Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
II KK 318/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział II
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
11 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy w sprawie kradzieży jako oczywiście bezzasadną

Przejdź do orzeczenia, 5 min czytania

Spór

Obrońca skazanego D.D. zaskarżył kasacją wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach, zarzucając naruszenie art. 410, art. 5 §2 i art. 7 k.p.k. oraz kwestionując zeznania świadków i rozpoznanie skazanego na nagraniu z monitoringu.

Ustalenia sądu

Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd odwoławczy utrzymał wyrok pierwszej instancji bez samodzielnej oceny dowodów. Biegły psycholog nie stwierdził deficytów poznawczych świadka P.Ś., a sądy oparły się na łańcuchu poszlak wskazujących na D.D.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i zwolnił skazanego od kosztów postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.

Dlaczego

Zarzuty dotyczyły ocen dowodowych, które sąd odwoławczy nie czynił samodzielnie, a rozpoznanie skazanego, choć niepewne, wpisywało się w ciąg pozostałych poszlak.

Więcej o sprawie

Obrońca zarzucał naruszenie art. 5 §2 i art. 7 k.p.k., a wątpliwości dotyczyły rozpoznania skazanego na nagraniu z monitoringu. Sąd Najwyższy uznał, że sąd odwoławczy nie dokonywał samodzielnych ustaleń.

Jeden ze świadków, P.Ś., zeznawał w trakcie terapii metadonem, a inny świadek, M.C., na tym samym zrzucie ekranu rozpoznał innego mężczyznę niż oskarżony.

Choć w istocie jakość tego nagrania uniemożliwiała biegłemu z zakresu antroposkopii dokonanie badań porównawczo-identyfikacyjnych, to jednak nie uniemożliwiało to dokonania samodzielnej identyfikacji skazanego przez Sąd.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział II
Sygnatura
II KK 318/26

Treść orzeczenia około 5 minut czytania

II KK 318/26

POSTANOWIENIE

Dnia 11 sierpnia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Grubba

na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.

po rozpoznaniu w dniu 11 sierpnia 2026r.

w sprawie D.D.

skazanego za przestępstwo z art. 278§1 k.k. w zw. z art. 64 k.k. i inne

z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Siedlcach z dnia 24 lutego 2026r., sygn. akt II Ka

13/26, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Mińsku Mazowieckim z

dnia 27 października 2025r., sygn. akt II K 874/23

postanowił:

1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,

2. zwolnić skazanego od ponoszenia kosztów sądowych

postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna w stopniu

oczywistym.

Podniesiono w niej zarzut naruszenia przepisów postępowania w postaci art.

410 k.p.k. w zw. z art. 5§2 k.p.k. oraz art. 7 k.p.k. Przypomnienia jednak wymaga,

że w niniejszym postępowaniu Sąd Odwoławczy ograniczył swoje orzeczenie do

utrzymania w mocy wyroku Sądu I instancji. Sąd ten zatem nie dokonywał

samodzielnej, oderwanej od tej poczynionej przez Sąd meriti, oceny materiału

II KK 318/26

2

dowodowego, a co za tym idzie, nie mógł naruszyć wskazanych w zarzucie

przepisów.

Przypomnienia w tym miejscu wymaga, że zarzut naruszenia art. 7 k.p.k.

podnoszony może być tylko wówczas, gdy sąd odwoławczy czynił samodzielne

ustalenia faktyczne, co w niniejszej sprawie nie miało to miejsca. Art. 5§2 k.p.k.

dotyczy wątpliwości, które ma i nie jest w stanie rozstrzygnąć sąd rozpoznający

sprawę, nie zaś wątpliwości którejś ze stron co do prawidłowości rozstrzygnięcia

dokonanego przez ten sąd. Z kolei art. 410 k.p.k. nie ma zastosowania do

postępowania odwoławczego, ponieważ to nie dowody ujawnione przed Sądem II

Instancji stanowiły podstawę rozstrzygnięcia tego sądu.

Co więcej, podnoszenie zarzutu obrazy jednocześnie art. 5§2 k.p.k. i art. 7

k.p.k. nie jest zabiegiem prawidłowym, bowiem o naruszeniu przepisu art. 5§2

k.p.k. można mówić dopiero wtedy, gdy mimo przeprowadzenia postępowania

dowodowego w sposób wyczerpujący i poddania ujawnionych na rozprawie

dowodów ocenie zgodnie z regułami wskazanymi w art. 7 k.p.k., pozostaną nadal

wątpliwości, które nie zostały rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego. Natomiast

jeśli z materiału dowodowego wynikają różne wersje przebiegu zdarzenia, to nie

jest to równoznaczne z istnieniem wątpliwości w rozumieniu art. 5§2 k.p.k., bo w

takim wypadku zastosowanie będzie miała reguła wyrażona w art. 7 k.p.k. - zasada

swobodnej oceny dowodów.

Trudno jest ponadto wywnioskować na podstawie uzasadnienia kasacji,

by intencją skarżącego było postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd

Odwoławczy art. 433§2 k.p.k., polegającego na nieprawidłowym rozpoznaniu

zarzutów apelacji. Gdyby jednak uznać, że taki właśnie cel przyświecał

skarżącemu, odnieść by to można było jedynie do okoliczności związanych z

nienależytą oceną materiału dowodowego przez Sąd I instancji (zarzut z pkt 1 lit. a

apelacji), a zatem z pominięciem kwestii ewentualnego naruszenia w toku

postępowania przepisów art. 171§1 k.p.k., art. 173§1 k.p.k. i art. 183§1 k.p.k. (który

de facto dotyczył działania funkcjonariuszy Policji na etapie postępowania

przygotowawczego, nie zaś sądów rozpoznających sprawę).

Zasadnicze wątpliwości skarżącego dotyczą zeznań świadka P.Ś., jego

stanu świadomości w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym

II KK 318/26

3

oraz okazania mu w toku tegoż, zrzutu ekranu wykonanego podczas oględzin płyty

z monitoringiem, a także dokonanej przez Sąd I instancji oceny zeznań M.C., który

na tym samym zrzucie ekranu rozpoznał P.Ś., nie zaś D.D.

Analiza motywów pisemnych orzeczenia Sądu II instancji nakazuje jednak

uznać, że Sąd ten odniósł się do wymienionej problematyki w sposób jasny,

niebudzący wątpliwości natury logicznej ani też niesprzeczny ze wskazaniami

wiedzy i doświadczenia życiowego.

W sprawie wzięto pod uwagę, że świadek P.Ś. był w trakcie pierwszego

przesłuchania w sprawie osobą uzależnioną, w trakcie terapii metadonem. W

sprawie powołano z tego powodu biegłego psychologa, który nie stwierdził

występowania dysfunkcji z sferze zdolności świadka do czynienia, zapamiętywania

i relacjonowania spostrzeżeń. I choć w istocie w opinii tej biegła stwierdziła,

że w czasie przesłuchania świadek doświadczał miernie nasilonych objawów

abstynencyjnych, mogących wpływać na koncentrację, uwagę i podatność na

sugestie, to jednak jednoznacznie wywnioskowała ona również, że

przeprowadzone badania nie ujawniły deficytów poznawczych, które mogły

zaburzać procesy spostrzegania, zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń.

Okoliczności te wziął pod uwagę Sąd I instancji (str. 8-9 motywów pisemnych

orzeczenia), jak również Sąd Odwoławczy. Mając na uwadze opinię biegłego

psychologa, a także postawę obu sądów orzekających w sprawie, przejawiającą się

w analizie okoliczności mogących mieć wpływ na świadomość świadka czy

swobodę jego wypowiedzi, uznać należało, że kwestia ta została potraktowana

z należytą ostrożnością, zaś wyciągnięte wnioski odnośnie do wiarygodności i

wartości dowodowej tych zeznań posiadały solidną podstawę.

Na akceptację zasługują także rozważania Sądu Odwoławczego dotyczące

rozpoznania skazanego na nagraniu z monitoringu. Choć w istocie jakość tego

nagrania uniemożliwiała biegłemu z zakresu antroposkopii dokonanie badań

porównawczo-identyfikacyjnych, to jednak nie uniemożliwiało to dokonania

samodzielnej identyfikacji skazanego przez Sąd. Doszło do tego nie tylko w drodze

zapoznania się z wizerunkiem D.D. przez organy procesowe podczas

wideokonferencji, ale też w drodze analizy sporządzonego materiału

porównawczego, na którym Sąd Rejonowy dostrzegł tatuaże na górnych

II KK 318/26

4

kończynach oskarżonego, które odpowiadały tym uwidocznionym na materiale z

monitoringu. I nawet, jeżeli rozpoznania tego nie można było dokonać „ponad

wszelką wątpliwość”, to poszlaka ta wpisuje się w ciąg pozostałych poszlak

wskazujących na D.D. jako sprawcę kradzieży.

Sąd II instancji właściwie rozważył także kwestie związane z zeznaniami

świadka M.C. W istocie bowiem świadek ten rozpoznał na utrwalonych zdjęciach z

monitoringu P.Ś., rzecz jednak w tym, że poczynił to wyłącznie na podstawie jego

fryzury. Stanowisko to było zresztą odosobnione, bowiem P.Ś. rozpoznał w

okazanym mu wizerunku ponad wszelką wątpliwość D.D. – osobę znaną mu

osobiście od dawna, którą miał okazję niejednokrotnie obserwować na żywo, a jego

rozpoznanie podzieliły sądu obu instancji.

Podsumowując, uznać należy, że rozważania Sądu Okręgowego cechuje

rzeczowość i logika. Sąd ten, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy,

wykazał łańcuch poszlak, który jednoznacznie wskazywał na sprawstwo D.D.

Omówił on ponadto wszystkie zarzuty apelacyjne i wykazał, dlaczego nie zostały

one uwzględnione w toku kontroli odwoławczej.

Z tych też przyczyn uznać należało, autor kasacji nie wykazał, by Sąd

Odwoławczy dopuścił się jakiegokolwiek uchybienia o charakterze rażącego

naruszenia prawa, a tym bardziej takiego, które mogło mieć istotny wpływ na treść

orzeczenia i które winno skutkować orzeczeniem o charakterze kasatoryjnym.

Dlatego też wywiedzioną kasację należało uznać za bezzasadną w stopniu

oczywistym.

Skazanego, uwzględniając jego sytuację materialną, zwolniono od

ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.

[WB]

[r.g.]

II KK 318/26

5

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.