Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II UZ 84/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
14 lipca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w sporze o rentę po wypadku z 2012 roku

Przejdź do orzeczenia, 14 min czytania

Spór

Wnioskodawca M. S. domagał się renty z tytułu niezdolności do pracy, a ZUS w Legnicy odmówił mu jej w decyzji z 28 czerwca 2023 r.

Ustalenia sądu

Sąd Okręgowy w Legnicy oddalił odwołanie, ustalając na podstawie opinii biegłych, że wnioskodawca nie jest niezdolny do pracy. Sąd Apelacyjny uznał, że uzasadnienie jest zbyt lakoniczne i uchylił wyrok.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 7 stycznia 2026 r. i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Okręgowy rozpoznał istotę sprawy, a brakujące ustalenia mogły uzupełnić sądy odwoławcze, więc uchylenie wyroku na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. nie miało podstaw.

Więcej o sprawie

Wnioskodawca, który uległ wypadkowi komunikacyjnemu w kwietniu 2012 r., od czerwca 2014 r. pracuje w Zakładzie Gospodarki Komunalnej w G. Sprawa wraca do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu.

Sąd pierwszej instancji nie sprecyzował natury tej dysfunkcji ani jej wpływu na niezdolność wnioskodawcy do pracy.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
Sygnatura
II UZ 84/26

Treść orzeczenia około 14 minut czytania

II UZ 84/26

POSTANOWIENIE

Dnia 14 lipca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Robert Stefanicki

w sprawie z odwołania M. S.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Legnicy

o rentę z tytułu niezdolności do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w dniu 14 lipca 2026 r.,

zażalenia organu rentowego na wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu

z dnia 7 stycznia 2026 r., sygn. akt III AUa 240/24,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania i

orzeczenia o kosztach postępowania zażaleniowego.

Uzasadnienie

W wyroku z 7 stycznia 2026 r., sygn. akt III AUa 240/24, Sąd Apelacyjny we

Wrocławiu – w sprawie z odwołania M. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń

Społecznych Oddziałowi w Legnicy o rentę z tytułu niezdolności do pracy – uchylił

zaskarżony apelacją odwołującego się wyrok Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Legnicy z 5 stycznia 2024 r., sygn. akt V U 375/23, i

sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Legnicy,

pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.

W uzasadnieniu swojego wyroku Sąd Apelacyjny przedstawił, że decyzją z

28 czerwca 2023 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Legnicy odmówił

II UZ 84/26

2

M. S. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, wskazując, że nie został on

uznany za niezdolnego do pracy. Wyrokiem z 5 stycznia 2024 r. Sąd Okręgowy w

Legnicy oddalił odwołanie wnioskodawcy od powyższej decyzji. Sąd Okręgowy

ustalił, że wnioskodawca, ur. w 1971 r., uległ wypadkowi komunikacyjnemu w dniu

21 kwietnia 2012 r. Wnioskodawca pracuje jako robotnik gospodarczy. Decyzją z

11 maja 2013 r. przyznano ubezpieczonemu prawo do renty z tytułu całkowitej

niezdolności do pracy do 31 marca 2015 r. Orzeczeniem lekarza orzecznika

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych uznano ubezpieczonego za częściowo

niezdolnego do pracy do 31 marca 2020 r., a orzeczeniem z 25 marca 2020 r. za

częściowo niezdolnego do pracy do 31 marca 2023 r. W rezultacie powyższych

orzeczeń organ rentowy kontynuował wypłatę renty z tytułu częściowej niezdolności

do pracy. Od czerwca 2014 r. wnioskodawca pozostaje w zatrudnieniu w Zakładzie

Gospodarki Komunalnej w G., osiągając zarobki uzasadniające zmniejszenie renty

na podstawie art. 103a-104 ustawy emerytalno-rentowej. Orzeczeniem z 29 marca

2023 r. lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i orzeczeniem

Komisji Lekarskiej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 27 kwietnia 2024 r.

ubezpieczony nie został uznany za niezdolnego do pracy. Wnioskodawca jest

zdolny do pracy na poziomie posiadanych kwalifikacji. Przebyty w kwietniu 2012 r.

wypadek spowodował uraz wielomiesięczny z utrwalonymi dysfunkcjami narządu

ruchu. Nie spowodował jednak trwałej niezdolności do pracy.

Sąd pierwszej instancji uznał odwołanie za nieuzasadnione. Sąd Okręgowy

powołał się na treść art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i

rentach z FUS, stwierdzając, że wszystkie przewidziane w przytoczonym przepisie

warunki otrzymania renty z tytułu niezdolności do pracy muszą być spełnione

łącznie. Brak spełnienia jednego z nich wyklucza przyznanie prawa do renty. W

rozpoznawanej sprawie spornym było czy ubezpieczony jest osobą niezdolną do

pracy. Zarówno lekarz orzecznik, jak i komisja lekarska Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych orzekli, iż ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy.

Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii biegłych o specjalności chirurgii

urazowej i ortopedii, neurologii oraz chorób wewnętrznych i gastroenterologii. Z

opinii biegłych wynika w sposób jednoznaczny, iż M.S. nie jest osobą niezdolną do

pracy. Stwierdzone ograniczenia sprawności organizmu ubezpieczonego nie

II UZ 84/26

3

ograniczyły jego zdolności do pracy zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami. Sąd

Okręgowy podzielił stanowisko opinii biegłych lekarzy sądowych, uznając, że

została sporządzona przez biegłych o specjalizacji odpowiedniej do zgłaszanych

przez wnioskodawcę ograniczeń, po jego przebadaniu. Została też wystarczająco

umotywowana. Potwierdzeniem wniosków opinii jest ciągłe pozostawanie

wnioskodawcy w zatrudnieniu i osiąganie zarobków powodujących konieczność

ograniczenia wysokości otrzymywanego świadczenia rentowego.

Według Sądu drugiej instancji zaskarżony wyrok wymaga uchylenia na

podstawie art. 386 § 4 k.p.c. Istotę sporu w sprawie stanowi przesłanka częściowej

niezdolności do pracy (art. 12 ust. 3 ustawy emerytalnej). W ramach tej przesłanki

sumują się elementy biologiczny i ekonomiczny niezdolności do pracy. Ten

pierwszy obejmuje naruszenie sprawności organizmu, natomiast drugi odwołuje się

do utraty zdolności do wykonywania pracy zarobkowej. W przypadku niezdolności

częściowej chodzi o utratę w znacznym stopniu zdolności do pracy zgodnej z

poziomem posiadanych kwalifikacji. Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał w

wystarczającym stopniu powyższych przesłanek. W odniesieniu do naruszenia

sprawności organizmu wnioskodawcy, uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest

bardzo lakoniczne. Można dowiedzieć się z niego jedynie, że u wnioskodawcy

występuje dysfunkcja narządu ruchu spowodowana wypadkiem doznanym w 2012 r.

Sąd pierwszej instancji nie sprecyzował natury tej dysfunkcji ani jej wpływu na

niezdolność wnioskodawcy do pracy. Nie jest w szczególności jasne, czy i w jakim

zakresie naruszenia sprawności organizmu, które wystąpiły w przeszłości,

utrzymują się w dalszym ciągu. W tej mierze Sąd pierwszej instancji ograniczył się

do ustalenia, że wypadek „nie spowodował trwałej niezdolności do pracy”.

Stwierdzenie to niczego nie wyjaśnia, ponieważ z ustaleń Sądu pierwszej instancji

zdaje się wynikać, że renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy, która

przysługiwała wnioskodawcy w przeszłości, miała charakter okresowy, co wskazuje

również na okresowy charakter istniejącej wówczas niezdolności do pracy (art. 59

ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej). Z uzasadnienia orzeczenia Sądu pierwszej

instancji nie wynika jednoznacznie, w jakim okresie wnioskodawcy przysługiwała ta

renta, choć wydaje się, że był to długi okres, datujący się od 2013 r. do 31 marca

2023 r. Wobec powyższych niedostatków ustaleń Sądu pierwszej instancji, apelacja

II UZ 84/26

4

zarzuca trafnie, że Sąd ten nie wyjaśnił, na czym polega ewentualna poprawa stanu

zdrowia wnioskodawcy w stosunku do poprzedniego okresu (w którym

wnioskodawca był uznany za częściowo niezdolnego do pracy), która miałaby

powodować, że obecnie występujące naruszenia sprawności organizmu nie

powodują takiej niezdolności. O zaistnieniu niezdolności do pracy nie przesądza

jednak wyłącznie ocena medyczna stwierdzająca występowanie określonych

jednostek chorobowych i ich wpływ na funkcjonowanie organizmu człowieka.

Decydujące znaczenie ma ocena prawna dokonana przez Sąd w oparciu o

okoliczności natury medycznej i okoliczności innej natury, w tym zwłaszcza

uwzględniając poziom kwalifikacji ubezpieczonego oraz możliwość zarobkowania w

zakresie tych kwalifikacji, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas

wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne.

W tym zakresie element medyczny niezdolności do pracy łączy się ściśle z

elementem ekonomicznym. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że wnioskodawca

pozostaje w zatrudnieniu w Zakładzie Gospodarki Komunalnej, osiągając

wynagrodzenie powodujące zmniejszenie wysokości pobieranej renty. Sąd

Okręgowy uznał, że fakt ten przemawia za brakiem nawet częściowej niezdolności

do pracy. Jednak ocena ta jest dalece niepełna. W uzasadnieniu zaskarżonego

wyroku zabrakło bowiem ustalenia poziomu kwalifikacji wnioskodawcy. Dopiero

ustalenie ich poziomu daje podstawę do oceny, czy zatrudnienie wykonywane

obecnie przez wnioskodawcę pozostaje zgodne z posiadanymi przez

wnioskodawcę kwalifikacjami, czy też sytuuje się poniżej ich poziomu. Niejasny jest,

w świetle treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, zresztą rodzaj pracy

wykonywanej przez wnioskodawcę w ramach tego zatrudnienia. Trudno bowiem

jednoznacznie stwierdzić, czy określenie „robotnik gospodarczy”, zawarte we

wstępnej części uzasadnienia, charakteryzuje pracę wykonywaną przez

wnioskodawcę w przeszłości, przed powstaniem naruszenia sprawności organizmu,

czy też pracę wykonywaną obecnie. Ponadto, zgodnie z art. 13 ust. 4 ustawy

emerytalnej, zachowanie zdolności do pracy w warunkach określonych w

przepisach o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób

niepełnosprawnych nie stanowi przeszkody do orzeczenia całkowitej niezdolności

do pracy. Konieczne jest zatem odniesienie się do normalnych (typowych)

II UZ 84/26

5

warunków pracy i ustalenie, czy praca jest wykonywana przez wnioskodawcę w

takich warunkach, czy też w warunkach odbiegających od typowego charakteru, co

może wynikać z dostosowania tych warunków do naruszeń sprawności organizmu

ubezpieczonego. Zachowanie zdolności do takiej pracy nie dostarcza, zgodnie z

powołanym przepisem, przesłanek do uznania braku niezdolności do pracy. Na

powyższe okoliczności apelujący wskazywał w piśmie procesowym z 22 grudnia

2023 r., kwestionując złożoną w toku postępowania opinię łączną biegłych z

zakresu chorób wewnętrznych, chirurgii urazowej i neurologii oraz wnioskując o

dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny pracy. Pismo to

zostało złożone w granicach 7-dniowego terminu wyznaczonego stronie przez Sąd

pierwszej instancji na ustosunkowanie się do opinii biegłych. Sąd wydał jednak

wyrok przed upływem powyższego terminu, na skutek czego nie ustosunkował się

w jego uzasadnieniu do podniesionych w powyższym piśmie zarzutów i wniosków

wnioskodawcy.

Według Sądu drugiej instancji w ponownym postępowaniu Sąd pierwszej

instancji ustali szczegółowo rodzaj naruszeń sprawności organizmu wnioskodawcy

oraz określi, na czym polega poprawa stanu jego zdrowia, która pozwala na

ewentualną ocenę, że nie jest on obecnie nawet częściowo niezdolny do pracy. W

związku z tym konieczne jest ustalenie poziomu kwalifikacji wnioskodawcy (art. 12

ust. 3 ustawy emerytalnej), biorąc po uwagę zdobyte przez niego wykształcenie, a

także ewentualnie nabyte umiejętności wykonywania specjalistycznej,

kwalifikowanej pracy fizycznej. Sąd pierwszej instancji ustali ponadto, czy praca

obecnie wykonywana przez wnioskodawcę odpowiada poziomowi jego kwalifikacji,

czy też pozostaje poniżej tego poziomu. Sąd oceni również, czy zachowanie

zdolności do takiej pracy nastąpiło z uwzględnieniem warunków typowych, czy też

przy zachowaniu warunków określonych w przepisach o rehabilitacji zawodowej i

społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (art. 13 ust. 4 ustawy

emerytalnej). W tym celu Sąd rozważy potrzebę dopuszczenia dowodu z opinii

biegłego z zakresu medycyny pracy.

Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego organ rentowy zaskarżył zażaleniem

wniesionym do Sądu Najwyższego na podstawie art. 3941 § 11 k.p.c., zarzucając

niewłaściwe zastosowanie podstawy prawnej orzeczenia uchylającego tj. art. 386 §

II UZ 84/26

6

4 k.p.c. wobec wniosków procesowych powoda. W ocenie skarżącego brak jest

podstaw do uchylenia wyroku w świetle przepisów k.p.c. o postępowaniu w

sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych na tle ustaleń stanu zdrowia powoda

w dacie wydania decyzji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozpatrywane zażalenie organu rentowego jest uzasadnione. Rozważając

charakter zażalenia wnoszonego do Sądu Najwyższego na podstawie art. 3941 § 11

k.p.c., Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że kontrola dokonywana w ramach

tego środka powinna mieć charakter formalny, skupiający się na przesłankach

uchylenia orzeczenia sądu pierwszej instancji. Ponieważ zażalenie przewidziane w

art. 3941 § 11 k.p.c. jest skierowane przeciwko uchyleniu wyroku i przekazaniu

sprawy do ponownego rozpoznania, ocenie w tym postępowaniu zażaleniowym

może być poddana jedynie prawidłowość zakwalifikowania przez sąd odwoławczy

określonej sytuacji procesowej jako odpowiadającej powołanej przez ten sąd

podstawie orzeczenia kasatoryjnego. Ocena ta nie obejmuje natomiast zarówno

merytorycznego stanowiska prawnego sądu drugiej instancji, jak i prawidłowości

zastosowania przepisów prawa procesowego, które nie odnoszą się do kwalifikacji

powstałej sytuacji procesowej w kontekście przesłanek z art. 386 § 2 i § 4 k.p.c.

Oznacza to, że Sąd Najwyższy sprawdza jedynie, czy rzeczywiście doszło do

nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo, czy wydanie

wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, bądź czy

w rachubę wchodziła podstawa nieważności postępowania. Tylko spełnienie lub

niespełnienie tych przesłanek ma znaczenie w postępowaniu wywołanym

wniesionym zażaleniem (postanowienia Sądu Najwyższego z: 10 czerwca 2014 r.,

III PZ 6/14, LEX nr 1486981; 30 września 2014 r., III UZ 9/14, LEX nr 1515151; 21

października 2014 r., III PZ 9/14, LEX nr 1532750; 20 lutego 2015 r., V CZ 112/14,

LEX nr 1677146; 22 lipca 2015 r., I UZ 6/15, LEX nr 1767098; 14 lipca 2016 r., II

UZ 22/16, LEX nr 2080525; 10 września 2025 r., II UZ 29/25, LEX nr 3933326).

Sąd drugiej instancji na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. może zatem uchylić

zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko w razie

spełnienia powyższych przesłanek. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że

przepis ten nie statuuje obowiązku, a jedynie możliwość rozstrzygnięcia

II UZ 84/26

7

kasatoryjnego (wyroki Sądu Najwyższego z: 13 listopada 2002 r., I CKN 1149/00,

LEX nr 75293; 5 lutego 2002 r., I PKN 845/00, OSNP 2004 Nr 3, poz. 46; 9 lipca

2009 r., II PK 311/08, LEX nr 533041; postanowienie Sądu Najwyższego z 28

października 2025 r., II UZ 23/25, LEX nr 3934499).

W art. 386 § 4 k.p.c. zostały sformułowane dwie przyczyny uchylenia wyroku

sądu pierwszej instancji z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania. Są

nimi nierozpoznanie przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy oraz konieczność

przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Oceny czy sąd rozpoznał

istotę sprawy (art. 386 § 4 k.p.c.), dokonuje się na podstawie analizy żądań pozwu i

przepisów prawa materialnego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia.

Nierozpoznanie istoty sprawy polega na poprzestaniu na błędnym przyjęciu przez

sąd pierwszej instancji przesłanki niweczącej lub hamującej roszczenie (prekluzja,

przedawnienie, potrącenie, brak legitymacji, prawo zatrzymania itp.) albo na

zaniechaniu zbadania materialnej podstawy żądania pozwu, niezbadaniu podstawy

merytorycznej dochodzonego roszczenia albo całkowitym pominięciu

merytorycznych zarzutów pozwanego, co ma miejsce wówczas, gdy rozstrzygnięcie

sądu nie odnosi się do przedmiotu sprawy (postanowienie Sądu Najwyższego z 19

września 2013 r., I PZ 7/13, OSNP 2015, nr 1, poz. 8; A. Łazarska, K. Górski (w:) T.

Szanciło (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Art. 1–45816. Tom I,

Warszawa 2023). W postanowieniach z 17 lipca 2019 r. (I CZ 26/19, Legalis nr

2763607) oraz z 23 września 2025 r. (I PZ 3/25, Legalis nr 3280142) Sąd

Najwyższy dostrzegł, że zakwestionowanie przez sąd drugiej instancji poglądu

sądu pierwszej instancji co do podstawy prawnej rozpoznawanego roszczenia nie

oznacza, iż nie doszło do rozpoznania istoty sprawy.

Konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości

zachodzi wtedy, gdy merytoryczne rozpoznanie sporu przez sąd drugiej instancji

wymagałoby przeprowadzenia przez ten sąd całego postępowania dowodowego.

Podstawa do uchylenia wyroku nie zachodzi natomiast w sytuacji, gdy konieczne

jest jedynie uzupełnienie braków postępowania dowodowego w określonej kwestii

lub przeprowadzenie dowodów, które sąd pierwszej instancji bezpodstawnie

pominął. W takim przypadku sąd drugiej instancji jako sąd merytoryczny,

obowiązany jest na podstawie art. 382 k.p.c. uzupełnić postępowanie dowodowe w

II UZ 84/26

8

niezbędnym zakresie (postanowienia Sądu Najwyższego z 11 października 2016 r.,

II PZ 18/16, LEX nr 2163311 oraz z 9 maja 2023 r.: III UZ 2/23, Legalis nr 2937897

oraz III PZ 1/23, Legalis nr 2937898). Sąd Najwyższy w uzasadnieniu

postanowienia z 5 grudnia 2024 r. (III CZ 226/24, LEX nr 3790233 oraz 16 kwietnia

2025 r., II UZ 58/24, Legalis nr 3239644; 9 marca 2026 r., II UZ 26/26, Legalis nr

3943118), przy czym przypomniał, że „do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi

wtedy, gdy sąd pierwszej instancji nie zbada materialnej podstawy żądania,

wychodząc z błędnego założenia, że istnieje przeszkoda unicestwiająca roszczenie

albo wykluczająca jego skuteczne dochodzenie. Przesłanka ta - w przeciwieństwie

do określonej w art. 386 § 4 in fine k.p.c. - nie dotyczy zatem sytuacji, w których

błąd sądu pierwszej instancji lokuje się w sferze faktów i dowodów, lecz polega na

nieprawidłowym założeniu o istnieniu okoliczności stojącej na przeszkodzie ocenie

istoty sprawy”.

W związku z powyższym nierozpoznanie istoty sprawy nie wiąże się z

zaniechaniem dokonania przez sąd pierwszej instancji określonych ustaleń

faktycznych i to także wtedy, gdy ustalenia te - w ocenie sądu drugiej instancji - są

konieczne do rozstrzygnięcia sprawy, a ich zakres jest znaczny. W przyjętym w

Kodeksie postępowania cywilnego modelu apelacji pełnej sąd drugiej instancji

dysponuje kompetencjami rozpoznawczymi na równi z sądem pierwszej instancji

(uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III

CZP 49/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 55, glosa G. Rząsa, A. Urbański, Palestra 2009,

nr 1-2, s. 270; zob. też A. Olaś, Co oznacza możliwość pominięcia przez sąd

drugiej instancji nowych faktów i dowodów, które strona mogła powołać w

postępowaniu przed sądem pierwszej instancji (art. 381 k.p.c.)?, Polski Proces

Cywilny 2026, nr 1, s. 235 i n.). Prowadzenie postępowania dowodowego przez sąd

drugiej instancji, nawet w znacznym zakresie i dokonanie na jego podstawie

samodzielnych ustaleń faktycznych, nie prowadzi do naruszenia konstytucyjnego

prawa do zaskarżenia orzeczeń wydanych w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji),

jak również dwuinstancyjnego modelu postępowania sądowego, statuowanego w

art. 176 ust. 1 Konstytucji (postanowienie Sądu Najwyższego z 20 marca 2025 r., III

CZ 251/24, Legalis nr 3201940).

II UZ 84/26

9

Uwzględniając przedstawione wyżej stanowisko judykatury Sądu

Najwyższego, nie można przyjąć, że Sąd pierwszej instancji – Sąd Okręgowy w

Legnicy nie rozpoznał istoty sprawy w zakresie spornego świadczenia rentowego,

skoro ustalił okoliczności faktyczne odnoszące się do zasadności tego świadczenia

w kontekście oceny spełnienia przesłanek przyznania prawa do renty z tytułu

niezdolności do pracy. Sąd pierwszej instancji, działając w granicach określonych

zakresem zaskarżonej decyzji organu rentowego, rozpoznał sprawę w aspekcie

oceny przysługiwania ubezpieczonemu prawa do dochodzonego w sprawie

świadczenia. Uznając, że ubezpieczony nie ma prawa do spornego świadczenia,

Sąd pierwszej instancji rozpoznał więc istotę sprawy i nie można w związku z tym

uznać, że zachodzi potrzeba powtórzenia (przeprowadzenia) postępowania

dowodowego w całości.

W przypadku, gdy Sąd drugiej instancji nie zgadzał się z oceną stanu

faktycznego przyjętą przez Sąd Okręgowy, powinien rozważyć, czy nie zachodzi

potrzeba uzupełnienia postępowania dowodowego (at. 382 k.p.c.). Sąd drugiej

instancji miał możliwość samodzielnego uzupełnienia materiału dowodowego

sprawy o opinię biegłego lekarza specjalisty z zakresu medycyny pracy. Dokonanie

ustalenia w drodze opinii biegłego, czy ubezpieczony jest zdolny do pracy zgodnej

z posiadanymi kwalifikacjami, a także czy zachowanie zdolności do takiej pracy

nastąpiło z uwzględnieniem warunków typowych, czy też przy zachowaniu

warunków określonych w przepisach o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz

zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (art. 13 ust. 4 ustawy emerytalnej)

niewątpliwie nie wymagało w sprawie przeprowadzenia postępowania dowodowego

w całości.

W konsekwencji należy stwierdzić, że Sąd Apelacyjny nie miał przesłanek do

uchylenia wyroku Sądu pierwszej instancji na podstawie art. 386 § 4 k.p.c.

Uwzględniając powyżej przedstawioną argumentację Sąd Najwyższy na

podstawie art. 3941 § 11 i § 3 w związku z 39815 § 1 k.p.c. oraz art. 108 § 2 w

związku z art. 39821 k.p.c. orzekł jak w sentencji postanowienia.

[a.ł]

Robert Stefanicki

II UZ 84/26

10

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.