Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II KK 250/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział II
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
21 lipca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasację skazanego za jazdę po pijanemu jako oczywiście bezzasadną

Przejdź do orzeczenia, 6 min czytania

Spór

Obrońca skazanego za przestępstwo z art. 178a k.k. kwestionował oddalenie zarzutu apelacji dotyczącego przesłuchania świadka P.S. oraz orzeczenie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów.

Ustalenia sądu

Sąd Odwoławczy uznał, że zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na poczynienie nie budzących wątpliwości ustaleń faktycznych, a dopuszczenie zeznań P.S. nie było konieczne.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, zasądził od Skarbu Państwa 885,60 zł dla obrońcy z urzędu i zwolnił skazanego z kosztów postępowania kasacyjnego.

Dlaczego

Sąd uznał, że Sąd Odwoławczy nie naruszył prawa procesowego, bo nie stosował art. 170 k.p.k., a przesłuchanie świadka okazało się niemożliwe mimo wielokrotnych prób. Zarzut dotyczący zakazu nie wskazywał naruszonego przepisu, a Sąd Rejonowy uzasadnił zastosowanie tego środka.

Więcej o sprawie

Obrońca zarzucał sądom, że nie przesłuchano świadka P.S. mieszkającego za granicą i że dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów naruszył wyrok Trybunału Konstytucyjnego.

Co istotne, Sąd Odwoławczy trafnie też zauważył, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał na poczynienie nie budzących wątpliwości ustaleń faktycznych.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział II
Sygnatura
II KK 250/26

Treść orzeczenia około 6 minut czytania

II KK 250/26

POSTANOWIENIE

Dnia 21 lipca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Grubba

na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.

po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2026 r.

w sprawie A.S.

skazanego za przestępstwo z art. 178a§1 i §4 k.k.

z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 28 listopada

2025r., sygn. akt VI Ka 18/24, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla

Warszawy Pragi-Północ w Warszawie z dnia 7 września 2023r., sygn. akt III K

640/19

postanowił:

1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,

2. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. P.H. – Kancelaria

Adwokacka w W. – kwotę 885,60 zł (osiemset osiemdziesiąt pięć

złotych i 60/100), w tym 23% VAT, tytułem wynagrodzenia dla obrońcy

wyznaczonego z urzędu, za sporządzenie i wniesienie kasacji,

3. zwolnić skazanego od ponoszenia kosztów sądowych

postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna w stopniu

oczywistym.

II KK 250/26

2

W pierwszym zarzucie tego nadzwyczajnego środka odwoławczego

wskazano na naruszenie przez Sąd Odwoławczy prawa procesowego w postaci art.

433§2 k.p.k. w zw. z art. 457§3 k.p.k., polegające na oddaleniu zarzutu apelacji

„dotyczącego obrazy art. 170§1 pkt 4 i 5 k.p.k. w zw. z art. 586§1 i §2 k.p.k. i art.

177§1a k.p.k. dotyczącego przesłuchania świadka P.S. jako zgłoszonego dla zwłoki,

którego rzekomo nie da się przeprowadzić pomimo iż Sąd I Instancji nie podjął ani

jednej próby przesłuchania świadka P.S. w trybie zdalnym a w Wyroku uznano iż

Sąd 11 instancji zaaprobował argumentację Sądu I Instancji iż było to niecelowe na

podstawie spekulacji dotyczących motywów świadka nieprzesłuchanego przez Sąd”.

W tej przestrzeni postawiono także drugi zarzut, w którym zarzucono Sądowi

Odwoławczemu również naruszenie art. 170§1 pkt 4 i 5 k.p.k. „poprzez uznanie,

że wniosek o przesłuchanie świadka jest zgłoszony jedynie dla zwłoki po

jednokrotnej próbie przesłuchania świadka P.S. przez Sąd II Instancji w trybie

zdalnym”.

Analiza uzasadnienia Sądu Odwoławczego, a także podejmowanych przez

niego działań przeczy jednak twierdzeniom kasacji.

Na przestrzeni trwającego wiele lat postępowania sądowego Sąd I instancji

podejmował szereg prób zmierzających do przesłuchania P.S., w tym w ramach

międzynarodowej pomocy prawnej, do czego Sąd II instancji szeroko odniósł się na

str. 7-8 motywów pisemnych. Od momentu zgłoszenia przez obrońcę skazanego

wniosku o przesłuchanie P.S., tj. na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2020 r. aż do

lutego 2022 r., mimo zobowiązań Sądu do wskazania danych kontaktowych do

wnioskowanego świadka ani skazany, ani jego obrońca się z tych zobowiązań

skutecznie nie wywiązywali. Od początku postępowania sądowego pewne też było,

że P.S. mieszka i głównie przebywa za granicą, w jego toku ustalono z kolei, że

poważnie choruje. Mimo to, Sąd Rejonowy czynił wieloletnie starania o jego

przesłuchanie, które ostatecznie okazały się bezskuteczne. Owa bezskuteczność

wynikała jednak w dużej mierze z postawy samego świadka, której nie zmieniło

nawet nałożenie pieniężnej kary porządkowej. W rozmowach telefonicznych z

pracownikami sekretariatu sądu P.S. prosił o kontakt mailowy i zobowiązywał się do

ustosunkowania do wezwania tą samą drogą, po czym nie nawiązywał kontaktu.

II KK 250/26

3

Brak rezultatów w czynionych staraniach doprowadziła Sąd Rejonowy do

konstatacji, że przeprowadzenie wnioskowanego dowodu jest niemożliwe,

a podtrzymywanie wniosku w tym zakresie prowadzi wyłącznie do przedłużania

postępowania. Zaakceptowanie takiej oceny Sądu Rejonowego przez Sąd

Odwoławczy jawi się jako racjonalne.

Zauważenia wymaga także, że ani na etapie postępowania przez Sądem

Rejonowym, ani Sądem II instancji (o czym więcej niżej), nie złożono wniosku

o przesłuchanie świadka w trybie zdalnym. Trudno zatem czynić Sądowi zarzuty,

że sam nie wykazał się w tym zakresie jeszcze dalej idącą inicjatywą, w sytuacji,

gdy strony pozostawały w tej kwestii bierne.

Sąd II instancji ponownie podjął inicjatywę przesłuchania P.S., czyniąc to z

urzędu. Ani bowiem w zwyczajnych środkach odwoławczych, ani w toku rozprawy

apelacyjnej nie złożono formalnego wniosku o przesłuchanie P.S. na etapie

postępowania odwoławczego. Ponownie więc stwierdzić należy, że stawianie

w takim układzie w kasacji zarzutu naruszenia przez ten Sąd art. 170§1 pkt 4 i 5

k.p.k. nie może spotkać się z aprobatą. Działania Sądu nakierowane na

skontaktowanie się z P.S. i wezwanie go na termin rozprawy przyniosły takie same

rezultaty, jak przed Sądem pierwszoinstancyjnym, utwierdzając ten Sąd w

przekonaniu, że przesłuchanie świadka nie jest możliwe, a przedłużanie

przedsiębranych starań w tym zakresie prowadzić będzie wyłącznie do

nieuzasadnionego przedłużania postępowania. Choroba P.S. i brak możliwości

wzięcia udziału w rozprawie apelacyjnej, do których to okoliczności odniósł się w

piśmie z dnia 16 lipca 2026 r. (k. 21 – 28) również wprost z nadesłanej informacji

nie wynikają. Brak bowiem w tej dokumentacji danych o pobycie w szpitalu, dowód

leczenia dotyczy zaś jedynie pobytu w ambulatorium. Badanie TK również nie było

przeprowadzone w dniu rozprawy, ale jeszcze w październiku.

Wpływ na decyzję Sądu miała zapewne także kwestia zaniechań z jego

strony, jak choćby brak mailowej informacji o braku możliwości stawiennictwa w

danym dniu, w sytuacji, gdy z deklaracji skazanego wynikało, że jego poinformował

o swojej nieobecności.

Należy także zwrócić uwagę, że formalnie Sąd Odwoławczy nie czynił

decyzji procesowych w oparciu o art. 170 k.p.k., co dodatkowo przemawia za

II KK 250/26

4

uznaniem stawianego w tej przestrzeni zarzutu za niezasadny – Sąd ten bowiem

nie mógł owego przepisu naruszyć, skoro go nie stosował. Wskazywane w zarzucie

kasacji twierdzenia nie stanowiły treści postanowienia sądu o oddaleniu wniosku

dowodowego, lecz jego rozważania zawarte w treści uzasadnienia wyroku.

Podobnie ocenić należy także wypowiedzi Sądu, które w kasacji zostały

potraktowane jako „spekulacje”. Otóż stanowiły one elementy wypowiedzi

nawiązujące do realiów niniejszej sprawy. Nie były one pozbawione logiki

i cechowała je zgodność ze wskazaniami doświadczenia życiowego. Jako takie i

pozbawione cech „insynuacji” należało je podzielić.

Co istotne, Sąd Odwoławczy trafnie też zauważył, że zgromadzony w

sprawie materiał dowodowy pozwalał na poczynienie nie budzących wątpliwości

ustaleń faktycznych. W tym światle dopuszczenie dowodu z zeznań P.S. nie było

konieczne, a co najwyżej wskazane.

Przechodząc do ostatniego zarzutu kasacji, w którym nie wskazano w istocie

jego charakteru ani naruszonych przepisów prawa, lecz podano, że dotyczy on kary

oraz kwestii utrzymania wyroku Sadu I instancji „skazującego na dożywotni zakaz

prowadzenia pojazdów mechanicznych z naruszeniem Wyroku Trybunału

Konstytucyjnego Sygnatura akt: SK 22/21 i zastosowanie tego przepisu niezgodnie

z wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego”, również ten zarzut należało uznać za

całkowicie bezzasadny.

W pierwszej kolejności wskazać trzeba, że niemożliwym było postawienie w

tym zakresie zarzutu bezpośredniego naruszenia przez Sąd Odwoławczy art. 42§3

k.k., bowiem Sąd Okręgowy samodzielnie nie stosował przepisów prawa

materialnego, a co za tym idzie, nie mógł ich naruszyć. Po drugie, niemożliwe było

również postawienie w tej przestrzeni zarzutu naruszenia art. 433§2 k.p.k., bowiem

problematyka nakreślona powyżej nie stanowiła przedmiotu zarzutów apelacyjnych,

a co za tym idzie, Sąd Odwoławczy nie musiał się do niej w tym trybie

ustosunkowywać.

Oczekiwania skarżącego wskazują raczej na to, że w jego ocenie Sąd

Odwoławczy winien rozstrzygnąć sprawę poza granicami zarzutów podniesionych

w apelacjach, tym bardziej, że problematykę tę zasygnalizował w roku rozprawy

odwoławczej skazany. Jednocześnie jednak w kasacji nie postawiono zarzutu

II KK 250/26

5

naruszenia art. 440 k.p.k., co nie pozwala Sądowi Najwyższemu na przedstawienie

szerszych rozważań w tej płaszczyźnie.

Jedynie zatem na marginesie można podnieść, że choć rzeczywiście

niezasadnie – w świetle orzeczenia wydanego przez Trybunał Konstytucyjny – Sąd

Rejonowy uznał instytucję z art. 42§3 k.k. za obligatoryjną, to jednak, niezależnie

od takiego wskazania, uzasadnił zasadność zastosowania wobec skazanego tak

surowego środka karnego na stronie 16 motywów pisemnych.

Podsumowując, wywiedzioną kasację należało uznać za bezzasadną w

stopniu oczywistym. Jej autor nie wykazał bowiem, by Sąd Odwoławczy dopuścił

się jakiegokolwiek uchybienia o charakterze rażącego naruszenia prawa, a tym

bardziej takiego, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia i które winno

skutkować orzeczeniem o charakterze kasatoryjnym.

Skazanego, uwzględniając jego sytuację materialną, zwolniono od

ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego. Obrońcy

wyznaczonemu z urzędu przyznano natomiast wynagrodzenie według norm

przypisanych.

[WB]

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.