Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I USK 1465/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
17 września 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

SN nie przyjął skargi płatnika o umowy o dzieło operatorów, zapłaci 480 zł

Przejdź do orzeczenia, 10 min czytania

Spór

Płatnik T. w W. zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 22 sierpnia 2025 r., który uznał, że zatrudnieni przez niego operatorzy dźwięku i kamery podlegali ubezpieczeniom jak pracownicy. ZUS wydał w tej sprawie decyzje z 19 lutego 2019 r.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny uznał, że czynności były powtarzalne, wykonywane codziennie w zespole, pod kierownictwem i na sprzęcie płatnika, a umowy nie określały indywidualnie oznaczonego rezultatu. Płatnik twierdził, że umowy miały charakter o dzieło.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i zasądził od płatnika na rzecz ZUS 480 zł kosztów postępowania kasacyjnego wraz z odsetkami.

Dlaczego

Skarga była polemiką z ustaleniami i oceną sądu drugiej instancji, a nie wykazała kwalifikowanej, oczywistej nieprawidłowości orzeczenia, wymaganej przez art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.

Dla firm

Samo wskazanie naruszenia przepisów nie wystarcza do przyjęcia skargi kasacyjnej. Trzeba wykazać, że naruszenie doprowadziło do oczywiście nieprawidłowego orzeczenia, a polemika z ustaleniami sądu tego nie robi.

Więcej o sprawie

Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że operatorzy dźwięku i kamery z programów informacyjnych pracowali na umowach o pracę, nie o dzieło. SN nie rozpoznał sprawy co do istoty, bo skarga nie wykazała oczywistej zasadności.

Zarówno treść umów, jak i sposób ich realizacji nie wskazuje na to, aby przedmiotem umów był z góry, precyzyjnie określony i pewny rezultat.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 1465/26

Treść orzeczenia około 10 minut czytania

I USK 1465/26

POSTANOWIENIE

Dnia 17 września 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Robert Stefanicki

w sprawie z odwołania T. w W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych III Oddział w Warszawie

z udziałem ubezpieczonych B.O.

i M.T.

o podleganie ubezpieczeniom społecznym i podstawę wymiaru składek,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 17 września 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się Spółki od wyroku Sądu Apelacyjnego

w Warszawie z dnia 22 sierpnia 2025 r., sygn. akt III AUa 225/24,

1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;

2. zasądza od odwołującej się Spółki na rzecz organu

rentowego kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych wraz

z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie

od dnia następnego po upływie tygodnia od dnia doręczenia

odwołującej się Spółce odpisu postanowienia do dnia zapłaty

tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

W wyroku z 22 sierpnia 2025 r., sygn. akt III AUa 225/24, Sąd Apelacyjny w

Warszawie – w sprawie z odwołania T. w W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń

Społecznych III Oddział w Warszawie z udziałem ubezpieczonych B.O. i M.T. o

I USK 1465/26

2

podleganie ubezpieczeniom społecznym i podstawę wymiaru składek – oddalił

apelację T. w W. od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Warszawie z 20 września 2023 r., sygn. akt XIV U 683/19, w którym

Sąd Okręgowy oddalił odwołania odwołującej się od dwóch decyzji organu

rentowego z 19 lutego 2019 r. w których Zakład Ubezpieczeń Społecznych III Oddział

w Warszawie stwierdził, że ubezpieczeni: M.T. oraz B.O. – w określonych

szczegółowo okresach – podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnym,

rentowym, chorobowym i wypadkowym jako pracownicy u płatnika składek T.

Jednocześnie organ rentowy ustalił dla ww. ubezpieczonych podstawy wymiaru

składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe,

wypadkowe i zdrowotne.

Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego odwołująca się T. zaskarżyła skargą

kasacyjną. W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania

wskazano na przyczynę przyjęcia skargi określoną w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.

W ocenie skarżącej oczywista zasadność skargi kasacyjnej wynika z tego, że

Sąd drugiej instancji przyjął, że łączący płatnika i zainteresowanych stosunek prawny

nosił cechy stosunku pracy, a nie był oparty na umowach o dzieło. Sąd oparł się w

tym zakresie na dowodach zgromadzonych w postępowaniu przed Sądem pierwszej

instancji, które ocenił w ten sam sposób jak ten Sąd. Płatnik wskazuje, iż w zakresie

przeprowadzonej subsumpcji, Sąd w sposób nieprawidłowy ocenił poszczególne

elementy stanu faktycznego z perspektywy wykładni pojęcia dzieła, zawartego w art.

627 k.c. i podporządkowania pracowniczego, wynikającego z art. 22 § 1, art. 22 § 11

oraz art. 22 § 12 k.p.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o: 1. oddalenie

skargi kasacyjnej powoda jako bezzasadnej, 2. zasądzenie od powoda na rzecz

organu rentowego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozpatrywana skarga kasacyjna odwołującej się (płatnika) nie kwalifikuje się

do przyjęcia jej do merytorycznego rozpoznania. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd

Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje:

istotne zagadnienie prawne, potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących

poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów,

zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście

I USK 1465/26

3

uzasadniona. W związku z tym wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania

powinien wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności wymienionych

w powołanym przepisie, a jego uzasadnienie zawierać argumenty świadczące o tym,

że rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie kryteria, istnieje

potrzeba rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy.

W literaturze przedmiotu prezentowane jest stanowisko, że Sąd Najwyższy na

podstawie art. 3989 k.p.c. dokonuje wstępnej selekcji dopuszczalnych skarg

kasacyjnych, określanej mianem przedsądu kasacyjnego, poprzedzającego ocenę

zasadności środka zaskarżenia. Badaniu poddawane są wszystkie dopuszczalne

skargi kasacyjne, które nie podlegały odrzuceniu. Konstrukcyjnie ten zakreślony etap

stanowi jeden z elementów postępowania kasacyjnego, który z jednej strony nie jest

zaliczany ani do problematyki dopuszczalności skargi kasacyjnej, ani - jako badanie

o charakterze antycypującym - do kontroli skargi co do meritum (wskazuje T.

Zembrzuski (w:) P. Rylski, A. Olaś (red.), Kodeks postępowania cywilnego.

Komentarz, Warszawa 2026, art. 3989 i podnosi, że) analiza dopuszczalności skargi

polega na badaniu przysługiwania środka zaskarżenia oraz prawidłowości jej

sporządzenia, kwestię przedsądu wiąże się z celowością uruchamiania i

przeprowadzania kontroli kasacyjnej, natomiast merytoryczne rozpoznanie skarg

przyjętych do rozpoznania z rozstrzyganiem zasadności podstaw kasacyjnych.

Zdaniem Sądu Najwyższego rozstrzygającego w powyższej sprawie ocena

przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, zwłaszcza tej określonej w art.

3989 § 1 pkt 4 k.p.c. powinna uwzględniać stanowisko ujęte w zaskarżonym wyroku

w zakresie odpowiedniości stosowanych przepisów prawa z uwzględnieniem

specyfiki prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, co do określonej w nim podstawy

faktycznej.

Wniesiona w sprawie skarga kasacyjna zawiera wniosek o przyjęcie jej do

rozpoznania uzasadniony twierdzeniem strony skarżącej, że jej skarga kasacyjna

jest oczywiście uzasadniona (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.). W związku z tym, że skarga

kasacyjna służy ochronie przede wszystkim interesu publicznego przez zapewnienie

jednolitości wykładni i stosowania prawa przez udział Sądu Najwyższego w rozwoju

jurysprudencji i prawa pozytywnego oraz eliminowanie z obrotu prawnego orzeczeń

wydanych w postępowaniu nieważnym lub orzeczeń oczywiście niezgodnych z

prawem, to niezbędne jest stworzenie mechanizmu pozwalającego na sprawną

realizację tych zadań przede wszystkim przez wyodrębnienie z tego katalogu skarg

I USK 1465/26

4

niespełniających stawianych przez ustawodawcę przesłanek warunkujących

potrzebę ich rozpoznania przez niniejszy Sąd. Nie można w świetle powyższego

uznać, że skarżąca wykazała istnienie przesłanki przyjęcia skargi do rozpoznania

określonej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Wykazanie podnoszonej w skardze oczywistej

zasadności skargi kasacyjnej (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.) – jako przyczyny przyjęcia

skargi kasacyjnej do rozpoznania – wymaga przedstawienia tego, w czym wyraża się

„oczywista zasadność” skargi oraz argumentacji wykazującej, że rzeczywiście

skarga jest oczywiście uzasadniona. Podczas gdy dla uwzględnienia skargi

wystarczy, że jej podstawa jest usprawiedliwiona, to dla przyjęcia skargi do

rozpoznania – z uwagi na jej oczywistą zasadność w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4

k.p.c. – niezbędne jest wykazanie kwalifikowanej postaci naruszenia przepisów

prawa materialnego lub procesowego, polegającej na jego oczywistości widocznej

prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, bez potrzeby

wchodzenia w szczegóły, czy dokonywania pogłębionej analizy tekstu wchodzących

w grę przepisów i doszukiwania się ich znaczenia. W judykaturze podkreśla się, że

przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie jest oczywiste naruszenie

konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której

naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam

zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie

prowadzi wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona

(postanowienia Sądu Najwyższego z: 16 marca 2023 r., I USK 163/22, LEX nr

3570640; 3 listopada 2025 r., III USK 151/24, LEX nr 3938651; 16 grudnia 2025 r., I

USK 44/25, LEX nr 4003958; 17 grudnia 2025 r., II USK 127/25, LEX nr 3987252; 17

lutego 2026 r., I CSK 2551/25, LEX nr 4024399; 16 czerwca 2026 r., I CSK 3527/25,

LEX nr 4107757).

Uzasadnienie wniosku o przyjęcie rozpatrywanej skargi kasacyjnej do

rozpoznania nie spełnia powyższych wymogów; nie wykazuje, aby w sprawie

występował stan „oczywistej zasadności” skargi kasacyjnej w rozumieniu przepisu

art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.

Oczywistą zasadność skargi kasacyjnej skarżąca wiąże z twierdzeniem, że

Sąd drugiej instancji – w zakresie przeprowadzonej subsumpcji – w sposób

nieprawidłowy ocenił poszczególne elementy stanu faktycznego z perspektywy

wykładni pojęcia dzieła, zawartego w art. 627 k.c. i podporządkowania

pracowniczego, wynikającego z art. 22 § 1, art. 22 § 11 oraz art. 22 § 12 k.p. W

I USK 1465/26

5

uzasadnieniu wniosku nie przedstawia się przekonującej argumentacji, którą

skarżąca wykazałaby twierdzoną oczywistą zasadność jej skargi w rozumieniu art.

3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Obszerne uzasadnienie wniosku jest w istocie polemiką (prostym

zaprzeczeniem) z podstawami zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w

Warszawie tak w zakresie ustaleń określonych szczegółowo w jego podstawie

faktycznej, jak i w przedmiocie przedstawionej oceny prawnej. Skarżąca w

konstrukcji uzasadnienia wniosku eksponuje pewne (wskazane) elementy stanu

faktycznego sprawy przy jednoczesnym pominięciu pozostałych, ustalonych w

sprawie, okoliczności.

Stanowisko wyrażone w zaskarżonym wyroku Sądu Apelacyjnego w

Warszawie – określone precyzyjnie w jego uzasadnieniu – zasadza się na

stwierdzeniu, że w umowach łączących płatnika z zainteresowanymi nie określono

żadnego zindywidualizowanego przedmiotu (przedmiotów) dzieł. W umowach „o

dzieło” wskazano na czynności polegające głównie na wykonaniu czynności

„operatora dźwięku”, „realizatora dźwięku”, jak i „operatora kamery”. W zakresie

kwestionowanych umów, których przedmiotem było wykonanie przez

zainteresowanych czynności realizatora dźwięku i operatora kamery, brak jest

przedmiotowo istotnych, konstrukcyjnych cech umowy o dzieło. Odwołująca się nie

stworzyła w ramach przedmiotowych umów zindywidualizowanych, określonych i

wyodrębnionych rezultatów, które mogą być rozumiane jako dzieła. Zapis w

umowach o przeniesieniu przez zainteresowanego praw do umów o dzieło na T. nie

zmienia tej oceny. Decyduje bowiem rodzaj i charakter wykonywanych czynności, a

nie sama treść wskazanego zapisu. Zarówno treść umów, jak i sposób ich realizacji

nie wskazuje na to, aby przedmiotem umów był z góry, precyzyjnie określony i pewny

rezultat. Raczej było to świadczenie pracy polegającej na wykonywaniu czynności

operatora dźwięku, jak i operatora kamery w okresach i przy projektach określonych

w umowach. Wymagało to z całą pewnością umiejętności i doświadczenia, które

zainteresowani posiadali z racji długoletniej pracy w tym zawodzie. Nie czyni to

jednak jeszcze wykonywanych przez zainteresowanych prac autorskim rezultatem

wykonawcy dzieła. Kwalifikacje i umiejętności były jedynie konieczne do

prawidłowego wykonania powierzonych im zadań w ramach spornych umów o pracę.

Nie bez znaczenia dla właściwej kwalifikacji umów jest podniesiona przez

zainteresowanych w zeznaniach kwestia, że zdecydowana większość projektów,

przy których wykonywali te czynności, nie wymagała z ich strony szczególnych

I USK 1465/26

6

zdolności, umiejętności, a w ich wyniku nie powstawały indywidualnie oznaczone

szczególne utwory o wartościach artystycznych, ale były to programy informacyjne.

W ocenie Sądu drugiej instancji płatnik nie zdołał wykazać, że rezultatem pracy

zainteresowanych były dzieła w rozumieniu art. 627 k.c., mające samoistny byt,

niezależny od działania twórcy, dający możliwość „oderwania się” od jego osoby oraz

uzyskania samodzielnej wartości. Cechą konstytutywną dzieła jest bowiem

samoistność rezultatu. Realizacja oznaczonego dzieła jest zwykle określonym

procesem wykonawczym, o możliwym do wskazania momencie początkowym i

końcowym. Zdaniem Sądu drugiej instancji wszystkie te okoliczności, a przede

wszystkim powtarzalność wykonywanych przez zainteresowanych czynności

realizatora dźwięku czy operatora kamery, ciągłość i systematyczność tej pracy,

pozwalają stwierdzić, że w wyniku tych czynności nie doszło do wytworzenia

określonych rezultatów, umówionych indywidualnie przez strony. Czynności

wykonywane przez ubezpieczonych nie pozwalają na dokonanie indywidualizacji

dzieł. Kwestionowane umowy nosiły cechy umów o pracę, w rozumieniu art. 22 § 1

k.p. – zainteresowani wykonywali bowiem pracę za wynagrodzeniem na rzecz T.,

była to praca określonego rodzaju - wykonywana pod kierownictwem pracodawcy

oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, na sprzęcie pracodawcy.

Zainteresowani świadczyli pracę w spornych okresach codziennie przez kilka dni w

tygodniu, często czas ich pracy przekraczał dzienną i tygodniową normę

pracowniczą. Z uwagi na charakter tej pracy, oczywiste jest, że praca wykonywana

przez zainteresowanych nie była pracą indywidualną, niezależną od innych osób, ale

wykonywali ją, pracując w zespole, dostosowując się do organizacji pracy (godzin,

miejsca pracy) wyznaczonej przez pracodawcę. Z tego względu, zdaniem Sądu

Apelacyjnego, niewątpliwie miało miejsce podporządkowanie pracownicze

zainteresowanych. Zainteresowani podlegali kontroli i nadzorowi przy wykonywaniu

pracy, gdyż bezpośrednim ich przełożonym był kierownik. Zainteresowani

decydowali o tym, jaki użyć sprzęt, ale jeśli chodzi o dźwięk i rodzaj dźwięków

rozpatrywał merytorycznie to ktoś inny, czyli program przygotowywujący.

Zainteresowany zajmował się stroną techniczną, a nie stroną merytoryczną.

Zainteresowani realizowali w pracy określone w umowach zadania, będąc

podporządkowanymi przy ich wykonywaniu swojemu pracodawcy. Sporne umowy

były zawierane przez strony przez okres kilku lat, co miesiąc, z niewielkimi przerwami.

Ciągłość tych umów i ich czasookres także przemawiają za udzieleniem ochrony

I USK 1465/26

7

prawnej w postaci obowiązkowego ubezpieczenia zainteresowanym, którzy w tym

czasie nie podlegali ubezpieczeniom z innego tytułu. Zdaniem Sądu drugiej instancji

zawierane przez zainteresowanych umowy noszą cechy umów o pracę, a nie umów

cywilnoprawnych. W konsekwencji ubezpieczeni powinni podlegać obowiązkowym

ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu w

okresach wskazanych w decyzjach, jako pracownicy u płatnika składek.

Cały zespół przedstawionych wyżej ustaleń stanowił punkt odniesienia do

subsumpcji wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przepisów prawa

materialnego. Skarżąca poza prostą polemiką ze stanowiskiem zaskarżonego

wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie nie przedstawiła przekonującej

argumentacji wykazującej sugerowaną oczywistą zasadność skargi kasacyjnej w

rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.

Stwierdzając, że nie zachodzą przyczyny przyjęcia skargi kasacyjnej do

rozpoznania, określone w art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy postanowił, zgodnie z

art. 3989 § 2 k.p.c.

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.