- Sygnatura akt
- II KK 318/26
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Karna Wydział II
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 11 sierpnia 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy w sprawie kradzieży jako oczywiście bezzasadną
Przejdź do orzeczenia, 5 min czytania
Spór
Obrońca skazanego D.D. zaskarżył kasacją wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach, zarzucając naruszenie art. 410, art. 5 §2 i art. 7 k.p.k. oraz kwestionując zeznania świadków i rozpoznanie skazanego na nagraniu z monitoringu.
Ustalenia sądu
Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd odwoławczy utrzymał wyrok pierwszej instancji bez samodzielnej oceny dowodów. Biegły psycholog nie stwierdził deficytów poznawczych świadka P.Ś., a sądy oparły się na łańcuchu poszlak wskazujących na D.D.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i zwolnił skazanego od kosztów postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.
Dlaczego
Zarzuty dotyczyły ocen dowodowych, które sąd odwoławczy nie czynił samodzielnie, a rozpoznanie skazanego, choć niepewne, wpisywało się w ciąg pozostałych poszlak.
Więcej o sprawie
Obrońca zarzucał naruszenie art. 5 §2 i art. 7 k.p.k., a wątpliwości dotyczyły rozpoznania skazanego na nagraniu z monitoringu. Sąd Najwyższy uznał, że sąd odwoławczy nie dokonywał samodzielnych ustaleń.
Jeden ze świadków, P.Ś., zeznawał w trakcie terapii metadonem, a inny świadek, M.C., na tym samym zrzucie ekranu rozpoznał innego mężczyznę niż oskarżony.
Choć w istocie jakość tego nagrania uniemożliwiała biegłemu z zakresu antroposkopii dokonanie badań porównawczo-identyfikacyjnych, to jednak nie uniemożliwiało to dokonania samodzielnej identyfikacji skazanego przez Sąd.
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział II
- Sygnatura
- II KK 318/26
Treść orzeczenia około 5 minut czytania
II KK 318/26
POSTANOWIENIE
Dnia 11 sierpnia 2026 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jerzy Grubba
na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.
po rozpoznaniu w dniu 11 sierpnia 2026r.
w sprawie D.D.
skazanego za przestępstwo z art. 278§1 k.k. w zw. z art. 64 k.k. i inne
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Siedlcach z dnia 24 lutego 2026r., sygn. akt II Ka
13/26, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Mińsku Mazowieckim z
dnia 27 października 2025r., sygn. akt II K 874/23
postanowił:
1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,
2. zwolnić skazanego od ponoszenia kosztów sądowych
postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.
Uzasadnienie
Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna w stopniu
oczywistym.
Podniesiono w niej zarzut naruszenia przepisów postępowania w postaci art.
410 k.p.k. w zw. z art. 5§2 k.p.k. oraz art. 7 k.p.k. Przypomnienia jednak wymaga,
że w niniejszym postępowaniu Sąd Odwoławczy ograniczył swoje orzeczenie do
utrzymania w mocy wyroku Sądu I instancji. Sąd ten zatem nie dokonywał
samodzielnej, oderwanej od tej poczynionej przez Sąd meriti, oceny materiału
II KK 318/26
2
dowodowego, a co za tym idzie, nie mógł naruszyć wskazanych w zarzucie
przepisów.
Przypomnienia w tym miejscu wymaga, że zarzut naruszenia art. 7 k.p.k.
podnoszony może być tylko wówczas, gdy sąd odwoławczy czynił samodzielne
ustalenia faktyczne, co w niniejszej sprawie nie miało to miejsca. Art. 5§2 k.p.k.
dotyczy wątpliwości, które ma i nie jest w stanie rozstrzygnąć sąd rozpoznający
sprawę, nie zaś wątpliwości którejś ze stron co do prawidłowości rozstrzygnięcia
dokonanego przez ten sąd. Z kolei art. 410 k.p.k. nie ma zastosowania do
postępowania odwoławczego, ponieważ to nie dowody ujawnione przed Sądem II
Instancji stanowiły podstawę rozstrzygnięcia tego sądu.
Co więcej, podnoszenie zarzutu obrazy jednocześnie art. 5§2 k.p.k. i art. 7
k.p.k. nie jest zabiegiem prawidłowym, bowiem o naruszeniu przepisu art. 5§2
k.p.k. można mówić dopiero wtedy, gdy mimo przeprowadzenia postępowania
dowodowego w sposób wyczerpujący i poddania ujawnionych na rozprawie
dowodów ocenie zgodnie z regułami wskazanymi w art. 7 k.p.k., pozostaną nadal
wątpliwości, które nie zostały rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego. Natomiast
jeśli z materiału dowodowego wynikają różne wersje przebiegu zdarzenia, to nie
jest to równoznaczne z istnieniem wątpliwości w rozumieniu art. 5§2 k.p.k., bo w
takim wypadku zastosowanie będzie miała reguła wyrażona w art. 7 k.p.k. - zasada
swobodnej oceny dowodów.
Trudno jest ponadto wywnioskować na podstawie uzasadnienia kasacji,
by intencją skarżącego było postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd
Odwoławczy art. 433§2 k.p.k., polegającego na nieprawidłowym rozpoznaniu
zarzutów apelacji. Gdyby jednak uznać, że taki właśnie cel przyświecał
skarżącemu, odnieść by to można było jedynie do okoliczności związanych z
nienależytą oceną materiału dowodowego przez Sąd I instancji (zarzut z pkt 1 lit. a
apelacji), a zatem z pominięciem kwestii ewentualnego naruszenia w toku
postępowania przepisów art. 171§1 k.p.k., art. 173§1 k.p.k. i art. 183§1 k.p.k. (który
de facto dotyczył działania funkcjonariuszy Policji na etapie postępowania
przygotowawczego, nie zaś sądów rozpoznających sprawę).
Zasadnicze wątpliwości skarżącego dotyczą zeznań świadka P.Ś., jego
stanu świadomości w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym
II KK 318/26
3
oraz okazania mu w toku tegoż, zrzutu ekranu wykonanego podczas oględzin płyty
z monitoringiem, a także dokonanej przez Sąd I instancji oceny zeznań M.C., który
na tym samym zrzucie ekranu rozpoznał P.Ś., nie zaś D.D.
Analiza motywów pisemnych orzeczenia Sądu II instancji nakazuje jednak
uznać, że Sąd ten odniósł się do wymienionej problematyki w sposób jasny,
niebudzący wątpliwości natury logicznej ani też niesprzeczny ze wskazaniami
wiedzy i doświadczenia życiowego.
W sprawie wzięto pod uwagę, że świadek P.Ś. był w trakcie pierwszego
przesłuchania w sprawie osobą uzależnioną, w trakcie terapii metadonem. W
sprawie powołano z tego powodu biegłego psychologa, który nie stwierdził
występowania dysfunkcji z sferze zdolności świadka do czynienia, zapamiętywania
i relacjonowania spostrzeżeń. I choć w istocie w opinii tej biegła stwierdziła,
że w czasie przesłuchania świadek doświadczał miernie nasilonych objawów
abstynencyjnych, mogących wpływać na koncentrację, uwagę i podatność na
sugestie, to jednak jednoznacznie wywnioskowała ona również, że
przeprowadzone badania nie ujawniły deficytów poznawczych, które mogły
zaburzać procesy spostrzegania, zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń.
Okoliczności te wziął pod uwagę Sąd I instancji (str. 8-9 motywów pisemnych
orzeczenia), jak również Sąd Odwoławczy. Mając na uwadze opinię biegłego
psychologa, a także postawę obu sądów orzekających w sprawie, przejawiającą się
w analizie okoliczności mogących mieć wpływ na świadomość świadka czy
swobodę jego wypowiedzi, uznać należało, że kwestia ta została potraktowana
z należytą ostrożnością, zaś wyciągnięte wnioski odnośnie do wiarygodności i
wartości dowodowej tych zeznań posiadały solidną podstawę.
Na akceptację zasługują także rozważania Sądu Odwoławczego dotyczące
rozpoznania skazanego na nagraniu z monitoringu. Choć w istocie jakość tego
nagrania uniemożliwiała biegłemu z zakresu antroposkopii dokonanie badań
porównawczo-identyfikacyjnych, to jednak nie uniemożliwiało to dokonania
samodzielnej identyfikacji skazanego przez Sąd. Doszło do tego nie tylko w drodze
zapoznania się z wizerunkiem D.D. przez organy procesowe podczas
wideokonferencji, ale też w drodze analizy sporządzonego materiału
porównawczego, na którym Sąd Rejonowy dostrzegł tatuaże na górnych
II KK 318/26
4
kończynach oskarżonego, które odpowiadały tym uwidocznionym na materiale z
monitoringu. I nawet, jeżeli rozpoznania tego nie można było dokonać „ponad
wszelką wątpliwość”, to poszlaka ta wpisuje się w ciąg pozostałych poszlak
wskazujących na D.D. jako sprawcę kradzieży.
Sąd II instancji właściwie rozważył także kwestie związane z zeznaniami
świadka M.C. W istocie bowiem świadek ten rozpoznał na utrwalonych zdjęciach z
monitoringu P.Ś., rzecz jednak w tym, że poczynił to wyłącznie na podstawie jego
fryzury. Stanowisko to było zresztą odosobnione, bowiem P.Ś. rozpoznał w
okazanym mu wizerunku ponad wszelką wątpliwość D.D. – osobę znaną mu
osobiście od dawna, którą miał okazję niejednokrotnie obserwować na żywo, a jego
rozpoznanie podzieliły sądu obu instancji.
Podsumowując, uznać należy, że rozważania Sądu Okręgowego cechuje
rzeczowość i logika. Sąd ten, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy,
wykazał łańcuch poszlak, który jednoznacznie wskazywał na sprawstwo D.D.
Omówił on ponadto wszystkie zarzuty apelacyjne i wykazał, dlaczego nie zostały
one uwzględnione w toku kontroli odwoławczej.
Z tych też przyczyn uznać należało, autor kasacji nie wykazał, by Sąd
Odwoławczy dopuścił się jakiegokolwiek uchybienia o charakterze rażącego
naruszenia prawa, a tym bardziej takiego, które mogło mieć istotny wpływ na treść
orzeczenia i które winno skutkować orzeczeniem o charakterze kasatoryjnym.
Dlatego też wywiedzioną kasację należało uznać za bezzasadną w stopniu
oczywistym.
Skazanego, uwzględniając jego sytuację materialną, zwolniono od
ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.
[WB]
[r.g.]
II KK 318/26
5
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.