Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
III KK 684/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział III
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
10 lipca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy nie wyłączył sędziego M.B. z kasacji skazanego M.S.

Przejdź do orzeczenia, 24 min czytania

Spór

Obrońca skazanego M.S. chciał, aby sędzia M.B. nie orzekała w jego kasacji, bo została powołana na wniosek KRS ukształtowanej ustawą z 2017 r. i wcześniej pracowała jako prokurator.

Ustalenia sądu

Obrońca twierdził, że w sprawie kasacyjnej podniesiono uchybienie z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. wobec składu sądu odwoławczego, co miało wyłączać sędzię z mocy ustawy. Sąd uznał, że wskazane okoliczności mają charakter ustrojowy, a nie faktyczny.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku obrońcy o wyłączenie sędziego M.B. od udziału w sprawie III KK 684/25.

Dlaczego

Wątpliwość co do bezstronności musi wynikać z konkretnych okoliczności faktycznych danej sprawy, a nie z regulacji o powoływaniu sędziów ani z wcześniejszego zawodu. Sędzia nie jest też stroną sprawy, więc nie zachodzi przesłanka z art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k.

Dla firm

Sam tryb powołania sędziego i wcześniejsza praca w prokuraturze lub Izbie Dyscyplinarnej nie wystarczają do wyłączenia. Wniosek musi wskazać konkretne okoliczności danej sprawy.

Więcej o sprawie

Obrońca wskazywał, że sędzia wcześniej była prokuratorem i orzekała w Izbie Dyscyplinarnej, a jej powołanie na wniosek KRS miało wyłączać ją z mocy ustawy.

Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział III
Sygnatura
III KK 684/25

Treść orzeczenia około 24 minuty czytania

III KK 684/25

POSTANOWIENIE

Dnia 10 lipca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Stanisław Stankiewicz

w sprawie M.S.

skazanego z art. 183 § 1 k.k.,

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 10 lipca 2026 r.,

wniosku obrońcy skazanego o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego M.B. od

udziału w sprawie kasacyjnej o sygn. akt III KK 684/25,

na podstawie art. 42 § 1 i 4 k.p.k. w zw. z art 41 § 1 k.p.k. a contrario oraz art. 40 §

1 pkt 1 k.p.k. a contrario

p o s t a n o w i ł:

nie uwzględnić wniosku

Uzasadnienie

Obrońca skazanego M.S. złożył kasację od wyroku Sądu Okręgowego w

Tarnobrzegu z dnia 23 czerwca 2025 r., wydanego w sprawie o sygn. akt II Ka

117/25, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Nisku z dnia 23 grudnia

2024 r., sygn. akt II K 126/23. Sprawa ta została zarejestrowana w Sądzie

Najwyższym pod sygn. akt III KK 684/25. Zarządzeniem Prezesa Sądu

Najwyższego kierującego pracą Izby Karnej, sprawę obecnie przydzielono SSN

M.B.

Obrońca skazanego złożył następnie wniosek o wyłączenie SSN M.B. od

udziału w ww. sprawie kasacyjnej. W uzasadnieniu wniosku obrońca podniósł m.in.,

III KK 684/25

2

że SSN M.B. została powołana na urząd sędziego Sądu Najwyższego przez

Krajową Radę Sądownictwa, ukształtowaną w trybie określonym przepisami ustawy

z dnia 8 grudnia 2017 r., a zatem - w jego ocenie - w świetle uchwały składu

połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 23

stycznia 2020 r. prowadzi to do nienależytej obsady sądu w rozumieniu art. 439 § 1

pkt 2 k.p.k. W przekonaniu autora wniosku SSN M.B. wyłączona jest z mocy samej

ustawy, skoro w kasacji podniesiono tożsame uchybienie w postaci bezwzględnej

przyczyny odwoławczej, w odniesieniu do składu sądu odwoławczego (Sądu

Okręgowego w Tarnobrzegu). Nadto, obrońca wskazał również, że ww. Sędzia była

wcześniej prokuratorem i orzekała w Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, która

w świetle orzecznictwa ETPCz i TSUE nie jest sądem w rozumieniu prawa

europejskiego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wniosek złożony przez obrońcę o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego

M.B. - nie zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z treścią art. 41 § 1 k.p.k. sędzia

ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać

uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Treść

powołanego przepisu, dla stwierdzenia podstawy wyłączenia sędziego, wymaga

istnienia określonej kategorii okoliczności, które, jeżeli zestawić je z przedmiotem

rozstrzygnięcia w określonej sprawie, prowadzi do wniosku o uzasadnionej

wątpliwości co do bezstronności sędziego, mającego ją rozstrzygnąć. Oznacza to,

że pomiędzy podnoszonymi okolicznościami, które powinny mieć charakter

rzeczywisty i obiektywny, a rozstrzygnięciem konkretnej sprawy musi zachodzić

związek, pozwalający na wyprowadzenie wniosku o istnieniu uzasadnionej

wątpliwości co do braku bezstronności w rozstrzygnięciu tej sprawy, a więc o

potencjalnie możliwym rozstrzygnięciu na korzyść jednej ze stron, bez

uzasadnionych podstaw. Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności, w

rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k., zachodzi zatem zawsze in concreto, a nie in abstracto.

Nie może więc stanowić jedynie subiektywnego przekonania określonej osoby, lecz

winna być konkretna, realna, obiektywna i poddająca się zewnętrznej weryfikacji

III KK 684/25

3

(zob. postanowienie SN z 11 stycznia 2012 r., III KK 214/11, OSNKW 2012, z. 4,

poz. 4).

W świetle powyższych uwarunkowań, sama treść wniosku i wskazane w nich

kwestie ustrojowe (normatywne), związane z trybem powoływania sędziego nie

pozwalają na konstatację, że w odniesieniu do SSN M.B. zachodzą racjonalne

podstawy, określone w art. 41 § 1 k.p.k., nakazujące wyłączenie ww. Sędziego od

udziału in concerto, w przedmiotowej sprawie kasacyjnej o sygn. akt III KK 684/25.

Wątpliwości co do bezstronności sędziego nie można bowiem przyjmować a priori,

czyli bez rzeczowego wykazania takiej okoliczności w realiach danej sprawy. Nie

jest taką okolicznością sytuacja publicznoprawna, wynikająca z objęcia stanowiska

sędziego Sądu Najwyższego na wniosek KRS w składzie określonym przepisami

ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa

oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 3).

Przede wszystkim wskazać należy, iż Konstytucja RP przyznaje wyłącznie

Prezydentowi RP kompetencję do powoływania sędziów. Fundament tej ustrojowej

pozycji Prezydenta RP wynika z art. 179 Konstytucji RP, zgodnie z którym

sędziowie są powoływani przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady

Sądownictwa na czas nieoznaczony. Normy dekodowane z art.180 Konstytucji RP

dopełniają treść art. 179 Konstytucji RP w zakresie gwarancji nieusuwalności

sędziego, którymi sędzia zostaje objęty z chwilą powołania. Trybunał Konstytucyjny

w wyroku z 5 czerwca 2012 r. (K 18/09), podkreślił, iż art. 179 Konstytucji RP jest

„(…) normą kompletną, jeśli chodzi o określenie kompetencji Prezydenta w zakresie

powoływania sędziów, gdyż zostały w nim uregulowane wszystkie niezbędne

elementy procedury nominacyjnej.” Charakter powołania, przez wzgląd na art. 144

ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP stanowi prezydencką prerogatywę, która pozostaje w

sferze jego wyłącznej gestii i odpowiedzialności. Konieczne jest także zaznaczenie,

że procedura zaskarżenia postanowienia Prezydenta RP o powołaniu do pełnienia

urzędu sędziego nie została w ogóle przewidziana (w ustawie zasadniczej), wobec

czego nie podlega ono żadnej formie kontroli lub weryfikacji, zaś przyjęcie

odmiennego założenia godziłoby w charakter prezydenckiej prerogatywy. Tym

samym, żaden sąd (a tym bardziej żaden inny organ władzy publicznej) nie

dysponuje, w świetle norm konstytucyjnych, kompetencją do weryfikacji pozycji

III KK 684/25

4

ustrojowej sędziego, czy szerzej - jakiejkolwiek w nią ingerencji, poza trybem

szczególnym, który wynika z samej Konstytucji (art. 180 Konstytucji RP). Jedną ze

składowych zasad demokratycznego państwa prawnego jest zasada zaufania

obywatela do państwa wyrażająca się również w możliwości oczekiwania przez

obywatela, aby organy państwa prawidłowo stosowały obowiązujące przepisy

prawa, skoro zgodnie z art. 7 Konstytucji RP, organy władzy publicznej działają na

podstawie i w granicach prawa. W świetle przywołanej zasady praworządności

(legalizmu) organy władzy publicznej nie mogą zatem przypisywać sobie

kompetencji, które nie zostały im przyznane w aktach prawnych odpowiedniej rangi

(zob. postanowienia NSA: z 9 października 2012 r., I OSK 1874/12; z 7 grudnia

2017 r., I OSK 857/17).

Zauważyć wypada, że istotna wadliwość postępowań nominacyjnych w

polskim wymiarze sprawiedliwości - naruszających standardy konstytucyjne - na

przestrzeni ostatnich lat nie jest żadnym novum. Trybunał Konstytucyjny już

wcześniej kilkakrotnie kwestionował odpowiednie przepisy normujące

postępowanie przed Krajową Radą Sądownictwa w przedmiocie przedstawienia

kandydatów do pełnienia urzędu sędziego. Dotyczyło to np.: braku możliwości

odwołania się od uchwał Krajowej Rady Sądownictwa (zob. wyrok TK z 27 maja

2008 r., SK 57/06, OTK ZU 2008, nr 4/A, poz. 63); ustalenia reguł postępowania

przed Krajową Radą Sądownictwa w drodze rozporządzenia (zob. wyrok TK z 19

listopada 2009 r., K 62/07, OTK ZU 2009, nr 10/A, poz. 149); zasady bezwzględnej

jawności głosowań w Krajowej Radzie Sądownictwa (zob. wyrok TK z 16 kwietnia

2008 r., K 40/07, OTK ZU 2008, nr 3, poz. 44); czy też kryteriów oceny kandydatów

na sędziów (zob. wyrok TK z 29 listopada 2007 r., SK 43/06, OTK ZU 2007, nr 10/A,

poz. 130). Co więcej, jak wynika z ugruntowanego stanowiska Trybunału

Konstytucyjnego, nawet stwierdzenie niekonstytucyjności badanych unormowań,

nie uzasadnia kwestionowania legalności aktów powołania sędziów wydanych z

zastosowaniem owych niekonstytucyjnych przepisów. Stwierdzenie bowiem

niekonstytucyjności określonych przepisów, powinno zawsze prowadzić do

zapewnienia lepszej realizacji norm konstytucyjnych, natomiast w żadnym wypadku

nie może implikować skutków, które powodują poważniejsze naruszenie norm

konstytucyjnych niż samo naruszenie Konstytucji RP poprzez uchwalenie badanych

III KK 684/25

5

przepisów. Co istotne, przedstawione wyżej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego,

wskazujące wprost na wadliwość procedury nominacyjnej przed Krajową Radą

Sądownictwa, nie skutkowały nigdy podważaniem skuteczności powołań

sędziowskich. Ponadto, Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 25 marca 2019 r. (K

12/18) przesądził, że wybór sędziów - członków Krajowej Rady Sądownictwa przez

władzę ustawodawczą jest zgodny z ustawą zasadniczą. Skoro w świetle art.190

ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne i mają moc

powszechnie obowiązującą, to należy stanąć na stanowisku, że sędziowie powołani

przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej

ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa

oraz niektórych innych ustaw, posiadają w pełni ten sam status co sędziowie

powołani przed rokiem 2018 i przysługuje im taka sama władza sądownicza. Brak

jest też - co do zasady - racjonalnych podstaw do kwestionowania ich niezawisłości

i bezstronności, a tym bardziej ważności i skuteczności powołania. W orzecznictwie

wskazuje się, że badanie ważności lub skuteczności aktu ustrojowego Prezydenta

RP powołania sędziego oraz wynikającego z niego stosunku ustrojowego

łączącego sędziego z Rzeczpospolitą Polską przez Prezydenta RP - odrębnego od

stosunku służbowego - nie jest dopuszczalne w jakimkolwiek postępowaniu przed

sądem lub innym organem państwowym. Nie jest w szczególności dopuszczalne

ustalenie istnienia albo nieistnienia tego stosunku na drodze sądowej (zob.

postanowienie SN z 5 listopada 2009 r., I CSK 16/09). Z kolei celem kontroli i

stosowania kryteriów określonych w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii

Europejskiej z 19 listopada 2019 r., wydanym w połączonych sprawach C-585/18,

C-624/18 i C-625/18 jest zapewnienie rozpoznania sprawy przez sąd spełniający

kryteria niezależności i bezstronności, a nie następcza kontrola aktu powołania

sędziego. Kontrola ta ma charakter wstępny i następuje na etapie uchwał KRS o

rekomendowaniu sędziego, wyłącznie w sytuacji ich zaskarżenia do Sądu

Najwyższego. Inaczej, wobec niedopuszczalności kontroli sądowej aktów

ustrojowych Prezydenta RP, prowadziłoby to do naruszenia prerogatywy

Prezydenta RP do powoływania sędziów. Wprawdzie w szeregu orzeczeniach

TSUE (i ETPCz) wskazano na potrzebę przeprowadzenia adekwatnych zmian

legislacyjnych w systemie sądownictwa, jednakże nie sposób pominąć, że z

III KK 684/25

6

przywołanego wyżej wyroku TSUE wynika, że do naruszenia standardu

niezawisłości i bezstronności może dojść jedynie wówczas, jeśli w konkretnej

sprawie i konkretnych okolicznościach zachodzi zespół szczególnych okoliczności,

związanych nie tylko z procesem powołania, ale i powstałych po powołaniu na

stanowisku sędziego.

Na tym tle uznać jednak należy, że za wyłączeniem SSN M.B. nie może

przemawiać sam fakt powołania w procedurze konkursowej przed KRS

(ukształtowanej w trybie ustawy z 2017 r.). Przypomnieć trzeba, że z natury

przesłanek o tzw. względnym charakterze (vide art. 41 § 1 k.p.k.) wynika

konieczność oceny konkretnej sytuacji in casu, a wszelki automatyzm

postępowania przeczyłby celom, dla których ten typ przesłanek został

wprowadzony do procedur wyłączenia sędziego (zob. wyrok TK z dnia 20 lipca

2004 r., SK 19/02, OTK-A 2004, nr 7, poz. 67). Podzielenie zawartych we wniosku

obrońcy twierdzeń niewątpliwie zaś do takiego automatyzmu by prowadziło.

Przyjęcie bowiem założenia, że sam fakt poddania się procedurze konkursowej

przed KRS (ukształtowanej w trybie ustawy z 2017 r.) wpływa z definicji na

niezawisłość i bezstronność sędziego oraz obliguje do wyłączenia go od udziału w

każdej sprawie, w której będą podniesione zbliżone zarzuty, sprzyjałoby

nieuzasadnionej petryfikacji składu orzekającego i negatywnie rzutowało na cele

postępowania (vide art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k.).

Również TSUE w wyroku z dnia 9 lipca 2020 r., C-272/19, VQ przeciwko

Land Hessen, wskazał, iż sam fakt, że władze wykonawcze lub ustawodawcze

uczestniczą w procesie mianowania sędziego, nie może prowadzić do powstania

zależności sędziego od tych władz, ani do wzbudzenia wątpliwości co do jego

bezstronności, jeżeli po mianowaniu zainteresowany nie podlega żadnej presji i nie

otrzymuje instrukcji w ramach wykonywania swoich obowiązków (vide pkt 54 ww.

wyroku TSUE). Powyższe stanowisko wzmocnione zostało w aktualnym wyroku

Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (Wielkiej Izby) z 24 marca 2026 r.,

wydanym w sprawie nr C-521/21 (MJ przeciwko AA), gdzie stwierdzono, że art. 19

ust. 1 akapit drugi TUE i art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej należy

interpretować w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie uznaniu za

„niezawisły i bezstronny sąd" składu orzekającego, w którym zasiada

III KK 684/25

7

jednoosobowo sędzia powołany na swoje stanowisko w wyniku procedury

powołania charakteryzującej się tym, że po pierwsze, kandydatura tego sędziego

została zarekomendowana przez organ, który nie daje gwarancji niezależności

wystarczających do tego, by wykluczyć w przekonaniu jednostek wszelkie

uzasadnione wątpliwości co do prawidłowości procedur powoływania sędziów, w

których organ ten uczestniczy, a po drugie, uczestnicy tej procedury nominacyjnej

nie mieli prawa do skutecznego środka prawnego przed sądem, jeżeli nie zachodzą

inne istotne okoliczności dotyczące kontekstu tego postępowania, które miałyby taki

charakter i wagę, że rozpatrywane łącznie mogłyby podważyć niezawisłość lub

bezstronność wspomnianego sędziego (LEX nr 4036010).

We wniosku zawarto również odniesienia do orzecznictwa, w tym m.in.

uchwały składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20. W tej

kwestii odwołać się należy do wiążącego charakteru wyroku Trybunału

Konstytucyjnego z 20 kwietnia 2020 r. (U 2/20), stwierdzającego, że ww. uchwała

jest niezgodna z: a) art. 179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art.

8 ust. 1, art. 7 i art. 2 Konstytucji RP, b) art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii

Europejskiej, c) art. 6 ust. 1 EKPCz. Mając na uwadze treść powyższego wyroku

TK podkreślić należy, iż Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej

Polskiej (art. 8 ust. 1 Konstytucji RP), zaś w świetle art. 190 ust. 1 Konstytucji RP

orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są

ostateczne. Wobec tego żaden sąd nie jest uprawniony do prowadzenia

postępowania zmierzającego do wzruszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego,

jak też samodzielnego podważania obowiązywania wyroku tego Trybunału. W

konsekwencji należy uznać, że Sąd Najwyższy orzekający w niniejszej sprawie, w

świetle treści art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, nie był formalnie związany treścią ww.

uchwały z 23 stycznia 2020 r. (BSA I-4110-1/20), skoro przestała być ona

elementem porządku prawnego (została uznana przez TK jako niezgodna z

Konstytucją RP), natomiast przedstawiona w niej argumentacja może być rzecz

jasna wykorzystywana w praktyce orzeczniczej, w granicach normalnych sposobów

wykładni prawa (zob. postanowienia SN: z 3 listopada 2021 r., IV KO 86/21; z 28

lutego 2023 r., III KK 23/23; z 7 grudnia 2023 r., I KK 162/23). W świetle

III KK 684/25

8

ostatecznych i mających moc powszechnie obowiązującą orzeczeń Trybunału

Konstytucyjnego (art. 190 ust. 1 Konstytucji RP), brak jest zatem normatywnych

podstaw do podważania konstytucyjnego umocowania KRS ukształtowanej w trybie

określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. oraz jej uprawnień do

wykonywania zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości, a także kwestionowania

ważności i skuteczności powołań sędziowskich dokonanych przez Prezydenta RP

w ramach przysługującej mu wyłącznej i nie podlegającej weryfikacji prerogatywy,

na podstawie rekomendacji udzielonej przez ten organ (zob. postanowienie TK z 3

czerwca 2008, Kpt 1/08; wyroki TK: z 25 czerwca 2012 r., K 18/09; z 11 września

2017 r., K 10/17).

Nie ulega także wątpliwości, że sędziowie są niezawiśli i nieusuwalni (art.

178 i 180 Konstytucji RP), dlatego też wyłączenie sędziego od rozpoznania sprawy

nie może być dowolne. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4

marca 2020 r., P 22/19, OTK-A 2020/31 - art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k.

w zakresie w jakim dopuszcza rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z

powodu wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej

Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, w skład której wchodzą

sędziowie wybrani na podstawie art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej

Radzie Sądownictwa, jest niezgodny z art. 179 w zw. z art. 144 ust. 3 pkt 17

Konstytucji RP (por. wyrok TK z dnia 25 listopada 2025 r., P 7/23). Zatem wniosek

złożony w trybie art. 41 § 1 k.p.k., który został oparty jedynie na okolicznościach

towarzyszących powołaniu na stanowisko sędziego, jest niedopuszczalny z mocy

ustawy. Mając na względzie powyższe, wątpliwość co do bezstronności sędziego

określona w art. 41 § 1 k.p.k., musi zatem wynikać z pewnych okoliczności

faktycznych, nie zaś jedynie z regulacji prawnych konstytuujących ustrój

sądownictwa. Instytucja określona w art. 41 § 1 k.p.k. nie stanowi bowiem

narzędzia kontroli procesu powołania na stanowisko sędziego. W świetle aktualnie

obowiązujących unormowań nie ma możliwości kwestionowania prawidłowości

powołania sędziego przez Prezydenta RP, albowiem rozstrzyga ono w sposób

definitywny kto jest sędzią. Tak powołany sędzia jest prawidłowo umocowany do

wykonywania czynności orzeczniczych. Natomiast kwestie ustrojowe (normatywne),

związane z trybem powoływania sędziów (a mówiąc precyzyjniej: określone

III KK 684/25

9

unormowania ustawowe regulujące ustrój wymiaru sprawiedliwości w zakresie

szeroko rozumianego trybu i zasad powoływania sędziów), nie mogą stanowić

podstawy wniosku o wyłączenie sędziego. Wnioski, składane w oparciu o podstawę

z art. 41 § 1 k.p.k., mogą zatem dotyczyć określonych kwestii faktycznych, nie zaś

prawno-ustrojowych. Słowem, w regulacji z art. 41 § 1 k.p.k. chodzi o okoliczności

natury faktycznej, względnie zdarzenia procesowe, które mogłyby uzasadniać

wątpliwości co do obiektywnego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy przez

konkretnego sędziego. Do okoliczności tych nie należą natomiast rozwiązania

legislacyjne dotyczące ustroju sądownictwa (zob. postanowienia SN: z 21 czerwca

2023 r., IV KK 460/19; z 22 listopada 2023 r., II KK 7/23; z 24 stycznia 2025 r., III

KS 87/22; z 26 lutego 2025 r., III KZ 1/25).

Brak jest także racjonalnych przesłanek do zaaprobowania stanowiska

obrońcy, że uzasadnione wątpliwości co do bezstronności SSN M.B. w

rozpoznawaniu in concreto sparwy kasacyjnej o sygn. akt III KK 684/25 budzi to, że

w ramach swojej zawodowej drogi życiowej ww. Sędzia uprzednio wykonywała inny

zawód prawniczy (prokuratora), tudzież orzekała wcześniej w Izbie Dyscyplinarnej

SN.

Tego rodzaju okoliczności, w kontekście treści art. 41 § 1 k.p.k. in fine („w danej

sprawie”), należałoby zatem wykazać konkretnymi, nawiązującymi do realiów tej

właśnie sprawy, argumentami. Przepis art. 41 § 1 k.p.k. stanowi bowiem jasno, że

„sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby

wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie”.

Takich argumentów przedstawiony wniosek jednak nie zawiera. Należy w tym

miejscu przypomnieć, że ustawodawca dopuścił możliwość objęcia urzędu

sędziego Sądu Najwyższego przez przedstawicieli innych zawodów prawniczych, w

tym także prokuratorów (vide art. 30 § 1 pkt 8 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o

Sądzie Najwyższym [Dz.U.2024.622 t.j.]). Nie jest to przy tym nowa regulacja

prawna, gdyż uzyskanie takiego powołania (na stanowisko sędziego SN)

przewidywały również odpowiednie unormowania poprzedniej ustawy (vide art. 22 §

1 pkt 6 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym [t.j. Dz.U.2016,

poz. 1254 ze zm.]). Nadto, SSN M.B. została powołana na urząd sędziego Sądu

Najwyższego, tak jak inni sędziowie tego Sądu, gdyż ani Konstytucja RP, ani

III KK 684/25

10

ustawa o Sądzie Najwyższym nie przewiduje powołania do poszczególnych Izb

Sądu Najwyższego. Przeniesienie sędziego SN do innej Izby niż ta, w której

pierwotnie orzekał, nie może zatem naruszać regulacji konstytucyjnych, gdyż nic

ono nie zmieniło w zakresie faktu powołania na urząd sędziego Sądu Najwyższego,

skoro powołanie to nastąpiło wcześniej. W tej kwestii konieczne jest również

przypomnienie, iż regulacja z art. 10 ustawy z dnia 9 czerwca 2022 r. o zmianie

ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2022 r., poz.

1259), przewiduje taką możliwość przeniesienia. Ustawa ta należy do

obowiązującego porządku prawnego i nie ma podstaw do jej kwestionowania, jak

również do podważania wynikających z niej kompetencji Pierwszego Prezesa Sądu

Najwyższego.

Nie był także zasadne wskazanie obrońcy, że za wyłączeniem SSN M.B.

przemawia charakter podniesionego zarzutu kasacyjnego, stanowiącego

uchybienie z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (w odniesieniu do składu sądu odwoławczego),

co winno skutkować wyłączeniem sędziego z urzędu. W odpowiedzi wskazać

należy, że zawarte w art. 40 § 1 k.p.k. wyliczenie przyczyn wyłączenia sędziego z

mocy samego prawa ma charakter zamknięty. Przepis ten nie może zatem

podlegać wykładni rozszerzającej, zaś zawarte w nim przesłanki nie mogą być

uzupełniane w drodze wykładni (zob. postanowienia SN: z 11 grudnia 2002 r., V KK

135/02, OSNKW 2003, z. 3-4, poz. 36; z 27 stycznia 2005 r.; z 13 czerwca 2007

r., V KK 15/07; z 14 stycznia 2009 r., V KK 285/08; z 11 października 2024 r., II KO

110/24; A. R. Światłowski, Glosa do wyroku SN z 5 lutego 1997 r., V KKN 180/96,

OSP 1998/2, s. 40; A. Murzynowski, Glosa do postanowienia SN z 11 grudnia 2002

r., V KK 135/02, OSP 2004/2, s. 25; K. Dudka [red.], Kodeks postępowania karnego.

Komentarz, Warszawa 2023, s. 126; D. Świecki [red.], Kodeks postępowania

karnego. Komentarz. Tom I., Warszawa 2024, s. 236; S. Steinborn [w:] J. Grajewski,

P. Rogoziński, S. Steinborn, Kodeks postępowania karnego. Komentarz LEX/el.

2016, art. 40, teza 7; T. Grzegorczyk [red.], Kodeks postępowania karnego. Tom I.

Komentarz, Warszawa 2014, s. 218).

Od dawna w literaturze i orzecznictwie wskazuje się, że przesłanka z art. 40

§ 1 pkt 1 k.p.k., dotyczy takiej sprawy, której przedmiotem jest rozstrzygnięcie o

prawach i obowiązkach, także w sferze cywilnoprawnej, sędziego wyznaczonego

III KK 684/25

11

do składu sądu, ale ma to miejsce wówczas, gdy sędzia uczestniczy w procesie

karnym w charakterze strony (zarówno biernej, jak i czynnej) albo quasi strony.

Tylko w tych bowiem przypadkach ma on ex definitione interes prawny w

korzystnym dla siebie rozstrzygnięciu w przedmiocie procesu. Chodzi tu o sprawę,

która wprost związek z osobą sędziego i którą sędzia jest osobiście zainteresowany.

Związek sędziego ze sprawą, zgodnie z treścią ww. unormowania (art. 40 § 1 pkt 1

k.p.k.), musi mieć charakter bezpośredni. Pomiędzy sprawą określonego sędziego,

a jego osobą, nie może być zatem ogniw pośrednich. Wskazuje się, że konieczne

jest także ustalenie, czy rozstrzygnięcie w danej sprawie karnej wywiera

bezpośredni wpływ na sferę uprawnień lub obowiązków prawnych sędziego,

tudzież czy rozstrzygnięcie przedmiotu procesu, a szczególnie winy oskarżonego

wywiera bezpośredni wpływ na sferę uprawnień i interesów sędziego np. w

kategoriach ekonomicznych na odniesienie korzyści majątkowej albo poniesienie

straty (zob. E. Skrętowicz, Iudex inhabilis i Iudex suspectus w polskim procesie

karnym, Lublin 1994, s. 21-23; E. Skrętowicz, Wyłączenie sędziego na podstawie

art. 37 k.p.k., NP. 1968/7-8, s. 1176 i n.; S. Śliwiński, Polski proces karny przed

sądem powszechnym. Zasady ogólne, Warszawa 1961, s. 156; K. Papke-

Olszauskas, Wyłączenie uczestników procesu karnego, Gdańsk 2007, s. 108–114;

M. Jankowski, Instytucja wyłączenia sędziego w polskim procesie karnym, NP.

1986/9, s. 68-70; M. Jankowski, Wyłączenie sędziego w polskiej procedurze karnej,

Warszawa 1986, s. 7 i n.; J. Zagrodnik [red.] Kodeks postępowania karnego.

Komentarz, warszawa 2024 , s. 209; D. Świecki [red.], Kodeks postępowania

karnego. Tom I. Komentarz aktualizowany, Komentarz do art. 40 k.p.k. teza 7,

LEX/el 2025 r.; J. Kosonoga [w:] R. A. Stefański, S. Zabłocki [red.], Kodeks

postępowania karnego. Tom I. Komentarz do art. 1-166, Warszawa 2017, s. 550; K.

Dudka [red.], Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2023, s. 127;

T. Grzegorczyk [red.], Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz,

Warszawa 2014, s. 218; postanowienia SN: z 10 stycznia 2002 r., IV KZ 83/01: z 5

października 2022 r., V KK 329/22; z 28 czerwca 2024 r., I ZO 95/24; z 30 stycznia

2025 r., I ZO 114/24; z 22 maja 2025 r., V KS 16/25; wyrok SA w Gdańsku z 15

grudnia 2016 r., II AKa 361/16; wyrok SA w Szczecinie z 22 listopada 2017 r., II

AKa 34/17).

III KK 684/25

12

Nie ulega wątpliwości, że problematyka wyłączenia sędziego pozostaje w

ścisłym związku przede wszystkim z dwiema zasadami procesu karnego -

ogólnoustrojową zasada niezawisłości sędziowskiej i związaną z postępowaniem

dowodowym zasadą obiektywizmu. Potrzeba zachowania obiektywizmu jest

przecież tak samo istotna w postępowaniu rozpoznawczym (głównym,

odwoławczym), jak i w postępowaniu kasacyjnym, wykonawczym, czy też o

wznowienie postępowania. Rzecz jednak w tym, że wyliczenie zawarte w art. 40 § 1

k.p.k., a zatem i sytuacji z art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k., objętej łacińską sentencją

prawniczą (nemo iudex in causa sua), ma charakter zamknięty, co wyklucza

możliwość wyłączenia sędziego z mocy prawa z innych - niż w tym przepisie

wskazane - powodów. Wymienione w tym unormowaniu przesłanki nie mogą być

zatem uzupełniane w drodze wykładni, nie można stosować tu interpretacji

rozszerzającej lub analogii. Art. 40 k.p.k. jako przepis ustanawiający wyjątki od tej

ogólnej zasady, że każdy sędzia właściwego sądu jest uprawniony do rozpoznania

sprawy, podlega bowiem wykładni ścisłej (zob. R. A. Stefański, S. Zabłocki [red.],

Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz, WKP 2017; postanowienia SN:

z 14 stycznia 2009 r., V KK 285/08; z 13 czerwca 2007 r., V KK 15/07; z 27 stycznia

2005 r., IV KK 385/04; z 11 grudnia 2002 r., V KK 135/02, OSNKW 2003, z. 3-4,

poz. 36).

W świetle zaprezentowanych powyżej uwarunkowań, w realiach niniejszej

sprawy (sygn. akt III KK 684/25), z racjonalnych względów nie mogłoby dojść do

złamania zasady nemo iudex in causa sua, przez SSN M.B., skoro ww. nie będzie

wszakże orzekała „we własnej sprawie”, ponieważ przedmiot postępowania

kasacyjnego nie stanowi „jej sprawy", a udział w wydaniu orzeczenia w żaden

sposób nie będzie miał wpływu na sferę jej własnych uprawnień lub obowiązków

prawnych (zob. postanowienia SN: z 30 listopada 2023 r., I ZO 75/23; z 4 września

2024 r., I ZO 144/24; z 2 października 2024 r., V KK 282/24; z 15 maja 2025 r., II

KO 66/24; z 5 grudnia 2025 r., III KK 482/24; z 17 grudnia 2025 r., II KO 146/24).

Nie sposób również racjonalnie przyjąć, że ww. sprawa kasacyjna skazanego M.S.

ma wprost bezpośredni związek z osobą określonego sędziego i którą jest

osobiście zainteresowany, skoro SSN M.B. nie uczestniczy przecież w niej w

charakterze strony (albo quasi-strony) i nie ma ex definitione interesu prawnego w

III KK 684/25

13

korzystnym dla siebie rozstrzygnięciu w przedmiocie postępowania. Natomiast

odmienne (szerokie) rozumienie omawianej przesłanki mogłoby doprowadzić do

odsunięcia od orzekania znacznej liczby sędziów (w skrajnych wypadkach

wszystkich), a tym samym do nieuprawnionej zmiany składu sądu. W tym miejscu

dodać należy, że te incydentalne rozstrzygnięcia, które przywołano we wniosku,

miały znaczenie jedynie w tych konkretnych sprawach jednostkowych (o wyłączenie

sędziego), w których zapadły, jednakże nie mogą one skutkować niejako

automatycznym wyłączeniem ww. sędziego we wszystkich innych sprawach (w tym

przedmiotowej), jeżeli brak ku temu racjonalnych powodów.

Żadne z dotychczasowych orzeczeń ETPCz, tudzież TSUE nie podważyło

statusu sędziów powołanych na wniosek KRS po 2017 r. i nie stwierdziło

nieistnienia powołań sędziowskich (po 2017 r.), czy też wydanych przez tych

sędziów orzeczeń. Zatem sam fakt powołania sędziego na wniosek KRS

(ukształtowanej przepisami cyt. wyżej ustawy), nie powoduje, że każdy wyrok

wydany z udziałem takiego sędziego automatycznie narusza prawo do sądu

ustanowionego ustawą, a zatem narusza prawo europejskie, czy też Europejską

Konwencję Praw Człowieka. Żaden z Trybunałów nie stwierdził także, iż tak

ukształtowana KRS to organ nieistniejący. Zresztą takiego judykatu nie przywołano

także we wniosku. W wyroku z 19 lutego 2026 r. (Simoncini przeciwko San Marino,

skarga nr 14396/24) ETPCz podkreślił, że przy rozstrzyganiu spraw, których

przedmiotem jest prawidłowość powołania sędziego konieczne jest uwzględnienie

zasady nieusuwalności sędziów w trakcie ich kadencji, która jest powszechnie

uznawana za nieodłączny element niezależności sędziów – stanowiącej warunek

wstępny praworządności oraz zasady, zgodnie z którą członkowie wymiaru

sprawiedliwości powinni korzystać - podobnie jak inni obywatele - z ochrony przed

arbitralnością ze strony władzy ustawodawczej i wykonawczej, a jedynie nadzór

niezależnego organ sądowego nad legalnością środka takiego jak odwołanie ze

stanowiska może zapewnić skuteczność takiej ochrony (pkt 125 wyroku).

Nie sposób pominąć, że konstytucyjna zasada prawa do sądu (art. 45 ust.

1 Konstytucji RP) realizowana jest przez prawo, ale i obowiązek zarazem,

rozpoznania sprawy przez właściwy sąd, określony przepisami prawa (por.

postanowienia SN: z 10 maja 2000 r., II KO 90/00, OSNKW 2000, z. 5-6, poz. 48; z

III KK 684/25

14

12 marca 2008 r., II KO 7/08, OSNKW 2008, poz. 599, z 5 grudnia 2012 r., III KO

102/12; z 10 maja 2018 r., III KO 43/18; z 8 lipca 2010 r., IV KO 69/10, OSNwSK

2010/1/1424). Zauważyć należy, że jednostka nie posiada jednak prawa wyboru

sądu, który orzekałby w jej sprawie, gdyż właściwość sądu określa ustawa. Termin

„ustanowiony ustawą" wskazany w art. 6 ust. 1 EKPC dotyczy nie tylko podstawy

prawnej istnienia „sądu”, ale również przestrzegania przezeń konkretnych regulacji

odnoszących się do jego funkcjonowania oraz składu orzekającego w konkretnej

sprawie i ma na celu zapewnienie, aby organizacja wymiaru sprawiedliwości w

demokratycznym społeczeństwie nie była uzależniona od czyjejkolwiek

uznaniowości, lecz podlegała przepisom prawa stanowionego przez parlament (zob.

wyroki ETPCz: z 4 marca 2003 r., Posochow p-ko Rosji, skarga nr 63486/00; z 25

października 2011 r., Richert p-ko Polsce, skarga nr 54809/07; z 20 lipca 2006 r.,

Sokurenko i Strygun przeciwko Ukrainie, skargi nr 2945/04 i 29465/04). Zasada ta,

dotyczy również każdego podmiotu mogącego zainicjować postępowanie w

przedmiocie wyłączenia sędziego.

Reasumując, przedmiotowa inicjatywa obrońcy została zasadniczo oparta na

krytyce ustrojowych rozwiązań normatywnych, przyjętych przez ustawodawcę, w

zakresie trybu powoływania sędziów. W ocenie Sądu Najwyższego bezpodstawne

jest założenie zakładające automatyczny wpływ okoliczności natury ustrojowej na

przeświadczenie strony postępowania sądowego o niezachowaniu przez sędziego

przymiotów niezawisłości i niezależności. Wykładnia art. 41 k.p.k. nie może być

dowolnie szeroka i nie może prowadzić do wyłączenia sędziego w każdej sytuacji i

w każdej sprawie (Iudex suspectus), albowiem tego nie przewiduje nawet

wyłączenie na podstawie art. 40 k.p.k. (z mocy prawa Iudex inhabilis). Nie

wystarczy zatem jedynie odwołanie się do ustrojowych rozwiązań normatywnych

(instytucjonalnych), przyjętych przez ustawodawcę, w zakresie trybu powołania na

urząd sędziego, natomiast konieczne jest wykazanie in concreto, że sędzia nie

gwarantuje chociażby minimalnego standardu bezstronności w danej sprawie.

Zatem brak racjonalnego uargumentowania jakie to konkretne zaszłości i

okoliczności faktyczne, związane z przedmiotową sprawą kasacyjną (sygn. akt III

KK 684/25), miałyby rzutować na brak cech niezawisłości i bezstronności SSN M.B.

III KK 684/25

15

oraz jego określony stosunek do stron postępowania lub ww. sprawy, implikował

konstatację, iż przedłożony przez obrońcę wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie.

Kierując się zaprezentowanymi wyżej motywami, Sąd Najwyższy orzekł jak

na wstępie.

[WB]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.