Środa Wydanie nr 32

Sygnatura akt
IV GC 1085/24
Sąd
Sąd Rejonowy Wrocław Fabryczna we Wrocławiu
Wydział
IV Wydział Gospodarczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
12 czerwca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Powództwo oddalone
Opublikowano w portalu
3 listopada 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Inne spory gospodarcze

Inne spory gospodarcze

Mail o wypowiedzeniu umowy wystarczył. Firma nie dostanie opłaty za listopad 2023

Przejdź do orzeczenia, 14 min czytania

Spór

Spółka dochodziła od przedsiębiorcy 246 zł brutto opłaty abonamentowej za listopad 2023 roku z umowy o współpracy. Pozwany twierdził, że wcześniej skutecznie wypowiedział umowę.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że pozwany 6 lipca 2023 roku poinformował spółkę mailem o chęci rozwiązania umowy, a następnie potwierdził to pismem. Trzymiesięczne wypowiedzenie upłynęło z końcem października 2023 roku.

Rozstrzygnięcie

Sąd oddalił powództwo i zasądził od strony powodowej na rzecz pozwanego 90 zł kosztów procesu.

Dlaczego

Strony ustaliły w umowie formę pisemną, ale prowadziły korespondencję elektronicznie, więc sąd uznał wiadomość za oświadczenie w formie pisemnej. Opłata za listopad 2023 roku nie miała podstawy umownej, a spółka nie wykazała obowiązywania umowy w tym miesiącu.

Dla firm

Gdy strony w umowie zastrzegły formę pisemną, ale korespondencję prowadziły elektronicznie, wiadomość e-mail z wypowiedzeniem może zostać uznana za złożoną w formie pisemnej.

Więcej o sprawie

Klient ostatni raz logował się do systemu na początku sierpnia 2023 roku, a faktura obejmowała cały listopad. Strona powodowa domagała się 246 zł brutto z tytułu miesięcznej opłaty abonamentowej.

W ocenie Sądu nie ulega zatem wątpliwości, że pozwany w korespondencji elektronicznej z dnia 6 lipca 2023 roku wyraźnie i jednoznacznie wyraził wolę rozwiązania (wypowiedzenia) umowy łączącej strony

Z uzasadnienia, Sąd Rejonowy Wrocław Fabryczna we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Powództwo oddalone
Sąd
Sąd Rejonowy Wrocław Fabryczna we Wrocławiu, IV Wydział Gospodarczy
Sygnatura
IV GC 1085/24

Treść orzeczenia około 14 minut czytania

Sygn. akt IV GC upr 1085/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 czerwca 2026 roku

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej, Wydział IV Gospodarczy

w składzie:

Przewodniczący: SSR Filip Wesołowski

Protokolant: Nicola Kubik-Rusak

po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2026 roku we (...)

na rozprawie

sprawy z powództwa (...) we (...)

przeciwko (...)

o zapłatę

I. oddala powództwo;

II. zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanego kwotę 90 zł kosztów procesu.

Uzasadnienie

Pozwem z dnia 21 lutego 2024 roku (złożonym w Sądzie Rejonowym Lublin-Zachód w elektronicznym postępowaniu upominawczym) strona powodowa (...) we (...) domagała się od pozwanego (...), prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...), zasądzenia kwoty 246 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu wskazała, że dochodzona kwota stanowi równowartość miesięcznej opłaty abonamentowej (za listopad 2023 roku) z tytułu usług określonych w ustawie o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, a świadczonych przez nią na rzecz pozwanego zgodnie z umową o współpracy. Pozwany nie zapłacił należności, mimo wezwania do zapłaty. Dodatkowo strona powodowa domagała się rekompensaty za koszty odzyskiwania należności w wysokości 173,97 zł.

W dniu 26 marca 2024 roku został wydany nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, którym zasądzono kwotę dochodzoną pozwem oraz 90 zł kosztów procesu.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany wniósł o umorzenie postępowania. Zarzucił między innymi, że skutecznie rozwiązał umowę wskazaną w pozwie.

Postanowieniem z dnia 16 kwietnia 2024 roku Sąd Rejonowy Lublin-Zachód wobec skutecznego wniesienia sprzeciwu i utraty mocy nakazu zapłaty umorzył postępowanie w całości oraz stwierdził, że każda ze stron ponosi koszty procesu związane ze swym udziałem w sprawie.

Pozwem z dnia 16 lipca 2024 roku (wniesionym w trybie art. 505

(

37) §2 k.p.c.) strona powodowa (...) we (...) podtrzymała żądanie pozwu złożonego w elektronicznym postępowaniu upominawczym, domagając się od pozwanego (...), prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...), zasądzenia kwoty 246 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych, kosztami procesu oraz rekompensatą za koszty odzyskiwania należności.

W dniu 26 lutego 2025 roku został wydany nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, którym zasądzono kwotę dochodzoną pozwem oraz 90 zł kosztów procesu.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu. Przyznał, że zawarł ze stroną powodową umowę wskazaną w pozwie. Zarzucił jednak, że w lipcu 2023 roku wypowiedział umowę o współpracy i tym samym okres trzymiesięcznego wypowiedzenia minął z końcem października 2023 roku.

W odpowiedzi na sprzeciw od nakazu zapłaty strona powodowa w całości podtrzymała żądanie pozwu.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 10 maja 2023 roku (...), prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą (...) (klient), zawarł umowę o współpracy z (...) we (...) ((...) S.A.). Zgodnie z umową miesięczna opłata za prawo korzystania z systemu (...), o której mowa w cenniku usług dla pakietu (...) została ustalona na kwotę 200 zł netto. W tym samym dniu podpisany został też aneks, z którego wynikało, że opłata aktywacyjna wyniosła 0 zł. Przedmiotem umowy były usługi świadczone na podstawie ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 roku o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych.

Za prawo korzystania z systemu (...) (niezależnie od liczby logowań) oraz usługi wykonane dla klienta miał on uiszczać miesięczną opłatę w wysokości określonej umową, naliczaną za każdy miesiąc z dołu, przy czym w pierwszym miesiącu obowiązywania umowy abonament naliczany miał być proporcjonalnie do ilości dni pozostałych do zakończenia miesiąca, licząc od daty zarejestrowania umowy w systemie (...) S.A. Wszelkie opłaty miały być dokonywane w oparciu o faktury VAT, których termin płatności wynosił 10 dni od daty wystawienia faktury.

Umowa została zawarta na czas nieokreślony i mogła być rozwiązana przez każdą ze stron w formie pisemnej (pod rygorem nieważności) z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia ze skutkiem na koniec miesiąca kalendarzowego. Jednocześnie korespondencja pomiędzy (...) S.A. a klientem miała odbywać się w formie elektronicznej, za pośrednictwem wskazanego w umowie adresu e-mail klienta.

(dowód: bezsporne;

umowa o współpracy wraz z cennikiem i aneksem – k. 14-19)

Klient logował się oraz korzystał z systemu (...) S.A. (pobierał i sprawdzał informacje gospodarcze oraz dodawał warunki monitorowania) w maju i czerwcu 2023 oraz w sierpniu 2023 roku (jeden raz).

(dowód: bezsporne;

informacja o logowaniu – k. 20)

W korespondencji elektronicznej z dnia 6 lipca 2023 roku klient poinformował (...) S.A., że chce rozwiązać (wypowiedzieć) umowę o współpracy.

(dowód: bezsporne;

korespondencja elektroniczna – k. 49)

W piśmie z dnia 14 sierpnia 2023 roku klient ponownie poinformował (...) S.A., że potwierdza wolę rozwiązania umowy o współpracy, co uczynił w korespondencji elektronicznej z dnia 6 lipca 2023 roku.

(dowód: bezsporne;

korespondencja – k. 88)

W rozmowie telefonicznej (...) S.A. poinformowała klienta, że wypowiedzenie umowy nie było skuteczne.

(dowód: bezsporne;

korespondencja elektroniczna z dnia 23.12.2023 roku – k. 50)

W dniu 1 grudnia 2023 roku (...) S.A. obciążyła klienta fakturą VAT o numerze (...) na kwotę 200 zł netto (246 zł brutto) z tytułu opłaty miesięcznej za prawo korzystania z systemu (...) za okres od dnia 1 do dnia 30 listopada 2023 roku z terminem płatności w dniu 11 grudnia 2023 roku.

(dowód: bezsporne;

faktura VAT – k. 21)

W piśmie z dnia 12 lutego 2024 roku (...) S.A. wezwała klienta do zapłaty kwoty dochodzonej pozwem.

(dowód: bezsporne;

wezwanie z dnia 12.02.2024 roku z dowodem nadania – k. 22-23)

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Strona powodowa domagała się od pozwanego zapłaty opłaty wynikającej z łączącej strony umowy o współpracy.

W niniejszej sprawie bezsporny był sam fakt zawarcia przez strony umowy o współpracy, a co za tym idzie wynikający z niej obowiązek uiszczania przez pozwanego miesięcznych opłat z tytułu przechowywania i udostępniania powierzonych danych. Istota niniejszego sporu sprowadzała się natomiast do tego, czy pozwany skutecznie wypowiedział łączącą strony umowę, a co za tym idzie, czy był zobowiązany do zapłaty kwoty dochodzonej pozwem.

Na wstępie należy przypomnieć, że postępowanie cywilne ma charakter kontradyktoryjny, czego wyrazem jest przede wszystkim dyspozycja art. 232 k.p.c., określająca obowiązek stron do wskazywania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne, co z kolei jest potwierdzeniem reguły zawartej w art. 6 k.c., wyznaczającej sposób rozłożenia ciężaru dowodu. Podkreślić należy, że zasady art. 6 k.c. i 232 k.p.c. nie określają jedynie zakresu obowiązku zgłaszania dowodów przez strony, ale rozumiane muszą być przede wszystkim i w ten sposób, że strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu, co do tych okoliczności na niej spoczywał. Zaznaczyć także należy, że nie jest rzeczą Sądu poszukiwanie za stronę dowodów przez nią nie wskazanych, mających na celu udowodnienie jej twierdzeń (tak również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 grudnia 1996 roku, I CKU 45/96, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 76). Dopuszczenie dowodów z urzędu jest bowiem prawem, a nie obowiązkiem Sądu, z którego to prawa powinien szczególnie ostrożnie korzystać, tak by swym działaniem nie wspierać żadnej ze stron procesu. Faktycznie działanie Sądu z urzędu powinno ograniczać się tylko do sytuacji, gdy strona działa bez fachowego pełnomocnika i dodatkowo jest nieporadna. Z zasady nie dotyczy to więc przedsiębiorcy, którego profesjonalizm powinien obejmować także sferę funkcjonowania w obrocie prawnym.

Wobec powyższego należy stwierdzić, że zgodnie z ogólną regułą, wyrażoną w art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Wskazana zasada oznacza, że powód składając pozew powinien udowodnić fakty, które w jego ocenie świadczą o zasadności powództwa. Udowodnienie faktów może nastąpić przy pomocy wszelkich środków dowodowych przewidzianych przez kodeks postępowania cywilnego. Nie ulega także wątpliwości, że co do zasady to na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia twierdzeń zawartych w pozwie, bowiem to on domaga się zapłaty i powinien udowodnić zasadność swojego roszczenia. Reguła dotycząca ciężaru dowodu nie może być jednak pojmowana w ten sposób, że ciąży on zawsze na powodzie. W zależności od rozstrzyganych w procesie kwestii faktycznych i prawnych ciężar dowodu co do pewnych faktów będzie spoczywał na powodzie, co do innych z kolei – na pozwanym.

Nie ulega przy tym wątpliwości, że w niniejszej sprawie co do zasady to na stronie powodowej spoczywał ciężar udowodnienia istnienia dochodzonego roszczenia. Skoro jednak pozwany przyznał, że zawarł umowę ze stroną powodową (ale zarzucił, że skutecznie ją wypowiedział), to w zakresie faktu wypowiedzenia umowy ciężar dowodu spoczywał na pozwanym.

W ocenie Sądu pozwany wykazał, że skutecznie wypowiedział łączącą strony umowę, co skutkowało jej wygaśnięciem z końcem października 2023 roku. Nie ulega przy tym wątpliwości, że zgodnie z zawartą umową mogła być ona rozwiązana przez każdą ze stron (w formie pisemnej pod rygorem nieważności) z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia ze skutkiem na koniec miesiąca kalendarzowego.

Zgodnie z art. 60 k.c. z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie woli). Przepis ten przewiduje tym samym możliwość złożenia oświadczenia woli w zasadzie przez każde zachowanie się osoby dokonującej czynności prawnej, o ile tylko wyraża ono jej wolę w sposób dostateczny. W praktyce oznacza to nieograniczoną wielość sposobów składania takich oświadczeń. Ustawodawca nie formułuje przy tym żadnych wskazówek, na podstawie których można byłoby wyodrębnić choćby główne (typowe) rodzaje zachowań mających walor oświadczenia woli (z wyjątkiem ujawnienia woli w sposób elektroniczny). Tradycyjnie wyróżnia się jednak między innymi oświadczenia woli składane wyraźnie lub w sposób dorozumiany (konkludentny,

per facta concludentia).

Wyraźne oświadczenie woli przybiera postać wypowiedzi językowej (ustnej lub pisemnej) sformułowanej w sposób pełny i jednoznaczny, za pomocą powszechnie zrozumiałych zwrotów, niewymagających tłumaczenia i zastanawiania się nad tym, co w rzeczywistości dany akt oznacza. Za ograniczeniem wyraźnych oświadczeń woli do wypowiedzi językowych przemawia okoliczność, że praktycznie tylko za pomocą języka można najpewniej i najdokładniej przekazać myśli (intencje) ludzi w procesie ich wzajemnego komunikowania się.

Natomiast pojęcie dorozumianych oświadczeń woli należy odnosić do wszelkich pozajęzykowych zachowań ujawniających wolę dokonania określonej czynności prawnej, a także do tych wypowiedzi językowych, które nie zostały sformułowane w sposób wystarczająco jednoznaczny, precyzyjny lub pełny. Użycie znaków słownych nie wyklucza zatem możliwości złożenia oświadczenia woli

per facta concludentia, chociażby ze względu na wieloznaczność słów i zwrotów językowych. Nie ulega wątpliwości, że w przypadku niewyraźnych (niejednoznacznych) zachowań zawsze istnieje konieczność dookreślania ich sensu w drodze wykładni. Trzeba przy tym pamiętać, że pojęcie czynności prawnej dokonanej

per facta concludentia odnosi się tylko do formy (sposobu) wyrażenia woli, natomiast oświadczenie woli, również w takiej formie wyrażone, aby mogło wywołać skutki prawne, musi pochodzić od osoby, która takie oświadczenie może złożyć. Ustalenie, czy konkretne zachowanie danej osoby ma walor dorozumianego oświadczenia woli oraz jaka jest jego treść, wymaga każdorazowo uwzględniania informacji pochodzących z bezpośredniego kontekstu, w jakim miało ono miejsce. Art. 60 k.c. pozwala bowiem uznać czyjeś zachowanie za oświadczenie woli tylko wówczas, gdy wyraża ono wolę dokonania czynności prawnej w sposób dostateczny.

Nie ulega przy tym wątpliwości, że także ewentualne rozwiązanie (wypowiedzenie) umowy wymaga złożenia oświadczenia woli, do którego będzie miał zastosowanie art. 60 k.c. Takie oświadczenie woli (o rozwiązaniu czy wypowiedzeniu umowy) może być zatem wyrażone w każdy, obiektywnie zrozumiały sposób, a więc wyraźnie albo dorozumianie przez jakiekolwiek zachowanie się, które w okolicznościach towarzyszących wyraża w sposób dostatecznie zrozumiały wolę wywołania określonych skutków prawnych (stanowisko takie zajął także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 czerwca 2010 roku, V CSK 430/09, OSNC-ZD 2011, nr 2, poz. 25).

Biorąc powyższe pod uwagę łącząca strony umowa o współpracy mogła zostać rozwiązana (wypowiedziana) w wyniku złożenia stosownego oświadczenia woli (w przewidzianej umową formie pisemnej), także w sposób dorozumiany. Przyjęcie, że rozwiązanie umowy przez pozwanego nastąpiło właśnie w taki sposób wymagało jedynie ustalenia, że pozwany przez swoje zachowanie ujawnił dostatecznie wyraźnie wolę rozwiązania (wypowiedzenia) umowy.

Zgodnie z art. 78

1 k.c. oświadczenie woli złożone w formie elektronicznej jest równoważne z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej. Do zachowania elektronicznej formy czynności prawnej wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci elektronicznej i opatrzenie go kwalifikowanym podpisem elektronicznym.

Należy w tym miejscu jednak wskazać, że w umowie o współpracy strony ustaliły, że mogła być ona rozwiązana przez każdą ze stron w formie pisemnej (pod rygorem nieważności) z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia ze skutkiem na koniec miesiąca kalendarzowego. Jednocześnie jednak cała korespondencja pomiędzy stronami miała odbywać się w formie elektronicznej, za pośrednictwem wskazanego w umowie adresu e-mail pozwanego. Biorąc pod uwagę powyższe zapisy umowy w ocenie Sądu należało przyjąć, że intencją stron było szerokie rozumienie formy pisemnej (a więc zrównanie jej z formą elektroniczną i dokumentową). Nie ulega przy tym wątpliwości, że strona powodowa mogła przyjmować na przykład elektroniczne (mejlowe) reklamacje pozwanego oraz odpowiadać na nie tą samą drogą (za pomocą poczty elektronicznej). W takiej sytuacji (biorąc pod uwagę równość stron stosunku zobowiązaniowego) należało zatem uznać, że strony na potrzeby zawartej przez siebie umowy uznały drogę elektroniczną (mejlową) jako formę pisemną korespondencji i tym samym wszelką korespondencję pomiędzy stronami prowadzoną w formie elektronicznej (w tym także oświadczenie o wypowiedzeniu umowy) należało traktować jako prowadzoną w formie pisemnej (w przeciwieństwie do formy ustnej). Brak było przy tym jakiegokolwiek racjonalnego powodu, który uzasadniałby zachowanie tradycyjnej (w wąskim rozumieniu) formy pisemnej jedynie dla wypowiedzenia umowy (poza ewidentną korzyścią strony powodowej polegającą na dłuższym obowiązywaniu umowy o współpracy). Nie ulega przy tym wątpliwości, że takie (szerokie) rozumienie formy pisemnej nie powinno dziwić z uwagi na ogólny rozwój techniki oraz powszechność informatycznych sposobów komunikacji. W ocenie Sądu taki sposób komunikowania się stron (i szerokiego interpretowania formy pisemnej) był także zgodny z zasadą swobody umów i zachowywał istotne cechy zwykłej (tradycyjnej) drogi pisemnej, a więc przede wszystkim trwałość oraz możliwość weryfikacji złożonego oświadczenia (na marginesie można przy tym wskazać, że strona powodowa na żadnym etapie postępowania nie kwestionowała tego, że korespondencja elektroniczna z dnia 6 lipca 2023 roku pochodziła od pozwanego).

W ocenie Sądu nie ulega zatem wątpliwości, że pozwany w korespondencji elektronicznej z dnia 6 lipca 2023 roku wyraźnie i jednoznacznie wyraził wolę rozwiązania (wypowiedzenia) umowy łączącej strony (później zresztą w tradycyjnej formie pisemnej potwierdził swoje wcześniejsze oświadczenie). Tym samym w świetle art. 60 k.c. korespondencję tę należało potraktować jako oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy (z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia wskazanego w umowie).

Biorąc powyższe pod uwagę trzymiesięczny okres wypowiedzenia upłynął z końcem października 2023 roku. Nie ulega zatem wątpliwości, że od początku listopada 2023 roku umowa stron już na pewno nie obowiązywała. Skoro zatem strona powodowa wystawiła fakturę VAT za usługi świadczone w okresie w listopadzie 2023 roku (których zresztą nie świadczyła, ponieważ pozwany po raz ostatni korzystał z systemu (...) na początku sierpnia 2023 roku) i dochodziła ich niniejszym pozwem, to uczyniła to bez żadnej podstawy prawnej (umownej).

Należy w tym miejscu jednocześnie raz jeszcze podkreślić, że z dołączonego do pozwu bezspornego raportu z logowania (którego nie kwestionowała żadna ze stron) wynikało w sposób oczywisty, że pozwany od początku obowiązywania umowy zalogował się do systemu strony powodowej kilkakrotnie (ostatni raz na początku sierpnia 2023 roku). Tym samym żadne z bezspornych logowań pozwanego nie dotyczyło okresu, za który strona powodowa domagała się zapłaty. Abstrahując już zatem od skutecznego wypowiedzenia umowy przez pozwanego (ze skutkiem na koniec października 2023 roku), ewentualne zasądzenie kwoty dochodzonej pozwem byłoby niewątpliwie sprzeczne z zasadą ekwiwalentności świadczeń.

Sąd oddalił wniosek strony powodowej o dopuszczenie dowodu z przesłuchania stron oraz o zobowiązanie pozwanego do przedłożenia dokumentów (na okoliczność wykazania zaksięgowania faktur, a tym samym zasadności roszczenia strony powodowej), ponieważ dowody te nie były istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W świetle bowiem wyżej wskazanych okoliczności w ocenie Sądu ewentualne zaksięgowanie faktur VAT przez pozwanego nie mogło dowieść zasadności roszczenia strony powodowej.

Biorąc wszystkie powyższe okoliczności pod uwagę należy zatem stwierdzić, że skoro umowa o współpracy została rozwiązana ze skutkiem na koniec października 2023 roku, a strona powodowa w żaden sposób nie udowodniła dochodzonego roszczenia (obowiązywania umowy w listopadzie 2023 roku), to powództwo w całości zasługiwało na oddalenie. Dlatego też na podstawie art. 65 k.c., art. 60 k.c., art. 734 k.c. w zw. z art. 735 k.c. i art. 750 k.c., a także art. 6 k.c. oraz łączącej strony umowy orzeczono jak w punkcie I wyroku.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw. Mając na względzie wynik sprawy pozwanemu należał się zwrot kosztów procesu, na które złożyły się koszty zastępstwa procesowego w wysokości 90 zł, ustalone zgodnie z §2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015, poz. 1804 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w niniejszej sprawie.

Hasła tematyczne: Umowa

144 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 12 czerwca 2026 r.
  2. Portal: 3 listopada 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.