Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I USK 494/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
5 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy nie przyjął skargi emerytki o ponowne przeliczenie emerytury

Przejdź do orzeczenia, 19 min czytania

Spór

Emerytka domagała się ponownego ustalenia wysokości emerytury z uwzględnieniem kwoty bazowej z 2013 r. oraz zatrudnienia w latach 2010-2013. ZUS odmówił przeliczenia, a sądy obu instancji oddaliły jej odwołanie i apelację.

Ustalenia sądu

Sądy ustaliły, że po ukończeniu 55 lat emerytka nie pozostawała przez 30 miesięcy w ubezpieczeniu, a okres zatrudnienia od 2010 do 2013 r. został już uwzględniony przy wyliczeniu emerytury. Prowadzenie działalności gospodarczej w latach 2012-2019 bez opłacania składek nie dawało okresu składkowego.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej emerytki do rozpoznania.

Dlaczego

Skarga nie wykazała istnienia istotnego zagadnienia prawnego ani oczywistej zasadności, bo jej zarzuty były polemiką z ustaleniami faktycznymi i z wykładnią, którą Sąd Najwyższy już wcześniej przyjął.

Dla firm

Okres prowadzenia działalności gospodarczej bez opłacania składek na ubezpieczenie społeczne nie jest okresem składkowym przy ustalaniu emerytury.

Więcej o sprawie

Emerytka pobierała wcześniejszą emeryturę od grudnia 1997 r., a kolejny wniosek o przeliczenie złożyła w październiku 2023 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił jej apelację w styczniu 2025 r.

Przede wszystkim nie wykazała okresu 30 miesięcy podlegania ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym w wymaganym okresie.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 494/26

Treść orzeczenia około 19 minut czytania

I USK 494/26

POSTANOWIENIE

Dnia 5 sierpnia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Ewa Stryczyńska

w sprawie z odwołania L.M.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

Oddział w Tomaszowie Mazowieckim

o ponowne ustalenie wysokości emerytury,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 5 sierpnia 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego

w Łodzi z dnia 22 stycznia 2025 r., sygn. akt III AUa 527/24,

odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Łodzi wyrokiem z 12 kwietnia 2024 r. oddalił odwołanie L.M.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - Oddział w Tomaszowie

Mazowieckim z 25 października 2023 r., w której organ odmówił L.M. prawa do

ponownego ustalenia wysokości emerytury.

Sąd Okręgowy ustalił, że L.M., urodzona […] 1946 r., wcześniejszą emeryturę

przyznaną decyzją ZUS z 18 grudnia 1997 r. pobierała od

1 grudnia 1997 r. na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów

z 25 marca 1997 r. w sprawie wcześniejszego przechodzenia na emeryturę

pracowników zwalnianych z pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy.

Do ustalenia podstawy wymiaru emerytury, organ rentowy przyjął dochód, który

I USK 494/26

2

stanowił podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne z 8 lat

kalendarzowych 1983-1990 ze wskaźnikiem wysokości podstawy wymiaru 76,11 %

oraz kwotę bazową 1001,51 zł. Do ustalenia wysokości emerytury uwzględniono 29

lat i 5 miesięcy okresów składkowych oraz 2 lata i 6 miesięcy okresów

nieskładkowych. Emerytura wyniosła 551,32 zł brutto. Przez kolejne lata emerytura

była waloryzowana.

Decyzją z 18 października 1999 r. ZUS przeliczył wnioskodawczyni emeryturę

od 1 września 1999 r., t.j. od miesiąca złożenia wniosku o emeryturę z tytułu

osiągnięcia wieku emerytalnego 55 lat - obliczając jej wysokość i przyjmując do

ustalenia podstawy wymiaru świadczenia przeciętną podstawę wymiaru składek na

ubezpieczenia społeczne z 10 lat kalendarzowych 1980-1989 ze wskaźnikiem

wysokości podstawy wymiaru 76,27 % oraz kwotę bazową 1001,51 zł. Do ustalenia

wysokości emerytury uwzględniono 29 lat i 5 miesięcy okresów składkowych oraz

2 lata i 6 miesięcy okresów nieskładkowych. Emerytura wyniosła 664,65 zł brutto.

Decyzją z 23 czerwca 2000 r. ZUS po błędnie ustalonym stażu pracy od

1 grudnia 1997 r. dokonał przeliczenia emerytury wnioskodawczyni przyjmując do

ustalenia podstawy wymiaru emerytury przeciętną podstawę wymiaru składek na

ubezpieczenie społeczne z 10 lat kalendarzowych 1980-1989 ze wskaźnikiem

wysokości podstawy wymiaru 76,27 % kwotę bazową 1001,51 zł. Do ustalenia

wysokości emerytury uwzględniono 29 lat i 5 miesięcy okresów składkowych oraz

2 lata i 6 miesięcy okresów nieskładkowych. Emerytura wyniosła 747,34 zł brutto.

Po nabyciu prawa do emerytury wcześniejszej wnioskodawczyni nie

pozostawała w zatrudnieniu przez 30 miesięcy.

Decyzją z 17 czerwca 2008 r. ZUS przyznał wnioskodawczyni prawo do

emerytury od 1 kwietnia 2008 r., tj. od osiągnięcia wieku emerytalnego i do ustalenia

podstawy emerytury przyjął podstawę wymiaru przyjętą do ustalenia wcześniejszej

emerytury z uwzględnieniem waloryzacji przysługujących po ustaleniu prawa do tego

świadczenia. Wskaźnik podstawy wymiaru wyniósł 76,27 %, jako kwotę bazową

przyjęto kwotę 1043,24 zł. Do ustalenia wysokości emerytury uwzględniono 29 lat i

6 miesięcy okresów składkowych oraz 2 lata i 5 miesięcy okresów nieskładkowych.

Emerytura wyniosła 966,40 zł brutto. W decyzji stwierdzono, że nadal będzie

wypłacana emerytura o symbolu EW90 jako świadczenie korzystniejsze.

Pobierając emeryturę wnioskodawczyni pozostawała w zatrudnieniu, zatem

organ rentowy okresy zatrudnienia doliczał do okresów składkowych, wydłużając je.

I USK 494/26

3

Wnioskiem złożonym 5 kwietnia 2013 r. wnioskodawczyni domagała się

wyliczenia emerytury przy uwzględnieniu wynagrodzeń uzyskiwanych w okresie

pracy w S. w J. od 1 października 2010 r. do 15 stycznia 2011 r. i w S.1 w K. od 16

stycznia 2011 r. do 31 marca 2013 r.

Decyzją z 25 kwietnia 2013 r. wnioskodawczyni odmówiono prawa do

przeliczenia podstawy wymiaru świadczenia na podstawie art. 55 ustawy o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (zwanej ustawą

emerytalną). Decyzją z 4 lipca 2013 r. organ rentowy uchylił decyzję z 25 kwietnia

2013 r. i odmówił wnioskodawczyni prawa do ustalenia emerytury na podstawie

art. 55 ww. ustawy.

L.M. 6 sierpnia 2013 r. ponownie zwróciła się z pismem

o przeliczenie należnej jej emerytury po przepracowaniu 30 miesięcy.

Po nabyciu prawa do emerytury wcześniejszej wnioskodawczyni nie

udokumentowała 30 miesięcy ubezpieczenia, w związku z czym decyzją

z 12 września 2013 r. organ rentowy odmówił jej prawa do przeliczenia świadczenia

na podstawie art. 53 ust. 4 ustawy emerytalnej.

Wyrokiem z 20 lutego 2014 r. Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił odwołanie L.M.

od decyzji organu rentowego z 4 lipca 2013 r. oraz 12 września 2013 r., a następnie

Sąd Apelacyjny wyrokiem z 11 lutego 2015 r. oddalił apelację wnioskodawczyni od

powyższego wyroku.

Od czasu prawomocnego zakończenia powyższego postępowania sądowego

nie pojawiły się nowe okoliczności, które potwierdziłyby co najmniej 30 miesięczny

okres podlegania przez wnioskodawczynię ubezpieczeniu emerytalnemu i

rentowemu w okresie od nabycia przez nią prawa do wcześniejszej emerytury (tj. od

1 grudnia 1997 r.) a przed nabyciem przez nią prawa do emerytury z tytułu

ukończenia powszechnego wieku emerytalnego (tj. 31 marca 2008 r.).

Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że w okresie od 1 marca 2012 r. do

31 grudnia 2019 r. skarżąca prowadziła działalność gospodarczą, jednak w tym

okresie nie opłacała składek na ubezpieczenie społeczne. Od 10 września 2021 r.

do 14 października 2021 r. skarżąca była zatrudniona na podstawie umowy zlecenia

zawartej z agencją pracy H.

17 października 2023 r. wnioskodawczyni złożyła kolejny wniosek do organu

rentowego o ponowne przeliczenie emerytury według kwoty bazowej z 1 kwietnia

2013 r. powielając argumentację zawartą we wcześniejszych wnioskach. Decyzją z

I USK 494/26

4

25 października 2023 r. ZUS - Oddział w Tomaszowie Mazowieckim odmówił L.M.

prawa do ponownego ustalenia wysokości świadczenia wskazując, że nie

przedłożyła ona nowych dowodów oraz nie ujawniła nowych okoliczności mających

wpływ na wysokość świadczenia, a tym samym brak jest podstaw do przeliczenia

emerytury.

W ocenie Sądu Okręgowego, z postępowania dowodowego

przeprowadzonego w niniejszej sprawie wynika, że wnioskodawczyni po ukończeniu

55 roku życia nie pozostawała przez 30 miesięcy w ubezpieczeniu, zatem okres

kontynuacji ubezpieczenia po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego mógł

być jej doliczony jedynie do części stażowej. Kwestia zastosowania kwoty bazowej z

2013 r. była przedmiotem rozważań Sądu w związku z wcześniejszą decyzją. Sąd

pierwszej instancji wskazał, że organ rentowy postępował zgodnie z powyższą

zasadą. Wbrew twierdzeniom skarżącej, organ rentowy każdorazowo doliczał do

emerytury okresy składkowe z tytułu trwającego zatrudnienia od 1 października

2010 r. do 31 marca 2013 r. Skoro więc wskazany okres zatrudnienia został już

uwzględniony do wyliczenia wysokości świadczenia wnioskodawczyni to żądanie

skarżącej w tym zakresie należy uznać za bezzasadne.

Jednocześnie Sąd Okręgowy przyznał rację organowi rentowemu, że okres

prowadzenia przez odwołującą się działalności gospodarczej od 1 marca 2012 r. do

31 grudnia 2019 r. nie może stanowić podstawy do przeliczenia świadczenia,

albowiem skarżąca w tym okresie nie odprowadzała składek na ubezpieczenia

społeczne. Zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 14 lit. a ustawy emerytalnej, samo prowadzenie

działalności gospodarczej bez opłacania składek na ubezpieczenie społeczne, nie

stanowi okresu składkowego. Taki reżim ma swe uzasadnienie w tym, że

prowadzący działalność gospodarczą są jednocześnie płatnikami składki, stąd od

nich tylko zależało, czy składka została uiszczona. Również w postępowaniu o

świadczenie emerytalne obowiązuje zasada, że to zainteresowany ma wykazać

okres ubezpieczenia, tj. opłacania składek na ubezpieczenie społeczne lub

zwolnienia od ich opłacania. Prowadzenie działalności, bez opłacania składek, nie

stanowi okresu składkowego w ubezpieczeniu emerytalno-rentowym.

Sąd Apelacyjny w Łodzi wyrokiem z 22 stycznia 2025 r. oddalił apelację L.M.

od powyższego wyroku.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, przedstawiony w apelacji zarzut obrazy art. 53

ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

I USK 494/26

5

Społecznych nie był trafny, gdyż Sąd Okręgowy, wbrew odmiennemu zapatrywaniu

wyrażonemu w apelacji, dokonał prawidłowej wykładni tego przepisu, jak również

pozostałych przepisów wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Jak

zaznaczył Sąd drugiej instancji, z postępowania dowodowego przeprowadzonego w

niniejszej sprawie wynika, że wnioskodawczyni po ukończeniu 55 roku życia nie

pozostawała przez 30 miesięcy w ubezpieczeniu, zatem okres kontynuacji

ubezpieczenia po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego mógł być jej

doliczony jedynie do części stażowej. Organ rentowy każdorazowo w odpowiedzi na

złożony wniosek doliczył do emerytury okresy składkowe z tytułu trwającego

zatrudnienia od 1 października 2010 r. do 31 marca 2013 r. Tym samym, skoro

wskazany okres zatrudnienia został już uwzględniony do wyliczenia wysokości

świadczenia wnioskodawczyni to ponowne żądanie skarżącej w tym zakresie było,

w ocenie Sądu, całkowicie bezpodstawne.

Z kolei odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 6 ust. 2 pkt 14 lit a ustawy

emerytalnej Sąd Apelacyjny przypomniał, że okres prowadzenia pozarolniczej

działalności gospodarczej może być zaliczony jako okres składkowy jedynie

wówczas, gdy opłacono za ten okres składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe.

Jeżeli składka nie została odprowadzona, to w konsekwencji brak jest podstaw do

zaliczenia tego okresu niezależnie od tego, czy ta działalność była prowadzona.

Powyższy wyrok został zaskarżony w całości skargą kasacyjną przez

odwołującą się, w której wniesiono o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na

podstawie art. 3984 § 2 k.p.c. w związku z ustawowymi przesłankami wynikającymi z

art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c., tj. z powołaniem się na okoliczność, że istnieje potrzeba

wykładni przepisów wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów oraz

z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., tj. z powołaniem się na okoliczność, że zachodzi oczywista

zasadność skargi kasacyjnej w zakresie podniesionych zarzutów naruszenia

przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię.

Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania uzasadniono przez

wskazanie na potrzebę wykładni przepisów prawnych wywołujących rozbieżności w

orzecznictwie sądów, tj. art. 53 § 3 i 4 ustawy o emeryturach i rentach z FUS przez

ustalenie, czy emeryturę, której podstawę wymiaru stanowi podstawa wymiaru

świadczenia, o którym mowa w art. 21 ust. 1 pkt 1 i ust. 2, oblicza się od tej samej

kwoty bazowej, którą ostatnio przyjęto do ustalenia podstawy wymiaru, a następnie

emeryturę podwyższa się w ramach waloryzacji przypadających do dnia nabycia

I USK 494/26

6

uprawnień do emerytury oraz czy przepisu ust. 3 nie stosuje się, jeżeli

zainteresowany po nabyciu uprawnień do świadczenia, którego podstawę wymiaru

wskazał za podstawę wymiaru emerytury, podlegał co najmniej przez 30 miesięcy

ubezpieczeniom społecznym lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym.

Jako podstawę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania odwołująca się

wskazała nadto na oczywistą zasadność skargi w zakresie naruszenia art. 53 § 3 i 4

ustawy o emeryturach i rentach z FUS, gdyż odwołująca się spełniła przesłanki ww.

ustawy i w okresie od 1 października 2010 r. do 31 marca 2013 r. podlegała

ubezpieczeniom społecznym, jednak ZUS nie przeliczył jej z tego tytułu

przysługującej jej emerytury na nowo, a także z uwagi na naruszenie art. 6 ust. 2

pkt 14 lit a ustawy o emeryturach i rentach z FUS polegające na jego błędnym

zastosowaniu i niewłaściwej wykładni.

Powołując się na art. 3984 § 1 pkt 2 w zw. z art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c. jako

podstawę skargi, skarżąca zarzuciła Sądowi drugiej instancji naruszenie prawa

materialnego tj.:

- art. 53 § 3 i 4 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, przez jego błędną

wykładnię polegającą na przyjęciu, że odwołująca, która spełniła przesłanki ww.

ustawy i w okresie od 1 października 2010 r. do dnia 31 marca 2013 r. podlegała

ubezpieczeniom społecznym, jednak ZUS nie przeliczył jej z tego tytułu

przysługującej jej emerytury na nowo - to bezzasadnie wniosku odwołującej się nie

uwzględniono a w wyroku powielono błędy i oddalono apelację;

- art. 6 ust. 2 pkt 14 lit a ustawy o emeryturach i rentach z FUS przez jego

błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie co w konsekwencji doprowadziło do

nieuwzględnienia roszczenia odwołującej jako bezzasadnego i oddalenia apelacji.

Skarżąca zarzuciła nadto naruszenie przepisów postępowania tj. art. 3 k.p.c.

(zasada prawdy formalnej) przez wydanie rozstrzygnięcia niezgodnie z materiałem

faktycznym i dowodowym zgromadzonym w toku postępowania; art. 232 k.p.c. przez

pominięcie ważnych dla rozstrzygnięcia dowodów, a jednocześnie nie dając wiary

zeznaniom odwołującej i jej dowodom i dokumentom co do przeliczenia kwoty

bazowej, dając wiarę organowi i jednocześnie odmawiając wiary twierdzeniom i

dowodom zgromadzonym w aktach sprawy; także art. 316 k.p.c. przez

nieuwzględnienie stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy. Sąd miał

udokumentowaną wiedzę o tym, że odwołująca się spełnia przesłanki do przeliczenia

I USK 494/26

7

emerytury a mimo to nie dał wiary odwołującej się i wskazywanym przez nią

dokumentom jako dowodom, i w konsekwencji oddalił apelację.

Skarżąca wniosła ponadto o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Łodzi oraz

zasądzenie od organu rentowego na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego,

w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie spełniła ustawowych wymagań warunkujących przyjęcie

jej do rozpoznania.

Zgodnie z art. 3989 § 1 pkt. 1-4 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę

kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne,

istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub

wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność

postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Przepis ten

odpowiada charakterowi skargi kasacyjnej, będącej nadzwyczajnym środkiem

zaskarżenia, o dominującym publicznoprawnym charakterze, przysługującym od

orzeczeń wydanych po przeprowadzeniu dwuinstancyjnego postępowania

sądowego, w którym sąd pierwszej i drugiej instancji dysponuje pełną kognicją w

zakresie faktów i dowodów. W powiązaniu z art. 3984 § 2 k.p.c. oznacza to, że w

skardze kasacyjnej nieodzowne jest powołanie i uzasadnienie okoliczności o

charakterze publicznoprawnym, które stanowią wyłączną podstawę oceny pod kątem

przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania (przyczyn kasacyjnych).

Koniecznej selekcji skarg pod kątem realizacji tego celu służy instytucja

wstępnego badania skargi w ramach tzw. przedsądu, ustanowiona w art. 3989 k.p.c.,

w ramach której Sąd Najwyższy dokonuje wstępnej oceny skargi kasacyjnej. Ten

etap postępowania przed Sądem Najwyższym jest ograniczony wyłącznie do

zbadania przesłanek przewidzianych w art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c., nie służy zaś

merytorycznej ocenie skargi kasacyjnej, ani podniesionych u jej podstaw zarzutów.

W razie spełnienia co najmniej jednej z tych przesłanek, przyjęcie skargi kasacyjnej

do rozpoznania i skierowanie jej do merytorycznego rozpoznania przez Sąd

Najwyższy, jest usprawiedliwione.

I USK 494/26

8

Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powinien zatem

wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z powołanych powyżej okoliczności, a

jego uzasadnienie powinno zawierać argumenty świadczące o tym, że rzeczywiście,

biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie kryteria, istnieje potrzeba

merytorycznego rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy. Skarga kasacyjna nie jest

bowiem (kolejnym) środkiem zaskarżenia przysługującym od każdego

rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w sprawie, lecz jest

nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, z uwagi na przeważający w jej charakterze

element interesu publicznego.

Trzeba także mieć na uwadze, że wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania

i jego uzasadnienie podlegają analizie na wstępnym etapie badania skargi w ramach

przedsądu, natomiast przytoczone podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie oceniane

są dopiero po przyjęciu skargi do rozpoznania, w trakcie jej merytorycznego

rozpoznawania. Oba te elementy muszą więc być przez skarżącego wyodrębnione,

oddzielnie przedstawione i uzasadnione. Skarga kasacyjna powinna być więc tak

zredagowana i skonstruowana, aby Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać w

uzasadnieniu jej podstaw pozostałych elementów konstrukcyjnych skargi, ani tym

bardziej się ich domyślać (postanowienia Sądu Najwyższego: z 20 października

2016 r., I PK 59/16, LEX nr 2160130; z 10 marca 2016 r., II CSK 10/16, LEX nr

2009500; z 26 lutego 2016 r., V CSK 518/15, LEX nr 2015640; z 24 września 2015 r.,

II PK 27/15, LEX nr 2019527).

Wniosek odwołującej się o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania i jego

uzasadnienie nie sprostał wskazanym wyżej wymaganiom.

Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem orzecznictwa, oparcie wniosku o

przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na przesłance określonej w art. 3989 § 1

pkt 2 k.p.c., to jest istnieniu potrzeby wykładni przepisów prawnych budzących

poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów,

wymaga wykazania, że określony przepis prawa, będący źródłem poważnych

wątpliwości interpretacyjnych, wymaga dokonania wykładni dotychczas nie

sformułowanej albo niejednolita wykładnia wywołuje rozbieżności w odniesieniu do

identycznych lub podobnych stanów faktycznych. Wątpliwości te i rozbieżności

należy przytoczyć, przedstawiając ich doktrynalne lub orzecznicze źródła

(postanowienia Sądu Najwyższego: z 13 czerwca 2008 r., III CSK 104/08, LEX nr

424365 i z dnia 18 lutego 2015 r., II CSK 428/14, LEX nr 1652383). Konieczne jest

I USK 494/26

9

wskazanie argumentów, które prowadzą do rozbieżnych ocen prawnych, a także

przedstawienie własnej propozycji interpretacyjnej (postanowienie Sądu

Najwyższego z 13 grudnia 2007 r., I PK 233/07, OSNP 2009 nr 3-4, poz. 43).

Powołanie się na rozbieżności w orzecznictwie wymaga ponadto przytoczenia i

poddania analizie rozbieżnych orzeczeń sądów w celu wykazania, że rozbieżności

te mają swoje źródło w różnej wykładni przepisu, bądź też przedstawienia

argumentów wskazujących, że wykładnia przeprowadzona przez sąd drugiej

instancji sprzeczna jest z jednolitym stanowiskiem doktryny lub orzecznictwa Sądu

Najwyższego. Ponadto, ze względu na publicznoprawne funkcje skargi kasacyjnej,

skarżący powinien wykazać celowość dokonania wykładni konkretnego przepisu

przez Sąd Najwyższy ze względu na potrzeby praktyki sądowej (postanowienie Sądu

Najwyższego z 14 grudnia 2012 r., III SK 29/12, LEX nr 1238124). Twierdzenie o

występowaniu potrzeby wykładni przepisów prawnych budzących poważne

wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów jest bowiem

uzasadniony tylko wtedy, kiedy przedstawiony problem prawny nie został jeszcze

rozstrzygnięty przez Sąd Najwyższy lub kiedy istnieją rozbieżne poglądy, wynikające

z odmiennej wykładni przepisów konstruujących owo zagadnienie.

Natomiast skarga jest oczywiście uzasadniona w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt

4 k.p.c., jeżeli zaskarżone skargą orzeczenie zapadło wskutek oczywistego

naruszenia prawa, zaś oczywiste naruszenie prawa powinno być rozumiane jako

widoczna od razu, bez potrzeby dokonywania pogłębionej analizy jurydycznej,

sprzeczność wykładni lub stosowania prawa z jego brzmieniem albo powszechnie

przyjętymi regułami interpretacji (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 26 lutego

2001 r., I PKN 15/01, OSNAPiUS 2002 nr 20, poz. 494 oraz z 17 października

2001 r., I PKN 157/01, OSNP 2003 nr 18, poz. 437). Oczywiste naruszenie prawa

jest możliwe do przyjęcia tylko wówczas, gdy jest ono z góry widoczne dla każdego

prawnika, bez potrzeby głębszej analizy prawniczej, gdy jest zupełnie pewne i nie

może ulegać żadnej wątpliwości, gdy podniesione zarzuty naruszenia wskazanych

przepisów są zasadne prima facie, bez dokonywania głębszej analizy tekstu tych

przepisów i bez doszukiwania się ich znaczenia (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z 21 maja 2008 r., I UK 11/08, LEX nr 491538).

Powołanie się na przesłankę wskazaną w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.,

zobowiązuje zatem do przedstawienia wywodu prawnego zmierzającego do

wykazania kwalifikowanej postaci naruszenia przez sąd drugiej instancji przepisów

I USK 494/26

10

prawa materialnego lub procesowego, polegającej na jego oczywistości,

dostrzeganej natychmiast, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, co

daje podstawę do uznania skargi za oczywiście uzasadnioną, to jest podlegającą

uwzględnieniu (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 11 grudnia 2009 r., II PK

223/09, LEX nr 585777 oraz z 3 lutego 2010 r., II PK 304/09, LEX nr 602695).

Dotyczy to więc jedynie uchybień przepisom prawa materialnego albo procesowego,

zarzucanym sądowi drugiej instancji, o charakterze elementarnym, polegających w

szczególności na oparciu rozstrzygnięcia na wykładni przepisu oczywiście

sprzecznej z jednolitą i ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną w orzecznictwie i

nauce prawa, (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 6 listopada 2015 r., IV CSK

263/15, LEX nr 1940571).

Skarżąca wnosząc o przyjęcie do rozpoznania skargi kasacyjnej w niniejszej

sprawie wskazała na potrzebę wykładni przepisów prawnych wywołujących

rozbieżności w orzecznictwie sądów, tj. art. 53 § 3 i 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r.

o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2025 r.

poz. 1749, zwanej „ustawą emerytalną”), natomiast w dalszej części wniosku

stwierdziła, że występuje oczywista zasadność skargi kasacyjnej w zakresie

naruszenia art. 53 § 3 i 4 ww. ustawy.

Tak ujęte przesłanki przedsądu wzajemnie się wykluczają. W orzecznictwie

przyjęty jest pogląd, że nie można twierdzić, że skarga jest oczywiście uzasadniona

(co ma miejsce wówczas, gdy stwierdzone naruszenia prawa są widoczne na

pierwszy rzut oka, bez pogłębionej analizy prawnej) i jednocześnie, że w sprawie

występuje poważne zagadnienie prawne, które wymaga zaangażowania Sądu

Najwyższego w dokonanie pogłębionej interpretacji niejasnych przepisów (por.

postanowienie Sądu Najwyższego z 30 listopada 2012 r., I UK 414/12, LEX nr

1675171). To co ma świadczyć o oczywistej zasadności skargi nie może być

jednocześnie ujmowane jako podstawa przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c., gdyż

jeżeli występuje istotne zagadnienie prawne albo poważny problem świadczący o

potrzebie wykładni przepisu, to nie można jednocześnie twierdzić, że z tych samych

przyczyn skarga jest oczywiście uzasadniona, jako że twierdzenie o oczywistej

zasadności skargi pozostaje wówczas w kolizji z problemami prawnymi

warunkującymi pierwszą i drugą podstawę przedsądu (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z 18 lipca 2012 r., I UK 118/12, LEX nr 1675225). Zatem nie do

pogodzenia z oczywistością skargi jako jej przesłanki jest stawianie w niej zagadnień

I USK 494/26

11

prawnych, wymagających rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy ani wskazywanie na

potrzebę wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub

wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z 14 kwietnia 2011 r., II UK 24/11, LEX nr 1365662).

Niezależnie od tego błędu konstrukcyjnego skargi, skarżąca nie wykazała, że

skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona i nie wykazała potrzeby wykładni

przepisów prawnych budzących wątpliwości.

Przede wszystkim podnoszone we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania kwestie prawne i wątpliwości interpretacyjne, pozostają takimi jedynie

w ocenie samej skarżącej, gdyż zostały już wyjaśnione w orzecznictwie Sądu

Najwyższego, a skarżąca nie wykazała, aby była konieczność zaangażowania Sądu

Najwyższego w ponowny proces interpretacji wskazywanych przepisów. Skarżąca

poprawnie identyfikuje i powołuje wiodące orzeczenie Sądu Najwyższego w

omawianym zakresie tj. wyrok z 27 maja 2014 r., wydany w sprawie I UK 413/13,

niemniej jednak wyciąga z jego uzasadnienia niepoprawne wnioski, które - w

ogólnym zarysie - nie przystają do stanu faktycznego przedmiotowej sprawy. W tym

miejscu podkreślić należy, że z poczynionych przez sądy obu instancji w niniejszej

sprawie ustaleń faktycznych, którymi Sąd Najwyższy jest związany z mocy art. 39813

§ 2 k.p.c., wynika, że skarżąca nie spełniła przesłanek ustawowych dających

podstawę do uwzględnienia jej wniosku, a w konsekwencji przeliczenia emerytury.

Przede wszystkim nie wykazała okresu 30 miesięcy podlegania ubezpieczeniu

społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym w wymaganym okresie.

Tym samym podstawa przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. jest jedynie próbą

polemiki z ustaleniami faktycznymi i dokonaną przez Sąd Apelacyjny subsumcją.

Podobnie należy ocenić powołaną przez skarżącą podstawę przedsądu

z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., tj. oczywistą zasadność skargi kasacyjnej w zakresie

„naruszenia art. 6 ust. 2 pkt 14 lit a ustawy o emeryturach i rentach z FUS polegającą

na jego błędnym zastosowaniu i niewłaściwej wykładni”. Poza tym, że jest to również

polemika z niepodważonym ustaleniem w sprawie, że skarżąca w okresie

prowadzenia działalności gospodarczej nie odprowadzała składek na ubezpieczenie

społeczne (zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 14 lit. a ustawy o emeryturach i rentach z FUS,

samo prowadzenie działalności gospodarczej bez opłacania składek na

ubezpieczenie społeczne, nie stanowi okresu składkowego), to odwołanie się

(łączenie) podstaw przedsądu do merytorycznych podstaw zarzutów skargi

I USK 494/26

12

kasacyjnej jest kolejnym konstrukcyjnym błędem skargi kasacyjnej i zabieg ten nie

mógł odnieść zamierzonego skutku.

Z uwagi na powyższe, Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do

rozpoznania, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.