Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
I USK 264/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
22 stycznia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Obniżka emerytury policyjnej za służbę w MO. SN odmówił przyjęcia skargi następców

Przejdź do orzeczenia, 11 min czytania

Spór

Następcy prawni byłego pułkownika Milicji Obywatelskiej kwestionowali ponowne ustalenie jego emerytury policyjnej i renty inwalidzkiej od 1 października 2017 r. z ZER MSWiA.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny ustalił na podstawie dokumentów IPN, że działalność zmarłego w zwalczaniu podziemia niepodległościowego i utrwalaniu władzy ludowej była podejmowana na rzecz totalitarnego państwa. Twierdzenia skarżących o neutralnym charakterze służby pozostały twierdzeniami stron.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Dlaczego

Skarżący nie wykazali oczywistej zasadności skargi, a ich zarzuty sprowadzały się do polemiki z indywidualną oceną służby dokonaną zgodnie z orzecznictwem.

Dla firm

Ocena służby funkcjonariusza jest dokonywana indywidualnie na podstawie dokumentacji, a informacja IPN nie wiąże sądu.

Więcej o sprawie

Sąd Apelacyjny ocenił jako pełnioną na rzecz totalitarnego państwa służbę w okresach od 1 grudnia 1947 r. do 14 grudnia 1954 r. oraz od 1 czerwca 1975 r. do 31 maja 1987 r.

Sąd Apelacyjny zresztą wprost wskazał, że pod kątem "służby na rzecz totalitarnego państwa" dokonuje oceny okresów od 1 grudnia 1947 r. do 14 grudnia 1954 r. oraz od 1 czerwca 1975 r. do 31 maja 1987 r.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 264/26

Treść orzeczenia około 11 minut czytania

I USK 264/26

POSTANOWIENIE

Dnia 22 stycznia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Agnieszka Góra-Błaszczykowska

w sprawie z odwołania P. R. i W. K. - następców prawnych T. R.

przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw

Wewnętrznych i Administracji w Warszawie

o wysokość emerytury policyjnej i policyjnej renty inwalidzkiej,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 22 stycznia 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej odwołujących się od wyroku Sądu Apelacyjnego

w Warszawie z dnia 17 października 2024 r., sygn. akt III AUa 2564/23,

odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Uzasadnienie

Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych

i Administracji w Warszawie decyzją z 29 czerwca 2017 r., nr [...] dokonał

ponownego ustalenia wysokości emerytury policyjnej T. R., określając ją od 1

października 2017 r. na kwotę 2.685,69 zł wraz z przysługującymi wzrostami i

dodatkami.

Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych

i Administracji w Warszawie decyzją z 29 czerwca 2017 r. nr [...] dokonał

ponownego ustalenia wysokości policyjnej renty inwalidzkiej T. R., określając ją od

dnia 1 października 2017 r. na kwotę 750,00 zł.

I USK 264/26

2

Podstawą wydania tych decyzji był art. 15c i art. 22a w zw. z art. 32 ust. 1

pkt 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy

Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby

Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura

Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży

Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (tekst jednolity z dnia 6 maja 2016 r.

(Dz.U. 2016 poz. 708 ze zm.) w brzmieniu nadanym przez art. 1 ustawy z dnia

16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy

Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby

Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura

Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży

Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. 2016 poz. 2270).

T. R. odwołał się od ww. decyzji, wnosząc o ponowne ustalenie wysokości

świadczeń w nieobniżonej wysokości, ustalonej przed dniem 1 października 2017 r.

oraz o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów

zastępstwa procesowego.

Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych

i Administracji w Warszawie w odpowiedzi na odwołania wniósł o ich oddalenie i o

zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm

przepisanych.

W związku ze śmiercią T. R. w toku procesu (5 lipca 2022 r.), dalsze

postępowanie kontynuowano z udziałem następców prawnych - syna P. R. i córki

W. K..

Wyrokiem z dnia 3 iipca 2023 r., sygn. akt XIII 1U 532/22, Sąd Okręgowy w

Warszawie oddalił odwołania.

Apelację od tego wyroku wnieśli następcy prawni odwołującego się.

Wyrokiem z 17 października 2024 r., sygn. akt III AUa 2564/23, Sąd

Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację .

Sąd Apelacyjny podzielił dokonane przez Sąd pierwszej instancji ustalenia

faktyczne i oceny prawne, przyjmując je za własne i uznając w toku postępowania

odwoławczego, że nie zachodzą podstaw do zmiany ani uchylenia zaskarżonego

wyroku.

I USK 264/26

3

Sąd odwoławczy zauważył, że istota sporu w niniejszej sprawie

koncentrowała się na ocenie charakteru służby T. R. w świetle przepisów

znowelizowanej ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym

funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu,

Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego

Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby

Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby

Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. 2020 poz. 723, dalej jako „ustawa

zaopatrzeniowa”).

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego co do tego, że

informacja Instytutu Pamięci Narodowej nie jest dla sądu wiążąca. Stanowisko to

znajduje potwierdzenie w orzecznictwie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 9 grudnia 2011 r., sygn. akt II UZP 10/11; wyrok Trybunału Konstytucyjnego z

dnia 11 stycznia 2012 r., sygn. akt K 36/09). Z racji powyższego Sąd Apelacyjny

podzielił również stanowisko Sądu Okręgowego w zakresie, w jakim Sąd ten uznał,

że w sprawie kluczowe znaczenie dla rozpoznawanej sprawy było ustalenie, czy

T.R. faktycznie pełnił służbę „na rzecz totalitarnego państwa” i czy wobec tego mają

zastosowanie przepisy ustawy nowelizującej z dnia 16 grudnia 2016 r.

Rozstrzygnięcie tej kwestii jedynie w oparciu o informację z IPN o przebiegu służby

należało uznać za niewystarczające. Stąd też Sąd pierwszej instancji prawidłowo

zastosował wykładnię spornych przepisów znowelizowanej ustawy zaopatrzeniowej

zaprezentowanej w uchwale Sądu Najwyższego z dnia

16 września 2020 r., sygn. akt III UZP 1/20.

Sąd Apelacyjny zważył, że nie tylko została ona zasadnie przyjęta jako

podstawa rozważań Sądu pierwszej instancji w przedmiocie weryfikacji zaskarżonej

decyzji o ponownym przeliczeniu świadczeń T. R., lecz również - wskutek

poczynienia przez ten Sąd prawidłowych ustaleń faktycznych - wykładnia dawała

podstawę Sądowi Okręgowemu do zakwalifikowania spornego okresu służby T. R.

jako pełnionej na rzecz totalitarnego państwa. Dokonana przez Sąd Okręgowy

bardzo szczegółowa ocena służby T. R. stanowi odzwierciedlenie informacji co do

jej przebiegu wynikających z dokumentacji załączonych do akt służby,

udostępnionych na potrzeby niniejszego postępowania z Instytutu Pamięci

I USK 264/26

4

Narodowej. Dokumenty te zawierają dokładne informacje o jednostkach i

formacjach, w których T. R. służył oraz daty pełnienia służby w każdej z nich.

Jak wynika z ustaleń faktycznych niniejszej sprawy, w spornym okresie T. R.

pełnił służbę w Milicji Obywatelskiej. T. R. nie był szeregowym funkcjonariuszem,

ani osobą wykonującą jedynie funkcje pomocnicze. W okresie 39-letniej służby,

poczynając od milicjanta posterunku, przeszedł kolejne szczeble awansu do

komendanta powiatowego w ówcześnie obowiązującej strukturze resortowej. Po

reorganizacji jednostek terenowych i utworzeniu nowych województw w 1975 roku

mianowany został Naczelnikiem Wydziału Inspekcji W. Łącznie na stanowiskach

kierowniczych przepracował ok. 34 lata. Przez znaczną część spornego okresu

piastował stanowiska kierownicze. Szybko piął się w służbowej hierarchii, kończąc

służbę na stanowisku pułkownika.

Jak wynika z dostarczonych przez Instytut Pamięci Narodowej dokumentów

T. R. był oceniany jako wzorowy funkcjonariusz, który z zaangażowaniem

wykonywał codzienne obowiązki służbowe, wykazywał własną inicjatywę,

samodzielność i aktywność w wykonywanych czynnościach służbowych. Powyższe

sprawiało, że był wyróżniającym się i docenianym na wielu płaszczyznach

pracownikiem. Brał również czynny udział w życiu polityczno-społecznym np. przez

wygłaszanie referatów na zebraniach i pogadankach, gdzie wyjaśniał m.in.

znaczenie walki klasowej. Ponadto, był oddanym członkiem P., gdzie pełnił

obowiązki Sekretarza POP przy KPMO w C. Podkreślenia wymaga, że za

wykonywaną pracę T. R. zdobywał liczne pochwały, nagrody i dodatki specjalne

oraz odznaczenia, w tym m. in. Złotą Odznakę „Za Zasługi w Ochronie Porządku

Publicznego” oraz Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.

Sąd drugiej instancji zaznaczył, że czynności wykonywane w ramach służby i

w okresie przed podjęciem służby miały na celu szeroko rozumianą walkę z

podziemiem niepodległościowym. T. R. brał aktywny udział w walkach z oddziałami

reakcyjnego podziemia, za co był oceniany pozytywnie w uzyskiwaniu kolejnych

stopni awansu zawodowego. Ponadto, T. R. był oddanym i aktywnym członkiem

partii; jak sam deklarował, był wrogiem kościoła. Powyższe jest dowodem na to, że

jego udział w zwalczaniu polskiego państwa podziemnego nie był ani przypadkowy,

ani incydentalny. Wynikał on zarówno z jego osobistych przekonań, jak i społeczno-

I USK 264/26

5

politycznego zaangażowania. T. R. dodatkowo podkreślił swoje podglądy również

wiele lat później w okresie stanu wojennego, kiedy to został członkiem militarnego

batalionu manewrowego, jednocześnie będąc jego dowódcą. Z akt personalnych

funkcjonariusza wynika, że we wnioskach o wyróżnienie (np. wniosek z 2 sierpnia

1985 r.) był on postrzegany jako funkcjonariusz, który w okresie 38 letniej służby na

różnych stanowiskach wniósł trwały wkład w utrwalanie ładu, porządku i

bezpieczeństwa publicznego.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, o ile stricte milicyjna działalność T. R.,

polegająca na zwalczaniu przestępczości i dbaniu o zachowanie porządku

publicznego nie jest jeszcze powodem do negatywnej oceny, to jego działalność w

zakresie utrwalania władzy ludowej i zwalczania podziemia niepodległościowego

zasługuje na wysoce negatywną ocenę. Działania te z całą pewnością były

podejmowane na rzecz totalitarnego państwa. Nie sposób zatem przyjąć, że tego

rodzaju działalność T. R. podejmowana w okresach służby wskazanych w

informacji z Instytutu Pamięci Narodowej Informacji o przebiegu służby, a także

pozostałych wymienionych w dokumentacji przekazanej przez IPN, miała neutralny

charakter i nie była związana z realizacją zadań na rzecz totalitarnego systemu

PRL.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego brak było podstaw do uwzględnienia zarzutów

naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Podniesiony w tym zakresie zarzut apelacji

sprowadza się w istocie jedynie do przedstawienia odmiennej wersji wydarzeń,

sprzecznej z informacjami płynącymi z akt osobowych T. R. i zeznań T. R., zeznań

następcy prawnego T. R. – P. R. oraz zeznań świadka – M. K. (ocenionych w

powiązaniu ze zgromadzonymi w aktach sprawy dokumentami.).

Poczynione rozważania doprowadziły Sąd drugiej instancji do

jednoznacznego wniosku, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Ta konstatacja,

w ocenie Sądu Apelacyjnego, czyniła zbędnym odnoszenie się do pozostałych

zarzutów apelacji, które nie deprecjonują zasadności zaskarżonego wyroku.

Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżyli skargą kasacyjną następcy prawni

odwołującego się w całości. Uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania oparto na podstawie przyjęcia skargi do rozpoznania określonej

w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. (oczywista zasadność skargi kasacyjnej).

I USK 264/26

6

Strona skarżąca w obszernym wywodzie wskazała, że kluczowym kryterium

obniżenia emerytury jest służba na rzecz totalitarnego państwa, co oznacza, że

regulacje te stosuje się wyłącznie od chwili nawiązania stosunku służbowego do

jego zakończenia. Jakakolwiek inna interpretacja - wychodząca poza odniesienie

się do pełnienia służby - prowadziłaby do zmiany zakresu stosowania ustawy i

ingerencji w określone nią zasady oceny przebiegu służby. Powyższe byłoby

sprzeczne z jej celem i charakterem. Wszelkie próby interpretacji przepisów w

sposób rozszerzający w tej materii, szczególnie poprzez oderwanie od stosunku

służbowego i opieranie się na nieokreślonych kategoriach oceny przeszłości,

stanowi rażące naruszenie przepisów.

Pomimo oczywistych, widocznych prima facie sprzeczności z zakresem

zastosowania ustawy - niemal cała argumentacja Sądów obu instancji została

skonstruowana wokół tych kwestii, które były wielokrotnie powielane w różnych

kontekstach i przedstawiane jako kluczowe dla rozstrzygnięcia. W konsekwencji

Sąd Apelacyjny wyciągnął błędne wnioski i bezpodstawnie uznał, że odwołujący się

pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa.

Strona skarżąca podkreśliła również, że zarówno decyzje organu rentowego,

jak i następnie wyroki Sądów, zostały wydane na podstawie przepisów rażąco

sprzecznych z Konstytucją RP oraz z fundamentalnymi standardami ochrony praw

człowieka wynikającymi z międzynarodowych umów, jednocześnie choć

uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego jednoznacznie potwierdza, iż Sąd także

dostrzegł poważne wątpliwości konstytucyjne dotyczące regulacji zawartych w

ustawie nowelizującej ustawę zaopatrzeniową, to jednak w rzeczywistości pominął

wynikające z tego konsekwencje.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna następców prawnych odwołującego się nie kwalifikuje się

do przyjęcia jej do merytorycznego rozpoznania. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd

Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie (1)

występuje istotne zagadnienie prawne, (2) istnieje potrzeba wykładni przepisów

prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w

I USK 264/26

7

orzecznictwie sądów, (3) zachodzi nieważność postępowania lub (4) skarga

kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. W związku z tym wniosek o przyjęcie

skargi kasacyjnej do rozpoznania powinien wskazywać, że zachodzi przynajmniej

jedna z okoliczności wymienionych w powołanym przepisie, a jego uzasadnienie

zawierać argumenty świadczące o tym, że rzeczywiście, biorąc pod uwagę

sformułowane w ustawie kryteria, istnieje potrzeba rozpoznania skargi przez Sąd

Najwyższy.

Wniesiona w sprawie skarga kasacyjna zawiera wniosek o przyjęcie jej do

rozpoznania uzasadniony w ten sposób, że jest oczywiście uzasadniona (art. 3989

§ 1 pkt 4 k.p.c.). Nie można jednak uznać, że skarżący wykazali istnienie przesłanki

przyjęcia skargi do rozpoznania określonej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że przesłanka oczywistej

zasadności skargi kasacyjnej (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.) spełniona jest wówczas,

gdy zachodzi niewątpliwa, widoczna na pierwszy rzut oka, tj. bez konieczności

głębszej analizy, sprzeczność orzeczenia z przepisami prawa nie podlegającymi

różnej wykładni (por. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z 8 marca 2002 r.,

I PKN 341/01, OSNP 2004, Nr 6, poz. 100; z dnia 10 stycznia 2003 r., V CZ 187/02,

OSNC 2004, Nr 3, poz. 49). Musi być zatem oczywiste, że ma miejsce

kwalifikowana postać naruszenia prawa, zauważalna prima facie przy

wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, która przesądza o wadliwości

zaskarżonego orzeczenia w stopniu nakazującym uwzględnienie skargi (por. m.in.

postanowienia Sądu Najwyższego z 24 lutego 2012 r., II CSK 225/11, nie publ.; z

23 listopada 2011 r., III PK 44/11, nie publ.). Powołanie się na przesłankę, zawartą

w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., zobowiązuje przy tym skarżącego do przedstawienia

wywodu prawnego, że skarga jest oczywiście uzasadniona.

W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie

przedstawiono jakiejkolwiek argumentacji, która mogłaby uzasadniać stwierdzenie,

że Sąd Apelacyjny dopuścił się oczywistego i rażącego naruszenia prawa, które

doprowadziło do wydania oczywiście niesłusznego rozstrzygnięcia.

Wbrew argumentacji zawartej w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi

kasacyjnej do rozpoznania, Sąd Apelacyjny dokonał indywidualnej oceny służby

odwołującego się, co zgodnie z utrwalonym i jednolitym orzecznictwem Sądu

I USK 264/26

8

Najwyższego, które zresztą Sąd Apelacyjny obszernie przytoczył. Fakt, że strona

skarżąca nie zgadza się z tą, niekorzystną dla niej oceną, nie świadczy o rażącym

naruszeniu prawa, a jedynie o próbie podjęcia polemiki z oceną dokonaną przez

Sąd drugiej instancji.

W rzeczywistości najwięcej miejsca działaniom odwołującego się przed

podjęciem służby poświęca pełnomocnik skarżącego, w dodatku dość swobodnie

nimi manipulując, choćby poprzez wskazanie, że w okresie walk z tzw. podziemiem

reakcyjnym odwołujący się był nieletni, gdy tymczasem, ukończył on 18 lat w

1945 r., a zatem w chwili, gdy walki te były w pełni. Nie ma to jednak znaczenia dla

rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, wbrew bowiem twierdzeniom skarżących,

odwołanie się przez Sąd Apelacyjny do działań odwołującego się podejmowanych

przed wstąpieniem do służby w MO miało charakter marginalny i stanowiło jedynie

tło dla oceny indywidualnego przebiegu służby odwołującego się. Sąd Apelacyjny

zresztą wprost wskazał, że pod kątem „służby na rzecz totalitarnego państwa”

dokonuje oceny okresów od 1 grudnia 1947 r. do 14 grudnia 1954 r. oraz od

1 czerwca 1975 r. do 31 maja 1987 r.

Nie sposób zatem uznać, aby strona skarżąca wykazała oczywistą

zasadność skargi kasacyjnej.

Stwierdzając, że nie zachodzą przyczyny przyjęcia skargi, określone

w art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy postanowił zgodnie z art. 3989 § 2 k.p.c.

[KK]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.