Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I USK 362/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
21 lipca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi o rentę rolniczą dla ubezpieczonej

Przejdź do orzeczenia, 25 min czytania

Spór

G.W. domagała się renty z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym po decyzji Prezesa KRUS z 25 listopada 2020 r., która tego prawa jej odmówiła.

Ustalenia sądu

Biegli sądowi z zakresu psychiatrii, psychologii, neurologii i ortopedii uznali, że ubezpieczona nie jest całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym. Ubezpieczona kwestionowała te opinie, a sądy uznały je za wiarygodne.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i przyznał adwokatowi z urzędu 240 zł plus VAT, wypłacone ze środków Skarbu Państwa.

Dlaczego

Wniosek o przyjęcie skargi nie wskazywał, jakie okoliczności uzasadniają jej przyjęcie, a zarzut nieważności postępowania z powodu braku pełnomocnika z urzędu nie został wykazany.

Więcej o sprawie

Ubezpieczona od 2001 roku pobierała rentę rolniczą, a w listopadzie 2020 roku KRUS odmówił jej kolejnego świadczenia. Sądy obu instancji oparły się na opiniach biegłych lekarzy i psychologa.

Nie jest też rzeczą Sądu Najwyższego ustalanie stanu faktycznego i dopuszczanie w sprawie nowych dowodów.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 362/26

Treść orzeczenia około 25 minut czytania

I USK 362/26

POSTANOWIENIE

Dnia 21 lipca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Ewa Stryczyńska

w sprawie z odwołania G.W.

przeciwko Prezesowi Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego

o prawo do renty rolniczej,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 21 lipca 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego

w Lublinie z dnia 18 lutego 2025 r., sygn. akt III AUa 380/24,

1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;

2. przyznaje adwokatowi R.K., prowadzącemu K. w R. przy

ul. […], kwotę 240,00 (dwieście czterdzieści)

złotych powiększoną o kwotę podatku od towarów i usług,

wyliczoną według stawki podatku obowiązującej dla tego rodzaju

czynności na podstawie przepisów o podatku od towarów

i usług, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną

odwołującej się z urzędu w postępowaniu kasacyjnym,

którą wypłaci ze środków Skarbu Państwa - Sąd Apelacyjny

w Lublinie.

I USK 362/26

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Radomiu, wyrokiem z 28 grudnia 2023 r., oddalił odwołanie

G.W. od decyzji Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego z 25

listopada 2020 r., którą to decyzją organ rentowy odmówił ubezpieczonej prawa do

renty z tytułu niezdolności do pracy.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że G.W., urodzona […] 1967 r., w okresie od 30

listopada 2001 r. do 31 lipca 2020 r. uprawniona była do renty rolniczej z tytułu

niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym (decyzje Prezesa KRUS: z 21

stycznia 2002 r., z 4 lutego 2003 r., z 26 stycznia 2004 r.,

z 24 lutego 2006 r., z 28 lutego 2008 r., z 31 marca 2009 r., z 29 kwietnia 2010 r.,

z 14 maja 2012 r., z 27 czerwca 2013 r., z 5 sierpnia 2015 r., z 28 lipca 2017 r. i

z 5 sierpnia 2020 r.).

G.W. 20 sierpnia 2020 r. wystąpiła ponownie do organu rentowego z

wnioskiem o przyznanie jej prawa do renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy na

dalszy okres. Została skierowana na badania lekarskie do Lekarza Rzeczoznawcy

KRUS, który w opinii z 18 września 2020 r., po badaniu podmiotowo-przedmiotowym

oraz po przeanalizowaniu przedstawionej dokumentacji leczenia i badań

dodatkowych, rozpoznał u wnioskodawczyni chorobę podstawową w postaci cech

osobowości histrionicznej i zaburzeń depresyjnych w wywiadzie oraz choroby

współistniejące - zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa, osteoporozę i leczenie

tarczycy jodem promieniotwórczym w wywiadzie, a następnie orzeczeniem

z 18 września 2020 r. nie stwierdził u niej naruszenia sprawności organizmu

w stopniu powodującym całkowitą niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym

oraz niezdolność do samodzielnej egzystencji.

Od powyższego orzeczenia skarżąca złożyła odwołanie do Komisji Lekarskiej,

która orzeczeniem z 19 listopada 2020 r. nie uznała, by u wnioskodawczyni wystąpiło

naruszenie sprawności organizmu w stopniu powodującym jej całkowitą niezdolność

do pracy w gospodarstwie rolnym oraz niezdolność do samodzielnej egzystencji,

wobec czego brak jest całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym i

niezdolności do samodzielnej egzystencji.

Przechodząc do oceny prawnej Sąd Okręgowy powołał się na art. 21 ust. 1

ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z

I USK 362/26

3

2023 r., poz. 208 ze zm.), zgodnie z którym renta rolnicza z tytułu niezdolności do

pracy przysługuje ubezpieczonemu, który łącznie spełnia następujące warunki:

1. podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez wymagany okres, o

którym mowa w ust. 2,

2. jest trwale lub okresowo całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie

rolnym,

3. całkowita niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym powstała w okresie

podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu lub w okresach, o których mowa

w art. 20 ust. 1 pkt 1 i 2, lub nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych

okresów.

Zgodnie z ust. 5 w/w artykułu, za całkowicie niezdolnego do pracy w

gospodarstwie rolnym uważa się ubezpieczonego, który z powodu naruszenia

sprawności organizmu utracił zdolność do osobistego wykonywania pracy w

gospodarstwie rolnym.

Sąd Okręgowy podkreślił, że warunek posiadania wymaganego okresu

ubezpieczeniowego nie podlegał badaniu Sądu, bowiem nie był negowany. Kwestią

sporną w niniejszej sprawie pozostawało natomiast ustalenie czy stopień

zaawansowania rozpoznanych u odwołującej się schorzeń, powoduje jej całkowitą

niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym. Dlatego też, rozstrzygnięcie o

zasadności odwołania G.W. od decyzji organu rentowego odmawiającej jej prawa do

renty z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym wymagało ustalenia, czy

u ubezpieczonej istnieje całkowita niezdolność do pracy, a jeżeli tak, to kiedy

powstała oraz do kiedy będzie trwała.

W tym celu Sąd Okręgowy przeprowadził dowód z opinii biegłych lekarzy

sądowych specjalistów z zakresu: psychiatrii, neurologii i ortopedii oraz z opinii

biegłego psychologa, albowiem w postępowaniu sądowym z zakresu ubezpieczeń

społecznych stwierdzenie niezdolności do pracy z powodów zdrowotnych wymaga

wiadomości specjalnych. W tym zakresie, podstawę ustaleń stanowią dowody z

opinii biegłych sądowych, posiadających medyczną wiedzę specjalistyczną,

adekwatną do rodzaju schorzeń osoby zainteresowanej uzyskaniem świadczenia.

Sąd dodał, że o uznaniu niezdolności do pracy nie decyduje samo schorzenie, lecz

stopień jego zaawansowania, który czyni ubezpieczonego częściowo lub całkowicie

niezdolnym do pracy. O istnieniu takiej niezdolności nie decyduje i nie może

decydować subiektywne odczucie badanego, ale obiektywna ocena specjalistów

I USK 362/26

4

biegłych lekarzy sądowych (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 20 maja 2013 r., I UK

650/12, LEX nr 1341963 i z 22 stycznia 1998 r., II UKN 466/97, OSNP 1999/1/25).

Sąd Okręgowy podzielił wnioski opinii głównych i uzupełniających biegłych

lekarzy z zakresu neurologii, ortopedii oraz biegłego psychologa, jak również

psychiatry. Każdy z biegłych stwierdził, że wnioskodawczyni nie jest całkowicie

niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym. W opinii z 10 kwietnia 2021 r. biegła

psycholog wskazała, że odwołująca się zdecydowanie odmawia leczenia i diagnozy

w warunkach szpitalnych, płacze i grozi samobójstwem, znacznie agrawuje

trudności, kontakt z nią jest logiczny i rzeczowy, jest zorientowana auto i

allopsychicznie prawidłowo, demonstruje spowolnienie psychoruchowe.

Konsekwentnie odmawia pobytu w szpitalu, co ma charakter demonstracyjny i nie

jest poparte żadnymi rzeczowymi argumentami. W ostatnim roku nie korzystała z

porad psychologa, ostatnie miały miejsce w 2019 r., nie dążyła do takich spotkań, nie

szukała takich możliwości, nawet uwzględniając trudności wynikające z pandemii.

Jest nadal nieaktywna, ale znacznie obniża swoje możliwości i kompetencje.

Obecnie zaprzestała leczenia psychiatrycznego. Przerwy między wizytami wyniosły

prawie rok i brak terapii psychologicznej. Nie przedstawia dokumentacji, by leki

przepisywał jej lekarz rodzinny. Badanie bezpośrednie skarżącej i obserwacja stanu

psychicznego wskazują na poprawę jej stanu zdrowia. Stan pacjentki nie powodował

konieczności kierowania jej do szpitala psychiatrycznego. Funkcjonuje w szeroko

rozumianej normie intelektualnej. Jej postawa jest teatralna, wynika z agrawacji, a

nie z rzeczywistego nasilenia zaburzeń. Na propozycję diagnostyki szpitalnej

zareagowała groźbami samobójstwa, co nie jest charakterystyczne dla osób z

rzeczywistymi problemami depresyjnymi. Jej stan zdrowia w aspekcie

psychologicznym poprawił się od poprzedniego postępowania orzeczniczego w

latach 2019/2020. Z relacji odwołującej się wynika, że jest na utrzymaniu brata,

gotuje posiłki dla niego i siebie. W aktach sprawy są karty napisane przez nią „jej

ręką”, co sama potwierdziła po okazaniu. Potwierdziła też, że posługuje się

telefonem. Uporządkowanie dokumentów świadczy o zbornych i logicznych

zachowaniach wnioskodawczyni, braku stanu niesamodzielności, czy znacznej

bezradności. Jej wygląd jest schludny, jest samodzielna, ma poczucie krytycyzmu i

posiada wiedzę o społecznych zasadach funkcjonowania.

Biegła psychiatra potwierdziła opinie psychologa, że opisy stanu

psychicznego i funkcjonowania odwołującej się, zawarte w aktach, mogą świadczyć

I USK 362/26

5

o przyjmowaniu postawy agrawacyjnej i nie wskazują, aby rozpoznane schorzenia

znacząco dezorganizowały jej stan psychiczny i globalnie zaburzały funkcjonowanie

psychospołeczne.

Z kolei biegły neurolog uznał, że jedynym problemem zdrowotnym,

wpływającym na ocenę zdolności do pracy odwołującej się w gospodarstwie rolnym,

są schorzenia psychiatryczne. Dwa epizody rwy kulszowej mogą powodować jedynie

jej czasową niezdolność do pracy w okresie znacznego zaostrzenia. Renta w

przeszłości była jej przyznawana z powodu zaburzeń lękowo-depresyjnych oraz cech

zaburzonej osobowości, a nie z powodu schorzeń kręgosłupa. Dokumentacja

neurologiczna obejmuje głównie opisy badań MR, które wskazują na obecność

zmian typowych dla wieku skarżącej.

Także w opinii biegłego ortopedy, ujawnione w badaniach zmiany są

odpowiednie dla wieku wnioskodawczyni. Może ona odczuwać dolegliwości bólowe

nimi spowodowane, ale są one niezbyt nasilone. Okresowo zaostrzające się

dolegliwości ze strony narządów ruchu mogą być natomiast przez nią leczone

ambulatoryjnie w ramach czasowej niezdolności do pracy.

W ocenie Sądu pierwszej instancji opinie w/w biegłych są wyczerpujące,

wiarygodne i odpowiadają na postawioną tezę dowodową. Zostały sporządzone

przez specjalistów z zakresu schorzeń zdiagnozowanych u odwołującej się oraz w

sposób przejrzysty obrazują jej stan zdrowia. Biegli sądowi w oparciu o analizę

dokumentacji medycznej, dołączonej do akt sprawy oraz na podstawie

przeprowadzonego wywiadu i osobistego badania skarżącej, dokonali rozpoznania

jej stanu zdrowia i sformułowali logiczne wnioski, które Sąd Okręgowy w pełni

zaakceptował. Zdaniem tego Sąd biegli w sposób precyzyjny odnieśli się do

występujących u odwołującej się dolegliwości, określili stopień ich nasilenia oraz

wpływ na jej zdolność do pracy w gospodarstwie rolnym.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że odwołująca się kwestionowała opinie

biegłych oraz formułowała do nich zarzuty. Biegły neurolog dwukrotnie szczegółowo

odniósł się do tych zastrzeżeń w opiniach uzupełniających. Opinie uzupełniające, na

wniosek odwołującej się, sporządzili również biegli ortopeda oraz psychiatra.

Sąd wyjaśnił, że nie ma obowiązku dopuszczania dowodu z dalszej opinii tych

samych lub innych biegłych, jeżeli już sporządzona w sprawie opinia jest

jednoznaczna i tak przekonująca, że określoną okoliczność uznaje się za

wyjaśnioną. Dlatego też, postanowieniami z 14 listopada 2022 r. i 13 stycznia 2023 r.

I USK 362/26

6

Sąd Okręgowy pominął wnioski dowodowe skarżącej, zawarte w jej pismach

procesowych jako zmierzające jedynie do przedłużenia postępowania.

Na skutek apelacji G.W. Sąd Apelacyjny w Lublinie, wyrokiem

z 18 lutego 2025 r. oddalił apelację.

Sąd Apelacyjny podzielił zarówno ustalenia faktyczne, jak i rozważania

prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i uznał, że wnioskodawczyni

nie spełniła wszystkich przesłanek nabycia prawa do renty rolniczej, ponieważ nie

jest całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że w sprawie kluczowe dla rozstrzygnięcia

odwołania były opinie biegłych. Sąd musiał się bowiem oprzeć na wiadomościach

specjalnych dotyczących stanu zdrowia strony, których sam nie posiadał.

Zdaniem Sądu drugiej instancji Sąd Okręgowy przeprowadził wnikliwie

postępowanie dowodowe dopuszczając dowody z opinii biegłych z zakresu

wszystkich kluczowych schorzeń odwołującej się na datę wydania zaskarżonej

decyzji. W kwestii niezdolności do pracy odwołującej się opinie wydali biegli

z zakresu psychologii, psychiatrii, neurologii i ortopedii, przy czym większość z nich

wydawała również opinie uzupełniające stanowiące odpowiedź na składane przez

ubezpieczoną w toku postępowania zastrzeżenia, wnioski i dodatkową dokumentację

medyczną. Wszystkie wydane w sprawie opinie były spójne ze sobą nawzajem i

jednoznaczne odnośnie do braku całkowitej niezdolności do pracy wnioskodawczyni

do pracy w gospodarstwie rolnym.

W ocenie Sądu Apelacyjnego nie było podstaw do kolejnego uzupełniania

opinii dotychczas wydanych w sprawie, bądź też powoływania nowych biegłych.

Względem opinii biegłego psychologa Sąd Apelacyjny podkreślił, że była ona

rzeczowa, fachowa i wyczerpująca, a okoliczność, że wnioskodawczyni odmiennie

ocenia swoje funkcjonowanie na co dzień i nadaje określonym zachowaniom inne

znaczenie niż biegła psycholog nie oznacza, że opinia nie jest wiarygodna. Biegła

umieściła w opinii swoje spostrzeżenia dotyczące zachowania opiniowanej w trakcie

badania, które stanowiły jedynie część analizowanych okoliczności mających wpływ

na końcowe stanowisko. Wskazała przy tym na konieczność hospitalizacji i

przeprowadzenia szczegółowej diagnozy psychologicznej podkreślając, że nie ma

możliwości jej dokonania w warunkach ambulatoryjnych. Ubezpieczona

zdecydowanie odmówiła jednak leczenia i diagnozy w warunkach szpitalnych. Biegła

podkreśliła demonstracyjny charakter zachowań opiniowanej, brak dążenia do

I USK 362/26

7

regularnych wizyt u psychologa przed datą opiniowania oraz poprawę stanu zdrowia

psychicznego wnioskodawczyni.

W opinii psychologicznej (dołączonej przez odwołującą się) sporządzonej na

potrzeby poprzednio toczącego się postępowania w sprawie o prawo do renty, biegłe

psycholog i psychiatra uznając ubezpieczoną za czasowo całkowicie niezdolną do

pracy w gospodarstwie rolnym wskazywały na konieczność szczegółowej diagnozy

psychiatrycznej i psychologicznej w warunkach szpitalnych. Zalecenia te zostały

zignorowane przez ubezpieczoną, która nadal stanowczo odmawia poddania się

dokładnej analizie stanu zdrowia psychicznego w warunkach szpitalnych, oczekując

jednocześnie wydania opinii o jej całkowitej niezdolności do pracy bez

przeprowadzenia takiego badania i uwzględnienia szczegółowych obserwacji

możliwych do dokonania jedynie w takich warunkach. Biegła psychiatra zaznaczyła

w opinii, że odwołująca się nie była dotychczas hospitalizowana psychiatrycznie, co

oznacza brak nasilenia się zaburzeń depresyjnych.

W ocenie sądu drugiej instancji, wbrew twierdzeniom skarżącej, opinia biegłej

psycholog została wydana po bezpośrednim badaniu wnioskodawczyni, a

dokumentację medyczną mogła ona złożyć w toku postępowania

pierwszoinstancyjnego. Jeśli zaś chodzi o dokumentację medyczną co do leczenia z

okresu późniejszego niż data wydania zaskarżonej decyzji, to nie ma ona

decydującego znaczenia dla oceny zdolności do pracy ubezpieczonej w

gospodarstwie rolnym, gdyż co do zasady Sąd bada przesłanki ustalenia prawa do

świadczenia na datę wydania decyzji przez organ rentowy.

W tej sytuacji, wobec postawy ubezpieczonej, wydania możliwie wnikliwej (ze

względu na brak badań w warunkach szpitalnych) opinii przez biegłych z zakresu

psychiatrii (opinia niekwestionowana na etapie postępowania przez

wnioskodawczynię) i psychologii (opinia uzupełniona wobec złożenia zastrzeżeń) w

ocenie Sądu drugiej instancji słusznie Sąd Okręgowy uznał, że nie zachodziła

potrzeba uzupełnienia postępowania dowodowego i zasadnie oddalił wniosek

odwołującej się o dopuszczenie dowodu z opinii innego psychologa lub kolejnej opinii

uzupełniającej. Z tych samych względów brak było podstaw do powołania w toku

postępowania apelacyjnego kolejnego biegłego psychologa czy też dopuszczenia

dowodu z opinii uzupełniającej biegłego psychiatry.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego prawidłowe było również postępowanie

dowodowe dotyczące wydania opinii biegłych z zakresu neurologii i ortopedii.

I USK 362/26

8

Nie wymagało ono również uzupełnienia. Biegli oprócz wydania opinii głównych

opiniowali też uzupełniająco (neurolog dwukrotnie) ustosunkowując się do

zastrzeżeń odwołującej się i analizując dołączoną przez nią dokumentację

medyczną. Biegli nie twierdzili przy tym, że problemy ubezpieczonej z kręgosłupem

rozpoczęły się w 2020 r., skoro analizowali wcześniejsze wyniki badań

radiologicznych i wyciągnęli na ich podstawie wnioski odnośnie do stanu

zaawansowania schorzeń. Jednocześnie stwierdzona konieczność przeprowadzenia

zabiegu operacyjnego nie oznacza, że w dacie wydania zaskarżonej decyzji

wnioskodawczyni była osobą całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym.

Sąd wyjaśnił, że zaświadczenia wydawane przez lekarzy nie będących

biegłymi sądowymi i niewydających na zlecenie Sądu opinii w danej sprawie nie są

dowodami z opinii biegłych w rozumieniu art. 278 i nast. k.p.c. Okoliczność, że

sporządzone w sprawie opinie biegłych nie w pełni pokrywają się ze stanowiskiem

lekarzy prowadzących leczenie odwołującej się, zawartym w dokumentacji

medycznej, nie świadczy o ich jakiejkolwiek wadliwości. To biegli sądowi

wypowiadają się bowiem na potrzeby Sądu czyniąc to zgodnie z jego szczegółowymi

wskazówkami wynikającymi z tezy dowodowej sformułowanej na potrzeby konkretnej

sprawy oraz w oparciu m.in. o materiał dowodowy zawarty w aktach sprawy, którym

najczęściej nie dysponują lekarze poszczególnych specjalności badający pacjenta

jedynie pod katem aktualnych schorzeń odpowiadających ich specjalizacji.

Wobec powyższego Sąd Apelacyjny uznał zarzuty apelacji za bezzasadne i

stwierdził, że przeprowadzone postępowanie wykazało, że ubezpieczona nie spełnia

wszystkich przesłanek ustalenia prawa do renty rolniczej wynikających z art. 21 ust. 1

ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, nie jest bowiem trwale lub okresowo

całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniosła G.W. Zaskarżając

wyrok w całości wniosła o jego zmianę przez dopuszczenie dowodu z uzupełniającej

opinii biegłych lekarzy sądowych neurologa dr T.H. oraz ortopedy dr n. med. Z.T.

zgodnie z treścią ostatniego wniosku i załączonego zaświadczenia z 19 lutego 2025

r., które powstało po dacie wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie, o którego

przeprowadzenie dowodu wnioskodawczyni wniosła, na podstawie art. 205 § 2 k.p.c.

Skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci opinii

lekarsko-psychologicznej sporządzonej do innego postępowania Sądu Okręgowego

(o sygn. VI U 1278/19), na okoliczność jej treści (opinia ta powinna znajdować się w

I USK 362/26

9

aktach przekazanych Sądowi przez KRUS - dlatego dotychczas nie była przez stronę

składana, jednak z treści opinii biegłych i uzasadnienia orzeczenia wynika, że opinia

ta mogła nie być załączona do akt) - na podstawie art. 205 § 2 k.p.c.

Skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia przez orzeczenie

zmiany zaskarżonej decyzji KRUS i ustalenie jej prawa do renty rolniczej z tytułu

niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym na okres od 1 sierpnia 2020 r.

Ewentualnie skarżąca wniosła o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

We wniosku ewentualnym skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego

„postanowienia w zaskarżonej części” i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w

Radomiu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz pełnomocnika z

urzędu nieuiszczonych kosztów zastępstwa procesowego według norm

przepisanych.

W skardze kasacyjnej skarżąca zarzuciła rażące naruszenie prawa

procesowego tj. art. 379 ust. 5 k.p.c. przez odmawianie przez organ KRUS jak i Sąd

Okręgowy w Radomiu, ustanowienia pełnomocnika z urzędu dla odwołującej się, co

doprowadziło do sytuacji procesowej, w której została ona pozbawiona możności

obrony swych praw, co doprowadziło do nieważności postępowania.

Skarżąca zaznaczyła, że ewentualnie, gdyby Sąd nie uznał przesłanki

nieważności postępowania, zarzuciła rażące naruszenie prawa procesowego tj.

art. 286 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c.

We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca podniosła,

że zaskarżone „postanowienie” w sposób oczywisty narusza prawo i zdaniem

skarżącej skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, zwłaszcza, że w jej ocenie

doszło do powstania procesowej bezwzględnej przyczyny odwoławczej (art. 398 9 §

1 pkt 4 k.p.c.).

Organ rentowy nie odniósł się do zarzutów i wniosków skargi kasacyjnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia jej do merytorycznego

rozpoznania.

Stosownie do art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę

kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne

(pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne

I USK 362/26

10

wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi

nieważność postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4).

Zgodnie nadto z art. 3984 § 2 k.p.c., określającym wymagania formalne skargi

kasacyjnej, powinna ona zawierać wniosek o przyjęcie jej do rozpoznania i jego

uzasadnienie. Należy zatem stwierdzić, że wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania powinien wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności

wymienionych w powołanym art. 3989 § 1 k.p.c., a jego uzasadnienie winno zawierać

argumenty świadczące o tym, że rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w

ustawie kryteria, istnieje potrzeba merytorycznego rozpoznania skargi przez Sąd

Najwyższy. Skarga kasacyjna nie jest bowiem (kolejnym) środkiem zaskarżenia

przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji kończącego

postępowanie w sprawie, z uwagi na przeważający w jej charakterze element

interesu publicznego. Służy ona kontroli prawidłowości stosowania prawa, nie będąc

instrumentem weryfikacji trafności ustaleń faktycznych, stanowiących podstawę

zaskarżonego orzeczenia.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do postawionego w skardze zarzutu

nieważności postępowania a związanego, zdaniem skarżącej, z pozbawieniem jej

możności obrony swych praw (art. 379 ust. 5 k.p.c.) uznać należy, że zarzut ten jest

bezzasadny. Skarżąca upatruje nieważności postępowania w tym, że Sąd Okręgowy

postanowieniem z 15 lutego 2024 r., oddalił wniosek o przyznanie jej pełnomocnika

z urzędu (k. 204 a.s.).

Odnosząc się do tego zarzutu przypomnieć należy, że badanie w

postępowaniu kasacyjnym nieważności postępowania przed sądem pierwszej

instancji ma charakter pośredni i jest możliwe, gdy skarżący w ramach drugiej

podstawy kasacyjnej zarzuca sądowi drugiej instancji naruszenie art. 378 § 1 w

związku z art. 386 § 2 k.p.c., przez nieuwzględnienie nieważności postępowania

przed sądem pierwszej instancji (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 15 lutego

2000 r., III CKN 1204/99, LEX nr 51569 oraz wyrok z 11 stycznia 2006 r., III CK

328/05, LEX nr 448044).

Takie uchybienie sądu drugiej instancji może być skuteczną podstawą skargi

kasacyjnej tylko wówczas, gdy mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy przed

sądem drugiej instancji (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 21 listopada 1997 r., I CKN

825/97, OSNC 1998 Nr 5, poz. 8; z 20 lutego 1998 r., II CKN 600/97, OSP 1999 Nr

3, poz. 58; z 18 stycznia 2005 r., II PK 151/04, OSNP 2005 Nr 17, poz. 262;

I USK 362/26

11

z 15 września 2006 r., I PK 97/06, OSNP 2007 nr 17-18, poz. 251 oraz postanowienia

Sądu Najwyższego: z 27 maja 2014 r., II PK 10/14, LEX nr 2595853 i z 30 czerwca

2020 r., IV CSK 706/19, LEX nr 3046236). Trzeba bowiem zważyć, że postępowanie

apelacyjne jest kontynuacją postępowania przed sądem pierwszej instancji, co

powoduje, że wiele przypadków nieważności postępowania, zachodzących przed

sądem pierwszej instancji, zwłaszcza polegających na pozbawieniu możności strony

obrony praw, czy braku należytej reprezentacji procesowej, jest sanowanych w

postępowaniu apelacyjnym, a co za tym idzie - traci rację bytu kwestionowanie

orzeczenia sądu pierwszej instancji, jeżeli nie jest oparte na innych podstawach

kasacyjnych. Nie ma natomiast możliwości sanacji nieważności postępowania

istniejącej z takich przyczyn przed sądem drugiej instancji (por. wyrok Sądu

Najwyższego z 1 marca 2018 r., III UK 35/17, LEX nr 2497574).

Po pierwsze w podstawach skargi kasacyjnej skarżąca nie postawiła zarzutu

nieuwzględnienia nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji, po

drugie nie wykazała, że taka zależność zachodziła w okolicznościach sprawy.

Niezależnie od powyższego przypomnieć należy, że przyczyny nieważności

postępowania wskazuje w sposób wyczerpujący art. 379 k.p.c., przewidując między

innymi, że nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona została pozbawiona

możności obrony swych praw (pkt 5). Określenie przyczyny nieważności w tym

przepisie jest ogólne jako „pozbawienie możności obrony swych praw” i z tego

względu zgłoszony przez stronę zarzut nieważności, wymaga każdorazowo

wnikliwego rozważenia zaistniałych w konkretnej sprawie w przebiegu postępowania

okoliczności faktycznych.

Zgodnie z art. 379 pkt 5 k.p.c., nieważność postępowania zachodzi, między

innymi, gdy strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Zgodnie z

wykładnią utrwaloną w orzecznictwie nieważność postępowania z przyczyn

określonych w art. 379 pkt 5 k.p.c. zachodzi wówczas, gdy strona została faktycznie

pozbawiona możliwości działania w procesie. Stwierdzenie, czy taki stan nastąpił,

wymaga po pierwsze, rozważenia, czy sąd naruszył przepisy prawa procesowego,

po drugie, czy uchybienie to miało wpływ na możność działania strony, a więc czy

istniał związek przyczynowy pomiędzy naruszeniem przepisu prawa a pozbawieniem

możności działania, i po trzecie, czy pomimo zaistnienia tych dwóch przesłanek

strona mogła bronić swoich praw (wyroki Sądu Najwyższego: z 3 lutego 2010 r.,

sygn. akt II CSK 404/09, LEX nr 590206; z 16 lipca 2009 r., sygn. akt II PK 13/09,LEX

I USK 362/26

12

nr 533099; z 7 listopada 2007 r., sygn. akt II CSK 339/07, LEX nr 485859).

Pozbawienie strony możności obrony trzeba oceniać przez pryzmat

konkretnych okoliczności sprawy i dopiero stan faktyczny pozwalający na przyjęcie

kumulatywnego spełnienia powyższych przesłanek pozwala na stwierdzenie, że

postępowanie zostało dotknięte nieważnością. Wskazać należy, że uczestnictwo w

procesie i podejmowanie czynności procesowych jest prawem strony, zaś

obowiązkiem sądu jest zapewnienie stronie możliwości realizowania jej praw.

Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 11 października 2012 r.

(III CSK 12/12, Legalis nr 606418), jeżeli nastąpiło naruszenie przepisów

postępowania, miało ono wpływ na możność działania strony w procesie i nie mogła

ona realizować swoich uprawnień do czasu zakończenia postępowania w danej

instancji, to należy przyjąć zaistnienie przesłanek nieważności postępowania

określonych w art. 379 pkt 5 k.p.c. Przytoczona podstawa nieważności postępowania

jest spełniona tylko wówczas, jeżeli z powodu wadliwości procesowych sądu lub

strony przeciwnej, będących skutkiem naruszenia konkretnych przepisów Kodeksu

postępowania cywilnego, których nie można było usunąć przed wydaniem

orzeczenia w danej instancji, strona nie mogła - wbrew swej woli - brać i nie brała

udziału w postępowaniu lub jego istotnej części (por. wyroki Sądu Najwyższego:

z 10 czerwca 1974 r., II CR 155/74, LEX nr 4895; z 13 czerwca 2002 r., V CKN

1057/00, Lex nr 55517; z 27 października 2022 r., III USKP 158/21, LEX nr 3521735,

czy postanowienie Sądu Najwyższego z 24 stycznia 2023 r., II PSK 41/22, LEX nr

3477263).

W rozpoznawanej sprawie skarżąca nie wykazała, aby została pozbawiona

możności obrony swych praw.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje pogląd, że odmowa

ustanowienia dla strony pełnomocnika procesowego z urzędu nie usprawiedliwia

zarzutu nieważności postępowania wskutek pozbawienia strony możności obrony jej

praw, gdyż wniosek ten podlega uwzględnieniu - zgodnie z art. 117 § 5 k.p.c. - jeżeli

w ocenie sądu udział profesjonalnego pełnomocnika jest potrzebny (zob. wyroki

Sądu Najwyższego: z 2 marca 2005 r., III CK 533/04, z 12 września 2007 r., I CSK

199/07; z 16 kwietnia 2008 r., V CSK 564/07, z 18 kwietnia 2008 r., CSK 636/07, oraz

postanowienia SN z 15 maja 2007 r., V CSK 37/07 i z 29 kwietnia 2009 r., II CSK

643/08).

Tylko w wyjątkowych sytuacjach nieprzyznanie fachowej pomocy

I USK 362/26

13

pełnomocnika z urzędu może być kwalifikowane jako powodujące nieważność

postępowania wskutek pozbawienia strony możności obrony jej praw. Dotyczy to

jednak tylko przypadków, gdy strona swoim zachowaniem wykazuje nieznajomość

reguł postępowania lub nieporadność (postanowienie Sądu Najwyższego z 17 maja

2018 r., IV CSK 120/18, LEX nr 2515757 oraz powołane tam orzecznictwo, a także

wyroki Sądu Najwyższego z 8 grudnia 2009 r., II UK 195/09, OSNP 2011 nr 13-14

poz. 190 oraz z 12 maja 2010 r., I UK 19/10, LEX nr 603408).

W postanowieniu z 26 czerwca 2019 r. (I UK 249/18, LEX nr 2687603) Sąd

Najwyższy wyjaśnił, że przy ocenie zasadności wniosku o ustanowienie

pełnomocnika z urzędu należy badać nie tylko faktyczną zdolność strony do

własnego działania w toczącym się postępowaniu, lecz także stopień

skomplikowania. O nieważności postępowania można mówić wówczas, gdy

dochodzi do całkowitego pozbawienia możliwości obrony praw strony, a nie tylko do

jej utrudnienia wynikającego z działania przez stronę bez pomocy fachowego

pełnomocnika. W okolicznościach sprawy, w której istotą sporu są ustalenia faktów

odnoszących się do stanu zdrowia i zdolności do pracy, brak fachowego

pełnomocnika zasadniczo nie może być uznany za powodujący pozbawienie strony

możliwości obrony jej praw (również wyrok Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 2010 r.,

I UK 343/09, LEX nr 602210), zwłaszcza jeśli wnioskująca o pomoc prawną strona

dobrze radzi sobie samodzielnie z obroną swych praw.

Analiza przebiegu postępowania w rozpoznawanej sprawie prowadzi do

wniosku, że skarżąca nie wykazała nieznajomości zasad postępowania lub

nieporadności. Wręcz przeciwnie miała możliwość obrony swoich praw i ją

wykorzystywała składając samodzielnie odwołanie w sprawie, przedstawiając

argumenty i składając samodzielnie liczne pisma procesowe. Trzeba również

zauważyć, że w sprawie, której przedmiotem było prawo do renty rolniczej o stanie

zdrowia skarżącej orzekali powołani biegli. To na podstawie wydanych opinii przez

biegłych sądowych, Sądy orzekające w sprawie uznały, że skarżąca nie spełnia

koniecznych przesłanek nabycia prawa do renty rolniczej z uwagi na to, że nie jest

całkowicie niezdolna do pracy. Powyższe oznacza, że postępowanie dowodowe było

właściwe prowadzone.

Skarżąca we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powołała

się nadto na występowanie w sprawie oczywistej zasadności skargi.

Należy zatem przypomnieć, że odwołanie się do przesłanki z art. 3989 § 1 pkt

I USK 362/26

14

4 k.p.c. wymaga nie tylko powołania się na okoliczność, że skarga kasacyjna jest

oczywiście uzasadniona, ale również wykazania, że przesłanka ta rzeczywiście

zachodzi. Oznacza to, że skarżący musi wskazać, w czym - w jego ocenie - wyraża

się „oczywistość” zasadności skargi oraz podać argumenty wykazujące, że

rzeczywiście skarga jest uzasadniona w sposób oczywisty. Sam zarzut naruszenia

(nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi bowiem wprost

do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Skarżący powinien więc

w wywodzie prawnym wykazać kwalifikowaną postać naruszenia przepisów prawa

materialnego lub procesowego polegającą na jego oczywistości, widocznej prima

facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej (por. postanowienia Sądu

Najwyższego: z 14 lipca 2005 r., III CZ 61/05, OSNC 2006 nr 4 poz. 75; z 26 kwietnia

2006 r., II CZ 28/06, LEX nr 198531; z 9 marca 2012 r., I UK 370/11, LEX nr 1215126;

z 10 stycznia 2012 r., I PK 104/11, LEX nr 1215774). Ponadto przez oczywistą

zasadność skargi kasacyjnej rozumie się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie

sądu drugiej instancji w sposób ewidentny narusza konkretne przepisy prawa. Zatem

we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, jak i w jego uzasadnieniu,

niezbędne jest powołanie konkretnych przepisów prawa, z którymi wyrok sądu

drugiej instancji jest w oczywisty sposób sprzeczny (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z 30 listopada 2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171).

Pełnomocnik skarżącej nie wykazał, aby w sprawie występował stan

oczywistej zasadności skargi w sposób w jaki oczekuje się od profesjonalisty.

Wniosek zawiera istotne braki. Po pierwsze należy wskazać, że zgodnie z art. 3984 §

2 k.p.c., oprócz wymagań przewidzianych w § 1, skarga kasacyjna powinna zawierać

odrębny wniosek o przyjęcie do rozpoznania i jego uzasadnienie. Zatem

uzasadnienie wniosku powinno być sporządzone osobno od podstaw kasacyjnych.

Trzeba dodać, że Sąd Najwyższy w ramach przedsądu bada tylko wskazane

w skardze okoliczności uzasadniające przyjęcie jej do rozpoznania, nie analizuje zaś

podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia. Oba te elementy muszą być więc przez

skarżącego wyodrębnione, oddzielnie przedstawione i uzasadnione.

Skarga kasacyjna powinna być przy tym tak zredagowana i skonstruowana,

aby Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać w uzasadnieniu jej podstaw pozostałych

elementów konstrukcyjnych skargi, ani tym bardziej się ich domyślać (postanowienia

Sądu Najwyższego z: 24 września 2015 r., II PK 27/15, LEX nr 2019527, 26 lutego

2016 r., V CSK 518/15, LEX nr 2015640, 10 marca 2016 r., II CSK 10/16, LEX nr

I USK 362/26

15

2009500, 20 października 2016 r., I PK 59/16, LEX nr 2160130; 12 czerwca 2019 r.,

II UK 255/18, LEX nr 2688935). W szczególności rolą Sądu Najwyższego w

postępowaniu kasacyjnym nie jest wyręczanie strony reprezentowanej przez

profesjonalnego pełnomocnika we wskazaniu (doprecyzowywaniu) jakie okoliczności

przemawiają za przyjęciem skargi kasacyjnej do rozpoznania.

W analizowanej skardze kasacyjnej zawarto wniosek o przyjęcie skargi

kasacyjnej do rozpoznania podnosząc na jego uzasadnienie jedynie, że zaskarżone

postanowienie w sposób oczywisty narusza prawo i zdaniem skarżącego skarga

kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, zwłaszcza, że doszło do powstania

procesowej bezwzględnej przyczyny odwoławczej (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.).

Z wniosku w żaden sposób nie wynika jakie okoliczności miał na myśli autor skargi

twierdząc, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Niezrozumiałe też jest

twierdzenie o tym, że „zaskarżone postanowienie” w sposób oczywisty narusza

prawo. Z wniosku nie wynika o jakie postanowienie chodzi. Można jedynie domyślać

się, że chodzi o zaskarżony wyrok, a nie postanowienie. Uznaje się, że nie ma

możliwości pośredniego wyartykułowania wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania z innych wniosków formalnych. W konsekwencji tego nie można w treści

uzasadnienia skargi kasacyjnej doszukiwać się fragmentów mogących wskazywać

na uzasadnienie podstaw przyjęcia skargi do rozpoznania określonych w art. 3989 §

1 k.p.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 2 kwietnia 2008 r., I PK 347/07,

LEX nr 465860).

Nie jest też rzeczą Sądu Najwyższego ustalanie stanu faktycznego i

dopuszczanie w sprawie nowych dowodów. Autor skargi błędnie traktuje

postępowanie ze skargi kasacyjnej jako trzecią instancję odwoławczą. Podstawami

skargi kasacyjnej nie mogą być objęte zarzuty błędnych ustaleń faktycznych i oceny

dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.). Nie można więc, odwołując się do nich twierdzić, że

Sąd Apelacyjny dopuścił się rażącego błędu w ustaleniach faktycznych.

Jedynie ubocznie należy podnieść, że sądy obu instancji szczegółowo ustaliły

stan faktyczny oraz wyczerpująco i wnikliwie odniosły się do przeprowadzonych w

sprawie dowodów.

Z uwagi na powyższe Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do

rozpoznania, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c., jako nie spełniającej w elementarnym

zakresie wymagań ustawowych, zaś o kosztach pomocy prawnej udzielonej z urzędu

rozstrzygnięto na podstawie § 15 ust. 2 w związku z § 16 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia

I USK 362/26

16

Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez

Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata

z urzędu (Dz.U. z 2019 r., poz. 18 ze zm.).

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.