Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
I CSK 2056/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
31 lipca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Zasądzono
3 231 800 zł
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Spór o zapłatę,, 3,23 mln zł. Sąd zasądził

Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Zasądzono
3 231 800 zł
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział I
Sygnatura
I CSK 2056/25

Treść orzeczenia około 12 minut czytania

I CSK 2056/25

POSTANOWIENIE

31 lipca 2026 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

SSN Monika Koba

na posiedzeniu niejawnym 31 lipca 2026 r. w Warszawie

w sprawie z powództwa Województwa [...]

przeciwko E. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W.

i E.1 spółce akcyjnej w G.

z udziałem interwenientów ubocznych D. spółki akcyjnej w K. (poprzednio M.1

spółka akcyjna w K.) i M. spółki akcyjnej w K.

o zapłatę,

na skutek skargi kasacyjnej E. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. i E.1

spółki akcyjnej w G.

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach

z 16 września 2024 r., I ACa 1133/22,

1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;

2. zasądza od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę

7500 (siedem tysięcy pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego z odsetkami w wysokości odsetek

ustawowych za opóźnienie za czas po upływie tygodnia od dnia

doręczenia pozwanemu odpisu niniejszego postanowienia do

dnia zapłaty.

Uzasadnienie

I CSK 2056/25

2

Wyrokiem z 16 września 2024 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach oddalił

apelacje powoda Województwa [...] oraz pozwanych E. spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością w W. i E.1 spółki akcyjnej w G. od wyroku Sądu Okręgowego w

Katowicach z 2 listopada 2024 r., którym Sąd ten zasądził solidarnie od pozwanych

na rzecz powoda z tytułu odszkodowania kwotę 3 231 799,62 zł za nienależyte

wykonanie umowy na opracowanie dokumentacji projektowej „Budowa północnej

obwodnicy miejscowości P.” skutkujące zwiększeniem kosztów robót budowlanych

oraz wynagrodzenia z tytułu nadzoru autorskiego i pełnienia funkcji inżyniera

kontraktu z odsetkami ustawowymi od 8 maja 2014 r. do 31 grudnia 2015 r. i z

odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty; a w

pozostałym zakresie oddalił powództwo i orzekł o kosztach procesu.

Orzeczenie to zostało zaskarżone skargą kasacyjną przez pozwane E.

spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w W. i E.1 spółkę akcyjną w G.

Skarżące we wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania powołały się na

przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c.

Ich zdaniem w sprawie występują istotne zagadnienia prawne wymagające

odpowiedzi na pytania:

1. „Czy w sytuacji, kiedy przyjmujący zamówienie usuwa wady dzieła już po

jego wcześniejszym oddaniu zamawiającemu, przewidziany w art. 646 k.c.

dwuletni termin przedawnienia roszczenia zamawiającego o naprawienie

szkody wynikającej z nienależytego wykonania umowy o dzieło na

podstawie art. 471 k.c., rozpoczyna swój bieg od dnia pierwotnego oddania

dzieła zamawiającemu, czy też dopiero od oddania zamawiającemu

poprawionego dzieła?”;

2. „Czy w przypadku udzielenia przez przyjmującego zamówienie gwarancji na

wykonane przez niego dzieło, termin przedawnienia roszczenia

zamawiającego o naprawienie szkody wynikającej z nienależytego

wykonania umowy o dzieło winien być określany odmiennie od reguły art.

646 k.c. i wyznaczany w stosunku do terminu, na jaki została udzielona

gwarancja, jeśli jest on dłuższy niż dwa lata?”;

3. „Czy występująca potencjalnie na zasadzie in solidum

współodpowiedzialność odszkodowawcza kilku podmiotów wobec

I CSK 2056/25

3

zamawiającego za poniesione przez niego szkody, w tym odpowiedzialność

przyjmującego zamówienie za szkodę wyrządzoną zamawiającemu przez

nienależyte wykonanie umowy o dzieło na podstawie art. 471 k.c., zwalnia

w odniesieniu do odpowiedzialności przyjmującego zamówienie

z konieczności badania postaci związku przyczynowego między

nienależytym wykonaniem dzieła a szkodą zamawiającego, jako

okoliczności określającej przynajmniej zakres odpowiedzialności za szkodę,

jaką można przypisać przyjmującemu zamówienie, a kwestie z tym

związane rozpoznawane być mogą ewentualnie dopiero na etapie

dochodzenia roszczeń regresowych pomiędzy takimi współdłużnikami?”.

W ocenie skarżących istnieje także potrzeba wykładni art. 646 w zw. z art.

471 k.c. i art. 120 k.c., wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów na tle

problemu tego czy termin przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody

wynikającej z nienależytego wykonania umowy o dzieło na podstawie art. 471 k.c.,

jeśli dzieło zostało wydane zamawiającemu, rozpoczyna się zgodnie z art. 646 k.c.,

tj. od dnia jego oddania zamawiającemu, niezależnie od tego kiedy szkoda

powstała, czy też w takim przypadku początek tego terminu powinien być ustalony

zgodnie z regułami określonymi w art. 120 k.c., czyli dopiero od dnia powstania

szkody?.

Powód Województwo […] w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej

odrzucenie ewentualnie odmowę przyjęcia do rozpoznania i zasądzenie kosztów

postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku powoda

o odrzucenie skargi kasacyjnej.

Wprawdzie nie bez racji w odpowiedzi na skargę podniesiono, że pozwane

w skardze kasacyjnej w sposób niedopuszczalny kwestionują podstawę faktyczną

zaskarżonego orzeczenia, zbyt daleko idący jest jednak wniosek by konstrukcja

skargi pozwalała na jej odrzucenie jako niedopuszczalnej.

Skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, którego

rozpoznanie przez Sąd Najwyższy musi być uzasadnione względami o szczególnej

I CSK 2056/25

4

doniosłości, wykraczającymi poza indywidualny interes skarżącego, a mającymi

swoje źródło w interesie publicznym. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy

przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne

zagadnienie prawne, potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne

wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi

nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Sąd

Najwyższy w ramach przedsądu bada tylko wskazane w skardze kasacyjnej

okoliczności uzasadniające jej przyjęcie do rozpoznania, a nie podstawy kasacyjne

i ich uzasadnienie. Cel wymagania określonego w art. 3984 § 2 k.p.c. może być

osiągnięty tylko przez powołanie i uzasadnienie istnienia przesłanek o charakterze

publicznoprawnym, które będą mogły stanowić podstawę oceny skargi kasacyjnej

pod kątem przyjęcia jej do rozpoznania. Sąd Najwyższy nie jest trzecią instancją

sądową i nie jest jego rolą usuwanie błędów w zakresie wykładni i stosowania

prawa w każdej indywidualnej sprawie.

W judykaturze Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, że wskazanie

przyczyny określonej w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. nakłada na skarżącego obowiązek

przedstawienia zagadnienia o charakterze abstrakcyjnym wraz z argumentami

prowadzącymi do rozbieżnych ocen prawnych, wykazania, że nie zostało ono

rozstrzygnięte w dotychczasowym orzecznictwie, a wyjaśnienie go ma znaczenie

nie tylko dla rozstrzygnięcia tej konkretnej sprawy, ale także innych podobnych

spraw, przyczyniając się do rozwoju prawa. Zagadnienie nie może mieć charakteru

kazuistycznego i służyć uzyskaniu przez skarżącego odpowiedzi odnośnie do

kwalifikacji prawnej szczegółowych elementów podstawy faktycznej zaskarżonego

orzeczenia (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z 10 maja 2001 r., II CZ

35/01, OSNC 2002, nr 1, poz. 11 i z 11 stycznia 2002 r., III CKN 570/01, OSNC

2002, nr 12, poz. 151).

Oparcie natomiast wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na

tym, że istnieje potrzeba wykładni przepisów prawa budzących poważne

wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów wymaga

wykazania, że określony przepis prawa, mimo że budzi poważne wątpliwości, nie

doczekał się wykładni albo niejednolita wykładnia wywołuje wyraźnie wskazane

przez skarżącego rozbieżności w orzecznictwie w odniesieniu do identycznych lub

I CSK 2056/25

5

podobnych stanów faktycznych, które należy przytoczyć. Ponadto ze względu na

publiczne cele jakie ma do spełnienia rozpoznanie przez Sąd Najwyższy skargi

kasacyjnej, skarżący powinien także wykazać celowość dokonania wykładni

przepisu przez Sąd Najwyższy ze względu na potrzeby praktyki sądowej. Nie

istnieje przy tym istotne zagadnienie prawne ani potrzeba wykładni przepisów

prawa, jeżeli Sąd Najwyższy zajął już stanowisko w kwestii zagadnienia prawnego

i wykładni przepisów i wyraził swój pogląd we wcześniejszych orzeczeniach, a nie

zachodzą żadne okoliczności uzasadniające zmianę tego poglądu (zob. m. in.

postanowienia Sądu Najwyższego z 17 marca 2015 r., I PK 4/15; z 23 kwietnia

2015 r., I CSK 691/14; i z 12 grudnia 2008 r., II PK 220/08).

Zagadnienia sformułowane przez skarżące nie spełniają wyżej

sprecyzowanych w judykaturze Sądu Najwyższego wymagań. Analiza wniosku

o przyjęcie skargi do rozpoznania w powiązaniu z motywami zaskarżonego

rozstrzygnięcia i podstawami skargi prowadzi bowiem do wniosku, że skarżące

zmierzają w istocie do dokonania przez Sąd Najwyższy oceny trafności

zaskarżonego rozstrzygnięcia w indywidualnych okolicznościach sprawy a nie

rozstrzygnięcia istotnych wątpliwości prawnych mających szersze znaczenie.

Przede wszystkim jednak lektura wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania w kontekście podstaw skargi i motywów zaskarżonego wyroku

prowadzi do wniosku, że formułowane przez skarżące zagadnienia prawne

i wątpliwości orzecznicze zostały w znacznym zakresie oparte na założeniach nie

uwzględniających wiążącej Sąd Najwyższy w postępowaniu kasacyjnym podstawy

faktycznej zaskarżonego orzeczenia.

Skarżące w tym zakresie pominęły, że skarga kasacyjna jest instrumentem

prawidłowości stosowania prawa przez sądy, a nie służy do kontroli ustaleń

faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia. Nie można zatem

przenosić do postępowania kasacyjnego sporów dotyczących stanu faktycznego –

także wtedy, gdy następuje to pod pozorem naruszenia prawa materialnego - gdyż

jego ustalenie należy do sądów meriti, a Sąd Najwyższy nie ma w tym zakresie

żadnych, ustrojowych ani procesowych kompetencji (zob. m.in. wyrok Sądu

Najwyższego z 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99, OSNC 1169/99, OSNC 2000,

I CSK 2056/25

6

nr 7-8, poz. 139 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 18 lipca 2014 r., IV CSK

671/13).

W konsekwencji skarga kasacyjna musi być konstruowana na bazie wiążącej

Sąd Najwyższy podstawy faktycznej zaskarżonego orzeczenia, a zarzuty

naruszenia prawa materialnego nie mogą stać się płaszczyzną do jej

kwestionowania. Analogicznie wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania nie może być oparty na założeniach sprzecznych z podstawą

faktyczną rozstrzygnięcia a skarżące nie mogą formułować zagadnień i wątpliwości

orzeczniczych na bazie konstrukcji materialnoprawnych opartych na alternatywnym

stanie faktycznym.

Skarżące tych zasad nie respektują wielokrotnie w skardze wskazując, że

popełniony przez nie błąd projektowy miał rzekomy charakter, szkoda powoda nie

pozostaje w związku przyczynowym z ich działaniem, a z brakiem weryfikacji

dokumentacji projektowej przez generalnego wykonawcę i inżyniera kontraktu.

Formułując

zagadnienie

prawne

dotyczące

potencjalnej

współodpowiedzialności kilku podmiotów na zasadzie in solidum w kontekście

badania związku przyczynowego skarżące nie biorą pod uwagę, że Sądy meriti

związek ten zbadały stwierdzając, że w wyniku ewentualnych działań ( zaniechań)

inżyniera kontraktu i wykonawcy w stanie faktycznym sprawy nie doszło do

przełamania adekwatnego związku przyczynowego warunkującego

odpowiedzialność pozwanych za nieprawidłowe opracowanie projektu.

Z poczynionych w sprawie ustaleń wynika zatem, że szkoda wywołana

nienależytym wykonaniem zobowiązania zaistniałaby niezależnie od działań

wykonawcy i inżyniera kontraktu. W sprawie nie ustalono by w kontekście

łączących powoda stosunków kontraktowych z generalnym wykonawcą

i inżynierem kontraktu oraz ciążących na nich z mocy przepisów prawa obowiązków

mogli i powinni wykryć wcześniej błędy projektowe pozwanych i zapobiec szkodzie

przez ich zgłoszenie inwestorowi przed przystąpieniem do realizacji inwestycji.

W konsekwencji zgodnie z warunkami kontraktu pozwane ponosiły

odpowiedzialność wobec powoda ( § 4 warunków umownych), a kwestia ich

ewentualnych roszczeń regresowych do wykonawcy czy inżyniera kontraktu

I CSK 2056/25

7

w ramach odpowiedzialności in solidum nie ma żadnego znaczenia dla

rozstrzygnięcia sporu.

Argumentacja wniosku nie przekonuje także o potrzebie przyjęcia skargi do

rozpoznania w związku z zagadnieniem dotyczącym przedawnienia roszczenia

zamawiającego do wykonawcy na tle art. 646 k.c. Kwestia ta wielokrotnie była

bowiem przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego i jest dobrze zbadana

w literaturze przedmiotu.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego zdecydowanie dominuje pogląd, że

termin o którym mowa w art. 646 k.c. rozpoczyna co do zasady bieg od dnia

oddania dzieła, a jeżeli dzieło nie zostało oddane – od dnia w którym zgodnie

z treścią umowy miało zostać oddane. Przywołany przepis stanowi w zakresie

określenia długości terminu przedawnienia, jak i w zakresie wskazania początku

biegu tego terminu, normę szczególną wobec art. 118 k.c. i art. 120 k.c. (zob. m.in.

uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego – zasada prawna – z 12 lipca

1975 r., III CZP 9/75,OSNCP 1976, nr 2, poz. 21, uchwały Sądu Najwyższego z 21

października 1994 r., III CZP 136/94, OSNC 1995, nr 2, poz. 38, z 28 października

1997 r., III CZP 42/97, OSNC 1998, nr 4, poz. 54 oraz wyroki Sądu Najwyższego

z 7 kwietnia 1986 r., I CR 35/86, z 12 maja 1981 r., II CR 136/81, OSNCP 1982, nr

1, poz. 10, i z 16 kwietnia 2024 r., II CSKP 1313/22). W ostatnim okresie

stanowisko to zostało potwierdzone przez Sąd Najwyższy w uchwale z 15

października 2024 r., III CZP 19/24, OSNC 2025, nr 3, poz. 29). Nie budzi także

wątpliwości, że art. 646 k.c. obejmuje także roszczenie dochodzone na podstawie

art. 471 k.c. ( zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 13 stycznia 2005 r., IV CSK

418/04). Nie zachodzi zatem potrzeba kolejnej wypowiedzi Sądu Najwyższego

w tym przedmiocie.

Dostrzeżenia jednak w tym kontekście wymaga, że w orzecznictwie Sądu

Najwyższego przyjmuje się, iż w art. 646 k.c. chodzi o moment oddania dzieła jako

przeniesienie posiadania ( wydanie) lub stworzenie możliwości odebrania dzieła

( zaoferowanie odbioru) zgodnie z treścią zobowiązania, a więc odpowiadającego

przedmiotowemu zakresowi zobowiązania przyjmującego zamówienie (zob. m.in.

wyroki Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2017 r., II CSK 77/17, z 10 kwietnia 2000 r.,

V CKN 22/00, i z 15 marca 2012 r., I CSK 287/11, OSNC 2012, nr 11, poz.131).

I CSK 2056/25

8

Odmienną kwestią jest, że oddanie dzieła ( tak samo jak zaoferowanie dzieła do

odbioru) nie zawsze będzie równoznaczne z odbiorem i nie zawsze będzie

prowadziło do uznania umowy za wykonaną, co może prowadzić do odmiennych

ocen prawnych, czy doszło do oddania dzieła zgodnie z treścią zobowiązania

w okolicznościach konkretnych spraw. W konsekwencji odmiennie w konkretnych

stanach faktycznych może kształtować się bieg terminu przedawnienia w sytuacji,

gdy dzieło po pierwotnym wydaniu było poprawiane. Wynika to z faktu, że

wykonanie umowy o dzieło poprzez jego zaoferowanie zamawiającemu ma miejsce

wtedy, gdy nastąpiło wykonanie dzieła oznaczonego w umowie w takiej postaci, że

spełnia ono cechy zamówienia i może być wykorzystane do celów, które

przyświecały zamawiającemu (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z 6 lutego

2008 r., II CSK 421/07, z 12 października 2017 r., IV CSK 708/16, OSP 2019, nr 4,

poz. 36, z 29 stycznia 2021 r., V CSKP 10/21 i z 6 lutego 2008 r., II CSK 421/07).

Bogactwo stanów faktycznych, implikujące niuansowanie oceny prawnej

w zakresie przyjęcia w okolicznościach konkretnych spraw, czy termin o którym

mowa w art. 646 k.c. będzie biegł od dnia pierwotnego oddania dzieła

zamawiającemu, czy od dnia oddania dzieła poprawionego nie stanowi problemu

prawnego powstałego na tle konkretnych przepisów prawa, których rozstrzygnięcie

niezbędne dla sprawy, stwarza realne i poważne trudności, przekraczające poziom

występujący zwykle w przypadku każdego procesu decyzyjnego sądu orzekającego

w konkretnej sprawie.

Przyjęcia skargi do rozpoznania nie uzasadnia także zagadnienie związane

z określeniem okresu przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wynikłej

z nienależytego wykonania umowy o dzieło, dochodzonych na podstawie art. 471

k.c., w zakresie wpływu na ten fakt udzielenia przez przyjmującego zamówienie

gwarancji co do jakości dzieła. Nie budzi bowiem żadnych wątpliwości, że

w zakresie udzielenia przez przyjmującego zamówienie gwarancji stosować należy

przede wszystkim postanowienia umowy gwarancyjnej i na tej podstawie ustalać

zakres rozszerzenia odpowiedzialności przyjmującego zamówienie, a w pozostałym

zakresie stosować należy przepisy o gwarancji przy sprzedaży (art. 577-581 w zw.

z art. 638 § 2 k.c.); ( zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 22 kwietnia 1986 r.,

I CR 16/86, OSNCP 1987/8, poz. 119). W konsekwencji roszczenie

I CSK 2056/25

9

odszkodowawcze zamawiającego w takim zakresie będzie podlegało

przedawnieniu o którym mowa w art. 646 k.c. w jakim będzie mogło być

zakwalifikowane jako wynikające z umowy o dzieło.

Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c., odmówił

przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd Najwyższy orzekł na podstawie

art. 98 § 1 i 3 oraz art. 98 § 11 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 w zw. z art. 398²¹ k.p.c.

i § 10 ust. 4 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 8 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia

22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023,

poz. 1964, ze zm.).

(M.M.)

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie powstały automatycznie z metryki i sentencji. Orzeczenie może być nieprawomocne.