Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I USK 564/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
29 kwietnia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

SN nie przyjął skargi spółki o składki emeryta i obciążył ją kosztami 240 zł

Przejdź do orzeczenia, 12 min czytania

Spór

Spółka L. z K. spierała się z ZUS-em o ustalenie ubezpieczenia zleceniobiorcy S.P., który miał ustalone prawo do emerytury i był zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy.

Ustalenia sądu

Sąd Okręgowy w Kaliszu oddalił odwołanie spółki, a Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił jej apelację. Spółka twierdziła, że w sprawie zachodzi rozbieżność w orzecznictwie, ale nie wykazała tego w sposób wystarczający.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i zasądził od spółki na rzecz ZUS 240 zł kosztów zastępstwa procesowego.

Dlaczego

Sąd Najwyższy wskazał, że wykładnia art. 9 ust. 4a ustawy systemowej była już wielokrotnie przedmiotem jego orzeczeń, a zarzuty skargi nie wykazały oczywistej zasadności. Dodatkowo wniosek łączył sprzeczne przesłanki przedsądu.

Dla firm

Emeryt zatrudniony na podstawie umowy o pracę, którego wynagrodzenie jest niższe niż minimalne, nadal podlega ubezpieczeniom z tytułu umowy zlecenia.

Więcej o sprawie

Spór dotyczył zleceniobiorcy, który pobierał emeryturę i pracował na część etatu za wynagrodzenie niższe niż minimalne. Spółka twierdziła, że nie powinna płacić składek z tytułu zlecenia, ale SN uznał, że ta kwestia jest już rozstrzygnięta.

Natomiast, gdy podstawa wymiaru składek z tytułu pozostawania w stosunku pracy będzie niższa niż kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 564/26

Treść orzeczenia około 12 minut czytania

I USK 564/26

POSTANOWIENIE

Dnia 29 kwietnia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jarosław Sobutka

w sprawie z odwołania L. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Ostrowie Wielkopolskim

z udziałem S.P.

o ustalenie ubezpieczenia,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 29 kwietnia 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się Spółki od wyroku Sądu Apelacyjnego

w Łodzi z dnia 20 marca 2025 r., sygn. akt III AUa 88/25,

I. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,

II. zasądza od L. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w

K. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział

w Ostrowie Wielkopolskim kwotę 240,00 (dwieście czterdzieści)

złotych, wraz z ustawowymi odsetkami za czas po upływie

tygodnia od dnia doręczenia zobowiązanemu orzeczenia do dnia

zapłaty - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego

w postępowaniu kasacyjnym.

DS

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Kaliszu V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych,

wyrokiem z 29 listopada 2024 r. (sygn. akt V U 660/24), wydanym w sprawie w

I USK 564/26

2

sprawie L. sp. z o.o. z siedzibą w K., z odwołania od decyzji z 17 czerwca 2024 r.

(Nr […]) Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Ostrowie Wielkopolskim, o

ustalenie ubezpieczenia, przy udziale S.P., oddalił odwołanie i zasądził od

odwołującej L. sp. z o.o. z siedzibą w K., na rzecz organu rentowego kwotę 180 zł,

tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami w wysokości

ustawowych odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego.

Na skutek apelacji odwołującej spółki, Sąd Apelacyjny w Łodzi III Wydział

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, wyrokiem z 20 marca 2025 r. (sygn. akt III AUa

88/25), oddalił apelację i zasądził od odwołującej spółki na rzecz organu rentowego

kwotę 270 zł, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z odsetkami w

wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia

pieniężnego, liczonymi od uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono

do dnia zapłaty.

Skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Apelacyjnego w

Łodzi wywiodła odwołująca spółka, zaskarżając judykat w całości, zarzucając

naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:

1. art. 9 ust. 2c oraz ust. 4a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie

ubezpieczeń społecznych, przez ich wadliwą wykładnię, co w konsekwencji

doprowadziło do ich błędnego zastosowania;

2. art. 9 ust. 2c oraz ust. 4a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych,

przez ich niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji zobowiązanie

płatnika składek do opłacenia składek ubezpieczenia emerytalnego,

rentowego i wypadkowego, podczas gdy tego rodzaju zobowiązanie

składkowe w ogóle nie powstało.

W związku z powyższym skarżąca wniosła o przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania, albowiem – jej zdaniem – skarga kasacyjna jest oczywiście

uzasadniona oraz istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących

poważne wątpliwości, wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, a

następnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania w zmienionym składzie, z pozostawieniem temu Sądowi

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania przed Sądem Najwyższym oraz we

wszystkich instancjach, ewentualnie uchylenie zaskarżonego orzeczenia i

I USK 564/26

3

rozstrzygnięcie sprawy, co do istoty, zasądzenie od organu rentowego na rzecz

odwołującej spółki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego

według norm przepisanych, i rozpoznanie sprawy również pod nieobecność

pełnomocnika odwołującej spółki.

W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania

skarżąca wskazała, że ubezpieczony posiadający ustalone prawo do emerytury i

jednocześnie zatrudniony na podstawie umowy o pracę w niepełnym wymiarze

czasu pracy (z wynagrodzeniem niższym niż minimalne), nie powinien podlegać

obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu z tytułu

wykonywanej umowy zlecenia. Skarżąca zwróciła uwagę na konflikt w wykładni art.

9 ust. 2c oraz 4a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych pomiędzy

stanowiskiem Sądu Okręgowego w Warszawie, a sądami apelacji łódzkiej, co

uzasadnia jej zdaniem konieczność ujednolicenia linii orzeczniczej. Strona skarżąca

oceniła systemową niespójność, polegającą na tym, że osoby prowadzące

pozarolniczą działalność gospodarczą po nabyciu prawa do emerytury podlegają

ubezpieczeniom jedynie dobrowolnie, podczas gdy analogiczna sytuacja prawna

nie jest wprost przyznawana emerytom wywodzącym się ze stosunku pracy lub

służb mundurowych. Według skarżącej, wykładnia celowościowa przepisów

powinna prowadzić do zrównania sytuacji prawnej wszystkich emerytów

podejmujących aktywność zawodową, niezależnie od charakteru ich

wcześniejszego zatrudnienia.

W odpowiedzi na wywiedzioną skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o

odmowę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, ewentualnie oddalenie skargi

kasacyjnej oraz zasądzenie od skarżącej na rzecz organu rentowego kosztów

zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna odwołującej spółki nie mogła zostać przyjęta do

rozpoznania.

Podkreślić należy, że skarga kasacyjna podlega badaniu (na etapie

przedsądu) w zakresie spełnienia przez nią warunków formalnych. Zgodnie

I USK 564/26

4

z art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do

rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, jeżeli istnieje

potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub

wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, jeżeli zachodzi nieważność

postępowania lub jeżeli skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Nakładając

na skarżących obowiązek wskazania i uzasadnienia oznaczonej przesłanki

przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, czyli tak zwanego przedsądu,

ustawodawca zagwarantował, że skarga kasacyjna, jako nadzwyczajny środek

zaskarżenia prawomocnych orzeczeń, będzie realizować funkcje publicznoprawne.

Ograniczenie przesłanek, wskazanych w art. 3989 § 1 k.p.c. do czterech ma, w

konsekwencji, zapewnić, że przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania ustrojowo i

procesowo będzie uzasadnione jedynie w tych przypadkach, w których mogą być

zrealizowane jej funkcje publicznoprawne, a skarga nie stanie się instrumentem

wykorzystywanym w każdej jednostkowej sprawie. Ostatecznie, nie w każdej

sprawie, nawet takiej, w której prawomocne orzeczenie zostało wydane w

warunkach błędu w subsumpcji, czy też wyniku wadliwej wykładni prawa, skarga

kasacyjna może być przyjęta do rozpoznania. W przeciwnym bowiem razie Sąd

Najwyższy stałby się, wbrew obowiązującym przepisom, sądem trzeciej instancji, a

jego zadaniem nie jest przecież dokonywanie korekty ewentualnych błędów w

zakresie stosowania, czy też wykładni prawa, w każdej indywidualnej sprawie.

Wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca spółka

wskazała, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona oraz w sprawie istnieje

potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości oraz

wywołujących rozbieżności w orzecznictwie - odwołała się więc do przesłanek

przedsądu wskazanych w przepisie art. 3989 § 1 pkt 2 i pkt 4 k.p.c. Należy więc

podkreślić, że wadliwy jest sam sposób sformułowania wniosku – co świadczy o

jego bezpodstawności. Nie można bowiem twierdzić, że skarga jest oczywiście

uzasadniona - co oznacza oczywistą bezzasadność zaskarżonego orzeczenia, a

więc niewymagającą jakichkolwiek dociekań lub analiz, a jednocześnie wskazywać

na potrzebę wykładni przepisów prawnych - wymagających z natury rzeczy

pogłębionych rozważań (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 17 lipca 2019 r.,

III CSK 148/19, LEX nr 2751796 oraz postanowienie Sądu Najwyższego

I USK 564/26

5

z 26 kwietnia 2018 r., IV CSK 577/17, LEX nr 2497710). Tego typu argumentacja,

nawet w sytuacji podnoszenia jej w sposób „ewentualny”, podważa zasadność

wniosku.

Podkreślenia wymaga, że odwołanie się do potrzeby wykładni przepisów

prawnych, budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w

orzecznictwie sądów wymaga wykazania, że określony przepis prawa, mimo iż

budzi poważne wątpliwości, nie doczekał się wykładni, albo niejednolita wykładnia

wywołuje wyraźnie wskazane przez skarżącego rozbieżności w orzecznictwie, w

odniesieniu do identycznych lub podobnych stanów faktycznych, które należy

przytoczyć (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z 13 czerwca 2008 r., III CSK

104/08, Legalis nr 127030; z 28 marca 2007 r., II CSK 84/07, Legalis nr 2701754 i z

9 września 2022 r., I CSK 1494/22, Legalis nr 2741242). Stronę skarżącą obciąża

obowiązek przedstawienia odrębnej i pogłębionej argumentacji prawnej,

wskazującej na zaistnienie powołanej okoliczności uzasadniającej przyjęcie skargi

kasacyjnej do rozpoznania, zawierającej szczegółowy opis tego, na czym polegają

poważne wątpliwości interpretacyjne (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 8

lipca 2009 r., I CSK 111/09, LEX nr 570112 i z 29 września 2022 r. I CSK 3496/22,

Legalis nr 2790349). Powołanie się na przyczynę kasacyjną przewidzianą w

art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. wymaga wykazania przez stronę skarżącą, że chodzi o

wykładnię przepisów prawa, których treść i znaczenie nie zostały dostatecznie

wyjaśnione w dotychczasowym orzecznictwie lub, że istnieje potrzeba zmiany ich

dotychczasowej wykładni, podania, w drodze stosownego jurydycznego wywodu,

na czym owe wątpliwości polegają, a także że mają one poważny oraz rzeczywisty

charakter i ich rozstrzygnięcie wiąże się z rozpatrywaną sprawą i jest istotne z

punktu widzenia wyniku postępowania oraz publicznoprawnych funkcji skargi

kasacyjnej.

Strona skarżąca nie wykazała, że mamy rzeczywiście do czynienia z

przywoływaną przesłanką przedsądu. Podniesione w niniejszej sprawie

wątpliwości interpretacyjne, jak też rozbieżności orzecznicze, zostały już

jednoznacznie rozstrzygnięte w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Nie istnieje

potrzeba wykładni przepisów prawnych, jeżeli Sąd Najwyższy zajął już stanowisko

w kwestii tego zagadnienia prawnego lub wykładni przepisów i wyraził swój pogląd

I USK 564/26

6

we wcześniejszych orzeczeniach, a nie zachodzą żadne okoliczności

uzasadniające zmianę tego poglądu (por. np. postanowienia Sądu Najwyższego: z

3 marca 2020 r., II PK 36/19; z 12 maja 2020 r., I UK 128/19).

Przedstawiony problem wykładni art. 9 ust. 4a ustawy systemowej, w

kontekście ograniczeń w stosowaniu zasady zwalniającej zleceniobiorcę

uprawnionego do emerytury (lub renty), który pozostaje w stosunku pracy, z

podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania

umowy zlecenia, był już wielokrotnie przedmiotem wypowiedzi orzecznictwa.

Przede wszystkim wykładnia art. 9 ust. 4a ustawy systemowej została omówiona w

wyroku Sądu Najwyższego z 21 marca 2019 r. (II UK 548/17, LEX nr 2638597), w

którym stwierdzono, że zawarte w art. 9 ust. 4a ustawy systemowej zastrzeżenie

„odsyłające” do ust. 2c tego przepisu powoduje, że zleceniobiorca uprawniony do

emerytury lub renty, pozostający równocześnie w stosunku pracy, nie będzie

podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy

zlecenia tylko wówczas, gdy wynagrodzenie uzyskiwane przez niego w ramach

stosunku pracy osiągnie kwotę co najmniej równą kwocie minimalnego

wynagrodzenia za pracę (art. 18 ust. 4 pkt 5a powołanej ustawy). Co do zasady

każdy zleceniobiorca (art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej) podlega

obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym niezależnie od tego, czy jest

uprawniona do emerytury i renty (z wyjątkiem osób wymienionych w art. 6 ust. 4).

Zwolnienie zleceniobiorcy z tego obowiązku wynika natomiast z równoczesnego

pozostawania w stosunku pracy, który z mocy art. 9 ust. 1 wyprzedza inne tytuły

podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, co dotyczy również

emerytów i rencistów (por. art. 9 ust. 4 w związku z art. 9 ust. 4a).

Dlatego właśnie emeryci i renciści, tak jak pozostali zleceniobiorcy,

podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umów

zlecenia, „jeżeli równocześnie nie pozostają w stosunku pracy”. Zawarte w art. 9

ust. 4a zastrzeżenie „odsyłające” do art. 9 ust. 2c, przy uwzględnieniu

gramatycznych reguł wykładni, należy zaś rozumieć w ten sposób, że sytuacja

prawna zleceniobiorcy uprawnionego do emerytury lub renty, będącego

równocześnie pracownikiem, jest regulowana treścią pierwszego z wymienionych

przepisów (nie podlega on obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu

I USK 564/26

7

umowy zlecenia, a podlega im jedynie z tytułu stosunku pracy) tylko wtedy, gdy nie

będzie wypełniała hipotezy ust. 2a. Wspomniane zastrzeżenie oznacza bowiem, że

sytuacja prawna omawianej osoby w pierwszej kolejności powinna być oceniana

przez pryzmat regulacji art. 9 ust. 2c ustawy systemowej i dopiero wówczas, gdy

hipoteza normy prawnej zawartej w tym przepisie nie zostanie wypełniona, sytuacja

ta będzie uregulowana wprost normą wynikającą z art. 9 ust. 4a, która a contrario

formułuje zasadę, zgodnie z którą zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub

renty pozostający w stosunku pracy nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom

społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia. Innymi słowy, ocena sytuacji

prawnej zleceniobiorcy uprawnionego do emerytury lub renty pozostającego w

stosunku pracy dokonywana z uwzględnieniem regulacji art. 9 ust. 2c powinna

„wyprzedzać” ocenę dokonywaną wyłącznie na podstawie art. 9 ust. 4a. W praktyce

z możliwością zastosowania zasady, w myśl której zleceniobiorca uprawniony do

emerytury lub renty, pozostający w stosunku pracy, nie podlega obowiązkowym

ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania umowy zlecenia, będziemy mieli

zatem do czynienia wtedy, gdy podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia

społeczne, z tytułu pozostawania w stosunku pracy, osiągnie kwotę określoną w

art. 18 ust. 4 pkt 5a (tzn. minimalnego wynagrodzenia za pracę), na co

jednoznacznie wskazuje brzmienie zdania drugiego art. 9 ust. 2c in fine, które nie

określa przecież wymienionych tam „innych tytułów”, a zatem obejmuje także osoby

pozostające w stosunku pracy. Natomiast, gdy podstawa wymiaru składek z tytułu

pozostawania w stosunku pracy będzie niższa niż kwota minimalnego

wynagrodzenia za pracę, zleceniobiorca uprawniony do emerytury lub renty

pozostający w stosunku pracy będzie podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom

społecznym również z tytułu wykonywania umowy zlecenia. Pogląd ten został

zaakceptowany w całości w wyrokach Sądu Najwyższego z 20 kwietnia 2021 r.,

II USKP 38/21, z 27 kwietnia 2021 r., II USKP 37/21, z 11 czerwca 2024 r., II USKP

19/23; w postanowieniu z 16 lutego 2023 r., II USK 35/22, z 8 maja 2024 r., II USK

64/24, z 13 maja 2025 r., I USK 24/25, z 17 czerwca 2025 r., I USK 11/25,

z 21 maja 2025 r., I USK 10/25, z 22 stycznia 2026 r., I USK 289/26. Tak więc

poruszony przez skarżącą spółkę problem, na tle wykładni art. 9 ust. 4a ustawy

I USK 564/26

8

systemowej, został już rozstrzygnięty przez Sąd Najwyższy i nie zachodzą

przesłanki do jego zmiany.

Natomiast odwołanie się do przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga nie

tylko powołania się na okoliczność, że skarga kasacyjna jest oczywiście

uzasadniona, ale również wykazania, iż przesłanka ta rzeczywiście zachodzi.

Oznacza to, że strona skarżąca musi wskazać, w czym (w jej ocenie) wyraża się

„oczywistość” zasadności skargi oraz podać argumenty wykazujące, że

rzeczywiście skarga jest uzasadniona w sposób oczywisty. Sam zarzut naruszenia

(nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi bowiem

wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Strona

skarżąca powinna więc w wywodzie prawnym wykazać kwalifikowaną postać

naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, polegającą na jego

oczywistości, widocznej prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy

prawniczej (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 14 lipca 2005 r., III CZ 61/05,

OSNC 2006 nr 4, poz. 75; z 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX nr 198531;

z 9 marca 2012 r., I UK 370/11, LEX nr 1215126 i z 1 stycznia 2012 r., I PK 104/11,

LEX nr 1215774). Ponadto, przez oczywistą zasadność skargi kasacyjnej rozumie

się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie sądu drugiej instancji w sposób

ewidentny narusza konkretne przepisy prawa. (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z 30 listopada 2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171). Takiej

okoliczności strona skarżąca jednak także nie wykazała.

Stwierdzając, że nie zachodzą przyczyny przyjęcia skargi kasacyjnej do

rozpoznania, określone w art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy postanowił, zgodnie z

art. 3989 § 2 k.p.c. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego oparto

na art. 108 § 1 i art. 98 § 1,11 k.p.c. w związku art. 39821 k.p.c. i w związku z § 10

ust. 4 pkt 2 oraz § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22

października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (jednolity tekst

Dz.U. z 2026 r., poz. 118).

DS.

[SOP]

I USK 564/26

9

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.