Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III Ca 1725/25
Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział
III Wydział Cywilny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
9 czerwca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
19 751 zł
Opublikowano w portalu
8 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Konkurencja i konsumenci
Sąd Okręgowy w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Konkurencja i konsumenci

Sąd oddalił apelację spółki. Prowizja z umowy pożyczki nie wiąże konsumentki

Przejdź do orzeczenia, 17 min czytania

Spór

Spółka pożyczkowa dochodziła od pożyczkobiorczyni N. A. zapłaty, w tym prowizji z umowy pożyczki. Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo w części dotyczącej prowizji.

Ustalenia sądu

Sąd odwoławczy przyjął ustalenia pierwszej instancji i nie uznał zarzutów dotyczących ich błędności. Spółka nie przedstawiła w pierwszej instancji twierdzeń ani dowodów, że prowizja odpowiada jej rzeczywistym kosztom.

Rozstrzygnięcie

Sąd oddalił apelację spółki i zasądził od niej na rzecz pozwanej 1.800,00 zł kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wraz z odsetkami.

Dlaczego

Określenie prowizji na poziomie blisko 100 % pożyczonej kwoty nie ma uzasadnienia w równowadze kontraktowej i nie jest ekwiwalentne świadczeniom stron. Prowizja została uznana za klauzulę niedozwoloną, więc nie wiąże pożyczkobiorczyni.

Dla firm

Sam fakt, że pozaodsetkowe koszty pożyczki mieszczą się w limicie z art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim, nie wyklucza uznania prowizji za niedozwoloną. Przedsiębiorca, który ją pobiera, musi wykazać jej związek z kosztami udzielenia pożyczki.

Więcej o sprawie

Prowizja w tej umowie wynosiła blisko 100 % pożyczonej kwoty. Spółka nie przedstawiła w pierwszej instancji wyliczeń ani dowodów, że odpowiada jej rzeczywistym kosztom.

Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
19 751 zł
Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi, III Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
III Ca 1725/25

Treść orzeczenia około 17 minut czytania

Sygn. akt III Ca 1725/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 czerwca 2026 r.

Sąd Okręgowy w Łodzi III Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie następującym:

Przewodniczący:

sędzia Radosław Olewczyński

po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2026 r. w Łodzi

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa

A..pl Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w A.

przeciwko

N. A.

o zapłatę

na skutek apelacji strony powodowej

od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi z dnia 16 kwietnia 2025 r. wydanego w sprawie XVIII C 888/24

1. oddala apelację;

2. zasądza od A..pl Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w A. na rzecz N. A. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym kwotę 1.800,00 zł (tysiąc osiemset złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2025 r., wydanym w sprawie z powództwa (...).pl Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w A. przeciwko U. A. o zapłatę, Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi zasądził od pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 9.925,71 zł wraz z odsetkami maksymalnymi za opóźnienie od kwoty 8.816,19 zł od 27 sierpnia 2024 r. do dnia zapłaty, oddalił powództwo w pozostałym zakresie i zasądził od strony powodowej na rzecz pozwanej tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 700,82 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Apelację od tego orzeczenia złożyła strona powodowa, zaskarżając je w części oddalającej powództwo, wnosząc o jego zmianę poprzez zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda dalszej części dochodzonego roszczenia w wysokości 19.750,68 zł wraz z przyznaniem od pozwanej na rzecz strony powodowej zwrotu kosztów procesu przed Sądami obu instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie o jego uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji wraz z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania oraz zarzucając naruszenie:

1. art. 5 ust. 6a w związku z art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1362) poprzez ich niezastosowanie w przedmiotowym stanie sprawy i przyjęcie w zaskarżonym wyroku, że „zastrzeżenie prowizji w kwocie 14.920,50 zł jest klauzulą niedozwoloną i nie wiąże konsumenta zgodnie z art. 385

1 §1 i 2 k.c.", a także że „prowizja wynosi prawie 100% kwoty udzielonej pożyczki", podczas gdy w przedmiotowej umowie pozaodsetkowe koszty pożyczki nie przekraczały granicy określonej w art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1362) i zostały określone przez powoda w sposób prawidłowy;

2. art. 385

1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że znajdzie on zastosowanie w odniesieniu do żądania strony powodowej w zakresie prowizji, ponieważ postanowienia dotyczące dochodzonej przez powoda kwota prowizji z tytułu udzielonej pozwanej pożyczki kształtują jej prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy, mimo, iż stanowią one wynagrodzenie pożyczkodawcy określone zgodnie z art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1362), a także wynagrodzenie adekwatne do świadczeń strony powodowej z uwagi na zawartą z pozwaną umowę;

3. art. 720

1 § 1 i 2 k.c. poprzez brak jego zastosowania, pomimo faktu, że strona powodowa, zgodnie z tym przepisem, z uwagi na zawartą z pozwaną umowę pożyczki, miała prawo żądania od pozwanej, poza zwrotem udzielonej kwoty pożyczki, także odsetek kapitałowych oraz pozaodsetkowych kosztów pożyczki, w tym m.in. prowizji, określonych w umowie zgodnie z przepisami o ochronie praw konsumenta;

4. art. 227 k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c. przez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego oraz przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, a także wybiórcze traktowanie materiału dowodowego, skutkiem czego Sąd I instancji oparł orzeczenie na ustaleniach niezgodnych ze stanem faktycznym i wbrew zasadom logiki oraz z pominięciem części materiału dowodowego, w tym wyjaśnień strony powodowej odnoszących się do zasadności dochodzonej od pozwanej wysokości prowizji z uwagi na udzieloną umowę pożyczki.

W odpowiedzi na apelację pozwana wniosła o jej oddalenie w całości i zasądzenie od strony powodowej na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu.

Sąd odwoławczy przyjął za własne ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd

meriti, nie stwierdzając w tym zakresie uchybień, ani nie dostrzegając podstaw do ich zmiany lub uzupełnienia, a także kwalifikując ocenę dowodów prowadzącą do poczynienia tych ustaleń jako dokonaną w pełnej zgodzie z dyrektywami art. 233 § 1 k.p.c., bowiem wbrew twierdzeniom autora apelacji, Sąd Rejonowy dokonał wszechstronnej, logicznej i zgodnej z zasadami doświadczenia życiowego oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Zawarty w apelacji zarzut naruszenia art. 227 k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c. uznać należy za całkowicie bezzasadny, a sposób jego sformułowania wskazuje na błędne utożsamianie przez skarżącego sfery ustaleń faktycznych z problematyką zastosowania norm prawa materialnego do ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Apelujący nie odnosi się do jakiegokolwiek elementu tego stanu faktycznego, w szczególności ani nie powołuje się na brak ustalenia przez Sąd I instancji okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, pomimo istnienia ku temu podstaw w zgromadzonym materiale dowodowym, ani też nie twierdzi, że konkretne ustalone przez Sąd fakty w rzeczywistości nie miały miejsca, ani tym bardziej nie wskazuje na jakiekolwiek uchybienia zasadom regulującym ocenę dowodów, które miałyby do takich nieprawidłowości doprowadzić, zaś treść i uzasadnienie tego zarzutu w istocie nie odnoszą się do uchybień proceduralnych, lecz do merytorycznej oceny spełnienia zawartych w art. 385

1 § 1 k.c. przesłanek umożliwiających uznanie określonych postanowień umowy łączącej strony za niedozwolone, ze skutkiem w postaci nieobciążania pożyczkobiorczyni obowiązkiem zapłaty prowizji na rzecz pożyczkodawcy. Autor apelacji

de facto nie kwestionuje więc poczynionych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym ustaleń faktycznych w jakiejkolwiek części, natomiast formułuje zarzuty wyłącznie pod adresem dokonanej na gruncie tych ustaleń oceny prawnej postanowień umowy pożyczki pod kątem ich abuzywności. Zauważyć należy zatem, że naruszeń przepisów proceduralnych nie można upatrywać w tym, iż Sąd

meriti na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego wyciągnął, po zastosowaniu prawa materialnego, odmienne od oczekiwań strony powodowej wnioski prawne co do zasadności dochodzonych roszczeń, choć bezsprzecznie zagadnienia te mogą być przedmiotem zarzutów odnoszących się do wykładni i zastosowania norm materialnoprawnych, które apelujący również zawarł w złożonym środku odwoławczym.

Odnosząc się do podnoszonej w ramach tych zarzutów apelacyjnych kwestii oceny, czy trafnie Sąd niższej instancji doszedł do wniosku o obecności postanowień niedozwolonych w umowie pożyczki gotówkowej łączącej stronę powodową z U. A., nie sposób zgodzić się z apelującym, który forsuje tezę, że nie jest możliwe uznanie, iż postanowienia przedmiotowej umowy określają stanowiące składnik pozaodsetkowych kosztów kredytu świadczenia będącej konsumentem pożyczkobiorczyni na poziomie wygórowanym w sposób nieuzasadniony – a tym samym kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy – o ile tylko wartości te nie wykraczają poza ograniczenia, jakie ustawodawca ustanowił w art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1362) w odniesieniu do sumy wszystkich pozaodsetkowych kosztów kredytu. Odpowiedzieć na ten zarzut można stwierdzeniem, że na owe pozaodsetkowe koszty kredytu może składać się wiele elementów, a więc opłaty, prowizje, podatki, marże i koszty usług dodatkowych, co wynika z art. 5 ust. 6 i 6a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1362), zaś ustawowe ograniczenie łącznej wielkości tego rodzaju obciążeń konsumenta nie odbiera z pewnością Sądowi możliwości (ani nie zwalnia go od obowiązku) dokonania oceny, czy postanowienie umowne określające obowiązek zapłaty każdego z tych składników z osobna nie stanowi klauzuli abuzywnej w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. Ukształtowanie praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, skutkujące rażącym naruszeniem jego interesów, może być efektem – jak w sprawie niniejszej – określenia wysokości jednego lub kilku spośród składników kosztów pozaodsetkowych w sposób radykalnie nieadekwatny do wzajemnych świadczeń przedsiębiorcy czy ponoszonych przez niego kosztów, prowadząc w rezultacie do istotnego naruszenia równowagi kontraktowej z pokrzywdzeniem konsumenta. Limitowanie przez ustawę rozmiaru całości obciążeń konsumenta z tytułu kosztów pozaodsetkowych kredytu nie może być interpretowane jako uprawnienie pożyczkodawcy do dowolnego określania wielkości poszczególnych składników tych kosztów – bez uwzględnienia treści art. 385

1 § 1 k.c. – o ile tylko ich suma nie przekroczy granicy zakreślonej przez ustawodawcę. Podkreślić trzeba, że przedsiębiorcę udzielającego kredytu konsumenckiego czy też pożyczki konsumenckiej wiąże zarówno art. 385

1 § 1 k.c., jak i art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1362), co oznacza, że musi on mieć na uwadze zarówno to, by do umowy zawartej z konsumentem nie wprowadzać postanowień określających zobowiązania kontrahenta w sposób, który pozwalałby je uznać za klauzule niedozwolone, jak i dbać o to, by suma kosztów pozaodsetkowych nie wykroczyła poza ich maksymalną wysokość określoną ustawą. Z powyższych przyczyn chybione byłoby twierdzenie, iż przy dokonywanej przez Sąd ocenie, czy spełnione zostały przesłanki zastosowania art. 385

1 § 1 k.c. w związku z art. 385

2 k.c., brak sprzeczności postanowień umownych z treścią art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1362) wyklucza możność uznania, że w określonych okolicznościach kształtują one prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, skutkując rażącym naruszeniem jego interesów.

Powyższe stanowisko nie budzi obecnie większych wątpliwości w orzecznictwie. Dał temu wyraz choćby Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 26 października 2021 r., III CZP 42/20, OSNC Nr 6 z 2022 r., poz. 57, gdzie dobitnie stwierdzono, że okoliczność, iż pozaodsetkowe koszty kredytu konsumenckiego nie przekraczają wysokości określonej w art. 36a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (obecnie t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1362), nie wyłącza oceny, czy postanowienia określające te koszty są niedozwolone (art. 385

1 § 1 k.c.), zaś postanowienia umowne określające inne niż odsetki koszty kredytu konsumenckiego, np. prowizje kredytodawcy, mogą zostać uznane za klauzule abuzywne, nawet jeśli ich wysokość nie przekracza maksymalnych kwot takich kosztów określonych w art. 36a ust. 1 i 2 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (obecnie t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 1362). Stanowisko to zostało powtórzone także w uchwale SN z dnia 27 października 2021 r., III CZP 43/20, OSP Nr 7-8 z 2022 r., poz. 59 czy też w wyroku SN z dnia 30 czerwca 2022 r., I NSNc 646/21, niepubl. oraz w innych orzeczeniach Sądu Najwyższego. Trzeba też zwrócić uwagę na wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 26 marca 2020 r., C-779/18, „Monitor Prawniczy” Nr 8 z 2020 r., s. 391 – cytowany zresztą w pierwszej z przywołanych uchwał – gdzie Trybunał przypomniał, że wyłączenie przewidziane w art. 1 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. WE L 1993, nr 95, s. 29 ze zm.) podlega wykładni ścisłej i że określona klauzula jest objęta tym wyłączeniem tylko wtedy, gdy odzwierciedla przepis ustawowy lub wykonawczy, który ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Trybunał zauważył też słusznie, że nie wydaje się, by art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1362) sam w sobie określał prawa i obowiązki stron umowy, gdyż poprzestaje on na ograniczeniu ich swobody ustalenia pozaodsetkowych kosztów kredytu powyżej pewnego poziomu i w żaden sposób jego treść nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy sprawdził, czy takie ustalenie ma ewentualnie nieuczciwy charakter poniżej określonego prawnie pułapu. W rezultacie tych rozważań orzeczono, że art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że z zakresu stosowania tej dyrektywy nie jest wyłączony warunek umowny, w którym ustala się całkowite pozaodsetkowe koszty kredytu z poszanowaniem maksymalnego pułapu przewidzianego w przepisie krajowym, niekoniecznie biorąc przy tym pod uwagę rzeczywiście ponoszone koszty. Z kolei w wyroku z dnia 3 września 2020 r., C-84/19, „Monitor Prawniczy” Nr 20 z 2020 r., s. (...), Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że art. 3 ust. 1 przedmiotowej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, iż warunek umowny dotyczący pozaodsetkowych kosztów kredytu, który określa ten koszt poniżej ustawowego pułapu i przenosi na konsumenta koszty działalności gospodarczej kredytodawcy, może powodować znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, gdy obciąża konsumenta kosztami nieproporcjonalnymi w stosunku do świadczeń i do kwoty otrzymanego kredytu.

W tym kontekście należy w pełni zgodzić się z Sądem I instancji, który uznał, że określenie prowizji na poziomie stanowiącym blisko 100 % pożyczonej kwoty nie znajduje żadnego uzasadnienia na gruncie równowagi kontraktowej w stosunkach pomiędzy przedsiębiorcą i konsumentem oraz problematyki ekwiwalentności ich świadczeń. Pojęcie prowizji – choć używane i przez ustawodawcę i w praktyce instytucji kredytowych – nie zostało ustawowo zdefiniowane, a w umowach zawieranych w obrocie finansowym odpowiadają mu rozmaite desygnaty, choć zwykle określa się tak jeden z elementów wynagrodzenia za udzielenie kredytu lub pożyczki, który – w przeciwieństwie do oprocentowania – nie jest zapłatą za możliwość korzystania z kapitału, ale stanowi swoiste wynagrodzenie instytucji kredytowej za czynności związane np. z zawarciem umowy (np. ocena zdolności kredytowej, przygotowanie i analiza dokumentów), z pozostawaniem w gotowości udostępnienia środków w przypadku kredytu niewykorzystanego czy z podejmowaniem czynności związanych z wcześniejszą spłatą kredytu lub pożyczki albo odstąpieniem przez kontrahenta od umowy. W realiach rozpoznawanej sprawy brak jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że koszty, jakie pożyczkodawca poniósł w związku z czynnościami skutkującymi zawarciem umowy, wypłatą kapitału i ewentualną dalszą obsługą pożyczki, pozostają w choćby zbliżonej proporcji do żądanego od pozwanej świadczenia wzajemnego i uznać trzeba, że pozwana jako konsument została w ten sposób obciążona kosztami nieproporcjonalnymi w stosunku do świadczeń i do kwoty otrzymanego kredytu. Obowiązkiem Sądu

meriti było zbadanie z urzędu treści umowy łączącej stronę powodową (przedsiębiorcę) z pozwaną (konsumentem), kreującej stosunek prawny pomiędzy nimi, pod kątem obecności w jej treści klauzul abuzywnych, mających wpływ na rzeczywisty rozmiar przysługującej powodowi wierzytelności. Skoro jednak w odniesieniu do przewidzianej w umowie prowizji już

prima facie trudno doszukać się jakiegokolwiek racjonalnego i rzeczywistego powiązania pomiędzy ustaloną przez pożyczkodawcę jej wysokością i ponoszonymi przez niego faktycznymi kosztami zawarcia umowy i obsługi wierzytelności, to właśnie powodowa spółka, wywodząca, że w odniesieniu do przedmiotowej umowy koszty te – którym wszakże winna odpowiadać naliczona prowizja – są z jakichś uzasadnionych przyczyn rażąco wyższe od tych, które w normalnym biegu rzeczy wiążą się z czynnościami związanymi z zawarciem pożyczki i administrowaniem nią, winna, zgodnie z art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., wykazać poprzez przedstawienie odpowiednich dowodów zasadność pobrania prowizji w naliczonej wysokości oraz czytelne kryteria, jakie legły u podstaw jej obliczenia, z zaznaczeniem w szczególności, jakie kosztochłonne czynności przedsiębrane przez pożyczkobiorcę związane były z pobieraną opłatą. Sąd Rejonowy nie naruszył w żadnej mierze przepisów dotyczących rozkładu ciężaru dowodu, ponieważ w sprawie niniejszej mamy do czynienia nie tylko z podniesieniem przez pozwaną w sprzeciwie od nakazu zapłaty zarzutu niweczącego dochodzone pozwem roszczenia, ale także z istniejącą niezależnie od zgłoszenia tego zarzutu koniecznością zbadania przez Sąd z urzędu określonych przesłanek, które potencjalnie mogą przesądzać o zakresie związania konsumenta postanowieniami umownymi.

Skoro bowiem stronie powodowej, będącej przedsiębiorcą i korzystającej z profesjonalnej obsługi prawnej, znane były obowiązujące przepisy prawa, w szczególności unormowania prawa europejskiego dotyczące ochrony konsumentów, to tym samym winna ona była zdawać sobie sprawę, że art. 3 k.p.c., art. 187 § 1 pkt. 2 k.p.c. i art. 232 k.p.c. nakazują jej przywołać w ramach twierdzeń faktycznych leżących u podstaw dochodzonego roszczenia także okoliczności mogących przekonać Sąd, iż stosowane w umowie klauzule dotyczące wysokości kosztów pozaodsetkowych nie mają charakteru abuzywnego, a w dalszej kolejności jej zadaniem było także wykazanie tych faktów – nie tylko dlatego, że strona pozwana podniosła w toku postępowania związane z tym zarzuty, ale dlatego, że zagadnienia te z urzędu musiały stać się przedmiotem badania Sądu, zaś wynik tego badania musiał wykluczyć abuzywność tych klauzul, aby możliwe było wywiedzenie z ich treści skutków prawnych korzystnych dla strony powodowej. Strona powodowa w toku postępowania pierwszoinstancyjnego nie przedstawiła żadnych twierdzeń i wyliczeń zmierzających do przekonania Sądu, że przewidziana w umowie prowizja pozostaje w realnym związku z wysokością ponoszonych przez nią kosztów działalności związanej z udzieleniem pożyczki, a tym bardziej nie poparła ich jakimkolwiek materiałem dowodowym, wywodząc w piśmie procesowym z dnia 12 sierpnia 2024 r. – podobnie jak w apelacji – że już sam fakt, iż wysokość przewidzianych w umowie kosztów pozaodsetkowych nie przekracza maksymalnych kwot takich kosztów określonych w art. 36a ust. 1 i 2 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (obecnie t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 1362), musi wykluczać dopuszczalność uznania klauzul umownych regulujących te kwestie za abuzywne. Dopiero w apelacji jej autor zdecydował się odnieść do kwestii powiązania wysokości prowizji z kosztami rzeczywiście poniesionymi przez pożyczkodawcę, jednak niezależnie od tego, czy twierdzeniom tym można byłoby ewentualnie przypisać trafność merytoryczną, podlegają one na podstawie art. 381 k.p.c. pominięciu jako spóźnione, nie wspominając już o tym, że nie zostały one poparte jakimikolwiek dowodami.

Prawidłowo przyjął więc Sąd I instancji, że tego rodzaju postanowienia umowne dotyczące prowizji są niezgodne z zasadami uczciwości kupieckiej, jak również kształtują obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, skoro nie wykazano, aby miały jakiekolwiek uzasadnienie i powiązanie ekonomiczne z poniesionymi rzeczywiście kosztami przedsiębiorcy udzielającego pożyczki. Niedopuszczalna jest sytuacja, gdy jedna ze stron umowy, wykorzystując swoją pozycję profesjonalisty, kształtuje postanowienia umowne w taki sposób, że wprowadza do niego konstrukcję prawną, która prowadzi do pokrzywdzenia drugiej strony stosunku prawnego, w tym wypadku konsumenta. Spełnione są z całą pewnością również pozostałe przesłanki zastosowania art. 385

1 § 1 k.c., skoro strona powodowa bezsprzecznie, zawierając przedmiotową umowę pożyczki, posłużyła się wzorcem umownym, na którego treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, zaś prowizja stanowiąca wynagrodzenie z tytułu udzielenia pożyczki, przewidziana w umowie, do której mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1028 ze zm.), nie jest świadczeniem głównym w rozumieniu art. 385

1 § 1 zd. II k.c., a zatem postanowienia umownego przewidującego obowiązek jej zapłaty nie dotyczy przewidziane w tym przepisie wyłączenie (tak np. w wyroku SN z dnia 6 kwietnia 2004 r., I CK 472/03, niepubl. lub w przywoływanej już uchwale SN z dnia 27 października 2021 r., III CZP 43/20, OSP Nr 7-8 z 2022 r., poz. 59). Ustawową konsekwencją takiej konstatacji jest stwierdzenie w oparciu o właściwie zastosowany przez Sąd

meriti art. 385

1 § 1 i 2 k.c., że U. A. nie wiążą klauzule umowne nakładające na nią obowiązek uiszczenia prowizji, a tym samym uznać należy, że Sąd ten wydał prawidłowe rozstrzygnięcie o częściowym oddaleniu powództwa. Nie można zgodzić się z wywodami apelacji, iż to wskutek zapadłego rozstrzygnięcia „(…) powód został pozbawiony możliwości uzyskania odsetek oraz dalszych kosztów pozakodeksowych (…)” (zapewne chodził tu o koszty pozaodsetkowe), tak bowiem dzieje się tylko wówczas, gdy sam przedsiębiorca zdecyduje się wprowadzić do umowy klauzule niedozwolone w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. Jeżeli natomiast postanowienia umowy dotyczące pozaodsetkowych kosztów kredytu w rozumieniu art. 5 ust. 6a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1028 ze zm.) nie będą kształtować praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, prawo nie będzie stało na przeszkodzie temu, by pożyczkodawca uzyskał ochronę sądową swoich słusznych roszczeń o zapłatę należności, które będą wynikać z klauzul umownych regulujących obowiązek zapłaty tych kosztów przez pożyczkobiorcę. Na zakończenie stwierdzić trzeba wreszcie, że za oczywiście chybiony musi zostać uznany także zarzut naruszenia art. 720

1 § 1 i 2 k.c., ponieważ wprawdzie z przepisów tych wynika uprawnienie pożyczkodawcy do żądania od biorącego pożyczkę odsetek oraz pozaodsetkowych kosztów, ale o tyle tylko, o ile wynika ono z umowy lub z innej czynności prawnej, gdy tymczasem zaistnienie przesłanek abuzywności zawartych w przedmiotowej umowie postanowień regulujących te kwestie powoduje, że przedmiotowe klauzule nie wiążą pożyczkobiorczynię, a tym samym przedmiotowemu uprawnieniu strony powodowej nie odpowiada żaden obowiązek po stronie pozwanej.

Z powyższych rozważań wynika, że zarzuty apelacyjne okazały się bezzasadne, a konsekwencją właściwego zastosowania przez Sąd I instancji unormowań materialnoprawnych do ustalonych okoliczności było prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy, czego konsekwencją jest oddalenie apelacji w oparciu o art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie o art. 98 k.p.c. i wynikającą z niego zasadę odpowiedzialności za rezultat procesu, zgodnie z którą strona przegrywająca sprawę winna zwrócić przeciwnikowi poniesione przez niego koszty postępowania. Na koszty te w sprawie niniejszej złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika pozwanej w kwocie 1.800,00 zł, obliczone w myśl § 10 ust. 1 pkt 1 w związku z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 215); odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonej kwoty przyznano zgodnie z art. 98 § 1

1 k.p.c.

Hasła tematyczne: Klauzule niedozwolone

121 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 9 czerwca 2026 r.
  2. Portal: 8 października 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.