Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
II CSKP 716/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna Wydział II
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
21 stycznia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Skarga oddalona
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Klauzule kursowe w kredycie z 2008 r. Skarga banku oddalona przez SN

Przejdź do orzeczenia, 23 min czytania

Kredyt na 70 000 zł przeliczano na franki według kursu banku, a powodowie do 15 lutego 2022 r. spłacili 100 727,14 zł. Bank nie wykazał, że ryzyko kursowe zostało im jasno przedstawione.

Rozstrzygnięcie
Skarga oddalona
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział II
Sygnatura
II CSKP 716/25

Dla firm: Klauzul kursowej uznanej za niedozwoloną nie wolno zastąpić kursem średnim NBP ani przepisami dyspozytywnymi, a umowa bez niej nie wiąże w pozostałym zakresie, chyba że konsument świadomie wyrazi zgodę.

Powodowie nie byli więc w stanie ocenić wysokości własnego zobowiązania, a zatem skutków ekonomicznych wynikających z zawartej umowy oraz ryzyka ekonomicznego, związanego z zawarciem umowy.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy

Treść orzeczenia około 23 minuty czytania

II CSKP 716/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

21 stycznia 2026 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

SSN Tomasz Szanciło (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Adam Doliwa

SSN Marcin Trzebiatowski

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 21 stycznia 2026 r. w Warszawie

skargi kasacyjnej Bank spółki akcyjnej w W.

od wyroku Sądu Okręgowego w Koninie

z 26 czerwca 2023 r., I 1 Ca 683/22,

w sprawie z powództwa W.B. i E.B.

przeciwko Bank spółce akcyjnej w W.

o ustalenie,

I. oddala skargę kasacyjną;

II. zasądza

od

Bank

spółki

akcyjnej

w W. na rzecz powodów W.B. i E.B. kwotę 2 700 (dwa tysiące

siedemset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego – wraz z odsetkami ustawowymi w wysokości

odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia następnego po

upływie tygodnia od dnia doręczenia pozwanemu odpisu wyroku

do dnia zapłaty.

Adam Doliwa

Tomasz Szanciło

Marcin Trzebiatowski

II CSKP 716/25

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z 3 października 2022 r. Sąd Rejonowy w Turku ustalił, że umowa

kredytu na cele mieszkaniowe, zawarta 22 września 2008 r. pomiędzy powodami

W.B. i E.B. a Bank1 S.A. w W., jest nieważna (pkt I) oraz rozstrzygnął o kosztach

procesu (pkt II).

Sąd ten ustalił, że 22 września 2008 r. powodowie jako konsumenci zawarli

z Bankiem1, którego następcą prawnym jest Bank S.A.

w W., umowę kredytu, na podstawie której bank udzielił im kredytu w kwocie 70 000

zł, denominowanego (waloryzowanego) we franku szwajcarskim (CHF),

w celu rozbudowy nieruchomości położonej w T. Okres kredytowania określono na

240 miesięcy, do 15 września 2028 r., w miesięcznych ratach kapitałowo-

odsetkowych w równej wysokości. Kwota kredytu lub transzy kredytu miała zostać

określona według kursu kupna dewiz dla waluty CHF zgodnie

z tabelą kursów obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy.

Kredyt miał być wykorzystywany w złotych, po przeliczeniu według kursu kupna

dewiz dla CHF zgodnie z tą tabelą w dniu wykorzystania kredytu. Podobnie wysokość

rat kapitałowo-odsetkowych została określona w CHF, a ich spłata dokonywana

w PLN po takim przeliczeniu. Wskazano, że wysokość rat zależała od kursu

sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w banku w dniu spłaty, a tym samym

zmiana wysokości kursu waluty miała wpływ na ostateczną wysokość kredytu

spłaconego przez kredytobiorcę (§ 9 ust. 2 umowy). W związku z zaciągnięciem

kredytu tego kredytobiorcy oświadczyli, że zostali poinformowani przez bank o ryzyku

związanym ze zmianą kursów walut oraz rozumieją wynikające z tego konsekwencje,

akceptując zasady funkcjonowania takiego kredytu (§ 11 ust. 4 i 5 umowy).

Umowa została zawarta za pomocą wzorców umownych stosowanych przez

bank. Była możliwość zawarcia umowy kredytu złotówkowego, jednak z symulacji

co do kredytów waloryzowanego do waluty obcej i złotówkowego, przedstawionych

powodom przez pracownika banku na etapie wyboru rodzaju kredytu, wynikało,

że raty kredytu waloryzowanego do waluty CHF są znacznie niższe niż w przypadku

kredytu złotówkowego. Powodowie zostali poinformowani, że nie mają zdolności

II CSKP 716/25

3

kredytowej w przypadku kredytu złotówkowe, a posiadają zdolność kredytową

co do kredytu waloryzowanego do CHF, i byli zachęcani przez pracownika banku

do wzięcia tego drugiego. Nie zostali poinformowani o ryzyku kursu CHF, o sposobie

ustalania kursów walut w tabeli kursów banku, o sposobie przeliczania rat

wyliczonych na walutę spłaty, czyli na złotówki. W momencie zawierania umowy

powodowie nie zdawali sobie sprawy, że kurs CHF może wzrosnąć nawet dwukrotnie,

i że będzie to miało tak istotne przełożenie na wysokość spłacanych rat

oraz pozostałego do spłaty kapitału liczonego w złotówkach. Gdyby byli tego

świadomi, nie zawarliby z pozwanym takiej umowy.

Kredyt został wypłacony powodom jednorazowo 24 września 2008 r. w kwocie

70 000 zł, która po przeliczeniu stanowiła równowartość 34 832,80 CHF, a kurs

uruchomienia kredytu wynosił 2,0096 zł/CHF. Środki z kredytu powodowie, którzy nie

prowadzili działalności gospodarczej, wykorzystali na budowę domu. Do 15 lutego

2022 r. powodowie spłacili kwotę 100 727,14 zł.

Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Rejonowy uznał

powództwo za zasadne. Wyjaśnił, że umowa łącząca strony zawiera klauzule

abuzywne, co skutkuje jej nieważnością, gdyż nie ma podstaw do zastąpienia tych

postanowień przepisami o charakterze ogólnym.

Wyrokiem z 26 czerwca 2023 r. Sąd Okręgowy w Koninie oddalił apelację

pozwanego od powyższego wyroku. Sąd ten podzielił ustalenia faktyczne i ocenę

prawną dokonane przez Sąd pierwszej instancji.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego złożył w całości pozwany,

zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego:

1/ art. 3851 § 1 k.c. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu,

że przedmiotem oceny abuzywności są postanowienia rozumiane jako jednostki

redakcyjne umowy kredytu, podczas gdy powinny to być postanowienia rozumiane

jako poszczególne normy wynikające z tych jednostek redakcyjnych, czyli klauzula

ryzyka walutowego i klauzula kursowa;

2/ art. 3851 § 1 k.c. przez jego błędne zastosowanie i uznanie za abuzywne

klauzuli ryzyka walutowego i klauzuli kursowej, podczas gdy nie naruszają

one rażąco interesów konsumenta, a nawet gdyby przyjąć odmiennie, to uzasadnia

II CSKP 716/25

4

to co najwyżej stwierdzenie abuzywności klauzuli kursowej, a nie obu tych klauzul

łącznie, a ponadto klauzula ryzyka walutowego określa główny przedmiot

świadczenia i została sformułowana w sposób jednoznaczny;

3/ art. 3851 § 1 i 2 k.c. przez jego błędne zastosowanie w ten sposób,

że po uznaniu postanowień umowy kredytu za abuzywne oceniono możliwość

dalszego obowiązywania umowy bez klauzuli ryzyka walutowego i klauzuli kursowej,

podczas gdy powinna to być umowa bez postanowienia abuzywnego, tj. klauzuli

kursowej;

4/ art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 56 k.c. w zw. z art 41 ustawy – Prawo wekslowe,

stosowanego na zasadzie analogii legis; art. 56 w zw. z art. 358 § 2 k.c. oraz art. 56

k.c. w związku ze wskazanymi kilkudziesięcioma przepisami, z których na zasadzie

analogii iuris lub analogii legis wynika, że w polskim prawie obowiązuje generalna

norma, zgodnie z którą wartość waluty obcej określa się według kursu średniego NBP,

podczas gdy ani art. 3851 § 1 i 2 k.c., ani orzecznictwo nie stoją na przeszkodzie

stosowaniu wskazanych przepisów na etapie oceny możliwości obowiązywania

umowy po usunięciu postanowienia abuzywnego;

5/ art. 69 ust. 3 ustawy – Prawo bankowe w zw. z art. 3851 § 1 i 2 k.c. przez

błędne niezastosowanie, gdyż na etapie oceny możliwości dalszego obowiązywania

umowy kredytu po usunięciu normy abuzywnej pomięto, że umowa kredytu może być

wykonywana na podstawie wskazanego przepisu prawa bankowego;

6/ art. 3851 § 1 i 2 k.c. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu,

że postanowienie abuzywne nie może zostać zastąpione przez sąd krajowy;

7/ art. 358 § 2 w zw. z art. 3851 § 1 i 2 k.c. przez jego niezastosowanie

polegające na niezastąpieniu abuzywnego postanowienia, tj. klauzuli kursowej,

art. 358 § 2 k.c., który stanowi szczegółowy przepis dyspozytywny znajdujący

zastosowanie z mocy prawa w miejsce abuzywnej klauzuli kursowej.

Powołując się na powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi Okręgowemu oraz zasądzenie od powodów kosztów postępowania

kasacyjnego.

II CSKP 716/25

5

W odpowiedzi na skargę kasacyjną powodowie wnieśli o jej oddalenie

i zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Odnosząc się do zarzutów zaprezentowanych przez skarżącego w skardze

kasacyjnej, zauważenia w pierwszej kolejności wymaga, że w art. 3851 i n. k.c.

uregulowano materię związaną z niedozwolonymi postanowieniami umownymi

(klauzulami abuzywnymi), w tym skutki wprowadzenia ich do umowy z udziałem

konsumenta. Tworzą one rdzeń systemu ochrony konsumenta przed

wykorzystaniem przez przedsiębiorców silniejszej pozycji kontraktowej, związanej

z możliwością jednostronnego kształtowania treści wiążących strony postanowień,

w celu zastrzegania klauzul niekorzystnych dla konsumenta (zob. uchwałę składu

siedmiu sędziów SN z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2).

Przepisy te stanowią implementację dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia

1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich

(dalej: „dyrektywa 93/13”), dokonując ich wykładni należy więc brać pod uwagę

wskazówki wynikające z tej dyrektywy, jak i dorobek orzeczniczy Trybunału

Sprawiedliwości UE. Co prawda, dyrektywa unijna nie jest sama w sobie

bezpośrednio stosowana, jak ma to miejsce w odniesieniu do rozporządzeń unijnych,

niemniej jej właściwa transpozycja stanowi obowiązek państwa Unii Europejskiej,

w konsekwencji czego spory wynikłe na tle stanów faktycznych objętych dyrektywą

powinny być interpretowane i rozwiązywane z uwzględnieniem jej celów

i postanowień.

Artykuł 3851 § 1 k.c. stanowi, że postanowienia umowy zawieranej

z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego

prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając

jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne), przy czym nie dotyczy

to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę

lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Natomiast

art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 stanowi, że warunki umowy, które nie były indywidualnie

negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności

II CSKP 716/25

6

z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy,

praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.

W art. 3851 § 1 k.c. określono sankcję, jaką dotknięte jest niedozwolone

postanowienie umowne, polegającą na tym, że „nie wiąże” ono konsumenta.

Na gruncie dyrektywy 93/13 bezpośrednim odpowiednikiem art. 3851 k.c. jest jej

art. 6 ust. 1, także w związku z art. 7 ust. 1. Zgodnie z nimi państwa członkowskie

stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych

przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące

dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony,

jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Zarówno

w interesie konsumentów, jak i konkurentów państwa członkowskie mają zapewnić

stosowne i skuteczne środki w celu zapobiegania dalszemu stosowaniu

nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców

lub dostawców z konsumentami.

Obecnie w judykaturze dominuje pogląd, że klauzule zastrzeżone w umowie

kredytu powiązanego z walutą obcą kształtujące mechanizm indeksacji/denominacji

określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. np. wyroki SN: z 4 kwietnia

2019 r., III CSK 159/17; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021,

nr 2, poz. 20; z 21 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; z 3 lutego 2022 r., II CSKP 459/22;

z 27 czerwca 2024 r., II CSKP 514/23). W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości

UE również podkreśla się, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu

„głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy

uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które

z tego względu charakteryzują tę umowę (zob. np. wyroki: z 30 kwietnia 2014 r.,

C-26/13, Kásler i Káslerné Rábai; z 26 lutego 2015 r., C-143/13, Matei; z 23 kwietnia

2015 r., C-96/14, Van Hove; z 20 września 2017 r., C-186/16, Andriciuc i in.). Za takie

uznawane są również postanowienia określane jako klauzule ryzyka walutowego,

które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy – konsumenta ryzykiem zmiany kursu

waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. wyroki TSUE:

z 20 września 2017 r., C-186/16, Andriciuc i in.; z 20 września 2018 r., C-51/17,

OTP Bank i OTP Faktoring; z 14 marca 2019 r., C-118/17, Dunai; z 3 października

2019 r., C-260/18, Dziubak).

II CSKP 716/25

7

Nie można uznać, że klauzule waloryzacyjne w umowie kredytu łączącej

strony zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem w sposób jednoznaczny,

a zatem nie podlegały badaniu pod kątem spełnienia przesłanek z art. 3851 § 1 k.c.

W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE wyjaśniono, że wymóg wyrażenia

warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem nakazuje, by umowa

przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego

odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym

mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by

konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria,

wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. Pozwany nie

dochował przy tym spoczywających na nim obowiązków informacyjnych względem

powodów, co wynika z ustaleń faktycznych, którymi Sąd Najwyższy jest związany

(art. 3983 § 3 i art. 39813 § 2 in fine k.p.c.), gdyż nie spełnia tego wymogu podpisanie

przez konsumenta standardowego pisma banku w tej materii.

Co jednak istotne, kredyt miał zostać wypłacony w złotych polskich,

a jednocześnie wypłacone transze były przeliczane na CHF według kursu kupna

ustalanego przez bank, obowiązującego w dniu wypłaty środków. Już tylko

to powodowało, że powodowie nie wiedzieli, jakie będzie ich zobowiązanie, gdyż było

ono indeksowane do waluty obcej. Powodowie niewątpliwie wiedzieli, że zaciągają

kredyt indeksowany do CHF, a zatem wysokość rat będzie podążać za kursem CHF,

co nie jest wystarczające do uznania, że klauzula określająca główne świadczenia

stron została wyrażona jasno i jednoznacznie. Powodowie nie byli więc w stanie

ocenić wysokości własnego zobowiązania, a zatem skutków ekonomicznych

wynikających z zawartej umowy oraz ryzyka ekonomicznego, związanego

z zawarciem umowy. To samo dotyczy kwot rat, jakie następnie mieli oni spłacać

na rzecz banku.

Postanowienia umowy (regulaminu) określające zarówno zasady przeliczenia

kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat

na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej,

mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Postanowienia

analogiczne do ocenianych w tej sprawie były już wielokrotnie przedmiotem badania

Sądu Najwyższego (zob. np. wyroki: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14,

II CSKP 716/25

8

OSNC 2016, nr 11, poz. 134; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 2 czerwca

2021 r., I CSKP 55/21; z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21). Wyjaśniono, że takie

klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta

w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym

przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku i wysokości świadczenia

konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu

na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności

poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia

konsumenta. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego

ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego

działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym

ryzykiem i naruszają równorzędność stron. Takie uregulowanie umowne należy

uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku)

w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie

wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego

z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów.

Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi

swobodę, jest w oczywisty sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza

interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez

to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla

konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną.

Kwestionowane przez powodów postanowienia stanowiące klauzule indeksacyjne są

abuzywne, co oznacza, że są od początku, z mocy samego prawa dotknięte

bezskutecznością na korzyść kredytobiorców, chyba że następczo udzielą oni

świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywrócą skuteczność

z mocą wsteczną (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów SN z 7 maja 2021 r.,

III CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz. 56). Niezależnie od tego, że ta uchwała jest

błędna, gdyż abuzywność zachodzi ab initio, zaś konsument może następczo –

swoim oświadczeniem woli – wyrazić zgodę na objęcie go danym postanowieniem,

to jednak nie ulega wątpliwości, powodowie takiej zgody nie udzielili, o czym

świadczą twierdzenia i zarzuty podnoszone w toku procesu.

II CSKP 716/25

9

Problem sprowadzał się jednak nie tylko do klauzuli indeksacyjnej

(waloryzacyjnej), ale przede wszystkim do klauzuli ryzyka kursowego (walutowego).

Wskazuje się, że kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując

umowę kredytu powiązanego z walutą obcą, ponosi ryzyko kursowe, które

z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia

w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku

do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. W tym celu przedsiębiorca musi

przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się

z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej (zob. wyrok TSUE z 20 września 2018 r.,

C-51/17, OTP Bank i OTP Faktoring; podobnie wyrok TSUE z 20 września 2017 r.,

C-186/16, Andriciuc i in.).

W związku z tym art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten

sposób, że wymóg, zgodnie z którym warunki umowy powinny być wyrażone prostym

i zrozumiałym językiem, zobowiązuje instytucje finansowe do dostarczenia

kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych

i rozważnych decyzji. Wymóg ten oznacza, że warunek dotyczący ryzyka kursowego

musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym

i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie

poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie

tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty

obcej, w której kredyt był denominowany, lub do której był indeksowany, ale również

oszacować – potencjalnie istotne – ekonomiczne konsekwencje takiego warunku dla

swoich zobowiązań finansowych (wyrok TSUE z 20 września 2018 r., C-51/17, OTP

Bank i OTP Faktoring). Jeżeli zatem konsument nie został należycie poinformowany

o ryzyku kursowym, czyli o możliwości spadku i wzrostu wartości waluty krajowej

względem waluty obcej, tak aby mógł oszacować ekonomiczne konsekwencje

takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych w razie wahań kursu,

to oznacza to, że w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 warunki umowy nie

zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Umożliwia to kontrolę

abuzywności takiego warunku nawet w przypadku uznania go za określający główne

świadczenia stron, skoro nie został sformułowany w sposób jednoznaczny – art. 3851

§ 1 zd. 2 k.c. (wyrok SN z 3 lutego 2022 r., II CSKP 415/22).

II CSKP 716/25

10

Problem sprowadza się przy tym do jeszcze innej, podstawowej kwestii.

Istotne jest bowiem, że w praktyce ryzyko kursowe zostało niemal w całości

przerzucone na konsumenta, mając na uwadze kurs waluty w okresie udzielenia

kredytu (nieco ponad 2 zł/CHF) i brak jakiegokolwiek ograniczenia w tym zakresie,

dając możliwość uzyskania przez bank niczym nieograniczonych korzyści kosztem

konsumenta. W okresie udzielania tzw. kredytów frankowych (szczególnie lata 2006-

2009) kurs franka szwajcarskiego był bardzo niski, w niektórych okresach znacznie

poniżej 2 zł za 1 CHF, ewentualnie nieco przekraczając ten poziom. Z punktu

widzenia banku była to niezwykle korzystna sytuacja. Kredytobiorców

nie interesowało bowiem, ile franków szwajcarskich otrzymają, bo nigdy nie

zamierzali się nimi posługiwać, ale jaką kwotę w polskiej walucie otrzymają. Tak niski

kurs CHF powodował, że określona suma w złotówkach, jaką miał otrzymać

kredytobiorca, dawała znacznie wyższą sumę we franku niż w sytuacji, gdyby kurs

tej waluty był na dzisiejszym poziomie.

Udzielanie tzw. kredytów frankowych przy tak niskim kursie CHF dawało

bankowi przynajmniej dwie korzyści czysto finansowe kosztem kredytobiorcy:

- nominalna wartość kwoty kredytu przeliczana na CHF była znacznie wyższa

niż gdyby była przeliczana przy znacznie wyższym kursie tej waluty;

- oczywiste było, że kurs CHF będzie rósł, natomiast nieznana była skala tego

wzrostu; to oznaczało wzrost zarówno nominalnej kwoty kapitału do spłaty przez

kredytobiorcę, jak i wzrost wysokości raty kredytu, przy czym ta zależała jeszcze

od wysokości LIBOR.

Oprócz tego rodzaju postanowienia umowne zawierały kolejne rozwiązanie na

niekorzyść kredytobiorcy. W przypadku udzielenia kredytu przy tak niskim kursie

franka szwajcarskiego ryzyko po stronie banku sprowadzało się do około 2 zł/CHF,

a więc gdyby wartość franka szwajcarskiego spadła do „0”. Oczywiście, są to tylko

teoretyczne rozważania, gdyż taka możliwość w praktyce nie istniała. Odmiennie

kształtowała się pozycja klienta (kredytobiorcy), gdyż dla niego ryzyko kursowe było

nieograniczone. Umowy kredytów powiązanych z walutą obcą (także ta łącząca

strony) nie zawierały bowiem żadnego ograniczenia w tym przedmiocie,

w szczególności tzw. wyłącznika, a więc określonego poziomu PLN/CHF, przy

II CSKP 716/25

11

którym suma kredytu i rat kredytowych (po przeliczeniu na polską walutę) przestałaby

rosnąć. Co charakterystyczne, kredyty powiązane z walutą obcą przestały być

udzielane, gdy kurs CHF zaczął rosnąć. Udzielenie kredytu przy tak wysokim kursie

waluty obcej zdecydowanie bardziej zwiększałoby ryzyko banku, a znacznie

zmniejszałoby ryzyko konsumenta.

Innymi słowy, o ile w momencie udzielania tzw. kredytów frankowych ryzyko

po stronie banku (o ile w ogóle istniało) było ograniczone, to ryzyko po stronie

kredytobiorcy takiego ograniczenia nie miało. Niewątpliwie zatem, tak ukształtowane

postanowienia umowne odnoszące się do ryzyka kursowego spełniały ustawowe

przesłanki uznania ich za abuzywne.

Także w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE podkreśla się, że mamy

do czynienia ze znaczącą nierównowagą kontraktową ze szkodą dla konsumenta

w przypadku nałożenia na niego nieograniczonego ryzyka kursowego (zob. wyrok

z 10 czerwca 2021 r., od C-776/19 do C-782/19, BNP Paribas Personal Finance SA

oraz BNP Paribas Personal Finance SA i Procureur de la République). Skutek

w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę

powoduje znaczną nierówność praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.

Powstaje też pytanie, czy wprowadzenie symetrycznego wyłącznika oznacza

per se niemożność stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej zmieniającej

te kwoty. Wprowadzenie wyłącznika w opisanej powyżej sytuacji na tym samym

poziomie (np. +/- 2 PLN) jedynie częściowo wyeliminowałoby abuzywność, gdyż

sytuacja banku w zasadzie by się nie zmieniła (dalszy spadek wartości waluty był

możliwy jedynie teoretycznie), zaś sytuacja konsumenta poprawiłaby się o tyle,

że ryzyko po jego stronie nie byłoby ograniczone; niemniej można byłoby mówić

jedynie o teoretycznej symetryczności. Inaczej można byłoby ocenić taką klauzulę

przy znacznie wyższym kursie waluty w stosunku do polskiego złotego, o ile,

oczywiście, klauzula nie zawierałaby odwołania do tabeli kursowej banku, ale np. do

średniego kursu NBP – postanowienie o wyłączniku +/- 2 PLN przy kursie waluty np.

4,5 zł za 1 CHF byłoby znaczniej mniej niesymetryczne niż opisane w zdaniu

poprzednim, a więc mogłoby zostać uznane za nieabuzywne.

II CSKP 716/25

12

Tak więc, wbrew stanowisku pozwanego, nie można mówić, aby klauzula

ryzyka kursowego (walutowego) nie była abuzywna. Utrzymanie w mocy umowy,

która zawierała takie klauzule, jak i klauzule indeksacyjne, byłoby możliwe tylko

w sytuacji, gdyby konsument wyraził wyraźnie taką wolę. Możliwość utrzymania takiej

umowy ma charakter ochronny względem konsumenta, tj. obowiązuje jedynie

w przypadku, gdyby niezwiązanie umową miało narazić konsumenta na niekorzystne

względem niego konsekwencje. Wyrazem tego jest stanowisko, że niedozwolone

postanowienie umowne (art. 3851 § 1 k.c.) jest od początku, z mocy samego prawa,

dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, albowiem oceny,

czy postanowienie umowne jest niedozwolone, dokonuje się według stanu z chwili

zawarcia umowy (art. 3852 k.c.; zob. powołaną uchwałę składu siedmiu sędziów SN

z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17), czego pozwany zdawał się nie zauważać.

Od tego też momentu klauzule abuzywne nie są wiążące dla konsumenta, chyba

że – jak wskazano powyżej – konsument wyrazi świadomą wolę na objęcie go takim

postanowieniem umownym.

Mamy zatem do czynienia ze skutkiem ex tunc, co oznacza, że zdarzenia

o charakterze następczym w stosunku do daty zawarcia umowy zawierającej

klauzule abuzywne pozostają bez znaczenia dla takiego charakteru tych

postanowień umownych (wyjątek stanowi wola konsumenta). Abuzywności

poszczególnych klauzul zawartych w umowie kredytu nie wyeliminowało

wprowadzenie w 2011 r. ustępu 3 do art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. –

Prawo bankowe, w wyniku czego kredytobiorcy uzyskali w ramach umowy o kredyt

denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska możliwość

dokonywania spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej

spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej.

Ta nowelizacja miała na celu wyeliminowanie tzw. spreadów bankowych

(walutowych), a nie zmiany istoty umowy kredytowej. Innymi słowy, nie doszło

do przekształcenia takiej umowy w umowę o kredyt walutowy.

Konsument może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to

postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną

(zob. powołaną uchwałę składu siedmiu sędziów SN – zasadę prawną z 7 maja

2021 r., III CZP 6/21, i cytowane w niej orzecznictwo). Także w orzecznictwie

II CSKP 716/25

13

Trybunału Sprawiedliwości UE przyjmuje się, że istnieje możliwość zastąpienia

abuzywnych postanowień umownych przepisami dyspozytywnymi, ale jedynie

w przypadku, gdy następstwem wyłączenia abuzywnych postanowień z umowy jest

jej nieważność, która nie jest w interesie konsumenta, a więc gdyby miała narazić

go na niekorzystne konsekwencje, np. postawienie pozostałej do spłaty kwoty

kredytu w stan natychmiastowej wymagalności (zob. np. wyrok z 21 stycznia 2015 r.,

C-482/13, Unicaja Banco, SA przeciwko José Hidalgo Rueda i in. i Caixabank SA

przeciwko Manuel María Rueda Ledesma i in.).

Powyższe kwestie zostały przesądzone w wyroku Trybunału Sprawiedliwości

UE z 8 września 2022 r. (C-80/21, C-81/21 i C-82/21, D.B.P. i B.M.). Wskazano

w nim, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten

sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd

krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej

między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które

nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje,

po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie

sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę

(pkt 64). Odwołując się do swojego dotychczasowego dorobku orzeczniczego,

Trybunał podkreślił, że możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia

umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym ma charakter

wyjątkowy i jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego

postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako

całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki,

tak że ten ostatni zostałby tym ukarany (pkt 67, 71). W razie możliwości stwierdzenia

nieważności sąd krajowy nie może zastąpić nieuczciwych warunków (klauzul

abuzywnych) przepisem krajowym o charakterze dyspozytywnym (pkt 68)

czy ogólnym (pkt 77), przy czym kluczowe znaczenie ma wola wyrażona przez

konsumenta (pkt 74, 78). Trybunał stwierdził również, że nie istnieją przepisy prawa

polskiego o charakterze dyspozytywnym, mające zastąpić uchylone nieuczciwe

warunki umowne. Jednocześnie podkreślił niedopuszczalność sądowej modyfikacji

treści postanowienia nieuczciwego w drodze wykładni sądowej (pkt 79-80).

Generalnie zatem w omawianej sytuacji sąd powinien stwierdzić nieważność umowy,

II CSKP 716/25

14

jeżeli konsument został poinformowany o skutkach takiego rozstrzygnięcia i wyraził

na to zgodę, chyba że wywołałoby ono dla niego szczególnie negatywne skutki.

Stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką

dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę

nieuczciwych postanowień umownych. Działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli

abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie skutku

zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy

z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień

umownych. Taki skutek nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać

uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie

do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem

nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć

na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków,

które powinny być przez niego zaproponowane od razu (zob. np. wyroki SN:

z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18; z 17 marca 2022 r., II CSKP 474/22;

postanowienie SN z 20 sierpnia 2024 r., I CSK 794/24).

Powyższe rozważania pozostają zgodne z uchwałą składu całej Izby Cywilnej

Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22 (OSNC 2024, nr 12, poz.

118), zgodnie z którą m.in. w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu

indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu

waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące,

w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, iż miejsce tego postanowienia

zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa

lub zwyczajów. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej

w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także

w pozostałym zakresie.

Poza tym pozwany nie zauważył również, że nawet gdyby przyjąć koncepcję,

iż możliwe jest zastąpienie niedozwolonego postanowienia umownego, jakim jest

klauzula indeksacyjna, innym postanowieniem, w tym w szczególności dotyczącym

średniego kursu NBP, to wyeliminowałoby to jedynie korzyści banku wynikające

II CSKP 716/25

15

ze spreadów walutowych. Kluczowe jest zaś, że w żaden sposób nie zostałoby

wyeliminowane ryzyko kursowe.

Mając powyższe na względzie, ponieważ zarzuty skargi kasacyjnej były

bezzasadne, na podstawie art. 39814 k.p.c., orzeczono jak w punkcie I wyroku.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1,

11 i 3 w zw. z art. 391 § 1 w zw. z art. 39821 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust.

4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r.

w sprawie opłat za czynności adwokackie, mając na uwadze, że powodowie byli

reprezentowani przez jednego pełnomocnika i wnieśli jedną odpowiedź na skargę

kasacyjną.

Adam Doliwa

Tomasz Szanciło

Marcin Trzebiatowski

[P.L.]

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.