Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III KO 169/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział III
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
4 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy nie przekazał sprawy czterech oskarżonych z Olkusza do innego sądu

Przejdź do orzeczenia, 3 min czytania

Spór

Sąd Rejonowy w Olkuszu wystąpił o przekazanie sprawy oskarżonych W. P., E. P., A. D. i G. Ż. innemu sądowi równorzędnemu. Wskazał, że sprawa jest szeroko komentowana w mediach i budzi emocje w społeczności O., w którą zaangażowane są osoby związane z życiem politycznym i społecznym.

Ustalenia sądu

Sąd Najwyższy nie ustalał faktów sprawy. Rozpoznał wyłącznie wniosek o zmianę właściwości, a zarzut braku obiektywizmu sądu rejonowego pozostał według niego niewykazany.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku i nie przekazał sprawy innemu sądowi.

Dlaczego

Uzasadnienie wniosku nie wskazywało realnych okoliczności podważających bezstronność Sądu Rejonowego w Olkuszu, a samo przekonanie o braku obiektywizmu nie wystarcza do zmiany właściwości. Sąd Najwyższy podkreślił, że sądy nie mogą uchylać się od spraw trudnych.

Dla firm

Przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k. wymaga realnych okoliczności, a samo subiektywne przekonanie strony o braku bezstronności sądu nie wystarcza.

Więcej o sprawie

Sąd Rejonowy w Olkuszu uzasadniał wniosek szerokim echem sprawy w mediach lokalnych i ogólnopolskich oraz udziałem osób związanych z życiem politycznym i społecznym. Sąd Najwyższy uznał uzasadnienie wniosku za ogólnikowe.

Przekonanie, że rozpatrzenie sprawy przez Sąd właściwy miejscowo rodzi obawę zarzutu braku obiektywizmu organu procedującego, nie zostało wyjaśnione i jest przez to po prostu dowolne.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział III
Sygnatura
III KO 169/26

Treść orzeczenia

III KO 169/26

POSTANOWIENIE

Dnia 4 sierpnia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jacek Błaszczyk

po rozpoznaniu w sprawie W. P. i innych

oskarżonych z art. 216 § 1 k.k. i inne

wniosku zawartego w postanowieniu Sądu Rejonowego w Olkuszu

z dnia 16 lipca 2026 r., sygn. akt II K 210/26

o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu

na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.

p o s t a n o w i ł

nie uwzględnić wniosku.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 16 lipca 2026 r. Sąd Rejonowy w Olkuszu, w sprawie

sygn. akt II K 210/26, wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie, w trybie art. 37

§ 1 k.p.k., innemu sądowi równorzędnemu, sprawy oskarżonych W. P., E. P., A. D.

oraz G. Ż..

W uzasadnieniu postanowienia o wystąpieniu z wnioskiem w trybie

art. 37 k.p.k. wskazano, że czyny, które miały zostać popełnione w ramach stanu

faktycznego sprawy bardzo szeroko komentowanej w mediach lokalnych i

ogólnopolskich, budzącej duże emocje w społeczności O., w którą

zaangażowanych jest wiele osób związanych z życiem politycznym i społecznym.

W ocenie wnioskującego Sądu sytuacja tego rodzaju może stwarzać u postronnego

III KO 169/26

2

obserwatora, przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy w Sądzie

Rejonowym w Olkuszu w sposób obiektywny.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Inicjatywa Sądu Rejonowego w Olkuszu nie zasługiwała na uwzględnienie.

Na wstępie należy zauważyć, że przepis art. 37 k.p.k. statuuje odstępstwo od

konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy (art. 45 ust. 1

Konstytucji RP) i jako wyjątek od zasady winien być interpretowany restrykcyjnie.

Instytucja przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, która ma chronić

wymiar sprawiedliwości przed wpływem na swobodę orzekania i posądzenie o brak

obiektywizmu, w razie zbyt pochopnego stosowania może bowiem doprowadzić do

skutku odwrotnego od zamierzonego, tj. osłabienia poczucia zaufania

społeczeństwa do bezstronności sądów i ich niezależności od innych władz.

Autorytetu wymiaru sprawiedliwości nie można budować poprzez zbyt częstą

akceptację zmian właściwości sądu. Z jednej strony może to bowiem sprawiać

wrażenie unikania przez sądy miejscowo właściwe prowadzenia spraw

niewygodnych, czy wręcz podejmowania przez nie prób pozbycia się spraw „pod

byle pozorem”, z drugiej zaś strony także i wrażenie akceptowania przez Sąd

Najwyższy tego typu postaw (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25

września 2020 r., V KO 99/20).

Jak słusznie zwraca się uwagę w orzecznictwie Sądu Najwyższego, przekazanie

sprawy w trybie art. 37 k.p.k. jest uzasadnione wyłącznie w sytuacji, gdy występują

realne okoliczności, które mogą zasadnie stwarzać przekonanie o braku warunków

do obiektywnego i bezstronnego rozpoznania sprawy w danym sądzie (zob. m.in.

postanowienia Sądu Najwyższego: z 4 sierpnia 2008 r., IV KO 77/08 oraz z 28

października 2011 r., III KO 72/11). Natomiast samo subiektywne, nawet głębokie,

przekonanie strony o braku bezstronności sądu nie stanowi jeszcze wystarczającej

podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro

wymiaru sprawiedliwości (tak m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z 2 grudnia

2020 r., III KO 104/20).

Stanowisko, że zapatrywanie zawarte w wystąpieniu było całkowicie chybione,

należało poprzedzić konstatacją płynącą z lektury uzasadnienia postanowienia.

Trudno nie dostrzec, że Sąd właściwy miejscowo bardzo ogólnikowo odniósł się do

III KO 169/26

3

zaistniałego układu procesowego, który stał się przyczyną sformułowania żądania.

Przekonanie, że rozpatrzenie sprawy przez Sąd właściwy miejscowo rodzi obawę

zarzutu braku obiektywizmu organu procedującego, nie zostało wyjaśnione i jest

przez to po prostu dowolne.

Na zakończenie podkreślić należy, że jak słusznie zauważył Sąd Najwyższy

w jednym z judykatów: „autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby

sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do

własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu. Racjonalna

nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku

organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu

i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw, ograniczając tendencję do

nadużywania stosowania właściwości delegacyjnej w związku z inicjatywami sądów

na tle wątpliwości co do respektowania gwarancji sprawiedliwego procesu” (por.

postanowienie z dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11).

Można jedynie dodać, że sądy nie mogą uchylać się od rozpatrzenia spraw

trudnych, z uwagi na ich konfiguracje przedmiotowe i podmiotowe, albowiem -

zwłaszcza takie sprawy - determinują potrzebę i powagę orzekania przez sąd

państwowy.

Z powyższych powodów Sąd Najwyższy postanowił jak na wstępie.

[J.J.]

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.