Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III Ca 1741/25
Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział
III Wydział Cywilny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
7 lipca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Opublikowano w portalu
7 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
Sąd Okręgowy w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Konkurencja i konsumenci

Sąd oddalił apelację konsumenta w sporze o klauzule WIBOR w trzech umowach kredytowych

Pozwany ma zapłacić powódce 1.800 zł kosztów postępowania apelacyjnego, a pełnomocnik z urzędu otrzyma 3.321 zł ze Skarbu Państwa. Apelację oparto na zarzutach dotyczących abuzywności postanowień o stawce WIBOR 3M.

Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi, III Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
III Ca 1741/25

Dla firm: Sąd może przyjąć inną podstawę prawną roszczenia niż wskazana przez powoda i obliczyć odsetki stopą ustawową, bez wyrokowania ponad żądanie.

Wskazać więc trzeba, że bezsprzecznie zasądzone kwoty mieszczą się w granicach kwotowych należności żądanych pozwem, podkreślić też należy, że nie jest wyrokowaniem co do przedmiotu nieobjętego żądaniem zastosowanie do żądania innej podstawy materialnoprawnej niż wskazywana przez powoda

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Łodzi

Treść orzeczenia około 21 minut czytania

Sygn. akt III Ca 1741/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 lipca 2026 r.

Sąd Okręgowy w Łodzi III Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie następującym:

Przewodniczący:

sędzia Radosław Olewczyński

Protokolant: Natalia Skierczyńska

po rozpoznaniu w dniu 7 lipca 2026 r. w Łodzi

na rozprawie

sprawy z powództwa

LC (...) I. (...) w X.

przeciwko

O. X.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi z dnia 21 maja 2025 r. wydanego w sprawie II C 1334/24

1. oddala apelację;

2. zasądza od O. X. na rzecz J. S. I. (...) w X. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym kwotę 1.800,00 zł (tysiąc osiemset złotych) z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;

3. przyznaje r. pr. E. A. kwotę 3.321,00 zł (trzy tysiące trzysta dwadzieścia jeden złotych) tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną pozwanemu z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, w tym kwotę 621,00 zł (sześćset dwadzieścia jeden złotych) jako należny podatek od towarów i usług, i nakazuje wypłacić tę należność ze środków Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi.

Uzasadnienie

punktu 1 i 2 wyroku

Wyrokiem z dnia 21 maja 2025 r., wydanym w sprawie z powództwa LC (...) I. (...) w C. przeciwko A. C. o zapłatę, Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi zasądził od pozwanego na rzecz strony powodowej kwotę 19.740,10 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 lutego 2024 r. do dnia zapłaty, oddalił powództwo w pozostałym zakresie i zasądził od pozwanego na rzecz strony powodowej tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 3.887,20 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Apelację od tego orzeczenia wniósł pozwany, zaskarżając je w części uwzględniającej powództwo i co do rozstrzygnięcia obciążającego go obowiązkiem zwrotu kosztów procesu, wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od strony powodowej na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania pierwszoinstancyjnego według norm przepisanych oraz zarzucając naruszenie:

⚫

art. 321 § 1 k.p.c. poprzez samodzielne obliczenie i zasądzenie przez Sąd I instancji kwoty 2.582,73 zł, tj. wyrokowanie co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem (odsetki ustawowe za opóźnienie liczone od dnia następującego po dniu wypowiedzenia każdej z umów kredytowych do dnia cesji wierzytelności i od dnia następnego po cesji do dnia poprzedzającego wytoczenie powództwa), co skutkowało zasądzeniem ponad żądanie, podczas gdy strona powodowa na żadnym etapie postępowania nie sformułowała wniosku o zasądzenie odsetek umownych za opóźnienie;

⚫

art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów oraz dokonanie tej oceny z naruszeniem zasad doświadczenia życiowego i powszechnie przyjętymi zasadami logiki, a ponadto w sposób nieobiektywny, wybiórczy i z góry ukierunkowany na wykazanie obranych tez, co skutkowało przyjęciem za udowodnione okoliczności nieznajdujących potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym i błędnym ustaleniem, że:

pozwany został należycie poinformowany o okolicznościach mających wpływ na wysokość oprocentowania i ryzyku ekonomicznym zawieranych umów;

na wysokość WIBOR-u wpływa zmienny w czasie koszt pozyskiwania przez banki pieniądza na rynku międzybankowym;

postanowienia zawartych przez strony umów kredytowych odnoszące się do stawki referencyjnej (...) 3M zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i są zrozumiałe dla pozwanego będącego konsumentem;

postanowienia zawartych przez strony umów kredytowych odnoszące się do stawki referencyjnej WIBOR 3M nie kształtują praw i obowiązków będącego konsumentem pozwanego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i z rażącym naruszeniem jego interesów;

⚫

art. 385

1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że postanowienia zawartych przez strony umów kredytowych odnoszące się do stawki referencyjnej WIBOR 3M nie kształtują praw i obowiązków będącego konsumentem pozwanego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i z rażącym naruszeniem jego interesów, podczas gdy treść i konstrukcja tych postanowień stoi w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodując znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta;

⚫

art. 385

1 § 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że postanowienia zawartych przez strony umów kredytowych odnoszące się do stawki referencyjnej (...) 3M zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i są zrozumiałe dla pozwanego będącego konsumentem, podczas gdy postanowienia te zostały sformułowane niejednoznacznie, w szczególności nie spełniają wymogu przejrzystości i transparentności w zakresie zmian oprocentowania;

⚫

art. 385

1 § 1 i 2 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że postanowienia odnoszące się do wskaźnika referencyjnego (...) 3M nie stanowią niedozwolonych postanowień umownych.

Ponadto skarżący wniósł o dopuszczenie dowodów z dokumentu „Informacja o wpływie korekty błędów na wartości A. Referencyjnych (...) i WIBOR Ujawnienie Nadzwyczajne” i dokumentu „Specyfikacja kwotowań modelowych” na okoliczność sposobu ustalania wskaźnika WIBOR, nieświadomości konsumenta co do sposobu regulowania wskaźnika WIBOR, braku poinformowania o sposobie regulowania wskaźnika WIBOR, wpływu banku-kredytodawcy na kształtowanie wskaźnika WIBOR, przerzucenia ryzyka umownego wyłącznie na konsumenta-kredytobiorcę i braku przyjęcia ryzyka umownego przez bank jako stronę silniejszą kontraktu.

W odpowiedzi na apelację strona powodowa domagała się oddalenia apelacji oraz zasądzenia od skarżącego na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja jest niezasadna, ponieważ Sąd I instancji dokonał w pełni prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd odwoławczy może z powodzeniem przyjąć za własne, a następnie prawidłowo zastosował do nich przepisy prawa materialnego.

Zarzut naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. jest oczywiście chybiony. Przepis ten stwierdza, że Sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie i zakaz ten nie został w postępowaniu pierwszoinstancyjnym naruszony w jakikolwiek zakresie. Z pozwu wynika, że strona powodowa żądała zapłaty skapitalizowanych należności ubocznych związanych z niespełnieniem świadczenia głównego z każdej z trzech umów kredytowych przez czas od dnia wymagalności tego świadczenia do dnia poprzedzającego wytoczenie powództwa, określając rozmiar kwotowy dochodzonych należności: w przypadku umowy Nr (...) na kwotę 714,93 zł (541,39 zł + 173,54 zł = 714,93 zł), w przypadku umowy Nr (...) na kwotę 1.654,04 zł (1.253,95 zł + 400,09 zł = 1.654,04 zł) oraz w przypadku umowy Nr (...) na kwotę 2.493,71 zł (1.911,48 zł + 582,23 zł = 2.493,71 zł) i wywodząc swe żądania z postanowień umownych, które definiowały te należności jako odsetki, a więc nakazywały wyliczyć ich wysokość w zależności od wysokości pozostałej do spłaty należności głównej, długości okresu opóźnienia w spłacie i wskazywanej w umowie stopy procentowej. Sąd

meriti stwierdził natomiast, że żądania te nie znajdują jednak oparcia w przywoływanych klauzulach umownych – gdyż te nie wiążą kredytobiorcy – natomiast podstawą prawną roszczeń o zapłatę skapitalizowanych należności ubocznych związanych z niespełnieniem świadczenia głównego jest przepis ustawy, a mianowicie art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym należności te również mają postać odsetek i ich wysokość także zależna jest od wysokości pozostałej do spłaty należności głównej, długości okresu opóźnienia w spłacie i określonej stopy procentowej, tyle że w tym wypadku stopa ta jest określona wprost w ustawie i ma inną wysokość niż wywodzona przez stronę powodową z postanowień umów; skutkowało to zasądzeniem z tytułu umowy Nr (...) kwoty 367,05 zł, z tytułu umowy Nr (...) kwoty 846,38 zł i z tytułu umowy Nr (...) kwoty 1.321,85 zł. Wskazać więc trzeba, że bezsprzecznie zasądzone kwoty mieszczą się w granicach kwotowych należności żądanych pozwem, podkreślić też należy, że nie jest wyrokowaniem co do przedmiotu nieobjętego żądaniem zastosowanie do żądania innej podstawy materialnoprawnej niż wskazywana przez powoda, ani też związane z tym wyliczenie wysokości przysługującej powodowi należności z użyciem stopy procentowej różniącej od tej, w oparciu o którą dokonał swych wyliczeń powód.

Pozostałe zarzuty apelacyjne dotyczą problematyki ewentualnej abuzywności postanowień umów kredytowych, z których strona powodowa wywodzi swe żądania, przy czym odnotować trzeba, że wskazywane przez skarżącego uchybienia w zakresie stosowania art. 233 § 1 k.p.c. nie dotyczą w rzeczywistości ani kwestii dokonywania przez Sąd Rejonowy oceny zgromadzonego materiału dowodowego, ani też nie odnoszą się do prawidłowości jakichkolwiek poczynionych w oparciu o tę ocenę ustaleń faktycznych, ale kwestionują stanowisko Sądu co do tego, czy na gruncie ustalonego stanu faktycznego spełnione zostały przesłanki wymienione w art. 385

1 k.c., pozwalające uznać wskazywane postanowienia umów kredytowych za abuzywne. Innymi słowy mówiąc, chodzi tu w rzeczywistości o to, czy na gruncie prawidłowej wykładni przywołanego przepisu i niekwestionowanego

de facto stanu faktycznego sprawy, należy ocenić zakres informacji udzielonych będącemu konsumentem kredytobiorcy o okolicznościach, które mogą pozwolić mu na zrozumienie treści klauzul, jako należyty oraz czy można przedmiotowe postanowienia umowy ocenić jako sformułowane w sposób jednoznaczny, a ponadto kształtujące prawa i obowiązki kredytobiorcy w sposób niepozostający w sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz nienaruszające jego interesów w sposób rażący. Są to zatem typowe zarzuty naruszenia prawa materialnego i jako takie zostaną rozpoznane przez Sąd odwoławczy łącznie z zarzutami wprost odnoszącymi się do prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji wykładni art. 385

1 § 1 i 2 k.c. Poczynione przez Sąd I instancji ustalenia dotyczące stanu faktycznego sprawy nie wymagały korekty ani uzupełnienia, zaś dowody przywołane w apelacji podlegały pominięciu na podstawie art. 381 k.p.c., zważywszy, że skarżący mógł z powodzeniem przedstawić je jeszcze w postępowaniu toczącym się przed Sądem niższej instancji, a przy tym, pomimo obowiązku ciążącego na nim z mocy art. 368 § 1

2 k.p.c., nie uprawdopodobnił, że wcześniejsze powołanie tych dowodów nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później.

Badając zasadność tych zarzutów, przypomnieć warto w pierwszej kolejności, że w myśl art. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. L 095 z dnia 21 kwietnia 1993 r.), zwanej dalej „dyrektywą 93/13/EWG”, warunki umowy, które nie były indywidualnie uzgadniane mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują wynikającą z umowy znaczącą nierównowagę w zakresie praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zgodnie z art. 4 ust. 2 tej dyrektywy, ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Z kolei zgodnie z art. 385

1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne), nie dotyczy to jednak postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3).

Poza sporem jest, że przedmiotowe umowy kredytowe stanowiły, iż jednym z parametrów składającym się na wysokość oprocentowania kredytu jest zmienna stawka bazowa obowiązująca w banku, która wyznaczana jest na podstawie stopy referencyjnej (wskaźnika referencyjnego) WIBOR 3M, przy czym wyjaśniono, że wskaźnik ten jest opracowywany przez niezależnego od banku administratora i stosowany na rynku usług finansowych. Zaznaczono także, że bieżąca wysokość wskaźnika (...) 3M jest publikowana w prasie codziennej lub w internecie na stronie (...) www.(...).pl, zaś więcej informacji o (...) 3M można odnaleźć na stronie internetowej banku. Bezsporne jest także, że zastosowanie stawki (...) do zmiennej części oprocentowania kredytu nie było na gruncie spornej umowy uzgodnione indywidualnie, co otwiera drogę do badania dalszych ewentualnych przesłanek abuzywności postanowień umownych przewidujących oparcie jednego z parametrów zmiennego oprocentowanie kredytu o ten wskaźnik. Należy wywieść dalej, że – jak trafnie zauważył Sąd

meriti – z powodzeniem można przyjąć, iż warunek umowy kredytu konsumenckiego określający zmienną stopę oprocentowania opartą na wskaźniku referencyjnym i stałej marży może dotyczyć „określenia głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG (tak np. w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 26 lutego 2015 r., O., C-143/13, EU:C:2015:127, pkt 62) oraz „określenia głównych świadczeń stron” użytego w art. 385

(

1) § 1 zd. II k.c., wobec czego nieuczciwy jego charakter może być badany tylko wtedy, gdy okaże się, że sporny warunek nie został wyrażony „w sposób jednoznaczny”, „prostym i zrozumiałym językiem”, a zatem nie spełnia wymogu przejrzystości. Apelujący stoi na stanowisku, że wymóg ten nie został należycie spełniony, ponieważ kredytodawca nie udzielił mu przed zawarciem przedmiotowych umów wyczerpujących informacji co do tego, jakie czynniki i w jaki sposób mogą wpłynąć na zmianę wskaźnika referencyjnego, wobec czego należy odpowiedzieć na pytanie, czy istotnie wynikający z przywołanych przepisów wymóg przejrzystości nakłada na kredytodawcę szczególne obowiązki informacyjne w odniesieniu do metodologii tego wskaźnika.

Przydatne w tym celu są rozważania zawarte w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 12 lutego 2026 r., (...), C-471/24, EU:C:2026:85, „Monitor Prawa Bankowego” Nr 4 z 2026 r., s. 91, gdzie interesujące nas zagadnienie było wprawdzie rozważane w odniesieniu do zawartej przez konsumenta umowy kredytu hipotecznego, niemniej jednak, w ocenie Sądu II instancji, przedstawiona tam argumentacja z powodzeniem może zostać zastosowania także do realiów rozpoznawanej sprawy. Analizę tej argumentacji należy rozpocząć od wskazania, że w przypadku umowy kredytu konsumenckiego wchodzącej w zakres stosowania Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz. Urz. UE. L Nr 133 z 2008 r., str. 66 ze zm.), zwanej dalej „dyrektywą 2008/48/WE” i przewidującej, że zmienna stopa oprocentowania kredytu opierać się będzie na wskaźniku referencyjnym, o którym mowa w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1011 z dnia 8 czerwca 2016 r. w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne w instrumentach finansowych i umowach finansowych lub do pomiaru wyników funduszy inwestycyjnych i zmieniającym dyrektywy 2008/48/WE i 2014/17/UE oraz rozporządzenie (UE) nr 596/2014, zwanym dalej „rozporządzeniem 2016/(...)”, należy wziąć pod uwagę fakt, że te dwa akty określają w sposób precyzyjny obowiązki informacyjne wobec konsumentów w celu ich ochrony, jak wynika w szczególności z motywu 9 i 19 tej dyrektywy oraz z motywów 5, 6 i 71 tego rozporządzenia. W art. 5 akapicie 4 dyrektywy 2008/48/WE wskazano, że jeżeli w umowie o kredyt stosuje się odniesienie do wskaźnika referencyjnego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia (...)/(...), kredytodawca podaje konsumentowi nazwę wskaźnika referencyjnego i jego administratora oraz informuje o potencjalnych konsekwencjach dla konsumenta w osobnym dokumencie, który może zostać załączony do standardowego europejskiego arkusza informacyjnego dotyczącego kredytu konsumenckiego, przy czym odnotować należy, iż prawodawca Unii nie zdecydował się przy przyjmowaniu rozporządzenia (...)/(...) na wprowadzanie innych zmian do tej dyrektywy, w szczególności nie przewidział, by w odniesieniu do kredytów o zmiennej stopie procentowej opartych na wskaźniku referencyjnym, o którym mowa w tym rozporządzeniu, standardowy europejski arkusz informacyjny miał zawierać szczegółowe informacje dotyczące metodologii tego wskaźnika referencyjnego lub możliwych przyczyn jego zmiany. Trybunał podniósł, że należy wywieść stąd wniosek, iż wyrażenie „informacja o potencjalnych konsekwencjach dla konsumenta” nie może odnosić się do metodologii wskaźnika referencyjnego stosowanego przez kredytodawcę w proponowanych przez niego umowach ani do czynników mogących mieć wpływ na jego zmiany.

Z kolei rozporządzenie 2016/(...) reguluje obowiązki informacyjne nałożone na administratorów wskaźnika referencyjnego. Art. 13 tego rozporządzenia przewiduje ogólny obowiązek przejrzystości spoczywający na tych administratorach i nakłada na nich w szczególności obowiązek opublikowania lub udostępnienia głównych elementów metodologii każdego wskaźnika lub rodziny wskaźników, które przekazują i publikują, zaś art. 27 rozporządzenia nakłada na administratorów, w celu zapewnienia przejrzystości i ochrony konsumentów, obowiązek publikowania w sposób przystępny, jasny i jednoznaczny w odniesieniu do każdego wskaźnika referencyjnego oświadczenia, które powinno w szczególności definiować rynek lub rzeczywistość gospodarczą, jakie wskaźnik referencyjny mierzy, i okoliczności, w jakich środek ten może utracić swą wiarygodność, oraz wskazywać za pomocą specyfikacji technicznych elementy obliczenia wskaźnika referencyjnego mogące być przedmiotem oceny uznaniowej, kryteria, zgodnie z którymi jest dokonywana ta dyskrecjonalna ocena, oraz pozycję osób, które mogą ją wykonywać, a także sposób, w jaki rzeczona ocena dyskrecjonalna może być oceniana

a posteriori. Ponadto oświadczenie to definiuje wszystkie kluczowe terminy w odniesieniu do wskaźnika referencyjnego, wyjaśnia uzasadnienie wyboru metody, kryteria i procedury stosowane do wyznaczenia tego wskaźnika, w tym opis danych wejściowych, pierwszeństwo przyznawane różnym rodzajom danych wejściowych, minimalne dane niezbędne do wyznaczania tego wskaźnika, ewentualnie zastosowane modele lub metody ekstrapolacji oraz procedury równoważenia składników tego wskaźnika, a także środki kontroli i zasady regulujące dokonywanie rozstrzygnięcia lub oceny dyskrecjonalnej przez administratora lub podmiotu przekazującego dane w celu zapewnienia spójnego stosowania takich rozstrzygnięć i ocen dyskrecjonalnych. Można zatem z powodzeniem przyjąć, że publikacja informacji, za które administrator wskaźnika referencyjnego ponosi odpowiedzialność, może umożliwić konsumentom zrozumienie metodologii zastosowanej do opracowania tego wskaźnika, w szczególności uzyskanie wiedzy, jakie czynniki i w jaki sposób mogą wpływać na jego zmianę.

W przywołanym wyżej wyroku Trybunał Sprawiedliwości UE stwierdził, że można stąd wywieść konkluzję, iż w przypadku umów kredytowych określających zmienną stopę procentową poprzez odesłanie do wskaźnika referencyjnego wymóg przejrzystości wynikający z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG nie nakłada na kredytodawcę szczególnych obowiązków informacyjnych w odniesieniu do metodologii tego wskaźnika, gdyż do niego należy dostarczenie konsumentom wskazówek, które pozwolą im jednocześnie ocenić konkretne konsekwencje zmienności stopy procentowej dla zobowiązań wynikających dla nich z zaproponowanej im umowy oraz zapoznać się ze wszystkimi informacjami, w tym także dotyczące metodologii wskaźnika referencyjnego, które winien podać do wiadomości publicznej administrator tego wskaźnika. W efekcie powyższego stwierdzić trzeba, że nietrafna jest postulowana przez autora apelacji interpretacja zawartej w art. 385

1 § 1 zd. II k.c. przesłanki „sformułowania postanowienia umownego w sposób jednoznaczny”, gdyż bezsprzecznie dla uznania postanowienia dotyczącego zmiennej stopy procentowej jest jednoznaczne konieczne jest przyjęcie, że doszło do właściwego wypełnienia spoczywających na kredytodawcy obowiązków informacyjnych ze skutkiem w postaci umożliwienia konsumentowi zrozumienia działania sposobu obliczania tej stopy i oszacowania potencjalnie istotnych konsekwencji ekonomicznych takiego warunku umownego dla jego sytuacji prawnej, jednak do zakresu tych obowiązków nie zalicza się szczegółowe wyjaśnienie, jakie czynniki i w jaki sposób wpływają na zmianę składnika referencyjnego (...) 3M, gdyż to należy do obowiązków administratora wskaźnika, zaś zadaniem kredytodawcy jest jedynie udzielenie kontrahentowi wskazówek, gdzie i w jaki sposób może się z tymi informacjami zapoznać. W realiach rozpoznawanej sprawy, biorąc pod uwagę taką wykładnię omawianej przesłanki materialnoprawnej, przyjąć należy, że kwestionowane postanowienia zawarte w każdej z umów zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, gdyż kredytodawca każdorazowo zarówno wskazał jasne i zrozumiałe kryteria decydujące o aktualizacji stopy bazowej opartej na wskaźniku referencyjnym i stanowiącej zmienny parametr wysokości oprocentowania kredytu, jak i udzielił konsumentowi dalszych niezbędnych wskazówek, informując o stronie internetowej, gdzie mógł on uzyskać informacje, do udzielenia których zobowiązany jest administrator wskaźnika referencyjnego.

Skarżący kwestionuje ponadto sposób ustalania wskaźnika referencyjnego WIBOR 3M, podnosząc, że nie jest on uzależniony od czynników mających charakter w pełni obiektywny, gdyż ustala się go nie w oparciu o rzeczywiste transakcje zachodzące na rynku międzybankowym, ale na podstawie deklaracji bądź własnych szacunków banków, a tym samym bank będący kredytodawcą ma realny, choć pośredni, wpływ na wysokość tego wskaźnika i działając w celu maksymalizacji zysków, jest zainteresowany w ustalaniu go na jak najwyższym poziomie. Zdaniem pozwanego, powoduje to znaczącą nierównowagę transakcyjną pomiędzy przedsiębiorcą i konsumentem, a w efekcie postanowienia umowne uzależniające oprocentowanie kredytu od poziomu wskaźnika referencyjnego WIBOR 3M kształtują prawa i obowiązki tego ostatniego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W odpowiedzi podnieść trzeba jednak, że WIBOR od wielu lat jest powszechnie dostępnym, uznanym i stosowanym wskaźnikiem referencyjnym stanowiącym podstawę wyznaczania oprocentowania dla większości kredytów o zmiennym oprocentowaniu udzielanych przez polskie banki, jak również stawką bazową dla obligacji i instrumentów pochodnych, a ponadto został wymieniony w załączniku do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) (...)/(...) z dnia 11 sierpnia 2016 r. ustanawiającego wykaz kluczowych wskaźników referencyjnych stosowanych na rynkach finansowych na podstawie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/(...) (Dz.Urz.UE.L Nr 217, str. 1) jako jeden z kilku kluczowych wskaźników referencyjnych w rozumieniu art. 20 rozporządzenia 2016/(...). Wyznaczany jest jako średnia arytmetyczna wielkości oprocentowania podawanych przez największe banki działające w Polsce, które są uczestnikami panelu WIBOR, po odrzuceniu wielkości skrajnych. WIBOR istotnie nie jest oparty na rzeczywistych transakcjach pomiędzy bankami, ale na przybliżeniach wynikających z modeli matematycznych, które jednak nie mają charakteru abstrakcyjnego. Proces wyznaczania WIBOR-u jest szczegółowo regulowany przez Regulamin T. i w praktyce jest ściśle powiązany ze stopami procentowymi NBP.

Ponadto wskazać należy, że obecnie administratorem wskaźnika jest (...) S.A., działający na podstawie zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego wydanego w oparciu o art. 34 rozporządzenia 2016/(...) i wpisany do rejestru administratorów i wskaźników referencyjnych Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych. W toku postępowania w przedmiocie udzielenia (...) S.A. zezwolenia na prowadzenie działalności jako administrator wskaźników referencyjnych Komisja Nadzoru Finansowego dokonała weryfikacji i oceny metody opracowania wskaźnika referencyjnego WIBOR i uznała, że jest ona zgodna z przepisami rozporządzenia 2016/(...), co było przesłanką udzielenia przedmiotowego zezwolenia. Ustalanie tego wskaźnika ma zatem charakter rynkowy i zobiektywizowany, odpowiadający rzeczywistemu kosztowi pieniądza i nie sposób przyjąć, że daje on bankowi prawo do jednostronnego czy dowolnego kształtowania wysokości zobowiązania konsumentów. W konsekwencji powyższego nie ma uzasadnionych podstaw do twierdzeń, że wprowadzenie tego wskaźnika do umowy jako podstawy zmiennej części oprocentowania kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza jego interesy czy też zakłóca równowagę kontraktową stron. Supozycje pozwanego co do możliwości manipulacji przez banki wysokością wskaźnika są całkowicie gołosłowne i niezalenie od tego czy wskaźnik ustalony w danym momencie opiera się o transakcje rzeczywiste, czy też – w ich braku – o przewidywane kwotowania przekazywane administratorowi w toku procedury fixingu, to jednak nie daje to podstaw do formułowania twierdzeń o oderwaniu jego wysokości od warunków rynkowych, ani – jak sugeruje apelujący – o możliwościach manipulacji wysokością wskaźnika przez poszczególne banki.

Nie sposób w tym miejscu nie przywołać ponownie wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 12 lutego 2026 r., (...), C-471/24, EU:C:2026:85, „Monitor Prawa Bankowego” Nr 4 z 2026 r., s. 91, gdzie jasno wskazano, że rozporządzenie (...)/(...) zawiera zbiór przepisów, które szczegółowo regulują opracowywanie wskaźników referencyjnych, przekazywanie danych wejściowych służących określeniu tych wskaźników, zwłaszcza w odniesieniu do charakteru tych danych i ich wiarygodności, oraz stosowanie wspomnianych wskaźników. Ponadto z preambuły tego rozporządzenia i z szeregu jego przepisów, w szczególności z jego motywów 1, 5, 6, 8, 17, 22 i 71, a także z art. 1, 9 i 13, jak też z przepisów jego tytułu IV wynika, że działanie prawodawcy Unii miało na celu zapewnienie równowagi między interesem ogólnym związanym z koniecznością dysponowania takimi wskazówkami, w szczególności w celu zawarcia umów o kredyt hipoteczny, a interesem konsumentów w uzyskaniu gwarancji co do integralności i przejrzystości tych wskaźników, ze szczególnym uwzględnieniem ryzyka konfliktu interesów i manipulacji, które mogą mieć wpływ na ich dostarczanie. W konsekwencji stosowanie w umowie o kredyt hipoteczny wskaźnika referencyjnego, który w chwili zawarcia tej umowy może być uznany za zgodny z wymogami ram ustanowionych w rozporządzeniu (...)/(...), w szczególności w odniesieniu do jego metodologii, nie może co do zasady, w świetle kontroli przewidzianej w tym rozporządzeniu, samo w sobie powodować znaczącej nierównowagi praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, niezależnie od faktu, że kredytodawca jest jednym z banków przekazujących dane wejściowe wykorzystane przez administratora tego wskaźnika do określenia jego kolejnych wartości. Trybunał Sprawiedliwości UE słusznie zaznaczył również, że w świetle zasad nałożonych na administratorów wskaźników referencyjnych w odniesieniu do wiarygodności tych wskaźników, a także na podmioty przekazujące dane w celu zapewnienia integralności danych wejściowych czy też, bardziej ogólnie, w świetle wiarygodności dokonywanego pod nadzorem właściwych organów krajowych pomiaru rzeczywistości gospodarczej, którą taki wskaźnik ma mierzyć, nie można uznać, iż jeden spośród banków przekazujących dane jest w stanie sam wywierać decydujący wpływ na wartość wskaźnika referencyjnego stóp procentowych, w szczególności jeżeli wskaźnik ten dotyczy rynku krajowego. Doprowadziło to do ostatecznej konkluzji, że art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, iż w przypadku, gdy warunek umowy o kredyt określa zmienną stopę oprocentowania opartą na wskaźniku referencyjnym w rozumieniu rozporządzenia (...)/(...), to ani brak poinformowania konsumenta o tym, że metodologia tego wskaźnika przewiduje wykorzystanie danych wejściowych niekoniecznie odpowiadających rzeczywistym transakcjom oraz że kredytodawca jest jednym z banków przekazujących dane służące do ustalenia tego wskaźnika, ani też same te szczególne cechy owej metodologii, nie mogą nadawać przedmiotowemu warunkowi nieuczciwego charakteru, o ile tylko wspomniany wskaźnik można było uznać za zgodny z tym rozporządzeniem w chwili zawarcia tej umowy. Zgodność wskaźnika WIBOR 3M z unormowaniami rozporządzenia 2016/(...) nie była kwestionowana w niniejszym postępowaniu.

Powyższe rozważania pozwalają uznać ostatecznie, że Sąd

meriti dokonał prawidłowej wykładni art. 385

1 § 1 i 2 k.c., zwłaszcza w zakresie przesłanek abuzywności postanowień umownych, a po zastosowaniu zinterpretowanych w ten sposób norm prawa materialnego do stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy, w szczególności do treści kwestionowanych przez apelującego klauzul zawartych w umowach kredytowych, z których strona powodowa wywodzi swe roszczenia, podjął trafną decyzję, iż ustalone okoliczności nie wypełniają hipotezy tej normy, a wobec tego nie ma również podstaw do stosowania jej dyspozycji. Sąd Rejonowy słusznie przyjął więc, że postanowień przedmiotowych umów dotyczących zmiennej stopy oprocentowania, której jednym z parametrów jest zmienna stawka bazowa oparta na wskaźniku referencyjnym WIBOR 3M, nie sposób uznać za nieuczciwe w rozumieniu przywołanego przepisu, a tym samym wiążą one kredytobiorcę i mogą posłużyć do określenia rozmiaru jego zadłużenia w kwocie dochodzonej pozwem. Zaskarżone rozstrzygnięcie w pełni odpowiada zatem prawu, a wniesiona apelacja musi podlegać oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie o art. 98 k.p.c. i wynikającą z niego zasadę odpowiedzialności za rezultat procesu, zgodnie z którą strona przegrywająca sprawę winna zwrócić przeciwnikowi poniesione przez niego koszty postępowania. Na koszty te w sprawie niniejszej złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika strony powodowej w kwocie 1.800,00 zł, obliczone w myśl § 10 ust. 1 pkt 1 w związku z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 118); odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonej kwoty za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty przyznano zgodnie z art. 98 § 1

1 k.p.c.

Hasła tematyczne: Klauzule niedozwolone

92 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 7 lipca 2026 r.
  2. Portal: 7 października 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.