Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
I USK 215/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
5 lutego 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Konserwator sprzętu gaśniczego o emeryturę górniczą. SN nie przyjął skargi ZUS

Przejdź do orzeczenia, 11 min czytania

Spór

Organ rentowy odmówił wnioskodawcy emerytury górniczej. Spór dotyczył tego, czy praca w spółce F. sp. z o.o. w latach 1992-1994 była pracą górniczą w rozumieniu art. 50c ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu przyznał wnioskodawcy prawo do emerytury górniczej od 11 listopada 2019 r. Organ rentowy twierdził, że wnioskodawca w spornym okresie nie wykonywał pracy pod ziemią, a spółka nie wykonywała robót dla kopalni.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej organu rentowego do rozpoznania i nie zasądził kosztów zastępstwa procesowego, bo odpowiedź na skargę wniesiono po terminie.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że uzasadnienie skargi jest polemiką z ustaleniami sądów powszechnych, a nie wskazuje oczywistego naruszenia prawa. Zarzuty dotyczące oceny dowodów są niedopuszczalne w skardze kasacyjnej.

Dla firm

Samo wskazanie, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, nie wystarcza. Trzeba wykazać naruszenie widoczne na pierwszy rzut oka, a polemika z ustaleniami faktycznymi sądów nie spełnia tego warunku.

Więcej o sprawie

Organ rentowy twierdził, że w spornym okresie wnioskodawca nie pracował pod ziemią, a firma nie wykonywała robót dla kopalni. Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty dotyczą ustaleń faktycznych, których nie może kwestionować w tym trybie.

Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 215/26

Treść orzeczenia około 11 minut czytania

I USK 215/26

POSTANOWIENIE

Dnia 5 lutego 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jarosław Sobutka

w sprawie z odwołania H.K.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Legnicy

o emeryturę górniczą,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 5 lutego 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

we Wrocławiu z dnia 29 sierpnia 2024 r., sygn. akt III AUa 1042/22,

odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

DS

Uzasadnienie

Decyzją z 19 grudnia 2012 r. (znak: […]), rozpoznając wniosek z 22 listopada

2019 r., Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Legnicy odmówił

wnioskodawcy

H.K.

prawa

do

emerytury

górniczej.

W uzasadnieniu wskazano, że wnioskodawca nie spełnia warunków określonych w

art. 184 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U z 2018 r., poz. 1270 ze zm.), bowiem na dzień

1 stycznia 1999 r. udokumentował jedynie 22 lata i 13 dni wobec wymaganych

25 lat. Ponadto w ww. dacie wnioskodawca udokumentował łącznie 8 lat, 5

miesięcy i 27 dni pracy w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze,

wobec wymaganych 15 lat.

I USK 215/26

2

Po złożeniu odwołania od ww. decyzji organ rentowy ponownie rozpoznał

wniosek z 22 listopada 2019 r. i w decyzji z 3 lutego 2020 r. (znak […]), odmówił

przyznania H.K. prawa do emerytury górniczej.

Sąd Okręgowy V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Legnicy,

wyrokiem z 3 czerwca 2022 r. (sygn. akt V U 114/20), wydanym w sprawie H.K., z

odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Legnicy, o

emeryturę górniczą: w punkcie pierwszym zmienił decyzje z 19 grudnia 2019 r.

(znak […]) i z 3 lutego 2020 r. (znak […]) Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Oddział w Legnicy w ten sposób, że przyznał wnioskodawcy H.K., prawo do

emerytury górniczej od 1 listopada 2019 r., w punkcie drugim stwierdził, że organ

rentowy nie ponosi odpowiedzialności za opóźnienie w przyznaniu prawa do

świadczenia i w punkcie trzecim zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Oddział w Legnicy, na rzecz wnioskodawcy kwotę 360 zł, tytułem zwrotu kosztów

zastępstwa procesowego.

Na skutek apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu

III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, wyrokiem z 29 sierpnia 2024 r. (sygn.

akt III AUa 1042/22): zmienił zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym o tyle, że

prawo do emerytury górniczej przyznał wnioskodawcy od 11 listopada 2019 r., dalej

idące odwołanie oddalając; oddalił apelację w pozostałym zakresie i zasądził od

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Legnicy, na rzecz wnioskodawcy

kwotę 240 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od dnia

uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty, tytułem zwrotu

kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Skargę kasacyjną od wyroku Sadu Apelacyjnego w Łodzi, do Sądu

Najwyższego wywiódł organ rentowy, zaskarżając judykat w całości, zarzucając

rozstrzygnięciu:

1. naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ

na wynik sprawy, tj. art. 382 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 233 §

1 k.p.c., polegające na bezpodstawnym pominięciu przez Sąd Apelacyjny

istotnej części zebranego w sprawie materiału dowodowego mającego

znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tj.:

I USK 215/26

3

1. pominięcie, że wnioskodawca w okresie od 1 sierpnia 1992 r. do 31 grudnia

1992 r. przebywał na urlopie bezpłatnym w K., a więc nie mógł wykonywać

pracy górniczej;

2. pominiecie, że wnioskodawca w okresie 1 sierpnia 1992 r. do 31 grudnia

1992 r. był zatrudniony przez spółkę F. sp. z o.o., a zgodnie z opinią biegłego

sądowego ww. spółka, jako podmiot gospodarczy nie wykonywała prac na

rzecz kopalni, o których mowa w art. 50c ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 17

grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych (Dz.U. z 2022 r., poz. 504 ze zm., zwanej dalej ustawą

emerytalną), wobec czego nie można tego okresu uznać za pracę górniczą;

3. pominięcie wniosków z opinii biegłego sądowego, zgodnie z którymi

wnioskodawca w okresie od 1 stycznia 1993 r. do 15 maja 1994 r. nie

wykonywał pracy górniczej;

4. pominięcie okoliczności, że za okres pracy wnioskodawcy od 1 stycznia

1993 r. do 15 maja 1994 r. brak jest dokumentów wykazujących

przepracowane pod ziemią dniówki;

5. pominięcie okoliczności, że organ nadzoru górniczego – O. we W., odmówił

zaliczenia spółki F. sp. z o.o., która zatrudniała wnioskodawcę w okresie od 1

sierpnia 1992 r. do 31 grudnia 1992 r. i od 1 stycznia 1993 r. do 15 maja

1994 r., do grupy zakładów górniczych;

6. pominięcie treści umowy stałej z 31 lipca 1992 r., pomiędzy spółką F. sp. z

o.o. a Z., której przedmiotem była „konserwacja, remonty oraz przeglądy

sprzętu gaśniczego znajdującego się w posiadaniu Z.", co nie odpowiada

zakresowi robót wskazanemu w art. 50c ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej, tj.

„podziemne roboty budowlano-montażowe, roboty przy naprawie maszyn i

wdrażaniu nowych urządzeń”;

7. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 50a ust. 1 pkt 2 w zw. z

art. 50c ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej, poprzez ich niewłaściwe

zastosowanie w stanie faktycznym sprawy i przyznanie wnioskodawcy prawa

do emerytury górniczej, pomimo że wnioskodawca w spornym okresie,

zatrudniony na stanowisku brygadzisty, konserwatora sprzętu ppoż.

I USK 215/26

4

(dołowy), takiej pracy nie wykonywał i nie posiada wymaganego okresu

pracy górniczej.

W związku z powyższym skarżący organ rentowy wniósł o przyjęcie skargi

kasacyjnej do rozpoznania, ponieważ jest ona oczywiście uzasadniona, o uchylenie

w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi II instancji do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego

oraz zobowiązanie wnioskodawcy do zwrotu świadczeń wypłaconych na jego rzecz,

na podstawie zaskarżonego wyroku i następnych wypłaconych po tej dacie.

We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania organ rentowy

wskazał, że w jego ocenie, bez głębszej analizy prawnej, ta „oczywistość” jest

widoczna prima facie „gołym okiem” dla przeciętnego prawnika. W ocenie organu

rentowego art. 50c ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej pozwala uznać za pracę

górniczą pracę pod ziemią w przedsiębiorstwach montażowych, przedsiębiorstwach

maszyn górniczych, zakładach naprawczych i innych podmiotach, wykonujących

dla kopalń określonych w pkt 1 podziemne roboty budowlano-montażowe, roboty

przy naprawie maszyn i wdrażaniu nowych urządzeń. Takim podmiotem,

wykonującym takie prace nie była spółka F. sp. z o.o. Nie wynikało to z przedmiotu

jej działalności ani z umowy z 31 lipca 1992 r., pomiędzy spółką F. a Z., której

zakres ograniczony był do konserwacji, remontów oraz przeglądu sprzętu

gaśniczego znajdującego się w posiadaniu Z. Naprawę stałych instalacji gaśniczych

i sprzętu przeciwpożarowego nie można uznać za naprawę maszyn w rozumieniu

ww. przepisu. Artykuł 50c ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej pozwala uznać również

za pracę górniczą te miesiące zatrudnienia, w których co najmniej połowę dniówek

roboczych przepracowano pod ziemią. W materiale dowodowym takich danych - w

postaci rejestru zjazdów wnioskodawcy ze wskazaniem godzin zjazdów i wyjazdów,

nie ma, a to one powinny być podstawą ustaleń w tym zakresie.

Pismem z 8 września 2025 r. wnioskodawca złożył odpowiedź na skargę

kasacyjną, wnosząc o wydanie postanowienia o odmowie przyjęcia skargi

kasacyjnej do rozpoznania, ewentualnie jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów

postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm

przepisanych, wraz z ustawowymi odsetkami tytułem opóźnienia od

prawomocności orzeczenia, do dnia zapłaty.

I USK 215/26

5

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna wywiedziona w niniejszej sprawie nie kwalifikuje się do

dalszego przyjęcia i jej merytorycznego rozpoznania.

Podkreślić należy, że skarga kasacyjna podlega badaniu (na etapie

przedsądu) w zakresie spełnienia przez nią warunków formalnych. Zgodnie z

art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do

rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, jeżeli istnieje

potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub

wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, jeżeli zachodzi nieważność

postępowania lub jeżeli skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Nakładając

na skarżących obowiązek wskazania i uzasadnienia oznaczonej przesłanki

przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, czyli tak zwanego przedsądu,

ustawodawca zagwarantował, że skarga kasacyjna, jako nadzwyczajny środek

zaskarżenia prawomocnych orzeczeń, będzie realizować funkcje publicznoprawne.

Ograniczenie przesłanek, wskazanych w art. 3989 § 1 k.p.c. do czterech ma, w

konsekwencji, zapewnić, że przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania ustrojowo i

procesowo będzie uzasadnione jedynie w tych przypadkach, w których mogą być

zrealizowane jej funkcje publicznoprawne, a skarga nie stanie się instrumentem

wykorzystywanym w każdej jednostkowej sprawie. Ostatecznie, nie w każdej

sprawie, nawet takiej, w której prawomocne orzeczenie zostało wydane w

warunkach błędu w subsumpcji, czy też wyniku wadliwej wykładni prawa, skarga

kasacyjna może być przyjęta do rozpoznania. W przeciwnym bowiem razie Sąd

Najwyższy stałby się, wbrew obowiązującym przepisom, sądem trzeciej instancji, a

jego zadaniem nie jest przecież dokonywanie korekty ewentualnych błędów w

zakresie stosowania, czy też wykładni prawa, w każdej indywidualnej sprawie.

Formułując wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania strona

skarżąca wskazała, że jest ona oczywiście uzasadniona – przywołano więc

przesłankę przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. W tym miejscu należy

przypomnieć, że z ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że

I USK 215/26

6

odwołanie się do przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga nie tylko powołania

się na okoliczność, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ale również

wykazania, iż przesłanka ta rzeczywiście zachodzi. Oznacza to, że strona skarżąca

musi wskazać, w czym (w jej ocenie) wyraża się „oczywistość” zasadności skargi

oraz podać argumenty wykazujące, że rzeczywiście skarga jest uzasadniona w

sposób oczywisty. Sam zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego

przepisu (przepisów) nie prowadzi bowiem wprost do oceny, że skarga kasacyjna

jest oczywiście uzasadniona. Strona skarżąca powinna więc w wywodzie prawnym

wykazać kwalifikowaną postać naruszenia przepisów prawa materialnego lub

procesowego, polegającą na jego oczywistości, widocznej prima facie, przy

wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej (por. postanowienia Sądu

Najwyższego: z 14 lipca 2005 r., III CZ 61/05, OSNC 2006 nr 4, poz. 75;

z 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX nr 198531; z 9 marca 2012 r., I UK 370/11,

LEX nr 1215126 i z 1 stycznia 2012 r., I PK 104/11, LEX nr 1215774). Ponadto,

przez oczywistą zasadność skargi kasacyjnej rozumie się sytuację, w której

zaskarżone orzeczenie sądu drugiej instancji w sposób ewidentny narusza

konkretne przepisy prawa. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 listopada

2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171). Takiej okoliczności strona skarżąca jednak

nie wykazała. Wbrew stanowisku strony skarżącej w sprawie nie mamy do

czynienia z widocznym „na pierwszy rzut oka” naruszenia art. 50c ust. 1 pkt 3

ustawy emerytalnej – uzasadnienie wniosku w tym zakresie stanowi w zasadzie

polemikę z ustaleniami dokonanymi przez Sądy powszechne. Pamiętać należy, że

zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. oraz art. 39813 § 2 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej

nie mogą być zarzuty dotyczące ustalania faktów lub oceny dowodów, a Sąd

Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę

zaskarżonego orzeczenia. Związanie to wyklucza nie tylko przeprowadzenie w

jakimkolwiek zakresie dowodów, lecz także badanie czy sąd drugiej instancji nie

przekroczył granic swobodnej ich oceny. Z tego punktu widzenia każdy zarzut

skargi kasacyjnej, nawet zarzucający naruszenia przepisów prawa materialnego,

który ma na celu polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji, z uwagi

na jego sprzeczność z art. 3983 § 3 k.p.c., jest a limine niedopuszczalny. Sąd

Najwyższy nie pełni bowiem roli trzeciej instancji sądowej, a skarga kasacyjna nie

I USK 215/26

7

może być wykorzystywana jako instrument pozwalający na kwestionowanie

niesatysfakcjonującego stronę rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji. Polemika z

ustaleniami poczynionymi zarówno przez sąd pierwszej, jak i drugiej instancji,

stanowi więc próbę obejścia zakazu ustalonego w art. 3983 § 3 k.p.c.

Podkreślić także należy, że przepis art. 382 k.p.c. może tylko wyjątkowo

stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, jeżeli skarżący wykaże, że

sąd drugiej instancji bezpodstawnie pominął część zebranego w sprawie materiału,

orzekając wyłącznie na podstawie materiału zgromadzonego przed sądem

pierwszej instancji albo oparł swe merytoryczne orzeczenie na własnym materiale,

z pominięciem wyników postępowania dowodowego przeprowadzonego przez sąd

pierwszej instancji, a uchybienie to, mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Należy

przy tym odróżnić sytuację, w której sąd drugiej instancji nie uzupełnia

postępowania dowodowego od sytuacji, gdy sąd przy ferowaniu wyroku pomija

materiał zgromadzony w sprawie. Regulacja z art. 382 k.p.c. ma charakter ogólnych

wytycznych, skierowanych do sądu orzekającego w danej sprawie, wobec czego ze

swej istoty nie może być w postępowaniu apelacyjnym naruszona (samodzielnie) w

sposób kwalifikowany, widoczny „na pierwszy rzut oka”.

Także zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., w aktualnym stanie prawnym, nie

może stanowić skutecznej podstawy kasacyjnej. Przepis art. 3983 § 3 k.p.c.

wprawdzie nie wskazuje expressis verbis konkretnych przepisów, których

naruszenie, w związku z ustalaniem faktów i przeprowadzaniem oceny dowodów,

nie może być przedmiotem zarzutów wypełniających drugą podstawę kasacyjną,

nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje on art. 233 § 1 k.p.c., bowiem właśnie

ten przepis określa kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów. Przepis art. 233

§ 1 k.p.c. nie uprawnia również do kwestionowania kompletności ustaleń

faktycznych, niezbędnych dla prawidłowej subsumcji przepisów prawa materialnego

(zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 3 grudnia 2025 r., III USK 367/24, Legalis

nr 3314458; postanowienie Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2024 r., III USK 368/23,

Legalis nr 3168652).

Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.,

odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. Nie zasądzono przy tym

I USK 215/26

8

zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym dla strony

przeciwnej – odpowiedź na skargę kasacyjną wniesiona bowiem została po

terminie wynikającym z przepisu art. 3987 § 1 k.p.c.

DS.

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.