Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I USK 354/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
21 lipca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi ZUS i zasądził po 240 zł kosztów dla spółek

Przejdź do orzeczenia, 24 min czytania

Spór

ZUS uznał, że ubezpieczony podlega ubezpieczeniom jako pracownik S. sp. z o.o., a nie S.1 sp. z o.o., z którą miał umowę o pracę. Spółka S. zaskarżyła tę decyzję.

Ustalenia sądu

Ubezpieczony od 1 czerwca 2015 r. był zatrudniony w S.1 na pełny etat, a w latach 2015-2017 miał umowy zlecenia z S. sp. z o.o., od których ta spółka nie odprowadzała składek. Organ rentowy nie przedstawił dowodów, że pracodawcą była S.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej organu rentowego i zasądził od ZUS na rzecz obu spółek po 240 zł kosztów zastępstwa prawnego z odsetkami.

Dlaczego

Skarga nie wykazała oczywistej zasadności, a organ nie udowodnił, że ubezpieczony faktycznie pozostawał w stosunku pracy ze spółką S. Sam fakt, że S. jest udziałowcem S.1, nie przesądza o tym, kto jest pracodawcą.

Dla firm

Organ rentowy, który w decyzji wskazuje innego płatnika niż podmiot z umowy o pracę, musi udowodnić faktyczny stosunek pracy z tym podmiotem. Powiązania kapitałowe między spółkami tego nie zastępują.

Więcej o sprawie

Ubezpieczony miał umowę o pracę w S.1 sp. z o.o., a jednocześnie umowy zlecenia z S. sp. z o.o., którą ZUS uznał za swojego płatnika. Sądy obu instancji uznały, że organ tego nie wykazał.

Organ rentowy nie przedstawił żadnych dowodów na potwierdzenie, że pracodawcą ubezpieczonego był S. sp. z o.o.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 354/26

Treść orzeczenia około 24 minuty czytania

I USK 354/26

POSTANOWIENIE

Dnia 21 lipca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Ewa Stryczyńska

w sprawie z odwołania S. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

z siedzibą w W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych III Oddział w Warszawie

z udziałem S.O. i S.1 spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W.

o podleganie ubezpieczeniom społecznym,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 21 lipca 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

w Warszawie z dnia 10 grudnia 2024 r., sygn. akt III AUa 2548/23,

1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;

2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych III Oddział

w Warszawie na rzecz S. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

z siedzibą w W. i S.1 spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z

siedzibą

w W. kwoty po 240,00 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem

zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu

kasacyjnym z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych

za opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia za czas po upływie

tygodnia od dnia doręczenia orzeczenia zobowiązanemu do dnia

zapłaty.

I USK 354/26

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z 18 lipca 2023 r., zmienił zaskarżoną

przez S. spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w W. decyzję Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych III Oddział w Warszawie z 15 września 2020 r. w ten

sposób, że stwierdził, że S.O. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom

emerytalnemu,

rentowym,

chorobowemu

i

wypadkowemu

od 12 października 2006 r. do 31 stycznia 2011 r. i od 1 czerwca 2015 r. do nadal

jako pracownik S. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

w W. (pkt I) i zasądził od organu rentowego na rzecz odwołującej się zwrot kosztów

zastępstwa procesowego (pkt II).

Sąd Okręgowy ustalił, że S.O. od 1 czerwca 2015 r. jest zatrudniony w S.1

spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W., na podstawie umowy o pracę w

wymiarze pełnego etatu na stanowisku pracownika ochrony fizycznej stałej.

Miejscem świadczenia pracy były obiekty chronione przez spółkę na terenie

województwa […] S.1. sp. z o.o. odprowadzała składki z tytułu umowy o pracę

zawartej z ubezpieczonym.

Ubezpieczony w okresie od lipca 2015 r. do stycznia 2017 r. zawarł z S. sp. z

o.o. w W. umowy zlecenia. S. sp. z o.o. nie odprowadzała składek z tytułu umów

zlecenia zawartych z ubezpieczonym. W ramach umowy zlecenia wykonywał on taką

samą pracę, jaką wykonywał na podstawie umowy o pracę.

Sąd Okręgowy wskazał, że istotą sporu było ustalenie, który z podmiotów –

S.1 sp. z o.o. czy S. sp. z o.o., był pracodawcą ubezpieczonego, a tym samym

płatnikiem składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe

i wypadkowe.

Sąd Okręgowy podniósł, że zgodnie z art. 8 ust. 2a ustawy z dnia

13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (zwanej „ustawą

systemową”), za pracownika w rozumieniu tej ustawy uważa się także osobę

wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej

umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się

przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarła z

pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy

wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy. Zgodnie

natomiast z art. 18 ust. 1 ww. ustawy systemowej, podstawę wymiaru składek na

I USK 354/26

3

ubezpieczenia emerytalne i rentowe pracowników, stanowi przychód, o którym mowa

w art. 4 pkt 9 i 10 tej ustawy, tj. przychód w rozumieniu przepisów o podatku

dochodowym od osób fizycznych z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy.

W podstawie wymiaru składek uwzględnia się również przychód z tytułu

wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia, jeśli taką umowę pracownik

zawarł z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy lub jeżeli w ramach takiej

umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy

(art. 18 ust. la w zw. z art. 8 ust. 2a ww. ustawy).

Sąd Okręgowy wskazał, że dokonując wykładni art. 18 ust. 1a ustawy

systemowej Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z 2 września 2009 r., (II UZP

6/09), zauważył, że z przepisu tego wynika logicznie, że w odniesieniu do

pracowników w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej płatnikiem jest

pracodawca, a przychód z tytułu umowy cywilnoprawnej jedynie „uwzględnia się” w

podstawie wymiaru składek z tytułu stosunku pracy.

Zdaniem Sądu Okręgowego wskazane wyżej przepisy nie dają podstaw do

zamiany w miejsce pracodawcy innego podmiotu niż ten, z którym ubezpieczony był

związany umową o pracę. Przepis art. 8 ust. 2a ustawy systemowej rozszerza pojęcie

pracownika dla celów ubezpieczeniowych poza sferę stosunku pracy do dwóch

sytuacji: wykonywania pracy na podstawie jednej ze wskazanych umów

cywilnoprawnych przez osobę, która zawarła ją z pracodawcą i wykonywania pracy

na podstawie jednej ze wskazanych umów cywilnoprawnych zawartej, co prawda z

osobą trzecią, ale na rzecz pracodawcy.

W ocenie Sądu pierwszej instancji w sprawie nie występuje żadna ze

wskazanych sytuacji. Ubezpieczony był związany umową o pracę ze spółką S.1 sp.

z o.o., natomiast ze spółką, którą organ rentowy uznał za pracodawcę, tj. S. sp. z

o.o.

był

związany

jedynie

umową

zlecenia.

W tej sytuacji prawnej brak jest przesłanek do zastosowania przez organ art. 8 ust. 2a

ustawy systemowej.

Według Sądu Okręgowego przyjęta przez organ rentowy definicja płatnika

jako podmiotu, na rzecz którego praca jest faktycznie świadczona, nie znajduje

odzwierciedlenia w przepisach ustawy. Definicję ustawową płatnika składek zawiera

art. 4 pkt 2 ppkt a, stosownie do której w stosunku do pracowników jest nim

pracodawca. Zdaniem Sądu Okręgowego przepis ten jest jasny, a jego treść nie

I USK 354/26

4

uzależnia posiadania statusu płatnika składek-pracodawcy od faktycznego osiągania

korzyści z pracy ubezpieczonego.

W konsekwencji dla oceny, który podmiot powinien pełnić funkcję płatnika

składek, bez znaczenia pozostaje to, który z podmiotów uzyskuje korzyść z pracy

ubezpieczonego, jeśli tylko jeden z nich posiada status pracodawcy. Dyspozycja art.

8 ust. 2a ustawy systemowe reguluje sytuacje wyjątkowe, w których ubezpieczony -

pomimo zawartej z pracodawcą-płatnikiem składek umowy o pracę - zawiera

dodatkowo umowy zlecenia z podmiotem trzecim. Wówczas badaniu podlega

wyłącznie charakter prawny umowy zlecenia w kontekście ewentualnego

wykonywania jej na rzecz pracodawcy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, ustalony

stan faktyczny wyklucza zastosowanie art. 8 ust. 2a ustawy systemowej.

Według Sądu Okręgowego organ rentowy nie wykazał, że pracodawcą

ubezpieczonego w rzeczywistości była inna spółka (art. 6 k.c. i 232 k.p.c.). Organ

rentowy nie przedstawił żadnych dowodów na potwierdzenie, że pracodawcą

ubezpieczonego był S. sp. z o.o. Ograniczył się wyłącznie do przedłożenia na płycie

CD bardzo obszernych akt kontroli, nie wskazując przy tym, o przeprowadzenie

dowodu, z których dokumentów, znajdujących się na płycie wnosi.

Sąd pierwszej instancji uznał, że organ rentowy nie udowodnił faktu, z którego

wywodził skutki prawne.

Na skutek apelacji organu rentowego Sąd Apelacyjny w Warszawie, wyrokiem

z 10 grudnia 2024 r. sprostował w komparycji zaskarżonego wyroku określenie

przedmiotu sporu i oddalił apelację oraz orzekł o kosztach postępowania obciążając

organ rentowy obowiązkiem ich zwrotu na rzecz odwołującego się.

W ocenie Sądu drugiej instancji Sąd Okręgowy prawidłowo przeprowadził

postępowanie dowodowe, zgromadził niezbędny materiał dowodowy i dokonał jego

trafnej oceny, nie naruszając przy tym zasady swobodnej oceny dowodów, poczynił

również trafne rozważania prawne, zawierające wskazanie podstawy prawnej

rozstrzygnięcia, stosując przy tym zasady logiki prawniczej i opierając swoje

orzeczenie na klarownym wywodzie prawnym.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego to, że S. Sp. z o.o. jest całościowym

udziałowcem w spółce S.1 Sp. z o.o., nie uprawnia do wnioskowania w sposób

jednoznaczny, że ubezpieczony świadczył pracę na rzecz odwołującej się spółki na

warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p. Mimo powiązań pomiędzy spółkami, obie

spółki formalnie wciąż stanowią odrębne podmioty. Oczywistym jest, że

I USK 354/26

5

beneficjentem pracy wykonywanej przez pracownika danej spółki ostatecznie jest

również jej udziałowiec. Gdyby jednak przychylić się do stanowiska organu

rentowego, to w każdym przypadku należałoby przyjąć, że pracownicy danej spółki

z ograniczoną odpowiedzialnością wykonują pracę na rzecz jej udziałowców, co

stanowiłoby podstawę do stwierdzenia, że to udziałowcy spółki, a nie sama spółka,

winni zostać uznani za pracodawcę (płatnika składek). Sama jednak okoliczność

ścisłych powiązań podmiotów gospodarczych nie stanowi autonomicznej przesłanki

do uznania, że to spółka właścicielska jest pracodawcą pracownika zatrudnionego w

spółce zależnej, gdyż aspekt ten winien być rozpatrywany z perspektywy art. 22 § 1

k.p., a kwestia potencjalnego objęcia ubezpieczeniem z tego tytułu „dodatkowego”

zatrudnienia w oparciu o umowy zlecenie, stosownie do art. 8 ust. 2a ustawy

systemowej.

W ocenie Sądu Apelacyjnego organ rentowy pominął fakt, że ubezpieczony

pozostawał w stosunku pracy z S.1 sp. z o.o., nie zaś z S. sp. z o.o., z którą to spółką

zainteresowany równolegle pozostawał w formalnym cywilnoprawnym stosunku

umowy zlecenia. Organ rentowy nie zakwestionował tak sformalizowanych

stosunków

prawnych

między

stronami.

W szczególności nie przedstawił okoliczności, z których wynikałoby, że S.O. w

spornym okresie w rzeczywistości świadczył pracę w ramach stosunku pracy na

rzecz S. sp. z o.o., nie zaś na rzecz S.1

sp. z o.o.

Sąd drugiej instancji podniósł, że na tle definicji zawartej w art. 8 ust. 1 ustawy

systemowej za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy.

Powyższe stanowi odesłanie systemowe do art. 22 § 1 Kodeksu pracy, który stanowi,

że przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania

pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w

miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania

pracownika za wynagrodzeniem. Dla objęcia ubezpieczeniem społecznym z tytułu

wykonywania pracy zasadnicze znaczenie ma więc to czy strony umowy

rzeczywiście pozostawały w stosunku pracy (art. 8 ust. 1 ustawy systemowej). O tym

czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy, stanowiący tytuł ubezpieczeń

społecznych nie decyduje formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata

wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki czy też

wystawienie świadectwa pracy, ale rzeczywiste realizowanie elementów

I USK 354/26

6

charakterystycznych dla stosunku pracy, a wynikających z treści art. 22 § 1 k.p.

Dla objęcia obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi istotne jest zatem, aby

stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach

pracowniczych. Przy tym, w myśl art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, za pracownika w

rozumieniu ustawy, uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy

agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie

z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło,

jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy, lub

jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym

pozostaje w stosunku pracy.

Przepis art. 8 ust. 2a ustawy systemowej rozszerza pojęcie pracownika dla

celów ubezpieczeń społecznych poza sferę stosunku pracy, w tym na wykonywanie

pracy na podstawie jednej z tych umów przez osobę, która wymienioną umowę

zawarła z osobą trzecią, jednakże w jej ramach wykonuje pracę na rzecz

pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy. Dyspozycje tego przepisu

rozszerzają pojęcie pracownika dla celów ubezpieczeń społecznych na dwie

sytuacje. Pierwszą jest wykonywanie pracy na podstawie jednej z wymienionych

umów prawa cywilnego przez osobę, która taką umowę zawarła z pracodawcą, z

którym pozostaje w stosunku pracy. Tak samo jest traktowane wykonywanie pracy

na podstawie jednej z umów cywilnoprawnych przez osobę, która wprawdzie umowę

taką zawarła z osobą trzecią, jednak świadczy pracę na rzecz pracodawcy, z którym

pozostaje w stosunku pracy.

Istotą decydującą o uznaniu takiej osoby za pracownika w rozumieniu art. 8

ust. 2a ustawy systemowej jest to, że - będąc pracownikiem związanym stosunkiem

pracy z takim pracodawcą - równocześnie świadczy pracę, na podstawie umowy

cywilnoprawnej, zawartej z pracodawcą albo z inną osobą. Pracodawca w wyniku

takiej cywilnoprawnej umowy „o podwykonawstwo” przejmuje w ostatecznym

rachunku rezultat takiej pracy i dla takiej „pracowniczej” kwalifikacji prawnej dla celów

ubezpieczeń społecznych nie ma istotnego znaczenia to, czy praca wykonywana na

podstawie umowy cywilnoprawnej ma cechy zatrudnienia pracowniczego. Ważne

jest jedynie, aby beneficjantem pracy wykonywanej na podstawie umowy

cywilnoprawnej był pracodawca.

Ocena prawidłowości zaskarżonej decyzji, na mocy której stwierdzono, że S.

O. podlegał ubezpieczeniom społecznym jako pracownik S. sp. z o.o. z tytułu umowy

I USK 354/26

7

o pracę zawartej z S.1 sp. z o.o. - wymagała w pierwszej kolejności ustalenia, że

ubezpieczony

pozostawał

z odwołującą się spółką w stosunku pracy w rozumieniu art. 22 § 1 k.p. W

uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak jednak ustaleń i ocen w tym zakresie,

zwłaszcza, że decyzja obejmuje okresy od 12 października 2006 r. do 31 stycznia

2011 r. oraz od 1 czerwca 2015 r. do nadal, a niekwestionowane ustalenia Sądu

pierwszej instancji wskazują na zawarcie umowy o pracę przez ubezpieczonego z

S.1 sp. z o.o. w W. w wymiarze pełnego etatu od 1 czerwca 2015 r.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego organ rentowy błędnie odniósł ustalone w toku

własnych postępowań kontrolnych okoliczności faktyczne i dokonane oceny prawne

do sytuacji ubezpieczonego traktując sprawę całościowo, bez szczegółowej analizy

jego przypadku. Powyższa konkluzja staje się oczywista po lekturze uzasadnienia

zaskarżonej decyzji, w której mimo szerokiego odniesienia się przez organ rentowy

do okoliczności współpracy między S. sp. z o.o. oraz S.1 sp. z o.o., w szczególności

powiązań między tymi spółkami, specyfiki ich działalności oraz struktury zatrudniania

przez nich pracowników i zleceniobiorców, wykazujących istnienie pewnego

schematu działania płatników składek, w istocie nie zawiera żadnych ustaleń

bezpośrednio dotyczących ubezpieczonego. Tymczasem nawet w przypadku

stwierdzenia przez ZUS - w ramach kompetencji kontrolnych tego organu (art. 86 i

nast. ustawy systemowej) - istnienia schematu służącego uniknięciu obowiązków,

jakie na płatników nakładają przepisy z zakresu ubezpieczeń społecznych i w efekcie

wydania przez organ rentowy szeregu decyzji dotyczących wielu osób wykonujących

pracę w ramach stosunku prawnego stanowiącego tytuł do ubezpieczeń

społecznych, nie dochodzi do pozbawienia indywidualnego charakteru sprawy

każdego z ubezpieczonych. Zatem, choć organ rentowy przeprowadza w sposób

całościowy kontrole płatników składek w zakresie realizacji obowiązków w zakresie

ubezpieczeń społecznych, w szczególności zgłaszania do tych ubezpieczeń i

ustalania podstawy wymiaru składek na te ubezpieczenia, co w praktyce ma tę

konsekwencję, że ustalenia poczynione w toku kontroli są transponowane na ogół

stosunków między danym płatnikiem a osobami wykonującymi pracę na jego rzecz

z różnych tytułów, to w istocie sytuacja każdej z tych osób wymaga osobnego

rozważenia.

Sąd Apelacyjny podzielił ocenę Sądu pierwszej instancji, że organ rentowy nie

wykazał, by S. sp. z o.o. łączył z ubezpieczonym stosunek pracy w okresie, kiedy

I USK 354/26

8

łączyła go umowa o pracę z S.1 sp. z o.o., a co za tym idzie, że podlega on

ubezpieczeniom społecznym jako pracownik odwołującej się spółki.

Zarzut naruszenia art. 6 k.c. przez przyjęcie, że organ rentowy winien

udowodnić okoliczności wskazane w decyzji (podleganie ubezpieczeniom

społecznym), w sytuacji gdy ciężar dowodu w sprawach z zakresu ubezpieczeń

społecznych spoczywa na adresacie decyzji, który ją kwestionuje, Sąd drugiej

instancji uznał za niezasadny. Zdaniem Sądu Apelacyjnego wydanie przez organ

rentowy decyzji, opartej na pewnych ustaleniach, nie zwalnia tego organu z

obowiązku wykazanie okoliczności, na które powołuje się w zaskarżonej decyzji.

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że

zaprezentowany przez organ rentowy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie

nie dawał podstaw do podzielenia treści zaskarżonej decyzji oraz że organ rentowy

nie przedstawił żadnych dowodów na potwierdzenie, że pracodawcą

ubezpieczonego był S. sp. z o.o.

Jednocześnie Sąd odwoławczy nie miał wątpliwości, że z akt osobowych

ubezpieczonego wynika, że S.O. zawarł od 1 czerwca 2015 r. umowę o pracę z S.1,

nie zaś z S. Okoliczność ta stoi w kontrze do stanowiska organu rentowego w

zakresie rozstrzygnięcia, która ze spółek jest pracodawcą ubezpieczonego (a więc z

którego tytułu podlega obowiązkowo ubezpieczeniom), co uzasadniało takie, a nie

inne rozłożenie ciężaru dowodowego. Nie zostało wykazane by ubezpieczonego

łączyła umowa o pracę z S.1 sp. z o.o., zatem nie znajduje uzasadnienia teza

zawarta w zaskarżonej decyzji, że w okresie wskazanym w decyzji S.O. podlegał

jako pracownik obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym,

chorobowemu i wypadkowemu u płatnika S. z o.o. z tytułu wykonywania umowy o

pracę zawartej z S.1 sp. z o.o. w okresie od 12 października 2006 r. do 31 stycznia

2011 r.

Z podobnych przyczyn za niezasadny Sąd drugiej instancji uznał również

zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 18 ust. 1 ustawy systemowej, uznając,

że na organie rentowym spoczywał obowiązek wykazania, że strony ustaliły między

sobą stosunki prawne w sposób sprzeczny z prawem bądź zmierzający do obejścia

prawa. Mimo ogólnego przytoczenia okoliczności związanych z powiązaniami

między spółkami, organ rentowy nie odniósł poczynionych ustaleń do

ubezpieczonego w sposób pozwalający na przyjęcie, że dokonane przez strony

czynności prawne były sprzeczne z ustawą bądź zmierzały do obejścia przepisów

I USK 354/26

9

regulujących ustalenie wysokości podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia

społeczne.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniósł organ rentowy.

Zaskarżając wyrok w całości skarżący wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania, a w sytuacji uznania przez Sąd Najwyższy, że

podstawa naruszenia prawa materialnego jest oczywiście uzasadniona, skarżący

wniósł o uchylenie wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie

odwołania odwołującej się spółki.

Skarżący wniósł również o zasądzenie od odwołującej się spółki na jego rzecz

kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W podstawach skargi kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie prawa

procesowego tj. art. 3271 § 1 k.p.c. oraz art. 232 k.p.c. w zw. z art. 477 k.p.c.

Skarżący zarzucił także naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 6

ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń

społecznych w zw. z art. 22 § 1 k.p., art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c., art. 8 ust. 1 ww.

ustawy w zw. z art. 3 k.p. w zw. z art. 22 § 1 k.p., art. 3 k.p., w zw. z art. 22 § 1 k.p.

oraz art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 4 pkt 2 ppkt a w zw. z art. 8 ust. 2a oraz art. 17 ust. 1

ustawy systemowej.

We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący powołał

się na jej oczywistą zasadność.

W uzasadnieniu wniosku skarżący podniósł, że Sąd powinien poddać decyzję

organu kontroli merytorycznej, a zatem zbadać czy organ rentowy prawidłowo

zastosował przepisy prawa przy ustalonym stanie faktycznym, co w przedmiotowej

sprawie sprowadzało się do ustalenia czy faktycznie nastąpiło tzw. „przebicie zasłony

korporacyjnej” prowadzące do obejścia przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń

społecznych, tj. art. 8 ust. 2a tej ustawy.

Zdaniem skarżącego Sąd ograniczając się do badania powiązań osobowo-

kapitałowych pomiędzy ww. podmiotami wyłącznie z perspektywy art. 22 § 1 k. p. nie

jest w stanie poddać decyzji organu rentowego merytorycznej kontroli wskazującej

na tzw. „uniesienie zasłony korporacyjnej” bez wykładni art. 3 k.p. i art. 22 § 1 k.p. z

uwzględnieniem koncepcji przebicia zasłony korporacyjnej, ponieważ w świetle

art. 22 § 1 k. p. spółka zależna jako odrębny podmiot istniejący w obrocie

gospodarczym jest w sposób oczywisty traktowana jako pracodawca dla

ubezpieczonego z uwagi na konieczność wykonania szeregu formalnych czynności

I USK 354/26

10

mających na celu urealnienie „nieważnego” (na gruncie przepisów prawa

ubezpieczeń społecznych) w swej istocie stosunku pracy (takich jak zawarcie umowy

o pracę, obsługa kadrowo-płacowa itp.).

Ponadto zdaniem organu rentowego ciężar dowodu w sprawach z zakresu

ubezpieczeń społecznych spoczywa na ubezpieczonych i płatnikach składek,

ponieważ to te podmioty kwestionują zasadność czy prawidłowość decyzji.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną odwołująca się spółka oraz

zainteresowana S.1 sp. z o.o. wniosły o wydanie postanowienia o odmowie przyjęcia

skargi kasacyjnej do rozpoznania, a także o zasądzenie od organu rentowego na ich

rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego

według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie spełniła ustawowych wymagań warunkujących przyjęcie

jej do merytorycznego rozpoznania.

Zgodnie z art. 3989 § 1 pkt 1 – 4 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę

kasacyjną do rozpoznania, gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne,

istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub

wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność

postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.

Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powinien zatem

wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z powołanych wyżej okoliczności, a jego

uzasadnienie powinno zawierać argumenty świadczące o tym, że rzeczywiście,

biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie kryteria, istnieje potrzeba

merytorycznego rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy. Skarga kasacyjna nie jest

bowiem (kolejnym) zwykłym środkiem zaskarżenia przysługującym od każdego

rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w sprawie, lecz

nadzwyczajnym, pozainstancyjnym środkiem zaskarżenia z uwagi na przeważający

w jej charakterze element interesu publicznego.

Skarżący organ rentowy we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania wymienił wprawdzie art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. jako podstawę wniosku,

jednak wskazał na oczywistą zasadność skargi kasacyjnej, a więc przesłankę

z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.

I USK 354/26

11

Przez oczywistą zasadność skargi kasacyjnej w ujęciu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.

należy rozumieć sytuację, w której zaskarżone orzeczenie sądu drugiej instancji w

sposób ewidentny narusza konkretne przepisy prawa. Oczywiste naruszenie prawa

powinno być rozumiane jako widoczna od razu, bez potrzeby dokonywania

pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub stosowania prawa z

brzmieniem przepisów albo powszechnie przyjętymi regułami interpretacji (por.

postanowienia Sądu Najwyższego: z 26 lutego 2008 r., II UK 317/07, LEX nr 453107;

z 25 lutego 2008 r., I UK 339/07, LEX nr 453109; z 26 lutego 2001 r., I PKN 15/01,

OSNAPiUS 2002 Nr 20, poz. 494; z 17 października 2001 r., I PKN 157/01, OSNP

2003 Nr 18, poz. 437; z 8 marca 2002 r., I PKN 341/01, OSNP 2004 Nr 6, poz. 100

oraz wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2008 r., I UK 218/07, LEX nr 375616).

Oznacza to, że we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, jak i w jego

uzasadnieniu, niezbędne jest powołanie konkretnych przepisów prawa, z którymi

wyrok sądu drugiej instancji jest w oczywisty sposób sprzeczny (zob. postanowienie

Sądu Najwyższego z 30 listopada 2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171). Przyjmuje

się, że nie spełnia tych wymagań odwołanie się do podstaw kasacyjnych i opatrzenie

zawartego w nich zarzutu określeniem „rażącego”, „oczywistego” czy „ewidentnego”

naruszenia prawa, jeżeli nie zostanie wykazane, w czym przejawia się oczywistość

wydania wadliwego orzeczenia (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 5 lutego

2014 r., III PK 86/13, LEX nr 1644571; z 20 sierpnia 2014 r., II CSK 77/14, LEX nr

1511117; z 11 kwietnia 2018 r., III UK 98/17, LEX nr 2497587). Chodzi zatem o taką

sytuację, gdy nie tylko zgłoszony zarzut naruszenia przepisu prawa jest słuszny, ale

także stwierdzona nieprawidłowość jest tego rodzaju, że powoduje jaskrawą

wadliwość zaskarżonego orzeczenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego

z 13 kwietnia 2016 r., V CSK 622/15, LEX nr 2057365).

Oceniany w tym kontekście wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania, oparty na przesłance „oczywistej zasadności” nie spełnia wyżej

określonych ustawowych kryteriów. Skarżący w żaden sposób nie wykazał, aby w

sprawie wystąpił stan oczywistej zasadności skargi kasacyjnej. Rozpoznawana

skarga jest jedną z wielu, jaką organ rentowy wniósł także od innych wyroków Sądu

Apelacyjnego w Warszawie, odnoszących się do takiego samego przedmiotu sporu

i podobnych ustaleń faktycznych, dotyczących innych ubezpieczonych, znajdujących

się w analogicznej sytuacji jak ubezpieczony S.O. w niniejszej sprawie.

I USK 354/26

12

W rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny odniósł się do środków

dowodowych przedstawionych przez skarżącego i trafnie przyjął, że nie jest możliwe

uprawdopodobnienie, aby między ubezpieczonymi a spółką zależną nie istniał

stosunek pracy, który w rzeczywistości był wykonywany. Przeprowadzona, w oparciu

o zaoferowane dowody analiza, mająca na celu weryfikację prawidłowości twierdzeń

skarżącego wynikających z wydanych decyzji, nie budzi wątpliwości co do

sformułowanych na jej podstawie wniosków. Nie sposób więc stwierdzić na czym

rzeczywiście miałoby polegać naruszenie reguły rozkładu ciężaru dowodu, skoro

korzystna dla odwołującej się okoliczność (wykonywanie pracy dla spółki zależnej)

została udowodniona, zaś okoliczność wykazana przez skarżącego (zależność

spółki będącej pracodawcą od odwołującej się) nie wpływała na konkluzję co do tego,

że pracodawcą ubezpieczonych faktycznie powinna być odwołująca się spółka.

Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że w orzecznictwie utrwalona jest

wykładnia negująca możliwość skutecznego podnoszenia w skardze kasacyjnej

zarzutu naruszenia art. 6 k.c., gdy faktycznie zmierza on do zakwestionowania

poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych (por. wyroki: z 13 czerwca 2000 r.,

V CKN 64/00, OSNC 2000 nr 12, poz. 232; z 15 października 2004 r., II CK 62/04,

LEX nr 197635; z 8 listopada 2005 r., I CK 178/05, LEX nr 220844 oraz z 15 lutego

2008 r., I CSK 426/07, LEX nr 465919).

W sprawie Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że organ rentowy nie poczynił żadnych

ustaleń faktycznych odnoszących się indywidualnie do sytuacji ubezpieczonego.

Organ rentowy nie przedstawił żadnych dowodów na potwierdzenie tezy skarżącego,

że pracodawcą ubezpieczonego był faktycznie S. sp. z o.o. Organ rentowy ograniczył

się jedynie do przedłożenia bardzo obszernych akt kontroli w formie elektronicznej,

nie wskazując jednocześnie, z których spośród przedłożonych dokumentów,

znajdujących się na płycie, należy przeprowadzić dowód i na jaką okoliczność.

Jednocześnie Sąd drugiej instancji nie miał wątpliwości, że z akt osobowych

ubezpieczonego wynikało, że umowę o pracę zawarł z S.1 sp. z o.o. i faktycznie ją

wykonywał.

Organ rentowy we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania

powołał się również na konstrukcję tzw. „przebicia zasłony korporacyjnej”. Warto

więc zauważyć, że poglądy wyrażone między innymi w wyroku Sądu Najwyższego z

3 października 2017 r. (II UK 488/16, LEX nr 2361596) bazowały na ustaleniu, że

spółkę zależną i spółkę dominującą łączyła umowa, na mocy której spółka zależna

I USK 354/26

13

zobowiązała się do realizacji usług na rzecz spółki dominującej przez swoich

pracowników i na tej podstawie kierowała swoich pracowników do wykonywania

pracy w spółce dominującej, za co otrzymywała wynagrodzenie. Takich relacji nie

ustalono w niniejszej sprawie, a to one pozwalały na wyciągnięcie wniosku o

nadużywaniu konstrukcji osobowości prawnej lub konstrukcji pracodawcy

wynikającej z definicji zawartej w art. 3 k.p. ze skutkiem polegającym na uznaniu, że

określone działania podejmowane przez jeden podmiot gospodarczy uznaje się w

istocie za działania innego podmiotu (gdy spółka handlowa będąca „prawdziwym

pracodawcą” tworzy kontrolowaną przez siebie spółkę, powierzając jej funkcję

zatrudniania pracowników celem obejścia prawa i uniknięcia zobowiązań).

Przywołana przez organ rentowy koncepcja „przebicia korporacyjnego”

miałaby potencjalne znaczenie w kontekście art. 8 ust. 2a ustawy z dnia

13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2026 r. poz.

199 w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji; zwanej dalej „ustawą

systemową”), gdyby odwołująca się twierdziła, że w sprawie przywołany przepis nie

ma zastosowania (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 20 maja 2025 r., II USK

337/24, LEX nr 3887551). Wówczas organ rentowy dążyłby do jego zastosowania,

argumentując, że ścisłe powiazanie między spółkami w ramach tej samej grupy

kapitałowej w każdym przypadku świadczy o tożsamości interesu ekonomicznego w

ramach grupy.

W rozpoznawanej sprawie brak uzasadnionych podstaw do zastosowania

art. 8 ust. 2a ustawy systemowej nie budzi wątpliwości. Wykonując umowę zlecenia

zawartą z odwołującą się, ubezpieczony - jako pracownik spółki zależnej z tytułu

umowy cywilnej - podlegał ubezpieczeniom społecznym jako pracownik innego

podmiotu. Nawet gdyby zgodnie z oczekiwaniem organu rentowego (niepopartym

dostatecznym materiałem dowodowym) uznać, że stosunek pracy, wynikający

z umowy zawartej ze spółką zależną w rzeczywistości łączył ubezpieczonego z

odwołującą się spółką, to nie miałoby to wpływu na zastosowanie w sprawie art. 8

ust. 2a ustawy systemowej. Tylko przy założeniu, że zawarte z odwołującą się

umowy cywilnoprawne w swojej istocie skrywały stosunek pracy, art. 8 ust. 2a ustawy

systemowej nie miałby zastosowania, lecz wówczas istniałby tytuł pracowniczy do

podlegania ubezpieczeniom społecznym, z tym, że na podstawie art. 8 ust. 1 tej

ustawy (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 5 czerwca 2024 r., II USK 226/23,

LEX nr 3723325; z 24 kwietnia 2024 r., II USK 179/23, LEX nr 3715417; z 11 kwietnia

I USK 354/26

14

2024 r., II USK 154/23, LEX nr 3703679; z 20 marca 2023 r., II USK 219/23, LEX nr

3695251).

W odniesieniu do kwestii rozkładu ciężaru dowodu w sprawach z zakresu

ubezpieczeń społecznych, zauważyć należy, że postępowanie w sprawach z zakresu

ubezpieczeń społecznych toczy się z uwzględnieniem zasady kontradyktoryjnego

postępowania, obowiązującej w procesie cywilnym, a w nim o rodzaju i zakresie

roszczenia decyduje odwołujący się (postanowienie Sądu Najwyższego z 6 listopada

2024 r., II USK 216/24, LEX nr 3781388). Ciężar udowodnienia twierdzeń spoczywa

na tej stronie, która je zgłasza (art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.).

W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, że w postępowaniu

z zakresu ubezpieczeń społecznych rozkład ciężaru dowodów zależy od rodzaju

decyzji i zakresu jej zaskarżenia. Jeżeli jest to decyzja, w której organ zmienia

sytuację prawną ubezpieczonego, to powinien wykazać uzasadniające tę zmianę

przesłanki faktyczne. Już w wyroku Sądu Najwyższego z 15 lutego 2007 r. (I UK

269/06, OSNP 2008 nr 5-6, poz. 78), wskazano, że na organie rentowym, który

przyjął zgłoszenie do ubezpieczenia pracowniczego i nie kwestionował tytułu tego

zgłoszenia oraz przyjmował składki, spoczywa ciężar dowodu, że strony umowy o

pracę złożyły fikcyjne oświadczenia woli. Wydanie decyzji przez organ rentowy w

postępowaniu administracyjnym nie zwalnia go zatem od udowodnienia w

postępowaniu przed sądem powszechnym, rozpoznającym odwołanie od tej decyzji,

jej podstawy faktycznej, zgodnie z zasadą rozkładu ciężaru dowodu wynikającą

z art. 6 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z 7 stycznia 2010 r., II UK 148/09, LEX

nr 577847 czy z 9 grudnia 2008 r., I UK 151/08, LEX nr 518057).

Mając na uwadze powyższe, wobec niewykazania istnienia powołanej w

skardze kasacyjnej przesłanki, uzasadniającej skierowanie sprawy do

merytorycznego rozpoznania, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. orzekł

o odmowie jej przyjęcia.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i

§ 3 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. w kwocie

wynikającej z § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości

z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych

(Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.), a w zakresie odsetek - na podstawie art. 98 § 11

k.p.c.

[SOP]

I USK 354/26

15

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.