Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I USK 722/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
8 września 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Zasądzono
2700 zł
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Były prezes nie uniknie odpowiedzialności za składki spółki, SN nie przyjął skargi

Przejdź do orzeczenia, 11 min czytania

Spór

Zakład Ubezpieczeń Społecznych stwierdził, że prezes zarządu spółki odpowiada za jej nieopłacone składki w kwocie 122 962,26 zł. Prezes kwestionował tę odpowiedzialność.

Ustalenia sądu

Odwołujący się był prezesem jednoosobowego zarządu od 21 września 2016 r. do 9 kwietnia 2018 r. Twierdził, że nie znał sytuacji finansowej spółki, nie miał dostępu do dokumentów i nie mógł złożyć wniosku o upadłość.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej, przyznał radcy z urzędu 2700 zł plus VAT i zasądził od odwołującego się na rzecz ZUS 2700 zł kosztów postępowania kasacyjnego.

Dlaczego

Sąd uznał, że brak wpływu na spółkę, brak dostępu do dokumentów i niewiedza o jej kondycji nie wyłączają odpowiedzialności członka zarządu, a zarzuty skargi nie wskazywały istotnego zagadnienia prawnego.

Dla firm

Członek zarządu nie uwolni się od odpowiedzialności za zaległości składkowe spółki tylko dlatego, że nie miał wpływu na jej finanse ani dostępu do dokumentów. Zwolnić go może zgłoszenie upadłości we właściwym czasie, brak winy albo wskazanie mienia spółki, z którego egzekucja jest możliwa.

Więcej o sprawie

Odwołujący się twierdził, że jako prezes nie znał kondycji finansowej spółki i nie miał dostępu do jej dokumentów. Sąd Najwyższy uznał, że te okoliczności nie wyłączają odpowiedzialności członka zarządu.

Nieznajomość kondycji finansowej spółki i brak zainteresowania tą kwestią stanowi zaś zawinione przez członka zarządu zaniechanie wykonywania podstawowych obowiązków

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Zasądzono
2700 zł
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 722/26

Treść orzeczenia około 11 minut czytania

I USK 722/26

POSTANOWIENIE

Dnia 8 września 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Piotr Prusinowski

w sprawie z odwołania E.L.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Chrzanowie

o składki,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 8 września 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego

w Katowicach z dnia 13 lutego 2025 r., sygn. akt III AUa 183/23,

I. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;

II. przyznaje radcy prawnemu od Skarbu Państwa -

Sądu Okręgowego w Katowicach tytułem wynagrodzenia

za reprezentację odwołującego się w postępowaniu kasacyjnym

z urzędu 2.700 zł (dwa tysiące siedemset) podwyższone o stawkę

podatku od towarów i usług.

III. zasądza od odwołującego się na rzecz organu rentowego

2.700 zł (dwa tysiące siedemset) z odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c.

tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

[A.P.]

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 6 sierpnia 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w

Chrzanowie stwierdził, że E.L. jest odpowiedzialny za zobowiązania płatnika - Firmy

B. spółki z o.o. w O. z tytułu nieopłaconych składek w łącznej kwocie 122.962,26 zł.

I USK 722/26

2

W odwołaniu od powyższej decyzji E.L. domagał się jej zmiany i zwolnienia

od odpowiedzialności, podnosząc, że jako prezes zarządu spółki nie znał jej sytuacji

finansowej i organizacyjnej, ponieważ nie miał dostępu do żadnych dokumentów, czy

też składników majątku i nie mógł odbierać kierowanej do niej korespondencji.

Podniósł, że organ rentowy miał możliwość złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości

spółki już w 2013 r., zarzucając nadto, iż organ ten nie wykazał bezskuteczności

egzekucji z całego majątku spółki.

Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 24 listopada 2022 r. oddalił

odwołanie. Swoje rozstrzygnięcie poprzedził ustaleniem, że Spółka została

zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym w dniu 26 listopada 2001 r.

Przedmiotem jej przeważającej działalności jest sprzedaż detaliczna paliw do

pojazdów silnikowych na stacjach paliw, a także sprzedaż samochodów, obsługa i

naprawa pojazdów mechanicznych. W okresie od dnia 21 września 2016 r. do dnia

9 kwietnia 2018 r. E.L. pełnił w niej funkcję prezesa jednoosobowego zarządu. W tym

okresie prokurentami spółki byli D.B. i M.B., którzy byli równocześnie jej wspólnikami.

Decyzje w imieniu spółki w tym okresie podejmował odwołujący się i prokurenci.

Odwołujący nie zapoznał się z żadną dokumentacją płatnika ani przed objęciem

funkcji prezesa, ani potem, nie znał więc kondycji finansowej spółki obejmując

funkcję prezesa zarządu. Nie składał wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, gdyż

nie miał dostępu do żadnej dokumentacji spółki.

Sąd Apelacyjny w Katowicach, wyrokiem z dnia 13 lutego 2025 r. oddalił

apelację odwołującego się. Skarga kasacyjna została oparta na zarzucie naruszenia

art. 116 § 1 i § 2 ustawy Ordynacja Podatkowa. Skarżący wskazał, że w sprawie

występuje konieczność rozważenia istotnych zagadnień prawnych oraz potrzeba

wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących

rozbieżności w orzecznictwie sądów; to jest:

a. czy w świetle dyspozycji przepisów art. 116 § 1 ustawy Ordynacja

Podatkowa odwołujący się ponosi odpowiedzialność za zobowiązania Firmy B. Sp. z

o.o. z tytułu niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości tej Spółki, skoro

odwołujący się:

- po pierwsze nie miał żadnego wpływu na działalność Spółki,

- po drugie nie posiadał dostępu do dokumentów Spółki,

- po trzecie, nie miał żadnej wiedzy o kondycji finansowej Spółki i mimo

zachowania należytej staranności nie mógł jej mieć,

I USK 722/26

3

- a po czwarte legitymację do złożenia takiego wniosku posiadał także Zakład

Ubezpieczeń Społecznych, który z możliwości tej nie skorzystał,

b. czy ujawnienie w księgach wieczystych nieruchomości, których spółka -

płatnik składek była użytkownikiem wieczystym hipotek przymusowych, a

postępowanie egzekucyjne z nieruchomości jest w toku, wskazuje na

bezskuteczność egzekucji z majątku spółki płatnika, a tym samym, czy przypisanie

odwołującemu odpowiedzialności za zaległości składkowe nie jest przedwczesne,

c. czy w stanie faktycznym niniejszej sprawy wniosek o ogłoszenie upadłości

nie powinien zostać złożony jeszcze przez poprzedni zarząd płatnika składek, a

także, czy sam ZUS mógł złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości spółki płatnika,

zwłaszcza, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy zaległości istniały zanim

odwołujący został powołany na funkcję prezesa zarządu spółki płatnika, o czym

odwołujący powziął wiedzę z toczących się przy jego udziale postępowań

dotyczących płatnika składek.

Sąd Najwyższy zważył:

Skarga kasacyjna nie zawiera argumentów uzasadniających jej przyjęcie do

rozpoznania.

Na wstępie warto wskazać, że Sąd Najwyższy, jako sąd kasacyjny, nie jest

sądem zwykłej, trzeciej instancji, zaś skarga kasacyjna nie jest środkiem zaskarżenia

przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji kończącego

postępowanie w sprawie, a to z uwagi na przeważający w charakterze skargi

kasacyjnej element interesu publicznego. Skarga kasacyjna jest kwalifikowanym

środkiem prawnym, którego rozpoznanie przez Sąd Najwyższy musi być

uzasadnione względami o szczególnej doniosłości, wykraczającymi poza

indywidualny interes skarżącego, a leżącymi w interesie powszechnym.

Rozpoznanie skargi kasacyjnej powinno służyć ochronie obowiązującego porządku

prawnego przed dowolnością orzekania, oraz zapewnieniu jednolitości orzecznictwa

sądowego w takich sprawach, w których możliwe jest dokonanie zasadniczej

wykładni przepisu prawa, mającej walor generalny i abstrakcyjny (postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2009 r., II CSK 13/09; wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 23 lutego 2006 r. II CSK 126/05). W myśl art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy

przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne

I USK 722/26

4

zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących

poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów,

zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście

uzasadniona.

Jeżeli skarżący jako przesłankę uzasadniającą przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania wskazuje występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego, to

powinien zagadnienie to przedstawić przez jego sformułowanie z przytoczeniem

przepisów prawa, na tle których ono powstało, przytoczyć argumenty prawne

prowadzące do rozbieżnych ocen prawnych, a także wykazać, że jest to zagadnienie,

którego rozwiązanie jest istotne nie tylko dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy,

lecz także dla praktyki sądowej (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia

2016 r., II CSK 382/15, Legalis 1508600; z dnia 21 czerwca 2016 r., V CSK 21/16,

Legalis 1482401; z dnia 24 maja 2016 r., I CSK 666/15, LEX nr 2080880). Innymi

słowy istotne zagadnienie prawne powinno kotwiczyć się w regulacji prawnej, która

powinna zostać przeanalizowana i opracowana, tak aby to wpierw sam skarżący

mógł stwierdzić, że istotne zagadnienie prawne rzeczywiście występuje i dlatego

powinien rozpoznać je Sąd Najwyższy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7

maja 2015 r., III UK 206/13). W tym kontekście należy też zauważyć, że

zagadnieniem prawnym jest zagadnienie nowe, dotychczas nierozpatrywane w

judykaturze, które zarazem ma znaczenie dla rozpoznania wniesionej skargi

kasacyjnej oraz innych podobnych spraw (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia

23 maja 2018 r., I CSK 33/18, LEX nr 2508114; z dnia 16 maja 2018 r., II CSK 15/18,

LEX nr 2499790). Chodzi o problem prawny, który nie został do tej pory bezpośrednio

rozwiązany w orzecznictwie Sądu Najwyższego i dla rozwikłania którego

dotychczasowe orzecznictwo jest niewystarczające (postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2018 r., I UK 268/17, LEX nr 2508639).

Odwołanie się do przesłanki potrzeby wykładni przepisów prawnych

budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie

sądów wymaga wykazania, że określony przepis prawa, mimo że budzi poważne

wątpliwości (ze wskazaniem, na czym te poważne wątpliwości polegają), nie

doczekał się wykładni, bądź że jego niejednolita wykładnia wywołuje rozbieżności w

orzecznictwie sądów, które należy przytoczyć (postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 11 stycznia 2002 r., III CKN 570/01, OSNC 2002 nr 12, poz. 151). Zauważyć

należy, że o rzeczywistych rozbieżnościach w judykaturze można mówić tylko

I USK 722/26

5

wówczas, gdy brak zgodności rozstrzygnięć dotyczy takich samych lub bardzo

zbliżonych stanów faktycznych, co skarżący powinien wykazać (postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2018 r., IV CSK 577/17, LEX nr 2497710).

Powołanie się na rozbieżności w orzecznictwie wymaga przytoczenia i poddania

analizie rozbieżnych orzeczeń sądów w celu wykazania, że rozbieżności te mają

swoje źródło w różnej wykładni przepisu, bądź też przedstawienia argumentów

wskazujących, że wykładnia przeprowadzona przez sąd drugiej instancji sprzeczna

jest z jednolitym stanowiskiem doktryny lub orzecznictwa Sądu Najwyższego

(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2018 r., III UK 123/17, LEX nr

2496319). Nie może być mowy o rozbieżności w orzecznictwie wtedy, gdy wprawdzie

w pewnej fazie stosowania jakiegoś przepisu przez sądy, a zwłaszcza przez Sąd

Najwyższy, doszło do rozchwiania wykładni albo wyraźnych różnic jurysdykcyjnych

poświadczonych odmiennymi rozstrzygnięciami, jednak następnie - po wyjaśnieniu

występujących kontrowersji i uzgodnieniu stanowisk - ugruntowany został pogląd,

który uzyskał przewagę i ukształtował wykładnię oraz oparte na niej orzecznictwo,

niewykazujące już później odchyleń. Inaczej mówiąc, powoływanie się na

rozbieżność w orzecznictwie sądów jako przyczynę kasacyjną określoną w art. 3989

§ 1 pkt 2 k.p.c. nie może dotyczyć rozbieżności, która została już usunięta przez

ukształtowanie się wyraźnej, umocnionej i stabilnej linii orzeczniczej (postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2015 r., III CSK 59/15, OSNC 2016 nr 2, poz.

29).

Znając wskazane reguły staje się jasne, że skarga kasacyjna odwołującego

się nie zawiera okoliczności mogących uzasadniać jej przyjęcie do rozpoznania.

Nawet pobieżna analiza treści art. 116 § 1 i § 2 ustawy Ordynacja Podatkowa

prowadzi do jednoznacznego wniosku, że wskazywane przez odwołującego się

okoliczności nie rzutują na występowanie odpowiedzialności członków zarządu za

składki należne od spółki. Ponoszenie przez zarządzających spółką kapitałową

odpowiedzialności za zobowiązania osoby prawnej podlega reglamentacji. Do jej

przyjęcia konieczne jest ustalenie pozytywnych przesłanek tej odpowiedzialności,

czyli bezskuteczności egzekucji zaległości składkowych oraz powstania

zobowiązania w okresie pełnienia funkcji przez członka zarządu. Wykazanie

przesłanek negatywnych (egzoneracyjnych) może zniweczyć tę odpowiedzialność.

Są nimi jednak tylko: 1) zgłoszenie przez członka zarządu „we właściwym czasie”

upadłości spółki lub wszczęcie (również „we właściwym czasie”) postępowania

I USK 722/26

6

układowego; 2) brak winy członka zarządu w niezgłoszeniu upadłości lub braku

wszczęcia postępowania układowego; 3) wskazanie przez członka zarządu mienia,

z którego egzekucja jest możliwa. Zważywszy na tę konstrukcję, staje się jasne, że

brak wpływu na działalność spółki, brak dostępu do dokumentów, niewiedza o jej

kondycji ekonomicznej, jak również brak inicjatywy po stronie organu rentowego, w

rozumieniu art. 116 § 1 ustawy Ordynacja Podatkowa nie wyłączają

odpowiedzialność członków zarządu. Zarządzający nie odpowiada bowiem za złą

kondycję finansową spółki uniemożliwiającą spłatę długów, lecz za własne

zaniechanie skierowane na pokrzywdzenie wierzycieli . Przesłanki egzoneracyjne

sprowadzają się do wykazania należytej staranności w działaniach zmierzających do

zgłoszenia upadłości lub wszczęcia postępowania restrukturyzacyjnego albo do

udowodnienia braku winy w razie niewszczęcia tych postępowań. Wskazane przez

odwołującego się okoliczności nie korespondują z tą funkcją. W tym miejscu trzeba

podkreślić, że podnoszona przez skarżącego tematyka była już przedmiotem

rozważań Sądu Najwyższego. W orzecznictwie przyjęto, że oczekiwanie członka

zarządu na sprawozdanie finansowe, nieznajomość przez niego stanu finansów

spółki, czy też brak dostępu do dokumentacji nie wyłączają jego odpowiedzialności

(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2021 r., II USKP 17/21, LEX nr 3119755

i zebrane tam wcześniejsze orzecznictwo). Można przy tym wspomnieć, że Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 6 lipca 2011 r., II UK 352/10, LEX nr 989129, trafnie

wyjaśnił, że zgodnie z art. 201 § 1 k.s.h., zarząd prowadzi sprawy spółki i

reprezentuje spółkę, z czego wynika obowiązek posiadania przez każdego członka

zarządu elementarnej wiedzy o najważniejszych sprawach spółki. Nieznajomość

kondycji finansowej spółki i brak zainteresowania tą kwestią stanowi zaś zawinione

przez członka zarządu zaniechanie wykonywania podstawowych obowiązków (zob.

też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2021 r., II USKP 52/21, OSNP 2022 nr

7, poz. 71).

Przeprowadzone rozważania wyjaśniają, że podnoszone przez odwołującego

się przesłanki z art. 3981 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. nie występują. Sąd Najwyższy w sposób

niekorzystny dla skarżącego wyjaśnił już podnoszone przez niego zagadnienie

prawne, jak również zaprezentował jednolita wykładnię powołanych przepisów.

Zdaniem odwołującego się w ramach przesłanek z art. 3989 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c.

Sąd Najwyższy powinien wyjaśnić „czy ujawnienie w księgach wieczystych

nieruchomości, których spółka - płatnik składek była użytkownikiem wieczystym

I USK 722/26

7

hipotek przymusowych, a postępowanie egzekucyjne z nieruchomości jest w toku,

wskazuje na bezskuteczność egzekucji z majątku spółki płatnika, a tym samym, czy

przypisanie odwołującemu odpowiedzialności za zaległości składkowe nie jest

przedwczesne”. Postulat ten nie koresponduje z konstrukcją postępowania

kasacyjnego. Nie jest bowiem rolą Sądu Najwyższego w ramach „przedsądu”

dokonywanie oceny, czy w konkretnym przypadku stanowisko Sądu drugiej instancji

co do przesłanki bezskuteczności egzekucji jest trafne czy też nie. Sąd drugiej

instancji szczegółowo wyjaśnił dlaczego uznał, że egzekucja jest bezskuteczna.

Skarżący ignoruje tę argumentację i podnosi wyrywkowo, że „postępowanie

egzekucyjne z nieruchomości jest w toku”. W tym miejscu trzeba odwołać się

ponownie do art. 116 § 1 ustawy Ordynacja Podatkowa. Wskazano w nim, że

odpowiedzialność członka zarządu ma miejsce, gdy „egzekucja z majątku spółki

okazała się w całości lub w części bezskuteczna”, a zobowiązany może się od niej

uwolnić, jeśli wykaże „mienie spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie

zaległości podatkowych spółki w znacznej części”. Znając treść miarodajnego

przepisu staje się jasne, że wskazane w skardze kasacyjnej przez odwołującego się

okoliczności nie świadczą o występowaniu w sprawie istotnego zagadnienia

prawnego, czy też potrzeby dokonania wykładni przepisu budzącego poważne

wątpliwości.

Znając obowiązujący stan prawny jest pewne, że również ostatnia

podnoszona przez skarżącego okoliczność nie uzasadnia przyjęcia skargi kasacyjnej

do rozpoznania. Na odpowiedzialność członka zarządu w świetle art. 116 § 1 ustawy

Ordynacja Podatkowa nie ma wpływu sposób zachowania się wierzyciela (Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych). Kwestia ta była już wielokrotnie podkreślana w

orzecznictwie Sądu Najwyższego.

Dlatego na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. i art. 98 § 1 i § 11 k.p.c. oraz art. 99

k.p.c. należało orzec jak w sentencji.

[A.P.]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.