- Sygnatura akt
- II CSKP 45/23
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Cywilna Wydział II
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 22 stycznia 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Skarga oddalona
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap
Dom po rozwodzie przypadł byłej żonie za spłatą. SN oddalił skargę byłego męża
Przejdź do orzeczenia, 10 min czytania
Spór
Byli małżonkowie spierali się o podział majątku wspólnego, w tym o przyznanie im nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że działkę kupiono w trakcie małżeństwa za wspólne pieniądze i wspólnie na niej wybudowano dom, a wnioskodawczyni wykazała zdolność kredytową i oszczędności. Uczestnik twierdził, że nigdy nie wyprowadził się z nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną uczestnika i zasądził od niego na rzecz wnioskodawczyni 5 400 zł kosztów postępowania kasacyjnego.
Dlaczego
Sąd Najwyższy uznał, że ocena okoliczności przemawiających za przyznaniem rzeczy jednemu ze współwłaścicieli należy do sądów meriti i została należycie uzasadniona. Zarzut dotyczący wyceny biegłego z 2018 r. był niedopuszczalny, bo strona go wcześniej nie zgłaszała.
Dla firm
Przy przyznaniu nieruchomości jednemu z byłych małżonków sąd bierze pod uwagę, który z nich daje rękojmię spłaty udziału drugiego. Zarzutu nieaktualnej wyceny nie można podnieść dopiero w skardze kasacyjnej, jeśli wcześniej nie kwestionowano jej przed sądami niższych instancji.
Więcej o sprawie
Wnioskodawczyni jako pierwsza przedstawiła dowody na zdolność kredytową i gotowość spłaty udziału drugiej strony. Uczestnik na stałe wprowadził się do nieruchomości ponownie dopiero w listopadzie 2017 r.
Były mąż zarzucał nieaktualność wyceny nieruchomości z lipca 2018 r., ale nie kwestionował jej w toku postępowania przed sądami niższych instancji.
Wnioskodawczyni natomiast nigdy, nawet czasowo, nie wyprowadziła się z nieruchomości wspólnej.
- Rozstrzygnięcie
- Skarga oddalona
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział II
- Sygnatura
- II CSKP 45/23
Treść orzeczenia około 10 minut czytania
II CSKP 45/23
POSTANOWIENIE
22 stycznia 2026 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Mariusz Załucki (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Jacek Grela
SSN Agnieszka Jurkowska-Chocyk
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 22 stycznia 2026 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej K.S.
od postanowienia Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej
z 26 maja 2022 r., II Ca 503/21,
w sprawie z wniosku K.S.
z udziałem K.S.1
o podział majątku wspólnego,
1. oddala skargę kasacyjną;
2. zasądza od K.S. na rzecz K.S.1 kwotę 5 400 (pięć tysięcy
czterysta) złotych zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Mariusz Załucki
Jacek Grela
Agnieszka Jurkowska-Chocyk
Uzasadnienie
Postanowieniem z 2 marca 2021 r. Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej ustalił,
co wchodzi w skład majątku wspólnego byłych małżonków K.S. i K.S.1, dokonał
podziału majątku wspólnego, przyznając wnioskodawczyni m.in. prawo własności
nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym oraz zasądzając od
wnioskodawczyni na rzecz uczestnika postępowania jednorazową dopłatę w
wysokości 298 062,83 zł.
Sąd Rejonowy oparł się na następujących ustaleniach faktycznych:
II CSKP 45/23
2
K.S. (zd. P.) i K.S.1 zawarli 14 października 1994 r. związek małżeński, nie
zawierając umów majątkowych. 25 lutego 1999 r. K.S.1 nabył do majątku
wspólnego niezabudowaną nieruchomość o powierzchni 0,1778 ha za cenę 40 000
zł. Działka została zakupiona za pieniądze wspólne. Na działce małżonkowie
wspólnie wybudowali dom jednorodzinny. Budową domu zajmował się uczestnik:
uiszczał opłaty za materiały i robociznę ze środków pochodzących z majątku
wspólnego nabytego w trakcie trwania małżeństwa. K.S.1 pracował fizycznie przy
budowie i aranżacji domu. Zajmował się też bieżącymi naprawami w domu i
pielęgnował ogród. K.S. zajmowała się gospodarstwem domowym i opieką nad
dziećmi. Był to uzgodniony przez strony podział obowiązków domowych.
Na przestrzeni lat zmieniały się perspektywy zawodowe i finansowe stron.
Początkowo to K.S.1 otrzymywał wyższe wynagrodzenie. Ok. 2009 roku uczestnik
stracił pracę, koszty utrzymania wspólnego domu ponosiła wówczas
wnioskodawczyni. W trakcie małżeństwa wyższe koszty utrzymania ponosił
małżonek, który miał wyższe zarobki. Powyższe ustalenia zostały poczynione przez
małżonków. Małżeństwo rozliczało wspólnie podatki do 2008 roku.
Wartość nieruchomości według stanu na 3 grudnia 2015 r. i cen z dnia
wyceny wynosi 610 000 zł. Podział fizyczny przedmiotowego budynku jest
ekonomicznie i funkcjonalnie nieuzasadniony.
3 grudnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej orzekł rozwód K.S.1 i K.S.
We wrześniu 2014 r. uczestnik wyprowadził się do partnerki. Po rozwodzie
pomieszkiwał w nieruchomości stanowiącej współwłasność byłych małżonków z
uwagi na nocne dyżury wnioskodawczyni i konieczność opieki nad małoletnią
wówczas córką stron. Na stałe uczestnik wprowadził się do nieruchomości
ponownie w listopadzie 2017 r.
K.S. ma około 230 156 zł oszczędności oraz osiemnastoarową działkę.
Wnioskodawczyni nadal posiada zdolność kredytową. Na podstawie umowy z 27
października 2020 r. wnioskodawczyni został udzielony kredyt
w wysokości 350 000 zł. Kredyt przeznaczony jest na nabycie udziałów
w nieruchomości wspólnej.
II CSKP 45/23
3
W nieruchomości wspólnej K.S.1 korzysta z garażu, w którym urządził
warsztat samochodowy i wspólnie z synem realizuje wspólne hobby motoryzacyjne
(samochody zabytkowe). W budynku uczestnik ma także swoje biuro, w którym
pracuje. Byli małżonkowie posiadają dwoje pełnoletnich dzieci. Syn mieszka i
studiuje w W., przyjeżdża do rodzinnego domu na weekendy. Córka mieszka w
przedmiotowej nieruchomości.
Oceniając stan faktyczny, Sąd Rejonowy nie dał wiary twierdzeniom
uczestnika, gdy zeznał, że nigdy nie wyprowadził się z nieruchomości objętej
wnioskiem. Być może nigdy nie zabrał z mieszkania wszystkich swoich rzeczy,
jednak jak sam wskazał w zeznaniach, co potwierdziły także zeznania świadków
i wnioskodawczyni, dzielił swoje życie, w przeciwieństwie do wnioskodawczyni,
pomiędzy nieruchomość stanowiącą współwłasność z wnioskodawczynią oraz
nieruchomość, w której przebywał wraz z nową partnerką. Wnioskodawczyni
natomiast nigdy, nawet czasowo, nie wyprowadziła się z nieruchomości wspólnej.
Przyznając nieruchomość, Sąd kierował się także tym, które z byłych małżonków
daje lepszą rękojmię do spłaty udziału drugiego. W tym zakresie zaś inicjatywą
dowodową od początku wykazywała się wyłącznie wnioskodawczyni, która
wskazywała na swoją zdolność kredytową, kilkakrotnie przedkładała dowody na
gotowość uruchomienia kredytu celem spłaty udziału uczestnika, składała też
dowody na posiadanie oszczędności oraz wykazywała zarobki, których wysokość
pozwalała na przyjęcie, że jest osobą dającą rękojmię szybkiej i pełnej spłaty
udziału drugiej strony.
Sąd poprzez odesłanie, stosował przepisy o zniesieniu współwłasności,
w szczególności art. 618 § 2 i 3 k.p.c. oraz art. 622 i 623 k.p.c. Sąd wskazał, że
zgodnie z art. 212 k.c. regułą jest fizyczny podział majątku wspólnego, przy czym,
jeżeli w rezultacie takiego podziału poszczególnym osobom przypadną rzeczy
o różnej wartości, ustalane są stosowne dopłaty. W myśl art. 212 § 1 zd. 1 k.c.,
jeżeli zniesienie współwłasności następuje na mocy orzeczenia sądu, wartość
poszczególnych udziałów może być wyrównana przez dopłaty pieniężne. Jak
stanowi § 3 tego przepisu, jeżeli ustalone zostały dopłaty lub spłaty, sąd oznaczy
termin i sposób ich uiszczenia, wysokość i termin uiszczenia odsetek, a w razie
potrzeby także sposób ich zabezpieczenia. W razie rozłożenia dopłat i spłat na raty
II CSKP 45/23
4
terminy ich uiszczenia nie mogą łącznie przekraczać lat dziesięciu. W wypadkach
zasługujących na szczególne uwzględnienie sąd na wniosek dłużnika może
odroczyć termin zapłaty rat już wymagalnych.
Ze względu na brak możliwości wydzielenia osobnych lokali w budynku,
Konieczne stało się przyznanie nieruchomości na własność jednego z byłych
małżonków. Sąd wskazał, że strony w równym stopniu przyczyniły się do powstania
majątku, także do budowy domu. Podobnie przedstawiała się kwestia sposobu
finansowania i utrzymywania nieruchomości, także po rozwodzie, kiedy byli
małżonkowie umówili się co do sposobu utrzymywania nieruchomości. Również
brak było podstaw do przyznania własności nieruchomości na własność temu
z małżonków, który opiekuje się dziećmi, albowiem dzieci są pełnoletnie i nie
potrzebują już opieki.
Wziąwszy pod uwagę wszystkie te okoliczności Sąd przyznał prawo
własności nieruchomości wnioskodawczyni za jednorazową spłatą na rzecz byłego
małżonka. Podstawą ustalenia wysokości spłaty były obliczenia matematyczne
polegające na zsumowaniu wartości wszystkich składników majątkowych,
podzielenie uzyskanej sumy na połowę i porównanie uzyskanej sumy z sumą
przyznanych stronom składników majątkowych.
Postanowieniem z 26 maja 2022 r. Sąd Okręgowy zmienił postanowienie
Sądu Rejonowego, m.in. poprzez obniżenie spłaty należnej uczestnikowi
postępowania do kwoty 273 596, 94 zł.
Sąd drugiej instancji co do zasady podzielił ocenę dowodów, ustalenia
faktyczne i stanowisko prawne (art. 212 § 2 k.c.) Sądu Rejonowego. Sąd dodał, że
podejmowanie przez wnioskodawczynię licznych inicjatyw dowodowych
odnoszących się do możliwości finansowych spłaty uczestnika przy jednoczesnym
zaniechaniu w przedstawieniu własnej sytuacji finansowej przez uczestnika
wskazuje pośrednio na wyższy stopień determinacji wnioskodawczyni w zakresie
zachowania dla siebie nieruchomości wspólnej. Sąd ocenił również wyżej
praktyczne możliwości wzniesienia nowego domu przez uczestnika niż przez
wnioskodawczynię. Podstawą obniżenia spłaty należnej uczestnikowi były zaś
II CSKP 45/23
5
odmienne ustalenia co do składu majątku wspólnego i jego wartości, oparte na
przeprowadzonych przed Sąd ad quem obliczeniach matematycznych.
Skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Okręgowego, dotyczącą części
tego orzeczenia obejmującego dopłatę, wywiódł uczestnik postępowania,
zarzucając:
1. naruszenie art. 212 § 2 k.c. w zw. z art. 46 k.r.o. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.
mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy przez nieprawidłowe
zastosowanie i w konsekwencji nieprzyznanie zabudowanej nieruchomości
na wyłączną własność uczestnikowi;
2. art. 316 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oraz art. 684 w zw. z art. 567 § 3
i w zw. z art. 278 k.p.c. oraz w zw. z art. 149 i art. 156 ust. 3 i 4 u.g.n.,
mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez oparcie wydanego
rozstrzygnięcia na opinii biegłego rzeczoznawcy zawierającej wycenę
nieruchomości, sporządzonej według stanu na 27 lipca 2018 r.,
w sytuacji, gdy orzeczenie sądu pierwszej instancji zapadło po prawie
3 latach od daty sporządzenia opinii, zaś orzeczenie sądu drugiej instancji
po prawie 4 latach od wydania opinii przy powszechnie znanym istotnym
wzroście cen nieruchomości.
W konsekwencji uczestnik wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia
w zaskarżonej części, przekazanie Sądowi odwoławczemu sprawy do ponownego
rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną wnioskodawczyni wniosła m.in. o jej
oddalenie i rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzuty skargi kasacyjnej nie są zasadne.
Przede wszystkim trzeba zauważyć, że skarżący kwestionuje przede
wszystkim poczynione w sprawie ustalenia związane z przyznaniem podstawowego
składnika majątkowego byłych małżonków – nieruchomości – odwołując się do
bliżej niesprecyzowanych kryteriów ocennych, które jego zdaniem przemawiają za
odmiennym rozstrzygnięciem.
II CSKP 45/23
6
W tym kontekście Sąd Najwyższy podkreśla, przepis art. 212 § 2 k.c. daje
sądowi możliwość przyznania (nie dającej się podzielić) rzeczy stosownie do
okoliczności jednemu ze współwłaścicieli. Prawidłowe zastosowanie tego przepisu
polega na ustaleniu i rozważeniu okoliczności, które w danym stanie sprawy
przemawiają za dokonaniem wyboru pomiędzy ubiegającymi się o rzecz
współwłaścicielami.
Sąd powinien w takich wypadkach wnikliwie rozważyć usprawiedliwione
interesy wszystkich uprawnionych. Należy wziąć też pod uwagę takie elementy, jak
wiek współwłaścicieli, sytuację rodzinną i majątkową, zdolność finansową do
uiszczenia spłat i charakter nieruchomości. Z całą pewnością przyznanie jednemu
ze współwłaścicieli całej nieruchomości nie może nastąpić wbrew jego woli albo
w sytuacji, gdy żaden z uczestników nie złożył wniosku o takie zniesienie
współwłasności. Jednym z ważniejszych aspektów jest ocena istnienia po stronie
uczestników możliwości realnej spłaty w konkretnym okresie. W razie zgłoszenia
takiego wniosku przez kilku współwłaścicieli sąd rozstrzyga konflikt między nimi,
biorąc pod uwagę ich uzasadnione interesy w nabyciu własności rzeczy wspólnej.
Do naruszenia tego przepisu dojść może w wypadku zaniechania ustalenia
takich okoliczności, bądź zaniechania ich rozważenia jako przesłanek orzeczenia,
czy też sprzeczności pomiędzy przesłankami faktycznymi, a przyjętym sposobem
podziału.
Sąd, dokonując zniesienia współwłasności, nie jest związany wnioskami
uczestników postępowania co do sposobu zniesienia współwłasności i sam
powinien wybrać sposób najwłaściwszy w okolicznościach sprawy. Nie może
natomiast pomijać woli ustawodawcy, który w art. 212 § 2 k.c. jednoznacznie
preferuje zniesienie współwłasności przede wszystkim przez podział rzeczy, a jeżeli
jest to niemożliwe, to przez przyznanie rzeczy jednemu ze współwłaścicieli
z obowiązkiem spłaty pozostałych, a dopiero na końcu wymienia zniesienie
współwłasności przez sprzedaż rzeczy wspólnej. Decyzja w tym przedmiocie
należy do swobodnej oceny sądu, po rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy.
Jak wynika z orzecznictwa Sądu Najwyższego, ocena okoliczności, które
zgodnie z art. 212 § 2 k.c. decydują o przyznaniu rzeczy jednemu ze
II CSKP 45/23
7
współwłaścicieli, należy do sądów rozpoznających sprawę merytorycznie i sąd
kasacyjny mógłby ją zakwestionować tylko wtedy, gdyby była rażąco błędna lub
oparta na stwierdzeniach oczywiście sprzecznych z dokonanymi ustaleniami
(zob. postanowienie SN z 8 września 2020 r., V CSK 526/18).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy nie dostrzegł wadliwości
w rozumowaniu Sądów meriti. Podjęta w tym zakresie decyzja została należycie
uzasadniona, ze wskazaniem okoliczności, jakie o tym zadecydowały. Stąd
w sprawie nie sposób mówić o naruszeniu art. 212 § 2 k.c. (w zw. z art. 46 k.r.o.)
przez Sąd ad quem.
Nieusprawiedliwiony okazał się także zarzut naruszenia art. 316 w zw.
z art. 13 § 2 k.p.c. oraz art. 684 w zw. z art. 567 § 3 i w zw. z art. 278 k.p.c. oraz
w zw. z art. 149 i art. 156 ust. 3 i 4 u.g.n w kontekście wydania rozstrzygnięcia na
podstawie opinii biegłego rzeczoznawcy zawierającej – zdaniem skarżącego
– nieaktualną wycenę nieruchomości. Trzeba przede wszystkim zauważyć bowiem,
że w toku postępowania strony miały możliwość kwestionowania tej wyceny,
wnioskowania o jej uzupełnienie, czy o dopuszczenie dowodu z kolejnej opinii,
czego nie uczyniły. Z tych względów Sąd ad quem był uprawniony, aby przyjąć, że
akceptują stan faktyczny ustalony na podstawie opinii. Postępowanie kasacyjne nie
służy zaś ustalaniu nowych faktów czy dowodów, lecz kontroli prawidłowości
zastosowania prawa przez sądy meriti. W konsekwencji podnoszenie w skardze
kasacyjnej zarzutu dotyczącego wyceny biegłego, który nie był wcześniej zgłaszany
w toku postępowania, jest sprzeczne z zasadą koncentracji materiału procesowego
i lojalności procesowej stron. Zarzut skargi kasacyjnej kwestionujący aktualność
wyceny dokonanej przez biegłego jest zdaniem Sądu Najwyższego
niedopuszczalny, gdy strona nie podnosiła analogicznych zastrzeżeń jak w skardze
kasacyjnej w toku postępowania rozpoznawczego. Brak skorzystania z uprawnień
procesowych do kwestionowania opinii biegłego przed sądami meriti należy
traktować jako akceptację ustaleń opartych na tej opinii, przez co podnoszenie
dopiero na etapie skargi kasacyjnej zarzuty dotyczącego nieaktualności opinii
biegłego stanowi w istocie próbę podważenia ustaleń faktycznych,
co w postępowaniu kasacyjnym jest niedopuszczalne (art. 3983 § 3 k.p.c.). Dlatego
II CSKP 45/23
8
w sprawie nie doszło do naruszenia prawa procesowego w sposób wskazany przez
skarżącego.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 w zw. z art. 13
§ 2 k.p.c. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania Sąd Najwyższy
orzekł zaś na podstawie art. 520 § 3 k.p.c.
Jacek Grela
Mariusz Załucki Agnieszka Jurkowska-Chocyk
[SOP]
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.