, przy uwzględnieniu jedynie związania zarzutami naruszenia prawa procesowego przedstawionymi w apelacji (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 3 czerwca 2015 roku, V CSK 550/14; z dnia 25 listopada 2015 roku, IV CSK 55/15; z dnia 10 marca 2016 roku, III CSK 183/15 i dnia 6 października 2016 roku, III UK 270/15).

Realizując powyższy obowiązek sądu drugiej instancji i zważając, że nie wynika z niego konieczność osobnego omówienia w uzasadnieniu orzeczenia każdego argumentu apelacji, ale wystarczające jest odniesienie się do nich w sposób wskazujący, że zostały przez sąd drugiej instancji rozważone (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 24 marca 2010 roku, V CSK 296/09; z dnia 26 kwietnia 2012 roku, III CSK 300/11; z dnia 4 września 2014 roku, II CSK 478/13 i dnia 22 sierpnia 2018 roku, III UK 119/17), sąd odwoławczy dla usystematyzowania wywodów wskazuje, iż sąd rejonowy prawidłowo zgromadził w tym postępowaniu materiał dowodowy i w aspekcie istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy dokonał jego zasadniczo prawidłowej oceny, ustalając stan faktyczny odpowiadający treści tych dowodów. W rezultacie, ustalenia faktyczne poczynione przez sąd rejonowy sąd odwoławczy przyjął za własne, czyniąc je podstawą swojego rozstrzygnięcia.

Apelacja nie zawiera zarzutów, które mogłyby skutecznie podważyć prawidłowość zaskarżonego wyroku ani doprowadzić do jego zmiany. Podniesione w niej twierdzenia stanowią jedynie polemikę z trafnymi ustaleniami i oceną prawną dokonaną przez sąd I instancji, nie wykazując uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.

W ocenie sądu okręgowego, wbrew twierdzeniom apelacji, sąd pierwszej instancji ocenił zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy w sposób odpowiadający wymogom stawianym na gruncie przepisu art. 233 § 1 k.p.c.

Zgodnie z tym przepisem, sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, tj. uwzględniając wszystkie dowody przeprowadzone w postępowaniu sądowym oraz okoliczności towarzyszące przeprowadzaniu poszczególnych dowodów mające znaczenie dla oceny ich wiarygodności i mocy (vide orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1966 r., II CR 423/66, z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 632/98, z dnia 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00 i dnia 18 lipca 2002 r., IV CKN 1256/00). Co ważne, dokonana przez sąd ocena materiału dowodowego musi się ostać nawet gdyby w równym stopniu na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko wtedy, gdy brak logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (tak m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00).

Przy tak określonej zasadzie swobodnej oceny dowodów nie sposób zarzucić sądowi I instancji naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., gdyż dokonana przezeń ocena zgromadzonego materiału dowodowego żadną miarą nie nosi znamion dowolności. Sąd ten przeprowadził wszechstronną analizę materiału dowodowego, a jej wynik znalazł pełne odzwierciedlenie w uzasadnieniu wyroku. Ustalenia faktyczne sądu pozostają w zgodzie z treścią akt sprawy, a ich logiczność i zgodność z zasadami doświadczenia życiowego nie budzi wątpliwości. Apelacja strony pozwanej sprowadzała się jedynie do polemicznej prezentacji własnej, korzystnej dla niej interpretacji dowodów, bez wykazania jakichkolwiek uchybień w ocenie dokonanej przez sąd I instancji. Nie wskazano, na czym miałaby polegać rzekoma wybiórczość sądu w ocenie dowodów, zwłaszcza że ustalenia faktyczne w pełni korespondują z materiałem zgromadzonym w aktach.

Choć sąd faktycznie pominął wewnętrzne uchwały, procedury i instrukcje banku, to dokumenty te nie kształtowały treści stosunku prawnego łączącego strony. Sąd I instancji nie zignorował natomiast ani umowy kredytu, ani dokumentacji poprzedzającej jej zawarcie – przeciwnie, prawidłowo ocenił ich znaczenie dla sprawy. Samo zamieszczenie w umowie postanowień odwołujących się do kursu kupna i sprzedaży waluty nie przesądza o należytym wykonaniu przez bank obowiązku informacyjnego ani o rzeczywistym zrozumieniu przez konsumenta mechanizmu indeksacji i jego konsekwencji ekonomicznych. Obowiązek ten musi być realizowany w sposób jasny, jednoznaczny i umożliwiający konsumentowi ocenę ryzyka ekonomicznego w całym okresie obowiązywania umowy. Z tego względu ustalenia dotyczące zakresu informacji udzielonych powodom zostały oparte nie tylko na dokumentach, lecz również na dowodzie z przesłuchania stron na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2024 r. Zgodnie z art. 299 k.p.c. dowód ten przeprowadza się wówczas, gdy po wykorzystaniu innych środków dowodowych pozostają niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia – co miało miejsce w niniejszej sprawie. Dokumenty nie oddają bowiem rzeczywistego przebiegu czynności przedkontraktowych ani zakresu faktycznie przekazanych informacji. Zeznania I. H. i Ł. H. były spójne, logiczne i konsekwentne, a pozwana nie przedstawiła dowodów, które mogłyby podważyć ich wiarygodność. Nie budzi wątpliwości, że to strony najlepiej znają przebieg zdarzeń, co uzasadnia traktowanie ich zeznań jako pełnowartościowego środka dowodowego.

W świetle zgromadzonego materiału dowodowego sąd rejonowy dokonał prawidłowej oceny prawnej roszczenia. Warunki umowy kredytowej, poza kwotą kredytu i okresem kredytowania, nie były indywidualnie uzgadniane z powodami – zostały z góry określone przez bank w formularzu umowy, co jest typowe dla umów zawieranych na podstawie wzorców umownych. Powodowie nie mieli realnej możliwości negocjowania kluczowych postanowień, w szczególności dotyczących mechanizmu waloryzacji oraz sposobu ustalania kursów walut. Apelujący nie wykazał, aby jakiekolwiek elementy tych postanowień były przedmiotem indywidualnych uzgodnień. Nadto powodowie nie zostali stosownie pouczeni o ryzyku. Samo ogólne poinformowanie konsumenta o istnieniu ryzyka walutowego nie spełnia wymogu przejrzystości. Konsument musi być w stanie zrozumieć konkretne konsekwencje ekonomiczne wynikające z zastosowanego mechanizmu indeksacji, a nie jedynie ogólną informację o zmienności kursów. Tymczasem umowa nie zawierała żadnych obiektywnych kryteriów ustalania kursów walut, pozostawiając bankowi pełną swobodę w jednostronnym kształtowaniu wysokości świadczeń. Tego rodzaju konstrukcja prowadzi do rażącego naruszenia interesów konsumenta, niezależnie od tego, czy kursy stosowane przez bank były zbieżne z rynkowymi. Wobec tego niewątpliwie klauzule indeksacyjne należało uznać za abuzywne.

Należy również podkreślić, że nie można wartościować konsumenta ze względu na jego wykształcenie czy wiedzę, poprzez odwoływanie się do modelu konsumenta uważnego, ostrożnego. Bez znaczenia dla celów ustalenia, czy mamy do czynienia z konsumentem jest zatem wiedza danej osoby co do przysługujących jej praw lub co do materii, której dotyczy transakcja z przedsiębiorcą. Wyodrębnienie kategorii konsumentów jest bowiem dokonane ze względu na ich strukturalną słabość rynkową, nie zaś w zależności od stanu wiedzy lub świadomości konkretnych podmiotów. Stopień świadomości konsumenta nie konwaliduje abuzywności danego postanowienia umownego. Zatem nie ma znaczenia podnoszona w apelacji okoliczność, że powód Ł. H. posiadał wykształcenie prawnicze w momencie zawierania spornej umowy kredytu.

Zgodnie z art. 385

1 § 1 k.c., postanowienia umowy, które zostały narzucone konsumentowi, a które są sprzeczne z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszają interesy konsumenta, nie wiążą go. Uwzględniając powyższe, sąd rejonowy trafnie uznał, że umowa jest nieważna w całości, ponieważ po wyeliminowaniu klauzul indeksacyjnych nie może dalej obowiązywać. Stanowisko to znajduje pełne oparcie zarówno w przepisach prawa krajowego, jak i w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Nie zasługuje na uwzględnienie argument, że po usunięciu klauzul indeksacyjnych umowa mogłaby być wykonywana w oparciu o kurs średni NBP, konstrukcję LIBOR/PLN czy WIBOR/PLN. W realiach niniejszej sprawy eliminacja mechanizmu indeksacji pozbawia umowę elementu koniecznego do określenia wysokości świadczenia kredytobiorcy, co uniemożliwia jej dalsze wykonywanie. Zgodnie z art. 385

1 § 2 k.c. postanowienia abuzywne nie wiążą konsumenta, a umowa obowiązuje w pozostałym zakresie tylko wtedy, gdy po ich usunięciu może być nadal wykonywana. Sąd Najwyższy w wyroku z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18. Sąd Najwyższy podkreślił, że sąd krajowy nie może zastępować nieuczciwych postanowień innymi mechanizmami przeliczeniowymi, zwłaszcza opartymi na przepisach ogólnych kodeksu cywilnego. Takie działanie niweczyłoby sankcyjny charakter kontroli abuzywności i byłoby sprzeczne z celem dyrektywy 93/13, jakim jest odstraszanie przedsiębiorców od stosowania nieuczciwych klauzul. Gdyby sąd mógł „naprawiać” umowę poprzez wprowadzanie uczciwych postanowień w miejsce abuzywnych, przedsiębiorca nie ponosiłby żadnego ryzyka związanego z narzucaniem konsumentom nieuczciwych klauzul. Mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę rozwiązaniami, które powinny zostać zaproponowane już na etapie jej zawierania. Taki skutek byłby sprzeczny z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 oraz z jej funkcją ochronną i prewencyjną. Wskaźnik WIBOR odnosi się wyłącznie do kredytów udzielanych i spłacanych w złotych polskich. Przedmiotowa umowa była natomiast kredytem walutowym, indeksowanym do waluty obcej, opartym na zupełnie innym mechanizmie ustalania wysokości świadczeń stron. Zastąpienie klauzul indeksacyjnych stawką WIBOR prowadziłoby do całkowitej zmiany charakteru zobowiązania – z kredytu walutowego na kredyt złotowy o zmiennym oprocentowaniu. Taka ingerencja sądu byłaby niedopuszczalna, sprzeczna z literalną treścią umowy oraz wolą stron wyrażoną w chwili jej zawarcia. Strony zawarły umowę kredytu walutowego, a nie kredytu złotowego. Wprowadzenie WIBOR w miejsce mechanizmu indeksacji oznaczałoby stworzenie nowego stosunku prawnego, którego strony nigdy nie zawarły, i prowadziłoby do obejścia sankcji wynikającej z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13. Gdyby sąd mógł zastępować nieuczciwe postanowienia innymi, uczciwymi rozwiązaniami, przedsiębiorca nie ponosiłby żadnego ryzyka związanego ze stosowaniem klauzul abuzywnych.

Konsekwencją stwierdzenia nieważności umowy kredytu jest konieczność traktowania takiej umowy, jakby nigdy nie została zawarta. Sankcja w postaci nieważności umowy powoduje, że strony powinny dokonać zwrotu świadczeń, które otrzymały w wykonaniu nieważnej umowy kredytu. Co do zasady, kredytobiorca powinien więc zwrócić bankowi otrzymaną od niego kwotę kapitału, a zatem bez odsetek i kosztów dodatkowych, bank zaś powinien zwrócić kredytobiorcy wszelkie wpłacone przez niego raty kredytowe. Podstawą prawną roszczenia w takim przypadku jest art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c., które dotyczą tzw. świadczenia nienależnego. O kwestii sposobu rozliczenia świadczeń z nieważnej umowy kredytowej przesądził Sąd Najwyższy w uchwale z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, gdzie w uzasadnieniu wskazano, że umowa, która nie może wiązać bez niedozwolonego postanowienia jest w całości bezskuteczna, a w konsekwencji konsument i kredytodawca mogą żądać zwrotu świadczeń spełnionych na jej podstawie jako nienależnych (art. 410 § 1 k.c.). Roszczenia stron mają charakter odrębny (niezależny), co oznacza, że nie ulegają automatycznie wzajemnej kompensacji i konsument może żądać zwrotu w całości spłaconych rat kredytu niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. W tej kwestii Sąd Najwyższy potwierdził stanowisko wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 roku wydanej w sprawie III CZP 11/20. W świetle przedstawionego stanowiska należało uznać, iż przy rozliczeniu wzajemnych świadczeń spełnianych przez strony na podstawie spornej umowy kredytu, która została uznana za nieważną, zastosowanie znajduje teoria dwóch kondykcji. Zgodnie z tą teorią, w razie nieważności umowy powstają dwa odrębne stosunki zobowiązaniowe, w ramach których każdej ze stron przysługuje wobec drugiej roszczenie o zwrot spełnionych świadczeń na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

W ocenie sądu okręgowego zarzut potrącenia zgłoszony przez pozwany bank nie mógł odnieść skutku. Sąd pierwszej instancji trafnie ustalił, że w sprawie nie doszło do skutecznego potrącenia, ponieważ zgłoszona przez (...) S.A. wierzytelność na kwotę 30.000 zł tytułem zwrotu kwoty nominalnej wypłaconego kapitału na moment składania oświadczenia przez pozwaną uległa umorzeniu, a kwota 5.463,48 zł nie znajdywała uzasadnienia w prawie. Nadto pozwany składając oświadczenie o potrąceniu w kwietniu 2025 r. działał z nadużyciem prawa.

Sąd odwoławczy nie zgadza się z twierdzeniem apelacji, iż zarzut potrącenia zgłoszony przez powodów zawierał istotne błędy tj. do potrącenia została zgłoszona zawyżona łącza kwota spłat (było 33.803,12 zł, a wedle pozwanego winno być 33.624,81 zł). Sąd okręgowy dokonał zliczenia spłat według zaświadczenia załączonego do pozwu i wystawionego przez pracownika pozwanego banku (k. 26-29) oraz wynikających z zestawienia wygenerowanego z systemu elektronicznego (...) znajdującego się na k. 234 i uzyskał wynik jak w oświadczeniu kredytobiorców. Dokumenty te pochodzą od pozwanego i nie mogą być przez niego zakwestionowane wyłącznie zestawieniem w formie tabeli bez podpisu osoby upoważnionej do składania oświadczeń w imieniu banku (k. 553-555). W tych okolicznościach sąd odwoławczy przyjął za właściwe dokumenty źródłowe dokumenty znajdujące się na k. 26-29 oraz k. 234 i ustalił, iż oświadczenie o potrąceniu złożone przez I. H. i Ł. H. nie było obarczone żadną wadą. W konsekwencji, analogicznie do sądu rejonowego, ocenił potrącenie dokonane dnia 23 kwietnia 2025 r. za skuteczne.

Chybiony jest też zarzut, że sąd rejonowy, za stroną powodową, dokonał nieprawidłowego uwzględnienia w łącznej kwocie skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie, mimo iż pozwany w piśmie procesowym z dnia 20.05.2025 roku wprost wskazał, że nie wyraża zgody na zaliczenie oświadczenia o potrąceniu w pierwszej kolejności na poczet naliczonych od należności głównej ustawowych odsetek za opróżnienie, a w dalszej kolejności na poczet należności głównej. W myśl art. 503 k.c. przepisy o zaliczeniu zapłaty stosuje się odpowiednio do potrącenia. Odpowiednie zastosowanie znajduje zatem również art. 451 k.c., regulujący sposób zaliczenia świadczenia w sytuacji, gdy pomiędzy tymi samymi stronami istnieje więcej niż jedna należność, w tym należność główna oraz należności uboczne. Zgodnie z paragrafem pierwszym przywołanego przepisy

Dłużnik mający względem tego samego wierzyciela kilka długów tego samego rodzaju może przy spełnieniu świadczenia wskazać, który dług chce zaspokoić. Jednakże to, co przypada na poczet danego długu, wierzyciel może przede wszystkim zaliczyć na związane z tym długiem zaległe należności uboczne oraz na zalegające świadczenia główne. Nie sposób jednak podzielić stanowiska, że zastosowanie wskazanych regulacji uzależnia skuteczność zaliczenia odsetek od uzyskania przez drugą stronę odrębnej zgody. Potrącenie stanowi bowiem jednostronną czynność prawną, a jego dokonanie nie wymaga zgody adresata oświadczenia. Jeżeli z treści oświadczenia wynika, że jego przedmiotem była wierzytelność obejmująca zarówno należność główną, jak i skapitalizowane odsetki, to brak zgody wierzyciela na taki sposób określenia wierzytelności przedstawionej do potrącenia nie niweczy skutków złożonego oświadczenia. W konsekwencji dla oceny skuteczności potrącenia istotne jest ustalenie treści złożonego oświadczenia, w szczególności tego, jaką wierzytelność strona przedstawiająca ją do potrącenia wskazała oraz w jakiej wysokości. Jeżeli oświadczenie obejmowało również skonkretyzowaną kwotę skapitalizowanych odsetek, nie ma podstaw do przyjęcia, że jej uwzględnienie przy rozliczeniu potrącanych wierzytelności wymagało dodatkowego oświadczenia lub zgody drugiej strony.

Podsumowując tę część rozważań sąd okręgowy, tak jak wcześniej sąd rejonowy, uznał, iż w rozstrzyganym stanie faktycznym złożone przez I. H. i Ł. H. oświadczenie o potrąceniu z dnia 23 kwietnia 2025 r. było skuteczne i doprowadziło do tego, że później złożone przez pozwany bank oświadczenie stało się bezprzedmiotowe.

Równolegle sąd odwoławczy wskazuje, iż oświadczenie o potrąceniu złożone przez pozwany (...) Bank (...) S.A. dnia 29 kwietnia 2025 r. (k. 448) było bezskuteczne również z uwagi na jego sprzeczność z prawem i zasadami współżycia społecznego. (...) Bank (...) S.A. w odpowiedzi na pozew zgłaszał do potrącenia kwoty 30.000 zł tytułem zwrotu kwoty nominalnej kapitału oraz 11.707,91 zł tytułem zwrotu korzyści osiągniętej przez powodów na skutek korzystania z nienależnej mu usługi finansowej. Sam procesowy zarzut potrącenia nie prowadzi do umorzenia wierzytelności – stanowi jedynie środek obrony procesowej i może być skuteczny wyłącznie wtedy, gdy opiera się na wcześniej złożonym, ważnym oświadczeniu materialnoprawnym. Świadomy tych wymogów pozwany w kolejnym piśmie procesowym zmodyfikował powództwo w zakresie zarzutu potrącenia i objął nim wierzytelność w kwocie 30.000 zł oraz 5.463,48 zł tytułem wartości związanej z koniecznością urealnienia świadczenia banku. Do pisma załączono materialnoprawne oświadczenie datowane na dzień 25 kwietnia 2025 r. (k. 453).

Materialnoprawne wymogi potrącenia określają przepisy zawarte w art. 498 k.c. i następne. Zgodnie z art. 498 § 1 i 2 k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej. W myśl art. 499 k.c. potrącenia dokonywa się przez oświadczenie złożone drugiej stronie. Oświadczenie ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe. Stosownie zaś do art. 502 k.c. wierzytelność przedawniona może być potrącona, jeżeli w chwili, gdy potrącenie stało się możliwe, przedawnienie jeszcze nie nastąpiło.

Wezwanie do zwrotu kwoty wypłaconego kapitału kredytu Bank wystosował do powodów dnia 15 kwietnia 2025 r. zakreślając termin wykonania zobowiązania do dnia 22 kwietnia 2025 r. (k. 449). Kredytobiorcy otrzymali wezwanie do zapłaty dnia 17 kwietnia 2025 r. Pismem z dnia 23 kwietnia 2025 r. dokonali potrącenia przysługujących im roszczeń wzajemnych w celu zaspokojenia roszczenia Banku (k. 471-474). W trakcie, gdy korespondencja zawierająca oświadczenie powodów była w doręczeniu, dnia 25 kwietnia 2025 r. (...) Bank (...) S.A. złożył własne oświadczenie o potrąceniu kwot objętych jego wezwanie do zapłaty z wierzytelnością powodów dochodzoną w niniejszym postępowaniu (k. 453). Oświadczenie powodów bank otrzymał dnia 28 kwietnia 2025 r. (k. 477).

W ocenie sądu II instancji działanie pozwanego polegające na złożeniu oświadczenia o potrąceniu dwa dni po terminie wymagalności roszczenia i 10 dni po wezwaniu do zapłaty było nieskuteczne, albowiem pozwany starał się go użyć w sposób sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Warto w tym miejscu wskazać, że powodowie wezwanie do zapłaty kwot spełnionych do nieważnej umowy kredytu wystosowali do banku dnia 5 października 2022 r. Pozwany nie wykonał dobrowolnie zobowiązania. Konieczne stało się, więc wywiedzenie pozwu dnia 19 października 2022 r. Tymczasem Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał 19 czerwca 2025 r. wyrok w sprawie C‑396/24, którym wskazał, że bank nie ma prawa żądać od konsumenta zwrotu pełnej kwoty wypłaconego kapitału, jeżeli wcześniej przyjął od niego kwoty na poczet spłaty rat kredytu. Z kolei żądanie kwoty 5.463,48 zł tytułem wartości związanej z koniecznością urealnienia świadczenia banku nie miało podstawy prawnej, co słusznie w uzasadnieniu argumentował sąd rejonowy.

W końcu zakreślenie krótkiego terminu na zapłatę, wynoszącego mniej niż 7 dni, było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Za prawidłowe sąd okręgowy ocenił rozstrzygniecie sądu I instancji w zakresie obciążenia pozwanego kosztami postępowania, w tym kosztami przeprowadzonego dowodu z opinii biegłego (punkt VI wyroku). Postanowieniem z dnia 9 maja 2024 r. sąd rejonowy dopuścił dowód z pisemnej opinii biegłego na okoliczności wskazane przez stronę powodową w pkt 7 pozwu (k. 222). Powodowie uiścili zaliczkę na poczet kosztów wynagrodzenia biegłego w kwocie 1.000 zł (k. 220). Ostatecznie wynagrodzenie biegłego wyniosło 7.852,32 zł (postanowienie k. 431). W tych okolicznościach powstała suma 6.852,32 zł nieuiszczonych kosztów sądowych.

Wbrew stanowisku skarżącego, okoliczność, że dowód z opinii biegłego został zgłoszony przez powodów już w pozwie, nie uzasadnia obciążenia ich ostatecznym kosztem tego dowodu ani zastosowania art. 102 k.p.c. Wniosek dowodowy strony stanowi jedynie inicjatywę zmierzającą do przeprowadzenia określonego dowodu, natomiast o jego dopuszczeniu i potrzebie przeprowadzenia decyduje sąd. Skoro sąd pierwszej instancji uznał przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości za potrzebne dla rozstrzygnięcia sprawy wydatku związanego z jej sporządzeniem nie można traktować jako kosztu, który z tej tylko przyczyny powinien ostatecznie ponieść wnioskujący o dowód. Ostateczne rozliczenie tego wydatku następuje, więc z uwzględnieniem wyniku procesu. Zgodnie z art. 83 ust. 2 w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, w orzeczeniu kończącym postępowanie sąd rozstrzyga o wydatkach poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa, stosując odpowiednio zasady obowiązujące przy zwrocie kosztów procesu. Skoro zatem powodowie wygrali proces w całości, brakująca część wynagrodzenia biegłego, pokryta tymczasowo ze środków Skarbu Państwa, podlegała obciążeniu stroną pozwaną jako stroną przegrywającą proces. Taki sposób rozliczenia nieuiszczonej części wynagrodzenia biegłego odpowiada zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu.

Zważywszy na powyższe, mając na uwadze art. 385 k.p.c., sąd okręgowy apelację pozwanego banku oddalił, co znalazło odzwierciedlenie w punkcie I sentencji niniejszego wyroku.

O kosztach postępowania apelacyjnego sąd okręgowy orzekł w pkt 2. sentencji wyroku, stosownie do art. 98 § 1 i § 3 k.p.c., uwzględniając, że pozwany przegrał sprawę w całości, w związku z czym ponosi odpowiedzialność za wszystkie koszty procesu poniesione przez powodów. W rezultacie sąd okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 5.400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Wynagrodzenie pełnomocnika ustalono stosownie do wartości przedmiotu zaskarżenia, na podstawie § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.).

O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzeczono na podstawie art. 481 k.c. w związku z art. 98 § 1

1 k.p.c.

(...)

(...)

1. (...)

2. (...)

3. (...)

4. (...)

5. (...)

(...)

Hasła tematyczne: Klauzule abuzywne

21 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 8 września 2026 r.
  2. Portal: 29 września 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.