Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II ZO 36/22
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział II
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
11 lutego 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Sprawa sędziego za list do OBWE wraca do sądu dyscyplinarnego, nie do Sądu Najwyższego

Przejdź do orzeczenia, 41 min czytania

Spór

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego zarzucił sędziemu w stanie spoczynku przewinienie z art. 104 § 2 p.u.s.p. za pismo do OBWE z 28 kwietnia 2020 r. Sąd dyscyplinarny uznał, że sprawa należy do Sądu Najwyższego, a obrońca się temu sprzeciwił.

Ustalenia sądu

Według zarzutu obwiniony kwestionował rozwiązania legislacyjne dotyczące wyborów prezydenckich w 2020 r. i wskazywał na brak niezależności Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Sąd Najwyższy ustalił, że opis czynu nie wiąże się z kwestionowaniem istnienia stosunku służbowego sędziów, skuteczności ich powołania ani umocowania konstytucyjnego organu.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Dyscyplinarnemu przy Sądzie Apelacyjnym do merytorycznego rozpoznania.

Dlaczego

Zarzut dotyczył wadliwej obsady sądu, a nie kwestionowania statusu sędziego ani organu państwa, więc nie spełnia przesłanek z art. 107 § 1 pkt 3 p.u.s.p. uzasadniających właściwość Sądu Najwyższego.

Więcej o sprawie

Zarzucano mu, że w piśmie do OBWE z 28 kwietnia 2020 r. kwestionował rozwiązania legislacyjne dotyczące wyborów prezydenckich w 2020 r. Według Sądu Najwyższego zarzut nie dotyczy statusu sędziów ani umocowania konstytucyjnego organu.

W związku z powyższym z opisu czynu zarzucanego obwinionemu nie wynika realizacja przez niego czynu z art. 107 § 1 pkt 3 p.u.s.p.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział II
Sygnatura
II ZO 36/22

Treść orzeczenia około 41 minut czytania

II ZO 36/22

POSTANOWIENIE

Dnia 11 lutego 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Barbara Skoczkowska

po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej

na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 lutego 2026 r.

zażalenia obrońcy obwinionego sędziego Sądu Rejonowego w [...] w stanie

spoczynku X. Y.,

na postanowienie Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w [...] z dnia 21

października 2021 r., w przedmiocie przekazania sprawy do rozpoznania Sądowi

Najwyższemu – Izbie Dyscyplinarnej zgodnie z właściwością rzeczową

postanowił

uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę Sądowi

Dyscyplinarnemu przy Sądzie Apelacyjnym w [...]1 do

merytorycznego rozpoznania.

[M. T.]

Uzasadnienie

Na wniosek Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym

w Piotrkowie Trybunalskim, Prezes Sądu Najwyższego kierujący pracą Izby

Dyscyplinarnej zarządzeniem z dnia 23 września 2020 r., sygn. akt DO 46/20,

wydanym na podstawie art. 110 § 3 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych

z dnia 27 lipca 2001 r. (Dz. U. z 2020 r, poz. 365) wyznaczył Sąd Dyscyplinarny

przy Sądzie Apelacyjnym w [...], jako sąd dyscyplinarny właściwy do rozpoznania w

pierwszej instancji sprawy dyscyplinarnej sędziego w stanie spoczynku Sądu

Rejonowego w [...] X. Y.

II ZO 36/22

2

W związku z tym, Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie

Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim Anna Gąsior-Majchrowska złożyła do

Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w [...] Wniosek o rozpoznanie

sprawy dyscyplinarnej z dnia 18 stycznia 2021 r. przeciwko sędziemu Sądu

Rejonowego w [...] w stanie spoczynku X. Y., któremu zarzuciła popełnienie

przewinienia dyscyplinarnego polegającego na wystąpieniu do Dyrektora Biura

Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE w piśmie z dnia 28 kwietnia

2020 r. Zdaniem rzecznika dyscyplinarnego zachowanie to wyczerpywało

dyspozycję art. 104 § 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów

powszechnych (dalej: p.u.s.p.).

W dniu 21 października 2021 r., sygn. […], Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie

Apelacyjnym w [...] na podstawie art. 128 p.u.s.p. w zw. z art. 35 § 1 k.p.k. w zw. z

art. 110 § 1 pkt 1b w zw. z art. 107 § 1 pkt 3 p.u.s.p. wydał postanowienie, w którym

stwierdził brak swojej właściwości w przedmiocie rozpoznania tej sprawy i sprawę

przekazał Sądowi Najwyższemu – Izbie Dyscyplinarnej, jako właściwemu rzeczowo

do jej rozpoznania.

Zażalenie na postanowienie w przedmiocie właściwości wniósł obrońca

obwinionego zaskarżając je w całości, zarzucając obrazę przepisów postępowania

tj. art. 35 § 1 k.p.k. w zw. z art. 110 § 1 pkt 1b oraz art. 128 p.u.s.p., poprzez

przedwczesne i pozbawione podstawy faktycznej uznanie się niewłaściwym i

przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi Najwyższemu. Na podstawie tak

postawionego zarzutu wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zwrócenie

sprawy do rozpoznania Sądowi Dyscyplinarnemu przy Sądzie Apelacyjnym w [...]

Sprawa ta po wpływie do Izby Dyscyplinarnej została przydzielona do

referatu Małgorzaty Bednarek, a następnie po likwidacji Izby Dyscyplinarnej i

utworzeniu Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego początkowo do

referatu SSN Dariusza Kali, a następnie w dniu 27 września 2022 r. do referatu

SSN Krzysztofa Staryka.

Postanowieniem z dnia 17 stycznia 2023 r., sygn. akt II ZO 36/22, Sąd

Najwyższy nie uwzględnił wniosku obrońcy sędziego X. Y. w przedmiocie

II ZO 36/22

3

połączenia jego sprawy ze sprawami 13. innych sędziów, których nazwiska i

sygnatury spraw zostały wskazane w tym postanowieniu, a dotyczyły spraw

dyscyplinarnych sędziów związanych ze złożeniem podpisów pod pismem z dnia

28 kwietnia 2020 r. skierowanym do Dyrektora Biura Instytucji Demokratycznych i

Praw Człowieka Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, tzw. „listem

do OBWE”.

Po przejściu w stan spoczynku SSN Krzysztofa Staryka i w związku z

nierozpoznaniem przez niego sprawy, w dniu 17 grudnia 2025 r. sprawa o sygn. II

ZO 36/22 została przydzielona do referatu SSN Barbary Skoczkowskiej.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.

Jak wynika z analizy wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej

przeciwko obwinionemu sędziemu Sądu Rejonowego w [...] w stanie spoczynku X.

Y., zarzucany mu czyn polegał na kwestionowaniu rozwiązań legislacyjnych

dotyczących przeprowadzenia wyborów na urząd Prezydenta RP w 2020 r., a

ponadto wskazaniu przez obwinionego, że „rozpoznanie protestów wyborczych i

stwierdzenie ważności wyborów toczyć się miało przed Izbą Kontroli Nadzwyczajnej

i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, w której członkowie – sędziowie Sądu

Najwyższego – zostali powołani w wadliwym prawnie procesie wywołującym brak

niezależności tej izby”. Powyższy czyn został przez Zastępcę Rzecznika

Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim

zakwalifikowany jako przewinienie dyscyplinarne określone w art. 104 § 2 p.u.s.p.

Właściwość sądu dyscyplinarnego orzekającego w sprawach

dyscyplinarnych sędziów reguluje art. 110 p.u.s.p. W pierwszej instancji co do

zasady orzeka sąd dyscyplinarny przy sądzie apelacyjnym (§ 1 pkt 1 lit. a). Jedynie

wyjątkowo właściwym sądem jest Sąd Najwyższy, tj. w sprawach przewinień

dyscyplinarnych wyczerpujących znamiona umyślnych przestępstw ściganych z

oskarżenia publicznego lub umyślnych przestępstw skarbowych, lub sprawach, w

których Sąd Najwyższy zwrócił się z wnioskiem o rozpoznanie sprawy

II ZO 36/22

4

dyscyplinarnej wraz z wytknięciem uchybienia, oraz sprawach, o których mowa w

art. 107 § 1 pkt 3 p.u.s.p (§ 1 pkt 1 lit. b).

W niniejszej sprawie Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w [...]

upatrywał swojej niewłaściwości w fakcie, że obwinionemu wprawdzie zarzucono

czyn realizujący przewinienie dyscyplinarne z art. 104 § 2 p.u.s.p., to jednak analiza

treści zarzutu wskazuje, że zachowanie sędziego w stanie spoczynku realizowało

znamiona art. 107 § 1 pkt 3 p.u.s.p, co uzasadniać miało przekazanie sprawy

Sądowi Najwyższemu. Rzecz jednak w tym, że zgodnie z tym przepisem

przewinienie dyscyplinarne stanowią „działania kwestionujące istnienie stosunku

służbowego sędziego, skuteczność powołania sędziego, lub umocowanie

konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej”. Jak wynika z przytoczonego

wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej, czyn zarzucony sędziemu X. Y. nie

wiązał się z kwestionowaniem ani istnienia stosunku służbowego któregokolwiek z

sędziów ani skuteczności powołania sędziego, ani tym bardziej umocowania

konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej.

Jak wynika z treści zarzutu, obwiniony podnosił jedynie kwestię wadliwości

obsady sądu (wyłonionego z sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw

Publicznych Sądu Najwyższego), czego nie można utożsamiać z kwestionowaniem

statusu sędziego albo umocowania konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej

Polskiej. Konsekwencją owej wadliwości jest bowiem wyłącznie „nienależyta

obsada sądu” (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.) lub „sprzeczność składu sądu z przepisami

prawa” (art. 379 pkt 4 k.p.c.), skutkująca brakiem gwarancji prawa do sądu

określonego w aktach prawa unijnego, prawa międzynarodowego i w art. 45 ust. 1

Konstytucji RP (zob. uchwała składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., sygn. akt

BSA I-4110-1/20). Należy ponadto dodać, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw

Publicznych została uznana przez Europejski Trybunał Praw Człowieka za

niespełniającą kryterium „niezależnego sądu ustanowionego przez prawo” (wyrok

ETPC z dnia 8 listopada 2021 r., Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce, nr

skargi 49868/19 i 57511/19). Twierdzenie o nienależytej obsadzie sądu lub

stwierdzenie braku jego niezależności nie stanowi wszak kwestionowania

II ZO 36/22

5

umocowania samego konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, jakim jest

Sąd Najwyższy.

Zauważyć nadto należy, że obwiniony sędzia wyraził swoją obawę co do

zagrożenia powszechności wyborów i tajności głosowania, podkreślając, że nie

wynika to z zaangażowania politycznego, a jedynie z roli, jaką pełni w

funkcjonowaniu państwa. Co więcej, pogląd ten nie był odosobniony. Sąd

Najwyższy w opinii z dnia 27 kwietnia 2020 r. w przedmiocie ustawy z dnia 6

kwietnia 2020 r. o szczególnych zasadach przeprowadzania wyborów

powszechnych Prezydenta RP zarządzonych w 2020 r. (druk senacki nr 99) wyraził

krytyczne stanowisko wobec zmian w trybie przeprowadzania wyborów

prezydenckich 2020 r. wskazując na istotne wątpliwości konstytucyjne, potencjalne

naruszenie zasad demokratycznego państwa prawnego, tajności głosowania oraz

problem z zapewnieniem powszechności wyborów. W podsumowaniu opinii Sąd

Najwyższy stwierdził, że opiniowana ustawa, z racji trybu w jakim została

uchwalona przez Sejm oraz z uwagi na jej liczne wady merytoryczne, których

następstwem jest brak spójności systemowej tego aktu normatywnego z

pozostałymi źródłami prawa powszechnie obowiązującego, nie powinna być

przedmiotem dalszych prac legislacyjnych.

W związku z powyższym z opisu czynu zarzucanego obwinionemu nie

wynika realizacja przez niego czynu z art. 107 § 1 pkt 3 p.u.s.p. Jak zaś wskazuje

się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, o właściwości sądu decyduje to, jakiego

rzeczywiście czynu przestępnego dopuścił się oskarżony (odpowiednio: obwiniony),

tzn. jak czyn ten powinien zostać zakwalifikowany w świetle okoliczności sprawy.

Kluczowy w perspektywie stwierdzenia właściwości sądu jest zatem opis czynu i

jego znamiona, a nie prawidłowa bądź nieprawidłowa kwalifikacja prawna przyjęta

przez oskarżyciela (zob. wyrok SN z dnia 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt IV KK

351/12; postanowienia SN: z dnia 29 grudnia 2020 r., sygn. akt IV KK 533/19 oraz z

28 kwietnia 2022 r., sygn. akt I KK 107/22).

Z opisu czynu zarzucanego obwinionemu sędziemu Sądu Rejonowego w [...]

w stanie spoczynku X. Y. nie wynika realizacja przewinienia dyscyplinarnego, która

uzasadniałaby właściwość Sądu Najwyższego, zatem zażalenie należało

II ZO 36/22

6

uwzględnić, uchylić postanowienie Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym

w [...] i przekazać sprawę Sądowi Dyscyplinarnemu przy Sądzie Apelacyjnym w

[...]1 jako właściwemu do merytorycznego rozpoznania sprawy zgodnie z art. 110 §

3 p.u.s.p.

Wydaje się również konieczne podkreślenie, że Sąd Najwyższy wydając

wyrok w dniu 13 marca 2024 r. w sprawie II ZOW 39/23 i utrzymując w mocy

uniewinniający wyrok Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w [...]1 z

dnia 16 maja 2023 r., sygn. […], badał właściwość tego sądu do rozpoznania

sprawy dyscyplinarnej sędziego Sądu Rejonowego w [...] X.1 Y.1 Sprawa tego

sędziego, przy identycznym stanie faktycznym jak w niniejszej sprawie,

postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2023 r., sygn. II ZO 17/22,

została przekazana do rozpoznania według właściwości właśnie Sądowi

Dyscyplinarnemu przy Sądzie Apelacyjnym w [...]1 Zwrócić także należy uwagę, że

w identycznej sprawie dyscyplinarnej sędziego Sadu Rejonowego w [...] X.2 Y.2,

Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 20 kwietnia 2023 r., sygn. II ZO 32/22,

przekazał sprawę do rozpoznania, chociaż w oparciu o inne przesłanki, Sądowi

Dyscyplinarnemu przy Sądzie Apelacyjnym w [...], który wyrokiem z dnia 23

listopada 2023 r., sygn. […], uniewinnił tego sędziego. Wyrok nie jest prawomocny,

na rozpoznanie oczekuje odwołanie wniesione przez Zastępcę Rzecznika

Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim Annę Gąsior -

Majchrowską (II ZOW 36/24).

W związku z tą sprawą o sygn. II ZO 36/22, dniu 9 stycznia 2026 r. do Izby

Odpowiedzialności Zawodowej, wpłynęło pismo procesowe, jak wskazano w

nagłówku, Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w

Piotrkowie Trybunalskim sędzi Anny Gąsior-Majchrowskiej, zatytułowane:

„Zawiadomienie Sądu Najwyższego o bezprawnym uniemożliwieniu mi

wykonywania funkcji Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym

w Piotrkowie Trybunalskim wraz z wnioskiem o dopuszczenie do dalszego udziału

w sprawie w charakterze rzecznika dyscyplinarnego oraz o przedstawienie

zagadnienia prawnego składowi powiększonemu Sądu Najwyższego”.

II ZO 36/22

7

W związku z tym, zdaniem Sądu Najwyższego orzekającego w tym składzie,

konieczne było ustalenie, kto obecnie pełni funkcję Rzecznika Dyscyplinarnego

Sędziów Sądów Powszechnych oraz Zastępców Rzecznika Dyscyplinarnego

Sędziów Sądów Powszechnych. Rozstrzygnięcie w tym zakresie pozwali również

na wskazanie, kto obecnie zajmuje stanowisko Zastępcy Rzecznika

Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim.

Bezsporne jest, że w trybie określonym w art. 112 § 3 p.u.s.p. Minister

Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powołał na czteroletnie kadencje: w dniu 30 maja

2018 r. sędziego X.8 Y.8 na stanowisko Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów

Sądów Powszechnych (dalej także: Rzecznik Dyscyplinarny), a w dniu 18 czerwca

2018 r. sędziów X.9 Y.9 oraz X.10 Y.10 na stanowiska Zastępców Rzecznika

Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych (dalej także: Zastępcy Rzecznika).

Następnie, w 2022 r., Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ponownie powołał

wskazane osoby na te same stanowiska na kolejne, czteroletnie kadencje, które

miały zakończyć się w 2026 r.

Jeszcze przed upływem kadencji, w dniu 4 kwietnia 2025 r., Minister

Sprawiedliwości Adam Bodnar odwołał sędziego X.9 Y.9 ze stanowiska Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, a w dniu 25 kwietnia

2025 r. podjął decyzję o odwołaniu ze stanowiska Rzecznika Dyscyplinarnego

Sędziów Sądów Powszechnych sędziego X.8 Y.8. Z kolei w dniu 29 lipca 2025 r.

Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek odwołał ze stanowiska Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych sędziego X.10 Y.10.

Jak wynika z informacji podanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości, powyższe

decyzje o odwołaniu rzeczników wynikały z podejmowania przez nich szeregu

decyzji, które budzą wątpliwości co do zasadności i legalności, a w związku tym

osoby te utraciły podstawowy przymiot sędziowski, jakim jest nieskazitelność

charakteru.

Już na wstępie należy stwierdzić, że Minister Sprawiedliwości był

uprawniony do odwołania Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów

Powszechnych sędziego X.8 Y.8 oraz jego Zastępców: sędziego X.9 Y.9 oraz

II ZO 36/22

8

sędziego X.10 Y.10 przed upływem ich kadencji. Przemawiają za tym

następujące okoliczności.

Nie ulega wątpliwości, że w obecnym stanie prawnym brak jest wyraźnej

regulacji określającej możliwość odwołania Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów

Sądów Powszechnych oraz Zastępców Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów

Sądów Powszechnych ze stanowisk, na które zostali powołani. Artykuł 112 § 3

p.u.s.p. wprost określa jedynie kompetencję Ministra Sprawiedliwości do powołania

Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz dwóch

Zastępców Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych na

czteroletnią kadencję. Żaden przepis nie odnosi się natomiast do kwestii skrócenia

kadencji (zaprzestania pełnienia funkcji) wskazanych podmiotów. Należy przy tym

spostrzec, że oskarżycielami przed sądem dyscyplinarnym poza Rzecznikiem

Dyscyplinarnym Sędziów Sądów Powszechnych oraz Zastępcami Rzecznika są

również zastępcy rzecznika dyscyplinarnego działający przy sądach apelacyjnych i

zastępcy rzecznika dyscyplinarnego działający przy sądach okręgowych (art. 112 §

1 p.u.s.p.). Zastępców rzecznika dyscyplinarnego działających przy sądach

apelacyjnych i okręgowych powołuje Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów

Powszechnych również na czteroletnią kadencję (art. 112 § 6 i 7 p.u.s.p.), ale w

odniesieniu do tych osób ustawa przewiduje przesłanki odwołania (wygaśnięcia

kadencji) ze stanowiska przed upływem kadencji (§ 8). Chodzi o przypadki:

1) rozwiązania albo wygaśnięcia stosunku służbowego sędziego;

2) przejścia albo przeniesienia sędziego w stan spoczynku;

3) przeniesienia na inne stanowisko poza obszarem właściwości

odpowiednio sądu apelacyjnego lub okręgowego lub delegowania go poza ten

obszar na podstawie art. 77;

4) przyjęcia przez Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów

Powszechnych złożonej przez sędziego rezygnacji z funkcji zastępcy rzecznika.

Należy również dodać, że w ustawie – Prawo o ustroju sądów powszechnych

przesłanki odwołania w trakcie trwania kadencji przewidziano również w przypadku

II ZO 36/22

9

stanowisk prezesa i wiceprezesa sądu (art. 27 § 1 p.u.s.p.). Z kolei w ustawie

z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze wprowadzono kadencyjność

rzecznika dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego, pierwszego zastępcy

rzecznika dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego oraz zastępców rzecznika

dyscyplinarnego (art. 153 § 2), a jednocześnie określono, że: „Prokurator

Generalny, po uzyskaniu pozytywnej opinii Prokuratora Krajowego, może odwołać

rzecznika dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego, pierwszego zastępcę

rzecznika dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego oraz zastępcę rzecznika

dyscyplinarnego powołanego dla danego okręgu regionalnego z pełnionej funkcji

przed upływem kadencji w przypadku uzasadnionego podejrzenia dopuszczenia się

oczywistego i rażącego naruszenia przepisów prawa lub uchybienia godności

urzędu, w szczególności w związku z działaniami lub zaniechaniami pozostającymi

w związku z postępowaniem wyjaśniającym lub dyscyplinarnym, jak też

w przypadku wydania orzeczenia, o którym mowa w art. 161 § 1” (art. 153 § 4).

Nie ulega wątpliwości, że zasada kadencyjności w odniesieniu do funkcji

publicznych ma swoje umocowanie w wartościach o charakterze konstytucyjnym.

Z jednej strony wprowadza górną granicę czasowego urzędowania danego organu

(określa maksymalny okres, w którym dany podmiot urzęduje), z drugiej zaś strony

stabilizuje skład osobowy organu, gwarantując trwałość funkcjonowania danej

osoby (zespołu osób) w charakterze organu. Ochrona stabilności składu

osobowego organu nie powinna jednak automatycznie prowadzić do wniosku, że

w żadnym wypadku nie może nastąpić skrócenie kadencji piastuna danego organu.

(zob. D. Łukowiak, Konstytucyjne ramy kadencyjności organów władzy publicznej,

„Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny” 2020, z. 1, s. 133).

Pojawia się zatem pytanie o skuteczność odwołania Rzecznika

Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz jego Zastępców przed

upływem kadencji, a w konsekwencji o umocowanie osób następnie powołanych na

te miejsca przez Ministrów Sprawiedliwości: Adama Bodnara oraz Waldemara

Żurka.

W uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2025 r.,

sygn. akt II ZOW 80/22, które zapadło w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej

II ZO 36/22

10

przyjęto, że odwołania te nie były skuteczne. Po pierwsze wskazano, że „organy nie

mogą działać, jeżeli ustawa ich do tego wyraźnie nie upoważni”. Po drugie,

zdaniem Sądu Najwyższego kompetencja do powołania osoby na rzecznika

dyscyplinarnego nie wynika per se kompetencja do jego odwołania. Po trzecie,

skoro ustawodawca w innych miejscach (wspomniane przepisy: art. 112 § 8 p.u.s.p.

i art. 153 § 4 Prawa o prokuraturze) przewiduje podstawy odwołania, a w przypadku

Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych i jego Zastępców tego

nie czyni, to znaczy, że wówczas odwołanie nie jest skuteczne. Po czwarte, istnieją

– zdaniem składu orzekającego we wskazanej sprawie – możliwości zarządzenia

przerwy w czynnościach służbowych sędziego pełniącego funkcję Rzecznika lub

jego Zastępców w trybie opisanym w art. 130 § 1 p.u.s.p., a zawieszenie

w czynnościach służbowych może nastąpić również w przypadku wszczęcia

postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego. Ponadto sąd dyscyplinarny może

orzec karę dyscyplinarną usunięcia z zajmowanej funkcji (art. 109 § 1 pkt 3 p.u.s.p.).

Rzecz jednak w tym, że brak uregulowania kwestii odwołania Rzecznika

Dyscyplinarnego i Zastępców Rzecznika nie prowadzi do wniosku, że jest to w

każdym przypadku niemożliwe. Raz jeszcze należy przypomnieć, że wprowadzenie

zasady kadencyjności w przypadku funkcjonowania danego organu sama w sobie

nie przesądza o bezwzględnym zakazie odwołania piastuna tego organu przed

upływem kadencji.

Warto odnotować, że poza wskazanymi już podstawami odwołania przed

upływem kadencji osoby pełniącej funkcję prezesa lub wiceprezesa sądu albo

rzeczników dyscyplinarnych Prokuratora Generalnego, przesłanki odwołania ze

stanowiska przewidziano również m.in. w odniesieniu do Prezesa Narodowego

Banku Polskiego, Prezesa Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznika Praw

Obywatelskich i Rzecznika Praw Dziecka. Już pobieżna analiza przesłanek

odwołania piastuna wskazanych organów pozwala podzielić je na dwie grupy:

przypadki, gdy dalsze trwanie kadencji byłoby faktycznie niemożliwe albo gdy

byłoby ono niepożądane z uwagi na konflikt z ważnymi wartościami podlegającymi

ochronie. Do pierwszej grupy należałoby zaliczyć np. trwałą niezdolność do

pełnienia funkcji lub rezygnację z pełnienia funkcji (zrzeczenie się stanowiska). W

II ZO 36/22

11

drugiej grupie znalazłyby się przesłanki takie jak: rażące lub uporczywe

niewywiązywanie się z obowiązków służbowych, złożenie niezgodnego z prawdą

oświadczenia lustracyjnego, prawomocne skazanie za popełnienie przestępstwa,

uchybienie godności urzędu. Niemożliwe jest na poziomie abstrakcyjnym określenie,

która grupa przesłanek jest istotniejsza. Bez wątpienia każda z nich niezależnie od

siebie umożliwia osiągnięcie celu w postaci niezakłóconego, prawidłowego

funkcjonowania danego organu.

Tymczasem, jak już wspomniano, ustawa – Prawo o ustroju sądów

powszechnych nie zawiera jakichkolwiek przesłanek odwołania Rzecznika

Dyscyplinarnego oraz jego Zastępców. Na marginesie należy zauważyć, że także

w poprzednim stanie prawnym (tj. przed 2018 r.), gdy rzecznika dyscyplinarnego

wybierała Krajowa Rada Sądownictwa, a zastępców rzecznika dyscyplinarnego –

kolegia sądów apelacyjnych i okręgowych, również nie było w ustawie stosownej

regulacji. Na gruncie tamtych przepisów stawiano tezę, że nie jest dopuszczalne

odwołanie rzecznika w trakcie kadencji przez organ, który go powołał (W.

Kozielewicz, Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów, prokuratorów, adwokatów,

radców prawnych i notariuszy, wyd. 1, Warszawa 2012, s. 145; tenże,

Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów, prokuratorów, adwokatów, radców

prawnych i notariuszy, wyd. 2, Warszawa 2016, s. 146). Pogląd ten dotyczył jednak

zupełnie innego stanu prawnego, gdy kandydaci na rzecznika dyscyplinarnego byli

wybierani spośród sędziów zgłoszonych przez zgromadzenia ogólne sędziów

apelacji, a więc spośród osób znanych w środowisku, a przede wszystkim

niezależnych od władzy wykonawczej. Tym samym nie mógł uwzględniać

obecnych uregulowań, a w szczególności okoliczności powoływania i

funkcjonowania rzeczników po 2018 r. (o czym będzie mowa w dalszej części

uzasadnienia). Warto też spostrzec, że w trzecim wydaniu cytowanej monografii,

która została wydana już w trakcie obowiązywania obecnych przepisów – na który

w postanowieniu z 8 grudnia 2025 r. Sąd Najwyższy nie powołał się – autor

opracowania W. Kozielewicz w ogóle nie wspomniał o dopuszczalności albo

niedopuszczalności odwołania rzeczników (tenże, Odpowiedzialność dyscyplinarna

sędziów, prokuratorów, adwokatów, radców prawnych i notariuszy, wyd. 3,

Warszawa 2023, s. 185-186).

II ZO 36/22

12

Przesądzenie, że kwestia odwołania Rzecznika lub jego Zastępców przed

upływem kadencji nie została przez ustawodawcę uregulowana, nie stanowi

rozwiązania problemu. Przeciwnie: jeśli zagadnienie to nie zostało opisane, to

konieczne staje się ustalenie skutków normatywnych braku uregulowania. Innymi

słowy, należy ustalić, czy z owego braku regulacji można wywieść jakiekolwiek

normy kompetencyjne dla organu (tu: dla Ministra Sprawiedliwości).

Brak regulacji wyrażonej za pomocą tekstu prawnego może mieć różny

charakter: luki w prawie albo milczenia prawodawcy. Podział ten ma kluczowe

znaczenie, bowiem zakwalifikowanie danego „braku” jako luki albo milczenia może

nieść za sobą odmienne konsekwencje. Rzeczywistą lukę w prawie stanowi jedynie

taki brak regulacji, co do którego można racjonalnie twierdzić, że nie jest przez

prawodawcę zamierzony. Taką lukę można zdefiniować jako „proceduralną

niekompletność regulacji, która utrudnia lub uniemożliwia podjęcie decyzji” (zob. L.

Morawski, Zasady wykładni prawa, Toruń 2010, s. 149; zob. również postanowienie

SN z dnia 25 maja 2001 r., sygn. akt WA 15/01). Mowa więc o „niedopatrzeniu,

przeoczeniu lub wadliwej redakcji przepisu” (zob. P. T. Skoczykłoda, O różnicy

między luką w prawie a milczeniem prawodawcy, „Państwo i Prawo” 2025, nr 4, s.

137). Tymczasem brak regulacji danego zagadnienia, wynikający ze świadomego

wyboru ustawodawcy, nie może być uważany za lukę w prawie (zob. wyrok

Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 lipca 2004 r., sygn. akt P 14/03). Ów brak bywa

określany jako „luka pozorna” (bowiem wydaje się, że istnieje luka, a w

rzeczywistości nie występuje), „luka aksjologiczna” albo „milczenie prawodawcy”.

Jest uznawany za zabieg celowy. W takim przypadku „nie chodzi o jakiś

rzeczywisty brak regulacji prawnej, a jedynie o czyjąś ocenę, że jakieś przepisy

powinny być wprowadzone, uchylone lub sprecyzowane” (zob. L. Morawski,

Zasady…, s. 150).

Nie ulega wątpliwości, że brak regulacji dotyczących możliwości odwołania

Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Polskich oraz jego Zastępców był

intencjonalnym działaniem ustawodawcy. Trudno przyjąć, że ustawodawca

„przeoczył” konieczność regulacji tego zagadnienia, skoro w tej samej jednostce

redakcyjnej określił katalog przesłanek odwołania (wygaśnięcia kadencji)

II ZO 36/22

13

zastępców rzecznika dyscyplinarnego działających przy sądach apelacyjnych lub

okręgowych (art. 112 § 8 p.u.s.p.). Nie można przyjąć, że ustawodawca dostrzegł

potrzebę odwołania zastępcy rzecznika np. w sytuacji jego rezygnacji z funkcji, zaś

nie dostrzegł tej potrzeby w przypadku Rzecznika Dyscyplinarnego oraz Zastępców

Rzecznika. Dla oceny intencji ustawodawcy nie bez znaczenia jest również fakt, że

regulacje dotyczące ustanowienia Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów

Polskich oraz Zastępców Rzecznika zostały wprowadzone ustawą z dnia 8 grudnia

2017 r. o Sądzie Najwyższym, a przesłanki odwołania zastępców rzecznika

dyscyplinarnego – ustawą z dnia 20 grudnia 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo

o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych

innych ustaw (tzw. ustawą kagańcową). Obie ustawy wprowadzały takie zmiany

normatywne, które miały służyć do wywierania wpływu na treść orzeczeń sądowych,

a w szczególności tworzyć system odpowiedzialności dyscyplinarnej do celów

karania sędziów za kierowanie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej

pytań prejudycjalnych (zob. również wyroki TSUE: z dnia 15 lipca 2021 r., C-791/19;

z dnia 5 czerwca 2023 r., C-204/21). Intencją ustawodawcy było zatem

stworzenie takiego systemu, w którym niemożliwe stanie się, bez względu na

okoliczności, odwołanie Rzecznika Dyscyplinarnego i jego Zastępców – tak,

aby mogli, bez jakichkolwiek ograniczeń, realizować działania ingerujące

w sferę niezawisłości sędziów.

Należy podkreślić, że w demokratycznym państwie prawa nie jest możliwa

sytuacja, w której Rzecznik Dyscyplinarny oraz jego Zastępcy nie mogą być w

żadnej sytuacji odwołani. Można tę tezę wesprzeć licznymi argumentami. Trudno

wyobrazić sobie sytuację, w której piastuni tych organów nie mogliby zrezygnować

z wykonywanej przez siebie funkcji. Powodowałoby to sytuację, w której byliby

zmuszeni kontynuować wykonywanie funkcji wbrew własnej woli, co z pewnością

generowałoby ryzyko nieprawidłowego wykonywania obowiązków. Podobnie

zresztą sprzeczny z celami postępowania dyscyplinarnego byłby brak możliwości

odwołania piastuna wskazanych organów w przypadku długotrwałej choroby. Nie

do pogodzenia z zasadą odrębności sądów (art. 173 Konstytucji RP) byłaby z kolei

sytuacja, w której osoba pełniąca funkcję Rzecznika lub Zastępcy utraciłaby status

sędziego. Podobnie naruszające podstawowe wartości ustrojowe państwa byłoby

II ZO 36/22

14

kontynuowanie pełnienia funkcji rzecznika w sytuacji dokonania przez niego

rażących naruszeń prawa, w tym ataku na niezawisłość sędziów (art. 178 ust. 1

Konstytucji RP).

Z całą stanowczością należy zatem stwierdzić, że m.in. w perspektywie

konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawa (art. 2 Konstytucji

RP), zasady odrębności sądów (art. 173 Konstytucji RP) oraz gwarancji

niezawisłości sędziów (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP) ustawodawca był

zobowiązany do wprowadzenia regulacji określających podstawy odwołania

Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz jego

Zastępców.

Z powyższego wynika, że brak regulacji w tym zakresie stanowi lukę

aksjologiczną. W literaturze i orzecznictwie wskazuje się jednak, że co do zasady

niedopuszczalne jest w przypadku luk aksjologicznych (milczenia prawodawcy)

zastosowania analogii, a sąd może co najwyżej sformułować postulat de lege

ferenda. Uzupełnianie luk aksjologicznych „byłoby poprawianiem prawa do stanu

zgodnego z wyobrażeniami interpretatora o tym, jakie prawo być powinno” (zob.

wyrok SN z dnia 25 listopada 2004 r., sygn. akt III PK 57/04). Zakaz uzupełniania

luk aksjologicznych nie jest jednak ujmowany bezwzględnie. Twierdzi się, że w

uzasadnionych przypadkach („w sytuacjach skrajnych”) można od niego odstąpić

po to, „by nie sprzeniewierzyć się zasadzie, iż w wykładni nie powinno się

zasadniczo akceptować takich ustaleń interpretacyjnych, które są rażąco

niesłuszne” (zob. L. Morawski, Zasady…, s. 228 i 237-238).

Sąd Najwyższy uznaje jednakże za niezbędne wskazanie, na jakich

założeniach wspiera się koncepcja, zgodnie z którą problem luki aksjologicznej nie

może być co do zasady rozwiązany przez zastosowanie analogii.

Po pierwsze, cytowany już L. Morawski sugerował możliwość sygnalizacji, w

ramach której Trybunał Konstytucyjny wskazuje Sejmowi konieczność interwencji

prawodawczej (tamże, s. 240). Chodziło o tzw. zaniechanie ustawodawcze (zob. np.

P. Tuleja, Zaniechanie ustawodawcze, w: Ustroje, doktryny, instytucje polityczne.

II ZO 36/22

15

Księga jubileuszowa Prof. dr hab. Mariana Grzybowskiego, red. J. Czajowski, J.

Karp, G. Kuca, A. Kulig, P. Mikuli, A. Opałek, Kraków 2007, s. 397-405).

Po drugie, niektóre braki treści normatywnych powinny być zaliczane do

kategorii pominięć prawodawczych, tj. przypadków, gdy akt normatywny jest

konstytucyjnie wadliwy ze względu na pominięcie w nim określonych treści

wymaganych z pewnych względów przez normy wyższego rzędu (zob. np. wyrok

TK z 24 października 2001 r., sygn. akt SK 22/01). W takim przypadku Trybunał

Konstytucyjny uznawał dopuszczalność własnej kognicji. Należy przyjąć, że takim

właśnie pominięciem prawodawczym jest wprowadzenie instytucji Rzecznika

Dyscyplinarnego i jego Zastępców przy jednoczesnym braku normy kompetencyjnej

do ich odwołania. Uznawano, że zasadniczym skutkiem wyroku Trybunału

Konstytucyjnego stwierdzającego pominięcie prawodawcze jest zobowiązanie

prawodawcy do uzupełnienia stanu prawnego o określoną treść. Sam Trybunał

Konstytucyjny wskazywał jednak w swoich orzeczeniach, że organ stosujący prawo

w następstwie wyroku stwierdzającego pominięcie ma obowiązek wykorzystywania

w toku rozstrzygania sprawy wszelkich dostępnych argumentów, a w szczególności

wykładni w zgodzie z Konstytucją i rozumowania z analogii w celu doprowadzania

do urzeczywistnienia nadrzędności Konstytucji (zob. J. Podkowik, Charakter i skutki

prawne wyroków stwierdzających niekonstytucyjność pominięcia prawodawczego,

„Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego” 2017, z. 2, s. 30; zob. także

wyroki TK: z 7 marca 2007 r., K 28/05; z 11 maja 2007 r., K 2/07; z 12 lipca 2010 r.,

P 4/10). Wskazywano zatem, że nawet w braku interwencji prawodawcy wyrok

Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający pominięcie powinien być wykonany przez

organ stosujący prawo, w tym z wykorzystaniem rozumowania analogiae iuris, o ile

analogiczne rozwiązania doprowadzą do uzyskania konstytucyjnego

rozstrzygnięcia sprawy (zob. tamże, s. 36).

Rzecz jednak w tym – co całkowicie przemilcza Sąd Najwyższy w

postanowieniu z 8 grudnia 2025 r. o sygn. II ZOW 80/22 – że żadne z powyższych

rozwiązań nie jest możliwe w obecnych warunkach ustrojowych. Trybunał

Konstytucyjny bowiem stanowi obecnie organ, który utracił w pełni legitymację

prawną wynikającą z Konstytucji RP. Świadczy o tym nie tylko fakt nieprawidłowego

II ZO 36/22

16

powołania w 2015 r. trzech sędziów TK oraz powołania Prezesa w 2016 r., ale w

szczególności dokonywanie przez Trybunał Konstytucyjny takiej wykładni

Konstytucji RP, która uchybiła polskim zobowiązaniom traktatowym wobec Unii

Europejskiej, a tym samym sprzeniewierzyła się zasadom polskiego porządku

konstytucyjnego (zob. w szczególności wyrok TSUE z dnia 18 grudnia 2025 r., C-

448/23). W obecnej sytuacji nie jest zatem możliwe zwrócenie się do Trybunału

Konstytucyjnego w celu stwierdzenia, że w sprawie doszło do pominięcia

prawodawczego.

Spostrzeżenie to uprawnia do stwierdzenia, że to na Sądzie Najwyższym –

na potrzeby rozstrzygnięcia niniejszej sprawy (in concreto) – spoczywa obowiązek

dokonania weryfikacji, czy wobec braku regulacji dotyczącej odwołania Rzecznika

Dyscyplinarnego oraz jego Zastępców, Minister Sprawiedliwości mógł odwołać te

organy ze względu na brak nieskazitelności charakteru. Zaniechanie ustawodawcy

polegające na braku regulacji odwołania Rzecznika Dyscyplinarnego oraz jego

Zastępców nie stanowi przeszkody dla zastosowania analogii. W tym miejscu

należy jednak ocenić czy można było w drodze analogii wykreować przesłankę

odwołania osób pełniących te funkcje polegającą na utracie nieskazitelności

charakteru.

Istnieją dwa rodzaje wnioskowań wykorzystujących analogię: per analogiam

legis oraz per analogiam iuris. Wnioskowanie per analogiam legis stanowi

„zapożyczenie gotowej (sformułowanej wyraźnie w przepisie lub przepisach) reguły

odnoszącej się do danych stanów faktycznych”. Chodzi o „analizę właściwości

stanów faktycznych regulowanych przez przepis, który stanowi źródło zapożyczenia

oraz stanu faktycznego nieregulowanego” (zob. L. Leszczyński, Zagadnienia teorii

stosowania prawa. Doktryna i tezy orzecznictwa, Kraków 2004, s. 253). W

przypadku wnioskowania per analogiam iuris interpretator stwarza podstawę

decyzji z zasad prawa (aksjologii). Stwierdziwszy, że brakuje regulacji określonego

stanu faktycznego, poszukuje „zasady prawa, która obejmowałaby swoim zakresem

okoliczności tego stanu”, a następnie uznaje, że „jeżeli prawodawca wyraził zasadę

prawa, to sformułował preferencję, w ramach której mieszczą się wszystkie

preferencje wyrażane przez normy zawarte w przepisach” (zob. tamże, s. 250-251).

II ZO 36/22

17

W przedmiotowej sprawie należy odwołać się do analogii iuris, w której

istotny element stanowi istota funkcji i roli rzecznika dyscyplinarnego w ramach

postępowania dyscyplinarnego. Bez wątpienia model rozstrzygania o

odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów nierozłącznie dotyczy zasad: podziału

władzy, niezawisłości sędziów i niezależności sądów. W tym kontekście podnosi się,

że: „rzecznik dyscyplinarny – działając na podstawie i w granicach prawa, zgodnie z

wypracowanymi standardami etycznymi i deontologicznymi, zwyczajami oraz

kulturą prawną – realizować ma zadania związane z wykrywaniem i reagowaniem

na przewinienia dyscyplinarne, zarazem zachowując niezbędne z punktu widzenia

demokracji konstytucyjnej elementy sędziowskiej niezawisłości” (zob. P. Kardas,

Dyscyplinowanie sędziów. Model odpowiedzialności dyscyplinarnej a zagrożenia

dla sędziowskiej niezawisłości, Kraków 2020, s. 58). Cytowany autor wskazuje dalej

wprost, że „poszanowanie niezawisłości, niezależności, samodzielności i

dyskrecjonalnej kompetencji przedstawicieli poszczególnych profesji prawniczych

stanowi równorzędny, obok funkcji wykrywania, ustalania, dowodzenia oraz

oskarżania w sprawach przewinień dyscyplinarnych, konstytutywny element wiązki

uprawnień i obowiązków rzecznika dyscyplinarnego” (tamże, s. 59).

Skoro zatem istotą prawidłowego działania Rzecznika Dyscyplinarnego

Sędziów Sądów Powszechnych i jego Zastępców jest przestrzeganie zasad

niezawisłości sędziów i niezależności sądów, status tych podmiotów zakorzeniony

jest na poziomie konstytucyjnym przede wszystkim w art. 178 ust. 1 Konstytucji RP,

dotyczącym niezawisłości sędziów, art. 173 Konstytucji RP (odrębności władzy

sądowniczej) oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji RP (prawa do niezależnego,

bezstronnego i niezawisłego sądu). Jeśli Rzecznik i jego Zastępcy mają

gwarantować niezależność sędziów i niezależność sądów, a jednocześnie pełnią

funkcję „strażnika prawa i etyki urzędu sędziowskiego” (tamże, s. 101), to zupełnie

oczywiste okazuje się spostrzeżenie, że osoba sprzeniewierzająca się tym

zasadom nie powinna pełnić tych funkcji, zwłaszcza jeśli owo sprzeniewierzenie ma

charakter rażący.

Tymczasem postawa Rzeczników: sędziego X.8 Y.8, sędziego X.9 Y.9

oraz sędziego X.10 Y.10, stanowi modelowy przykład rażącego naruszenia

II ZO 36/22

18

zasad stanowiących istotę funkcjonowania rzecznika dyscyplinarnego

sędziów w demokratycznym państwie prawa.

Podkreślić należy, że sędzia X.8 Y.8 jako Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów

Sądów Powszechnych wszczynał samodzielnie (lub akceptował takie czynności

swoich zastępców) postępowania dyscyplinarne przeciwko sędziom stosującym się

do wyroków trybunałów międzynarodowych i do uchwały składu połączonych Izb:

Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia

23 stycznia 2020 r., sygn. akt BSA 1-4110-1/20, naruszając tym samym

zabezpieczenie ustanowione przez postanowienie Wiceprezesa TSUE w sprawie

C-204/21 z dnia 14 lipca 2021 r. zawieszające stosowanie przepisów

kwalifikujących aktywność sędziów w tym zakresie za przewinienia dyscyplinarne.

Ponadto, działając jako prezes Sądu Apelacyjnego w [...], odsunął od

orzekania w wydziale karnym sędziów stosujących prawo unijne SSA E. G., SSA E.

L. i SSA M. P. (ETPCz wydał 6 grudnia 2022 r. zabezpieczenie zobowiązujące

polskie władze do zapobiegnięcia przeniesieniu sędzi do innego wydziału; dopiero

1 września 2023 r. sędzia X.8 Y.8 wykonał to zabezpieczenie i zostały one

przywrócone do swojego macierzystego wydziału).

Postępowanie sędziego X.8 Y.8 zarówno jako Rzecznika Dyscyplinarnego

Sędziów Powszechnych, jak i prezesa Sądu Okręgowego

w [...], a następnie Sądu Apelacyjnego w [...] wpisywało się

w konsekwentne stanowisko reprezentowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości,

które wielokrotnie akcentowało konieczność karania sędziów za stosowanie się do

wyroków międzynarodowych trybunałów i domagało się surowego rozliczenia tzw.

niepokornych sędziów (kontestujących „reformy” sądownictwa) na drodze

dyscyplinarnej (a często także karnej) – zob. m.in. wyrok SN z dnia 29 listopada

2023 r., sygn. akt II KK 363/23.

Z kolei Zastępca Rzecznika sędzia X.9 Y.9 m.in. aprobował odsuwanie

sędziów od orzekania w trybie art. 130 p.u.s.p. za stosowanie w swoich

orzeczeniach norm konwencyjnych oraz traktatowych i z tego samego powodu

aprobowanie ich przenoszenia (np. sędziów Sądu Apelacyjnego w [...] do innego

II ZO 36/22

19

wydziału), co było działaniem wbrew zabezpieczeniu zastosowanemu

postanowieniem Wiceprezesa TSUE z dnia 14 lipca 2021 r. w sprawie C-204/21

(zob. m.in. wyrok SN z dnia 29 listopada 2023 r., sygn. akt II KK 363/23).

Sędzia X.10 Y.10 jako Zastępca Rzecznika inicjował liczne postępowania

dyscyplinarne przeciwko sędziom sądów powszechnych związane ze stosowaniem

się przez tych sędziów do orzecznictwa ETPCz oraz TSUE – m.in. inicjował

postępowania dyscyplinarne wobec sędziów kwestionujących legitymację

i niezależność KRS w składzie ukształtowanym ustawą nowelizującą KRS.

Wszczynał też postępowania dyscyplinarne wobec sędziów, którzy kwestionowali

prawidłowość orzeczenia wydanego z udziałem sędziego nominowanego

w procedurze z udziałem KRS w składzie ukształtowanym ustawą nowelizującą

KRS. W wyroku z dnia 15 lutego 2024 r., sygn. akt IV KK 327/23, Sąd Najwyższy

postawę sędziego X.10 Y.10 zdefiniował jako „istotne zaangażowanie w

umacnianie i pogłębianie w Polsce stanu destrukcji niezależnego wymiaru

sprawiedliwości za pomocą wszczynania postępowań dyscyplinarnych

powodujących tzw. efekt mrożący wobec sędziów, którzy podejmowali działania,

mieszczące się w granicach ich kompetencji, dające wyraz respektowaniu

europejskiego standardu dostępu do sądu niezależnego, niezawisłego,

ustanowionego ustawą”.

Faktem notoryjnym jest przy tym, że sędziowie X.8 Y.8, X.10 Y.10

i X.9 Y.9 zostali powołani na obecnie zajmowane stanowiska sędziowskie z

udziałem wadliwie ukształtowanej Krajowej Rady Sądownictwa oraz udzielili

poparcia sędziom kandydującym na członków Krajowej Rady Sądownictwa także

wówczas, gdy wadliwość składu KRS była już stwierdzona wyrokami sądów

europejskich.

Nie ulega również wątpliwości, że wszyscy trzej wymienieni sędziowie

w latach 2018-2023 byli w sposób nieakceptowalny związani z ówcześnie

działającymi przedstawicielami władzy wykonawczej. Działo się to w czasie, gdy

Minister Sprawiedliwości przejął całkowitą kontrolę nad systemem

odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, a przedmiotem wszczynanych

postępowań dyscyplinarnych była m.in. próba wywarcia nacisku na sędziów

II ZO 36/22

20

stosujących w ramach działalności orzeczniczej standard konstytucyjny i europejski

(do czego – co należy podkreślić – każdy sędzia jest zobowiązany). Cały system

odpowiedzialności dyscyplinarnej od 2018 r. był nakierowany na uzależnienie

władzy sądowniczej od władzy wykonawczej. Nie sposób nie zauważyć, że

wprowadzenie do ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych Rzecznika

Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych i jego Zastępców skutkowało

zakończeniem pełnienia funkcji przez dotychczasowego rzecznika dyscyplinarnego

(wybranego przez Krajową Radę Sądownictwa w kształcie sprzed nowelizacji

z 2017 r.) oraz zastępców rzecznika dyscyplinarnego (wybranego przez kolegia

sądów apelacyjnych) przed upływem ich ustawowej kadencji (art. 116 § 1 ustawy

z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym). Tą samą ustawą kompetencje

w zakresie spraw dyscyplinarnych uzyskała Izba Dyscyplinarna, będąca

niekonstytucyjnym sądem wyjątkowym, następnie uznana za niespełniającą

wymogów niezawisłości i bezstronności (zob. wyrok TSUE z dnia 15 lipca 2021 r.,

C-791/19; wyrok ETPC z dnia 22 lipca 2021 r., Reczkowicz p. Polsce).

Warto jedynie tytułem przykładu zwrócić uwagę na sprawy dotyczące

sędziów: X.3 Y..3 (II ZZ 3/22), X.4 Y.4 (II ZZ 4/22), X.5 Y.5 (II ZZ 5/22), X.6 Y.6 (II

ZZ 6/22) i X.7 Y.7 (I ZSK 24/22).

To SSA X.8 Y.8 działający jako Prezes Sądu Okręgowego w [...] wydał

zarządzenia w sprawie zarządzenia natychmiastowej przerwy w czynnościach

służbowych sędziów tego sądu X.4 Y.4 i X.6 Y.6 i przesłał je do Izby Dyscyplinarnej

celem podjęcia dalszych czynności. Następnie SSA X.9 Y.9, jako wiceprezes Sądu

Okręgowego w [...], powołując się na przepis art. 130 § 3 p.u.s.p., zwrócił się do

Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych X.10 Y.10 z

żądaniem podjęcia czynności wyjaśniających w stosunku do tych sędziów Sądu

Okręgowego w [...], w kierunku ewentualności popełnienia przez nich przewinień

dyscyplinarnych z art. 107 § 1 p.u.s.p., ze względu na zakwestionowanie przez

sędziego X.4 Y.4 umocowania KRS i powołania wskazanego sędziego na urząd

sędziego Sądu Okręgowego w [...] oraz zastosowanie przez sędziego X.6 Y.6 testu

niezależności sądu z udziałem sędzi powołanej na urząd w wadliwej procedurze

przed Krajową radą Sądownictwa. Zarządzenie w sprawie zarządzenia

II ZO 36/22

21

natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych SSO X.3 Y..3 wydała

natomiast Prezes Sądu Okręgowego w K. sędzia D. P. przesyłając to zarządzenie

również, zgodnie z obowiązującymi przepisami, do Izby Dyscyplinarnej. W

przypadku sędziego Sądu Rejonowego w […]2 X.5 Y.5 zarządzenie w sprawie

zarządzenia natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych wydała Prezes

tego sądu A. W., wskazując na umorzenie przez sędziego postępowania wobec

uznania za nieskuteczne uchylenia immunitetu prokuratorskiego przez Izbę

Dyscyplinarną.

Izba Dyscyplinarna natomiast w każdym wypadku podejmowała uchwały

zawieszające sędziów w czynnościach służbowych oraz obniżające im wysokość

wynagrodzenia na czas trwania zawieszenia w wysokości 25%, 40%, a nawet 50%.

W sprawach tych Zastępcy Rzeczników: sędzia X.10 Y.10 lub sędzia X.9 Y.9,

wydawali postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego przeciwko

sędziom i przedstawieniu im zarzutów popełnienia przewinień dyscyplinarnych z art.

107 § 1 pkt 1 i pkt 3 p.u.s.p. Podkreślić należy, że czyny te były zawsze

kwalifikowane równocześnie jako wyczerpujące znamiona przestępstwa z art. 231 §

1 k.k. lub czynu z art. 107 § 1 pkt 3 p.u.s.p., co uzasadniało kierowanie spraw, w

tym dyscyplinarnych, do Izby Dyscyplinarnej jako właściwej do ich rozpoznania.

Wskazać także należy, że w wyżej wymienionych sprawach (II ZZ 3/22, II ZZ

4/22, II ZZ 5/22 i II ZZ 6/22), Izba Odpowiedzialności Zawodowej, po zlikwidowaniu

Izby Dyscyplinarnej, wydała uchwały stwierdzające niezasadność zarządzeń

Prezesów sądów w sprawie zarządzeń natychmiastowej przerwy w czynnościach

służbowych sędziów, jak również niezasadność zaskarżonych uchwał Izby

Dyscyplinarnej i zawieszenia sędziów w czynnościach służbowych oraz obniżenia

im wynagrodzenia na czas trwania zawieszenia. Ponadto żadne postępowanie

dyscyplinarne wobec tych sędziów nie zostało zakończone uznaniem ich winy.

Wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2024 r., sygn. I ZSK 11/23, sędzia X.6 Y.6 został

prawomocnie uniewinniony od dokonania zarzucanego mu czynu, tego samego

którego dotyczyła sprawa II ZZ 6/22, a postępowania dyscyplinarne prowadzone

wobec sędziego X.4 Y.4 i X.3 Y..3 zostały na mocy art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k.

II ZO 36/22

22

umorzone wobec cofnięcia wniosku przez Rzecznika Ministra Sprawiedliwości

Adama Bodnara (postanowienia te nie są prawomocne).

Wobec sędziego X.7 Y.7 zostało również – prawomocnie – umorzone na

podstawie art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. postępowanie dyscyplinarne, wszczęte przez

Zastępcę Rzecznika X.10 Y.10, a co było powodem wydania zarządzenia

natychmiastowej przerwy w wykonywaniu czynności służbowych przez Prezesa

Sądu Rejonowego w [...] M. N., a następnie zawieszenia sędziego przez Izbę

Dyscyplinarną w czynnościach służbowych i obniżenia mu wysokości

wynagrodzenia na czas trwania zawieszenia w wysokości 40% (II DO 1/20, I DSK

16/22).

Konieczne wydaje się podkreślenie, że to działalność nie tylko Izby

Dyscyplinarnej, ale również Rzecznika Dyscyplinarnego i jego Zastępców było

powodem nałożenia na Polskę postanowieniem z dnia 27 października 2021 r. kary

miliona euro dziennie, która została zmniejszona do 500.000 euro dziennie z dniem

21 kwietnia 2023 r. wobec przeprowadzenia przez Polskę częściowej reformy

sądownictwa przez zlikwidowanie Izby Dyscyplinarnej i zastąpienie jej Izbą

Odpowiedzialności Zawodowej oraz wydaniem przez IOZ orzeczeń skutkujących

powrotem do pracy wskazanych sędziów.

Warto, jak się wydaje, raz jeszcze powrócić do uzasadnienia postanowienia

SN z dnia 8 grudnia 2025 r., II ZOW 80/22, we fragmencie którego odnośnie

możliwości ewentualnego pozbawienia funkcji Rzeczników sąd stwierdził, że

„Oczywiście w u.s.p. znajdujemy unormowania, które pozwalałyby Ministrowi

Sprawiedliwości na reakcję prawną w przypadku popełnienia przez Rzecznika

Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych albo jego Zastępców

przestępstwa lub przewinienia dyscyplinarnego, skutkującego brakiem możliwości

pełnienia tych funkcji. W uzasadnionych przypadkach Minister Sprawiedliwości

może przecież na podstawie art. 130 § 1 u.s.p. zarządzić przerwę w czynnościach

służbowych sędziego pełniącego funkcję Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów

Sądów Powszechnych albo jego Zastępców, a zawieszenie w czynnościach

służbowych takiego sędziego może nastąpić też w przypadku wszczęcia wobec

niego postępowania dyscyplinarnego albo wyrażenia zgody na pociągnięcie do

II ZO 36/22

23

odpowiedzialności karnej. Sąd dyscyplinarny może orzec karę dyscyplinarną

usunięcia z zajmowanej funkcji (art. 109 § 1 pkt 3 u.s.p.), a w przypadkach

najcięższych przewinień dyscyplinarnych - karę złożenia z urzędu (art. 109 § 1 pkt

5 u.s.p.), co automatycznie powoduje pozbawienie funkcji Rzecznika

Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych albo jego Zastępców”.

Powyższe stanowisko należy uznać za całkowicie oderwane od

rzeczywistości, w jakiej znajduje się obecnie sądownictwo dyscyplinarne. Przede

wszystkim w sytuacji zarządzenia przez Ministra Sprawiedliwości przerwy w

czynnościach służbowych sędziego w trybie art. 130 § 1 p.u.s.p., sąd dyscyplinarny

wydaje uchwałę o zawieszeniu sędziego w czynnościach służbowych albo uchyla

zarządzenie o przerwie w wykonywaniu tych czynności (art. 130 § 3 p.u.s.p.).

Sądem dyscyplinarnym, o którym mowa w tym przepisie – a także sądem

orzekającym karę dyscyplinarną oraz w przedmiocie uchylenia immunitetu

koniecznego do wszczęcia postępowania karnego przeciwko sędziemu – do 2022 r.

była Izba Dyscyplinarna, a zatem organ nielegalny i niespełniający wymogu

bezstronności i niezależności (o czym była mowa wyżej). Obecnie kompetencja w

tym zakresie została przyznana Izbie Odpowiedzialności Zawodowej Sądu

Najwyższego. Wadliwość strukturalna i ustrojowa Izby Odpowiedzialności

Zawodowej była już przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego w

postanowieniu z dnia 7 lutego 2024 r., II ZIZ 14/23. Należy w tym miejscu jedynie

podkreślić, że sygnalizowane w powyższym rozstrzygnięciu zagrożenia ziściły się –

obecnie w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej orzeka siedmioro sędziów, z czego

pięcioro sędziów zostało powołanych z udziałem wadliwie utworzonej Krajowej

Rady Sądownictwa, a jeden z legalnie powołanych sędziów, SSN Zbigniew

Korzeniowski, w swoich orzeczeniach uznaje Izbę Dyscyplinarną za sąd, nie uznaje

natomiast przywołanych wyżej orzeczeń EPTC i TSUE. Innymi słowy, Izba

Odpowiedzialności Zawodowej stała się całkowicie dysfunkcyjna, skoro nie jest

możliwe zagwarantowanie takiego postępowania, które w obu instancjach

przysługujących stronom rozpoznawałby sąd spełniający standard minimum

bezstronności i niezależności.

II ZO 36/22

24

To spostrzeżenie jest o tyle istotne, że o zawieszeniu sędziego w

wykonywaniu czynności służbowych, przypisaniu odpowiedzialności dyscyplinarnej

i karach oraz w przedmiocie uchylenia immunitetu mogą decydować osoby, które

same nie gwarantują niezależności i bezstronności w rozumieniu obiektywnym.

Wpisuje się to zresztą w system celowych działań ustawodawcy w latach 2015-

2023: doprowadzono do sytuacji, w której większość osób zasiadających w Izbie

Odpowiedzialności Zawodowej wypowiada się we własnej sprawie (wbrew regule

nemo est iudex in causa sua). Istotą postępowań dyscyplinarnych i immunitetowych

w sprawach sędziów X.8 Y.8, X.9 Y.9 i X.10 Y.10 jest, uogólniając, wielokrotnie

wyrażany swoimi działaniami brak respektu dla postanowień Konstytucji RP i prawa

międzynarodowego. Tymczasem realizacja zadań sędziowskich przez pięcioro z

siedmiorga sędziów orzekających w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej sama w

sobie jest wyrazem braku respektu dla tych samych postanowień Konstytucji RP i

prawa międzynarodowego.

W tym kontekście należy podkreślić, że wobec sędziów: X.8 Y.8, X.9 Y.9

oraz X.10 Y.10 toczą się postępowania dyscyplinarne oraz postępowania o

uchylenie immunitetu w związku z prowadzeniem postępowań karnych. Tytułem

przykładu należy jedynie wskazać na sprawy, w których wnioski o zezwolenie na

pociągnięcie do odpowiedzialności karnej SSA w [...] X.8 Y.8, SSA X.10 Y.10 i SSA

X.9 Y.9 wniósł prokurator Prokuratury Krajowej Wydziału Spraw Wewnętrznych, a

są to sprawy o sygn.: I ZI 37/24, I ZI 44/24, I ZI 45/24, I ZI 76/24, I ZI 77/24, I ZI

2/26, I ZI 3/26 i I ZI 4/26. Sąd Najwyższy wyznaczył także Sądy Dyscyplinarne przy

Sądzie Apelacyjnym w [...]1 i L. do rozpoznawania w pierwszej instancji spraw

dyscyplinarnych tych sędziów o sygn.: I ZO 10/24, I ZW 16/25 i I ZW 20/25. Mimo

znacznego upływu czasu od wpływu większości wniosków o uchylenie immunitetów,

żadna ze spraw nie tylko nie została zakończona, ale nawet rozpoczęta w Izbie

Odpowiedzialności Zawodowej. Jedynie w sprawie z wniosku Prokuratury Krajowej

Wydział Spraw Wewnętrznych, który wpłynął do IOZ w dniu 9 lipca 2024 r., o

zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej SSA w [...] X.8 Y.8, sygn. I

ZI 45/24, odbyło się posiedzenie w dniu 28 stycznia 2026 r. Posiedzenie to zostało

jednak odroczone z uwagi na podniesione przez Zastępców Rzecznika sędziów X.9

Y.9 i X.10 Y.10 zastrzeżenia co do umocowania prokuratora del. do Prokuratury

II ZO 36/22

25

Krajowej i w związku z tym podjęcie przez Sąd Najwyższy wątpliwości prawnych

dotyczących tego, czy wniosek o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności

karnej SSA X.8 Y.8 został złożony przez uprawniony podmiot oraz wątpliwości

dotyczące prawidłowego umocowania prokurator obecnej na sali. Sąd nie wydał

żadnych decyzji związanych z przyczyną odroczenia. Odnosząc się do tej sprawy

należy jedynie zauważyć, że Sąd wówczas nie miał jakiejkolwiek wątpliwości co do

tego, że Zastępcy Rzecznika sędziowie X.10 Y.10 i X.9 Y.9 pełnią nadal swoje

funkcje, jak również, że występują w sprawie, która dotyczy Rzecznika

Dyscyplinarnego, którego są zastępcami.

Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że sytuacja będąca

przedmiotem rozstrzygnięcia, jest wyjątkowa i nie można aplikować do niej

rozwiązań standardowych i nieuwzględniających szczególnego kontekstu

ustrojowo-prawnego. Uznanie, że niemożliwe jest odwołanie Rzecznika

Dyscyplinarnego i jego Zastępców w sytuacji, w której ich działania

wymierzone były przeciw niezawisłości sędziów oraz rażąco naruszały prawo,

byłoby nie do pogodzenia z podstawowymi zasadami konstytucyjnymi (art. 2

Konstytucji, art. 178 ust. 1 Konstytucji, art. 173 Konstytucji, art. 45 ust.

1 Konstytucji). Z taką zaś sytuacją mamy do czynienia w odniesieniu do

sędziów: X.8 Y.8, X.9 Y.9 oraz X.10 Y.10.

Sąd Najwyższy uznaje za konieczne wskazać, że stanowisko

zaprezentowane przez skład Sądu Najwyższego w postanowieniu z 8 grudnia 2025

r. całkowicie odrywa się od obecnych warunków polityczno-ustrojowych, a w istocie

stanowi petryfikację ukształtowanych wcześniej w okresie lat 2015-2023

mechanizmów obarczonych licznymi wadami systemowymi. Należy uznać, że tak

pojmowany „legalizm” prowadzi do pogłębienia kryzysu. Nie umożliwia bowiem

wyjścia z impasu prawnego, w którym „«niemożność» goni «niemożność»”,

ponieważ „zawsze na końcu ogniwa znajdzie się niekonstytucyjny organ (KRS,

Trybunał Konstytucyjny, odpowiednia Izba Sądu Najwyższego), do którego będzie

należała decyzja” (zob. M. Safjan, O stosowaniu Konstytucji w niekonstytucyjnym

otoczeniu, czyli jak uniknąć naruszania rządów prawa w procesie przywracania

rządów prawa, „Państwo i Prawo” 2025, z. 12, s. 7-8). Stanowisko z orzeczenia o

II ZO 36/22

26

sygn. II ZOW 80/22 jest jednak nie tyle legalistyczne, co bardzo uproszczone i

nieadekwatne dla wyjątkowych okoliczności. W niniejszej sprawie Sąd Najwyższy

również wychodzi z założeń legalistycznych, troszcząc się o taką rekonstrukcję

norm, które nie będą prowadziły do skutków sprzecznych z hierarchicznie wyżej

usytuowanymi zasadami, zwłaszcza wobec braku organu mogącego in abstracto

rozstrzygnąć o niekonstytucyjności przepisu ustawowego. W pełni należy podzielić

stanowisko, zgodnie z którym „w sytuacji, w której poszukiwane są ścieżki naprawy

państwa, usprawiedliwione jest sięgnięcie do narzędzi niestandardowych, ale

pozostających w pełnej harmonii z aksjologią państwa prawnego. Organy władzy

publicznej nie mogą abstrahować od szerszego kontekstu, w którym funkcjonuje

państwo, od tego, że istnieje kryzys strukturalny i bezpieczne skrywanie się za

formalną treścią przepisu może przynosić złe, pogłębiające niekonstytucyjność

rezultaty” (tamże, s. 15).

Powyższe uwagi prowadzą do następujących wniosków.

Pomimo, że:

1. w obecnym stanie prawnym brak jest wyraźnej regulacji określającej

możliwość odwołania Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów

Powszechnych oraz Zastępców Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów

Powszechnych ze stanowisk, na które zostali powołani;

2. brak regulacji dotyczących możliwości odwołania Rzecznika

Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Polskich oraz jego Zastępców był celowym

działaniem ustawodawcy;

to:

3. w perspektywie konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawa (art.

2 Konstytucji RP), zasady odrębności sądów (art. 173 Konstytucji RP) oraz

gwarancji niezawisłości sędziów (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP)

ustawodawca był zobowiązany do wprowadzenia regulacji określających

podstawy odwołania Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów

Powszechnych oraz Zastępców Rzecznika.

II ZO 36/22

27

4. w sytuacji, w której Trybunał Konstytucyjny utracił legitymację prawną

wynikającą z Konstytucji RP, pominięcie prawodawcze naruszające istotne

zasady konstytucyjne powinno zostać uzupełnione poprzez wnioskowanie

per analogiam;

5. działania Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Polskich oraz jego

Zastępców, które wymierzone są przeciwko zasadzie niezawisłości sędziów

oraz nie respektują Konstytucji RP i prawa europejskiego, doprowadziły do

utraty nieskazitelności charakteru, co uzasadnia odwołanie z pełnienia

wskazanych funkcji;

6. postawa sędziów: X.8 Y.8, X.9 Y.9 oraz X.10 Y.10, stanowi modelowy

przykład rażącego naruszenia zasad stanowiących istotę

funkcjonowania rzecznika dyscyplinarnego sędziów w

demokratycznym państwie prawa, w związku z czym Minister

Sprawiedliwości był uprawniony do odwołania sędziego X.8 Y.8 ze

stanowiska Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych

oraz sędziego X.9 Y.9 oraz sędziego X.10 Y.10 ze stanowiska jego

Zastępców przed upływem ich kadencji ze względu na utratę

nieskazitelności charakteru;

7. w konsekwencji odwołanie zastępców rzecznika dyscyplinarnego, w tym

odwołanie sędzi Anny Gąsior - Majchrowskiej ze stanowiska Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Piotrkowie

Trybunalskim, dokonane przez powołaną przez Ministra

Sprawiedliwości w dniu 15 września 2025 r. Rzecznik Dyscyplinarną

Sędziów Sądów Powszechnych sędzię Joannę Raczkowską (na miejsce

sędziego X.8 Y.8) było skuteczne jako dokonane przez uprawniony

podmiot.

Jak wynika z uzasadnienia decyzji Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów

Sądów Powszechnych Joanny Raczkowskiej, decyzja o odwołaniu m.in. sędzi Anny

Gąsior - Majchrowskiej została podjęta, gdyż dalsze pełnienie funkcji zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim,

II ZO 36/22

28

zagraża prawidłowemu funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości i nie da się

pogodzić z dobrem wymiaru sprawiedliwości. W kontekście tego nie można pomijać

również faktów wynikających z wyżej opisanych na wstępie spraw i podkreślić

należy, że pod pismem z dnia 28 kwietnia 2020 r. skierowanym do Dyrektora Biura

Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka Organizacji Bezpieczeństwa

i Współpracy w Europie, tzw. „listem do OBWE” podpisało się łącznie 1278 sędziów

sądów powszechnych i administracyjnych, w tym sędziowie w stanie spoczynku.

Jedynym rzecznikiem dyscyplinarnym w Polsce, który w tej sprawie wszczął

postępowania i skierował wnioski o rozpoznanie spraw dyscyplinarnych była

zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Piotrkowie

Trybunalskim sędzia Anna Gąsior-Majchrowska. Skierowała ona łącznie 14

wniosków o postępowania dyscyplinarne, z tego dwa z nich zostały zakończone

prawomocnym uniewinnieniem sędziów od zarzucanego im czynu. Sąd Najwyższy

wyrokiem z dnia 6 marca 2025 r., I ZSK 34/22 uniewinnił sędziego Sądu

Rejonowego w [...] P. F., a wyrokiem z dnia 13 marca 2024 r., II ZOW 39/23

utrzymał w mocy wyrok Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w [...]1 z

dnia 16 maja 2023 r., […], uniewinniający sędziego X.1 Y.1 od zarzucanego mu

czynu. W tych sprawach zostało jeszcze wydanych kilka nieprawomocnych

wyroków uniewinniających, a wniesione odwołania oczekują na rozpoznanie (I ZSK

21/23, II ZOW 40/23, II ZOW 36/24, II ZOW 39/24, II ZOW 46/24, II ZOW 10/25).

Okoliczności powyższe wskazują, że całkowicie niezasadne jest pismo sędzi

Anny Gąsior – Majchrowskiej z 7 stycznia 2026 r., które wpłynęło do IOZ w dniu 9

stycznia 2026 r., a na marginesie należy jedynie wskazać, że jest ono w większości

dosłownym przepisaniem pisma procesowego sędziego X.12 Y.12 działającego

jako obrońca SSR X.11 Y.11 w sprawie o sygn. I ZI 40/24, które wpłynęło do IOZ w

dniu 22 października 2025 r. jako, jak sam autor zauważa, wykonanie zobowiązania

Sądu Najwyższego. Faktycznie w sprawie tej w dniu 1 października 2025 r. Sąd

Najwyższy zobowiązał obrońcę oraz Prokuratora Regionalnego we Wrocławiu do

zajęcia stanowiska w przedmiocie udziału w sprawie prawidłowo powołanego

Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, co jak się wydaje, jest

co najmniej zaskakujące, gdyż to nie do stron należy ocena prawna zaistniałej

II ZO 36/22

29

sytuacji związanej z odwołaniem Rzecznika Dyscyplinarnego i powołanie innej

osoby na jego miejsce.

Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

[M. T.]

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.