Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
II CSKP 45/23
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna Wydział II
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
22 stycznia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Skarga oddalona
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Dom po rozwodzie przypadł byłej żonie za spłatą. SN oddalił skargę byłego męża

Przejdź do orzeczenia, 10 min czytania

Spór

Byli małżonkowie spierali się o podział majątku wspólnego, w tym o przyznanie im nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że działkę kupiono w trakcie małżeństwa za wspólne pieniądze i wspólnie na niej wybudowano dom, a wnioskodawczyni wykazała zdolność kredytową i oszczędności. Uczestnik twierdził, że nigdy nie wyprowadził się z nieruchomości.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną uczestnika i zasądził od niego na rzecz wnioskodawczyni 5 400 zł kosztów postępowania kasacyjnego.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że ocena okoliczności przemawiających za przyznaniem rzeczy jednemu ze współwłaścicieli należy do sądów meriti i została należycie uzasadniona. Zarzut dotyczący wyceny biegłego z 2018 r. był niedopuszczalny, bo strona go wcześniej nie zgłaszała.

Dla firm

Przy przyznaniu nieruchomości jednemu z byłych małżonków sąd bierze pod uwagę, który z nich daje rękojmię spłaty udziału drugiego. Zarzutu nieaktualnej wyceny nie można podnieść dopiero w skardze kasacyjnej, jeśli wcześniej nie kwestionowano jej przed sądami niższych instancji.

Więcej o sprawie

Wnioskodawczyni jako pierwsza przedstawiła dowody na zdolność kredytową i gotowość spłaty udziału drugiej strony. Uczestnik na stałe wprowadził się do nieruchomości ponownie dopiero w listopadzie 2017 r.

Były mąż zarzucał nieaktualność wyceny nieruchomości z lipca 2018 r., ale nie kwestionował jej w toku postępowania przed sądami niższych instancji.

Wnioskodawczyni natomiast nigdy, nawet czasowo, nie wyprowadziła się z nieruchomości wspólnej.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Skarga oddalona
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział II
Sygnatura
II CSKP 45/23

Treść orzeczenia około 10 minut czytania

II CSKP 45/23

POSTANOWIENIE

22 stycznia 2026 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

SSN Mariusz Załucki (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jacek Grela

SSN Agnieszka Jurkowska-Chocyk

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 22 stycznia 2026 r. w Warszawie

skargi kasacyjnej K.S.

od postanowienia Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej

z 26 maja 2022 r., II Ca 503/21,

w sprawie z wniosku K.S.

z udziałem K.S.1

o podział majątku wspólnego,

1. oddala skargę kasacyjną;

2. zasądza od K.S. na rzecz K.S.1 kwotę 5 400 (pięć tysięcy

czterysta) złotych zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Mariusz Załucki

Jacek Grela

Agnieszka Jurkowska-Chocyk

Uzasadnienie

Postanowieniem z 2 marca 2021 r. Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej ustalił,

co wchodzi w skład majątku wspólnego byłych małżonków K.S. i K.S.1, dokonał

podziału majątku wspólnego, przyznając wnioskodawczyni m.in. prawo własności

nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym oraz zasądzając od

wnioskodawczyni na rzecz uczestnika postępowania jednorazową dopłatę w

wysokości 298 062,83 zł.

Sąd Rejonowy oparł się na następujących ustaleniach faktycznych:

II CSKP 45/23

2

K.S. (zd. P.) i K.S.1 zawarli 14 października 1994 r. związek małżeński, nie

zawierając umów majątkowych. 25 lutego 1999 r. K.S.1 nabył do majątku

wspólnego niezabudowaną nieruchomość o powierzchni 0,1778 ha za cenę 40 000

zł. Działka została zakupiona za pieniądze wspólne. Na działce małżonkowie

wspólnie wybudowali dom jednorodzinny. Budową domu zajmował się uczestnik:

uiszczał opłaty za materiały i robociznę ze środków pochodzących z majątku

wspólnego nabytego w trakcie trwania małżeństwa. K.S.1 pracował fizycznie przy

budowie i aranżacji domu. Zajmował się też bieżącymi naprawami w domu i

pielęgnował ogród. K.S. zajmowała się gospodarstwem domowym i opieką nad

dziećmi. Był to uzgodniony przez strony podział obowiązków domowych.

Na przestrzeni lat zmieniały się perspektywy zawodowe i finansowe stron.

Początkowo to K.S.1 otrzymywał wyższe wynagrodzenie. Ok. 2009 roku uczestnik

stracił pracę, koszty utrzymania wspólnego domu ponosiła wówczas

wnioskodawczyni. W trakcie małżeństwa wyższe koszty utrzymania ponosił

małżonek, który miał wyższe zarobki. Powyższe ustalenia zostały poczynione przez

małżonków. Małżeństwo rozliczało wspólnie podatki do 2008 roku.

Wartość nieruchomości według stanu na 3 grudnia 2015 r. i cen z dnia

wyceny wynosi 610 000 zł. Podział fizyczny przedmiotowego budynku jest

ekonomicznie i funkcjonalnie nieuzasadniony.

3 grudnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej orzekł rozwód K.S.1 i K.S.

We wrześniu 2014 r. uczestnik wyprowadził się do partnerki. Po rozwodzie

pomieszkiwał w nieruchomości stanowiącej współwłasność byłych małżonków z

uwagi na nocne dyżury wnioskodawczyni i konieczność opieki nad małoletnią

wówczas córką stron. Na stałe uczestnik wprowadził się do nieruchomości

ponownie w listopadzie 2017 r.

K.S. ma około 230 156 zł oszczędności oraz osiemnastoarową działkę.

Wnioskodawczyni nadal posiada zdolność kredytową. Na podstawie umowy z 27

października 2020 r. wnioskodawczyni został udzielony kredyt

w wysokości 350 000 zł. Kredyt przeznaczony jest na nabycie udziałów

w nieruchomości wspólnej.

II CSKP 45/23

3

W nieruchomości wspólnej K.S.1 korzysta z garażu, w którym urządził

warsztat samochodowy i wspólnie z synem realizuje wspólne hobby motoryzacyjne

(samochody zabytkowe). W budynku uczestnik ma także swoje biuro, w którym

pracuje. Byli małżonkowie posiadają dwoje pełnoletnich dzieci. Syn mieszka i

studiuje w W., przyjeżdża do rodzinnego domu na weekendy. Córka mieszka w

przedmiotowej nieruchomości.

Oceniając stan faktyczny, Sąd Rejonowy nie dał wiary twierdzeniom

uczestnika, gdy zeznał, że nigdy nie wyprowadził się z nieruchomości objętej

wnioskiem. Być może nigdy nie zabrał z mieszkania wszystkich swoich rzeczy,

jednak jak sam wskazał w zeznaniach, co potwierdziły także zeznania świadków

i wnioskodawczyni, dzielił swoje życie, w przeciwieństwie do wnioskodawczyni,

pomiędzy nieruchomość stanowiącą współwłasność z wnioskodawczynią oraz

nieruchomość, w której przebywał wraz z nową partnerką. Wnioskodawczyni

natomiast nigdy, nawet czasowo, nie wyprowadziła się z nieruchomości wspólnej.

Przyznając nieruchomość, Sąd kierował się także tym, które z byłych małżonków

daje lepszą rękojmię do spłaty udziału drugiego. W tym zakresie zaś inicjatywą

dowodową od początku wykazywała się wyłącznie wnioskodawczyni, która

wskazywała na swoją zdolność kredytową, kilkakrotnie przedkładała dowody na

gotowość uruchomienia kredytu celem spłaty udziału uczestnika, składała też

dowody na posiadanie oszczędności oraz wykazywała zarobki, których wysokość

pozwalała na przyjęcie, że jest osobą dającą rękojmię szybkiej i pełnej spłaty

udziału drugiej strony.

Sąd poprzez odesłanie, stosował przepisy o zniesieniu współwłasności,

w szczególności art. 618 § 2 i 3 k.p.c. oraz art. 622 i 623 k.p.c. Sąd wskazał, że

zgodnie z art. 212 k.c. regułą jest fizyczny podział majątku wspólnego, przy czym,

jeżeli w rezultacie takiego podziału poszczególnym osobom przypadną rzeczy

o różnej wartości, ustalane są stosowne dopłaty. W myśl art. 212 § 1 zd. 1 k.c.,

jeżeli zniesienie współwłasności następuje na mocy orzeczenia sądu, wartość

poszczególnych udziałów może być wyrównana przez dopłaty pieniężne. Jak

stanowi § 3 tego przepisu, jeżeli ustalone zostały dopłaty lub spłaty, sąd oznaczy

termin i sposób ich uiszczenia, wysokość i termin uiszczenia odsetek, a w razie

potrzeby także sposób ich zabezpieczenia. W razie rozłożenia dopłat i spłat na raty

II CSKP 45/23

4

terminy ich uiszczenia nie mogą łącznie przekraczać lat dziesięciu. W wypadkach

zasługujących na szczególne uwzględnienie sąd na wniosek dłużnika może

odroczyć termin zapłaty rat już wymagalnych.

Ze względu na brak możliwości wydzielenia osobnych lokali w budynku,

Konieczne stało się przyznanie nieruchomości na własność jednego z byłych

małżonków. Sąd wskazał, że strony w równym stopniu przyczyniły się do powstania

majątku, także do budowy domu. Podobnie przedstawiała się kwestia sposobu

finansowania i utrzymywania nieruchomości, także po rozwodzie, kiedy byli

małżonkowie umówili się co do sposobu utrzymywania nieruchomości. Również

brak było podstaw do przyznania własności nieruchomości na własność temu

z małżonków, który opiekuje się dziećmi, albowiem dzieci są pełnoletnie i nie

potrzebują już opieki.

Wziąwszy pod uwagę wszystkie te okoliczności Sąd przyznał prawo

własności nieruchomości wnioskodawczyni za jednorazową spłatą na rzecz byłego

małżonka. Podstawą ustalenia wysokości spłaty były obliczenia matematyczne

polegające na zsumowaniu wartości wszystkich składników majątkowych,

podzielenie uzyskanej sumy na połowę i porównanie uzyskanej sumy z sumą

przyznanych stronom składników majątkowych.

Postanowieniem z 26 maja 2022 r. Sąd Okręgowy zmienił postanowienie

Sądu Rejonowego, m.in. poprzez obniżenie spłaty należnej uczestnikowi

postępowania do kwoty 273 596, 94 zł.

Sąd drugiej instancji co do zasady podzielił ocenę dowodów, ustalenia

faktyczne i stanowisko prawne (art. 212 § 2 k.c.) Sądu Rejonowego. Sąd dodał, że

podejmowanie przez wnioskodawczynię licznych inicjatyw dowodowych

odnoszących się do możliwości finansowych spłaty uczestnika przy jednoczesnym

zaniechaniu w przedstawieniu własnej sytuacji finansowej przez uczestnika

wskazuje pośrednio na wyższy stopień determinacji wnioskodawczyni w zakresie

zachowania dla siebie nieruchomości wspólnej. Sąd ocenił również wyżej

praktyczne możliwości wzniesienia nowego domu przez uczestnika niż przez

wnioskodawczynię. Podstawą obniżenia spłaty należnej uczestnikowi były zaś

II CSKP 45/23

5

odmienne ustalenia co do składu majątku wspólnego i jego wartości, oparte na

przeprowadzonych przed Sąd ad quem obliczeniach matematycznych.

Skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Okręgowego, dotyczącą części

tego orzeczenia obejmującego dopłatę, wywiódł uczestnik postępowania,

zarzucając:

1. naruszenie art. 212 § 2 k.c. w zw. z art. 46 k.r.o. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy przez nieprawidłowe

zastosowanie i w konsekwencji nieprzyznanie zabudowanej nieruchomości

na wyłączną własność uczestnikowi;

2. art. 316 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oraz art. 684 w zw. z art. 567 § 3

i w zw. z art. 278 k.p.c. oraz w zw. z art. 149 i art. 156 ust. 3 i 4 u.g.n.,

mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez oparcie wydanego

rozstrzygnięcia na opinii biegłego rzeczoznawcy zawierającej wycenę

nieruchomości, sporządzonej według stanu na 27 lipca 2018 r.,

w sytuacji, gdy orzeczenie sądu pierwszej instancji zapadło po prawie

3 latach od daty sporządzenia opinii, zaś orzeczenie sądu drugiej instancji

po prawie 4 latach od wydania opinii przy powszechnie znanym istotnym

wzroście cen nieruchomości.

W konsekwencji uczestnik wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia

w zaskarżonej części, przekazanie Sądowi odwoławczemu sprawy do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną wnioskodawczyni wniosła m.in. o jej

oddalenie i rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty skargi kasacyjnej nie są zasadne.

Przede wszystkim trzeba zauważyć, że skarżący kwestionuje przede

wszystkim poczynione w sprawie ustalenia związane z przyznaniem podstawowego

składnika majątkowego byłych małżonków – nieruchomości – odwołując się do

bliżej niesprecyzowanych kryteriów ocennych, które jego zdaniem przemawiają za

odmiennym rozstrzygnięciem.

II CSKP 45/23

6

W tym kontekście Sąd Najwyższy podkreśla, przepis art. 212 § 2 k.c. daje

sądowi możliwość przyznania (nie dającej się podzielić) rzeczy stosownie do

okoliczności jednemu ze współwłaścicieli. Prawidłowe zastosowanie tego przepisu

polega na ustaleniu i rozważeniu okoliczności, które w danym stanie sprawy

przemawiają za dokonaniem wyboru pomiędzy ubiegającymi się o rzecz

współwłaścicielami.

Sąd powinien w takich wypadkach wnikliwie rozważyć usprawiedliwione

interesy wszystkich uprawnionych. Należy wziąć też pod uwagę takie elementy, jak

wiek współwłaścicieli, sytuację rodzinną i majątkową, zdolność finansową do

uiszczenia spłat i charakter nieruchomości. Z całą pewnością przyznanie jednemu

ze współwłaścicieli całej nieruchomości nie może nastąpić wbrew jego woli albo

w sytuacji, gdy żaden z uczestników nie złożył wniosku o takie zniesienie

współwłasności. Jednym z ważniejszych aspektów jest ocena istnienia po stronie

uczestników możliwości realnej spłaty w konkretnym okresie. W razie zgłoszenia

takiego wniosku przez kilku współwłaścicieli sąd rozstrzyga konflikt między nimi,

biorąc pod uwagę ich uzasadnione interesy w nabyciu własności rzeczy wspólnej.

Do naruszenia tego przepisu dojść może w wypadku zaniechania ustalenia

takich okoliczności, bądź zaniechania ich rozważenia jako przesłanek orzeczenia,

czy też sprzeczności pomiędzy przesłankami faktycznymi, a przyjętym sposobem

podziału.

Sąd, dokonując zniesienia współwłasności, nie jest związany wnioskami

uczestników postępowania co do sposobu zniesienia współwłasności i sam

powinien wybrać sposób najwłaściwszy w okolicznościach sprawy. Nie może

natomiast pomijać woli ustawodawcy, który w art. 212 § 2 k.c. jednoznacznie

preferuje zniesienie współwłasności przede wszystkim przez podział rzeczy, a jeżeli

jest to niemożliwe, to przez przyznanie rzeczy jednemu ze współwłaścicieli

z obowiązkiem spłaty pozostałych, a dopiero na końcu wymienia zniesienie

współwłasności przez sprzedaż rzeczy wspólnej. Decyzja w tym przedmiocie

należy do swobodnej oceny sądu, po rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy.

Jak wynika z orzecznictwa Sądu Najwyższego, ocena okoliczności, które

zgodnie z art. 212 § 2 k.c. decydują o przyznaniu rzeczy jednemu ze

II CSKP 45/23

7

współwłaścicieli, należy do sądów rozpoznających sprawę merytorycznie i sąd

kasacyjny mógłby ją zakwestionować tylko wtedy, gdyby była rażąco błędna lub

oparta na stwierdzeniach oczywiście sprzecznych z dokonanymi ustaleniami

(zob. postanowienie SN z 8 września 2020 r., V CSK 526/18).

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy nie dostrzegł wadliwości

w rozumowaniu Sądów meriti. Podjęta w tym zakresie decyzja została należycie

uzasadniona, ze wskazaniem okoliczności, jakie o tym zadecydowały. Stąd

w sprawie nie sposób mówić o naruszeniu art. 212 § 2 k.c. (w zw. z art. 46 k.r.o.)

przez Sąd ad quem.

Nieusprawiedliwiony okazał się także zarzut naruszenia art. 316 w zw.

z art. 13 § 2 k.p.c. oraz art. 684 w zw. z art. 567 § 3 i w zw. z art. 278 k.p.c. oraz

w zw. z art. 149 i art. 156 ust. 3 i 4 u.g.n w kontekście wydania rozstrzygnięcia na

podstawie opinii biegłego rzeczoznawcy zawierającej – zdaniem skarżącego

– nieaktualną wycenę nieruchomości. Trzeba przede wszystkim zauważyć bowiem,

że w toku postępowania strony miały możliwość kwestionowania tej wyceny,

wnioskowania o jej uzupełnienie, czy o dopuszczenie dowodu z kolejnej opinii,

czego nie uczyniły. Z tych względów Sąd ad quem był uprawniony, aby przyjąć, że

akceptują stan faktyczny ustalony na podstawie opinii. Postępowanie kasacyjne nie

służy zaś ustalaniu nowych faktów czy dowodów, lecz kontroli prawidłowości

zastosowania prawa przez sądy meriti. W konsekwencji podnoszenie w skardze

kasacyjnej zarzutu dotyczącego wyceny biegłego, który nie był wcześniej zgłaszany

w toku postępowania, jest sprzeczne z zasadą koncentracji materiału procesowego

i lojalności procesowej stron. Zarzut skargi kasacyjnej kwestionujący aktualność

wyceny dokonanej przez biegłego jest zdaniem Sądu Najwyższego

niedopuszczalny, gdy strona nie podnosiła analogicznych zastrzeżeń jak w skardze

kasacyjnej w toku postępowania rozpoznawczego. Brak skorzystania z uprawnień

procesowych do kwestionowania opinii biegłego przed sądami meriti należy

traktować jako akceptację ustaleń opartych na tej opinii, przez co podnoszenie

dopiero na etapie skargi kasacyjnej zarzuty dotyczącego nieaktualności opinii

biegłego stanowi w istocie próbę podważenia ustaleń faktycznych,

co w postępowaniu kasacyjnym jest niedopuszczalne (art. 3983 § 3 k.p.c.). Dlatego

II CSKP 45/23

8

w sprawie nie doszło do naruszenia prawa procesowego w sposób wskazany przez

skarżącego.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 w zw. z art. 13

§ 2 k.p.c. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania Sąd Najwyższy

orzekł zaś na podstawie art. 520 § 3 k.p.c.

Jacek Grela

Mariusz Załucki Agnieszka Jurkowska-Chocyk

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.