Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III AUa 838/25
Sąd
Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Wydział
III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
22 stycznia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Opublikowano w portalu
30 września 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Praca i ZUS
Sąd Apelacyjny w Poznaniu
© autorzy OpenStreetMap

Praca i ZUS

Sąd oddalił apelację ZUS od przeliczenia emerytury Z. A. z pominięciem art. 25 ust. 1b

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw, a ZUS na tej podstawie odmówił wznowienia postępowania. Sąd uznał, że brak publikacji nie ma znaczenia dla wyniku sprawy.

Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Sąd
Sąd Apelacyjny w Poznaniu, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Sygnatura
III AUa 838/25

Dla firm: Brak publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie wyłącza obowiązku uwzględnienia standardu konstytucyjnego przy ponownym ustalaniu świadczenia, jak wskazał sąd odwoławczy.

Bez znaczenia przy tym dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje, zdaniem sądu odwoławczego to, czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. (SK 140/20) został opublikowany, czy nie.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Poznaniu

Treść orzeczenia około 17 minut czytania

Sygn. akt

III AUa 838/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

22 stycznia 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia del. Łukasz Ruszkiewicz

Protokolant: Renata Boruczkowska

po rozpoznaniu 22 stycznia 2026 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym

sprawy

Z. A.

przeciwko

Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w M.

o wysokość emerytury

na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w M.

od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu

z 14 maja 2025 r., sygn. akt VII U 2783/24

1. Oddala apelację.

2. Zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w M. na rzecz Z. A. 270 złotych (dwieście siedemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu w instancji odwoławczej, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach procesu do dnia zapłaty.

sędzia del. Łukasz Ruszkiewicz

Uzasadnienie

Przedmiot sprawy

Rozstrzygnięcie sądu I instancji

Stanowiska stron

Decyzją z 17 października 2024 r. (znak: (...)), sprostowaną postanowieniem z 22 października 2024 r. (znak: (...)) Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w M., po rozpatrzeniu wniosku z 7 października 2024 r., odmówił Z. A. wznowienia postępowania w sprawie emerytury, wskazując, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw, brak jest zatem podstaw do wznowienia postępowania zakończonego decyzją z 11 kwietnia 2016 r.

Od powyższej decyzji odwołanie wywiodła Z. A., wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji i ponowne ustalenie wysokości świadczenia wraz z jego wyrównaniem od 5 marca 2016 r., nakazanie organowi ponowne obliczenie emerytury z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, czyli bez pomniejszenia podstawy obliczenia emerytury powszechnej wraz z wyrównaniem emerytury od 5 marca 2016 r. oraz zasądzenie od strony pozwanej na rzecz odwołującej kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, przytaczając argumentację prawną i faktyczną zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.

Wyrokiem z 14 maja 2025 r., w sprawie VII U 2783/24, Sąd Okręgowy w Poznaniu: zmienił zaskarżoną decyzję w całości ten sposób, że zobowiązał Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w M. do ponownego ustalenia wysokości emerytury odwołującej Z. A., przyznanej decyzją z dnia 11 kwietnia 2016 roku o znaku: (...), z pominięciem przepisu art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, poczynając od 1 października 2024 roku, (punkt 1 wyroku), zasądził od pozwanego organu rentowego na rzecz odwołującej 360 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego wraz z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, w którym je zasądzono do dnia zapłaty (punkt 2 wyroku).

Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany, zaskarżając go w całości.

Apelujący wniósł o:

1. zmianę wyroku poprzez oddalenie odwołania w całości.

2. zasądzenie od odwołującej na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty.

3. zasądzenie od odwołującej na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wg norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty.

Pozwany zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego:

- art. 25 ust. 1b ustawy z 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że wskazany przepis nie może mieć zastosowania i zmianie zaskarżonej decyzji i przyznaniu odwołującej prawa do ponownego ustalenia wysokości emerytury z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego bez pomniejszania podstawy jej obliczenia o kwoty uprzednio pobranych emerytur w obniżonym wieku, w sytuacji, w której ze względu na brak ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 4.06.2024 roku, co jest warunkiem koniecznym do uznania mocy wiążącej tego wyroku, tj. uznania niekonstytucyjności wskazanego przepisu, nie doszło do utraty mocy obowiązującej w/w przepisu, a wiec w okolicznościach kiedy przywołany przepis obowiązuje,

- art. 25 ust. 1b ustawy z 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w związku z art. 190 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 roku poprzez błędne uznanie, że decyzja organu rentowego z 17 października 2024 roku, znak: (...) winna ulec zmianie pomimo niepojawienia się w przestrzeni prawnej wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 4.06.2024 roku, a więc braku jego mocy wiążącej,

- art. 25 ust. 1b ustawy z 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w związku z art. 190 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 roku poprzez błędne uznanie, że decyzja organu rentowego z 17 października 2024 roku znak: (...) winna ulec zmianie pomimo braku mocy wiążącej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niezgodność z Konstytucją tego przepisu,

- art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych poprzez jego zastosowanie, w sytuacji, w której w niniejszej sprawie nie wystąpiła nowa okoliczność istniejąca przed wydaniem wzruszalnej decyzji organu rentowego w postaci nieuwzględnienia przez organ rentowy obowiązującego standardu konstytucyjnego potwierdzonego wyrokiem trybunału konstytucyjnego, bowiem ustalając świadczenie dla Z. A. zastosował przepis art. 21 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych obowiązujący zarówno na dzień przyznania świadczenia, jak i na dzień obecny – w związku z brakiem ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 4.06.2024 roku nie wystąpił moment upadku mocy obowiązującej wskazanego przepisu.

Rozważania prawne i rozstrzygnięcie sądu II instancji

Apelacja pozwanego jest bezzasadna, dlatego podlegała oddaleniu.

Tytułem wstępu wskazać należy, iż zakres kontroli sądu II instancji w postępowaniu apelacyjnym wyznacza treść przepisu art. 378 § 1 k.p.c., stanowiącego, iż sąd ten rozpoznaje sprawę w granicach apelacji, w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania, która w sprawie nie zachodzi.

W dalszej kolejności wskazać należy, że sąd apelacyjny przyjmuje za własne ustalenia sądu pierwszej instancji (art. 387 § 2

1pkt 1 k.p.c.). Ustalenia te są prawidłowe i opierają się na właściwie ocenionym materiale dowodowym.

Uwzględniając prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy, sąd odwoławczy stwierdza, iż sąd pierwszej instancji prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego, a sąd odwoławczy przyjmuje za własne oceny prawne sądu pierwszej instancji, co oznacza, że w dalszej części uzasadnienia sąd apelacyjny ograniczy się do oceny zarzutów apelacyjnych (art. 387 § 21 pkt 2 k.p.c.).

Dla porządku przypomnieć należy, że spór w sprawie sprowadzał się do tego, czy organ rentowy prawidłowo odmówił Z. A. wznowienia postępowania w sprawie emerytury, a w szczególności, czy możliwe było zobowiązanie organu rentowego do ponownego obliczenia wysokości emerytury odwołującej w wieku powszechnym bez jej pomniejszania o sumę kwot wcześniej pobranych emerytur, to jest obliczenia wysokości świadczenia z pominięciem przy jej obliczaniu przepisu art. 25 ust 1 b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (aktualnie tekst jednolity: Dz.U. z 2024 r., poz. 1631). Sąd odwoławczy akceptuje w tym względzie stanowisko wyrażone w zaskarżonym wyroku co do tego, że wysokość emerytury odwołującej pozwany ma obowiązek ustalić ponownie z pominięciem przywołanej powyżej regulacji. W sprawie nie można było bowiem pominąć tego, że omawiana regulacja nie korzysta już z domniemania zgodności z konstytucją. Bez znaczenia przy tym dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje, zdaniem sądu odwoławczego to, czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. (SK 140/20) został opublikowany, czy nie. Wskazać bowiem należy, że, niezależnie od kontrowersji związanych z mocą wiążącą orzeczeń wydanych w składzie orzekającym, jak w sprawie SK 140/20, sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy mają obowiązek zapewnienia przy stosowaniu przepisów ustawy i rozporządzeń poszanowania standardu unijnego, konwencyjnego oraz konstytucyjnego, czy to przez odmowę zastosowania przepisów krajowych sprzecznych z prawem unijnym lub prawem konwencyjnym, czy to przez interpretacyjne zastosowanie Konstytucji RP. Wykorzystanie zasad konstytucyjnych (jak np. wynikających z jej art. 2) następuje przy rozstrzygnięciu konkretnej sprawy cywilnej, co już dawno uznano za oczywiście dopuszczalne w piśmiennictwie (vide A. Mączyński: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji przez sądy, Państwo i Prawo 2000 nr 5, s. 3 - 14; S. Wronkowska: W sprawie bezpośredniego stosowania Konstytucji, Państwo i Prawo 2001 nr 9, s. 3 - 23; B. Nita: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji a rola sądów w ochronie konstytucyjności prawa, Państwo i Prawo 2002 nr 9, s. 36 - 46; R. Balicki: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji, Krajowa Rada Sądownictwa 2016 nr 4, s. 13 - 19; W. Sanetra: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji RP przez Sąd Najwyższy, Przegląd Sądowy 2017 nr 2, s. 5-29). Wykorzystanie to polega na zastosowaniu obok normy ustawowej normy konstytucyjnej zawierającej dyrektywę interpretacyjną. W wyniku tego zabiegu zrekonstruowana zostanie norma prawna zgodna z Konstytucją (M. Haczkowska: Zasada bezpośredniego stosowania Konstytucji w działalności orzeczniczej sądów, Przegląd Sejmowy 2005 nr 1, s. 57-63). W ten sposób urzeczywistnia się zasadę nadrzędności Konstytucji, która służy ochronie wolności i praw człowieka. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 8 grudnia 2020 r., II PK 35/19 i postanowieniu z 29 października 2020 r., III UZP 4/20).

Jednocześnie należy podkreślić, że zgodnie z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej. Jeżeli norma prawna wynikająca z Konstytucji jest sprzeczna z normą wynikającą z ustawy, to zgodnie z hierarchią źródeł prawa pierwszeństwo zastosowania przysługuje normie prawnej wyższego rzędu, czyli konstytucyjnej.

Akceptowana w orzecznictwie Sądu Najwyższego koncepcja tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności ustaw (

vide wyrok Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 1998 r., I PKN 90/98, , jak też kolejne orzeczenia Sądu Najwyższego: z 7 kwietnia 1999 r., I PKN 648/98, z 26 września 2000 r., III CKN 1089/00, z 4 lipca 2001 r., III ZP 12/01, z 29 sierpnia 2001 r., III RN 189/00) pozwala sądom na odmowę zastosowania przepisu uznanego za niekonstytucyjny w konkretnej sprawie, co w żadnym razie nie stanowi o przejęciu kompetencji Trybunału Konstytucyjnego

Sąd powszechny może, wbrew zapatrywaniom apelującego, odmówić zastosowania przepisu w razie jego oczywistej niekonstytucyjności, która może zachodzić wówczas, gdy porównywane przepisy ustawy i Konstytucji dotyczą regulacji tej samej materii i są ze sobą sprzeczne, a norma konstytucyjna jest skonkretyzowana w stopniu pozwalającym na jej samoistne zastosowanie, gdy ustawodawca wprowadził regulację identyczną jak norma objęta już wyrokiem Trybunału, gdy Trybunał stwierdził niekonstytucyjność określonej normy prawnej zamieszczonej w przepisie tożsamym, który nie podlegał rozpoznaniu przed Trybunałem, gdy sposób rozumienia przepisu ustawy wynika z utrwalonego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego (postanowienie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 2 sierpnia 2019., III AUz 117/19, w którym zacytowano wyroki Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2009 r., I CSK 482/08, z 17 marca 2016 r., V CSK 377/15, uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 października 2006 r., I FSP 2/06 oraz wyroki tego Sądu z 24 września 2008 r., I OSK 1369/07 oraz z 18 grudnia 2013 r., I FSK 36/13).

W postanowieniu z 5 kwietnia 2023 r., II USK 133/22 Sąd Najwyższy wskazał, że orzekanie o zgodności ustaw z Konstytucją (art. 188 pkt 1 ustawy zasadniczej), co niewątpliwie należy do wyłącznej kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, nie jest tożsame z oceną konstytucyjności przepisu mającego zastosowanie w konkretnej sprawie rozstrzyganej przez sąd. Sąd jest obowiązany do oceny konstytucyjności przepisu ustawy w ramach ustalania, który przepis obowiązującego prawa będzie zastosowany do rozstrzygnięcia danego stanu faktycznego w indywidualnej sprawie (wyrok Sądu Najwyższego z 8 sierpnia 2017 r., I UK 325/16). Przeto odmowa zastosowania przepisu ustawy uznanego przez sąd za sprzeczny z Konstytucją nie narusza kompetencji Trybunału Konstytucyjnego i nie ma bezpośredniego związku z tymi kompetencjami. Uznanie, że sądy powszechne nie są uprawnione do badania zgodności ustaw z Konstytucją, a w konsekwencji do zajmowania stanowiska w kwestii ich zgodności jak też niezgodności z ustawą zasadniczą, jest wyraźnie sprzeczne z art. 8 ust. 2 Konstytucji (vide też uchwała Sądu Najwyższego z 4 lipca 2001 r., III ZP 12/01).

Ocena konstytucyjności prawa sprawowana przez sądy w ramach bezpośredniego stosowania Konstytucji służy nie tylko zapewnieniu zgodności orzeczeń z Konstytucją, a w konsekwencji zapewnieniu wydania orzeczenia słusznego, sprawiedliwego i realizującego konstytucyjną aksjologię i wartości, ale także przyspieszeniu postępowania. Pozwala ponadto na badanie konstytucyjności prawa w różnorodnych sprawach, odmiennych okolicznościach faktycznych, co znacznie poszerza zakres oceny konstytucyjności. - Trybunał Konstytucyjny bada bowiem zgodność z Konstytucją w sposób abstrakcyjny i w zakresie wniosku, co istotnie zawęża pole działania tego organu. Kontrola rozproszona stwarza także możliwość interpretacji Konstytucji oraz ustaw z uwzględnieniem szerokiego spektrum wiedzy specjalistycznej sądów w poszczególnych działach prawa, a tym samym poszerza perspektywę rozumienia Konstytucji (wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 6 lutego 2024 r., VIII Pa 103/23, M. Gutowski, P. Kardas: Wykładnia i stosowanie prawa w procesie opartym na Konstytucji, Warszawa 2017, par. 3. Znaczenie Konstytucji dla procesu sądowego stosowania prawa; por. też M. Haczkowska: Zasada bezpośredniego stosowania konstytucji w działalności orzeczniczej sądów, Przegląd Sejmowy 2005 nr 1; R. Balicki: Bezpośrednie stosowanie konstytucji, Krajowa Rada Sądownictwa 2016 nr 4, s. 13; M. Gutowski, P. Kardas: Sądowa kontrola konstytucyjności prawa. Kilka uwag o kompetencjach sądów powszechnych do bezpośredniego stosowania Konstytucji, Palestra 2016 nr 4, s. 5). A zatem sąd okręgowy był w pełni uprawniony do własnej oceny konstytucyjności istotnego w sprawie przepisu art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach i stwierdzić, że przepis ten nie może mieć zastosowania w stosunku do odwołującej, bowiem stoi w sprzeczności z przepisami Konstytucji RP i do tego stwierdzenia nie jest konieczne opublikowanie wyroku z 4 czerwca 2024 r. w Dzienniku Ustaw.

W sytuacji takiej, jak ma miejsce w sprawie, podstawę prawną ponownego ustalenia wysokości świadczenia odwołującej w sprawie stanowi art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach, który to przepis trafnie przywołał sąd pierwszej instancji, szeroko omawiając zasady i podstawy jego zastosowania w sprawie, a wywody te sąd apelacyjny w całości podziela bez konieczności ich ponownego przytaczania.

Sąd okręgowy prawidłowo również przywołał regulacje dotyczące sposobu ustalania wysokości emerytury dla osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r, wskazując, że jest ona obliczana na nowych zasadach, tj. zasadach wynikających z przepisów art. 25-26 ustawy. Sąd

meriti dokonał także trafnej oceny konstytucyjności przepisu art. 25 ust. 1b ustawy, do czego, jak już powyżej wskazano, miał podstawy. Sąd okręgowy bardzo szeroko przedstawił swoje stanowisko w tym przedmiocie i jest ono prawidłowe, a sąd apelacyjny w pełni je akceptuje i przyjmuje za własne, nie widząc potrzeby ponownej analizy tej kwestii. Należy jednoznacznie stwierdzić, że w sprawie zaszły podstawy do ponownego ustalenia wysokości emerytury Z. A. i to w oparciu o przepis przywołany przez sąd I instancji, bowiem art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach jako regulacja, która utraciła domniemanie zgodności z Konstytucją, nie może być stosowany w stanach faktycznych takich, jak ustalony prawidłowo w sprawie. Powtórzyć można w tym miejscu bowiem, że organ rentowy, po ukończeniu przez odwołującą powszechnego wieku emerytalnego, przyznał jej decyzją z 11 kwietnia 2016 r. prawo do emerytury powszechnej oraz ustalił jej wysokość na podstawie art. 26 ustawy, czyli sumując zwaloryzowany kapitał początkowy (ustalany na dzień 1 stycznia 1999 r.) oraz zwaloryzowane składki uiszczone za okres od dnia 1 stycznia 1999 r., pomniejszając, w oparciu o treść art. 25 ust. 1b, tę wartość o sumę pobranych emerytur w obniżonym wieku, a wobec stwierdzonej niekonstytucyjności tego przepisu, rolą sądu było doprowadzenie w sprawie do stanu zgodności z Konstytucją, co mogło nastąpić właśnie przez zobowiązanie pozwanego ponownego ustalenia wysokości świadczenia odwołującej bez pomniejszania podstawy wyliczenia świadczenia o kwoty wcześniej pobranych emerytur, to jest z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy. Podnieść bowiem należy, że wprowadzenie do ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (od 1 stycznia 2013 r.) mechanizmu potrącania kwot pobranych świadczeń z tytułu wcześniejszej emerytury przy obliczaniu podstawy emerytury powszechnej nastąpiło z naruszeniem wynikającej z art. 2 Konstytucji zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Ubezpieczeni, którzy zdecydowali się przejść na wcześniejszą emeryturę, nie mieli, w momencie podejmowania tej decyzji na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego, świadomości co do skutków prawnych, jakie może ona wywoływać w sferze ich przyszłych uprawnień z tytułu emerytury powszechnej. Nie mogli przewidzieć, że przejście na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane świadczenia. Nie spodziewali się, że fakt wypłacania świadczeń emerytalnych wpłynie na sposób ustalania wysokości świadczenia w ramach emerytury powszechnej.

Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 6 marca 2019 r., P 20/16, skoro ustawodawca w ramach nowego zreformowanego systemu stworzył pewnej grupie osób możliwość przejścia na emeryturę na uprzednich, korzystniejszych zasadach, to działając w zaufaniu do prawa, mogły one w sposób uprawniony oczekiwać, że ich uprawnienia będą realizowane w oparciu o te zasady. Nie ma tu znaczenia fakt, że miały one świadomość kapitałowego charakteru nowych regulacji, które będą podstawą ustalania wysokości emerytury kolejnych roczników. Wywody TK odnoszą się wprawdzie wyłącznie do kobiet urodzonych w roku 1953, jednakże trafnie uznał sąd okręgowy, że oceny wyrażone w tym rozstrzygnięciu można odnosić także do innych ubezpieczonych, którzy pobierali tzw. wcześniejsze emerytury w oparciu o wniosek złożony przed 6 czerwca 2012 r. i nabyli prawo do tych świadczeń przed 1 stycznika 2013 r. i następnie ich emeryturę powszechną pomniejszono o sumy pobranych już emerytur.

W takiej też sytuacji znalazła się, jak prawidłowo ustalił sąd okręgowy, odwołująca Z. A., bowiem pobierała emeryturę wcześniejszą od 1 września 2006 r., na wniosek złożony 21 lipca 2006 r., a wysokość emerytury w wieku powszechnym pomniejszono jej o sumę pobranych wcześniej emerytur.

W okolicznościach niniejszej sprawy sąd okręgowy był zatem uprawniony do stwierdzenia, że przepis art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej jako niekonstytucyjny nie powinien mieć w przypadku odwołującej zastosowania, a zaskarżone orzeczenie, z powodów opisanych powyżej nie narusza żadnego ze wskazanych w apelacji przepisów prawa materialnego, a pojęcie „wznowienia postępowania”, o którym mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucji ma szersze znaczenie niż pojęcie „wznowienia” w sensie technicznym, przewidziane w odpowiednich procedurach regulowanych w ustawach i obejmuje wszelkie instrumenty proceduralne stojące do dyspozycji stron, organów i sądów, wykorzystanie których umożliwia przywrócenie stanu konstytucyjności orzeczeń (

vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 21 lipca 2020 r., III AUa 563/20).

Należy bowiem w tym miejscu wskazać, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego akcentuje się szczególną w porównaniu do innych organów administracji rozpatrujących typowe sprawy administracyjne - funkcję organu rentowego (postanowienie Sądu Najwyższego z 29 stycznia 2014 r., I UK 375/13, LEX nr 1646130). Ta „szczególność” znajduje potwierdzenie w szczególnej procedurze odwoławczej (odwołanie od decyzji do sądu powszechnego) oraz zakresie kognicji i sposobie rozpoznawania spraw przez sądy ubezpieczeń społecznych. Interpretując i stosując przepisy prawa ubezpieczeń społecznych oraz przepisy proceduralne stanowiące podstawę prawną działania przez organ rentowy, należy pamiętać, że decyzje tego organu sprowadzają się - zasadniczo - do deklaratywnego potwierdzenia uprawnień przysługujących ubezpieczonym z mocy prawa. Deklaratywny charakter decyzji organu rentowego potwierdzających przysługiwanie ubezpieczonemu prawa do określonego świadczenia rzutuje szczególnie na ograniczenie ostateczności decyzji organu rentowego odmawiających prawa do świadczenia, ponieważ stabilność negatywnego rozstrzygnięcia o prawach jednostki nie jest w tym przypadku wartością, która mogłaby przeważyć nad rzeczywistą realizacją konstytucyjnego i ustawowego prawa do zabezpieczenia społecznego (wyrok Sądu Najwyższego z 29 listopada 2016 r., II UK 416/15, LEX nr 2186572). Dlatego też w utrwalonym stanowisku Sądu Najwyższego przyjęto, że przepisy odnoszące się do trwałości i wzruszalności decyzji organu rentowego nie mogą być interpretowane i stosowane w taki sposób, który prowadziłby do trwałego pozbawienia osób ubezpieczonych uprawnień przysługujących im ex lege (wyrok Sądu Najwyższego z 29 listopada 2016 r., II UK 416/15, LEX nr 2186572).

Już w postanowieniu Trybunału Konstytucyjnego z 14 kwietnia 2004 r. SK 32/01 wskazano, że pojęcie „wznowienia postępowania”, o którym mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ma szersze znaczenie niż pojęcie „wznowienia” w sensie technicznym, przewidziane w odpowiednich procedurach regulowanych w ustawach i obejmuje wszelkie instrumenty proceduralne stojące do dyspozycji stron i sądów, wykorzystanie których umożliwia przywrócenie stanu konstytucyjności orzeczeń (OTK-A 2004/4/35).

Wszystko, co wywiedziono powyżej oznacza, że nie zachodzą zarzucane w apelacji naruszenia przepisów prawa materialnego. Co do zasady bowiem pozwany pozostaje bowiem w błędzie co do tego, że w sprawie nie było podstaw do ponownego ustalenia wysokości świadczenia odwołującej. Podstawą tą w istocie nie jest wydanie wyroku przez Trybunał Konstytucyjny w sprawie SK 140/20, a wzmiankowana powyżej okoliczność stanu niekonstytucyjności przepisu art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

Uwzględniając powyższe, sąd odwoławczy oddalił apelację, na podstawie art. 385 k.p.c. (punkt 1 wyroku).

O kosztach procesu w postępowaniu odwoławczym sąd apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1, 1

1, 3 i 4 k.p.c., art. 99 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 15 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2023 r., poz. 1935) zasadzając od pozwanego na rzecz odwołującej 270 zł tytułem kosztów procesu postępowaniu apelacyjnym (punkt 2 wyroku), uwzględniając w tym zakresie przedmiot sporu.

SSO del. Łukasz Ruszkiewicz

Hasła tematyczne: Wysokość świadczenia

251 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 22 stycznia 2026 r.
  2. Po 85 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 30 września 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.