Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
II KZ 3/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział II
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
22 stycznia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Po uchyleniu wyroków Sąd Najwyższy zamienił areszt oskarżonej na dozór policji

Przejdź do orzeczenia, 13 min czytania

Spór

Oskarżona M. P. została skazana za czyn z art. 148 § 1 k.k. i naruszenie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Jej obrońca wniósł kasację, a Sąd Najwyższy uchylił wyroki sądów niższych instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Ustalenia sądu

Sąd uznał, że sprawstwo oskarżonej zostało uprawdopodobnione w stopniu wymaganym przez art. 249 § 1 k.p.k. Oskarżona przez długi okres pozostawała na wolności pod dozorem policji, a z materiału nie wynika, by się uchylała lub podejmowała próby wpływania na dowody.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy uchylił tymczasowe aresztowanie i zastosował wobec oskarżonej dozór policji z obowiązkiem stawiania się raz w tygodniu oraz zakaz opuszczania kraju z zakazem wydania paszportu.

Dlaczego

Uzasadnienie wskazuje, że poprzednie postanowienie nie wykazało, dlaczego dozór i zakazy są niewystarczające, a brak nowych okoliczności pogarszających sytuację oskarżonej. Dotychczasowe stawiennictwo oskarżonej przemawia za wystarczającością środków wolnościowych.

Dla firm

Sąd stosujący tymczasowe aresztowanie musi wykazać, dlaczego łagodniejsze środki są niewystarczające. Sama surowość grożącej kary nie wystarcza.

Więcej o sprawie

Przez długi okres oskarżona pozostawała na wolności pod dozorem policji i nie naruszała jego warunków. Sąd Najwyższy uznał, że w sprawie nie wskazano konkretnych okoliczności uzasadniających izolację.

Wcześniej Sąd Okręgowy w Zamościu skazał oskarżoną na łączną karę 10 lat i miesiąca pozbawienia wolności, a apelację oddalił Sąd Apelacyjny w Lublinie.

oskarżona przez długi okres pozostawała na wolności pod dozorem Policji, a z materiału sprawy nie wynika, aby uchylała się od stawiennictwa, naruszała obowiązki, podejmowała próby wpływania na świadków lub niszczenia dowodów, przygotowywał ucieczkę.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział II
Sygnatura
II KZ 3/26

Treść orzeczenia około 13 minut czytania

II KZ 3/26

POSTANOWIENIE

Dnia 22 stycznia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Ryszard Witkowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Anna Dziergawka

SSN Stanisław Stankiewicz

Protokolant Dorota Szczerbiak

w sprawie M. P. (P.)

o czyn art. 148 § 1 k.k. i in.,

przy udziale prokuratora Prokuratury Regionalnej w Katowicach del. do Prokuratury

Krajowej Krzysztofa Urgacza

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 22 stycznia 2026 r.

zażalenia oskarżonej na postanowienie Sądu Najwyższego

z 11 grudnia 2026 r. sygn. akt II KK 200/25

o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania,

na podstawie art. 437 § 2 k.p.k. oraz art. 249 § 1 k.p.k., art. 250 § 4 k.p.k. w zw. z

art. 275 § 1, 2 i 4 k.p.k. i art. 277 § 1 k.p.k.

postanowił:

zmienić zaskarżone postanowienie w ten sposób, że:

1. uchylić zastosowany wobec oskarżonej M. P. (P. )

postanowieniem Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2025 r. sygn. akt II

KK 200/25, środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego

aresztowania;

2. zastosować wobec oskarżonej M. P. (P. ) tytułem środka

zapobiegawczego dozór Policji połączony z obowiązkiem

stawiennictwa w najbliżej dla jej miejsca zamieszkania jednostce

Policji raz w tygodniu;

II KZ 3/26

2

3. zastosować wobec oskarżonej M. P. (P. ) tytułem środka

zapobiegawczego zakaz opuszczania kraju połączony z zakazem

wydania jej paszportu.

[J.J.]

Anna Dziergawka

Ryszard Witkowski

Stanisław Stankiewicz

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Zamościu wyrokiem z 1 lipca 2024 r. w sprawie II K 75/23 uznał

M.P. za winną popełnienia czynów z art. 148 § 1 k.k. w zw.

z art. 4 § 1 k.k. oraz art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu

narkomanii i na mocy art. 85 § 1 k.k. i art. 86 § 1 k.k. wymierzył jej karę łączną pozbawienia

wolności w wymiarze 10 lat i 1 miesiąca.

Na skutek wniesionej przez obrońcę oskarżonej apelacji, Sąd Apelacyjny

w Lublinie wyrokiem z 20 listopada 2024 r. sygn. akt II AKa 257/24, zaskarżony wyrok

utrzymał w mocy.

Kasację od tego wyroku wniósł obrońca skazanej.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu kasacji wniesionej przez obrońcę oskarżonej

wyrokiem z 14 stycznia 2026 r. sygn. akt II KK 200/25, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony

wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie oraz wyrok Sądu Okręgowego

w Zamościu i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania w postępowaniu

pierwszoinstancyjnym. Jednocześnie, bezpośrednio po ogłoszeniu powyższego wyroku,

wobec ustania na skutek uchylenia wykonania kary łącznej 10 lat i miesiąca pozbawienia

wolności za czyn z art. 148 § 1 k.k. i inne, Sąd Najwyższy postanowił na podstawie art. 538

§ 2 k.p.k. w zw. z art. 249 § 1 k.p.k. i art. 258 § 2 k.p.k. zastosować wobec M. P. środek

zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 (trzech) miesięcy, to jest

do dnia 11 marca 2026 r., przy czym wskazał, że w związku z uchyleniem wyroku sądu

odwoławczego oraz ogłoszeniem postanowienia o tymczasowym aresztowaniu w dniu 11

grudnia 2025 r. o godz. 14:07 - trwanie tego środka zapobiegawczego należy liczyć od tej

właśnie chwili i według niej oznaczyć należy rzeczywiste pozbawienie oskarżonego

wolności w warunkach aresztu śledczego (art. 127c k.p.k.).

II KZ 3/26

3

Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła oskarżona, wskazując,

iż w toku całego postępowania do chwili wydania wyroku nie był wobec niej stosowany

środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, a pomimo tego nie miało to

żadnego negatywnego wpływu na jego przebieg, w związku z czym - w jej opinii -

wystarczającym będzie zastosowanie wobec niej nieizolacyjnego środka zapobiegawczego,

wedle uznania sądu.

Uczestniczący w posiedzeniu obrońca poparł zażalenie i zawarty w nim wniosek

oskarżonej, natomiast prokurator wniósł o nieuwzględnienie zażalenia i utrzymanie

zaskarżonego orzeczenia w mocy.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.

Zażalenie oskarżonej zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie przypomnieć należy, iż Sąd Najwyższy w uzasadnieniu zaskarżonego

postanowienia wskazał, że ponieważ nadal zachodzi duże prawdopodobieństwo

popełnienia przez oskarżoną zarzucanych jej przestępstw, to groźba orzeczenia wobec M.

P. surowej kary pozbawienia wolności również pozostaje nadal realna. Ta okoliczności

tudzież nieznaczny dotychczasowy okres izolacji penitencjarnej oskarżonej w tej sprawie

nakazuje zastosowanie tymczasowego aresztowania dla wyeliminowania możliwości

podejmowania przez oskarżoną zachowań bezprawnych wpływających na prawidłowy tok

postępowania sądowego. Jednocześnie, Sąd Najwyższy w zaskarżonym postanowieniu

nie wykazał, że inny środek zapobiegawczy w realiach tej sprawy nie zabezpieczy

dostatecznie prawidłowego jej biegu, zgodnie z art. 257 § 1 k.p.k.

Odnosząc się do argumentacji sądu meritii, w powyższym kontekście

na wstępie zauważyć trzeba, że rzeczywiście sprawstwo oskarżonej w niniejszej sprawie

zostało uprawdopodobnione w stopniu wymaganym przez przepis art. 249

§ 1 k.p.k. Natomiast wątpliwości budzi zwłaszcza w świetle standardów prawa

europejskiego wynikających z art. 5 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka wskazanie w

realiach sprawy jako przesłanki szczególnej tej, o której mowa w art. 258 § 2 k.p.k. Należy

wspomnieć, iż wprawdzie Europejski Trybunał Praw Człowieka dopuszcza pozbawienie

wolności człowieka tylko i wyłącznie na podstawie pozytywnej przesłanki szczególnej z art.

258 § 2 k.p.k. (jako samoistnej podstawy izolacji w warunkach tymczasowego aresztowania)

II KZ 3/26

4

stwierdzając nawet, że surowość wyroku, jaki może zapaść w przyszłości i związany z nim

ciężar gatunkowy stawianych zarzutów daje organom krajowym uzasadnioną podstawę do

przyjęcia ryzyka ucieczki, a nawet popełnienia ponownego przestępstwa (wyrok z 23

czerwca 2005 r. sprawa 44722/98 Łatasiewicz przeciwko Polsce; podobnie wyrok z 31

maja 2011 r. sprawa 24205/06 Krawczak przeciwko Polsce i wyrok z 26 lipca 2001 r.

sprawa 33977/96 Ilijkov przeciwko Bułgarii), to jednak takie domniemanie wiąże z

początkową fazą postępowania karnego (wyrok z 4 maja 2006 r. sprawa 13425/02 Michta

przeciwko Polsce). Niezmiennie jednak obliguje organy stosujące ten środek

zapobiegawczy do bieżącego monitorowania adekwatności stosowania tego środka

zapobiegawczego do aktualnej sytuacji procesowej podsądnego na poszczególnych

etapach postępowania, przywiązując szczególną wagę do uzasadnienia każdorazowej

decyzji o jego zastosowaniu na dalszy czas. Wraz z efektywnym postępem realizacji

celów postępowania karnego, niewątpliwie maleje bowiem niebezpieczeństwo, przed

którym chronić ma tymczasowe aresztowanie. To powoduje, iż samodzielność szczególnej

przesłanki z art. 258 § 2 k.p.k. i powiązanych z nią domniemań, a co

za tym idzie przewidziana tym przepisem podstawa stosowania w oparciu

o ten przepis tymczasowego aresztowana ulega sukcesywnemu deprecjonowaniu.

Proporcjonalnie do tego rośnie zobowiązanie sądu do przedstawienia, stosownie

do zasady indywidualizacji zasadności jego stosowania, szczegółowej argumentacji

wyjaśniającej, dlaczego zastosowanie innych, wolnościowych środków zapobiegawczych

(np. dozór policji, poręczenie, zakaz opuszczania kraju) uznano za niewystarczające do

zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Z biegiem czasu ciężar argumentacji

sądu rośnie, a uzasadnienie musi być coraz bardziej konkretne, z przesunięciem akcentu

rozważań na obowiązek rozważania alternatyw wobec izolacji i uzasadniania, dlaczego

dozór/poręczenie/zakazy nie były wystarczające. Argumentacja winna być zatem konkretna,

a nie ogólnikowa i uwzględniać całokształt okoliczności danej sprawy, w tym nie tylko

wyniki wspomnianego monitorowania, ale i prognozy co do perspektywy wystąpienia

negatywnych konsekwencji wynikających z ewentualnego odstąpienia od stosowania tego

najsurowszego środka - czego jak wynika z treści części motywacyjnej zaskarżonego

postanowienia, Sąd Najwyższy nie uczynił. Szczególne znaczenie ma to na etapie

postępowania karnego, gdzie - jak w niniejszej sprawie - całość materiału dowodowego

została zgromadzona, a kwestia winy i sprawstwa oskarżonej została ustalona i nie budzi

wątpliwości, bo przecież zastrzeżenia w tym przedmiocie nie były przyczyną uchylenia

wyroków. Niewątpliwie koniecznym elementem nie tylko tego, ale każdego uzasadnienia

postanowienia o stosowaniu tymczasowego aresztowania jest zawsze odniesienie się do

II KZ 3/26

5

waloru skuteczności ochrony procesu przynajmniej niektórych z łagodniejszych środków

(art. 275-277 k.p.k.) i wyjaśnienie, dlaczego nie są one w stanie zabezpieczyć toku

postępowania, co zresztą wynika wprost z treści art. 251 § 3 k.p.k., stanowiącego

emanację europejskich standardów w zakresie obowiązku indywidualizacji, konkretyzacji

ryzyka i proporcjonalności stosowania środków zapobiegawczych. Enigmatyczność i

sztampowość uzasadnienia zaskarżonego postanowienia Sądu Najwyższego z 14 stycznia

2026 r. sygn. akt II KK 200/25, naruszają wymogi art. 251 § 3 k.p.k., a tym samym

wskazane europejskie standardy. Sąd musi bowiem wykazać, że areszt jest ostatecznością

i stosowany jest dlatego, że żaden inny środek nie jest w stanie zagwarantować

prawidłowego toku postępowania. Przesłanka z art. 258 § 2 k.p.k. sama w sobie nie

przesądza o konieczności izolacji. Nawet uprawdopodobnienie, iż oskarżonej grodzi

surowa kara, okoliczność ta może – co najwyżej – stanowić element oceny ewentualnego

ryzyka procesowego. Surowość grożącej kary może początkowo wspierać argumentację

o ryzykach, ale wymaga ona aktualizacji i sukcesywnego uzupełniania o konkrety sprawy i

nie może funkcjonować jako jedyny motyw (wyrok z 4 czerwca 2020 r. sprawa 37245/13

Łabudek przeciwko Polsce; wyrok z 24 czerwca 2024 r. sprawa 35207/17 Zadeh przeciwko

Republice Czeskiej). W konsekwencji nie w każdym przypadku zagrożenie surową karą

samo w sobie uzasadnia zastosowanie tymczasowego aresztowania, szczególnie w

sytuacji, gdy do prawomocnego zakończenia postępowania karnego wobec oskarżonej

stosowane były wyłącznie środki wolnościowe, in concreto w postaci dozoru Policji

połączonego z zakazem opuszczania kraju i wydania paszportu, wykonywane były

prawidłowo. Innymi słowy w sprawach trwających dłużej surowość grożącej kary może być

brana pod uwagę, ale nie może sama w sobie uzasadniać aresztowania. Jednak z grożącej

sankcji nie może być wywodzony automatycznie stopień ryzyka ucieczki lub matactwa,

wymagając wskazania dodatkowych konkretnych elementów (braku stałych więzi,

wcześniejsze uchylanie się, realne możliwości ucieczki, zachowania wskazujące na próby

wpływania na dowody). W realiach niniejszej sprawy sąd stosujący tymczasowe

aresztowanie nie wskazał jakie fakty z zachowania oskarżonej mają świadczy o zamiarze

uchylania się, jakie konkretne dowody są zagrożone i w jaki sposób oskarżony miałby na

nie wpływać oraz dlaczego – przy dotychczasowej postawie oskarżonej – ryzyko

procesowe diametralnie wzrosło. Tak ujęta argumentacja ma charakter automatyczny

i schematyczny, co nie mieści się w standardzie art. 5 ust. 3 EKPC, naruszając standardy

europejskie w zakresie wymogów „istotnych i wystarczających” powodów oraz

uzasadnienia (wyrok z 11 lipca 2000 r. sprawa 25792/94 Trzaska przeciwko Polsce skarga;

wyrok z 3 lutego 2009 r. sprawa 45219/06 Kaczor przeciwko Polsce; wyrok z 24 czerwca

II KZ 3/26

6

2024 r. sprawa 35207/17 Zadeh przeciwko Republice Czeskiej). Zwłaszcza standard

„relevent and sufficient reasons” wymaga wskazywania przez sądy krajowe powodów

opartych na zindywidualizowanej ocenie sytuacji oskarżonej, a nie na schematycznych

formułach. Do naruszenia dochodzi nawet wówczas, jeżeli okoliczności sprawy w sposób

oczywisty wskazują na potrzebę aresztowania, natomiast, pomimo ich istnienia, nie zostały

one wyraźnie wskazane w uzasadnieniu postanowienia (wyrok z 26 lipca 2001 r. sprawa

33977/96 Ilijkov przeciwko Bułgarii; wyrok z 26 czerwca 1991 r. sprawa 12369/86 Letellier

przeciwko Francji).

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy w niniejszym składzie stwierdza, iż

pomimo tego, że tymczasowe aresztowanie jest najbardziej dolegliwym środkiem

zapobiegawczym i winien być traktowany jako środek ostateczny, a decyzje

o zastosowaniu lub kontynuacji aresztowania muszą być zaopatrzone

w uzasadnienie, z którego wynika, że rozpatrywano możliwości zastosowania innych

środków i jakie były przyczyny rezygnacji z ich zastosowania, zwłaszcza, w sprawie nie

wykazano, aby zachodziły konkretne, zindywidualizowanego okoliczności uzasadniające

niezbędność tymczasowego aresztowania (wyrok z 3 lutego 2009 r. sprawa 45219/06

Kaczor przeciwko Polsce), zakwestionowane zażaleniem postanowienie nie poddaje się

kontroli instancyjnej, zwłaszcza że oskarżona przez długi okres pozostawała na wolności

pod dozorem Policji, a z materiału sprawy nie wynika, aby uchylała się od stawiennictwa,

naruszała obowiązki, podejmowała próby wpływania na świadków lub niszczenia dowodów,

przygotowywał ucieczkę. Ta okoliczność ma znaczenie kluczowe: skoro do czasu

prawomocnego skazania, uznawano dozór za wystarczający, to tym bardziej obecnie, gdy

wyroki zostały uchylone i sprawa wraca do ponownego rozpoznania, izolacja wymaga

szczególnie przekonującego uzasadnienia, którego brak (w standardzie ETPCz konieczne

jest pokazanie, dlaczego alternatywy są niewystarczające - wyrok z 26 czerwca 1991 r.

sprawa 12369/86 Letellier przeciwko Francji). Ta dotychczasowa skuteczność środków

wolnościowych niewątpliwie przemawia przeciwko niezbędności izolacji, a doświadczenie

procesowe wskazuje na duże prawdopodobieństwo, iż środek ten będzie stosowany przez

cały czas trwania aktualnego postępowania sądowego w obu instancjach wyłącznie dla

zabezpieczenia stawiennictwa oskarżonej na kolejnych terminach sprawy (wyrok z 26

października 2000 r. sprawa 30210/96 Kudła przeciwko Polsce), antycypując wykonanie

przyszłej kary pozbawienia wolności, limitowanej granicą wymiaru 10 lat i miesiąca.

Przekształcenie kary pozbawienia wolności w tymczasowe aresztowanie wprowadziło

bowiem surowszy rygor warunków funkcjonowania oskarżonej w izolacji, skutkujący

pozbawieniem lub ograniczeniem po jego stronie szeregu uprawnień, dotyczących m.in.

II KZ 3/26

7

widzeń, korespondencji, przepustek, możliwości ubiegania się o przerwę w odbywaniu kary.

Przedmiotowy brak uzasadnienia i nierozważenie - wbrew wymaganiom zarówno przez

prawa krajowego (subsydiarność izolacji), jak i przez standard ETPCz dotyczący

uzasadnienie koniecznego dalszego pozbawienia wolności - nieadekwatności środków

nieizolacyjnych (art. 257 § 1 k.p.k.), pozbawia izolację racjonalności. Nadto jest skrajnie

niekorzystne dla interesu prawnego oskarżonej, stanowiąc formę nieuzasadnionej, bo

dodatkowej represji. Dla oceny słuszności stosowania kwestionowanego środka

zapobiegawczego nie bez znaczenia pozostaje i to, iż uchylenie orzeczeń sądów obu

instancji przywróciło formalnie domniemanie niewinności, i tak też oskarżona winna być

traktowana. Bezdyskusyjne jest, iż nikt nie powinien ponosić negatywnych konsekwencji

aktywizmu sędziowskiego i związanej z nim ekstrawagancji orzeczniczej, których

odzwierciedleniem niewątpliwie jest wyrok Sądu Najwyższego z 14 stycznia 2026 r. w

sprawie II KK 200/25. Każda taka sprawa powinna być szczegółowo oceniana pod kątem

istnienia podstaw do stosowania tymczasowego aresztowania, albowiem to takie

nieprawidłowe stosowanie prawa przez konkretnych sędziów, staje się źródłem braku

bezpieczeństwa prawnego oraz narusza konstytucyjne prawa obywateli. W aktualnym

stanie prawnym, okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego nie mogą stanowić

wyłącznej podstawy do podważenia orzeczenia wydanego z udziałem tego sędziego lub

kwestionowania jego niezawisłości i bezstronności (zob. art. 55 § 5 ustawy – Prawo

o ustroju sądów powszechnych i art. 29 § 3 ustawy o Sądzie Najwyższym). Sąd Najwyższy

w niniejszym składzie akceptuje także trafną konstatację zawartą

w postanowieniu Sądu Najwyższego z 7 sierpnia 2024 r. sygn. akt I KZ 34/24,

w przedmiocie braku podstaw prawnych do uchylenia wyroku tylko z uwagi na tryb

i datę powołania sędziego. W tym kontekście w okolicznościach sprawy znamienne jest, iż

orzekający w przedmiocie kasacji Sąd Najwyższy, odwołując się do standardów z art. 6

Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, naruszył standardy z art. 5, ignorując

wyznaczające je orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. To świadczy

jednoznacznie o intencjach Sądu Najwyższego i pojmowaniu przez sędziów składu

orzekającego znaczenia w praktyce orzeczniczej praw i wolności obywateli oraz

ich stosunku do jednego z najważniejszych z nich – prawa do wolności.

Zważywszy, iż stan faktyczny przedmiotowej sprawy, w tym kwestia sprawstwa i

winy nie budzi wątpliwości, skoro uchylenie wyroków nie było podyktowane względami

merytorycznymi, a zasadniczym celem powtórzonego procesu jest w istocie li tylko

przeprowadzenie go przez prawidłowo ukształtowany sąd I i II instancji w rozumieniu sądu

uchylającego zasadniczym celem zastosowania środków zapobiegawczych pozostaje zaś

II KZ 3/26

8

zabezpieczenia stawiennictwa oskarżonej na każdym terminie rozprawy przed sądami obu

instancji, to stosowanie najsurowszego ze środków zapobiegawczych w postaci

tymczasowego aresztowania nie jest niezbędne do zabezpieczenia prawidłowego toku

postępowania, albowiem in concreto wystarczające jest stosowanie środków o charakterze

wolnościowym. Ponieważ Sąd Najwyższy w zaskarżonym postanowieniu nie wykazał, by

drastycznie uległy zmianie okoliczności sprawy, a zwłaszcza sytuacja oskarżonej, której

miejsce pobytu, a co za tym idzie procesowa dostępność, nie uległo żadnej zmianie, w

szczególności pogorszeniu w stosunku do początkowej fazy postępowania, a Sąd

Najwyższy orzekający jako sąd odwoławczy tego nie stwierdził, za wystarczające uznano

zastosowanie wobec oskarżonej środka zapobiegawczego w postaci dozoru Policji

połączonego z obowiązkiem stawiania się raz w tygodniu we właściwym ze względu na

miejsce zamieszkania komisariacie Policji, stosownie do art. art. 275 § 1, 2 i 4 k.p.k. oraz

zakazu opuszczania kraju połączonego z zakazem wydania paszportu, stosownie do art.

277 § 1 k.p.k., których zastosowanie jest uzasadnione koniecznością zabezpieczenia

stawiennictwa skazanej na każde wezwanie, a co jednocześnie będzie wystarczającą

prewencją przed bezprawnym utrudnianiem postępowania.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.

[J.J.]

[a.ł]

Anna Dziergawka

Ryszard Witkowski

Stanisław Stankiewicz

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.